II DO 98/20
Sąd Najwyższy2020-11-15
Sygnatura
II DO 98/20
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2020-11-15
Rodzaj
Uchwała
Treść orzeczenia
Sygn. akt II DO 98/20
UCHWAŁA
Dnia 30 listopada 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Sławomir Niedzielak (przewodniczący)
SSN Mariusz Łodko
SSN Paweł Zubert (sprawozdawca)
Protokolant Ewa Śliwa
przy udziale – Michała Walendzika - prokuratora delegowanego do Prokuratury
Krajowej,
w sprawie sędziego Sądu Okręgowego w K. B. P.,
po rozpoznaniu w Izbie Dyscyplinarnej na posiedzeniu w dniach 18 listopada
2020 r. i 30 listopada 2020 r.,
zażaleń wniesionych przez sędziego B. P. i jej pełnomocników adw. W. G. i
sędziego Sądu Okręgowego w K. B. M.
na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2020 r., sygn. akt I DO 24/20 w
przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu Okręgowego w K. B. P. do
odpowiedzialności karnej,
1. zmienia zaskarżoną uchwałę w ten sposób, że:
- odmawia zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu
Okręgowego w K. B. P. do odpowiedzialności karnej za czyny
wskazane we wniosku prokuratora z dnia 4 czerwca 2020 r., sygn. Akt
PK XIV Ds. (…),
- uchyla rozstrzygnięcia zawarte w punktach 2. i 3. zaskarżonej
uchwały o zawieszeniu sędziego Sądu Okręgowego w K. B. P. w
czynnościach służbowych i obniżeniu wysokości przysługującego jej
wynagrodzenia.
2
2. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Sygn. akt II DO 98/20
W dniu 4 czerwca 2020 r., w ramach śledztwa prowadzonego pod sygn. PK
XIV Ds. (...), prokurator z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej
skierował do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego wniosek o podjęcie uchwały w
przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej B. P. -
sędziego Sądu Okręgowego w K., której Prokuratura Krajowa zamierza przedstawić
zarzuty popełnienia następujących przestępstw:
1. w okresie czasu, od nieustalonego dnia stycznia 2017 r. do dnia 13 lutego
2017 r., w K., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry
powziętego zamiaru, będąc funkcjonariuszem publicznym - sędzią Sądu
Okręgowego w K., nie dopełniła ciążących na niej obowiązków w zakresie
stosowania obowiązujących uregulowań prawnych określających zasady
procesu karnego, tj. art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 5 § 1 k.p.k., art. 6 k.p.k., a
nadto przekroczyła swoje uprawnienia w ten sposób, iż w przydzielonej jej
do rozpoznania w Sądzie Okręgowym w K. sprawie o sygn. III K (...)
przeciwko M. H. i innym, zasugerowała w rozmowie z tłumaczem
przysięgłym języka arabskiego - M. M. sposób zakończenia sprawy ww.
oskarżonej poprzez wydanie wyroku skazującego w tzw. trybie
konsensualnym, a następnie wielokrotne nakłaniała ją do podjęcia czynności
zmierzających do złożenia przez ww. oskarżoną wniosku w tym trybie, tj.
zgodnie z art. 338a k.p.k. oraz wycofania przez oskarżoną lub jej rodzinę
upoważniania do obrony działającego w jej imieniu obrońcy prezentującego
odmienne od niej stanowisko procesowe w zakresie zakończenia procesu, w
którym oskarżona została M. H., czym działając na szkodę interesu
prywatnego M. H. doprowadziła do wydania przez Sąd Okręgowy w K. w
sprawie o sygn. III K (...) niezasadnego wyroku skazującego M. H., działała
3
tym samym również na szkodę interesu publicznego wyrażającego się w
prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości oraz pewności co do
bezstronności sędziów, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.;
2. w dniu 15 marca 2017 roku w K., działając wspólnie i w porozumieniu z A. S.,
sędzią Sądu Okręgowego w K., w związku z prowadzonym w Sądzie
Okręgowym w K. postępowaniem o sygn. III K (...), nie dopełniła obowiązku
zachowania się w sposób zgodny ze złożonym ślubowaniem i wyrażający
zaufanie do jej bezstronności oraz przekroczyła swoje uprawnienia w ten
sposób, że podjęła działania zmierzające do wycofania przez oskarżoną M.
H. wniosku jej obrońcy adwokata H. K. o sporządzenie uzasadnienia do
wyroku Sądu Okręgowego w K. o sygn. III K (...) z dnia 3 marca 2017 roku
oraz pełnomocnictwa udzielonego dla adwokata H. K., w celu
uprawomocnienia się zapadłego w tej sprawie wyroku, tym samym
uniemożliwiając wykorzystanie przysługującej oskarżonej M. H. możliwości
skorzystania ze środka odwoławczego, czym działała na szkodę interesu
prywatnego M. H. oraz na szkodę interesu publicznego wyrażającą się w
prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, to jest o czyn z art.
231 § 1 k.k.
Jednocześnie wnioskodawca, w oparciu o art. 80 § 2f ustawy z dnia 27 lipca
2001 roku Prawo o ustroju sądów powszechnych (dalej p.u.s.p. lub u.s.p.) w
złożonym wniosku zawarł zastrzeżenie, że akta sprawy przekazane wraz z
wnioskiem nie mogą zostać udostępnione sędziemu B. P. oraz ewentualnie
ustanowionemu obrońcy z uwagi na dobro postępowania przygotowawczego.
W związku ze sformułowanym zastrzeżeniem, postanowieniem z 23 lipca
2020 roku, sygn. akt I DO 24/20, Sąd Najwyższy w oparciu o art. 80 § 2g ustawy
p.u.s.p.:
1. odmówił sędziemu B. P. wglądu do dokumentów dołączonych do wniosku
prokuratora z Prokuratury Krajowej w sprawie o sygn. akt PK XIV Ds. (...);
4
2. udostępnił sędziemu B. P. do wglądu treść wniosku prokuratora z
Prokuratury Krajowej, sygn. akt PK XIV Ds (...) w siedzibie Sądu.
Uchwałą z 12 sierpnia 2020 r., sygn. akt I DO 24/20, Sąd Najwyższy:
1. zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu
Okręgowego w K. B. P. za czyny opisane we wniosku prokuratora PK XIV Ds. (...);
2. zawiesił sędziego Sądu Okręgowego w K. B. P. w czynnościach służbowych;
3. obniżył o 35% wysokość wynagrodzenia sędziego Sądu Okręgowego w K. B.
P. na czas trwania zawieszenia;
4. kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Na powyższą uchwałę wnieśli zażalenia: osobiste sędzia B. P., a ponadto jej
pełnomocnicy - sędzia Sądu Okręgowego w K. B. M. oraz adwokat W. G.. Skarżący
sformułowali tożsamy wniosek o zmianę zaskarżonej uchwały poprzez odmowę
uwzględnienia wniosku prokuratora o zezwolenie na pociągnięcie do
odpowiedzialności karnej sędzi B. P.. Nadto adwokat W. G. sformułował
alternatywny wniosek o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi Najwyższemu.
W osobistym zażaleniu sędzia B. P. zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła:
- naruszenie prawa procesowego, to jest art. 80 § 2f i § 2g w zw. z art. 42 w
zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 41 ust. 2 zdanie pierwsze Konstytucji w
zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz art. 5 ust. 4 i art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie
Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez odmowę wglądu do
dokumentów załączonych do wniosku prokuratora o podjęcie uchwały w
przedmiocie wyrażenia zgody na pociągnięcie jej do odpowiedzialności karnej w
sytuacji, gdy wyprowadzany z powyższych przepisów standard rzetelnego procesu
o charakterze represyjnym uniemożliwia procedowanie w sytuacji braku możliwości
zapoznania się z dowodami mającymi świadczyć o spełnieniu przesłanki uchylenia
immunitetu opisanej w art. 80 § 1 u.s.p., to jest dostatecznego uzasadnienia
popełnienia przestępstwa, a jednocześnie w uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy
odwołuje się do niejawnego dla sędzi B. P. materiału dowodowego, nie ujętego
5
nawet we wniosku prokuratora, to jest na rozmowę telefoniczną pomiędzy sędzią B.
P. a M. M. oraz zeznania tej osoby złożone w charakterze świadka;
- błędne ustalenie stanu faktycznego, to jest faktu, iż w zakresie zarzutu nr 1
inicjatywa konsensualnego zakończenia procesu wobec M. H. wyszła od sędzi B.
P., a nie od M. M.;
- naruszenie prawa materialnego, to jest art. 80 § 2c u.s.p. w zw. z art. 231 §
1 k.k. poprzez błędną wykładnię art. 231 § 1 k.k. i przyjęcie, iż interes o jakim mowa
w art. 231 § 1 k.k. to interes procesowy, a nie materialnoprawny, a do naruszenia
tego ostatniego wobec oskarżonej M. H. nie doszło, albowiem to nie sędzia B. P.
wydawała orzeczenie w sprawie III K (...) i nie miała żadnego wpływu na orzeczenia
w tej sprawie wydane w przedmiocie kosztów i w sposób oczywisty do nich nie
doprowadziła, jak wskazuje wniosku prokurator, a nadto sam fakt wydania
odmiennego orzeczenia niż zapadłe w I instancji nie może uzasadniać
przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. i działania na szkodę interesu prywatnego, a
jednocześnie to sama oskarżona M. H. złożyła, a następie, wraz ze swoim obrońcą,
popierała wniosek o konsensualne zakończenie procesu;
- naruszenie prawa materialnego, to jest art. 80 § 2c u.s.p. w zw. z art. 231 §
1 k.k. i art. 115 § 2 k.k. poprzez przyjęcie, iż zachowania sędzi B. P. mają wyższy
niż znikomy stopień społecznej szkodliwości w sytuacji, gdy w sprawach o
uchylenie immunitetu sąd winien ważyć także na dobro wymiaru sprawiedliwości,
które zostaje naruszone w sytuacji uchylenia immunitetu i w konsekwencji
zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych, które wyraża się również w
braku możliwości dokończenia przez sędzię B. P. obecnie prowadzonych spraw, w
tym tych o bardzo poważnym charakterze, mających duże znaczenie społeczne.
Formułując powyższe zarzuty skarżąca wniosła o przeprowadzenie
dowodów z dokumentów, tj. aktu oskarżenia w sprawie III K (...) prowadzonej przez
Sąd Okręgowy w K. i protokołów rozpraw z 24 czerwca i 22 lipca 2020 r. i
posiedzenia z 17 sierpnia 2020 r. w sprawie III K (...) prowadzonej przez Sąd
Okręgowy w K. na okoliczność ich treści, a w szczególności planowanych terminów
rozpraw i okoliczności niewystąpienia z wnioskiem o przedłużenie tymczasowego
aresztowania wobec oskarżonych.
6
Sędzia B. M. zaskarżonej uchwale zarzuciła:
- obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść
zaskarżonej uchwały, tj. art. 6 k.p.k. oraz art. 80 § 2f p.u.s.p. poprzez rażące
naruszenie prawa do obrony, wyrażającą się w uniemożliwieniu sędzi B. P.
zapoznania się z dowodami, na podstawie których prokurator wystąpił do Sądu
Najwyższego o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej;
- obrazę przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 231 § 1 k.k. poprzez błędne przyjęcie, że zachowania opisane w
zarzucie I i II wniosku prokuratora o zezwolenie na pociągnięcie do
odpowiedzialności karnej sędzi B. P. wyczerpują znamiona przestępstwa
umyślnego z art. 231 § 1 k.k., gdyż nie wykazano w odniesieniu do obu zarzutów,
że zachowanie sędziego doprowadziło do nastąpienia skutku w postaci naruszenia
interesu publicznego lub prywatnego;
b) art. 80 §2 c p.u.s.p. w zw. z art. 231 § 1 k.k. i art. 115 § 2 k.k. poprzez
przyjęcie, że zachowanie sędzi B. P. miało wyższy niż znikomy stopień społecznej
szkodliwości, gdy w sprawach o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności karnej Sąd Najwyższy winien ważyć także dobro wymiaru
sprawiedliwości, które zostaje naruszone w przypadku uchylenia sędziemu
immunitetu i zawieszenia do w czynnościach służbowych, a wyrażające się
odsunięciem sędziego od kontynuowania prowadzonych przez niego postępowań
sądowych.
Adwokat W. G. zaskarżonej uchwale zarzucił:
1. naruszenie prawa procesowego to jest art. 80 § 2f i § 2g ustawy o
ustroju sądów powszechnych w zw. z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 41 ust. 2 zdanie
pierwsze w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 5 ust. 4 i art. 6 ust. 1
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez odmowę
wglądu do dokumentów załączonych do wniosku prokuratora o podjęcia uchwały w
przedmiocie wyrażenia zgody na pociągnięcie B. P. do odpowiedzialności karnej
(postanowienie SN z 23 lipca 2020 r. zapadłe w niniejszej sprawie) w sytuacji, gdy:
a) wyprowadzany z powyższych przepisów standard rzetelnego procesu
o charakterze represyjnym uniemożliwia procedowanie w sytuacji braku możliwości
7
zapoznania się z dowodami mającymi świadczyć o spełnieniu przesłanki uchylenia
immunitetu opisanej w art. 80 § 1 u.s.p. to jest dostatecznego uzasadnienia
popełnienia przestępstwa;
b) fakt, iż w sprawie przesłuchano świadków pracujących w tym samym
sądzie co sędzia, której dotyczy wniosek nie stanowi okoliczności uzasadniającej
odmowę dostępu do dokumentów dołączonych do wniosku, bo zakłada
niedopuszczalne domniemanie faktyczne, iż sędzia może dopuszczać się
bezprawnego wpływu na postępowania karne;
c) fakt, iż przesłuchano „innych uczestników postępowania" nie może
stanowić podstawy odmowy dostępu do dokumentów dołączonych do wniosku,
albowiem nie wiadomo nawet o jakich uczestników chodzi, jakie treści niosą za
sobą ich depozycje, jest stwierdzeniem ogólnym, arbitralnym i nieweryfikowalnym,
a jednocześnie Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały odwołuje się do
niejawnego dla obrony materiału dowodowego, nie ujętego nawet we wniosku
prokuratora, to jest na rozmowę telefoniczną pomiędzy na M. M. oraz zeznania tej
osoby złożone w charakterze świadka.
2. naruszenie prawa materialnego, to jest art. 80 § 2c u.s.p. w zw. z art.
231 § 1 k.k. poprzez błędną wykładnię art. 231 § 1 k.k., to jest przyjęcie w
zaskarżonej uchwale, iż:
a) interes o jakim mowa w art. 231 § 1 k.k. to interes procesowy, a nie
materialnoprawny, a do naruszenia tego ostatniego wobec oskarżonej M. H. nie
doszło, albowiem to nie sędzia B. P. wydawała orzeczenie w sprawie III K (...) i nie
miała żadnego wpływu na orzeczenia w tej sprawie wydane w przedmiocie kosztów
i w sposób oczywisty do nich nie „doprowadziła", a nadto sam fakt wydania
odmiennego orzeczenia niż zapadłe w I instancji nie może uzasadniać
przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. i działania na szkodę interesu prywatnego, bo
ingerowałoby to w zasadę niezawisłości sędziego, a jednocześnie to sama
oskarżona M. H. złożyła, a następie, wraz ze swoim obrońcą popierała wniosek o
konsensualne zakończenie procesu;
b) istnieje związek przyczynowy (choć zaskarżona uchwała nie zawiera
w tym zakresie żadnego uzasadnienia) pomiędzy zachowaniem polegającym na
sugestii konsensualnego zakończenia procesu, a nawet sugestii wypowiedzenia
8
pełnomocnictwa do obrony, a naruszeniem interesu publicznego, skoro
pełnomocnictwo nie zostało wypowiedziane, obrońca adwokat H. K. popierał
złożony przez M. H. wniosek z art. 338a k.p.k. (posiedzenie w sprawie III K (...)) i
orzeczenie zapadło przy braku sprzeciwu oskarżyciela publicznego, a nadto
prokurator nie wskazał nawet, jak i nie zrobił tego w zaskarżonej uchwale sąd I
instancji, czy tłumaczka M. M. przekazała w ogóle ową wiadomość oskarżonej M. H.
(zwłaszcza, iż w tym zakresie M. M. została prawomocnie skazana za przestępstwo
płatnej protekcji z art. 230a k.k.);
c) doszło do naruszenia uprawień i niedopełnienia obowiązków przez B.
P., podczas gdy nie istnieje żadne formalne i merytoryczne powiązanie zachowania
B. P. z jej działalnością orzeczniczą, albowiem jedyną decyzją procesową o
charakterze władczym było wydanie postanowienia o wyłączeniu sprawy M. H. do
odrębnego rozpoznania, a nadto przekazywane informacje mieszczą się w zakresie
możliwości pouczenia strony opisanej w art. 16 § 2 k.p.k., a zachowania zarzucane
B. P. zostały podjęte przez sędzię poza sferą imperium funkcji władczych, do
sprawowania których - w związku z ustawowym przedmiotem działalności tej
instytucji państwowej, w której te funkcje wykonuje, a więc sądu powszechnego
jako organu władzy powołanego do sprawowania wymiaru sprawiedliwości -
uprawniona (i zarazem zobowiązana) była jako funkcjonariusz publiczny.
3. naruszenie prawa materialnego, to jest art. 80 § 2c u.s.p. w zw. z art.
231 § 1 k.k. i art. 115 § 2 k.k. poprzez przyjęcie, iż zachowania B. P. mają wyższy
niż znikomy stopień społecznej szkodliwości w sytuacji, gdy w sprawach o
uchylenie immunitetu sąd winien ważyć także na dobro wymiaru sprawiedliwości,
które zostaje naruszone w sytuacji uchylenia immunitetu i w konsekwencji
zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych, które wyraża się również w
braku możliwości dokończenia prowadzonych spraw w sytuacji, gdy B. P.
prowadziła w III Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w K. sprawy o
najpoważniejsze przestępstwa, w tym mające szeroki wydźwięk społeczny.
Ponosząc powyższe zarzuty autor zażalenia wniósł o przeprowadzenie
dowodów z:
- wydruku artykułu prasowego z portalu internetowego Gazety (...) z 4
września 2020 r.;
9
- wydruku artykułu prasowego z portalu internetowego (...) wydania Gazety
(...) z 20 sierpnia 2020 r.;
- wydruku artykułu prasowego z portalu internetowego l..pl z 18 sierpnia
2020 r.;
- wydruku artykułu prasowego z portalu internetowego (...).pl z 13 sierpnia
2020 r.
na okoliczność ich treści, a następnie wykazania, iż uchylenie immunitetu
sędzi B. P. niesie za sobą negatywne skutki społeczne w związku z koniecznością
przerwania procesów przez nią prowadzonych w szczególności procesu
związanego ze środowiskiem pseudokibiców klubu piłkarskiego C.
Jednocześnie skarżący wskazał, iż popiera złożone w osobistym zażaleniu
sędzi B. P. wnioski dowodowe.
Poprzedzając uzasadnienie podniesionych zarzutów autor zażalenia wskazał
na brak ograniczeń w zakresie ich konstruowania, gdyż zaskarżonej uchwały nie
można traktować jako wyroku, co uzasadnia sformułowanie zarówno zarzutów o
charakterze proceduralnym, jak i materialnoprawnym. Jednocześnie zaznaczył, iż
brak znajomości akt sprawy uniemożliwia polemikę poprzez stawianie zarzutów
błędnego ustalenia stanu faktycznego czy nieprawidłowej oceny dowodów, stąd też
postawione zostały zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego.
Wyjaśnił przy tym, iż pierwszy z zarzutów dotyczy procedowania w sprawie i sam w
sobie może być podstawą do uchylenia zaskarżonej uchwały, natomiast pozostałe
wynikają z ostrożności procesowej, w razie nieuwzględnienia pierwszego zarzutu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zażalenia okazały się zasadne i doprowadziły do zmiany zaskarżonej
uchwały poprzez odmowę wyrażenia zgody na pociągnięcie sędzi B. P. do
odpowiedzialności karnej za czyny wskazane we wniosku prokuratora oraz
uchylenie rozstrzygnięć o zawieszeniu sędzi B. P. w obowiązkach służbowych i
obniżeniu przysługującego jej wynagrodzenia.
10
Na wstępie, przed przystąpieniem do szczegółowego odniesienia się do
wywiedzionych środków odwoławczych podkreślić należy, że zgodnie z poglądami
wyrażonymi w orzecznictwie Sądu Najwyższego, decyzję w przedmiocie wyrażenia
zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej należy podejmować z
należytą, a nawet szczególną rozwagą. Przede wszystkim z uwagi na podważenie
w ten sposób autorytetu wymiaru sprawiedliwości, w szczególności konkretnego
sądu, czy konkretnego sędziego, a także z uwagi na konsekwencje związane z tą
decyzją dla sędziego objętego wnioskiem, w szczególności dotyczące
zastosowania obligatoryjnego zawieszenia w czynnościach służbowych oraz
obligatoryjnego obniżenia wynagrodzenia (por. uchwały Sądu Najwyższego z 5
lipca 2006 r., SNO 32/06, Lex nr 470200, z 16 września 2008 r, SNO 68/08, Lex nr
491427).
Rozstrzygając kwestię zezwolenia na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności karnej należy mieć również na uwadze pogląd sformułowany
przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 listopada 2007 r., K 39/07, a
mianowicie, że „sam fakt skierowania przeciw sędziemu wniosku o pozbawienie
immunitetu szkodzi jego reputacji. I jeśli nawet później okaże się, że wniosek był
bezpodstawny, a sędzia wróci do orzekania, zarówno jego dobre imię, jak i własna
gotowość do okazywania odwagi i niezależności nie będą nienaruszone” (OTK-A
2007/10/129, Dz.U.2007/230/1698, LEX nr 319447).
Podkreślenia także wymaga, że uchwałę zezwalającą na pociągnięcie
sędziego do odpowiedzialności karnej podejmuje się, jeśli w świetle
zgromadzonego materiału dowodowego zachodzi dostatecznie uzasadnione
podejrzenie, że sędzia popełnił przestępstwo. To dostatecznie uzasadnione
podejrzenie winno dotyczyć zarówno popełnienia samego czynu, znamion tego
czynu określonych przez odpowiedni przepis ustawy karnej, jak i innych warunków
wskazanych w ustawie, a odnoszących się np. do strony podmiotowej i stopnia
społecznej szkodliwości czynu (zob. powołane wyżej uchwały Sądu Najwyższego z
5 lipca 2006 r., SNO 32/06, Lex nr 470200, z 16 września 2008 r, SNO 68/08, Lex
nr 491427, a także uchwałę z 27 stycznia 2009, SNO 95/08, Lex nr 737393). Co
prawda w orzecznictwie wykształcił się również pogląd, z treści którego wynika, że
11
dostatecznie uzasadnione podejrzenie to podejrzenie w pełni uzasadnione, nie
nasuwające żadnych istotnych wątpliwości ani zastrzeżeń (tak Sąd Najwyższy we
wskazanych wyżej uchwałach), jednakże Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w
niniejszej sprawie stoi na stanowisku, że dostatecznie uzasadnione podejrzenie
popełnienia przestępstwa, to podejrzenie o jakim mówi art. 313 k.p.k.
Uwzględniając bowiem zasadę racjonalnego ustawodawcy (zob. Z. Ziembiński,
Teoria prawa, PWN 1978, s. 106–123), który zna system prawa i tym samym
zwrotom ustawowym nadaje takie samo znaczenie należy przyjąć, że znaczenie
zwrotów, którymi posłużył się ustawodawca w art. 313 k.p.k. i art. 80 p.u.s.p. jest
tożsame. W konsekwencji za w pełni trafny należy uznać pogląd, że dostatecznie
uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, to stan w którym, na podstawie
zgromadzonych dowodów, podejrzenie jest przekonujące, słuszne i nie budzące
wątpliwości, a innymi słowy, że wersja wydarzeń zaprezentowana we wniosku o
wyrażenie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej jest w
wystarczającym (dostatecznym) stopniu uprawdopodobniona (por. uchwałę Sądu
Najwyższego z 26 lutego 2018 r., SNO 54/17, LEX nr 2511522).
Zaznaczyć w tym miejscu również należy, że część zarzutów
sformułowanych w zażaleniach sędzi B. P. i jej pełnomocników odnosi się do tych
samych zagadnień (dostęp do akt, obraza prawa materialnego w kontekście
błędnej wykładni znamion występku z art. 231 k.k. oraz społeczna szkodliwość
czynów), co daje podstawę do łącznego odniesienia się do nich.
Odnosząc się do zarzutów związanych z dostępem sędzi B. P. i jej
pełnomocników do akt śledztwa dołączonych do wniosku prokuratora (zarzut
pierwszy zażalenia sędzi B. M. odnoszący się do obrazy prawa procesowego – art.
6 k.p.k. oraz art. 80 § 2f poprzez naruszenie prawa do obrony; zarzut pierwszy
zażalenia sędzi B. P. odnoszący się do obrazy prawa procesowego, to jest art. 80 §
2f i § 2g w zw. z art. 42 w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 41 ust. 2
zdanie pierwsze Konstytucji w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz art. 5 ust. 4 i art.
6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności; zarzut
pierwszy zażalenia adw. W. G. odnoszący się również do naruszenie prawa
12
procesowego to jest art. 80 § 2f i § 2g ustawy o ustroju sądów powszechnych w zw.
z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 41 ust. 2 zdanie pierwsze w zw. z art. 42 ust. 2
Konstytucji RP oraz art. 5 ust. 4 i art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw
Człowieka i Podstawowych Wolności) stwierdzić należy, że Sąd Najwyższy uznał je
za niezasadne.
W ocenie Sądu Najwyższego poprzez odmowę udostępnienia akt sędzi
objętej wnioskiem i jej pełnomocnikom sąd I instancji nie dopuścił się obrazy
powołanych przez skarżących przepisów proceduralnych, to jest art. 80 § 2f i § 2g
p.u.s.p. Przypomnieć bowiem w tym miejscu należy, że z obrazą prawa
procesowego mamy do czynienia, gdy sąd postąpi wbrew dyspozycji przepisu,
który ma charakter stanowczy i nakłada na sąd nakaz lub zakaz określonego
postąpienia. Tym samym z obrazą przepisów 80 § 2f i § 2g p.u.s.p. będziemy mieli
do czynienia w szczególności wówczas, gdy prezes sądu dyscyplinarnego nie
skieruje na posiedzenie sprawy dotyczącej oceny zastrzeżenia prokuratora lub gdy
sąd dyscyplinarny nie wypowie się w przedmiocie tego zastrzeżenia. Taka sytuacja
w niniejszej sprawie nie miała jednak miejsca. Nie zachodzi natomiast obraza
wskazanych przepisów prawa procesowego jeżeli sąd dyscyplinarny podejmie
decyzję o jakiej mowa w przepisie art. 80 § 2g, ale decyzja ta zostanie przez strony
oceniona jako niezasadna.
Nawiązując do sformułowanych zarzutów obrazy przepisów prawa
procesowego podkreślić należy, że w toku postępowania immunitetowego regułą
jest dostęp sędziego do dokumentów dołączonych do wniosku (art. 80 § 2f zdanie
pierwsze). Jeżeli jednak prokurator, kierując wniosek o zezwolenie na pociągnięcie
sędziego do odpowiedzialności karnej złoży zastrzeżenie, o którym mowa w art. 80
§ 2f p.u.s.p., powołując się na dobro postępowania przygotowawczego, o dostępie
do akt rozstrzyga sąd rozpoznający ten wniosek bez konieczności formułowania
środka zaskarżenia przez sędziego objętego wnioskiem. Unormowanie zawarte w
art. 80 § 2f zdanie drugie jest wyjątkiem od reguły dostępu sędziego do materiałów
(dokumentów) dołączonych do wniosku. Wskazać także należy, że w ocenie Sądu
Najwyższego prokurator formułując zastrzeżenie, o którym mowa w treści przepisu
art. 80 § 2f winien wskazać precyzyjnie jakie powody, związane z dobrem
postępowania przygotowawczego, zadecydowały o jego złożeniu. Winien to uczynić,
13
by sąd weryfikując z urzędu zasadność zastrzeżenia w trybie art. 80 § 2g p.u.s.p.
mógł ocenić powołane przesłanki i zdecydować, czy nie ma ono charakteru
arbitralnego. Nie jest natomiast z pewnością rolą sądu dyscyplinarnego
samodzielne poszukiwanie powodów złożonego zastrzeżenia i określanie w jaki
sposób udostępnienie akt może rzutować na dobro postępowania
przygotowawczego. To prokurator występuje jako dominus litis postępowania
przygotowawczego, określając jego przedmiot, zakres, cele i kierunkując
realizowane czynności procesowe, a sąd wykonuje jedynie określone ustawą
czynności w odniesieniu do tej fazy postępowania karnego.
Ponadto, także w kontekście powołanych przez skarżących przepisów
Konstytucji RP oraz przepisów konwencyjnych jako rzekomo obrażonych, zwrócić
należy uwagę na cytowany wyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 listopada
2007, sygn. K 39/07 (Trybunał Konstytucyjny analizował w uzasadnieniu tego
wyroku nie tylko przepisy rangi konstytucyjnej, ale i przepisy konwencyjne), w
którym Trybunał stwierdził w szczególności, że artykuł 80 § 2f i 2g ustawy z dnia 27
lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie, w jakim wyklucza
kontrolę sądu nad wyłączeniem przez prokuratora udostępnienia dokumentów
sędziemu poddanemu uchyleniu immunitetu, jest niezgodny z art. 42 ust. 2, art. 45
ust. 1 w związku z art. 181 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W następstwie
tego orzeczenia nastąpiła zmiana ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych
(Dz.U. 2008.223.1457) i aktualnie zastrzeżenie prokuratora poddawane jest z
urzędu kontroli sądowej.
Jednocześnie uwypuklić należy - co Trybunał Konstytucyjny podkreślił w
powołanym wyroku - że elementem, który przesądził o niekonstytucyjności
badanych regulacji, była niemożność weryfikacji zastrzeżenia prokuratora,
albowiem zasadnicze „zastrzeżenie co do naruszenia wskazanych wzorców
konstytucyjnych (także art. 42 ust. 2, nie tylko art. 45 i art. 181 Konstytucji) przez
zaskarżone przepisy dotyczy nie samego zastrzeżenia prokuratora, ani
obowiązywania tego zastrzeżenia wobec sędziego pozbawianego immunitetu, lecz
uczynienia rozważanego zastrzeżenia wiążącym wobec orzekającego sądu
dyscyplinarnego i wykluczenia w tym zakresie jego oceny otrzymanego wniosku”
14
(argumentacja zawarta w pkt 11.2.3 i 11.2.4 uzasadnienia wyroku). Jednocześnie,
co również należy podkreślić, Trybunał Konstytucyjny wskazał także, że „nie
kwestionuje samej możliwości wykluczenia dostępu zainteresowanego do
materiałów towarzyszących wnioskowi immunitetowemu w jego sprawie. Być może
istnieć będą takie sytuacje, gdy będzie to wskazane”. Trybunał Konstytucyjny
zaaprobował także pogląd, że „w sprawach korupcyjnych, na etapie postępowania
immunitetowego, a więc przygotowującego do właściwego postępowania karnego
(opatrzonego wszak wszystkimi gwarancjami proceduralnymi, właściwymi dla
demokratycznego państwa prawa), niejawność materiałów towarzyszących
wnioskowi o uchylenie immunitetu, może okazać się konieczna w celu osiągnięcia
realnego celu postępowania immunitetowego”, akcentując także, niejako w opozycji,
że konieczność taka z całą pewnością nie będzie zachodzić w sprawach o wypadek
drogowy (argumentacja zawarta w podpunkcie 11.2.2).
Przekładając powyższe uwagi w realia niniejszej sprawy trzeba wyraźnie
podkreślić, że wbrew twierdzeniom skarżących, regulacja art. 80 § 2f i art. 80 § 2g
p.u.s.p., w zakresie dostępu do akt dołączonych do wniosku prokuratora jest
regulacją kompletną. Nie ma zatem podstaw by stosować, czy to odpowiednio, czy
wprost przepisy Kodeksu postępowania karnego wskazane przez skarżących.
Ponadto podkreślić należy, że postępowanie w przedmiocie rozpoznania wniosku o
wyrażenie zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie jest
postępowaniem dyscyplinarnym (zob. w szczególności uchwałę Sądu Najwyższego
z dnia 9 października 2009 roku, sygn. SNO 68/09, Lex 1288971), jak wskazują
skarżący, a postępowaniem incydentalnym w ramach postępowania karnego. W
świetle powołanych przez adw. W. G. uwag sformułowanych przez Trybunał
Konstytucyjny, które zasługują na aprobatę, jest to bez wątpienia postępowanie o
charakterze represyjnym, które ma nadto znaczenie ustrojowe, z uwagi na jego
zakotwiczenie w Konstytucji RP. Nietrafne i zbyt daleko idące są jednak
formułowane przez obronę analogie do tymczasowego aresztowania, albowiem
celem postępowania immunitetowego jest przede wszystkim ocena zgromadzonych
dowodów w kontekście dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia
przestępstwa przez sędziego oraz w konsekwencji rozstrzygnięcie kwestii
negatywnej przesłanki procesowej z art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. Brak zatem
15
jakichkolwiek podstaw do stosowania analogicznych zasad dostępu do akt, jak w
przypadku wystąpienia przez prokuratora z wnioskiem o zastosowanie środka
zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
W kontekście powołanych zapatrywań Trybunału Konstytucyjnego,
zawartych w wyroku z 28 listopada 2007, sygn. K 39/07, za zbyt daleko idące
uznano zapatrywania skarżących o naruszeniu przepisów art. 45 ust. 1 w zw. z art.
41 ust. 2 zdanie pierwsze w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 5 ust. 4 i art.
6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, mające
wynikać li tylko z odmowy udostępnienia sędziemu materiałów dołączonych do
wniosku prokuratora.
Z tych względów Sąd Najwyższy uznał że nie doszło do obrazy wskazanych
przez skarżących przepisów art. 80 § 2f i § 2g p.u.s.p. oraz powołanych wyżej
przepisów rangi konstytucyjnej i konwencyjnej.
Odnosząc się do zarzutów obrazy prawa materialnego, sformułowanych
zarówno w zażaleniu sędzi B. P., jak i jej pełnomocników przypomnieć należy
pogląd wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który skład orzekający w
niniejszej sprawie aprobuje. Zgodnie z tym zapatrywaniem „zarzut obrazy prawa
materialnego może również polegać na samym tylko wytknięciu błędnej wykładni
znamion przestępstwa będącego przedmiotem rozważań w sprawie, bez względu
na to, jakie ustalenia faktyczne przyjęto in concreto i czy są one także
kwestionowane” (wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2015 r., III KK 289/14, Lex nr
1646025)
Przed szczegółowym rozważeniem zarzutów obrazy prawa materialnego,
sformułowanych w środkach odwoławczych wskazać należy także na stanowisko
zaprezentowane w zażaleniu adw. W. G., w którym na stronie 7 wyraźnie
eksponuje on, iż w sprawie zachodzi brak dostatecznego uprawdopodobnienia, że
sędzia B. P. zrealizowała znamiona podmiotowe i przedmiotowe czynu z art. 231
k.k., a więc de facto kwestionuje również dostateczne uprawdopodobnienie
popełnienia czynów zarzucanych. Prowadzi to do wniosku, iż w ten sposób
16
skarżący formułuje zarzut odnoszący się do oceny zgromadzonego materiału
dowodowego (zarzut błędu dowolności). Jednocześnie pełnomocnik ten formułuje
również zarzuty obrazy prawa materialnego, które podnosi (co wyraźnie podkreśla)
na wypadek niepodzielenia pierwszego z zarzutów, odnoszącego się do
nieudostępnienia akt sędzi i jej pełnomocnikom.
Z tego względu zarzuty obrazy prawa materialnego, sformułowane przez
adw. W. G. rozpatrywano także jako zarzuty zmierzające do wykazania braku
dostatecznego podejrzenia popełnienia przez sędzię B. P. przestępstw z art. 231
k.k., z uwagi na brak uprawdopodobnienia realizacji poszczególnych znamion
ustawowych.
Wskazać w tym miejscu także należy, że Sąd Najwyższy w pełni podziela
teoretyczne uwagi zawarte w zażaleniach sędzi B. P. i jej pełnomocników,
odnoszące się do interpretacji ustawowych znamion występku z art. 231 § 1 k.k., a
w szczególności dotyczące:
1. naruszenia władczych kompetencji (uprawnień i obowiązków)
funkcjonariusza publicznego,
2. adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy przekroczeniem uprawnień
lub niedopełnieniem obowiązków, a działaniem na szkodę interesu
publicznego lub prywatnego,
3. materialnego charakteru występku z art. 231 § 1 k.k., co wiąże się z
koniecznością dostatecznego uprawdopodobnienia rzeczywistego stanu
zagrożenia dla interesu publicznego lub prywatnego,
4. materialnoprawnego charakteru interesu publicznego i prywatnego,
5. strony podmiotowej czynu, obejmującej umyślność zarówno w odniesieniu
do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków, jak i działania
na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.
Przenosząc powyższe zapatrywania w realia niniejszej sprawy stwierdzić
należy, że deficyt uzasadnienia sądu meriti, a precyzyjnie brak kategorycznego
stanowiska w odniesieniu do interpretacji poszczególnych znamion przestępstwa z
art. 231 § 1 k.k., eksponowanej w stanowisku adw. W. G. złożonym przed
17
posiedzeniem Sądu Najwyższego w dniu 12 sierpnia 2020 roku, nie pozwala na
kategoryczne stwierdzenie, że sąd I instancji dopuścił się obrazy przepisów prawa
materialnego w zakresie wykładni znamion występku z art. 231 § 1 k.k.
Wiążącą ocenę można natomiast formułować w odniesieniu do stopnia
uprawdopodobnienia, bądź braku uprawdopodobnienia poszczególnych znamion
czynów zabronionych zarzucanych sędzi B. P. (zarzut sformułowany w
uzasadnieniu zażalenia adw. W. G.).
Analizę w tym zakresie ograniczono wyłącznie do zagadnień jednoznacznie
wykluczających uznanie, że zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie
popełnienia przestępstw z art. 231 § 1 k.k.
Przede wszystkim podkreślić należy, że mają rację skarżący formułując
twierdzenie, że skutek opisany w zarzucie I w postaci „doprowadzenia do wydania
niezasadnego wyroku skazującego M. H.” pozostawał poza granicami czynu, który
można przypisać sędzi B. P.. Działanie sędzi B. P. faktycznie zakończyło się
bowiem w momencie wydania postanowienia w przedmiocie wyłączenia sprawy
oskarżonej do odrębnego postępowania w związku z sformułowanym przez M. H.
wnioskiem w trybie art. 338a k.p.k., które to postanowienie było ostatnią władczą
decyzją sądu wobec tej oskarżonej w sprawie o sygn. III K (...). Wyrok w sprawie o
sygn. III K (...) wobec oskarżonej został wydany przez innego sędziego, który
rozpatrywał jej wniosek, poparty na posiedzeniu w dniu 3 marca 2017 roku przez jej
obrońcę, przy aprobacie w odniesieniu do wniosku wyrażonej przez prokuratora (k.
458 i nast. oraz k. 460 i nast., tom III).
Dodatkowo podkreślić należy, że w toku śledztwa w niniejszej sprawie nie
zgromadzono żadnego materiału dowodowego, z którego wynikałoby, że sędzia A.
S. wiedziała o działaniach M. M. i B. P., a w konsekwencji, by inne niż
merytoryczne względy decydowały o uwzględnieniu wniosku oskarżonej M. H. i
wydaniu wyroku skazującego.
Dodatkowo, zupełnie nietrafna jest teza o „niezasadności wyroku” Sądu
Okręgowego w K. z dnia 3 marca 2017 roku. Został on bowiem uchylony jedynie w
części odnoszącej się do kosztów postępowania. W pozostałym zakresie
zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w (...) z
dnia 19 września 2017 r., sygn. II AKa (...) (k. 954 i nast., tom V). Podkreślić także
18
należy, że pomiędzy działaniem B. P., a wyrokiem wydanym przez sędzię A. S.
zachodzi identyczny związek przyczynowo-skutkowy jak pomiędzy działaniami B. P.
a postanowieniem Sądu Okręgowego w K. z dnia 19 kwietnia 2018 r., sygn. III K
(...), w którym Sąd Okręgowy w K. odmiennie określił wysokość kosztów
postępowania, którymi obciążył oskarżoną M. H.
W odniesieniu do naruszenia interesu prywatnego i publicznego w przypadku
czynu wskazane w zarzucie II wskazać należy, iż w ocenie Sądu Najwyższego nie
doszło do zaistnienia stanu, który można określić jako zagrażający realnie
interesom oskarżonej i wymiaru sprawiedliwości. Oskarżona M. H. nie cofnęła
pełnomocnictwa do obrony adw. H. K., nie cofnęła wniosku o sporządzenie
uzasadnienia wyroku z 3 marca 2017 roku (ostateczne decyzje w tym zakresie
należały wyłącznie do niej), a sam wyrok poza kwestią kosztów postępowania, jak
już wyżej wskazano został utrzymany w mocy w wyniku przeprowadzonej kontroli
instancyjnej. W odniesieniu do tego czynu należało również uwzględnić sytuację
faktyczną oskarżonej nie władającej językiem polskim (jej obrońcy nie znali języka
arabskiego), której sąd w sposób jawny tłumaczył i wyjaśniał konsekwencje
procesowe określonych decyzji, przy założeniu, że oskarżona była z wyroku I
instancji zadowolona.
Zwrócić wreszcie należy uwagę na okoliczności odnoszące się do strony
podmiotowej (uprawdopodobnienie zamiaru z jakim działała sędzia B. P. w
odniesieniu do obu czynów).
Rozważania w tym zakresie należy poprzedzić uwagą dotyczącą
okoliczności znanych Sądowi Najwyższemu z urzędu, która ma znaczenie w
niniejszej sprawie i jak wynika ze zgromadzonych dowodów, determinowała
zachowania sędzi B. P.. Otóż w sprawach karnych dotyczących przestępczości
zorganizowanej znane są Sądowi Najwyższemu z urzędu takie sytuacje, gdy na
podstawie podejmowanych czynności i zachowań realizowanych przez adwokatów
lub radców prawnych, występujących formalnie jako obrońcy poszczególnych
podejrzanych/oskarżonych, można wysnuć wniosek (niejednokrotnie bardzo trudny
do procesowej weryfikacji lub wręcz nieweryfikowalny), że obrońcy de facto nie
19
reprezentują interesów podejrzanych (oskarżonych), których obowiązani są bronić,
a interesy innych osób, najczęściej kierujących grupą przestępczą (oskarżonych lub
nie objętych aktem oskarżenia), finansujących faktycznie ich pracę. Nie sposób
stwierdzić kategorycznie, czy taka sytuacja miała miejsce w realiach niniejszej
sprawy, ani temu zaprzeczyć. Istotne jest natomiast to, że ze zgromadzonego
materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż sędzia B. P. takie zagrożenie, czy
też taki stan dostrzegała. I właśnie ta okoliczność stanowiła realny motyw podjętych
przez nią działań.
W konsekwencji Sąd Najwyższy przyjął, że rzeczywistym powodem działań
podjętych przez sędzię B. P. w odniesieniu do czynu I było z jednej strony
przekonanie, że obrońcy oskarżonej faktycznie realizują interesy osób kierujących
zorganizowaną grupą przestępczą, a przyjęta przez nich taktyka wskazuje, że ich
działania nie są nakierowane na dobro oskarżonej, a z drugiej strony potrzeba
zapewnienia sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy oskarżonej M. H. (zgodnego z
jej interesem), związana z relacją M. M. dotyczącą w pierwszej kolejności postawy
jej obrońców, a w drugiej kolejności odnoszącą się do sytuacji osobistej i
zdrowotnej oskarżonej.
Jeżeli chodzi o czyn drugi to również miały znaczenie kwestie zarysowane
powyżej, a mianowicie działania obrońcy w interesie innych osób, niż oskarżona M.
H., co wprost wynika z zakresu wniosku o uzasadnienie wyroku sądu I instancji.
Pobocznym, a nawet marginalnym aspektem podejmowanych działań była kwestia
dodatkowej pracy w postaci sporządzenia uzasadnienia wyroku wydanego w trybie
konsensualnym, którą musiałaby wykonać sędzia A. S., a także obawa, że proces
w sprawie o sygn. III K (...) musiałby się zacząć od początku, w razie uwzględnienia
zapowiadanej apelacji przez sąd odwoławczy.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że
zgromadzony przez wnioskodawcę materiał dowodowy nie wskazuje na
dostatecznie uzasadnione prawdopodobieństwo popełnienia przez B. P.
wskazanego wyżej elementu czynu pierwszego (doprowadzenie do wydania
niezasadnego wyroku skazującego oskarżoną M. H.), a także na to, że B. P.
umyślnie działała szkodę interesu publicznego i prywatnego.
20
Odnosząc się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za
podstawę orzeczenia (zarzut 2 zażalenia sędzi B. P.) dotyczącego kwestii
zasugerowania konsensualnego sposobu zakończenia postępowania stwierdzić
należy, iż zarzut ten także jest zasadny. W świetle zgromadzonego materiału
dowodowego (np. k. 356, 378, 784, 1422) sugestia konsensualnego zakończenia
postępowania nie wyszła od sędzi B. P., chociaż prowadziła ona w tym zakresie
rozmowy z tłumaczem przysięgłym M. M. Błąd ten mógł mieć wpływ na
rozstrzygnięcie, albowiem z treści pierwszego z zarzutów oraz ustaleń sądu meriti
(k. 5 zaskarżonej uchwały) można wyciągnąć wniosek, iż to sędzia B. P. była
pomysłodawcą takiego rozwiązania.
Odnosząc się do kwestii społecznej szkodliwości czynu (zarzut 4 zażalenia
sędzi B. P., zarzut 2b zażalenia sędzi B. M., zarzut nr 3 zażalenia adw. W. G.)
podkreślić należy, że Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, iż aby czyn zarzucany
sędziemu mógł być uznany za przestępstwo jego społeczna szkodliwość musi być
wyższa niż znikoma, co wprost wynika z przepisu art. 1 § 2 k.k. Społeczna
szkodliwość podlega zatem takiej samej ocenie w zakresie dostatecznego
uprawdopodobnienia, jak popełnienie czynu oraz poszczególne znamiona
ustawowe, wyznaczające typ czynu zabronionego przez ustawę karną.
Sąd Najwyższy podziela pogląd sformułowany w orzecznictwie, a powołany
przez pełnomocnika sędzi B. P., z którego wynika, że aby odmówić wyrażenia
zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, znikomy stopień
społecznej szkodliwości czynu na etapie postępowania immunitetowego musi się
jawić jako jednoznaczny, nie budzący wątpliwości, ewidentny (por. uchwałę Sądu
Najwyższego z 16 maja 2018 r., SNO 18/18, LEX nr 2515772).
W tym kontekście podkreślić także należy, że o społecznej szkodliwości
czynu decydują kwantyfikatory wymienione w art. 115 § 2 k.k., to jest okoliczności
podmiotowe i przedmiotowe odnoszące się do czynu. Nie można, jak chce tego
sędzia B. P. i jej pełnomocnicy adw. W. G. i sędzia B. M. upatrywać znikomego
stopnia społecznej szkodliwości czynu biorąc pod uwagę kwestie leżące poza
czynem (niemożność zakończenia przez sędziego, w związku z zawieszeniem w
21
czynnościach służbowych, innych prowadzonych postępowań), a stanowiące ex
lege konsekwencję wydania uchwały o wyrażeniu zgody na pociągnięcie sędziego
do odpowiedzialności karnej.
Z całą pewnością nietrafne są zatem zaprezentowane przez skarżących
poglądy, z których wynika, że sąd rozpoznający wniosek o wyrażenie zgody na
pociągnięcie do odpowiedzialności karnej zobligowany jest do porównania
społecznej szkodliwości czynu przypisywanego sędziemu oraz skutków dla
wymiaru sprawiedliwości i społeczeństwa wynikających z zawieszenia w
czynnościach służbowych. Skutki te natomiast wpływają - co już wcześniej
podkreślono - na konieczność należytej, a nawet szczególnej rozwagi przy
podejmowaniu decyzji o wyrażeniu zgody na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności karnej.
Mając te okoliczności na uwadze Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty
skarżących odnoszące się do społecznej szkodliwości czynów zarzucanych sędzi B.
P. są niezasadne.
Biorąc jednak pod uwagę w pierwszej kolejności zasadność zarzutów
odnoszących się do błędnej oceny w zakresie uprawdopodobnienia popełnienia
przez sędzię B. P. przestępstw wskazanych w punkcie 1. zaskarżonej uchwały,
Sąd Najwyższy na podstawie art. 437 § 1 i 2 k.p.k. odmówił wyrażenia zgody na
pociągnięcie B. P. – sędziego Sądu Okręgowego w K. za przestępstwa z art. 231 §
1 k.k.
Zmiana co do istoty uchwały sądu I instancji z 12 sierpnia 2020 r.,
sygn. akt I DO 24/20, skutkować musiała uchyleniem zawieszenia sędzi B. P. w
czynnościach służbowych oraz obniżenia wynagrodzenia, a więc zastosowanych
zaskarżoną uchwałą obligatoryjnych środków przewidzianych w art. 129 § 2 i 3
ustawy – Prawo o ustroju sadów powszechnych.
Biorąc pod uwagę zaprezentowaną argumentacją Sąd Najwyższy orzekł jak
w sentencji uchwały.