III PK 1/17
Sąd Najwyższy2017-12-15
Sygnatura
III PK 1/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2017-12-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt III PK 1/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 grudnia 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (przewodniczący)
SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)
SSN Andrzej Wróbel
w sprawie z powództwa W.B.
przeciwko Uniwersytetowi [...] o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 13 grudnia 2017 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w [...]
z dnia 13 lipca 2016 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Okręgowemu w [...] do ponownego rozpoznania i orzeczenia o
kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w [...] VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wyrokiem z dnia 13 lipca 2016 r. oddalił apelację pozwanego Uniwersytetu [...] w [...]
od wyroku Sądu Rejonowego w [...] VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych Okręgowego z dnia 28 stycznia 2016 r., w którym to w punkcie
2
pierwszym oddalił powództwo W.B. o przywrócenie do pracy, w punkcie drugim
zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 12.944,04 zł tytułem
odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę, w punkcie
trzecim zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.975 zł tytułem zwrotu
kosztów procesu oraz w punkcie czwartym nadał wyrokowi w punkcie drugim rygor
natychmiastowej wykonalności do kwoty 4.314.68 zł.
W sprawie tej ustalono, że powód był zatrudniony na pozwanym
Uniwersytecie od 1 października 1974 r., początkowo jako stażysta, następnie na
samodzielnym stanowisku pracy - chemika oraz specjalisty. W dniu 31 lipca 1995 r.
został mianowany na stanowisko adiunkta w Zakładzie […], gdzie prowadził
badania naukowe nad rozdzielaniem związków optycznie czynnych metodą
kapilarnej chromatografii gazowej. Do prowadzenia tych badań niezbędne było
urządzenie o nazwie chromatograf kapilarny.
W dniu 24 września 2004 r. pozwana uczelnia doręczyła powodowi
wypowiedzenie umowy o pracę z powodu uzyskania dwóch negatywnych ocen
pracy, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, wskazując, że
rozwiązanie stosunku pracy nastąpi z końcem roku akademickiego, tj. 30 września
2005 r. Po wręczeniu powodowi wypowiedzenia rektor pozwanej uczelni pismem z
dnia 1 października 2004 r. przeniósł go do pracy w Zakładzie […], bez obowiązku
prowadzenia zajęć dydaktycznych. Przeniesienie to nastąpiło na wniosek dziekana
Wydziału […], który uzasadniał to faktem rozwiązania umowy o pracę z dniem 1
października 2005 r. oraz dokonanym już rozdziałem godzin dydaktycznych.
Wyrokiem z dnia 30 lipca 2007 r. Sąd Rejonowy w [...] przywrócił powoda do pracy
na poprzednich warunkach pracy i płacy z powodu niezapewnienia przez uczelnię
chromatografu kapilarnego, niezbędnego do pracy badawczej powoda. Sąd ten
uznał, że negatywne oceny pracy powoda wynikały z przyczyn leżących po stronie
uczelni, która nie zapewniła pracownikowi niezbędnych narzędzi do prowadzenia
pracy naukowej. Chromatograf kapilarny został bowiem zakupiony dopiero w lipcu
2000 r. a pierwsza negatywna ocena pracy powoda została wystawiona miejsce już
w listopadzie 2000 r. W późniejszym okresie uczelnia nie zapewniała ponadto
niezbędnych odczynników i materiałów koniecznych do pracy naukowej powoda.
Wyrok ten uprawomocnił się 2 kwietnia 2008 r.
3
Po przywróceniu do pracy na pozwanym Uniwersytecie powód został
skierowany do pracy w Zakładzie […], co odbyło się bez zgody powoda, który
ukończył 58 lat. Zmiana zakładu, w którym wykonywał pracę, wiązała się ze zmianą
dotychczasowej tematyki naukowej powoda. W tej nowej dziedzinie dotychczasowa
praca badawcza powoda nie miała żadnego znaczenia i nie mogła być
wykorzystana do uzyskania habilitacji. Przez okres kolejnych 7 lat powód zajmował
się „nowym tematem - materiałami mezoporowatymi”.
Pismem z dnia 7 stycznia 2015 r., doręczonym powodowi 23 lutego 2015 r.,
prorektor pozwanego rozwiązał z powodem stosunek pracy z zachowaniem
trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, z datą zakończenia stosunku pracy na
koniec roku akademickiego, tj. 30 września 2015 r. Przyczyną wypowiedzenia
stosunku pracy było nieuzyskanie stopnia doktora habilitowanego w okresie
wymaganym przez statut pozwanej uczelni.
W międzyczasie powód nabył powszechne uprawnienia emerytalne 23
grudnia 2014 r. i od tej daty pobiera emeryturę. W dniu 23 czerwca 2017 r. ukończył
wiek, skutkujący wygaśnięciem stosunku pracy nauczyciela akademickiego. Powód
nadal jest zainteresowany uzyskaniem habilitacji, ponieważ chodzi mu o prestiż,
zwłaszcza, że jest dodatkowo zatrudniony w uczelni niepublicznej. Szansa na
uzyskanie habilitacji przez powoda w dziedzinie materiałów mezoporowatych przed
upływem okresu zatrudnienia 12 lat zatrudnienia na stanowisku adiunkta była
niewielka. Wynikało to z faktu, że powód tą problematyką zajął się dopiero w roku
2008, a pierwszą publikację miał w 2010 r. Termin 12 lat na uzyskanie habilitacji,
liczony od dnia uzyskania stanowiska adiunkta z uwzględnieniem wszystkich
statutowych okresów, skutkujących zawieszeniem tego biegu upłynął w przypadku
powoda 23 grudnia 2014 r. Okres po rozwiązaniu stosunku pracy z dniem 30
czerwca 2005 r., do czasu powrotu do pracy w wyniku przywrócenia do pracy został
potraktowany jako okres zawieszenia tego biegu terminu uzyskania habilitacji.
W pozwanej uczelni na Wydziale […] były zatrudnione osoby na
stanowiskach adiunktów, którym także upłynął 12 letni okres zatrudnienia, a nie
uzyskały stopnia doktora habilitowanego. Osobom tym, po upływie tergo okresu
doręczono wypowiedzenie, jednakże na wniosek dziekana Wydziału
wypowiedzenia zostały cofnięte, a ich zatrudnienie zostało przedłużone w celu
4
umożliwienia uzyskania habilitacji, tyle że w każdym przypadku dorobek naukowy
tych osób rokował, że habilitacja zostanie uzyskana w nieodległym czasie. Takimi
adiunktami byli M. J., D. W. oraz T. Z., w tym M. J. uzyskała habilitację 27
października 2014 r., D. W. dnia 15 grudnia 2014 r., a T.Z. w dniu 27 kwietnia 2015
r.
W ramach takich ustaleń Sąd drugiej instancji ocenił, że przywracający
powoda do pracy jest prawidłowy, a apelacja pozwanego nie zasługiwała na
uwzględnienie. W szczególności, Sąd drugiej instancji dokonał analizy zmian
legislacyjnych dotyczących spornego okresu zatrudnienia nauczycieli akademickich
nieposiadających odpowiedniego stopnia naukowego, do których doszło wskutek
nowelizacji art. 120 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym
(jednolity tekst: Dz.U. z 2016 r., poz. 1842 ze zm., dalej Prawo o szkolnictwie
wyższym), dokonanej ustawą z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy o
stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki
oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 84, poz. 455 ze zm.,
dalej jako nowelizacja z 2011 r.), a następnie ustawą z dnia 11 lipca 2014 r. o
zmianie ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw
(Dz.U. z 2014 r., poz. 1198 ze zm., dalej jako: nowelizacja z 2014 r.). Nowelizacja z
2011 r. dotyczyła okresu zatrudnienia między innymi na stanowisku adiunkta osób
nieposiadających stopnia naukowego doktora habilitowanego, a także warunków
skracania i przedłużania oraz zawieszania tego okresu, które powinny znaleźć się
w statusie uczelni, z tym że okres zatrudnienia do uzyskania habilitacji nie powinien
trwać dłużej niż osiem lat. Nowelizacja ta nie zawierała przepisów przejściowych,
które stanowiłyby, od jakiej daty należy liczyć ten okres. Zgodnie z art. 23 ust. 1
nowelizacji z 2011 r. osoba zatrudniona przed dniem wejścia w życie ustawy na
podstawie mianowania lub umowy o pracę na czas nieokreślony pozostawała
zatrudniona w tej samej formie stosunku pracy. Natomiast jego ust. 2 stanowił, że
osoba zatrudniona przed dniem wejścia w życie ustawy na podstawie mianowania
albo umowy o pracę na czas określony pozostaje zatrudniona na dotychczasowym
stanowisku do czasu upływu okresu zatrudnienia wskazanego w akcie mianowania
lub w umowie o pracę. Przepis ten przewidywał ponadto, że okres vacatio legis w
przypadku art. 120 p.s.w. będzie wynosił dwa lata. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa
5
Wyższego w piśmie z dnia 23 stycznia 2012 r., zaprezentowało stanowisko, że
okresy zatrudnienia nauczycieli akademickich na stanowisku asystenta oraz
adiunkta przed dniem 1 października 2013 r. nie zostają wliczone do określonego
art. 120 p.s.w. ośmioletniego okresu zatrudnienia. Przepis art. 120 w
znowelizowanym brzmieniu wszedł w życie z dniem 1 października 2013 r., zatem
ośmioletni okres liczy się od momentu wejścia w życie przepisu, czyli od dnia 1
października 2013 r., co oznacza, że po tej dacie powinien być na nowo.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu drugiej instancji, pojawił się problem
prawny dotyczący wykładni art. 120 p.s.w. w brzmieniu obowiązującym od dnia 1
października 2013 r. oraz możliwości odpowiedniego skorzystania z reguł
intertemporalnych określonych w art. 3 k.c. W tej kwestii Sąd ten podzielił
rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12
stycznia 2016 r., II PK 195/15. Zasada nieretroakcji wyrażona w art. 3 k.c. oznacza,
że nowego prawa nie stosuje się do oceny zdarzeń prawnych i ich skutków, jeżeli
miały miejsce i skończyły się przed jego wejściem w życie. Tym samym art. 120
p.s.w. należy rozumieć w ten sposób, że okres zatrudnienia na stanowisku adiunkta
osoby nieposiadającej stopnia naukowego doktora habilitowanego musi być
ustalony w statucie uczelni i nie może przekraczać ośmiu lat, ale nie zalicza się do
tego okresu okresów zatrudnienia przed dniem 1 października 2013 r., zatem
ośmioletni okres liczy się od wejścia w życie przepisu, czyli od 1 października
2013 r. W ocenie Sądu Okręgowego, taka wykładnia przepisu art. 120 p.s.w. w
pełni odzwierciedla zasady dotyczące stosunków pracy nauczycieli akademickich
po nowelizacji przepisów z 2011 r. „W przypadku skarżącego, minimalny okres
zatrudnienia na stanowisku adiunkta, nawiązanego pod rządami ustawy z dnia 12
września 1990 r. o szkolnictwie wyższym i obowiązującego wówczas art. 88 ust. 2
tej ustawy, nie zakończył się przed dniem wejścia w życie art. 120 p.s.w. w
brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą”. Niekorzystne dla powoda regulacje
statutowe były nieważne z mocy art. 9 § 2 k.p. i nie mogły uwzględniać okresu jego
zatrudnienia sprzed 1 października 2013 r. do maksymalnego stażu pracy na
stanowisku adiunkta, któremu ten okres „biegł na nowo”.
W skardze kasacyjnej pozwany pracodawca zarzucił naruszenie prawa
materialnego przez: 1/ błędną wykładnię art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym i
6
przyjęcie, że wskazany w nim ośmioletni okres zatrudnienia należało liczyć od
nowa od 1 października 2013 r., podczas gdy należało zastosować § 144a statutu
pozwanego, 2/ niezastosowanie § 144a statutu pozwanego w związku z art. 9 § 1
k.p. wskutek przyjęcia, że maksymalny statutowy okres 12 lata zatrudnienia
powoda nie upłynął, 3/ niewłaściwe zastosowanie art. 125 Prawa o szkolnictwie
wyższym w związku z art. 30 § 4 k.p. przez przyjęcie, że w stosunku do powoda nie
wystąpiła inna ważna przyczyna uzasadniająca rozwiązanie stosunku pracy
nawiązanego na podstawie mianowania w postaci upływu statutowego okresu
zatrudnienia na stanowisku adiunkta bez stopnia naukowego doktora
habilitowanego, 4/ niewłaściwe zastosowanie art. 8 k.p. i uznanie, że pozwany
uniemożliwił powodowi prowadzenie pracy naukowej w sposób dający realne
szanse na uzyskanie habilitacji, podczas gdy powód sam stwierdził, że zespoły
badawcze mogą składać się z osób z różnych zakładów.
Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na jej
oczywistą zasadność oraz występujące w sprawie istotne zagadnienia prawne: „a/
czy postanowienia statutu regulujące zasady liczenia okresu zatrudnienia na
stanowisku asystentów i adiunktów bez wymaganego stopnia naukowego stanowią
źródło prawa pracy, b/ czy skoro statut reguluje zasady liczenia okresu zatrudnienia
na stanowisku asystentów i adiunktów bez wymaganego stopnia naukowego wobec
pracowników zatrudnionych przed 1 października 2013 r., którym jeszcze nie minął
okres rotacyjny, to postanowienia te znajdują zastosowanie przed regulacją
ustawową”.
Ponadto skarżący wskazał na potrzebę wykładni art. 120 Prawa o
szkolnictwie wyższym. Sądy obu instancji nie dostrzegły, iż przepis ten „nie ustala,
że okres zatrudniania na stanowisku adiunkta ma wynosić osiem lat. Przepis ten
odsyła do statutu uczelni w celu określenia maksymalnego okresu zatrudnienia i
jednocześnie ustala tylko jego górną granicę. Z porównania brzmienia art. 120
p.s.w. przed i po nowelizacji z 1 października 2013 r. wynika, że prawodawca
uregulował jedynie maksymalny czas trwania stosunku pracy adiunktów
nieposiadających stopnia naukowego doktora habilitowanego. Przepis ten
wprowadził normę bezwzględnie obowiązującą, która wyklucza zatrudnienie tych
osób na długotrwałe okresy przekraczające 8 lat”.
7
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku
w całości i orzeczenie co do istoty sprawy przez zmianę zaskarżonego orzeczenia i
uwzględnienie apelacji pozwanego oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym
kosztów zastępstwa procesowego według norm przewidzianych za postępowanie
przed Sądem Najwyższym, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i
przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w [...] do ponownego rozpoznania wraz z
orzeczeniem o kosztach postępowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego
według norm przewidzianych za postępowanie przed Sądem Najwyższym.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód wniósł o jej oddalenie oraz o
zasądzenie kosztów według norm prawem przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zawierała co do zasady usprawiedliwione podstawy,
ponieważ Sąd drugiej instancji wyrokował bez uwzględnienia pierwszeństwa
statutowych regulacji maksymalnych długości okresów zatrudniania adiunktów dla
uzyskania habilitacji, zawartych w § 144a statutu skarżącego. Z tej autonomicznej
normy statutowej wyraźnie wynika, że w przypadku adiunktów nieposiadających
stopnia doktora habilitowanego, z którymi stosunek pracy został nawiązany na tym
stanowisku przed dniem 1 października 2011 r. i trwa nieprzerwanie, nadal określa
się go według przepisów dotychczasowych. Do okresu ich zatrudnienia zalicza się
dotychczasowe zatrudnienie na tym stanowisku bez względu na formę zatrudnienia,
ale maksymalny okres ich zatrudnienia na stanowisku adiunkta nie może trwać
dłużej niż 12 lat. Taka regulacja statutowa autonomicznie uregulowała kwestie
intertemporalnego liczenia maksymalnych okresów zatrudnienia adiunktów do
uzyskania stopnia naukowego doktora habilitowanego. Rację miał zatem skarżący,
twierdząc, że według art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym, w brzmieniu
obowiązującym od 1 października 2013 r., ośmioletni okres zatrudnienia na
stanowisku adiunkta osoby niemającej stopnia naukowego doktora habilitowanego
nie może uwzględniać okresów zatrudnienia adiunktów przypadających przed 1
października 2013 r. tylko wtedy, gdyby statut pozwanej uczelni nie zawierał
8
odrębnych regulacji o charakterze temporalnym o zachowaniu korzystniejszego, tj.
dłuższego od 8 lat zatrudnienia powoda na stanowisku adiunkta w wymiarze 12 lat.
Wykładnię, że okres zatrudnienia adiunkta nieposiadającego stopnia
naukowego doktora habilitowanego nie liczy się „na nowo” po zmianie art. 120
wymienionej ustawy, jeżeli w okresie vacatio legis uczelnia wyższa pozostawiła w
statucie dłuższy niż ośmioletni okres zatrudnienia, zakreślony przez ustawodawcę
w nowej regulacji ustawowej, zapoczątkował wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7
czerwca 2017 r., II PK 163/16 (LEX nr 2329455), którą potwierdza skład orzekający
w przedmiotowej sprawie. W motywach tej przekonującej interpretacji wskazano, że
według zasady autonomii szkół wyższych w odniesieniu do regulacji okresów
zatrudniania pracowników naukowych nie obowiązuje bezwzględny prymat
przepisów Prawa o szkolnictwie wyższym nad statutem uczelni wyższej, ale
pierwszeństwo regulacji statutowych ze względu na konstytucyjne prawo szkoły
wyższej do autonomii ustrojowej oraz powiązane z nią inne wartości konstytucyjne.
Dopuszczalne było zatem odmienne uregulowanie w statutach poszczególnych
uczelni okresów maksymalnego zatrudnienia pracowników naukowych, co ma
racjonalnie uzasadnienie w ramach zadań szkół wyższych, które powinny
urzeczywistniać w jak największym stopniu prawo do nauki oraz wolność badań
naukowych. Utrzymanie wysokiego poziomu nauczania oraz badań naukowych,
bezpośrednio prowadzące do optymalnej realizacji art. 70 ust. 1 i art. 73 Konstytucji,
wymaga konkurencyjności zarówno pomiędzy poszczególnymi uczelniami, jak i
obiektywnie „zdrowej” rywalizacji pracowników naukowych szkół wyższych.
Konkurencja taka pozwala na zatrzymywanie przez najlepsze uczelnie wyższe
najwyżej wykwalifikowanych pracowników naukowych i nauczycieli akademickich.
Stanowiska asystenta oraz adiunkta są z natury rzeczy stanowiskami rotacyjnymi
(„przejściowymi”), które prowadzić mają do osiągnięcia samodzielności na poziomie
dydaktyki oraz badań naukowych (tak Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z
dnia 28 kwietnia 2009 r., K 27/07, stwierdził zgodność art. 120 Prawa o szkolnictwie
wyższym z art. 2 i art. 32 Konstytucji). W tym judykacie Trybunał wskazał na
potrzebę ustanowienia odpowiedniej vacatio legis, którą została ustanowiona w
ustawie z 18 marca 2011 r. nowelizującej z dniem 1 października 2013 r., art. 120
Prawa o szkolnictwie wyższym.
9
Senat pozwanej uczelni nie mógłby przyjąć regulacji statutowej ustanowionej
w § 144a tylko wtedy, gdyby była ona sprzeczna z ustawą, która pro futuro
ograniczała okres zatrudnienia adiunktów bez stopnia naukowego doktora
habilitowanego do 8 lat (art. 9 § 2 k.p.), czego nie podważał art. 144a pkt 4 zdanie
drugie statutu pozwanej uczelni, który zachował korzystniejszy dotychczasowy
maksymalny okres zatrudnienia adiunktów w wymiarze 12 lat. Według ustaleń
faktycznych w rozpoznawanej sprawie ten maksymalny 12-letni okres zatrudnienia
powoda na stanowisku adiunkta, „z uwzględnieniem wszystkich statutowych
okresów skutkujących zawieszeniem tego biegu”, miał upłynąć w dniu 23 grudnia
2014 r. Nowa regulacja art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym nie zmieniła ani nie
pogorszyła sytuacji prawnej powoda, ponieważ pozwana w okresie vacatio legis
ustawy nowelizującej z 18 marca 2011 r. autonomicznie i legalnie uregulowała w
statucie uczelni sytuację prawną adiunktów zatrudnionych przed wejściem w życie
art. 120, przeto nie było podstaw prawnych ani uzasadnienia do stwierdzenia
niezgodności tej regulacji statutowej z wymienionym przepisem ustawy.
Bezpodstawne i nieuprawnione było zatem zaskarżone stanowisko o niezgodności
§ 144a statutu pozwanej uczelni z art. 120 ustawy w rozumieniu art. 9 § 2 k.p.,
ponieważ ustawa nowelizująca nie stanowiła, iżby taka regulacja statutowa była
niedopuszczalna, sprzeczna z ustawą lub mniej korzystna dla adiunkta
zatrudnionego przed 1 października 2013 r., któremu przecież utrzymała dłuższy
12-letni okres zatrudnienia na uzyskanie habilitacji od maksymalnego 8-letniego
okresu zatrudnienia ustanowionego w art. 120 ustawy dla adiunktów bez stopnia
doktora habilitowanego. Zachowane zatem zostało statutowe pierwszeństwo
pozwanej uczelni temporalnej i korzystniejszej dla powoda statutowej regulacji
maksymalnego okresu zatrudnienia na stanowisku adiunkta dla uzyskania stopnia
naukowego doktora habilitowanego, ponieważ zachowany dotychczasowy 12-letni
okres był ewidentnie bardziej korzystny dla powoda od maksymalnego 8-letniego
okresu, który wprowadził art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym. Dlatego
bezpodstawne i bezzasadne było stwierdzenie w zaskarżonym wyroku rzekomej
nieważności art. 144a statutu pozwanej uczelni, który był wprowadzony w okresie
vacatio legis ustawy nowelizującej uchwałą Senatu pozwanej uczelni nr XXII z dnia
21 marca 2012 r.
10
W art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym nie ma takiej regulacji, że okres
zatrudnienia adiunktów powinien być zawsze liczony od nowa lub od początku.
Regulacja ta nie naruszała autonomii uczelni, a jedynie ograniczała na przyszłość
okres zatrudnienia adiunkta nieposiadającego stopnia naukowego doktora
habilitowanego do 8 lat, ale bez podważania statutowych gwarancji dłuższych
okresów zatrudnienia adiunktów zatrudnionych przed 1 października 2013 r.
Uczelnia, która zważając na nowelizację ustawy w 2011 r., skorzystała z autonomii
statutowej i zawarła w swoim statucie regulacje korzystniejszych okresów
zatrudnienia wcześniej zatrudnionym adiunktom, zachowując dotychczasowe
dłuższe okresy ich zatrudnienia na uzyskanie habilitacji, które były korzystniejsze
niż w nowelizacji art. 120, przeto tę korzystniejszą regulację statutową należy
respektować jako autonomiczne prawo pozwanej uczelni, zachowujące zgodny z
poprzednią regulacją dłuższy okres zatrudnienia niż dla adiunktów zatrudnianych
po zmianie art. 120. Dlatego nie było podstaw do liczenia spornego maksymalnego
okresu zatrudnienia od nowa (od początku), gdyż nie występuje kolizja ustawy i
statutu, który zachował korzystny dla wcześniej zatrudnionego adiunkta dłuższy
okres zatrudnienia niż określony w art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym.
Oznacza to, że uprawniony jest pogląd o pierwszeństwie autonomicznej regulacji
statutowej uczelni w spornej kwestii liczenia okresu zatrudnienia adiunkta
nieposiadającego stopnia naukowego doktora habilitowanego na czas potrzebny do
uzyskania habilitacji, który mógł być statutowo utrzymany na zasadach
obowiązujących przed wejściem w życie nowelizacji art. 120 ustawy, z
zastrzeżeniem, że nie mógł być on krótszy od okresu z art. 120. Zatrudnienie
powoda na stanowisku adiunkta nie zaczęło się z dniem wejściem w życie
nowelizacji (1 października 2013 r.), lecz trwało wcześniej. Zasadnie zatem
skarżąca twierdzi, że do tego samego wcześniejszego stosunku zatrudnienia
należało stosować dotychczasowe przepisy, które potwierdziła temporalna
regulacja statutowa, nie skracając poprzednich okresów zatrudnienia adiunkta w
celu uzyskanie habilitacji. Równocześnie tylko do stosunków pracy zawieranych od
1 października 2013 r. przewiduje się stosowanie nowych (aktualnych) przepisów.
Taki był sens i cel autonomicznej regulacji art. 144a statutu pozwanej uczelni, który
11
miał zastosowanie „bez względu na formę” zatrudnienia na stanowisku adiunkta
przed 1 października 2013 r.
Nowelizacja art. 120 ustawy nie zmieniła uprawnień uczelni do decydowania
o zatrudnieniu, w tym do określania czasokresu zatrudnienia dla uzyskania
kolejnych stopni naukowych. Zarówno przed, jak po zmianie, ustawa pozostawia
uczelni uregulowanie okresu zatrudnienia adiunkta bez habilitacji do materii
statutowej. Adiunkt, który przed zmianą art. 120 miał 12-letni okres na uzyskanie
habilitacji był w lepszej sytuacji niż adiunkt zatrudniony po nowelizacji na nie więcej
niż 8 lat. W spornej kwestii pierwszeństwo ma statut uczelni, co oznacza, że przy
wykładni ustawowego ograniczenia, obejmującego tylko okres nowego zatrudnienia,
nie można pomijać woli uczelni wyrażonej w zmianie statutu i twierdzić tak jak w
zaskarżonym wyroku, jakoby § 144a statutu skarżącej uczelni był nieważny w
rozumieniu art. 9 § 2 w związku z art. 18 § 2 k.p. Takie założenie było błędne,
ponieważ Sąd drugiej instancji nie wskazał konkretnych przepisów prawa pracy,
które miałby być bardziej korzystne dla powoda, ale w sposób niedopuszczalny
ograniczył przysługującą skarżącej uczelni autonomię w zakresie korzystnie
pozostawiającym dłuższe niż ustawowe okresy zatrudnienia do uzyskania stopnia
doktora habilitowanego przez adiunkta zatrudnionego przed zmianą art. 120 Prawa
o szkolnictwie wyższym.
Wykładnia celowościowa i systemowa art. 120 ustawy wskazuje, że celem
przepisu było ograniczenie do 8 lat okresu zatrudnienia na stanowisku adiunkta
nieposiadającego stopnia doktora habilitowanego, ale nie wydłużenie trwającego w
okresie vacatio legis nowelizacji ustawy stosunku pracy na stanowisku adiunkta bez
habilitacji o kolejne 8 lat, jeżeli skarżąca uczelnia statutowo uregulowała zasady
zachowania dłuższego okresu zatrudnienia w § 144a i nie było podstaw do uznania,
że taka regulacja statutowa była mniej korzystna dla powoda. Przeciwnie,
nieuzasadnione byłoby doliczenie powodowi dodatkowych 8 lat, który miałby czas
„do 2022 r.” na uzyskanie stopnia doktora habilitowanego, bowiem w taki
niedopuszczalny sposób faworyzowałoby powoda w porównaniu do adiunktów
zatrudnionych od 1 października 2013 r., którzy mają tylko 8 lat na uzyskanie tego
samego stopnia naukowego. Z art. 144a statutu skarżącej wynika, że ograniczenie
okresu zatrudnienia z art. 120 ustawy dotyczy nowo zatrudnionych, natomiast dla
12
wcześniej zatrudnionych zakłada, że od wejścia życie ustawy ich zatrudnienie nie
będzie już dłuższe niż nowo zatrudnianych adiunktów.
Wyłącznie wtedy, gdyby w statucie pozwanej uczelni zabrakło temporalnego
dostosowania statutu do wymagań aktualnego art. 120 ustawy, dopuszczalne
byłoby liczenie biegu ustawowego 8-letniego okresu zatrudnienia na stanowisku
adiunkta bez habilitacji „od nowa”, tj. bez uwzględnienia okresu zatrudnienia na
stanowisku adiunkta przed 1 października 2013 r. (por. wyroki Sądu Najwyższego z:
12 stycznia 2016 r., II PK 195/15, LEX nr 1977921 lub 20 czerwca 2017 r., I PK
182/16, LEX nr 2360538).
Uwzględnienie skargi kasacyjnej pozwanego co do zasady nie zwalnia Sądu
drugiej instancji od rozważenia innych istotnych okoliczności przedmiotowej sprawy
dla prawidłowego ponownego osądu jego apelacji. W szczególności, Sąd ten
powinien mieć na uwadze, że po przywróceniu powoda do pracy wyrokiem Sądu
Rejonowego z dnia 30 lipca 2007 r., który „uprawomocnił się w dniu 2 kwietnia
2008 r.”, skarżący miał powierzyć powodowi bez jego zgody wprawdzie nadal
stanowisko adiunkta, tyle że wymagające podjęcia zupełnie nowej problematyki
naukowo-badawczej „w dziedzinie materiałów mezoporowatych”. Taki stan rzeczy
być może wymagał, co najmniej na gruncie art. 8 k.p., zmodyfikowanego sposobu
liczenia obowiązującego ówcześnie (w 2008 r.) 12-letniego okresu zatrudnienia dla
uzyskania habilitacji od daty podjęcia nowej problematyki badawczej, skoro
„dotychczasowa praca badawcza powoda nie miała żadnego znaczenia i nie mogła
być wykorzystana przy staraniach powoda o uzyskanie habilitacji”, bo powód nową
problematyką zajął się „dopiero w roku 2008, a pierwszą publikację miał w 2010 r.”.
Sąd drugiej instancji powinien zatem ocenić, czy w tym ujawnionym kontekście
ostatecznie usprawiedliwione było zasądzenie przez Sąd pierwszej instancji
roszczenia odszkodowawczego na rzecz powoda. Natomiast ze względu na
nabycie uprawnień emerytalnych przez powoda 23 grudnia 2014 r., który w
międzyczasie w dniu 23 czerwca 2017 r. ukończył „wiek, skutkujący wygaśnięciem
stosunku pracy nauczyciela akademickiego”, nie ma prawnych przeszkód, aby
deklarowane nadal aspiracje habilitacyjne powód realizował poza stosunkiem
zatrudnienia w pozwanej uczelni.
13
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji na
podstawie art. 39815 k.p.c.
kc