I USKP 120/21
Sąd Najwyższy2022-10-15
Sygnatura
I USKP 120/21
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2022-10-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt I USKP 120/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 października 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
Prezes SN Piotr Prusinowski (przewodniczący)
SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)
SSN Halina Kiryło
w sprawie z odwołania J. S.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Krakowie
o rentę z tytułu niezdolności do pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 25 października 2022 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 27 listopada 2019 r., sygn. akt III AUa 307/19,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 4 grudnia 2018 r., VII U 140/17, Sąd Okręgowy - Sąd Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie oddalił odwołanie J. S. (dalej ubezpieczony
lub wnioskodawca) od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w
Krakowie (dalej ZUS lub organ rentowy) z dnia 30 listopada 2016 r. odmawiającej
2
wnioskodawcy prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, bowiem komisja
lekarska ZUS nie stwierdziła niezdolności do pracy.
Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony, urodzony 10 kwietnia 1955 r., z
zawodu ślusarz mechanik samochodowy (pracował jako mechanik samochodowy,
ślusarz, konserwator), pobierał rentę z tytułu niezdolności do pracy od 11
października 2015 r. do 30 września 2016 r. W dniu 26 września 2016 r. złożył
wniosek o przyznanie tego świadczenia na dalszy okres.
W opinii sądowo-lekarskiej z dnia 22 marca 2017 r. biegła sądowa lekarz
neurolog rozpoznała u wnioskodawcy zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa z
dyskopatią wielopoziomową z okresowym zespołem bólowym korzeniowym w
wywiadzie oraz rwę kulszową prawostronną w wywiadzie i uznała, że nie jest on
niezdolny do pracy. W ocenie biegłej, rozpoznane schorzenia nie powodują
ograniczenia funkcji układu ruchu. W badaniu neurologicznym nie stwierdza się
istotnego pogorszenia ruchomości kręgosłupa, cech jego uszkodzenia lub
podrażnienia ani powikłań neurologicznych. Wnioskodawca wymaga leczenia
specjalistycznego i okresowej rehabilitacji, jednak istniejące schorzenia w obecnym
stopniu zawansowania nie czynią go niezdolnym do pracy.
W opinii sądowo-lekarskiej z dnia 18 września 2017 r. biegły sądowy lekarz
specjalista z dziedziny chirurgii rozpoznał u wnioskodawcy żylaki kończyn dolnych
bez cech zespołu pozakrzepowego (CEAP-C2); zmiany zwyrodnieniowe
kręgosłupa z dyskopatią wielopoziomową z okresowym zespołem bólowym
korzeniowym w wywiadzie; rwę kulszową prawostronną w wywiadzie; uchyłki esicy;
guzy krwawnicze odbytu; torbiele nerek, zaburzenia osobowości i zachowania oraz
stan po operacji przepuklin pachwinowych bez cech wznowy. W ocenie biegłego
zdiagnozowane schorzenia i stopień ich nasilenia nie czynią z wnioskodawcy osoby
niezdolnej do pracy po dniu 30 września 2016 r. W stanie jego zdrowia nastąpiła
poprawa. Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa występują bez istotnego
ograniczenia narządu ruchu i bez objawów korzeniowych, a żylaki kończyn dolnych
bez cech zespołu pozakrzepowego powinny być leczone w ramach czasowej
niezdolności do pracy. Natomiast uchyłki jelita grubego i guzki krwawnicze nie
stanowią podstawy do orzeczenia niezdolności do pracy, podobnie jak torbiele
3
nerek, gdyż nie powodują zaburzenia czynności układu pokarmowego ani
moczowego.
W opinii sądowo-lekarskiej z dnia 8 lutego 2018 r biegły sądowy lekarz
specjalista z dziedziny chirurgu naczyniowej rozpoznał u wnioskodawcy zespół
bólowy kręgosłupa lędźwiowego w przebiegu zmian zwyrodnieniowych z protruzją
tarczy międzykręgowej L3-L4 i L5- S1; przodozmyk L3-L4 i tyłozmyk L5-S1;
ostefitozę L4-L5; zespół jelita drażliwego; uchyłkowatość jelita grubego;
hiperbilirubinemię i żylaki kończyny dolnej prawej. W ocenie biegłego stwierdzone u
wnioskodawcy schorzenia z punktu widzenia chirurgii naczyniowej nie powodują
niezdolności do pracy. Schorzeniami mogącymi mieć istotny wpływ na zdolność do
podjęcia zatrudnienia są rozpoznawane w badaniu rezonansu magnetycznego
zmiany w odcinku L-S kręgosłupa. Porównując wynik badania z 10 kwietnia 2008 r.
do wyniku badania z 17 września 2014 r. widoczne jest pogorszenie zmian, bowiem
przodozmyk L3-L4 zwiększył się z 3 mm do 5 mm. W związku z tym, to opinia
biegłego lekarza neurochirurga ustali czy wnioskodawca jest nadal niezdolny do
pracy. Ustosunkowując się do zarzutów wnioskodawcy, w opinii uzupełniającej z
dnia 24 września 2018 r." biegły chirurg naczyniowy wyjaśnił, że oglądanie jest
jedną z metod badania przedmiotowego. Podał, iż w czasie badania wnioskodawcy
w pozycji stojącej, oceniono wypełnienie splotów żylaków kończyny dolnej prawej,
będące następstwem niewydolności zastawek żyły odpiszczelowej. W pozycji
horyzontalnej stwierdzono samoistne zapadanie się splotów żylakowych, będące
objawem drożności żył łączących układ żył powierzchniowych z układem żył
głębokich. Zawarte w opinii głównej stwierdzenie - "kończyny symetryczne, bez
obrzęku, objawów rozciągowych i bez wzmożonego napięcia mięśni podudzia",
opisuje prawidłowy odpływ chłonki przez naczynia limfatyczne oraz brak klinicznych
objawów zakrzepicy lub następstw po przebytych zakrzepach w układzie żył
powierzchniowych lub głębokich obu kończyn dolnych. Biegły wyjaśnił również, że
przedstawione przez wnioskodawcę wyniki badań nie są istotnym dowodem
będącym podstawą zmiany orzeczenia o niezdolności do pracy. Podkreślił, że
przebyty zakrzep splotu żylakowego układu żył powierzchniowych kwalifikuje się do
leczenia ambulatoryjnego, ustępuje po zastosowaniu leczenia zachowawczego,
brak rekomendacji do stosowania heparyny drobnocząsteczkowej. Ostatecznie
4
biegły skonkludował, że niepowikłane żylaki kończyn dolnych nie ograniczają
zdolności do zatrudnienia i nie czynią wnioskodawcy niezdolnym do pracy.
W opinii sądowo-lekarskiej z 10 sierpnia 2018 r. biegły neurochirurg
rozpoznał u ubezpieczonego zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego ze
stenozą L3/L4 z okresowym zespołem bólowym. Uznał, że schorzenia te nie
naruszają sprawności organizmu wnioskodawcy i nie czynią go niezdolnym do
pracy. Ubezpieczony zakwalifikowany został do leczenia operacyjnego kręgosłupa
lędźwiowego w 2011 r., lecz nie wyrażał na nie zgody. Kilkakrotnie był konsultowany
neurologicznie i neurochirurgicznie. W opinii uzupełniającej z dnia 12 września
2018 r. biegły neurochirurg podkreślił, że wykonane MR kręgosłupa lędźwiowego w
2011 r. i w 2014 r. wykazało obecność zwężenia kanału kręgowego na poziomie
L3/L4, niewielkie uwypuklenie jąder miażdżystych L3-S1 bez konfliktu
korzeniowego, śladowe przemieszczenie kręgu L3 O do przodu. Na poziomie L5/S1
biegły nie stwierdził niestabilności ani ześlizgu (potwierdza to badanie RTG z lipca
2018 r.). W RTG kręgosłupa szyjnego z kwietnia 2016 r. biegły stwierdził śladową
skoliozę i drobne zmiany zwyrodnieniowe, bez niestabilności ani cech dyskopatii. W
konkluzji biegły stwierdził, że rozpoznawane schorzenia nie powodują długotrwałej
niezdolności do pracy. Obraz zwężenia kanału kręgowego L3-L4 nie zmienił się w
badaniach z 2011 r. i 2014 r. Objawy neurologiczne występują okresowo i nie
ograniczają zdolności wnioskodawcy do pracy zgodnie z poziomem wykształcenia i
nabytych umiejętności. Samo kierowanie pacjenta do leczenia operacyjnego nie
jest jednoznaczne z niezdolnością do pracy. Poza schorzeniem muszą istnieć
nasilone objawy, które uniemożliwiają pracę. W przypadku wnioskodawcy takich
objawów nie ma, co potwierdzają leczący lekarze. Biegły podał, że wszystkie
dołączone wyniki badań, w tym także badania obrazowe kręgosłupa lędźwiowego,
zostały dokładnie ocenione.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy przyjął, że odwołanie nie
zasługuje na uwzględnienie. Sąd podzielił w całości wnioski zawarte w opiniach
biegłych lekarzy sądowych, bowiem są one rzetelne i należycie uzasadnione.
Zostały wydane przez specjalistów z zakresu schorzeń występujących u
wnioskodawcy, po wnikliwej i szczegółowej analizie aktualnych wyników badań oraz
dokumentacji lekarskiej zebranej w aktach sprawy i przedłożonej przez
5
wnioskodawcę w toku postępowania. Jednocześnie Sąd Okręgowy wyjaśnił, że
samo występowanie jednostek chorobowych oraz konieczność ich leczenia, nie jest
wystarczające do orzeczenia niezdolności do pracy. O tym decyduje stopień
zaawansowania schorzeń i ich wpływ na zdolność do pracy zgodnej z posiadanymi
kwalifikacjami. W takim zakresie oceny stanu zdrowia dokonali biegli sądowi,
uznając, że stopień zaawansowania schorzeń występujących u wnioskodawcy, nie
powoduje niezdolności do pracy. Sąd Okręgowy oddalił wniosek o przeprowadzenie
dowodu z opinii kolejnego biegłego neurochirurga, bowiem dotychczas
zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. W
konkluzji Sąd Okręgowy podkreślił, że skoro aktualny stopień zaawansowania
rozpoznanych u wnioskodawcy schorzeń nie narusza sprawności jego organizmu w
stopniu powodującym niezdolność do pracy, to tym samym, wobec niespełnienia
przesłanek określonych w art. 57 ust. 1 w związku z art. 12 ustawy z dnia 17
grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(aktualnie jednolity tekst: Dz.U. z 2022 r., poz. 504 ze zm.; dalej także jako ustawa
emerytalna), złożone przez niego odwołanie podlegało oddaleniu na zasadzie
art. 47714 § 1 k.p.c.
Wyrokiem z dnia 27 listopada 2019 r., III AUa 307/19, Sąd Apelacyjny - Sąd
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie oddalił apelację wnioskodawcy od
wyroku Sądu Okręgowego.
Sąd drugiej instancji stwierdził, że podniesione w apelacji zarzuty
sprowadzają się do zakwestionowania trafności ustaleń faktycznych poczynionych
przez Sąd pierwszej instancji. Ustalenia te zostały dokonane w głównej mierze na
podstawie opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu neurologii,
chirurgii, chirurgii naczyniowej i neurochirurgii, a miały na celu wyjaśnienie, czy
wnioskodawca jest nadal osobą niezdolną do pracy, a tym samym spełnia w
dalszym ciągu warunku uprawniające do renty z tego tytułu. W oparciu o treść
art. 57 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy emerytalnej, Sąd Apelacyjny stwierdził, że sąd
na podstawie własnej oceny stanu faktycznego nie może zająć stanowiska
odmiennego niż wyrażone w opinii biegłych lekarzy sądowych. Odmienne ustalenie
w tej mierze może być dokonane tylko na podstawie opinii innych biegłych lekarzy,
jeżeli ich opinia jest bardziej przekonywająca oraz wszechstronnie przedstawia
6
kwestię nasuwającą wątpliwości w sprawie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
13 października 1987 r., II URN 228/87, PiZS 1988 nr 7, s. 62). W ocenie Sądu
drugiej instancji, poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia, że
wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy są prawidłowe i nie budzą zastrzeżeń,
bowiem zostały dokonane w oparciu o wnikliwie i należycie uzasadnione opinie
biegłych o specjalnościach odpowiednich do występujących u niego schorzeń.
Biegli jednoznacznie stwierdzili, że zaobserwowany u wnioskodawcy rodzaj i
stopień nasilenia schorzeń nie narusza już (to jest po dniu 30 września 2016 r.)
sprawności jego organizmu w zakresie uzasadniającym uznanie go za osobę
częściowo niezdolną do pracy zarobkowej. Sąd Apelacyjny powołał się na pogląd
wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że samo istnienie schorzeń
powodujących konieczność pozostawania w stałym leczeniu, nie stanowi jeszcze
samodzielnej przyczyny uznania częściowej niezdolności do pracy, chociaż w
pewnych okresach wymaga czasowych zwolnień lekarskich (tak Sąd Najwyższy w
wyroku z dnia 12 lipca 2005 r., II UK 288/04, OSNP 2006 nr 5-6, poz. 99). Stwierdził
także, że niezdolność do pracy w stopniu mniejszym niż "znaczny" nie jest
niezdolnością do pracy objętą ochroną rentową (wyrok Sądu Najwyższego z dnia
18 maja 2010 r., I UK 22/10, Monitor Prawa Pracy 2010 nr 10, s. 506). Tym bardziej
o niezdolności do pracy nie można mówić w przypadku dopiero mogącego się
pojawić w przyszłości, a więc jedynie prawdopodobnego, zagrożenia utraty
zdolności do pracy, gdyż nawet zalecenie lekarskie odsunięcia pracownika od
wykonywanej pracy ze względów profilaktycznych nie jest wystarczającą
przesłanką uznania go za niezdolnego do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy
emerytalnej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 grudnia 2000 r., II UKN
160/00, OSNAPiUS 2002 nr 16, poz. 396 oraz z dnia 16 sierpnia 2005 r., I UK
362/04, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 193).
Zdaniem Sądu drugiej instancji, Sąd Okręgowy wywiódł prawidłowe wnioski
ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zwłaszcza z opinii
biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu neurologu, chirurgii, chirurgii
naczyniowej i neurochirurgii, które pozwalały dokonać ustaleń będących podstawą
rozstrzygnięcia. Za zasadnością uznania przywołanych opinii biegłych za
przekonujący i miarodajny dowód w sprawie przemawiały zarówno względy
7
zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłych,
podstawy teoretyczne opinii, a także sposób motywowania oraz stopień
stanowczości wyrażonych w nich wniosków (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia
7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001 nr 4, poz. 64 oraz z dnia 15
listopada 2002 r., V CKN 1354/00). Przy wydawaniu przedmiotowych opinii każdy z
biegłych uwzględnił nie tylko wyniki przeprowadzonego osobiście szczegółowego
badania wnioskodawcy, ale całą dokumentację medyczną zgromadzoną w aktach
sprawy. Oczywiste było zatem, że biegli dysponowali możliwie pełną dokumentacją
medyczną i wynikami przeprowadzonego badania specjalistycznego,
pozwalającymi na wydanie kompleksowej opinii w przedmiocie zdolności
wnioskodawcy do pracy zarobkowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14
stycznia 2010 r., I UK 230/09, LEX nr 577818). Co więcej, sporządzone w sprawie
opinie nie zawierały jakichkolwiek sprzeczności czy niejasności, a nadto w sposób
niebudzący wątpliwości potwierdzały zasadność opinii komisji lekarskiej ZUS z dnia
28 listopada 2016 r. Tym samym zarówno lekarze orzecznicy ZUS, jak i powołani
przez Sąd biegli lekarze, kategorycznie stwierdzili, że w przypadku wnioskodawcy
brak było podstaw do dalszego uznania go (po dniu 30 września 2016 r.) za osobę
chociażby częściowo niezdolną do pracy zarobkowej. Sąd Apelacyjny uznał, że
sporządzone w sprawie opinie nie zostały skutecznie podważone przez
wnioskodawcę, a zgłaszane przez niego zastrzeżenia sprowadzały się wyłącznie
do kwestionowania oceny stanu jego zdrowia dokonanej przez biegłych (w tym
zwłaszcza chirurga naczyniowego i neurochirurga) i wniosków ich opinii. W tej
sytuacji słusznie Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na opinii tychże
biegłych sądowych, których wnioski były jednoznaczne. Wobec jednoznacznych
opinii wszystkich czterech biegłych Sąd Okręgowy nie był zobowiązany do
przeprowadzania dalszego postępowania, skoro uzyskał od biegłych wiadomości
specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania (por. wyroki
Sądu Najwyższego: z dnia 10 września 1999 r. I UK 96/99, OSNAPiUS 2000 nr 23,
poz. 869; z dnia 6 marca 1997 r., II UKN 23/97, OSNAPiUS 1997 nr 23, poz. 476; z
dnia 21 maja 1997 r., II UKN 131/97, OSNAPiUS 1998 nr 3, poz. 100 oraz z dnia 18
września 1997 r., II UKN 260/97, OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 408).
8
Sąd drugiej instancji stwierdził ponadto, że nie jest obowiązany dążyć do
sytuacji, aby opinią biegłego zostały przekonane również strony. Wystarczyło, że
opinie wszystkich czterech biegłych były zgodnie i przekonujące dla Sądu, który też
wiążąco ocenia, czy biegli wyjaśnili wątpliwości zgłoszone przez stronę. Także w
wywiedzionej przez siebie apelacji wnioskodawca nie podniósł żadnych zarzutów,
które mogłyby podważyć zasadność opinii powołanych dotychczas biegłych, a
zatem również na gruncie postępowania apelacyjnego brak było podstaw do
powoływania innych biegłych, a w szczególności biegłego z zakresu neurochirurgii
celem wydania przez niego kolejnej opinii. Oczywiste jest bowiem, że sąd
orzekający dopuszcza dowód z kolejnej opinii biegłych tylko wówczas, gdy opinia
już wydana w sprawie wzbudza jego wątpliwości, a nie dlatego, że jedna ze stron
jest niezadowolona z wyników postępowania. W przedmiotowej sprawie wszystkie
wątpliwości wyjaśniły opinie czterech biegłych specjalistów. Na poprawność
zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego nie wpływały też dokumenty medyczne
dołączone przez ubezpieczonego do apelacji. Część z tych dokumentów
znajdowała się już w aktach sprawy i została uwzględniona przy wydawaniu opinii
przez biegłych lekarzy sądowych, a pozostałe dokumenty, w tym wyniki badania
radiologicznego z 27 lipca 2011 r., historia zdrowia i choroby pacjenta z poradni
chirurgicznej z 6 lipca 2018 r. i karta informacyjna z leczenia szpitalnego ze
Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z 7 czerwca 2018 r. jako pochodzące z okresu
następującego po dniu wydania zaskarżonej decyzji ZUS (czyli po dniu 30 listopada
2016 r.) mogły jedynie wskazywać na pogorszenie się stanu zdrowia wnioskodawcy
i jako takie mogą w każdym czasie stanowić podstawę złożenia przez niego w
organie rentowym nowego wniosku o przyznanie prawa do renty.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawca zarzucił
naruszenie: 1) art. 5 w związku z art. 278 § 1, art. 232 zdanie drugie, art. 378 § 1,
art. 382 oraz art 391 § k.p.c., przez niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii
biegłego z zakresu medycyny pracy, lekarza psychiatry i psychologa oraz
kardiologa w sytuacji nieporadności strony skarżącej działającej bez
profesjonalnego pełnomocnika i niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności w
sprawie, a dotyczących problemów zdrowotnych natury psychicznej (zaburzenia
osobowości) i kardiologicznej (65% przerost przegrody) skarżącego i ich wpływu na
9
zdolność do pracy, na które to okoliczności skarżący wielokrotnie powoływał się w
swych pismach (zarówno w odwołaniu, jak i apelacji); 2) art. 382 i art. 391 § 1 w
związku z art. 232 zdanie drugie, art. 278 § 1, art. 285 § 2 oraz art. 286 k.p.c., przez
niedopuszczenie przez Sąd drugiej instancji z urzędu dowodu z łącznej opinii
biegłych lekarzy sądowych, właściwych dla chorób skarżącego, na okoliczność
całościowej oceny jego stanu zdrowia, czy też żądania złożenia przez wszystkich
biegłych dodatkowych ustnych wyjaśnień, względnie powołania nowych biegłych,
na okoliczność wydania jednoznacznej opinii co do ogólnego stanu zdrowia
skarżącego z łącznym uwzględnieniem wszystkich występujących u niego
jednostek chorobowych (również kardiologicznych i psychicznych) oraz ich wpływu
na zdolność do pracy; 3) art. 233 § 1 w związku z art. 378 § 1, art. 382, art. 328 § 2
w brzmieniu sprzed nowelizacji ustawy, która weszła w życie w dniu 7 listopada
2019 r. oraz art. 391 § 1 k.p.c., przez brak odniesienia się w treści uzasadnienia
wyroku do zarzutów podnoszonych przez skarżącego w zakresie jego problemów
zdrowotnych natury kardiologicznej i psychicznej (zaburzenia osobowości) oraz
przedłożonych na tę okoliczność dowodów (dokumentacji medycznej), mimo
wskazania w opinii przez biegłego chirurga, że skarżący zmaga się z takowymi
schorzeniami; 4) art. 12 ust. 2 w związku z art. 13 ust. 1 oraz art. 57 ust. 1 ustawy
emerytalnej, przez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że w stanie
zdrowia, jakim charakteryzuje się skarżący brak jest podstaw do przyznania mu
żądanego świadczenia, gdy tymczasem z dokumentacji medycznej załączonej do
sprawy wynika, że skarżący cierpi na zaburzenia osobowości i wymaga
specjalistycznego leczenia, a nadto cierpi na dolegliwości kardiologiczne, które
wpływają na jego codzienne funkcjonowanie, co oznacza, iż jest osobą niezdolną
do pracy, a zatem spełnia przesłanki do przyznania mu wnioskowanego
świadczenia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wnioskodawca podniósł w szczególności,
że Sąd Apelacyjny zaniechał powołania kolejnych biegłych - z zakresu medycyny
pracy, lekarza psychiatry, psychologa i kardiologa - w celu ustalenia, czy
występujące u niego schorzenia wpływają na jego zdolność do pracy. W ocenie
skarżącego, Sądy wadliwie oparły swe stanowisko na kilku odrębnych opiniach
biegłych sądowych (obejmujących tylko część schorzeń), nie uwzględniając przy
10
tym całościowego, łącznego ich wpływu na funkcjonowanie skarżącego. Skarżący
zarzucił także brak odniesienia się przez Sąd Apelacyjny w treści uzasadnienia do
wszelkich okoliczności i dokumentów powoływanych w odwołaniu i apelacji. Sąd
drugiej instancji, rozpoznając apelację, odniósł się jedynie do zarzutów czynionych
względem przeprowadzonych opinii, jednakże nie rozważył stanu zdrowia
skarżącego ze sfery psychicznej i kardiologicznej. Nie wskazał również, czy
przedłożona w tym zakresie dokumentacja została przez Sąd uwzględniona i
poddana ocenie. Takie działanie uniemożliwia przeprowadzenie kontroli kasacyjnej
w§ tym zakresie, a tym samym stanowi słuszny zarzut dający podstawię do
podważenia zapadłego rozstrzygnięcia. Szeroko opisane naruszenia Sądu drugiej
instancji - w ocenie skarżącego - doprowadziły w efekcie do naruszenia przepisów
prawa materialnego, to jest art. 12 ust. 2 w związku z art. 13 ust. 1 oraz art. 57
ust. 1 ustawy emerytalnej przez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie,
że jego stan zdrowia nie daje podstaw do uznania go za niezdolnego do pracy.
Mając na uwadze przedstawione zarzuty skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w
Krakowie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania
kasacyjnego w tym kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, które nie zostały
uiszczone.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna skarżącego podlega uwzględnieniu.
W szczególności uzasadnione okazały się zarzuty naruszenia art. 382 i
art. 391 § 1 w związku z art. 232 zdanie drugie, art. 278 § 1, art. 285 § 2 oraz
art. 286 k.p.c., przez niedopuszczenie przez Sąd drugiej instancji z urzędu dowodu
z łącznej opinii biegłych lekarzy sądowych co do ogólnego stanu zdrowia
skarżącego, a także przez niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii biegłego z
zakresu medycyny pracy, lekarza psychiatry i psychologa oraz kardiologa, wobec
nieporadności skarżącego działającego bez profesjonalnego pełnomocnika.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się jednolicie, że co do
zasady w przypadku stwierdzenia różnych schorzeń przez biegłych różnych
11
specjalności istnieje potrzeba sporządzenia przez nich opinii łącznej, bądź
konieczność powołania biegłego z zakresu medycyny pracy, który dokona
całościowej oceny wpływu wszystkich zidentyfikowanych schorzeń oraz stopnia ich
nasilenia i wpływu na niezdolność do wykonywania pracy. Uzasadnione wątpliwości
skutkujące koniecznością zasięgnięcia dodatkowych, bądź nowych opinii biegłych
albo opinii łącznej, powstają nie tylko wówczas gdy zastrzeżenia budzi treść i
wnioski poszczególnych opinii, ale także wtedy, gdy każda opinia stwierdza u
ubezpieczonego określone schorzenia a nie zostanie wydana opinia łączna
(przykładowo wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 7 kwietnia 1994 r., II URN 12/94,
OSNAPiUS 1994 nr 4, poz. 71; z dnia 3 października 1997 r., II UKN 288/97,
OSNAPiUS 1998 nr 15, poz. 459; z dnia 10 lutego 2000 r., II UKN 399/99,
OSNAPiUS 2001 nr 15, poz. 497; z dnia 20 stycznia 2005 r., I UK 149/04, LEX nr
602672; z dnia 21 maja 2009 r., I UK 3/09, LEX nr 509029; z dnia 26 lipca 2011 r.,
LEX nr 1026622; z dnia 20 listopada 2014 r., I UK 134/14, LEX nr 1642865; z dnia
27 listopada 2014 r., III UK 37/14, LEX nr 1628946; z dnia 25 kwietnia 2017 r., II UK
192/16, LEX nr 2312023 oraz z dnia 21 listopada 2017 r., I UK 465/16, LEX nr
2428813). Sąd Najwyższy podkreśla przy tym, że integralność ludzkiego organizmu
wyklucza badanie jego dolegliwości w taki sposób, iżby wypowiadali się o nich
odrębnie specjaliści z różnych dziedzin wiedzy medycznej i każdy z nich w swoim
tylko zakresie oceniał stopień uszczerbku na zdrowiu i jego wpływ na pracowniczą
zdolność do zarobkowania (wyrok z dnia 3 października 1997 r., II UKN 288/97,
OSNAPiUS 1998 nr 15, poz. 459).
Zasada ta nie ma bezwzględnego charakteru, gdyż jej zastosowanie
uzależnione jest od okoliczności faktycznych konkretnej sprawy (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 8 września 2015 r., I UK 430/14, LEX nr 1809930 czy z dnia 25
kwietnia 2017 r., II UK 192/16, LEX nr 2312023). Przepisy Kodeksu postępowania
cywilnego nie wymagają bowiem, by biegli zawsze składali w takich przypadkach
jedną wspólną opinię (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 września 2020 r., III UK
112/19, OSNP 2021 nr 8, poz. 94). Jednakże sąd nie może samodzielnie dokonać
ustalenia dotyczącego stanu zdrowia i stopnia naruszenia sprawności organizmu
pod kątem zachowania lub braku zdolności do pracy. Ograniczenie samodzielności
sądu w zakresie dokonywania ustaleń wymagających wiadomości specjalnych,
12
wynikające z art. 278 § 1 k.p.c. obejmuje w szczególności ocenę wzajemnego
powiązania ustalonych schorzeń i skutków tych relacji oraz stosowanych procedur
leczniczych dla ustalenia przesłanki niezdolności do pracy (por. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 3 listopada 2009 r., I UK 138/09, LEX nr 570122 oraz z dnia
26 lipca 2011 r., I UK 29/11, LEX nr 1026622).
W rozpoznawanej sprawie wnioskodawca niewątpliwie dotknięty jest
różnorodnymi schorzeniami, które w ocenie poszczególnych biegłych z zakresu
neurologii, chirurgii, chirurgii naczyniowej i neurochirurgii - każdego w ramach
swojej specjalności - nie prowadzą do takiego naruszenia sprawności organizmu,
które dawałoby podstawy orzeczenia o niezdolności do pracy. Niemniej -
uwzględniając integralność ludzkiego organizmu i ze względu na występowanie
wielu dolegliwości, na które cierpi wnioskodawca - konieczne było uzyskanie
łącznej opinii, uzupełnionej o opinie biegłych z zakresu psychiatrii (psychologii) i
kardiologii (dodatkowe schorzenia zgłaszane i uprawdopodobnione przez
ubezpieczonego), która pozwoli na całościową ocenę stanu zdrowia wnioskodawcy,
a w konsekwencji rozstrzygnięcie o jego ewentualnej zdolności do pracy. Nie
można bowiem wykluczyć, że "zsumowanie" wszystkich tych schorzeń i
dolegliwości ma wpływ na ocenę co do niezdolności skarżącego do pracy.
Stwierdzone uchybienia o charakterze naruszenia przepisów postępowania,
mogły mieć wpływ na wynik sprawy w kontekście zarzutu naruszenia prawa
materialnego, to jest art. 12 ust. 2 w związku z art. 13 ust. 1 oraz art. 57 ust. 1
ustawy emerytalnej i były wystarczające do uwzględnienia skargi kasacyjnej.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd Najwyższy w oparciu o art. 398 15 § 1 k.p.c.
orzekł jak w sentencji.
[as]