IV KK 647/19
Sąd Najwyższy2020-10-15
Sygnatura
IV KK 647/19
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2020-10-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt IV KK 647/19
POSTANOWIENIE
Dnia 26 października 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jacek Błaszczyk
w sprawie P. F.
skazanego z art. 207 § 1 k.k. i innych
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 26 października 2020 r., w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
z dnia 21 maja 2019 r., sygn. akt IV Ka (…),
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K.
z dnia 27 września 2018 r., sygn. akt II K (…),
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
P. F. został oskarżony o to, że:
- w okresie od dnia 24 maja 2012 r. do dnia 25 sierpnia 2014 r. w K. znęcał się
psychicznie i fizycznie nad swoją żoną K. P. w ten sposób, że wszczynał awantury
w trakcie których wyzywał ją słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, groził
pozbawieniem życia i uszkodzeniem ciała, poniżał, szantażował, zastraszał,
szarpał, popychał, uderzał rękami i pięściami po twarzy i całym ciele, szarpał za
włosy, uderzał głową o podłogę, przyciskał do podłogi i tam siłowo przytrzymywał, a
w szczególności:
- w dniu 8 marca 2014 r. wielokrotnie uderzał ją rękami i pięściami po głowie w
wyniku czego doznała obrażeń ciała w postaci stłuczenia powłok miękkich twarzy w
2
okolicy oczodołowej i jarzmowej po stronie lewej oraz podbiegnięcia krwawego
podspojówkowego w oku lewym, a obrażenia te naruszyły prawidłowe
funkcjonowanie uszkodzonych narządów ciała na czas trwający poniżej 7 dni,
- a nadto w okresie j.w. przemocą polegającą na szarpaniu i przytrzymywaniu za
włosy , trzymaniu za nadgarstki , przedramiona i nogi, biciu po głowie oraz
przygniataniu całym ciałem wielokrotnie doprowadził K. P. do obcowania
płciowego, tj. o przestępstwo z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. i art. 197 § 1 k.k.
w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 27 września 2018 r., sygn. akt II K
(…) oskarżony został uznany za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu
aktem oskarżenia z tym, iż w opisie czynu po słowach „w ten sposób, że” dodano
słowa „w szczególności” a nadto zamiast słów „i tam siłowo przytrzymywał, a w
szczególności” wpisano słowa „i tam siłowo przytrzymywał, a nadto” oraz
wyeliminowano z opisu czynu następujący fragment „a nadto w okresie j.w.
przemocą polegającą na szarpaniu i przytrzymywaniu za włosy, trzymaniu za
nadgarstki, przedramiona i nogi, biciu po głowie oraz przygniataniu całym ciałem
wielokrotnie doprowadził K. P. do obcowania płciowego” i zakwalifikował opisany
czyn, jako występek z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., i za
to na mocy art. 207 § l k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 3 k.k. przy zastosowaniu art.
37b k.k. wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 1 roku i 6
miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując oskarżonego do wykonywania
nieodpłatnej kontrolowanej pracy społecznej na cele społeczne w wymiarze 30
godzin w stosunku miesięcznym. Na zasadzie art. 46 § 2 k.k. orzekł względem
oskarżonego nawiązkę na rzecz pokrzywdzonej K. P. w wysokości 10.000 zł.
Po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego Sąd Okręgowy w K.
wyrokiem z dnia 21 maja 2019 r., sygn. akt IV Ka (…) utrzymał zaskarżony wyrok w
mocy.
Kasację od tego orzeczenia wywiódł obrońca skazanego, który zarzucił
rażące naruszenie prawa, w szczególności art. 4 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 3
k.k. i art. 37b k.k. nie uwzględniając argumentacji zawartej w apelacji oskarżonego
dotyczącej skazania go z ustawy surowszej niż obowiązująca w chwili popełnienia
przez niego występku z art. 207 § k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w K. i przekazanie
sprawy do ponownego postępowania odwoławczego przed Sądem II instancji,
względnie o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w K. i poprzedzającego go
wyroku Sądu Rejonowego w K. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi I instancji.
3
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w K.
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. O oddalenie kasacji jako
oczywiście bezzasadnej wniósł także pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego okazała się bezzasadna i to
stopniu kwalifikowanym, tj. oczywistym, co umożliwiło jej oddalenie w trybie art.
535 § 3 k.p.k.
Tytułem uwag wstępnych podnieść należy, że zgodnie z art. 519 k.p.k.
kasacja może być wniesiona od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego.
Oznacza to, że rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 523 § 1 k.p.k.,
musi być dotknięte właśnie to orzeczenie, a nie wyrok sądu pierwszej instancji.
Kasacja, co już wielokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy, nie służy bowiem do
ponawiania kontroli instancyjnej dokonanej przez sąd odwoławczy. Z powyższego
wynika, że zarzuty podnoszone w tym środku zaskarżenia powinny – i to
rzeczywiście, a nie tylko pozornie - dotyczyć orzeczenia odwoławczego. Można co
prawda w kasacji wytykać uchybienie wyrokowi sądu I instancji, ale warunkiem
skuteczności tak skonstruowanego zarzutu jest wykazanie, że uchybienie to
przeniknęło do wyroku sądu odwoławczego, będącego przedmiotem zaskarżenia.
Owo „wykazanie” powinno nastąpić zarówno poprzez powołanie przepisów, które
sąd odwoławczy naruszył dopuszczając do "przeniesienia" tego uchybienia do
swojego orzeczenia, jak i poprzez stosowną argumentację (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2017 r., V KK 35/17, LEX nr 2281289).
Porównanie zarzutu apelacyjnego oraz zarzutu kasacyjnego złożonych w
sprawie niniejszej w sposób jednoznaczny świadczy o tym, że skarżący nie jest
usatysfakcjonowany z wysokości wymiaru orzeczonej względem skazanego kary i
do tego w zasadzie sprowadza się istota argumentacji określanej jako obraza
prawa materialnego.
Skarżący nie akceptuje ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy, w pełni
zaakceptowanych przez Sąd odwoławczy, a odnoszących się m. in. do kwestii
zastosowania ustawy Kodeks karny w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 lipca
2015 r. Obrońca w ramach podniesionego w kasacji zarzutu dotyczącego
naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez błędne przyjęcie, że stosuje się
4
ustawę „nową” jako ustawę względniejszą dla sprawcy stwierdził, że wystarczające
byłoby orzeczenie kary o charakterze nieizolacyjnym, jako kary łagodniejszej.
Zauważyć jednak trzeba, że Sąd Rejonowy wymierzając oskarżonemu karę
wykluczył w tej konkretnej sprawie możliwość orzeczenia kary pozbawienia
wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania i to zarówno w oparciu o stan
prawny sprzed 1 lipca 2015 r., jak i po tej dacie (s. 45 uzasadnienia SR). Wbrew
temu co twierdzi skarżący, zastosowanie przez Sąd I instancji ustawy
obowiązującej w chwili orzekania, w szczególności normy art. 37b k.k., która daje
możliwość orzeczenia kary mieszanej, było de facto korzystniejsze dla skazanego,
aniżeli ustalenie wymiaru kary w oparciu o przepisy ustawy obowiązującej w chwili
popełnienia przestępstwa. Orzekanie kary mieszanej polegającej na wymierzeniu
kary pozbawienia wolności w połączeniu z karą ograniczenia wolności to kolejna
możliwość zastosowania tzw. kary zamiennej w miejsce grożącej w sankcji kary
pozbawienia wolności. Tego typu kara zamienna jest przewidziana przede
wszystkim dla sprawców najpoważniejszych występków, do których nie ma
zastosowania dyrektywa z art. 37a k.k., która pozwala na stosowanie
wolnościowych kar zamiennych, ale tylko do występków zagrożonych karą
pozbawienia wolności nieprzekraczającą lat 8, a nie surowszą. Dyrektywa
sądowego wymiaru kary ustanowiona w art. 37b k.k. przewidująca możliwość
orzekania kary łączonej pozwala oczywiście także na wykorzystywanie tego typu
reakcji penalnej do wszystkich typów występków zagrożonych w sankcji karą
pozbawienia wolności bez wolnościowych alternatyw. Odnosząc się do tych kwestii
Sąd odwoławczy zauważył nadto, że skoro wykluczono możliwość orzeczenia kary
pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, to przy
uwzględnieniu okoliczności obciążających wskazanych przez Sąd meriti (długi
czasokres nagannych zachowań, intensyfikacja negatywnego zachowania
oskarżonego oraz fakt popełnienia czynu na szkodę osoby najbliższej), kara
orzeczona na gruncie poprzedniego stanu prawnego oscylowałaby na poziomie
znacznie wyższym aniżeli dolny próg ustawowego zagrożenia, tj. 3 miesiące
pozbawienia wolności.
W tym stanie rzeczy, Sąd Najwyższy uznał zarzuty skarżącego za
bezzasadne w stopniu oczywistym i w konsekwencji orzekł jak w części
5
dyspozytywnej postanowienia.
Zasadnym przy tym było obciążenie skazanego kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.