I PSKP 79/21
Sąd Najwyższy2022-10-15
Sygnatura
I PSKP 79/21
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2022-10-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt I PSKP 79/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 października 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
Prezes SN Piotr Prusinowski (przewodniczący)
SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)
SSN Halina Kiryło
w sprawie z powództwa Z. N.
przeciwko H. W. i D. W. wspólnikom spółki cywilnej "B." S.C. w O.
o ryczałt za nocleg,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 25 października 2022 r.,
skargi kasacyjnej pozwanych od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach
z dnia 3 marca 2020 r., sygn. akt X Pa 37/20,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. zasądza od H. W. (W.) i D. W. (W.) solidarnie na rzecz
powoda kwotę 1.350 (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt) zł tytułem
zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Z. N. domagał się zasądzenia od H. W. i D. W. solidarnie na swoją rzecz
kwoty 6.964,50 euro z ustawowymi odsetkami z dnia 31 stycznia 2015 r. tytułem
2
ryczałtów za noclegi. Wyrokiem z dnia 14 lutego 2017 r., Sąd Rejonowy w
Mikołowie oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanych zwrot
kosztów zastępstwa procesowego.
Po rozpoznaniu apelacji powoda Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z
dnia 19 grudnia 2017 r. uchylił wyrok Sądu Rejonowego, przekazując sprawę do
ponownego rozpoznania. W ocenie Sądu Okręgowego to, że powód spał w kabinie
nie wyklucza zwrotu kosztów. Powinny one być odpowiednio moderowane do czasu
uregulowania sprawy przez ustawodawcę. Sąd drugiej instancji przypomniał, że
zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego art. 775 k.p. nadal ma odpowiednie
zastosowanie, z tą różnicą, że chodzi o inne ("autonomiczne", tzn. nie takie samo,
jak w art. 775 k.p.) rozumienie podróży służbowej. Oznacza to, że regulacja
wewnątrzzakładowa nie powinna pomijać rekompensaty kosztów noclegów.
W związku z tym zalecił, aby Sąd pierwszej instancji przeanalizował treść łączącej
strony umowy o pracę i gwarancje pracodawcy w zakresie podróży służbowej oraz
ustalił, co strony rozumiały pod pojęciem frachtu, czy umowa określała wysokość
ryczałtu za noclegi oraz czy dieta z tytułu podróży służbowej wypełniała pojęcie
frachtu, czy też mieściła w sobie również koszty ryczałtu za noclegi i w jakiej
wysokości.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy w Mikołowie wyrokiem z
dnia 27 lipca 2018 r. oddalił powództwo Z. N. przeciwko H. W. (W.) i D. W. (W.)
wspólnikom spółki cywilnej "B." s.c w M. o ryczałt za noclegi oraz obciążył powoda
kwotą 4.050 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że pozwani prowadzą działalność
gospodarczą w zakresie transportu międzynarodowego w formie spółki cywilnej.
Powód był pracownikiem pozwanych na podstawie umowy o pracę w czasie od
1 czerwca 2012 r. do 31 lipca 2014 r. Pracował w pełnym wymiarze czasu pracy w
charakterze kierowcy-mechanika samochodu ciężarowego powyżej 3,5 tony.
W ramach wykonywania obowiązków powód odbywał podróże służbowe, w tym
poza granice kraju. Pisemna umowa przewidywała wynagrodzenie za pracę w
wysokości w niej wskazanej. Wynagrodzenie z pisemnej umowy pozwani wypłacali
powodowi, następnie po zakończonym roku podatkowym wręczali mu dokument
zeznania podatkowego dla pracownika, który stanowił podstawę do rozliczenia
3
podatku dochodowego od osób fizycznych. Pozwani wypłacali powodowi diety
należne z tytułu podróży służbowej, a powód nie kwestionował ich wysokości.
Odbywało się to po rozliczeniu miesiąca na podstawie kart pracy kierowcy. Wypłata
następowała w gotówce w kopercie, która zawierała także należność z tytułu
"frachtu". W okresie zatrudnienia pozwani wypłacili powodowi kwotę 87.800 zł
tytułem wynagrodzenia za pracę, diet, a zdaniem pozwanych kwota ta objęła także
ryczałty za noclegi w wysokości 6.526 euro. W czasie zatrudnienia powód odbył
podróże służbowe uzasadniające łącznie 306 noclegów, w tym 11 na terenie Polski,
119 na terenie Niemiec, 25 w Austrii, 22 w Holandii, 21 w Czechach, 19 w Rumunii,
8 w Słowacji, 7 w Belgii, 6 na Węgrzech, 3 w Słowenii, 1 we Francji. Zryczałtowana
kwota, wyliczona zgodnie z tabelami rozporządzenia, powinna wynosić 32.945,47 zł,
w tym na terenie kraju 1.972,00 zł. Tytułem diet krajowych i zagranicznych
wypłacono powodowi 46 839,95 zł. Powód jeździł samochodem ciężarowym marki
[...]. Samochód był wyposażony w miejsca do spania w formie leżanki o szerokości
70-80 cm, długości nie przekraczającej 2 m i system ogrzewania postojowego. W
kabinie była chłodziarka. Kabina ciągnika była wyposażona w klimatyzację, jednak
działającą wyłącznie w czasie jazdy. Kabina ciągnika nie była wyposażona w węzeł
sanitarny.
Strony zawarły umowę o pracę w formie pisemnej, uzupełnionej o
postanowienia ustne. Te obejmowały sposób zapłaty diet i innych należności z
tytułu podróży służbowej gotówką w formie rozliczenia z tytułu frachtu.
W rozumieniu powoda frachtem była należność za zabranie ładunku w miejscu A,
zdanie go w miejscu B, przebycie drogi, czyli trasa od odebrania ładunku do zdania
go. Kwoty frachtu były powodowi wypłacane gotówką wraz z należnymi dietami.
Od tych kwot powód nie odprowadzał podatku dochodowego od osób fizycznych.
Kwoty frachtu nie były zależne od czasu trwania podróży służbowej. Zdaniem
pozwanych fracht stanowił należność za konkretną trasę. Jej wysokość była stała i
zależna od miejsca docelowego. Mieściła w sobie podstawę, dietę i ryczałt za
noclegi. W czasie zatrudnienia powód nie kwestionował sposobu realizacji umowy
przez pozwanych, nie zgłaszał im jakichkolwiek zastrzeżeń.
Sąd pierwszej instancji nie dał wiary twierdzeniom powoda, że umowa
zawarta przez strony przewidywała wynagrodzenie za pracę stwierdzone pisemnie
4
oraz dodatkowe wynagrodzenie mieszczące się w pojęciu frachtu, którego
wysokość była zmienna, zależna od przebytej trasy i mieściła ponadto diety z tytułu
podróży służbowej. Z czego wynikało, że fracht pomijał należności z tytułu ryczałtu
za nocleg. Sąd Rejonowy stwierdził, że powszechnie znany wśród pracowników
jest obowiązek odprowadzania podatku dochodowego od wynagrodzenia za pracę.
Podatek ten jest obliczany i odprowadzany zaliczkowo na podstawie obliczeń
pracodawcy, zaś po zakończeniu roku podatkowego pracownik składa zeznanie
roczne, obejmujące zarówno wynagrodzenie za pracę, jak i inne składowe
podlegające opodatkowaniu. Formularze zeznań podatkowych są skonstruowane w
ten sposób, że w zależności od składowych podlegających doliczeniu do
opodatkowania, zawierają pola, w które należy samodzielnie wpisać kwoty będące
przedmiotem opodatkowania. Mimo znajomości zasad obowiązujących przy
ustaleniu podatku dochodowego, powód przedmiotem obowiązku podatkowego
czynił wyłącznie te kwoty, które odpowiadały wynagrodzeniu za pracę
wynikającemu ze spisanej umowy o pracę, odpowiadającego kwotom ujmowanym
przez pozwanych w dokumentach rocznych zestawień o dochodach i zaliczkach na
podatek dochodowy. Logiczne jest, że wszystkie inne kwoty nie stanowiły
wynagrodzenia za pracę. Sąd pierwszej instancji uznał zatem, że skoro było
bezsporne, że powód otrzymywał od pozwanych diety z tytułu podróży służbowych
w wysokościach odpowiadających liczbie podróży i kierunkom podróży, to reszta
kwot wypłacanych przez pozwanych nie mogła stanowić wynagrodzenia za pracę i
musiała być ryczałtem z tytułu kosztów noclegów. Tylko taka należność ze strony
pozwanych była uzasadniona.
Specyfiką pracy kierowcy w transporcie międzynarodowym jest stałe
pozostawanie poza miejscem siedziby pracodawcy, uniemożliwiające pracownikowi
skorzystanie z takiego rytmu dobowego, jaki jest udziałem większości pracowników
zatrudnionych w warunkach stacjonarnych. Zasady dotyczące czasu pracy
kierowców zatrudnionych na podstawie stosunku pracy uregulowane są w
przepisach rozdziału 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców
(jednolity tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 1412 ze zm.). Zgodnie z art. 11 ust. 1 tej
ustawy czas pracy kierowcy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i 40 godzin w
przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, w przyjętym okresie rozliczeniowym
5
nieprzekraczającym 4 miesięcy. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o czasie pracy
kierowców kierowcy zatrudnionemu na podstawie umowy o pracę w każdej dobie
przysługuje prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku, który
może być wykorzystany w pojeździe, jeżeli pojazd znajduje się na postoju i jest
wyposażony w miejsce do spania. Czas nieprzerwanego dobowego wypoczynku
kierowcy odpowiada czasowi minimalnego nieprzerwanego odpoczynku
przewidzianemu w przepisie art. 132 § 1 k.p.
Niezależnie od uregulowania dopuszczającego korzystanie przez
pracownika-kierowcę z nieprzerwanego wypoczynku w kabinie pojazdu
wyposażonej w miejsce do spania, kwestią wymagającą wyjaśnienia jest
przyznanie pracownikowi ryczałtu za noclegi, bowiem praca kierowcy stanowi
zarazem pracę w warunkach podróży służbowej. Zgodnie z art. 775 § 1 k.p.
pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza
miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym
miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą
służbową. Wykładnia przepisu prowadzi do wniosku, że pracodawca jest
obowiązany do zapewnienia należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą
służbową każdemu pracownikowi, wykonującemu zadanie służbowe poza
miejscowością siedziby pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy. Przepis
adresowany jest do każdego pracodawcy, niezależnie od tego, czy funkcjonuje w
sferze publicznej czy prywatnej. Należności pracowników zatrudnionych w
państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej uregulowane są w
przepisach wykonawczych i pracodawca nie jest uprawniony do swobodnego
kształtowania ich wysokości.
Zgodnie z art. 775 § 3 k.p. warunki wypłacania należności z tytułu podróży
służbowej określa się w układzie zbiorowym pracy lub regulaminie wynagradzania
albo umowie o pracę, jeżeli nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest
obowiązany do ustalenia regulaminu wynagrodzenia. Zarazem ustawodawca w
art. 775 § 4 postanowił, że pracodawca, jako dolną granicę limitu diety musi
stosować tę przewidzianą dla pracodawcy z państwowej lub samorządowej
jednostki budżetowej, dając tym samym swobodę w kształtowaniu należności na
wyższym poziomie. Przepis daje też pracodawcy uprawnienie do samodzielnego
6
(regulamin pracy) lub umownego (układ zbiorowy pracy, umowa o pracę)
regulowania należności z tytułu podróży służbowych niebędących dietą. W art. 77 5
§ 5 ustawodawca przewidział, że w razie braku uregulowań obejmujących warunki
wypłacania należności z tytułu podróży służbowej odpowiednie zastosowanie mają
przepisy wykonawcze obejmujące pracowników jednostek budżetowych
państwowych i samorządowych. Odpowiednie zastosowanie przepisów
rozporządzenia będzie miało miejsce wtedy, kiedy brak u pracodawcy uregulowań
natury ogólnej albo w razie nieobjęcia ich treścią umowy o pracę. Pracownik
wykonujący obowiązki w warunkach podróży służbowej uniemożliwiającej powrót
na czas pracowniczego nieprzerwanego wypoczynku do miejsca swego
zamieszkania jest zmuszony do wypoczynku w miejscu udzielającym noclegów
wskazanym przez pracodawcę i zapewnionym bezpłatnie lub samodzielnego
zorganizowania miejsca wypoczynku.
W ocenie Sądu Rejonowego skoro publiczny pracodawca jest uprawniony do
wskazania pracownikowi bezpłatnego miejsca noclegu, może to uczynić także
pracodawca działający poza państwową lub samorządową jednostką budżetową.
Przepis art. 14 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców daje pracodawcy
zatrudniającemu kierowców uprawnienie do wskazania miejsca nieprzerwanego
odpoczynku w kabinie pojazdu. Z tego uprawnienia skorzystali pozwani względem
powoda. Powód nie podniósł twierdzeń o braku realnych możliwości wypoczynku w
kabinie pojazdu. Warunki w kabinie odbiegają od warunków obiektu hotelarskiego,
z tym że różnica polega nie tyle na mniejszej powierzchni pomieszczenia do
wypoczynku, ile na braku węzła sanitarnego. Niedogodność korzystania z
sanitariatów poza kabiną pozwani rekompensowali powodowi kwotami
wypłacanymi z tytułu frachtu przewyższającymi diety. W czasie zatrudnienia
powoda u pozwanych nie obowiązywał układ zbiorowy pracy ani regulamin
wynagradzania. Pozwani nie byli zobowiązani do ustalenia regulaminu. Zachodziły
zatem prawne warunki uregulowania kwestii związanych z należnościami powoda z
tytułu podróży służbowych w umowie o pracę.
Umowa stron przewidywała, że należności z tytułu diet będą powodowi
wypłacane w formie objętej pojęciem frachtu. Powód otrzymywał te należności i nie
podnosił twierdzeń o ich wadliwym wypłacaniu.
7
Zdaniem Sądu pierwszej instancji należności z tytułu ryczałtów za noclegi
mieściły się w pojęciu frachtu, jednak ich wysokość nie była uzależniona od liczby
podróży służbowych uzasadniających odbycie noclegu, a od trasy, jaką
każdorazowo zlecono powodowi. O ile wysokość diet była wartością stałą w tym
znaczeniu, że zależną od kraju wykonywania obowiązków i czasu trwania podróży
służbowej, to wysokość należności za noclegi stanowiła wartość zmienną,
niepozostającą w związku z wysokością ryczałtów, jakie przysługiwałyby powodowi,
gdyby należności nie objęto treścią umowy. Powód przyznał, że zawsze otrzymywał
więcej pieniędzy niż tylko z tytułu wynagrodzenia za pracę wynikającego ze
spisanej umowy i diety. Ponadto umowa nie musiała przewidywać należności
zgodnych z wysokością ryczałtu ani będących pochodną.
Sąd Rejonowy wskazał dalej, że punktem wyjścia, wobec sprzecznych
zeznań stron, był sposób wypełnienia przez powoda obowiązku podatkowego z
tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o
podatku dochodowym od osób fizycznych obowiązek podatkowy jest powszechny i
dotyczy osób fizycznych mających miejsce zamieszkania na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej. Opodatkowana jest całość dochodów, z wyjątkiem
podlegających wyłączeniu (art. 9 ust. 1). W odniesieniu do należności pracownika
zwolnienie przedmiotowe od podatku dotyczyło diet i innych należności za czas
podróży służbowej pracownika (art. 21 ust. 1 pkt 16a ustawy). Skoro więc powód
nie zgłosił do opodatkowania jakichkolwiek kwot pochodzących z frachtu, nie mogły
one stanowić wynagrodzenia za pracę a wyłącznie diety i inne należności z tytułu
podróży służbowej. Sąd pierwszej instancji przyjął, że skoro należności z tytułu
podróży służbowych powoda, w tym ryczałty za nocleg, przewidywała umowa o
pracę, to brak jest podstaw do uwzględnienia zgłoszonego w pozwie żądania.
Wobec tego, że powództwo nie było uzasadnione, nie istniały podstawy do
odnoszenia żądania powoda do kwot przewidzianych w tabelach rozporządzenia w
taki sposób, jak należy to czynić odpowiednio w razie braku jakichkolwiek
uregulowań pomiędzy stronami umowy o pracę.
Wyrokiem z dnia 3 marca 2020 r., X Pa 37/20, Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach zmienił wyrok Sądu Rejonowego w pkt 1
i 2 w ten sposób, że zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę
8
26.257,96 zł tytułem ryczałtów za noclegi z odsetkami ustawowymi od dnia 31
stycznia 2015 r. i odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r.; oddalił
apelację w pozostałej części; nakazał pobrać od pozwanych na rzecz Skarbu
Państwa-Sądu Okręgowego w Katowicach kwotę 1.383,60 zł tytułem wydatków
oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.110 zł tytułem zwrotu
kosztów procesu.
Sąd Okręgowy na rozprawie w dniu 20 marca 2018 r. dopuścił dowód z opinii
biegłego z zakresu wynagrodzeń na okoliczność ustalenia, w jakiej relacji
należności z tytułu podróży służbowych, które w okresie spornym otrzymywał
powód, pozostawały do należności wynikających z powszechnie obowiązujących
przepisów. Z opinii wynikało, że należności z tytułu ryczałtów wynoszą 30.464,45 zł,
natomiast z tytułu diet 46.888,51 zł. Różnica pomiędzy naliczoną a wypłaconą
kwotą wynosi zatem 26.257,96 zł.
Sąd drugiej instancji stwierdził, że powód wystąpił o zasądzenie ryczałtów za
noclegi opierając się między innymi na uchwale składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 r., II PZP 1/14. Sąd Okręgowy uwzględnił
treść uchwały oraz zmienioną ocenę prawną kwestii ryczałtów za noclegi z tytułu
podróży zagranicznych po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada
2016 r., K 11/15, a także pogląd wyrażony w wyroku z dnia 30 maja 2017 r., II PK
122/16, w którym Sąd Najwyższego regulacja prawna nie jest całościowa, bowiem
wymaga uzupełnienia przez ustawodawcę, w tym zasadniczo o rozwiązanie kwestii
dotyczącej noclegów. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że ustawodawca nie
uregulował, że wystarczającym (odpowiednim) miejscem do noclegu jest kabina
samochodu, w związku z czym pozostaje otwarta kwestia kompensaty kosztów
noclegu. Nawet gdyby ustawodawca uregulował sporną kwestię, to nie zamyka to
wątpliwości, gdyż punktem odniesienia mogą być dalsze warunki minimalne, które
nie powinny pomijać uzasadnionych wymagań kierowców. Przede wszystkim
chodzi tu o rozdzielenie czasu pracy od czasu odpoczynku, to jest sfery zawodowej
i prywatnej. W sytuacji kierowców zawodowych różnica ta się zatraca. Kierowcy
śpią w samochodzie, w którym wykonują pracę. Warunki takiego noclegu (na
leżance w samochodzie) różnią się od noclegu w hotelu, nie tylko, co do
określonego poziomu komfortu odpoczynku. Chodzi przede wszystkim o lepszą
9
sprawność psychofizyczną, czyli większe bezpieczeństwo własne i innych
uczestników ruchu drogowego (uchwały Sądu Najwyższego w sprawach I PZP 3/14
i II PZP 1/14). Zdaniem Sądu drugiej instancji wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie
wyłączył w pełni regulacji z art. 775 k.p., i dlatego kierowcy mogą domagać się
ryczałtów za noclegi (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2017 r., I PK
300/15). W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2016 r., I PK 211/15,
wskazano nadto, że art. 14 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców nie dotyczy w
żadnym zakresie świadczeń przysługujących z tytułu podróży służbowych i nie
może służyć w sposób bezpośredni wykładni przepisów ustanawiających przesłanki
tych świadczeń. Przepis art. 775 k.p. nadal stanowi oparcie dla regulacji w prawie
zakładowym lub w umowie o pracę. Jeśli nie ma jej w prawie zakładowym, bądź nie
wprowadza jej pracodawca albo nie uzgadnia z pracownikiem w umowie, to sporną
kwestię może rozstrzygnąć sąd. Tam, gdzie nie ma regulacji wskazanej przez
ustawę, orzeczenie sądu wypełnia to, czego strony nie uzgodniły.
Zdaniem Sądu drugiej instancji nietrafne jest przyjęcie przez Sąd pierwszej
instancji, że stałe otrzymywanie przez powoda większej kwoty niż ustalone
wynagrodzenie za pracę i diety prowadzi do wniosku, że otrzymywał także ryczałty.
Z tego, że powód nie odprowadzał podatku od kwot powyżej podstawy nie można
wnioskować o statusie wypłacanych kwot. Są to bowiem odrębne kwestie.
Z materiału dowodowego wynika, że faktycznie wypłacane kwoty były w większe,
jednak w postępowaniu odmiennie był przedstawiany charakter tych należności.
W ocenie Sądu Okręgowego doświadczenie życiowe przemawia za tezą, że
wynagrodzenie pracownika-kierowcy pojazdów w transporcie międzynarodowym
było wyższe aniżeli wysokość minimalnego wynagrodzenia. Innymi słowy, dowolne
byłoby przyjęcie, że rzeczone należności (wypłacane kwoty) obejmować miały
również ryczałty za noclegi, których powód dochodzi. Okoliczność, że pojazd
powierzony powodowi wyposażony był w kabinę do spania, niewątpliwie nie czyniła
kwestii ryczałtów za noclegi przedmiotem odrębnych ustaleń w umowie o pracę
(części umowy o pracę niepotwierdzonej pismem, jak przyjmuje Sąd pierwszej
instancji). Mając na uwadze powyższe, Sąd drugiej instancji uznał, że powód w
ogóle nie otrzymał należności z tytułu ryczałtu za noclegi. Przy przyjęciu, że w
wypłaconych kwotach zawarte już zostały diety, zgodnie z wyliczeniami biegłeji
10
kwota należna powodowi wynosi 26.257,96 zł i powinien ją otrzymać stosownie do
regulacji zawartych w rozporządzeniach wykonawczych.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku pozwani podnieśli zarzuty
naruszenia: 1) art. 775 § 3-5 k.p., przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że
ustalone między stronami warunki umowy o pracę w części obejmującej należności
za podróże służbowe nie obejmowały wypłacania powodowi ryczałtów za noclegi;
2) art. 236 k.p.c., przez oparcie rozstrzygnięcia o opinię biegłego w zakresie, w
jakim wykraczała ona poza zakres oznaczony w postanowieniu o przeprowadzeniu
dowodu; 3) art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c., przez brak wskazania podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia; 4) art. 227 w związku z art. 381 k.p.c., przez pominięcie
zgłoszonych przez pozwanych wniosków dowodowych z wyciągów z rachunków
bankowych na dowód wysokości kwoty wynagrodzenia otrzymanej przez powoda;
5) art. 321 § 1 w związku z art. 383 k.p.c., przez orzeczenie ponad żądanie pozwu;
6) art. 386 § 6 k.p.c., przez pominięcie w orzekaniu obowiązku moderowania
kosztów, wskazanego w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego z dnia 19 grudnia
2017 r.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podnieśli, że wywiedzione przez
biegłą wnioski pozostawały w sprzeczności z ustaleniami, że powodowi wypłacono
z tytułu podróży kwotę 87.800 zł (przy czym pozwani przed zleceniem biegłej opinii
podnosili w pismach procesowych, że kwota ta wbrew stanowisku Sądu
Rejonowego obejmuje wyłącznie należności z tytułu podróży, a nie całość
wypłaconych powodowi kwot). Twierdzili, że nawet przy założeniu, że kwota
stanowiła całość wypłaconych powodowi należności, wnioski biegłej pozostają w
sprzeczności z ustaleniami przyjętymi przez Sąd Rejonowy.
W ocenie pozwanych Sąd Okręgowy uchylił się od odniesienia się do ustaleń
Sądu Rejonowego, czy to w formie przyjęcia ich jako własne, czy też przez
wskazanie, że zostają one zmienione lub uzupełnione. W szczególności nie sposób
ustalić, czy Sąd Okręgowy podziela ustalenia Sądu Rejonowego co do wysokości
kwot wypłaconych powodowi, co do wysokości wypłaconych powodowi diet
(ustalonej na kwotę 46.839,95 zł), co do wysokości ryczałtów potencjalnie
należnych według przepisów rozporządzenia (ustalonej na kwotę 32.945,47 zł).
Sąd Okręgowy ograniczył się bowiem do przytoczenia dopuszczenia dowodu z
11
opinii biegłej oraz zacytowania wskazanych w opinii kwot - w tym kwoty "różnicy
pomiędzy kwotą naliczoną a wypłaconą", do której ustalania biegła zasadniczo nie
była upoważniona. Zaniechał zaś Sąd Okręgowy przedstawienia jakiejkolwiek
oceny tego dowodu, w tym w kontekście niespornych wyliczeń własnych
przedstawionych przez strony, jak również w świetle podniesionych przed Sądem
Okręgowym twierdzeń i zgłoszonych przed nim wniosków dowodowych
zmierzających do prawidłowego ustalenia rzeczywiście wypłaconych powodowi
kwot. Z powyższych względów pozwani twierdzą, że zaskarżony wyrok jest
dotknięty wadą niepozwalającą na prawidłową ocenę rozumowania Sądu
Okręgowego (art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c.). Skarżący podnieśli także, że - prowadząc
postępowanie dowodowe - Sąd Okręgowy zignorował zgłoszone przez nich wnioski
dowodowe z wyciągów z rachunków bankowych stron na okoliczność ustalenia, że
powodowi wypłacono przelewami na jego rachunek bankowy tytułem
wynagrodzenia za pracę kwotę 33.885,34 zł, co doprowadziło do sporządzenia
przez biegłą opinii pomijającej sposób wypłaty wynagrodzenia powodowi, a w
konsekwencji uniemożliwiało poczynienie prawidłowych ustaleń faktycznych. Sąd
zaniedbał także porównania kwot wskazanych w opinii biegłej za poszczególne
miesiące, z kwotami dochodzonymi przez powoda za takie konkretne miesiące,
wymienionymi w rozliczeniach dołączonych do pozwu, a później do pisma
procesowego z 14 stycznia 2016 r., wyznaczających zakres żądania powoda. Z
powyższego pozwani wywiedli zarzut, że - orzekając o roszczeniu powoda nie
według jego kształtu określonego w pismach procesowych, lecz według
hipotetycznych wartości wskazanych w opinii biegłej - Sąd Okręgowy wyszedł poza
granice żądania, naruszając art. 321 § 1 k.p.c. Pozwani podnieśli ponadto, że przy
poprzednim rozpoznaniu sprawy, Sąd Okręgowy w Katowicach w wyroku z dnia 19
grudnia 2017 r. zajął stanowisko, że ewentualne koszty "z tytułu spania w kabinie
należy moderować do czasu uregulowania sprawy przez ustawodawcę", czego w
zaskarżonym wyroku Sąd całkowicie zaniechał (co stanowi naruszenie obowiązku z
art. 386 § 6 k.p.c.).
Mając powyższe na uwadze pozwani wnieśli o uchylenie zaskarżonego
wyroku w zakresie pkt 1, 3 i 4 oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi Okręgowemu w Katowicach, bądź - w przypadku określonym w art. 39816
12
k.p.c. - o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie w całości apelacji i
zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych zwrotu kosztów postępowania
apelacyjnego według norm przepisanych, a nadto o orzeczenie na zasadzie
art. 415 k.p.c. zwrotu spełnionego przez pozwanych lub wyegzekwowanego od
pozwanych świadczenia objętego pkt 1, 3 i 4 zaskarżonego wyroku i zasądzenie od
powoda na rzecz pozwanych zwrotu kosztów postępowania według norm
przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi
kasacyjnej według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
W szczególności nie stanowią usprawiedliwionych podstaw skargi zarzuty
naruszenia prawa procesowego. Skarżący zarzucają naruszenie art. 236 k.p.c.
przez oparcie rozstrzygnięcia o opinię biegłego wykraczającą poza zakres
oznaczony w postanowieniu o dopuszczenie dowodu. Tymczasem powołany
przepis określa jedynie wymagania, jakim powinno odpowiadać postanowienie o
przeprowadzeniu dowodu i nakłada na sąd przede wszystkim obowiązek
oznaczenia środka dowodowego i faktów podlegających stwierdzeniu. Nie
przewiduje natomiast ani zasad oceny dowodów, ani wymagań, jakim powinno
czynić zadość uzasadnienie wyroku (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada
2011 r., I UK 131/11, LEX nr 1293712). Ustalenie faktów, które sąd uznał za
udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym
dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, powinno być przedstawione
przez sąd w uzasadnieniu wyroku. Dlatego uzasadnienie wyroku, a nie
postanowienie o przeprowadzeniu dowodu, jest źródłem, z którego strony czerpią
wiedzę o tym, na których dowodach sąd oparł swoje ustalenia i z jakich przyczyn
inne dowody odrzucił (art. 3271 § 1 pkt 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.). Wobec
tego należy stwierdzić, że naruszenie art. 236 k.p.c. nie może być podstawą skargi
13
kasacyjnej przewidzianą w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. a skarżący nie powołali się na
naruszenie art. 3271 § 1 pkt 1 k.p.c.
Oceniając zarzut naruszenia art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c. należy zauważyć, że
przepis ten stanowi, iż w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji wskazanie
podstawy faktycznej rozstrzygnięcia może ograniczyć się do stwierdzenia, że sąd
drugiej instancji przyjął za własne ustalenia sądu pierwszej instancji, chyba że sąd
drugiej instancji zmienił lub uzupełnił te ustalenia; jeżeli sąd drugiej instancji
przeprowadził postępowanie dowodowe lub odmiennie ocenił dowody
przeprowadzone przed sądem pierwszej instancji, uzasadnienie powinno także
zawierać ustalenie faktów, które sąd drugiej instancji uznał za udowodnione,
dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił
wiarygodności i mocy dowodowej. W orzecznictwie przyjmuje się trafnie, że braki
uzasadniania (i to w zakresie podstawowych wymagań) mogą stanowić podstawę
skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie
pozwala na kontrolę kasacyjną (nie poddaje się kontroli kasacyjnej). Zarzut
naruszenia art. 387 § 21 pkt 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może być
usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, tylko bowiem w takim
przypadku uchybienia procedury mogą mieć wpływ na wynik sprawy - art. 3983 § 1
pkt 2 k.p.c. (przykładowo wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2009 r.,
II PK 58/09, OSNP 2011 nr 9-10, poz. 124 oraz z dnia 9 grudnia 2009 r., II PK
151/09, LEX nr 577457). W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy wyczerpująco
wyjaśnił, z jakich przyczyn uznał, że powód nie otrzymał ryczałtu za noclegi a w
kwestii wysokości ryczałtu oparł się na wyliczeniach dokonanych przez biegłą
sądową z zakresu wynagrodzeń. Trudno zatem przyjąć, że doszło do naruszenia
wskazywanego przepisu. Natomiast niezadowolenie strony z treści poczynionych
ustaleń pozostaje irrelewantne dla rozstrzygnięcia w postępowaniu odwoławczym,
jeżeli brak błędów w rozumowaniu sądu oraz są one oparte na prawidłowej,
zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenie dowodów.
Za nieuzasadniony należało także uznać zarzut naruszenia art. 227 w
związku z art. 381 k.p.c. Należy zauważyć, że art. 227 k.p.c. jest adresowany do
sądu pierwszej instancji, wobec czego nie może go naruszyć sąd drugiej instancji, a
tym samym nie może on stanowić usprawiedliwionej podstawy skargi kasacyjnej
14
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2008 r., II PK 260/07, LEX nr 465850).
Oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu powołanego przepisu wymaga
odpowiedniego uzupełnienia konstrukcji zarzutu w taki sposób, aby odnieść go do
postępowania przed sądem drugiej instancji, czego skarżący nie uczynili.
Podnosząc kolejny zarzut naruszenia art. 321 § 1 w związku z art. 383 k.p.c.
pozwani starają się wykazać, że Sąd Okręgowy orzekł ponad żądanie pozwu.
Przepis art. 321 § 1 k.p.c. stanowi o ograniczeniu możliwości wyrokowania przez
sąd tylko co do "przedmiotu objętego żądaniem" oraz wyklucza orzekanie "ponad
żądanie". Pojęcie i zakres żądania wynika z art. 187 § 1 k.p.c., zgodnie z którym
pozew powinien między innymi zawierać dokładnie określone żądanie oraz
przytoczenie okoliczności faktycznych żądanie to uzasadniających. Żądanie pozwu
określa więc nie tylko jego przedmiot, ale również określona w pozwie jego
podstawa faktyczna. Te elementy mogą podlegać modyfikacji przy zachowaniu
ciągłości toczącego się przed sądem pierwszej instancji postępowania przez
odpowiednią zmianę powództwa na zasadach określonych w art. 193 k.p.c., w tym
przez zmianę podstawy faktycznej żądania. Taka zmiana powództwa nie może
natomiast nastąpić w postępowaniu apelacyjnym, gdyż w myśl art. 383 k.p.c. w
postępowaniu tym - co do zasady - nie można rozszerzać żądania pozwu ani
występować z nowymi roszczeniami (w tym opartymi na innej podstawie faktycznej).
Co do zasady, do obrazy art. 321 § 1 k.p.c. przez sąd drugiej instancji może dojść
wówczas, gdy sąd ten wyrokuje co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem w
postępowaniu pierwszoinstancyjnym lub co do roszczenia nieopartego na
podstawie faktycznej wskazanej przez powoda do chwili zamknięcia rozprawy
przed sądem pierwszej instancji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11
kwietnia 2018 r., III PK 58/17, LEX nr 2531298 oraz wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 29 listopada 2018 r., IV CSK 378/17, LEX nr 2586031).
W przypadku, w którym przedmiotem sprawy jest oznaczona kwota
pieniężna, do naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. dochodzi natomiast wówczas, gdy sąd
zasądzi kwotę wyższą niż oznaczona w pozwie (za wyjątkiem przypadku, o którym
mowa w art. 383 zdanie drugie k.p.c.). W rozpoznawanej sprawie tak jednak nie
było, ponieważ zasądzona na rzecz powoda kwota była niższa od dochodzonej w
pozwie kwoty 6.964,50 euro. Ewentualne różnice w kwotach ryczałtów
15
noclegowych zasądzonych za konkretne miesiące względem żądania określonego
w pozwie, jest bez znaczenia, skoro powód niewątpliwie wyraził wolę uzyskania
przysługujących mu z tych tytułów należności w pełnej wysokości (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 14 kwietnia 2016 r., III PK 96/15, OSNP 2017 nr 11, poz. 145;
OSP 2017 nr 7, poz. 68, z glosą A. Musiały oraz z dnia 15 grudnia 2021 r.,
III PUNPP 1/21, OSNP 2022 nr 8, poz. 77).
Kolejny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut dotyczył naruszenia
art. 386 § 6 k.p.c. Przepis ten nakazuje związanie sądu, któremu sprawa została
przekazana w wyniku uchylenia wyroku oraz związanie sądu drugiej instancji, przy
ponownym rozpoznaniu sprawy, oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu wyroku
sądu drugiej instancji. Skarżący - powołując naruszenie tego przepisu - uważają, że
Sąd drugiej instancji nie uwzględnił stanowiska zawartego w wyroku z dnia 19
grudnia 2017 r. Sądu Okręgowego Katowicach nakazującego przy ponownym
rozpoznawaniu sprawy "moderowanie" ryczałtów noclegowych. W tym aspekcie
należy zwrócić uwagę na treść postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22
października 2020 r., III PK 210/19 (LEX nr 3224802), w którym wyjaśniono, że
art. 775 k.p. nadal ma odpowiednie zastosowanie, do czasu uregulowania sprawy
przez ustawodawcę, z tą różnicą, że chodzi o inne, bo "autonomiczne" (nie takie
samo, jak w art. 775 k.p.) rozumienie podróży służbowej. Oznacza to, że regulacja
wewnątrzzakładowa nie powinna pomijać rekompensaty kosztów noclegu, czyli nie
powinno z niej wynikać, że nie przysługuje zwrot jakichkolwiek kosztów (w każdym
przypadku), tylko dlatego, że kierowca ma zapewniony nocleg (śpi) w kabinie
samochodu. Innymi słowy, art. 775 k.p. nadal stanowi oparcie dla takiej regulacji w
prawie zakładowym lub w umowie o pracę. Jeśli nie ma jej w prawie zakładowym,
bądź nie wprowadza jej pracodawca albo nie uzgadnia z pracownikiem w umowie,
to sporną kwestię może rozstrzygnąć sąd. Tam, gdzie nie ma regulacji wskazanej
przez ustawę, orzeczenie sądu wypełnia to czego strony nie uzgodniły. Orzeczenie
może zastąpić więc umowę stron w tym zakresie. Wówczas uzasadnione może być
"moderowanie ryczałtu" ze względu na warunki noclegu w kabinie pojazdu i koszty
(wydatki) kierowcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 maja 2017 r., II PK 122/16,
LEX nr 2312474). Taka wykładnia jest wynikiem długotrwałej ewolucji orzecznictwa
w tym przedmiocie (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia
16
12 czerwca 2014 r., II PZP 1/14, OSNP 2014 nr 12, poz. 164; LEX/el. 2015, z glosą
M. Miąsko; Kwartalnik KSSiP 2015 nr 3, s. 125, z glosą M. Nabielec; OSP 2016 nr 5,
poz. 49, z glosą M. Skąpskiego; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24
listopada 2016 r., K 11/15, OTK-A 2016, poz. 93; LEX/el. 2017, z glosą M. Miąsko
oraz uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 października
2017 r., III PZP 2/17, OSNP 2018 nr 3, poz. 28). W pewnym podsumowaniu
wykładni, w wyroku z dnia 6 listopada 2018 r., I PK 145/17 (LEX nr 2573019) Sąd
Najwyższy wyjaśnił, że: 1) po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia
24 listopada 2016 r., K 11/15, art. 775 k.p. nadal ma odpowiednie zastosowanie do
czasu pracy kierowców, 2) brak uregulowania kwestii rozliczania kosztów noclegu w
układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę
powoduje konieczność sięgnięcia do tego przepisu, a za jego pośrednictwem do
rozporządzeń wykonawczych wydanych na podstawie art. 775 § 3 k.p., 3)
postanowienie w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo
w umowie o pracę, że pracownikowi (kierowcy) nie przysługuje ryczałt za nocleg,
gdy miał możliwość odbycia go w przystosowanej do tego kabinie pojazdu, oznacza
brak regulacji kwestii kosztów noclegu pracownika w podróży służbowej, 4) sam
nocleg w kabinie pojazdu, nawet o podwyższonym standardzie, nie niweczy
zasadności żądania zasądzenia ryczałtów w związku z podróżą służbową,
5) ryczałt określony w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania
albo w umowie o pracę może być niższy od ustalonego w przepisach
wykonawczych, ale tak ukształtowany, aby dawał rzeczywistą, a nie iluzoryczną
możliwość zrealizowania tej potrzeby. Jeżeli ścisłe ustalenie usprawiedliwionej
konkretnie ustalonymi okolicznościami wysokości żądania nie byłoby możliwe lub
nader utrudnione, sąd ma prawo i powinien skorzystać z dyspozycji art. 322 k.p.c. i
ustalić konkretne warunki nocowania pracownika w kabinie samochodu oraz
rozsądzić zasadność i odpowiednio "zmoderować" wysokość spornych ryczałtów, z
uwzględnieniem regulacji tego przepisu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13
grudnia 2017 r., III PK 6/17, LEX nr 2428244). Zasada ta jest pomocna na wypadek
nieustalenia wysokości spornych ryczałtów za noclegi lub w razie niepełnej czy
nieprecyzyjnej regulacji regulaminowej lub umownej, z których miało wynikać takie
uprawnienie. W rozpoznawanej sprawie korzystanie z możliwości, którą daje art.
17
322 k.p.c. nie było konieczne, bowiem Sąd Okręgowy dysponował wyliczeniami
dokonanymi przez biegłą sądową, które pozwalały na określenie wysokości kwot
niewypłaconych powodowi tytułem ryczałtu za noclegi w kabinie samochodu. Nie
zachodziła zatem potrzeba odpowiedniego "moderowania" wysokości
dochodzonego świadczenia.
Wobec braku zasadności podnoszonych zarzutów naruszenia prawa
procesowego i związania Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym
ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez sądy (art. 3933 § 3 k.p.c.), Sąd
Najwyższy nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 77 5 § 3-5
k.p. W świetle wyżej przedstawionej wykładni zawartej w utrwalonej już linii
orzecznictwa Sądu Najwyższego, zarzut ten nie może być uznany za
usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej.
Mając to na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie
art. 39814 § 2 k.p.c., orzekając o należnych powodowi kosztach zastępstwa
procesowego na mocy art. 98 § 1 k.p.c.
[as]