I NSW 313/19
Sąd Najwyższy2019-11-15
Sygnatura
I NSW 313/19
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2019-11-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt I NSW 313/19
POSTANOWIENIE
Dnia 26 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Wiak (przewodniczący)
SSN Aleksander Stępkowski (sprawozdawca)
SSN Maria Szczepaniec
w sprawie z protestu wyborczego L. C. przeciwko ważności wyborów do Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
przeprowadzonych w dniu 13 października 2019 r.
przy udziale
1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
2) Prokuratora Generalnego,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 26 listopada 2019 r.
postanawia:
pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 22 października 2019 r. L. C., powołując się na art. 82, 83 i
241 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. 2019, poz. 684;
dalej: k.wyb.) oraz art. 101 ust. 2 Konstytucji RP, wniósł protest wyborczy przeciw
ważności wyborów do Sejmu RP przeprowadzonych w dniu 13 października 2019 r.
W swoim piśmie wnoszący protest postawił zarzut popełnienia przestępstwa
przeciwko wyborom, określonego w art. 249 pkt 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. -
Kodeks karny (Dz.U. 2019, poz. 1950; dalej: k.k.), mającego wpływ na wynik
wyborów. Zarzut ten skierował względem osób odpowiedzialnych w Telewizji (…)
2
S.A. (dalej: (…)) za przygotowanie oraz prezentację materiałów dotyczących
kampanii wyborczej do Sejmu. Osoby te - w jego ocenie - dopuściły się działań
polegających na przeszkadzaniu podstępem w swobodnym wykonywaniu prawa do
głosowania przez faworyzowanie Komitetu Wyborczego (…) (dalej: KW (…)), przy
jednoczesnym dyskredytowaniu innych komitetów wyborczych, ich kandydatów
oraz propozycji programowych.
Uzasadniając swoje stanowisko, wnoszący protest nawiązał szeroko do
zasad funkcjonowania i finansowania nadawców publicznych, w tym (…). Wskazał,
że zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U.
2019, poz. 361) publiczna telewizja realizować ma misję publiczną, której
elementem jest prezentowanie zróżnicowanych treści cechujących się m.in.
pluralizmem i bezstronnością. W jego ocenie działalność (…) w okresie kampanii
wyborczej odbiegała od tak ujętego wzorca. Wiązała się bowiem z wyraźnym
faworyzowaniem konkretnego komitetu wyborczego i przedstawianiem w
negatywnym świetle pozostałych komitetów oraz zgłaszanych przez nich
kandydatów. Takie działanie nosiło - zdaniem wnoszącego protest - cechy agitacji
wyborczej, w ramach której naruszono zasady przydziału nieodpłatnego czasu
antenowego poszczególnym komitetom wyborczym. Działania (…) polegające na
kreowaniu negatywnego obrazu wszystkich ugrupowań opozycyjnych biorących
udział w wyborach miały wprowadzić wyborców w błąd, a przez to wpływać na
podejmowane przez nich decyzje. Skutkowało to zatem - w ocenie wnoszącego
protest - utrudnianiem swobodnego wykonywania prawa głosu.
Niezależnie od wspomnianych zarzutów w proteście zawarto również
wniosek o wyłączenie od jego rozpoznania wszystkich sędziów Izby Kontroli
Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. W tym kontekście
wnoszący protest stwierdził, że z uwagi na budzący zastrzeżenia konstytucyjne
sposób powołania tych sędziów, istnieją uzasadnione wątpliwości co do ich
bezstronności w niniejszej sprawie.
Państwowa Komisja Wyborcza (dalej: PKW), przedstawiając stanowisko w
przedmiocie protestu stwierdziła, że nie spełnia on wymogów formalnych
przewidzianych dla protestu wyborczego i w związku z tym powinien pozostać bez
dalszego biegu. PKW wskazała, że działalność informacyjna nadawców radiowych i
3
telewizyjnych oraz innych mediów, w tym również nadawców publicznych, nie może
być podstawą do złożenia protestu wyborczego, a zarzuty zawarte w proteście L. C.
nie wypełniają żadnej z przesłanek wywiedzenia protestu wyborczego określonych
w art. 82 § 1 k.wyb.
Odpis protestu został prawidłowo doręczony Prokuratorowi Generalnemu.
Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 13 listopada 2019 r., I NSW 313/19
postanowił odrzucić wniosek o wyłączenie sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i
Spraw Publicznych Sądu Najwyższego zawarty w proteście wyborczym L. C.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
Zgodnie z art. 82 § 1 pkt 1 i 2 k.wyb., protest przeciwko ważności wyborów,
ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony z
powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w
rozdziale XXXI k.k., mającego dodatkowo wpływ na przebieg głosowania, ustalenie
wyników głosowania lub wyników wyborów lub też z powodu naruszenia przepisów
kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub
wyników wyborów, o ile ma ono również wpływ na wynik wyborów.
W myśl art. 241 § 3 k.wyb., wnoszący protest powinien wskazać w nim
zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera te zarzuty.
Wskazanie tych elementów jest wymogiem formalnym protestu wyborczego,
którego niespełnienie skutkuje pozostawieniem go bez dalszego biegu na
podstawie art. 243 § 1 k.wyb.
Okoliczności opisane w proteście L. C. nie realizują znamion przestępstwa
określonego w art. 249 pkt 2 k.k. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że użyte
w art. 249 k.k. określenie „przeszkadzać” oznacza „być przeszkodą, zawadą,
utrudniać, uniemożliwiać, udaremniać coś, zawadzać” (zob. M. Szymczak (red.),
Słownik języka polskiego, Warszawa 1996, t. II, s. 964). Tak rozumiane znamię
czasownikowe odnosi się - na gruncie art. 249 pkt 2 k.k. - do działań, które
utrudniają bądź uniemożliwiają wykonywanie czynności składających się na
realizację prawa do głosowania, a więc możliwości wyrażenia woli poparcia
4
kandydatów zgłoszonych w wyborach, jakie następuje w dniu głosowania z
zachowaniem formy przewidzianej prawem. Z tych względów, swobodne
wykonywanie prawa do głosowania wiąże się z oddawaniem głosu w określonym
miejscu, w określony sposób i w określonym czasie. Przeszkadzanie w
podejmowaniu takich działań może nastąpić w każdej sytuacji, w której wyborca nie
będzie mógł w spokojny, niezakłócony oraz przewidziany prawem sposób oddać
swojego głosu w trakcie wyborów, a przez to zostanie pozbawiony możliwości
swobodnego wykonywania przysługujących mu praw wyborczych. Zestawienie
elementów podmiotowych i przedmiotowych rozważanego przestępstwa wskazuje,
że czynność przeszkadzania w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania
musi być funkcjonalnie powiązana z dokonaniem konkretnego aktu wyborczego
przez zakłócenie swobodnej jego realizacji. Istotne jest przy tym, że tak rozumiane
„przeszkadzanie” ma być realizowane m.in. za pomocą podstępu. Ma więc polegać
na wprowadzeniu określonej osoby w błąd, bądź też na wyzyskaniu błędu,
pod którego wpływem pozostaje wyborca. To znaczy, że przestępstwo stypizowane
w art. 249 pkt 2 k.k. nie dotyczy każdej czynności, którą można określić jako
„przeszkadzanie”, ale odnosi się wyłącznie do pewnej kategorii działań, które mają
m.in. charakter podstępny (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z: 6 listopada
2019 r., I NSW 145/19; 12 listopada 2019 r., I NSW 113/19; 12 listopada 2019 r., I
NSW 146/19; 14 listopada 2019 r., I NSW 161/19; 14 listopada 2019 r., I NSW
210/19).
W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazywano już
wielokrotnie, że ani działania podejmowane w trakcie kampanii wyborczej, ani takie,
które mogły stanowić naruszenie ciszy wyborczej, nie stanowią przestępstwa
przeciwko wyborom określonego m.in. w art. 249 pkt 2 k.k. Ze swej istoty odnoszą
się one do okresu poprzedzającego dzień głosowania, a tym samym nie mają
niezbędnego związku z czynnościami polegającymi na oddawaniu głosu w lokalu
wyborczym, ani z ustalaniem wyników głosowania przez właściwe komisje
wyborcze (por. postanowienia Sądu Najwyższego z: 20 lipca 2010 r., III SW 317/10;
10 czerwca 2015 r., III SW 36/15; 11 czerwca 2015 r., III SW 54/15; 11 czerwca
2015 r., III SW 57/15).
5
Uwzględniając powyższe uwagi należy stwierdzić, że również zarzuty
dotyczące sposobu prezentowania w mediach publicznych informacji na temat
poszczególnych komitetów wyborczych nie mogą być w żadnym razie powiązane
ze znamionami przestępstwa stypizowanego w art. 249 pkt 2 k.k. Audycje
telewizyjne emitowane w okresie kampanii wyborczej nie mogą bowiem zakłócać,
utrudniać bądź uniemożliwiać udziału w głosowaniu lub oddania głosu w dniu
wyborów, czyli po zakończeniu kampanii wyborczej.
Zarzut sformułowany w proteście L. C. sprowadza się w istocie rzeczy do
rozbudowanej i wielowątkowej krytyki działalności telewizji publicznej z punktu
widzenia jej ustawowych zadań wynikających przede wszystkim z art. 21 ust. 1
ustawy z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. 2019, poz. 361).
Ewentualne naruszenie przez telewizję publiczną w okresie przedwyborczym zasad
obiektywizmu lub pluralizmu może podlegać ocenie w odpowiednim postępowaniu
przed Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Nie realizuje jednak - samo w sobie -
znamion czynu określonego w art. 249 pkt 2 k.k. Nie stanowi przez to przestępstwa
należącego do kategorii wspomnianej w art. 82 § 1 pkt 1 k.wyb. Z tego względu
protest L. C. nie spełnia wymogów formalnych wynikających z art. 241 § 3 w zw. z
art. 82 § 1 pkt 1 k.wyb., co uzasadnia wydanie postanowienia o pozostawieniu go
bez dalszego biegu.
Uwzględniając powyższe, na podstawie art. 243 § 1 k.wyb., Sąd Najwyższy
postanowił jak w sentencji.