IV CSK 493/17
Sąd Najwyższy2018-12-15
Sygnatura
IV CSK 493/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-12-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt IV CSK 493/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 grudnia 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Trzaskowski (przewodniczący)
SSN Monika Koba (sprawozdawca)
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
w sprawie z powództwa K. W.
przeciwko J. F., M. F., M. N. i A. Ż.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 18 grudnia 2018 r.,
skargi kasacyjnej pozwanych
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt I ACa (…),
1) uchyla zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok Sądu
pierwszej instancji (punkt I) oraz rozstrzygającej o kosztach
postępowania apelacyjnego (punkt III i IV) i w tym zakresie
przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w (…) do ponownego
rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o
kosztach postępowania kasacyjnego,
2) odrzuca skargę kasacyjną w pozostałej części.
2
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 12 stycznia 2016 r. oddalił powództwo
K. W. przeciwko J. F., M. F., M. N. i A. Ż. (następcom prawnym M. F.) o zapłatę
kwoty 115.382,13 zł z ustawowymi odsetkami tytułem zwrotu nakładów
poniesionych przez powódkę na nieruchomość będącą własnością pozwanych.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że powódka mieszkała przy ul. W. w N. w
budynku mieszkalnym na nieruchomości stanowiącej własność jej matki W. P. Po
zawarciu przez powódkę małżeństwa zamieszkał tam jej mąż T. W., a następnie ich
dziecko. Na początku powódka zajmowała jeden pokój, potem – za pozwoleniem
matki – wraz z mężem dokonała adaptacji pomieszczeń podpiwniczenia,
nieotynkowanych i bez podłóg na pomieszczenia mieszkalne. Urządziła tam dwa
pokoje, kuchnię, łazienkę i korytarz. Zostały wylane posadzki, otynkowane ściany,
dobudowany ganek i schody, wykonane ocieplenie i elewacja, okładziny z płytek
ceramicznych w kuchni i łazience, instalacja elektryczna i hydrauliczna oraz
centralnego ogrzewania i kominek z płaszczem wodnym. Prace adaptacyjne w
dużej części wykonywał samodzielnie mąż powódki. W czasie remontu powódka
wyjeżdżała za granicę w celach zarobkowych, osiągane dochody inwestowała w
remont podpiwniczenia. Nie płaciła za korzystanie z tej nieruchomości. Na
adaptację podpiwniczenia powódka poniosła wydatki w kwocie 111.452,66 zł brutto.
Po zamieszkaniu przez powódkę wraz z rodziną w zaadaptowanym lokalu
doszło do konfliktu z jej matką i bratem M. F., na tle ogrzewania domu oraz
ponoszenia kosztów opłat za energię elektryczną. W grudniu 2011 r. powódka
została pozbawiona dostępu do energii elektrycznej, co spowodowało, że wraz
z dzieckiem udała się do swojej rodziny, w tym też czasie zabrała część swoich
rzeczy, w mieszkaniu pozostał zaś jej mąż. W lutym – marcu 2012 r. powódka
zabrała z mieszkania meble kuchenne, pokojowe i inne swoje rzeczy. Pozostały
tam grzejniki, kominek z płaszczem wodnym, szafa, piec, bojler, umywalka,
kabina prysznicowa. Po opuszczeniu przez powódkę nieruchomości doszło do
dwukrotnego zalania mieszkania na skutek roztopów i awarii rury wodociągowej,
co spowodowało, że zajmowane przez nią uprzednio pomieszczenia mieszkalne
3
uległy częściowemu zniszczeniu. Małżeństwo powódki z T. W. zostało rozwiązane
przez rozwód.
Sąd Okręgowy przyjął, że pozwani, jako spadkobiercy M. F. są legitymowani
biernie, skoro powódka definitywnie opuściła nieruchomość w lutym – marcu 2012r.,
a zatem jej zwrot z nakładami nastąpił na rzecz M. F. Wskazał, że w przypadkach,
w których zainteresowane podmioty łączy lub łączył w czasie dokonywania
nakładów stosunek umowny, do roszczeń o ich zwrot mają zastosowanie przepisy
regulujące konkretny stosunek kontraktowy, a nie przepisy art. 224-230 k.c. czy art.
405 k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego nie sposób przyjąć, by powódka czyniła
nakłady w ramach stosunku użyczenia, skoro dokonywała ich we własnym imieniu i
na swoją rzecz, by zaspokoić potrzeby mieszkaniowe swojej rodziny, a nie w
interesie właściciela nieruchomości. Analizując zgromadzony w sprawie materiał
dowodowy doszedł do przekonania, że nakładów powódka dokonywała za zgodą
matki, która udostępniła jej tę część nieruchomości, akceptowała jej adaptację na
cele mieszkalne, a nawet wspierała ją finansowo w ponoszeniu wydatków na ten
cel. Przyjął jednak, że powódka była posiadaczem nieruchomości w złej wierze,
skoro posiadała wiedzę o tym, że właścicielką nieruchomości jest jej matka, a nie
uzgodniła z nią sposobu rozliczenia nakładów. Miała zatem prawo jedynie do
zwrotu nakładów koniecznych i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się
bezpodstawnie jej kosztem (art. 226 § 2 k.c.) Nakłady dokonane przez powódkę w
postaci pogłębienia podłoża, tynkowania ścian, wylewania posadzek, prac
wykończeniowych polegających na układaniu podłóg z paneli czy płytek
ceramicznych, doprowadzeniu instalacji elektrycznej, wodociągowej czy
centralnego ogrzewania nie są, w ocenie Sądu Okręgowego, nakładami
koniecznymi w rozumieniu art. 226 § 2 k.c. Prowadziły one bowiem do
przekształcenia pomieszczeń podpiwniczenia w lokal mieszkalny a prace i wydatki,
które służą powstaniu rzeczy, nie mają charakteru nakładów koniecznych. Ponadto
powódka dokonała nakładów wspólnie z mężem T. W., a skoro wspólność
majątkowa małżeńska wobec orzeczenia rozwodu ustała, to mogła domagać się
jedynie zwrotu nakładów w wysokości przypadającej jej ½ części wierzytelności.
Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem z dnia 10 stycznia 2017 r. orzekając na
skutek apelacji powódki zmienił wyrok Sądu Okręgowego i zasądził solidarnie od
4
pozwanych na rzecz powódki kwotę 111.452,66 zł z ustawowymi odsetkami od dnia
1 kwietnia 2012 r., a w pozostałej części powództwo i apelację oddalił.
Podzielił ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy, ustalając
dodatkowo, że powódka zawarła z byłym mężem T. W. w dniu 28 lutego 2016 r.
umowę o podział majątku wspólnego, zgodnie z którą wierzytelność o zwrot
objętych sporem nakładów została jej przyznana. Sąd Apelacyjny podzielił
stanowisko Sądu pierwszej instancji w zakresie, w jakim Sąd ten uznał powódkę za
posiadacza samoistnego w złej wierze. Argumentował, że powódka nie może
powoływać się na domniemanie dobrej wiary, skoro z okoliczności sprawy wynika,
że czyniąc nakłady na cudzą nieruchomość nie odwoływała się do żadnego prawa,
które przysługiwało jej do tej nieruchomości. Wobec przejęcia przez powódkę w
drodze podziału majątku praw do wierzytelności objętej sporem również w zakresie
udziału T. W. za nieaktualne uznał zastrzeżenia Sądu Okręgowego dotyczące
braku legitymacji czynnej powódki w zakresie części wierzytelności przysługującej
jej byłemu małżonkowi.
Nie zgodził się natomiast z oceną prawną żądania dokonaną przez ten Sąd,
w zakresie kwalifikacji nakładów dochodzonych przez powódkę w kontekście
regulacji art. 226 k.c., uznając, że stanowią one nakłady konieczne, których żądanie
zwrotu może zgłosić również posiadacz samoistny w złej wierze (art. 226 § 2 k.c.).
Nakłady objęte sporem, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie mogą być traktowane,
jako nakłady użyteczne, skoro nie zostały wydatkowane na wznoszenie budynku,
a dotyczyły adaptacji istniejących pomieszczeń na cele mieszkalne.
W skardze kasacyjnej pozwani, zaskarżając wyrok w całości, zarzucili
naruszenie prawa materialnego art. 226 § 1 zd. 2 w zw. z art. 336 i art. 7 k.c. przez
jego zastosowanie w sytuacji, gdy powódce nie można przypisać przymiotu
posiadacza samoistnego w dobrej wierze i nie przysługiwał jej zwrot innych
nakładów niż konieczne, art. 226 § 2 w zw. z art. 336 k.c. przez jego
niezastosowanie mimo przyjęcia, że posiadanie powódki było w złej wierze, nawet
jeśli można byłoby jej przypisać posiadanie samoistne, a nie na zasadzie umowy
użyczenia, a poczynione przez nią nakłady były inne, niż konieczne w rozumieniu
art. 226 k.c., oraz przepisów postępowania art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
5
przez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisów prawa
materialnego oraz okoliczności, na podstawie których Sąd uznał, że posiadanie
powódki i rodzaj poczynionych nakładów stanowiły dostateczne podstawy do
zmiany orzeczenia Sądu Okręgowego, art. 383 w zw. z art. 381 k.p.c. poprzez
nieuzasadnione uznanie, że powódka nie rozszerzyła żądania pozwu w
postępowaniu apelacyjnym, składając umowę o podział majątku wspólnego
zawartą po wydaniu wyroku Sądu Okręgowego i po doręczeniu tego wyroku z
uzasadnieniem, w którym Sąd wykazał jej brak legitymacji do dochodzenia
roszczeń ewentualnie przysługujących jej rozwiedzionemu małżonkowi. Wnieśli o
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódka wniosła o jej oddalenie
i zasądzenie od pozwanych kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że pokrzywdzenie
orzeczeniem (gravamen) jest jedną z przesłanek dopuszczalności środka
zaskarżenia, chyba że interes publiczny wymaga merytorycznego rozpoznania tego
środka. Skarga kasacyjna w części zaskarżającej rozstrzygnięcie korzystne dla
skarżącego podlega odrzuceniu na podstawie art. 398 6 § 3 w związku z art. 3986
§ 2 k.p.c., ponieważ w tym zakresie jest niedopuszczalna z uwagi na nieistnienie po
stronie skarżącego interesu w zaskarżeniu (por. m.in. uchwała składu siedmiu
sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna - z dnia 15 maja 2014 r., III CZP
88/13, OSNC 2014, nr 11, poz. 108, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca
2015 r., V CSK 421/14, nie publ. oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia
30 marca 2017 r., V CZ 21/17, nie publ. i z dnia 25 lutego 2015 r., V CSK 450/14,
nie publ.). Pozwani zaskarżyli wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, a zatem również
w części dotyczącej korzystnego dla nich rozstrzygnięcia oddalającego apelację
powódki (punkt II), co skutkowało koniecznością odrzucenia w tym zakresie skargi
kasacyjnej.
Zarzuty zgłoszone w ramach drugiej podstawy kasacyjnej są bezzasadne.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się konsekwentnie, że
6
naruszenie art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. może być zarzucane w skardze
kasacyjnej tylko wyjątkowo, gdy wady uzasadnienia uniemożliwiają dokonanie
kontroli kasacyjnej z uwagi na jego sporządzenie w sposób nie pozwalający na
zorientowanie się w przyczynach natury faktycznej i prawnej, które legły u podstaw
rozstrzygnięcia (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2000 r., I CKN
272/00, nie publ., i z dnia 18 lutego 2005 r., V CK 469/04, MoP 2009, nr 9, str. 501).
Wymaganiem elementarnym uzasadnienia Sądu drugiej instancji jest wskazanie
w oparciu, o jaką podstawę faktyczną sąd ten wydał rozstrzygnięcie (co może być
ograniczone do aprobaty ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej
instancji), wskazanie podstawy prawnej orzeczenia oraz odniesienie się do
zarzutów i wniosków apelacji.
Motywy zaskarżonego rozstrzygnięcia spełniają te wymagania i pozwalają na
odtworzenie toku rozumowania Sądu Apelacyjnego. Wbrew stanowisku skarżących
Sąd ten nie miał obowiązku konstruowania odrębnej podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia, skoro podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd
Okręgowy, uzupełniając je jedynie w zakresie dotyczącym zawarcia umowy
o podział majątku wspólnego. Mimo oceny władztwa powódki jako posiadania
samoistnego w złej wierze Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację, zakwalifikował
bowiem nakłady przez nią poczynione jako konieczne, do których rozliczenia ma
również prawo posiadacz w złej wierze (art. 226 § 2 k.c.). Uważna lektura
uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wskazuje, że odwołanie się do stanowiska
Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 19 stycznia 2005r., I CK 476/04
(I C 2005, nr 11, str. 48) miało ilustrować tezę, że w analizowanym przypadku
nakłady - w przeciwieństwie do stanu faktycznego sprawy I CK 476/04 - zostały
poniesione nie na wybudowanie budynku, lecz adaptację pomieszczeń
podpiwniczenia na mieszkalne. Stanowisko zajęte przez Sąd Najwyższy,
w przekonaniu Sądu Apelacyjnego - w okolicznościach sprawy - nie stało zatem na
przeszkodzie kwalifikowaniu nakładów poniesionych przez powódkę jako
koniecznych.
Odpowiednie stosowanie art. 316 § 1 k.p.c. w postępowaniu apelacyjnym
oznacza, że sąd drugiej instancji zobowiązany jest – przy uwzględnieniu
unormowań zawartych w art. 381 i 382 k.p.c. – brać pod uwagę zmiany w stanie
7
faktycznym i prawnym sprawy wpływające na treść orzeczenia (por. m.in. uchwała
Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1982 r., III CZP 51/82, OSPiKA 1983, z. 12,
poz. 256 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 r.,
III CKN 259/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 82 i z dnia 27 lutego 2002 r., III CKN
449/00, OSNC 2003, nr 2, poz. 28). Taką zmianą było zawarcie umowy o podział
majątku wspólnego po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji, które
spowodowało, że powódka uzyskała legitymację czynną w zakresie całej
dochodzonej wierzytelności o zwrot nakładów dokonanych w czasie trwania
wspólności majątkowej małżeńskiej. Powódka domagała się już przed Sądem
pierwszej instancji całej kwoty nakładów poniesionych w czasie trwania małżeństwa
z T. W. (115.382,13 zł). Nie doszło zatem do zmian przedmiotowych powództwa
polegających na rozszerzeniu żądania pozwu w postępowaniu apelacyjnym, co jest
objęte zakazem (art. 383 k.p.c.), lecz wykazania przez powódkę legitymacji czynnej
w zakresie całej kwoty dochodzonej pozwem, co Sąd Apelacyjny zgodnie z art. 316
§ 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. prawidłowo uwzględnił. Przeprowadzony przez Sąd
Apelacyjny dowód w postaci umowy o podział majątku wspólnego nie był spóźniony
w rozumieniu art. 381 k.p.c., skoro umowa została zawarta dopiero po wydaniu
orzeczenia przez Sąd pierwszej instancji. Dowód w postaci wyroku rozwodowego
potwierdzał natomiast bezsporną okoliczność będącą już przedmiotem ustaleń
Sądu Okręgowego.
Zarzut naruszenia art. 226 § 1 zdanie drugie w związku z art. 336 k.c. i art. 7
k.c. jest wynikiem błędnego odczytania przez skarżących motywów zaskarżonego
orzeczenia. Jest on bezprzedmiotowy, Sąd Apelacyjny regulacji tej bowiem
nie stosował akceptując stanowisko Sądu Okręgowego, który zakwalifikował
władztwo powódki, jako posiadanie samoistne w złej wierze. Takie stanowisko
wynika jednoznacznie z dokonanej przez ten Sąd oceny zarzutów apelacji powódki,
która uznawała, że była posiadaczem zależnym w dobrej wierze, a do rozliczenia
poniesionych przez nią nakładów należało stosować zasady wynikające z art. 226
§ 1 w zw. z art. 230 k.c. (k. 486 verte). Sąd Apelacyjny stanowiska skarżącej nie
podzielił (k. 549 verte – 550), a podstawą zasądzenia nakładów nie było
zakwalifikowanie powódki jako posiadacza w dobrej wierze, lecz potraktowanie
nakładów przez nią poniesionych jako koniecznych. Prezentując stanowisko
8
przeciwne skarżący nie dostrzegają, że nawet zła wiara nie przekreśla całkowicie
możliwości odzyskania dokonanych nakładów, co wynika z zasady, że również
właściciel nie powinien bezpodstawnie bogacić się kosztem nakładcy (np. art. 226
§ 2 k.c. i art. 408 § 2 k.c.)
O uwzględnieniu skargi kasacyjnej zadecydowała trafność zarzutu
naruszenia art. 226 § 2 k.c. w zakresie, w jakim Sąd Apelacyjny przyjął, że nakłady
poniesione przez powódkę były nakładami koniecznymi.
W zależności od charakteru i celu wydatków rozróżnia się nakłady
konieczne, użyteczne, zbytkowne. Przez nakłady konieczne należy rozumieć
nakłady finansowe, materiałowe lub nakład pracy, których celem jest utrzymanie
rzeczy w stanie niepogorszonym umożliwiającym normalne z niej korzystanie.
Nakłady są konieczne, jeśli obiektywnie zapewniają normalne korzystanie z rzeczy
i musiałby je ponieść sam właściciel rzeczy, gdyby ją posiadał (np. wydatki na
bieżące i kapitalne remonty, naprawy, konserwacje, bieżące podatki i opłaty
publicznoprawne, naprawa uszkodzonej części budynku albo lokalu). Inne nakłady
w rozumieniu art. 226 k.c. stanowią natomiast nakłady nie odpowiadające temu
celowi, a więc zmierzające do ulepszenia rzeczy (nakłady użyteczne) albo nadania
jej cech odpowiadających szczególnym upodobaniom posiadacza (nakłady
zbytkowne) (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1990 r., III
CZP 58/90, OSNCP 1991, nr 5-6, poz. 57 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12
lipca 1974 r., II CR 337/74, OSNC 1975, nr 10-11, poz. 148, z dnia 13 kwietnia
1983 r., IV CR 67/83, OSNC 1983, nr 11, poz. 187, z dnia 10 sierpnia 1988 r., III
CRN 229/88, OSNC 1990, nr 12, poz. 153, z dnia 12 kwietnia 1994 r., II CR 18/94,
nie publ., z dnia 20 grudnia 1995 r., II CRN 191/95, nie publ., z dnia 7 marca 1997
r., II CKN 57/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 92, z dnia 4 czerwca 1998 r., II CKN
886/97, nie publ., z dnia 25 czerwca 1998 r., III CKN 430/98, nie publ., z dnia 22
marca 2006 r., III CSK 3/06, nie publ., i z dnia 30 stycznia 2014 r., III CSK 42/13,
nie publ.). Kryterium zaliczenia nakładów do określonej kategorii jest zmienne w
zależności od rodzaju i przeznaczenia rzeczy oraz rozwoju nauki i techniki.
Ilustracją tej zmienności jest przyjęcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że
nakłady poniesione na wykonanie instalacji wodno-kanalizacyjnej, łazienki,
instalacji centralnego ogrzewania w lokalu mieszkalnym są nakładami koniecznymi,
9
gdyż zapewniają elementarny standard, jakiemu w warunkach współczesnej
cywilizacji powinno odpowiadać mieszkanie (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 6 stycznia 2000 r., I CKN 311/98, nie publ.). Jednak wybudowanie budynku na
gruncie nie mieści się w pojęciu nakładów koniecznych, prace i wydatki, które służą
„stworzeniu” rzeczy, nie mają bowiem takiego charakteru. Konsekwentnie nakładów
koniecznych nie stanowi rozbudowanie, modernizacja istniejącego budynku,
adaptacja całości czy części pomieszczeń na inne cele, ich poniesienie nie jest
bowiem niezbędne do utrzymania rzeczy w stanie niepogorszonym, choć mają
swoje użytkowe i gospodarcze uzasadnienie. Tego rodzaju nakłady (użyteczne)
służą ulepszeniu rzeczy, podniesieniu jej funkcjonalności i wartości (por. m.in.
wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1983 r., IV CR 67/83 i z dnia 19
stycznia 2005 r., I CK 476/04). Nakłady poniesione przez powódkę w celu adaptacji
pomieszczenia podpiwniczenia na lokal mieszkalny wadliwie zatem zostały
zakwalifikowane przez Sąd Apelacyjny jako nakłady konieczne, w sytuacji gdy były
nakładami użytecznymi, co uzasadniało uwzględnienie skargi kasacyjnej.
Zauważenia wymaga, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie
wskazywano, że nie ma uniwersalnego modelu rozliczenia nakładów, który byłby
możliwy do zastosowania w każdej sprawie, w której zgłoszono to roszczenie.
Wszelkie uogólnienia wyprowadzane w tym zakresie z przepisów obowiązującego
prawa muszą być zawodne wobec odmienności stosunków, na których tle
ustawodawca reguluje obowiązek zwrotu nakładów (por. uchwały Sądu
Najwyższego z dnia 30 września 2005 r., III CZP 50/05, OSNC 2006, nr 3, poz. 40
i z dnia 10 maja 2006 r., III CZP 11/06, OSNC 2007, nr 3, poz. 38). W związku
z tym w sprawie o zwrot nakładów zawsze należy na wstępie ustalić, na podstawie
jakiego stosunku prawnego czyniący nakłady posiadał nieruchomość i dokonywał
nakładów. Jeśli z właścicielem łączyła go umowa, należy określić jej charakter oraz
to czy w uzgodnieniach stron uregulowano problematykę nakładów. Jeżeli takie
uzgodnienia były, one powinny być podstawą rozliczenia nakładów, jeśli
uzgodnienia nie zostały przez strony poczynione, zastosowanie powinny znaleźć
przepisy kodeksu cywilnego normujące dany stosunek prawny, albo - w braku
takich regulacji przepisy regulujące dany stosunek per analogiam. We wszystkich
tych przypadkach do roszczenia o zwrot nakładów nie znajdują zastosowania
10
art. 226 - 227 k.c. ani art. 405 k.c.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego od dawna dominuje pogląd, że jeżeli
stosunek prawny, na gruncie którego dokonano nakładów, nie reguluje ich
rozliczenia, a zostały one dokonane za zgodą właściciela wówczas zgodnie
z art. 230 k.c. mogą mieć odpowiednie zastosowanie przepisy art. 226 - 227 k.c.
Przepisy te mają też zastosowanie wprost, gdy nakłady były dokonywane bez
wiedzy czy zgody właściciela, a więc nie na podstawie umowy z nim zawartej.
Dopiero wówczas, gdy okaże się, że umowa stron, ani przepisy regulujące dany
stosunek prawny nie przewidują sposobu rozliczenia nakładów, jak również nie ma
podstaw do stosowania wprost lub odpowiednio art. 226 - 227 k.c. zastosowanie
znajdzie art. 405 k.c. wobec którego przepisy art. 226 - 227 k.c. mają charakter
szczególny (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 1973 r., III CZP
17/73, OSNC 1974, nr 4, poz. 66 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 marca
1974 r., III CRN 353/73, OSNC 1975, nr 4, poz. 64, z dnia 19 listopada 1998 r.,
III CKN 33/98, OSNC 1999, nr 6, poz. 110, z dnia 18 maja 2011 r., III CSK 263/10,
nie publ., z dnia 27 czerwca 2012 r., IV CSK 601/11, nie publ., z dnia 5 grudnia
2013 r., V CSK 13/13, nie publ. oraz uzasadnienie postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 5 marca 2009 r., III CZP 6/09, nie publ.).
W judykaturze Sądu Najwyższego można również znaleźć nurt orzeczeń,
w których Sąd Najwyższy dokonywał rozliczeń między stronami na podstawie
przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, także w przypadkach w których
posiadacz obejmował szerokie władztwo nad rzeczą za zgodą właściciela, a strony
zakładały, że posiadacz w przyszłości nabędzie właścicielski tytuł do rzeczy, do
czego jednak ostatecznie nie doszło. Pozwalało to łagodzić surowe konsekwencje
zakwalifikowania władztwa posiadaczy nieformalnych jako posiadania
(współposiadania) w złej wierze, a wyłączenie stosowania art. 224 i nast. k.c.
wyjaśniano w takich przypadkach tym, że dotyczą one tylko stosunków
bezumownych (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 1972 r., III CRN
91/72, OSNC 1972, nr 12, poz. 229, z dnia 18 kwietnia 1974 r., III CRN 30/74,
OSP i KA 1975, nr 3, poz. 65, por. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 marca
1997 r., III CZP 4/97, OSP 1997, nr 10, poz. 179, i z dnia 29 czerwca 1999 r.,
III CKN 264/98, „Nowy Przegląd Notarialny” 1999, nr 4, str. 70). Stanowisko to
11
zostało zaakceptowane w nowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 287/16, (nie publ.), w którym
przyjęto, że jeżeli posiadacz zależny dokonał nakładów na rzecz w czasie trwania
stosunku prawnego z właścicielem rzeczy, a wskutek wygaśnięcia tego stosunku
strony są zobowiązane do zwrotu spełnionych świadczeń, do rozliczenia tych
nakładów nie ma zastosowania art. 226 k.c., lecz przepisy o bezpodstawnym
wzbogaceniu.
Z podstawy faktycznej zaskarżonego orzeczenia wynika, że powódka wraz z
rodziną zamieszkiwała w nieruchomości będącej własnością jej matki na podstawie
zawartej na czas nieoznaczony umowy użyczenia (art. 710 i nast. k.c.) i w trakcie
trwania stosunku użyczenia poczyniła wraz z mężem - w uzgodnieniu z właścicielką
nieruchomości - szereg prac remontowych i modernizacyjnych adaptujących
podpiwniczenie na lokal mieszkalny przystosowując je do swoich potrzeb, licząc na
uzyskanie w przyszłości właścicielskiego tytułu do nieruchomości. Z ustaleń
faktycznych poczynionych przez Sądy meriti nie wynika by w okresie czynienia
nakładów powódka manifestowała wolę władania nieruchomością jak właściciel.
Taki stan faktyczny wskazuje, że powódka była posiadaczem zależnym w dobrej
wierze, skoro jej władztwo było oparte na tytule prawnym wynikającym z umowy.
Umowa nie regulowała jednak zasad rozliczenia nakładów na wypadek
zakończenia stosunku użyczenia i zwrotu rzeczy właścicielce, skoro strony
zakładały, że w przyszłości dojdzie do uregulowania tytułu powódki do władania
nieruchomością.
Do rozliczenia nakładów na rzecz użyczoną, uzgodnionych przez strony
i dokonanych w interesie biorącego w użyczenie, nie znajduje też zastosowania
art. 753 § 2 zdanie drugie w zw. z art. 713 k.c. Zgoda użyczającego wskazuje
bowiem na istnienie między stronami porozumienia umownego dotyczącego
dokonania nakładów – porozumienie takie wyklucza uznanie, że komodatariusz
dokonując nakładów na lokal mieszkalny działał sine mandatu w rozumieniu
art. 752 k.c. Ponadto, ustawodawca odsyła do negotiorum gestio jako modelowego
rozwiązania kwestii rozliczenia nakładów w sytuacjach, w których podmiot
wykraczając poza swoje obowiązki i uprawnienia ponosi wydatki i nakłady
przynoszące korzyść drugiej stronie stosunku obligacyjnego, a nie czyni ich dla
12
siebie (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2010 r., III CZP 125/09,
OSNC 2010, nr 7-8, poz. 108).
Jeżeli motywem zawarcia takiej umowy był bliski stosunek rodzinny między
właścicielem, a posiadaczem, to w przypadku gdy nieruchomość ulega zwrotowi
na rzecz właściciela, posiadacz może żądać zwrotu nakładów użytecznych
w granicach, w jakich zwiększają wartość rzeczy w chwili jej wydania właścicielowi.
Osoba korzystająca z nieruchomości w takich okolicznościach nie może być rzecz
jasna traktowana, jako posiadacz w złej wierze, gdyż jej uprawnienie do posiadania
nieruchomości, a wraz z nim skutki tego posiadania regulowała umowa, a podstawą
prawną rozliczeń może być w zależności od okoliczności odpowiednio stosowany
art. 226 w zw. z art. 230 k.c. (por. m.in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia
12 grudnia 1967 r., III CRN 356/67, OSNC 1968, nr 8-9, poz. 148, z dnia 8 kwietnia
1971 r., III CRN 45/70, OSNC 1972, nr 1, poz. 9 i z dnia 20 sierpnia 1973 r., III CZP
17/73, oraz wyrok Sądu Najwyższego, z dnia 13 kwietnia 1983 r., IV CR 67/83) lub
jeśli nie ma podstaw do stosowania art. 226 – 227 k.c. przepisy o bezpodstawnym
wzbogaceniu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 1972 r., III CRN
91/72, i z dnia 8 marca 1974 r., III CRN 353/73).
Nie przesądzając zatem podstawy prawnej rozliczeń między stronami,
zagadnienie to nie zostało bowiem objęte podstawami skargi, nie ma wątpliwości,
że mimo błędnej kwalifikacji przez Sąd Apelacyjny charakteru nakładów
poniesionych przez powódkę ma ona prawo do rozliczenia objętych sporem
nakładów użytecznych w takim zakresie, w jakim zwiększają one wartość rzeczy
w chwili jej wydania właścicielowi (art. 226 § 1 k.c. w zw. z art. 230 k.c. i art. 408 § 1
k.c.). Kwota zwiększająca wartość nieruchomości nie może być jednak
identyfikowana z wartością nakładów poniesionych przez posiadacza (por. m.in.
uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 1973 r., III CZP 17/73). Z ustaleń
Sądu Okręgowego poczynionych na podstawie opinii biegłego, a zaakceptowanych
przez Sąd Apelacyjny wynika, że wartość prac wykonanych przez powódkę na
adaptację podpiwniczenia wynosi 111.452,66 zł brutto. Czy o tę kwotę uległa
jednocześnie zwiększeniu wartość nieruchomości w dacie jej wydania właścicielowi
tego Sąd Apelacyjny, nie badał.
13
Z przytoczonych względów na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c. oraz art. 108
§ 2 w zw. z art. 39821 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.
aj