II CSK 156/16
Sąd Najwyższy2016-12-15
Sygnatura
II CSK 156/16
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2016-12-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt II CSK 156/16
POSTANOWIENIE
Dnia 15 grudnia 2016 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Mirosław Bączyk
SSN Wojciech Katner
w sprawie z wniosku H.F. i K. F.
przy uczestnictwie […]
o zasiedzenie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 15 grudnia 2016 r.,
skargi kasacyjnej uczestniczki postępowania A. S.
od postanowienia Sądu Okręgowego w S.
z dnia 22 kwietnia 2015 r., sygn. akt I Ca …/15,
oddala skargę kasacyjną i wniosek wnioskodawców
o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
2
Postanowieniem z dnia 30 stycznia 2015 r. Sąd Rejonowy w W. stwierdził,
że H. F. i K. F. nabyli na prawach wspólności ustawowej z dniem 9 stycznia 2014 r.
przez zasiedzenie własność nieruchomości położonej w B. o powierzchni 0,13 ha,
składającej się z działki nr 400, ujawnionej na opisie i mapie Starostwa
Powiatowego w W. pod nr G…., która nie ma księgi wieczystej.
Sąd ustalił, że wymieniona wyżej nieruchomość, znajdująca się w B. przy u.
K., należała do F. i A. małż. K., zamieszkujących tam wraz z córkami M. D. i P. M..
W 1924 r., po wyjściu za mąż, z rodzinnego domu wyprowadziła się M.D.; P.M. zaś
pozostała w nim także po śmierci rodziców. Na nieruchomości znajdował się stary
drewniany dom, a pozostałą część stanowiło pole. P.M. była wdową; jej mąż i syn
zginęli podczas wojny. M.D. zmarła w 1952 r. Jej córka J.B. jest matką
wnioskodawczyni. Po śmierci M. D. na nieruchomości stanowiącej przedmiot
zasiedzenia zamieszkiwał jej drugi mąż J. D. Część nieruchomości, znajdującą się
za domem, użytkowali rodzice wnioskodawczyni, mieli tam ogródek warzywny,
prowadzili też uprawy rolne. J.B. płaciła obciążające nieruchomość podatki i
należności z tytułu ubezpieczenia. Z nieruchomości gruntowej korzystała także
P.M., prowadziła przydomowy ogródek, siała zboże i sadziła ziemniaki. Część
zajmowanego domu P.M. wynajmowała; od 1956 r. najemcą pokoju była A.S. z
siostrą H. O. A.S. po wyjściu za mąż w 1961 r. dalej zamieszkiwała z mężem i
dziećmi u P. M.; wyprowadziła się z rodziną do wybudowanego domu w 1973 r.
W 1978 r. P.M. przeniosła się, ze względu na to, że drewniany budynek nie
nadawał się już do zamieszkania, do domu A.S. i mieszkała tam aż do śmierci, tj.
do dnia 8 stycznia 1984 r. Po opuszczeniu domu, P.M. nadal użytkowała
nieruchomość rolniczo; w pracach pomagali jej A.S. i H. O. z mężem M. O. W 1979
r. P.M. sporządziła testament allograficzny, w którym cały majątek, w tym sporną
nieruchomość, przekazała A.S. i jej mężowi.
W 1983 r. Naczelnik Gminy B. wydał decyzję o rozbiórce domu przy ul. K. 17
z powodu jego złego stanu technicznego; adresatem decyzji była J.B.. Budynek
rozebrał H. F. Po rozebraniu domu i uporządkowaniu nieruchomości,
wnioskodawcy, będący małżeństwem od dnia 29 października 1977 r., zaczęli
użytkować nieruchomość rolniczo, siali zborze, sadzili ziemniaki, a także uprawiali
3
warzywa. Wymienili ogrodzenie nieruchomości drewniane na betonowe, zrobili
bramę zamykaną na kłódkę, postawili szopę, w której przechowywali narzędzia,
posadzili drzewa i krzewy owocowe. Wnioskodawcy płacili regularnie podatki od
1985 r., od tej pory do chwili orzekania rodzina S. nie korzystała z nieruchomości.
W 2003 r. wnioskodawcy zawarli umowę w sprawie partycypowania w kosztach
budowy kanalizacji sanitarnej i wymiany sieci wodociągowej na nieruchomości; w
2012 r. zawarli umowę o zaopatrzeniu w wodę i odprowadzanie ścieków.
Sąd Rejonowy w W. postanowieniem z dnia 11 października 2012 r., sygn.
akt I Ns …/12, stwierdził, że spadek po P.M. na podstawie testamentu
allograficznego nabyli na prawach wspólności ustawowej A.S. i J. S., a spadek po
zmarłym w dniu 21 lipca 2007 r. J. S. nabyli żona A.S. w 5/20 oraz dzieci J. S., D.
S., J. B., R. S. i K. S. po 3/20 każdy z nich.
Po 1984 r., a zwłaszcza po stwierdzeniu nabycia praw do spadku po P.M., J.
S. i jeden z jego braci poszli na sporną nieruchomość i powiadomili H.F. bądź
synów wnioskodawców, że nieruchomość stanowi własność uczestników, „bo oni
mają testament”. Do chwili wszczęcia spraw sądowych przez spadkobierców P. M.
lub ich następców prawnych nie były podejmowane żadne czynności mające na
celu odzyskanie posiadania nieruchomości.
Wniosek H. i K. F., wniesiony do Sądu Rejonowego w W. w dniu 19 marca
2012 r., o stwierdzenie nabycia własności spornej nieruchomości przez zasiedzenie
został oddalony postanowieniem z dnia 27 listopada 2012 r., sygn. akt I Ns …/12.
Sąd uznał, że nie upłynął wymagany okres do zasiedzenia nieruchomości w złej
wierze, liczony od objęcia jej w samoistne posiadanie z chwilą śmierci P. M.
W dniu 10 czerwca 2013 r. do Sądu Rejonowego w W. wpłynął wniosek A.S.
o stwierdzenie, że z dniem 1 stycznia 1985 r. ona i jej mąż J. S. nabyli przez
zasiedzenie własność spornej nieruchomości, zarejestrowany pod sygnaturą I
Ns …/13. Postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2014 r. Sąd stwierdził, że własność
tej nieruchomości przez zasiedzenie nabyła P.M. z dniem 1 stycznia 1961 r.
Dnia 21 sierpnia 2014 r. uczestnicy postępowania wystąpili z pozwem
przeciwko wnioskodawcom o wydanie nieruchomości stanowiącej przedmiot
4
zasiedzenia w niniejszej sprawie; proces windykacyjny został zwieszony do czasu
prawomocnego zakończenia sprawy o zasiedzenie.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji wnioskodawcy objęli nieruchomość
w samoistne posiadanie w 1983 r., po rozebraniu drewnianego domu. Świadczy
o tym sposób korzystania przez nich z nieruchomości, właściwy dla postępowania
właściciela. Ich decyzje dotyczące nieruchomości były samodzielne, niezależne od
woli innych osób. Do czasu wytoczenia powództwa windykacyjnego nikt nie
kwestionował ich władania nieruchomością. W ocenie Sądu wnioskodawcy byli
posiadaczami nieruchomości w złej wierze, albowiem mieli świadomość, że władają
nią bez tytułu prawnego. Bieg trzydziestoletniego terminu do zasiedzenia Sąd liczył
– jak stwierdził – z ostrożności od śmierci P. M., tj. od dnia 8 stycznia 1984 r.
Powództwo windykacyjne nie przerwało biegu terminu zasiedzenia, ponieważ
zostało wniesione w sierpniu 2014 r., a więc po upływie terminu zasiedzenia.
Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy w S. oddalił apelację
uczestniczki postępowania A.S., aprobując ustalenia faktyczne i ocenę prawną
Sądu pierwszej instancji. Sąd odwoławczy nie podzielił zarzutu apelacyjnego, że
wniosek A.S. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie
przerwał biegnący na rzecz wnioskodawców termin zasiedzenia. Powołując się na
uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1968 r., III CZP 46/68 (OSNC 1968,
nr 4, poz. 62,) i z dnia 28 lipca 1992 r., III CZP 87/92 (OSNC 1993, r. 3, poz. 62),
oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2002 r., V CSK 587/00,
(nie publ.), uznał bowiem, że bieg terminu zasiedzenia przerywa jedynie czynność
skierowana przeciwko posiadaczowi, będąca akcją zaczepną bezpośrednio
zmierzającą do pozbawienia go posiadania.
W skardze kasacyjnej, opartej na pierwszej podstawie, pełnomocnik
uczestniczki A.S., zarzucając naruszenie art. 175 w związku z art. 123 § 1 pkt 1 k.c.
przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wniósł o uchylenie
zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
albo o uchylenie zakwestionowanego orzeczenia i zmianę postanowienia Sądu
pierwszej instancji przez oddalenie wniosku.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
5
Zarzut wydania zaskarżonego postanowienia z naruszeniem art. 175
w związku z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. zmierza do zakwestionowania stanowiska Sądu
odwoławczego, że złożony przez skarżącą w Sądzie Rejonowym w W. w dniu 10
czerwca 2013 r. wniosek o stwierdzenie nabycia w drodze zasiedzenia przez nią i
jej męża własności spornej nieruchomości nie przerwał biegnącego na rzecz
wnioskodawców terminu zasiedzenia tej nieruchomości. Zdaniem skarżącej
orzeczenia Sądu Najwyższego, do których odwołał się Sąd drugiej instancji, nie
uzasadniają zakwestionowanego stanowiska, albowiem zostały one wydane na
podstawie innego stanu faktycznego niż zaskarżone postanowienie. Ponadto wśród
przytoczonych przez Sąd odwoławczy orzeczeń nie znalazło się wskazane przez
skarżącą postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2015 r., I CSK
208/14 (nie publ.), wydane na podstawie – jej zdaniem – stanu faktycznego bardzo
podobnego do stanowiącego podstawę faktyczną zaskarżonego postanowienia.
Wprawdzie przytoczone przez Sąd odwoławczy orzeczenia Sądu
Najwyższego i zaskarżone postanowienie zapadły na podstawie niejednakowych
ustaleń faktycznych, jednakże we wszystkich tych sprawach wystąpił ten sam
problem dotyczący kwestii przerwania biegu terminu do zasiedzenia nieruchomości
na skutek dokonania czynności, które ze względu na odesłanie zawarte w art. 175
k.c., podlegają ocenie na podstawie art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Rozstrzygnięcia tej
kwestii były poprzedzane, niezależnie od tego, czy dotyczyła ona czynności
polegającej na złożeniu przez spadkobiercę wniosku o stwierdzenie nabycia
spadku, czy powództwa spadkobiercy o uzgodnienie treści księgi wieczystej, czy
też wniosku o dział spadku, rozważaniami ogólniejszej natury, przydatnymi – co
uszło uwagi skarżącej – w innych sprawach, wymagających też rozstrzygnięcia
kwestii przerwania biegu terminu zasiedzenia, lecz na skutek dokonania innej
czynności niż wymienione wyżej.
W postanowieniu z dnia 22 stycznia 2002 r., V CKN 587/00 Sąd Najwyższy
wyjaśnił, że w doktrynie i orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że
w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 w związku z art. 175 k.c. przerwę biegu terminu
zasiedzenia powoduje jedynie takie działanie właściciela, które bezpośrednio
zmierza do pozbawienia posiadacza posiadania. Musi być to zatem powództwo lub
wniosek skierowany przeciwko posiadaczowi, na rzecz którego biegnie termin
6
zasiedzenia, zmierzający bezpośrednio do pozbawienia go posiadania rzeczy
i odzyskania przez właściciela władztwa nad nią. W uchwale z dnia 18 czerwca
1968 r., III CZP 46/68 Sąd Najwyższy stwierdził zaś, że zachowało aktualność
stanowisko wyrażone w orzecznictwie w okresie obowiązywania prawa rzeczowego,
że przerwę biegu terminu zasiedzenia może spowodować czynność mająca
charakter akcji zaczepnej. Podkreślił też, że z art. 123 § 1 pkt 1 w związku
z art. 175 k.c. wynika, że tylko taka czynność przed sądem może przerwać bieg
terminu zasiedzenia, która została przedsięwzięta bezpośrednio w celach
wskazanych w tym przepisie. Mając na względzie nawiązanie przez Sąd
odwoławczy do orzecznictwa Sądu Najwyższego w wyżej wskazanym aspekcie nie
ma podstaw – wbrew przekonaniu skarżącej – do podzielania zarzutu,
że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 123 § 1 pkt 1
w związku z art. 175 k.c. w sposób wskazany w skardze kasacyjnej.
O przydatności tych orzeczeń dla rozstrzygnięcia sprawy nie decydują bowiem
okoliczności faktyczne, a rozważania ogólniejszej natury dotyczące stwierdzonego
w nich problemu.
Argumentów, które przemawiałyby za oparciem skargi kasacyjnej na
uzasadnionej podstawie, nie dostarcza także postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 28 stycznia 2015 r., I CSK 208/14.
W skardze kasacyjnej wniesionej w tej sprawie zarzucono, że Sąd
odwoławczy z naruszeniem art. 175 w związku z art. 123 § 1 pkt 1 k.p.c. uznał, iż
wniosek jednej z uczestniczek postępowania o stwierdzenie nabycia w drodze
zasiedzenia własności oznaczonych działek przerwał bieg terminu zasiedzenia.
Podzielając ten zarzut, Sąd Najwyższy potwierdził wcześniej wyrażane stanowisko
w orzecznictwie, że przerwę biegu wspomnianego terminu może spowodować
jedynie czynność (akcja zaczepna) podjęta przez osobę uprawnioną. Wyjaśnił, że
wszczęcie postępowania o stwierdzenie nabycia własności rzeczy w drodze
zasiedzenia zasadniczo nie prowadzi do przerwania terminu zasiedzenia
biegnącego na rzecz innego jej posiadacza. Skutek taki mógłby nastąpić wyjątkowo
jedynie w sytuacji, w której po zakończeniu biegu terminu na rzecz jednego
posiadacza rzecz została objęta w posiadanie samoistne przez inna osobę,
zasiadującą ją przeciwko aktualnemu właścicielowi, który uzyskał stwierdzenie
7
zasiedzenia. Podkreślił, że wniosek o stwierdzenie zasiedzenia wniesiony przez
skarżącą nie mógł być uznany za wniesiony przez osobę uprawnioną. Skarżąca –
wobec ustalenia, iż jest ona współwłaścicielką nieruchomości stanowiącej
przedmiot zasiedzenia z tytułu dziedziczenia – nie może bowiem skutecznie
domagać się nabycia własności tej nieruchomości przez zasiedzenie; właściciel
(współwłaściciel) nie może nabyć w drodze zasiedzenia prawa, które już mu
przysługuje. Warto też podnieść, że w orzeczeniach, do których w omawianym
postanowieniu odwołał się Sąd Najwyższy (uchwały Sądu Najwyższego z dnia
27 maja 1992 r., III CZP 60/92, nie publ., i z dnia 20 czerwca 2006 r., III CZP 35/06,
OSNC 2007, nr 4, poz. 51) podkreślono, iż wniosek o stwierdzenie zasiedzenia,
w zakresie, w jakim nie uwzględniono go, jest wnioskiem złożonym przez osobę
nieuprawnioną i nie przerywa biegu terminu zasiedzenia.
Mając na względzie powyższe, podstawę kasacyjną, na której została oparta
skarga kasacyjna uczestniczki A.S., należało uznać za nieuzasadnioną. Wniosek
skarżącej z dnia 10 czerwca 2013 r. o stwierdzenie nabycia własności spornej
nieruchomości w drodze zasiedzenia, wobec ustalenia, że zarówno skarżąca, jak i
jej mąż byli współwłaścicielami nieruchomości z tytułu dziedziczenia, nie był
czynnością procesową w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 w związku z art. 175 k.c.
przerywającą termin zasiedzenia biegnący na rzecz wnioskodawców.
Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji
postanowienia (art. 39814 k.p.c.); wniosek wnioskodawców o zasądzenie kosztów
postępowania kasacyjnego został oddalony, ponieważ odpowiedź na skargę
kasacyjną została złożona po upływie terminu przewidzianego w art. 398 7 § 1 k.p.c.
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2002 r., IV CKN 1071/00, OSN
C 2003, nr 9, poz. 120).
aj
kc