V CSK 117/17
Sąd Najwyższy2017-12-15
Sygnatura
V CSK 117/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2017-12-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt V CSK 117/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 grudnia 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący,
sprawozdawca)
SSN Maria Szulc
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
Protokolant Izabella Janke
w sprawie z powództwa A.Z. i B.Z.
przeciwko Spółce Restrukturyzacji Kopalń S.A. w [...], na którą przeszły
zobowiązania Kompanii Węglowej S.A. w [...]
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 14 grudnia 2017 r.,
skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w [...]
z dnia 27 października 2016 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w [...], pozostawiając mu
rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 7 lipca 2015 r. Sąd Okręgowy w [...] zasądził od Kompanii
Węglowej na rzecz B.Z. i A.Z. solidarnie kwotę 777 762,50 zł z ustawowymi
odsetkami od dnia 17 listopada 2014 r., tytułem zwrotu kosztów nakładów
poniesionych na zapobieżenie szkodzie górniczej.
Z ustaleń wynika, że powodowie w dniu 10 lutego 2009 r. otrzymali
pozwolenie na budowę kompleksu hotelowo-konferencyjnego. Wobec tego,
że obiekt ten miał być posadowiony w strefie zagrożenia szkodą górniczą, zostali
zobowiązani wytycznymi Okręgowego Urzędu Górniczego w [...] do
zaprojektowania zabezpieczeń konstrukcyjnych. W zmienionym projekcie budynek
podzielono na trzy segmenty, zmianie uległa konstrukcja ław fundamentowych,
przepona betonowa, ściany zewnętrzne przyziemia, stropy, nadproża okienne
i drzwiowe oraz zewnętrzne osłony dylatacji. Nakłady powodów z tego tytułu
wyniosły dochodzoną kwotę, w tym 704 762,62 zł za wykonanie robót, 70 000 zł za
zmianę projektu i 2000 zł za sporządzenie kosztorysu robót zabezpieczających.
Częściowy odbiór robót nastąpił 15 marca 2012 r., a końcowy 3 stycznia 2014 r.
Zdaniem Sądu Okręgowego, roszczenie powodów ma podstawę
w przepisach art. 150 ustawy prawo geologiczne i górnicze oraz art. 438 k.c.
Wymagalność roszczenia o zwrot kosztów robót zabezpieczających należy liczyć
od dnia 3 stycznia 2014 r., bowiem w tym dniu nastąpił końcowy odbiór robót,
a przed tą czynnością niemożliwe było ustalenie wartości prac. Sąd ten nie podzielił
zarzutu przedawnienia roszczenia, uznając, że w sprawie nie ma zastosowania
art. 4421 k.c.
Na skutek apelacji Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. w [...], na którą
przeszły zobowiązania Kompanii Węglowej S.A. w [...], Sąd Apelacyjny w [...]
wyrokiem z dnia 27 października 2016 r. zmienił powyższy wyrok i oddalił
powództwo, podzielając podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że nie ma w sprawie dowodów na okoliczność
realizowania prac zabezpieczających po dniu 1 stycznia 2012 r., a więc po wejściu
w życie nowelizacji ustawy prawo geologiczne i górnicze, przewidującej 5-letni
3
termin przedawnienia, lub później niż trzy lata przez zgłoszeniem szkody. Zgodnie
z art. 4421 k.c. termin przedawnienia wynosił 3 lata.
Sąd Apelacyjny wskazał również, że w przypadku robót zabezpieczających
rozciągniętych w czasie nie ma podstaw do liczenia terminu przedawnienia od
realizacji każdego elementu tych robót, termin ten powinien być liczony od
zakończenia całości robót. Ustalone zostało, że roboty konstrukcyjne obejmujące
przewidziane projektem roboty zabezpieczające zostały wykonane do października
2010 r., kiedy obiekt był zrealizowany w stanie surowym otwartym, a do wykonania
pozostało jedynie opierzenie szczelin dylatacyjnych. Materiał dowodowy nie dał
podstaw do ustalenia kiedy to nastąpiło, jednak zgodę na częściowe użytkowanie
budynku powodowie uzyskali w czerwcu 2012 r.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, dokonany przez inwestorów końcowy odbiór
robót nie może być utożsamiany z zakończeniem robót zabezpieczających z uwagi
na brak bezpośredniego związku przyczynowego.
Sąd Apelacyjny nie podzielił natomiast zarzutu nieważności postępowania,
podnoszonego z tej przyczyny, że przed wydaniem wyroku przez Sąd Okręgowy
dotychczasowy pozwany, tj. Kompania Węglowa, zbyła nieodpłatnie Spółce
Restrukturyzacji Kopalń kopalnię „[...]” w [...], w związku z ruchem której powodowie
dochodzili roszczenia. Zbycie to powoduje z mocy prawa przejście zobowiązań z
tytułu szkód górniczych na nabywcę (art. 8a ust.1 ustawy z dnia 7 września 2007 r.
o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, Dz. U. z 2015 r., poz. 410 ze zm.),
jednak fakt ten nie został przed wydaniem wyroku ujawniony, nie było więc podstaw
do wezwania do udziału w sprawie nabywcy kopalni.
Wyrok powyższy zaskarżyli skargą kasacyjną powodowie, zarzucając
naruszenie art. 4421 § 1 k.c. w zw. z art. 92 w zw. z art. 99 ustawy z dnia 4 lutego
1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (t. j. Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947 z późn.
zm.) przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w sprawach o zwrot kosztów
zabezpieczeń budynku przed wpływami eksploatacji górniczej powzięcie
wiadomości o szkodzie przez poszkodowanego i powstanie wymagalności
roszczenia o zwrot kosztów następuje wraz z bliżej nieokreślonym „zakończeniem
robót zabezpieczających", a nie wraz z końcowym (jeśli nie częściowym) odbiorem
4
robót budowlanych zabezpieczanego obiektu, tj. wraz z zakończeniem
(przynajmniej częściowym) realizacji inwestycji oraz momentem, gdy inwestor co do
zasady obowiązany jest do rozliczenia się z wykonawcą za wykonane roboty
budowlane oraz przez zastosowanie tych przepisów, podczas gdy w sprawie
powinny znaleźć zastosowanie przepisy „nowej" ustawy, tj. przepisy ustawy z dnia
9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1131
z późn. zm.) i jej art. 149, wobec faktu, iż szkoda powstała i powodowie powzięli
o niej wiadomość najwcześniej wraz z końcowym, względnie częściowym odbiorem
robót budowlanych (odpowiednio w dniu 3 stycznia 2014 r. lub w dniu 15 marca
2012 r.). Konsekwentnie zarzucili nauszenie art. 149 nowej ustawy przez jego
niezastosowanie. Ponadto zarzucili naruszenie art. 8c ustawy z dnia 7 września
2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (Dz.U. 2015 r. poz. 410
ze zm.) przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dla powstania skutku w postaci
ogólnej sukcesji procesowej pozwanej, tj. Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. w [...],
konieczne było notyfikowanie tego faktu przez strony postępowania Sądowi,
podczas gdy skutek ten powstaje ex lege wraz ze zbyciem zakładu górniczego.
W ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzucili naruszenie art. 386 § 2 k.p.c.
w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1 k.p.c. przez jego niezastosowanie
i błędne przyjęcie, że w sprawie nie miała miejsca nieważność postępowania,
podczas gdy od dnia 08.05.2015 r. (wobec okoliczności, iż w przypadku
sukcesji generalnej, zmiana strony procesowej w sprawie cywilnej następuje
z mocy samego prawa) w postępowaniu nie brała udziału pozwana, t.j. podmiot,
który w trakcie postępowania przed Sądem I instancji z mocy prawa
(art. 8c ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla
kamiennego, Dz. U. 2015 r. poz. 410 ze zm.) zastąpił dotychczasowego
pozwanego, co spowodowało pozbawienie strony możności obrony swoich praw,
w tym składania własnych wniosków, podniesienia zarzutów i wniesienia środków
odwoławczych.
W konkluzji wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz wyroku
Sądu Okręgowego w [...] i zniesienie postępowania przed tym Sądem począwszy
od dnia 08.05.2015 r. oraz przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do
ponownego rozpoznania. Wnieśli też ewentualnie o orzeczenie co do istoty sprawy
5
i uwzględnienie powództwa, oraz - na podstawie art. 39816 k.p.c. w zw. z art. 415
k.p.c. - o zasądzenie od pozwanej na rzecz solidarnie uprawnionych powodów w
oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c., zwrotu spełnionego świadczenia
wynikającego z zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w kwocie 5.400,00 zł
oraz 38.839,00 zł zasądzonych od powodów na rzecz pozwanej tytułem kosztów
procesu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, nie może w ramach
bezpośredniej kontroli kasacyjnej badać nieważności postępowania przed sądem
pierwszej instancji. Uchybienia powodujące nieważność postępowania
pierwszoinstancyjnego mogą stanowić przedmiot pośredniego badania Sądu
kasacyjnego, jeżeli skarżący zarzucił sądowi drugiej instancji - w ramach podstawy
z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. - naruszenie art. 386 § 2 k.p.c. Taki zarzut został
postawiony w powiązaniu z zarzutem naruszenia art. 8c ustawy z dnia 7 września
2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (aktualnie t. j. Dz. U.
z 2017 r., poz. 1327). Sąd Apelacyjny zasadnie jednak uznał, że brak wstąpienia
Spółki Restrukturyzacji Kopalń do sprawy na etapie poprzedzającym wyrokowanie
nie wynikał z zaniechania sądu czy działań lub zaniechań powodów, lecz
z bierności poprzednika prawnego pozwanej, który nie ujawnił następstwa
procesowego Spółki Restrukturyzacji Kopalń i utraty swej legitymacji procesowej
oraz materialnoprawnej. O sukcesji generalnej wskazywanej przez skarżących Sąd
musi powziąć informację, aby zasadę następstwa prawnego zrealizować w toku
postępowania. Przepis prawny, na którym skarżący zbudowali argumentację, tj. art.
8c ustawy, w ustępie pierwszym nawiązuje do dnia nabycia przedsiębiorstwa,
o którym mowa w art. 8 ust. 1 i reguluje wstąpienie we wszystkie prawa i obowiązki
nabytej kopalni, zakładu górniczego lub jego oznaczonej części. Ustęp drugi, poza
nawiązaniem do wymienionych przepisów, traktuje o przejęciu z mocy prawa
zobowiązań z tytułu szkód spowodowanych ruchem zakładu górniczego.
Zakres następstwa prawnego jest uregulowany w sposób bezwzględnie
obowiązujący, ale art. 8a ust. 1 ustawy wyraźnie wskazuje na fakultatywność zbycia
zakładu górniczego, czy jego części – ustawodawca użył słowa „może”. O takim
6
przejściu nie musiał wiedzieć Sąd Apelacyjny z urzędu, powinien o nim w pierwszej
kolejności poinformować Sąd pełnomocnik strony podlegającej likwidacji.
Rozważając pozostałe zarzuty należy zwrócić uwagę na następujące kwestie.
Zgłoszone w sprawie roszczenie ma związek z roszczeniem prewencyjnym.
Zarówno pod rządem ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze
(tekst jedn. Dz. U. 2005, Nr 228, poz. 1947 ze zm.; dalej - p.g.g. 1994), jak
i obecnie obowiązującej ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne
i górnicze (tekst jedn. Dz. U. 2017, poz. 2126 ze zm.; dalej - p.g.g. 2011) przepisy
o naprawianiu szkód mają odpowiednie zastosowanie do zapobiegania tym
szkodom. Odpowiednie zastosowanie mają zatem również przepisy dotyczące
odpowiedzialności za szkodę i przedawnienia roszczeń.
W ustawie z 1994 r. przewidziano podwójne odesłanie, gdy chodzi
o roszczenia prewencyjne. Zgodnie z art. 99, przepisy dotyczące naprawienia
szkód stosuje się odpowiednio do zapobiegania tym szkodom, a w art. 91 ust. 3
i art.92 znajduje się odesłanie do przepisów kodeksu cywilnego dotyczących
odpowiedzialności za szkodę. Wśród tych przepisów znaczenie ma art. 442 1,
zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem
niedozwolonym przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym
poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia.
Już z samej redakcji przepisu wynika, że nie może być do roszczeń prewencyjnych
stosowany wprost, roszczenie bowiem przysługuje dopóty, dopóki trwa stan
zagrożenia szkodą. Początek biegu przedawnienia wyznacza zatem inne zdarzenie
niż dowiedzenie się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia.
Podobnie kwestię tę reguluje p.g.g. 2011. Zgodnie z art. 150,
przepisy o naprawieniu szkód stosuje się odpowiednio do zapobiegania tym
szkodom. Przepis art. 150 stanowi zaś, że roszczenia określone działem VIII
(Odpowiedzialność za szkodę) przedawniają się z upływem 5 lat od dnia
dowiedzenia się o szkodzie. Również ten przepis nie może być stosowany wprost,
bowiem chodzi o roszczenie prewencyjne, realizowane zanim szkoda wystąpiła.
Początek przedawnienia roszczenia wyznacza zatem inne zdarzenie. W grę
wchodzi albo zdarzenie, którego ziszczenie się spowodowało ustanie stanu
7
zagrożenia, a więc wykonanie stosownych robót zabezpieczających, albo dopiero
poniesienie związanych z tym nakładów. Zgodnie z art. 95 ust. 2 p.g.g.1994, jeżeli
poszkodowany poniósł nakłady na naprawienie szkody, odszkodowanie ustala się
w wysokości odpowiadającej wartości uzasadnionych nakładów. Podobną regulację
zawiera art. 148 p.g.g.2011. Poniesienie nakładów zatem daje podstawę do
dochodzenia ich zwrotu.
Należy podkreślić, że dochodzone w sprawie roszczenie nie ma charakteru
stricte prewencyjnego, jest to bowiem roszczenie o zwrot nakładów, dlatego
o terminie przedawnienia nie decyduje data częściowego czy końcowego
odbioru robót, chociaż przeważnie z tymi zdarzeniami wiąże się doznany
uszczerbek majątkowy w postaci nakładów poczynionych na zapobieżenie
wystąpieniu szkody. Początku wymagalności roszczenia o zwrot nakładów nie
można więc wiązać z częściowym czy końcowym odbiorem robót, jeżeli nastąpił
on wcześniej niż uszczerbek majątkowy w postaci poniesionych nakładów.
Z reguły nakłady ponoszone są w związku z końcowym odbiorem, jednak nie
można wykluczyć, że następuje to wcześniej. W sprawie nie ma ustalenia,
kiedy powodowie zapłacili za wykonanie robót objętych wytycznymi Urzędu
Górniczego, zatem czy nastąpiło to przed czy po wejściu w życie p.g.g. 2011,
nie ma tym samym podstaw do określenia, czy dla dochodzonego roszczenia
zastosowanie ma 3 czy też 5 letni termin przedawnienia. Powoduje to konieczność
uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 398 15 k.p.c.
jw