Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III SAB/Po 175/26

Sądy administracyjne2026-09-17
Sygnatura
III SAB/Po 175/26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Data orzeczenia
2026-09-17
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie

Katarzyna Witkowicz-Grochowska Maciej BuszSebastian Michalski

Rozstrzygnięcie

Zobowiązano do dokonania czynności

Treść orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska Sędzia WSA Sebastian Michalski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 września 2026 r. sprawy ze skargi Ł. S. na bezczynność Rektor Uniwersytetu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Rektora Uniwersytetu do załatwienia sprawy z wniosku Ł. S. z dnia 8 kwietnia 2026 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku; 2. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności; 3. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. zasądza od Rektora Uniwersytetu na rzecz skarżącego Ł. S. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. III SAB/Po 175/26 Uzasadnienie Ł. S. (dalej jako skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Rektora Uniwersytetu zarzucając naruszenie: 1. art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zakresie w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek, 2. art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej jako: "u.d.i.p.") w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek, poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieprawidłowym, gdyż tylko częściowym, zrealizowaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Wobec powyższego skarżący wniósł o: 1) zobowiązanie organu do załatwienia wniosku z dnia 08.04.2026 r. w zakresie nieudostępnionych informacji publicznych tj. : - w trybie dostępu do informacji publicznej podanie na ile wniosków złożonych przez platformę e doręczenia Uniwersytet nie odpowiedział w roku 2025 i 2026, - jakie były powody braku odpowiedzi na dane pismo skierowane do uczelni za pośrednictwem tego kanału. 2) zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazano, że skarżący w dniu 08.04.2026 r. za pośrednictwem poczty elektronicznej złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej następującej treści: "Dzień dobry, w drodze dostępu do informacji publicznej proszę o informację na ile wniosków złożonych przez platformę e Doręczenia Uniwersytet nie odpowiedział w roku 2025 i 2026. Jakie były powody braku odpowiedzi na dane pismo skierowane do uczelni za pośrednictwem tego kanału. Proszę o informację drogą email Z wyrazami szacunku Ł. S..". Jako sposób i formę udostępnienia wnioskowanych informacji skarżący wskazał odpowiedź na email. Termin do udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej upłynął, zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., po 14 dniach od złożenia wniosku. Pomimo upływu tego terminu podmiot zobowiązany, do którego skierowano wniosek, nie udzielił odpowiedzi. W związku z czym w odniesieniu do tej części wniosku, która nie została zrealizowana, organ pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Rektor Uniwersytetu w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Rektor wyjaśnił, że w dniu 8 kwietnia 2026 r. skarżący skierował do Uniwersytetu wniosek o udostępnienie informacji publicznej następującej treści: "w drodze dostępu do informacji publicznej proszę o informację na ile wniosków złożonych przez platformę e doręczenia Uniwersytet nie odpowiedział w roku 2025 i 2026. Jakie były powody braku odpowiedzi na dane pismo skierowane do uczelni za pośrednictwem tego kanału. Proszę o informację drogą email". Uniwersytet udzielił skarżącemu odpowiedzi pismem z dnia 22 kwietnia 2026 r., a więc w czternastym dniu od dnia wpływu wniosku. W odpowiedzi tej wskazano, że Uniwersytet nie poddaje analizom danych objętych wnioskiem, nie posiada takich statystyk, otrzymuje kilkaset przesyłek elektronicznie rocznie, z czego duża część obejmuje korespondencję wysyłaną masowo przez inne organy, a ponadto brak jest odrębnie prowadzonej statystyki w zakresie objętym wnioskiem. Pismo to zostało oznaczone jako odpowiedź na wniosek z dnia 8 kwietnia 2026 r. i skierowane do skarżącego drogą e-mail, zgodnie ze wskazaną przez niego formą udzielenia informacji. W dniu 22 kwietnia 2026 r. skarżący przesłał wiadomość e-mail, w której zakwestionował udzieloną odpowiedź, wskazując m.in.: "Proszę jeszcze raz ze zrozumieniem przeczytać treść wniosku i odpowiedzieć chodzi o edoreczenia. Tam można sobie pofiltrować co nieco zrobić łatwe i szybkie zestawienie". Jednocześnie zapowiedział skierowanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w przypadku nieotrzymania "konkretnych danych". Następnie w dniu 23 kwietnia 2026 r. Skarżący wniósł skargę na bezczynność Uniwersytetu. Skarga jest w ocenie organu bezzasadna. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Wniosek skarżącego wpłynął do Uniwersytetu w dniu 8 kwietnia 2026 r. Odpowiedź została udzielona w dniu 22 kwietnia 2026 r. Termin czternastodniowy został zatem dochowany. Nie można, wobec tego przyjąć, że Uniwersytet pozostawał w bezczynności. Bezczynność zachodzi wówczas, gdy podmiot zobowiązany nie podejmuje wymaganej prawem czynności w terminie. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła, ponieważ odpowiedź została udzielona przed wniesieniem skargi. Skarżący w uzasadnieniu skargi twierdzi, że "podmiot zobowiązany [...] nie udzielił odpowiedzi". Twierdzenie to jest niezgodne ze stanem faktycznym, ponieważ odpowiedź została sporządzona i przekazana skarżącemu w dniu 22 kwietnia 2026 r. Skarga została natomiast wniesiona następnego dnia, tj. 23 kwietnia 2026 r. W odpowiedzi z dnia 22 kwietnia 2026 r. Uniwersytet wskazał, że nie prowadzi statystyki obejmującej liczbę wniosków złożonych przez platformę e-Doręczenia, na które nie udzielono odpowiedzi w latach 2025 i 2026, ani statystyki obejmującej powody braku odpowiedzi na poszczególne pisma kierowane do Uczelni za pośrednictwem tego kanału. Wniosek skarżącego nie dotyczył prostego udostępnienia istniejącego dokumentu, rejestru, zestawienia, raportu albo statystyki pozostającej w posiadaniu Uniwersytetu. Skarżący oczekiwał w istocie dokonania analizy całości korespondencji wpływającej przez system e-Doręczeń w latach 2025 i 2026, wyodrębnienia z niej "wniosków", następnie ustalenia, które z nich pozostały bez odpowiedzi, a dalej ustalenia i opisania przyczyn braku odpowiedzi w odniesieniu do każdego takiego pisma. Organ nie jest w posiadaniu takiego zestawienia. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie nakłada na podmiot zobowiązany obowiązku prowadzenia określonych statystyk wyłącznie na potrzeby potencjalnych przyszłych wniosków ani obowiązku tworzenia zestawień, których podmiot ten nie posiada. Jeżeli określona statystyka nie jest prowadzona, odpowiedź wskazująca na brak posiadania takich danych stanowi prawidłowe załatwienie wniosku. Pismo z dnia 22 kwietnia 2026 r. nie stanowiło decyzji odmownej, ponieważ Uniwersytet nie odmówił udostępnienia istniejącej informacji publicznej. Uniwersytet poinformował skarżącego, że nie posiada żądanego zestawienia ani statystyki oraz że dane objęte wnioskiem nie są poddawane przez Uczelnię analizom w takim układzie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, że jeżeli podmiot zobowiązany nie posiada żądanej informacji albo nie dysponuje nią w formie oczekiwanej przez wnioskodawcę, powinien poinformować o tym wnioskodawcę zwykłym pismem. Nie zachodzi wtedy obowiązek wydania decyzji administracyjnej, ponieważ decyzja odmowna dotyczy sytuacji, w której informacja istnieje i znajduje się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, ale z określonych przyczyn prawnych nie może zostać udostępniona. Uniwersytet nie uchylił się od odpowiedzi. Wyjaśnił, że nie prowadzi statystyki objętej żądaniem. To, że skarżący nie zgadza się z taką odpowiedzią albo oczekuje przygotowania nowego zestawienia, nie oznacza bezczynności. Po otrzymaniu odpowiedzi skarżący przesłał wiadomość e-mail z dnia 22 kwietnia 2026 r., w której zakwestionował stanowisko Uniwersytetu i zażądał ponownego rozpoznania sprawy. Wiadomość ta nie może jednak stanowić podstawy do stwierdzenia bezczynności. Po pierwsze, jeżeli wiadomość tę traktować jako polemikę z odpowiedzią z dnia 22 kwietnia 2026 r., to nie kreowała ona nowego obowiązku udzielenia odpowiedzi w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ustawa ta nie przewiduje trybu "odwołania" od informacji o braku posiadania żądanego zestawienia ani obowiązku ponownego odpowiadania na ten sam wniosek tylko dlatego, że wnioskodawca nie zgadza się z otrzymaną odpowiedzią. Po drugie, jeżeli wiadomość z dnia 22 kwietnia 2026 r. traktować jako nowy albo zmodyfikowany wniosek, to skarga wniesiona w dniu 23 kwietnia 2026 r. była oczywiście przedwczesna. Nie upłynął bowiem termin przewidziany w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. na udzielenie odpowiedzi na tak rozumiane nowe żądanie. W obu wariantach skarga z dnia 23 kwietnia 2026 r. nie zasługuje na uwzględnienie. Nawet gdyby Sąd z jakichkolwiek przyczyn uznał, że sposób załatwienia wniosku wymagał uzupełnienia, nie zachodzą jakiekolwiek podstawy do przyjęcia, że Uniwersytet dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Uniwersytet odpowiedział na wniosek w ustawowym terminie, w formie wskazanej przez skarżącego, odnosząc się do istoty żądania i wyjaśniając, że nie prowadzi statystyk objętych wnioskiem. Nie doszło do milczenia podmiotu zobowiązanego, ignorowania wniosku ani przekroczenia terminu. Skarga jest bezzasadna, ponieważ: - Uniwersytet udzielił odpowiedzi na wniosek z dnia 8 kwietnia 2026 r. w dniu 22 kwietnia 2026 r., a więc w terminie ustawowym; - Uniwersytet poinformował skarżącego, że nie prowadzi statystyki objętej wnioskiem i nie posiada danych w żądanym układzie; - wiadomość skarżącego z dnia 22 kwietnia 2026 r. była polemiką z udzieloną odpowiedzią. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału wydanym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."). Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 4292) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Zgodnie z art. 3 § 2 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na: bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8), bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9). Z przepisów art. 149 § 1 i 1a p.p.s.a. wynika z kolei, że sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Należy wskazać, że art. 53 § 2b p.p.s.a. stanowi, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Zasadniczo wyczerpanie przysługującego stronie środka zaskarżenia w trybie przewidzianym w art. 37 § 1 k.p.a. przez jego wniesienie (do właściwego organu) stanowi warunek dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ (art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a.). W kontrolowanej sprawie istotne jest jednak to, że stosuje się wyjątek od zawartej w art. 53 § 2b p.p.s.a. zasady, gdyż do skarg na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie znajduje zastosowania wymóg z art. 53 § 2b in fine p.p.s.a., w postaci uprzedniego wniesienia ponaglenia do właściwego organu (por. wyrok NSA z 28.1.2020 r., I OSK 2433/18). W związku z powyższym Sąd stwierdził, że w przedmiotowej sprawie skarga została wniesiona z zachowaniem wymogów formalnych, o których mowa w ww. przepisach. Bezczynność w prowadzeniu postępowania przez organ administracji publicznej, w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej jako: k.p.a.) ma miejsce wtedy, gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ponadto zgodnie z art. 36 § 2 k.p.a. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. Z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustawowo przewidzianym terminie (w przedmiotowej sprawie ten termin w myśl art. 13 ust.1 u.d.i.p. to 14 dni) organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub co prawda prowadził postępowanie, ale pomimo ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął w terminie stosownej czynności. Bezczynność jest stanem obiektywnie sprawdzalnym, związanym tylko z upływem terminu określonego w ustawie albo terminu wyznaczonego przez organ na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. W sprawie niniejszej, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902 ze zm., dalej jako: u.d.i.p.). Sąd wskazuje, że chronologia zdarzeń w niniejszej sprawie kształtuje się w następujący sposób: W dniu 8 kwietnia 2026 r. Ł. S. skierował do Rektora Uniwersytetu, za pośrednictwem poczty elektronicznej, wniosek o udostępnienie informacji publicznej obejmujący: (1) liczbę wniosków złożonych za pośrednictwem platformy e-Doręczenia, na które Uniwersytet nie odpowiedział w latach 2025–2026, oraz (2) przyczyny braku odpowiedzi na takie pisma. W dniu 22 kwietnia 2026 r., tj. w ustawowym terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., organ przesłał skarżącemu odpowiedź, w której wskazał, że nie prowadzi statystyk obejmujących dane objęte wnioskiem, nie posiada informacji w żądanym układzie oraz że przygotowanie takiego zestawienia wymagałoby analizy wpływającej korespondencji. Jeszcze tego samego dnia, 22 kwietnia 2026 r., skarżący zakwestionował treść udzielonej odpowiedzi, wskazując w wiadomości e-mail, że organ błędnie odczytał treść wniosku, gdyż dane dotyczą systemu e-Doręczeń i – zdaniem skarżącego – mogą zostać w prosty sposób ustalone poprzez wykorzystanie funkcji filtrowania systemu. Następnie, w dniu 23 kwietnia 2026 r., skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Rektora, zarzucając nieprawidłowe, częściowe załatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej definiuje informację publiczną w art. 1 ust. 1, art. 6 ust. 1 i 2, podmioty zobowiązane do jej udzielenia w art. 4 ust. 1 - 3 oraz tryb jej udostępniania i ograniczenia w tym zakresie. I tak zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Z kolei w świetle art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: organy władzy publicznej, organy samorządów gospodarczych i zawodowych, podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Stosownie do treści art. 4 ust. 3 u.d.i.p., obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty będące w posiadaniu takich informacji. W literaturze przedmiotu zauważa się, że adresat wniosku jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, jeżeli ją ma, bez względu na to, czy wiąże się ona z zakresem jego kompetencji, czy też jest informacją uzyskaną od innych podmiotów. Obowiązany jest zatem każdy podmiot, który posiada informację (niezależnie od tego, czy wiąże się ona z jego zakresem kompetencji) lub powinien ją posiadać (z uwagi na zakres kompetencji). Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu wykonującego władzę publiczną lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne. Informacją publiczną będą nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i technicznie wytworzone przez taki podmiot, ale także te sporządzone przez inne podmioty, których podmiot zobowiązany używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań. Informacją publiczną są zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez zobowiązane podmioty wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Prawo dostępu do informacji publicznej jest gwarantowane konstytucyjnie jako podstawowe prawo obywateli. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a ponadto o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zgodnie z art. 61 ust. 3 Konstytucji ograniczenie powyższego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Skonkretyzowanie prawa do informacji ma miejsce w ustawie z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 roku, poz. 902 ze zm. – dalej powoływana jako u.d.i.p.). Ustawa reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposób dotyczących go. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i te, których używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części go dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od niego. Mając na uwadze powyższe uwagi należy zatem przyjąć, że wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d..i.p. jest wniosek, który jednocześnie dotyczy: 1) informacji rozumianej jako powiadomienie, zakomunikowanie czegoś, wiadomość, pouczenie (Uniwersalny Słownik Języka Polskiego, Tom A-J, red. S. Dubisz, Warszawa 2008, s. 1212) czyli oświadczenia wiedzy, które - na co wskazuje analiza art. 6 u.d.i.p. - dotyczy określonych faktów, tj. czynności i zachowań podmiotu wykonującego zadania publiczne podejmowanych w zakresie wykonywania takiego zadania; 2) informacji istniejącej i znajdującej się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do jej udzielenia; 3) informacji w zakresie spraw publicznych rozumianych jako przejaw działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP w jej rozumieniu wynikającym z unormowań Konstytucji RP, tj. takiej aktywności tych podmiotów, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych (por. I OSK 1163/15, LEX nr 2260512). Ustawa o dostępie do informacji publicznej precyzyjnie określa obowiązki podmiotu zobowiązanego, do którego został złożony wniosek o udostępnienie takiej informacji, w tym formy załatwienia (zakończenia) sprawy. Podmiot, do którego złożono wniosek o udostępnienie informacji publicznej (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.), winien alternatywnie: - udostępnić tę informację w formie czynności materialno-technicznej (art. 10 ustawy), - odmówić jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 ustawy), - umorzyć postępowanie (art. 14 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy). Stosownie do art. 16 ust. 1 u.d.i.p., decyzję wydaje się wówczas, gdy organ odmawia udostępnienia informacji publicznej lub umarza postępowanie w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Może być ona więc wydana wtedy, gdy w ogóle przedmiotowa ustawa ma zastosowanie. Jeśli natomiast żądana informacja nie jest informacją publiczną, to nie ma podstaw do wydawania decyzji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p.. Należy wnioskodawcę poinformować pismem, że sprawa nie dotyczy informacji publicznej (por. wyrok NSA z 17 grudnia 2003 r. sygn. akt II SA/Gd 1153/03, wyrok NSA z dnia 25 marca 2001, sygn. akt II SA 4059/02, wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2002 r., sygn. akt II SA 3301/02, wyrok NSA z dnia 20 maja 2016 r., sygn. I OSK 3238/14). Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma zapewniać transparentność działań władzy publicznej, umożliwiać społeczną jej kontrolę, budować społeczeństwo obywatelskie i rozwijać demokrację uczestniczącą, w której obywatele mają wpływ na podejmowanie dotyczących ich decyzji. Dlatego żądana informacja, aby uzyskała walor informacji publicznej musi dotyczyć zgodnie z art. 1 ust. 1 "sprawy publicznej". Przedmiotem takiej informacji jest problem lub kwestie, które mają znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli lub też są ważne z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa (zob. np. wyrok NSA z dnia 11 marca 2015 r., sygn. I OSK 918/14). W świetle powyższego nie budzi wątpliwości Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, że organ – Uniwersytet – jako uczelnia publiczna należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, o jakich mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. Zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są bowiem władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego. Nie budzi wątpliwości, że Uniwersytet jako uczelnia publiczna był obowiązany do udzielenia informacji publicznej, bowiem realizuje zadania publiczne związane z wykształceniem wyższym. Nie budzi też wątpliwości w sprawie, że co do zasady przedmiotowy wniosek odnosił się do informacji publicznych, bowiem dotyczył on informacji dotyczącej ilości wniosków wysłanych za pośrednictwem platformy e-Doręczenia w latach 2025-2026 na które organ nie udzielił odpowiedzi oraz przyczyn nieudzielenia odpowiedzi, a więc informacji dotyczącej funkcjonowania uczelni publicznej. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 następuje w drodze decyzji administracyjnej. Przepisy te określają prawną formę działania organów w trybie u.d.i.p., przy czym mają zastosowanie w ściśle określonych sytuacjach. Wynika z nich, że decyzja jest wydawana, gdy wystąpią przesłanki uzasadniające odmowę udostępnienia informacji publicznej oraz, że umorzenie postępowania dotyczyć może jedynie sytuacji opisanej w art. 14 ust. 2 u.d.i.p., czyli w przypadku, gdy w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu. Decyzje odmowne w sprawach z zakresu informacji publicznej wydaje się po pierwsze w przypadkach, które dotyczą informacji publicznej, ale odmawiają jej udostępnienia z uwagi na brak szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie wnioskowanej informacji o charakterze przetworzonym, wymaganego zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Po drugie, gdy żądane informacje publiczne nie mogą być udostępnione ze względu na dobra prawnie chronione (art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 lub ust. 2 u.d.i.p.). Zgodnie z obowiązującym w orzecznictwie i literaturze poglądem, o bezczynności na gruncie u.d.i.p. można mówić wówczas, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji z mocy art. 4 ust. 1 lub 2 u.d.i.p., w określonym w art. 13 ust.1 tej ustawy terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku nie udziela jej, nie wskazuje innego terminu jej udostępnienia, nie dłuższego niż 2 miesiące od dnia wpłynięcia wniosku, oraz przyczynach niezachowania terminu czternastodniowego (art. 13 ust. 2), ewentualnie nie wydaje decyzji odmawiającej udzielenia informacji publicznej lub umarzającej postępowanie (art. 16). Zgodnie z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu organ nieprawidłowo załatwił wniosek, gdyż wprawdzie w ustawowym terminie sporządził pismo udzielające odpowiedzi na żądanie w zakresie informacji publicznej, lecz nie udzielił żądanej informacji, jak również nie załatwił wniosku w inny sposób określony przez ustawę. Okolicznością bezsporną jest, że organ udzielił odpowiedzi na wniosek w dniu 22 kwietnia 2026 r., a więc z zachowaniem terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Samo dochowanie terminu nie przesądza jednak o prawidłowym załatwieniu wniosku. Przedmiotem kontroli sądu jest bowiem nie tylko fakt udzielenia odpowiedzi, lecz także ocena, czy organ zastosował właściwy tryb postępowania przewidziany przepisami ustawy. W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że nie prowadzi statystyk objętych żądaniem, a ustawa o dostępie do informacji publicznej nie nakłada na podmioty zobowiązane obowiązku tworzenia nowych zestawień ani analiz na potrzeby wnioskodawców. W ocenie Sądu żądanie skarżącego nie dotyczyło informacji nieistniejącej, lecz informacji wymagającej uprzedniego przetworzenia danych pozostających w dyspozycji organu. Ustalenie liczby wniosków złożonych za pośrednictwem systemu e-Doręczeń, na które nie udzielono odpowiedzi, a następnie określenie przyczyn braku odpowiedzi wymagało analizy korespondencji z lat 2025–2026, ustalenia charakteru poszczególnych pism, zweryfikowania sposobu ich załatwienia oraz opracowania nowego zestawienia. Zakres wymaganych czynności wykracza poza zwykłe wyszukanie lub zestawienie istniejących danych i odpowiada pojęciu informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W tej sytuacji organ nie był uprawniony do poprzestania na poinformowaniu skarżącego, że nie prowadzi odpowiednich statystyk. Powinien był zastosować procedurę właściwą dla informacji publicznej przetworzonej, tj. zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. rozważyć, czy wniosek skarżącego dotyczy informacji przetworzonej, a w razie pozytywnego stwierdzenia tegoż zastosować wymagana przez ustawę procedurę w tym zakresie. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej – czyli, innymi słowy, prawo dostępu do informacji publicznej (art. 2 ust. 1 u.d.i.p.) – obejmuje m.in. uprawnienia do "uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego". Cytowana regulacja dotycząca informacji przetworzonej stanowi wyjątek od zasady statuowanej w art. 2 ust. 2 u.d.i.p., w myśl której od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Przywołane przepisy dają podstawę do wyróżnienia dwóch kategorii informacji publicznej: (i) wyraźnie wzmiankowanej w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. "informacji przetworzonej" oraz (ii) konstruowanej niejako w opozycji do niej, "informacji prostej". Tylko udostępnienie informacji publicznej należącej do pierwszej z wymienionych kategorii zostało uwarunkowane przez ustawodawcę dodatkowym kryterium – wykazania istotności dla interesu publicznego w jej uzyskaniu przez wnioskodawcę. Natomiast dostęp do informacji prostej pozostaje nieskrępowany w tym sensie, że podlega ogólnej regule z cytowanego wyżej art. 2 ust. 2 u.d.i.p. Choć ustawodawca posłużył się w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. terminem "informacja przetworzona", to go nie zdefiniował ani nawet bliżej nie określił. A termin "informacja prosta" w u.d.i.p. w ogóle się nie występuje. W ślad za rozważaniami zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2018 r. o sygn. akt I OSK 1526/16 (CBOSA) "informacja prosta" może być definiowana w sposób negatywny, jako informacja, która nie wymaga przetworzenia (zob. P. Sitniewski, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wrocław 2011, s. 55). Każda informacja prosta nie jest zatem informacją przetworzoną i odwrotnie: informacja przetworzona nie jest informacją prostą. Wadą definicji negatywnej jest fakt, że nie oddaje ona istoty tego rodzaju informacji. Dlatego też, poszukując pozytywnej definicji informacji prostej, można uznać, że taką informacją jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie, w jakiej ją posiada (zob. wyrok NSA z 05.12.2013 r., I OSK 1857/13, CBOSA). Informacja prosta to taka, która jest już w posiadaniu zobowiązanego i może zostać od razu udzielona wnioskodawcy, a jej wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań) nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji. Informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces przekształcenia, a zatem udostępnienie informacji prostej nie wiąże się z koniecznością wykonania pewnych dodatkowych, ponadprzeciętnych czynności, które z informacji prostych tworzyłyby nową informację. Informacja prosta może być udostępniona od razu w formie, w jakiej jest w posiadaniu zobowiązanego, albo też może być udostępniona wtedy, gdy po pewnych zwykłych, niewymagających większego wysiłku czynnościach może zostać udostępniona. Czynności takie nie powodują powstania nowej informacji, lecz tylko stanowią pewne jej "obrobienie", tak aby mogła zostać udostępniona wnioskodawcy. Natomiast na pojęcie "informacji przetworzonej" składają się dwa elementy. Ten rodzaj informacji publicznej stanowi jakościowo nowy typ informacji, przygotowany specjalnie dla wnioskodawcy, a zatem to taka informacja, której organ wprost nie posiada i dla jej wytworzenia niezbędne jest przeprowadzenie pewnych działań na posiadanych już informacjach. W wyniku tych działań powstaje nowa jakościowo informacja. Nie jest ona jedynie innym technicznie zestawieniem danych, innym sposobem ich uszeregowania, ale stanowi jakościowo nową informację, prowadzącą zazwyczaj do określonej oceny, czy interpretacji danego zjawiska (zob. wyrok WSA z 23.09.2009 r., II SA/Wa 978/09, CBOSA; podobnie wyroki NSA: z 30.10.2008 r., I OSK 951/08; z 27.06.2013 r., I OSK 529/13 – CBOSA). Przetworzenie informacji wymaga więc dokonania stosownych działań analitycznych, zebrania lub zsumowania pojedynczych informacji na podstawie różnych kryteriów wynikających z treści wniosku (zob. wyrok NSA z 05.03.2013 r., I OSK 3097/12, CBOSA). Informacją przetworzoną jest taka informacja, która nie była w posiadaniu zobowiązanego, ale została przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy, wedle wskazanych przez niego kryteriów. Podnosi się jednak, że często przygotowanie takiej informacji wiąże się z poniesieniem określonych środków finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu państwa (zob. wyrok NSA z 05.09.2013 r., I OSK 865/13, CBOSA). Powstanie tego rodzaju informacji powoduje, że dla jej wytworzenia koniecznym jest zaangażowanie ponadprzeciętnych zasobów zobowiązanego, niezwiązanych z jego zwykłą, codzienną działalnością. Nie będą więc informacją przetworzoną dokumenty, analizy albo opinie sporządzane przez zobowiązanego lub dla jego potrzeb, które zostały wytworzone w związku z jego bieżącą działalnością albo analizy dla potrzeb statystycznych. Takie dokumenty już istnieją i ich ujawnienie nie wymaga stworzenia nowej informacji (zob. wyrok NSA z 27.03.2018 r., I OSK 1526/16, CBOSA). W judykaturze wskazuje się na praktyczną trudność z wytyczeniem granicy pomiędzy informacją przetworzoną, a informacją prostą, udostępnioną po wykonaniu na niej pewnych czynności umożliwiających jej udostępnienie. Problem pojawia się bowiem, gdy wnioskodawca wnosi o przedstawienie mu wielu informacji prostych. W tym zakresie spotyka się w orzecznictwie dwa odmienne poglądy. Zgodnie z pierwszym – tracącym, jak się wydaje, już na aktualności – nie stanowi informacji przetworzonej proste zebranie danych z wielu dokumentów, jakimi organ dysponuje. O tym, czy daną informację należy traktować jako przetworzoną, a nie prostą, nie może decydować pracochłonność konieczna do jej wytworzenia, czy udostępnienia (wyrok NSA z 19.03.2013 r., I OSK 2875/12, CBOSA), a więc charakteru takiej informacji nie mogą zmienić ewentualne trudności podmiotu wykonującego zadania publiczne w udostępnieniu informacji (wyrok NSA z 14.09.2012 r., I OSK 1292/12, CBOSA). Zbiór szeregu informacji prostych, nawet gdy ich zebranie powoduje konieczność wykonania pewnych działań angażujących pracowników i środki zobowiązanego, nie powoduje, że informacje proste przekształcają się w informację przetworzoną. Z kolei drugi pogląd reprezentowany w orzecznictwie i doktrynie – obecnie już dominujący – wskazuje, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (zob. wyrok NSA z 06.10.2011 r., I OSK 1199/11, CBOSA; podobnie wyrok NSA z 17.05.2012 r., I OSK 416/12, CBOSA). W referowanym tu nurcie orzeczniczym przyjmuje się więc – ogólnie rzecz ujmując – że także suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań, może być uznane za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. wyroki NSA: z 09.08.2011 r., I OSK 792/11; z 25.04.2012 r., I OSK 202/12; z 05.03.2015 r., I OSK 863/14; z 04.08.2015 r., I OSK 1645/14; z 25.11.2016 r., I OSK 1513/15; z 14.04.2017 r., I OSK 2791/16; z 26.03.2018 r., I OSK 2349/17; z 27.03.2018 r., I OSK 1526/16 – CBOSA). Należy przytoczyć również stanowisko judykatury, zgodnie z którym przy ocenie zaistnienia przesłanek do odmowy udzielenia informacji publicznej z uwagi na przedmiot i zakres żądanych informacji należy brać pod uwagę także m.in. ilość i częstotliwość wniosków składanych przez tego samego wnioskodawcę oraz jego postawę, mogącą wskazywać na nadużycie prawa do informacji publicznej, a także wpływ składanych przez tego wnioskodawcę licznych wniosków na normalną pracę sądu, powołanego do rozstrzygania spraw o różnym charakterze (por. wyrok WSA z 28.10.2020 r., II SA/Łd 493/20, CBOSA). Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 września 2015r. sygn. akt I OSK 1764/14 (publ. CBOSA) uznał, że w pewnych przypadkach bardzo szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia, zanonimizowania i sporządzenia kserokopii wielu dokumentów, może wymagać aż takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, że zakłóci to normalny tok działania podmiotu zobowiązanego. W takim przypadku należy uznać, że wniosek faktycznie dotyczy informacji publicznej przetworzonej. Przenosząc powyższe uwagi na grunt kontrolowanej sprawy, należy stwierdzić, że Rektor w ogóle nie rozważał tego, czy należy zakwalifikować wnioskowaną przez skarżącego informację do kategorii informacji przetworzonych. W razie stwierdzenia żądania informacji przetworzonej organ jest zobligowany wezwać skarżącego do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie żądanej informacji. W zależności od wyniku tej oceny organ powinien następnie albo udostępnić informację, albo – w przypadku niewykazania szczególnie istotnego interesu publicznego – wydać decyzję administracyjną o odmowie jej udostępnienia na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Skoro organ nie zastosował właściwej procedury, nie można uznać, że skutecznie załatwił wniosek z dnia 8 kwietnia 2026 r. Nie zakończył bowiem postępowania w sposób określony w ustawie, a opisany wcześniej. Tym samym pozostaje w bezczynności w zakresie jego prawidłowego rozpoznania, co uzasadnia uwzględnienie skargi i zobowiązanie organu do załatwienia sprawy zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tak więc w niniejszej sprawie organ był bezczynny. Stąd też na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązano Rektora do rozpatrzenia – w sposób przewidziany przez u.d.i.p. - wniosku strony skarżącej w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku o czym orzeczono w punkcie 1 sentencji wyroku. Oceniając charakter zaistniałej bezczynności należało przede wszystkim wziąć pod uwagę, że wynikała ona prawdopodobnie z niewiedzy organu, który - co należy podkreślić - w sprawie nie pozostawał bierny, albowiem sporządził odpowiedź dotyczącą wnioskowanej informacji publicznej i doręczył ją w ustawowym terminie, lecz odpowiedź ta nie zawierała żądanej informacji. Organ był wprawdzie bezczynny, jednak bez rażącego naruszenia prawa, z uwagi na brak jego złej woli, a jedynie niedbałość w rozpoznaniu wniosku, gdyż organ pozostawał w niewiedzy co do istnienia i sposobu zastosowania instytucji informacji przetworzonej. Wobec braku pełnej bierności organu nie można uznać, że bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, o czym - na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. - orzeczono w punkcie 2 i 3 sentencji niniejszego wyroku. Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego oznacza stan, w którym wyraźnie, ewidentnie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa i naruszenie to posiada pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako "zwykłe" naruszenie prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, ale musi być ono znaczne i niezaprzeczalne oraz pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności czy oczywistego lekceważenia przepisów (por. np. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 468/13, wyrok NSA z dnia 29 listopada 2018 r. sygn. akt II GSK 1619/18). Należy wskazać, że każda bezczynność i przewlekłość w postępowaniu jest naruszeniem prawa, godzi bowiem w zasady prowadzenia postępowania wskazane w k.p.a., jednak nie każda bezczynność i przewlekłość powoduje, że mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do tego stanu, który może być podstawą stwierdzenia bezczynności i przewlekłości. Rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., pozostaje stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12, LEX nr 1218894). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, nie zasługujące na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., OSK 468/13; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., II SAB/Wr 14/14; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., II SAB/Po 69/13 i z dnia 11 marca 2015 r., IV SAB/Po 19/15; dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu bezczynność organu nie może być oceniona jako rażąca przede wszystkim z uwagi na udzielenie przez organ w ustawowym terminie żądanej informacji publicznej, choć w istocie nie udzielającej realnej i konkretnej odpowiedzi. Niewątpliwie organ odniósł się do wniosku skarżącego i go nie zignorował, choć odpowiedź ta była nieprawidłowa. Świadczy to o braku złej woli ze strony organu, a jednocześnie o jego niewystarczających kompetencjach w sferze prawa. W związku z powyższym Sąd uwzględnił skargę w tym zakresie, że na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności (pkt 2 sentencji wyroku), która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a. – pkt 3 sentencji wyroku). O kosztach postępowania sądowego, obejmujących wpis od skargi w wysokości 100 złotych, orzeczono w punkcie 4 sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a.