II KK 169/21
Sąd Najwyższy2021-12-15
Sygnatura
II KK 169/21
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2021-12-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt II KK 169/21
POSTANOWIENIE
Dnia 21 grudnia 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Barbara Skoczkowska
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2021 r.
sprawy: J. I., O. K., J. M., M. J., R. I., B. K., D. K., J. E. i M. Ł.,
skazanych za popełnienie przestępstw z art. 286 § 1 k.k. i innych.
z powodu kasacji wniesionych przez obrońców skazanych,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…),
z dnia 20 lutego 2020 r., sygn. akt II AKa (…)
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w W.,
z dnia 6 września 2017 r., sygn. akt XVIII K (…)
1. oddalić wszystkie kasacje jako oczywiście bezzasadne;
2. obciążyć skazanych kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego w częściach na nich przypadających;
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. G. z
Kancelarii Adwokackiej w W. kwotę 738 zł (siedemset trzydzieści
osiem), w tym 23 % VAT, z tytułu wynagrodzenia za sporządzenie
i wniesienie kasacji na rzecz M. Ł..
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w W. prowadził postępowanie karne dotyczące 24 osób
oskarżonych o przestępstwa mające na celu uzyskanie od Skarbu Państwa zwrotu
podatku VAT, z tytułu eksportu towarów, w wysokości istotnie przekraczającej
koszty ich produkcji.
2
Po rozpoznaniu sprawy, Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 6 września
2017 r., sygn. akt XVIII K (…),:
- uznał J. I. za winnego tego, że: w czasie od 02 czerwca 1998 roku do maja
2001 roku w W., M. województwa (…), Ś., R., K. województwa (…), Z. i w S.
województwa (…), w S., R., M., P., S. województwa (…), K. województwa (…)
i w innych miejscowościach na terenie kraju, działając wspólnie i w
porozumieniu z innymi ustalonymi osobami w ramach zorganizowanej grupy
przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem i w celu osiągnięcia korzyści
majątkowej, nakłaniał N. M. M. Y. jako przedstawiciela firmy B. z siedzibą na
Seszelach, do zawierania ze wskazanymi przez siebie i innych członków
grupy, polskimi podmiotami gospodarczymi umów kupna-sprzedaży towarów
w postaci 108.900 sztuk płyt CD-R 323.300 sztuk kaset video, 31.000 sztuk
koszulek okolicznościowych i 15.000 sztuk chust z elementem zdobniczym,
podpisywania bankowych poleceń przelewu in blanco oraz niewypełnionych
treścią kart papieru mających posłużyć jako tego typu umowy, po czym
opatrywał je osobiście odciskami pieczęci tej firmy, którą na stałe
dysponował, wiedząc że umowy te w swej istocie nie są uzasadnione racjami
gospodarczymi, lecz zmierzają do obejścia przepisów prawa podatkowego i
wyłudzenia podatku VAT przez podmioty eksportujące te towary na rzecz tej
samej firmy B., czym doprowadził Urzędy Skarbowe do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej kwocie 25.145.608,60
zł z tytułu zwrotu naliczonego podatku VAT oraz usiłował doprowadzić
Urzędy Skarbowe w P. i w S. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem
znacznej wartości w łącznej kwocie 6.112.340 zł, lecz zamierzonego celu nie
osiągnął z uwagi na wdrożenie przez wskazane Urzędy Skarbowe
postępowań wyjaśniających i wstrzymanie wypłaty kwoty podatku VAT, które
to umowy zostały szczegółowo opisane w wyroku Sądu I instancji,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1
k.k., z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i
art. 65 k.k., i za to na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art.
286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu
3
karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w ilości 100 stawek
dziennych w kwotach po 200 zł każda ze stawek (pkt V wyroku);
- uznał O. K. za winną tego, że: w czasie od 02 czerwca 1998 roku do maja
2001 roku w W., M. województwa (…), Ś., R., K. województwa (…), Z. i w S.
województwa (…), w S., R., M., P., S. województwa (…), K. województwa (…)
i w innych miejscowościach na terenie kraju, będąc właścicielką firmy P. oraz
w S., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami w
ramach zorganizowanej grupy przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem i
w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadziła w błąd Urząd Skarbowy
w S. w ten sposób, że zawarła 4 umowy licencyjne z firmą E. z Niemiec na
korzystanie z praw autorskich należących do J. S. M. z Demokratycznej
Republiki Konga, odsprzedanych następnie przez niego firmie B. z siedzibą
na Seszelach, na zwielokrotnienie techniką kopiowania kaset video z filmami
o tematyce religijnej oraz kopiowania fotograficznego zdjęć Prezydenta K. i
wprowadzania ich do obrotu, po czym w ramach stworzonych warsztatów
szkolnych funkcjonujących w tejże szkole, wyprodukowała masowo 135.840
sztuk kaset video i 905.268 sztuk zdjęć, a następnie sprzedała całość
produkcji w ilości 135.840 sztuk kaset video na rzecz spółki „P.” będącej
dystrybutorem pośrednikiem w łańcuchu funkcjonujących firm oraz spółki S.
będącej z kolei pośrednikiem w tym łańcuchu, w celu ich dalszej
odsprzedaży i eksportu przez wymienione firmy, podczas gdy warsztaty
szkolne stworzone w szkole, funkcjonowały jedynie pod pozorem pobierania
przez jej uczniów praktycznej nauki w zawodzie i miały wyłącznie na celu
obejście przepisów prawa podatkowego związanego z zaniechaniem
pobrania podatku VAT od produkcji towarów w postaci kaset i płyt i
generowania podatku należnego bez jego opłacania, czym wyłudziła i
usiłowała wyłudzić od Skarbu Państwa zwrot nienależnej kwoty podatku od
towarów i usług znacznej wartości w łącznej kwocie co najmniej
27.337.232,12 zł poprzez eksport przez firmy szczegółowo opisane w
wyroku Sądu I instancji,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k., art. 13 § 1 k.k. w
zw. z art. 286 § 1 k.k., art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 k.k. i za to na
4
podstawie art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 § 2
k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył jej karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności
oraz karę grzywny w ilości 100 stawek dziennych w kwotach po 200 zł każda ze
stawek (pkt IX wyroku);
- uznał J. M. za winną tego, że: w czasie od 02 czerwca 1998 roku do maja
2001 roku w W., M. województwa (…), Ś., R., K. województwa (…), Z. i w S.
województwa (…), w S., R., M., P., S. województwa (…), K. województwa (…)
i w innych miejscowościach na terenie kraju, będąc właścicielką firmy V. i P.,
działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami w ramach
zorganizowanej grupy przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem i w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadziła w błąd Urząd Skarbowy w G.
w ten sposób, że zawarła 4 umowy licencyjne z firmą E. z Niemiec na
korzystanie z praw autorskich należących do J. S. M. z Demokratycznej
Republiki Konga na zwielokrotnienie techniką kopiowania kaset video z
filmami o tematyce religijnej i płyt CD-R oraz wprowadzania ich do obrotu po
czym w ramach stworzonych warsztatów szkolnych funkcjonujących w tejże
szkole, wyprodukowała masowo 153.907 sztuk kaset video i 111.901 płyt
CD-R, a następnie sprzedała w zasadzie całość produkcji w ilości 153.887
sztuk kaset video i 111.871 sztuk płyt CD-R, na rzecz jednej firmy PHU S.,
będącej pośrednikiem w łańcuchu funkcjonujących firm w celu ich dalszej
odsprzedaży i eksportu przez niżej wymienione firmy, podczas gdy warsztaty
szkolne stworzone w szkole, funkcjonowały pod pozorem pobierania przez
jej uczniów praktycznej nauki w zawodzie operatora wizji i dźwięku i miały
wyłącznie na celu obejście przepisów prawa podatkowego związanego z
zaniechaniem pobrania podatku VAT od produkcji towarów w postaci kaset i
płyt i generowania podatku należnego bez jego opłacania, czym wyłudziła i
usiłowała wyłudzić od Skarbu Państwa zwrot nienależnej kwoty podatku od
towarów i usług znacznej wartości w łącznej kwocie 29.130.700,10 zł,
poprzez eksport przez firmy szczegółowo opisane w wyroku Sądu I instancji,
tj. popełnienia przestępstwa z art.286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k., art. 13 § 1 k.k. w zw.
z art. 286 § 1 k.k., art. 294 § 1 k.k. w zw. z art.12 k.k. i art. 65 k.k. i za to na
podstawie art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 § 2
5
k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył jej karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności
oraz karę grzywny w ilości 100 stawek dziennych w kwotach po 200 zł każda ze
stawek (pkt XI wyroku);
- uznał M. J. za winnego tego, że:
1. w czasie od 02 czerwca 1998 roku do maja 2001 roku w W., M.
województwa (…), Ś., R., K. województwa (…), Z. i w S. województwa (…),
w S., R., M., P., S. województwa (…), K. województwa (…) i w innych
miejscowościach na terenie kraju, będąc współwłaścicielem firmy
Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe H. – Zakład Pracy Chronionej,
działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami w ramach
zorganizowanej grupy przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem i w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadził w błąd Urzędy Skarbowe w ten
sposób, że wyprodukował w oparciu o licencje do korzystania ze wzorów
użytkowych 1.300 kompletów serwetek z aplikacją, 60 sztuk swetrów
dzianych ręcznie i maszynowo oraz 3.200 kompletów obrusów
śniadaniowych, a następnie sprzedał po zawyżonych cenach całość
wskazanych wyrobów gotowych na rzecz firm P. i Spółki P. należących do J.
E. oraz PHH M., będących dystrybutorami w łańcuchu funkcjonujących firm,
w celu ich dalszej odsprzedaży i eksportu przez niżej wymienione firmy,
podczas gdy funkcjonowanie tegoż zakładu pracy chronionej miało wyłącznie
na celu obejście przepisów prawa podatkowego związanego z
przysługującymi mu z tego tytułu ulgami w zakresie podatku dochodowego
oraz podatku od towarów i usług VAT, czym wyłudził i usiłował wyłudzić od
Skarbu Państwa zwrot nienależnej kwoty podatku od towarów i usług
znacznej wartości w łącznej kwocie co najmniej 225.139,20 zł w
szczególności zaś poprzez eksport przez wskazane w wyroku firmy,
tj. popełnienia przestępstwa z art.286 § 1 k.k. i art.294 § 1 k.k., art.13 § 1 k.k. w zw.
z art. 286 § 1 k.k. i art.294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 k.k. i za to na
podstawie art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 § 2
k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności oraz karę
grzywny w ilości 50 stawek dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek (pkt
XV wyroku);
6
2. w lipcu 1998 roku w K. województwa (…) działając wspólnie i w
porozumieniu z K. C. i innymi ustalonymi osobami w ramach zorganizowanej
grupy przestępczej i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłaniał H. S.
do wprowadzenia w błąd właściwe Urzędy Skarbowe poprzez zawarcie 4
umów licencyjnych w tym z firmą A. z Niemiec i z firmą E. z Niemiec na
korzystanie z 423 wzorów użytkowych na elementy zdobnicze,
zwielokrotnianie ich dowolną techniką na wyroby i wprowadzanie do obrotu,
po czym w ramach stworzonych warsztatów szkolnych funkcjonujących w
szkole należącej do H. S., wyprodukowania masowo i seryjnie 109.723 sztuk
gotowych wyrobów w postaci spódnic, koszulek, chust, bluzek,
podkoszulków, spodenek, serwet i innych oraz 130.000 sztuk elementów
zdobniczych, po czym sprzedaży całości wyrobów gotowych po drastycznie
zawyżonych cenach na rzecz spółki „B.”, będącej pośrednikiem w łańcuchu
funkcjonujących firm, w celu ich dalszej odsprzedaży i eksportu przez niżej
wymienione firmy, podczas gdy warsztaty szkolne stworzone w szkole,
funkcjonowały jedynie pod pozorem pobierania przez jej uczniów praktycznej
nauki w zawodzie krawca i miały wyłącznie na celu obejście przepisów
prawa podatkowego związanego z zaniechaniem pobrania podatku VAT od
produkcji towarów i generowania podatku należnego bez jego opłacania i
wyłudzenia oraz usiłowania wyłudzenia od Skarbu Państwa zwrotu
nienależnej kwoty podatku od towarów i usług znacznej wartości w łącznej
kwocie co najmniej 5.362.277,36 zł,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1
k.k., art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i
art. 65 k.k. i za to na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art.
286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu
karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w ilości 100 stawek
dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek (pkt XVI wyroku).
Na podstawie art. 85 k.k. w zw. z art. 86 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k.
jednostkowe kary pozbawienia wolności i grzywny Sąd połączy i jako karę łączną
wymierzył M. J. karę 2 lat pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w ilości
100 stawek dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek (pkt XVII wyroku);
7
- uznał R. I. za winnego tego, że:
1. w czasie od 02 czerwca 1998 roku do maja 2001 roku w W., M.
województwa (…), Ś., R., K. województwa (…), Z. i w S. województwa (…),
w S., R., M., P., S. województwa (…), K. województwa (…) i w innych
miejscowościach na terenie kraju, będąc właścicielem spółki, działając
wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami w ramach
zorganizowanej grupy przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem i w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadził w błąd Urząd Skarbowy w W.
co do rzeczywistego charakteru zawieranych transakcji handlowych w ten
sposób, że dokonał zakupu po bardzo wysokich cenach od spółek „P.” i „W.”
towarów w postaci 3.500 kompletów pater, 3.500 kompletów zestawu pater z
porcelany złoconych, 50 kompletów zestawów z porcelany małych, 215 sztuk
pater z porcelany, 4.500 sztuk chust z elementem wzorniczym, 3030
spódniczek typu soit, 500 sztuk koszulek ze wzorem, a następnie
niezwłocznie wyeksportował zakupione towary w tym 550 sztuk zestawu
pater, 200 sztuk pater z porcelany, 2.500 sztuk chust z elementem
wzorniczym, 996 sztuk podkoszulków typy T-shirt, 3.030 spódniczek soit,
490 sztuk koszulek ze wzorem na rzecz firmy „A.” z siedzibą w Niemczech z
przeznaczeniem dla firmy S. w Demokratycznej Republice Konga oraz na
rzecz firmy „M. w B., podczas gdy czynności te były dokonane wyłącznie dla
obejścia przepisów prawa podatkowego i nie były uzasadnione racjami
gospodarczymi, czym doprowadził wskazany Urząd Skarbowy do
bezpodstawnego zwrotu podatku VAT znacznej wartości w kwocie 115.016
zł i usiłował doprowadzić do bezpodstawnego zwrotu na rzecz swojej firmy
należności publicznoprawnej znacznej wartości w postaci zwrotu podatku od
towarów i usług VAT w łącznej kwocie 436.704 zł, lecz zamierzonego skutku
nie osiągnął z uwagi na wszczęcie przez Urząd Skarbowy postępowania
wyjaśniającego w sprawie zwrotu kwoty podatku VAT i wydanie decyzji o
odmowie jego wypłaty,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i z art. 294 § 1 k.k., art. 13 § 1 k.k. w
zw. z art. 286 § 1 k.k., art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 k.k. i za to na
podstawie art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 § 2
8
k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności oraz karę
grzywny w ilości 50 stawek dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek (pkt
XXI wyroku);
2. w czasie i miejscu jak w pkt. 1., będąc właścicielem wskazanej w wyroku
spółki, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami w
ramach zorganizowanej grupy przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem i
w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, pełniąc rolę pośrednika w strukturze
funkcjonujących podmiotów gospodarczych, polegającą na kupowaniu od
firm będących producentami - dystrybutorami w tym: Spółek W., „P.” i „S.”,
własnej firmy „B.” oraz PHH M. po drastycznie wysokich cenach, a następnie
bezzwłocznym odsprzedawaniu różnych towarów po minimalnie wyższych
cenach celem ich wyeksportowania do wskazanych firm, w tym koszulek,
spódniczek, chust, serwetek z aplikacją i obrusów śniadaniowych, zestawów
Pielgrzyma i innych, kolejnym podmiotom gospodarczym, wyłudził i usiłował
wyłudzić kwoty podatku od towarów i usług w kwocie łącznej 14.080.214,30
zł, w szczególności poprzez określone w wyroku firmy,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., art. 13 § 1
k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 k.k. i za to
na podstawie art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 §
2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia
wolności oraz karę grzywny w ilości 100 stawek dziennych w kwotach po 100 zł
każda ze stawek (pkt XXII wyroku);
3. w czasie od maja do czerwca 1998 roku w W. działając w czynie ciągłym
oraz wspólnie i w porozumieniu z J. B., nakłonił L. W. właściciela i Prezesa
Zarządu spółek K. S.A. i S. S.A. do nieuzasadnionego racjami
gospodarczymi i zmierzającego wyłącznie do obejścia przepisów prawa
podatkowego zakupu od prowadzonych przez niego firm „B.” i „B.”, towarów
w postaci 20.000 sztuk śpiewników „F.”, 20.000 sztuk kompletów
ogrodowych do herbaty, 21.900 sztuk zestawów Pielgrzyma oraz 1.500
kompletów zestawów pater z porcelany, a następnie ich eksport na rzecz
wskazanych mu firm R. na Filipinach, wyrejestrowanej wówczas firmy A. z
przeznaczeniem dla firmy P. w Demokratycznej Republice Konga, w celu
9
wyłudzenia przez wskazane firmy L. W. od Skarbu Państwa nienależnego
zwrotu podatku od towarów i usług VAT w kwocie 4.724.704,22 zł,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 18 § 1 d.k.k. w zw. z art. 205 § 1 i § 2 1 d.k.k. w
zw. z art. 11 § 1 d.k.k. w zw. z art. 205 § 1 i § 21 d.k.k. w zw. z art. 58 d.k.k. (ustawa:
kodeks kamy z dnia 19 kwietnia 1969 r. Dz. U. z dnia 14 maja 1969 r.) w zw. z art.
4 § 1 kk i za to na podstawie art. 19 § 1 d.k.k. w zw. z art. 205 § 2 1 d.k.k. i art. 36 §
2 i 3 d.k.k. (ustawa: kodeks kamy z dnia 19 kwietnia 1969 r. Dz. U. z dnia 14 maja
1969 r.) w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia
wolności oraz karę grzywny w wysokości 5.000 zł, z określeniem, na wypadek
nieuiszczenia kary grzywny w terminie, zastępczej kary pozbawienia wolności w
wymiarze 25 dni, przy przyjęciu, iż jeden dzień pozbawienia wolności jest
równoważny grzywnie w wysokości 200 zł (pkt XXIII wyroku).
Na podstawie art. 85 k.k. w zw. z art. 86 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k.
jednostkowe kary pozbawienia wolności i grzywny Sąd połączył i jako karę łączną
wymierzył R. I. karę 3 lat pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w ilości
150 stawek dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek (pkt XXIV wyroku);
- uznał J. E. za winnego tego, że:
1. w czasie od 02 czerwca 1998 roku do maja 2001 roku w W., M.
województwa (…), Ś., R., K. województwa (…), Z. i w S. województwa (…),
w S., R., M., P., S. województwa (…), K. województwa (…) i w innych
miejscowościach na terenie kraju, będąc współwłaścicielem wskazanej
spółki cywilnej E., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi
osobami w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, ze z góry powziętym
zamiarem i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadził w błąd Urząd
Skarbowy w W. i inne właściwe miejscowo Urzędy Skarbowe, co do
rzeczywistego charakteru zawieranych transakcji handlowych w ten sposób,
że zakupił od firm „M.”, spółki „S.”, spółki „B.” oraz od spółki „S.”, w której był
sam Prezesem Zarządu, zajmujących się wprowadzaniem do obrotu po
zawyżonych cenach towarów wyprodukowanych w oparciu o zakupione
przez inne firmy licencje, 5.000 sztuk repliki obrazu, 800 kompletów serwetek
z aplikacją, 7.000 sztuk kaset video o tematyce religijnej, a następnie
dokonał eksportu tych towarów w tym 1.400 sztuk replik obrazu, 800
10
kompletów serwetek z aplikacją oraz 3.000 sztuk kaset video o tematyce
religijnej, odpowiednio na rzecz nabywcy to jest firmy A. w Niemczech z
przeznaczeniem dla jej firmy P. w Demokratycznej Republice Konga oraz na
rzecz firmy B. na Seszelach z przeznaczeniem dla jej Oddziału w Wielkiej
Brytanii, podczas gdy czynności te były dokonane wyłącznie dla pozoru,
zmierzały do obejścia przepisów prawa podatkowego i nie były uzasadnione
racjami gospodarczymi, czym usiłował doprowadzić Urząd Skarbowy w W.
do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej
kwocie 709.016 zł z tytułu zwrotu naliczonego podatku VAT, lecz
zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na wdrożenie przez wskazane
Urzędy Skarbowe postępowań wyjaśniających i wydanie decyzji
wstrzymujących wypłaty kwoty podatku VAT,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1
k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 k.k. i za to na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art.
294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 § 2 k.k. w zw. z art.
4 § 1 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności oraz karę grzywny w ilości
50 stawek dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek (pkt XXVI wyroku);
2. będąc wspólnikiem i właścicielem wskazanych spółek W. i P., działając
wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami w ramach
zorganizowanej grupy przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem i w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadził w błąd Urząd Skarbowy w W. i
inne właściwe miejscowo Urzędy Skarbowe, co do rzeczywistego charakteru
zawieranych transakcji handlowych w ten sposób, że jako pośrednik w
łańcuchu współdziałających firm zakupił od firm M., W. w której był
Prezesem Zarządu, PHU R., spółki cywilnej H., ZPUH O., P. w S. oraz PHU
B. wyroby rękodzieła artystycznego w postaci serwetek, a ponadto kaset
video z filmami, pater porcelanowych i innych w łącznej ilości 295.100 sztuk,
po czym dokonał niezwłocznej sprzedaży znaczącej części tychże towarów
po nieznacznie wyższych cenach do spółek B., PHU S. Spółka z o.o. B. K. i
Spółki z o.o. Ł. w tym kasety video z filmami o tematyce religijnej, koszulki z
podobizną Prezydenta K. i inne w łącznej liczbie 250.619 sztuk, podczas gdy
czynności te zostały dokonane z zamiarem obejścia przepisów prawa
11
podatkowego i nie były uzasadnione racjami gospodarczymi, czym
doprowadził właściwy Urząd Skarbowy w W. do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 115.016 zł i usiłował
doprowadzić właściwe Urzędy Skarbowe do niekorzystnego rozporządzenia
mieniem znacznej wartości w kwocie co najmniej 1.041.648,30 zł lecz
zamierzonego skutku nie osiągnął z uwagi na wszczęcie przez te Urzędy
postępowań wyjaśniających i wydanie decyzji o wstrzymaniu wypłaty
podatku VAT związanych z eksportem towarów za granicę przez określone
w wyroku firmy działające w łańcuchu współdziałających podmiotów na rzecz
firmy A. w Niemczech i z przeznaczeniem dla firmy S. z Republiki
Demokratycznej Konga, firmy B. z siedzibą na Seszelach z przeznaczeniem
dla jej Oddziału w Wielkiej Brytanii, w szczególności przez firmy wskazane w
wyroku,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., art. 13 § 1
k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 k.k. i za to
na podstawie art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 §
2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia
wolności oraz karę grzywny w ilości 100 stawek dziennych w kwotach po 100 zł
każda ze stawek (pkt XXVII wyroku).
Na podstawie art. 85 k.k. w zw. z art. 86 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k.
jednostkowe kary pozbawienia wolności i grzywny Sąd połączy i jako karę łączną
wymierzył J. E. karę 2 lat pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w ilości
100 stawek dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek (pkt XXVIII wyroku);
- uznał M. Ł. za winną tego, że: w czasie od 02 czerwca 1998 roku do maja
2001 roku w W., M. województwa (…), Ś., R., K. województwa (…), Z. i w S.
województwa (…), w S., R., M., P., S. województwa (…), K. województwa (…)
i w innych miejscowościach na terenie kraju, będąc właścicielką i
jednocześnie Prezesem Zarządu spółki z o.o. Ł., działając wspólnie i w
porozumieniu z innymi ustalonymi osobami w ramach zorganizowanej grupy
przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem i w celu osiągnięcia korzyści
majątkowej, wprowadziła w błąd Urząd Skarbowy w W., co do rzeczywistego
charakteru zawieranych transakcji handlowych w ten sposób, że dokonała
12
zakupu od spółki "P.” zajmującej się wprowadzaniem do obrotu po
zawyżonych cenach towarów wyprodukowanych w oparciu o licencje, 17.000
sztuk koszulek okolicznościowych z nadrukiem, po czym sprzedała je
niezwłocznie po minimalnie podwyższonych cenach firmom PH A. i E., celem
ich eksportu na rzecz firmy B. na Seszelach z przeznaczeniem dla firmy S. i
R.. z Demokratycznej Republiki Konga, podczas gdy czynności te zmierzały
wyłącznie do obejścia przepisów prawa podatkowego i nie były uzasadnione
racjami gospodarczymi, czym usiłowała doprowadzić Urząd Skarbowy w W.
do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej
kwocie 1.487.420 zł z tytułu zwrotu naliczonego podatku VAT, lecz
zamierzonego celu nie osiągnęła z uwagi na wdrożenie przez Urząd
postępowania wyjaśniającego i wydanie decyzji wstrzymującej zwrot tej
kwoty na rzecz firm A. B. i A. Ś. biorących udział w tym procederze,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1
k.k., w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 k.k. i za to na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art.
294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33 § 2 k.k. w zw. z art.
4 § 1 k.k. wymierzył jej karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę
grzywny w ilości 100 stawek dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek (pkt
XLII wyroku);
- uznał B. K. za winną tego, że:
1. w czasie od 16 sierpnia 1999 roku do 30 czerwca 2000 roku w W., M.
województwa (…), Ś., R., K. województwa (…), Z. i w S. województwa (…),
w S., R., M., P., S. województwa (…), K. województwa (…) i w innych
miejscowościach na terenie kraju, będąc właścicielem spółki z o.o. S.,
działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, w ramach
zorganizowanej grupy przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem i w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadziła w błąd Urząd Skarbowy w W.
co do rzeczywistego charakteru zawieranych transakcji handlowych w ten
sposób, że dokonała zakupu od spółek P., B. i S. towarów w postaci 1.000
sztuk koszulek z nadrukiem okolicznościowym, 1.100 kompletów serwetek z
aplikacją, 600 sztuk obrusów śniadaniowych oraz 10.000 sztuk kaset video,
a następnie dokonała eksportu zakupionych 1.000 sztuk koszulek z
13
nadrukiem okolicznościowym, 1.100 kompletów serwetek z aplikacją, 600
obrusów śniadaniowych, 3.000 sztuk kaset video na rzecz firmy „A.” z
siedzibą w Niemczech z przeznaczeniem dla firmy E. w Demokratycznej
Republice Konga oraz „B.” na Seszelach z przeznaczeniem dla jej
nieistniejącego Oddziału w Wielkiej Brytanii oraz firmy S. w Demokratycznej
Republice Konga, podczas gdy czynności te były dokonane wyłącznie dla
pozoru, zmierzały do obejścia przepisów prawa podatkowego i nie były
uzasadnione racjami gospodarczymi, czym usiłowała doprowadzić do
bezpodstawnego zwrotu na rzecz swojej firmy należności publicznoprawnej
znacznej wartości w postaci zwrotu podatku od towarów i usług VAT w
łącznej kwocie 472.010 zł, lecz zamierzonego skutku nie osiągnęła z uwagi
na wszczęcie przez Urząd Skarbowy postępowania wyjaśniającego w
sprawie zwrotu kwoty podatku VAT i wydanie decyzji o odmowie jego
wypłaty,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1
k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz art. 12 k.k. i art. 65 k.k. i za to na podstawie art. 14
§ 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 k.k. i art. 33
§ 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył jej karę roku pozbawienia wolności oraz
karę grzywny w ilości 50 stawek dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek
(pkt XLIX wyroku);
2. w czasie od 16 sierpnia 1999 roku do 30 czerwca 2000 roku będąc
właścicielem wskazanej w wyroku spółki, działając wspólnie i w
porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, w ramach zorganizowanej grupy
przestępczej, ze z góry powziętym zamiarem, w celu osiągnięcia korzyści
majątkowej, poprzez pełnienie roli pośrednika w strukturze funkcjonujących
podmiotów gospodarczych, polegającej na kupowaniu od firm będących
producentami - dystrybutorami w tym: (…) Towarzystwa Finansowego „S.”
Spółka z o.o., P. w S. oraz W., firmy Handel Usługi Produkcja „V.” oraz
Przedsiębiorstwa Handlowo- Produkcyjnego „P.” Spółka z o.o., a następnie
bezzwłocznym odsprzedawaniu różnych towarów po minimalnej wyższej
cenie, w tym kaset video z nagranym filmami, płyt CD, koszulek z podobizną
Prezydenta K., serwetek z aplikacją i obrusów śniadaniowych i innych,
14
kolejnym podmiotom gospodarczym po cenach nieodbiegających znacznie
od cen zakupu, celem ich niezwłocznego wyeksportowania do wskazanych
w wyroku firm, czym pomogła im w wyłudzeniu i usiłowaniu wyłudzenia
kwoty podatku od towarów i usług w kwocie łącznej 33.199.522,10 zł,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art.
294 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art.65 k.k. i za to na
podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z
art. 65 k.k. i art. 33 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył jej karę 2 lat
pozbawienia wolności oraz karę grzywny w ilości 100 stawek dziennych w kwotach
po 100 zł każda ze stawek (pkt L wyroku).
Na podstawie art. 85 k.k. w zw. z art. 86 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k.
jednostkowe kary pozbawienia wolności i grzywny Sąd połączy i jako karę łączną
wymierzył B. K. karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę łączną
grzywny w ilości 100 stawek dziennych w kwotach po 100 zł każda ze stawek (pkt
LI wyroku);
- uznał D. K. za winną tego, że: w czasie od 10 lutego 2000 roku do 30
czerwca 2000 roku w W., M. województwa (…), Ś., R., K. województwa (…),
Z. i w S. województwa (…), w S., R., M., P., S. województwa (…), K.
województwa (…) i w innych miejscowościach na terenie kraju, będąc
właścicielką firmy „E.”, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi
ustalonymi osobami, ze z góry powziętym zamiarem i w celu osiągnięcia
korzyści majątkowej, wprowadziła w błąd Urząd Skarbowy w W., co do
rzeczywistego charakteru zawieranych transakcji handlowych w ten sposób,
że dokonała zakupu od spółki „S.” zajmującej się wprowadzaniem do obrotu
po zawyżonych cenach towarów wyprodukowanych w oparciu o zakupione
przez inne firmy licencje 15.100 sztuk chust oraz 138.200 sztuk płyt CD-R i
kaset video o tematyce religijnej, a następnie dokonała eksportu 15.000
chust i 107.900 sztuk płyt CD-R i kaset video do firmy B. na Seszelach,
Oddział w Wielkiej Brytanii, podczas gdy czynności te były dokonane
wyłącznie dla pozoru, zmierzały do obejścia przepisów prawa podatkowego i
nie były uzasadnione racjami gospodarczymi, a Oddział tej firmy w Wielkiej
Brytanii nie istniał, czym doprowadziła Urząd Skarbowy w W. do
15
niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej kwocie
12.382.638 zł z tytułu zwrotu naliczonego podatku VAT,
tj. przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz art.
12 k.k. i za to na podstawie art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65
k.k. i art. 33 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył jej karę 2 lat i 6 miesięcy
pozbawienia wolności oraz karę grzywny w ilości 150 stawek dziennych w kwotach
po 100 zł każda ze stawek (pkt LII wyroku).
Sąd I instancji na podstawie art. 46 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. orzekł
również wobec oskarżonych J. I., O. K., J. M., M. J., R. I., J. E. i D. K. obowiązek
częściowego naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłacenie
na rzecz Skarbu Państwa kwot wskazanych w Wyroku (pkt LIV) oraz na podstawie
art. 63 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. na poczet orzeczonych wobec oskarżonych J.
I., O. K., J. M., M. J., R. I., J. E., M. Ł. kar pozbawienia wolności, zaliczył
odpowiednio okresy ich tymczasowego aresztowania.
Wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 6 września 2017 r. zawierał także
dalsze rozstrzygnięcia, w tym dotyczące pozostałych oskarżonych. Wyrokiem tym
uznano za winnych popełnienia zarzucanych im przestępstw L. J. K., M. K., K. C., H.
S., R. G., D. M., J. D. O., W. S., G. W., W. Z., A. Z., A. B., A. Ś. oraz J. B. i
wymierzono kary, co zostało szczegółowo wskazane w wyroku, a co do których to
oskarżonych nie zostały wniesione kasacje bądź nie są przedmiotem obecnego
rozpoznania sprawy. Sąd również umorzył postępowanie karne wobec M. M. na
mocy art. 17 § 1 pkt 5 k.p.k.
Wyrok Sądu I instancji został zaskarżony apelacjami obrońców, w tym wyżej
wskazanych oskarżonych, co do których wniesione kasacje są obecnie
przedmiotem rozstrzygnięcia.
Obrońca oskarżonych J. I., R. I. i B. K., adw. P. K., zaskarżył wyrok w
całości i zarzucając:
- naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na treść orzeczenia,
tj. art. 7 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 1 k.p.k., art.
193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k., art. 170 § 1 pkt 2, 4 i 5
k.p.k., art. 6 k.p.k. i art. 442 § 3 k.p.k., które to uchybienia doprowadziły, jego
16
zdaniem, do poczynienia przez Sąd I instancji błędów w ustaleniach stanu
faktycznego, przyjętych za podstawę orzeczenia, które miały wpływ na jego treść;
- obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 8 § 1 k.k.s. w zw. z art. 76 § 1 k.k.s.
w zw. z art. 286 § 1 k.k., art. 286 § 1 k.k. i art. 46 § 1 k.k.;
- ewentualnie, orzeczenie wobec oskarżonych rażąco niewspółmiernie surowych
kar jednostkowych i kar łącznych,
wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez uniewinnienie oskarżonych
od zarzucanych im czynów w całości, ewentualnie uchylenie wyroku w zaskarżonej
części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w
W..
Obrońca oskarżonych J. I., R. I. i O. K., adw. K. K., zaskarżył wyrok w
całości i zarzucając:
- obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 2 §
2 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. w zw. z
art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności; art. 5 § 2
k.p.k. w zw. z art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych
Wolności;
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia, a mający istotny
wpływ na jego treść;
- obrazę przepisów prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przepisów
art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z. art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 13 § 1
k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 k.k. oraz
art. 58 i 83 k.c.,
wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonych od
zarzucanych im czynów, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Obrońca oskarżonej J. M., adw. K. P., zaskarżyła wyrok w całości i zarzuciła:
- obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, tj. art. 7 k.p.k. i
art. 410 k.p.k., 413 § 1 pkt 4 i § 2 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.k. w
zw. z art. 17 § 1 pkt 6 w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k.;
- ewentualnie – rażącą surowość orzeczonej kary pozbawienia wolności,
17
oraz wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonej,
ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a
w zakresie zarzutu rażącej surowości kary – o jej złagodzenie i warunkowe
zawieszenie jej wykonania.
Obrońca oskarżonych M. J. i B. K., adw. K. D., zaskarżył wyrok w całości i
zarzucił wyrokowi Sądu I instancji:
- mającą wpływ na treść zapadłego w sprawie orzeczenia rażącą obrazę przepisów
postępowania karnego, tj. art. 7 k.p.k., art. 6 k.p.k., art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k., a w
konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych;
- w razie nieuwzględnienia powyższego zarzutu – obrazę przepisów prawa
materialnego, tj. art. 286 § 1 k.k.;
- w razie nieuwzględnienia powyższych zarzutów – orzeczenie wobec oskarżonych
rażąco niewspółmiernie surowych kar jednostkowych i kar łącznych,
oraz wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonych M. J.
i B. K. od zarzucanych im czynów, ewentualnie uchylenie wyroku w zaskarżonej
części i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego
rozpoznania.
Obrońca oskarżonego J. E., radca prawny A. C., zaskarżyła wyrok w całości
zarzucając:
- naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 286 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.
i art. 65 k.k.;
- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że oskarżony działał w
zorganizowanej grupie przestępczej;
- błędne określenie kary łącznej grzywny,
oraz wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie J. E. ewentualnie
o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego
rozpoznania.
Obrońca oskarżonej M. Ł., adw. K. G., zaskarżyła wyrok w całości i zarzuciła:
- naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść wydanego w
sprawie wyroku, tj.: art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k.;
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ
na jego treść;
18
- z ostrożności procesowej - rażącą niewspółmierność kary,
oraz wniosła o zmianę wyroku i odmienne orzeczenie co do istoty przez uznanie
oskarżonej M. Ł. za niewinną zarzucanych jej czynów ewentualnie poprzez
obniżenie kary pozbawienia wolności i orzeczenie jej w granicach dolnego
ustawowego zagrożenia, a także zawieszenie jej wykonania oraz nieorzekanie o
grzywnie.
Obrońca oskarżonej D. K., adw. M. G., zaskarżył wyrok w całości i zarzucił:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ
na jego treść wynikający z naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 4 k.p.k., art.
5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz, alternatywnie,
- rażącą niewspółmierność (surowość) kary pozbawienia wolności oraz nadmierną
dolegliwość (surowość) środka karnego,
oraz wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części, w zakresie dotyczącym
oskarżonej w całości przez uniewinnienie od zarzucanego jej czynu, ewentualnie o
zmianę wyroku w zaskarżonej części, co do orzeczenia o karze pozbawiania
wolności i zastosowania środka karnego dotyczącego oskarżonej D. K. poprzez
wymierzenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej
wykonania i zasądzenie na podstawie art. 46 § 1 k.k. kwoty 10.000 zł na rzecz
Skarbu Państwa.
Apelacje zostały wniesione ponadto przez obrońców pozostałych
oskarżonych, w tym J. B. i J. D. O..
Sąd Apelacyjny w (…), wyrokiem z dnia 20 lutego 2020 r., sygn. akt II AKa
(…), po rozpoznaniu wniesionych apelacji, zaskarżony wyrok Sądu I instancji
zmienił w ten sposób, że:
- orzeczoną wobec oskarżonej O. K. K. w pkt IX wyroku karę pozbawienia wolności
obniżył do 2 lat (pkt I.1. wyroku);
- orzeczoną wobec oskarżonej J. B. M. karę pozbawienia wolności orzeczoną w pkt
XI wyroku za czyn z pkt 6 aktu oskarżenia obniżył do lat 2 (pkt I. 2. wyroku);
- orzeczoną wobec oskarżonego M. H. J. w pkt XVII wyroku karę łączną
pozbawienia wolności obniżył do roku i 6 miesięcy (pkt. I.4. wyroku);
- orzeczone wobec oskarżonego J. E. w pkt XXVIII wyroku karę łączną pozbawienia
wolności obniżył do roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a karę łączną grzywny
19
do 100 stawek dziennych przy ustaleniu jednej stawki na kwotę 100 zł (pkt I.5.
wyroku);
- orzeczoną wobec oskarżonej B. K. w pkt LI wyroku karę łączną pozbawienia
wolności obniżył do lat 2 (pkt I.16. wyroku).
Sąd odwoławczy, na mocy art. 63 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k., zaliczył
oskarżonym na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności okresy
tymczasowego aresztowania, a w pozostałym zakresie zaskarżony apelacjami
wyrok w stosunku do wyżej wymienionych oskarżonych utrzymał w mocy.
Także i ten wyrok zawierał dalsze rozstrzygnięcia, w tym dotyczące
pozostałych oskarżonych, które nie miały bezpośredniego znaczenia z punktu
widzenia wywiedzionych w sprawie kasacji. Należy jedynie zauważyć, że Sąd
odwoławczy zmienił wyrok również co do oskarżonej J. D. O. w ten sposób, że
określoną w pkt. XXXIII wyroku karę pozbawienia wolności obniżył do 2 lat i
warunkowo zawiesił jej wykonanie na okres 5 lat, natomiast J. B. uniewinnił od
popełnienia przestępstwa przypisanego mu w pkt XLVIII wyroku Sądu I instancji.
Od wyroku Sądu odwoławczego zostały wniesione kasacje przez obrońców
skazanych: J. I., O. K., J. M., M. J., R. I., J. E., M. Ł., B. K. i D. K..
Kasację na niekorzyść uniewinnionego J. B. wniósł Prokurator Regionalny w
Ł.. Kasacja ta zostanie odrębnie rozpoznana.
Kasację wniesioną przez obrońcę skazanej J. D. O., Sąd Najwyższy
postanowieniem z dnia 10 czerwca 2021 r. pozostawił bez rozpoznania jako
niedopuszczalną z mocy ustawy.
Prokurator Prokuratury Regionalnej w Ł. w pisemnych odpowiedziach na
kasacje wniesione przez obrońców skazanych, wniósł o ich oddalenie jako
oczywiście bezzasadnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacje obrońców skazanych J. I., O. K., J. M., M. J., R. I., B. K., D. K., J. E.
i M. Ł. są oczywiście bezzasadne i dlatego podlegały oddaleniu na posiedzeniu
wyznaczonym w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Brak było więc podstaw do uwzględnienia
wniosków obrońców skazanych zawartych w kasacjach o uchylenie zaskarżonego
wyroku czy też również o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania
20
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu swojego orzeczenia w pierwszej kolejności
ustosunkuje się odrębnie do poszczególnych zarzutów podniesionych w kasacjach
obrońców skazanych, a następnie omówi łącznie niektóre z nich, gdy to będzie
możliwe z uwagi na charakter podniesionych przez obrońców skazanych zarzutów
oraz ich tożsamość rodzajową oraz ich uzasadnienie. Zauważyć również należy, że
niektóre rozważania odnoszące się do zarzutów kasacyjnych podniesionych w
jednej kasacji mogą odnosić się również do pozostałych, a uzasadnienie to należy
traktować jako jedną całość.
W kasacji obrońca skazanego J. I., adw. J. G., zaskarżając wyrok Sądu
odwoławczego w całości zarzucił:
rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.
obrazę przepisów postępowania:
1. art. 193 § 1 k.p.k. poprzez kształtowanie przez Sądy obu instancji faktycznej
podstawy rozstrzygnięcia, gdy konieczne były do tego wiadomości specjalne,
bez posiłkowania się opiniami biegłych rzeczoznawców z zakresu 1) rynku
produktów audiowizualnych, 2) produktów rękodzielnictwa, 3) finansów i
księgowości;
Przede wszystkim należy stwierdzić, że zarzut ten został nieprawidłowo
sformułowany, a przez to należy uznać, że został skierowany przeciwko orzeczeniu
Sądu I instancji. Autor kasacji w żaden sposób nie powiązał zarzutu z przepisami
regulującymi przebieg postępowania przed sądem II instancji, a tym samym nie
wykazał także, że sposób kontroli instancyjnej przeprowadzony przez Sąd
odwoławczy można uznać za nieprawidłowy. Rażącym naruszeniem prawa, o
którym mowa w art. 523 § 1 k.p.k., musi być bowiem dotknięte orzeczenie tego
sądu, a nie sądu I instancji. Zarzuty kasacyjne, jeśli mają okazać się skuteczne,
powinny w sposób precyzyjny określać, na czym polegały błędy sądu
odwoławczego w kontroli orzeczenia Sądu I instancji (zob. np. postanowienie SN z
dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt IV KK 5/21, Lex nr 3123917). Zarzuty dotyczące
postępowania w Sądzie I instancji mogą zaś być podniesione jedynie w takim
zakresie, w jakim uchybienia pierwszoinstancyjne przeniknęły do wyroku sądu II
instancji, przy czym owo „przeniknięcie” należy wykazać stosowną argumentacją i
21
przywołaniem naruszonych przez sąd odwoławczy przepisów (zob. np.
postanowienie SN z 4 lutego 2021 r., sygn. akt V KK 550/20, Lex nr 3149357).
Tego zaś autor kasacji w przedmiotowej sprawie nie uczynił, a jedynie
przeniósł do kasacji zarzut kierowany pierwotnie do Sądu I instancji. Zarzut
naruszenia art. 193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. poprzez
zaniechanie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych, obrońca J.
I., adwokat P. K., podniósł bowiem w apelacji (s. 5, k. 86572).
Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, że Sąd odwoławczy odniósł
się do tego zarzutu i uznał, że Sąd I instancji nie naruszył art. 193 k.p.k., który
nakazuje zasięgnięcie opinii biegłego wówczas, gdy stwierdzenie okoliczności
mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia spawy wymaga wiadomości
specjalnych. Sąd odwoławczy szeroko (s. 35-36 uzasadnienia) opisał względy, dla
których nie uwzględnił zarzutu. Wskazał bowiem, że zagadnienia rozstrzygane
przez sąd meriti nie wymagały wiadomości specjalnych, a prowadzenie działalności
gospodarczej poprzez nabywanie produktów obiektywnie bezwartościowych za
rażąco wysokie kwoty – tj. dysproporcja jakości do cen towarów – mogło być
ustalone na podstawie doświadczenia życiowego i wiedzy posiadanej przez sąd I
instancji.
Nie sposób zatem twierdzić, jak uczynił to skarżący w kasacji, że „sądowi
drugiej instancji nie wolno było – w realiach dowodowych, gdy w danej kwestii
wymagającej wiedzy z zakresu rynku produktów audiowizualnych oraz produktów
rękodzielnictwa – dokonać ustalenia w zakresie rzekomego zawyżenia cen
zbywanych towarów przez skazanego. Sąd bowiem nie jest władny do ustalania
wartości przedmiotów, albowiem nie posiada w tym zakresie wiadomości
specjalnych, w szczególności że przedmioty stanowiące obiekt obrotu miały
charakter wysoce specyficzny (…) oraz były eksportowane na szczególne rynki
zbytu, tj. rynek afrykański i filipiński” (s. 4 kasacji, pis. oryginalna). Sąd – zarówno I,
jak i II instancji – ma bowiem kompetencje do określenia, czy wartość użytkowa i
cena towarów w sposób rażący odbiega od standardu rynkowego, oraz tego, czy
transakcje, ze względu na ustalony w stanie faktycznym mechanizm działania
skazanych, są pozbawione ryzyka ekonomicznego ze względu na ich pozorność.
Słusznie w odpowiedzi na kasację wskazał prokurator, że fakt drastycznego
22
zawyżenia cen licencji na produkcję towarów i utworów, które nie tylko dla osób
zawodowo wytwarzających towary, ale także dla przeciętnych odbiorców, okazały
się produktami słabej jakości i wartości, można ustalić na podstawie doświadczenia
życiowego oraz zasad zdrowego rozsądku. Przypomnień należy, że Sąd I instancji
dokonując ustaleń w tym zakresie posiłkował się również opiniami i stanowiskami
Związku P., Związku P., Fundacji O. oraz „C.”.
2. art. 5 § 1 k.p.k. poprzez oparcie przez sąd I instancji rozstrzygnięcia o winie
wyłącznie na podstawie domniemań faktycznych (o pozorności
kwestionowanych w postępowaniu transakcji gospodarczych miały
świadczyć następujące okoliczności: 1) utrzymywanie kontaktów
towarzyskich, zawodowych, czy też rodzinnych przez oskarżonych, 2) brak
sporów sądowych prowadzonych pomiędzy oskarżonymi zarządzającymi
poszczególnymi podmiotami; 3) decyzje podatkowe kwestionujące zwroty
podatków z wybranych transakcji, czy też 4) ocena walorów artystycznych
wybranych utworów dokonana przez Z., V., C. i zaakceptowanie tego stanu
rzeczy przez Sąd Odwoławczy.
Także i ten zarzut został nieprawidłowo postawiony i jako taki okazał się
bezzasadny i nie tylko z powodu tego, że z jego treści wynika, iż jest on skierowany
przeciwko orzeczeniu I instancji. Taki zarzut zaś – jak już wspomniano w
kontekście zarzutu 1. – ze względu na treść art. 523 § 1 k.p.k. jest niedopuszczalny.
Jeśli bowiem kasacja skierowana jest de facto przeciwko rozstrzygnięciu sądu
pierwszej instancji, a nie, jak wymaga tego prawo, przeciwko wyrokowi sądu
odwoławczego, to musi być uznana za oczywiście bezzasadną (zob. np.
postanowienie SN z dnia 25 lutego 2020 r., III KK 25/20, Lex nr 3221491). Co
prawda w końcowej części zarzutu autor kasacji wskazał, że jego zdaniem opisana
przez niego nieprawidłowość orzeczenia Sądu I instancji dotyczy również
orzeczenia Sądu odwoławczego („zaakceptowanie tego stanu rzeczy przez Sąd
Odwoławczy), niemniej jednak w takim przypadku otwarcie drogi do postawienia w
kasacji zarzutu wymaga powołania jako podstawy przepisu art. 433 § 2 k.p.k. Co
więcej, konieczne było w takiej sytuacji również wykazanie, że zarzut ten został
postawiony w apelacji i albo nie został w ogóle rozpoznany albo rozstrzygnięto go z
naruszeniem prawa, co ostatecznie miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia
23
(zob. np. postanowienie SN z dnia 7 stycznia 2021 r., sygn. akt V KK 376/20, Lex nr
3162722). W apelacji obrońcy J. I. adw. P. K. został postawiony wprawdzie zarzut
naruszenia art. 5 § 1 k.p.k., ale był on powiązany z obrazą art.. 366 § 1 k.p.k. i art. 2
§ 2 k.p.k., jednakże Sąd odwoławczy do zarzutu naruszenia art. 366 § 1 k.p.k. w zw.
z art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 1 k.p.k. odniósł się w sposób prawidłowy
podkreślając, że treść omawianego zarzutu w istotny sposób rozmija się z
merytoryczną zawartością wskazanych w nim rzekomo obrażonych przepisów k.p.k.
Pomimo tego oraz wskazania, że przepisy art. 2 § 2 k.p.k. i art. 5 § 1 k.p.k.
określają zasady ogólne procesu karnego i z tego powodu nie mogą stanowić
samodzielnej podstawy do stawiania zarzutów zarówno apelacyjnych jak i
kasacyjnych, skarżący stawia w kasacji zarzut oparty jedynie o przepis art. 5 § 1
k.p.k. Sąd Najwyższy również wielokrotnie podkreślał, iż w kasacji zarzut rażącej
obrazy prawa procesowego poprzez naruszenie przepisu stanowiącego dyrektywę
ogólną (zasadę procesową) powinien zawsze zostać powiązany z konkretnym
przepisem procesowym, przez który ta dyrektywa jest realizowana, a to dlatego, że
przedmiotem uchybień zarzucanych w kasacji mogą być tylko konkretne normy
nakazujące lub zakazujące dokonywania określonych czynności w określonej
sytuacji procesowej (por. postanowienia: z dnia 13 maja 2002 r, V KKN 90/01, LEX
nr 53913 i z dnia 24 stycznia 2008 r., II KK 275/07, LEX nr 346665). Słusznie
wskazuje prokurator w odpowiedzi na kasację, że tym wymogom omawiany zarzut
nie sprostał, odwołując się bowiem formalnie do art. 5 § 1 k.p.k., statuującego
zasadę domniemania niewinności, faktycznie nie łączy go z konkretnymi
uchybieniami procesowymi. W ich miejsce przywołuje natomiast, podobnie jak
uprzednio w apelacji adw. K., pojęcie domniemań faktycznych (w zakresie
pozorności transakcji gospodarczych) jako podstawy skazania, sprowadzając je do
wybranych wybiórczo czterech spośród licznych ustalonych w sprawie okoliczności,
w oderwaniu od dowodów, w oparciu o które okoliczności te zostały ustalone. Tym
samym skarżący świadomie stara się wypaczyć proces dowodzenia zawinienia J. I.
przeprowadzony przez Sąd Okręgowy, a zaakceptowany, po gruntownej analizie,
przez Sąd Apelacyjny.
3. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. poprzez zaniechanie dokonania
prawidłowej i wszechstronnej kontroli odwoławczej, a polegające na
24
nienależytym rozważeniu zarzutu, który dotyczył dokonania dowolnej oceny
wyjaśnień oskarżonego (art. 7 k.p.k.) poprzez niewskazanie, z jakich
konkretnie powodów wyjaśnienia te są niewiarygodne, w tym jaka to logika
zdarzeń za taką oceną przemawia, jakie przemawiają za tym zasady
doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania oraz wskazania
wiedzy, a także z którymi konkretnie dowodami zgromadzonymi w sprawie
pozostają w sprzeczności, w sytuacji gdy rozważania sądu I instancji
dotyczące tego dowodu są stosunkowo krótkie, ogólne, schematyczne,
pobieżne i w efekcie pozostawiają wiele niedomówień i wątpliwości co do
zasadności ich oceny, zaś Sąd Odwoławczy w swojej argumentacji oparł się
zaledwie na rozważaniach teoretycznych;
Zarzut ten jest również niezasadny. Zgodnie z art. 433 § 2 k.p.k.
obowiązkiem sądu drugiej instancji jest rozpoznanie sprawy w granicach środka
odwoławczego, co obejmuje rozważenie wszystkich zarzutów i wniosków
wskazanych w środku odwoławczym. Obraza art. 433 § 2 k.p.k. zachodzi zatem
wtedy, gdy sąd w ogóle nie rozważy wniosków i zarzutów wskazanych w środku
odwoławczym, tj. wcale się do nich nie odniesie (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 10 grudnia 2013 r., V KK 278/13, Lex nr 1422129). Z kolei do
obrazy art. 457 § 3 k.p.k. dochodzi wówczas, gdy w uzasadnieniu wyroku nie
zostanie zawarta argumentacja, co do określonego potraktowania zarzutów i
wniosków apelacji (sąd uznaje je za zasadne albo niezasadne, ale bez wyjaśnienia
swojego stanowiska w tym względzie), względnie argumentacja ta będzie zawierała
braki.
Należy uznać, że w przedmiotowej sprawie do obrazy wskazanych
przepisów nie doszło. Sad odwoławczy dokonał weryfikacji oceny dowodów, którą
przeprowadził Sąd I instancji, w tym oceny wiarygodności wyjaśnień J. I. i stwierdził,
że ocena ta nie nosi cech dowolności w rozumieniu art. 7 k.p.k. Zauważył również,
że apelacja nie wskazała konkretnych uchybień jakich miał dopuścić się Sąd I
instancji przy ocenie tego dowodu, a zarzut obrazy art. 7 k.p.k. został w istotnym
zakresie zredagowany tak jak zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, w ramach
którego kwestionowane są poszczególne elementy tych ustaleń faktycznych
dotyczące m.in. charakteru transakcji i operacji gospodarczych dokonywanych
25
przez oskarżonych oraz jakości towarów i ich wartości ekonomicznej oraz ich
walorów użytkowych. Akceptując dokonaną przez Sąd I instancji ocenę wyjaśnień J.
I., Sąd odwoławczy zaakceptował więc sposób jej dokonania i to, jak słusznie
wskazał prokurator, że została ona przeprowadzona na podstawie licznych
dowodów z dokumentów, zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonych przyznających
się do popełnienia zarzucanych im czynów oraz to, że ocena tych dowodów
doprowadziła Sąd I instancji do ustalenia skomplikowanego mechanizmu wyłudzeń
i usiłowania wyłudzeń zwrotu podatku VAT na podstawie transakcji handlowych
podejmowanych przez osoby biorące udział w zorganizowanej grupie przestępczej
wyłącznie dla obejścia prawa w myśl art. 58 k.c. i uzyskania korzyści podatkowych,
nie zaś wypracowania zysku ekonomicznego, bo takiego w normalnych warunkach
rynkowych osiągnąć by się nie dało chociażby ze względu na koszty licencji i brak
faktycznego popytu na nieracjonalnie drogie i słabej jakości materiały. Wyrazem
takich ustaleń była dokonana przez Sąd I instancji, a zaakceptowana przez Sąd
odwoławczy, ocena nie tylko wyjaśnień J. I., ale także wyjaśnień pozostałych
oskarżonych, w których zanegowali świadomość udziału w przestępnym
procederze, w tym powiązań pomiędzy zarządzanymi przez nich podmiotami
gospodarczymi oraz poszczególnych transakcji handlowych, których przebieg
(łańcuch) uzasadniać miał wielomilionowe nadwyżki podatku naliczonego nad
należnym oraz wygenerowanie podstawy do wypłaty przez właściwe miejscowo
urzędy skarbowe różnic pomiędzy tymi wartościami, stworzonych wyłącznie dla
tego celu.
Zarzut obrazy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. i
art. 442 § 3 k.p.k. postawiony w punkcie IV kasacji obrońcy skazanego J. I.
zostanie rozpoznany w dalszej części uzasadnienia wspólnie z zarzutami 1.f i 1.d
podniesionymi przez adw. K. w kasacji wniesionej na rzecz skazanych R. I., B. K. i
D. K..
Do zarzutu V kasacji obrońcy skazanego J. I. obrazy art. 433 § 2 k.p.k. i art.
457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. Sąd Najwyższy odniesie się również w dalszej
części uzasadnienia wspólnie z zarzutem podniesionym przez adw. K. w punkcie
1.e. wyżej wskazanej kasacji.
26
1. art. 170 § 1 i 3 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. poprzez zaniechanie wydania
postanowienia w przedmiocie wniosków dowodowych zgłoszonych implicite
w apelacji obrońcy z dnia 27.09.2018 r. (zarzut apelacji pkt 1 lit. D)
Treść tego zarzutu, a w istocie jego uzasadnienie, musi budzić zdziwienie w
sytuacji, gdy adw. K., ówczesny obrońca skazanego J. I., w apelacji podniósł zarzut
obrazy art. 170 § 1 pkt 2, 4 i 5 k.p.k. poprzez oddalenie wniosków dowodowych
oskarżonych. Do zarzutu tego, Sąd odwoławczy odniósł się w sposób wyczerpujący
uznając, że jest on niezasadny, a Sąd I instancji nie dopuścił się obrazy przepisów
art. 170 § 1 pkt 2, 4, i 5 k.p.k., gdyż oddalając wnioski dowodowe m.in. o
przesłuchanie w charakterze świadka M. M. I., Z. B. i W. m. w sposób przekonujący
uzasadnił ich oddalenie, natomiast skarżący nie przedstawił merytorycznych i
przekonujących argumentów wskazujących, iż do obrazy tych przepisów doszło.
W kasacji dopuszczalne byłoby zatem wyłącznie powiązanie naruszenia art.
170 k.p.k. z art. 433 k.p.k. i 453 k.p.k. Chodziłoby zatem o ewentualną
nieprawidłową weryfikację zarzutu apelacyjnego przez sąd odwoławczy. Niezgodne
z istotą kontroli kasacyjnej jest zaś takie sformułowanie zarzutu, które nakłada na
Sąd II instancji obowiązki nie wynikające z jakichkolwiek przepisów. Same już
przyczyny formalne świadczą o bezzasadności postawionego zarzutu. Niezależnie
od powyższego zarzut jest nietrafny także merytorycznie. Co istotne bowiem, w
kasacji obrońca skazanego stawia zarzut nie tyle nieuwzględnienia zarzutu
apelacyjnego, co nierozpatrzenia wniosku dowodowego zgłoszonego w apelacji. W
uzasadnieniu kasacji (s. 8) obrońca podnosi, że „wprawdzie w apelacji nie
zamieszczono oddzielnego wniosku dowodowego o przesłuchanie świadków (…),
niemniej sam zarzut apelacji z art. 170 § 1 pkt 2, 4, i 5 k.p.k. wskazywał, że obrona
zawnioskowała o dowód z tych świadków w sposób dorozumiany – implicite”. W
pominięciu wniosków złożonych przez obrońcę autor kasacji upatruje zatem
uchybienia procesowego Sądu Odwoławczego.
Należy jednak zauważyć, że nie ma jakichkolwiek podstaw, by uznać, że
zarzut apelacyjny dotyczący kwestii prawidłowości oddalenia określonych wniosków
dowodowych był jednocześnie – w sposób, jak podnosi sam skarżący,
„dorozumiany” – samodzielnym wnioskiem dowodowym. Nie zasługuje na
akceptację taka interpretacja, zgodnie z którą zarzuty stają się „automatycznie”
27
wnioskami dowodowymi. Zakwestionowanie przez apelującego zasadności decyzji
sądu polegającej na oddaleniu wniosków nie może wiązać się z koniecznością
badania przez sąd odwoławczy potencjalnych ukrytych intencji, które zdaniem
skarżącego zostały tam zawarte. Należy zgodzić się zatem ze stanowiskiem
prokuratora, który w odpowiedzi na kasację uznał, że wnioski dowodowe rzekomo
zlekceważone przez sąd odwoławczy nie zostały w ogóle złożone. Poza tym
wypada jeszcze zauważyć, że skoro Sąd odwoławczy uznał, że Sąd I instancji nie
naruszył żadnej normy oddalając wnioski dowodowe, to tym bardziej ewentualne
wymaganie, by zaczął rozpatrywać te wnioski raz jeszcze, muszą okazać się
całkowicie bezprzedmiotowe. Nadto skarżący nawet nie starał się wykazać, jaki
wpływ to naruszenie mogłoby mieć na treść zaskarżonego orzeczenia.
Obrońca skazanej O. K., adw. K. D., zaskarżył wyrok Sądu odwoławczego w
całości i zarzucił:
1. mającą wpływ na treść zaskarżonego wyroku rażącą obrazę przepisów
postępowania, tzn.:
1. Art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez nierzetelne, schematyczne,
niejasne i pozbawione własnej argumentacji rozpoznanie zarzutu obrazy
przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia i
niedostatecznie w tym zakresie odniesienie się do twierdzeń apelującego, a
w konsekwencji usankcjonowanie rażącej obrazy przepisów postępowania
przez sąd meriti, polegającej na dowolnej, a nie swobodnej ocenie dowodów
zgromadzonych w sprawie, sprzecznej ze wskazaniami wiedzy,
doświadczenia życiowego oraz zasadami prawidłowego rozumowania,
czego skutkiem było bezpodstawne uznanie skazanej za winną zarzucanego
jej czynu, a przejawiającej się w szczególności w:
1. przyjęciu, że O. K. w czasie od lipca do 31 grudnia 1999 roku będąc
właścicielką firmy – P. w S., jako producent kaset video i zdjęć prowadziła
jedynie pozornie działalność oświatową, podczas gdy placówka posiadała
wymaganą koncesję, była wpisana do ewidencji, posiadała kadrę
nauczycielską i program nauczania, a przesłuchani w sprawie świadkowie
potwierdzili fakt prowadzenia przez nie działalności dydaktycznej, wskazali
formy weryfikacji wiedzy i obecności na zajęciach,
28
2. przyjęciu, że kondycja i potencjał finansowy podmiotów gospodarczych
biorących udział w transakcjach - umowach sprzedaży objętych aktem
oskarżenia nie pozwalała na ich zrealizowanie, podczas gdy podmioty te nie
posiadały zadłużenia u kontrahentów, a w postępowaniu nie został
przeprowadzony dowód z opinii biegłego rewidenta na okoliczność
możliwości zrealizowania zawartych przez te podmioty umów,
3. przyjęciu, że wyjaśnienia skazanej O. K. w części, w której wskazywała, że
kwestionowane w niniejszym postępowaniu transakcje gospodarcze miały
charakter rzeczywisty, były dokonywane w ramach swobody działalności
gospodarczej i nie były ukierunkowane na bezprawne wyłudzenie zwrotów
podatkowych, nie odpowiadały prawdzie, podczas gdy wyjaśnienia te były
logiczne, spójne oraz zgodne, a Sąd nie dysponował innymi dowodami, które
mogłyby skutecznie zakwestionować ich wiarygodność, a nadto ograniczenie
stanowiska Sądu do lapidarnej konstatacji ich niewiarygodności bez
wyczerpującej analizy tych wyjaśnień i wskazania przyczyn uznania ich za
niewiarygodne,
4. przyjęciu, na podstawie całkowicie dowolnej i subiektywnej oceny Sądu, iż
wytworzone zgodnie z działalnością statutową P. w S. kasety video i zdjęcia
są bezużyteczne i pozbawione ekonomicznej wartości,
5. art. 433 § 2 k.p.k. poprzez nierzetelne, schematyczne, niejasne i pozbawione
własnej argumentacji rozpoznanie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych
przyjętych za podstawę orzeczenia przez sąd meriti i niedostateczne w tym
zakresie odniesienie się do twierdzeń apelującego, a polegającego na
przyjęciu, że oskarżona dokonywała pozornych transakcji gospodarczych
zmierzających do obejścia przepisów prawa, gdzie w rzeczywistości
przedmiotowe transakcje gospodarcze nie miały waloru pozorności i nie
zmierzały do obejścia przepisów prawa, a w konsekwencji uznanie O. K. za
winną zarzucanego jej czynu;
6. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. poprzez nierzetelne,
schematyczne, niejasne i pozbawione własnej argumentacji rozpoznanie
zarzutu obrazy prawa materialnego przez sąd meriti przez błędne
zastosowanie przepisów kodeksu karnego i przyjęcie, że oskarżona swoim
29
działaniem zrealizowała znamiona czynu z art. 286 §1 k.k. przez
wprowadzenie w błąd Urzędu Skarbowego, podczas gdy zgodnie z
ustaleniami sądu transakcje gospodarcze objęte aktem oskarżenia miały
miejsce w rzeczywistości, towary były transportowane i wzajemnie rozliczane,
w sytuacji, gdy znamię czasownikowe „wprowadzenia w błąd” winno być
interpretowane ściśle, i nie powinno podlegać subsumpcji pod bliżej
nieokreślone „obejście przepisów podatkowych”, „pozorność czynności”, czy
też „naruszenie ducha ustawy”, a w konsekwencji utrzymanie wadliwego
wyroku w mocy.
Powyżej wskazane trzy zarzuty obrazy prawa procesowego wypada
rozpatrywać łącznie, ponieważ wszystkie one dotyczą de facto błędu w ustaleniach
faktycznych. Świadczy o tym sposób ich sformułowania. Wskazane jest w nich, że
rozpoznanie zarzutów apelacyjnych (odpowiednio art. 7 k.p.k., błędu w ustaleniach
faktycznych oraz art. 286 § 1 k.k.) było nierzetelne, schematyczne, niejasne i
pozbawione własnej argumentacji. Zarzuty te nie określają konkretnie, na czym
miałoby naruszenie Sądu odwoławczego polegać, natomiast szeroko określone jest,
na czym polegało zdaniem skarżącego, naruszenie prawa przez Sąd I instancji:
przyjęcie pozorności działalności skarżącej, braku możliwości realizacji transakcji
oraz braku wartości ekonomicznej produktów będących przedmiotem transakcji.
Zarzuty okazały się w całości bezzasadne. Należy zauważyć, że taki sposób
budowania zarzutów, który w istocie można uznać za obejście zakazu podnoszenia
w kasacji zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych, jest niedopuszczalny (zob. np.
postanowienie SN z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn. akt IV KK 89/19, Lex nr
2686163). Zarzuty są bowiem skonstruowane tak, że prezentują polemikę z faktami
przyjętymi przez Sąd I i II instancji. Jeśli bowiem obecnie w kasacji obrońca
wskazuje na szereg okoliczności, które zostały błędnie ocenione i które
doprowadziły do błędnych ustaleń co do zawinienia skazanej, to zarzut okazuje się
dotyczyć ustaleń faktycznych pod pozorem zarzutu obrazy prawa procesowego.
Należy zaś zauważyć, że Sąd odwoławczy odniósł się do wszystkich
zarzutów apelacyjnych, podniesionych w apelacji wywiedziona przez obrońcę adw.
K. K.. Argumentacja Sądu jest zwięzła i syntetyczna, ale, jak zauważa się w
orzecznictwie Sądu Najwyższego, możliwe są sytuacje, w których przy oczywistej
30
bezzasadności zarzutów apelacyjnych, sąd odwoławczy - podzielając w pełni
dokonaną przez sąd pierwszej instancji ocenę dowodów - uchyli się od
szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniu swojego wyroku do tych zarzutów,
gdyż byłoby to jedynie zbędne powtórzenie zasadnej argumentacji (zob.
postanowienie SN z dnia 27 lutego 2013 r., sygn. akt II KK 98/12, LEX nr 1297682).
Oceniając kontrolę odwoławczą nie można pomijać również tego, na co
zwrócił Sąd Apelacyjny, że obrońca w apelacji nie wskazał na żaden konkretny
dowód, który został przez Sąd I instancji dowolnie oceniony. Obecnie w kasacji
obrońca natomiast wskazuje w zarzucie 1) pkt a-d na szereg okoliczności, które
zostały błędnie ocenione i które doprowadziły do błędnych ustaleń co do zawinienia
skazanej, które jednak nie były wykazywane w apelacji. W takiej sytuacji trudno
stawiać Sądowi odwoławczemu zarzut, że do nich się nie odniósł.
Odnosząc się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, Sąd Apelacyjny
zauważył słusznie, że skarżący prócz zakwestionowania w zarzucie przyjęcia przez
Sąd I instancji pozorności transakcji gospodarczych zmierzających do obejścia
prawa oraz ustalenia, że oskarżeni należeli do zorganizowanej grupy przestępczej,
w żaden sposób merytoryczny nie uzasadnił tych twierdzeń. Za uzasadnienie
zarzutu nie może być bowiem przyjęte powtórzenie jego treści w części
motywacyjnej apelacji.
Konieczne jest ponadto dostrzeżenie, że w zarzucie I.3 kasacji obrońca
wiąże naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. z art. 286 § 1 k.k. Analiza zarzutu apelacji i
jego uzasadnienia natomiast wyraźnie wskazuje, że obrońca upatrywał obrazy
prawa materialnego, w tym art. 286 k.k., tylko i wyłącznie w braku zastosowania do
zaistniałego stanu faktycznego przepisów Kodeksu karnego skarbowego, jako
przepisów szczególnych. Obecnie w tym zarzucie kasacyjnym obrońca wskazuje
na niewyczerpanie znamion przestępstwa oszustwa z art. 286 k.k., co w ogóle nie
było podnoszone w apelacji. Nadto należy zauważyć, że Sąd odwoławczy
podkreślił, że przyjęta w wyroku Sądu I instancji kwalifikacja prawna czynów
przypisanych oskarżonym, w tym O. K.., jest prawidłowa i została w sposób
logiczny i przekonujący uzasadniona (str. 22).
7. rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, tzn. art. 8 § 1 k.k.s w zw. z art.
76 § 1 k.k.s. w zw. z art. 286 § 1 k.k. przez pozbawioną własnych rozważań
31
akceptację niewłaściwego zastosowania przez sąd meriti zastosowania w
realiach sprawy instytucji idealnego zbiegu przestępstw z art. 8 § 1 k.k.s,.
podczas gdy jak wynikało z opisu czynu w akcie oskarżenia oraz
uzasadnienia wyroku, zarzucane i przypisane skazanej inkryminowane
zachowania powzięte były z zamiarem uzyskania zwrotów z tytułu
rozliczenia podatku od towarów i usług, zatem godziły bezpośrednio w
obowiązki podatkowe, wobec czego w przedmiotowej sprawie winny znaleźć
zastosowanie prawnokarne reguły wyłączania wielości ocen, w
szczególności reguła lex specialis derogat legi generali, co w konsekwencji
powinno prowadzić do rozpatrywania odpowiedzialności oskarżonych
jedynie na gruncie karnoskarbowym, co wywarło istotny wpływ na wynik
sprawy, gdyż doprowadziło do utrzymania w mocy wyroku Sądu
Okręgowego w W. wydanego z obrazą wskazanych powyżej przepisów
prawa materialnego.
Należy podkreślić, że zarzut jest bezzasadny chociażby ze względu na jego
wadliwą konstrukcję jako zarzutu kasacyjnego. Jak zauważono już wcześniej,
otwarcie drogi do postawienia w kasacji zarzutu wymaga powołania jako podstawy
przepisu art. 433 § 2 k.p.k. Co więcej, konieczne jest również wykazanie, że zarzut
ten był postawiony w apelacji i albo nie został w ogóle rozpoznany albo
rozstrzygnięto go z naruszeniem prawa, co ostatecznie miało istotny wpływ na treść
rozstrzygnięcia (zob. np. postanowienie SN z dnia 7 stycznia 2021 r., sygn. akt V
KK 376/20, Lex nr 3162722). Zarzut obrazy prawa materialnego postawiony przez
obrońcę skazanej nie został jednak powiązany z naruszeniem prawa, do którego
miałoby dojść na etapie kontroli odwoławczej. Należy zauważyć, że Sąd
odwoławczy utrzymując w mocy wyrok w zakresie podstawy prawnej skazania nie
stosował bezpośrednio przepisów prawa materialnego, ale oceniał – w ramach
wyznaczonych przepisem art. 433 § 2 k.p.k. – prawidłowość postępowania Sądu
Okręgowego w zakresie stawianych zarzutów. Stąd też już z samej przyczyny
formalnej konieczne było przesądzenie o niezasadności zarzutu. Niemniej jednak w
dalszej części uzasadnienia zostaną omówione merytoryczne argumenty
świadczące o nietrafności twierdzeń wyrażonych przez obrońcę skazanej w
odniesieniu do tego zarzutu.
32
W tym miejscu należy jedynie zauważyć, że z zaakceptowanych przez Sąd
Apelacyjny ustaleń wynikało jednoznacznie, że oskarżeni swoim zachowaniem
zmierzali do obejścia przepisów prawa podatkowego, a ich działania były
zaplanowanym oszustwem polegającym na wyłudzaniu podatku VAT, poprzez
wprowadzanie przedstawicieli Urzędów Skarbowych w błąd i doprowadzanie do
niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Nie można bowiem pomijać tego, na co
wskazywał Sąd I instancji, że wszelkie zachowania oskarżonych, nie tylko O. K., w
tym kupno i zbywanie licencji, zawieranie umów kupna i sprzedaży, dokonywanie
zakupów towarów po zawyżonych cenach, kolejno eksportowanie ich za granicę,
nabywanie towarów oraz ich niezwłoczne odsprzedawanie po nieznacznie
wyższych cenach, dokonywanie zakupów towarów po drastycznie zawyżonych
cenach, następnie zaś ich odsprzedawanie po minimalnie niższych cenach, jak
również zawieranie umów licencyjnych, po czym w ramach warsztatów
funkcjonujących w szkołach lub w zakładzie pracy chronionej, produkowanie
masowo w oparciu o nie towarów, a następnie celem ich dalszej odsprzedaży i
eksportu sprzedawanie ich, stanowią z perspektywy obrotu gospodarczego
zachowania niegodziwe, nieuzasadnione racjami gospodarczymi oraz zmierzające
do obejścia przepisów prawa podatkowego poprzez wprowadzanie w błąd
przedstawicieli Urzędów Skarbowych.
W kasacji skazanej J. M., obrońca adw. K. P., zaskarżając wyrok Sądu
odwoławczego w całości, zarzuciła:
1. rażące naruszenie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1-2 k.p.k. w zw. z art. 410
k.p.k. poprzez wadliwą kontrolę instancyjną oceny zgromadzonego w
sprawie materiału dowodowego i uznanie, że sąd dokonał jego
wszechstronnego rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego,
zarówno co do złożonych przez skazaną wyjaśnień, jak i złożonych przez nią
dokumentów związanych z toczącym się postępowaniem przed organami
administracji skarbowej jak i sądem administracyjnym i dokonanie na ich
podstawie dowolnych ustaleń w zakresie uznania działań skazanej jako
właścicielki firmy Handel Usługi Produkcja „V.” w M. i szkoły pod nazwą „V.”
wraz z Warsztatami Szkolnymi za ukierunkowanych na wprowadzenie w
błąd Urzędu Skarbowego w G., które miały na celu wyłącznie obejście
33
przepisów prawa podatkowego związanych z zaniechaniem pobrania
podatku VAT od produkcji towarów w postaci płyt i kasat oraz generowania
podatku należnego bez jego opłacania bez rozważenia korzystnych dla
skazanej okoliczności związanych z potwierdzenie legalności jej działań i
prowadzonej działalności gospodarczej przez organy administracji skarbowej
i Sądu administracyjnego, co doprowadziło do niezasadnego przypisania
skazanej winy w następstwie podzielenia przez Sąd Apelacyjny w (…)
dowolnej oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd Okręgowy w
W., co miało istotny wpływ na zaskarżone orzeczenie, w którym doszło do
utrzymania wyroku Sądu Okręgowego w W. w zakresie winy J. M., mimo
podstaw do jego zmiany i uniewinnienia skazanej, a więc to rażące
naruszenie prawa doprowadziło do nieuzasadnionego skazania J. M. za
zarzucany jej czyn.
Zarzut sformułowany przez obrońcę skazanej należy uznać za całkowicie
niezasadny. Zdaniem skarżącej wadliwa ocena dokonana przez sąd odwoławczy w
ramach kontroli instancyjnej wynika z faktu, że Sąd odwoławczy zaakceptował
ustalenia Sądu I instancji – w szczególności co do oceny wyjaśnień skazanej oraz
złożonych przez nią dokumentów dotyczących postępowań przed organami
administracyjnymi. Zdaniem skazanej fakt, że „podmioty gospodarcze
uczestniczące w transakcjach dopełniły wszelkich obowiązków formalnych, oraz
faktycznie istniały i funkcjonowały w obrocie gospodarczym”, a ponadto, że „żaden
urząd kontroli skarbowej, jak i sąd administracyjny nigdy nie zakwestionowały
działań skazanej w ramach prowadzonej działalności i szkoły” miał świadczyć o tym,
że Sąd nienależycie zbadał kwestię ewentualnej pozorności działań skazanej, a
także o braku uwzględnienia okoliczności przemawiających za uniewinnieniem
skazanej.
Po pierwsze, sposób podważania przez skarżącą wyroku sądu
odwoławczego może być uznany za próbę podważenia ustalonego przez Sąd I i II
instancji stanu faktycznego. Świadczy o tym kwestionowanie argumentacji Sądu
odwoławczego odnośnie zamiaru popełnienia przestępstwa przez skazaną (s. 3-4
kasacji). To zaś w przypadku kasacji jest niedozwolone ze względu na ograniczenie
34
zawarte w treści art. 523 § 1 k.p.k. (zob. np. postanowienie SN z dnia 26 czerwca
2019 r., sygn. akt IV KK 89/19, Lex nr 2686163).
Po drugie, zaprezentowana przez skarżącą argumentacja sprzeciwia się
zasadzie samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego, co również trafnie zauważył
w odpowiedzi na kasację prokurator. Zgodnie z art. 8 § 1 k.p.k. sąd karny
rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany
rozstrzygnięciem innego sądu lub organu. Fakt uznania przez organy
administracyjne oraz sąd administracyjny legalności działań, czego wyrazem były
dokonywane przez te organy zwroty nadpłaconego podatku VAT, nie świadczy o
tym, że nie zostało popełnione przestępstwo. Przewidziana w art. 8 § 1 k.p.k.
samodzielność jurysdykcyjną oznacza bowiem, że sąd karny nie tylko nie musi, ale
i nie powinien kierować się rozstrzygnięciami podejmowanymi przez organy
procesowe w innych sprawach (zob. np. postanowienie SN z dnia 13 lutego 2020 r.,
III KK 471/19, Lex nr 3077173).
Po trzecie zaś, właśnie w tym, że organy administracyjne potraktowały
działania skarżącej jako legalne, wyraża się istota realizacji jednego ze znamion
oszustwa z art. 286 § 1 k.k., jakim jest „wprowadzenie w błąd”. Tłumaczy się je jako
działanie sprawcy, które polega na wywołaniu w świadomości pokrzywdzonego
fałszywego wyobrażenia, tj. rozbieżności między rzeczywistością a jej
odzwierciedleniem w świadomości dokonującego rozporządzenia mieniem (zob.
wyrok SN z dnia 2 grudnia 2002 r., IV KKN 135/00, LEX nr 74478). Skoro organ
podatkowy miał – ze względu na działania przedsiębiorstw działających w ramach
procederu – mylne wyobrażenie co do rzeczywistego charakteru działalności, to w
konsekwencji uznawał zasadność zwrotu podatku. Nie oznacza to jednak – a nawet
wprost przeciwnie – możliwości uznania, że działania skarżącej są zgodne z
prawem. Sąd Apelacyjny słusznie więc uznał za trafne i zasadne wnioski Sądu I
instancji wynikające z bardzo szczegółowej oceny całości materiału dowodowego,
że prowadzone przez J. M. podmioty gospodarcze „V.” i prowadzone w ramach tej
działalności warsztaty szkolne stworzone w szkole funkcjonowały pod pozorem
pobierania przez jej uczniów praktycznej nauki w zawodzie operatora wizji dźwięku
i miały wyłącznie na celu obejście przepisów prawa podatkowego związanego z
35
zaniechaniem pobrania podatku VAT i generowania podatku naliczonego bez jego
opłacania.
Wszystkie te argumenty przemawiają za uznaniem niezasadności powyżej
wskazanego zarzutu.
2. rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a
mianowicie art. 433 § 1-2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.
poprzez przeprowadzenie wadliwej kontroli instancyjnej dokonanej przez
Sąd Okręgowy w W. (tak w oryginale) i niezasadne przyjęcie, że skazana J.
M. działała w ramach zorganizowanej grupy przestępczej opisanej w pkt 1
a/o mimo prawomocnego umorzenia postępowania w tym zakresie
postanowieniem z dnia 30 września 2014 i mimo dokonania modyfikacji
opisu czynu przypisanego skazanemu L. J. K., co nakazywało
wyeliminowanie tego z opisu czynu przypisanego skazanej, czego Sąd
Apelacyjny nie uczynił, a co rzutowało na uznanie winy skazanej i orzeczonej
wysokości kary, a prawidłowo przeprowadzona kontrola instancyjna winna
była skutkować eliminacją tegoż elementu z opisu czynu, co również
stanowiło rażące naruszenie prawa i doprowadziło do uznania winy skazanej.
Zarzut ten okazał się również niezasadny.
W wyroku Sądu I instancji z dnia 6 września 2017 r. skazana J. M. została
uznana za winną dokonania zarzuconego jej czynu, wyczerpującego dyspozycję art.
286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.
i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 k.k. Sąd I instancji ustalił bowiem, że J.
M. wraz z innymi wymienionymi osobami tworzyła zorganizowaną grupę
przestępczą, którą kierował L. J. K., co prowadziło do realizacji przez skazaną
znamion czynu zabronionego opisanego w art. 258 § 1 k.k. W zakresie czynu z art.
258 § 1 k.k. względem m.in. J.M. postępowanie karne zostało jednak umorzone w
dniu 30 września 2014 r. ze względu na przedawnienie karalności na podstawie art.
17 § 1 pkt 6 k.p.k. (s. 558 uzasadnienia wyroku I instancji, k. 86512).
Obrońca J. M. w apelacji zakwestionowała możliwość uznania, że w
odniesieniu do popełnionego przez nią czynu może znaleźć zastosowanie art. 65
k.k., umożliwiający wymierzenie skazanej kary w wysokości powyżej dolnej granicy
ustawowego zagrożenia, z możliwością wymierzenia do górnej granicy ustawowego
36
zagrożenia zwiększonego o połowę ze względu na popełnienie przestępstwa w
ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Według skazanej przeszkodą dla
kwalifikacji jej czynu z uwzględnieniem art. 65 k.k. jest fakt przedawnienia
zarzucanego jej czynu z art. 258 § 1 k.k.
Następnie skarżąca w kasacji zarzuciła wadliwą kontrolę instancyjną
dokonaną przez sąd odwoławczy – ze względu na utrzymanie w mocy kwalifikacji
czynu. Zdaniem obrońcy brak skazania za przynależność do grupy przestępczej
wymagał zmiany opisu czynu w zakresie jej działania w ramach zorganizowanej
grupy przestępczej.
Odnoszą się do tego zarzutu należy stwierdzić, że Sąd odwoławczy w
sposób należyty dokonał kontroli instancyjnej i prawidłowo uznał, że fakt umorzenia
postępowania w zakresie realizacji znamion czynu z art. 258 § 1 k.k. ze względu na
przedawnienie karalności nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że skazana należała do
zorganizowanej grupy przestępczej, która to okoliczność ze względu na treść art.
65 k.k. ma znaczenie dla wymiaru kary za inne przypisane skazanej przestępstwa.
Należy bowiem wskazać, że karalność za udział w zorganizowanej grupie
przestępczej na podstawie art. 258 § 1 k.k. oraz obostrzenie kary za inne
popełnione przestępstwa ze względu na okoliczność działania w zorganizowanej
grupie przestępczej to dwie niezależne od siebie kwestie. Skazanie za udział w
grupie przestępczej nie stanowi warunku uznania, że inny czyn zabroniony został
popełniony poprzez „działanie w zorganizowanej grupie przestępczej”. Sąd może
ustalić tę okoliczność faktyczną rzutującą na wymiar kary za inne popełnione
przestępstwo niezależnie od ewentualnego badania tej okoliczności z punktu
widzenia realizacji znamion czynu zabronionego z art. 258 § 1 k.k. (zob. w tej
mierze trafnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 19 kwietnia 2012 r.,
sygn. akt II AKa 17/12, LEX nr 1238263). Jak zauważył Sąd Apelacyjny w
Katowicach w wyroku z dnia 12 września 2013 r., sygn. akt II AKa 205/13, LEX nr
1422281, „umorzenie wobec oskarżonego postępowania o czyn z art. 258 § 1 k.k. z
uwagi na przedawnienie jego karalności, nie stało na przeszkodzie przyjęciu, że
przypisanego mu czynu dopuścił się on "w ramach zorganizowanej grupy mającej
na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu", a w konsekwencji
uwzględnieniu przepisu art. 65 k.k. w podstawie prawnej skazania, w sytuacji,
37
gdyby poczynione ustalenia faktyczne pozwalały na taką konkluzję. Nie można więc
stawiać znaku równości pomiędzy brakiem możliwości skazania sprawcy za czyn z
art. 258 § 1 k.k. z uwagi na przedawnienie karalności tego przestępstwa, a
możliwością ustalenia, że innego czynu dopuścił się on działając w grupie, o której
mowa w art. 258 § 1 k.k.” (zob. również wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z
dnia 21 maja 2015 r., II AKa 65/15, LEX nr 1745768).
Obrońca skazanego M. J., adw. M. C., zaskarżył w kasacji wyrok Sądu
odwoławczego w całości i zarzucił:
I. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z
art. 457 § 3 k.p.k., które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to
poprzez brak merytorycznego odniesienia się oraz nierozważenia wszystkich
zarzutów i argumentów jakie zostały podniesione w toku kontroli instancyjnej
orzeczenia Sądu pierwszej instancji dla pełnego uzasadnienia naruszenia
przepisów prawa procesowego, a to:
1. w zakresie podniesionego naruszenia przepisów art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. i art.
332 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez nieprecyzyjną konstrukcję opisu czynu w pkt XV
Wyroku w zakresie czasookresu działania sprawcy poprzez odwołanie się do tegoż
opisu zamieszczonego w pkt I aktu oskarżenia postępowanie w stosunku co do
czynu, który punktem tym był objęty zostało umorzone w roku 2014, nadto
wskazanie iż eksport towarów w ramach spółki cywilnej H. odbywał się przez,.niżej
wymienione firmy” bez wskazania jakie to były konkretnie podmioty, zaś wyłudzenie
miało następować w szczególności poprzez eksport, co nie pozwala w części na
weryfikację za jaki czyn oskarżony został skazany, jak również wskazanie, iż kwota
podatku VAT wyłudzonego lub w stosunku do którego sprawcy usiłowali go
wyłudzić wynosi co najmniej 225.139,20 zł. podczas gdy brak jest wskazań co do
tego aby w przyjętym czasookresie styczeń-listopad 1999 r. zaistniały zdarzenia
inne oprócz opisanych w uzasadnieniu, z których mógłby wynikać obowiązek
zapłaty podatku VAT, który nie został zrealizowany lub też ktokolwiek z osób
oskarżonych ubiegał się bezpodstawnie o zwrot tego podatku,
2. w zakresie podniesionego naruszenia przepisów art. 413 § 2 pkt. 1 k.p.k. w
zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez zawarcie w sentencji
wyroku w zakresie czynu obejmującego podżeganie do popełnienia przestępstwa
38
oszustwa podatkowego (pkt. XVI Wyroku) wskazania na fakt nakłaniania przez M.
J., H. S. w lipcu 1998 r. wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w ramach
zorganizowanej grupy przestępczej do zakupu trzech konkretnych licencji i na tej
podstawie podjęcia się produkcji wyrobów, zbyt których miał następować do firmy B.
po ustalonych cenach z przeznaczeniem na eksport, a co do których to okoliczności
w uzasadnieniu Wyroku nie zamieszczono jakichkolwiek ustaleń dających
podstawę do stwierdzenia zaistnienia takich faktów,
3. w zakresie podniesionego naruszenia przepisów art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.
polegającą na pominięciu wskazania w opisie czynu w odniesieniu do jakiej
konkretnie okoliczności właściwe Urzędy Skarbowe zostały wprowadzone w błąd
przez oskarżonego M. J., co miało istotne znaczenie przy uwzględnieniu
okoliczności, iż Sąd nie zakwestionował samego faktu zrealizowania określonych
transakcji i zbycia szczegółowo opisanych produktów na rzecz kontrahentów spółki
PPH H.. s. c.,
4. w zakresie podniesionego naruszenia przepisów art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w
zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez przyjęcie, jako znamienia strony
przedmiotowej przypisanego oskarżonemu przestępstwa oszustwa,
wyprodukowania w oparciu o nabyte przez spółkę cywilną PPH H. licencje
konkretnie wskazanych produktów, które następnie zostały zbyte po zawyżonej
cenie z jednoczesnym ustaleniem czasookresu popełnienia czynu zabronionego,
przestępstwa oszustwa, przypadającym już po dacie zakupu przez Spółkę ostatniej
z licencji, co prowadzi do wewnętrznej sprzeczności zapadłego orzeczenia,
albowiem istotna czynność wykonawcza, zakup licencji kształtujących cenę wyrobu,
został zrealizowany przed początkową datą samego czynu,
5. w zakresie podniesionego naruszenia przepisów art. 7 i art. 410 k.p.k. oraz
art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. poprzez przyjęcie w opisie czynu w pkt. XV Wyroku, iż
oskarżony wyłudził, lub też usiłował wyłudzić od Skarbu Państwa zwrot nienależnej
kwoty podatku od towarów i usług znacznej wartości w łącznej kwocie co najmniej
225.139,20 zł w szczególności poprzez eksport wskazanych wyrobów przez bliżej
niesprecyzowane firmy w sytuacji, gdy z uzasadnienia Wyroku Sądu pierwszej
instancji okoliczności takie nie wynikają, nie ustalono bowiem w sposób
jednoznaczny czy wyroby zbyte przez spółkę PPH H.. s. c. zostały w istocie
39
wyeksportowane i z tego tytułu jakakolwiek osoba prawna lub fizyczna występowała,
czy też otrzymała zwrot podatku VAT,
6. w zakresie podniesionego naruszenia przepisów art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w
zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez doprowadzenie do zaistnienia sprzeczności w
sentencji zapadłego Wyroku z której to wynika, iż funkcjonowanie zakładu
oskarżonego miało na celu obejście przepisów prawa podatkowego związanego z
przysługującymi mu ulgami w zakresie podatku dochodowego oraz podatku od
towarów i usług w sytuacji, gdy z takowych firma oskarżonego nie korzystała będąc
zwolnioną od podatku,
7. w zakresie podniesionego naruszenia przepisów art. 7 i art. 410 k.p.k.
poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w
szczególności wyjaśnień oskarżonego M. J. i K. C., jak również dokumentacji
prowadzonego przez nich przedsiębiorstwa, która to przywiodła Sąd do błędnej
tezy, iż spółka cywilna PPH H. została powołana wyłącznie dla współdziałania z
innymi podmiotami i osobami w celu wyłudzania podatku VAT; dodatkowo poprzez
częściową, nadto wybiórczą, a przez to dowolną ocenę wyjaśnień H. S., w
oderwaniu od wypowiedzi M. J., Z. C. i pozostałego zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż oskarżony w
sprawie niniejszej, nakłaniał współoskarżonego H. S. do popełnienia czynu
szczegółowo opisanego w pkt. XVI Wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 06
września 2017 r. zapadłego w sprawie niniejszej XVIII K (…), nadto czynił to w
odniesieniu do konkretnej kwoty narażonego na uszczuplenie lub uszczuplonego
podatku, w sytuacji gdy prawidłowa analiza wskazanych dowodów prowadzi do
zgoła odmiennej konkluzji doprowadzając do błędnych ustaleń faktycznych,
8. w zakresie podniesionego naruszenia przepisów art. 7 k.p.k. i art. 167 k.p.k.
polegającą na zaniechaniu przez Sąd Okręgowy w W. przeprowadzenia z urzędu
istotnego dowodu w sprawie niniejszej, a to wywołania opinii biegłego z zakresu
szacowania wartości niematerialnych, w szczególności licencji na wzory zdobnicze i
użytkowe, celem ustalenia przez niego rzeczywistej wartości licencji jakie zostały
nabyte przez Spółkę cywilną PPH H. od poszczególnych kontrahentów,
9. w zakresie podniesionego naruszenia przepisów art. 424 § 1 k.p.k. poprzez
zamieszczenie uzasadnienia, które o ile opisuje zwięźle stan faktyczny sprawy, to
40
jednakże nie zawiera jasnego wskazania na podstawie jakich dowodów czyniąc
poszczególne uzasadnienia Sąd się opierał, nadto zawierającego w części globalne
odniesienie się do zagadnienia wiarygodności dowodów, które Sąd miał na uwadze
ustalając stan faktyczny przyjęty następnie za podstawę wyrokowania, co nie
powinno mieć miejsca,
10.w zakresie podniesionego naruszenia przepisu prawa materialnego, art. 46 k.k.
poprzez orzeczenie na jego podstawie środka karnego w sytuacji, kiedy nie zostało
ustalone, aby jakikolwiek podmiot eksportujący towary wyprodukowane przez
spółkę H. s. c. otrzymał zwrot jakiejkolwiek kwoty z tytułu podatku od towarów i
usług.
Wszystkie powyżej wskazane zarzuty nie mogły odnieść pożądanego przez
obrońcę efektu.
Wbrew bowiem twierdzeniom obrońcy skazanego M. J., Sąd Apelacyjny
odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w apelacji wniesionej przez
ówczesnego obrońcę adw. K. D.. Obrońca w kasacji podnosząc wskazane zarzuty i
twierdząc, że Sąd naruszył art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez
brak merytorycznego odniesienia się do nich, całkowicie pomija to, że tej treści
zarzutów nie zawierała apelacja wniesiona prawidłowo w sprawie w dniu 17
października 2017 r., a zostały one jedynie zawarte w jego piśmie z dnia 5 kwietnia
2019 r., określonym przez adwokata M. C., jako „Pismo w postępowaniu karnym
zawierające uzupełnienie apelacji” (k. 87079-87098).
Należy natomiast przypomnieć, że w apelacji obrońca skazanego adw. K. D.
zarzucił:
1. mającą wpływ na treść zapadłego orzeczenia rażącą obrazę przepisów
postępowania karnego, tj.:
1. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny
materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, sprzeczną ze wskazaniami
wiedzy, doświadczenia życiowego oraz logiki, co doprowadziło do uznania M. J. za
winnego popełnienia zarzucanych czynów, a polegającą na: bezzasadnej odmowie
nadania waloru wiarygodności wyjaśnieniom M. J. oraz przyjęciu pozorności relacji
gospodarczych;
41
2. art. 6 k.p.k. przez dopuszczenie do wyznaczania przez Sądy działające na
podstawie odezwy Sądu Okręgowego w W. w przedmiotowej sprawie, w tych
samych terminach, rozpraw przesłuchania świadków realizowanych w drodze
pomocy prawnej oraz terminów rozprawy głównej przed Sądem meriti, co
spowodowało brak możliwości uczestnictwa oskarżonych w całym postępowaniu
jurysdykcyjnym, a w konsekwencji naruszenie ich prawa do obrony;
3. art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku dowodowego o
dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków,
a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych, przyjęty za podstawę orzeczenia
i mający wpływ na jego treść, gdyż doprowadził do uznania oskarżonego za
winnego popełnienia zarzucanego mu czynu
Ponadto obrońca skazanego, na wypadek nieuwzględnienia powyższych
zarzutów, zarzucił w apelacji obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 286 § 1
k.k. oraz orzeczenie wobec oskarżonego rażąco niewspółmiernie surowych kar
jednostkowych i kary łącznej.
Należy w tym miejscu zauważyć, że pismo obrońcy M. J., adwokata M. C., z
dnia 5 kwietnia 2019 r., wpłynęło do Sądu Apelacyjnego w (…) dnia 6 maja 2019 r.
Na podstawie zarządzenia sędziego referenta, SSA Z. K., pismo dołączono do akt
sprawy (k. 84079). W piśmie obrońca wskazał, że stanowi ono „uzupełnienie
apelacji”, w którym podnosi się okoliczności, „których ocena pozwala, obok
dotychczas sformułowanych zarzutów, na wskazanie innych jeszcze uchybień Sądu
Okręgowego w W. natury procesowej, jak i faktograficznej, waga i charakter których
wskazuje, iż miały one istotny wpływ na treść zapadłego wyroku”.
Warto zwrócić uwagę, że postawiony w kasacji zarzut braku merytorycznego
odniesienia się oraz nierozważenia wszystkich zarzutów i argumentów przez sąd
odwoławczy dotyczy wyłącznie kwestii braku odniesienia się w wyroku II instancji
do zarzutów zawartych we wskazanym piśmie z 5 kwietnia 2019 r. Wypada
spostrzec, że zarzuty te nie stanowią rozwinięcia argumentacji zawartej w apelacji z
dnia 17 października 2018 r. Są to bowiem „nowe” zarzuty, wskazujące inne niż w
apelacji uchybienia sądu I instancji (z wyjątkiem zarzutu XIV – tj. błędu w
ustaleniach faktycznych w zakresie prowadzenia przez M. J. działalności wyłącznie
42
w celu obejścia przepisów prawa podatkowego – stanowiącego powtórzenie
zarzutu z apelacji (k. 86786).
Zarzut postawiony przez skarżącego należy uznać więc za niezasadny.
Kluczowy dla oceny tej kwestii jest fakt, że pismo to zostało wniesione już po
upływie terminu do wniesienia apelacji przez obrońcę (termin ten minął 17
października 2018 r., tj. po 14 dniach od odebrania wyroku I instancji z
uzasadnieniem, zgodnie z art. 445 § 1 k.p.k.). Uzupełnienie apelacji po upływie
terminu do jej wniesienia, nie wywołuje natomiast żadnych skutków prawnych z
uwagi na zawity charakter tego terminu. Strona nie może zatem np. rozszerzyć
zakresu zaskarżenia lub podnieść nowych zarzutów po przekroczeniu 14-dniowego
terminu. Przyzwolenie na uzupełnienie przez stronę apelacji w postaci rozszerzenia
zakresu zaskarżenia i podniesienia nowych zarzutów po upływie terminu
zakreślonego art. 445 § 1 k.p.k., byłoby swoistym przedłużeniem terminu do jej
wniesienia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2019 r., sygn. akt II KK
178/18, Lex nr 2624996). Obowiązek odniesienia się w uzasadnieniu do zarzutów i
wniosków apelacji wiązał Sąd Apelacyjny wyłącznie w zakresie zarzutów i
wniosków zawartych w apelacji wniesionej w terminie, nie wiązał zaś w zakresie
zarzutów zgłoszonych po upływie terminu, jak to było w przypadku pisma obrońcy z
5 kwietnia 2019 r.
Obrońca skazanego M. J. w kasacji zarzucił również:
II. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, 410 k.p.k.
w zw. z art. 458 i 433 k.p.k. polegające na częściowej tylko, w określonym
zakresie globalnej i dowolnej analizie zgromadzonego w sprawie materiału
dowodowego w kontekście podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia
prawa procesowego, w tym w szczególności wyjaśnień oskarżonych oraz
zeznań świadków, co skutkowało poza obniżeniem kary pozbawienia wolności
- utrzymaniem w mocy zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego, w sytuacji
gdy w toku postępowania Sąd I instancji nie dokonał dokładnego i nie
budzącego wątpliwości sprawdzenia wszelkich wersji wynikających z
materiałów postępowania przez pryzmat całokształtu dowodów.
Zarzut należało uznać także za bezzasadny.
43
Konieczne jest podkreślenie, ze został on wadliwie określony. Nie wiadomo
bowiem, jaka jest rzeczywista podstawa zarzutu. Obrońca wskazał na naruszenie
art. 458 k.p.k., przy czym nie wiadomo, w jaki sposób doszło, jego zdaniem, do
obrazy przepisu przewidującego odpowiednie stosowanie regulacji dotyczących
postępowanie przed sądem pierwszej instancji w postępowaniu przed sądem
odwoławczym. Nie jest też bynajmniej oczywiste, o jakie naruszenie chodzi w
przypadku obrazy 433 k.p.k., który składa się z dwóch odrębnych paragrafów,
dotyczących odmiennych kwestii. Pierwszy z nich związany jest z zagadnieniem
rozpoznania sprawy w granicach zaskarżenia; drugi natomiast – z obowiązkiem
rozważenia przez sąd odwoławczy wszystkich zarzutów i wniosków. Autor kasacji
nie sprecyzował, o który element art. 433 k.p.k. chodzi, co samo w sobie świadczy
o wadliwości zarzutu.
Niezależnie od powyższego wypada zauważyć, że w apelacji obrońca
podnosił zarzut obrazy art. 7 k.p.k., natomiast obecnie obrońca skazanego
wskazuje na nieprawidłową kontrolę odwoławczą również w zakresie obrazy art.
410 k.p.k., co całkowicie jest niezasadne. Nadto uzasadnienie zarzutu nie wykazuje
tego, na czym konkretnie polega podnoszona w treści zarzutu częściowa analiza
materiału dowodowego, oraz z czego wynika zarzut braku dokładnego i
niebudzącego wątpliwości sprawdzenia różnych wersji stanu faktycznego. Obrońca
skazanego nie wskazuje jednak na wynikające z materiału dowodowego różne
wersje zdarzenia oraz nie wskazuje na dowody potwierdzające te wersje. Skoro tak,
to należy przyjąć, że w istocie obrońca skazanego tym samym kwestionuje
ustalenia faktyczne. W kasacji zabrakło zatem dowiedzenia tego, czego dokładnie
dotyczy zarzut nieprawidłowości ustaleń sądu i jaki miałyby mieć one wpływ na
wynik sprawy. Za niewykazane należało uznać w szczególności twierdzenia takie
jak to, w którym sądowi odwoławczemu zarzuca się, że „zebrany w sprawie
materiał nie pozwalał w sposób jednoznaczny na rozstrzygnięcie merytoryczne”,
oraz, że „pomija w całości milcząco okoliczności na korzyść” M. J.. Skarżący
zauważył jedynie ogólnikowo i bez odniesienia do realiów sprawy, że podstawy
przyjęcia sprawstwa i winy skazanego są „wątpliwe” (s. 15 kasacji). Nie wiadomo
jednak, z czego owa „wątpliwość” wynika.
44
Skoro zatem nie została wykazana jakakolwiek nieprawidłowość w zakresie
kontroli instancyjnej przeprowadzonej przez sąd odwoławczy, to należy przyjąć, że
obrońca skazanego kwestionuje wyłącznie ustalenia faktyczne. To zaś, jak
wielokrotnie przypomina Sąd Najwyższy, w postępowaniu kasacyjnym jest
niedopuszczalne ((zob. np. postanowienie SN z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn. akt
IV KK 89/19, Lex nr 2686163).
Zwrócić natomiast należy uwagę, że Sąd Apelacyjny rozpoznając zarzut
obrazy art. 7 k.p.k. zaakceptował w pełni sposób oceny wyjaśnień M. J. oraz
wnioski jakie zostały wysnute przez Sąd I instancji z uznanych za wiarygodne
dowodów. Analiza i ocena wyjaśnień tego oskarżonego doprowadziła Sądy do
wniosku, że są one sprzeczne z ustalonym stanem faktycznym i nie można dać
wiary oskarżonemu, który twierdził, że dokonywane przez niego transakcje były
dokonywane w ramach normalnej działalności gospodarczej, nadto działalność
firmy bazowała na regułach rachunku ekonomicznego, a jego intencją nie było
wyłudzanie zwrotu podatku od Skarbu Państwa.
III. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 433 § 2 k.p.k.
poprzez nie rozważenie w ramach kontroli instancyjnej wszystkich
argumentów jakie zostały podniesione w pisemnym środku odwoławczym dla
pełnego uzasadnienia zarzutu naruszenia przepisu art. 424 § 1 k.p.k., w
szczególności w zakresie braku przedstawienia przez Sąd Apelacyjny
ustalonego stanu faktycznego, jak również łącznego ujęcia argumentacji
związanej z przyjętą przez Sąd pierwszej instancji kwalifikacją prawną z art.
286 § 1 k.k., w szczególności w zakresie strony podmiotowej przestępstwa –
zamiaru.
Zarzut okazał się bezzasadny. W zakresie przyczyn bezzasadności zarzutu
adekwatne są argumenty przedstawione w odniesieniu do zarzutu II – w
szczególności w perspektywie niedopuszczalnej w postępowaniu kasacyjnym
polemiki z ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez sąd I i II instancji, oraz braku
wykazania, na czym miała zdaniem skarżącego polegać nieprawidłowość kontroli
instancyjnej oraz jej wpływ na wynik postępowania. Ma to szczególne znaczenie
wobec braku w apelacji zarzutu obrazy art. 424 § 1 k.p.k. oraz całkowitego braku
uzasadnienia tego zarzutu w kasacji.
45
IV. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 424 § 1 pkt
1 k.p.k. w zw. z art. 458 i 433 k.p.k. poprzez uznanie przez Sąd Apelacyjny, iż
orzeczenie Sądu Okręgowego poddaje się kontroli instancyjnej pomimo
istniejących uchybień, z którym to poglądem nie można się zgodzić albowiem,
nie wskazywało ono na podstawie których dowodów Sąd pierwszej instancji
doszedł do poczynionych istotnych ustaleń faktycznych co do zamiaru
oskarżonego w zarzucanym procederze i wypełnienia przez niego znamion
przestępstwa spenalizowanego w art. 286 § 1 k.k., jak również nie zawierało
kompletnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego z punktu widzenia
jego wiarygodności i niesprzeczności, w szczególności wyjaśnień M. J., jak
również brak było zaprezentowania toku rozumowania Sądu, na podstawie
którego doszedł on do przekonania o winie skazanego, jednocześnie nie
czyniąc żadnych rozważań w kontekście ewentualnego zamiaru skazanego w
godzenie w obowiązek podatkowy przy hipotetycznym dokonywaniu czynności
objętych zarzutami.
Także i ten zarzut należało uznać za bezzasadny.
Po pierwsze, podobnie jak zarzut II kasacji obrońcy skarżącego, został
wadliwie skonstruowany przez wskazanie w nim jako podstawy art. 433 bez
doprecyzowania jednostki redakcyjnej (vide argumentacja w odniesieniu do zarzutu
II).
Po drugie, zarzut ten stanowi konsekwencję zarzutu stawianego sądowi I
instancji nie w apelacji, ale w piśmie obrońcy M. J., adwokata M. C., z dnia 5
kwietnia 2019 r. W uzasadnieniu nietrafności zarzutu I. Sąd Najwyższy wskazał już
szczegółowo, że uzupełnienie apelacji po upływie terminu do jej wniesienia, nie
wywołuje żadnych skutków prawnych z uwagi na zawity charakter tego terminu, a
strona nie może w niej podnieść nowych zarzutów. Stąd też kontrola kasacyjna w
zakresie stawianego zarzutu jest całkowicie bezprzedmiotowa.
Niezależnie od powyższego wypada stwierdzić, że zarzut stanowi de facto
niedopuszczalną w postępowaniu kasacyjnym polemikę ze stanem faktycznym.
Obrońca kwestionuje bowiem ustalenia w przedmiocie zamiaru skazanego, co do
wprowadzania w błąd organów podatkowych. Zamiar sprawcy zaś, jak wynika z
ugruntowanego stanowiska Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, stanowi
46
element należący do ustaleń faktycznych (zob. np. postanowienie SN z dnia 29
marca 2007 r., sygn. akt IV KK 32/07, OSNwSK 2007/1/751). Stąd też zarzut
należało uznać za ukrytą próbę dokonania weryfikacji ustaleń faktycznych w
przedmiocie zamiaru popełnienia czynu zabronionego przez skazanego.
Ponadto należy zasygnalizować, że zarówno Sąd I instancji (s. 536-538), jak
i Sąd odwoławczy (s. 54) do kwestii strony podmiotowej skazanego oraz
pozostałych skazanych odniosły się, w sposób szczegółowy uzasadniając przyjętą
kwalifikację z art. 286 § 1 k.k. Sądy wykazały, że oskarżeni działali z zamiarem
bezpośrednim kierunkowym i tworzyli podmioty gospodarcze w celu wykorzystania
procedury zwrotu podatku VAT i podejmowali działania dla osiągnięcia tego celu.
Zarzut ten, wraz z tezą o niepoddawaniu się wyroku I instancji kontroli instancyjnej
– a limine okazał się nietrafny.
V. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 440 k.p.k.
poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy istota
błędów natury proceduralnej jakie zostały popełnione w czasie orzekania
przed Sądem Okręgowym, a to w zakresie konstrukcji opisu przypisanego
czynu, uzasadnienia i zawartych tam ustaleń faktycznych oraz ich korelacji z
opisem czynu implikowały do zastosowania wskazanego przepisu i uchylenia
zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego co nie nastąpiło, a skutkiem czego
zaskarżony wyrok sądu odwoławczego uznać należy za rażąco
niesprawiedliwy w rozumieniu powołanego w zarzucie przepisu.
Zarzut należało uznać za niezasadny. Obrońca skarżącego nie uzasadnia, z
jakiego powodu zachodziły jego zdaniem przesłanki uzasadniające przyjęcie, że
utrzymanie w mocy wyroku Sądu I instancji było rażąco niesprawiedliwe. W
szczególności pomija fakt, że szczególnemu dowodzeniu powinna podlegać taka
niesprawiedliwość wyroku, która jest „rażąca”. Skarżący uchybił obowiązkowi
wskazania konkretnych przepisów, które naruszył Sąd i instancji, co zaś miało
spowodować, że utrzymanie przez Sąd odwoławczy jego wyroku w mocy byłoby
„rażąco niesprawiedliwe" (vide m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8
października 2020 roku, V KK 388/20, LEX nr 30804123). Ponadto – czego
wymaga art. 523 § 1 k.p.k. – należało wykazać, że naruszenie prawa przez Sąd
47
odwoławczy miało istotny wpływ na wynik postępowania. Temu obowiązkowi
skarżący nie uczynił zadość.
Konsekwencję powyższych naruszeń, zdaniem obrońcy M. J., stanowi:
VI. rażąca niewspółmierność - nawet pomimo obniżenia przez Sąd
Apelacyjny jej wymiaru - kary pozbawienia wolności bez warunkowego
zawieszenia jej wykonania, orzeczonej względem M. J. na skutek przyjęcia
negatywnej prognozy kryminalnej względem tegoż skazanego, podczas gdy
nie ma wątpliwości co do tego, że błędna ocena Sądu Apelacyjnego co do
zasadności przypisania M. J. popełnienia zarzuconego mu przestępstwa,
bez wątpienia przełożyła się na zbyt surowy wymiar kary w stosunku do tej,
jaka powinna być skazanemu wymierzona, gdyby jego hipotetyczne
zachowania zakwalifikować w sposób prawidłowy - biorąc pod uwagę
rzeczywisty zamiar skazanego w dokonywaniu inkryminowanych aktem
oskarżenia czynów, a co za tym idzie, że rażąca niesprawiedliwość kary
wymierzonej skazanemu M. J. wyraża się w błędnej subsumpcji jego
zachowań jako realizujących znamiona oszustwa.
Postawiony przez obrońcę skazanego M. J. w punkcie VI kasacji zarzut jest
niedopuszczalny. Skarżący sam wskazuje, że art. 523 § 1 zd. 2 k.p.k. uniemożliwia
wniesienie kasacji wyłącznie z powodu niewspółmierności kary. W kasacji rażąca
niewspółmierność kary może być bowiem kwestionowana wyłącznie w sposób
pośredni, tj. jako wykazanie, iż taka cecha kary jest konsekwencją rażącego
naruszenia prawa materialnego lub procesowego (zob. J. Matras, w: K. Dudka
(red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Wolters Kluwer Polska 2020,
teza 6 do art. 523). Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest również
jednoznaczne (zob. np. wyroki SN: z dnia 3.11.1999 r., IV KKN 206/99, OSNKW
2000/1–2, poz. 15; z dnia 20.01.2016 r., III KK 187/15, LEX nr 1984691;
postanowienia SN: z dnia 2.06.2015 r., IV KK 131/15, LEX nr 1755914; z dnia
27.09.2016 r., V KK 245/16, LEX nr 2149236).
Zarzutu rażącej niewspółmierności kary nie można zatem w sposób
uprawniony podnieść obok innych zarzutów; art. 523 § 1 zd. 2 k.p.k. nie
legitymizuje ponadto zarzutu, który sformułowany jest jako „konsekwencja”
naruszeń opisanych w innych zarzutach. W orzeczeniach, które przywołał zresztą
48
sam skarżący, Sąd Najwyższy stwierdził, że co prawda możliwe jest podniesienie w
kasacji zarzutu rażącej niewspółmierności kary, ale tylko pod warunkiem, że to
właśnie w tym zarzucie skarżący wykaże, że do niesprawiedliwości doszło na
skutek rażącego naruszenia prawa: procesowego albo materialnego. Chodzi zatem
o wskazanie uchybień natury procesowej albo materialnej, które mogły mieć
bezpośredni wpływ na treść rozstrzygnięcia o karze w ramach tego samego zarzutu
(zob. np. wyrok SN z dnia 3 listopada 1999 r., IV KKN 206/99 - OSNKW 2000, z. 1-
2, poz. 15; postanowienie SN z dnia 7 listopada 2014 r., V KK 235/14).
Skarżący w niniejszej sprawie zarzut postawił zaś bezpośrednio przeciwko
wymiarowi kary, o czym świadczy centralne sformułowanie o „rażącej
niewspółmierności” kary. Autor kasacji nie wskazuje ani w treści zarzutu, ani w jego
uzasadnieniu, konkretnych przepisów, które miałyby zostać naruszone przy
wymierzaniu kary. Skarżący nie powiązał zatem rażącej niewspółmierności kary z
obrazą określonych przepisów postępowania lub prawa materialnego. Nie można
więc uznać, jak wynika z kasacji obrońcy, że podniesienie innych zarzutów,
dotyczących głównie zawinienia i kwalifikacji prawnej czynu, opartych o obrazę
przepisów prawa procesowego lub materialnego, które nie mają bezpośredniego
związku z wymiarem kary, czyni że wymiar kary został zakwestionowany w sposób
pośredni, co byłoby legitymizowane na podstawie art. 523 § 1 zd. 2 k.p.k.
Dla oceny bezzasadności tego zarzutu nie ma też znaczenia, że obrońca
skazanego w kasacji nie wskazał nawet, która to kara jest rażąco niewspółmierna,
a więc czy wymierzona kara łączna, czy też poszczególne kary jednostkowe
wymierzone za pojedyncze popełnione przestępstwa. W tym miejscu, tylko na
marginesie, wypada zwrócić także uwagę na sprzeczność, którą zarzut zawiera.
Rozumowanie obrońcy skarżącego sprowadza się do tego, że rażąca
niewspółmierność kary wynikała z przyjęcia przez sąd negatywnej prognozy
kryminalnej. Gdyby zaś prawidłowo – zdaniem skarżącego – ocenić te zachowania,
tj. jako zgodne z prawem, to prognoza kryminalna nie okazałaby się negatywna. W
przypadku powyższego zarzutu mamy do czynienia z błędem w rozumowaniu.
Gdyby bowiem sąd uznał, że skarżący działał zgodnie z prawem, to nie
doprowadziłoby to do konkluzji, że popełnił on przestępstwo. Wówczas zaś nie
aktualizowałby się obowiązek wymierzenia kary, a tym samym nie wchodziłby w
49
ogóle w grę problem kary rażąco niewspółmiernej. Kwestia kary, która ewentualnie
jest rażąco niewspółmierna, zawsze zakłada, że zachowanie będące przyczyną
wymierzenia kary zostało uznane za bezprawne, karalne, a także spełniające
wszystkie inne warunki przestępności.
Obrońca R. I., B. K. i D. K., adw. P. K., w kasacji zarzucił zaskarżonemu
wyrokowi Sądu odwoławczego szereg zarzutów. Przed przystąpieniem do
omawiania poszczególnych zarzutów konieczne jest poczynienie ogólnych uwag,
które dotyczą tej kasacji, a przede wszystkim wniesionej na korzyść D. K., jak i
uzasadnienia kasacji.
Sąd Najwyższy uznaje bowiem za konieczne w tym miejscu przypomnieć, że
autor kasacji powinien precyzyjnie określić, które zarzuty odnoszą się do
poszczególnych skazanych. W szczególności na dezaprobatę zasługuje takie
konstruowanie zarzutów kasacyjnych, które stwarza wrażenie, że każdy z zarzutów
kasacyjnych jest stawiany w odniesieniu do każdego skazanego, co oczywiście jest
możliwe w pewnych układach procesowych, który w tej sprawie nie ma jednak
miejsca. Analiza tych zarzutów, szczególnie w kontekście zarzutów podniesionych
w apelacjach obrońców tych trzech skazanych wskazuje, że skarżący adw. P. K.
zarzucając w kasacji błędną kontrolę odwoławczą dokonaną przez Sąd odwoławczy
odnosi te zarzuty tylko i wyłącznie do zarzutów wskazanych w jego apelacji
wniesionej na korzyść R. I. i B. K.. Świadczy o tym sformułowanie kasacji, gdzie
każdy z zarzutów naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. powiązany jest z konkretnym
zarzutem apelacyjnym, który jest przytoczony dosłownie. Brak jest natomiast
takiego związania z zarzutami stawianymi w apelacji obrońcy D. K.. Wypada
przypomnieć, że obrońca D. K. adw. M. G., w apelacji zarzucił jedynie błąd w
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego
treść tego orzeczenia wynikający z naruszenia, tj. art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art.
7 k.p.k., oraz alternatywnie, rażącą niewspółmierność (surowość) kary pozbawienia
wolności oraz nadmierną dolegliwość (surowość) środka karnego. W takiej sytuacji
należy stwierdzić, że część zarzutów, a to zarzuty oznaczone w kasacji adw. P. K.
jako 1.c, 1.d, 1.e, 1.f., 1.h, 1.i, oraz oba zarzuty naruszenia prawa materialnego,
jako niezwiązane z zarzutami podniesionymi w apelacji obrońcy D. K., należało
uznać, iż w istocie nie dotyczą tej skazanej. Obrońca tej skazanej na etapie
50
postępowania kasacyjnego widocznie przeoczył to, że skoro kontroli kasacyjnej
podlega wyrok sądu odwoławczego, a nie bezpośrednio wyrok sądu a quo (zob. J.
Matras, w. K. Dudka (red.), Kodeks…, teza 10 do art. 523), to zarzut kasacyjny
skarżący może budować – poza przypadkami opisanymi w art. 439 § 1 k.p.k. –
jedynie na naruszeniach sądu odwoławczego rozpoznającego konkretne zarzuty
apelacyjne. Za prawidłowo postawione zarzuty nie można uznań bowiem
przytoczenie dopiero w uzasadnieniu kasacji treści zarzutów podniesionych w
apelacji wniesionej na korzyść tej skazanej i stwierdzenie, bez głębszej analizy, że
nie zostały prawidłowo rozpoznane (str. 21-23). W takiej sytuacji rozpoznaniu
merytorycznemu odnośnie tej skazanej będą podlegały, i to poprzez treść art. 118
k.p.k., jedynie te zarzuty kasacyjne, które nieprawidłową kontrolę odwoławczą
wiążą z obrazą art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. i to tylko w taki zakresie
jaki będzie możliwy z uwagi na treść uzasadnienia kasacji.
W tym miejscu konieczne jest bowiem zauważenie, że kasacja adw. P. K.
wniesiona na korzyść R. I., B. K. i D. K., chociaż sporządzona jest na 57 stronach,
to w istocie zawiera jedynie kilka krótkich akapitów merytorycznego odniesienia się
do poszczególnych zarzutów, w których w istocie ogranicza się do stwierdzenia, że
kontrola odwoławcza była nieprawidłowa. Niemalże całe uzasadnienie kasacji
składa się z przytaczania dosłownego treści zarzutów stawianych oskarżonym w
akcie oskarżenia (np. str. 12-14, 15-17, 18), treści zarzutów przypisanych
oskarżonym przez Sąd I instancji (np. str. 14-15, 17, 18), treści zarzutów
apelacyjnych oraz ich uzasadnienie (np. str. 21-24, 27-28, 30-35) oraz
uzasadnienia Sądu Apelacyjnego w zakresie rozpoznania tych zarzutów (np. str.
24-26, 29, 35-39) jak również teoretyczne rozważania, z odwołaniem się do
orzecznictwa i piśmiennictwa, na temat tego, jak należy rozumieć obrazę
poszczególnych przepisów postępowania oraz prawa materialnego, których obrazę
zarzuca skarżący w kasacji, jednakże bez jakiegokolwiek odniesienia się do realiów
tej konkretnej sprawy (np. str. 41-52). Zauważyć należy, że w tym ostatnim zakresie
w znacznej części rozważania teoretyczne są dosłownym powtórzeniem treści
apelacji (np. str. 52-54). Zdarza się również, że w przepisywanym z apelacji
uzasadnieniu w uzasadnieniu kasacji istnieją braki, co powoduje całkowitą
nieprzejrzystość wywodu (str. 30). Już te uwagi dotyczące całości kasacji powodują,
51
że jest ona oczywiście bezzasadna, co do wszystkich podniesionych w niej
zarzutów.
Adw. K., obrońca R. I., B. K. i D. K. podniósł następujące zarzuty:
1. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na
treść orzeczenia, a mianowicie:
1. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez szablonowe, enigmatyczne i
niezawierające własnej argumentacji, a przez to nierzetelne rozpatrzenie
zarzutu naruszenia przez sąd meriti powołanego przepisu, podniesionego w
apelacji wywiedzionej przez obrońcę skazanych i niewystarczające w tym
zakresie ustosunkowanie się do argumentacji skarżącego, a w konsekwencji
zaaprobowanie rażącego uchybienia przez Sąd I instancji przepisom
postępowania, polegającego na dowolnej (w oderwaniu od swobodnej)
ocenie dowodów zgromadzonych w sprawie, sprzecznej ze wskazaniami
wiedzy, doświadczenia życiowego oraz zasadami prawidłowego
rozumowania, skutkującej niezasadnym przypisaniem skazanym
odpowiedzialności za zarzucane im czyny zabronione, a przejawiającej się w
okolicznościach szczegółowo opisanych w kasacji, które to naruszenie
skutkowało niezasadnym uznaniem skazanych R. I., B. K. i D. K. za winnych
popełnienia zarzucanych im czynów.
Prócz rozważań powyższych należy dodatkowo wskazać, że uzasadniając
ten zarzut obrońca ogranicza się jedynie do zacytowania na 4 stronach
uzasadnienia Sądu odwoławczego i dodania własnego komentarza: „Jak widać
jednoznacznie z przytoczonego powyżej uzasadnienia wyroku Sądu II instancji,
zarzut obrazy art. 7 k.p.k. został po raz kolejny zbyty przez Sąd II instancji prostym
zaprzeczeniem jego zasadności, bez odniesienia się do realiów tej konkretnej
sprawy”, oraz, że „sąd II instancji nie pochylił się należycie nad tak ważką kwestią,
jak prawidłowa ocena dowodów”.
Skarżący nie podjął bowiem nawet próby uzasadnienia jego trafności. Nie
wskazuje w szczególności, na czym konkretnie ma polegać naruszenie prawa
popełnione przez sąd II instancji, co świadczy o braku realizacji obowiązku
dowiedzenia zasadności stanowiska.
52
Zarzut należy uznać zatem za całkowicie bezzasadny, a taki sposób
korzystania z nadzwyczajnego środka zaskarżenia Sąd Najwyższy ocenia
negatywnie.
2. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. w zw. art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art.
5 § 1 k.p.k., poprzez szablonowe, enigmatyczne i nie zawierające własnej
argumentacji, a przez to nierzetelne rozpatrzenie zarzutu naruszenia przez
Sąd Okręgowy powołanych przepisów, podniesionego w apelacji
wywiedzionej przez obrońcę skazanych i niewystarczające w tym zakresie
ustosunkowanie się do argumentacji skarżącego, a w konsekwencji
zaaprobowanie rażącego uchybienia przez Sąd I instancji przepisom
postępowania, polegającego na dokonaniu przez Sąd domniemań
faktycznych na niekorzyść oskarżonych, polegających na przyjęciu, że o tym,
iż wszystkie kwestionowane w niniejszym postępowaniu transakcje
gospodarcze miały charakter wyłącznie pozorny i były ukierunkowane
wyłącznie na bezpodstawne wyłudzenie zwrotów podatkowych świadczą
takie okoliczności jak utrzymywanie kontaktów towarzyskich, zawodowych,
czy też rodzinnych przez oskarżonych, brak sporów sądowych
prowadzonych pomiędzy oskarżonymi zarządzającymi poszczególnymi
podmiotami gospodarczymi, decyzje podatkowe kwestionujące zwroty
podatków z wybranych transakcji, czy też ocena walorów artystycznych
wybranych utworów dokonana przez firmy Z., V., C., podczas gdy
dokonywanie ustaleń w oparciu o domniemania faktyczne jest na gruncie
polskiego prawa karnego procesowego niedopuszczalne, wykracza poza
ramy zasady prawdy materialnej oraz narusza domniemanie niewinności, i
jako takie nie może stanowić podstawy do pociągnięcia do
odpowiedzialności karnej; które to uchybienie skutkowało niezasadnym
uznaniem skazanych R. I., B. K. i D. K. za winnych popełnienia zarzucanych
im czynów zabronionych.
Zarzut ten z kilku powodów okazał się całkowicie niezasadny.
Po pierwsze, zarzuty, które pod pretekstem naruszenia reguł kontroli
instancyjnej przedstawiają własną wizję tego, do jakich wniosków powinien dojść
Sąd odwoławczy analizując zarzuty apelacyjne, można uznać za obejście zakazu
53
podnoszenia w kasacji zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych (zob. np.
postanowienie SN z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn. akt IV KK 89/19, Lex nr
2686163). Zarzut skarżącego skonstruowany jest bowiem w ten sposób, że
prezentuje polemikę z faktami przyjętymi przez Sąd I i II instancji (w szczególności
kwestia pozorności transakcji dokonywanych przez skazanych).
Po drugie, Sąd odwoławczy szeroko (s. 35-36 uzasadnienia wyroku II
instancji) opisał względy, dla których nie uwzględnił zarzutu. Wskazał bowiem, że
prowadzenie działalności gospodarczej poprzez nabywanie produktów obiektywnie
bezwartościowych za rażąco wysokie kwoty – tj. dysproporcja jakości do cen
towarów na podstawie doświadczenia życiowego i wiedzy sądu I instancji –
świadczy jednoznacznie o braku rzeczywistego charakteru transakcji.
3. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z
art. 2 § 2 k.p.k., poprzez szablonowe, enigmatyczne i nie zawierające
własnej argumentacji, a przez to nierzetelne rozpatrzenie zarzutu naruszenia
przez Sąd I instancji powołanych przepisów, podniesionego w apelacji
wywiedzionej przez obrońcę skazanych i niewystarczające w tym zakresie
ustosunkowanie się do argumentacji skarżącego, a w konsekwencji
zaaprobowanie rażącego uchybienia przez Sąd I instancji przepisom
postępowania, polegającego na zaniechaniu dopuszczenia i
przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych, a mianowicie:
1. biegłego rzeczoznawcy z zakresu rynku produktów audio-wizualnych na
okoliczność wyceny materiałów audio-wideo stanowiących przedmiot
produkcji i obrotu w niniejszym postępowaniu, obowiązujących cen licencji
na produkcję tego typu materiałów, czynników wpływających na
kształtowanie się wartości tego typu dóbr;
2. biegłego rzeczoznawcy z zakresu produktów rękodzielnictwa na okoliczność
wyceny towarów stanowiących przedmiot produkcji i obrotu w niniejszym
postępowaniu, takich jak serwety, chusty, zastawy stołowe, ubrania,
obowiązujących cen rynkowych tego typu materiałów, czynników
wpływających na kształtowanie się wartości tego typu dóbr;
3. biegłego z zakresu finansów i księgowości na okoliczność oceny kondycji
finansowej podmiotów gospodarczych uczestniczących w transakcjach,
54
stanowiących przedmiot postępowania w niniejszej sprawie, w szczególności
posiadania przez te podmioty środków finansowych na realizację tychże
transakcji, jak również na okoliczność analizy sposobu dokonywania
rozliczeń, płatności i przepływów finansowych pomiędzy tymi podmiotami;
które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło
do utrzymania w mocy orzeczenia dotkniętego istotnymi brakami dowodowymi, a
przez to wydanego w sposób sprzeczny z zasadą prawdy materialnej.
Zarzut ten okazał się niezasadny z powodu, który Sąd Najwyższy wskazywał
wcześniej w kontekście zarzutu 1. sformułowanego w kasacji obrońcy J. I.. W tym
miejscu wypada jedynie przypomnieć, że Sąd odwoławczy odniósł się do zarzutu
obrazy art. 193 k.p.k., dokładnie i szeroko opisując racje, dla których zarzut
apelacyjny uznał za nietrafny (s. 35-36 uzasadnienia wyroku II instancji). Wskazał,
że zagadnienia rozstrzygane przez sąd meriti nie wymagały wiadomości
specjalnych, a prowadzenie działalności gospodarczej poprzez nabywanie
produktów obiektywnie bezwartościowych za rażąco wysokie kwoty – tj.
dysproporcja jakości do cen towarów – mogło być ustalone na podstawie
doświadczenia życiowego i wiedzy posiadanej przez Sąd I instancji. Wydaje się
również zauważenie, że zawartość merytoryczna uzasadnienia Sądu
odwoławczego jest przeważnie uzależniona od treści zarzutów apelacyjnych i ich
uzasadnienia. Analiza natomiast uzasadnienia tego zarzutu apelacyjnego, którego
nieprawidłową kontrolę zarzuca skarżący w kasacji, w istocie ogranicza się do
ogólnych twierdzeń stanowiących w zasadniczej części powtórzenie tego zarzutu
oraz treści zawartych w innych zarzutach. Uzasadnienie zawiera również
stwierdzenie, że opinie w sprawie winny być wydane, ale brak jest nawet próby
wykazania, że Sąd nie miał racji twierdząc, że ceny były zawyżone, a kondycja
spółek zła.
Dla porządku należy raz jeszcze podkreślić, że Sąd – zarówno I, jak i II
instancji – posiada uprawnienie do określenia, czy wartość użytkowa i cena
towarów w sposób rażący odbiega od standardu rynkowego, oraz tego, czy
transakcje, ze względu na ustalony w stanie faktycznym mechanizm działania
skazanych, jest pozbawiona ryzyka ekonomicznego ze względu na ich pozorność.
Fakt drastycznego zawyżenia cen licencji na produkcję towarów i utworów, które
55
nie tylko dla osób zawodowo wytwarzających towary, ale także dla przeciętnych
odbiorców, okazały się produktami słabej jakości i niewielkiej wartości, jest możliwa
do ustalenia na podstawie doświadczenia życiowego oraz zasad zdrowego
rozsądku.
Zarzuty 1.d, 1.e i 1.f, jako wspólne dla skazanych: J. I., R. I. oraz B. K.,
zostaną omówione w dalszej części uzasadnienia.
Adw. P. K. w kasacji postawił również zarzut naruszenia:
1. art. 433 § 2 k.p.k. poprzez szablonowe, enigmatyczne i nie zawierające
własnej argumentacji, a przez to nierzetelne rozpatrzenie podniesionego w
apelacji wywiedzionej przez obrońcę skazanych zarzutu błędów w
ustaleniach faktycznych przyjętych przez Sąd I instancji za podstawę
orzeczenia, które to uchybienie zostało szczegółowo opisane w kasacji.
Jak już wspomniano, adw. P. K. w kasacji dokonał rażącego zachwiania
proporcji pomiędzy poszczególnymi częściami kasacji. W szczególności można
dostrzec to w kontekście uzasadnienia powyższego zarzutu. W liczącej 57 stron
kasacji bowiem na rzecz zasadności tego zarzutu można odnaleźć w kasacji jedno
zdanie: „W podobny sposób [tj. nienależycie – przyp. SN] rozprawiono się z
zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych, stwierdzając po prostu, że owe
ustalenia faktyczne w ocenie Sądu II instancji były prawidłowe” (str. 40).
Zarzut należy uznać zatem za całkowicie bezzasadny. Skarżący nie podjął
bowiem nawet próby uzasadnienia jego trafności. Nie wskazuje przy tym, na czym
konkretnie ma polegać owa nierzetelność rozpatrzenia zarzutu apelacyjnego przez
Sąd II instancji, co świadczy o braku realizacji obowiązku dowiedzenia zasadności
stanowiska.
W kasacji adw. K. zostały postawione dwa zarzuty związane z nieprawidłową
kontrolą odwoławczą związaną z obrazą prawa materialnego, a to:
rażącego naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie:
2. art 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. art. 8 § 1 k.k.s. w zw. z art. 76 § 1 k.k.s. w zw. z
art. 286 § 1 k.k. poprzez szablonowe, enigmatyczne i nie zawierające
własnej argumentacji, a przez to nierzetelne rozpatrzenie podniesionego w
apelacji wywiedzionej przez obrońcę skazanych zarzutu naruszenia
56
przepisów prawa materialnego przez Sąd I instancji, polegającego na
niewłaściwym zastosowaniu w niniejszej sprawie instytucji idealnego zbiegu
przestępstw z art. 8 § 1 k.k.s., w sytuacji gdy, jak wynikało jednoznacznie
zarówno z opisu czynów zawartego w akcie oskarżenia, jak i uzasadnienia
wyroku, zarzucane, a następnie przypisane oskarżonym inkryminowane
zachowania powzięte były z zamiarem uzyskania zwrotów z tytułu
rozliczenia podatku od towarów i usług, a tym samym godziły bezpośrednio
w obowiązki podatkowe, a zatem w przedmiotowej sprawie powinny znaleźć
zastosowanie prawnokarne reguły wyłączania wielości ocen, w
szczególności reguła lex specialis derogat legi generali, co w konsekwencji
powinno prowadzić do rozpatrywania odpowiedzialności oskarżonych
jedynie na gruncie karnoskarbowym; które to naruszenie wywarło istotny
wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do utrzymania w mocy
wadliwego orzeczenia Sądu Okręgowego w W.;
3. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. poprzez szablonowe,
enigmatyczne i nie zawierające własnej argumentacji, a przez to nierzetelne
rozpatrzenie podniesionego w apelacji wywiedzionej przez obrońcę
skazanych zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego przez Sąd I
instancji, polegającego na błędnej wykładni tego przepisu, polegającej na
przyjęciu, że zachowanie oskarżonych wypełniło znamię czasownikowe
„wprowadzenia w błąd” w sytuacji gdy, jak ustalił sam Sąd, transakcje
gospodarcze objęte przedmiotowym postępowaniem miały w rzeczywistości
miejsce, towary stanowiące przedmiot obrotu zostały wyprodukowane i zbyte,
rozliczenia pieniężne zostały dokonane, a oskarżeni dotrzymali wszelkich
formalności związanych z podejmowanymi transakcjami, podczas gdy
znamię czasownikowe „wprowadzenia w błąd” winno być interpretowane
ściśle, i nie powinno podlegać subsumcji pod bliżej nieokreślone „obejście
przepisów podatkowych” (s. 543 i n. uzasadnienia wyroku), „pozorność
czynności” (s. 538 i n. uzasadnienia wyroku), czy też „naruszenie ducha
ustawy” (s. 544 uzasadnienia wyroku); czego rezultatem było utrzymanie w
mocy wadliwego wyroku Sądu I instancji
57
Także i te zarzuty należało uznać za bezzasadne. Obrońca skazanych
zarzucił naruszenie przez sąd a quo art. 433 § 2 k.p.k., tj. przepisu nakazującego
sądowi odwoławczemu rozważenie wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w
środku odwoławczym, chyba że ustawa stanowi inaczej. Zarzuty powiązane są z art.
8 § 1 k.k.s. w zw. z art. 76 § 1 k.k.s. i z art. 286 § 1 k.k. Oznacza to uznanie przez
skarżącego, że niedopełnienie wskazanego wyżej obowiązku nałożonego na Sąd II
instancji dotyczy nierzetelnego rozpatrzenia zarzutów niewłaściwej kwalifikacji
prawnej i niezastosowania konstrukcji idealnego zbiegu przestępstw z art. 8 § 1
k.k.s.
Należy wszak wskazać, że: po pierwsze, Sąd odwoławczy odniósł się do
postawionych w apelacji zarzutów, po drugie, sąd zwrócił uwagę, że zarzut
naruszenia prawa materialnego (w tym przypadku niewłaściwego zastosowania art.
286 § 1 k.k. ze względu na regułę lex specialis) nie powinien być postawiony w
apelacji z powodów natury formalnej – nie jest bowiem dopuszczalne formułowanie
zarzutów naruszenia prawa materialnego w sytuacji, gdy apelujący kwestionuje
stan faktyczny. Tak zaś było w tym przypadku. Mimo to, Sąd odwoławczy wykazał
merytoryczną nietrafność zarzutów podnosząc, że argumentacja apelującego nie
uwzględnia aktualnej linii orzecznictwa odnośnie wzajemnej relacji przepisów art.
286 § 1 k.k. i art. 76 § 1 k.k.s. i stwierdził, że Sąd I instancji w sposób logiczny i
przekonujący uzasadnił swoje stanowisko odnośnie przyjętej w wyroku kwalifikacji
prawnej czynów przypisanych oskarżonym, a w związku z tym brak jest podstawa
aby skutecznie zakwestionować ocenę prawną zachowania oskarżonych (por. str.
22 i 37-39).
Zasadność zarzutu z punktu 2.a) kasacji adw. P. K., obrońcy skazanych R. I.
i B. K., jako tożsamego z zarzutem II. kasacji obrońcy skazanej O. K., zostanie
omówiona w dalszej części uzasadnienia.
W omawianej kasacji adw. P. K. został jeszcze postawiony w punkcie 2.b)
zarzut:
rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego istotny wpływ na
wynik sprawy, a to:
art. 286 § 1 k.k. poprzez błędną, ekstensywną, wykładnię znamienia
czasownikowego „wprowadzenie w błąd”, w sytuacji gdy, jak ustalił sam Sąd
58
I instancji, transakcje gospodarcze objęte przedmiotowym postępowaniem
miały w rzeczywistości miejsce, towary stanowiące przedmiot obrotu zostały
wyprodukowane i zbyte, rozliczenia pieniężne zostały dokonane, a oskarżeni
dotrzymali wszelkich formalności związanych z podejmowanymi transakcjami,
podczas gdy znamię czasownikowe „wprowadzenia w błąd” winno być
interpretowane ściśle, i nie powinno podlegać subsumcji pod bliżej
nieokreślone „obejście przepisów podatkowych” (s. 543 i n. uzasadnienia
wyroku Sądu Okręgowego), „pozorność czynności” (s. 538 i n uzasadnienia
wyroku Sądu Okręgowego), czy też „naruszenie ducha ustawy” (s. 544
uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego), co wywarło istotny wpływ na wynik
sprawy albowiem doprowadziło do utrzymania w mocy wyroku opartego na
niedopuszczalnej, rozszerzającej wykładni ustawowych znamion czynu
zabronionego.
Przede wszystkim należy zauważyć, że tak sformułowany zarzut skierowany
jest do Sądu I instancji, gdyż Sąd Apelacyjny, w realiach tej sprawy, nie stosował
prawa materialnego, a to art. 286 § 1 k.k., a jedynie oceniał zasadność
zastosowania takiej kwalifikacji prawnej w ustalonym stanie faktycznym. Sposób
więc podważania przez obrońcę skazanych zasadności kwalifikacji czynu z art. 286
§ 1 k.k. może być zasadnie uznany za próbę podważenia ustalonego przez Sąd I i
II instancji stanu faktycznego. Świadczy o tym w szczególności kwestionowanie
argumentacji sądu odwoławczego odnośnie kwestii pozorności transakcji (s. 54
kasacji). To zaś w przypadku kasacji jest niedozwolone ze względu na ograniczenie
zawarte w treści art. 523 § 1 k.p.k. (zob. np. postanowienie SN z dnia 26 czerwca
2019 r., sygn. akt IV KK 89/19, Lex nr 2686163).
Z tych też względów należy uznać, że zarzut ten jest również oczywiście
bezzasadny.
Obrońca skazanego J. E., adw. R. B., w kasacji zaskarżając wyrok Sądu
odwoławczego w całości, zarzucił:
rażące naruszenie prawa materialnego mające istotny wpływ na treść
orzeczenia poprzez wadliwe zastosowanie art. 286 § 1 k.k. w wyniku błędu w
subsumpcji prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, w następstwie czego
oskarżonemu przypisano sprawstwo czynu zabronionego.
59
Zarzut ten jest całkowicie chybiony i nie zasługuje na uwzględnienie.
Obrońca skazanego J. E. także w apelacji od wyroku Sądu I instancji zarzucił
obrazę prawa materialnego, tj. art. 286 § 1 k.k., z tym że powiązał go z art. 294 §
k.k. oraz art. 65 k.k. W istocie – co dostrzegł sąd odwoławczy – zarzut ten stanowił
polemikę z ustalonym stanem faktycznym, bowiem dotyczył nie tyle niewłaściwego
zastosowania prawa materialnego, co sposobu postępowania i roli skazanego
występującego o zwrot podatku VAT. To zaś odnosiło się do sfery faktów, nie
prawa. Sąd odwoławczy, oceniając ten zarzut również w kontekście obrazy prawa
materialnego, zauważył, że wywody obrońcy w tym zakresie w żaden sposób nie
podważyły oceny prawnej zachowania tego oskarżonego zawartej w wyroku Sądu I
instancji oraz jego uzasadnieniu oraz, że rozważanie tego Sądu dotyczące
przestępstwa oszustwa i wszystkich jego znamion oraz zorganizowanego jego
charakteru są logiczne i przekonujące. Kwalifikacja prawna czynów przypisanych J.
E. była więc, zdaniem Sądu odwoławczego, zasadna i trafna. Sąd Apelacyjny
zmienił jednak wyrok Sądu I instancji, ale tylko w zakresie wymiaru kary poprzez
obniżenie kary łącznej pozbawienia wolności oraz kary łącznej grzywny. Nie
stosował więc Sąd odwoławczy prawa materialnego, co oznacza, że obecnie
stawiany w kasacji zarzut obrazy prawa materialnego, niepołączony z przepisami
określającymi kontrolę odwoławczą, jest całkowicie niezasadny, gdyż w istocie
skierowany jest tylko i wyłącznie przeciwko orzeczeniu Sądu I instancji. Odnosząc
się do argumentów podniesionych w uzasadnieniu kasacji, jedynie na marginesie
należy zauważyć, że w apelacji i w kasacji obrońcy J. E. wskazywali na całkowicie
inne powody, uzasadniające przyjęcie ich zdaniem, obrazy art. 286 § 1 k.k. oraz, że
nietrafnie skarżący uznaje, iż brak wskazania „konkretnych osób fizycznych
reprezentujących lub zatrudnionych w Urzędzie Skarbowym w W. i Urzędzie
Skarbowym w W.” stanowi okoliczność, którą można umieścić w zarzucie obrazy
prawa materialnego. Poprawny konstrukcyjnie – nie przesądzając kwestii
merytorycznej zasadności – mógłby się okazać w takiej sytuacji jedynie zarzut
obrazy przepisów postępowania, w szczególności art. 413 § 1 k.p.k. i to
podniesiony na etapie postępowania apelacyjnego.
Obrońca M. Ł., adw. K. G., zaskarżyła wyrok Sądu odwoławczego w całości i
w kasacji zarzuciła:
60
rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść wyroku,
polegające na obrazie przepisów:
1. art. 7 k.p.k. i art. 4 k.p.k. przez dokonanie oceny dowodu z wyjaśnień M. Ł.
wbrew zasadom wyrażonym w tych przepisach.
Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jest niedopuszczalny w
układzie procesowym jaki zaistniał w tej sprawie. Dlatego też w niniejszej sprawie
Sąd Najwyższy w trybie kasacji nie może dokonywać bezpośrednio oceny
dowodów, która została przeprowadzona przez Sąd I instancji. Co prawda, możliwe
jest podniesienie wobec wyroku sądu odwoławczego zarzutu naruszenia art. 7
k.p.k., ale możliwe to jest jedynie wówczas, gdyby to ten sąd dokonał samodzielnej,
odmiennej od sądu I instancji, oceny dowodów i na ich podstawie czynił
samodzielne ustalenia faktyczne, które byłyby różne od ustaleń
pierwszoinstancyjnych (zob. np. postanowienie SN z dnia 2 marca 2021 r., III KK
1/21, Lex nr 3148131). Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w tej sprawie i
dlatego Sąd odwoławczy nie mógł naruszyć art. 7 k.p.k. i narazić się na zarzut
dowolności, bowiem nie przeprowadzał w sprawie dowodów i nie dokonywał
własnej ich oceny.
2. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. poprzez ustosunkowanie się w sposób
nader pobieżny, nieodpowiadający standardom określonym w tych
przepisach, do zarzutów skargi apelacyjnej, dotyczących dokonania przez
sąd I instancji oceny dowodów, które miały służyć za podstawę skazania M.
Ł., w sposób całkowicie dowolny, sprzeczny z art. 7 k.p.k., czego skutkiem
było błędne przypisanie M. Ł. popełnienia zarzucanych jej czynów oraz
nierozważeniu zarzutu apelacyjnego dotyczącego błędu w ustaleniach
faktycznych poprzez uznanie go za błędnie formalnie zredagowany.
Odnosząc się do tego zarzutu przypomnieć należy, że w apelacji obrońcy M.
Ł. został podniesiony zarzut „naruszenia przepisów postępowania, które miało
wpływ na treść wydanego w sprawie wyroku, tj. art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410
k.p.k. poprzez nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy, błędną, sprzeczną z
zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę dowodu z wyjaśnień
oskarżonych, a w szczególności oskarżonej M. Ł., skutkiem czego oskarżonej M. Ł.
został przypisany czyn, którego znamion swoim zachowaniem nie wypełniła; a
61
także niedostateczne umotywowanie przypisania oskarżonej działania w zamiarze
bezpośrednim kierunkowym, uniemożliwiające dokonanie kontroli odwoławczej
zaskarżonego rozstrzygnięcia”.
Obowiązkiem Sądu odwoławczego było więc dokonanie kontroli
zaskarżonego wyroku z punktu widzenia zarzutów odwoławczych i okoliczności
podlegających uwzględnieniu z urzędu (art. 433 § 1 i 2 k.p.k.). W przedmiotowej
sprawie Sąd odwoławczy szczegółowo odniósł się do zarzutu 1) apelacji obrońcy M.
Ł., wskazując, na czym polegała jego bezpodstawność (s. 80-82 uzasadnienia
wyroku II instancji).
Kasacja nie określa natomiast, na czym konkretnie miałoby polegać
naruszenie przepisów postępowania przez Sąd odwoławczy. Szeroko natomiast
obrońca skazanej opisuje to, co składać się miało na naruszenie prawa przez Sąd I
instancji, w dalszym ciągu wskazując na brak świadomości skazanej co do
nielegalnego charakteru działalności i nie wykazania materiałem dowodowym, że
obejmowała ona swoim zamiarem wszystkich elementów przypisanego jej
przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 k.k.
Należy przypomnieć, o czym była już mowa we wcześniejszych fragmentach
uzasadnienia, że taki sposób budowania zarzutów, który w istocie można uznać za
obejście zakazu podnoszenia w kasacji zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych,
jest niedopuszczalny (zob. np. postanowienie SN z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn.
akt IV KK 89/19, Lex nr 2686163). Zarzut skarżącej jest bowiem skonstruowane tak,
że de facto prezentuje polemikę z faktami przyjętymi przez Sąd I i II instancji.
Sąd Najwyższy stwierdził jednocześnie, że sąd odwoławczy odniósł się do
wszystkich zarzutów apelacyjnych. Argumentacja Sądu jest zwięzła i syntetyczna,
ale „możliwe są sytuacje, w których przy oczywistej bezzasadności zarzutów
apelacyjnych, sąd odwoławczy - podzielając w pełni dokonaną przez sąd pierwszej
instancji ocenę dowodów - uchyli się od szczegółowego odniesienia się w
uzasadnieniu swojego wyroku do tych zarzutów, gdyż byłoby to jedynie zbędne
powtórzenie zasadnej argumentacji” (zob. postanowienie SN z dnia 27 lutego 2013
r., sygn. akt II KK 98/12, LEX nr 1297682). Sąd odwoławczy w pełni zaakceptował
ocenę wyjaśnień tej oskarżonej dokonaną przez Sąd I instancji, który wykazał
dlaczego nie obdarza atrybutem wiary wyjaśnień oskarżonej M. Ł. w kwestii
62
najistotniejszej, a więc tego że transakcje były dokonywane w ramach normalnej
wymiany handlowej i jej świadomości udziału w łańcuchu transakcji mających
doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Urzędy Skarbowe.
Zauważyć należy, że faktycznie Sąd odwoławczy wskazał, że zarzut błędu w
ustaleniach faktycznych został w apelacji błędnie sformułowany. Dla oceny zarzutu
kasacji ta okoliczność nie może mieć jednak decydującego znaczenia i Sąd
Najwyższy nie będzie oceniał, czy okoliczności wskazywane w apelacji winny być
oceniane w ramach zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, jak twierdzi skarżący,
czy też w ramach obrazy prawa materialnego, jak to stwierdził Sąd Apelacyjny. Na
potrzeby rozpoznania zarzutu kasacyjnego wystarczające jest jedynie stwierdzenie,
że nie ma racji skarżący, że Sąd odwoławczy z tego powodu nie rozpoznał zarzutu
błędu w ustaleniach faktycznych. Z uzasadnienia Sądu odwoławczego
jednoznacznie bowiem wynika, że zdaniem tego Sądu, dokonane przez Sąd I
instancji ustalenia faktyczne dotyczące czynu przypisanego M. Ł. są prawidłowe i
mają pełne oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie i brak
podstaw do ich kwestionowania.
W tej części uzasadnienia Sąd Najwyższy odniesie się do tych zarzutów,
których merytoryczna zawartość była tożsama w więcej niż jednej kasacji.
W pierwszej kolejności należy rozważyć zarzuty związane z przesłuchaniem
świadków w ramach pomocy prawnej, które zostały podniesione w kasacji adw. J.
G. - obrońcy skazanego J. I.(zarzut V) oraz adw. P. K. - obrońcy skazanych R. I., B.
K. i D. K. (zarzut 1.e). Wskazać należy, że uwzględnienie w tej części uzasadnienia
skazanej D. K., nie zmienia osądu Sądu Najwyższego, co do oceny kasacji
wniesionej na jej rzecz przez adw. P. K..
W kasacji obrońcy J. I. zarzut ten został ujęty jako:
rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a
mianowicie obrazę przepisów postepowania:
art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. poprzez nienależyte rozważenie
zarzutu, który dotyczył naruszenia przepisu art. 6 k.p.k. poprzez wielokrotne
przesłuchiwanie świadków w ramach pomocy prawnej w terminach
pokrywających się z terminami rozprawy głównej, jak również praktykowanie
dwóch terminów przesłuchań na ten sam dzień w miejscowościach
63
oddalonych od siebie o kilkaset kilometrów, co uniemożliwiło skazanemu
wzięcie udziału w tych czynnościach, w sytuacji gdy zgodnie z przepisem art.
396 § 3 k.p.k. miał prawo wziąć w nich udział, zaś lektura wyroku Sądu
Odwoławczego prowadzi do konstatacji, że rozważenie w tym zakresie
apelacji jest co najwyżej pobieżne, bez podania konkretnych argumentów i
sprowadza się do stwierdzenia, że „sposób wyznaczania czynności
procesowych dotyczących przesłuchiwania świadków w ramach pomocy
prawnej w żaden sposób nie naruszył prawa do obrony oskarżonych”, co
skutkowało li tylko formalnym prawem strony do poddania rozstrzygnięcia
sądu pierwszej instancji kontroli instancyjnej, która jawi się nie jako
rzeczywista, lecz tylko i wyłącznie pozorna.
Z kolei w kasacji obrońcy skazanych R. I., B. K. oraz D. K. Sądowi
odwoławczemu zarzucono:
rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie
art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. poprzez enigmatyczne, szablonowe i
niezawierające własnej argumentacji, a przez to nierzetelne rozpatrzenie
zarzutu naruszenia przez Sąd a quo powołanego przepisu, podniesionego w
apelacji wywiedzionej przez obrońcę skazanych i niewystarczające w tym
zakresie ustosunkowanie się do argumentacji skarżącego, a w konsekwencji
zaaprobowanie rażącego uchybienia przez Sąd II instancji przepisom
postępowania, polegającego na wielokrotnym przesłuchiwaniu świadków w
ramach pomocy prawnej w terminach pokrywających się z terminami
rozprawy głównej, jak również praktykowaniu wyznaczania dwóch terminów
przesłuchań na ten sam dzień w miejscowościach oddalonych od siebie o
kilkaset kilometrów, co uniemożliwiło oskarżonym wzięcie udziału w tych
czynnościach, jak również zadanie pytań rzeczonym świadkom, a zatem w
konsekwencji naruszało prawo do obrony materialnej skazanych w
niniejszym postepowaniu.
Zarzuty podniesione w tych dwóch kasacjach, a przytoczone powyżej są
oczywiście bezzasadne.
64
Zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. art. 6 k.p.k., pojawił się w apelacji
adw. P. K. – ówczesnego obrońcy J. I., R. I. i B. K. oraz w apelacji drugiego
obrońcy B. K., adwokata K. D., który był również wówczas obrońcą osk. M. J.. W
apelacji obrońcy D. K. brak jest jakiegokolwiek zarzutu związanego z tym
zagadnieniem.
W uzasadnieniu apelacji obrońcy P. K. wskazano, że chodzi o cztery terminy
przesłuchania w drodze pomocy prawnej łącznie ośmiu świadków na tych samych
terminach przed Sądami Rejonowymi i na rozprawie w Sądzie Okręgowym w W.
oraz jeden termin dotyczący przesłuchania dwóch świadków w tym samym czasie
w drodze pomocy prawnej:
3. 11 maja 2015 r. – przesłuchanie świadka R. M. przed Sądem Rejonowym w
K.,
4. 10 września 2015 r. – przesłuchanie świadków W. W., H. O., Z. N., E. P. i J.
W. przed Sądem Rejonowym w M.,
5. 22 września 2015 r. – przesłuchanie świadka Z. F. przed Sądem Rejonowym
w B.,
6. 23 września 2015 r. – przesłuchanie świadka C. B. przed Sądem
Rejonowym w W.,
7. 3 listopada 2015 r. – przesłuchanie świadka L. W. przed Sądem Rejonowym
w Z., podczas gdy tego samego dnia miało miejsce posiedzenie w Sądzie
Rejonowym w O. i przesłuchanie świadka K. C..
Obrońca wymienionych wyżej skazanych, adw. P. K., upatrywał naruszenie
art. 6 k.p.k. tylko w zakresie obrony materialnej i uniemożliwienie wyłącznie
oskarżonym – a nie ich obrońcom – wzięcie udziału w przesłuchaniu.
Z kolei adwokat K. D. w apelacji podniósł zarzut rażącego naruszenia prawa
do obrony poprzez wyznaczenie terminów rozpraw głównych i przesłuchań w
ramach pomocy prawnej w dniach 11 i 23 maja 2015 r., a także 10, 22 i 23
września 2015 r.
Rozpatrując postawione zarzuty w obu apelacjach, Sąd Apelacyjny uznał, że
są one niezasadne, gdyż „sposób wyznaczania czynności procesowych
dotyczących przesłuchiwania świadków w ramach pomocy prawnej w żaden
sposób nie naruszył prawa do obrony oskarżonych” (str. 37) oraz, że wskazane
65
przez skarżących okoliczności procedowania Sądu Okręgowego, w tym co do
kwestii przesłuchania świadków w drodze pomocy prawnej, „nie mogą stanowić
wystarczającej podstawy do uznania, że zostało naruszone prawo do obrony” (str.
53-54), bez głębszego wnikania w to zagadnienie i bez analizy poszczególnych
terminów rozprawy i posiedzeń Sądów Rejonowych związanych z
przesłuchiwaniem świadków w drodze pomocy prawnej.
Wypada podkreślić, że w uzasadnieniu kasacji obrońcy J. I. odwołano się do
terminów wskazanych w apelacji obrońcy P. K.. Zarzucono w niej nierzetelność
weryfikacji zarzutu przez Sąd odwoławczy. Ponadto wskazano, że oskarżony J. I.
wyrażał chęć wzięcia udziału w posiedzeniach w ramach pomocy prawnej, w tym
zadawania pytań oraz formułowania oświadczeń. Skoro zaś nie mógł tego uczynić,
to zdaniem obrońcy doszło do naruszenia prawa do obrony.
Z kolei w kasacji obrońcy R. I., B. K. i D. K., adw. P. K., w ogóle próżno
szukać wskazania jakiegokolwiek terminu przesłuchań w ramach pomocy prawnej,
który miałby się zdaniem skarżących pokrywać z terminem rozprawy głównej, brak
jest również odwołania do tych terminów wskazanych w apelacji.
W odpowiedzi na kasację obrońcy J. I., adw. J. G., prokurator wskazuje, że
„zdublowanie” nastąpiło tylko trzy razy – 17 czerwca 2015 r., 10 września 2015 r.,
23 września 2015 r. Co istotne, prokurator podniósł, że skazany J. I. nie stawił się w
tych terminach ani na rozprawę główną, ani na posiedzenia w ramach pomocy
prawnej.
Po dokonaniu uwag mających na celu uporządkowanie problemu, należy
wskazać, że zarzuty nierzetelnej kontroli odwoławczej związanej z zarzutami
naruszenia prawa do obrony okazały się nietrafne, szczególnie że nie wykazano, a
w zasadnie nawet nie podjęto próby wykazania, iż ewentualne naruszenie prawa
przez Sąd odwoławczy miało jakikolwiek wpływ na treść zaskarżonego wyroku.
Po pierwsze, w odniesieniu do skazanej D. K. zarzut należy uznać per se za
bezzasadny, bowiem w apelacji jej obrońca nie zarzucał naruszenia prawa do
obrony. Zarzut rażącego naruszenia prawa procesowego powinien odnosić się do
uchybień sądu odwoławczego popełnionych w związku z rozpoznaniem apelacji.
Skoro zaś skazana D. K. i jej obrońca nie kwestionowali w tym zakresie
rozstrzygnięcia Sądu I instancji, to względem tej skazanej nie mogło mieć miejsca
66
ewentualne uchybienie Sądu odwoławczego. Wypada jedynie przypomnieć, że
kasacja przysługuje od wyroku sądu odwoławczego, a nie od wyroku sądu
pierwszej instancji.
Po drugie, zarzuty wyrażone w kasacjach obrońcy adw. J. G. oraz adw. P. K.
nie zawierają dowodów na poparcie tezy o naruszeniu prawa do sądu, poza
ogólnikowym twierdzeniem o „wielokrotnym” przeprowadzaniu czynności w ramach
pomocy prawnej w terminach prowadzenia rozprawy głównej, oraz – ewentualnie –
odwołaniem się do terminów wskazywanych w apelacjach. Wobec powyższego
Sąd Najwyższy w dalszej części omawiania niezasadności zarzutu odniesie się
jedynie do tych okoliczności (terminów), które zostały przywołane w apelacjach.
Należy zatem wskazać, że nie nastąpiło „pokrycie się” terminów w dniu 11
maja 2015 r. Miała wówczas miejsce faktycznie rozprawa główna przed Sądem
Okręgowym w W. w niniejszej sprawie. Nie odbyło się natomiast posiedzenie w
ramach pomocy prawnej przed Sądem Rejonowym w K., a tym samym nie doszło
wówczas do przesłuchania świadka R. M.. Pierwotnie, co prawda, posiedzenie to
było wyznaczone na wskazaną datę, jednak zarządzeniem z dnia 7 maja 2015 r.
zmieniono termin na 19 czerwca 2015 r. (por. k. 62 akt o sygn. II Ko 483/15).
Z kolei w dniu 23 maja 2015 r., który to termin został wskazany w apelacji
obrońcy B. K., nie miała miejsca rozprawa główna przed Sądem Okręgowym w W..
Sąd Najwyższy zauważa, że nie nastąpiło również „pokrycie” się terminów w
dniu 22 września 2015 r. Jak wynika z akt sprawy, w tym dniu miała miejsce
rozprawa główna przed Sądem Okręgowym w W., natomiast nie odbyło się
posiedzenie w ramach odezwy o udzielenie pomocy prawnej przed Sądem
Rejonowym w B.. Było ono, co prawda, wyznaczone, ale zarządzeniem z dnia 11
września 2015 r. zostało odwołane (por. k. 58 akt o sygn. III Ko (…)). Ostatecznie
przesłuchanie świadka Z. F. odbyło się w dniu 5 lutego 2016 r., ale tego dnia nie
miała miejsca rozprawa główna przed Sądem Okręgowym w W..
Z analizy akt sprawy jednoznacznie wynika również, że nie nastąpiło
„pokrycie” się terminów w dniu 23 września 2015 r. W tym dniu odbyła się rozprawa
główna przed Sądem Okręgowym w W., natomiast wbrew twierdzeniom skarżących
nie miało wówczas miejsca posiedzenie w sprawie o udzielenie pomocy sądowej –
przesłuchanie świadka C. B. w Sądzie Rejonowym w W.. Wprawdzie pierwotnie
67
wyznaczono na ten dzień posiedzenie (zarządzenie z dnia 11.08.2015 r.), ale
termin ten został w późniejszym czasie zmieniony ze względu na brak możliwości
obecności świadka. Ostatecznie przesłuchanie świadka miało miejsce 25 września
2015 r. (por. k. 4, akt o sygn. II Ko 625/15). W dniu tym nie było jednak rozprawy
głównej w niniejszej sprawie.
Należy podkreślić, że nie nastąpiła także kolizja terminów przesłuchań
świadków w ramach pomocy prawnej w dniu 3 listopada 2015 r. W tym terminie
przed Sądem Rejonowym w O. bowiem nie stawił się wówczas – ze względu na
stan zdrowia – prawidłowo zawiadomiony świadek K. C., w związku z czym sąd
postanowił przesłuchać świadka w miejscu jego pobytu w innym terminie, tj. w dniu
16 grudnia 2015 r. (k. 174-175, sygn. akt II Ko 1813/15). W dniu tym nie było jednak
wyznaczona rozprawa główna w niniejszej sprawie.
Wypada przy tym dodać, że również świadek L. W. nie była wówczas, tj. 3
listopada 2015 r., przesłuchiwana przed Sądem Rejonowym w Z.. Zarządzeniem z
dnia 6 października 2015 r. został co prawda wyznaczony na ten dzień termin
przesłuchania (k. 184, sygn. akt II Ko 421/15), ale ze względu na konieczność
prawidłowego powiadomienia niektórych oskarżonych w tej sprawie, Sąd Rejonowy
postanowił odroczyć posiedzenie do dnia 17 grudnia 2015 r. i tego też dnia odbyło
się przesłuchanie tego świadka (k. 195-196, k. 215-219). Jak wynika z powyższego,
nie miało również w dniu 3 listopada 2015 r. „pokrycie” terminów przesłuchań w
ramach pomocy prawnej.
Sąd Najwyższy zauważa, że istotnie przesłuchanie w ramach pomocy
prawnej przed Sądem Rejonowym w M. świadków: E. P., W. W., H. O., Z. N., J. W.,
miała miejsce 10 września 2015 r., tj. wówczas, gdy odbyła się rozprawa główna
przed Sądem Okręgowym w W. (por. k. 84247-84253, oraz akta II Ko (…), II Ko
(…)). Konieczne jest jednak w tym miejscu podkreślenie faktu, że na przesłuchanie
w ramach pomocy prawnej nie stawił się żaden z oskarżonych oraz żaden z
obrońców spośród zastępujących skazanych, na rzecz których podniesiono zarzuty
kasacyjne. Na rozprawę główną przed Sądem Okręgowym w W. spośród
skazanych podnoszących zarzut stawiła się wyłącznie B. K.. Nie stawił się zatem
ani J. I., ani R. I., jak również D. K.. Spośród obrońców skazanych stawił się
68
obrońca J. I., R. I. i B. K. – adw. K. D.. Nie stawił się natomiast obrońca D. K. – adw.
M. G. (k. 84060-84062).
Istotne przy tym jest wskazanie, że na rozprawie głównej w dniu 22 września
2015 r., za zgodą stron, na podstawie art. 392 § 1 k.p.k. w zw. z art. 394 § 2 k.p.k.
Sąd Okręgowy w W. postanowił uznać za ujawnione bez odczytywania zeznania
świadków: W. W., H. O., Z. N., E. P. i J. W. złożone przed Sądem Rejonowym w M.
w dniu 10 września 2015 r. (k. 84283). Na ujawnienie zgodził się obrońca
substytucyjny J. I., R. I. oraz B. K. – adw. D. U., natomiast na tej rozprawie nie byli
obecni prawidłowo zawiadomieni o terminie oskarżeni B. K., D. K., R. I. i J. I..
Dodać przy tym należy, że ani obrońcy, ani oskarżeni nie zgłaszali chęci wzięcia
udziału w przesłuchaniu wszystkich wyżej wskazanych świadków, ani też nigdy nie
wnioskowali oni o przesunięcie terminów posiedzeń wyznaczanych przez Sądy
Rejonowe lub powtórzenie któregokolwiek z przesłuchań.
Na marginesie rozważań należy także dodać, że nie ma racji prokurator
twierdząc w odpowiedzi na kasację, że nastąpiło pokrycie się terminu rozprawy
głównej i posiedzenia w sprawie o udzielnie pomocy sądowej w dniu 17 czerwca
2015 r., co prawda Sąd Rejonowy w G. wyznaczył na ten dzień posiedzenie, ale
zostało ono odroczone ze względu na wniosek prokuratora o nieprzesłuchiwanie
świadka tego dnia ze względu na fakt, że tego dnia ma miejsce rozprawa główna
przed Sądem Okręgowym w W. (k. 152, sygn. akt VII Ko (…), SR w G..).
Zarzut naruszenia prawa do obrony okazał się zatem całkowicie bezzasadny.
Względem skazanej D. K. nie był on prawidłowy ze względu na brak
kwestionowania w tym zakresie wyroku Sądu I instancji przez jej obrońcę.
Względem pozostałych skazanych nietrafność zarzutu wynikała z faktu, że spośród
wszystkich terminów podnoszonych w kasacjach (albo wcześniej w apelacjach)
wyłącznie w jednym przypadku tego samego dnia odbyło się posiedzenie w ramach
pomocy prawnej, na którym przesłuchano świadków, oraz rozprawa główna.
Okoliczności opisane wyżej świadczą jednak o tym, że fakt ten nie doprowadził do
naruszenia materialnego aspektu prawa do obrony. Istotne jest przy tym to, że w
kasacjach nie próbowano nawet wykazać, że przeprowadzenie czynności
procesowych we wyżej wskazanych terminach, a szczególnie w dniu 10 września
2015 r. zarówno na rozprawie głównej, jak i podczas przesłuchania w ramach
69
pomocy prawnej, in concreto stanowiło takie naruszenie prawa do obrony, które
miało realny, istotny wpływ na wynik postępowania i czy w ogóle zeznania tych
świadków dotyczyły tych konkretnych oskarżonych. Obrońcy w kasacjach nie
udowodnili, że udział skazanych (lub obrońców) w przesłuchaniu w ramach pomocy
prawnej był niezbędny dla ustalenia prawdy, a jego brak wyrządził szkodę prawu do
obrony (zob. w tej mierze postanowienie SN z dnia 18 czerwca 2013 r., sygn. akt V
KK 46/13, Lex nr 1335663). Sam fakt powołania się na naruszenie art. 6 k.p.k. –
bez wykazania, że brak udziału skazanego w czynności miał istotne znaczenie dla
kwestii ochrony jego interesów, a tym samym na treść poddanego kontroli
kasacyjnej orzeczenia – nie może bowiem stanowić podstawy wzruszenia
prawomocnego orzeczenia (zob. np. postanowienie SN z dnia 23 stycznia 2013 r.,
sygn. akt III KK 147/12, Lex nr 1254697).
Na zakończenie rozważań w tym zakresie należy stwierdzić, że szkoda, iż
Sąd Apelacyjny nie pokusił się o tego typu analizę akt sprawy, gdyż pomogłoby to
w odparciu zarzutów apelacyjnych w sposób rzeczywiście rzetelny i wystarczający.
Natomiast obrońców ustrzegłoby to przed stawianiem tak oczywiście bezzasadnych
zarzutów, nie mających jakiegokolwiek oparcia w materiale dowodowym.
Drugi z zarzutów wspólnych dla kasacji obrońcy skazanego J. I. adw. J. G.
(zarzut IV) oraz kasacji obrońcy skazanych R. I., B. K. i D. K. adw. P. K. (zarzut 1.f)
związany jest, zdaniem obrońców, z brakiem realizacji wiążących wytycznych
zawartych w wyroku Sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w W. z dnia 6
marca 2014 r., sygn. X Ka (…), uchylającego uprzednio wydany wyrok Sądu I
instancji.
Obrońca skazanego J. I.adw. J. G. zarzut ten w kasacji ujął jako:
rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a
mianowicie obrazę przepisów postępowania:
art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. poprzez
nienależyte rozważanie zarzutu, który dotyczył braku realizacji wiążących
wytycznych (art. 442 § 3 k.p.k.) Sądu Odwoławczego zawartych w wyroku
uchylającym uprzednio wydany wyrok w sprawie (wyrok Sądu Okręgowego
w W., X Wydział Karny Odwoławczy, z dnia 6 marca 2014 r., sygn. X Ka (…))
i zaniechanie uzasadnienia swego rozstrzygnięcia w tym zakresie w sposób
70
odpowiadający wymaganiom ustawy, rzeczowo i konkretnie, nie wskazując
racji uznania tego zarzutu apelacji za nieuzasadniony; w sytuacji gdy Sąd I
instancji był zobowiązany do respektowania wskazań Sądu Odwoławczego i
Sąd ten był przynajmniej zobligowany przesłuchać N. M. M. I. oraz Z. B., co
do okoliczności mających znaczenie dla dokonania prawidłowych ustaleń, w
szczególności, że zeznania N. M. M. Y. były kluczowym dowodem w sprawie
J. I., zaś świadek ten zmieniał w toku postępowania prezentowaną przez
siebie wersję zdarzeń, a zatem skrupulatna weryfikacja tego świadka jawiła
się jako całkowicie nieodzowna dla prawidłowego rozstrzygnięcia;
Tożsamy merytorycznie zarzut postawił w kasacji adw. P. K. zarzucając
sądowi odwoławczemu w punkcie 1.f. kasacji:
rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie
art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 442 § 3 k.p.k. poprzez szablonowe,
enigmatyczne i nie zawierające własnej argumentacji, a przez to nierzetelne
rozpatrzenie zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy powołanego przepisu,
podniesionego w apelacji wywiedzionej przez obrońcę skazanych i
niewystarczające w tym zakresie ustosunkowanie się do argumentacji
skarżącego, a w konsekwencji zaaprobowanie rażącego uchybienia przez
Sąd I instancji przepisom postępowania, polegającego na braku realizacji
przez Sąd wytycznych Sądu odwoławczego, zawartych w wyroku,
uchylającym uprzednio wydany wyrok w niniejszej sprawie (wyrok Sądu
Okręgowego w W., X Wydział Karny Odwoławczy z dnia 6 marca 2014 roku,
sygn. akt X Ka (…)), a w szczególności na zaniechaniu przesłuchania N. M.
M. I. w celu weryfikacji depozycji składanych przez tego świadka w toku
postępowania oraz zaniechaniu przesłuchania Z. B. pod kątem celu
nabywania przez niego licencji, co w konsekwencji skutkowało niezasadnym
uznaniem skazanych R. I., B. K. i D. K. za winnych popełnienia zarzucanych
im czynów zabronionych.
Przypomnieć należy, że adw. K. nieprawidłowości związane z
nieprzesłuchaniem wskazanych świadków, jakie jego zdaniem wystąpiły podczas
rozpoznawania sprawy w Sądzie I instancji, starał się wykazać poprzez postawienie
71
dwóch zarzutów w apelacji, tj. nie tylko obrazy art. 442 § 3 k.p.k., ale również art.
170 § 1 pkt 2, 4 i 5 k.p.k., czego konsekwencją jest również zarzut 1.d) kasacji.
Drugi obrońca oskarżonej B. K. adw. K. D., w apelacji postawił natomiast jeden
zarzut związany z tym zagadnieniem, tj. obrazy art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. dotyczący
oddalenia wniosku dowodowego tej oskarżonej postanowieniem Sądu z dnia 17
lipca 2017 r., jednakże apelacja nie zawiera jakiegokolwiek uzasadnienia
dotyczącego tego zarzutu. Z uwagi na łączność przedmiotową, argumenty
dotyczące powyżej wskazanych zarzutów oraz przytoczonego poniżej, zostaną
przedstawione łącznie.
W kasacji adw. K., zarzucił w punkcie 1d):
rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie
art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 pkt 2, 4 i 5 k.p.k. poprzez szablonowe,
enigmatyczne i niezawierające własnej argumentacji, a przez to nierzetelne
rozpatrzenie zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy powołanych przepisów,
podniesionego w apelacji wywiedzionej przez obrońcę skazanych i
niewystarczające w tym zakresie ustosunkowanie się do argumentacji
skarżącego, a w konsekwencji zaaprobowanie rażącego uchybienia przez
Sąd I instancji przepisom postępowania, polegającego na oddaleniu przez
Sąd Okręgowy szeregu wniosków dowodowych oskarżonych, w tym
wniosków o przesłuchanie w charakterze świadków N. M. M. Y., Z. B., W. M.,
jak również oddalenie wniosków dowodowych zawartych w piśmie B. K. z
dnia 10 lipca 2017 r., podczas gdy wnioski te zmierzały do ustalenia
okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia o przedmiocie
sprawy, w tym dla właściwej oceny innych dowodów przeprowadzonych w
toku niniejszego postępowania, a w konsekwencji ich pozyskanie było
konieczne i niezbędne dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia w
przedmiotowej sprawie,
które to uchybienie wywarło istotny wpływ na wynika sprawy, albowiem skutkowało
niezasadnym uznaniem skazanych R. I., B. K. i D. K. za winnych popełnienia
zarzucanych im czynów zabronionych.
72
Zarzuty należało uznać za niezasadne względem skazanych: J. I., R. I. oraz
B. K., natomiast co do D. K. zarzut nie mógł podlegać rozpoznaniu z powodów
wyżej wskazanych i należy jedynie zauważyć, że w apelacji obrońcy tej skazanej
brak jest jakiegokolwiek zarzutu związanego z tym zagadnieniem.
Konieczne jest w tym miejscu wskazanie, że Sąd odwoławczy zbadał oba
zarzuty postawione w apelacjach obrońców skazanych J. I., R. I. oraz B. K. adw. P.
K. i adw. K. D. i odniósł się do nich w uzasadnieniu wyroku w sposób umożliwiający
obecnie kontrolę kasacyjną (s. 36-37 i k. 54). Sąd odwoławczy uznał, że sąd a quo
nie dopuścił się obrazy art. 170 § 1 pkt 2, 4 i 5 k.p.k. oddalając wnioski dowodowe o
przesłuchanie w charakterze świadka N. M. M. I., Z. B. oraz W. M., czy oddalając
wnioski dowodowe zawarte w piśmie B. K. z dnia 10 lipca 2017 r.. Sąd odwoławczy
wyraził jednocześnie przekonanie o prawidłowości i należytym uzasadnieniu
stanowiska Sądu I instancji w tym zakresie, podnosząc przy tym, że to skarżący nie
przedstawili w apelacji argumentów, które miałyby wskazywać na naruszenie przez
Sąd I instancji art. 170 § 1 k.p.k., które w dodatku miałyby mieć wpływ na treść
wyroku.
Ustosunkowując się do tych zarzutów kasacyjnych należy przypomnieć, że
Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt X Ka (…),
uwzględniając apelację prokuratora od uniewinniającego wyroku Sądu Rejonowego
w W. z dnia 23 listopada 2012 r., sygn. akt V K (…), uchylił zaskarżony wyrok i
sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W.. W
uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że sąd a quo niezasadnie zaniechał analizy
obszernych wyjaśnień N. M. M. I. oraz nienależycie zbadał związek tych wyjaśnień
z twierdzeniami Z. B., co do celu nabywania licencji. Sąd zauważył, że „jeśli w
ocenie sądu meriti istotnie stan faktyczny dający podstawę wniesienia aktu
oskarżenia nie budzi kontrowersji – należy podkreślić konieczność weryfikacji
wypowiedzi N. M. M. I., w których kwestionuje się realność wielomilionowych
rozliczeń ujętych w dokumentacji księgowej wykorzystywanej w postępowaniach
podatkowych” (s. 52 uzasadnienia; t. 250, k. 73877). Warto jednocześnie wskazać,
że wbrew twierdzeniom obrońców, Sąd ten nie zobowiązał Sądu, który miał
ponownie rozpoznawać sprawę, do ponownego przesłuchania czy to N. M. M. I. czy
to Z. B., w sposób bezwzględny.
73
Na rozprawie z 3 listopada 2016 r. Sąd I instancji oddalił wniosek dowodowy
oskarżonej B. K. o przesłuchanie w charakterze świadka N. M. M. I. ze względu na
niemożność przeprowadzenia tego dowodu (T. 295, k. 85652). Sąd Okręgowy
wskazał, że N. M. M. I. nie stawił się na rozprawę sądową, a wezwań, również za
pośrednictwem Policji nie zdołano mu doręczyć. Nie przebywa on również pod
adresami znanymi Sądowi, a nie ustalono również innego adresu w bazie PESEL.
Wskazuje to, że wszelkie podjęte przez sąd próby, w tym przy udziale właściwych
miejscowo organów policji, zmierzające do ustalenia miejsca pobytu tej osoby nie
przyniosły pozytywnego rezultatu. Nie można również pomijać tego, że
postanowieniem z dnia 17 listopada 2014 r. sprawa N. M. M. I. została wyłączona
do odrębnego postępowania, zaś postanowieniem z dnia 10 grudnia 2014 r.
postępowanie przeciwko wymienionemu zostało zawieszone i zastosowany został
wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania oraz
zarządzono poszukiwanie listem gończym. W tym stanie rzeczy trudno uznać, że
Sąd Okręgowy oddalając ten wniosek dowodowy naruszył art. 170 § 1 pkt 4 k.p.k.
Słusznie uznał również Sąd Apelacyjny, że nie doszło do obrazy przepisów
postępowania również w związku oddaleniem wniosku dowodowego dotyczącego
bezpośredniego przesłuchania Z. B.. Z akt sprawy wynika, że był on kilkukrotnie
wzywany na rozprawę, w tym pismem z dnia 11 stycznia 2017 r. oraz 16 stycznia
2017 r. na znany Sądowi adres w Niemczech. Obie przesyłki nie zostały odebrane
przez adresata (k. 85779-85782). Podczas rozprawy w dniu 8 marca 2017 r. Sąd
nie uwzględnił wniosku obrońcy B. K. o ponowne wezwanie świadka i bezpośrednie
przesłuchanie oraz postanowił na podstawie art. 391 § 1 k.p.k. odczytać zeznania
świadka złożone w tym postępowaniu i w związku z tym, Przewodniczący odczytał
protokoły zeznań świadka Z. B. z dnia 6 grudnia 2002 r. (k. 40542-40553, protokół
rozprawy z dnia 8 marca 2017 r., k. 85786 i 85787).
Warto przy tym wskazać, że uzasadnienie kasacji obrońcy J. I. nie zawiera
jakichkolwiek rozważań co do świadka Z. B., mimo że został on wskazany w
zarzucie kasacji.
Adw. K. wskazuje na nieprawidłową kontrolę odwoławczą również w zakresie
oddalenia wniosku o przesłuchanie W. M. oraz oddalenie wniosków dowodowych
zawartych w piśmie B. K. z dnia 10 lipca 2017 r.
74
Odnosząc się do tego zarzutu w zakresie nieprzesłuchania W. M. należy
przede wszystkim zauważyć, że w zasadzie w kasacji tego obrońcy brak jest
uzasadnienia tego zarzutu, również co do tego świadka, gdyż trudno uznać
stwierdzenie, że istotność przeprowadzenia dowodów (wszystkich, o których mowa
w zarzucie 1.d.) dla nieprawidłowości rozstrzygnięcia została szeroko opisana w
apelacji i na etapie wnoszenia kasacji do Sądu Najwyższego pełne powielenie tych
wywodów wydaje się zbędne. O ile wywód w apelacji co do istotności tych
dowodów winien mieć znaczenie dla oceny rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd I
instancji, o tyle w kasacji obrońca winien wykazać naruszenie prawa przez Sąd
odwoławczy przy rozpoznawaniu tego zarzutu, czego nie uczynił. Nadto należy
podkreślić, że obrońca, ani w kasacji, ani nawet w apelacji nie wskazał na żadną
decyzję procesową dotyczącą przesłuchania W. M., a z uzasadnienia apelacji nie
wynika nawet, czy taka decyzja była w ogóle wydana przez Sąd, a jeżeli tak to
kiedy, czy też zdaniem obrońcy dopuszczenie dowodu z zeznań tej osoby winno
nastąpić z urzędu. Obowiązkiem obrońcy było wykazanie tych okoliczności.
Uwagi powyższe, szczególnie w zakresie uzasadnienia kasacji sporządzonej
przez adw. P. K., mają również zastosowanie do oceny zarzut związanego z
nieprawidłowo rozpoznanym zarzutem dotyczącym oddalenia wniosków
dowodowych zawartych w piśmie z dnia 10 lipca 2017 r. Należy jedynie wskazać,
że Sąd Okręgowy w W. postanowienie z dnia 27 lipca 2017 r oddalił wnioski
dowodowe zawarte w tym piśmie na podstawie art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k.
podkreślając, że zmierzają one w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania.
W tym miejscu należy wskazać, że tego dnia w istocie był ostatni termin
merytorycznego rozpoznania sprawy, w której akt oskarżenia został wniesiony w
2003 r.
Trafnie zauważył zatem w odpowiedzi na kasację prokurator, że Sąd I
instancji, oddalając wnioski, nie naruszył reguł zawartych w przepisach będących
podstawą zarzutu. Postępowanie sądu było uzasadnione rzeczywistą
niemożliwością przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. W sytuacji, gdy
danego dowodu nie da się przeprowadzić, zalecenia sądu odwoławczego w tym
zakresie tracą bowiem aktualność, a ich niezrealizowanie nie może być traktowane
75
jako uchybienie dyspozycji art. 442 § 3 k.p.k. (zob. postanowienie SN z dnia 27
września 2016 r., sygn. akt V KK 245/16, Lex nr 2149236).
Ponadto przepis art. 442 § 3 k.p.k. należy wykładać ściśle. Zalecenia sądu
odwoławczego nie mogą prowadzić do nakazu uwzględnienia przez sąd meriti
wniosków o dopuszczenie określonych dowodów zgłaszanych przez strony,
ograniczając tym samym zasadę swobodnej oceny dowodów (zob. postanowienie
SN z dnia 2 lutego 2009 r., II KK 224/08, OSNKW 2009, nr 5, poz. 39).
Wypada nadto zauważyć, że obrońcy skazanych nie podnosili w apelacjach
zarzutów obrazy art. 7 k.p.k. w odniesieniu do kwestii oceny dowodu z zeznań
wymienionych w zarzucie kasacyjnym świadków dokonanej przez Sąd I instancji, a
więc należy sądzić, że nie kwestionowali ich treści, a jedynie sposób wprowadzenia
zeznań do materiału dowodowego.
Trzeci ze wspólnych zarzutów dotyczy skazanych: O. K., R. I. oraz B. K..
W kasacji, obrońca O. K. adw. K. D. w punkcie II. zarzucił:
rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, tzn. art. 8 § 1 k.k.s. w zw. z
art. 76 § 1 k.k.s. w zw. z art. 286 § 1 k.k. przez pozbawioną własnych
rozważań akceptację niewłaściwego zastosowania przez sąd meriti
zastosowania w realiach sprawy instytucji idealnego zbiegu przestępstw z art.
8 § 1 k.k.s podczas gdy jak wynikało z opisu czynu w akcie oskarżenia oraz
uzasadnienia wyroku, zarzucane i przypisane skazanej inkryminowane
zachowania powzięte były z zamiarem uzyskania zwrotów z tytułu rozliczenia
podatku od towarów i usług, zatem godziły bezpośrednio w obowiązki
podatkowe, wobec czego w przedmiotowej sprawie winny znaleźć
zastosowanie prawnokarne reguły wyłączania wielości ocen, w
szczególności reguła lex specialis derogat legi generali, co w konsekwencji
powinno prowadzić do rozpatrywania odpowiedzialności oskarżonych jedynie
na gruncie karnoskarbowym, co wywarło istotny wpływ na wynik sprawy,
gdyż doprowadziło do utrzymanie w mocy wyroku Sądu Okręgowego w W.
wydanego z obrazą wskazanych powyżej przepisów prawa materialnego.
Z kolei adw. P. K. postawił w pkt. 2.a. kasacji tożsamy zarzut rażącego
naruszenia prawa materialnego poprzez obrazę:
76
art. 8 § 1 k.k.s. w zw. z art. 76 § 1 k.k.s. w zw. z art. 286 § 1 k.k. poprzez
pozbawioną pogłębionej refleksji aprobatę niewłaściwego zastosowania przez Sąd
Okręgowy w W. w sprawie instytucji idealnego zbiegu przestępstw z art. 8 § 1 k.k.s.,
w sytuacji gdy, jak wynikało jednoznacznie zarówno z opisu czynów zawartego w
akcie oskarżenia, jak i uzasadnienia wyroku, zarzucane, a następnie przypisane
skazanym inkryminowane zachowania powzięte były z zamiarem uzyskania
zwrotów z tytułu rozliczenia podatku od towarów i usług, a tym samym godziły
bezpośrednio w obowiązki podatkowe, a zatem w przedmiotowej sprawie powinny
znaleźć zastosowanie prawnokarne reguły wyłączania wielości ocen, w
szczególności reguła lex specialis derogat legi generali, co w konsekwencji
powinno prowadzić do rozpatrywania odpowiedzialności oskarżonych jedynie na
gruncie karnoskarbowym; co wywarło istotny wpływ na wynik sprawy albowiem
doprowadziło do utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji wydanego z obrazą
powołanych powyżej przepisów prawa materialnego;
Zarzuty naruszenia art. 8 § 1 k.k.s. w zw. z art. 76 § 1 k.k.s w zw. z art. 286 §
1 k.k. podniesione w obu kasacjach należy uznać za chybione. Sąd Najwyższy
powyżej odnosząc się do zarzutu 2b) kasacji adw. K. oraz uzasadniając częściowo
zarzut II. kasacji adw. K. D. wskazał, że stawianie na etapie kasacji zarzutu obrazy
prawa materialnego nie może być skuteczne w sytuacji procesowej takiej jak w
niniejszej sprawie, gdzie Sąd Apelacyjny nie zmieniał orzeczenia Sądu I instancji w
zakresie kwalifikacji prawnej czynów przypisanych oskarżonym. Z uwagi jednak na
wagę tego zagadnienia, Sąd Najwyższy poczyni kilka uwag w tym zakresie.
Obrońcy w kasacji wskazali, że w związku z faktem, że zarzucane i
przypisane skazanym zachowania powinny być rozpatrywane wyłącznie na
podstawie przepisów Kodeksu karnego skarbowego. Zdaniem skarżących jest to
konsekwencją konieczności zastosowania reguły lex specialis derogat legi generali
wyłączającej wielość ocen, która uniemożliwia przypisanie przestępstwa oszustwa
z art. 286 § 1 k.k. Stąd też w kasacji podniesiono, że jeśli sprawca, działa w celu
wyłudzenia środków pieniężnych z tytułu nienależnych zwrotów podatkowych, to
reguła lex specialis powinna znaleźć zastosowanie. To zamiar sprawcy ma zatem
decydować o zakresie zastosowania reguł wyłączania wielości ocen w przypadku
art. 8 k.k.s.
77
Art. 8 § 1 k.k.s stanowi, że: „Jeżeli ten sam czyn będący przestępstwem
skarbowym lub wykroczeniem skarbowym wyczerpuje zarazem znamiona
przestępstwa lub wykroczenia określonego w przepisach karnych innej ustawy,
stosuje się każdy z tych przepisów”. Regulacja przewiduje zatem rozwiązanie
odmienne niż określone w art. 11 § 1 k.k. oraz art. 6 § 1 k.k.s., które to przepisy
zakładają, że jeden czyn stanowi tylko jedno przestępstwo. W przypadku
wymienionych regulacji może wystąpić albo zbieg właściwy, co prowadzi - w
wypadku braku podstaw do zastosowania jednej z reguł wyłączania wielości ocen -
do przyjęcia kumulatywnego zbiegu przepisów ustawy (art. 7 § 1 k.k.s. i art. 11 § 2
k.k.), albo zbiegu niewłaściwego, pomijalnego, gdy zastosowanie znajdzie jedna z
reguł wyłączania wielości ocen, w tym reguła lex specialis derogat legi generali.
Przepis art. 8 § 1 k.k.s. wprowadza jednak rozwiązanie odmienne –
przewiduje, że jeśli dane zachowanie sprawcy wyczerpuje znamiona zarówno typu
czynu zabronionego z Kodeksu karnego, jak i Kodeksu karnego skarbowego, to
tym samym sprawca popełnia dwa zbiegające się przestępstwa. Jak trafnie wskazał
Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2013 r.,
sygn. akt I KZP 19/12, „reguły wyłączania wielości ocen mają zastosowanie tylko do
kwalifikacji prawnej jednego przestępstwa. Jeśli w art. 8 § 1 k.k.s. jest mowa o
dwóch deliktach, to zestawienie kwalifikacji prawnych do nich się odnoszących (w
jakimś sensie suma przepisów charakteryzujących dwa odrębne czyny) usuwa się
w sposób ewidentny spod zastosowania względem nich jakiejkolwiek reguły
wyłączania wielości ocen. Po prostu: zbioru przepisów określających łącznie jedno i
drugie przestępstwo nie można poddać zabiegowi redukcji ocen, tak jak wolno, a
nawet należy uczynić to w stosunku do kwalifikacji prawnych poszczególnych
czynów, o ile oczywiście zaistnieją ku temu właściwe przesłanki” (tak również SN w
postanowieniu z dnia 5 grudnia 2017 r., sygn. III KK 256/17).
W konsekwencji oznacza to, że nie jest możliwe, by przepis Kodeksu
karnego skarbowego mógł na zasadzie specjalności spowodować wyłączenie
możliwości jednoczesnego zastosowania przepisu Kodeksu karnego, jeśli dane
zachowanie jest zgodne z opisem czynu zawartym w każdym z tych przepisów.
Jeżeli zatem ten sam czyn wyczerpuje zarazem znamiona przestępstwa
powszechnego i przestępstwa skarbowego, nie ma przeszkód do oceny
78
zachowania niezależnie na podstawie każdego z przepisów typizujących (zob.
postanowienie SN z dnia 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt II KK 82/19).
Skoro zatem czyny skazanych realizowały znamiona zarówno art. 76 § 1
k.k.s., jak i art. 286 § 1 k.k., to – na podstawie prawidłowo zastosowanego art. 8 § 1
k.k.s. – możliwe było przypisanie skazanym odpowiedzialności karnej za
przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. Tym samym zastosowanie tego przepisu jako
podstawy skazania przez sąd a quo należy uznać za w pełni prawidłowe.
Należy również podkreślić, że określona kwalifikacja prawna przyjęta przez
Sąd I instancji została zastosowana do określonego stanu faktycznego, w pełni
zaakceptowanego przez Sąd Apelacyjny. Sąd Okręgowy, w podsumowaniu bardzo
szczegółowo opisanego stanu faktycznego, przeanalizował charakter wszystkich
czynności oraz wywiódł argumenty przemawiające za tym, że czyny
poszczególnych oskarżonych tworzyły na wielką skalę złożone i zorganizowane
oszustwo. Wykazano również, że oskarżeni na poziomie całego łańcuch transakcji
mieli świadomość, że towary, którymi obracali były złej jakości i rzeczywista ich
wartość była nieproporcjonalna do ceny, a czynności oskarżonych miały jedynie
pozorny charakter, przedstawiając szereg argumentów na potwierdzenie swoich
twierdzeń. Argumenty odnośnie pozorności działania podmiotów zaangażowanych
w tej sprawie, z którymi powiązani byli skazani, potwierdziły możliwość stwierdzenia
istnienia rozbieżności pomiędzy rzeczywistym stanem rzeczy, a jego
odzwierciedleniem w świadomości przedstawicieli Urzędów Skarbowych. Sąd
znalazł też podstawy do uznania, że oskarżeni swoim zachowaniem wprowadzili w
błąd przedstawicieli Urzędów Skarbowych, a tym samym dopuścili się przestępstwa
oszustwa, wskazując szereg argumentów na poparcie swojego stanowiska (str.
535-556 uzasadnienia Sądu I instancji).
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak we wstępie.