V KK 350/22
Sąd Najwyższy2022-10-15
Sygnatura
V KK 350/22
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2022-10-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt V KK 350/22
POSTANOWIENIE
Dnia 26 października 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Stępka
po rozpoznaniu w dniu 26 października 2022 r.,
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
sprawy A. G. skazanej z art. 207 § 1 k.k. i innych,
oraz J. G. skazanego z art. 207 § 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanych
od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu
z dnia 3 lutego 2022 r., sygn. akt III Ka 58/21,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim
z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II K 512/16,
postanowił
1. oddalić kasację obrońcy skazanych jako oczywiście
bezzasadną;
2. obciążyć skazanych kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego w częściach równych.
UZASADNIENIE
Na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim z dnia 22
czerwca 2020 r., sygn. akt II K 512/16, oskarżonych A. G. i J. G. uznano za
winnych tego, że w nieustalonym okresie czasu, ale nie wcześniej niż od 2009 r. do
dnia 28 października 2013 r. w O. wspólnie i w porozumieniu znęcali się
psychicznie i fizycznie, ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, nad
małoletnimi dziećmi A. P., D., A. i W. rodzeństwem M., dla których stanowili rodzinę
zastępczą, w ten sposób, że stosowali kary cielesne w postaci bicia tłuczkiem do
2
mięsa po głowie (A. M.), po pośladkach (W. M.), kopania, uderzania i
przywiązywania rajstopami do krzesła, wiązanie małoletniej W. M. na noc
rajstopami tak, by nie mogła się poruszać, niedostarczania posiłku, zmuszania do
stania po nocach w kącie, klęczenia w kącie z rękoma podniesionymi do góry, a
także zastraszali dzieci, że wywiozą je do lasu lub oddaniem z powrotem do domu
dziecka, pomawiali dzieci przed ich wychowawcami w szkole i w przedszkolu, przed
pracownikami PCPR w O.. o negatywne zachowanie, w tym nadpobudliwość
seksualną (A. P. i D. M.), o znaczne upośledzenie, używali wobec nich słów
uznanych za obelżywe; a nadto A. G. za winną tego, że w w/w okresie w
nieustalonym dniu uderzyła małoletniego A. M. tłuczkiem do mięsa w okolice
ciemieniową prawą głowy, powodując u niego obrażenia skutkujące blizną linijną
zlokalizowaną w płaszczyźnie strzałkowej długości ok. 4 cm w okolicy ciemieniowej
prawej przy linii pośrodkowej, które to obrażenia spowodowały naruszenie
czynności narządów jego ciała na okres poniżej 7 dni; oraz że w tym okresie w
nieustalonym dniu popchnęła małoletnią W. M. na podłogę tak, że małoletnia
upadła uderzając się o gwóźdź, co spowodowało u niej obrażenia skutkujące blizną
zlokalizowaną w okolicy bródkowej lewej u podstawy trzonu żuchwy o długości ok.
1,3 cm oraz krzyżującą się z nią w linii pośrodkowej bliznę zlokalizowaną w okolicy
guzka bródkowego lewego długości około 1 cm, które to obrażenia spowodowały
naruszenie czynności narządów jej ciała na okres poniżej 7 dni – a więc uznano
oskarżonego J. G. za winnego występku z art. 207 § 1 i 2 k.k., zaś oskarżoną A. G.
za winną występku z art. 207 § 1 i § 2 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
– i za to na podstawie art. 207 § 2 k.k. (w stosunku do oskarżonej A. G. dodatkowo
w zw. z art. 11 § 3 k.k.) wymierzono im kary po 5 lat pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 41 § 1a k.k. Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonych J.G.
i A. G. środek karny w postaci zakazu zajmowania wszelkich stanowisk,
wykonywania wszelkich zawodów albo działalności związanych z wychowaniem,
edukacją, leczeniem małoletnich lub z opieką nad nimi na okres 15 lat.
Od powyższego wyroku apelacje wnieśli oskarżeni oraz ich obrońca.
Po rozpoznaniu tych apelacji Sąd Okręgowy w Kaliszu wyrokiem z dnia 3
lutego 2022 r., w sprawie III Ka 58/21, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
3
1/ z opisu przypisanego oskarżonym czynu wyeliminował stosowanie
szczególnego okrucieństwa;
2/ z podstawy skazania oskarżonych wyeliminował przepis art. 207 § 2 k.k.;
3/ jako podstawę wymiaru kary wskazał w stosunku do oskarżonego J. G.
przepis art. 207 § 1 k.k., a w stosunku do oskarżonej A. G. przepisy art. 207 § 1 k.k.
w zw. z art. 11 § 3 k.k.;
4/ obniżył orzeczone wobec oskarżonych kary pozbawienia wolności do 3 lat;
5/ w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Wyrok
zawiera także rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania.
Kasację od powyższego wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca obojga
skazanych, który zarzucił na podstawie art. 523 § 1 k.p.k. i art. 526 § 1 k.p.k.:
1/ rażącą obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść
zaskarżonego wyroku, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., polegającą
na nienależytym rozważeniu zarzutu apelacji obrońcy dotyczącego obrazy art. 41
k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 45 Konstytucji RP poprzez przeniesienie do
postępowania odwoławczego błędów w ocenie przesłanek do wyłączenia sędziego
M. U. i M. M. uznając, iż nie zachodziły uzasadnione obawy co do bezstronności
sędziów przewodniczących, a tym samym, że nie doszło do naruszenia prawa do
obrony oraz prawa do rzetelnego i sprawiedliwego procesu oskarżonych;
2/ rażącą obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść
zaskarżonego wyroku, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., polegającą
na nienależytym rozważeniu zarzutu apelacji obrońcy dotyczącego obrazy art. 442
§ 3 k.p.k. w zw. z art. 185a § 2 k.p.k. w zw. z art. 192 § 2 k.p.k. w zw. z art. 196 § 3
k.p.k., a dotyczących niezastosowania się przez Sąd I instancji do wytycznych
Sądu Odwoławczego z dnia 26 kwietnia 2016 r., skutkującą przeniesieniem do
postępowania odwoławczego i wyroku Sądu Okręgowego, błędnego zapatrywania,
iż Sąd I instancji zastosował się do w/w wytycznych, pomimo, że ponowne
przesłuchanie małoletnich pokrzywdzonych w trybie art. 185a § 2 k.p.k. nie odbyło
się w obecności zespołu biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii z instytucji
naukowej bądź specjalistycznej, którzy następnie wydali opinię w sprawie, jak
również z tego powodu, iż opinii nie wydał zespół biegłych z zakresu psychiatrii i
4
psychologii lecz [została wydana] przez dr hab. n. med. A. S. wraz z dowolnie
dobranymi przez tę osobę psychologiem i neurologiem;
3/ rażącą obrazę przepisów postępowania mogącą mieć wpływ na treść
zaskarżonego wyroku, tj. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., polegającą na
nienależytym rozważeniu zarzutu apelacji obrońcy dotyczącego obrazy art. 7 k.p.k.,
skutkującą przeniesieniem do postępowania odwoławczego i wyroku Sądu
Okręgowego, błędów w ocenie dowodów popełnionych przez Sąd Rejonowy, a to
nieprawidłowej oceny zeznań pokrzywdzonych, zeznań wskazanych świadków,
opinii biegłych z dnia 15 grudnia 2019 r. i wskazanej dokumentacji oraz wyjaśnień
oskarżonych.
W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie
oskarżonych od zarzuconych im czynów, ewentualnie uchylenie w całości
zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi właściwemu.
W odpowiedzi na kasację obrońcy skazanych prokurator Prokuratury
Rejonowej w Ostrowie Wielkopolskim wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Skazani ustosunkowali się do stanowiska prokuratora zawartego w pisemnej
odpowiedzi na kasację oświadczając, że wnoszą o uwzględnienie kasacji obrońcy.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
W niniejszej sprawie należało ocenić kasację jako oczywiście bezzasadną,
gdyż nie doszło do naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przez Sąd
odwoławczy poprzez zarzucany brak starannej i wnikliwej analizy zarzutów
sformułowanych w apelacjach. Uzasadnienie wyroku Sądu odwoławczego odnosi
się do wszystkich podniesionych w tych skargach kwestii i dokonuje starannej
analizy całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym
uwzględnieniem zeznań małoletnich pokrzywdzonych, opinii biegłych dotyczących
ich stanu zdrowia, jak również braku potrzeby powoływania nowych dowodów w
tym zakresie.
W sprawie tej nie tyle nie zostały rozpoznane zarzuty apelacji, co zostały
rozpoznane niezgodnie z życzeniem skarżącego, co samo w sobie nie może
uzasadniać trafności zarzutu kasacyjnego. Analiza sprawy wykazała, że nie doszło
5
do naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w z zw. z art. 457 § 3 k.p.k., bowiem Sąd
odwoławczy rozpoznał wszystkie zarzuty i wnioski apelacji oskarżonych oraz ich
obrońcy.
W szczególności Sąd odwoławczy ustosunkował się do tożsamego zarzutu
przedstawionego w apelacji, odnoszącego się do obrazy art. 41 k.p.k. w zw. z art. 6
k.p.k. i art. 45 Konstytucji RP, poprzez przeniesienie do postępowania
odwoławczego błędów w ocenie przesłanek do wyłączenia sędziego M. U.. Sąd
odwoławczy wskazał, dlaczego uznał ten zarzut za niezasadny i zauważył
krytycznie, że w postępowaniu apelacyjnym kontroli podlegał wyrok Sądu
Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim z dnia 22 czerwca 2020 r. oraz „jedynie
postępowanie, które zmierzało bezpośrednio do jego wydania po uchyleniu
poprzedniego wyroku”. A zatem brak było podstaw do analizowania zarzutu obrazy
w/w przepisów w stosunku do sędziów biorących udział w pierwszym postępowaniu.
Podobnie należy zauważyć, iż z nieznanych przyczyn także obecnie w kasacji
podniesiono zarzut naruszenia art. 41 k.p.k. w stosunku do sędziego – M. M., która
w niniejszym postępowaniu nie orzekała. Analiza zarzutu kasacyjnego prowadziła
do wniosku, że w istocie, we wskazanym w skardze wywiadzie sędzia M.U. nie
ujawnił swojego stosunku do sprawy, jak słusznie ocenił Sąd odwoławczy. Z
przytoczonych w apelacjach fragmentów audycji internetowej nie wynika, iżby w jej
trakcie sędzia ujawnił swoje zapatrywanie co do rozstrzygnięcia sprawy, a
wypowiedzi te dotyczyły jedynie wyjaśnieniu powodów długiego jej rozpoznawania.
Jakkolwiek należy ocenić udzielanie wywiadu przez sędziego prowadzącego
sprawę jako nieprawidłowe, to jednak nie pada w tym wywiadzie żadne twierdzenie,
które mogłoby wskazywać, że sędzia jest stronniczy, albo wrogo nastawiony do
oskarżonych. Takie uchybienie więc nie mogło wywrzeć rażącego wpływu na treść
orzeczenia, które zapadło w sprawie. Trzeba zauważyć, że uzasadniona
wątpliwość, o której mowa w art. 41 § 1 k.p.k. musi istnieć obiektywnie, a nie tylko
w subiektywnym odczuciu strony składającej wniosek o wyłączenie. Nie stanowi
więc przyczyny wyłączenia sędziego sama podejrzliwość strony, czy też utrata
wiary w bezstronność sędziego, wynikająca z jej subiektywnego odczucia. Jeśli
chodzi o zarzut podnoszący, że sędzia „dyscyplinował obrońcę oskarżonych i
oddalał wnioski dowodowe przez niego składane”, to lektura protokołów rozpraw na
6
to nie wskazuje, by sędzia przejawiał wrogi lub stronniczy stosunek do stron.
Wypada zauważyć, iż jednym z podstawowych zadań sędziego przewodniczącego
jest dyscyplinowanie stron, gdy zachodzi taka potrzeba, zaś decyzje procesowe
polegające na oddaleniu wniosku dowodowego – podobnie jak uwzględnienie
takiego wniosku – należą do sfery orzeczniczej sądu i same w sobie nie mogą
świadczyć o braku obiektywizmu sędziego czy sądu jako organu procesowego.
Sąd Najwyższy rozpoznający niniejszą sprawę w pełni akceptuje stanowisko
Sądu Okręgowego w Kaliszu stwierdzającego – „Zdaniem sądu odwoławczego
wskazane w apelacjach zachowania sędziego znajdowały uzasadnienie faktyczne i
prawne i wynikały z art. 366 kpk, który nakazuje przewodniczącemu czuwanie nad
prawidłowym przebiegiem rozprawy, daje mu uprawnienia do jej kierowania, a
także nakazuje rozpoznanie sprawy w jak najkrótszym terminie, bowiem na
pierwszej rozprawie głównej. W takiej sytuacji nie można przewodniczącemu czynić
zarzutu z tego, iż dyscyplinował obrońcę oskarżonych i oddalał wnioski dowodowe
przez niego składane. Godzi się zauważyć, iż każda z decyzji w tym zakresie sądu
została uzasadniona, a w wyniku niniejszego postępowania odwoławczego
zaakceptowana (za niezasadne uznano bowiem zarzuty apelacyjne kwestionujące
oddalenie wniosków dowodowych, skompletowanie pełnego materiału
dowodowego i ocenę wszystkich dowodów i ujawnionych okoliczności)”.
Sąd odwoławczy przyznał również, że jakkolwiek kontrowersje może
wzbudzić udzielenie zgody przez sędziego na udostępnienie akt sprawy
dziennikarzowi w sytuacji, gdy wyłączono jawność rozprawy, to nie sposób w tym
postępowaniu dopatrzyć się naruszenia przez Sąd zasady obiektywizmu przy
rozpoznaniu sprawy. Jeśli chodzi o zakres jawności akt sprawy, to ich analiza
wskazuje, że została wyłączona jawność na kolejnych terminach rozpraw (k. 1320,
1391, 1438, 1622, 1647, 1655). Na podstawie art. 360 § 1 k.p.k. została wyłączona
w całości jawność rozprawy apelacyjnej (k. 1971) i ogłoszenia wyroku Sądu
odwoławczego (k. 1976). Przepis ten dotyczy wyłączenia jawności rozprawy.
Natomiast dostęp do akt sprawy odbywa się zgodnie z regułami wynikającymi z art.
156 k.p.k. Jak stanowi paragraf 1 tego przepisu - „Stronom, obrońcom,
pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się akta sprawy
sądowej oraz daje możność sporządzenia z nich odpisów lub kopii. Za zgodą
7
prezesa sądu akta te mogą być udostępnione również innym osobom (…)”. Przepis
ten formułuje wyjątek od jawności akt sprawy karnej – w § 4 zastrzega, że „Jeżeli
zachodzi niebezpieczeństwo ujawnienia informacji niejawnych o klauzuli tajności
„tajne” lub „ściśle tajne”, przeglądanie akt, sporządzanie odpisów i kopii odbywa się
z zachowaniem rygorów określonych przez prezesa sądu lub sąd”. Jeśli chodzi o
wzajemny stosunek art. 360 § 1 k.p.k. do art. 156 § 1 k.p.k., to uprawnienie
przewidziane w art. 156 § 1 k.p.k. wynika z samej ustawy i nie jest uzależnione od
prowadzenia rozprawy tylko w sposób jawny.
Niezasadny okazał się również zarzut drugi dotyczący naruszenia art. 433 §
2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. polegającego na nienależytym rozważeniu
zarzutu apelacji obrońcy dotyczącego obrazy art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 185a §
2 k.p.k. w zw. z art. 192 § 2 k.p.k. w zw. z art. 196 § 3 k.p.k., a dotyczącego
niezastosowania się przez Sąd I instancji do wytycznych Sądu odwoławczego z
dnia 26 kwietnia 2016 r. Ten sam zarzut został rozpoznany w ramach apelacji. Z
analizy uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 26 kwietnia 2016
r. wynika, że „przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd pierwszej instancji winien
przesłuchać oskarżonych: A G. i J. G., ponownie pokrzywdzonych A. P., D. i A. M.
przy udziale biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii z instytucji naukowej lub
specjalistycznej z zachowaniem wszelkich wymogów procesowych w tym
względzie, (…) uzyskać nową opinię w/w biegłych, przy czym przed jej wydaniem
biegli powinni wnikliwie zapoznać się z aktami sprawy, w tym ze znajdującą się tam
dokumentacją medyczną” (k. 1107v). Opinia ta znajduje się na kartach 1780-1788a,
a wnioski z niej są takie, że dzieci nie mają skłonności do konfabulacji, wydarzeń
nie zmyśliły, natomiast mają poważne zaburzenia psychiczne i emocjonalne,
zaburzenia więzi, są zaniedbane emocjonalnie od najwcześniejszych lat życia.
Sąd odwoławczy poświęcił tej kwestii wiele uwagi i szczegółowo omówił
kwestię wykonania zaleceń poprzednio orzekającego Sądu odwoławczego – w
szczególności wskazał, że Sąd Rejonowy przesłuchał pokrzywdzonych w
obecności psychologa, a następnie zlecił zespołowi biegłych składającemu się z
psychiatry, psychologa oraz neurologa wydanie opinii co do zdolności postrzegania
i odtwarzania postrzeżeń przez małoletnich pokrzywdzonych. Jednocześnie wziął
pod uwagę fakt, iż Sąd odwoławczy, wskazując na konieczność ponownego
8
przesłuchania małoletnich pokrzywdzonych zalecił, że ma się to odbyć z
zachowaniem wszelkich wymogów procesowych.
Wymogi te tymczasem określa art. 185a § 2 k.p.k., który przewiduje w takiej
sytuacji możliwość uczestniczenia w posiedzeniu jedynie psychologa, a nie
biegłych innej specjalności. Następnie opiniujący zespół biegłych zapoznał się z
nagraniami z przesłuchań pokrzywdzonych i nie zgłosił zastrzeżeń zarówno co do
sposobu, jak i kompletności przeprowadzenia tych przesłuchań. Nie sygnalizował
również, aby te przesłuchania nie dały podstaw do wydania miarodajnej opinii. W
rezultacie, Sąd odwoławczy słusznie stwierdził, że przesłuchanie pokrzywdzonych
w obecności psychologa, ale nie zespołu biegłych, którzy następnie wydali opinię,
nie stanowiło uchybienia, które miało wpływ na treść zaskarżonego wyroku, bowiem
tylko taką możliwość przewidywały przepisy postępowania karnego.
Zasadniczym problemem była w tym przypadku sprzeczność między
zaleceniami Sądu odwoławczego uchylającego wyrok Sądu I instancji („by
pokrzywdzonych przesłuchano w obecności zespołu biegłych”), z treścią art. 185a §
2 k.p.k., który mówi tylko o obecności biegłego psychologa („Przesłuchanie
przeprowadza sąd na posiedzeniu z udziałem biegłego psychologa”). Przepis ten
dokładnie wymienia, kto może być obecny w czasie tego przesłuchania: „Prokurator,
obrońca oraz pełnomocnik pokrzywdzonego mają prawo wziąć udział w
przesłuchaniu. Osoba wymieniona w art. 51 § 2 [k.p.k.] lub osoba pełnoletnia
wskazana przez pokrzywdzonego, o którym mowa w § 1, ma prawo również być
obecna przy przesłuchaniu, jeżeli nie ogranicza to swobody wypowiedzi
przesłuchiwanego”. Ponieważ więc przepis nie umożliwia biegłemu innej
specjalności wzięcia udziału w tym posiedzeniu, zalecenie Sądu odwoławczego nie
było możliwe do wykonania w sposób dosłowny. Należy pamiętać, że ograniczony
krąg osób, które mogą być obecne, ma charakter gwarancyjny dla małoletniego, i
sąd nie może dowolnie tego kręgu rozszerzać, nie naruszając tym samym praw
pokrzywdzonego małoletniego. Słusznie więc Sąd odwoławczy uznał, że w tej
sytuacji – konfliktu między zalecaniami Sądu odwoławczego uchylającego wyrok
Sądu I instancji, a treścią ustawy i normą z niej wynikającą – nie doszło do
naruszenia art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 185a § 2 k.p.k. w zw. z art. 192 § 2 k.p.k.
w zw. z art. 196 § 3 k.p.k.
9
Słusznie też Sąd ten uznał, że wydanie wspólnej opinii przez trzech
dobranych biegłych, a nie wykwalifikowaną instytucję (przez którą należałoby chyba
według obrońcy uważać instytut naukowy) nie prowadziło do naruszenia art. 442 §
3 k.p.k. Ponieważ poprzedni Sąd odwoławczy wskazał, iż „opinię wydać ma zespół
biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii z instytucji naukowej”, z takiego
określenie wynika, zdaniem Sądu odwoławczego, że miało to być co najmniej
dwóch biegłych posiadających dorobek naukowy w tym zakresie - i takie wymogi
zespół trzech biegłych, który w niniejszej sprawie opiniował, spełnił.
Również i trzeci zarzut okazał się w sposób oczywiście bezzasadny. Nie
doszło do rażącego naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.
wskutek nienależytego rozważenia zarzutu apelacji obrońcy dotyczącego obrazy
art. 7 k.p.k. Sąd odwoławczy starannie i szczegółowo ustosunkował się do
poszczególnych dowodów przeprowadzonych w sprawie i do potrzeby szczególnej
wnikliwości w ich ocenie. Wskazał zwłaszcza, że „Oczywistym jest, iż w przypadku
tak małych dzieci, jakimi byli pokrzywdzeni w chwili składania pierwszych i z tego
względu najistotniejszych, zeznań w sprawie, była konieczność dochowania
szczególnej wnikliwości przy ich analizie i ocenie. Podkreślić należy, iż wszelkie
inne dowody o charakterze osobowym miały charakter wtórny”. Podkreślił również
staranność i wielostronność prowadzonych badań lekarzy i psychologów, a także
szczegółowość i rzetelność przedstawionych w sprawie opinii, ponownie ocenił
zeznania pokrzywdzonych i szczegółowo je omówił, wskazując, dlaczego i w jakim
zakresie należało je uznać za wiarygodne. Słusznie więc doszedł do wniosku, że
Sąd I instancji oceniając zeznania małoletnich pokrzywdzonych, nie naruszył zasad
oceny dowodów sformułowanych w art. 7 k.p.k. i trafnie zeznaniom tym dał wiarę.
Wywód Sądu odwoławczego wskazuje na wielką staranność w ocenie dowodów, w
szczególności z zeznań małoletnich. Należy podkreślić, że danie wiary jednym
zeznaniom, a odrzucenie wiarygodności innych znajduje się w gestii sądu
decydującego o faktach i nie może być skarżone w drodze kasacji, jako niezgodne
z art. 523 § 1 k.p.k. W szczególności uwadze nie powinno umknąć to, że oboje
oskarżeni przyznali się do zarzucanego im czynu w postępowaniu
przygotowawczym (k. 295 i 301) podnosząc, iż sytuacja ich przerosła, dzieci były
schorowane i sprawiały problemy – zgodnie wyjaśnili, że jeśli człowiek czuje się
10
bezradny, nie panuje nad swoimi emocjami. Niewątpliwie przy tym sprawa jest
trudna i nacechowana intensywnymi emocjami po obu stronach, dotyczy kwestii
wyjątkowo wrażliwej społecznie. Sądowi odwoławczemu znane były wszystkie
dokumenty wskazujące na zarzucany brak bezstronności sędziów, a także
wszystkie opinie biegłych i zeznania pokrzywdzonych oraz innych świadków i
szczegółowo te wszystkie dowody rozważył – jak również zarzuty apelacyjne. To
zaś sprawia, że nie doszło w tej sprawie do naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457
§ 3 k.p.k.
W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego stwierdza się, że istotą
kasacji nie może być samo negowanie wiarygodności dowodów stanowiących
podstawę przypisania winy skazanemu tylko dlatego, iż zostały one ocenione w
sposób dla niego niekorzystny. Tego rodzaju zabieg stanowi nie tylko
nieuprawnioną polemikę, ale też obejście przepisu art. 523 k.p.k. Z faktu zaś, iż
określonym dowodom Sądy nadały walor wiarygodności, innym zaś go odmówiły,
nie sposób czynić zarzutu obrazy prawa (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z
dnia 3 września 2020 r., I KK 83/20, LEX nr 3093754; z dnia 29 maja 2020 r., II KK
240/19, LEX nr 3275638). Przede wszystkim zaś kasacja jest nadzwyczajnym
środkiem zaskarżenia o rygorystycznych uwarunkowaniach formalnych co do
rodzaju i konstrukcji zarzutów kasacyjnych. W żadnym razie nie jest
wystarczającym do uwzględnienia kasacji oparcie się przez jej autora na
prezentacji własnych ocen materiału dowodowego i własnych wniosków z tych ocen
płynących, bez wykazania uchybień – i to rażących – w procedowaniu bądź
rozumowaniu sądu odwoławczego, które w dodatku mogły mieć istotny wpływ na
treść orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r., I
KK 121/20, LEX nr 3304206). Postępowanie kasacyjne nie jest trzecią instancją,
nie służy zatem do inicjowania powtórnej kontroli w zakresie zgromadzonego w
sprawie materiału dowodowego ani ponownej kontroli poczynionych w sprawie
ustaleń faktycznych, lecz ma na celu eliminację błędów wynikających z wadliwego
w stopniu rażącym zastosowania przepisów prawa materialnego lub procesowego
albo związanych z wystąpieniem przesłanek z art. 439 § 1 k.p.k. - stanowiących
bezwzględne podstawy odwoławcze (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
13 maja 2021 r., V KK 149/21, LEX nr 3269964).
11
W rezultacie tej oceny zarzuty skargi są całkowicie pozbawione podstaw, a
więc konieczne było oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej na posiedzeniu
w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. i art. 637a k.p.k. kosztami postępowania
kasacyjnego obciążono skazanych w częściach na nich przypadających.
[as
ał]