II CSK 707/18
Sąd Najwyższy2019-11-15
Sygnatura
II CSK 707/18
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2019-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt II CSK 707/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Monika Koba (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Wojciech Katner
SSN Marian Kocon
Protokolant Agnieszka Łuniewska
w sprawie z powództwa Stowarzyszenia Autorów "Z." w W.
przeciwko "E." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S.
o zobowiązanie do udzielenia informacji,
po rozpoznaniu na rozprawie
w Izbie Cywilnej w dniu 27 listopada 2019 r.,
skargi kasacyjnej strony powodowej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt I ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu
Okręgowego w S. z dnia 26 kwietnia 2017 r., sygn. akt I C (…), w
zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach I (pierwszym), II
(drugim), III (trzecim) oraz V (piątym) i w tej części przekazuje
sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania
oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
2
Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2017 r. Sąd Okręgowy w S. zobowiązał
pozwaną E. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w S. (dalej: „E.”) do
udzielenia i przesłania powodowi Stowarzyszeniu Autorów Z. w W. (dalej: „Z.”) w
terminie czternastu dni od uprawomocnienia się wyroku pisemnej informacji w
zakresie wpływów netto pozwanej (bez podatku Vat) uzyskanych od abonentów, w
związku ze świadczeniem usług reemisji, które to wpływy nie obejmują naliczonych
i pobranych jednorazowych opłat przyłączeniowych i manipulacyjnych, w okresie od
1 maja 2014 r. do wydania wyroku, w rozbiciu na poszczególne miesiące oraz
udostępnienia powodowi w celu wykonania kserokopii dokumentacji finansowo –
księgowej potwierdzającej wpływy netto pozwanej (bez podatku Vat) uzyskane od
abonentów w związku ze świadczeniem usług reemisji bez naliczonych i pobranych
jednorazowych opłat przyłączeniowych i manipulacyjnych w poszczególnych
miesiącach w okresie od dnia 1 maja 2014 r. do dnia wydania wyroku, a w
pozostałym zakresie oddalił powództwo.
Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 6 listopada 2015 r. strony zawarły umowę
licencyjną na czas nieoznaczony, z mocą obowiązującą od 1 maja 2014 r., na
podstawie której pozwana uzyskała niewyłączną licencję na reemitowanie utworów
z repertuaru Z. w sieci kablowej. Tytułem wynagrodzenia E. począwszy od 1 maja
2014 r. zobowiązała się uiszczać kwotę odpowiadającą 1,1% wpływów netto
uzyskanych od abonentów w związku ze świadczeniem usług reemisji, bez
naliczonych i pobranych jednorazowych opłat przyłączeniowych i manipulacyjnych
(§ 4 ust. 1 umowy). Miała również obowiązek przekazywać powodowi w ciągu
dziesięciu dni po upływie każdego miesiąca rozliczenia należności wraz z wykazem
reemitowanych w danym miesiącu obrazów radiowych i telewizyjnych. Z. został
upoważniony do kontroli prawidłowości tych rozliczeń, w tym do przeglądania
w siedzibie pozwanej stosownych dokumentów stanowiących podstawę ich
sporządzenia. Uzyskane przez powoda w ten sposób informacje miały stanowić
tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej
konkurencji.
W wykonaniu umowy E. przesyłała powodowi miesięczne rozliczenia
wpływów netto uzyskanych od abonentów, jednak strony pozostawały w sporze co
do prawidłowości wykonania tego obowiązku. Powód stał na stanowisku, że
3
zgodnie z § 4 ust. 1 umowy podstawę odpłatności mają stanowić wpływy netto,
a nie osiągnięty zysk. W konsekwencji jego zdaniem od wpływów netto należało
odliczyć tylko jednorazowe opłaty przyłączeniowe i manipulacyjne, a nie koszty
utrzymania infrastruktury i pozostałe koszty ogólne.
Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie informacyjne powoda zasługuje na
częściowe uwzględnienie na podstawie art. 105 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r.
o prawie autorskim i prawach pokrewnych (jedn. tekst: Dz. U. z 2018 r., poz. 1191 –
dalej: „p.a.” lub „prawo autorskie”), podmiot prowadzący działalność na określonych
polach eksploatacji ma bowiem obowiązek udzielenia wszelkich informacji oraz
udostępniania wszystkich dokumentów pozwalających organizacji zbiorowego
zarządzania na prawidłowe określenie wysokości przysługujących jej wynagrodzeń
i opłat. W ocenie Sądu spór między stronami odnośnie do sposobu rozumienia
użytego w umowie terminu „opłata manipulacyjna” nie stoi temu na przeszkodzie,
skoro podstawą powództwa jest zobligowanie pozwanej do wykonania obowiązku
ustawowego. Nie podzielił stanowiska pozwanej, że przekazywała niezbędne do
wyliczenia należności dane (współczynnik o jakie są pomniejszane przychody od
abonentów telewizji kablowej) co ma pozwalać na ustalenie ogólnej kwoty
przychodów, skoro żądania powoda są dalej idące, a samodzielne, szacunkowe
obliczenie należności mogłoby zostać zakwestionowane. Za chybiony uznał także
argument, że żądanie powoda jest niemożliwe do spełnienia, skoro nie precyzuje
dokumentów o których udostępnienie wnosi, a ograniczenie się do ogólnego
sformułowania „dokumentacja finansowo – księgowa” jest niewystarczające.
Zdaniem Sądu Okręgowego art. 105 ust. 2 p.a. nie wymaga dokładnego
i jednoznacznego określenia dokumentów objętych żądaniem. Wskazał, że przepis
ten nakłada obowiązek udostępnienia dokumentów, jeżeli więc pozwana ma
wątpliwości w tym zakresie powinna udostępnić wszystkie dokumenty finansowo –
księgowe pozwalające wyliczyć powodowi wysokość należnego, jego zdaniem
wynagrodzenia. Podkreślił Sąd, że jego zadaniem w ramach rozpoznania
roszczenia informacyjnego nie jest rozważanie, co należy rozumieć pod pojęciem
wpływów netto zgodnie z § 4 ust. 1 umowy. Kwestia ta może być rozstrzygana
dopiero w sprawie o zapłatę, a roszczenie informacyjne służy weryfikacji przez
powoda w oparciu o analizę dokumentów źródłowych, czy istnieją podstawy do
4
wystąpienia z powództwem. Powództwo zostało oddalone jedynie w zakresie,
w jakim dotyczyło zobligowania pozwanej do sporządzenia kserokopii dokumentacji.
Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że art. 105 ust. 2 p.a. nakłada na pozwaną
wyłącznie obowiązek udostępnienia dokumentacji i jako taki nie może podlegać
wykładni rozszerzającej.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie miał znaczenia dla wyniku
postępowania przeprowadzony w grudniu 2016r. podział pozwanej spółki dokonany
na podstawie art. 529 § 1 pkt 4 k.s.h. i przeniesienie części majątku na spółkę
z ograniczoną odpowiedzialnością E. K. w S. (dalej: „E. K.”), skoro nastąpiło to już
po doręczeniu pozwanej pozwu (art. 192 pkt 3 k.p.c.).
Sąd Apelacyjny w (…) orzekając na skutek apelacji pozwanej, wyrokiem z
dnia 9 listopada 2017 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił
powództwo w całości.
Podzielając ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, nie
podzielił jego oceny, że powodowi w okolicznościach sprawy przysługuje
roszczenie informacyjne na podstawie art. 105 ust. 2 p.a. Stanął na stanowisku, że
powód nie wykazał zasadności tego roszczenia z punktu widzenia jego celowości
i niezbędności, w kontekście stosunku prawnego łączącego strony. Skoro
pozwana przekazywała dobrowolnie informacje, które w ocenie powoda były
niewystarczające, to Z. powinien w ramach roszczenia informacyjnego ściśle
określić informacje i dokumenty, których udostępnienia żąda. Ocenę tę wzmacnia
okoliczność, że informacje i dokumenty mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa
w rozumieniu art. 11 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej
konkurencji (jedn. tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 1010) lub stanowić dane osobowe,
które nie podlegają udostępnieniu osobom trzecim. Stanął również na stanowisku,
że z samego faktu, iż ustawodawca w art. 105 ust. 2 p.a nie określił w sposób
precyzyjny, jakich dokładnie dokumentów i informacji może domagać się
uprawniony nie oznacza, że wystarczające jest sformułowanie pozwu w sposób
ogólny, musi być ono bowiem na tyle zindywidualizowane, by mogło podlegać
wykonaniu w drodze przymusu państwowego. Nie można bowiem przenosić
do fazy postępowania egzekucyjnego fazy postępowania rozpoznawczego.
5
Uwzględnione żądanie musi być na tyle dokładnie określone, by była możliwość
oceny przez sąd właściwy dla wykonania nałożonego obowiązku (art. 1050 k.p.c.),
czy został on zrealizowany. Przemawia za tym również fakt, że strony odmiennie
rozumieją pojęcie „opłat manipulacyjnych” oraz „dokumentacji finansowo –
księgowej”, a powód ograniczył się formułując roszczenie do przytoczenia § 4
umowy licencyjnej. W ocenie Sądu Apelacyjnego powoduje to wątpliwość, w jaki
sposób powinny być wyliczane należności jakie pozwana powinna przekazywać na
rzecz powódki i jakie dokumenty powinny zostać udostępnione. Sąd drugiej
instancji nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego, że nie stoi to na przeszkodzie
uwzględnieniu roszczenia informacyjnego w zgłoszonym kształcie. W takiej
sytuacji powód nie ma wprawdzie obowiązku podania indywidualnych oznaczeń
dokumentów o których udostępnienie wnosi, ale konieczne było wskazanie, jakie
konkretnie dokumenty spośród szeroko zakreślonej grupy dokumentów księgowo –
finansowych pozwana powinna udostępnić. Odmienne sprecyzowanie zakresu
uwzględnionego żądania przez Sąd, wykluczył z uwagi na treść art. 321 k.p.c.
W zakresie zarzutu naruszenia art. 192 pkt 3 k.p.c. Sąd Apelacyjny stanął na
stanowisku, że następstwo materialnoprawne do którego doszło w wyniku podziału
przez wydzielenie (art. 529 § 1 pkt 4 k.s.h.) samoistnie nie skutkuje następstwem
procesowym spółki przejmującej w miejsce spółki dzielonej i pozostaje bez wpływu
na tok postępowania. E. K. mogła wstąpić do toczącego się procesu za zgodą obu
stron, jednak do podjęcia takich czynności nie doszło. Podkreślił, że powód mimo
wskazania na podział pozwanej spółki przez wydzielenie z niej kolejnego podmiotu
nie wskazał innego pozwanego w sprawie. Pozwana nie wykazała natomiast, aby
wydzielona spółka wstąpiła w obowiązki pozwanego wynikające z umowy stron.
W skardze kasacyjnej powód zarzucając naruszenie art. 105 ust. 2 p.a.
zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, wnosząc o jego uchylenie
i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji, ewentualnie uchylenie
oraz przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana E. wniosła o jej oddalenie
i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
6
W sprawie, w której wniesiono skargę w pierwszej kolejności rozstrzygnąć
należało kwestię dotyczącą następstwa procesowego ex lege po stronie pozwanej,
związaną z ujawnieniem już w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji
(k. 131), że z dniem 1 grudnia 2016 r. doszło do podziału spółki E. w trybie art. 529
§ 1 pkt 4 k.s.h., przez przeniesienie części majątku spółki dzielonej w postaci
zorganizowanych części przedsiębiorstwa (art. 551 k.c.), zgodnie z planem podziału
sporządzonym 30 czerwca 2016 r. na spółki: E. K., prowadzącą działalność
związaną ze świadczeniem usług telekomunikacyjnych drogą kablową, oraz E. N.
spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w S. (dalej: „E. N.”), zajmującej się
posiadanymi przez spółkę E. nieruchomościami. Po podziale, przy spółce dzielonej
pozostał Zakład Radio prowadzący działalność związaną ze świadczeniem usług
telekomunikacyjnych drogą radiową. W planie podziału stwierdzono, że w spółce
dzielonej pozostaje dokumentacja (także archiwalna), zarówno w postaci
papierowej jak i elektronicznej dotycząca całej działalności prowadzonej przez
spółkę dzieloną w zakładzie Radio, a do spółek przejmujących przejdzie kompletna
dokumentacja (także archiwalna) dotycząca całej działalności prowadzonej przez
spółkę dzieloną w Zakładach K. i N. W ramach dokumentacji księgowo –
rachunkowej w spółce dzielonej pozostały dokumenty źródłowe, stanowiące
podstawę zapisów w księgach handlowych spółki dzielonej. Na żądanie Sądu
Najwyższego spółki E. i E. K. potwierdziły, że zgodnie z planem podziału E. K.
wstąpiła w prawa i obowiązki spółki dzielonej w zakresie umowy licencyjnej.
Jednocześnie wskazały, że dokumentacja finansowo – księgowa potwierdzająca
wpływy w związku z usługą reemisji za okres od 1 maja 2014 r. do 30 listopada
2016 r. znajduje się w spółce E., a od 1 grudnia 2016 r. znajduje się w spółce E. K.
(k. 308 – 309). Informacje te nie są w pełni spójne z planem podziału (pkt 2.3., pkt
6.2., pkt 9 ), co wymaga wyjaśnienia w toku ponownego rozpoznania sprawy.
Sądy obu instancji orzekały jedynie w stosunku do spółki E. stając na
stanowisku, że art. 531 k.s.h. reguluje tylko sukcesję materialnoprawną, a sukcesja
procesowa spółki przejmującej w miejsce spółki dzielonej, jako rezultat sukcesji
materialnoprawnej wchodzi w rachubę na warunkach określonych w art. 192 pkt 3
k.p.c., co zdaniem Sądów meriti oznacza, że wyrok wydany w stosunku do spółki E.
będzie korzystał z rozszerzonej skuteczności w stosunku do spółki E. K., mimo że
7
spółka ta nie będzie brała udziału w postępowaniu. Problem następstwa
procesowego spółki wydzielonej po spółce dzielonej był przedmiotem rozbieżnych
wypowiedzi orzecznictwa. Wyrażany był pogląd, że art. 531 § 1 k.s.h. reguluje tylko
sukcesję materialnoprawną, a sukcesja procesowa podlega ocenie na podstawie
art. 192 pkt 3 k.p.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2016 r., V CSK
344/15, OSN – ZD 2017 r., nr A, poz. 12 i z dnia 28 kwietnia 2016 r., V CSK 524/15,
OSN – ZD 2017, nr A, poz. 17 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18
lutego 2009 r., I CZ 7/09, nie publ.). Prezentowane było także stanowisko
przeciwne przyjmujące, że w przypadku podziału przez wydzielenie następca
prawny wstępuje do toczącego się postępowania bez konieczności zastosowania
art. 192 pkt 3 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2014 r., III CSK
181/13, nie publ. oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2012 r.,
II CSK 356/11, OSNC 2012, nr 12, poz. 143). Rozbieżności te zostały
rozstrzygnięte uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2016 r., III CZP 85/16
(OSNC 2017, nr 9, poz. 97), w której wyrażono zasługujący na podzielenie pogląd,
że spółka kapitałowa, która w toku procesu nabyła w wyniku podziału przez
wydzielenie (art. 529 § 1 pkt 4 k.s.h.) część majątku spółki dzielonej, wstępuje do
procesu o prawo objęte wydzielonym majątkiem w miejsce spółki dzielonej bez
potrzeby uzyskiwania zgody przeciwnika procesowego; art. 192 pkt 3 k.p.c. nie ma
w tym wypadku zastosowania. Nie ma bowiem podstaw do odmiennego
traktowania pod względem następstwa procesowego przypadków, w których spółka
dzielona przestaje istnieć od przypadków w których nie traci bytu prawnego.
Stanowisko to znalazło także potwierdzenie we wprowadzeniu od dnia
1 marca 2019r. do kodeksu spółek handlowych art. 531 § 21 k.s.h. (Dz. U. z 2018 r.,
poz. 2244), zgodnie z którym spółka, która w toku postępowania o prawo objęte
wydzielonym majątkiem, nabyła w wyniku podziału przez wydzielenie część
majątku spółki dzielonej, wstępuje do postępowania o to prawo w miejsce spółki
dzielonej bez potrzeby uzyskiwania zgody strony przeciwnej. Na ogół nowo
ustanowiony przepis wyraża normę dotychczas nieobowiązującą, zdarza się jednak
– jak ma to miejsce w rozpoznawanym przypadku - że zawiera normę już
obowiązującą, powtórzoną w celu usunięcia powstających wcześniej - w świetle
dotychczasowych regulacji - wątpliwości co do jej obowiązywania; taki przepis
8
stanowi niejako autentyczną wykładnię dotychczasowej, budzącej wątpliwości
regulacji, na rzecz stanowiska opowiadającego się za rozwiązaniem zawartym
w nowym przepisie. W odniesieniu do takich przepisów nowelizujących przyjmuje
się w doktrynie i orzecznictwie, że działają one nie tylko na przyszłość, ale także
wstecz. Mimo - co do zasady - zakazu retroakcji (art. 3 k.c.), uznaje się moc
wsteczną tego rodzaju przepisów, ponieważ ogranicza się ona do przesądzenia
obowiązywania normy mającej już uzasadnienie we wcześniejszej regulacji; inaczej
rzecz ujmując, ogranicza się ona do wyeliminowania istniejącej w tym względzie
kontrowersji na rzecz rozwiązania mającego, według przyjętych metod wykładni,
podstawę w istniejącej już uprzednio regulacji ustawowej (por. wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 21 września 2007 r., V CSK 141/07, OSNC 2008, nr 11,
poz. 131, z dnia 4 marca 2008 r., IV CSK 496/07, nie publ., z dnia 9 września
2009 r., V CSK 35/09, nie publ., i z dnia 6 kwietnia 2017 r., III CSK 174/16,
nie publ.).
Pozew wytoczony przed podziałem spółki E. dotyczył zobowiązania
pozwanej do udzielenia informacji i udostępnienia dokumentów za okres od 1 maja
2014 r. do daty wydania wyroku, co miało miejsce 26 kwietnia 2017 r. (k. 2 – 6).
Wbrew stanowisku Sądów obu instancji w postępowaniu powinna zatem obok
spółki E. uczestniczyć jako pozwana również spółka E. K., jako
następca materialnoprawny i procesowy ex lege, w zakresie części dochodzonego
roszczenia, w przeciwnym wypadku rozstrzygnięcie wobec niej nie korzystałoby
bowiem z rozszerzonej skuteczności. Zgodnie z planem podziału następcą
prawnym spółki E., w zakresie umowy licencyjnej łączącej strony jest w części E. K.,
nie wyczerpuje to jednak w pełni roszczenia informacyjnego zgłoszonego przez
powoda. Umowa licencyjna obejmowała także programy radiowe (§ 1), a przy
spółce dzielonej zgodnie z planem podziału pozostał Zakład R. prowadzący
działalność związaną ze świadczeniem usług telekomunikacyjnych drogą radiową.
Ponadto, nie budzi wątpliwości, że możliwość udzielenia informacji i udostępnienia
dokumentów ma jedynie ten podmiot, który znajduje się w ich posiadaniu. Skoro
dokumentacja finansowo – księgowa potwierdzająca wpływy w związku ze
świadczeniem usług reemisji za okres od 1 maja 2014 r. do 30 listopada 2016 r.
znajduje się w spółce E., a od 1 grudnia 2016r. w spółce E. K. (Sąd Okręgowy
9
wydał wyrok 26 kwietnia 2017 r.) to już w postępowaniu pierwszoinstancyjnym
powinna obok spółki E. występować w charakterze pozwanego spółka E. K.
Wyjście przez Sądy obu instancji z odmiennego założenia skutkuje
koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku
Sądu pierwszej instancji w zaskarżonym w apelacji zakresie i przekazanie sprawy
Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, celem zapewnienia pozwanemu
E. K. możliwości obrony swoich praw w dwuinstancyjnym postępowaniu sądowym,
a powodowi prowadzenia postępowania w stosunku do podmiotów posiadających
pełną legitymację materialnoprawną i procesową w zakresie zgłoszonego przez
niego żądania, w związku z następstwem procesowym ex lege, które miało miejsce
w toku sporu.
Roszczenie informacyjne uregulowane w art. 105 ust. 2 p.a. (aktualnie
art. 48 ustawy z dnia 15 czerwca 2018 r. o zbiorowym zarządzaniu prawami
autorskimi i prawami pokrewnymi – Dz. U. z 2018 r., poz. 1293), jest podstawowym
instrumentem pozwalającym organizacjom zbiorowego zarządzania – w sytuacji
sporu z użytkownikiem – realizację ich zadań, zwłaszcza w zakresie poboru
wynagrodzeń i opłat. W orzecznictwie Sądu Najwyższego stwierdzono między
innymi, że stanowi ono uprawnienie pomocnicze, które służy realizacji
uprawnienia zasadniczego i ma gwarantować efektywną ochronę praw ustawowo
zagwarantowanych. Wskazano, że w art. 105 ust. 2 p.a. położono nacisk na
niezbędność, czyli potrzebę identyfikowaną celem, a nie na powinność wykazania
zobowiązania pozwanego. Przyjęto, że informacje niezbędne to takie, które są
konieczne dla ustalenia, czy doszło do wkroczenia w sferę objętą zarządem,
a jeżeli tak, to jakie utwory lub wykonania artystyczne są wykorzystywane i w jakim
zakresie, oraz, czy są podstawy do wystąpienia do sądu. Powód nie ma natomiast
obowiązku antycypacyjnego wykazania istnienia zobowiązania pozwanego, gdyż
jest to materia ewentualnego przyszłego postępowania o zasądzenie. Dopiero na
podstawie uzyskanych informacji możliwe będzie stwierdzenie, czy jakiekolwiek
zobowiązanie, będące źródłem obowiązku pozwanego powstało, a jeżeli tak, czy
już wygasło ze skutkiem zaspokojenia w całości lub w części, np. na skutek
dobrowolnego świadczenia, czy też istnieje nadal (por. m.in. uchwała Sądu
Najwyższego z dnia 17 września 2009 r., III CZP 57/09, OSNC 2010 r., nr 4,
10
poz. 49 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2013 r., I CSK 617/12,
OSNC – ZD, nr D, poz. 62 i z dnia 9 listopada 2017 r., I CSK 51/17, nie publ.).
Sąd Apelacyjny trafnie określił istotę roszczenia informacyjnego i prawidłowo
przyjął, że może być ono kierowane także do podmiotów objętych stosunkiem
umownym, o ile ma to służyć realizacji celu roszczenia, w tym ustalenia wysokości
należnego wynagrodzenia. Naruszył jednak art. 105 ust. 2 p.a. błędnie przyjmując,
że w okolicznościach sprawy skarżący nie wykazał niezbędności i celowości
pozyskania informacji oraz dokumentów do określenia wysokości roszczeń, których
zamierza dochodzić.
Roszczenie informacyjne może okazać się nieuzasadnione, jeżeli wszystkie
niezbędne organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi informacje
zostały przekazane, a dokumenty udostępnione. Sytuacja taka nie zaistniała jednak
w rozpoznawanej sprawie, w której pozwana udzieliła informacji w zakresie
niekompletnym w stosunku do potrzeb powoda. Istota sporu polegała na
wystąpieniu z żądaniem podania informacji i udostępnienia dokumentów
pozwalających wyliczyć powodowi żądanie zgodnie z prezentowaną przez niego
wykładnią umowy licencyjnej. Sąd Apelacyjny pominął, że roszczenie informacyjne
aktualizuje się także w sytuacji, gdy uprawniony dysponuje tylko informacjami
częściowymi lub ma podstawy do przyjęcia, że przekazane mu informacje nie są
kompletne, a nie może ich ustalić samodzielnie bez lojalnego współdziałania
podmiotu dokonującego reemisji.
Nie można także zgodzić się z tezą, że spór między stronami co do
rozumienia użytego w umowie licencyjnej pojęcia „opłat manipulacyjnych” i sposobu
wyliczenia należnego wynagrodzenia stanowi przeszkodę do uwzględnienia
żądania w zgłoszonym w pozwie kształcie, z uwzględnieniem możliwości
zmodyfikowania zakresu nałożonego na pozwaną obowiązku w ramach uprawnień
sądu. Spór między stronami sprowadza się do tego, czy wskazane w § 4 ust. 1
umowy wynagrodzenie autorskie w wysokości 1,1 % wpływów netto (bez podatku
Vat) należy obliczać jedynie po potrąceniu naliczonych i pobranych od abonentów
opłat przyłączeniowych i manipulacyjnych, jak utrzymywał powód, czy w ramach
opłat manipulacyjnych przed obliczeniem należnego wynagrodzenia odliczyć należy
także koszty infrastruktury i koszty ogólne, jak twierdziła pozwana, dostosowując
11
wykonywane dobrowolnie rozliczenia wpływów do prezentowanej przez siebie
interpretacji umowy łączącej strony.
Nie budzi wątpliwości, że w ramach żądania informacyjnego pozwana
powinna przedstawić informację i udostępnić dokumenty finansowo - księgowe
w sposób żądany przez powoda, czyli obrazujące wpływy netto uzyskane od
abonentów w związku ze świadczeniem usług reemisji bez naliczonych i pobranych
jednorazowych opłat przyłączeniowych i manipulacyjnych w poszczególnych
miesiącach (nie odliczając kosztów ogólnych i na utrzymanie infrastruktury).
Tymczasem E. przesyłając zgodnie z § 5 umowy rozliczenia należności na rzecz Z.
potrącał od wpływów uzyskanych od abonentów także koszty ogólne i na
utrzymanie infrastruktury, co kwestionował powód.
Sąd w tego rodzaju postępowaniu nie rozstrzyga sporu między stronami
odnośnie do wysokości wynagrodzenia autorskiego za świadczenie usług reemisji
uzgodnionego w § 4 ust. 1 umowy licencyjnej. Roszczenie informacyjne ma służyć
dopiero weryfikacji w oparciu o informację i dokumenty źródłowe stanowiące
podstawę jej sporządzenia, czy istnieje podstawa do wystąpienia z pozwem
o zapłatę. Akceptacja stanowiska Sądu Apelacyjnego prowadziłaby do sytuacji, że
pozwana przedstawia rozliczenie w oparciu o prezentowaną przez siebie wykładnię
umowy licencyjnej, a powód nie ma możliwości uzyskania informacji i dostępu do
dokumentów źródłowych pozwalających na zweryfikowanie istnienia podstaw do
wyliczenia żądania zapłaty wynagrodzenia autorskiego w uznawanej przez siebie
za prawidłową wysokości, bo jego przeciwnik procesowy twierdzi, że w ramach
umowy łączącej strony dostarczył już niezbędne informacje. Nie ma wątpliwości, że
spór między stronami w zakresie wysokości należnego wynagrodzenia na
podstawie umowy licencyjnej rozstrzygnie dopiero sąd w sprawie o zapłatę, o ile
takie żądanie zostanie przez powoda zgłoszone. Wówczas dopiero będzie można
rozważać czy od wpływów należy odjąć także koszty ponoszone przez stronę
pozwaną w związku z prowadzoną działalnością reemisyjną. Do powoda należy
bowiem wybór jaki użytek uczyni z pozyskanych w ramach zgłoszonego roszczenia
informacji, a podstawa faktyczna i prawna powództwa o zasądzenie będzie
podlegała weryfikacji w tym postępowaniu (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 6 lipca 2016 r., IV CSK 653/15, OSNAP i US 2017, nr 5, poz. 59).
12
Dostrzeżenia wymaga, że strony w umowie licencyjnej uzgodniły, że Z.
w terminie czternastu dni od otrzymania rozliczenia należności oraz wykazu
reemitowanych w danym miesiącu programów radiowych i telewizyjnych wystawi
fakturę Vat lub zgłosi uwagi do rozliczenia, przy czym wystawienie faktury będzie
oznaczało zaakceptowanie otrzymanego rozliczenia z zastrzeżeniem pominięć lub
zniekształceń danych zawartych w wykazie reemitowanych programów radiowych
i telewizyjnych (§ 5 ust. 1 w zw. z § 5 ust. 4 umowy licencyjnej). Powód uzyskując
dobrowolnie przekazane przez pozwaną informacje, które jego zdaniem zawierają
niezgodne z umową potrącenia, nie może wystawić faktury, oznaczałoby to bowiem
akceptację rozliczeń pozwanej. Wystawienie natomiast faktury po realizacji
roszczenia informacyjnego na kwoty nieakceptowane przez pozwaną doprowadzi
do sporu, który może być rozstrzygnięty w sprawie o zapłatę.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego na tle roszczenia informacyjnego
wyrażono pogląd, że co do zasady organizacja zbiorowego zarządzania ma
obowiązek dokładnego określenia żądania informacyjnego oraz przytoczenia
okoliczności faktycznych umożliwiających pozwanemu identyfikację przedmiotu
sporu. Dostrzeżono jednak, że specyfika praw autorskich, złożonych sposobów
ich naruszania i charakteru roszczenia informacyjnego może tworzyć sytuacje,
w których powód nie będzie w stanie zadośćuczynić tej zasadzie. Przyczyny
zaistnienia takiej niemożności, należące do okoliczności konkretnej sprawy, muszą
podlegać rozważeniu przez sąd, z zastrzeżeniem, że odmowa udzielenia ochrony
na podstawie art. 105 ust. 2 p.a. nie może prowadzić do faktycznego pozbawienia
praw autorskich (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r.,
III CSK 30/11, nie publ.). Nie można zatem zamykać skarżącemu drogi do
zgłoszenia roszczenia informacyjnego przez wykonywanie umowy licencyjnej
w sposób, który jedynie obowiązany uznaje za prawidłowy.
Nie można również podzielić stanowiska Sądu Apelacyjnego, że roszczenie
informacyjne dochodzone pozwem nie zostało dostatecznie skonkretyzowane,
skoro przedmiotem żądania jest podanie informacji i udostępnienie dokumentów
dotyczących wpływów netto uzyskanych od abonentów w związku ze świadczeniem
usług reemisji, które to wpływy nie obejmują naliczonych i pobranych
jednorazowych opłat przyłączeniowych i manipulacyjnych w okresie od 1 maja
13
2014 r. do wydania wyroku, z rozbiciem na poszczególne miesiące. Nie można
zgodzić się również ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, że art. 321 k.p.c. stoi na
przeszkodzie ewentualnej ingerencji w żądanie zgłoszone pozwem. Sąd nie jest
związany formułą zgłoszonego żądania i jeśli dojdzie do przekonania, że zostało
ono zakreślone zbyt szeroko lub nieprecyzyjnie może je zawęzić przez określenie
rodzaju dokumentacji finansowo – księgowej, którą ma udostępnić pozwany lub
sprecyzowania informacji dotyczącej wpływów osiąganych w ciągu każdego
miesiąca przez uściślenie jej w ramach wykładni umowy licencyjnej prezentowanej
przez powoda (bez potrącenia kosztów infrastruktury i kosztów ogólnych).
Nie przekonuje również stanowisko Sądu Apelacyjnego, że posłużenie się
pojęciem „dokumentacja finansowo – księgowa” obrazująca wpływy netto nie jest
pojęciem dostatecznie zrozumiałym, co może tworzyć problemy na etapie
wykonania wyroku. To, jakie dokumenty księgowo – finansowe potwierdzają
wpływy od abonentów wynika z wiedzy ogólnej, a celem uniknięcia wątpliwości na
etapie wykonania orzeczenia sąd może je oznaczyć. Kwestia natomiast, czy
obowiązany udzielił informacji do której został zobowiązany podlega badaniu przez
sąd w ramach egzekucji roszczenia niemajątkowego (art. 1050 k.p.c.).
Jest też jasne, że wobec przyznania przez ustawodawcę roszczenia
informacyjnego celem ułatwienia zbiorowego zarządzania prawami autorskimi,
strona pozwana nie może się skutecznie zasłaniać tajemnicą handlową.
Powód, który nie jest przedsiębiorcą konkurencyjnym, może natomiast korzystać
z uzyskanych informacji tylko w związku z dochodzeniem roszczeń i ma obowiązek
zachowania ich w poufności oraz odpowiedniego przechowywania, a za naruszenie
tego obowiązku ponosi odpowiedzialność na zasadach ogólnych (por. m.in. wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2011 r., P 18/2009, OTK ZU
2011, nr 8A, poz. 81).
Z przytoczonych względów na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy
orzekł jak w sentencji; rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego
i apelacyjnego pozostawiono do rozstrzygnięcia Sądowi pierwszej instancji
(art. 108 § 2 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 39821 k.p.c.).
aj
14