Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Ol 215/26

Sądy administracyjne2026-09-21
Sygnatura
II SA/Ol 215/26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2026-09-21
Rodzaj
Postanowienie

Sędziowie

Beata Jezielska

Podstawa prawna

Rozstrzygnięcie

Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia wyroku

Treść orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 21 września 2026 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku L.K. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 22 czerwca 2026 r. w sprawie ze skargi L.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia 26 stycznia 2026 r. nr (...) w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami postanawia oddalić wniosek. Wyrokiem z 22 czerwca 2026 r. (sygn. akt II SA/Ol 215/26) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę L.K. (dalej jako: skarżący lub wnioskodawca) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z 26 stycznia 2026 r. w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami. Odpis sentencji wyroku wraz z pouczeniem o trybie złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku został wysłany na adres podany przez skarżącego w treści skargi. W związku z tym, że przesyłka ta, mimo dwukrotnego awizowania, nie została odebrana, zgodnie z art. 73 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, została uznana za doręczoną z dniem 9 lipca 2026 r. W dniu 21 sierpnia 2026 r. (data nadania pocztowego) skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wydanego wyroku. Podał, że o skierowaniu do niego korespondencji dowiedział się telefonicznie 21 sierpnia 2026 r., kiedy to zadzwonił do Sądu. Wyjaśnił również, że w dniu próby doręczenia pocztowego korespondencji sądowej pozostawał na wyjeździe zagranicznym w R., zaś skonfliktowany z nim domownik, zamieszkujący pod tym samym adresem, nie przekazał mu informacji o pozostawionym awizo. Podał, że nie jest to jednostkowy przypadek braku informacji o kierowanej do niego korespondencji. W związku z tym nie miał żadnej wiedzy o toczącym się postępowaniu ani o wydanym rozstrzygnięciu. Jednocześnie skarżący podał nowy adres do korespondencji i złożył wniosek o uzasadnienie przedmiotowego wyroku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143, dalej jako: p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek przywraca termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie zaś z art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Należy przede wszystkim podkreślić, że kryterium braku winy, o jakim mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a., stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W orzecznictwie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wówczas, gdy zachowanie strony odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, jakiej w prowadzeniu spraw można domagać się od strony należycie dbającej o swoje interesy. W doktrynie, jak i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004, s. 149; postanowienie NSA z 27 marca 2012 r., sygn. akt II OZ 229/12, dostępny w CBOSA). O braku winy strony można zatem mówić, gdy dokonanie czynności w ogóle (w sensie obiektywnym) było wykluczone, jak również w takich przypadkach, w których w danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała dany termin procesowy. Ma to miejsce wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mieszczą się więc tu wszystkie przypadki działań leżących poza jakimkolwiek wpływem na nie samej strony, jak i nietypowe zdarzenia dotykające samej strony. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi z uwagi na różnorodność sytuacji życiowych zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, mylne poinformowanie strony o terminie lub trybie wniesienia środka zaskarżenia (por. postanowienie NSA z 9 września 2014 r., sygn. akt II GZ 499/14, postanowienie NSA z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, dostępne w CBOSA). Przywrócenie terminu usprawiedliwia zatem zaistnienie wyłącznie nagłych, obiektywnych, niezależnych od wiedzy i woli strony okoliczności, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności w terminie. Przy czym podkreślić należy, że to na stronie, która uchybiła terminowi, spoczywa obowiązek wykazania braku winy i to ona ponosi negatywne konsekwencje niesprostania temu obowiązkowi. W pierwszej kolejności wskazać należy, że skarżący spełnił wymogi formalne, określone w art. 87 § 1 p.p.s.a. Wniosek został bowiem wniesiony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, czyli od dnia kiedy skarżący dowiedział się - w jego ocenie - o przyczynie uchybienia terminu. Skarżący podał bowiem, że o wyniku sprawy dowiedział się telefonicznie w dniu 21 sierpnia 2026 r. Ponadto skarżący dokonał czynności, której nie dokonał w terminie, a mianowicie złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Wskazać także należy, że doszło do uchybienia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Zgodnie z art. 70 § 1 p.p.s.a. strony i ich przedstawiciele mają obowiązek zawiadamiać sąd o każdej zmianie miejsca zamieszkania, adresu do doręczeń, w tym adresu elektronicznego, lub siedziby. Stosownie zaś do § 2 tego artykułu w razie zaniedbania tego obowiązku pismo pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, chyba że nowy adres jest sądowi znany. O powyższym obowiązku i skutkach jego niedopełnienia sąd powinien pouczyć stronę przy pierwszym doręczeniu. O obowiązku tym skarżący został pouczony w piśmie z 26 marca 2026 r., zawierającym wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi (Pouczenie o warunkach wnoszenia pism oraz doręczania przez sąd za pomocą środków komunikacji elektronicznej – pkt 5). Wprawdzie pismo to zostało doręczone matce skarżącego, ale doszło do jego wiadomości, skoro w zakreślonym przez Sąd terminie skarżący braki skargi uzupełnił. Skarżący twierdzi, że w dacie nadesłania odpisu sentencji przebywał na wyjeździe zagranicznym w R. Skoro jednak nie zawiadomił Sądu o czasowym pobycie pod innym adresem, to doręczenie przesyłki wysłanej pod adres znany Sądowi było skuteczne. Wyjaśnić przy tym należy, że przesyłka ta została uznana doręczoną w trybie art. 73 p.p.s.a. W ocenie Sądu skarżący nie wykazał braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Powołana we wniosku przyczyna, a mianowicie fakt przebywania poza granicami kraju oraz nieprzekazania mu informacji o pozostawionym awizo przez domownika nie ma charakteru nagłej, obiektywnie niezależnej od wiedzy i woli skarżącego okoliczności, która - mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw – udaremniła mu dokonanie czynności w terminie. W przedstawionych okolicznościach trudno bowiem przyjąć, że skarżący dołożył wszelkich możliwych starań, aby uniknąć negatywnych konsekwencji uchybienia terminu. Jak wskazano wyżej, nieprzebywanie pod podanym Sądowi adresem w dacie doręczenia przesyłki nie świadczy o braku winy skarżącego. Wręcz przeciwnie – skoro skarżący nie wywiązał się z obowiązku wskazania aktualnego adresu, to dopuścił się niedbalstwa, co już wyłącza możliwość przywrócenia terminu. Także okoliczność, że domownik nie przekazał mu informacji o pozostawionym awizo nie wyklucza winy skarżącego. To skarżący, wskazując Sądowi adres do korespondencji, ponosi ryzyko ujemnych skutków odbioru skierowanej do niego na ten adres korespondencji przez osobę dorosłą znajdującą się pod tym adresem. Okoliczność, że domownik nie przekazuje skarżącemu informacji o pozostawionym awizo nie oznacza, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, nawet jeśli pozostaje w konflikcie z domownikiem. Należy bowiem podkreślić, że skarżący miał możliwość wskazania innego adresu do doręczeń, np. w postaci skrytki pocztowej lub zastrzeżenia w urzędzie pocztowym, że przesyłki kierowane na jego nazwisko powinny być doręczane wyłącznie do rąk własnych. Obowiązkiem bowiem strony należycie zabezpieczającej swoje interesy jest wskazanie takiego adresu do doręczeń, który gwarantować będzie skuteczny odbiór korespondencji bez narażania się na ryzyko uchybień terminów, zwłaszcza w sytuacji, gdy - jak podaje sam skarżący - już wcześniej zdarzało się, że matka, z którą zamieszkuje, nie przekazywała mu odebranej korespondencji (por. stanowisko zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 stycznia 2023 r., sygn.. akt I OSK 3157/19, dostępne w CBOSA). W tej sytuacji nie można zatem stwierdzić, że uchybienie terminu przez skarżącego do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienie wyroku było wynikiem przeszkody niezależnej od skarżącego, której nie mógł on pokonać. Wobec powyższego, na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 p.p.s.a., orzeczono jak sentencji postanowienia.