I CSK 238/19
Sąd Najwyższy2020-10-15
Sygnatura
I CSK 238/19
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2020-10-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt I CSK 238/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 października 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Beata Janiszewska (przewodniczący)
SSN Tomasz Szanciło (sprawozdawca)
SSN Kamil Zaradkiewicz
w sprawie z powództwa (...) Leasing sp. z o.o. w W.
przeciwko J. P.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 22 października 2020 r.,
skargi kasacyjnej pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 30 października 2018 r., sygn. akt XXVII Ca (…),
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia
o kosztach postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Powód (...) Leasing sp. z o. o. w W. (dalej: (...) Leasing) wniósł o zasądzenie
solidarnie od pozwanych M. P. i J. P. kwoty 60.444,72 zł z ustawowymi odsetkami
od dnia wniesienia pozwu.
Nakazem zapłaty z dnia 13 listopada 2013 r., wydanym w postępowaniu
nakazowym, Sąd Rejonowy w W. uwzględnił to powództwo. Pozwana J. P. wniosła
zarzuty od tego nakazu, domagając się jego uchylenia i oddalenia powództwa.
Wobec pozwanego M. P. nakaz zapłaty uprawomocnił się.
Wyrokiem z dnia 7 listopada 2014 r. Sąd Rejonowy w W. utrzymał w mocy
nakaz zapłaty w stosunku do pozwanej.
Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 11 października 2011 r. została
zawarta umowa leasingu pomiędzy powodem (obecnie (...) Leasing sp. z o.o. w W.),
jako finansującym, a M. P., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą F.H.U.
„A.” M. P., jako korzystającym. W celu zabezpieczenia wykonania zobowiązań
pieniężnych korzystającego wobec finansującego został wystawiony weksel własny
in blanco. Pozwany podpisał także deklarację do weksla, zgodnie z którą powód
mógł wypełnić weksel w każdym czasie na łączną kwotę 161.646,72 zł - w
przypadku nieuiszczenia przez korzystającego jakiejkolwiek należności z tytułu
umowy leasingu. Pozwana, która złożyła na wekslu podpis jako poręczycielka,
wyraziła zgodę na treść deklaracji, z tym zastrzeżeniem, że weksel nie mógł być
wypełniony w stosunku do niej jako poręczyciela na kwotę wyższą niż wskazana.
Pozwany nie wywiązał się ze spłaty wymagalnych zobowiązań w terminie.
Stanowiło to podstawę wypełnienia przez powoda weksla in blanco na kwotę
60.444,72 zł, z terminem płatności na dzień 24 czerwca 2013 r. Następnie powód
wzywał pozwanych do zapłaty tej kwoty, zawiadamiając ich o wypełnieniu weksla
i wzywając, bezskutecznie, do jego wykupu.
Zdaniem Sądu Rejonowego pozwana nie wykazała, aby powód uzupełnił
weksel niezgodnie z deklaracją. Wprawdzie żądała ona przedłożenia przez powoda
dokumentu umowy leasingu oraz ogólnych warunków leasingu (OWL) łączących
strony, jednak żądanie to wykraczało poza ramy ciężaru dowodu spoczywającego
3
na powodzie. Pozwana nie wykazała przy tym, aby nie była w posiadaniu
kopii tych dokumentów. Oświadczenie poręczycielki w deklaracji wekslowej
o zapoznaniu się z nimi było jasne i jednoznaczne, w żaden sposób nie mogło być
traktowane jako niedozwolona klauzula umowna narzucona przez drugą stronę.
Składając takie oświadczenie, pozwana w swoim interesie powinna była zapoznać
się z tymi dokumentami, a jeżeli tego nie zrobiła, to nie może podnosić skutecznie
zarzutu z tego tytułu. Jednocześnie, wbrew stanowisku pozwanej (poręczyciela
wekslowego), nie było podstaw do przypisania jej statusu konsumenta
w rozumieniu art. 221 k.c. Pozwana jest osobą związaną z przedsiębiorstwem
pozwanego i nie może się powoływać na uprawnienia związane ze statusem
konsumenta.
Jako niezasadny Sąd Rejonowy ocenił zarzut naruszenia art. 5 k.c., gdyż
pozwana nie wskazała, jakie konkretnie zasady współżycia społecznego zostały
naruszone. Podobnie Sąd ten ocenił zarzuty udzielenia przez pozwaną poręczenia
wekslowego pod wpływem błędu i możliwości złożenia przez nią skutecznego
oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych swojego oświadczenia woli.
Pozwana powoływała się na brak wiedzy, czym jest weksel i jakie są skutki
poręczenia, a z drugiej strony w zarzutach od nakazu zapłaty posługiwała się
profesjonalną terminologią, w tym z zakresu prawa wekslowego. Przewidziana
w art. 84 k.c. możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli
dotyczy jedynie błędu co do treści czynności prawnej, nie zaś nieznajomości prawa.
W ocenie Sądu Rejonowego nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut,
że samo poręczenie wekslowe stanowiło niedozwoloną klauzulę umowną, oraz
zarzut dotyczący szerszej odpowiedzialności pozwanej od pozwanego.
Pozwana nie wskazała, w jaki sposób poręczenie wekslowe może być uznane
za klauzulę abuzywną. Poręczenie wekslowe nie zostało przez ustawodawcę
zarezerwowane dla określonej grupy podmiotów i występuje w obrocie między
osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej, jak i między
przedsiębiorcami. Nie miał też uzasadnienia zarzut umieszczenia w umowie
leasingu i deklaracji wekslowej klauzul abuzywnych, gdyż pozwana nie
przedstawiła umowy leasingu. Kwestionując postanowienia deklaracji wekslowej,
nie wskazała ona, które postanowienia, oprócz rozważanych w zarzutach od
4
nakazu zapłaty (miejsce płatności, oświadczenia o zapoznaniu się z umową
leasingu), stanowią niedozwolone klauzule umowne. Nie są nimi postanowienia
ograniczające wysokość kwoty, na jaką powód może wypełnić weksel in blanco,
które zastrzeżone są na korzyść pozwanych. Ponadto, pozwana nie znajdowała się
w sytuacji ograniczającej jej swobodę działania co do powzięcia decyzji i wyrażenia
woli w przedmiocie poręczenia wekslowego, ani też powód nie wykorzystał jej
przymusowego położenia. Brak więc było podstaw do uznania, że zachodzą
podstawy nieważności poręczenia z art. 58 § 2 k.c.
Wobec nieprzedstawienia przez pozwaną umowy leasingu Sąd Rejonowy
nie badał zarzutu braku podstaw do wypełnienia weksla. Niezasadny był - w ocenie
tego Sądu - także zarzut przedawnienia roszczenia ze stosunku podstawowego.
W wyniku apelacji wniesionej przez pozwaną Sąd Okręgowy w W., wyrokiem
z dnia 24 lutego 2016 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że utrzymał
nakaz zapłaty w stosunku do niej co do kwoty 60.444,72 zł wraz z ustawowymi
odsetkami od dnia 3 grudnia 2013 r. do dnia zapłaty i kosztów procesu, a w
pozostałej części nakaz zapłaty uchylił i oddalił powództwo w stosunku do
pozwanej, oddalając apelację w pozostałej części i orzekając o kosztach
postępowania odwoławczego.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosła pozwana - w części
oddalającej apelację, wnosząc o jego uchylenie w części oddalającej apelację
i przekazanie sprawy Sądowi II instancji, ewentualnie Sądowi I instancji, do
ponownego rozpoznania.
Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 221, 384 § 1,
art. 3851 § 1 i art. 3853 pkt 4 k.c., a także naruszenie przepisów postępowania,
tj. art. 217 § 1, 2 i 3 w zw. z art. 224 § 1 k.p.c. i art. 227 w zw. z art. 391 k.p.c.
Sąd Najwyższy, wyrokiem z dnia 10 maja 2017 r., uchylił zaskarżony wyrok
w części zmieniającej wyrok Sądu I instancji przez uwzględnienie powództwa
(pkt 1), oddalającej apelację (pkt 2) i orzekającej o kosztach postępowania
apelacyjnego (pkt 3) i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Okręgowemu w W.
do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
5
W ocenie Sądu Najwyższego skarga kasacyjna zawierała uzasadniony
zarzut naruszenia art. 221 k.c. Pozwana konsekwentnie twierdziła, że jest
konsumentem i dlatego treść stosunku prawnego łączącego ją z powodem powinna
zostać oceniona przy uwzględnieniu zasad dotyczących związania jej wzorcem
umownym, niedoręczonym jej przed zawarciem umowy i zawierającym
postanowienia nieuzgodnione z nią indywidualnie, a kształtujące prawa i obowiązki
w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszającymi jej interesy, które
to postanowienia ponadto są niedozwolone, gdyż nie miała możliwości zapoznać
się z nimi przed zawarciem umowy. Sąd Okręgowy do kwestii statusu pozwanej
jako konsumenta, której została poświęcona część zarzutów apelacji pozwanej,
w ogóle nie odniósł się. W sprawie zostało ustalone, że mąż pozwanej, w ramach
prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, zawarł z powodem umowę
leasingu, w związku z którą pozwana udzieliła poręczenia wekslowego.
Na podstawie art. 221 k.c. można w niniejszej sprawie stwierdzić, że konsumentem
w rozumieniu tego przepisu może być także osoba fizyczna, która dokonuje
czynności prawnej w postaci poręczenia wekslowego, także udzielająca poręczenia
wekslowego spłaty zobowiązania małżonka - przedsiębiorcy z tytułu umowy
leasingu, jeżeli poręczenie to nie jest bezpośrednio związane z działalnością
gospodarczą lub zawodową tej osoby. Sądy meriti odmówiły a limine pozwanej
przyznania statusu konsumenta, mimo że nie zostały w tym zakresie poczynione
ustalenia faktyczne w stopniu umożliwiającym ocenę tej odmowy.
Ponownie rozpoznając sprawę, Sąd Okręgowy, wyrokiem z dnia 30
października 2018 r., orzekł analogicznie jak w wyroku z dnia 24 lutego 2016 r., z
tym, że nie obciążył pozwanej kosztami postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.
Powołując się na art. 39820 k.p.c., podniósł, że skoro zarzut naruszenia art. 22 1 k.c.
należało uznać za zasadny i pozwana ma status konsumenta, jej zarzuty mogą być
rozpatrywane przez pryzmat przepisów o zobowiązaniach umownych chroniących
konsumenta przed nieuczciwymi praktykami przedsiębiorców (art. 384 i n. k.c.).
Dlatego rozpoznając sprawę po raz drugi, Sąd ten zobowiązał pozwaną do
wskazania, które konkretnie postanowienia stanowią klauzulę abuzywne. W
odpowiedzi pozwana wyjaśniła, że umowa leasingu, weksel oraz deklaracja
wekslowa zawierają wskazane przez nią klauzule abuzywne.
6
Sąd Okręgowy przeprowadził też dowód z zeznań pozwanej. Pozwana
zeznała, że podpisała deklarację wekslową i weksel w domu pozwanych, gdy była
zajęta gotowaniem obiadu i opieką nad dzieckiem. Nie poprosiła przedstawiciela
powoda okazanie jej umowy leasingu, którą miał zabezpieczać poręczony przez nią
weksel, a o tym, co weksel będzie zabezpieczał, wiedziała już wcześniej z rozmowy
telefonicznej z mężem. Pozwana wskazywała też na swoją trudną sytuację życiową:
mąż pozwanej nie spłacał zobowiązań leasingowych, opuścił ją i mieszka obecnie z
nową partnerką. Pozwana pracowała w przeszłości w banku, ale nie zna instytucji
weksla ani czeku. Obecnie jest zatrudniona na stanowisku księgowej. Wraz z
dzieckiem utrzymuje się ze skromnej pensji, z której nie jest w stanie w ogóle
pokrywać zobowiązań męża z tytułu leasingu.
Sąd Okręgowy wskazał, że pozwana jest stroną zobowiązania wekslowego
jako awalista. Ponieważ mąż pozwanej zawarł umowę leasingu jako przedsiębiorca,
nie wchodzi w grę rozpatrywanie któregokolwiek postanowienia umowy leasingu
jako abuzywnego, a przez to niewiążącego z mocy art. 385 1 k.c. Proces przeciwko
pozwanej, jako oparty na wekslu, może rozstrzygać tylko o niedozwolonym
charakterze postanowień zobowiązania wekslowego. W myśl art. 32 ustawy z dnia
28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 160 ze zm.;
dalej: pr. weksl.) poręczyciel wekslowy odpowiada tak samo jak ten, za kogo
poręczył; w przypadku gdy poręczył za wystawcę weksla własnego (tak jak
w omawianym przypadku), jest on dłużnikiem wekslowym.
Jak podkreślił Sąd Okręgowy, pozwana znała treść deklaracji wekslowej,
gdyż ją podpisała. Jeśli natomiast chodzi o nieznajomość treści umowy leasingu,
poręczyciel wekslowy w chwili zaciągnięcia zobowiązania wekslowego nie musi
znać szczegółów treści zobowiązania leżącego u podstaw wystawienia weksla,
czyli tzw. zobowiązania ze stosunku podstawowego, a mimo to powstanie ważne
zobowiązanie wekslowe. Poręczenie wekslowe jest bowiem zobowiązaniem
formalnie akcesoryjnym. Wobec pozwanej powód nie podejmował próby
wprowadzenia w błąd co do tego, jakie zobowiązanie leży u podstaw wystawienia
weksla in blanco. Pozwana przyznała, że podpisała się na wekslu jako poręczyciel,
nie próbując uzyskać wiedzy od przedstawiciela powoda o treści stosunku
podstawowego. Wiedziała natomiast, że weksel zabezpiecza umowę leasingu
7
zawartą w związku z finansowaniem samochodu dostawczego, który był potrzebny
jej mężowi do prowadzenia działalności gospodarczej. Już sama ta wiedza
wystarczyła, aby pozwana przed podpisaniem się na wekslu przejawiła
zainteresowanie możliwością spłaty rat w związku z finansowaniem
drogiego przedmiotu leasingu. Od niej zależało, czy leasing uzyska wymagane
zabezpieczenie wekslem, a w konsekwencji, czy powód zdecyduje się finansować
samochód. Gdyby pozwana nie złożyła podpisu pod wekslem zabezpieczającym,
nie doszłoby najprawdopodobniej do sfinalizowania transakcji pomiędzy powodem
a pozwanym z powodu braku należytego zabezpieczenia. Gdy pozwana podpisała
się na wekslu, była ufna, że mąż zrealizuje zobowiązania wynikające z umowy
leasingu. Okazało się jednak, że mąż pozwanej zobowiązań tych nie zrealizował
i opuścił ją.
Sąd Okręgowy nie zanegował trudnej sytuacji życiowej pozwanej, w jakiej
znalazła się przez brak lojalności małżonka, ale podkreślił, że poręczyciel wekslowy
nie może zasłaniać się zarzutami opartymi na jego osobistych stosunkach z osobą,
za którą udzielił poręczenia, jak i zarzutem, iż jest pozbawiony uprawnienia
do rozwiązania umowy leasingu. Skoro pozwana nie była stroną tej umowy,
nie może budzić zastrzeżeń, że nie była uprawniona do rozwiązania umowy,
odstąpienia od niej lub jej wypowiedzenia. Pozwana mogłaby natomiast zasłaniać
się zarzutem dotyczącym wygórowania w umowie leasingu kary umownej, bądź
bezzasadnym nałożeniem obowiązku jej zapłaty przez leasingobiorcę.
Tego rodzaju zarzuty należy bowiem zakwalifikować jako zarzuty dotyczące
stosunku podstawowego, które poręczyciel może podnosić w myśl art. 10 pr. weksl.
Pozwana jednak nie dążyła do wykazania, że na sumę wekslową składa się kara
umowna. Podniosła tylko, że powód nie sprostał udowodnieniu, co składa się na
sumę wekslową, ale też nigdy nie wzywała powoda do wyjaśnienia tej kwestii?.
Jeżeli chodzi o zarzut związany z rozszerzeniem uprawnienia powoda ponad
potrzeby wynikające z umowy leasingu, Sąd Okręgowy uznał, że jego charakter
ma na celu podważenie art. 32 zd. 2 pr. weksl. Abuzywne mogą okazać się
postanowienia umowne, nigdy zaś przepisy prawa. Pozwana w ogóle nie dążyła
natomiast do wyjaśnienia, w jaki sposób postanowienia umowy dotyczące
8
możliwości kształtowania przez powoda rozliczeń wpłynęły na wysokość sumy
wekslowej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła pozwana, zarzucając:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię:
a) art. 3 ust. 1 i 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r.
w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich z dnia 5 kwietnia
1993 r. (Dz.Urz. UE L nr 95, s. 29; dalej: dyrektywa 93/13) oraz art. 385 1 § 1 k.c.
poprzez uznanie, że:
- warunki deklaracji wekslowej i weksla stanowiące, że powód
(przedsiębiorca) ma prawo wypełnić weksel w każdym czasie na sumę
odpowiadającą zobowiązaniom wystawcy weksla (także przedsiębiorcy)
ze stosunku podstawowego oraz opatrzyć weksel wszystkimi istotnymi elementami,
w tym sumą wekslową i datą płatności według uznania i przedstawić ten weksel
do wykupu pozwanej jako poręczycielowi wekslowemu, będącemu konsumentem,
- zobowiązanie wynikające z poręczenia wekslowego nie może być
rozwiązane przez pozwaną,
- skonkretyzowanie odpowiedzialności pozwanej jako poręczyciela
wekslowego dopiero w momencie arbitralnej decyzji powoda o wypełnieniu weksla
in blanco, a nie w momencie dokonania poręczenia przez pozwaną,
- uzależnienie odpowiedzialności wekslowej pozwanej, jako poręczyciela
wekslowego, od zaistnienia zobowiązania wystawcy weksla na gruncie stosunku
podstawowego, na który pozwana nie ma realnego wpływu,
- pozbawienie pozwanej informacji, czy suma wpisana na wekslu jest zgodna
z umową stanowiącą stosunek podstawowy oraz jakie jest jej źródło w umowie
stanowiącej stosunek podstawowy,
- przyznanie wyłącznie powodowi prawa do jednostronnej interpretacji
stosunku podstawowego w zakresie oceny istnienia zobowiązania, które zostało
ujawnione w treści weksla,
9
- przyznanie powodowi prawa do przeniesienia jego praw i obowiązków
z weksla w drodze indosu, bez uprzedniej zgody pozwanej, co przyczyniłoby się do
zmniejszenia gwarancji praw pozwanej,
- ograniczenie dostępności dowodów dla pozwanej na okoliczności, które
umożliwiałyby jej podniesienie zarzutów niewłaściwego wykorzystania przez
powoda weksla,
- poręczenie przez konsumenta weksla wystawionego przez poręczyciela
na zabezpieczenie jego zobowiązań wobec remitenta, będącego także
przedsiębiorcą,
nie stanowią niedozwolonych postanowień umownych, podczas gdy
wskazane warunki umowy powinny być uznane za nieuczciwe, gdyż stoją
w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę
wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla pozwanej -
konsumenta;
2) art. 384 § 1 k.c. poprzez uznanie, że weksel oraz deklaracja wekslowa
zostały doręczone pozwanej przed zawarciem umowy wekslowej, a także pozwana
miała możliwość zapoznać się z ich treścią przed podpisaniem, gdyż pozwana
podpisała weksel oraz deklarację wekslową, gdy tymczasem samo techniczne
doręczenie umowy nie może być traktowane jako jej doręczenie;
3) art. 4 ust. 1 dyrektywy 93/13 poprzez uznanie, że badając nieuczciwy
charakter poręczenia wekslowego, sąd nie ma obowiązku zbadania warunków
innych umów, od których ta umowa jest zależna, a zatem umowy stanowiącej
stosunek podstawowy;
4) art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 poprzez uznanie, że to pozwana powinna
udowodnić, co składa się na sumę wekslową i że żądanie zapłaty tej sumy jest
niezasadne w świetle zobowiązań wynikających ze stosunku podstawowego,
podczas gdy niezależnie od ograniczeń proceduralnych dotyczących zarzutów
od nakazu zapłaty, polegających m.in. na ograniczonej treści pozwu, do której
10
trudno się ustosunkować i na przerzuceniu ciężaru dowodu na pozwaną w sprawie
z weksla, ciężar dowodu ciążyć powinien na powodzie;
2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na
wynik sprawy, tj. art. 371 § 1 w zw. z art. 217 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez
rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo niewłaściwy - sąd w W., podczas gdy
sądem właściwym w niniejszej sprawie jest sąd właściwy dla miejsca zamieszkania
pozwanej, a zatem sąd w R., co przyczyniło się do pominięcia wniosku
dowodowego zgłoszonego przez pozwaną o przesłuchanie świadka M. P. z uwagi
na jego niestawiennictwo przed Sądem Okręgowym w W., podczas gdy dowód ten
mógł mieć istotne znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności sprawy, zaś
niestawiennictwo świadka zamieszkującego w pobliżu Rzeszowa przed Sądem
Okręgowym w W. mogło wynikać z rozpoznawania sprawy przez sąd niewłaściwy
miejscowo.
Powołując się na powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uchylenie
nakazu zapłaty i oddalenie powództwa w całości, a także zasądzenie od powoda
kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm
przepisanych, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie
sprawy Sądowi II instancji w R. do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu
kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna była zasadna, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej
zarzuty miały oparcie w przepisach prawa.
W szczególności nie był zasadny zarzut naruszenia przepisów postępowania, w
tym art. 371 § 1 k.p.c., poprzez rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo niewłaściwy.
Faktem jest, że zgodnie z tym przepisem p owództwo przeciwko zobowiązanemu z
weksla lub czeku można wytoczyć przed sąd miejsca płatności. Jest to jeden z
przykładów tzw. właściwości miejscowej przemiennej, z której skorzystał powód. Od
dnia 7 listopada 2019 r., tj. wejścia w życie ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie
ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz.
1469 ze zm.), przepisów oddziału regulującego właściwość przemienną nie stosuje
11
się w sprawach przeciwko konsumentom (art. 31 § 2 k.p.c.), a taki status - w
rozumieniu art. 221 k.c. - ma pozwana, co wynika ze stanowiska Sądu Najwyższego
wyrażonego w wyroku z dnia 10 maja 2017 r. (I CSK 477/16), zapadłego w wyniku
rozpoznania niniejszej sprawy przez Sąd Najwyższy po raz pierwszy. Zgodnie
jednak z art. 9 ust. 4 tej ustawy do rozpoznania środków odwoławczych
wniesionych i nierozpoznanych przed dniem wejścia jej w życie stosuje się przepisy
kodeksu postępowania cywilnego w brzmieniu dotychczasowym. W oparciu o
dotychczasowe przepisy była rozpoznawana dotąd ta sprawa, co oznacza, że (...)
Leasing był uprawniony wytoczyć powództwo przeciwko M. P. i J. P. zgodnie
z miejscem płatności weksla. Zatem już tylko z tej przyczyny zarzut w tym
przedmiocie nie był uzasadniony.
Ponadto nie można zapominać, że aby zarzut naruszenia prawa
procesowego mógł zostać uwzględniony w wyniku rozpoznania środka zaskarżenia,
skarżący musi wykazać, że to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W tym wypadku skarżąca podnosiła, że wskazane „naruszenie” przyczyniło się do
pominięcia wniosku dowodowego zgłoszonego przez nią o przesłuchanie świadka,
który mieszka na obszarze właściwości Sądu Okręgowego w R.. Po pierwsze, z akt
sprawy nie wynika, aby niestawiennictwo świadka było spowodowane
rozpoznawaniem sprawy przez Sąd Okręgowy w W.. Po drugie, gdyby faktycznie
zeznania wskazanego świadka miałyby być istotne dla rozstrzygnięcia sprawy,
możliwe było zastosowanie instytucji tzw. pomocy sądowej, w wyniku zwrócenia się
o przeprowadzenie dowodu innemu sądowi (sądowi wezwanemu), zgodnie z art.
235 § 1 k.p.c. Po trzecie, skarżąca w żaden sposób nie wykazała, aby oddalenie
wniosku dowodowego nie miało podstaw merytorycznych, tj. w jaki sposób
ewentualne zeznanie świadka mogło wpłynąć na rozstrzygnięcie w niniejszej
sprawie, które sprowadza się tak naprawdę do analizy właściwych postanowień
umowy, weksla i przepisów prawa. Innymi słowy, skarżąca nie wykazała, aby
okoliczności, na jakie miałby zeznawać świadek, były istotne dla rozstrzygnięcia
sprawy.
Podobnie nie był zasadny zarzut naruszenia art. 384 § 1 k.c. związany
z uznaniem przez Sąd II instancji, że weksel oraz deklaracja wekslowa zostały
doręczone pozwanej przed zawarciem umowy wekslowej i pozwana miała
12
możliwość zapoznać się z ich treścią przed podpisaniem. Pod pretekstem
kwalifikowanego naruszenia prawa materialnego nie można zmierzać do
podważenia dokonanej w sprawie oceny dowodów (postanowienie SN z dnia
9 sierpnia 2018 r., II PK 213/17, niepubl.). A jak wielokrotnie wyjaśniał Sąd
Najwyższy, przepis art. 233 § 1 k.p.c. (bo tego de facto przepisu dotyczył ten zarzut)
może jedynie wyjątkowo stanowić skuteczną podstawę kasacyjną, gdy dokonana
przez sąd drugiej instancji ocena dowodów jest rażąco wadliwa, sprzeczna z
zasadami logicznego rozumowania. W ramach kontroli kasacyjnej Sąd Najwyższy
nie kontroluje samej oceny dowodów, a jedynie jej legalność. Skarżący może zatem
zakwestionować stanowiącą podstawę ustaleń faktycznych ocenę dowodów, gdy
oparta jest na materiale dowodowym zebranym z naruszeniem przepisów
regulujących postępowanie dowodowe, w takim wypadku jednak obowiązkiem
skarżącego jest przytoczenie tych przepisów i wyjaśnienie, jaki wpływ na treść
rozstrzygnięcia to naruszenia miało (zob. np. wyrok SN z dnia 8 listopada 2005 r., I
CK 178/05, niepubl.). Jest to istotne, gdyż zgodnie z art. 398 3 § 3 k.p.c. podstawą
skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny
dowodów. Sąd Najwyższy jest bowiem związany ustaleniami faktycznymi
stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 398 13 § 2 in fine k.p.c.).
Sąd Najwyższy nie był więc władny kwestionować ustaleń faktycznych
Sądów meriti, a wskazany zarzut dotyczył tak naprawdę zakwestionowania ustaleń
poczynionych przez Sąd II instancji, co - w świetle powołanych przepisów - nie jest
możliwe. Wiążące dla Sądu Najwyższego były okoliczności związane m.in.
z doręczeniem pozwanej deklaracji wekslowej, czy okoliczności, w jakich doszło do
złożenia przez nią podpisu na wekslu jako poręczyciela wekslowego. O ile można
zgodzić się z twierdzeniem, że „samo techniczne doręczenie umowy nie może być
traktowane jako jej doręczenie”, to nie wpływa to na rozstrzygnięcie w niniejszej
sprawie. Zgodnie bowiem z art. 384 § 1 k.c. ustalony przez jedną ze stron wzorzec
umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin,
wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy.
Można dodać, że chodzi o takie doręczenie, aby konsument miał realną możliwość
zapoznać się z wzorcem umowy. Jeżeli sposób doręczenia przyjęty przez
proponenta nie uniemożliwił, czy chociażby utrudnił konsumentowi zapoznanie się
13
z wzorcem umowy, bez znaczenia jest, czy konsument faktycznie z tym wzorcem
się zapoznał (nawet jeżeli tego nie uczynił, jest nim związany). W deklaracji
wekslowej pozwana złożyła oświadczenie, że zapoznała się z treścią umowy
leasingu, załączników do niej i OWL, stanowiących integralną część umowy
leasingu i wyraża zgodę na zawarte w niej postanowienia (k. 6). Potwierdza to
ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy. Nie wyłączało to możliwości
wykazania, że złożone oświadczenie nie odpowiadało rzeczywistości, jednak ciężar
dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanej (art. 253 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c.).
Zasadny był natomiast zarzut dotyczący naruszenia przepisów prawa
materialnego - dyrektywy 93/13 w powiązaniu z przepisem kodeksu postępowania
cywilnego. O ile przedmiotem kontroli Sądu Najwyższego nie może być samoistnie
przepis dyrektywy, to skargą kasacyjną może zostać objęte naruszenie takiego
przepisu w powiązaniu z właściwymi normami prawa krajowego. W tym wypadku
chodzi o kwestię możliwości badania postanowień umowy leasingu i deklaracji
wekslowej w odniesieniu do zobowiązania z tytułu poręczenia wekslowego
dokonanego przez konsumenta, gdyż taki status przysługiwał pozwanej, co wynika
z ustaleń poczynionych przez Sąd Najwyższy, a następnie Sąd Okręgowy, który
rozpoznawał ponownie sprawę.
Zgodnie z art. 30 pr. weksl. zapłatę wekslu można zabezpieczyć
poręczeniem wekslowym (aval) co do całości sumy wekslowej lub co do jej części.
Zakres odpowiedzialności awalisty wynika z art. 32 pr. weksl. - odpowiada on tak
samo, jak ten, za kogo poręczył, przy czym zobowiązanie poręczyciela jest ważne,
chociażby nawet zobowiązanie, za które poręcza, było nieważne z jakiejkolwiek
przyczyny z wyjątkiem wady formalnej.
Wystawienie weksla i dokonanie poręczenia wekslowego służy
zabezpieczeniu zobowiązania. Poręczenie wekslowe jest instytucją odrębną od
poręczenia cywilnego regulowanego przepisami kodeksu cywilnego, co oznacza,
że art. 876-887 k.c. nie mają zastosowania do awalu. Poręczenie wekslowe jest
instytucją służącą zabezpieczeniu zapłaty długu wekslowego, co oznacza, że
zabezpiecza wyłącznie zobowiązanie wekslowe (art. 30 pr. weksl.), a nie
wierzytelność ze stosunku podstawowego. Jeżeli poręczenie zostaje udzielone na
14
wekslu in blanco za wystawcę, to do czasu puszczenia weksla w obieg, poręczyciel
może powołać się na wypełnienie weksla niezgodnie zawartym porozumieniem
(zob. np. wyroki SN: z dnia 28 października 1963 r., II CR 249/63, OSNCP 1964,
nr 10, poz. 208; z dnia 5 czerwca 1997 r., II CKN 185/97, OSNC 1997, nr 12, poz.
201; z dnia 1 października 2003 r., II CK 80/02, niepubl.; z dnia 17 września 2004
r., V CK 562/03, „Prawo Bankowe” 2005, nr 3, s. 17; z dnia 17 marca 2011 r. IV
CSK 371/10, niepubl.). Poręczyciel wekslowy nie może bowiem bronić się wobec
wierzyciela zarzutami opartymi na swoich osobistych stosunkach z poręczonym, ale
tylko na stosunkach z posiadaczem weksla (zob. np. wyrok SN z dnia 10 marca
1998 r., I CKN 575/87, „Glosa” 2006, nr 4, poz. 30; uchwałę SN z dnia 31 maja
1994 r., III CZP 75/94, OSNC 1994, nr 12, poz. 228).
Co istotne, nie budzi wątpliwości, że poręczenie wekslowe ma charakter
samodzielny i akcesoryjny (zob. np. wyroki SN: z dnia 5 czerwca 1997 r. II CKN
185/97, OSNC 1997, nr 12, poz. 201; z dnia 10 lutego 2010 r., V CSK 288/09,
niepubl.), przy czym akcesoryjność poręczenia wekslowego wykazuje odmienne
cechy niż poręczenie cywilne, gdyż wystarczające jest, aby zobowiązanie
z poręczenia wekslowego zostało prawidłowo wyrażone na dokumencie weksla lub
przedłużku (tzw. akcesoryjność formalna, oderwana od akcesoryjności materialnej).
Odpowiedzialność poręczyciela wekslowego nie jest zatem uzależniona od tego,
czy istniało ważne materialne zobowiązanie wekslowe dłużnika głównego.
Samodzielność awalu wyraża się natomiast w tym, że awalista poręcza zapłatę
długu konkretnego dłużnika wekslowego (art. 31 i art. 103 in fine pr. weksl.),
nie zobowiązuje się zatem wobec awalata, ale względem jego wierzyciela,
odpowiadając za dług samodzielnie, czyli w oderwaniu (niezależnie) od
zobowiązania poręczonego. Poręczyciel wekslowy odpowiada według treści weksla.
Jeżeli awal zostanie udzielony na wekslu in blanco, to awalista zaciąga skutecznie
samodzielne zobowiązanie wekslowe, jeżeli weksel zostanie uzupełniony w sposób
pozwalający uznać go za spełniający wymagania formalne przewidziane w prawie
wekslowym.
Należy mieć przy tym na względzie, że udzielenie poręczenia na wekslu
in blanco następuje w drodze umowy, a jej treścią jest zobowiązanie się
15
poręczającego do spełnienia świadczenia z weksla wypełnionego przez wierzyciela
w określony sposób w sytuacji, gdy nie spełni tego świadczenia wystawca weksla.
Elementem treści tego porozumienia jest więc upoważnienie dla wierzyciela do
wypełnienia weksla. Warunki i sposób wypełnienia mogą być określone pośrednio,
przez odwołanie się do treści porozumienia wekslowego zawartego przez wystawcę.
W braku wyraźnych oświadczeń woli poręczyciela i wierzyciela treść ich
porozumienia wekslowego odpowiada treści porozumienia zawartego przez
wystawcę. Nie oznacza to jednak, że poręczyciel zawsze związany jest treścią
umowy zawartej przez wystawcę. Łączy go z wierzycielem stosunek prawny
odrębny od zobowiązania wystawcy i powstający z odrębnej czynności prawnej.
Możliwe jest zatem autonomiczne określenie przez poręczyciela i wierzyciela
warunków i sposobu wypełnienia weksla, nieodpowiadające treści porozumienia
pomiędzy wystawcą a wierzycielem. Wówczas, w granicach określonych przez
art. 10 pr. weksl., każdy z dłużników może powoływać się na treść własnego
porozumienia wekslowego i zakres ich odpowiedzialności może być zróżnicowany
(zob. wyroki SN: z dnia 5 czerwca 1997 r., II CKN 185/97, OSNC 1997, nr 12, poz.
201; z dnia 20 czerwca 2012 r., I CSK 573/11, niepubl.; z dnia 23 października
2015 r., V CSK 713/14, niepubl.).
Jeżeli chodzi o kwestie procesowe, to weksel (w tym weksel in blanco)
stanowi podstawę wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, do czego
doszło również w niniejszej sprawie. Postępowanie w sprawie nakazu zapłaty
odbywa się w dwóch fazach. W pierwszej fazie postępowania nakazowego ma
miejsce ocena formalnej ważności weksla, gdyż z art. 485 § 2 k.p.c. wynika, że sąd
rozpoznający sprawę wydaje nakaz zapłaty przeciwko zobowiązanemu z weksla
należycie wypełnionego, którego prawdziwość i treść nie nasuwają wątpliwości.
W drugiej fazie postępowania, jeżeli pozwany (dłużnik wskazany na wekslu) wniósł
zarzuty od nakazu zapłaty, dochodzi do ich rozpoznania. Nie można przy tym
pominąć, że w piśmiennictwie i orzecznictwie niemal jednolicie przyjmuje się,
iż w wypadku roszczenia wywodzonego z weksla, to pozwany powinien udowodnić,
że powód nie miał prawa w ogóle wypełnić weksla in blanco lub wypełnił
go niezgodnie z porozumieniem wekslowym (porozumienie między dłużnikiem
a wierzycielem) lub deklaracją wekslową (jednostronne oświadczenie dłużnika).
16
Pozwany powinien zatem wykazać, jaka była treść porozumienia wekslowego
(deklaracji wekslowej), jak i że nie powstały przewidziane w nim (niej) przesłanki
do uzupełnienia weksla i uruchomienia zabezpieczenia wekslowego.
Tak interpretowany ciężar dowodu w postępowaniu nakazowym nie stanowi
odstępstwa od zasad ogólnych przewidzianych w art. 6 k.c. (zob. np. wyroki SN:
z dnia 9 września 2010 r., I CSK 641/09, OSNC-ZD 2011, nr 2, poz. 35; z dnia
18 lutego 2011 r., I CSK 226/10, OSNC-ZD 2011, nr 3, poz. 62; z dnia 11 marca
2011 r., II CSK 311/10, OSNC-ZD 2011, nr 3, poz. 66; z dnia 13 grudnia
2012 r., V CSK 21/12, niepubl.; z dnia 18 grudnia 2018 r., IV CSK 465/17, niepubl.).
Tak więc jeżeli powód przedstawi ważny weksel, czyli spełniający wymagania
prawa wekslowego, w wyniku czego sąd wyda nakaz zapłaty w postępowaniu
nakazowym, to pozwany, wnosząc zarzuty od niego, ma obowiązek udowodnić
nieprawidłowość wypełnienia weksla in blanco. W wyniku podniesionych zarzutów
spór przenosi się na płaszczyznę stosunku podstawowego, jeżeli zarzuty dotyczą
również tego stosunku.
Te zasady dotyczą zarówno wystawcy weksla własnego, jak i poręczyciela
wekslowego. Dochodząc roszczenia opartego na wekslu, powód może powołać się
wyłącznie na weksel, jak i powołać dokumenty obrazujące stosunek podstawowy,
którego dotyczy wystawiony weksel. Jeżeli powód powoła się wyłącznie na weksel,
sytuacja pozwanego jest znacznie trudniejsza, albowiem w momencie wniesienia
zarzutów od nakazu zapłaty może on nie wiedzieć, czego konkretnie dotyczy suma
wekslowa i co się na nią składa. Należy zatem przyjąć, że jeżeli pozwany podniesie
konkretne zarzuty dotyczące dochodzonego roszczenia, wykazując że powód nie
był uprawniony do uzupełnienia weksla in blanco lub że uzupełnił go w sposób
nieprawidłowy, powód powinien wskazać, co składa się na sumę wekslową.
Nie jest przy tym wystarczające proste zaprzeczenie przez pozwanego co do
zasadności powództwa.
Nie kwestionując tych ogólnych zasad zobowiązania poręczyciela
wekslowego, trzeba mieć na względzie, że w realiach konkretnej sprawy możemy
mieć do czynienia z różnym statusem wierzyciela, wystawcy weksla i poręczyciela
wekslowego. W praktyce wierzycielem jest zwykle przedsiębiorca, natomiast
17
wystawcą weksla i poręczeniem wekslowym mogą być przedsiębiorcy lub
konsumenci. W niniejszej sprawie wierzycielem i wystawcą weksla byli
przedsiębiorcy, gdyż weksel zabezpieczał roszczenia powoda z tytułu umowy
leasingu, a awalistą była konsumentka (pozwana). Poręczyciel wekslowy nie jest
stroną stosunku prawnego leżącego u podstaw wystawienia weksla gwarancyjnego
(tzw. stosunek podstawowy). Tymczasem z art. 76 Konstytucji RP wynika,
że władze publiczne chronią konsumentów m.in. przed nieuczciwymi praktykami
rynkowymi, a zakres tej ochrony określa ustawa. Przepis ten stanowi podstawę
do wskazania, że obowiązki ochronne spoczywające na władzach publicznych
obejmują konieczność zapewnienia określonych, minimalnych gwarancji
ustawowych wszelkim podmiotom, w szczególności osobom fizycznym, które,
jakkolwiek ich stosunki kształtowane są na zasadzie autonomii woli, to jednak
zajmują słabszą pozycję, przede wszystkim, choć nie wyłącznie, ekonomiczną
w ramach ich relacji z profesjonalnymi uczestnikami gry rynkowej (zob. szerzej
wyrok TK z dnia 13 września 2005 r., K 38/04, Dz.U. nr 186, poz. 1567).
Bezspornie, konsument, czyli osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą
czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub
zawodową, nie będąc profesjonalistą, jest słabszą stroną stosunku prawnego,
który łączy go z przedsiębiorcą. Chodzi tu w szczególności o asymetrię pozycji
rynkowej i negocjacyjnej oraz dostęp do informacji. Przeciwdziałać temu ma m.in.
instytucja niedozwolonych postanowień umownych, tj. postanowień umowy
zawieranej z konsumentem nieuzgodnionych indywidualnie, które nie wiążą go,
jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,
rażąco naruszając jego interesy (art. 385 1 § 1 k.c.). Sąd II instancji uznał,
że z uwagi na wyżej opisane cechy zobowiązania poręczyciela wekslowego nie jest
możliwe badanie stosunku podstawowego z punktu widzenia klauzul abuzywnych.
Sąd ten nie zauważył jednak, że stosunek poręczenia wekslowego wynika z umowy.
Motyw 24 dyrektywy 93/13 stanowi, że sądy i organy administracyjne państw
członkowskich muszą mieć do swojej dyspozycji stosowne i skuteczne środki
zapobiegające stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach
konsumenckich. Wyłącznie do sądu krajowego należy wykluczenie stosowania
nieuczciwego warunku umownego, tak aby nie mógł on wywoływać wiążącego
18
skutku wobec konsumenta, przy czym sąd nie jest uprawniony do zmiany treści
tego warunku (zob. szerzej wyrok TSUE z dnia 21 grudnia 2016 r., Gutiérrez
Naranjo i in., C-154/15, C-307/15 i C-308/15, EU:C:2016:980, pkt 56 i 57).
Co istotne, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości
UE sąd krajowy jest zobowiązany do zbadania z urzędu, czy dane warunki umowy
wchodzące w zakres stosowania dyrektywy 93/13 mają nieuczciwy charakter,
a także do tego, by dokonawszy takiego badania, zniwelować brak równowagi
między konsumentem a przedsiębiorcą, o ile sąd ów posiada niezbędne ku temu
informacje dotyczące stanu prawnego i faktycznego (zob. wyroki TSUE: z dnia
21 kwietnia 2016 r., Radlinger i Radlingerová, C-377/14, EU:C:2016:283, pkt 52;
z dnia 21 grudnia 2016 r., Gutiérrez Naranjo i in., C-154/15, C-307/15
i C-308/15,EU:C:2016:980, pkt 58; z dnia 13 września 2018 r., Profi Credit S.A. w
Bielsku-Białej przeciwko Mariuszowi Wawrzoskowi, C-176/17, MoP 2018, nr 20, s.
1077, pkt 42). W związku z tym skuteczna ochrona praw przyznanych
konsumentowi w tej dyrektywie mogłaby zostać zagwarantowana jedynie pod
warunkiem, że krajowe prawo procesowe umożliwia, w ramach postępowania w
sprawie wydania nakazu zapłaty, względnie w ramach postępowania
egzekucyjnego w przedmiocie nakazu zapłaty, kontrolę z urzędu potencjalnie
nieuczciwych warunków odnośnej umowy (zob. wyroki TSUE: z dnia 18 lutego
2016 r., Finanmadrid EFC, C-49/14, EU:C:2016:98, pkt 46; z dnia 13 września 2018
r., C-176/17, MoP 2018, nr 20, s. 1077, pkt 44; postanowienie TSUE z dnia 21
czerwca 2016 r., Aktiv Kapital Portfolio, C-122/14, EU:C:2016:486, pkt 30).
Jak podkreślił Trybunał Sprawiedliwości UE w powołanym wyroku z dnia
13 września 2018 r. (C-176/17, pkt 62 i 71), w przypadku braku skutecznej kontroli
potencjalnie nieuczciwego charakteru warunków danej umowy nie może zostać
zagwarantowane przestrzeganie praw przyznanych w drodze dyrektywy 93/13.
W związku z tym art. 7 ust. 1 tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób,
że sprzeciwia się on przepisom krajowym pozwalającym na wydanie nakazu
zapłaty opartego na wekslu własnym, który stanowi gwarancję wierzytelności
powstałej z umowy kredytu konsumenckiego, w sytuacji gdy sąd rozpoznający
pozew o wydanie nakazu zapłaty nie jest uprawniony do zbadania potencjalnie
19
nieuczciwego charakteru warunków tej umowy, jeżeli sposób wykonania prawa do
wniesienia zarzutów od takiego nakazu nie pozwala na zapewnienie przestrzegania
praw, które konsument opiera na tej dyrektywie.
Natomiast w wyroku z dnia 7 listopada 2019 r. (C-419/18, MoP 2019, nr 24, s.
1306) Trybunału Sprawiedliwości UE wskazał, że jest możliwe zabezpieczenie
zapłaty wierzytelności wynikającej z umowy o kredyt konsumencki zawartej między
przedsiębiorcą a konsumentem wekslem własnym in blanco i uzależnienie w tej
umowie zgodności z prawem wystawienia takiego weksla od uprzedniego zawarcia
porozumienia wekslowego określającego warunki, na jakich weksel może zostać
uzupełniony, z zastrzeżeniem - czego zbadanie należy do sądu odsyłającego -
iż postanowienie to i to porozumienie są zgodne z art. 3 i 5 dyrektywy 93/13 oraz
art. 10 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia
2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady
87/102/EWG (Dz.Urz. UE L z 2008 r., nr 133, s. 66). Niemniej, gdy sąd krajowy
ma poważne wątpliwości co do zasadności roszczenia opartego na wekslu
własnym, który służy zabezpieczeniu wierzytelności wynikającej z umowy kredytu
konsumenckiego, oraz gdy ten weksel własny początkowo został wystawiony przez
wystawcę jako weksel in blanco, a następnie uzupełniony przez remitenta,
sąd ten powinien z urzędu zbadać, czy postanowienia uzgodnione między stronami
mają nieuczciwy charakter, i w tym zakresie może zażądać od przedsiębiorcy
przedstawienia pisemnego zapisu tych postanowień, tak aby móc zapewnić
poszanowanie praw konsumentów wynikających z tych dyrektyw.
W świetle powyższego należy podkreślić, że prawo do skutecznego środka
prawnego w rozumieniu art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 odnosi się m.in. do określenia
zasad proceduralnych dotyczących powództw opartych na wekslu, przy czym
postępowania nakazowego nie można rozpatrywać tylko w odniesieniu do
pierwszej jego fazy (której wprost dotyczy powołany wyrok Trybunału
Sprawiedliwości UE), ale należy je traktować jako całość, która obejmuje fazę przed
wniesieniem zarzutów od nakazu zapłaty, jak i fazę będącą skutkiem ich wniesienia.
Innymi słowy, nie ma uzasadnienia dla odmiennego traktowania tych dwóch faz
postępowania nakazowego.
20
Słusznie w skardze kasacyjnej zwrócono uwagę na sytuację konsumenta
będącego awalistą, gdy weksel wynika ze stosunku zobowiązaniowego
(podstawowego) łączącego przedsiębiorców. W tym układzie stosunków prawnych
konsument nie jest stroną umowy, która leży u podstaw zobowiązania wekslowego,
jak też nie ma wpływu na jej treść i wykonywanie - te wszystkie elementy leżą
w gestii wyłącznie stron tej umowy. Nie ulega wątpliwości, że w aktualnym stanie
prawnym instytucji niedozwolonych postanowień umownych nie stosuje się do
umów łączących przedsiębiorców nawet w drodze analogii. Może zatem dojść do
sytuacji, w której w umowie łączącej przedsiębiorców zostaną zawarte
postanowienia, które w układzie przedsiębiorca - konsument zostałyby
zakwalifikowane jako abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 i art. 3853 k.c., a które
takimi nie są z uwagi na to, że umowa łączy dwóch przedsiębiorców. Ta umowa
staje się podstawą wystawienia, a następnie wypełnienia weksla (jeżeli jest to
weksel in blanco), a jej poszczególne postanowienia mogą mieć wpływ
na zobowiązanie dłużnika, a w konsekwencji - na zobowiązanie poręczyciela
wekslowego. Innymi słowy, w takim wypadku nie byłaby możliwa weryfikacja
abuzywności postanowień umowy, gdyż poręczyciel wekslowy nie jest jej stroną,
ale jednocześnie rzutowałaby ona w zasadniczy sposób na jego odpowiedzialność.
W związku z tym podstawą wystawienia weksla mogłaby być umowa, której
postanowienia nie powinny wiązać konsumenta z uwagi na ich abuzywność,
ale wpływająca na odpowiedzialność dłużnika, a w konsekwencji - na
odpowiedzialność konsumenta będącego poręczycielem wekslowym.
Należy również zauważyć, że skoro – w świetle orzecznictwa Trybunału
Sprawiedliwości UE – nie można de facto wydać nakazu zapłaty przeciwko
konsumentowi jedynie na podstawie weksla, a więc gdy powód nie dołączy do
pozwu dokumentów stanowiących podstawę wystawienia weksla i jego wypełnienia
na oznaczoną kwotę, to nie powinno toczyć się w takiej sytuacji postępowanie
nakazowe w żadnej z dwóch wspomnianych faz. Oznacza to, że jeżeli w sprawie
przeciwko konsumentowi powód dochodzący roszczenia na podstawie weksla nie
załączy do pozwu dokumentów obrazujących stosunek podstawowy, to albo
powinien zostać wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym,
a pozwany (konsument) mógłby wnieść sprzeciw od niego, albo - co byłoby
21
właściwszym rozwiązaniem – sprawa powinna zostać skierowana bezpośrednio do
tzw. trybu zwykłego, w wyniku czego pozwany (konsument) mógłby wnieść
odpowiedź na pozew. W związku z tym inaczej rozkładałby się ciężar dowodu, gdyż
nie mielibyśmy wówczas do czynienia z rozkładem tego ciężaru
charakterystycznym dla postępowania nakazowego, o którym była mowa powyżej.
W takiej sytuacji to na powodzie spoczywałby ciężar udowodnienia zasadności
dochodzonej kwoty, w tym jej wysokości. Konsument znałby zatem podstawę
dochodzonego roszczenia, z czego konkretnie ono wynika i jakie kwoty składają się
na nie, w związku z czym mógłby podnosić konkretne zarzuty co do dochodzonego
roszczenia. Odmiennie należy ocenić sytuację, w której podstawą wydania nakazu
zapłaty przeciwko konsumentowi byłby weksel i dokumenty obrazujące stosunek
podstawowy, ale niniejsza sprawa jej nie dotyczy.
Reasumując, poręczenie weksla in blanco przez konsumenta za wystawcę
weksla, który jest przedsiębiorcą, wystawionego na zabezpieczenie zobowiązań
tego przedsiębiorcy wobec posiadacza weksla, którym jest także przedsiębiorcą,
jest wiążące dla konsumenta, co nie zwalnia sądu z obowiązku zbadania stosunku
podstawowego, który stanowił podstawę wystawienia weksla - czy to na etapie
przed wydaniem nakazu zapłaty, czy już po jego wydaniu, w razie wniesienia
zarzutów przez pozwanego. Zwykle jest to umowa łącząca wystawcę weksla
z wierzycielem oraz porozumienie wekslowe lub deklaracja wekslowa, przy czym
należy pamiętać, że deklaracja wekslowa nie jest umową, podczas gdy instytucja
klauzul abuzywnych nie dotyczy oświadczeń jednostronnych. Do sądu należy
ustalenie, czy w konkretnym wypadku ma do czynienia z porozumieniem
wekslowym, czy deklaracją wekslową. Niezasadne było zatem stanowisko Sądu
Okręgowego, że umowa leasingu nie podlega badaniu w omawianej sytuacji.
Do stwierdzenia, że pozwana jest związana zobowiązaniem wekslowym nie jest
wystarczające samo podpisanie przez nią weksla oraz deklaracji wekslowej, gdyż
w przeciwnym razie nie miałyby zastosowania przepisy mające chronić
konsumentów.
Trzeba jednak podkreślić, że zgodnie z art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki
umowy odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze
oraz postanowienia lub zasady konwencji międzynarodowych, których stroną są
22
państwa członkowskie lub Wspólnota nie będą podlegały przepisom niniejszej
dyrektywy. Odróżnić bowiem należy abuzywność postanowień umownych
od badania niezgodności takich postanowień z przepisami ustawy. Skarżąca
myli badanie przepisów prawa z punktu widzenia ich zgodności z normami
międzynarodowymi czy konstytucją, do czego sądy są uprawnione
(z uwzględnieniem roli Trybunału Sprawiedliwości UE i Trybunału Konstytucyjnego),
z badaniem zgodności postanowień umownych z przepisami prawa i ustaleniem,
czy dochodzi do sprzeczności postanowień umownych z normami bezwzględnie
obowiązującymi lub semiimperatywnymi (ze skutkiem wynikającym z art. 58 § 1
k.c.), czy też rozważaniem, czy nie są to tzw. niedozwolone postanowienia umowne
(ze skutkiem wynikającym z art. 3851 § 1 zd. 1 k.c.).
Poręczenie wekslowe jest regulowane przepisami prawa wekslowego i samo
twierdzenie, że jeżeli poręczycielem jest konsument, to nie może to być
zobowiązanie abstrakcyjne i nieodwołalne, nie ma uzasadnienia. Abstrakcyjność
poręczenia wekslowego wynika wprost z przepisów prawa wekslowego (o czym
była mowa powyżej). Jednocześnie w prawie wekslowym nie zawarto przepisu
analogicznego do art. 878 § 2 k.c., zgodnie z którym bezterminowe poręczenie za
dług przyszły może być przed powstaniem długu odwołane w każdym czasie.
Podobnie, poręczenie wekslowe nie może być zobowiązaniem warunkowym, co
oznacza, że warunek umieszczony w treści oświadczenia poręczyciela skutkuje
nieważnością poręczenia. Na marginesie tylko można wskazać, że zupełnie
niezasadne jest w tym aspekcie odwołanie się przez skarżącą do punktu 1 lit. c
załącznika do dyrektywy 93/13.
Nie można przy tym zapominać o celu poręczenia wekslowego
(zabezpieczenie) i odmiennościach w stosunku do poręczenia cywilnego, jak
i o tym, że nie ma ograniczeń podmiotowych, jeżeli chodzi o osobę awalisty,
w kontekście jego statusu jako osoby prowadzącej działalność gospodarczą lub
takiej działalności nieprowadzącej. Bez ingerencji ustawodawcy nie jest możliwe
twierdzenie, że są to tożsame instytucje, do których należy stosować te same
zasady. Jak wskazano powyżej, również z orzecznictwa unijnego wynika, że nie ma
przeszkód, aby konsument złożył podpis na wekslu, co oznacza, że ochrona
23
konsumenta musi być zgodna z tą instytucją i przepisami ją regulującymi.
Niezasadne jest więc twierdzenie, że prawo wekslowe, z którego specyfiką wiąże
się stosunek wekslowy, samo w sobie może istotnie naruszać prawa konsumenta.
Kwestię podnoszonych zarzutów regulują art. 10 i 17 pr. weksl., jednak nie można
pominąć przepisów regulujących ochronę konsumentów. Niemożność badania
abuzywności przepisów prawa nie wyłącza bowiem obowiązku badania
postanowień umowy, w wyniku której doszło do złożenia przez konsumenta
podpisu na wekslu jako poręczyciela, przy czym nie chodzi tu tylko o umowę
poręczenia wekslowego, ale również o stosunek podstawowy łączący wierzyciela
z wystawcą weksla (dłużnikiem), w szczególności jeżeli dłużnikiem jest
przedsiębiorca. To badanie – jak wskazano – powinno nastąpić z urzędu, jeżeli
chodzi o abuzywność postanowień umownych (art. 3851 § 1 k.c.). Jeżeli sąd
stwierdzi, że umowa zawiera niedozwolone postanowienia umowne, powinien
ocenić, jaki wywołuje to skutek w odniesieniu do odpowiedzialności poręczyciela
wekslowego będącego konsumentem. Nie wyłącza to zasady ciężaru dowodu
w postępowaniu nakazowym, która faktycznie stawia konsumenta w sytuacji
znacznie trudniejszej niż powoda (przedsiębiorcę). O ile nie można mówić
o abuzywności przepisów prawa, to nie można pominąć, że może dojść do kolizji
norm ogólnych prawa cywilnego (w szerokim znaczeniu) z przepisami regulującymi
prawną ochronę konsumentów. Rolą sądu jest wówczas wyważenie, którym
normom i w jakim zakresie należy dać pierwszeństwo w stosowaniu.
Niezasadne jest przy tym twierdzenie skarżącej, że weksel in blanco „daje
posiadaczowi swobodę w uzupełnieniu istotnych elementów, decydujących o
zasadniczych regułach odpowiedzialności poręczyciela wekslowego, a więc
odpowiedzialność awalisty jest całkowicie zależna od swobodnych decyzji
posiadacza weksla”. Podstawą wypełnienia weksla in blanco jest bowiem albo
deklaracja wekslowa, albo porozumienie wekslowe, które wynikają ze stosunku
prawnego łączącego te osoby. Czym innym jest natomiast kwestia udowodnienia
prawidłowości wypełnienia weksla oraz badanie stosunku podstawowego pod
kątem abuzywności. Nie można przy tym mówić o abuzywności samego weksla
in blanco, jak - zdaje się - wywodziła skarżąca. Niemniej zobowiązanie wekslowe
jest pochodną zobowiązania ze stosunku podstawowego i jeżeli jest możliwe
24
przejście na ten stosunek w toku procesu, to żadne względy aksjologiczne nie
przemawiają przeciwko temu, aby poręczyciel wekslowy będący konsumentem
mógł powoływać się na abuzywność postanowień umownych stanowiących
podstawę wystawienia weksla in blanco.
O ile zatem awalista, który nie jest stroną takiej umowy, nie może jej
wypowiedzieć czy od niej odstąpić, to jego zobowiązanie wobec wierzyciela
wekslowego również jest oparte na umowie (z uwzględnieniem pewnych
odmienności wynikających z prawa wekslowego), a więc sąd powinien zbadać
stosunek, w wyniku którego doszło do zaciągnięcia zobowiązania przez
konsumenta jako poręczyciela wekslowego także pod kątem abuzywności klauzul
umownych. To badanie następuje z urzędu także wówczas, gdyby przeciwko
konsumentowi został wydany nakaz zapłaty z samego weksla, jak to miało miejsce
w niniejszej sprawie, gdyż konsumenta nie można stawiać w trudniejszej sytuacji
procesowej niż wówczas, gdyby - zgodnie z prawem unijnym - taki nakaz zapłaty
nie został wydany. W związku z tym sąd powinien zobowiązać powoda do
sprecyzowania, co składa się na sumę wekslową, jak również zażądać
dokumentów obrazujących treść stosunku podstawowego i zbadać je pod kątem
zakresu odpowiedzialności konsumenta jako poręczyciela wekslowego. Ponieważ
chodzi o zastosowanie prawa materialnego (art. 384 i n. k.c.), sąd rozpoznający
sprawę nie jest związany wskazaniami stron co do abuzywności określonych
klauzul umownych.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c., orzeczono,
jak w sentencji wyroku, pozostawiając Sądowi Apelacyjnemu rozstrzygnięcie
o kosztach postępowania kasacyjnego.
jw