II KK 386/22
Sąd Najwyższy2022-10-15
Sygnatura
II KK 386/22
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2022-10-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt II KK 386/22
POSTANOWIENIE
Dnia 26 października 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Stępka
po rozpoznaniu w dniu 26 października 2022 r.,
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
sprawy Ł. R. skazanego z art. 209 § 1 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 18 stycznia 2022 r., sygn. akt X Ka 1070/21,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Woli w Warszawie
z dnia 27 września 2021 r., sygn. akt IV K 1400/20,
postanowił
1. oddalić kasację obrońcy skazanego jako oczywiście
bezzasadną;
2. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego;
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego T. P.,
Kancelaria Radcy Prawnego w W., kwotę 442,80 zł (czterysta
czterdzieści dwa złote i 80/100), w tym 23 % VAT, tytułem
wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji na rzecz
skazanego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 27 września 2021 r., w sprawie o sygn. akt IV K 1400/20,
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie, oskarżonego Ł. R. uznał za
winnego popełnienia zarzucanego przestępstwa z art. 209 § 1 k.k. polegającego na
2
tym, że w okresie od 23 marca 2016 r. do 22 sierpnia 2020 r. w W. na terenie
dzielnicy B., uporczywie uchylał się od obowiązku alimentacyjnego na rzecz A. C. w
wysokości 500 zł miesięcznie, poprzez niepłacenie zasądzonych wyrokiem Sądu
Rejonowego dla Warszawy-Woli VI Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 1 marca
2016 r., sygn. akt VI RC […], rat alimentacyjnych, gdzie łączna wysokość
powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń
okresowych – i za to wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz
obrońcy z urzędu - radcy prawnego T. P. - kwotę 504 zł tytułem wynagrodzenia, a
na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego w całości od zapłaty kosztów
sądowych obciążając nimi Skarb Państwa.
Od powyższego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego. Po jej
rozpoznaniu Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 18 stycznia 2022 r.,
sygn. akt X Ka 1070/21, zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca skazanego Ł.R.,
który zarzucił rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na jego treść, to jest
art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., poprzez brak odniesienia się przez Sąd II instancji do
całości materiału dowodowego i pominięcie w ocenie istotnej okoliczności sprawy
wskazującej na to, że wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie,
VI Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 1 marca 2016 r. (sygn. akt VI RC […])
zasądzający od skazanego na rzecz małoletniego A. C alimenty w wysokości 500 zł
miesięcznie zapadł zaocznie i skazany nie odebrał go na skutek zmiany miejsca
pobytu (por. uzasadnienie wyroku Sądu I instancji - str. 5 uzasadnienia), wobec
czego nie miał świadomości, że jest zobowiązany do płacenia alimentów na rzecz
małoletniego syna, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia stanu
faktycznego sprawy i bezzasadnego utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji
wymierzającego skazanemu bezwzględną karę 3 miesięcy pozbawienia wolności.
W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości jako
oczywiście niesłusznego i uniewinnienie skazanego. Nadto, na podstawie art. 623
k.p.k. sformułował wniosek o zasądzenie od Skarbu Państwa zwrotu kosztów
pomocy prawnej udzielonej skazanemu z urzędu według norm przepisanych, które
3
to koszty nie zostały opłacone ani w całości, ani w części, a także o zwolnienie
skazanego od ewentualnej opłaty sądowej od kasacji.
W odpowiedzi na kasację obrońcy skazanego prokurator Prokuratury Okręgowej
w Warszawie wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna i to w stopniu oczywistym, o jakim mowa w
art. 535 § 3 k.p.k., a zatem podlegała oddaleniu na posiedzeniu w trybie tego
przepisu. Analiza zarzutów kasacyjnych nie wykazała, by w sprawie doszło do
rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 523 § 1 k.p.k.
Zarzut kasacyjny nie uwzględnia w żaden sposób tego, że skarga ta powinna
zostać skierowana przeciwko orzeczeniu sądu II instancji. Tymczasem Sąd
odwoławczy w niniejszej sprawie nie czynił ustaleń faktycznych, a więc nie mógł
naruszyć art. 7 k.p.k. – a tym bardziej art. 410 k.p.k.
W szczególności wykazać jednak należy, że nie doszło do pominięcia
znaczenia w sprawie tej okoliczności, iż „wyrok sądu cywilnego zapadł zaocznie” –
a więc Sąd I instancji, uwzględniając tę kwestię i czyniąc na jej podstawie ustalenia
faktyczne, orzekał na podstawie „całości materiału dowodowego”. Sąd Rejonowy
miał na uwadze, że wyrok zapadł zaocznie, jednak nie uznał, by brak obecności
oskarżonego w czasie ogłoszenia wyroku stanowił kontratyp uwalniający go od
obowiązku łożenia na utrzymanie dziecka. Trafnie wskazał, że wydanie przez sąd
cywilny wyroku zasądzającego alimenty pod nieobecność oskarżonego (wówczas
pozwanego) nie mogło wywrzeć konsekwencji dla oceny zaistnienia strony
podmiotowej przestępstwa z art. 209 § 1 k.k. i należało uznać, iż oskarżony miał
wiedzę o swoim zobowiązaniu, skoro taki wniosek wynikał z całości materiału
dowodowego. Ocenił więc oświadczenie oskarżonego o braku tej wiedzy jako
niewiarygodne i niemogące stanowić podstawy do czynienia ustaleń faktycznych.
Podkreślił Sąd, że oskarżony wiedział, iż posiada syna i jak sam przyznał, nigdy nie
płacił na jego utrzymanie. Stwierdził Sąd Rejonowy – „To, że rodzic dziecka ma
obowiązek jego utrzymania jest wiedzą normalną, standardową i z wyjaśnień nie
wynika, ażeby oskarżony nie zdawał sobie z tego sprawy. (…) W ocenie Sądu
oskarżonego po prostu nie interesowało to, czy Sąd uregulował wysokość środków,
4
które powinien on płacić na dziecko, na jaką kwotę i ewentualnie od kiedy - bo i tak
na dziecko zamiaru płacić nie miał”.
Podkreślenia wymaga, że wyrok zasądzający alimenty zapadł w dniu 1
marca 2016 r., a więc oskarżony miał czas uzyskać wiedzę co do spoczywających
na nim obowiązków, tym bardziej, że na jego mocy ustalono w pierwszej kolejności
ojcostwo oskarżonego (k. 18). Nie można też przyjąć, że ignorowanie wszystkich
spraw odnoszących się do ciążących na ojcu obowiązkach wobec dziecka,
niestawianie się na kolejne terminy rozprawy, a następnie nie odbieranie pism z
sądu, stanowi prosty sposób na uniknięcie obowiązku płacenia alimentów, a
następnie na uniknięcie odpowiedzialności za przestępstwo z art. 209 § 1 k.k.
Chociaż nie został w kasacji podniesiony zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k.
i art. 457 § 3 k.p.k. to należy zwrócić uwagę, iż Sąd odwoławczy odniósł się do
twierdzeń apelacji dotyczących kwestii niewiedzy oskarżonego o spoczywającym
na nim obowiązku alimentacyjnym – i uczynił to w sposób rzetelny oraz prawidłowy.
Należy wskazać, że tego rodzaju zarzut, jak obecnie w kasacji, nie został
podniesiony wcześniej w apelacji. Jedynie w jej uzasadnieniu skarżący podniósł
wówczas, że skazany nie wiedział, iż Sąd uregulował wysokość środków, które
powinien on płacić na dziecko. Dlatego też Sąd odwoławczy nie ustosunkował się
do tego zagadnienia w sposób bezpośredni, co nie stanowiło naruszenia standardu
kontroli odwoławczej, skoro argumentacja ta znalazła się jedynie w jednym zdaniu
uzasadnienia. Sąd odwoławczy natomiast prawidłowo wskazał, że argumenty
skarżącego podniesione we wniesionej apelacji nie odnosiły się do okoliczności
pominiętych lub niedostrzeżonych przez Sąd Rejonowy, a jedynie sprowadzały się
do polemiki z ustaleniami tego Sądu i dokonaną przez niego oceną zgromadzonego
w sprawie materiału dowodowego. O popełnieniu błędu przy ustalaniu stanu
faktycznego w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji nie może być zatem mowy.
Kasacja w całości poświęcona jest próbie podważenia sposobu oceny
dowodów przez Sąd I instancji. Tymczasem kasacja jest nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia o bardzo rygorystycznych uwarunkowaniach formalnych co do rodzaju
i konstrukcji zarzutów kasacyjnych. W żadnym razie nie jest wystarczającym do
uwzględnienia kasacji oparcie się przez jej autora na prezentacji własnych ocen
materiału dowodowego i własnych wniosków z tych ocen płynących, bez wykazania
5
uchybień – i to rażących – w procedowaniu bądź rozumowaniu sądu
odwoławczego, które w dodatku mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.
Postępowanie kasacyjne nie jest zwykłą, trzecią instancją odwoławczą, nie służy
zatem do inicjowania powtórnej kontroli w zakresie zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego ani ponownej kontroli poczynionych w sprawie ustaleń
faktycznych, lecz ma na celu eliminację błędów wynikających z wadliwego w
stopniu rażącym zastosowania przepisów prawa materialnego lub procesowego
albo związanych z wystąpieniem przesłanek z art. 439 § 1 k.p.k., tj. tzw.
bezwzględnych podstaw odwoławczych (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z
dnia 27 lipca 2021 r., I KK 121/20, LEX nr 3304206; z dnia 13 maja 2021 r., V KK
149/21, LEX nr 3269964). Z oczywistą bezzasadnością kasacji mamy więc do
czynienia w sytuacji, gdy już na pierwszy rzut oka, z jedynie pobieżnej, a nie
wnikliwej oceny podniesionych w niej zarzutów w jasny sposób wynika, że są one
nietrafne i nie mogą doprowadzić do oczekiwanego przez skarżącego rezultatu w
postaci wzruszenia zaskarżonego orzeczenia (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 1 lipca 2021 r., II KK 184/21, LEX nr 3304207). Taka właśnie
sytuacja wystąpiła w przedmiotowej sprawie.
W konsekwencji, nie można było uznać, że doszło do podniesionego w
zarzucie kasacyjnym naruszenia przepisów dotyczących sposobu dokonywania
kontroli apelacyjnej. W rezultacie Sąd Najwyższy uznał za oczywiście bezzasadną
kasację i oddalił skargę w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k. zwolniono
skazanego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie kasacyjne.
Na podstawie § 4 ust. 3 oraz § 17 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb
Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z
urzędu, zasądzono na rzecz obrońcy z urzędu - radcę prawnego T.P. - od Skarbu
Państwa kwotę 442,80 zł, obejmującą także VAT, za sporządzenie i wniesienie
kasacji na rzecz skazanego Ł.R.
[as
ał]
6