Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I C 548/15

Sądy powszechne2016-12-16
Sygnatura
I C 548/15
Data orzeczenia
2016-12-16
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Agata Gawłowska-Sobusiak (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt: I C 548/15</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 16 grudnia 2016 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Brzesku I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="186"/> <col width="525"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący:</strong> </p> </td> <td> <p> <strong> <!-- -->SSR Agata Gawłowska-Sobusiak</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->Protokolant:</strong> </p> </td> <td> <p> <strong> <!-- -->Paulina Wąs</strong> </p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2016 r. w Brzesku</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa<strong> <!-- --> <span class="anon-block">B. G.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->przeciwko <span class="anon-block">K. Z.</span>, <span class="anon-block">L. Z.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->o ochronę własności </strong> </p> <p>I.  zakazuje pozwanym <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span> naruszania powódki <span class="anon-block">B. G.</span> w prawie własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span> obręb <span class="anon-block">G.</span> składającej się z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> objętej KW nr <span class="anon-block">(...)</span> poprzez zakazanie przejazdu, przegonu i przechodu poza przebiegiem szlaku służebnego oznaczonego kolorem czerwonym na wyrysie z mapy ewidencyjnej i na mapie sytuacyjnej stanowiących załączniki do opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii mgr inż. <span class="anon-block">J. Z.</span> sporządzonej dnia 20 września 2016r., a konkretnie poprzez zakazanie przejazdu, przegonu i przechodu po części dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> oznaczonej na wymienionym wyrysie z mapy ewidencyjnej i mapie sytuacyjnej kolorem żółtym stanowiącej trójkąt oznaczony literami A-B-C, przy czym odcinek A-C ma długość ok. 13,5 metra a odcinek A-B ma długość ok. 0,5 metra;</p> <p>II.  oddala powództwo w pozostałej części;</p> <p>III.  zasądza od powódki <span class="anon-block">B. G.</span> na rzecz pozwanych <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span> - solidarnie – kwotę <span class="anon-block"> (...)</span>,00 (jeden tysiąc dwieście trzydzieści cztery złote 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu, a w pozostałym zakresie koszty procesu między stronami wzajemnie znosi;</p> <p>IV.  odstępuje od obciążania stron nieuiszczonymi kosztami sądowymi;</p> <p>V.  przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Brzesku na rzecz adw. <span class="anon-block">D. K.</span> – Kancelaria Adwokacka w <span class="anon-block">B.</span> kwotę 2 952,00 zł (dwa tysiące dziewięćset pięćdziesiąt dwa złote 00/100) tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną świadczoną powódce z urzędu.</p> <p> <strong> <!-- --> Sędzia</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->SR Agata Gawłowska – Sobusiak </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt I C 548/15 </strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->wyroku Sądu Rejonowego w Brzesku z dnia 16 grudnia 2016 r.</strong> </p> <p>Powódka <span class="anon-block">B. G.</span> domagała się:</p> <p>a) nakazania pozwanym <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span> przywrócenia do stanu poprzedniego nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span>, obręb <span class="anon-block">G.</span>, składającej się z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, poprzez usunięcie żwiru i kamieni ze szlaku służebnego oraz z terenu do niego przyległego, wyznaczenie terminu do usunięcia tych naniesień, a w razie jego bezskutecznego upływu – upoważnienia powódki do usunięcia tych naniesień,</p> <p>b) zakazania wyżej wymienionym pozwanym dalszego naruszania powódki we własności dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> poprzez zakazanie pozwanym nasypywania żwiru i kamieni na szlak służebny oraz na teren do niego przyległy,</p> <p>c) zakazania wyżej wymienionym pozwanym wykonywania służebności drogowej poza szlakiem służebnym.</p> <p>Nadto powódka wniosła o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów wynagrodzenie pełnomocnika ustanowionego z urzędu.</p> <p>Uzasadniając pozew powódka podała, że jest właścicielką nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span>, obręb <span class="anon-block">G.</span>, składającej się z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, objętej Kw nr <span class="anon-block">(...)</span>. Wymieniona nieruchomość obciążona jest służebnością drogową tj. służebnością przejazdu, przechodu i przegonu ustanowią aktem notarialnym z dnia <span class="anon-block">(...)</span> marca 1989 r. Szlak służebny o szerokości 3 m biegnie od dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>(stanowiącej drogę publiczną) przez południowo-wschodni kraniec dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> i dalej prosto przez łąkę aż do dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> – własności pozwanych.</p> <p>Powódka podniosła, że w 2013 r pozwani przywieźli na opisany szlak żużel, a w 2014 r żwir i kamienie, przy czym materiał ten rozprowadzili także na terenie przyległym do szlaku, w konsekwencji poszerzając ten szlak. Powyższe działania pozwany były zbędne, albowiem szlak nie wymagał utwardzenia. Nadto pozwani poczynili wyrwę przy szlaku (rów odwadniający). Powódka przyznała, że po jej interwencji w Inspekcji Ochrony Środowiska w <span class="anon-block">N.</span> pozwani usunęli szkodliwy żużel, ale żwir i kamienienie pozostały na szlaku..</p> <p>Nadto powódka dodała, że pozwani nie muszą korzystać ze szlaku służebnego, mają możliwość przechodu i przejazdu innym szlakiem drożnym.</p> <p> <span class="anon-block">T.</span>. Sąd postanowieniem z dnia 24 czerwca 2015 r sygn. akt I Co 483/15 zwolnił powódkę o kosztów sądowych w sprawie o ochronę własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span>, obręb <span class="anon-block">G.</span>, składającej się z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, oraz ustanowił pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata.</p> <p>Pozwani <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span> wnieśli o oddalenie powództwa w całości.</p> <p>W odpowiedzi na pozew pozwani zaprzeczyli, aby dokonywali samowolnie zbędnego wyżwirowania szlaku służebnego oraz aby korzystali z przejazdów i przechodu poza wyznaczonym szlakiem.</p> <p>Pozwani podali, że utwardzenie szlaku służebnego miało miejsce dwukrotnie, a to na początku lat 90-tych XX wieku oraz w latach 2006-2007, na prośbę i ze współdziałaniem ówczesnych właścicieli dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>. W tym czasie właścicielami wymienionej działki były <span class="anon-block">R. G.</span> i <span class="anon-block">H. G.</span>, osoby samotne, w podeszły wieku, wymagające opieki. Faktyczną pomoc i opiekę na rzecz wymienionych świadczyli właśnie pozwani. To <span class="anon-block">H. G.</span> zwróciła się do pozwanego o pomoc w utwardzeniu szlaku, będącego drogą dojazdową do jej siedliska. <span class="anon-block">H. G.</span> wystąpił także do Urzędu Gminy w <span class="anon-block">I.</span> o przekazanie dwóch ciężarówek żwiru celem utwardzenia szlaku. Ostatecznie pozwany utwardził szlak żwirem dostarczonym przez Urząd Gminy, a także kamieniami uzbieranymi przez <span class="anon-block">H. G.</span>.</p> <p>Dalej pozwani dodali, że szlak służebny usytuowany jest ostro pod górę, gdzie łączy się z drogą publiczną. W czasie gwałtowniejszych opadów, woda spływa z drogi publicznej, wypłukuje żwir i tworzy wyżłobienia, które pozwany wyrównuje, doprowadzając szlak do pierwotnego wyglądu. Niemniej jednak te działania pozwanego mieszczą się w dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 289;art. 289 § 1)">art. 289 § 1 kc.</a> </p> <p>Nadto pozwani przyznali, że okazjonalnie w przeszłości korzystali z innego szlaku dojazdowego do swojego siedliska. Ta okoliczność nie ma znaczenia dla przedmiotowej sprawy, skoro pozwanym przysługuje służebność drogowa po dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny: </strong> </p> <p>Nieruchomość położona w <span class="anon-block">K.</span>, obręb <span class="anon-block">G.</span>, składająca się z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, o pow. 3, 96 ha, powstała z p. bud. <span class="anon-block">(...)</span>oraz p. grt. <span class="anon-block">(...)</span> ujawnionych w <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>. Stan prawny tej nieruchomości uregulowany został <span class="anon-block"> (...)</span> nr UG-<span class="anon-block"> (...)</span> wydanym przez Naczelnika Gminy w <span class="anon-block">C.</span> dnia 2 marca 1980 r na rzez <span class="anon-block">R. G.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">R. G.</span> pozostała w dobrosąsiedzkich stosunkach z pozwanymi <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> - akta Kw nr <span class="anon-block">(...)</span>, a w szczególności zalegające w nich: wypis z wykazu synchronizacyjnego z dnia 15 sierpnia 1986 r, <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 2 marca 1980 r, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">M. G.</span> – k. 75, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">J. G.</span> – k. 76, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanego <span class="anon-block">K. Z.</span> – k. 167-168, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanej <span class="anon-block">L. Z.</span> – k. 168.</strong> </p> <p>Pozwani <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span> są właścicielami nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span>, obręb <span class="anon-block">G.</span>, składającej się z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, powstałej z p. kat. <span class="anon-block">(...)</span>, ujawnionej w Kw nr <span class="anon-block"> (...)</span>, nie przylegającej do drogi publicznej.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanego <span class="anon-block">K. Z.</span> – k. 167-168, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanej <span class="anon-block">L. Z.</span> – k. 168. </strong> </p> <p>Umową ustanowienia służebności gruntowej z dnia <span class="anon-block">(...)</span> marca 1989 r <span class="anon-block">R. G.</span>, ustanowiła nieodpłatnie służebność gruntową przechodu, przejazdu i przegonu szlakiem szerokości 4 m, biegnącym od dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, stanowiącej drogę, przez południowo-wschodni kraniec dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> i dalej przez łąkę, wchodzącą w skład tej działki, aż do północno-wschodniego rogu dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, przy granicy z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> – na rzecz dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>. Opisana służebność została ujawniona w Kw nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> - odpis Kw nr <span class="anon-block">(...)</span> – k. 10, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- umowa ustanowienia służebności gruntowej z dnia <span class="anon-block">(...)</span> marca 1989 r – k. 11-12. </strong> </p> <p> <span class="anon-block">R. G.</span> zmarła dnia 14 czerwca 1989 r, a spadek po niej – w tym nieruchomość położoną w <span class="anon-block">K.</span> – na podstawie testamentu notarialnego z dnia 10 października 1988 r nabyła w całości siostra <span class="anon-block">H. G.</span>, co stwierdzono postanowieniem tut. Sądu z dnia 18 lipca 1994 r sygn. akt I Ns 302/94.</p> <p> <span class="anon-block">H. G.</span> pozostała w dobrosąsiedzkich stosunkach z pozwanymi <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- akta Kw nr <span class="anon-block">(...)</span>, a w szczególności zalegające w nich postanowienie Sądu Rejonowego w Brzesku z dnia 18 lipca 1994 r sygn. akt I Ns 302/94.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">M. G.</span> – k. 75, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">J. G.</span> – k. 76, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanego <span class="anon-block">K. Z.</span> – k. 167-168, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanej <span class="anon-block">L. Z.</span> – k. 168. </strong> </p> <p>Po ustanowieniu służebności drogowej pozwany, za zgodą ówczesnej właścicielki dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, wzniósł mostek przy końcu szlaku służebnego prowadzący na dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Mostek ten – wzniesiony bez wymaganego pozowania wodno-prawnego – został zalegalizowany dopiero decyzją Starosty <span class="anon-block">B.</span> z dnia 20 października 2016 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- decyzja Starosty <span class="anon-block">B.</span> z dnia 20 października 2016 r. – k. 159-163,</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">M. G.</span> – k. 75, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie powódki – k. 166-167, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanego <span class="anon-block">K. Z.</span> – k. 167-168, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanej <span class="anon-block">L. Z.</span> – k. 168. </strong> </p> <p>Ponieważ szlak służebny znajdował się na terenach podmokłych, gliniastych, a nadto prowadził do drogi publicznej, której była położona znaczeni wyżej niż dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>. Celem prawidłowej komunikacji należało ten szlak podnieść i utwardzić. Już po ustanowieniu służebności drogowej pozwany, za zgodą ówczesnej właścicielki dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, utwardził szlak służebny kamieniami, które otrzymał od <span class="anon-block">R. G.</span> i <span class="anon-block">H. G.</span>.</p> <p>Nadto w latach 2006-2007 sołectwo przydzieliło <span class="anon-block">H. G.</span>, na jej wniosek, dwie przyczepy żwiru celem utwardzenia szlaku. Żwir na szlaku rozprowadzał pozwany, na prośbę wymienionej.</p> <p>W Urzędzie Gminy <span class="anon-block">I.</span>, jak i Urzędzie Gminy <span class="anon-block">C.</span> nie odnaleziono dokumentów potwierdzających dostawę żwiru dla <span class="anon-block">R. G.</span> czy <span class="anon-block">H. G.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- pismo Wójta Gminy <span class="anon-block">I.</span> z dnia 7 października 2015 r – k. 46, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- pismo Burmistrza <span class="anon-block">C.</span> z dnia 26 października 2015 r – k. 50, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- pismo Wójta Gminy <span class="anon-block">I.</span> z dnia 2 grudnia 2016 r – k. 158, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">M. G.</span> – k. 75, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">J. G.</span> – k. 76, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">K. M.</span> – k. <span class="anon-block">(...)</span>, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie powódki – k. 166-167, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanego <span class="anon-block">K. Z.</span> – k. 167-168, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanej <span class="anon-block">L. Z.</span> – k. 168. </strong> </p> <p>Umową darowizny z dnia 15 czerwca 2010 r <span class="anon-block">H. G.</span> przekazała nieruchomość położoną w <span class="anon-block">K.</span>, obręb <span class="anon-block">G.</span>, składającą się z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, powódce tj. <span class="anon-block">B. G.</span> – córce swojej siostry.</p> <p>Początkowa także <span class="anon-block">B. G.</span> pozostała w dobrosąsiedzkich stosunkach z pozwanymi <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- akta Kw nr <span class="anon-block">(...)</span>, a w szczególności zalegająca w nich umowa darowizny z dnia 15 czerwca 2010 r,</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie powódki – k. 166-167. </strong> </p> <p>W sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Nowym Sączu pod sygn. akt I Ns 575/12 powódka i pozwani reprezentowali byli przez jednego pełnomocnika i prezentowali wspólne stanowisko w sprawie.</p> <p>Wymieniona sprawa toczyła się z wniosku <span class="anon-block">M. K.</span> oraz <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">A. Ś.</span> o ustanowienie służebności drogi koniecznej dla dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, nr <span class="anon-block">(...)</span> i nr <span class="anon-block">(...)</span> położonych w <span class="anon-block">K.</span>, obręb <span class="anon-block">G.</span>. W odpowiedzi na wniosek uczestnicy podnosili, że właściciele dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> i nr <span class="anon-block">(...)</span> mają dostęp do drogi publicznej poprzez szlak drożny istniejący od wielu lat na gruncie, o szerokości 4 m i długości 120 m, prowadzący po dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> i nr <span class="anon-block">(...)</span>. Uczestnicy podkreślali, że jest to „droga żwirowa”. W trakcie oględzin w dniu 12 maja 2010 r stwierdzono, że wymieniona droga „utwardzona jest kamieniami”. Do akt sprawy, do pisma z dnia 5 listopada 2009 r, załączono fotografie szlaku, przedstawiające wygląd szlaku tożsamy z tym widocznym współcześnie.</p> <p>Ostatecznie drogę konieczną poprowadzono z ominięciem dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> i nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- akta Sądu Rejonowego w Nowym Sączu sygn. I Ns 575/12, a w szczególności zalegające w nich: wniosek o ustanowienie służebności drogowej, odpowiedź na wniosek, protokół oględzin, fotografie, postanowienie o wezwaniu do udziału stron postępowania, orzeczenie końcowe, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- fragment opinii sporządzonej w sprawie Sądu Rejonowego w Nowym Sączu sygn. akt I Ns 575/12 – k. 13-19, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- protokół sporządzony w sprawie Sądu Rejonowego w Nowym Sączu sygn. akt I Ns 575/12 – k.38-39.</strong> </p> <p>W 2013 r powódka stwierdziła, że na szlaku służebnym znajduje się żużel.</p> <p>W tej sprawie powódka pismem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> sierpnia 2013 r interweniowała w Starostwie Powiatowym w <span class="anon-block">B.</span>. Starosta <span class="anon-block">B.</span> wymienione pismo przekazał Wójtowi Gminy <span class="anon-block">I.</span> do rozpatrzenia według właściwości. Urząd Gminy <span class="anon-block">I.</span> pismem z dnia 10 października 2013 r stwierdził, że na szlaku służebnym znajduje się żużel, ale jest to dopuszczalne. Jednocześnie Urząd Gminy pouczył powódkę o możliwości dochodzenia ochrony swoich praw przez sądem.</p> <p>W trakcie oględzin z udziałem tut. Sądu w dniu 17 czerwca 2016 r nie stwierdzono na szlaku służebnym utwardzeń żużlem.</p> <p>Żużel sypany jest w okresie zimowym na drogę publiczną oraz na szlak prowadzący do domostwa Państwa <span class="anon-block">K.</span> (ponad drogą publiczną), skąd po ulewnych deszczach spływa na szlak służebny.</p> <p>W Wojewódzkim Inspektoracie <span class="anon-block"> Ochrony (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> Delegatura w <span class="anon-block">N.</span> brak informacji, aby powódka interweniowała w sprawie usunięcia żużla ze szlaku w <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zawiadomienie Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">B.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> sierpnia 2013 r – k. 67, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zawiadomienie Starosty <span class="anon-block">B.</span> z dnia 10 września 2013r – k. <span class="anon-block">(...)</span>, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- akta Urzędu Gminy <span class="anon-block">I.</span>, w tym pismo z dnia 10 października 2013 r – k. 70-73, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- pismo Wojewódzkiego Inspektoratu <span class="anon-block"> Ochrony (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> Delegatura w <span class="anon-block">N.</span> z dnia 23 października 2015 r – k. 42, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie powódki – k. 166-167. </strong> </p> <p>Od 2010 r pozwani nie czynili nowych naniesień, utwardzeń na szlak służebny. Jedynie po ulewnych deszczach, które czynią wyżłobienia na szlaku, pozwany wyrównuje te wyrwy wykorzystując materiał znajdujący się na szlaku.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">M. G.</span> – k. 75, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">J. G.</span> – k. 76, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanego <span class="anon-block">K. Z.</span> – k. 167-168, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- przesłuchanie pozwanej <span class="anon-block">L. Z.</span> – k. 168. </strong> </p> <p>Szlak drożny istniejący w terenie biegnie od drogi publicznej asfaltowej zlokalizowanej na dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> przez dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> wzdłuż południowo-wschodniej jej granicy, a także wzdłuż północno-zachodniej granicy dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, następnie przez betonowy mostek na potoku do dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>. Szlak biegnie od podanej drogi publicznej na terenie opadającym w dół.</p> <p>Wymieniony szlak to droga polna dwukoleinowa, utwardzona kamieniami otoczakami i żwirem. W części północnej część trawiasta między koleinami jest mniej widoczna, w tej części szlak utwardzony jest głównie kamieniami, otoczakami. Natomiast w części południowej na szlaku wyraźnie jest zaznaczona część trawiasta między koleinami, a koleiny utwardzone są głównie żwirem. W przy wjeździe na drogę publiczną szlak jest wyasfaltowany. Na szlaku brak utwardzeń żużlem.</p> <p>W części północnej szlak jest podniesiony w stosunku do przyległych terenów, przy czym podwyższenie to jest najwyższe przy wjeździe na drogę publiczną.</p> <p>Szerokość szlaku mierzona pomiędzy zewnętrznymi krawędziami kolein wynosi od 2, 00 m przy mostku do 3, 00 m w części północnej przy wjeździe na drogę publiczną. Szerokość wjazdu na szlak mierzona wzdłuż krawędzi asfaltu wynosi 7, 80 m.</p> <p>Natomiast szerokość samego mostka wynosi: w części północnej 4, 80 m, w środku 4 m, od strony południowej 4, 50 m.</p> <p>Po południowo-wschodniej stornie szlaku biegnie rów odwadniający. Rów ten mieści się w przeważającej części na dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Szlak istniejący w terenie tylko w nieznacznej części wychodzi poza granicę szlaku ustanowionego aktem notarialny, na mapie geodeta oznaczył ten teren kolorem żółtym i stanowi on trójkąt oznaczony literami A-B-C, przy czym odcinek A-C ma długość 13, 5 m, a odcinek A-B długość 0, 5 m.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- fotografie szlaku służebnego – k. 4-9, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- fotografie szlaku służebnego – k. 61-63, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- fotografie szlaku służebnego - k. <span class="anon-block">(...)</span>, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- fotografie szlaku służebnego - k. 110-113,</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zdjęcia lotnicze - k. 147, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- protokół oględzin z dnia 17 czerwca 2016 r wraz z załącznikami w postaci fotografii – k. 99-103, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- opinia biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii mgr inż. <span class="anon-block">J. Z.</span> z dnia 20 września 2016 r wraz z ustnymi wyjaśnieniami z dnia 8 grudnia 2016 r – k. 124-128, 165-166. </strong> </p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wyżej wymienione dokumenty, fotografie, oględziny szlaku, opinię biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii, zeznania świadków i przesłuchanie stron.</p> <p>Moc dowodowa dokumentów przedłożonych w sprawie nie była kwestionowana. Na podstawie wypisu synchronizacyjnego, <span class="anon-block"> (...)</span>, umowy notarialnej, orzeczenia sądu i odpisu księgi wieczystej Sąd ustalił losy prawne dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> oraz dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, a także fakt ustanowienia służebności drogowej. Na podstawie akt Sądu Rejonowego w Nowym Sączu Sąd ustalił przedmiot toczącej się sprawy oraz wygląd szlaku w tym okresie. Na podstawie pism kierowanych od organów administracji oraz wydanych w ich wyniku odpowiedzi i decyzji Sąd ustalił przed wszystkim przedmiot interwencji.</p> <p>Fotografie, także te wykonane w trakcie oględzin z udziałem tut. Sądu, oraz zdjęcia lotnicze obrazowały wygląd szlaku na przestrzeni kilku lat. Wiarogodność tych fotografii nie była kwestionowana. Podkreślenia wymaga fakt, że na fotografiach wykonanych w listopadzie 2009 r (przedłożonych do sprawy o sygn. akt I Ns 575/12) szlak służebny wygląda dokładnie tak samo jak na fotografiach wykonanych w trakcie oględzin z udziałem tut. Sądu w czerwcu <span class="anon-block"> (...)</span>. Z kolei na zdjęciu lotniczym z 2003 r widać, że szlak jest bardziej zarośnięty niż na zdjęciach z roku 1997 i 2012, co potwierdza, że w latach 2006-2007 nastąpiło utwardzenie nawierzchni tego szlaku. Należy zaznaczyć, że na zdjęciach z roku 1997 i 2012 szlak wygląda tak samo.</p> <p>Oględziny dokonane w dniu 17 czerwca 2016 r służyły identyfikacji przedmiotu sporu, a w szczególności ustaleniu przebiegu faktycznie wykorzystywanego szlaku drogowego i ewentualnych naruszeń. Strony nie zgłaszały zastrzeżeń co do przebiegu oględzin, jak i sporządzonego protokołu. W trakcie oględzin Sąd dokonał pomiaru długości i szerokości szlaku drogowego biegnącego w terenie, mostka, rowu, a także stwierdził rodzaj utwardzeń na tym szlaku.</p> <p>Pomocna w przedmiotowej sprawie była także opinia biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii mgr inż. <span class="anon-block">J. Z.</span>. Opinia ta została sporządzona w sposób fachowy i rzetelny, a w ocenie Sądu jest jasna i przekonywująca. Do zarzutów stron biegły szczegółowo odniósł się składając ustne wyjaśnienia, które Sąd uznał za wystarczające. Zadaniem biegłego było przede wszystkim przedstawienie na wyrysie z mapy ewidencyjnej przebiegu ustanowionej szlaku służebnego oraz przebiegu faktycznie wykorzystywanego szlaku drożnego. Jak wynika z opinii biegłego, szlak faktycznie wykorzystywany przez pozwanych tylko w nieznacznej części wychodzi poza granicę szlaku ustanowionego tj. teren oznaczony kolorem żółtym, stanowiący trójkąt oznaczony literami A-B-C, przy czym odcinek A-C ma długość 13, 5 m, a odcinek A-B długość 0, 5 m. Poza granice szlaku ustanowionego wychodzi także część mostka tzw. przyczółki betonowe, ale po przyczółkach tych pozwani nie wykonują przejazdów. Przyczółki stanowią część konstrukcji mostka, jak wynika z decyzji legalizacyjnej. Poza granicą szlaku ustanowionego znajduje się także nasyp drogi publicznej, ale jest to element konstrukcyjny tej drogi. Jak wynika z opinii, szlak faktycznie wykorzystywany biegnie poza dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, ale wkracza w głąb dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> i nr <span class="anon-block">(...)</span>, co nie było to przedmiotem sprawy.</p> <p>Odnośnie zeznań świadków i przesłuchania stron, Sąd nie miał podstaw, aby odmówić wiary twierdzeniom powodów <strong> <!-- --> <span class="anon-block">K. Z.</span> </strong> i <strong> <!-- --> <span class="anon-block">L. Z.</span> </strong>. Oboje podkreślali, że z <span class="anon-block">R. G.</span> i <span class="anon-block">H. G.</span> łączyły ich dobrosąsiedzkie stosunki. Ponieważ wymienione panie <span class="anon-block">G.</span> były osobami samotnymi, nie miały męskiego wsparcia, pozwany świadczył im pomoc w pracach gospodarskich, a kiedy były już w podeszły wieku i chore – po prostu pozwani się nimi opiekowali. Powyższe potwierdzili zeznający w sprawie świadkowie <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. G.</span> </strong>i <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. G.</span>. </strong>Świadek <span class="anon-block">M. G.</span> podkreślił, że <em> <!-- -->„kiedy <span class="anon-block">H. G.</span> była obłożnie chora, to pan <span class="anon-block">Z.</span> codziennie do niej chodził, interesował się czy żyje, robił zakupy. Rodzina w ogóle się nią nie interesowała</em>”. Z kolei świadek <span class="anon-block">J. G.</span> zeznał, że „<em> <!-- -->gdyby nie Państwo <span class="anon-block">Z.</span> to byłoby źle z panią <span class="anon-block">H. G.</span> </em>”.</p> <p>Wobec powyższego nie dziwi fakt, że <span class="anon-block">R. G.</span> ustanowiła na rzecz dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, własności pozwanych, służebność drogową. Nadto zarówno <span class="anon-block">R. G.</span>, jak i <span class="anon-block">H. G.</span> same korzystały z tego szlaku i były zainteresowane jego utwardzeniem, co potwierdził także świadek <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. G.</span> </strong>.</p> <p>Okolicznością bezsporną w sprawie było, że w roku 1989 r pozwany wzniósł mostek na potoku w miejscu, w którym szlak przechodzi z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> na dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>. Pozwany zeznał, że mostek wniósł za zezwoleniem ówczesnej właścicielki dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">R. G.</span>. Sąd nie dał wiary powódce <strong> <!-- --> <span class="anon-block">B. G.</span> </strong>, która zaprzeczała temu, aby jej ciotki wyraziły zgodę na budowę mostka. Gdyby rzeczywiście <span class="anon-block">R. G.</span> czy <span class="anon-block">H. G.</span> nie zgodziły się na budowę mostka, to wyraziłyby swój sprzeciw, a przede wszystkim interweniowałyby w tej sprawie, chociażby przy pomocy powódki, która w tym okresie z nimi zamieszkiwała.</p> <p>Pozwani zeznali, że po ustanowieniu służebności na ich rzecz i wybudowaniu mostka, szlak został utwardzony przez pozwanego przede wszystkim kamieniami, które przekazały na ten cel <span class="anon-block">R. G.</span> i <span class="anon-block">H. G.</span>. Sąd nie dał wiary powódce <strong> <!-- --> <span class="anon-block">B. G.</span> </strong>, która zaprzeczała temu, aby jej ciotki przekazywały kamienie na utwardzenie szlaku oraz temu, aby szlak był utwardzany za życia ciotek. Utwardzenie szlaku kamieniami przez pozwanego potwierdzili jednak świadkowie <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. G.</span> </strong> i <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. G.</span>. </strong>Trudno sobie wyobrazić, aby osoby w podeszły wieku, jak <span class="anon-block">R. G.</span> i <span class="anon-block">H. G.</span>, same utwardzały szlak kamieniami, które zbierały z pola. Skoro szlak był utwardzany tymi kamieniami i robił to pozwany, to oczywistym jest, że czynił to za zgodą wymienionych.</p> <p>Pozwani zeznali, że ostatnie nawiezienie utwardzeń na szlak służebny miało miejsce w latach 2006-2007. Wtedy ówczesna właścicielka dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">H. G.</span> zwróciła się do rady sołeckiej o przyznanie dwóch ciężarówek żwiru na utwardzenie tego szlaku. Następnie pozwany, za zgodą <span class="anon-block">H. G.</span>, rozprowadził ten materiał na szlaku. Powódka <strong> <!-- --> <span class="anon-block">B. G.</span> </strong> zaprzeczyła temu faktowi, ale w tym okresie powódka nie zamieszkiwała już w <span class="anon-block">K.</span> i jak sama zeznała, rzadko przyjeżdżała do ciotki. To, że materiał został przywieziony na szlak potwierdził świadek <strong> <!-- --> <span class="anon-block">K. M.</span> </strong>– były radny<strong> <!-- --> .</strong> Natomiast świadek <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. G.</span> </strong>zeznał, że „ciotka” nosiła się z zamiarem zwrócenia się do Gminy o przydzielenie materiału na utwardzenie szlaku.</p> <p>Powódka nie wykazała, aby po roku 2010 r – od kiedy stała się właścicielką dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> – pozwani przywozili na szlak nowe utwardzenia. Powódka twierdziła, że w 2013 r na szlak został nawieziony żużel, a w 2014 r – nowa warstwa żwiru i kamieni. Żaden ze świadków nie widział tych czynności, a świadek <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. G.</span> </strong> zeznawał o tym fakcie, ale jak sam przyznał, wiedzę tą czerpał tylko z relacji powódki. Należy dodać, że powódka przyjeżdża na dz. ew. <span class="anon-block">(...)</span> tylko raz do roku. Nowych utwardzeń szlaku nie potwierdzają także fotografie przedłożone w sprawie. Jak widać na fotografiach z 2009 r (wykonanych w sprawie I Ns 575/12) i z 2016 r (wykonanych w trakcie oględzin) wygląd szlaku nie zmienił się. Co więcej nowych utwardzeń, przed wszystkim w postaci żużla, nie stwierdzono w trakcie oględzin tut. Sądu w czerwcu 2016 r. Odnośnie żużla, który może pojawiać się na szlaku, wiarygodne są tłumaczenia pozwanych, iż materiał ten spływa z drogi publicznej. Także świadkowie <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. G.</span> </strong> i <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. G.</span> </strong> potwierdzili, że szlak służebny znajduje się poniżej drogi publicznej, wysypywanej w okresie zimowym żużlem, który wraz z wodami opadowymi po prostu „spływa” na szlak.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje: </strong> </p> <p>Powódka <span class="anon-block">B. G.</span> domagała się udzielenia ochrony prawu własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span>, obręb <span class="anon-block">G.</span>, składającej się z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, poprzez zakazanie pozwanym <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span> wykonywania przejazdów i przechodu poza szlakiem służebnym, zakazanie pozwanym utwardzania szlaku kamieniami i żwirem, a także nakazania pozwanym przywrócenie szlaku do stanu poprzedniego poprzez usunięcie naniesionego żwiru i kamieni.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 2)">art. 222 § 2 kc</a> „przeciwko osobie, która narusza własność w innych sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń” – <strong> <!-- -->roszczenie negatoryjne</strong>.</p> <p>Generalnie można stwierdzić, że roszczenie negatoryjne jest środkiem ochrony własności wymierzonym przeciwko aktualnie realizującej się bezprawnej ingerencji w sferę uprawnień właściciela, które jednak nie polega na pozbawieniu go posiadania rzeczy. Celem roszczenia negatoryjnego jest położenie kresu takiej bezprawnej ingerencji i usunięcie stanu naruszającego własność (por.: T. Dybowski „Ochrona własności w polskim prawie cywilnym. Rei vindicatio – action negatora” W-wa 1969).</p> <p>W procesie negatoryjnym pozwany może bronić się zarzutem hamującym, powołując się na przysługującemu mu skuteczne względem właściciela uprawnienie do korzystania z rzeczy wynikające np. ze stosunku prawno rzeczowego (służebność drogowa), jak i poprzez zaprzeczenie faktom, będącym podstawą powództwa negatoryjnego. Z obu tych środków obrony w procesie cywilnym skorzystali pozwani w przedmiotowej sprawie.</p> <p>Pozwani <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span> nie zaprzeczali temu, że korzystają z przejazdów i przechodu po dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> położonej w <span class="anon-block">K.</span>, będącej własnością powódki <span class="anon-block">B. G.</span>. Pozwani podnosili, że wykonywane przez nich czynności mieszczą się w treści służebności drogowej ustanowionej na rzecz dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, będącej z kolei ich własnością. Poprzedniczka prawna powódki <span class="anon-block">R. G.</span> ustanowiła – aktem notarialnym z dnia z dnia <span class="anon-block">(...)</span> marca 1989 r – służebność gruntową przechodu, przejazdu i przegonu szlakiem szerokości 4 m, biegnącym od dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, stanowiącej drogę, przez południowo-wschodni kraniec dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> i dalej przez łąkę, wchodzącą w skład tej działki, aż do północno-wschodniego rogu dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, przy granicy z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> – na rzecz dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>. Służebność ta została ujawniona w Kw nr <span class="anon-block">(...)</span>. <strong> <!-- --> Pozwani wykonując służebność nie wkraczają na dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> poza ustanowiony szlak służebny, za wyjątkiem nieznacznego terenu w części południowo-wschodniej dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, oznaczonego przez biegłego geodetę na mapie kolorem żółtym, stanowiącego trójkąt oznaczony literami A-B-C, przy czym odcinek A-C ma długość 13, 5 m, a odcinek A-B długość 0, 5 m</strong>. Wobec powyższego w tym zakresie powództwo zostało uwzględnione.</p> <p>Owszem pozwani wykonując służebność wykraczają poza ustanowiony szlak służebny, ale na teren dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, zatem właścicielom tychże wymienionych nieruchomości przysługuje roszczenie negatoryjne.</p> <p>Odnośnie mostka, jak wynika z mapy sporządzonej przez biegłego geodetę, szlak faktycznie wykorzystywany na gruncie mieści się w granicach szlaku ustanowionego w akcie notarialnym i w granicach mostka. Poza szlakiem ustanowionym w akcie notarialnym znajdują się tzw. przyczółki betonowe mostka, część mostka stanowiąca trójką C-58-59. Jak wynika z decyzji legalizującej budowę mostka, przyczółki stanowią element konstrukcyjny mostka, który powstał za zgodą ówczesnej właścicielki dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>. Jednak po tych przyczółkach służebność nie jest faktycznie wykonywana.</p> <p>Odnośnie zaś skarpy po stornie południowo-zachodniej drogi publicznej, która znajduje się na terenie dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, to – jak ustalił biegły – droga publiczna powinna obejmować tylko dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, gdy tymczasem asfalt i skarpa znajdują się częściowo także na dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>. Skarpa znajduje się wzdłuż całej drogi publicznej, jako podstawa jej konstrukcji. Gdyby powódka chciała usunięcia skarpy, musiałby wystąpić z roszczeniem windykacyjnym przeciwko właścicielowi drogi publicznej, o ile w ogóle roszczenie to zasługiwałoby na ochronę z uwagi na zasady współżycia społecznego.</p> <p>Pozwani <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">L. Z.</span> zaprzeczali faktom podawanym przez powódkę, a to, że samowolnie nanieśli na szlak służebny i teren do niego przyległy utwardzenia w postaci żwiru, kamieni i żużla. Jak wynika z przeprowadzonego postępowania dowodowego, pozwani po ustanowieniu na ich rzecz służebności drogowej, jeszcze w 1989 r wznieśli mostek na potoku oraz utwardzili szlak kamieniami. Zarówno na wzniesienie mostka jak i na utwardzenie szlaku zgodę wyraziły ówczesne właścicielki dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">R. G.</span> i <span class="anon-block">H. G.</span>. Nadto w latach 2006-2007 pozwany brał udział w utwardzeniu szlaku żwirem dostarczonym przez radę sołecką, ale na wniosek ówczesnej właścicielki dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">H. G.</span> i oczywiście za jej zgodą. Powódka jest właścicielką dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> dopiero od roku 2010 i od tego czasu na szlak nie przywożono nowych utwardzeń tj. żwiru, kamienia czy żużla. W przedmiotowej sprawie nie wykazano, aby takie fakty miały miejsce.</p> <p>Należy wyjaśnić, że Sąd rozstrzyga merytorycznie sprawę na podstawie zebranego w toku postępowania materiału procesowego – faktów i dowodów. Istotne znaczenie ma zatem kwestia, na kim spoczywa obowiązek gromadzenia tego materiału procesowego. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 3)">art. 3 kpc</a> strony obowiązane są przedstawiać dowody, a ciężar udowodnienia faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne, jak stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">art. 232 kpc</a>. Działalność stron jest jednoznacznie ukierunkowana, albowiem mają przedstawiać tylko te fakty, z których wywodzą korzystne dla siebie skutki prawne. Zatem co do zasady na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia faktów przemawiających za zasadnością jego roszczenie, a – w razie sprostania przez powoda ciążącemu na nim obowiązkowi – na pozwanym spoczywa ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jego zdaniem oddalenie powództwa (por.: SN z dnia 20 kwietnia 1982 r. I CR 79/82 Lex nr 8416).</p> <p>Skoro powódka nie wykazała, nie udowodniła, aby poza terenem oznaczonym żółtym trójkątem A-B-C, pozwani wykonywali przejazdy i przechód, to w tym zakresie powództwo zostało oddalone. Powódka nie wykazała, aby pozwani samowolnie dokonywali utwardzeń szlaku służebnego i w tym zakresie powództwo także zostało oddalone.</p> <p>W tym stanie rzeczy na podstawie powołanych przepisów orzeczono jak w sentencji.</p> <p>O kosztach orzeczono zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a> oraz art. 113 ust. 1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.</p> <p>Zgodnie z powołanym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a> w razie częściowego uwzględnienia żądania pozwu koszty będą stosunkowo rozdzielone, a nadto sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów procesu, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, albowiem pozwani ulegli żądaniu pozwu tylko w nieznacznej części. Zasądzając koszty, należy mieć na uwadze także sytuację osobistą i finansową stron oraz wzajemne relacje i stosunki. Wobec powyższego zasadnym było, aby powódka – jako strona przegrywająca – zwróciła pozwany poniesiony koszty procesu, ale tylko w części. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika wynoszące ½ stawki minimalnej tj. 1 200, 00 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa 2 x 17, 00 zł – łącznie kwota 1 234,00 zł.</p> <p>Z uwagi na trudną sytuację osobistą i finansową stron, Sąd odstąpił od obciążania stron nieuiszczonymi kosztami sądowymi, na które składały się: opłata sądowa od pozwu, koszt przejazdu na miejsce oględzin i wynagrodzenie biegłego. Z tych też względów Sąd przyznał nieopłacone wynagrodzenie pełnomocnika powódki z środków budżetowych tut. Sądu tj. od Skarbu Państwa. Wynagrodzenie to zostało przyznane według stawki minimalnej powiększonej o podatek VAT tj. 2 400, 00 zł plus 23% - 2 952, 00 zł.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->SSR Agata Gawłowska-Sobusiak </em> </strong> </p> </div>