Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II K 363/16

Sądy powszechne2016-12-15
Sygnatura
II K 363/16
Data orzeczenia
2016-12-15
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Justyna Żbikowska (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt II K 363 / 16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 15 grudnia 2016 roku</p> <p>Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim II Wydział Karny w składzie</p> <p>Przewodnicząca – SSR Justyna Żbikowska</p> <p>Protokolant – Mateusz Sasinowski</p> <p>przy udziale Prokuratora Anny Wróbel – Woźniak</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 17.11.16r i 15.12.16r</p> <p>sprawy <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> </strong> </p> <p>syna <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">A.</span> z d. <span class="anon-block">A.</span> </p> <p> <span class="anon-block">urodz. (...)</span> </p> <p>w <span class="anon-block">N.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonego o to, że:</strong> </p> <p>w dniu 09 maja 2016 roku o godz. 13.10 w miejscowości <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gm. <span class="anon-block">C.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, umyślnie uszkodził elewację oraz dwie płytki ceramiczne parapetu budynku gospodarczego, a także szybę czołową samochodu osobowego marki <span class="anon-block">F. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rejestracyjnym (...)</span> zaparkowanego na posesji, poprzez rzucanie kamieniami powodując straty w łącznej kwocie 1200 zł na szkodę <span class="anon-block">A. K. (1)</span>,</p> <p> <strong> <!-- -->to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> o r z e k a</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->I.</strong> w ramach zarzucanego czynu uznaje oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> </strong>za winnego tego, że w dniu 09 maja 2016 roku o godz. 13.10 w miejscowości <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gm. <span class="anon-block">C.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, rzucając kamieniami umyślnie uszkodził elewację oraz dwie płytki ceramiczne parapetu budynku gospodarczego, a także szybę czołową samochodu osobowego marki <span class="anon-block">F. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rejestracyjnym (...)</span> zaparkowanego na posesji, powodując straty w łącznej wysokości 950 zł na szkodę <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, tj. popełnienia występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>, i za czyn ten na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> oskarżonego skazuje, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a kk</a> wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności, polegającej na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin miesięcznie;</p> <p> <strong> <!-- -->II.</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 kk</a> orzeka wobec oskarżonego obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody w całości poprzez zapłacenie na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. K. (1)</span> kwoty 950 ( dziewięćset pięćdziesiąt ) złotych;</p> <p> <strong> <!-- -->III.</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> zwalnia oskarżonego z kosztów postępowania przejmując je w całości na rzecz Skarbu Państwa.</p> <p>Sygn. akt II K 363 / 16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- --> wyroku z dnia 15 grudnia 2016 roku</strong> </p> <p>Na podstawie materiału dowodowego ujawnionego w czasie rozprawy sąd ustalił następujący stan faktyczny.</p> <p>W dniu 9 maja 2016 roku pokrzywdzony <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przebywał na terenie swojej posesji w miejscowości <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> gm. <span class="anon-block">C.</span>. Zajęty był różnymi pracami porządkowymi na podwórzu. O godz. 13.10 przed posesję pokrzywdzonego samochodem osobowym marki <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> podjechał oskarżony <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Przywiózł on na prośbę swojej matki <span class="anon-block">A. K. (2)</span> rzeczy <span class="anon-block">W. K.</span>, który był synem pokrzywdzonego i zamieszkiwał do tego czasu u <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. W dniu zdarzenia <span class="anon-block">A. K. (2)</span> zdecydowała bowiem, że <span class="anon-block">W. K.</span> nie będzie już dłużej u niej mieszkał i chciała odwieźć jego rzeczy do miejsca zameldowania, tj. miejsca zamieszkania pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. K. (1)</span>.</p> <p>Kiedy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> zaczął przerzucać rzeczy <span class="anon-block">W. K.</span> przez ogrodzenie posesji pokrzywdzony <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zapytał oskarżonego co ten robi i czyje to rzeczy. Między oskarżonym i pokrzywdzonym wywiązała się wówczas wymiana zdań po której <span class="anon-block">A. K. (1)</span> postanowił zawiadomić policję. W międzyczasie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> zaczął rzucać w stronę pokrzywdzonego kamieniami, a ten schował się w garażu. Rzucając kamieniami w stronę pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> trafił w znajdujący się obok bramy garażowej parapet okna, ścianę budynku oraz szybę zaparkowanego na posesji samochodu <span class="anon-block">F. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. Spowodował w ten sposób pęknięcie znajdujących się na parapecie płytek ceramicznych, uszkodził elewację budynku oraz spowodował pęknięcie szyby w pojeździe. Łączna wysokość szkody wyniosła 950 złotych, na co złożyła się kwota 450 złotych za wymianę szyby oraz 500 złotych tytułem naprawy parapetu i elewacji.</p> <p>Powyższy stan faktyczny został ustalony w oparciu o dowody osobowe w postaci zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. K. (1)</span> (k.1-3,29,48-50,97-99), <span class="anon-block">A. K. (2)</span> (k.36,99-101) i <span class="anon-block">J. K. (2)</span> (k.124-125), a ponadto dokumenty w postaci protokołu oględzin wraz z materiałem poglądowym (k.6-23), zdjęć (k.31-34), opinii biegłego (k.108-9) i oględziny płyty CD (k.121).</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Na etapie postępowania przygotowawczego (k.44) odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Na rozprawie mimo prawidłowego wezwania nie stawił się bez usprawiedliwienia. Wiedząc jednak o prowadzonym z jego udziałem postępowaniu złożył na etapie postępowania sądowego wniosek o umorzenie postępowania w którym to piśmie potwierdził swoją obecność w dniu zdarzenia przed posesją oskarżonego i nie przyznał się do winy w zakresie zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu.</p> <p>Sąd zważył co następuje:</p> <p>Ponad wszelką wątpliwość w obliczu zgromadzonych dowodów zostało w ocenie sądu udowodnione, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> był w dniu zdarzenia w miejscu zamieszkania pokrzywdzonego. Przyjechał samochodem stanowiącym własność jego matki <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, a celem jego wizyty było odwiezienie rzeczy <span class="anon-block">W. K.</span>. Powyższe znajduje potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">A. K. (1)</span> oraz <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, okoliczność tę potwierdził także sam oskarżony w pisemnym wniosku o umorzenie postępowania.</p> <p>Sąd nie dał natomiast wiary oskarżonemu co do tego, że to nie on jest sprawcą uszkodzenia mienia na szkodę <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Wyjaśnienia oskarżonego w których nie przyznał się do winy są elementem przyjętej linii obrony zmierzającej do uniknięcia odpowiedzialności karnej i polegającej na zaprzeczeniu swojemu udziałowi w tym zdarzeniu. Jaskrawym tego przykładem są w ocenie sądu twierdzenia <span class="anon-block">J. K. (1)</span> zawarte już na etapie postępowania sądowego we wniosku o umorzenie postępowania gdzie wskazuje, że pokrzywdzony nie ma świadków tego zdarzenia co zdaje się w ocenie oskarżonego skutkować brakiem możliwości potwierdzenia przebiegu wydarzeń przez niego wskazywanych i wyklucza możliwość przypisania <span class="anon-block">J. K. (1)</span> sprawstwa w zakresie zarzucanego aktem oskarżenia czynu. Oskarżony pominął jednak okoliczność, że brak osób trzecich będących świadkami nie wyklucza jeszcze sam w sobie możliwości popełnienia przestępstwa gdyż ocenie podlegają także pozostałe zgromadzone w sprawie dowody, w tym w postaci wyjaśnień oskarżonego i zeznań pokrzywdzonego.</p> <p>Co ostatecznie istotne i stanowi fundament czynionych ustaleń faktycznych to to, że sąd w pełni polegał na zeznaniach pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie widząc okoliczności w obliczu których mógłby on przedstawić okoliczności zdarzenia odmiennie niż zaistniały w rzeczywistości. Zdaniem sądu pokrzywdzony nie miał żadnych powodów aby bezpodstawnie oskarżać <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i przekonania tego nie zmienia mogący istnieć między <span class="anon-block">A. K. (2)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> spór związany z osobą <span class="anon-block">W. K.</span>, syna pokrzywdzonego, który zamieszkiwał u <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Kwestia czy <span class="anon-block">W. K.</span> był partnerem <span class="anon-block">A. K. (2)</span> jak twierdzi <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, czy tylko u niej mieszkał po opuszczeniu domu rodzinnego jak zeznała <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, pozostaje bez znaczenia dla ewentualnej odpowiedzialności <span class="anon-block">J. K. (1)</span> za uszkodzenie mienia w dniu 9 maja 2016 roku kiedy z rzeczami <span class="anon-block">W. K.</span> przyjechał do miejsca jego zameldowania. Zeznania pokrzywdzonego są w tym zakresie spójne i konsekwentne, znajdują także potwierdzenie w nagraniu rozmowy telefonicznej z numerem alarmowym które to połączenie pokrzywdzony zainicjował w trakcie obecności oskarżonego przed posesją (k.121, nagranie z godz. 13.11). Pokrzywdzony przedstawił okoliczności zdarzenia oraz wskazał na rodzaj powstałych uszkodzeń parapetu, elewacji budynku i szyby pojazdu oraz ocenił ich wartość. W tym zakresie zeznania pokrzywdzonego znajdują potwierdzenie w protokole oględzin miejsca oraz materiale poglądowym obrazującym rodzaj i charakter powstałych uszkodzeń, częściowo także w sporządzonej na okoliczność wysokości szkody opinii biegłego.</p> <p>Wprawdzie sąd dostrzega, że składając zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa pokrzywdzony zeznał, że nie znał osoby oskarżonego i widział go pierwszy raz, a dzwoniąc wcześniej na numer alarmowy wskazywał już na nazwisko <span class="anon-block">K.</span>, ale rozbieżność ta nie jest tego rodzaju aby mogła podważyć wiarygodność <span class="anon-block">A. K. (1)</span> co do zasady. Po pierwsze dlatego, że nie jest wykluczone, że pokrzywdzony faktycznie mógł wcześniej nie znać i nie widzieć osoby oskarżonego. Po drugie należy zauważyć, że podając dyżurnemu nazwisko <span class="anon-block">K.</span> pokrzywdzony nie wskazał równocześnie jego imienia kojarząc osobę wyłącznie z samochodem jakim przyjechał, z kolei samochód przypisywał osobie <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, którą znał i z którą według jego opinii jego syn <span class="anon-block">W.</span> pozostawał w związku. Stąd następnie wyprowadził wniosek, że mężczyzną który przyjechał musiał być syn <span class="anon-block">A. K. (2)</span> i dlatego w rozmowie z dyżurnym wskazał na nazwisko <span class="anon-block">K.</span>. Takie też przekonanie pokrzywdzony wyraził osobiście składając zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa (k.3-3v). Dopiero w toku dalszych czynności rozpoznał <span class="anon-block">J. K. (1)</span> już po okazaniu mu wizerunku osoby, choć co do rozpoznania również nie miał 100% pewności. Uzupełnieniem rozpoznania oskarżonego przez pokrzywdzonego stały się zeznania <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, która potwierdziła, że jej syn <span class="anon-block">J. K. (1)</span> pojechał w dniu zdarzenia do miejsca zamieszkania pokrzywdzonego aby oddać rzeczy <span class="anon-block">W. K.</span>. Zeznania <span class="anon-block">A. K. (1)</span> co do okoliczności i sposobu rozpoznania oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> znajdują także potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, który jako funkcjonariusz policji wykonywał w sprawie czynności służbowe. W tym stanie rzeczy okoliczność, że to oskarżony był mężczyzną o którym w swoich zeznaniach mówi pokrzywdzony pozostaje poza sporem i nie budzi żadnych wątpliwości.</p> <p>Odnosząc się do możliwości powstania uszkodzeń w mieniu pokrzywdzonego na które we wniosku o umorzenie postępowania wskazał oskarżony a innych niż spowodowanie ich przez rzucanie kamieniami, należy wykluczyć aby mógł tego dokonać sam pokrzywdzony nie mając ku temu żadnych powodów, ponadto stwierdzić, że uszkodzenia parapetu, elewacji i w szczególności szyby pojazdu nie mogły także powstać na skutek wyładowywania kamieni. Uszkodzenia parapetu i elewacji budynku wskazują na jednorazowe uderzenie, gdyby bowiem wysypać na parapet i ścianę kamienie widoczne na posesji uszkodzeniom na pewno nie można by nadać uszkodzeń punktowych jakie wystąpiły w rzeczywistości. Uszkodzenia te powstałyby na całej powierzchni oddziaływania kamieni, a tak się nie stało. Skoro pod parapetem na ścianie elewacji nie ma żadnych uszkodzeń, to wyklucza to w ocenie sądu możliwość aby kamienie zostały wysypane na parapet, a potem na ścianę budynku. Powstanie uszkodzeń parapetu przy braku uszkodzeń elewacji budynku należałoby wówczas uznać za sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i prawami fizyki, a tym samym w realiach sprawy niniejszej za niemożliwe. Absurdem również, z oczywistych względów, byłoby przyjęcie, że wynikiem wysypania kamieni było uszkodzenie szyby pojazdu. W tym stanie rzeczy szukanie przez oskarżonego możliwych sposobów na powstanie tych uszkodzeń należy traktować wyłącznie jako element przyjętej linii obrony i w takim kształcie również odrzucić. Co więcej właśnie w oparciu o zasady życiowego doświadczenia, dostępną powszechnie wiedzę i zasady logiki należy przyjąć kategorycznie, że punktowe uszkodzenia nie mogły powstać w innych okolicznościach niż tylko wskazanych przez pokrzywdzonego, tj. w drodze rzucenia kamieniem.</p> <p>Reasumując, sąd nie dał wiary oskarżonemu <span class="anon-block">J. K. (1)</span> po pierwsze dlatego, że w pełni polegał na zeznaniach pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, który zdaniem sądu nie miał uzasadnionych powodów aby oskarżonego pomawiać. Po drugie dlatego, że zeznania <span class="anon-block">A. K. (1)</span> znajdują potwierdzenie w uznanych za wiarygodne zeznaniach <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, który jako osoba obca dla stron i funkcjonariusz publiczny nie miał żadnego powodu aby okoliczności zdarzenia i charakter podejmowanych czynności służbowych przedstawić w sposób inny niż miało to miejsce w rzeczywistości. Po trzecie dlatego, że zeznania pokrzywdzonego korespondują z protokołem oględzin miejsca oraz materiałem poglądowym. Po czwarte także dlatego, że na odmienną ocenę nie pozwoliły zeznania <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, która w kwestii zarzucanego oskarżonemu czynu nie posiadała wiedzy. Na zeznaniach tego świadka sąd polegał wyłącznie w takim zakresie w jakim jej relacja koresponduje z ustalonym stanem faktycznym.</p> <p>Prawdziwość, autentyczność i rzetelność sporządzenia pozostałych ujawnionych w sprawie dowodów nieosobowych nie była przedmiotem zarzutów stron, a także nie wzbudziła wątpliwości sądu. Zostały one sporządzone poprawnie, kompleksowo i w sposób zgodny ze standardami rzetelnego postępowania, z tych też względów sąd nie odmówił im wiarygodności. Wprawdzie <span class="anon-block">A. K. (1)</span> korzystający z uprawnień oskarżyciela posiłkowego kwestionował wysokość szkody przyjętej przez biegłego, ale na potwierdzenie powyższego nie przedstawił dowodów jakoby szkoda związana z uszkodzeniem budynku była wyższa.</p> <p>Reasumując, w świetle poczynionych przez sąd ustaleń wina <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie budzi żadnych wątpliwości.</p> <p>Przystępując do kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonemu sąd doszedł do przekonania, że czyn zarzucany <span class="anon-block">J. K. (1)</span> winien zostać zakwalifikowany z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>.</p> <p> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w dniu 9 maja 2016 roku w <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> rzucając kamieniami w stronę pokrzywdzonego trafił w parapet okna, ścianę budynku oraz szybę zaparkowanego na posesji samochodu <span class="anon-block">F. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. Spowodował w ten sposób pęknięcie znajdujących się na parapecie płytek ceramicznych, uszkodził elewację budynku oraz spowodował pęknięcie szyby w pojeździe. Łączna wysokość szkody wyniosła 950 złotych, na co złożyła się kwota 450 złotych za wymianę szyby oraz 500 złotych tytułem naprawy parapetu i elewacji. Oskarżony działał umyślnie, z zamiarem ewentualnym, przewidywał bowiem i godził się na to, że rzucając w stronę <span class="anon-block">A. K. (1)</span> może trafić także w inne przedmioty znajdujące się w pobliżu pokrzywdzonego. Z tych też względów zachowaniem swoim w ocenie sądu wyczerpał znamiona występku uszkodzenia mienia stypizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>.</p> <p>Dokonując ustaleń w powyższym zakresie sąd przyjął mniejszą wartość szkody w porównaniu z zarzutem objętym aktem oskarżenia. Jako wiarygodne w tym zakresie sąd przyjął twierdzenia oskarżonego o wartości szkody związanej z uszkodzeniem szyby, gdzie cena szyby i koszt jej wymiany odpowiadają cenom rynkowym za tego typu usługi, natomiast co do uszkodzeń parapetu i elewacji budynku sąd oparł się na opinii biegłego.</p> <p>Przystępując do wymiaru kary sąd miał na względzie dyrektywy określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 § 1 i 2 kk</a>. Ocenił więc stopień społecznej szkodliwości czynu jako wysoki, za czym przemawia w ocenie sądu brak jakiejkolwiek motywacji w działaniu oskarżonego. Jako znaczny należało również ocenić stopień winy oskarżonego, który jako osoba dorosła i w pełni świadoma podejmowanych zachowań wie lub zdaje sobie sprawę z konsekwencji takiego postępowania. W tych okolicznościach sąd wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy ograniczenia wolności polegającą na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie uznając, że taka kara odpowiada stopniowi jego winy, stopniowi szkodliwości społecznej przypisanego mu czynu, jak również uwzględnia potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa i wprowadza przekonanie o nieuchronności kary. Wymierzając oskarżonemu karę sąd kierował się dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a kk</a>, który przewiduje możliwość wymierzenia kary łagodniejszego rodzaju w sytuacji kiedy zasadniczy przepis ustawy przewiduje możliwość wymierzenia wyłącznie kary pozbawienia wolności. Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> zagrożone jest wyłącznie karą pozbawienia wolności, zatem wymierzenie oskarżonemu w niniejszej sprawie kary ograniczenia wolności musiało nastąpić z uwzględnieniem przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a kk</a>.</p> <p>Uznając oskarżonego winnym popełnienia zarzucanego mu czynu sąd nałożył na niego obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody w całości poprzez zapłacenie na rzecz pokrzywdzonego kwoty 950 złotych.</p> <p>O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> przejmując je na rachunek Skarbu Państwa.</p> <p>Z tych wszystkich względów orzeczono jak w wyroku.</p> </div>