Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

IV P 88/16

Sądy powszechne2016-12-13
Sygnatura
IV P 88/16
Data orzeczenia
2016-12-13
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Magdalena Gałkowska (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Streszczenie

uwzględnia powództwo

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt IV P 88/16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <p>W IMIENIU</p> <p>RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</p> <p>Dnia 13 grudnia 2016 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Puławach IV Wydział Pracy</p> <p>w składzie następującym:</p> <p>Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Magdalena Gałkowska</p> <p>Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Rzepkowska</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2016 r. w Puławach</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">W. C.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">P.</span> </p> <p>o uchylenie kary nagany</p> <p>I.  uchyla nałożoną na powoda <span class="anon-block">W. C.</span> przez pozwaną <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">P.</span> karę nagany;</p> <p>II.  nie obciąża pozwanego kosztami procesu;</p> <p>III.  koszty procesy w wysokości 100,29 zł przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- --> W pozwie z dnia 19 maja 2016r. powód <span class="anon-block">W. C.</span> wnosił o uchylenie nałożonej na niego przez pozwaną <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">P.</span> kary nagany. </strong> </p> <p>Pozwany <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">P.</span> powództwa nie uznawała i wnosiła o jego oddalenie.</p> <p>Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p>Powód <span class="anon-block">W. C.</span> zatrudniony jest w pozwanej <span class="anon-block"> spółce (...) Spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">P.</span> od 2010r., jako pracownik produkcyjny ( k.22).</p> <p>W dniu 19 kwietnia 2016r. powód wraz z dwoma pracownikami tj. <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">M. D.</span> rozpoczął wykonywanie swojej pracy na hali mielenia i reglanulacji, a konkretnie razem <span class="anon-block">K. K.</span> zakładali worki na młyny, a M.<span class="anon-block">D.</span> pracował przy regranulacji ( zeznania powoda słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a> k.159v, zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span> k.158v-159). Po założeniu przez powoda 2 czy 3 worków na młyny, poczuł on że w oczach ma pył i postanowił przemyć sobie oczy, wyszedł z pomieszczenia i udał się do pomieszczenia przy Linii Produkcyjnej D znajdującym się w sąsiadującym z halą mielenia Działem Produkcji Folii, przemył sobie oczy, a następnie zalał sobie kawę (zeznania powoda słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a>, zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span>). Zaraz po nim do tego pomieszczenia przyszedł <span class="anon-block">K. K.</span>, także zalał sobie napój, a następnie po ok. 10 min. przyszedł M.<span class="anon-block">D.</span> (zeznania powoda słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a>, zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span>). Ok. godz. 7.25 Dyrektor ds. Produkcji <span class="anon-block">M. I.</span>, wykonując rutynowy obchód zakładu, zauważył, że w dziale regranulacji są włączone i pozostawione bez nadzoru maszyny, nie ma tam żadnego pracownika i następnie <span class="anon-block">M. I.</span> stwierdził, że w sąsiadującym budynku Działu Produkcji Folii w pomieszczeniu przy Linii Produkcyjnej D przebywa powód, M.<span class="anon-block">D.</span> i K.<span class="anon-block">K.</span> a więc <span class="anon-block">M. I.</span> sporządził notatkę służbową i powiadomił przełożonego tych pracowników <span class="anon-block">S. B.</span> ( notatka służbowa- k.40, zeznania świadków: <span class="anon-block">M. I.</span> k.77v-78, <span class="anon-block">S. B.</span> k.78-78v). Następnie <span class="anon-block">S. B.</span> sporządził do zarządu spółki wniosek o ukaranie powoda, M.<span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block">K. K.</span> karą nagany ( k.41, zeznania świadka <span class="anon-block">S. B.</span>). Prezes Zarządu pozwanej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, po zapoznaniu się z treścią notatki służbowej i wniosku <span class="anon-block">S. B.</span>, postanowił ukarać wszystkich 3 pracowników karą nagany (zeznania Prezesa Zarządu pozwanej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>.<span class="anon-block">S.</span> słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a> k.159v-160). Następnie <span class="anon-block">M. S.</span> polecił <span class="anon-block">A. P.</span> przygotowanie projektów pism nakładających na tych 3 pracowników kary nagany (zeznania Prezesa Zarządu pozwanej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>.<span class="anon-block">S.</span> słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a>, zeznania świadka <span class="anon-block">A. P.</span> k.132v-133). Następnie <span class="anon-block">A. P.</span> powiadomiła powoda, M.<span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block">K. K.</span>, aby stawili się u Prezesa na 5 minut przed zakończeniem pracy (zeznania świadków: <span class="anon-block">K. K.</span>, <span class="anon-block">A. P.</span>). <span class="anon-block">A. P.</span> przyniosła do biura Prezesa w którym miała odbywać się rozmowa z pracownikami niepodpisane projekty pism nakładających na wszystkich kary nagany ( zeznania świadka <span class="anon-block">A. P.</span>, zeznania <span class="anon-block">M. S.</span> słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a>). Do Biura zgłosili się najpierw <span class="anon-block">K. K.</span> i M.<span class="anon-block">D.</span>, toczyła się rozmowa pomiędzy Prezesem <span class="anon-block">M. S.</span> a tymi pracownikami, <span class="anon-block">M. S.</span> mówił im że dla niego najważniejsze jest to że we trzech wyszli i zostawili maszyny w trakcie pracy, M.<span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block">K. K.</span> tłumaczyli, zgłaszali pretensje o warunki pracy i w trakcie tej rozmowy wszedł powód, on nic nie wyjaśniał, nie tłumaczył, ale też Prezes wprost nie poprosił go o wytłumaczenie sytuacji ( zeznania stron słuchanych w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a> k.159v-160, zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span>). W trakcie tej rozmowy Prezes podpisał przygotowane pisma nakładające kary nagany (zeznania świadka <span class="anon-block">A. P.</span>, zeznania <span class="anon-block">M. S.</span> słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a>). Następnie Prezes wręczył każdemu z pracowników pisma nakładające na nich karę nagany o takiej samej treści tj.- W związku z naruszeniem obowiązków pracowniczych, polegających na nieprzestrzeganiu przepisów organizacyjnych - opuszczenie stanowiska pracy i pozostawienie maszyn pracujących bez nadzoru w dniu 19 kwietnia 2014r.- przebywanie w pomieszczeniu znajdującym się przy linii D- treść pisma- k.5, zeznania Prezesa Zarządu słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a>.</p> <p>Powód złożył sprzeciw od ukarania go karą nagany, a Prezes Zarządu, pismem z dnia 6 maja 2016r, odrzucił ten sprzeciw (k.6-7, 8).</p> <p>Sąd Rejonowy zważył co następuje:</p> <p>Roszczenie powoda o uchylenie nałożonej na niego kary nagany zasługuje na uwzględnienie.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 kp</a> za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy, pracodawca może stosować karę upomnienia lub karę nagany.</p> <p>Zgodnie zaś z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 109;art. 109 § 2)">art. 109 § 2 kp</a> kara ta może być zastosowana tylko po uprzednim wysłuchaniu pracownika. Instytucja wysłuchania pracownika przed podjęciem decyzji o wymierzeniu kary porządkowej ma na celu umożliwienie pracownikowi przedstawienia swoich racji, złożenie wyjaśnień. Wysłuchanie pracownika musi poprzedzać zastosowanie wobec niego kary porządkowej. W wyroku z 4 marca1999 r. w sprawie I PKN 605/98 Sąd Najwyższy orzekł, że zastosowanie kary porządkowej następuje w chwili podpisania pisma o ukaraniu, gdyż wtedy wewnętrzna wola przełożonego otrzymuje swój zewnętrzny, formalny wyraz. Natomiast z punktu widzenia skutków takiej decyzji dla pracownika, istotne znaczenie ma chwila zawiadomienia go na piśmie o zastosowanej karze. Pracodawca powinien więc wysłuchać pracownika przed podpisaniem pisma o wymierzeniu kary porządkowej. Jeżeli pracownik udowodni w postępowaniu przed sądem pracy o uchylenie zastosowanej kary porządkowej, że pracodawca wysłuchał go, a następnie wręczył mu uprzednio podpisane przez siebie pismo o nałożeniu kary porządkowej, ma miejsce przypadek zastosowania kary porządkowej z naruszeniem przepisów prawa, które uzasadnia wydanie orzeczenia o uchyleniu nałożonej kary. Wyjaśnienia złożone przez pracownika mają ułatwić pracodawcy podjęcie decyzji o nałożeniu kary porządkowej lub o odstąpieniu od zamiaru ukarania pracownika.</p> <p>W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że Prezes Zarządu pozwanej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>.<span class="anon-block">S.</span> podjął decyzję o zamiarze wymierzenia trzem pracownikom, w tym i powodowi, którzy jego zdaniem, a to zdanie wypracował po przeczytaniu notatki urzędowej sporządzonej przez <span class="anon-block">M. I.</span> i po wniosku <span class="anon-block">S. B.</span> o ukaranie, w jednakowy sposób naruszyli organizację pracy i polecił <span class="anon-block">A. P.</span> przygotować te pisma i poprosić wszystkich 3 pracowników do biura na tę samą godzinę. Bezspornym jest, że powód, <span class="anon-block">K. K.</span> i M.<span class="anon-block">D.</span> stawili się w biurze o umówionej godzinie, z tym, że <span class="anon-block">K. K.</span> i M.<span class="anon-block">D.</span> przyszli wcześniej, a powód później, jak też bezspornym jest, że <span class="anon-block">M. D.</span> i <span class="anon-block">K. K.</span> rozmawiali z Prezesem na temat zaistniałej rano sytuacji, zgłaszali pretensje co do warunków pracy, podczas gdy powód niczego nie wyjaśniał. Prezes <span class="anon-block">M. S.</span> zeznał, że wprawdzie przed spotkaniem z pracownikami pisma o nałożeniu na nich kary nagany były przygotowane, lecz on podpisał je w trakcie rozmowy z pracownikami, a jego zaznania potwierdza świadek <span class="anon-block">A. P.</span>, która zeznała, że jest pewna iż przyniosła ona do biura Prezesa w którym miała odbywać się rozmowa z pracownikami niepodpisane projekty pism nakładających na wszystkich kary nagany i Prezes podpisał te dokumenty w trakcie rozmowy z pracownikami. Powód zaś twierdzi, że gdy on przyszedł do biura, to pisma nakładające kary nagany były już, jego zdaniem, podpisane, ale w tym zakresie jego twierdzenia pozostają gołosłowne. Zatem faktycznie mogło być tak, że w momencie rozpoczęcia rozmowy z pracownikami te pisma nakładające na nich kary nagany nie były jeszcze podpisane przez <span class="anon-block">M. S.</span>, nastąpiło to w trakcie rozmowy.</p> <p>Jednakże zdaniem sądu, sposób przeprowadzenia tego wysłuchania, jeżeli chodzi o osobę powoda, był wadliwy. Oczywiście powód – co sam potwierdza, gdyby sam chciał się w trakcie tej rozmowy wypowiadać, to mógł to zrobić swobodnie ale sam z własnej inicjatywy tego nie zrobił. Jak wynika ze zgodnych zeznań powoda i <span class="anon-block">M. S.</span> słuchanych w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a> oraz świadków: <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">A. P.</span>, powód wszedł do biura w momencie, gdy <span class="anon-block">K. K.</span> i M.<span class="anon-block">D.</span> podniesionym głosem dyskutowali z <span class="anon-block">M. S.</span> i faktycznie należy dać wiarę zeznaniom powoda, że w tym momencie nie widział on potrzeby, aby samemu przedstawiać swoje racje. Przebieg tego spotkania, zdaniem sądu, był nerwowy i chaotyczny, uniemożlwiający spokojne wysłuchanie pracownika. Prezes <span class="anon-block">M. S.</span> rozmawiając ze wszystkim pracownikami naraz doprowadził do tego, że żaden z pracowników, a w szczególności powód, nie mieli odpowiednich tj. swobodnych warunków, aby złożyć wyjaśnienia indywidualnie odnosząc się do stawianego każdemu z pracowników zarzutu. Zresztą i sam zarzut postawiony wszystkim 3 pracownikom taki sam, zdaniem sądu, został postawiony pochopnie przez Prezesa, bez indywidualnego podejścia do sytuacji każdego z tych pracowników. Jak bowiem wynika z zeznań powoda słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a>, jak też i zeznań świadka <span class="anon-block">K. K.</span>, powód istotnie opuścił swoje stanowisko pracy i poszedł do pomieszczenia znajdującego się w sąsiednim budynku, a tam zalał sobie kawę, którą zamierzał wypić, ale nie można postawić mu zarzutu, że pozostawił pracujące maszyny bez nadzoru, bo jak wynika ze zgodnych zeznań powoda i <span class="anon-block">K. K.</span>, w momencie gdy powód wychodził z pomieszczenia hali mielenia i reglanulacji, pozostał na tej hali jeszcze przez chwilę <span class="anon-block">K. K.</span>, a także jeszcze dłużej M.<span class="anon-block">D.</span>, który jako ostatni opuścił halę mielenia i reglanulacji. Wobec tego to M.<span class="anon-block">D.</span> a nie powód pozostawił maszyny bez nadzoru. Jak już wyżej podniesiono, zdaniem sądu, Prezes <span class="anon-block">M. S.</span> zbyt pochopnie, bez indywidualnego zbadania sprawy każdego z tych trzech pracowników, uznał że wszyscy są odpowiedzialni w takim samym stopniu, podczas gdy, jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, było inaczej. Oczywiście opuszczenie przez powoda miejsca pracy, nie tylko – jak się okazało, w celu przemycia oczu, ale też spożycia kawy, było naganne i to należy podkreślić. Jednakże, wobec ustalonego stanu faktycznego, to stwierdzić należy, że stopień winy każdego z tych trzech pracowników był inny, bo powód faktycznie nie pozostawił maszyn na hali bez dozoru, a zrobił to M.<span class="anon-block">D.</span>. Przy zastosowaniu kary, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 111)">art. 111 kp</a>, bierze się zaś pod uwagę w szczególności rodzaj naruszenia obowiązków pracowniczych, stopień winy pracownika i jego dotychczasowy stosunek do pracy, a więc przepis ten określa, jakimi przesłankami pracodawca powinien się kierować zarówno przy decydowaniu o zastosowaniu kary porządkowej, jak i przy wyborze rodzaju kary porządkowej, którą zastosuje. Przesłankami odpowiedzialności porządkowej jest więc zachowanie pracownika bezprawne i naganne – niezgodne z ustalonym porządkiem, regulaminem pracy, przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przepisami przeciwpożarowymi, z powodu którego pracodawca ma prawo uczynić pracownikowi zarzut. Bezprawność i zawiniona przez pracownika naganność postępowania są przesłankami odpowiedzialności porządkowej pracowników. Wina jako przesłanka odpowiedzialności porządkowej wyraża się w świadomym wyborze przez pracownika określonego zachowania, niezgodnego z postanowieniami regulaminu pracy, przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisami przeciwpożarowymi, zasadami współżycia społecznego. Wina jest konieczną przesłanką odpowiedzialności porządkowej pracownika.</p> <p>Gdyby więc Prezes pozwanej spółki, zamiast stosować odpowiedzialność zbiorową, porozmawiał z każdym z tych pracowników indywidualnie, wysłuchał każdego z pracowników oddzielnie, to wtedy miałby prawdziwy obraz jak faktycznie było, jaki jest rozmiar winy każdego z pracowników i jakie ewentualnie można każdemu z tych pracowników postawić zarzuty. Zatem gdyby <span class="anon-block">M. S.</span> we właściwej formie tj. w trakcie indywidualnej rozmowy z każdym z pracowników, poprowadził wysłuchanie w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 109)">art. 109 kp</a>, to wtedy miałby obraz w jakim stopniu każdy z tych pracowników ponosi odpowiedzialność. Natomiast zdaniem sądu, sposób wysłuchania przeprowadzony w niniejszej sprawie tj. próba rozmowy ze wszystkimi trzema pracownikami naraz, doprowadziła do sytuacji, że dwaj pracownicy podniesionym głosem dyskutowali z Prezesem, wyrzucając Prezesowi swoje żale, a powód, który przyszedł w trakcie rozmowy, nic nie mówił, ale też wprost Prezes Zarządu nie pytał go o nic.</p> <p>Reasumując, uznać należy, że Prezes Zarządu pozwanej spółki nałożył na powoda karę nagany bez uprzedniego wysłuchania go we właściwej formie, czyli w formie indywidualnej rozmowy umożliwiającej powodowi na indywidulane ustosunkowanie się do stawianych zarzutów.</p> <p>Także, zdaniem sądu, nałożenie na powoda kary nagany było – w kontekście porównania rozmiaru naruszenia przez niego obowiązku pracowniczego i przepisów dotyczących organizacji procesu pracy i rozmiaru tego naruszenia przez pozostałych dwóch pracowników, a w szczególności M.<span class="anon-block">D.</span>, było niesprawiedliwe i nieuzasadnione. Jak już wyżej podniesiono, powód wprawdzie, podobnie jak M.<span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block">K. K.</span> opuścił stanowisko pracy, ale w przeciwieństwie do <span class="anon-block">M. D.</span>, nie pozostawił maszyn bez nadzoru, bo w momencie opuszczania przez niego hali, pozostał tam <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">M. D.</span>. Tymczasem, jak sam zeznał <span class="anon-block">M. S.</span>, dla niego najważniejszym był fakt, że wszyscy trzej pracownicy wyszli i pozostawili maszyny w trakcie pracy. Powód wyszedł jako pierwszy i jak wynika z zeznań powoda, jak i <span class="anon-block">K. K.</span>, nie umawiali się oni, że wszyscy wyjdą w tym samym czasie z hali. Zatem oczywistym jest, że nie można powodowi postawić zarzutu, iż pozostawił on maszyny bez nadzoru.</p> <p>Zeznania powoda słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a> sąd obdarzył walorem wiarygodności, poza jego twierdzeniami, że w trakcie rozmowy <span class="anon-block">M. S.</span> z pracownikami, pisma nakładające na nich kary nagany były już przez Prezesa podpisane, bo w tym zakresie sąd dał wiarę – jak wyżej podniesiono, zgodnym zeznaniom Prezesa <span class="anon-block">M. S.</span> słuchanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a> i świadka <span class="anon-block">A. P.</span>. Zeznania Prezesa Zarządu pozwanej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>.<span class="anon-block">S.</span> zasługują na obdarzenie ich wiarą, są one zgodne z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy, których prawdziwość nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Także i zeznania świadków: <span class="anon-block">A. P.</span>, <span class="anon-block">K. K.</span>, M.<span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">S. B.</span> sąd obdarzył wiarą w całości, bo nie zawierają żadnych sprzeczności miedzy sobą. Zeznania świadka <span class="anon-block">R. M.</span> (k.131v- 132v ) nie wniosły nic istotnego do sprawy i nie zostały poddane analizie przez sąd.</p> <p>Wobec tego, zdaniem sądu, w ustalonym stanie faktycznym zaistniałym w przedmiotowej sprawie, ukaranie powoda karą nagany, było zbyt dotkliwą karą.</p> <p>Wobec powyższego sąd orzekł jak w sentencji.</p> <p>O kosztach Sąd orzekł w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 kpc</a>.</p> <p>Przejęcie na rzecz Skarbu Państwa kosztów związanych z poniesionymi tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkami związanymi z przesłuchaniem świadków uzasadnia przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 97)">art. 97</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> ( Dz.U. 90/2010 oz. 594 ze zm.).</p> </div>