II CSKP 1127/22
Sąd Najwyższy2022-11-15
Sygnatura
II CSKP 1127/22
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2022-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt II CSKP 1127/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 listopada 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Mariusz Załucki (przewodniczący)
SSN Jacek Widło (sprawozdawca)
SSN Kamil Zaradkiewicz
w sprawie z powództwa "S." spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S.
przeciwko Z.- spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. o zapłatę
oraz z powództwa wzajemnego Zakładu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w
S.
przeciwko "S." spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w Izbie Cywilnej w dniu 25 listopada 2022 r.,
skargi kasacyjnej powódki (pozwanej wzajemnej)
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 31 grudnia 2020 r., sygn. akt I AGa 70/20,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S.
na rzecz Z. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. kwotę
12.500 (dwanaście tysięcy pięćset) złotych tytułem zwrotu
kosztów
postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 31 grudnia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie w sprawie
o zapłatę z powództwa S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. przeciwko
Z. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. oraz w sprawie o zapłatę z
powództwa wzajemnego Z. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. (dalej
także Z.) przeciwko S. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. (dalej także
S.) na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z 5
czerwca 2019 r., w szczególności: zmienił pkt. II. zaskarżonego wyroku w ten
sposób, że zasądził dodatkowo od pozwanego - powoda wzajemnego Z. na rzecz
powoda - pozwanego wzajemnego S. kwotę 39.354,09 zł wraz ustawowymi
odsetkami za opóźnienie, oddalając powództwo główne w pozostałym zakresie;
zmienił pkt. IV zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zasądził od powoda -
pozwanego wzajemnego S. na rzecz pozwanego - powoda wzajemnego Z. w S.
kwotę 826 834,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami; zmienił pkt. V. zaskarżonego
wyroku w ten sposób, że zasądził od powoda - pozwanego wzajemnego S. spółki
na rzecz pozwanego - powoda wzajemnego Z. dodatkowo kwotę 1 504 595,46 zł
wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, oddalając powództwo wzajemne
w pozostałej części; oddalił apelację powoda - pozwanego wzajemnego S. w
pozostałej części oraz oddalił apelację pozwanego - powoda wzajemnego Z. w
pozostałej części.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny.
Z. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. zawarła w trybie
przetargu publicznego umowę o roboty budowlane z K., w skład którego wchodziły
S.1 spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. oraz S. spółka z
ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S., zwane dalej „K.”.
Przedmiot umowy miał być wykonywany etapami. Strony ustaliły też termin
realizacji jego wykonania po jego kilku modyfikacjach na 30 czerwca 2013 r.
Wynagrodzenie należne Wykonawcy za wykonanie przedmiotu umowy miało być
ryczałtowe i wynosić ostatecznie po uwzględnieniu wszystkich zmian umowy,
14.969.764,33 zł netto (18.392.652,35 zł brutto). Poza główną Umową nr […] Z. i K.
zawarli również szesnaście umów o roboty dodatkowe, wielokrotnie aneksowanych,
3
które nie były objęte zawartą pierwotnie umową główną. Umowy o wykonanie robót
dodatkowych opiewały łącznie na kwotę 4.999.219,61 zł netto.
Na zlecenie K.: S.1 sp. z o.o. i S. sp. z o.o., G. S.A. w W., jako gwarant
wystawiło 30 lipca 2010 r. na rzecz Z. jako beneficjenta, gwarancję
ubezpieczeniową należytego wykonania umowy zobowiązując się nieodwołalnie i
bezwarunkowo, niezależnie od ważności i skutków prawnych zawartej umowy i
gwarantując zapłatę każdej żądanej przez Z. kwoty maksymalnie do wysokości
2.067.662,25 zł, następnie zwiększono gwarancję do kwoty 2.357.481,22 zł oraz
707.244,37 zł oraz zmieniono okres jej ważności .
W trakcie realizacji Umowy nr […] z 5 sierpnia 2010 r. dochodziło do zmian w
koncepcji zagospodarowania terenu inwestycji, jak i co do parametrów niektórych
budowli. Dopiero pod koniec realizacji inwestycji Wykonawca zaczął podnosić, że
wprowadzane na bieżąco zmiany mogą mieć charakter zmian istotnych z punktu
widzenia prawa budowlanego i mogą wymagać dokonania zmiany pozwolenia na
budowę. W umówionej dacie zakończenia realizacji przedmiotu Umowy, tj. 30
czerwca 2013 r. wszystkie z kwestii objętych zmianami w projekcie, poza jedną,
były zrealizowane. Przed terminem ukończenia robót przypadającym na 30
czerwca 2013 r. zrealizowana została również około połowa spośród zawartych
ogółem szesnastu umów o roboty dodatkowe, zaś pozostałe zgłaszane były do
odbioru już po tej dacie.
Podczas realizacji inwestycji pojawiły się problemy z realizacją prac,
pierwsze już w 2011r., sprowadzające się, w szczególności, do następujących
okoliczności: teren, na którym realizowana była inwestycja był podmokły, co
wymagało budowy ścian oporowych. W konsekwencji wprowadzano zmiany
dotyczące robót i poszczególnych obiektów objętych umową. Problemy z realizacją
prac, dotyczyły też sieci wodociągowo-kanalizacyjnej co wymagało zmiany
pierwotnie przyjętej koncepcji i zaistniała potrzeba dokonania zmian w projekcie.
Już w połowie 2012 r., wobec wystąpienia trudności finansowych lidera K., którym
była S.1 sp. z o.o., zachodziły takie okoliczności, że Z. płacił wynagrodzenie
bezpośrednio na rzecz podwykonawców K., czyniąc to jednak wprost na wniosek
generalnego wykonawcy, którym po ogłoszeniu upadłości spółki S.1 została spółka
S.. S. wskazywał też, że nie jest w stanie zakończyć prac budowlanych o czasie,
4
ponieważ brak zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę. W efekcie K.
poinformowało, że nie jest w stanie w terminie do 30 czerwca 2013 r. zakończyć
robót zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego oraz przedstawić
Z. wszelkich dokumentów niezbędnych do złożenia wniosku o udzielenie
pozwolenia na użytkowanie.
Pismem z 28 maja 2013 r. Z. zwrócił się do G. S.A. w W. w celu realizacji
gwarancji ubezpieczeniowej należytego wykonania umowy domagając się zapłaty
2.357.481.22 zł, ze względu na to, że zleceniodawca gwarancji pomimo pisemnego
wezwania nie dostarczył w terminie kontynuacji zabezpieczenia należytego
wykonania umowy, która obowiązywała do 30 kwietnia 2013 r., a jej zabezpieczenie
do 30 maja 2013 r. Następnie pismem z 29 maja 2013 r. Z. odwołał realizację
gwarancji ubezpieczeniowej z uwagi na dostarczenie przez zleceniodawcę
gwarancji aneksu przedłużającego termin jej ważności. Pismem z 2 lipca 2013 r.
Syndyk masy upadłości S.1 spółki z o.o., skierował do S. spółki z o.o. oświadczenie
o odstąpieniu od umów wzajemnych na podstawie art. 98 ust. 1 prawa
upadłościowego i naprawczego; umowy K. z 16 lutego 2010r. oraz Umowy nr […] z
5 sierpnia 2010r.
Z. poinformował S. sp. z o.o., że nalicza spółce kary umowne z tytułu niewykonania
w terminie do 30 czerwca 2013 r. robót budowlanych z Umowy nr z 5 sierpnia 2010
r. Pismem z 23 lipca 2013 r. Z. ponownie zwrócił się do G. S.A. w W. w celu
realizacji gwarancji ubezpieczeniowej należytego wykonania umowy żądając
zapłaty 2.357.481,22 zł. Pismem z 2 sierpnia 2013 r. S. spółka z o.o. skierowała do
Z. wezwanie do udzielenia gwarancji zapłaty bankowej lub ubezpieczeniowej w
terminie 45 dni od daty otrzymania wezwania na kwotę równowartości
przysługującego S. wynagrodzenia na podstawie Umowy z 5 sierpnia 2010 r. oraz
na podstawie umów o roboty dodatkowe. Nadto, Spółka S. informowała, że jeżeli
Wykonawca nie uzyska żądanej gwarancji, uprawniony będzie do odstąpienia od
umowy z winy Zamawiającego.
Pismem z 19 września 2013 r. S. poinformował Z., że ze względu na to, iż Z.
mimo upływu 45-dniowego terminu nie udzielił żądanej gwarancji zapłaty
wynagrodzenia, Spółce S. przysługuje na mocy art. 6494 k.c. uprawnienie do
odstąpienia od Umowy. Uznano, że udzielona gwarancja nie spełnia żądania
5
wykonawcy. Z. skierował do S. datowane na 20 września 2013 r. (a doręczone 23
września 2013 r.) oświadczenie o odstąpieniu od Umowy nr […] ze względu na
niedotrzymanie przez K. S. sp. z o.o. i S.1 sp. z o.o. terminu wykonania robót.
Nadto, jako powód odstąpienia wskazano niewykonanie przez K. obowiązku
przedłożenia umów ubezpieczenia wymaganych postanowieniami Umowy nr […],
których ochrony ubezpieczeniowej upłynął 30 czerwca 2013 r. Jako trzecią
przyczynę odstąpienia Z. wskazał zaistnienie okoliczności uzasadniających
ogłoszenie upadłości Wykonawcy, gdyż wobec jednego z członków K. (S. sp. z
o.o.) ogłoszono upadłość, a sytuacja S. uzasadniała ogłoszenie jego upadłości,
gdyż do Z. zgłaszali się podwykonawcy, którym Wykonawca nie zapłacił
wynagrodzenia.
Pismem z 23 września 2013 r. (doręczonym tego samego dnia) Spółka S.
złożyła wobec Z. oświadczenie o odstąpieniu od umów o roboty budowlane w trybie
art. 6494 § 1 k.c., wskazując, jako powód nieudzielenie przez Z. w wyznaczonym
terminie gwarancji zapłaty wynagrodzenia. Ponadto w związku z odstąpieniem
spółka wezwała Z. do niezwłocznego powołania komisji w celu przekazania placu
budowy. Również pismem z 23 września 2013 r. Z. oświadczył S. sp. z o.o., że
odstępuje od umów łączących Z. z K. S. sp. z o.o. i S. sp. z o.o. o roboty
dodatkowe. Jako przyczynę odstąpienia Z. wskazał te same przyczyny co przy
odstąpieniu od umowy głównej. Pismem z 25 września 2013 r. Z. wezwał S. sp. z
o.o. do zapłaty łącznej kwoty 6.216.733,91 zł z tytułu kar umownych, na którą
składały się kara umowna z tytułu zwłoki za niedotrzymanie terminu wykonania
robót w kwocie 1.936.616,40 zł oraz z tytułu odstąpienia do umów w kwocie
4.280.117,51 zł.
Roboty wykonawcy zostały odebrane protokolarnie (protokół nr […] z 23
sierpnia 2013r.). Zgodnie z dokumentacją ustalono, że wartość robót według
harmonogramu i Umowy z 5 sierpnia 2010 r. zmienionej aneksami wynosić
powinna 14.969.764,34 zł, a wartość robót wykonanych według protokołu nr […]
z 23 sierpnia 2013 r. wynosiła 13.[…]1.997,42 zł, co oznaczało, że wartość robót
pozostała do wykonania wynosi 1.367.766,92 zł. Wartość wszystkich robót
wykonanych przez K. wskazanych w protokole inwentaryzacji, a nie ujętych w
6
protokole odbioru nr […] z 23 sierpnia 2013 r,. wynosiła w rzeczywistości
789.385,62 zł netto.
W tak ustalonym stanie faktycznym, wyrokiem z 5 czerwca 2019 r. Sąd
Okręgowy w Szczecinie zasądził od pozwanego - powoda wzajemnego Z. na rzecz
powoda - pozwanego wzajemnego S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w
S. kwotę 2.528.585,99 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, oddalił
powództwo główne w pozostałej części, zasądził od powoda - pozwanego
wzajemnego S. na rzecz pozwanego - powoda wzajemnego Z. kwotę 868.803,14 zł
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie; oddalił powództwo wzajemne w pozostałej
części.
Na podstawie ustalonego stanu faktycznego Sąd I instancji uznał oba
powództwa za tylko częściowo zasadne.
Sąd I instancji wskazał, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy konieczne
było w pierwszej kolejności ustalenie, w wyniku oświadczenia której ze stron
nastąpił skutek w postaci odstąpienia od umowy. Uznał, że skuteczne jest
oświadczenie o odstąpieniu ze strony Z. Wskazał, że główną przyczyną odstąpienia
od umowy przez Z. była zwłoka w wykonaniu robót przez wykonawcę, co
uzasadniało zastosowanie instytucji przewidzianej w art. 635 k.c. Oświadczenie o
odstąpieniu od umowy zostało złożone już po upływie umownego terminu realizacji
robót. Ocena całokształtu okoliczności, które doprowadziły ostatecznie do
odstąpienia od umowy nie pozwoliła, w ocenie Sądu I instancji, uznać, że do
odstąpienia doszło z przyczyn leżących po stronie S.. W tej sytuacji, choć wystąpiły
przesłanki odstąpienia przewidziane w art. 635 k.c., bowiem wystarczające w tym
przypadku było samo tylko opóźnienie w realizacji robót ze strony S., (nie zaś
kwalifikowana jego postać, tj. zwłoka), brak było ostatecznie podstaw do naliczania
wykonawcy kary umownej za odstąpienie od umowy z przyczyn leżących po jego
stronie. Stwierdzenie skuteczności odstąpienia od umowy dokonanego przez Z.
czyniło, jak zważył Sąd I instancji, w zasadzie zbędną ocenę oświadczenia o
odstąpieniu złożonego przez S.. Niemniej w ocenie Sądu oświadczenie to nie
mogło wywrzeć zamierzonego skutku. W niniejszej sprawie S. wprawdzie domagał
się gwarancji „na pierwsze żądanie”, jednakże oczekiwanie to to nie znajdowało
racjonalnego uzasadnienia w dotychczasowym przebiegu współpracy stron.
7
W ocenie Sądu Okręgowego niezasadne okazały się także pozostałe zarzuty
kierowane przez S. odnośnie formy gwarancji zapłaty.
Odnośnie do odstąpienia od umów o roboty dodatkowe, Sąd I instancji
stwierdził, że odstąpienie to stanowiło konsekwencję odstąpienia od umowy
głównej; nastąpiło już po złożeniu tożsamego oświadczenia przez S., a zatem w
czasie kiedy współpraca stron została już zakończona. Odnosząc się do żądań z
powództwa głównego Sąd wskazał, że obejmowały one trzy roszczenia: z tytułu
pozostałej części wynagrodzenia za wykonane na rzecz Z. roboty, z tytułu kary
umownej za odstąpienie od umowy z winy Z., z tytułu zwrotu środków wypłaconych
przez S. na rzecz G. w związku z gwarancją zapłaty za niewykonanie lub
nienależyte wykonanie umowy o roboty budowlane. Podstawy prawnej pierwszego
z roszczeń powód upatrywał w przepisie art. 6494 k.c. Podstawę prawną
powództwa głównego w zakresie żądania pozostałej części należności za
wykonane przez spółkę S. prace stanowił przepis art. 405 k.c. Ostatnie, zaś, z
żądań powoda oparte było na przepisie art. 415 k.c. Ocenę żądań zgłoszonych w
pozwie przez S. w zakresie wynagrodzenia Sąd poprzedził stwierdzeniem, że w
świetle wcześniejszych uwag nie znalazł w niniejszej sprawie zastosowania przepis
art. 6494 § 3 k.c., w sytuacji, w której nieskuteczne okazało się odstąpienie przez S.
od umowy z powodu braku żądanej gwarancji.
Brak było także podstaw do zastosowania art. 639 k.c., który uprawnia
przyjmującego zamówienie do otrzymania całego wynagrodzenia mimo jego
niewykonania, jeżeli był gotów je wykonać, a doznał przeszkody ze strony
zamawiającego. Sąd podkreślił, że w związku ze skutecznym odstąpieniem przez
Z. od umowy, umowę tę traktować należało za niezawartą, co skutkowało brakiem
legitymacji wykonawcy do żądania wynagrodzenia, które stanowiło podstawowy
obowiązek umowny inwestora. Z chwilą odstąpienia od umowy S. mógł domagać
się od Z. jedynie zapłaty wartości wykonanych na rzecz inwestora robót, za które
nie uiszczono do tej pory wynagrodzenia. Podstawę prawną takiego żądania
stanowił przepis art. 405 k.c. Wartość robót będąca przedmiotem wzbogacenia Z.
stanowiła zatem łączną kwotę 919.942,85 zł. Brak było jednak podstaw do
uwzględnienia powództwa w tej kwocie, gdyż uzasadniony okazał się zarzut
potrącenia z wierzytelnością wzajemną przysługującą Z. z tytułu wypłat
8
wynagrodzeń na rzecz podwykonawców. Fakt dokonania przez Z. płatności na
rzecz podwykonawców S. wymienionych w odpowiedzi na pozew nie był
kwestionowany; potwierdzony został dowodami zapłaty.
Za uzasadnione, Sąd uznał powództwo o zapłatę kwoty 2.357.481,22
zł tytułem zwrotu kwoty gwarancji ubezpieczeniowej wypłaconej przez gwaranta G.
na żądanie Z. Podstawę tego roszczenia stanowił art. 415 k.c. Gwarancja udzielona
przez G. zabezpieczała, niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków
umownych oraz roszczenia z tytułu gwarancji jakości i rękojmi za wady. W chwili,
zaś, złożenia wniosku o wypłatę kwoty z gwarancji, tj. w dniu 23 lipca 2013 r., nie
istniały jeszcze wierzytelności, które były przedmiotem zabezpieczenia w postaci
gwarancji. Ostatecznie Z. naliczył kary za odstąpienie od umowy z przyczyn
leżących po stronie wykonawcy, które okazały się niezasadne.
Odnośnie natomiast do roszczenia o zapłatę kary umownej w kwocie
3678.530,47 zł za odstąpienie od umowy z przyczyn leżących po stronie Z.,
powództwo główne zostało oddalone. Jak zważył Sąd Okręgowy, to Z. jako
pierwszy odstąpił od umowy i odstąpienie to było skuteczne, co wyłączało
możliwość żądania kary umownej przez S. Oddaleniu podlegało także żądanie
zapłaty należności za wykonane roboty w części ponad przyznaną kwotę
171.104,77 zł.
W zakresie powództwa wzajemnego Sąd wskazał, że składały się na nie trzy
roszczenia: z tytułu zwrotu kwot wypłaconych podwykonawcom, po uwzględnieniu
potrącenia (843.114,09 zł) oraz zwrot kwot wypłaconych już po złożeniu
oświadczenia o potrąceniu (25.689,65 zł); z tytułu kar umownych za odstąpienie od
umowy głównej i umów o roboty dodatkowe w łącznej kwocie 1907.494,82 zł, w tym
z tytułu umowy głównej 1.321.049,25 zł; z tytułu kar umownych za zwłokę
w wykonaniu umów o roboty dodatkowe z dnia 18.09.2012 r., 27.09.2012 r.,
15.11.2012 r. w łącznej kwocie 124.628,86 zł. Pierwsze z tych żądań oparte na
przepisie art. 405 k.c., zasługiwało na uwzględnienie w pełnym zakresie. Podstawę,
zaś, roszczenia o zapłatę kar umownych stanowił przepis art. 483 § 1 k.c. Jak
wskazał Sąd I instancji ocena całokształtu okoliczności, które doprowadziły
ostatecznie do odstąpienia od umowy nie pozwoliła uznać, że do odstąpienia
doszło z przyczyn leżących po stronie S. Aczkolwiek wystąpiły przesłanki
9
odstąpienia przewidziane w art. 635 k.c., to ostatecznie brak było przesłanek do
naliczania wykonawcy kary umownej za odstąpienie od umowy z przyczyn leżących
po jego stronie. Odnośnie do kar umownych za zwłokę Sąd Okręgowy podniósł, że
żądanie Z. pozostawało w sprzeczności z jego stanowiskiem; odstąpienie od
umowy, na skutek którego dochodzi do niewykonania umowy, wyłącza
jednocześnie możliwość żądania kary za zwłokę w jej realizacji, będącej przejawem
nienależytego wykonania umowy. Sąd Okręgowy podkreślił, iż nawet w przypadku
braku przesłanek do odstąpienia od tej umowy, druga strona również złożyła
oświadczenie o odstąpieniu od wszystkich umów, zatem wolą obydwu stron było
zniweczenie skutków zawartej uprzednio umowy. W konsekwencji żądanie to, w
ocenie Sądu, nie zasługiwało na uwzględnienie. Ostatecznie, zatem, powództwo
wzajemne uwzględniono w części obejmującej zwrot kwot wypłaconych
podwykonawcom, tj. w kwocie 868.803,74 zł, stanowiącej 30% żądania.
Apelacje od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 5 czerwca
2019 r. wniosły obie strony w zakresie powództwa głównego, jak też i wzajemnego.
W ocenie Sądu II instancji apelacje obu stron okazały się częściowo
zasadne.
Wstępnie, Sąd Apelacyjny w Szczecinie zaznaczył, że Sąd I instancji
w sposób prawidłowy zgromadził w sprawie materiał dowodowy i w dalszej
kolejności w zasadniczej części dokonał właściwej jego oceny. W konsekwencji
w takim zakresie ustalił stan faktyczny odpowiadający treści tych dowodów. Stąd
też Sąd Apelacyjny przyjął go za własny. Sąd Odwoławczy stwierdził, że mając na
względzie fakt, obie apelacje w znacznej części dotyczą tożsamych zagadnień,
kwestie te omówił łącznie, przy odrębnym odniesieniu się do tych zarzutów, które
podniesione zostały wyłącznie przez jedną ze stron.
Sąd II instancji, w pierwszej kolejności rozważył zarzut naruszenia przez
Sąd I instancji przepisu art. 328 § 2 k.p.c., jako najdalej idący. Zarzut ten został
uznany za niezasadny. Za częściowo niezasadne, a ponadto w części wadliwie
skonstruowane Sąd II instancji uznał zawarte w obu apelacjach zarzuty dotyczące
naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i to tak w zakresie
powództwa głównego, jak i powództwa wzajemnego
10
Sąd Apelacyjny podkreślił, że słusznie zauważył Sąd I instancji, iż kluczową
dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, tak w zakresie powództwa głównego, jak
i powództwa wzajemnego, była kwestia skuteczności odstąpienia przez każdą ze
stron od Umowy nr […] z dnia 5 sierpnia 2010 roku, jak również umów o roboty
dodatkowe. W okolicznościach niniejszej sprawy, pierwszy swoje oświadczenie o
odstąpieniu od łączącej strony umowy głównej złożył pozwany - powód wzajemny w
piśmie z 20 września 2013 roku. Sąd odwoławczy podzielił ocenę, że to odstąpienie
było skuteczne.
Sąd Apelacyjny nie podzielił podniesionego w apelacji powoda - pozwanego
wzajemnego zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 635 k.c. Sąd
Apelacyjny przychylił się do poglądu, zgodnie z którym przepis ten tym bardziej
znajduje zastosowanie do sytuacji, kiedy przyjmujący zamówienie nie wykonał go
w przewidzianym terminie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zasadny okazał się zawarty w apelacji
pozwanego - powoda wzajemnego zarzut wadliwego zastosowania przez Sąd I
instancji art. 635 k.c. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego
dała podstawy do uznania, że przyczyny opóźnienia w wykonaniu prac leżały
jednak po stronie wykonawcy. Z niekwestionowanych w obu apelacjach ustaleń
faktycznych wynikało jednoznacznie, że powód - pozwany wzajemny nie ukończył
wszystkich prac objętych Umową z 5 sierpnia 2010 roku w terminie, a więc do
30 czerwca 2013 roku.
Sąd Apelacyjny zauważył, że zarówno Sąd, jak i powód - pozwany
wzajemny swoje stanowisko co do przyczyn opóźnienia w wykonaniu prac
konstruowali w oparciu o kwestię związaną z wystąpieniem przez pozwanego
o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę. Z ustaleń Sądu wynikało jednoznacznie,
że wszystkie prace, które objęte zostały decyzją o zmianie decyzji o pozwoleniu na
budowę zostały wykonane przed 30 czerwca 2013 r., a nawet przed wystąpieniem
o zmianę decyzji, co miało miejsce 24 maja 2013 r. (sama decyzja wydana została
16 lipca 2013 r.). Tym samym opóźnienie dotyczyło innych prac. Te natomiast
mogły i powinny być wykonywane w terminie. W dalszej kolejności Sąd Apelacyjny
przyjął, że nie sposób było podzielić stanowiska Sądu I instancji co do tego, że
odstąpienie od umowy przez pozwanego - powoda wzajemnego podyktowane było
11
obawą przed skorzystaniem z takiego uprawnienia przez powoda - pozwanego
wzajemnego, co było mu sygnalizowane. W rozważanej sprawie wykonawca
w sposób oczywisty opóźniał się ze spełnieniem swojego świadczenia.
Jednocześnie przyczyny takiego stanu rzeczy leżały po jego stronie. Sąd
Odwoławczy uznał, że brak było podstaw do przyjęcia, że działania zamawiającego
stanowiło nadużycie prawa.
Podzielenie, natomiast, ustaleń Sądu I instancji co do skuteczności
odstąpienia od umowy przez pozwanego - powoda wzajemnego z tą jednak
modyfikacją, że nastąpiło to z przyczyn leżących po stronie powoda - pozwanego
wzajemnego, skutkowało koniecznością uznania za zasadne żądania pozwanego -
powoda wzajemnego zawartego w pozwie wzajemnym dotyczącego zasądzenia na
jego rzecz kwoty 1 321 049,25 zł z tytułu kar umownych. Stąd też za zasadne
uznano zawarte w jego apelacji zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów
art. 233 § 1 k.p.c., art., 635 k.c. oraz art. 483 § 1 k.c. w zw. z art. 635 k.c.
Jednocześnie takie stanowisko skutkowało uznaniem, że niezasadne okazało się
zwarte w pozwie głównym żądanie powoda - pozwanego wzajemnego zasądzenia
kwoty 3 678 530,47 zł z tytułu naliczenia kar umownych w związku z odstąpieniem
przez niego od Umowy z 5 sierpnia 2010 roku. Jego oświadczenie w tym względzie
okazało się nieskuteczne, a tym samym nie zaktualizowały się przesłanki do
naliczania kar umownych z tego tytułu.
Niezasadne, zdaniem Sądu odwoławczego, okazały się również zarzuty
zawarte w apelacji powoda - pozwanego wzajemnego dotyczące naruszenia
art. 635 k.c. w zw. z art. 494 k.c., art. 491 § 2 k.c. oraz art. 379 k.c. poprzez ich
wadliwe zastosowanie i w konsekwencji ustalenie, że odstąpienie od umowy przez
zamawiającego wywołało skutki ex nunc.
Powód - pozwany wzajemny w pozwie domagał się zapłaty kwoty 1 880
056,09 zł jako różnicy pomiędzy wysokością wynagrodzenia ustalonego w Umowie
z 5 sierpnia 2010 r., a wysokością wynagrodzenia, jakie otrzymał od
zamawiającego do daty odstąpienia przez tego ostatniego od umowy. Jak stwierdził
Sąd II instancji zasadna okazała się wyłącznie ta część tak określonego żądania,
która odnosiła się do wynagrodzenia za prace rzeczywiście wykonane. Łącznie
więc należne powodowi – pozwanemu wzajemnemu wynagrodzenie za wykonane
12
i nierozliczone do dnia odstąpienia od umowy prace zamykało się kwotą
919 942,85 zł netto i 1 131 529,71 zł brutto.
Dalej, natomiast, za całkowicie pozbawione podstaw, a nadto mające
charakter czysto spekulatywny, Sąd Odwoławczy uznał zarzuty powoda -
pozwanego wzajemnego dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art.
6 k.c. w zw. z art. 6471 § 1 k.c.
W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego,
uwzględniając przy tym wartości brutto ustalono wynagrodzenie powoda -
pozwanego wzajemnego na kwotę 970.944,31 zł, co po dodaniu wartości brutto
czterech faktur (1[…].585,40 zł) daje należne powodowi - pozwanemu wzajemnemu
wynagrodzenie w wysokości 1.131.529,71 zł. Wskutek złożenia oświadczenia
o potrąceniu umorzeniu podlegały wzajemne wierzytelności stron wyłącznie do
kwoty 921.070,85 zł. Tym samym pozostała nierozliczona kwota wynagrodzenia
wykonawcy na poziomie 210.458,86 zł. W konsekwencji Sąd Apelacyjny zmienił
w tym zakresie rozstrzygniecie Sądu I instancji (pkt. II) zasądzając dodatkowo od
pozwanego — powoda wzajemnego na rzecz powoda - pozwanego wzajemnego
kwotę 39 354,09 zł.
Żądanie wynagrodzenia w pozostałym zakresie okazało się, zdaniem Sądu II
instancji, niezasadne, wobec braku podstaw do zastosowania w sprawie przepisu
art. 6494 § 1 k.c. Skoro powód - pozwany wzajemny nie był uprawniony do
odstąpienia od Umowy z 5 sierpnia 2010 roku na tej podstawie prawnej, to tym
samym nie aktywowało się jego uprawnienie wynikające z treści art. 649 4 § 3 k.c.
W efekcie, niezależnie do braku podstaw do stosowania regulacji art. 649 4 § 1 k.c.,
za niezasadny Sąd Odwoławczy uznał zawarty w apelacji powoda - pozwanego
wzajemnego zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 639 k.c. w zw.
z art. 6494 § 3 k.c.
Pozbawiona podstaw okazała się apelacja pozwanego - powoda
wzajemnego w części dotyczącej żądania powoda — pozwanego wzajemnego
kwoty 2 357 481,22 zł z tytułu zwrotu środków wypłaconych przez wykonawcę na
rzecz Spółki G. w związku z udzieloną gwarancją zapłaty za niewykonanie lub też
nienależyte wykonanie umowy o roboty budowlane (zarzuty naruszenia przez Sąd
I instancji przepisów art. 233 § 1 k.p.c., art. 415 k.c., art. 147 ust. 1 i 2 ustawy z dnia
13
29 stycznia 2004 roku Prawo zamówień publicznych oraz art. 455 k.c). Zarzuty te
nie zasługiwały na uwzględnienie, z tym jednak zastrzeżeniem, że w ocenie Sądu
Apelacyjnego podstawę prawną roszczenia objętego rozszerzonym powództwem
stanowić winien nie przepis art. 415 k.c., a przepisy o bezpodstawnym
wzbogaceniu, a więc art. 405 k.c. i następne.
Podzielił, z kolei Sąd Apelacyjny, zarzuty zawarte w apelacji powoda -
pozwanego wzajemnego dotyczące wadliwego ustalenia, że odsetki ustawowe za
opóźnienie od kwoty 2 357 481,22 zł nie należą się powodowi przynajmniej od
2 września 2014 roku oraz dotyczące braku wezwania do uzupełnienia braków
formalnych pisma procesowego powoda - pozwanego wzajemnego z 24 sierpnia
2015 roku rozszerzającego powództwo.
Za wadliwe uznał Sąd Odwoławczy stanowisko Sądu I instancji dotyczące
tego, że roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (a nie odszkodowania),
którego termin spełnienia nie wynika ani z treści zobowiązania, ani nie jest
oznaczony, stało się wymagalne dopiero z chwilą doręczenia pozwanemu —
powodowi wzajemnemu pisma procesowego zawierającego rozszerzenie
powództwa i z upływem 7 dni na spełnienie świadczenia. W tym zakresie Sąd II
instancji zmienił zaskarżony wyrok.
Za niezasadne Sąd Apelacyjny uznał zawarte w apelacji powoda -
pozwanego wzajemnego zarzuty dotyczące wadliwego ustalenia, że pozwany -
powód wzajemny wypełnił wynikający z treści art. 6493 § 1 k.c. obowiązek
udzielenia gwarancji zapłaty zgodnie z jego żądaniem, co skutkowało wadliwym
ustaleniem, że powód - pozwany wzajemny w piśmie z 23 września 2013 roku
złożył nieskuteczne oświadczenie o odstąpieniu od Umowy z 5 sierpnia 2010 roku
oraz od umów o roboty dodatkowe. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu I
instancji, iż w okolicznościach niniejszej sprawy powód - pozwany wzajemny nie
miał uzasadnionych podstaw w oparciu o przepis art. 649 4 § 1 k.c. do odstąpienia
od umowy z winy inwestora z uwagi na to, że domagał się ustanowienia gwarancji
bankowej (na pierwsze żądanie), natomiast zamawiający ustanowił akredytywę
dokumentową. Także ta forma prawna, uwzględniając dotychczasowe relacje stron,
w sposób właściwy zabezpieczała interesy wierzyciela (wykonawcy). Należało, jak
podkreślił Sąd II instancji, zauważyć, co słusznie zaakcentował również Sąd
14
Okręgowy, iż dotychczasowa współpraca stron przebiegała prawidłowo. Pozwany -
powód wzajemny wywiązywał się z wszystkich postanowień umownych, dokonywał
wszystkich płatności w sposób terminowy a nawet przed terminem. Ponadto
uwzględniając problemy finansowe wykonawcy dokonywał wypłat wynagrodzenia
na rzecz podwykonawców, którym przecież wynagrodzenie winien uiszczać powód
- pozwany wzajemny. Mając to wszystko na względzie zdaniem Sądu
Apelacyjnego, Sąd I instancji poprawnie przyjął, że otwarcie akredytywy w żadnym
przypadku nie doprowadziło do ustania zobowiązania zamawiającego.
W dalszej kolejności Sąd Apelacyjny odniósł się do kwestii odstąpienia przez
strony od umów o roboty dodatkowe i w konsekwencji zasadności naliczenia przez
pozwanego - powoda wzajemnego kar umownych z tego tytułu. Sąd Apelacyjny
zauważył, że słusznie wskazał Sąd I instancji, iż oświadczenie powoda -
pozwanego wzajemnego okazało się nieskuteczne, albowiem opierało się na
założeniu, że pozwany nie udzielił skutecznie gwarancji zapłaty na podstawie art.
6491 § 1 k.c.
Bezzasadne okazały się również zarzuty pozwanego - powoda wzajemnego
dotyczące istnienia podstaw do odstąpienia od umów o roboty dodatkowe
z 27 grudnia 2011 roku, z 21 września 2011 roku oraz z 11 czerwca 2013 roku.
Zasadne, natomiast, okazały się zarzuty zawarte w apelacji pozwanego -
powoda wzajemnego dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 233
§ 1 k.p.c., art. 483 § 1 k.c. i art. 65 § 1 i 2 k.c. i w konsekwencji wadliwego
nieuwzględnienia zawartego w pozwie wzajemnym żądania zapłaty kwoty
124 628,86 zł z tytułu naliczonych przez zamawiającego kar umownych za
opóźnienia w wykonaniu prac objętych umowami o roboty dodatkowe.
Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny
w Szczecinie postanowił, zmienić na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. tak w zakresie
powództwa głównego, jak i powództwa wzajemnego, a w pozostałym zakresie
apelacje każdej ze stron oddalił, jako niezasadne na podstawie art. 385 k.p.c.
Powód (pozwany wzajemny) S. Sp. z o.o. w S. zaskarżył skargą kasacyjną
wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 31 grudnia 2020 r., w części.
Jako podstawy skargi skarżący wskazał na naruszenie przez Sąd II instancji
przepisów prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe
15
zastosowanie (art. 3983 §1 pkt 1 k.p.c.) oraz przepisów postępowania, których
uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), to jest::
tj. art. 6491§1 k.c. w zw. z art. 6492§1 k.c. w zw. z art. 6494 k.c. w zw. z art. 354 k.c.
polegające na przyjęciu, że pozwany (powód wzajemny) skutecznie udzielił
powodowi (pozwanemu wzajemnemu) gwarancji zapłaty za roboty budowalne;
art. 6492§1 i 2 k.c. w zw. z art. 65 § 1 k.c. i przyjęcie, że oświadczenie pozwanego
(powoda wzajemnego) datowane na dzień 20.09.2013 roku złożone drugiej stronie
w dniu 23.09.2013 roku nie miało charakteru bezskutecznego; art. 635 k.c. w zw.
z 494 k.c. w zw. z 491 §2 k.c. oraz art. 379 k.c. oraz 395 k.c. poprzez ich wadliwe
zastosowanie i ustalenie, że świadczenie powoda (pozwanego wzajemnego)
wynikające z umowy o roboty budowalne jest świadczeniem podzielnym; art. 483
§1 k.c. w zw. z art. 484 §1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. poprzez błędną wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że pozwany (powód wzajemny) w żaden
sposób nie przyczynił się do opóźnienia w wykonaniu robót budowalnych;
tj. przepisu art. 484§2 k.c. poprzez odstąpienie od miarkowania kar umownych
żądanych przez pozwanego (powoda wzajemnego); art. 6 k.c. w zw. z 647(1) § 1
k.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że na
pozwanej nie ciążył obowiązek udowodnienia zakresu umowy łączącej powódkę
z podwykonawcami; art. 381 k.p.c oraz art. 233§ 1 k.p.c poprzez pominięcie
wniosków dowodowych w postaci umowy sprzedaży z dnia 24 kwietnia 2012 roku
wraz z aneksem nr 1, protokołu przekazania z dnia 24 kwietnia 2012 roku,
oświadczenia o potrąceniu z dnia 25 sierpnia 2016 r jako spóźnionych i braku
wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego.
We wnioskach skarżący domagał się, w szczególności, uchylenia wyroku
Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 31 grudnia 2020 r., w zaskarżonej części oraz:
1. zasądzenia z tytułu powództwa głównego od pozwanego (powoda wzajemnego)
na rzecz powoda (pozwanego wzajemnego) kwoty 3.678.530,47 zł, tytułem kary
umownej oraz 1.669.597,23 zł tytułem niewypłaconego wynagrodzenia z umowy
głównej wraz z odsetkami, 2. oddalenie w całości powództwa wzajemnego;
ewentualnie: 3. zmiarkowania kary umownej będącej podstawą powództwa
wzajemnego z kwoty 1.504.595,46 zł do kwoty […].183,81 zł.
16
W odpowiedzi na skargę pozwany (powód wzajemny) Z. wnosił o jej
oddalenie w całości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że zawarty w art. 398 3 § 3 k.p.c.
zakaz oparcia skargi kasacyjnej na zarzutach dotyczących ustalenia faktów lub
oceny dowodów oraz związanie Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi
stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.) oznacza
niedopuszczalność powoływania się przez skarżącego na wadliwość wyroku sądu
drugiej instancji, która polega na ustaleniu faktów lub niewłaściwie
przeprowadzonej ocenie dowodów (zob. postanowienie SN z 24 lutego 2021 r.,
IV CSK 396/19). Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., w postaci braku
wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego nie może być przedmiotem
rozważań i ocen Sądu Najwyższego, skoro jego treść normatywna odnosi się
bezpośrednio do dokonywania przez sąd oceny dowodów, a Sąd Najwyższy
związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego
orzeczenia - art. 39813 § 2 k.p.c., (zob. postanowienie SN z 27 sierpnia 2020,
IV CSK 140/2020).
Co do zarzutu naruszenia przepisu art. 381 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c.
poprzez pominięcie wniosków dowodowych w postaci wskazanych w zarzucie
dokumentów, jako spóźnionych, trzeba zauważyć, że zgodnie z art. 381 k.p.c.
należy uprawdopodobnić, dlaczego wnioski dowodowe są powoływane przez
skarżącego dopiero w apelacji. W realiach przedmiotowej sprawy wnioski
dowodowe dotyczyły następujących dokumentów: umowy sprzedaży z 24 kwietnia
2012 r. wraz z aneksem nr 1, protokołu przekazania z 24 kwietnia 2012 r. oraz
oświadczenia o potrąceniu z 25 sierpnia 2016 r. Sąd Apelacyjny miał podstawy do
ich pominięcia, gdyż zgodnie z art. 381 k.p.c., sąd drugiej instancji może pominąć
nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem
pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później.
Skarżący nie uprawdopodobnił, dlaczego nie powołał się na te dokumenty, które
powstały wiele lat przed rozstrzygnięciem sądu pierwszej, jak i sądu drugiej
instancji. Nie wykazał ponadto, w skardze kasacyjnej, motywów uzasadniających
17
potrzebę ich powoływania się dopiero na etapie postępowania apelacyjnego.
W rezultacie zarzutu tego nie można było uznać za zasadny.
Nie można również uznać za zasadny zarzutu naruszenia przepisów
art. 635 k.c. w zw. z 494 k.c. w zw. z 491 §2 k.c. oraz art. 379 k.c. oraz 395 k.c.
poprzez ich wadliwe zastosowanie i ustalenie, że świadczenie powoda (pozwanego
wzajemnego) wynikające z umowy o roboty budowalne jest świadczeniem
podzielnym, umożliwiającym odstąpienie od umowy przez zamawiającego ze
skutkiem na przyszłość (ex nunc), podczas gdy dotyczyło ono całości umowy
(ze skutkiem ex tunc). W przedmiotowej sprawie ustalony stan faktyczny
wskazywał, że dokonane odstąpienie odnosiło się nie do całości umowy, lecz do jej
niezrealizowanej części. O tym, czy odstąpienie od umowy o roboty budowlane
wywołuje skutek ex tunc, czy ex nunc, oprócz okoliczności sprawy i woli
składającego oświadczenie, decyduje podzielność świadczenia. Zgodnie z art. 379
§ 2 k.c. świadczenie jest podzielne, jeżeli może być spełnione częściowo bez
istotnej zmiany przedmiotu lub wartości. Świadczenie niespełniające tych wymogów
jest niepodzielne. Dla oceny, czy w konkretnym przypadku świadczenie wykonawcy
robót budowlanych jest podzielne, istotne jest również stanowisko Sądu
Najwyższego, zgodnie z którym podzielność świadczenia wykonawcy zachodzi
wówczas, gdy przy jego spełnianiu częściami, występują kumulatywnie dwie
przesłanki. Po pierwsze, zachowany musi być bez istotnej zmiany przedmiot
świadczenia, co oznacza, że poszczególne części muszą mieć wszystkie istotne
właściwości całego świadczenia. Po drugie, wartość świadczenia nie może ulec
istotnej zmianie (zob. uzasadnienie wyroku z 14 marca 2002 r., IV CKN 821/2000).
Podzielność świadczenia w umowie o dzieło, czy umowie o roboty budowlane
przyjął też Sąd Najwyższy w następujących orzeczeniach: z 19 marca 2004 r. IV
CK 172/03, OSNC 2005, Nr 3, poz. 56; z 16 listopada 2005 r., V CK 350/05;
z 14 listopada 2008 r., V CSK 182/08; z 4 czerwca 2009 r., III CSK 337/08;
z 9 września 2011 r., I CSK 696/10; z 28 stycznia 2011 r., I CSK 315/10; z 13
marca 2013 r., IV CSK 508/12, z 30 marca 2017 r., V CSK 2[…]/16; z 29 listopada
2018 r., IV CSK 378/17. Przedmiot świadczenia w postaci obiektu budowlanego jest
w umowie o roboty budowlane, co do zasady niepodzielny, ale samo świadczenie
może być podzielne w tym sensie, że częściami może być realizowane i rozliczane
18
(wyrok SN z 27 lipca 2016 r., V CSK 631/15).Takie uregulowanie stosunku
umownego, które zakłada możliwość realizacji i odbioru robót etapami, z których
każdy jest odrębnie częściowo finansowany wskazuje na podzielność świadczenia.
W niniejszej sprawie dodatkowo przewidziano mechanizm umowny postępowania
i rozliczeń na wypadek odstąpienia od umowy. Strony miały określone obowiązki:
opuszczenie budowy przez wykonawcę, dostarczenie dokumentacji projektowej,
doprowadzenie placu budowy do porządku i sporządzenie inwentaryzacji
dotychczas wykonanych prac według stanu na dzień odstąpienia od umowy.
Wskazuje to na uksztaltowanie świadczeń z tej konkretnej umowy jako podzielnych,
jak i przewiduje możliwość odstąpienia od niej w zakresie jej niewykonanej części.
W związku z tym, odstąpienie od umowy o dzieło (odpowiednio o roboty
budowlane), może wywierać skutek ex nunc a nie ex tunc (zob. wyrok SN
z 9 września 2011 r., I CSK 696/10, OSP 2012, nr 7-8, poz. 78; wyrok SN
z 19 września 2018 r., I CSK 578/17).
Nie można również uznać za zasadny zarzut naruszenia art. 649 1 § 1 k.c.
w zw. z art. 6492 § 1 k.c. w zw. z art. 6494 k.c. w zw. z art. 354 k.c. polegający na
przyjęciu, że pozwany (powód wzajemny) skutecznie udzielił powodowi
(pozwanemu wzajemnemu) gwarancji zapłaty za roboty budowalne, podczas gdy
jego oświadczenie o udzieleniu gwarancji zapłaty za roboty budowlane było
bezskuteczne. Zgodnie z art. 6491 § 1 k.c.: „Gwarancji zapłaty za roboty budowlane,
zwanej dalej "gwarancją zapłaty", inwestor udziela wykonawcy (generalnemu
wykonawcy) w celu zabezpieczenia terminowej zapłaty umówionego
wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych. Gwarancją zapłaty jest
gwarancja bankowa lub ubezpieczeniowa, a także akredytywa bankowa lub
poręczenie banku udzielone na zlecenie inwestora ( § 2.). Jak stanowi art. 649 4 §
1 k.c. jeżeli wykonawca (generalny wykonawca) nie uzyska żądanej gwarancji
zapłaty w wyznaczonym przez siebie terminie, nie krótszym niż 45 dni, uprawniony
jest do odstąpienia od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia.
Zarzut skarżącego sprowadza się do zakwestionowania skuteczności
udzielonej akredytywy w związku z rozbieżnością pomiędzy żądaną jej treścią
przez wykonawcę, a treścią udzielonej akredytywy, jej formą i językiem udzielonego
zabezpieczenia. Należy zwrócić uwagę, że udzielenie akredytywy w języku
19
angielskim było omyłką gwaranta, która nie miała wpływu na ważność
i skuteczność udzielonego zabezpieczenia. Zawarta, natomiast, w art. 85 Prawa
bankowego forma pisemna jest zachowana z mocy art. 7 ust. 1 i 3 tej Ustawy oraz
przepisów uchylonego już rozporządzenia Rady Ministrów z 26 października
2004 r. w sprawie sposobu tworzenia, utrwalania, przekazywania, przechowywania
i zabezpieczania dokumentów związanych z czynnościami bankowymi,
sporządzanych na elektronicznych nośnikach informacji, również wtedy, gdy
oświadczenie banku złożone zostanie za pomocą elektronicznych nośników
informacji, (obowiązującym w dacie udzielenia gwarancji, obecnie obowiązujące
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 marca 2020 r. w sprawie dokumentów
związanych z czynnościami bankowymi, sporządzanych na informatycznych
nośnikach danych Dz. U. z 2020, poz. 476). Tym samym samo w sobie
ustanowienie gwarancji w formie innej, niż wskazał wykonawca w pisemnym
żądaniu nie ma wpływu na jej ważność. Wymogi ustawowe natomiast udzielenia
gwarancji zapłaty wynagrodzenia spełnia akredytywa w świetle art. 649 § 2 k.c.
Akredytywa dokumentowa stanowi pisemne zobowiązanie banku, zaciągnięte
w imieniu własnym, ale w ramach działania na zlecenie klienta, wobec osoby trzeciej
(beneficjenta), że dokona zapłaty beneficjentowi akredytywy ustalonej kwoty
pieniężnej, po spełnieniu przez beneficjenta wszystkich warunków określonych
w treści oświadczenia banku (art. 85 ust. 1 Pr. bank.). Niezależnie od żądanej treści
i sposobu zabezpieczenia o wyborze jednego z zabezpieczeń, które stanowić mają
gwarancję zapłaty (art. 6491 § 2 k.c. ) decyduje ostatecznie inwestor. Do
akredytywy zabezpieczającej stosuje się przepisy o akredytywie dokumentowej
(art. 85 ust. 4 Prawa bankowego). Przepisy nie regulują treści udzielonej gwarancji
zapłaty. Istotne jest, aby ustanowiona gwarancja realizowała cel ustawodawcy, dla
którego została przewidziana a więc „zabezpieczenia terminowej zapłaty
umówionego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych”. Jej treść
wyznaczona jest funkcją, którą jest zagwarantowanie nie wszelkich roszczeń
wykonawcy względem inwestora, ale wynagrodzenia i to „umówionego”, a więc
w takim zakresie i wysokości, jaka wynika za stosunku podstawowego, które kreuje
to wynagrodzenie. Ustawodawca związuje udzielenie gwarancji zapłaty za roboty
z umową o roboty budowlane. Treść gwarancji może odzwierciedlać te elementy
20
zobowiązania podstawowego, które mają wpływ na zakres, wysokość oraz
wymagalność wynagrodzenia, w szczególności, jeżeli wynika to z umowy pomiędzy
stronami, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. Gwarancja, czy też akredytywa
jest stosunkiem nieakcesoryjnym dlatego ograniczenie celu, dla którego może być
wykorzystania znajduje odzwierciedlenie w jej treści, która stosowanie kształtuje
zabezpieczenie wynagrodzenia. Wynagrodzenie tzw. „umówione” powstaje po
spełnieniu określonych przesłanek, których wystąpienie zmaterializowane jest
poprzez wystawienie stosownych dokumentów, jak faktura, protokół odbioru
świadczeń niepieniężnych, stosowne oświadczenia dotyczące odpowiedzialności
inwestora za zobowiązania wykonawcy (generalnego wykonawcy). Pozwalają one
na stwierdzenie faktu powstania wynagrodzenia, jego wysokości po dokonaniu
ewentualnych potrąceń przewidzianych umownie, jak i stwierdzenie jego
wymagalności. Wprowadzenie tych elementów nie może być poczytane za
nadużycie gwarancji zapłaty, czy jej bezskuteczności w sytuacji gdy określony
mechanizm ustalania i kształtowania wynagrodzenia wynika z treści stosunku
podstawowego. Ocena, czy „żądana” gwarancja była uzasadniona, a udzielone
zabezpieczenie spełniało funkcję gwarancji zapłaty określonego wynagrodzenia,
ostatecznie będzie zależało od konkretnego stanu faktycznego i treści udzielonej
gwarancji oraz praw i obowiązków stron ze stosunku podstawowego, który określa
mechanizm kształtowania i wymagalności wynagrodzenia z umowy o roboty
budowlane.
Brak uzyskania „żądanej gwarancji zapłaty” ma miejsce w przypadku, gdy
w właściwie określonym terminie inwestor nie wydał wykonawcy dokumentu
gwarancji, jak i w sytuacji, w której gwarancja została ustanowiona i wydana,
jednakże jej treść wykracza poza jej ramy, i funkcje jakie pełni okolicznościach
konkretnej sprawy.
Żądanie i ustanowienie gwarancji zapłaty (na pierwsze żądanie,
bezwarunkowo i nieodwołalnie), bez jakichkolwiek warunków, czy też zawężenia jej
do wynagrodzenia umówionego może być w konkretnych okolicznościach
potraktowane jako nadużycie zabezpieczenia i daje możliwość jego realizacji
z pominięciem funkcji, którą nadał jej ustawodawca w art. 649 1 § 1 k.c. Może mieć
to miejsce zwłaszcza wtedy, gdy dotychczasowa współpraca stron i ogół
21
okoliczności nie wskazywały na jakiekolwiek zagrożenie płatności wynagrodzenia
ze strony inwestora. Ustanowione warunki akredytywy dokumentowej, w sprawie
niniejszej, miały swoją podstawę w mechanizmie kształtowania wynagrodzenia
wynikającego z postanowień § 3.4 oraz § 7.5 Umowy. W kontekście charakteru
abstrakcyjnego zobowiązania z akredytywy, płatnej na pierwsze żądanie,
bezwarunkowo, złagodzenie tak surowej odpowiedzialności może się wiązać ze
swoistym akcesoryjnym związaniem mechanizmu wypłaty akredytywy
(przedstawienia dokumentów) wynikających ze stosunku podstawowego, tak aby
ona mogła realizować cel nadany jej przez ustawodawcę i by nie prowadziła do
nadużycia tego instrumentu ze strony beneficjenta.
Nie można także uznać za zasadny zarzutu naruszenia art. 6492 § 1 i 2 k.c.
w zw. z art. 65 § 1 k.c. i w efekcie przyjęcie, że oświadczenie pozwanego (powoda
wzajemnego) datowane na dzień 20 września 2013 r., złożone drugiej stronie
w dniu 23 września 2013 r. nie miało charakteru bezskutecznego pomimo, że
wywołane zostało żądaniem powoda (pozwanego wzajemnego) przedstawienia
gwarancji zapłaty. Zgodnie z art. 6492 § 1 k.c. nie można przez czynność prawną
wyłączyć ani ograniczyć prawa wykonawcy (generalnego wykonawcy) do żądania
od inwestora gwarancji zapłaty. W takiej sytuacji odstąpienie inwestora od umowy
spowodowane żądaniem wykonawcy (generalnego wykonawcy) przedstawienia
gwarancji zapłaty jest bezskuteczne (§2). W niniejszej sprawie gwarancja zapłaty
została wykonawcy udzielona. Inwestor nie odstąpił od umowy w związku
z żądaniem udzielenia gwarancji. Jak uzasadnił to Sąd Apelacyjny powodem
odstąpienia było pozostawanie w opóźnieniu, co do wykonania umowy przez
wykonawcę. Z ustaleń faktycznych którymi Sąd Najwyższy jest związany wynikało,
że w sprawie wykonawca w sposób oczywisty opóźniał się ze spełnieniem swojego
świadczenia. Jednocześnie przyczyny takiego stanu rzeczy leżały po jego stronie.
Istniały zatem podstawy do odstąpienia od umowy w świetle art. 635 k.c. co było
przedmiotem analizy Sądu drugiej instancji. W rezultacie jeżeli przesłanki te
wystąpiły nie można było uznać, że nastąpiło skuteczne odstąpienie powoda od
umowy.
Sąd Odwoławczy ustalił, że zamawiający wstrzymywał się z decyzją
o odstąpieniu od umowy przez prawie trzy miesiące od umownego terminu
22
zakończenia prac. Jeżeli pobudką (impulsem) do realizacji tego prawa były podjęte
działania oraz zapowiedzi wykonawcy odstąpienia od umowy z uwagi na
nieskuteczne, jego zdaniem, udzielenie zabezpieczenia, w tak ustalonych
okolicznościach sprawy, oceny tej nie zmienia. Sądy obu instancji ustaliły,
że zamawiający współpracował z wykonawcą, na bieżąco regulował swoje
należności, niekiedy przed terminem, na żądanie wykonawcy ustanowił też
zabezpieczenie w postaci akredytywy dokumentowej, którego treść kwestionował
skarżący. Nie zmienia to faktu, że żądanie ustanowienia zabezpieczenia zostało
spełnione, a pozwany nie odstąpił od umowy w następstwie żądania udzielenia
gwarancji zapłaty, co stanowi podstawę do uznania odstąpienia od umowy za
bezskuteczne (art. 6492 § 2 k.c.). W okolicznościach sprawy nie pojawiło się ryzyko
niewypłacalności zamawiającego, czy też ryzyko braku zapłaty z jego strony.
W sprawie nałożyły się przesłanki do odstąpienia od umowy z innymi
okolicznościami, w tym żądaniem gwarancji, które sprowadzało się do zapłaty na
każde żądanie, bez jakiegokolwiek związania gwarancji z ustawowym wymogiem
zabezpieczenia wyłącznie wynagrodzenia wykonawcy. Okoliczności te nie
powodują bezskuteczności oświadczenia o odstąpieniu od umowy na podstawie
art. 635 k.c. Z tych powodów zarzutu tego nie można uznać za skuteczny.
Nie można też uznać za zasadny zarzutu naruszenia przepisu art. 483 § 1
k.c. w zw. z art. 484 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. poprzez ich błędną wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że pozwany (powód
wzajemny) w żaden sposób nie przyczynił się do opóźnienia w wykonaniu robót
budowalnych. W istocie zarzut ten kwestionuje dokonane ustalenia faktyczne,
którymi Sąd Najwyższy jest związany. Wynikało z nich, że Skarżący jako
przyczynienie się pozwanego powodujące nie wykonanie robót w terminie,
traktował jego wystąpienie o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę. Pomimo tej
okoliczności prace objęte zmianą pozwolenia zostały wykonane w terminie
umownym (przed 30 czerwca 2013 r.), co przyznał sam skarżący. Z ustaleń
faktycznych wynika, że niewykonane w terminie roboty budowlane nie były,
bowiem, objęte decyzją o zmianie pozwolenia na budowę. Brak więc, było, związku
przyczynowego pomiędzy tą okolicznością, a nieterminowym wykonaniem prac.
Dokonując ustaleń faktycznych Sąd Apelacyjny uznał, że przyczyny w opóźnieniu
23
wykonania robót budowlanych leżały po stronie wykonawcy (skarżącego),
a związane były, w szczególności, z jego problemami finansowymi, brakiem
wykonywania przez niego płatności podwykonawcom, których roszczenia
zaspakajał inwestor, czy też niedostatkiem należytej koordynacji robót przez
podwykonawców.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 484 § 2 k.c. poprzez
odstąpienie od miarkowania kar umownych żądanych przez pozwanego (powoda
wzajemnego. Art. 484 § 2 k.c. wprost wskazuje, że sąd może zmiarkować karę
umowną, ale wyłącznie na wniosek dłużnika. Brak jest podstaw do tego, by Sąd
w takim przypadku dział z urzędu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego
wypowiedziano pogląd, że wniosek strony o takie miarkowanie, powinien być
złożony wprost, ewentualnie wniosek o miarkowanie, można wyinterpretować
z okoliczności podnoszonych przez stronę w procesie. Dłużnik, zwłaszcza
reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika procesowego w sprawie
pomiędzy przedsiębiorcami, powinien sformułować wniosek o miarkowanie kary
umownej w sposób wyraźny, ze wskazaniem, na której przesłance opiera żądanie,
oraz w jaki sposób je motywuje (zob. wyroki Sądu Najwyższego z: 15 grudnia 2021
r., II CSKP 164/21; 12 lutego 2015 r., IV CSK 276/14; 26 listopada 2008 r., III CSK
168/08; 16 kwietnia 2010 r., IV CSK 494/09; 8 marca 2013 r., III CSK 193/12).
Dłużnik powinien nie tylko zgłosić wniosek o obniżenia kary umownej, ale także
przytoczyć fakty i dowody na jego poparcie, dając tym samym wierzycielowi
możliwość zwalczania tego żądania pozwanego w toku postępowania (zob. wyrok
SN z 6 lutego 2008 r., II CSK 421/07). Sądy nie analizowały kwestii miarkowania,
wobec braku stosownego żądania procesowego, wniosku skarżącego
o miarkowanie, czy braku podniesienia zarzutu apelacyjnego w tym zakresie.
Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 6 k.c. w zw. z 6471 § 1 k.c.
poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz przyjęcie, że na
pozwanej nie ciążył obowiązek udowodnienia zakresu umowy łączącej powódkę
z podwykonawcami oraz brak wykazania w świetle przesłanek określonych
w przepisie art. 6471 k.c. W istocie zarzut dotyczył ustaleń faktycznych i rozkładu
ciężaru dowodu, co do okoliczności dotyczących S. podmiotów jako jej
podwykonawców. Zarzut ten jest niezrozumiały. Powód nie kwestionował
24
okoliczności, że podmioty, na rzecz których nastąpiły wypłaty były jego
podwykonawcami. Nie były też sporne kwoty wypłacone przez pozwanego, daty
tych płatności, czy zasadność ich wypłaty. Okoliczności niesporne nie podlegają
dowodzeniu, a co za tym idzie nie powstaje problem rozkładu ciężaru dowodowego
w takiej sytuacji.
Z tych wszystkich względów, brak uzasadnionych podstaw skargi kasacyjnej,
skutkował jej oddaleniem (art. 39814 k.p.c.).
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.
w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 9 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych
(Dz.U.2018.265 t.j. z dnia 30 stycznia 2018 r.).
[as]