II CSKP 1994/22
Sąd Najwyższy2025-07-15
Sygnatura
II CSKP 1994/22
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2025-07-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
II CSKP 1994/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
29 lipca 2025 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Marcin Krajewski (przewodniczący)
SSN Agnieszka Góra-Błaszczykowska (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Wesołowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 29 lipca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej P.J.
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z 2 lipca 2021 r., I ACa 1161/20,
w sprawie z powództwa K.P.
przeciwko P.J.
o ochronę dóbr osobistych,
uchyla zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu
Okręgowego w Opolu z 3 sierpnia 2020 r., I C 716/16, i przekazuje
sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu
w Opolu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.
Agnieszka Góra-Błaszczykowska Marcin Krajewski Krzysztof Wesołowski
(P.H.)
UZASADNIENIE
II CSKP 1994/22 2
K.P. wniosła o nakazanie pozwanemu P.J. opublikowania na łamach N. oraz
podania do publicznej wiadomości na antenie R. przeprosin o treści i formie
wskazanych w pozwie.
Postanowieniem z 18 kwietnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Opolu odmówił
odrzucenia pozwu, o co wnosił pozwany. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
postanowieniem z 31 sierpnia 2017 r. uchylił zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd ten przyjął, że zgodnie z art. 6 ustęp 1 i 2 ustawy
o wykonywaniu mandatu posła i senatora działalność, za którą poseł nie może być
pociągnięty do odpowiedzialności, obejmuje nie tylko zgłaszanie wniosków,
wystąpienia lub głosowania na posiedzeniach parlamentarnych, ale także inną
działalność związaną nieodłącznie ze sprawowanym mandatem. Nie budziło
wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że kwestionowane wypowiedzi pozwanego należą
do sfery jego działalności publicznej jako posła reprezentującego w Sejmie region o..
Za takim wnioskiem przemawia szerokie uzasadnienie prezentowanych poglądów
oraz przedstawienie ich jako promowanej w przestrzeni publicznej spójnej koncepcji.
Mimo że pozwany werbalnie eksponował swoją rolę jako członka rządu, realizował
także funkcje parlamentarne; nie jest więc uzasadnione twierdzenie, że wypowiedzi
pozwanego były działaniem poza wykonywaniem mandatu posła. Sąd Apelacyjny
zastrzegł jednak, że przedwczesne jest odrzucenie pozwu na tym etapie
postępowania: stosownie do artykułu 6a ustawy o wykonywaniu mandatu posła
i senatora powódka jest uprawniona do ubiegania się o uzyskanie zgody Sejmu na
pociągnięcie posła P.J. do sądowej odpowiedzialności cywilnej. Sąd Apelacyjny
zobowiązał więc Sąd Okręgowy do zakreślenia powódce stosownego terminu w celu
wyjednania zgody Sejmu i podjęcia dalszych czynności procesowych zależnie od
decyzji Sejmu.
Zarządzeniem z 8 września 2017 r. Sąd Okręgowy w Opolu zobowiązał
powódkę do złożenia oświadczenia, czy w świetle orzeczenia Sądu Apelacyjnego we
Wrocławiu z 31 sierpnia 2017 r. zamierza podjąć kroki zmierzające do uchylenia
immunitetu pozwanemu, zakreślając termin 14 dni od dnia doręczenia zobowiązania.
Pismem z 28 września 2017 r. powódka oświadczyła, iż zamierza wystąpić
II CSKP 1994/22 3
o uchylenie pozwanemu immunitetu.
Zarządzeniem z 10 października 2017 r., doręczonym 18 października
2017 r., zobowiązano powódkę do przedłożenia dowodu wystąpienia z wnioskiem
o uchylenie immunitetu, pod rygorem przyjęcia, iż takich działań nie podjęto,
w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia zobowiązania.
Pismem z 18 grudnia 2017 r. powódka złożyła wniosek do Marszałka Sejmu
RP o uchylenie immunitetu posła P.J.
Postanowieniem z 21 grudnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Opolu zawiesił
postępowanie na podstawie art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c.
Pismem z 23 lipca 2018 r. Biuro Prawne i Spraw Pracowniczych Kancelarii
Sejmu RP poinformowało, że sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i
Immunitetowych w przyjętym planie prac na okres od 1 lipca do 31 grudnia 2018 r.
zaplanowała rozpatrzenie wniosku K.P. o wyrażenie zgody na pociągnięcie do
odpowiedzialności cywilnej posła P.J. na październik 2018 r.
Pismem z 22 listopada 2018 r. Biuro Prawne i Spraw Pracowniczych
Kancelarii Sejmu RP poinformowało, że nie wyznaczono terminu posiedzenia
Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych dla rozpatrzenia
wniosku z 18 grudnia 2017 r.
Pismem z 10 października 2019 r. B.P. i S.P. K.S. RP poinformowało, że 28
maja 2019 r. Marszałek Sejmu RP wydał postanowienie w sprawie stwierdzenia
wygaśnięcia mandatu posła P.J. w związku z wynikami wyborów do Parlamentu
Europejskiego przeprowadzonych 26 maja 2019 r., w których P.J. uzyskał mandat
posła do Parlamentu.
Postanowieniem z 13 listopada 2019 r. Sąd Okręgowy w Opolu podjął
zawieszone postępowanie.
Wyrokiem z 3 sierpnia 2020 r. Sąd Okręgowy w Opolu nakazał pozwanemu
opublikowanie na łamach N. podpisanych przeprosin o treści określonej w punkcie I
wyroku; nakazał pozwanemu podanie do publicznej wiadomości na antenie R.
przeprosiny o treści określonej w punkcie II wyroku; oddalił powództwo w pozostałym
zakresie (pkt III) oraz orzekł o kosztach postępowania (pkt IV).
II CSKP 1994/22 4
Wyrokiem z 2 lipca 2021 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu
apelacji pozwanego, oddalił apelację i orzekł o kosztach postępowania
odwoławczego.
Sąd Apelacyjny rozważył zarzut procedowania Sądu I instancji pomimo
niedopuszczalności drogi sądowej z uwagi na objęcie pozwanego immunitetem
poselskim w zakresie jego wypowiedzi. Uznał, że procedowanie przez Sąd Okręgowy
bez uzyskania zgody Sejmu RP na pociągnięcie posła P.J. do odpowiedzialności
cywilnej za naruszenie praw osób trzecich, w świetle postanowienia Sądu
Apelacyjnego z 31 sierpnia 2017 r. byłoby wadliwe na tamtym etapie postępowania.
Skoro jednak wniosek pełnomocnika powódki z 18 grudnia 2017 r. do Komisji
Regulaminowej Spraw Poselskich i Immunitetowych o uchylenie immunitetu
pozwanemu, mimo pierwotnie wyznaczonego posiedzenia na październik 2018 r.,
nie został rozpoznany do dnia 29 maja 2019 r., kiedy to wygasł mandat posła P.J.,
za prawidłową należało uznać decyzję Sądu Okręgowego o podjęciu zawieszonego
postępowania i rozstrzygnięcie o zasadności żądania.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie doszło do naruszenia przez Sąd Okręgowy
art. 3271 § 1 pkt 2 k.p.c. przez zaniechanie zawarcia w uzasadnieniu wyroku
wyjaśnienia podstawy prawnej w zakresie dotyczącym nieodrzucenia pozwu,
bowiem kwestią tą Sąd Okręgowy zajął się na wstępie swojego uzasadnienia.
Sąd Apelacyjny wskazał, że wyrok Sądu Okręgowego mógłby być dotknięty
wadliwością w postaci wyrokowania w przedmiocie, do którego droga sądowa była
zamknięta jedynie gdyby uznać, że wypowiedź pozwanego wchodziła w zakres
sprawowania przez niego mandatu poselskiego. Sąd ten przeanalizował art. 6 ust. 1
i 2 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora i uznał, że
za „inną działalność” uznaje się bezpośrednio związane z wykonywaniem mandatu
wypowiedzi medialne. W skład sprawowania mandatu poselskiego nie wchodzi
komentowanie wszelkich działań osób postronnych dotyczących ogólnego
przedmiotu zainteresowania posła, a już w szczególności takich, które nie posiadają
oparcia w rzeczywistości. Celem immunitetu parlamentarnego nie jest ochrona posła
przed odpowiedzialnością prawną, lecz ochrona instytucjonalnych zasad
funkcjonowania organów państwa. Poseł chroniony jest jako osoba wykonująca
II CSKP 1994/22 5
swoją funkcję i w zakresie niezbędnym do realizacji swych zadań (tak np. orzeczenie
Trybunału Konstytucyjnego z 28 stycznia 1991 r., sygn. akt K 13/90).
W ocenie Sądu II instancji, skoro nie każda wypowiedź z mównicy sejmowej
ma związek ze sprawowaniem przez posła mandatu, to jeszcze ostrożniej należało
ocenić, czy medialna wypowiedź posła mogła być zakwalifikowana jako wynikająca
z jego działalności poselskiej. Pozwanemu, powołującemu się na immunitet poselski,
nie udało się udowodnić okoliczności uzasadniających zastosowanie immunitetu,
wykazania działalności, która wchodzi w zakres sprawowania mandatu. Pozwany
przedstawił szereg dokumentów mających, w jego ocenie, poświadczyć, że kwestia
powiększenia granic O. była przedmiotem jego działalności poselskiej, a jego
wypowiedzi miały bezpośredni związek z działalnością poselską; jednakże kwestią
tą nie zajmował się parlament, ale rząd w ramach swoich kompetencji. W porządku
obrad posiedzenia Rady Ministrów z 19 lipca 2016 r. znalazło się rozporządzenie
w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast, nadania niektórym
miejscowościom statusu miasta oraz zmiany nazwy gminy. Minister Sprawiedliwości
skierował do Prezesa Rady Ministrów wniosek o wyrażenie zgody na udział P.J. –
Sekretarza […] w części posiedzenia Rady Ministrów z 19 lipca 2016 r., a zatem
pozwany wziął udział w posiedzeniu właśnie jako Sekretarz […]. Nie określono przy
tym części posiedzenia, w jakiej brał udział; z protokołu posiedzenia nie wynika, jaka
była rola poszczególnych osób w przyjęciu tego aktu prawnego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego fakt, że pozwany brał udział w posiedzeniu 19
lipca 2016 r., nie uprawnia do wyciągania innych wniosków niż ten, że pozwany,
wywodzący się z O., lobbował za zmianą granic miasta O., do czego otwarcie i wprost
się przyznawał, wskazując, że to jego zaangażowanie „przyczyniło się
w dużej mierze do bezpośredniego zakończenia całego przedsięwzięcia”. Istotny był
również fakt, że wypowiedzi pozwanego miały miejsce 20 oraz 22 lipca 2016 r.,
a więc już po przyjęciu przez Radę Ministrów rozporządzenia z 19 lipca 2016 r.,
zgodnego z zamysłem pozwanego. Komentowanie, po osiągnięciu politycznego
celu, sposobu przeprowadzania konsultacji społecznych, w sposób mający
podważyć ich rzetelność, deprecjonowało wyniki tychże konsultacji.
Sąd II instancji wywiódł, że pozwany nie działał w ochronie interesu
II CSKP 1994/22 6
publicznego, a jedynie w celu dyskredytacji określonej grupy osób. Nie polegała na
prawdzie wypowiedź pozwanego, że konsultacje organizowała mniejszość
niemiecka, skoro w poszczególnych gminach Rady Gminy podejmowały uchwały
w sprawie przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami w przedmiocie
proponowanej zmiany granic Gminy. Również zasady i tryb przeprowadzania
konsultacji z mieszkańcami poszczególnych gmin określane były w uchwałach Rady
Gminy. W miejscowości C., w której powódka była sołtysem, na 22 wolontariuszy
tylko pięciu deklarowało przynależność do mniejszości niemieckiej.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu skargę kasacyjną wywiódł
pozwany, zaskarżając go w całości i zarzucając:
- naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. art. 6a ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu
posła i senatora, art. 105 ust. 1 zd. 2 Konstytucji w zw. z art. 6 ust. 1 i ust. 2
ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz art. 105 ust. 1 zd. 1
Konstytucji w zw. z art. 5 ust. 1 Regulaminu Parlamentu Europejskiego, w zw.
z postanowieniami Protokołu (nr 7) w sprawie przywilejów i immunitetów Unii
Europejskiej przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że
pozwany może zostać pociągnięty do odpowiedzialności sądowej pomimo
braku zgody Sejmu (i odpowiednio Parlamentu Europejskiego) na
pociągnięcie go do odpowiedzialności i trwania ujemnej przesłanki
procesowej, niezależnie od stwierdzenia wygaśnięcia mandatu posła na Sejm
RP, w oparciu o postanowienie Marszałka Sejmu RP z 28 maja
2019 r., w związku z wyborem na posła do Parlamentu Europejskiego;
2. art. 24 § 1 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające
na uznaniu, że w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia dóbr
osobistych powódki w postaci dumy z przynależności do określonego narodu,
podczas gdy zgłoszone powództwo powinno ulec oddaleniu w całości ze
względu m.in. na brak legitymacji czynnej powódki, zważywszy również na to,
że powódka nie była formalnym i prawnym przedstawicielem mniejszości
narodowej oraz nie posiadała żadnego formalnego umocowania do jej
reprezentowania w toku postępowania czy też występowania w jej imieniu z
II CSKP 1994/22 7
określonymi roszczeniami;
- naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na
wynik sprawy, tj.:
1. art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. przez nieodrzucenie pozwu, pomimo iż
droga sądowa była niedopuszczalna, gdyż pozwany nie mógł być pociągnięty
do odpowiedzialności sądowej bez zgody Sejmu stosownie do art. 6a ustawy
o wykonywaniu mandatu posła i senatora, a następnie bez zgody Parlamentu
Europejskiego zgodnie z art. 6 ust. 1 Regulaminu Parlamentu Europejskiego,
w związku z postanowieniami Protokołu (nr 7) w sprawie przywilejów i
immunitetów Unii Europejskiej, a w konsekwencji, że w sprawie zaistniała
przyczyna nieważności postępowania, o której mowa art. 379 pkt 1) k.p.c.;
2. art. 386 § 6 k.p.c. przez niezastosowanie się Sądu II instancji do
oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w
uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 31 sierpnia
2017 r. i dokonanie ponownej oceny, sprzecznej z oceną wyżej wskazanego
orzeczenia, że wypowiedzi pozwanego wchodziły w zakres sprawowanego
przez niego mandatu poselskiego, mimo iż stan prawny lub faktyczny nie uległ
w tym zakresie zmianie, z tym zastrzeżeniem, że pozwanego obejmował
immunitet posła do Parlamentu Europejskiego.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i odrzucenie pozwu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódka wniosła o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Uzasadniony okazał się zarzut naruszenia art. 386 § 6 k.p.c. przez
niezastosowanie się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania,
wyrażonych w uzasadnieniu postanowienia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z 31 sierpnia 2017 r.
Zgodnie z wymienionym przepisem w wersji obowiązującej w chwili wydania
tego postanowienia, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania
wyrażone w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji wiązały zarówno sąd,
II CSKP 1994/22 8
któremu sprawa została przekazana, jak i sąd drugiej instancji, przy ponownym
rozpoznaniu sprawy. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy nastąpiła zmiana stanu
prawnego. Zgodnie z art. 397 § 3 k.p.c. zasadę wynikającą z art. 386 § 6 k.p.c.
należało stosować także w postępowaniu zażaleniowym, w którym wydano
postanowienie z 31 sierpnia 2017 r. Oznacza to, że zarówno Sąd Okręgowy, jak
i Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie związane były stanowiskiem zajętym
w wymienionym postanowieniu, w którym Sąd Apelacyjny we Wrocławiu stwierdził,
iż pozwanego obejmował immunitet posła na Sejm RP. Ponieważ Sejm RP nie
wyraził zgody na pociągnięcie pozwanego do odpowiedzialności, nie mógł toczyć się
przeciwko niemu proces cywilny.
Ponieważ także przed zmianą art. 386 § 6 k.p.c., która nastąpiła na podstawie
ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego
oraz niektórych innych ustaw, w orzecznictwie przyjmowano, że związanie oceną
prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania przestaje być aktualne w razie
zmiany stanu faktycznego (zob. np. wyroki SN: z 4 listopada 1967 r., I CR 381/67,
OSNC 1968, nr 7, poz. 122; z 27 lipca 1971 r., II CR 47/71, i z 24 kwietnia 2002 r.,
IV CKN 946/00), należało rozstrzygnąć, czy do zmiany takiej nie doszło w niniejszej
sprawie, a w szczególności, czy istotne w tej mierze nie było wygaśnięcie po stronie
pozwanego mandatu posła na Sejm RP.
Na tym tle należało odpowiedzieć na pytanie o czasowe granice immunitetu
poselskiego w sprawach cywilnych. Zdaniem Sądu Najwyższego w składzie
orzekającym w niniejszej sprawie, w sprawach cywilnych immunitet ten nie ma
ograniczenia czasowego, co wprost wynika z ust. 1 art. 105 Konstytucji RP.
W myśl tego przepisu poseł nie może być pociągnięty do odpowiedzialności
za swoją działalność wchodzącą w zakres sprawowania mandatu poselskiego ani
w czasie jego trwania, ani po jego wygaśnięciu. Za taką działalność poseł odpowiada
wyłącznie przed Sejmem, a w przypadku naruszenia praw osób trzecich może być
pociągnięty do odpowiedzialności sądowej tylko za zgodą Sejmu. W myśl ust. 2 art.
105 Konstytucji RP od dnia ogłoszenia wyników wyborów do dnia wygaśnięcia
mandatu poseł nie może być pociągnięty bez zgody Sejmu do odpowiedzialności
karnej.
II CSKP 1994/22 9
Zatem ograniczony czasowo jest tylko immunitet w zakresie
odpowiedzialności karnej; w zakresie odpowiedzialności cywilnej immunitet posła nie
jest ograniczony czasowo.
Należy również dokonać analizy art. 6 ustawy o wykonywaniu mandatu posła
i senatora. Ustęp 1 tego przepisu stanowi, że poseł lub senator nie może być
pociągnięty do odpowiedzialności za swoją działalność wchodzącą w zakres
sprawowania mandatu ani w czasie jego trwania, ani po jego wygaśnięciu,
z zastrzeżeniem art. 6a. Za taką działalność poseł lub senator odpowiada tylko przed
Sejmem lub Senatem. Zgodnie z ust. 2 art. 6 wymienionej ustawy działalność,
o której mowa w ust. 1, obejmuje zgłaszanie wniosków, wystąpienia lub głosowania
na posiedzeniach Sejmu, Senatu lub Zgromadzenia Narodowego oraz ich organów,
na posiedzeniach klubów, kół i zespołów poselskich, senackich lub parlamentarnych,
a także inną działalność związaną nieodłącznie ze sprawowaniem mandatu.
Doprecyzowaniem tych dyspozycji jest art. 6a ustawy o wykonywaniu
mandatu posła i senatora, na podstawie którego poseł lub senator, który, podejmując
działania wchodzące w zakres sprawowania mandatu, narusza prawa osób trzecich,
może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej tylko za zgodą Sejmu lub
Senatu.
Skoro więc Sejm RP nie wyraził zgody na pociągnięcie pozwanego do
odpowiedzialności, nie mógł toczyć się przeciwko niemu proces cywilny. Oceny tej
nie zmienia fakt, że brak zgody wynikał z (błędnego) przyjęcia, iż skoro pozwany
przestał był posłem na Sejm RP (gdyż został wybrany do Parlamentu Europejskiego),
to Sejm RP nie może decydować o uchyleniu jego immunitetu.
Pogląd o dalszym obowiązywaniu immunitetu w sprawach cywilnych, mimo
wygaśnięciu mandatu posła, ma poparcie w literaturze prawniczej. Tak na przykład
W. Odrowąż-Sypniewski („Zakres przedmiotowy immunitetu w odniesieniu do
wypowiedzi posła w trakcie konferencji prasowej”, „Zeszyty Prawnicze BAS", 2019/4,
s. 196-197) zauważa, że w przeciwieństwie do immunitetu formalnego,
uregulowanego w art. 105 ust. 2 Konstytucji, funkcja ochronna immunitetu obejmuje
nie tylko odpowiedzialność karną, ale każdy rodzaj odpowiedzialności egzekwowanej
przez sąd (a zatem również odpowiedzialność cywilną). Immunitet ten (nazywany
II CSKP 1994/22 10
niekiedy małym immunitetem formalnym) dotyczy również okresu po zakończeniu
kadencji, a ponadto nie ma możliwości wyrażenia przez samego zainteresowanego
zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności.
Cytowany Autor (w: „Opinia prawna na temat wniosku z 11 lipca 2016 r
o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności pana H.K., przedłożonego
przez oskarżyciela subsydiarnego posiłkowego E.K., reprezentowaną przez
pełnomocnika - adwokata Z.K.”, „Zeszyty Prawnicze BAS" 2016/4, s. 62 i n.)
podkreśla też, że immunitet, o którym mowa w art. 105 ust. 1 zd. 1 Konstytucji, służy
nie tylko ochronie niezależności i autonomii parlamentu, ale również stanowi
gwarancję niezależności członków parlamentu i zapewnia im swobodę sprawowania
mandatu. Ratio legis tej instytucji wiąże się z przekonaniem, że swoboda
wykonywania mandatu poselskiego nie byłaby pełna, gdyby osoba wykonująca
mandat była narażona na działania służące bezzasadnemu uwikłaniu
parlamentarzysty w proces sądowy. Stanowisko przeciwne, tj., że immunitet,
o którym mowa w art. 105 ust, 1 zd. 2, jest immunitetem nietrwałym, oparte jest na
argumentacji, która w pełni utożsamia tę instytucję z reżimem immunitetu
formalnego, o którym mowa w art. 105 ust. 2 Konstytucji. W konsekwencji art. 105
ust. 1 zd. 2 w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do odpowiedzialności karnej,
zostałby pozbawiony znaczenia normatywnego.
Tymczasem z brzmienia art. 105 ust. 1 zd.2 - w odróżnieniu od sposobu
sformułowania ust. 2 - nie wynika, by przewidziane w tym przepisie gwarancje miały
charakter nietrwały. Treść tego przepisu pozornie, z uwagi na użycie terminu „poseł",
może rodzić wątpliwość, czy sformułowana w nim zasada ma zastosowanie do
byłego posła. Cytowany Autor (W. Odrowąż-Sypniewski, „Opinia prawna...”) trafnie
podkreśla, że rozstrzygające znaczenie dla wykładni całego analizowanego zdania
ma zastosowany w nim szyk. Wskazuje on, że wyznaczona w nim zasada odnosi się
do „działalności", o której mowa w zdaniu pierwszym (za taką działalność poseł
odpowiada wyłącznie przed Sejmem, a w przypadku naruszenia praw osób trzecich
może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej tylko za zgodą Sejmu).
Omawiane zdanie wyjaśnia zatem zasady odnoszące się do odpowiedzialności za
działalność wchodzącą w zakres sprawowania mandatu, o której stanowi pierwsze
zdanie. Za taką działalność piastun mandatu poselskiego ponosi odpowiedzialność
II CSKP 1994/22 11
przed Sejmem, a gdy naruszył prawa osób trzecich, zainicjowanie odpowiedzialności
sądowej wymaga zgody Sejmu.
W. Odrowąż-Sypniewski („Opinia prawna...”) podkreśla również, że ocena czy
ochrona immunitetowa wynikająca z art. 105 ust. 1 zd. 2 Konstytucji ma charakter
trwały, czy też wygasa wraz końcem kadencji, powinna być dokonywana wyłącznie
na podstawie analizy przepisu ustawy zasadniczej. Treść rozwiązań ustawowych nie
może mieć wpływu na wykładnię przepisów Konstytucji. Odmienne stanowisko
zaprzeczałoby hierarchicznej nadrzędności ustawy zasadniczej w systemie prawa
powszechnie obowiązującego.
P. Czarny („Opinia prawna w sprawie wykładni art. 105 ust. 1 Konstytucji oraz
art. 7b-8 w związku z art. 6 i 6a ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora”,
„Zeszyty Prawnicze BAS" 2016/4, s. 78 i n.) dodaje, że gdyby wolą ustawodawcy
konstytucyjnego była zmiana polegająca na tym, iż tylko urzędującego posła nie
można bez zgody Sejmu pociągnąć za jego działania do odpowiedzialności, to
można byłoby mówić jedynie o wzmocnieniu immunitetu formalnego (nietrwałego),
a poza tym trudno byłoby traktować to jako zdecydowane wzmocnienie. Immunitet
parlamentarny ma dwie zasadnicze funkcje: ochronę niezależności członków
parlamentu i zagwarantowania im swobody sprawowania mandatu oraz ochronę
autonomii niezależności instytucji parlamentu jako takiego. Chodzi więc również o to,
aby utrudnić wywieranie nacisków z zewnątrz na posłów. Oczywiste jest, że
ograniczenia w pociąganiu posłów do odpowiedzialności pozasejmowej za działania
wchodzące w zakres wykonywania mandatu mają na celu zapewnienie posłom
możliwie pełnej samodzielności w wykonywaniu ich funkcji parlamentarnych, bez
obawy późniejszych sankcji, jak również nacisków z tym związanych. Z tego punktu
widzenia generalnie za obojętne uważać należy to, czy sankcje te miałyby być
wymierzane w okresie, kiedy poseł sprawuje jeszcze mandat, czy już nie. Zgoda na
pociągnięcie posła do odpowiedzialności sądowej nie oznacza zezwolenia Sejmu na
takie ograniczenie wolności posła, które uniemożliwiałoby mu udział w pracach izby.
P. Czarny podsumowuje, że zarówno wykładnia językowa, jak i systemowa oraz
funkcjonalna wskazują, że uregulowana w art. 105 ust. 1 zd. 2 Konstytucji instytucja
wyrażania zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności sądowej za wskazane w tym
przepisie działania dotyczy również posłów po wygaśnięciu ich mandatu.
II CSKP 1994/22 12
Również A. Sakowicz („Opinia prawna na temat trwałości ochrony
immunitetowej wynikającej z art. 105 ust. 1 zdanie drugie in fine Konstytucji oraz
trybu pociągnięcia byłego posła do odpowiedzialności sądowej”, „Zeszyty Prawnicze
BAS" 2016/4, s. 90 i n.) uważa, że za nieograniczonym w czasie immunitetem w
sprawach cywilnych przemawia argument, że obawa przed przyszłym procesem
sądowym może ograniczać swobodę sprawowania mandatu i wykonywania
obowiązków poselskich. Rezultatem braku ograniczenia czasowego byłoby
dopuszczenie do wszczęcia niezwłocznie po wygaśnięciu mandatu postępowań
sądowych, także bezpodstawnych oraz mających na celu tylko szykanowanie
(byłego) posła za jego działalność parlamentarną.
Biorąc pod uwagę zaprezentowane argumenty doktryny, warto
skonkludować, że przyjęcie poglądu o „nietrwałym” czy „czasowym” immunitecie
poselskim, aktualnym tylko w okresie sprawowania mandatu, spowodowałoby
uzasadnioną obawę, że (niezwłocznie) po wygaśnięciu mandatu zostaną wszczęte
przeciwko posłowi postępowania sądowe, dotyczące działań podejmowanych przez
niego w ramach wykonywania mandatu. Obawa przed inicjowanymi wyłącznie dla
szykany postępowaniami poważnie ograniczyłaby swobodę wykonywania mandatu.
Przedstawione argumenty przemawiają więc za przyjęciem, że po
wygaśnięciu mandatu posła skutki immunitetu trwają nadal i konieczne jest
wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności cywilnej za naruszenie praw
osoby trzeciej dokonane przez posła w czasie działalności parlamentarnej.
Wykładnia art. 6 i art. 6a ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora powinna
być dokonywana łącznie z wykładnią art. 105 ust. 1 i 2 Konstytucji z uwzględnieniem
hierarchii źródeł prawa. W art. 105 ust. 1 Konstytucji nie ma zróżnicowania skutków
temporalnych; mowa w nim wyraźnie o braku możliwości pociągnięcia posła do
odpowiedzialności „ani w czasie jego trwania mandatu, ani po jego wygaśnięciu".
Przeciw czasowemu ograniczeniu immunitetu przemawia też jego istota, którą
jest zapewnienie swobody działalności poselskiej i funkcjonowania parlamentu.
Świadomość, że za wykonywanie mandatu poseł może być przez osobę trzecią
pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej, mogłaby wywołać efekt „mrożący" oraz
ograniczyć efektywność sprawowania mandatu, a nawet negatywnie wpłynąć na
II CSKP 1994/22 13
wykonywanie praw i obowiązków parlamentarzysty.
W przedstawionych okolicznościach nie było podstaw do merytorycznego
rozpoznania sprawy, dlatego Sąd Najwyższy nie rozpoznawał zawartych w skardze
kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego. Podstawą prawną orzeczenia
był art. 39815§ 1 k.p.c.
Agnieszka Góra-Błaszczykowska Marcin Krajewski Krzysztof Wesołowski
(P.H.)
[r.g.]