Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III AUa 539/16

Sądy powszechne2016-12-14
Sygnatura
III AUa 539/16
Data orzeczenia
2016-12-14
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Beata TorbusEwelina Kocurek-GrabowskaMaria Pierzycka-Pająk (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt III AUa 539/16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 14 grudnia 2016 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny w Katowicach</strong> III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="167"/> <col width="498"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący</p> </td> <td> <p>SSA Maria Pierzycka - Pająk</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie</p> </td> <td> <p>SSA Ewelina Kocurek - Grabowska</p> <p>SSO del. Beata Torbus (spr.)</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant</p> </td> <td> <p>Beata Kłosek</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2016r. w Katowicach</p> <p>sprawy z odwołania <span class="anon-block">K. J.</span> (<span class="anon-block">K. J.</span> )</p> <p>przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">R.</span> </p> <p>o prawo do emerytury</p> <p>na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">R.</span> </p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku </p> <p>z dnia 21 grudnia 2015r. sygn. akt IX U 1899/14</p> <p> <strong> <!-- -->zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddala odwołanie.</strong> </p> <p>/-/SSA E. Kocurek-Grabowska /-/SSA M. Pierzycka-Pająk /-/SSO del. B. Torbus </p> <p>Sędzia Przewodniczący Sędzia</p> <p>Sygn. akt III AUa 539/16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Decyzją z dnia 25 września 2014r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział <br/>w <span class="anon-block">R.</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 114;art. 114 ust. 1)">art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach <br/>i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a>, uchylił swoją decyzję z dnia 3 lutego 2009r. <br/>o przyznaniu ubezpieczonemu <span class="anon-block">K. J.</span> prawa do emerytury górniczej od <br/>31 grudnia 2008r. oraz wszystkie kolejne decyzje, dotyczące wysokości tej emerytury <br/>i ponownie rozpoznając wniosek ubezpieczonego z dnia 20 listopada 2008r. odmówił mu prawa do emerytury górniczej wskazując, że:</p> <p>- ubezpieczony nie spełnia warunków do tego świadczenia na podstawie art. 50a ust. 2 ustawy, gdyż na dzień <span class="anon-block">(...)</span>., tj. na dzień osiągnięcia wieku emerytalnego 50 lat, nie udokumentował wymaganych 25 lat pracy górniczej i pracy równorzędnej <br/>z pracą górniczą, a jedynie 10 lat, 11 miesięcy i 20 dni takiej pracy,</p> <p>- ubezpieczony nie spełnia warunków do tego świadczenia na podstawie art. 34 powyższej ustawy, gdyż na dzień 31 grudnia 2008r. udokumentował jedynie 16 lat, <br/>7 miesięcy i 16 dni pracy górniczej, równorzędnej i zaliczalnej, zamiast wymaganych 25 lat.</p> <p>W odwołaniu od powyższej decyzji ubezpieczony domagał się jej zmiany poprzez przyznanie prawa do emerytury górniczej, począwszy od 31 grudnia 2008r., po uprzednim zaliczeniu do pracy górniczej okresu od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r., gdyż w okresie tym faktycznie wykonywał pracę odpowiadającą zakresowi zadań wykonywanych na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji, wymienionym w załączniku <br/>nr 2 zarządzenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 23 grudnia 1994r., a wszystkie czynności wykonywane przez ubezpieczonego związane były z nadzorem i kierowaniem robotami prowadzonymi w zakładach górniczych, tj. związane z przygotowaniem produkcji. <br/>Wskazał, iż nadto posiadał niezbędne kwalifikacje do pełnienia stanowiska Głównego Inżyniera ds. przygotowania produkcji, potwierdzone przez odpowiednie świadectwo Dyrektora <span class="anon-block">(...)</span> Urzędu Górniczego.</p> <p>W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, z przyczyn jak<br/>w zaskarżonej decyzji. Ponadto wskazał, że do pracy górniczej nie można zaliczyć okresu zatrudnienia ubezpieczonego na stanowisku Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej – pod ziemią w okresie od 4 stycznia 1999r. do 31 lipca 2001r. <br/>oraz na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji i Gospodarki <br/>Materiałowej – pod ziemią w okresie od 1 sierpnia 2001r. do 18 listopada 2008r. <br/>(data wydania zaświadczenia), gdyż stanowiska te nie zostały wymienione w zarządzeniu Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 23 grudnia1994r.</p> <p>Ponadto kolejną decyzją z dnia 3 października 2014r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">R.</span> zobowiązał ubezpieczonego do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia – emerytury górniczej za okres od 1 października 2011r. do <br/>30 września 2014r. wraz z odsetkami, w łącznej kwocie 188.023,71 zł.</p> <p>Sprawa z odwołania ubezpieczonego od powyższej decyzji została wyłączona do oddzielnego postępowania, które zostało zawieszone do czasu zakończenia postępowania <br/>w niniejszej sprawie.</p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku wyrokiem z dnia 21 grudnia 2015r. zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 25 września 2014r. w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury górniczej, począwszy od 31 grudnia 2008r.</strong> </p> <p>Sąd I instancji ustalił na podstawie akt emerytalnych, dokumentów z akt Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim, sygn. II K 385/12, że ubezpieczony <span class="anon-block">K. J. (1)</span> <span class="anon-block">urodził się w dniu (...)</span>, czyli <span class="anon-block">w dniu (...) ukończył 50 lat</span>. <br/>20 listopada 2008r. ubezpieczony wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa do emerytury górniczej.</p> <p>Rozpoznając powyższy wniosek, pismem z dnia 12 grudnia 2008r. organ rentowy wezwał ubezpieczonego do złożenia wykazu zjazdów pod ziemię za okres zatrudnienia <br/>w <span class="anon-block"> Spółce (...)</span> od 4 stycznia 1999r. do nadal, wskazując, że stanowiska, które ubezpieczony wówczas zajmował, a to Kierownika Działu Przygotowania Produkcji <br/>i Gospodarki Materiałowej pod ziemią oraz Głównego Inżyniera ds. przygotowania produkcji i gospodarki materiałowej pod ziemią, nie są wymienione w zarządzeniu nr 9 Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 23 grudnia 1994r.</p> <p>Organ rentowy nie domagał się wówczas wykazania zjazdów pod ziemię za okres od <br/>1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r., kiedy ubezpieczony zatrudniony był w tej Spółce kolejno na stanowisku Kierownika Robót Górniczych i Głównego Inżyniera Górniczego, zaliczając ten okres do pracy górniczej.</p> <p>Po uzupełnieniu przez pracodawcę brakujących dokumentów przy piśmie z dnia <br/>17 grudnia 2008r., decyzją z dnia 3 lutego 2009r. organ rentowy przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury górniczej od 31 grudnia 2008r., tj. od ustania zatrudnienia.</p> <p>Do okresów pracy górniczej organ rentowy uwzględnił:</p> <p>- 24 lata, 11 miesięcy i 8 dni pracy górniczej, o której mowa w art. 36 ust. 1 ustawy emerytalnej, liczonej pojedynczo (w tym 13 lat i 9 miesięcy z przelicznikiem 1,4 <br/>oraz 11 lat i 2 miesiące z przelicznikiem 1,5),</p> <p>- 30 lat, 11 miesięcy i 17 dni pracy górniczej liczonej ogółem, czyli razem z okresami zaliczanymi do pracy górniczej na podstawie art. 38 ustawy emerytalnej, tj. okresami pobierania zasiłków chorobowych, okresem nauki w szkole wyższej i okresem czynnej służby wojskowej.</p> <p>Powyższa decyzja została wydana m.in. na podstawie wykazu zjazdów pod ziemię wykonywanych przez ubezpieczonego w okresie od 1 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r.</p> <p>Dalej Sąd ustalił, że Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim prawomocnym wyrokiem z dnia 30 października 2013r., sygn. akt II K 385/12 uznał ubezpieczonego za winnego posłużenia się, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, dokumentem stwierdzającym zjazdy dołowe, które w rzeczywistości nie miały miejsca.</p> <p>Po doręczeniu organowi rentowemu odpisu powyższego wyroku, organ rentowy wszczął postępowanie z urzędu w celu zweryfikowania uprawnień ubezpieczonego do emerytury górniczej.</p> <p>W wyniku tego postępowania, organ rentowy wydał zaskarżoną decyzję z 25 września 2014r. Dokonując oceny uprawnienia ubezpieczonego do emerytury górniczej na dzień <br/>31 grudnia 2008r. na podstawie art. 34 w zw. z art. 49 ustawy emerytalnej, organ rentowy uwzględnił do okresów pracy górniczej:</p> <p>- 10 lat, 11 miesięcy i 20 dni pracy górniczej, o której mowa w art. 36 ust. 1 ustawy emerytalnej, liczonej pojedynczo (w tym 10 lat i 11 miesięcy zaliczanych na wysokość emerytury z przelicznikiem 1,5),</p> <p>- 16 lat, 7 miesięcy i 16 dni pracy górniczej liczonej ogółem, czyli razem z okresami zaliczanymi do pracy górniczej na podstawie art. 38 ustawy emerytalnej, tj. łącznie <br/>z okresami pobierania zasiłków chorobowych, okresem nauki w szkole wyższej <br/>i okresem czynnej służby wojskowej.</p> <p>Dokonując oceny uprawnienia ubezpieczonego do emerytury górniczej ze względu <br/>na wiek 50 lat na dzień <span class="anon-block">(...)</span>, tj. na dzień ukończenia przez ubezpieczonego <br/>50 lat życia (tak samo na dzień 31 grudnia 2008r. oraz na dzień wydania decyzji z dnia <br/>3 lutego 2009r.) na podstawie art. 50a ustawy emerytalnej, organ rentowy uwzględnił do okresów pracy górniczej:</p> <p>- 10 lat, 11 miesięcy i 20 dni pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1 ustawy emerytalnej, liczonej pojedynczo (w tym 10 lat i 11 miesięcy zaliczanych na wysokość emerytury z przelicznikiem 1,5),</p> <p>- 10 lat, 11 miesięcy i 20 dni pracy górniczej liczonej ogółem (ubezpieczony <br/>nie wykazał żadnych okresów pracy równorzędnej z pracą górniczą, o których mowa w art. 50c ust. 2 ustawy emerytalnej).</p> <p>Kolejno Sąd ustalił, że z wyliczenia stażu pracy górniczej, na podstawie którego została wydana zaskarżona decyzja wynika, że do pracy górniczej organ rentowy uwzględnił okres zatrudnienia ubezpieczonego w <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwie (...)</span> w <span class="anon-block">J.</span> od 23 czerwca 1982r. do 31 sierpnia 1994r., gdzie ubezpieczony pracował <br/>kolejno na stanowiskach: stażysty p.z., nadgórnika p.z., sztygara zmianowego p.z., sztygara oddziałowego p.z., przy czym zaliczeniu do pracy górniczej z art. 36 ust. 1 oraz z art. 50c <br/>ust. 1 podlegały okresy od 23 czerwca 1982r. do 2 maja 1983r. i od 17 maja 1984r. do <br/>31 sierpnia 1994r. Ponadto do ogólnego stażu pracy górniczej, na prawo do emerytury na podstawie art. 34 ustawy emerytalnej, organ rentowy uwzględnił także okres nauki w szkole wyższej od 1 października 1977r. do 31 marca 1982r., okres czynnej służby wojskowej od <br/>3 maja 1983r. do 20 kwietnia 1984r. oraz okresy pobierania zasiłków chorobowych: od <br/>21 stycznia 1992r. do 7 lutego 1992r.; od 26 października 1992r. do 13 listopada 1992r.; od 26 kwietnia 1994r. do 25 maja 1994r., a to zgodnie z art. 38 ustawy emerytalnej. Okresy te nie zostały uwzględnione do ogólnego stażu górniczego przy ustalaniu prawa do emerytury na podstawie art. 50a ustawy emerytalnej.</p> <p>Na prawo do emerytury górniczej, zarówno z art. 34 ust. 2 jak i z art. 50a ust. 2 <br/>ustawy emerytalnej, organ rentowy nie uwzględnił okresu od 4 stycznia 1999r. do 31 grudnia 2008r., ponieważ stanowiska, na których ubezpieczony był zatrudniony nie figurują <br/>w załączniku do zarządzenia nr 9 Ministra Przemysłu i Handlu, a także okresu od 1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r., uznając, że dokumentacja z P.W. <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> nie <br/>jest wiarygodna.</p> <p>Następnie na podstawie zaświadczeń z akt emerytalnych ubezpieczonego, dokumentów z jego akt osobowych, pisma <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> KWK (...)</span>-<span class="anon-block">J.</span>” <br/>z dnia 27 maja 2015r., zakresu czynności na stanowisku Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej, zakresu czynności przewidzianego dla pracownika zatrudnionego na stanowisku Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Rozwoju <span class="anon-block"> Kopalni – (...)</span> w <span class="anon-block"> KWK (...)</span>, zeznań świadków: <span class="anon-block">W. O.</span>, <span class="anon-block">M. J.</span> i <span class="anon-block">L. S.</span> oraz ubezpieczonego Sąd ustalił, że w okresie od 1 września 1994r. do 30 grudnia 2008r. ubezpieczony zatrudniony był w pełnym wymiarze czasu pracy <br/>w P.W. <span class="anon-block"> (...) Spółce z o.o.</span> w <span class="anon-block">J.</span>.</p> <p>Jak wynika z zaświadczenia wydanego przez pracodawcę z dnia 18 listopada 2008r. oraz z akt osobowych ubezpieczonego, w powyższym okresie ubezpieczony zatrudniony był kolejno na stanowiskach:</p> <p>- od 1 września 1994r. do 31 lipca 1996r. – Kierownika Robót Górniczych,</p> <p>- od 1 sierpnia 1996r. do 3 stycznia 1999r. – Głównego Inżyniera Górniczego,</p> <p>- od 4 stycznia 1999r. do 31 lipca 2001r. – Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p/z</p> <p>- od 1 sierpnia 2001r. do 30 grudnia 2008r. – Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p/z.</p> <p>Spółka P.W. <span class="anon-block"> (...)</span> została utworzona w 1991r. i wykonywała prace dla kopalń węgla kamiennego. Były to prace górnicze, wykonywane wyłącznie pod ziemią, <br/>przy drążeniu chodników lub likwidacji ścian. Na ogół Spółka wykonywała prace na rzecz <br/>4 kopalń w tym samym czasie, m.in. na rzecz <span class="anon-block"> KWK (...)</span>, <span class="anon-block"> KWK (...)</span>, <br/> <span class="anon-block"> KWK (...)</span> i <span class="anon-block"> KWK (...)</span>.</p> <p>W ramach Spółki funkcjonowały Działy: Górniczy, Maszynowy, BHP oraz Przygotowania Produkcji. Ponadto Dział Górniczy i Maszynowy podzielone były na Oddziały. Każdy z Oddziałów wykonywał roboty na terenie innej Kopalni (pracownicy wykonujący roboty na terenie jednej Kopalni stanowili Oddział).</p> <p>W aktach osobowych ubezpieczonego znajdują się oryginalne zakresy czynności ubezpieczonego na stanowisku Kierownika Robót Górniczych z dnia 22 sierpnia 1994r. oraz na stanowisku Głównego Inżyniera Górniczego z dnia 1 sierpnia 1996r.</p> <p>Z dokumentów tych wynika, że w czasie gdy ubezpieczony zatrudniony był <br/>na stanowisku Kierownika Robót Górniczych podlegał służbowo Głównemu Inżynierowi Górniczemu, a na stanowisku Głównego Inżyniera Górniczego podlegał Naczelnemu Inżynierowi Górniczemu. Powierzenie ubezpieczonemu stanowiska Głównego Inżyniera Górniczego nie spowodowało zmiany zakresu jego dotychczasowych czynności. Na obydwu tych stanowiskach ubezpieczony wykonywał takie same czynności.</p> <p>Wynikało to stąd, że w czasie, gdy ubezpieczony zajmował stanowisko Kierownika Robót Górniczych, nie było żadnej osoby zatrudnionej na stanowisku Głównego Inżyniera Górniczego. W związku z tym w rzeczywistości w całym spornym okresie od 1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r., ubezpieczony wykonywał nie tylko obowiązki Kierownika <br/> Robót Górniczych, ale także obowiązki należące do zakresu czynności Głównego Inżyniera Górniczego i podlegał bezpośrednio Naczelnemu Inżynierowi Górniczemu.</p> <p>Podał Sąd, że jak wynika z zeznań świadków i ubezpieczonego, praca na obydwu <br/>tych stanowiskach związana była ze zjazdami po ziemię. Spółka nie prowadziła jednak ewidencji tych zjazdów, gdyż na obydwu tych stanowiskach nie obowiązywał limit zjazdów.</p> <p>Z zakresów czynności ubezpieczonego wynika, że do jego obowiązków na stanowisku Kierownika Robót Górniczych, a także na stanowisku Głównego Inżyniera Górniczego należało miedzy innymi:</p> <p>- koordynowanie, nadzór i kontrola działalności podporządkowanych mu bezpośrednio komórek organizacyjnych,</p> <p>- zapewnianie dopływu do podległych komórek organizacyjnych wszystkich środków niezbędnych do wykonywania nałożonych zadań,</p> <p>- prowadzenie poprzez zatwierdzone osoby dozoru ruchu zleconych robót górniczych <br/>i montażowych w czynnych i będących w budowie kopalniach,</p> <p>- kierowanie całością prac prowadzonych w podległym punkcie pracy w sposób zapewniający bezpieczeństwo załogi,</p> <p>- prowadzenie robót zgodnie z dokumentacją techniczną i technologiczną, górniczymi przepisami bhp oraz ustalonymi zadaniami produkcyjnymi,</p> <p>- prowadzenie bieżącego rozpoznania i organizowanie zaopatrzenia robót w materiały wsadowe, sprzęt, urządzenia oraz wozy,</p> <p>- opracowywanie planów operatywnych robót górniczych i wnioskowanie ich zmian,</p> <p>- analizowanie dokumentacji technicznej oraz współpraca przy opracowaniu technologii robót i instrukcji ruchowych,</p> <p>- czynny udział w opracowaniu harmonogramów robót i innych elementów planu technicznego,</p> <p>- sprawdzanie stanu bezpieczeństwa pracy na stanowiskach pracy i na dojściach <br/>do oraz powodowanie natychmiastowego usunięcia stwierdzonych zagrożeń, <br/>a w przypadkach poważniejszych zagrożeń wycofanie załogi w bezpieczne miejsce,</p> <p>- kontrolowanie na stanowiskach pracy wykonania przez osoby dozoru i przodowych wydanych przez siebie lub innych przełożonych poleceń,</p> <p>- prowadzenie osobistej kontroli stanowisk pracy celem sprawdzenia prawidłowości prowadzonych robót, ich zgodności z dokumentacja techniczną i technologiczną,</p> <p>- kontrolowanie przebiegu i sprawdzanie wyników pouczeń tygodniowych w zakresie bhp oraz doraźne instruowanie pracowników na stanowiskach pracy.</p> <p>Ubezpieczony posiada kwalifikacje do zatrudnienia na stanowisku kierownika działu robót górniczych potwierdzone świadectwem wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w <span class="anon-block">R.</span> z dnia 12 lipca 1996r. Było to najwyższe stanowisko jakie mogło być zatwierdzone przez OUG.</p> <p>Z kolei, jak ustalił Sąd, w spornym okresie od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r. ubezpieczony zatrudniony był w Dziale Przygotowania Produkcji. Pracując w tym Dziale, ubezpieczony wykonywał prace na rzecz wszystkich Kopalń, które obsługiwała <span class="anon-block"> Spółka (...)</span>.</p> <p>W okresie kiedy zatrudniony był na stanowisku Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej pz., struktura organizacyjna Spółki nie przewidywała stanowiska Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej <br/>p.z., natomiast w okresie zatrudnienia ubezpieczonego na stanowisku Głównego Inżyniera <br/>ds. Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p.z., struktura organizacyjna <br/>Spółki nie przewidywała stanowiska Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p.z. Na obu tych stanowiskach ubezpieczony podlegał bezpośrednio Naczelnemu Inżynierowi Górniczemu.</p> <p>Ponadto w całym powyższym okresie, w Spółce nie było innej osoby poza ubezpieczonym zatrudnionej na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania <br/>Produkcji i nie było innej osoby poza ubezpieczonym, która zajmowałaby się nadzorem nad przygotowaniem produkcji. Schemat organizacyjny Spółki nie przewidywał oddzielnego stanowiska Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji.</p> <p>Pracując na stanowisku Kierownika Działu, ubezpieczony był równocześnie Głównym Inżynierem, natomiast niezamieszczenie takiego zapisu w dokumentacji osobowej wynikało jedynie z zaniedbania pracodawcy.</p> <p>Ubezpieczony w całym spornym okresie od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia <br/>2008r., pomimo zmiany nazwy stanowiska pracy wykonywał takie same czynności, tj. przygotowywał oferty przetargowe, brał udział w przetargach, przygotowywał plany robót <br/>i harmonogramy miesięczne oraz długo i krótkoterminowe w zależności od tego na jaki <br/>okres została zawarta umowa ze zleceniodawcą, nadzorował realizację planów produkcyjnych w zakresie rzeczowym i finansowym, nadzorował terminową realizację odbiorów robót wewnętrznych i zewnętrznych – uczestniczył przy spisywaniu protokołów odbioru robót, wystawianiu faktur, analizował wskaźniki wydajnościowe osiągane na poszczególnych robotach (zadaniach), nadzorował realizację zadań produkcyjnych Spółki w oparciu <br/>o ustalone harmonogramy i określone limity przepracowanych dniówek, jak również zapisy w umowach zawartych ze zleceniodawcą, nadzorował prawidłowość obłożenia poszczególnych robót pracownikami fizycznymi i osobami dozoru z uwzględnieniem warunków prowadzenia robót oraz odpowiednich kwalifikacji niezbędnych do ich wykonania, uczestniczył <br/>w sporządzaniu dokumentacji technicznej i projektów technicznych wyrobisk górniczych, transportu i urobku.</p> <p>Wszystkie prace, które wykonywał ubezpieczony związane były z przygotowaniem produkcji oraz nadzorem nad jej prawidłową i terminową realizacją.</p> <p>Wprawdzie z zakresu czynności ubezpieczonego wynika, że do jego obowiązków należało także dbanie o bieżące i terminowe oraz dostosowane do harmonogramów <br/>robót dostawy sprzętu, materiałów i urządzeń niezbędnych do prawidłowej realizacji nałożonych zadań produkcyjnych, a nadto kontrolowanie prawidłowości prowadzenia dokumentacji oddziałowej, m.in. dokumentacji dotyczącej gospodarki materiałami. <br/>Jednakże w rzeczywistości nadzór nad gospodarką materiałową ze strony Kopalni i Spółki pełnili koordynatorzy odpowiedzialni za realizację konkretnej umowy. W Spółce funkcję koordynatorów pełnili kierownicy robót górniczych, czy też kierownicy danego rejonu <br/>robót. Ubezpieczony nigdy nie był koordynatorem. Natomiast zamawianiem materiałów <br/>i potrzebnego sprzętu zajmowali się bezpośrednio sztygarzy oddziałowi poszczególnych Oddziałów. Bezpośrednią kontrolę nad dostawą materiałów i sprzętu pełnili kalfaktorzy, podlegający sztygarowi oddziałowemu, którzy spisywali wagony z materiałami i sprzętem zjeżdżającym pod ziemię.</p> <p>W zasadzie ubezpieczony nie zajmował się bieżącymi sprawami związanymi z gospodarką materiałową. Interweniował jedynie w przypadku problemów z dostawą sprzętu lub materiałów przez Kopalnię. W takich sytuacjach prowadził rozmowy z Dyrektorem Naczelnym lub Głównym Inżynierem Kopalni. Takie interwencje zdarzały się sporadycznie, kilka razy w roku i również związane były z bieżącą produkcją, czyli wydobyciem lub przygotowaniem produkcji. Ponadto pod koniec każdego roku, nadsztygarzy - górniczy i maszynowy, sporządzali zestawienia materiałów i sprzętu oraz analizowali jakiego sprzętu lub materiałów brakuje, jaki sprzęt lub materiały należy uzupełnić. Na podstawie tej analizy, ubezpieczony lub Prezes Spółki prowadzili rozmowy z przedstawicielami Kopalni w sprawie dostawy.</p> <p> <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> w zasadzie nie prowadziła własnej gospodarki materiałowej, <br/>a sprawy z nią związane były kwestią marginalną.</p> <p>Spółka nie dysponowała swoimi specjalistycznymi urządzeniami i maszynami górniczymi. Generalnie sprzęt do wykonywania robót górniczych zabezpieczała Kopalnia, natomiast Spółka zobowiązana była do zapewnienia drobnego sprzętu pomocniczego, którego udział w globalnym ciągu technologicznym był nieznaczny. Spółka wyposażała pracowników w łopaty, kilofy, wiertarki i inny podobny drobny sprzęt pomocniczy, a także w odzież roboczą, środki czystości i wyposażenie bhp. Sporadycznie zdarzały się przypadki, że <br/>Spółka dostarczała sprzęt tzw. przodkowy do wykonania robót specjalistycznych np. do robót w wyrobisku przekopowym. Za dostarczanie materiałów eksploatacyjnych oraz urządzeń <br/>i maszyn do wykonywania robót górniczych, odpowiedzialna była Kopalnia z niewielkim udziałem materiałów pomocniczych i eksploatacyjnych dostarczanych przez Spółkę. Materiały wsadowe oraz elementy, zespoły i części wymagane w procesie technologicznym, zamawiane były przez Spółkę, a następnie pobierane z magazynu Kopalni i dostarczane wykonawcy przez Kopalnię do punktu zdawczo-odbiorczego, znajdującego się na dole Kopalni - w rejon wykonywanych prac górniczych. Nadzór nad ich prawidłową eksploatacją pełnili koordynatorzy, odpowiedzialni za realizację umowy.</p> <p>Z ustaleń Sądu wynika też, że w okresie od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia <br/>2008r., ubezpieczony nie wykonywał zjazdów pod ziemię. Praca ubezpieczonego związana była ściśle z robotami górniczymi wykonywanymi pod ziemią i w razie potrzeby mogła wiązać się z koniecznością zjazdów w ramach pełnionego przez ubezpieczonego nadzoru nad prawidłową i terminową realizacją zadań produkcyjnych. Praca ta nie wymagała jednak systematycznych zjazdów pod ziemię, a ubezpieczony nie miał określonych limitów zjazdów, w związku z tym jego dniówki zjazdowe nie były ewidencjonowane. Jak zeznał świadek <span class="anon-block">L. S.</span>, przy tak dużym doświadczeniu zawodowym, jakie posiadał ubezpieczony, zjazdy pod ziemię nie były konieczne, jednakże dla spokoju własnego sumienia powinien zjeżdżać pod ziemię.</p> <p>Praca wykonywana przez ubezpieczonego w spornym okresie od 4 stycznia 1999r. <br/>do 30 grudnia 2008r., odpowiadała zakresowi czynności przewidzianego dla pracownika zatrudnionego w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> KWK (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> na stanowisku Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Rozwoju Kopalni – Głównego Inżyniera, w zakresie wykonywanych przez tego pracownika obowiązków dotyczących przygotowania, planowania i realizacji zadań produkcyjnych Kopalni.</p> <p>Sąd ustalił też, że ubezpieczony nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego.</p> <p>Sąd Okręgowy wskazał, że rozstrzygnięcie sporu w niniejszej sprawie wymagało ustalenia, czy na dzień 31 grudnia 2008r. ubezpieczony spełniał warunki do nabycia prawa <br/>do emerytury górniczej ze względu na wiek 50 lat, przewidziane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 50 a)">art. 50a</a> lub w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 34)">art. 34</a> <br/>w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 49)">art. 49 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> <br/>(t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 1440 ze zm.), a w konsekwencji czy uzasadnione było uchylenie przez organ rentowy decyzji z dnia 3 lutego 2009r., przyznającej ubezpieczonemu prawo do emerytury górniczej od 31 grudnia 2008r. i odmowa prawa do tego świadczenia w wyniku ponownego rozpoznania wniosku ubezpieczonego z dnia 20 listopada 2008r.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 50 a;art. 50 a ust. 2)">art. 50a ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach <br/>z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> (t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 1440 ze zm.), górnicza emerytura przysługuje pracownikowi urodzonemu po dniu 31 grudnia 1948r. a przed dniem <br/>1 stycznia 1969r., który spełnia łącznie następujące warunki:</p> <p>1.  ukończył wiek 50 lat życia,</p> <p>2.  ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej określonej <br/>w art. 50c ust. 1,</p> <p>3.  nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego albo złożył wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, <br/>za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa.</p> <p>Natomiast zgodnie z art. 34 ust. 2 powyższej ustawy (w brzmieniu obowiązującym na dzień 31 grudnia 2006r.), górnicza emerytura przysługuje pracownikowi urodzonemu przed dniem 1 stycznia 1949r., który spełnia łącznie następujące warunki:</p> <p>1.  ukończył wiek 50 lat życia,</p> <p>2.  ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej <br/>i okresami zaliczanymi do pracy górniczej co najmniej 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej określonej w art. 36 ust. 1.</p> <p>Z kolei w myśl art. 49 ust. 1 powołanej ustawy (w brzmieniu obowiązującym na <br/>dzień 31 grudnia 2006r.), prawo do emerytury górniczej, o której mowa w art. 34 lub 48, przysługuje pracownikom urodzonym po dniu 31 grudnia 1948r. a przed dniem 1 stycznia 1969r., jeżeli spełniają łącznie następujące warunki:</p> <p>1.  nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego,</p> <p>2.  warunki do uzyskania emerytury określone w tych przepisach spełnią do 31 grudnia 2008r.</p> <p>3.  nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy.</p> <p>Ponadto stosownie do art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy – Karta Nauczyciela (Dz. U. Nr 167, poz. 1397), (w brzmieniu obowiązującym od dnia 2 listopada 2007r.), osobom, które do dnia 31 grudnia 2008r. spełniły warunki do emerytury górniczej określone w art. 34 lub w art. 48-49 ustawy o emeryturach i rentach z FUS z dnia 17 grudnia 1998r., <br/>w brzmieniu obowiązującym w dniu 31 grudnia 2006r., przysługuje górnicza emerytura na warunkach określonych w tych przepisach.</p> <p>Zdaniem Sądu, ubezpieczony spełniał na dzień 31 grudnia 2008r. warunki do przyznania mu prawa do emerytury górniczej na podstawie art. 34 ust. 2 w zw. z art. 49 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (w brzmieniu obowiązującym na dzień 31 grudnia 2006r.) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051641365" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym - Dz. U. z 2005 r. Nr 164, poz. 1365 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005r.</a> (w brzmieniu obowiązującym na dzień 31 grudnia 2008r.).</p> <p>Nadmienił Sąd, że poza sporem pozostawała pomiędzy stronami okoliczność, że do <br/>25 lat pracy górniczej, równorzędnej i zaliczanej do pracy górniczej, o której mowa w art. 34 ust. 2 ustawy emerytalnej, zaliczeniu podlegają okresy zatrudnienia ubezpieczonego w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">J.</span> od 23 czerwca 1982r. do 2 maja 1983r. i od 17 maja <br/>1984r. do 31 sierpnia 1994r. oraz okresy zaliczane do takiej pracy na podstawie art. 38 <br/>ustawy emerytalnej, a to okres nauki w szkole wyższej od 1 października 1977r. do 31 marca <br/>1982r., okres czynnej służby wojskowej od 3 maja 1983r. do 20 kwietnia 1984r. oraz <br/>okresy pobierania zasiłków chorobowych: od 21 stycznia 1992r. do 7 lutego 1992r.; od <br/>26 października 1992r. do 13 listopada 1992r.; od 26 kwietnia 1994r. do 25 maja 1994r. <br/>W tym do pracy górniczej, o której mowa w art. 36 ust. 1 ustawy, zaliczeniu podlegają okresy od 23 czerwca 1982r.do 2 maja 1983r. oraz od 17 kwietnia 1984 do 31 sierpnia 1994r. <br/>Jak wynika z wyliczenia organu rentowego, zaliczenie tych okresów daje ubezpieczonemu <br/>16 lat, 7 miesięcy i 16 dni pracy górniczej, równorzędnej i zaliczanej do górniczej oraz 10 lat, 11 miesięcy i 20 dni pracy górniczej z art. 36 ust. 1 ustawy.</p> <p>Natomiast sporną pozostawała kwestia, czy do pracy górniczej, o której mowa <br/>w art. 34 ust. 2 oraz w art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, można zaliczyć pracę ubezpieczonego wykonywaną w okresie zatrudnienia w P.W. <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> od <br/>1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r. na stanowiskach Kierownika Robót Górniczych i Głównego Inżyniera Górniczego oraz w okresie od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r. na stanowiskach Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p.z. oraz Głównego Inżyniera ds. przygotowania produkcji i gospodarki materiałowej p.z.</p> <p>Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że praca ubezpieczonego wykonywana <br/>w okresie od 1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r. na stanowiskach Kierownika Robót Górniczych i Głównego Inżyniera Górniczego podlegała zaliczeniu do pracy górniczej, <br/>o której mowa w tych przepisach.</p> <p>Przepis art. 36 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. stanowił, że <br/>za pracę górniczą uważa się zatrudnienie pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, a także w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw Skarbu Państwa i ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego.</p> <p>Stanowiska Kierownika Robót Górniczych i Głównego Inżyniera Górniczego, na których ubezpieczony zatrudniony był w okresie od 1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r., zostały wymienione w wykazie stanowisk kierownictwa ruchu i dozoru ruchu podmiotów gospodarczych wykonujących dla podziemnych zakładów górniczych roboty górnicze, (…), na których zatrudnienie uważa się za pracę górniczą, stanowiącym załącznik nr 2 do zarządzenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 23 grudnia 1994r., pod poz. A pkt 3 i 4.</p> <p>Zdaniem Sądu, jak wykazało postępowanie dowodowe, a w szczególności <br/>zeznania świadków i ubezpieczonego, praca na obydwu tych stanowiskach związana była z wykonywaniem przez ubezpieczonego zjazdów po ziemię. Spółka nie prowadziła jednak ewidencji tych zjazdów, gdyż na obydwu tych stanowiskach nie obowiązywał limit zjazdów.</p> <p>W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz Sądów Apelacyjnych przyjmuje się, że jeżeli dane stanowisko dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń i przedsiębiorstw wskazanych w powyższym przepisie jest wymienione w wykazie prac górniczych, to pracę na tym stanowisku uważa się za górniczą, bez konieczności wykazywania zjazdów pod ziemię <br/>i udowadniania przepracowania co najmniej połowy dniówek w miesiącu pod ziemią.</p> <p>Między innymi w wyroku z dnia 8 sierpnia 2002r., sygn. I AUa 2630/01 <br/>(opubl: orzecznictwo SA w Katowicach rok 2003, Nr 4, poz. 10, Legalis nr 65085437), <br/>Sąd Apelacyjny w Katowicach wyraził pogląd, że „przepis art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS nie wymaga, aby praca wykonywana na wymienionych w nim stanowiskach mogła zostać uznana za pracę górnicza jedynie wówczas, gdy była związana z co najmniej połową dniówek roboczych przepracowanych pod ziemią”.</p> <p>Podobnie w wyroku z dnia 11 października 2012r., sygn. III AUa 826/12 <br/>(opubl. www.orzeczenia.ms.gov.pl, teza redakcyjna Legalis nr 260679483), Sąd Apelacyjny w Lublinie wyraził pogląd, iż „o uznaniu, że konkretna osoba wykonywała pracę górniczą wymienioną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 50 c;art. 50 c ust. 1;art. 50 c ust. 1 pkt. 5)">art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach <br/>z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a>, decydować winien wyłącznie rodzaj stanowiska zajmowanego przez tę osobę. Zatem jeśli stanowisko to mieści się w kategorii dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu i jest związane z koniecznością jakichkolwiek zjazdów pod ziemię, to praca na nim wykonywana musi być uznana za pracę górniczą bez konieczności wykazania określonej ilości dniówek roboczych przepracowanych pod ziemią”.</p> <p>Wskazał Sąd, że przepis art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, powołany w w/w orzeczeniu jest identyczny w swojej treści jak dotychczasowy przepis art. 36 ust. 1 pkt 5 tej ustawy, znajdujący zastosowanie na dzień 31 grudnia 2008r.</p> <p>Podkreślił też Sąd, że przyznając ubezpieczonemu prawo do emerytury górniczej uchyloną decyzją z dnia 3 lutego 2009r., organ rentowy zaliczył do okresów pracy <br/>górniczej okres zatrudnienia ubezpieczonego od 1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r. <br/>na stanowiskach Kierownika Robót Górniczych i Głównego Inżyniera Górniczego, bez konieczności wykazywania przez ubezpieczonego ilości dniówek przepracowanych pod ziemią.</p> <p>Natomiast w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz w odpowiedzi na odwołanie organ rentowy nie wskazał z jakich przyczyn nie uwzględnił tego okresu do pracy górniczej przy ponownym rozpoznaniu wniosku ubezpieczonego z dnia 20 listopada 2008r. Jedynie na zestawieniu okresów pracy górniczej ubezpieczonego, znajdującym się w aktach ZUS <br/>(k. 283), widnieje odręczna notatka: „<span class="anon-block">I.</span> – dokumentacja niewiarygodna”.</p> <p>Zdaniem Sądu nie można przyjąć, że cała dokumentacja przedłożona przez ubezpieczonego do wniosku o emeryturę, czy też znajdująca się w jego aktach osobowych <br/>nie zasługuje na wiarygodność. Waloru wiarygodności należało odmówić jedynie tym dokumentom, które zostały złożone do ZUS przez pracodawcę ubezpieczonego P.W. <span class="anon-block"> (...) Spółkę z o.o.</span> przy piśmie z dnia 17 grudnia 2008r. i które stanowiły przedmiot postępowania w sprawie karnej.</p> <p>Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że okres zatrudnienia ubezpieczonego od <br/>1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r. na stanowiskach Kierownika Robót Górniczych <br/>i Głównego Inżyniera Górniczego, podlega zliczeniu do pracy górniczej, o której mowa <br/>w art. 34 ust. 2 oraz w art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, bez konieczności wykazywania ilości dniówek przepracowanych pod ziemią.</p> <p>W ocenie Sądu do pracy górniczej, o której mowa w powyższych przepisach należało także zaliczyć okres zatrudnienia ubezpieczonego od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r., pomimo formalnej nazwy stanowisk, zajmowanych przez ubezpieczonego w tym okresie.</p> <p>Zdaniem Sądu, praca wykonywana przez ubezpieczonego w spornym okresie od <br/>4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r., w rzeczywistości odpowiadała pracy, wykonywanej na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji, wymienionym w poz. A, pkt 3 wykazu stanowisk kierownictwa ruchu i dozoru ruchu podmiotów gospodarczych wykonujących dla podziemnych zakładów górniczych roboty górnicze, (…), na których zatrudnienie uważa się za pracę górniczą, stanowiącego załącznik nr 2 do zarządzenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 23 grudnia 1994r.</p> <p>Za przyjęciem takiego stanowiska, według Sądu, przemawia zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim wiarygodne zeznania świadków i ubezpieczonego. Świadkowie zgodnie potwierdzili charakter pracy wykonywanej przez ubezpieczonego <br/>w powyższym okresie, wskazując szczegółowo na rodzaj wykonywanych przez niego czynności, a świadek <span class="anon-block">L. S.</span> także na strukturę organizacyjną Spółki. Świadkowie <br/>ci byli współpracownikami ubezpieczonego, a zatem byli bezpośrednimi świadkami wykonywanej przez ubezpieczonego pracy, a nadto świadek <span class="anon-block">L. S.</span> pełnił funkcję Prezesa Spółki <span class="anon-block"> (...)</span>, w związku z czym znany był mu system organizacyjny Spółki oraz rodzaj pracy wykonywanej przez ubezpieczonego.</p> <p>Sąd argumentował, że jak wynika z materiału dowodowego, w szczególności z zeznań świadków oraz ubezpieczonego, w całym spornym okresie od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r. ubezpieczony wykonywał taką samą pracę, bez względu na nazwę zajmowanego stanowiska. Świadkowie zgodnie zeznali, że wszystkie czynności, które wykonywał ubezpieczony w powyższym okresie związane były wyłącznie z przygotowaniem produkcji oraz nadzorem nad jej prawidłową i terminową realizacją. Zakres czynności wykonywanych przez ubezpieczonego w tym okresie odpowiadał zatem zakresowi zadań przewidzianych dla osoby zatrudnionej na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji.</p> <p>Ponadto postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że zarówno <br/>w okresie kiedy ubezpieczony zatrudniony był formalnie na stanowisku Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p.z., jak i w okresie kiedy formalnie zatrudniony był na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji <br/>i Gospodarki Materiałowej p.z., nie było innego pracownika, który byłby zatrudniony na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji i w ogóle nie było innego pracownika, który zajmowałby się przygotowaniem produkcji w tych samych okresach co ubezpieczony.</p> <p>Podkreślił również Sąd, że rodzaj pracy faktycznie wykonywanej przez ubezpieczonego w spornym okresie, odpowiadał rodzajowi prac przewidzianych w <br/>„zakresie czynności” pracownika zatrudnionego na stanowisku Głównego Inżyniera ds. przygotowania produkcji w <span class="anon-block"> KWK (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, w części w jakiej „zakres” ten dotyczy prac związanych z przygotowaniem produkcji.</p> <p>Ponadto na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd <br/>uznał, że w spornym okresie ubezpieczony w zasadzie nie wykonywał prac związanych <br/>z gospodarką materiałową, na co wskazywałaby nazwa stanowisk pracy ubezpieczonego, na których formalnie był zatrudniony.</p> <p>Wprawdzie z zakresu czynności ubezpieczonego wynika, że do jego obowiązków należały także niektóre czynności nadzorcze związane z gospodarką materiałową, jednakże jak wykazało postępowanie dowodowe, w rzeczywistości nadzór nad gospodarką <br/>materiałową ze strony Kopalni i Spółki pełnili koordynatorzy odpowiedzialni za realizację konkretnej umowy, a zamawianiem materiałów i sprzętu zajmowali się bezpośrednio sztygarzy oddziałowi poszczególnych Oddziałów. Podniósł też Sąd, że udział Spółki <br/>w zakresie gospodarki materiałowej w ogólnym procesie technologicznym był nieznaczny.</p> <p>Spółka nie dysponowała swoimi specjalistycznymi urządzeniami i maszynami górniczymi.<br/> Za dostarczanie materiałów eksploatacyjnych oraz urządzeń i maszyn do wykonywania <br/>robót górniczych odpowiedzialna była Kopalnia, z niewielkim jedynie udziałem materiałów <br/>i sprzętu pomocniczego dostarczanego przez Spółkę.</p> <p>Powyższe okoliczności wynikają nie tylko z zeznań świadków i ubezpieczonego <br/>ale także z informacji nadesłanej przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> KWK (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> w piśmie z dnia 27 maja 2015r.</p> <p>W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że w takiej sytuacji czynności związane <br/>z gospodarką materiałową, wykonywane przez pracowników Spółki nie wymagały <br/>znacznej ilości czasu i znacznego nakładu pracy, a zatem wiarygodnym jest, że mogły być wykonywane wyłącznie przez koordynatorów odpowiedzialnych za wykonanie danej umowy i sztygarów oddziałowych, z niewielkim udziałem ubezpieczonego jako Głównego Inżyniera ds. przygotowania produkcji, którego czynności w tym zakresie również związane były <br/>z przygotowaniem produkcji i nadzorem nad jej prawidłową i terminową realizacją.</p> <p>Zdaniem Sądu, powyższe okoliczności pozwalają na przyjęcie, że w spornym <br/>okresie od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r ubezpieczony, pomimo formalnej <br/>nazwy zajmowanych stanowisk, w rzeczywistości zatrudniony był na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji.</p> <p>Nie ulega wątpliwości, według Sądu, że praca na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji, pozostawała w ścisłym związku z pracą górniczą wykonywaną pod ziemią. Pracując na tym stanowisku, ubezpieczony odpowiadał za przygotowanie produkcji <br/>i jej terminową realizację w oddziałach dołowych. Do zakresu jego obowiązków należał między innymi nadzór nad prawidłową i terminową realizacją zadań produkcyjnych Spółki, wykonywanych wyłącznie pod ziemią, a zatem zakres czynności ubezpieczonego związany był z koniecznością wykonywania zjazdów pod ziemię w ramach pełnionego nadzoru.</p> <p>Wprawdzie w omawianym okresie ubezpieczony wykonywał swoje czynności wyłącznie na powierzchni, jednakże jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">L. S.</span>, <br/>wynikało to z jego dużego doświadczenia zawodowego i wysokich kwalifikacji zawodowych, aczkolwiek jak zeznał świadek „dla spokoju własnego sumienia powinien zjeżdżać pod ziemię”.</p> <p>Zdaniem Sądu powyższa okoliczność nie zmienia faktu, że pracę na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji, należy zaliczyć do pracy górniczej, <br/>o której mowa w art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, skoro stanowisko to zostało wymienione w wykazie stanowisk kierownictwa ruchu i dozoru ruchu podmiotów gospodarczych wykonujących dla podziemnych zakładów górniczych roboty górnicze, (…), na których zatrudnienie uważa się za pracę górniczą.</p> <p>Podkreślił Sąd, że <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> nie wykonywała żadnych robót w oddziałach powierzchniowych kopalń, a ubezpieczony nie był zatrudniony w kierownictwie lub w dozorze ruchu w oddziałach wykonujących roboty powierzchniowe, czy też nadzorujących takie roboty.</p> <p>Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że w spornym okresie od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r. ubezpieczony w rzeczywistości zatrudniony był na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji, a w konsekwencji okres ten podlega zliczeniu do pracy górniczej, o której mowa w art. 34 ust. 2 oraz w art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, bez konieczności wykazywania ilości dniówek przepracowanych pod ziemią.</p> <p>Reasumując, zdaniem Sądu, w świetle powyższych okoliczności należało przyjąć, <br/>że praca ubezpieczonego wykonywana w całym spornym okresie od 1 września 1994r. do <br/>30 grudnia 2008r. podlegała zaliczeniu do pracy górniczej, o której mowa w art. 34 ust. 2 oraz w art. 36 ust.1 pkt 5 ustawy emerytalnej, co łącznie z okresami uwzględnionymi przez organ rentowy daje ubezpieczonemu ponad 25 lat pracy górniczej i zaliczanej, w tym ponad 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 36 ust. 1 ustawy.</p> <p>Przy czym oczywistym jest, że na podstawie art. 38 tej ustawy (w brzmieniu obowiązującym na dzień 31 grudnia 2006r.), okresy pobierania zasiłków chorobowych w całym spornym okresie od 1 września 1994r. do 30 grudnia 2008r. podlegają zaliczeniu jedynie do wymaganych 25 lat pracy górniczej, równorzędnej i zaliczalnej, o której mowa <br/>w art. 34 ust. 2, natomiast nie podlegają zaliczeniu do wymaganych 15 lat pracy górniczej, <br/>o której mowa w art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy.</p> <p>W konsekwencji Sąd uznał, że na dzień 31 grudnia 2008r. ubezpieczony spełniał warunek posiadania 25 lat pracy górniczej łącznie z okresami zaliczanymi do pracy górniczej, w tym 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 36 ust. 1 ustawy emerytalnej. Ponadto poza sporem pozostaje okoliczność, że do dnia 31 grudnia 2008r. ubezpieczony spełnił także pozostałe warunki przewidziane w art. 34 ust. 2 oraz w art. 49 ustawy emerytalnej, wymagane do przyznania prawa do emerytury górniczej, a mianowicie ukończył 50 lat życia, rozwiązał stosunek pracy oraz nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego.</p> <p>Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję organu rentowego na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(14);art. 477(14) § 2)">art. 477<sup> <!-- -->14 </sup>§ 2 k.p.c.</a> i przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury górniczej od dnia 31 grudnia 2008r., tj. od dnia rozwiązania stosunku pracy, uznając, że decyzja organu rentowego o uchyleniu decyzji z dnia 3 lutego 2009r. była nieuzasadniona.</p> <p>Apelację od przedstawionego wyroku złożył organ rentowy, zaskarżając go w całości zarzucił:</p> <p>1.  sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału <br/>wskutek przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów przez dokonanie jej w sposób dowolny i niewszechstronny w zakresie w jakim Sąd, wyłącznie w oparciu <br/>o zeznania świadków oraz odwołującego, ustalił, że w okresie od 1 września 1994r. <br/>do 3 stycznia 1999r. odwołujący wykonywał stale i pełnym wymiarze prace Kierownika Robót Górniczych i Głównego Inżyniera Górniczego pomimo, że dowody z dokumentów takich okoliczności nie potwierdzają, a także pomimo, że w spornym okresie odwołujący w ogóle nie wykonywał zjazdów pod ziemię;</p> <p>2.  naruszenie prawa materialnego, tj. art. 34 w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 36)">art. 36 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a>, w brzmieniu obowiązującym na dzień 31 grudnia 2006r. w związku z przepisami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671397" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy - Karta Nauczyciela - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1397 ()">ustawy z dnia <br/>27 lipca 2005r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy - Karta nauczyciela</a> w brzmieniu obowiązującym na dzień dnia 31 grudnia 2008r. lub <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 50 a)">art. 50a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie prowadzące do stwierdzenia, że na dzień 31 grudnia 2008r. odwołujący wykazał <br/>15-letni okres pracy górniczej, o której mowa w art. 34 i 36 ustawy emerytalnej i tym samym spełnił ustawowe przesłanki do nabycia prawa do emerytury górniczej na warunkach określonych w tych przepisach.</p> <p>Wskazując na powyższe, apelujący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania w całości, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.</p> <p>W uzasadnieniu środka odwoławczego skarżący podał, że wydając zaskarżony wyrok Sąd I instancji stwierdził, że w okresie od 1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r. odwołujący wykonywał prace Kierownika Robót Górniczych i Głównego Inżyniera Górniczego pomimo, że dowody z dokumentów takich okoliczności nie potwierdzają. Z dokumentów tych wynika bowiem, że w okresie od 4 stycznia 1999r. do 31 lipca 2001r. odwołujący był zatrudniony na stanowisku Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p.z., <br/>zaś w okresie do 1 sierpnia 2001r. do 31 grudnia 2008r. - na stanowisku Głównego Inżyniera <br/>ds. Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p.z., zatem szeroko pojmowane przygotowanie produkcji i gospodarka materiałowa należała do istotnych obowiązków odwołującego.</p> <p>Tymczasem Sąd, opierając się wyłącznie na zeznaniach świadków i samego ubezpieczonego zupełnie zmarginalizował te czynności, które bezpośrednio nie wiązały się z dozorem produkcji p.z., pomimo, że czynności te znajdowały odzwierciedlenie w dokumentacji pracowniczej, np. zakresie obowiązków.</p> <p>Zauważył wnoszący apelację, że jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia <br/>11 lutego 2010r., I UK 236/09, ze względu na uprzywilejowany charakter emerytur i innych świadczeń dla górników uzależnionych od wykonywania pracy górniczej na stanowiskach uprawniających do korzystnego przeliczenia okresu pracy na tych stanowiskach - rodzaj pracy i zakres obowiązków wynikający z dokumentów (umów o pracę, świadectw pracy) pochodzących z okresów, których przeliczenie ma nastąpić w większym rozmiarze <br/>należy interpretować ściśle wedle mających zastosowanie do tych prac przepisów prawa. Późniejsze zakwestionowanie tych dokumentów zeznaniami świadków i powołanymi opiniami należy oceniać z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy.</p> <p>W ocenie organu rentowego, mając na względzie ustalenia zawarte w prawomocnym wyroku karnym wydanym w sprawie II K 385/12 przez Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śl., dowody z przesłuchania świadków i strony w niniejszym postępowaniu winny być przez <br/>Sąd oceniane z wyjątkową ostrożnością, zwłaszcza, jeśliby miały być prowadzone na okoliczności przeciwne treści dokumentów. Zdaniem organu rentowego tak się nie stało, <br/>a Sąd bezzasadnie przyznał dowodom ze źródeł osobowych prymat nad dowodami <br/>z dokumentów.</p> <p>Odwołując się do art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej i załącznika nr 2 do zarządzenia nr 9 Ministra Przemysłu i Handlu z 23 grudnia 1994r., skarżący stwierdził, <br/>że stanowiska zajmowane przez odwołującego w tym wykazie nie figurują, zatem środkiem dowodowym na potwierdzenie okresu pracy górniczej jest miesięczny wykaz zjazdów pod ziemię.</p> <p>Według organu rentowego, niezależnie od błędnej kwalifikacji przez Sąd I instancji stanowiska pracy na którym pracował odwołujący, istotne jest, że Sąd ten poczynił stanowcze ustalenie, że odwołujący w sporym okresie nie wykonywał zjazdów pod ziemię (tego ustalenia organ nie kwestionuje), jednak nie nadał temu ustaleniu żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.</p> <p>Tymczasem ustalenie to, w świetle obowiązujących przepisów, dyskwalifikuje zaliczenie spornego okresu jako pracy pod ziemią.</p> <p>Zaznaczył apelujący, że Sąd nie wziął po uwagę, że praca wykonywana na stanowiskach wymienionych w załączniku nr 2 do zarządzenia nr 9 jest pracą mieszaną, wykonywaną częściowo na powierzchni, częściowo pod ziemią, a pracownicy na nich zatrudnieni wykonują jednak zjazdy pod ziemię, tyle, że organ rentowy nie ma obowiązku badania ilości tych zjazdów.</p> <p>Skoro, jak ustalił Sąd, odwołujący w spornym okresie faktycznie świadczył pracę wyłącznie na powierzchni, nie sposób uznać, że był zatrudniony pod ziemią w rozumieniu art. 36 ustawy, i to niezależnie od nazwy zajmowanego stanowiska, która w tych okolicznościach nie ma większego znaczenia.</p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja organu rentowego jest zasadna, chociaż nie ze wszystkimi argumentami <br/>w niej zawartymi można się zgodzić.</p> <p>Na wstępie wskazać należy, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 114;art. 114 ust. 1)">art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> (tekst jednolity: Dz. U. z 2016r., poz. 887 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem prawo do świadczeń lub ich wysokość ulega ponownemu ustaleniu na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji w sprawie świadczeń zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość.</p> <p>Dopuszczalne jest ponowne ustalenie prawa do świadczenia z tytułu ubezpieczenia również na niekorzyść ubezpieczonego, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji okaże się, że nie miał prawa do świadczenia, z uwagi na niespełnienie wymaganych do tego warunków (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 2005r., III UK 242/04, OSNP 2006/3-4/54, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2013r., III UK 162/12, LEX nr 1455746). Prawomocne decyzje organu rentowego mają bowiem charakter deklaratoryjny, stwierdzają sytuacje prawne wnioskodawców ukształtowane z mocy prawa.</p> <p>W rozpatrywanej sprawie doszło do ujawnienia okoliczności istniejących <br/>przed wydaniem decyzji, które nakazywały ponownie ocenić prawo ubezpieczonego do <br/>emerytury górniczej.</p> <p>Prawomocnym bowiem wyrokiem Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z dnia <br/>30 października 2013r. w sprawie sygn. akt II K 385/12 <span class="anon-block">K. J. (1)</span> został uznany winnym tego, że w okresie od 31 grudnia 2008r. do stycznia 2012r. w <span class="anon-block">W.</span> działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, po otrzymaniu pisma z 12 grudnia 2008r. wzywającego do nadesłania lub doręczenia osobistego dokumentacji dotyczącej wykazu zjazdów za <br/>okres od 4 stycznia 1999r. do 31 lipca 2001r. i od 1 sierpnia 2001r. do nadal z P.W. <br/> <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> dostarczył przedmiotowy dokument do zakładu pracy, a następnie <br/>pracownik <span class="anon-block"> firmy (...)</span> <span class="anon-block">J. J.</span> poświadczyła nieprawdę w wykazie zjazdów ubezpieczonego za okres od 1 stycznia 1999r. do 30 grudnia 1998r., w którym zostały wykazane zjazdy dołowe, które w rzeczywistości nie miały miejsca, po czym poprzez użycie tego dokumentu i wyzyskanie błędu pracowników ZUS co do autentyczności przesłanego wykazu zjazdów i wykonania wymienionych w nim zjazdów dołowych, doprowadził <br/>ZUS do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 145.249,04 zł wypłaconej <br/>z tytułu nienależnych świadczeń emerytalnych, tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> </p> <p>W tej sytuacji zadaniem Sądu, zarówno I jak i II instancji, było zatem dokonanie oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji, odmawiającej ubezpieczonemu prawa do emerytury górniczej od 31 grudnia 2008r.</p> <p>Godzi się przypomnieć, że zgodnie z art. 49 ust. 1 ustawy emerytalnej, w brzmieniu obowiązującym w dniu 31 grudnia 2006r., prawo do emerytury górniczej, o której mowa <br/>w art. 34 lub 48 ustawy, przysługuje pracownikom urodzonym po dniu 31 grudnia 1948r., <br/>a przed dniem 1 stycznia 1969r., jeżeli spełniają łącznie następujące warunki: nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego; warunki do uzyskania emerytury określone w tych przepisach spełnią do dnia 31 grudnia 2006r.; nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy.</p> <p>Art. 34 ustawy emerytalnej stanowił, że górnicza emerytura przysługuje pracownikowi urodzonemu przed dniem 1 stycznia 1949r., który spełnia łącznie następujące warunki ukończył 55 lat życia; ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej i okresami zaliczalnymi do pracy górniczej co najmniej 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 5 lat pracy górniczej określonej w art. 36 ust. 1. Wiek emerytalny wymagany od pracowników mężczyzn mających co najmniej 25 lat pracy górniczej, równorzędnej <br/>i okresów zaliczalnych do pracy górniczej, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 36 ust. 1 wynosi 50 lat.</p> <p>Z kolei art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej stwierdzał, że za pracę górniczą uważa się zatrudnienie pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, a także w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw Skarbu Państwa i ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671397" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy - Karta Nauczyciela - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1397 ()">Ustawą z dnia 27 lipca 2005r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy - Karta Nauczyciela</a> (Dz. U. Nr 167, poz. 1397 <br/>z późn. zm.), znowelizowano ustawę emerytalną, z mocą obowiązującą od 1 stycznia 2007r., w ten sposób, że uchylono m.in. art. 34 i 49, zaś regulacje dotyczące emerytury górniczej zawarto w rozdziale 3a, w art. 50a-50e.</p> <p>Na mocy art. 3 ust. 1 ustawy nowelizacyjnej z dnia 27 lipca 2005r., osobom, które do dnia 31 grudnia 2008r. spełniły warunki do emerytury górniczej określone w art. 34 lub 48-49, w brzmieniu obowiązującym w dniu 31 grudnia 2006r., przysługuje górnicza emerytura na warunkach określonych w tych przepisach.</p> <p>Na podstawie natomiast art. 50a ust. 2 ustawy emerytalnej, górnicza emerytura przysługuje pracownikowi urodzonemu po dniu 31 grudnia 1948r. a przed dniem 1 stycznia 1969r., który spełnia łącznie następujące warunki: ukończył wiek 50 lat życia, ma okres <br/>pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej określonej w art. 50c ust. 1, nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego albo złożył wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa.</p> <p>Przepis art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, za pracę górniczą uważa zatrudnienie: pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, a także w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw Skarbu Państwa i ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego.</p> <p>W tym zakresie pozostaje w mocy zarządzenie nr 9 Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 23 grudnia 1994r. w sprawie określenia stanowisk kierownictwa ruchu i dozoru ruchu pod ziemią, w kopalniach siarki i kopalniach węgla brunatnego, na których zatrudnienie uważa się za pracę górniczą, stosownie do art. 194 ustawy emerytalnej. Zarządzenie to <br/>zostało wydane na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19830050032" title="Ustawa z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin - Dz. U. z 1983 r. Nr 5, poz. 32 (art. 5;art. 5 ust. 1;art. 5 ust. 1 pkt. 5)">art. 5 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 1 lutego 1983r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin</a> (Dz. U. Nr 5, poz. 32 ze zm.), którego odpowiednik stanowił art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, a od 1 stycznia 2007r. art. 50 ust. 1 pkt 5 <br/>tej ustawy.</p> <p>Załącznik nr 2 do w/w zarządzenia, zawiera wykaz stanowisk kierownictwa ruchu i dozoru ruchu podmiotów gospodarczych (jakim była <span class="anon-block"> spółka (...)</span>) wykonujących dla podziemnych zakładów górniczych roboty górnicze, roboty przy budowie szybów, roboty budowlano-montażowe, roboty przy naprawie maszyn i wdrażaniu nowych urządzeń oraz wykonujących dla kopalń siarki i węgla brunatnego roboty górnicze, na których zatrudnienie uważa się za pracę górniczą. W pkt A 3 tiret 9 odnoszącym się do kierownictwa ruchu zakładu wymienione zostało stanowisko głównego inżyniera ds. przygotowania produkcji.</p> <p>Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu Okręgowego, za wyjątkiem tych odnoszących się do okresu od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r.</p> <p>Zbędnym jest więc ich szczegółowe powtarzanie w uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998r., sygn. I PKN 339/98, OSNAPiUS 1999/24/776).</p> <p>W ocenie Sądu odwoławczego prawidłowo zaliczył Sąd I instancji do okresów <br/>pracy górniczej wymaganych przy ustalaniu prawa do emerytury górniczej zatrudnienie ubezpieczonego od 1 września 1994r. do 31 lipca 1996r. na stanowisku kierownika robót górniczych i od 1 sierpnia 1996r. do 3 stycznia 1999r. na stanowisku Głównego Inżyniera Górniczego. Na obu tych stanowiskach bowiem <span class="anon-block">K. J.</span> dozorował zlecone roboty górnicze. Praca na obu tych stanowiskach wiązała się ze zjazdami pod ziemię, co wynika <br/>z zakresu jego obowiązków, jak i zeznań świadków <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">W. O.</span>, <span class="anon-block">L. S.</span> i ubezpieczonego. Jego szczegółowe obowiązki wynikały z zakresów czynności, zatwierdzonych przez kierownika ruchu zakładu górniczego, na terenie <br/>którego wykonywała prace górnicze <span class="anon-block"> firma (...)</span>, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941140552" title="Rozporządzenie Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 12 października 1994 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w odkrywkowych zakładach górniczych - Dz. U. z 1994 r. Nr 114, poz. 552 (§ 6)">§ 6 rozporządzenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 12 października 1994r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w odkrywkowych zakładach górniczych</a> (Dz. U. Nr 114, poz. 552).Ubezpieczony posiadał przy tym kwalifikacje do zatrudnienia na w/w stanowiskach, potwierdzone zaświadczeniem dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w <span class="anon-block">R.</span>. Wprawdzie za ten okres spółka nie <br/>prowadziła dla ubezpieczonego wykazu zjazdów pod ziemią, ale jak słusznie stwierdził <br/>Sąd Okręgowy nie była do tego zobowiązana, bowiem stanowiska zajmowane wówczas <br/>przez ubezpieczonego dozoru oraz kierownictwa ruchu podmiotów wykonujących dla podziemnych zakładów górniczych roboty górnicze, jako związane z koniecznością wykonywania zjazdów pod ziemią, mieściły się w kategorii określonej w art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej i pod poz. A pkt 3 i 4 załącznika nr 2 do zarządzenia Ministra Przemysłu <br/>i Handlu z dnia 23 grudnia 1994r.</p> <p>Trafnie też zauważył Sąd I instancji, że w uchylonej decyzji z 3 lutego 2009r. organ rentowy zaliczył do okresów pracy górniczej wnioskodawcy, okres zatrudnienia od 1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r. na stanowiskach Kierownika Robót Górniczych i Głównego Inżyniera Górniczego, bez konieczności wykazywania przez niego ilości dniówek przepracowanych pod ziemią.</p> <p>W odniesieniu zaś do tego okresu nie pojawiły się żadne nowe dowody ani nie ujawniono okoliczności istniejących przed wydaniem tej decyzji z 3 lutego 2009r., które umożliwiałyby zweryfikowanie ich zaliczenia do okresów pracy górniczej.</p> <p>Niezasadnie natomiast, w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji, uwzględnił do okresów pracy górniczej, wymaganego od ustalenia prawa do emerytury górniczej okres od <br/>4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r. W tym czasie bowiem jak wynika z akt osobowych, ubezpieczony zajmował stanowisko od 4 stycznia 1999r. do 31 lipca 2001r. kierownika działu przygotowania produkcji i gospodarki materiałowej p.z., a od 1 sierpnia 2001r. do 30 grudnia 2008r. Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p.z.<br/>Za ten okres ubezpieczony przedstawił wprawdzie zakres czynności, pochodzący z daty <br/>4 stycznia 2005r. W ocenie Sądu Apelacyjnego należało go jednak uznać za niewiarygodny, bowiem w tej dacie wnioskodawca miał już zajmować stanowisko Głównego Inżyniera ds. Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej p.z., podczas gdy dokument ten dotyczy stanowiska Kierownika Działu Przygotowania Produkcji i Gospodarki Materiałowej <br/>i wskazuje, że ubezpieczonemu podlegali inspektorzy ds. gospodarki materiałowej. Ponadto opisywany zakres obowiązków, wbrew wymogom wynikającym z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021391169" title="Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych - Dz. U. z 2002 r. Nr 139, poz. 1169 (§ 9)">§ 9 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu i specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych</a> (Dz. U. nr 139, poz. 1169) nie został zatwierdzony przez kierownika zakładu górniczego, w którym <span class="anon-block"> spółka (...)</span> wykonywała podziemne roboty górnicze.</p> <p>W tej sytuacji ustalić należało rzeczywisty charakter pracy <span class="anon-block">K. J.</span> <br/>w okresie od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r. W tym celu Sąd Apelacyjny w trybie <br/> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 382)">art. 382 k.p.c.</a> uzupełnił postępowania dowodowe i przeprowadził dowód z uzupełniającego przesłuchania ubezpieczonego. Nie nazwa bowiem stanowiska pracy, lecz rzeczywiste obowiązki decydowały o uprawnieniu ubezpieczonego do emerytury górniczej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2012r., I UK 255/11, LEX nr 1169695).</p> <p>Z zeznań wnioskodawcy, złożonych w toku postępowania apelacyjnego (e-protokół k. 178 a.s. 00:13:17-00:19:20) wynika, że w tym czasie zajmował się on wyłącznie przetargami, nie dozorował żadnych pracowników. Treść tych zeznań koresponduje z zeznaniami świadków <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">W. O.</span>, <span class="anon-block">L. S.</span> i samego ubezpieczonego, złożonymi <br/>w toku postępowania przed Sądem I instancji. Wskazują one mianowicie, że <span class="anon-block">K. J.</span> przygotowywał oferty przetargowe, brał udział w przetargach, sporządzaniu umów na <br/>roboty wykonywane przez <span class="anon-block"> (...)</span> oraz przygotowywał protokoły odbioru robót na powierzchni kopalń, w których spółka prowadziła roboty górnicze, na podstawie raportów sporządzonych na dole poszczególnych kopalń przez mierników, kierowników robót górniczych z ramienia kopalni i <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Kontrolował też faktury za roboty górnicze sporządzane przez księgowość. Był pracownikiem dyrekcji.</p> <p>Wprawdzie w toku postępowania apelacyjnego wnioskodawca podał, że zjeżdżał pod <br/>ziemię sporadycznie w spornym okresie. Sąd odwoławczy jednak nie dał wiary zeznaniom ubezpieczonego w tym zakresie. Przeczy im bowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności zeznania samego <span class="anon-block">K. J.</span> złożone przed Sądem Okręgowym (e-protokół k. 99 a.s. 00:11:29-01:06:40), kiedy to wskazał, że w spornym okresie nie zjeżdżał pod ziemię. Tę okoliczność potwierdzają też zeznania świadka <span class="anon-block">M. J.</span> (e-protokół k.72 a.s 00:07:57-00:53:16). Świadkowie natomiast <span class="anon-block">W. O.</span> <br/>i <span class="anon-block">L. S.</span> nie byli w stanie podać, czy w latach 1999-2008 wnioskodawca wykonywał <br/>zjazdy pod ziemię. Stwierdzili, że nie musiał zjeżdżać na dół (e-protokół k. 72 a.s. 00:53:16-01:24:05, k. 119 a.s. 00:01:16-01:25:37).</p> <p>Także dokumenty w postaci informacji z Kopalń, na rzecz których <span class="anon-block"> spółka (...)</span> <br/>w latach 1999-2008 świadczyła roboty górnicze, zamieszczone w aktach sprawy karnej <br/>(k. 84, 88, 90-96, 98, 102-103, 125, 129, 131, 133, 139) wskazują, że w okresie od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r. <span class="anon-block">K. J.</span> nie wykonywał zjazdów pod ziemię.</p> <p>Wbrew stanowisku Sądu I instancji brak podstaw do uznania, ażeby praca wykonywana przez ubezpieczonego w spornym okresie zakresem obowiązków odpowiadała stanowisku kierownika działu przygotowania produkcji i rozwoju kopalni – głównego inżyniera w zakładzie górniczym. Przeprowadzanie procedur przetargowych i zawieranie umów, które należało do głównych zadań ubezpieczonego, było jedynie jednym z wielu obowiązków kierownika działu przygotowania produkcji i rozwoju kopalni. W zakresie <br/>jego kompetencji było też bowiem m.in. przygotowanie, planowanie i realizacja zadań produkcyjnych kopalni, inwestycyjnych i remontowych, usuwania szkód górniczych <br/>(vide: zakres obowiązków kierownika działu przygotowania produkcji i rozwoju kopalni – głównego inżyniera w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> KWK (...)</span>).</p> <p>Słusznie również zwrócił uwagę apelujący, że praca na stanowiskach wymienionych <br/>w załączniku nr 2 do zarządzenia nr 9 Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 23 grudnia 1994r. jest pracą mieszaną (na powierzchni i pod ziemią).</p> <p>W orzecznictwie zaś utrwalone jest stanowisko, że nie można traktować jako pracy górniczej zatrudnienia na stanowiskach kierownictwa i dozoru ruchu w rozumieniu <br/>art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, jeżeli jest ono wykonywane tylko na powierzchni (vide: wyroki Sądu Najwyższego: z 19 kwietnia 2006r., I UK 246/05, OSNP 2007/7-8/115; <br/>z dnia 23 marca 2010r., II UK 273/09, LEX nr 1001309).</p> <p>Nie jest wystarczające do uznania za pracę górniczą wymienienie stanowiska zajmowanego przez ubiegającego się o emeryturę górniczą w załączniku nr 2 do zarządzenia z 23 grudnia 1994r., w sytuacji gdy w ogóle praca nie jest wykonywana pod ziemią, jak to uznał Sąd Okręgowy. Na poparcie tej tezy należy przywołać stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 7 marca 2013r., I UK 553/12, zgodnie którym o ile rzeczywiście przepis art. 50 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, nie zawiera warunku przepracowania pod ziemią „jakiejkolwiek ilości dniówek”, to jednak nie można zaakceptować poglądu, że dla zakwalifikowania danego zatrudnienia do pracy górniczej w rozumieniu tego przepisu <br/>nie jest wymagany określony wymiar pracy pod ziemią. Sąd Najwyższy wywodził, że <br/>przepis art. 50c ust. 1 pkt 5 omawianej ustawy wprost stanowi o pracy pod ziemią. <br/> </p> <p>Stosownie natomiast do art. 50b tej ustawy, przy ustalaniu prawa do emerytury górniczej uwzględnia się okresy pracy górniczej i równorzędnej z pracą równorzędną, będące okresami składkowymi i nieskładkowymi w rozumieniu ustawy, z tym, że okres pracy górniczej <br/>i równorzędnej z pracą górniczą uwzględnia się, jeżeli praca ta wykonywana była co <br/>najmniej w połowie wymiaru czasu pracy. Sąd Najwyższy zaznaczył, że wykładnia językowa i funkcjonalna wskazanych przepisów prowadzi do wniosku, że praca na stanowisku dozoru (kierownictwa) ruchu, aby być uwzględniona przy ustalaniu prawa do emerytury górniczej, musiała być wykonywana co najmniej w połowie wymiaru czasu pod ziemią.</p> <p>Ubezpieczony tymczasem, jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, od 4 stycznia 1999r. do 30 grudnia 2008r. nie wykonywał w ogóle pracy pod ziemią, a zatem nie pracował co najmniej w połowie wymiaru czasu pracy pod ziemią.</p> <p>Przedstawiony przez ubezpieczonego i świadków zakres obowiązków nie dowodzi, aby w tym czasie wnioskodawca był zobowiązany do wykonywania jakichkolwiek limitów zjazdów pod ziemię w miesiącu, zaś charakter wykonywanych wówczas czynności również na konieczność pracy pod ziemią wprost nie wskazuje.</p> <p>Nie mógł zatem <span class="anon-block">K. J.</span> nabyć prawa do emerytury górniczej od 31 grudnia 2008r., gdyż na ten dzień przy uwzględnieniu okresu od 1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r. udowodnił jedynie lat 20 lat, 11 miesięcy i 19 dni pracy górniczej łącznie z okresami pracy równorzędnej i okresami zaliczalnymi do pracy górniczej w rozumieniu art. 34 <br/>w związku z art. 49 ustawy emerytalnej, zamiast wymaganych 25 lat.</p> <p>Zdaniem Sądu Apelacyjnego ubezpieczony nie nabył też prawa do emerytury górniczej w oparciu o art. 50a ust. 2 w zw. z art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej. <br/>Na prawo do emerytury górniczej na podstawie tych przepisów należało zaliczyć ubezpieczonemu bowiem, mając na uwadze wykonywaną przez niego pracę górniczą <br/>w okresie od 1 września 1994r. do 3 stycznia 1999r., po odliczeniu okresów pobierania wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy i zasiłku chorobowego, 14 lat, 10 miesięcy <br/>i 28 dni, podczas gdy konieczne jest 25 lat takiej pracy.</p> <p>Z tych wszystkich względów podzielając zarzuty organu skarżącego, w zakresie braku spełnienia przez wnioskodawcę warunków przyznania prawa do emerytury górniczej od <br/>31 grudnia 2008r., Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> </p> <p>/-/SSA E. Kocurek-Grabowska /-/SSA M. Pierzycka-Pająk /-/SSO del. B. Torbus </p> <p>Sędzia Przewodniczący Sędzia</p> <p>MP</p> </div>