IV CSK 470/18
Sąd Najwyższy2020-10-15
Sygnatura
IV CSK 470/18
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2020-10-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt IV CSK 470/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 października 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Marta Romańska
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
w sprawie z powództwa T. M.
przeciwko W. S.
o ochronę praw autorskich,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 28 października 2020 r.,
skargi kasacyjnej pozwanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt I ACa (…),
oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz
powoda kwotę 540,00 (pięćset czterdzieści) zł tytułem zwrotu
kosztów postępowania kasacyjnego.
U
2
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 6 października 2017 r. nakazał
pozwanemu W. S.: zaniechanie działań polegających na wykorzystywaniu na
stronach internetowych fotografii mebli i elementów wystroju wnętrz wykonanych
przez M. Ł. techniką cyfrową i utrwalonych na dwóch płytach DVD, stanowiących
załącznik do dwóch umów z dnia 21 lipca 2015 r. o przeniesieniu autorskich praw
do fotografii (pkt I), usunięcie ze strony internetowej www.R..eu zdjęć
reklamujących działalność gospodarczą pozwanego wykonanych z opisanych
wyżej fotografii - zaznaczonych strzałkami na wydrukach znajdujących się na
kartach 34-109 akt sprawy, stanowiących integralną część orzeczenia (pkt II),
oddalił powództwo w zakresie żądania opublikowania przez pozwanego
oświadczenia przepraszającego powoda T. M. za bezprawne naruszenie jego
autorskich praw majątkowych do wymienionych fotografii i orzekł o kosztach
procesu. Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i wnioski.
Powód od 2014 r. świadczył usługi na rzecz pozwanego, prowadzącego
działalność gospodarczą pod nazwą R.. Polegały one m.in. na pozyskiwaniu
klientów, sprzedaży produktów oraz sprawowania nadzoru nad tworzoną stroną
internetową firmy R.. W ramach tej współpracy powód zlecił fotografowi M. Ł. - w
imieniu pozwanego - wykonanie zdjęć reklamujących jego produkty m.in. na stronie
internetowej. M. Ł. wykonał 350 zdjęć mebli i elementów wystroju wnętrz
znajdujących się u klientów, którym produkty te zostały sprzedane. Miał za to
otrzymać od pozwanego zwrot kosztów dojazdu do miejsca wykonania zdjęć a
także produkty firmy R.. Wiedział, w jaki sposób zdjęcia te zostaną przez
pozwanego wykorzystane i godził się na to.
W 2015 r. doszło do konfliktu między powodem a pozwanym na tle
wzajemnych rozliczeń finansowych a następnie do zerwania współpracy. Pismem z
dnia 16 września 2015 r. powód wezwał pozwanego do usunięcia z Facebooka
oraz z wszelkich trwałych nośników zdjęć wykonanych przez M. Ł. i zaprzestania
ich dalszego wykorzystywania. Wskazał, że na podstawie umowy zawartej w dniu
3
21 lipca 2015 r. nabył od M. Ł. autorskie prawa majątkowe do fotografii
przedstawiających meble i elementy wystroju wnętrz firmy R., wykonanych techniką
cyfrową w dniu 26 sierpnia 2014 r. u T. S. oraz wykonanych w okresie od 1 marca
2015 r. do 20 lipca 2015 r., utrwalonych na płytach DVD, stanowiących załączniki
do umowy, bez ograniczeń co do czasu i terytorium w zakresie korzystania
i rozporządzania nimi na wszystkich polach eksploatacji. Pozwany nie spełnił
żądania powoda.
Oceniając tak ustalony stan faktyczny, Sąd Okręgowy uznał, że fotografie
będące przedmiotem sporu stanowią utwory w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy
z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (jedn. tekst: Dz. U.
z 2017 r., poz. 880 ze zm.; dalej: „Pr. aut.”) i podlegają ochronie przewidzianej w tej
regulacji. Cechują je wyraźne elementy twórcze. Utrwalone na nich przedmioty
zostały ukazane w sposób specyficzny, uwypuklający ich atrakcyjność
przez odpowiednie kadrowanie, oświetlenie, wyeksponowanie faktury materiału,
z którego zostały wykonane, pokazanie przestrzeni, w której zostały umieszczone,
zacieranie ostrości tła przy jednoczesnym przybliżeniu niektórych szczegółów.
Zostały one wykonane techniką cyfrową z zastosowaniem różnych obiektywów,
zmienianej długości ogniskowej, czasu ekspozycji, korekty EV oraz oświetlenia
zastanego, co pozwoliło uzyskać odpowiednią głębię ostrości, zaprezentować
szersze plany oraz pokazać detale i elementy fotografowanych przedmiotów
z widoczną strukturą drewna i metalu. Zabiegi te - przedstawione i opisane w opinii
biegłego sądowego z zakresu fotografiki - niewątpliwie nadały fotografiom
indywidualne, twórcze piętno.
Fotografie powstały w wykonaniu ustnej umowy zawartej między M. Ł. a
pozwanym. Twórca fotografii zezwolił pozwanemu na korzystanie z nich w celu
promocji marki R. m.in. na stronach internetowych. Udzielił zatem pozwanemu
licencji niewyłącznej na okres co najmniej pięciu lat (art. 67 ust. 2 i 5, art. 66 Pr.
aut.). Przeniesienie przez M. Ł. autorskich praw majątkowych do fotografii na rzecz
powoda na podstawie umowy zawartej w dniu 21 lipca 2015 r. spowodowało
wygaśnięcie umowy licencyjnej. Zarówno w chwili wytoczenia powództwa, jak i w
chwili orzekania pozwany nie był już uprawniony do korzystania ze zdjęć
wykonanych przez M. Ł.. Powód jako osoba, której przysługują autorskie prawa
4
majątkowe, mógł zatem skutecznie zgłosić wobec pozwanego roszczenia z tytułu
naruszenia tych praw, przewidziane w art. 79 ust. 1 pkt 1 i 2 Pr. aut.
Sąd Okręgowy za bezzasadne uznał natomiast żądania opublikowania w
prasie i na stronach internetowych pozwanego jego oświadczenia
przepraszającego powoda za naruszenie praw autorskich do przedmiotowych
fotografii oraz usunięcia ich przez pozwanego z wszelkich nośników. Podkreślił przy
tym, że sprzeciwiają się temu okoliczności zawarcia i treść umowy o wykonanie
spornych zdjęć oraz fakt, że powód, wykorzystując osobistą znajomość z M. Ł.,
zawarł z nim umowę pozbawiającą pozwanego praw przysługujących mu z licencji.
Stwierdził również, że skoro pozwany otrzymał fotografie od ich twórcy osobiście
bądź za pośrednictwem powoda na podstawie umowy o ich wykonanie, której był
stroną, to ma prawo do posiadania egzemplarza tych fotografii.
Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną oddalił
apelację pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego, aprobując przyjęte za
podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną.
W skardze kasacyjnej, opartej na podstawie określonej w art. 398 3 § 1 pkt 1
k.p.c., pozwany wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i wydanie
orzeczenia co do istoty sprawy, zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego
i oddalającego powództwo w całości, ewentualnie o uchylenia zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania
oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Powołał się przy
tym na zarzuty naruszenia: art. 1 ust. 1, art. 66, art. 67 ust. 1 i 2 oraz art. 68 ust. 1
Pr. aut. przez błędną wykładnię, a także art. 55 ust. 3 Pr. aut. przez jego
niezastosowanie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjna powód wniósł o jej oddalenie oraz
zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd najwyższy zważył, co następuje:
Ocenę zasadności skargi kasacyjnej należy poprzedzić przypomnieniem
że ujęcie podstaw kasacyjnych w art. 3983 k.p.c. ma charakter abstrakcyjny,
dlatego w każdej sprawie muszą być one w sposób właściwy skonkretyzowane.
Skuteczne przytoczenie podstawy kasacyjnej wymaga sprecyzowania, które
5
przepisy - oznaczone numerem artykułu, paragrafu (ustępu, punktu, podpunktu,
litery) ustawy - zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki
mogło mieć wpływ na wynik sprawy (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia
18 maja 2012 r., IV CSK 496/11, nie publ.; z dnia 27 stycznia 2010 r., II CSK
352/09, nie pub.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono przy tym, że
naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię polega - najkrócej
rzecz ujmując - na mylnym zrozumieniu, a więc na wadliwej interpretacji treści
normy prawnej wynikającej z przepisu objętego zarzutem naruszenia.
Nieodzownym elementem zarzutu błędnej wykładni prawa materialnego dokonanej
przez sąd drugiej instancji, jest więc wyraźne wskazanie, na czym polega wadliwa
interpretacja dokonana przez ten sąd, a także wyjaśnienie, jak - zdaniem
skarżącego - przepisy te powinny być rozumiane (zob. m.in. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 19 stycznia 1998 r., I CKN 424/97, OSNC 1998, nr 9, poz.136;
z dnia 19 marca 1997 r., II CKN 16/97 - niepubl. i z dnia 22 listopada 2002 r.,
V CKN 1505/00, niepubl.).
Skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 Pr. aut. w sposób
nieodpowiadający przytoczonym wymaganiom; nie sprecyzował, na czym polega
jego wadliwa wykładnia oraz w jaki sposób powinien on być właściwie rozumiany.
Wskazał, że Sąd Apelacyjny bezzasadnie przyjął, iż fotografie wykonane przez M. Ł.
są utworami, podczas gdy wszystkie one, w świetle niekwestionowanej opinii
biegłego, charakteryzują się identycznymi parametrami technicznymi, negującymi
ich indywidualny, twórczy charakter.
Należy zauważyć, że ocena ta była wynikiem wnioskowania
o konsekwencjach prawnych wynikających z zastosowania art. 1 ust. 1 Pr. aut.
do ustalonego w sprawie stanu faktycznego (subsumcji). Zweryfikowanie trafności
tego zapatrywania w ramach kontroli kasacyjnej byłoby możliwe w przypadku
podniesienia przez skarżącego zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego
niewłaściwe zastosowanie. Zarzut taki nie został jednak powołany, a Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz - poza
przypadkiem nieważności postępowania - w granicach podstaw (art. 39813 § 1
k.p.c.).
6
Sposób zredagowania zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 Pr. aut., wskazuje na
próbę podważenia oceny dowodu z opinii biegłego, dokonanej przez Sąd
Apelacyjnym, co - w świetle art. 3983 § 3 k.p.c. - jest zabiegiem niedopuszczalnym.
Skarżący nie podjął nawet próby wykazania zastosowania wadliwie rozumianych
kryteriów do oceny fotografii wykonanych przez M. Ł., jako przejawu działalności
twórczej o indywidualnym charakterze, przedstawionych przez Sąd Apelacyjny w
obszernym wywodzie, odwołującym się do ugruntowanego stanowiska judykatury.
Nie zdołał zatem skutecznie podważyć stwierdzenia, że fotografie te stanowią
utwory w rozumieniu art. 1 ust. 1 Pr. aut.
Zastrzeżenia co do wymagań, jakie spełniać powinien prawidłowo
skonstruowany zarzut naruszenia prawa materialnego przez dokonanie jego
błędnej wykładni, budzi również sposób sformułowania przez skarżącego zarzutu
obrazy art. 66, art. 67 ust. 1 i 2 oraz ar. 68 ust. 1 Pr. aut. Jego słuszności skarżący
upatrywał bowiem w przyjęciu, że licencja niewyłączna udzielona pozwanemu
przez M. Ł. wygasła z chwilą przeniesienia autorskich praw majątkowych na rzecz
powoda na podstawie umowy z dnia 21 lipca 2015 r.; nie wyjaśnił jednak na czym
miało polegać błędne odczytanie treści tych przepisów oraz jakie - prawidłowe - ich
rozumienie uzasadniałoby przyjęcie wniosku odmiennego. Już z tych tylko przyczyn
zarzut ten nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby powiązanie przez Sąd
Apelacyjny przeniesienia autorskich praw majątkowych przez M. Ł. na rzecz
powoda ze skutkiem w postaci wygaśnięcia licencji niewyłącznej było wynikiem
wykładni bądź zastosowania przepisów objętych roztrząsanym zarzutem. Sąd
Apelacyjny wskazał wyraźnie, że wniosek odmienny mógłby zostać wyprowadzony
jedynie w przypadku uznania umowy licencyjnej za czynność rozporządzającą, do
czego - w jego ocenie - nie ma podstaw. W Prawie autorskim nie ma przepisów
wskazujących na taki charakter umowy licencyjnej, w szczególności pozwalających
uznać, że licencja pozostaje skuteczna wobec następcy prawnego licencjodawcy
pod tytułem szczególnym. Nadanie licencji charakteru rozporządzającego
zacierałoby granice między umowami przenoszącymi prawa autorskie a umowami
licencyjnymi. Ustawodawca wyposażył w prawo dochodzenia roszczeń z tytułu
naruszenia autorskich praw majątkowych w zakresie objętym umową licencyjną
7
jedynie licencjobiorcę wyłącznego, przy czym prawu temu nie nadał charakteru
bezwzględnego (art. 67 ust. 4 Pr. aut.); wyszedł zatem z założenia, że uprawnienie
do dochodzenia roszczeń wobec osób trzecich nie jest immanentnie związane z
umową licencji wyłącznej i nie wynika z charakteru tej umowy.
W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że umowa licencyjna wywołuje
jedynie skutek obligacyjny. Podkreślił zarazem, że gdyby ustawodawca chciał
zapewnić skuteczność praw nabytych przez licencjobiorcę wobec następcy
prawnego licencjodawcy, dałby temu wyraz jednoznacznie, tak, jak uczynił to w art.
78 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (jedn. tekst:
Dz. U. z 2017 r., poz. 776 ze zm.) w razie przejścia na następcę prawnego patentu
obciążonego licencją albo w art. 678 § 1 k.c. - w odniesieniu do przypadków zbycia
przedmiotu najmu (dzierżawy).
W świetle przytoczonych motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie
sposób uznać, że na jego treści zaważyła błędna wykładnia przywołanych przez
skarżącego przepisów prawa materialnego. Sąd Apelacyjny przepisów tych
w ogóle nie stosował. W uzasadnieniu zarzutu naruszenia tych przepisów przyznał
to sam skarżący, podnosząc, że powinny one - wbrew odmiennemu zapatrywaniu
Sądu Apelacyjnego - stanowić podstawę zaskarżonego wyroku.
Zamierzonego skutku nie mógł wreszcie odnieść zarzut naruszenia art. 55
ust. 3 Pr. aut. przez jego niezastosowanie i uznanie, że wskutek udzielenia licencji
niewyłącznej nie doszło do wyczerpania prawa przez twórcę w zakresie określonym
licencją, podczas gdy wniosek taki wypływa wprost z czynności prawnej
i wskazanego przepisu.
Przede wszystkim należy zauważyć, że powołany przepis nie odnosi się do
wyczerpania prawa; reguluje natomiast kwestię wygaśnięcia roszczeń
zamawiającego wobec twórcy w przepadku stwierdzenia usterek oraz wad utworu.
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, iż skarżącemu chodziło w istocie
o wytknięcie Sądowi Apelacyjnemu bezzasadnego pominięcia art. 51 ust. 3 Pr. aut.,
przewidującego, że wprowadzenie do obrotu oryginału albo egzemplarza utworu
na terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego wyczerpuje prawo do
zezwalania na dalszy obrót takim egzemplarzem na terytorium Rzeczypospolitej
8
Polskiej, z wyjątkiem jego najmu lub użyczenia. Również tak rozumiany zarzut nie
mógł zostać uwzględniony. Skarżący nie dostrzegł, że czym innym jest
wprowadzenie do obrotu utworu jako takie, np. przez udzielenie licencji, a czym
innym wprowadzenie do obrotu egzemplarza lub oryginału takiego utworu. Jak
trafnie zauważono w piśmiennictwie, istotą wyczerpania prawa jest zapewnienie
swobody obrotu przez osoby trzecie rzeczami (materialnymi egzemplarzami takimi,
jak książki, płyty itp.), na których zostały utrwalone dzieła chronione, po ich
uprzednim legalnym wprowadzeniu do obrotu.
Z tych względów Sąd Najwyższy, uznając skargę kasacyjną za pozbawioną
usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 398 14 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.
jw