X C 1137/15
Sądy powszechne2016-12-14
Sygnatura
X C 1137/15
Data orzeczenia
2016-12-14
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Tomasz Modzelewski (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt: X C 1137/15</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 14 grudnia 2016 r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">G. W.</span> X Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="186"/>
<col width="524"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSR Tomasz Modzelewski</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>sekr. sąd. Kamila Pilawka</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2016 r. w <span class="anon-block">G. W.</span>
</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">Ł. P.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">A. G.</span>
</p>
<p>o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym</p>
<p>
<strong>
<!-- -->orzeka:</strong>
</p>
<p>I.
uzgadnia treść księgi wieczystej Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">G. W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> z rzeczywistym stanem prawnym poprzez wpisanie <br/>w dziale II tej księgi wieczystej w miejsce <span class="anon-block">A. G.</span> powódki <span class="anon-block">Ł. P.</span> córki <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">M.</span> (<span class="anon-block">PESEL (...)</span>) jako właściciela nieruchomości,</p>
<p>II.
zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 2.800,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 1.800,00 zł kosztów zastępstwa procesowego,</p>
<p>III.
nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">G. W.</span> kwotę 8.500,00 zł tytułem nieopłaconej części opłaty od pozwu.</p>
<p>X C 1137/15</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Powódka <span class="anon-block">Ł. P.</span> wniosła pozew przeciwko <span class="anon-block">A. G.</span> o uzgodnienie treści <span class="anon-block">księgi wieczystej numer (...)</span> prowadzonej przez Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">G. W.</span> dla nieruchomości położonej w <span class="anon-block"> (...)</span> stanowiącej <span class="anon-block">działkę numer (...)</span>, z rzeczywistym stanem prawnym poprzez wpisanie w dziale II księgi wieczystej w miejsce pozwanego <span class="anon-block">A. G.</span> powódki <span class="anon-block">Ł. P.</span> jako wyłącznej właścicielki nieruchomości oraz zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p>
<p>W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że własność przedmiotowej nieruchomości nabyła na podstawie umowy sprzedaży zawartej w 2006 r. Natomiast, umowa sprzedaży wskazanej nieruchomości pozwanemu została zawarta w jej imieniu przez pełnomocnika <span class="anon-block">W. P.</span> po odwołaniu przez nią pełnomocnictwa, a ponadto umowa ta była pozorna.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">A. G.</span> wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na jego rzecz od powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p>
<p>W uzasadnieniu podał, że powódka nie wykazała ażeby pozwany wiedział o wygaśnięciu pełnomocnictwa bądź z łatwością mógł się o tym dowiedzieć. <span class="anon-block">W. P.</span> przedstawił pełnomocnictwo w należytej formie oraz zapewnił, iż nie zostało ono odwołane, wobec czego pozwanemu nie można przypisać złej wiary. Pozwany podniósł ponadto, iż umowa nie była pozorna. Na poczet ceny zakupu pozwany potracił przysługującą mu wobec <span class="anon-block">W. P.</span> wierzytelność w kwocie około 160.000,00 zł. a resztę ceny zapłacił.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">W. P.</span> w latach 90-tych prowadził działalność gospodarczą, którą wobec długów zamknął około 2002 r. Następnie przez jakiś czas prowadził działalność gospodarczą zarejestrowaną na bratanka.</p>
<p>Od 2004 r. <span class="anon-block">W. P.</span> rozpoczął nieformalny związek z powódką <span class="anon-block">Ł. P.</span> (wówczas <span class="anon-block">I.</span>). Krótko później <span class="anon-block">Ł. P.</span> zarejestrowała na siebie działalność gospodarczą, którą faktycznie zajmował się <span class="anon-block">W. P.</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wyjaśnienia <span class="anon-block">Ł. P.</span> k. 237-240</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
zeznania <span class="anon-block">W. P.</span> k. 219-221</em>
</p>
<p>Nieruchomość położona w <span class="anon-block">D.</span>, stanowiąca działkę o nr ewid. <span class="anon-block">(...)</span>, dla której Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">G. W.</span> prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą nr (...)</span> została nabyta w dniu 4 lutego 2005 r. przez małż. <span class="anon-block">L.</span> i <span class="anon-block">U. P.</span> za kwotę 12.200,00 zł. Wtedy była to nieruchomość gruntowa niezabudowana.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. P. (1)</span> był bratem byłego męża powódki <span class="anon-block">W. P.</span>. Osoby te zakupiły nieruchomość, aby <span class="anon-block">W. P.</span> mógł na niej budować dom dla siebie, wolny od ryzyka zajęcia komorniczego.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. P.</span>, w sierpniu 2005 r. rozpoczął tam budowę domu.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->umowa kupna k. 2-3 z akt GW1G/<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wypis i wyrys k. 4 z akt GW1G/<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->strona wstępna dziennika budowy k. 309</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wyjaśnienia <span class="anon-block">Ł. P.</span> k. 237-240</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
zeznania <span class="anon-block">W. P.</span> k. 219-221</em>
</p>
<p>Budowa była prowadzona ze środków z działalności gospodarczej zarejestrowanej na bratanka <span class="anon-block">W. P.</span> a następnie na powódkę. Jednocześnie <span class="anon-block">W. P.</span> umówił się z <span class="anon-block">Ł. P.</span>, że ta sprzeda swoje mieszkanie i środki przekaże na budowę oraz odkupi nieruchomość od <span class="anon-block">L.</span> i <span class="anon-block">U. P.</span>.</p>
<p>W tym czasie <span class="anon-block">U. P.</span> nabyła ze środków z działalności gospodarczej prowadzonej faktycznie przez <span class="anon-block">W. P.</span> inną nieruchomość położoną w <span class="anon-block">D.</span> objętą działką o nr ewid. <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,<span class="anon-block"> (...)</span>, na której rozpoczęto budowę kolejnego domu. Środki na budowę tego domu pochodziły z działalności zarejestrowanej na powódkę i faktycznie prowadzonej przez <span class="anon-block">W. P.</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wyjaśnienia <span class="anon-block">Ł. P.</span> k. 237-240</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
częściowo zeznania <span class="anon-block">W. P.</span> k. 219-221</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->protokół zeznań <span class="anon-block">Ł. P.</span> k. 248-249</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->częściowo protokół zeznań <span class="anon-block">W. P.</span> k. 258-261, 317-324</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->akt notarialny k. 135-137</em>
</p>
<p>Powódka sprzedała swoje mieszkanie na początku 2006 r. za 110.000,00 zł.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Bezsporne</em>
</p>
<p>W tym też czasie nieruchomość objęta <span class="anon-block">księgą wieczystą (...)</span> przeszła na wyłączną własność <span class="anon-block">L. P. (1)</span>.</p>
<p>W dniu 28 kwietnia 2006 r. sprzedał on nieruchomość <span class="anon-block">Ł. P.</span> (wówczas <span class="anon-block">I.</span>) za cenę 35.000,00 zł. Cena była uzgodniona z <span class="anon-block">W. P.</span>. Cenę zapłacono <span class="anon-block">L. P. (1)</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">umowa sprzedaży (...)</span> </em>z akt GW1G/<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wyjaśnienia <span class="anon-block">Ł. P.</span> k. 237-240</em>
</p>
<p>Na moment zawarcia umowy kupna nieruchomości przez powódkę, w domu były prowadzone już wewnętrzne prace instalacyjno-montażowe w obrębie łazienek. Do wykonania pozostawały prace wykończeniowe (okładziny ścian i podłóg, montaż drzwi). Budowa domu zakończyła się trzy miesiące później. Pozostałą część środków ze sprzedaży mieszkania powódka przeznaczyła na budowę domu.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wpisy z dziennika budowy k. 307-310</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wyjaśnienia <span class="anon-block">Ł. P.</span> k. 237-240</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
częściowo zeznania <span class="anon-block">W. P.</span> k. 219-221</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->protokół zeznań <span class="anon-block">Ł. P.</span> k. 248-249</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->częściowo protokoły zeznań <span class="anon-block">W. P.</span> k. 258-261, 317-324</em>
</p>
<p>W dniu 3 października 2006 r. powódka udzieliła <span class="anon-block">W. P.</span> pełnomocnictwa m.in. do zbycia nieruchomości stanowiącej <span class="anon-block">działkę numer (...)</span>, na której budowali dom w celu dalszej sprzedaży.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->pełnomocnictwo k. 134</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">W. P.</span> i <span class="anon-block">Ł. P.</span> powzięli zamiar zawarcia związku małżeńskiego. W związek małżeński wstąpili w dniu 19 kwietnia 2008 r.</p>
<p>Wcześniej, bo w dniu 14 kwietnia 2008 r. zawarli w formie aktu notarialnego umowę majątkową małżeńską ustanawiając rozdzielność majątkową w małżeństwie, które zamierzają zawrzeć ze sobą. Tego samego dnia powódka udzieliła <span class="anon-block">W. P.</span> pełnomocnictwa w formie aktu notarialnego między innymi do zbycia, podarowania, w tym samemu sobie oraz obciążenia nieruchomości objętej <span class="anon-block">księgą wieczystą (...)</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->odpis aktu małżeństwa k. 31 z </em>
<span class="anon-block"> (...)</span>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->umowa majątkowa małżeńska k. 20-21, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->pełnomocnictwo k.49-49v z akt GW1G/<span class="anon-block">(...)</span> </em>
</p>
<p>W dniu 5 listopada 2008 r. <span class="anon-block">W. P.</span> sprzedał nieruchomość objętą <span class="anon-block">działką ewidencyjną (...)</span> w imieniu powódki za cenę 300.000,00 zł. Ceną <span class="anon-block">W. P.</span> i <span class="anon-block">Ł. P.</span> podzielili się po połowie. Ze środków tych powódka kupiła mieszkania z myślą o dzieciach.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->umowa sprzedaży k. 135-136, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wyjaśnienia <span class="anon-block">Ł. P.</span> k. 237-240</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
częściowo zeznania <span class="anon-block">W. P.</span> k. 219-221</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->protokół zeznań <span class="anon-block">Ł. P.</span> k. 248-249</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
częściowo protokół zeznań <span class="anon-block">W. P.</span> k. 258-261</em>
</p>
<p>Następnie relacje małżonków zaczęły się pogarszać. W dniu 10 lutego 2010 r. powódka złożyła w kancelarii notarialnej, gdzie udzielała pełnomocnictwa dotyczącego <span class="anon-block">działki (...)</span> (przedmiotowa nieruchomość), pismo o jego odwołaniu. <span class="anon-block">W. P.</span> wiedział o odwołaniu pełnomocnictwa</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->oświadczenie k. 24, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->protokół k. 26-27v, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->treść sms k. 9, 25</em>
</p>
<p>W dniu 13 listopada 2014 r. <span class="anon-block">Ł. P.</span> złożyła w Sądzie Okręgowym w <span class="anon-block">G. W.</span> pozew o rozwód.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wyrok SO k. 191</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->uzasadnienie wyroku k. 192-196</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">W. P.</span> i pozwany <span class="anon-block">A. G.</span> znali się wiele lat. Odwiedzali się wzajemnie, wchodzili w rożne relacje biznesowe, omawiali też sprawy prywatnie. Są przyjaciółmi. <span class="anon-block">A. G.</span> wiedział o sytuacji rodzinnej małz. <span class="anon-block">P.</span>.</p>
<p>Pozwany jest właścicielem <span class="anon-block"> Zakładu (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">G.</span> Osiąga z tego dochody w niektórych miesiącach na poziomie kilkunastu tysięcy złotych.</p>
<p>Nie mniej posiada on zadłużenie z tytułu alimentów na poziomie ponad 25.000,00 zł</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
częściowo zeznania <span class="anon-block">W. P.</span> k. 219-221</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->częściowo wyjaśnienia <span class="anon-block">A. G.</span> k. 240-242</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->podatkowa księga przychodów i rozchodów k. 139-154, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> informacja k. 213</em>
</p>
<p>W dniu 26 stycznia 2015 r. <span class="anon-block">W. P.</span> zawarł w imieniu powódki z pozwanym <span class="anon-block">A. G.</span> w formie aktu notarialnego umowę sprzedaży nieruchomości objętej działką o nr ewid. <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>W akcie wskazano że cena nieruchomości wynosi 350.000,00 zł i że cenę zapłacono.</p>
<p>Powyższe nie było prawdą. Sama umowa została zawarta dla pozoru.</p>
<p>W tym samym dniu <span class="anon-block">A. G.</span> udzielił <span class="anon-block">W. P.</span> pełnomocnictwa do zbycia a nawet darowania przedmiotowej nieruchomości samemu sobie, według uznania pełnomocnika.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. P. (3)</span> nadal mieszka nieodpłatnie w przedmiotowym domu.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
częściowo zeznania <span class="anon-block">W. P.</span> k. 219-221</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->częściowo wyjaśnienia <span class="anon-block">A. G.</span> k. 240-242</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->umowa sprzedaży k. 46 - 48 z akt GW1G/<span class="anon-block">(...)</span> </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->kopia pełnomocnictwa k. 360-361</em>
</p>
<p>Wyrokiem z dnia 22 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">G. W.</span> rozwiązał małżeństwo powódki i <span class="anon-block">W. P.</span> przez rozwód z winy <span class="anon-block">W. P.</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wyrok SO k. 191</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->uzasadnienie wyroku k. 192-196</em>
</p>
<p>Pismem z dnia 28 września 2015 r. powódka odmówiła potwierdzenia dokonanej z fałszywym pełnomocnikiem czynności i wezwała pozwanego do zwrotu nieruchomości.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowody:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wezwanie z dn. 17.03.2015 r. k. 29-30, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->potwierdzenia nadania i odbioru przesyłki k. 31, 32,</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wezwanie z dn. 24.03.2015 r. k. 33-34, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->potwierdzenie nadania k. 35, 36, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->wezwanie do zwrotu nieruchomości z dn. 28.09.2015 r. k. 37- 38, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->potwierdzenia nadania i odbioru przesyłki k. 39, 40. </em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Powództwo okazało się zasadne.</p>
<p>Powódka <span class="anon-block">Ł. P.</span> domagając się uzgodnienia działu II treści księgi wieczystej Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">G. W.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> poprzez wpisanie, jej jako właściciela nieruchomości w miejsce pozwanego <span class="anon-block">A. G.</span>, co miałoby odpowiadać rzeczywistemu stanowi prawnemu nieruchomości, swoje powództwo oparła na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 10;art. 10 ust. 1)">art. 10 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece</a>. Zgodnie z tym <em>
<!-- -->przepisem w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym osoba, której prawo nie jest wpisane lub jest wpisane błędnie albo jest dotknięte wpisem nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia, może żądać usunięcia niezgodności</em>.</p>
<p>Przesłankami zasadności powyższego powództwa jest brak zgodności wpisanego w księdze wieczystej uprawnienia z rzeczywistym stanem prawnym oraz zgodność żądania pozwu z tym stanem prawnym (co do drugiej przesłanki por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2010 r., sygn. III CZP 134/09 OSNC 2010/10/131).</p>
<p>Powódka wywodziła, nieważność umowy z dwóch powodów.</p>
<p>Po pierwsze, powódka podnosiła, że umowa sprzedaży, na podstawie której pozwany uzyskał wpis własności na swoją rzecz była nieważna, gdyż oświadczenie stron zostało złożone dla pozoru. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1)">art. 83 §1 kc</a> <em>
<!-- -->oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru jest nieważne</em>. Oświadczenie woli jest pozorne wtedy gdy składający je nie ma woli wywołania wynikającego z treści oświadczenia skutku prawnego a odbiorca oświadczenia zgadza się na to. Pozorność może mieć na celu ukrycie, wobec osób trzecich, innej czynności o tożsamym skutku prawnym lub też samo stworzenie pozoru, że skutek wystąpił. Na równi ze zgodą odbiorcy oświadczenia na jego pozorność należy traktować zgodę pełnomocnika odbiorcy oświadczenia. Podobnie pozorność oświadczenia pełnomocnika oznacza pozorność oświadczenia mocodawcy. Powódka w pozwie wskazywała, że pozorność miała na celu uczynienie pozoru wywołania skutku, jakoby własność nieruchomości miała przejść na inną osobę niż powódka, w interesie jej pełnomocnika.</p>
<p>Po drugie powódka wykazywała, że pozwany wiedział, że pełnomocnik działa bez pełnomocnictwa – gdyż wcześniej udzielone zostało odwołane. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 105)">art. 105 kc</a> <em>
<!-- -->jeżeli pełnomocnik po wygaśnięciu umocowania dokona w imieniu mocodawcy czynności prawnej w granicach pierwotnego umocowania, czynność prawna jest ważna, chyba że druga strona o wygaśnięciu umocowania wiedziała lub z łatwością mogła się dowiedzieć</em>.</p>
<p>W ocenie Sądu obie przesłanki nieważności umowy zostały wykazane.</p>
<p>Przechodząc do pozorności umowy, to wskazać należy w pierwszej kolejności, że <span class="anon-block">A. G.</span> i działający jako pełnomocnik powódki <span class="anon-block">W. P.</span> mieli zamiar zawarcia umowy pozornej – ewentualnie mogli mieć takie zamierzenie.</p>
<p>
<span class="anon-block">A. G.</span> i <span class="anon-block">W. P.</span> znali się do wielu lat i była to bliska znajomość. Opisywana przez nich relacja może być oceniona nawet jako przyjaźń. Osoby też spotykały się prywatnie w tym w swoich domach. Bezsporne miało być chociażby to, że <span class="anon-block">A. G.</span> zwierzał się <span class="anon-block">W. P.</span> ze spraw intymnych czy trudnych. Abstrahując w tym miejscu od oceny wiarygodności składanych na rozprawie zeznań <span class="anon-block">W. P.</span> i wyjaśnień <span class="anon-block">A. G.</span> co do udzielania przez pozwanego byłemu mężowi powódki pożyczek na wielkie kwoty, to sam fakt podnoszenia takich twierdzeń w przeświadczeniu, że miałyby być one wiarygodne dla Sądu, świadczy o tym że osoby te mają świadomość, że łączy je ponadprzeciętna relacje bliskiej znajomości. Tylko taka bowiem znajomość tłumaczyłaby wiarę pozwanego i <span class="anon-block">W. P.</span> w pozytywną ocenę wiarygodności twierdzeń o tym, że pozwany udzielałby przez kilka lat pożyczek na wielkie kwoty, bez umowy, bez poręki czy innego zabezpieczenia, często mimo spłat wcześniejszych pożyczek – osobie zadłużonej czy borykającej się z dużymi problemami finansowymi. Bliskimi relacjami i chęcią udzielania pomocy <span class="anon-block">W. P.</span> można uzasadnić zamiar <span class="anon-block">A. G.</span> do zawarcia umowy pozornej. Z kolei zamiar <span class="anon-block">W. P.</span> sprowadzał się do tego, aby uzyskać status faktycznego dysponenta nieruchomości z możliwością nabyci nieruchomości w przyszłości.</p>
<p>Natomiast temu, że umowa sprzedaży rzeczywiście była pozorna, dowodzi stosunek <span class="anon-block">A. G.</span> do nabytej rzeczy. <span class="anon-block">W. P.</span> nadal mieszka nieodpłatnie w sprzedanym domu. Pozwany w zasadzie nie przejawia żadnego zainteresowania nieruchomością. Wreszcie już w dniu kupna nieruchomości udzielił on <span class="anon-block">W. P.</span> niemal nieograniczonego pełnomocnictwa do dysponowania nieruchomością. Obejmuje ono bowiem także umocowanie <span class="anon-block">W. P.</span> do darowania nieruchomości samemu sobie, co nie jest obarczone żadnymi warunkami czy terminami. W ocenie Sądu, tak szerokie pełnomocnictwo nie jest uzasadnione – wskazywanym przez stronę pozwaną celem jego udzielenia – to jest sprzedażą nieruchomości. Mając na uwadze wartość nieruchomości, nie można zakresu pełnomocnictwa tłumaczyć wyłącznie zaufaniem pozwanego do <span class="anon-block">W. P.</span> który otrzymał szersze pełnomocnictwo niż potrzebne tylko dlatego, że <span class="anon-block">A. G.</span> miał wiarę w to, że nie zostanie ono wykorzystane w takim zakresem, w jakim mogłoby być wykorzystane. O ile pozwany i <span class="anon-block">W. P.</span> są bliskimi znajomymi, to jednak nie na tyle aby dokonywać sobie wzajemnych przysporzeń o takiej wartości, czy godzić się na nie w przyszłości.</p>
<p>Jednocześnie brak jest przekonywujących dowodów na to, że w ogóle doszło do zapłaty ceny. Dowodzić temu mają wyłącznie twierdzenia pozwanego i zeznania <span class="anon-block">W. P.</span> oraz oparte na ich twierdzeniach oświadczenie o zapłacie ceny w akcie notarialnym. Nie mniej brak jest innych dowodów to potwierdzających: przelewy, salda kont. W zasadzie pieniądze na zapłatę części ceny pozwany miał trzymać w domu i zapłacić do ręki <span class="anon-block">W. P.</span>, który otrzymaną część ceny miał trzymać dalej też w domu. Część ceny „miała zostać zapłacona” przez zwolnienie pełnomocnika powódki z długu. Nie mniej na istnienie długu też nie ma innych dowodów poza twierdzeniami <span class="anon-block">W. P.</span> i <span class="anon-block">A. G.</span>. Nie ma żadnych umów, dowodów przelewu, pokwitowań spłaty. Jednocześnie osoby te nie potrafią dokładnie określić kiedy jakie kwoty pożyczono, kiedy jakie części zwrócono. Sam <span class="anon-block">A. G.</span> w swoich twierdzeniach podaje różne kwoty umorzonego długu. W sprawie karnej wskazywał na kwotę o ponad 30.000,00 zł niższą. Jeżeli do tego wszystkiego, dodamy też to, że sugerowane przez uczestników umowy sprzedaży okoliczności udzielania pożyczek brzmią naiwnie mimo bliskich relacji (Sąd wskazywał te okoliczności powyżej: znaczne kwoty bez dokumentacji udzielania i spłaty pożyczek, udzielanie pożyczek mimo braku spłaty wcześniej kwot przy świadomości ogólnych problemów finansowych pożyczkobiorcy), to należy odmówić wiarygodności temu, że część ceny „została zapłacona” umorzeniem długu.</p>
<p>Łącząc brak wiarygodności twierdzeń o zapłacie ceny w jakiejkolwiek postaci z tym, że pozwany nie posiada nieruchomości a <span class="anon-block">W. P.</span> nadal może darować sobie tą nieruchomość w zasadzie kiedy zechce należało wywieść pogląd, że umowa była pozorna z powodów wskazanych powyżej.</p>
<p>W tym miejscu zauważyć nadto należy, że przyjmując nawet za wiarygodne wyjaśnienia <span class="anon-block">A. G.</span> i zeznania <span class="anon-block">W. P.</span>, że zapłata prawie połowy ceny miała nastąpić poprzez umorzenie długu pełnomocnikowi właściciela nieruchomości, to umowę i tak należałoby traktować za nieważną. Przysporzenie (w znacznej części) w zamian za własność nieruchomości nie otrzymałaby bowiem właścicielka nieruchomości tylko jej pełnomocnik. Rzecz nie dotyczy tego, że pełnomocnik powódki zatrzymał pieniądze ale że formalnie to on uzyskał przysporzenie w zamian za nie swoją rzecz. Umowa sprzedaży jest umową ekwiwalentną. To właściciel w zamian za własność nieruchomości ma uzyskać przysporzenie w postaci ceny za nieruchomość a nie ktoś inny bez zgody właściciela nieruchomości. Tymczasem w świetle twierdzeń powoda ze sprzedaży nieruchomości <span class="anon-block">Ł. P.</span> wzbogaciłby się formalnie <span class="anon-block">W. P.</span> a tylko w części <span class="anon-block">Ł. P.</span> (zapłatę otrzymał pełnomocnik a nie właściciel). Umowa taka byłaby nieważna jako naruszająca zasadę kauzalności przesunięć majątkowych, istotę umowę sprzedaży (wzajemność świadczeń) i sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 1;art. 58 § 2)">art. 58 §1 i 2 kc</a>).</p>
<p>Niezależnie od powyższego umowa byłaby nieważna z drugiej wskazywanej przyczyny, tj. opartej na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 105)">art. 105 kc.</a> Otóż, wbrew zeznaniom <span class="anon-block">W. P.</span> wiedział ono przed sprzedażą nieruchomości pozwanemu o odwołaniu pełnomocnictwa do sprzedaży nieruchomości. Świadczą o tym: sms-y wskazane w stanie faktycznym uzasadnienia oraz notarialny protokół ich odczytania. Mając na uwadze pozorność oświadczenia <span class="anon-block">A. G.</span> o nabyciu nieruchomości i działanie w zamiarze pomocy <span class="anon-block">W. P.</span>, co najmniej musiało być dla niego obojętne czy <span class="anon-block">W. P.</span> nadal jest choćby formalnie umocowany do zawierania umów dotyczących nieruchomości. Jednocześnie skoro z <span class="anon-block">W. P.</span> postanowili pozbawić powódkę jej własności w interesie <span class="anon-block">W. P.</span>, pozwany musiał mieć istotne wątpliwość, co do tego faktu oraz znać sytuację rodzinną małż. <span class="anon-block">P.</span> (rozpad małżeństwa). W takich okolicznościach pozwany działając z byłym pełnomocnikiem właściciela nieruchomości nie mógł działać w dobrej wierze.</p>
<p>Zatem umowa nabycia nieruchomości przez <span class="anon-block">A. G.</span> jest nieważna. Zatem <span class="anon-block">A. G.</span> wpisany w dziale II księgi wieczystej jako właściciel nieruchomości nim nie jest.</p>
<p>Sąd ocenił także, że spełniła się druga zasadności powództwa opartego na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 10;art. 10 ust. 1)">art. 10 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece</a>, to jest zgodność roszczenia z prawdziwym stanem prawnym nieruchomości – inaczej: że właścicielem nieruchomości jest powódka.</p>
<p>Bez wątpienia, formalnym tytułem powódki do własności nieruchomości była umowa kupna z dnia 28 kwietnia 2006 r. zawarta z <span class="anon-block">L. P. (1)</span>. Nie ma dowodów wskazujących na to, że wcześniejsza umowa <span class="anon-block">L. P. (1)</span> i <span class="anon-block">U. P.</span> z wcześniejszymi właścicielami była nieważna. Wprawdzie nie ulega wątpliwości Sądu, że nieruchomość została kupiona, dla umożliwienia bratu – który obawiał się egzekucji komorniczej - budowy domu (krótko po zakupie została bowiem rozpoczęta budowa), to jednak powyższe nie oznacza pozorności umowy z 2005 r. Pozorność umowy wymaga świadomego działania dla pozoru obu jej stron. Tymczasem brak jest przekonywających dowodów na pozorność oświadczeń kupujących, a tym bardziej sprzedającego. Istnieje przecież możliwość zakupu powierniczego czyli fiducja (nabycie nieruchomości w celu dalszego zbycia określonej osobie), co mogło mieć miejsce. Wreszcie można sobie wyobrazić nabycie niedrogiej nieruchomości w celu jej użyczenia członkowi rodziny.</p>
<p>Zdaniem Sądu, brak też jest przekonujących dowodów na to, że umowa pomiędzy <span class="anon-block">L. P. (1)</span> a <span class="anon-block">Ł. P.</span> była pozorna.</p>
<p>Rzeczywiście cena za jaką nabyła nieruchomość powódka jest bardzo niska zważywszy na budowę domu na działce. Bez wątpienia budowa ta była bardziej zaawansowana w chwili transakcji, niż wskazuje to <span class="anon-block">Ł. P.</span> w postępowaniu karnym (że były fundamenty i wznoszono ściany). Według danych z dziennika budowy, w chwili zakupu, w zasadzie prowadzone były już wewnętrzne roboty wykończeniowe (biały montaż, a krótko później kładzenie paneli i drzwi wewnętrznych), co odpowiadałoby temu, że latem 2006 r. powódka tam zamieszkała. Przy takim zaawansowaniu robót budowlanych cena 35.000,00 zł wydaje się nieproporcjonalnie niska.</p>
<p>Nie mniej z drugiej strony należało mieć na uwadze jednak, że budowa nie była prowadzona i finansowana przez <span class="anon-block">L. P. (1)</span>, a przez jego brata <span class="anon-block">W. P.</span>, a zdaniem Sądu też <span class="anon-block">Ł. P.</span>. Zatem wydawać się może, że oczywistym było, że sprzedając nieruchomość <span class="anon-block">L. P. (1)</span> nie będzie wyceniać budowy domu, w ten sposób niejako rozliczając nakłady z bratem. Natomiast cena 35.000,00 zł za sam grunt wydaje się racjonalna zważywszy, że <span class="anon-block">L. P. (1)</span> nabył nieruchomość rok wcześniej za 12.200,00 zł.</p>
<p>Po drugie o ile <span class="anon-block">W. P.</span> twierdził, że on sam budował dom, to jednak nie jest to do końca precyzyjne. W tym czasie <span class="anon-block">Ł. P.</span> prowadziła działalność gospodarczą pod swoim nazwiskiem od jakiegoś czasu. Faktycznie natomiast działalnością zarządzał <span class="anon-block">W. P.</span>. Z tak osiąganych dochodów finansowano budowę domu. Faktycznie było więc to z dochodów <span class="anon-block">Ł. P.</span> (to ona była stroną umów). Ponadto Sąd dał wiarę <span class="anon-block">Ł. P.</span>, że zobowiązała się nadto finansować budowę domu z ceny uzyskanej ze sprzedaży swojego mieszkania. Fakt, że powódka po sprzedaży mieszkania co najmniej 70.000,00 zł włożyła w budowę domu był bezsporny. <span class="anon-block">W. P.</span> twierdził tylko tyle, że nie był to wkład ale pożyczka, która powódka mu udzieliła. Nie mniej twierdzeń <span class="anon-block">W. P.</span> w tym zakresie, Sąd nie ocenił za prawdziwe, wobec mało wiarygodnego i niezrozumiałego rozliczenia zwrotu tej pożyczki. <span class="anon-block">W. P.</span> miał na budowę pożyczyć 70.000,00 zł a po roku zwrócić 170.000,00 zł. Żądanie miało zaskoczyć <span class="anon-block">W. P.</span> nie mniej miał je spełnić. Zdaniem Sądu, takie działanie byłego męża powódki, a wtedy jej przyszłego męża, byłoby nieracjonalne, niezrozumiałe. Co najwyżej można przyjąć, że w ten sposób rozliczono budowę innego domu (wybudowanego na <span class="anon-block">działce (...)</span>), która także była finansowana z działalności zarejestrowanej na powódkę a kierowanej przez <span class="anon-block">W. P.</span>. Stąd kwota 70.000,00 zł to był planowany w chwili zakupu i następnie zrealizowany nakład na budowę.</p>
<p>W takich okolicznościach, że powódka włożyła w budowę domu 70.000,00 zł, wcześniej budowa była powadzona ze środków z działalności gospodarczej powódki prowadzonej przez pozwanego, a strony miały poważane zamierzenia prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego czy już może matrymonialne, można przypuszczać, że <span class="anon-block">W. P.</span> chciał, aby to powódka kupiła nieruchomość od jego brata bez uwzględniania ceny budowy. Natomiast samo rozliczenie budowy pomiędzy <span class="anon-block">W. P.</span> a <span class="anon-block">Ł. P.</span> to odrębny temat, nie wpływający jednak na ocenę samej ważności umowy pomiędzy <span class="anon-block">Ł. P.</span> a <span class="anon-block">L. P. (1)</span>. W każdym razie, nie można z powyższego wywodzić, że umowa powódki z przyszłym szwagrem była pozorna.</p>
<p>Także brak jest przekonujących dowodów na to, że powódka nie zapłaciła ceny. Bez wątpienia miała pieniądze na taki zakup, ze sprzedaży mieszkania. Słuchane w postępowaniu karnym dzieci <span class="anon-block">L. P. (1)</span> nie zaprzeczają, że cenę zapłacono. Wskazują tylko tyle, że co do tej okoliczności nie mają wiedzy i co najwyżej nie zaważyli przypływu takich pieniędzy. Mogło być też tak że <span class="anon-block">L. P. (1)</span> pieniądze ze sprzedaży nieruchomości przekazał bratu, czy też była to stosunkowo niewielka kwota do zobowiązań czy majątku sprzedającego.</p>
<p>Pozorności umowy pomiędzy <span class="anon-block">L. P. (1)</span> a powódką nie dowodzi też udzielone pełnomocnictwo przez powódkę <span class="anon-block">W. P.</span> o możliwości zbycia nieruchomości, w tym darowania samemu sobie. W przeciwieństwie do podobnego pełnomocnictwa udzielonego <span class="anon-block">W. P.</span> przez pozwanego, to po pierwsze samo pełnomocnictwo zostało udzielone w kwietniu 2008 r. a zatem dwa lata po nabyciu nieruchomości przez powódkę (nie zaś w dniu nabycia nieruchomości). Jednocześnie w tym dniu, w którym <span class="anon-block">Ł. P.</span> udzieliła pełnomocnictwa, to z <span class="anon-block">W. P.</span> zawarła umowę o rozdzielności majątkowej małżeńskiej a kilka dni później wzięli ślub. Zatem podstawą do udzielenia pełnomocnictwa mogło być nie tyle pozorność umowy pozwanej, co właśnie bliskie relacje między mocodawczynią i pełnomocnikiem. Doświadczenie życiowe uczy, że zdarza się, że małżonkowie udzielają sobie takich pełnomocnictw. Bez wątpienia powódce, tym bardziej było łatwo udzielić takiego pełnomocnictwa, iż uważała, że <span class="anon-block">W. P.</span> powinien czuć się współwłaścicielem domu z racji poczynionych nakładów na budowę domu. W ocenie Sądu, jednak takie poczucie właściciela, nie musi świadczyć o tym, że umowa była pozorna.</p>
<p>W tym miejscu zauważyć, należy że Sąd poczynił rozważenia, co do ważności umowy nabycia nieruchomości przez <span class="anon-block">Ł. P.</span> niejako z urzędu. Pozwany nie zarzucał bowiem tego, że powódka nie była wcześniej właścicielem nieruchomości z uwagi na pozorność umowy. Pozwany zresztą faktycznie nie miał w tym interesu, gdyż kwestionując tytuł prawny poprzednika, mógłby kwestionować własny (chyba, że rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych). Wątpliwości Sądu – wymagając powyższych rozważań – wyniknęły wyłącznie z wyjaśnień <span class="anon-block">W. P.</span> ze sprawy karnej.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe, Sąd powództwo uwzględnił.</p>
<p>O kosztach procesu orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 §1 i 3</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 99)">art. 99 kpc</a>., Na poniesione przez powódkę koszty postępowania składało się wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na kwotę 1800 zł w oparciu o §6 pkt 6 w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631349" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 (§ 8;§ 8 pkt. 8)">§8 pkt 8 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu</a> oraz uiszczona część opłaty od pozwu.</p>
<p>W ostatnim punkcie wyroku nakazano ściągnąć od pozwanego niepokryte koszty sądowe tj. część opłatę od pozwu, od uiszczenia której powódka była zwolniona (art. 113 uksc).</p>
</div>