II CSKP 192/22
Sąd Najwyższy2022-12-15
Sygnatura
II CSKP 192/22
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2022-12-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt II CSKP 192/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 grudnia 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Mariusz Łodko (przewodniczący)
SSN Leszek Bosek (sprawozdawca)
SSN Grzegorz Żmij
w sprawie z powództwa J.W., M.J., M.G., A.H. i D.J.
przeciwko Miasto Stołecznemu Warszawie
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w Izbie Cywilnej w Warszawie w dniu 28 grudnia 2022 r.,
skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 1 lipca 2019 r., sygn. akt V ACa 33/17,
uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę
Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania
oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
J.W., M.J., M.G., A.H., D.J. i E.W. wniosły o zasądzenie solidarnie od miasta
stołecznego Warszawy kwoty 7 430 000 zł z odsetkami od dnia wniesienia pozwu
do dnia zapłaty oraz kosztów zastępstwa procesowego.
2
W piśmie procesowym z 4 sierpnia 2015 r. powódki sprecyzowały żądanie
w ten sposób, że wniosły o zasądzenie solidarnie od pozwanego miasta
stołecznego Warszawy kwoty 8 243 600 zł na rzecz: J.W. – 915 955,56 zł, M.J. –
915 955,56 zł, M.G. – 915 955,56 zł, A.H. – 1 373 933,30 zł, D.J. 1 373 933,30
zł, E.W. – 2 747 866,70 zł, z odsetkami ustawowymi od dnia wydania wyroku do
dnia zapłaty.
Wyrokiem z 3 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził
od miasta stołecznego Warszawa na rzecz: J.W. 813 088,88
zł wraz z ustawowymi odsetkami od 3 listopada 2015 r. do dnia zapłaty (pkt I);
M.G. 813 088,88 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 3 listopada 2015 r. do dnia
zapłaty (pkt II); M.J. 3 252 355,55 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 3 listopada
2015 r. do dnia zapłaty (pkt III); A.H. 271 029,62 zł wraz z ustawowymi odsetkami
od 3 listopada 2015 r. do dnia zapłaty (pkt IV); D.J. 2 168 237
zł wraz z ustawowymi odsetkami od 3 listopada 2015 r. do dnia zapłaty (pkt V);
oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt VI); ustalił, iż powódki J.W., M.J.,
M.G. wygrały sprawę każda w 88,76%, A.H. w 19,72%, zaś D.J. 98,50% i winny
ponieść odpowiednio 11,24%, 80,28%, 1,5% kosztów procesu związanych ze
swym udziałem w sprawie, pozostałe koszty procesu winno ponieść miasto
stołeczne Warszawa (pkt VII).
Wyrokiem z 1 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację
miasta stołecznego Warszawy (pkt 1) i rozstrzygnął o kosztach postępowania
odwoławczego (pkt 2).
Sąd Apelacyjny przyjął ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy
za własne i ustalił, że A.K. i J. z K. C. od 5 czerwca 1928 r., na mocy działu
spadku dokonanego w dniu 17 stycznia 1928 r. po G.K. i A.K., byli ujawnieni w
dziale II księgi hipotecznej pod nazwą „W mieście W. przy ul. […] pod nr […]
na gruncie emfiteutycznym położona nieruchomość”.
W dniu 12 lutego 1947 r. współwłaścicielka nieruchomości J.C. złożyła
ustnie, do protokołu oględzin nieruchomości przy ul. […], oznaczonej nr hip. […],
wniosek „o przyznanie prawa własności czasowej zgodnie z prawem rzeczowym i
dekretem”.
3
Postanowieniem z 12 października 1978 r., Sąd Rejonowy
dla m.st. Warszawy stwierdził, że spadek po J.C. z mocy ustawy nabyły dzieci:
J.C., D.G. i M.J. po 1/3 części.
Postanowieniem z 28 listopada 1996 r., Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy
stwierdził, że spadek po M.J. na podstawie testamentu nabyły córki: D.J. w 8/9
części i A.H. w 1/9 części.
Postanowieniem z 10 listopada 2000 r., Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi
stwierdził, że spadek po J.C. na podstawie testamentu nabyła żona Z.C. w całości.
Postanowieniem z 3 grudnia 2002 r., Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi
stwierdził, że spadek po D.G. z mocy ustawy nabyli: mąż J.G. oraz córki J.W., M.G.
i M.J. po 1/4 części.
Postanowieniem 22 maja 2006 r., Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-
Południe stwierdził, że spadek po Z.C. na podstawie ustawy nabyła córka E.W. w
całości.
Postanowieniem 3 kwietnia 2009 r., Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-
Południe stwierdził, że spadek po J.G., nabyły na podstawie ustawy córki: J. W.,
M.J. i M.G. po 1/3 części.
Postanowieniem z 20 kwietnia 2011 r., Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli
stwierdził, że spadek po A.K., uznanym za zmarłego z dniem 10 maja 1946 r., na
podstawie postanowienia z 8 lutego 2011 r., wydanego przez Sąd Rejonowy dla
Warszawy-Woli w sprawie nabyła siostra J.C. w całości.
Postanowieniem z 27 sierpnia 2015 r., Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-
Północ stwierdził, że spadek po E.W. na podstawie testamentu własnoręcznego z
10 października 2011 r., nabyła M.J. w całości.
Umową z 7 października 1999 r. Gmina […] oddała S. sp. z o.o. z siedzibą w
W. w użytkowanie wieczyste do 23 września 2098 r. niezabudowaną działkę nr
[…] o powierzchni 5462 m2.
Umową z 15 maja 2000 r. S. sp. z o.o. z siedzibą w W. przeniosła prawo
użytkowania wieczystego działki na rzecz „P.” sp. z o.o. z siedzibą w W..
4
Umową z 15 marca 2006 r. „P.” sp. z o.o. z siedzibą w W. przeniosła prawo
użytkowania wieczystego działki na rzecz „A.” sp. z o.o. z siedzibą w W..
U.J. w dniu 21 stycznia 2003 r. wystąpiła do Sądu Rejonowego dla
Warszawy-Mokotowa z wnioskiem o wydanie zaświadczenia z księgi hipotecznej
nr […].
Powódki wystąpiły do pozwanej z pismem 6 maja 2008 r. o rozpoznanie
wniosku J.C. z 12 lutego 1947 r. o przyznanie prawa własności czasowej.
Zaniepokoił je fakt, że na działce, na której dotychczas znajdował się parking,
rozpoczęły się prace budowlane.
Decyzją z 16 kwietnia 2012 r. nr […] Prezydent miasta stołecznego
Warszawy odmówił J.W., M.J., M.G., A.H., D.J. i E.W. ustanowienia prawa
użytkowania wieczystego gruntu (wcześniej prawa własności czasowej) na dawnej
nieruchomości hipotecznej […], aktualnie włączonej w granice działek
ewidencyjnych nr […]1 z obrębu […] (uregulowanej w KW […] oraz […] z obrębu
[…] (uregulowanej w KW […]2), z powodu nieodwracalnych skutków prawnych –
trwałego rozdysponowania gruntu na rzecz innych podmiotów, co uniemożliwiło
ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na rzecz następców prawnych
dawnego właściciela hipotecznego.
Sąd Apelacyjny ustalił, że aktualna wartość rynkowa prawa użytkowania
wieczystego nieruchomości o powierzchni 743 m2, położonej przy ul. […] (obecnie
[…]1), oznaczonej nr hip. […], obecnie wchodzącej w skład działki ewidencyjnej nr
[…] z obrębu […], objętej księgą wieczystą nr […]2, zgodnie z jej stanem i
przeznaczeniem na dzień 7 października 1999 r., a według cen aktualnych wynosi
7 317 800 zł.
W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Apelacyjny orzekł, że art. 417 k.c.
uzasadnia roszczenia powódek o naprawienie wyrządzonej im szkody.
Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że powódki nie dochodzą odszkodowania na podstawie
art. 416 k.c., lecz na podstawie art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez
niezgodne z prawem zaniechanie przy rozpoznawaniu wniosku dekretowego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozpoznanie tego wniosku we właściwym czasie
mogło zapobiec rozporządzeniu nieruchomością na rzecz osób trzecich.
5
Pomiędzy zaniechaniem rozpoznania wniosku dekretowego a utratą przez
powodów możliwości uzyskania użytkowania wieczystego nieruchomości istnieje
adekwatny związek przyczynowy.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wywiódł
pozwany, zaskarżając go w całości.
Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 355 w zw. z art. 321
w zw. z art. 203 § 1 i § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.; art. 2 § 1 i 3 k.p.c. w zw.
z art. 16 k.p.a. i art. 244 k.p.c.; art. 2 § 1 k.p.c. w zw. z art. 35 § 1 i § 5 w zw. z art.
37 § 1 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym od 28 marca 1980 r. w zw. z art. 216
k.p.a. w brzmieniu obowiązującym od 28 marca 1980 r. do 30 września 1995 r.,
w zw. z art. 17 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym
(Dz.U. z 1995 r., Nr 74, poz. 368 ze zm.) oraz w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 259, dalej: „p.p.s.a.”) i w zw. z art. 227 k.p.a.
przez niezastosowanie i błędną wykładnię oraz bezzasadne uznanie, że Prezydent
miasta stołecznego Warszawy dopuścił się niezgodnego z prawem zaniechania
prowadzenia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy art. 4171 § 3 k.c.
dopuszcza możliwość takiego ustalenia w trybie postępowania administracyjnego
lub sądowo-administracyjnego.
Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów prawa materialnego,
tj. art. 417 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię i zastosowanie; art. 4171 § 3 k.c.
przez błędne niezastosowanie; art. 35 § 1 i § 5 w zw. z art. 41 k.p.a. przez
błędną wykładnię i zastosowanie; art. 361 § 1 k.c. przez błędne zastosowanie; art.
68 ust. 4 rozporządzenia z 22 marca 1928 r. Prezydenta Rzeczpospolitej
o postępowaniu administracyjnym (Dz.U. nr 36 poz. 341); art. 362 k.c. przez
niewłaściwą wykładnię i zastosowanie.
Ewentualnie, w przypadku nie podzielenia powyższych zarzutów, zarzucił
naruszenie art. 4421 § 1 w zw. z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. przez błędną wykładnię
i zastosowanie oraz art. 442 § 1 k.c. przez niezastosowanie.
Powódki w odpowiedzi na skargę wniosły o oddalenie skargi kasacyjnej.
6
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest uzasadniona, choć tylko jeden zarzut okazał się
trafny.
Ocenę zasadności skargi kasacyjnej trzeba rozpocząć od zarzutów objętych
drugą podstawą kasacyjną (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). Badanie, czy w konkretnej
sprawie prawo materialne zostało właściwie zastosowane jest możliwe
po wykluczeniu uchybień procesowych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik
sprawy.
Zarzut naruszenia art. 355 w zw. z art. 321 w zw. z art. 203 § 1 i 2
w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., polegający na nieumorzeniu postępowania w zakresie
cofniętego przez powódkę M.J. częściowo żądania co do kwoty 794 303,70 zł, jest
oczywiście bezzasadny. Jak wyjaśnił Sąd Apelacyjny, powodowie w piśmie
procesowym z 4 sierpnia 2015 r. sprecyzowali jedynie (k. 1070- 1071), że wnoszą
o zasądzenie na ich rzecz solidarnie kwoty 8 243 600 zł. Z faktu, że M.J. wskazała,
iż domaga się kwoty 1 373 933,30 zł, nie wynika, że cofnęła powództwo czy
zrezygnowała z części należnej jej sumy, a jedynie to, że pomyliła się w określeniu
należnego jej udziału w spadku po zmarłej matce M.B.. Omyłkę tę Sąd Apelacyjny
mógł uznać za oczywisty błąd pisarski, skoro z uzasadnienia pisma powódki
wynika jednoznacznie, że intencją powodów jest otrzymanie rekompensaty za
pozbawienie ich prawa do nieruchomości wskutek działań strony pozwanej (k.
1071). W tej sytuacji nie ma mowy o orzekaniu ponad żądanie.
Całkowicie bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 2 § 1 i 3 k.p.c.
w zw. z art. 16 k.p.a. i art. 244 k.p.c. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej tylko
ostateczna decyzja Prezydenta miasta stołecznego Warszawy mogła ustalić
w sposób wiążący dla sądu powszechnego jakie prawo przysługiwało powódkom
do nieruchomości objętej działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r.
o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy, a także
rozstrzygnąć, czy, w jakim zakresie i z jakich przyczyn nie jest możliwa restytucja
naturalna, tj. ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na spornym gruncie
dla strony powodowej. Decyzja stanowi więc konieczny element wypracowanego
w orzecznictwie trybu postępowania, skoro bez takiej decyzji powodowie nie
7
mogliby skutecznie dochodzić przysługujących im roszczeń odszkodowawczych
z tytułu bezprawia administracyjnego (zob. wyroki SN: z 20 lutego 2004 r.,
I CK 310/03; z 10 listopada 2006 r., I CSK 222/06). Zasada poszanowania
wzajemnej odrębności trybów postępowania cywilnego oraz sądowo-
administracyjnego w sprawach reprywatyzacyjnych jest chyba powszechnie dzisiaj
akceptowana w nauce i orzecznictwie.
To, że istotne dla rekonstrukcji zdarzenia szkodzącego okoliczności zostały
wskazane z uzasadnieniu decyzji z 16 kwietnia 2012 r. Prezydenta miasta
stołecznego Warszawy w żadnym punkcie nie uchybia wskazanej zasadzie
odrębności trybów postępowania cywilnego i sądowo-administracyjnego,
a przeciwnie – stanowi potwierdzenie ich akceptacji. Jest oczywiste,
że tylko odmowna decyzja w sposób wiążący dla sądów powszechnych wskazuje,
że powódki definitywnie, wskutek niezgodnych z prawem działań i zaniechań
strony pozwanej, utraciły prawo do ustanowienia na ich rzecz użytkowania
wieczystego. Uzasadnienie rozstrzygnięcia administracyjnego może więc, a nawet
musi zawierać istotne dla postępowań cywilnych ustalenia w przedmiocie zdarzenia
szkodzącego, jego oceny i skutków.
Ponadto, doniosłość ustaleń zawartych w uzasadnieniach rozstrzygnięć –
zwłaszcza negatywnych – nie ulega wątpliwości i nie jest zresztą niczym
niezwykłym w postępowaniu cywilnym. Uzasadnienia rozstrzygnięć mają istotne
znaczenie choćby dla określenia zakresu mocy wiążącej tych rozstrzygnięć
i związania innych organów ustalonym stanem faktycznym (zob. uchwały
SN z 26 lutego 2014 r., III CZP 119/13, i z 4 grudnia 2009 r., III CZP 97/09;
wyroki SN z 29 września 2011 r., IV CSK 652/10, i z 15 lutego 2007 r.,
II CSK 452/06). Skarżący kasacyjnie nie mógł zatem skutecznie zakwestionować
ustaleń Sądu Apelacyjnego, zaczerpniętych z uzasadnienia ostatecznej decyzji
administracyjnej z 16 kwietnia 2012 r. Prezydenta miasta stołecznego Warszawy.
Oczywiście bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 2 § 1 k.p.c.
w zw. z art. 35 § 1 i § 5 k.p.a., w zw. z art. 37 § 1 k.p.a., w brzmieniu
obowiązującym od 28 marca 1980 r., w zw. z art. 216 k.p.a., w brzmieniu
obowiązującym od 28 marca 1980 r. do dnia 30 września 1995 r.,
8
w zw. z art. 17 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie
Administracyjnym, oraz w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. i w zw. z art. 227 k.p.a.
Skarżący kasacyjnie nie podjął nawet próby wykazania związku pomiędzy
przepisami procedury administracyjnej i sądowo-administracyjnej, których Sąd
Apelacyjny nie jest adresatem i nie mógł ich naruszyć, a art. 2 § 1 k.p.c., którego
naruszenia skarżący kasacyjnie nie wykazał. Sprawy odszkodowawcze, w tym te
związane z działaniami i zaniechaniami władzy publicznej są niewątpliwie sprawami
cywilnymi (art. 417 i n. k.c.). Sądy powszechne rozpoznając takie sprawy nie mogą
naruszyć art. 2 § 1 k.p.c. W szczególności Sąd Apelacyjny w żądnym razie nie
wkroczył w sferę zastrzeżoną dla władzy wykonawczej. Rozpoznając sprawę
o odszkodowanie uznał, że zasadniczą przyczyną szkody wyrządzonej stronie
powodowej było niezgodne z prawem ustanowienie na rzecz S. spółki z o.o.
użytkowania wieczystego nieruchomości położonej przy ul. […] w W.. Okoliczność
ta była w oczywisty sposób związana z nieprawidłowym prowadzeniem
postępowania administracyjnego przez stronę pozwaną, co jak już wyżej
stwierdzono, zostało ustalone przez samego Prezydenta miasta stołecznego
Warszawy, w wydanej przez niego ostatecznej decyzji administracyjnej.
Przechodząc do rozpoznania zarzutów objętych podstawą naruszenia prawa
materialnego, w pierwszej kolejności należało rozpoznać zarzut naruszenia
art. 417 § 1 k.c. W ocenie skarżącego strona powodowa wbrew obowiązkowi
ustanowionemu przez art. 4171 § 3 k.c., nie wykazała stosownym prejudykatem
bezczynności pozwanego, ani przewlekłości prowadzonego przez niego
postępowania administracyjnego.
Zarzut ten nie jest zasadny. Jest tak przede wszystkim dlatego,
że okoliczności faktyczne wskazane przez stronę powodową nie pozwalały uznać,
że szkoda związana jest z samą tylko przewlekłością postępowania, skoro
oczywiste od początku było, że powódki domagały się naprawienia szkody
polegającej nie tylko na niemożliwości wcześniejszego korzystania z należnego im
prawa do użytkowania wieczystego, lecz z definitywnej utraty tego prawa.
Postępowanie dekretowe zostało zakończone wydaniem ostatecznej decyzji
z 16 kwietnia 2012 r. Prezydenta miasta stołecznego Warszawy. Opieszałość
administracji nie była więc ani wyłączną, ani nawet zasadniczą okolicznością,
9
z którą strona powodowa wiązała roszczenie odszkodowawcze. Tą okolicznością
były bowiem bezprawne działania strony pozwanej, ukierunkowane na
ustanowienie użytkowania wieczystego na rzecz S. sp. z o.o.
Artykuł 4171 § 3 k.c. znajduje zastosowanie w tych sytuacjach, w których –
verba legis – szkoda została wyrządzona przez niewydanie decyzji. Przepis
ten określa samodzielną podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej
za bezczynność (por. jednak wyrok SN z 7 maja 2021 r., I CSKP 240/21),
a więc sytuację, w której organ władzy publicznej nie podejmuje wymaganych
przez przepisy prawa czynności.
Natomiast art. 417 § 1 k.c. łączy odpowiedzialność odszkodowawczą
z zachowaniem, polegającym na niezgodnym z prawem działaniu albo zaniechaniu
przy wykonywaniu władzy publicznej. Jest to zatem inny rodzaj bezprawia
administracyjnego, aniżeli niewydanie decyzji w ogóle (zob. wyrok SN z 26 lutego
2016 r., IV CSK 367/15; por. też wyrok SN z 25 maja 2021 r., I CSKP 72/21).
Ponadto, w uchwale siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego
z 7 marca 2022 r., II OPS 1/21, przyjęto, że: „Skarga na przewlekłe prowadzenie
postępowania administracyjnego wniesiona po jego ostatecznym zakończeniu,
poprzedzona ponagleniem złożonym w jego toku, podlega odrzuceniu na podstawie
art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed
sądami administracyjnym”.
W świetle tej uchwały widać, że art. 4171 § 3 k.c. nie może być stosowany
także w takich przypadkach, w których przyczyną szkody jest wprawdzie
przewlekłość postępowania, ale stronie postępowania administracyjnego
nie przysługują żadne środki zwalczania bezczynności.
Nie ma przy tym znaczenia, czy przepis ustawy wyraźnie dopuszcza
dochodzenie roszczeń po zakończeniu sprawy, czy takiego przepisu brak
(zob. art. 16 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa
strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym
lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez
nieuzasadnionej zwłoki (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 75, ze zm.). Rozstrzygają
one bowiem tylko wątpliwość, czy szczególne gwarancje naprawienia szkody
10
wynikającej z bezczynności w całości kompensują uszczerbek, czy też tylko
ułatwiają poszkodowanym dochodzenie roszczeń.
Oczywiście bezzasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 35 § 1 i § 5
k.p.a. w zw. z art. 41 k.p.a., których Sąd Apelacyjny nie mógł naruszyć.
Z tych samych powodów skarżący kasacyjnie nie wykazał naruszenia
art. 68 ust. 4 Rozporządzenia z dnia 22 marca 1928 r. Prezydenta
Rzeczpospolitej o postępowaniu administracyjnym (Dz.U. Nr 36 poz. 341).
Bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 442 1 § 1 k.c. w zw. z art. 123
§ 1 pkt 1 k.c. oraz art. 442 § 1 k.c. Roszczenie powodów nie uległo przedawnieniu,
ponieważ złożone zdarzenie szkodzące, jakim było ustanowienie użytkowania
wieczystego wbrew przepisom ustawy, „zamknęło się” wraz wpisaniem tego prawa
w dniu 19 kwietnia 2000 r. na rzecz S. spółki z o.o. w księdze wieczystej
nieruchomości położonej przy ul. […] w W.. Natomiast pozew został wniesiony 7
października 2009 r., a więc przed upływem 10 lat od dnia, w którym nastąpiło
zdarzenie wywołujące szkodę. Trafnie zatem Sąd Apelacyjnym przyjął, że do
przedawnienia nie doszło.
Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 362 k.c. Przyczynieniem
poszkodowanego w rozumieniu art. 362 k.c. jest każde zachowanie, któremu
można przypisać cechy nieprawidłowości (naganności), pozostające w normalnym
związku przyczynowym ze szkodą, za którą ponosi odpowiedzialność inna osoba
(zob. uchwały składu siedmiu sędziów SN z 11 stycznia 1960 r., I CO 44/59,
i z 20 września 1975 r., III CZP 8/75 – zasada prawna).
Zgodnie z dominującą w orzecznictwie kauzalną koncepcją przyczynienia,
można o nim mówić w każdym przypadku, gdy bez udziału poszkodowanego
szkoda by nie powstała lub nie przybrałaby ustalonych rozmiarów, z tym, że szkoda
winna pozostawać normalnym następstwem działania lub zaniechania
poszkodowanego (zob. wyroki SN: z 5 listopada 2008 r., I CSK 139/08;
z 19 listopada 2009 r., IV CSK 241/09; z 11 września 2014 r., III CSK 248/13;
z 26 lutego 2015 r., III CSK 187/14; z 2 marca 2016 r., V CSK 399/15; z 7 marca
2017 r., II CSK 438/16, z 21 marca 2018 r., V CSK 355/17; z 20 grudnia 2022 r.,
II CSKP 257/22).
11
Stwierdzenie przyczynienia skutkuje obowiązkiem zmniejszenia
odszkodowania (zadośćuczynienia), jednak go nie przesądza, ponieważ o tym,
czy i – w jakim stopniu – jest ono uzasadnione, sąd decyduje w procesie
sędziowskiego wymiaru odszkodowania, oczywiście w ramach określonych
przez art. 362 k.c., w wyniku decyzji konkretnej i zindywidualizowanej,
uwzględniającej okoliczności konkretnego przypadku (zob. wyroki
SN: z 29 października 2008 r., IV CSK 228/08; z 17 czerwca 2009 r.,
IV CSK 84/09; z 12 lipca 2012 r., I CSK 660/11; z 19 marca 2014 r., z I CSK
295/13; z 27 kwietnia 2016 r., II CSK 518/15; z 19 stycznia 2017 r., II CSK 195/16;
z 7 marca 2017 r., II CSK 438/16, i z 22 listopada 2017 r., IV CSK 8/17;
z 20 grudnia 2022 r., II CSKP 257/22).
Odnosząc powyższe do realiów sprawy, należy stwierdzić, że po pierwsze,
strona powodowa nie ponosi w żadnym zakresie odpowiedzialności za bezprawne
działania i zaniechania władzy publicznej. Po drugie, działania i zaniechania władzy
publicznej w sprawie zaliczają się do sfery działań władczych, którym strona
powodowa nie mogła się skutecznie przeciwstawić.
Dlatego, należało uznać, iż stronie powodowej nie można przypisać ani winy,
ani nawet obiektywnej wadliwości zachowania, które doprowadziło do bezprawnego
ustanowienia przez stronę pozwaną użytkowania wieczystego na rzecz osoby
nieuprawnionej.
Zasadny okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 361 § 1 k.c.
Sąd Najwyższy podkreśla, że naruszenie uprawnień byłego właściciela
do domagania się ustanowienia prawa wieczystej dzierżawy (prawa zabudowy)
lub własności czasowej albo prawa użytkowania wieczystego, pozbawiające go
tych praw lub obniżające ich wartość, musi być uznane za uszczerbek podlegający
kompensacji (zob. choćby uchwałę SN z 21 marca 2003 r., III CZP 6/03).
Ustanowienie użytkowania wieczystego na nieruchomości, do której roszczenia
przysługiwały stronie powodowej, w oczywisty sposób pozostaje w związku
przyczynowym ze stratą doznaną przez stronę powodową (damnum emergens).
Strata strony powodowej wyrażająca się w definitywnej utracie prawa użytkowania
wieczystego do gruntu jest typowym (normalnym) następstwem bezprawnego
12
ustanowienia użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej. Nie ulega
przy tym wątpliwości, że stronie powodowej przysługiwały uprawnienia
wywodzone pierwotnie z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, a na pozwanym
ciążył obowiązek przyznania dawnemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy
(prawa zabudowy).
Powoływanie się w tej sytuacji na niezgodną z prawem praktykę pozwanego
oddalania wniosków dekretowych, która przed rokiem 2002 czy 2004 nie została
jeszcze jednolicie w orzecznictwie sądowo-administracyjnym wykluczona,
nie jest zrozumiałe. Zmiana linii orzeczniczej wywiera skutek ex tunc.
Natomiast, zasadność zarzutu naruszenia art. 361 k.c. wynika z obiektywnie
nieprawidłowego ustalenia odszkodowania – bazującego na błędnym określeniu
dziedziczenia. O nieprawidłowości ustalenia porządku dziedziczenia
po właścicielach spornej nieruchomości orzekł już Sąd Najwyższy
postanowieniem z 25 maja 2021 r., I CSKP 165/21. Sąd Najwyższy stwierdził, że
jedynym spadkobiercą ustawowym po A.K. nie była jego siostra J.C.. Skoro w chwili
śmierci A.K. żyła jego żona – E.K., to nie mogła zostać ona pominięta w
zaskarżonym orzeczeniu jako spadkobierca ustawowy. Wykładnia prawa
materialnego leżąca u podstaw tego postanowienia Sądu Najwyższego jest
wiążąca. Znalazła ona zresztą wyraz w prawomocnym postanowieniu Sądu
Okręgowego w Warszawie z 25 listopada 2022 r., XXVII Ca 746/22. Brak podstaw
do uznania, że to prawomocne orzeczenie Sądu Okręgowego miałoby nie wywierać
skutków prawnych lub nie wiązać Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie
(art. 365 § 1 k.p.c.). Jeżeli więc zakres przysługującego stronie powodowej
(oraz każdej z powódek) prawa do odszkodowania jest bezpośrednio
uwarunkowany porządkiem dziedziczenia, a z prawomocnych orzeczeń wynika,
że porządek ten uległ zmianie, to ustalenie odszkodowania, należnego stronie
powodowej, uznać należy za obiektywnie błędne, co najmniej przedwczesne.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny zbada zakres, w jakim
zmieniony porządek dziedziczenia wpłynął na zakres należnego stronie powodowej
odszkodowania.
13
Z tych względów uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania okazało się konieczne (art. 39815 § 1 k.p.c.).
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z art. 108 § 2 w zw.
z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.
as
l.n