Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II K 214/16

Sądy powszechne2016-12-23
Sygnatura
II K 214/16
Data orzeczenia
2016-12-23
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Marta Mazerska (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt II K 214/16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 23 grudnia 2016 roku</p> <p>Sąd Rejonowy w Sokółce w II Wydziale Karnym w składzie:</p> <p>Przewodniczący SSR Marta Mazerska</p> <p>Protokolant Ewa Gejdel</p> <p>przy udziale Prokuratora – bez udziału</p> <p>po rozpoznaniu w dniach 16.09.2016 r. i 16.12.2016 r. na rozprawie sprawy:</p> <p>1)  <strong> <!-- --> <span class="anon-block">W. B.</span> </strong>, syna <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">T.</span> z domu <span class="anon-block">B.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">D.</span>,</p> <p>oskarżonego o to, że:</p> <p>1.  W dniu 1 lutego 2016 roku w <span class="anon-block">N.</span>, gmina <span class="anon-block">S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z matką <span class="anon-block">T. B. (1)</span>, pobił <span class="anon-block">Ł. K.</span>, w ten sposób, że bijąc drewnianym kijem po całym ciele spowodowali u pokrzywdzonego obrażenia w postaci:</p> <p>- na bocznej powierzchni ramienia lewego, w 1/2 bliższej jego długości, sino-fioletowe podbiegnięcie krwawe o ostrych obrysach i wymiarach 9,0x4,0 cm;</p> <p>- na przednio-przyśrodkowej powierzchni ramienia lewego, w 1/2 w długości, słabo wysycone sino- fioletowe podbiegnięcie krwawe o ostrych obrysach i wymiarach 4,0x1,0 cm;</p> <p>- w okolicy podłopatkowej lewej sino-fioletowe podbiegnięcie krwawe o ostrych obrysach i wymiarach 18,0x6,0 cm;</p> <p>- na tylno-bocznej powierzchni uda lewego, w l/2 bliższej jego długości, słabo wysycone sino-fioletowo- czerwone podbiegnięcie krwawe o wyraźnych obrysach i wymiarach 14,0x8,0 cm. W obrębie podbiegnięcia widoczne są cztery ułożone równolegle wobec siebie pasma przekrwienia szerokości 0,7 cm każde z przejaśnieniami pomiędzy nimi o szerokości 1,0 cm, 1,5 cm, 1,0 cm,</p> <p>które to obrażenia naruszyły prawidłowe funkcjonowanie organizmu na okres poniżej siedmiu dni, recydywy,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> </strong> </p> <p>2.  W dniu l lutego 2016 roku w <span class="anon-block">N.</span>, gmina <span class="anon-block">S.</span>, rzucając kamieniem dokonał uszkodzenia czołowej szyby w samochodzie osobowym marki <span class="anon-block">P. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, czym spowodował straty w wysokości 1179,35 złotych na szkodę <span class="anon-block">Z. K.</span> oraz <span class="anon-block"> Towarzystwa (...) S.A.</span>,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> </strong> </p> <p>2)  <strong> <!-- --> <span class="anon-block">T. B. (1)</span> </strong>, z domu <span class="anon-block">B.</span>, córki <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">I.</span> z domu <span class="anon-block">B.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">urodzonej (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>,</p> <p>oskarżonej o to, że:</p> <p>3.  W dniu 1 lutego l 2016 roku w <span class="anon-block">N.</span>, gmina <span class="anon-block">S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z synem <span class="anon-block">W. B.</span>, pobiła <span class="anon-block">Ł. K.</span>, w ten sposób, że bijąc drewnianym kijem po całym ciele spowodowali u pokrzywdzonego obrażenia w postaci:</p> <p>- na bocznej powierzchni ramienia lewego, w 1/2 bliższej jego długości, sino-fioletowe podbiegnięcie krwawe o ostrych obrysach i wymiarach 9,0x4,0 cm;</p> <p>- na przednio-przyśrodkowej powierzchni ramienia lewego, w 1/2 w długości, słabo wysycone sino- fioletowe podbiegnięcie krwawe o ostrych obrysach i wymiarach 4,0x1,0 cm;</p> <p>- w okolicy podłopatkowej lewej sino-fioletowe podbiegnięcie krwawe o ostrych obrysach i wymiarach 18,0x6,0 cm;</p> <p>- na tylno-bocznej powierzchni uda lewego, w l/2 bliższej jego długości, słabo wysycone sino-fioletowo- czerwone podbiegnięcie krwawe o wyraźnych obrysach i wymiarach 14,0x8,0 cm. W obrębie podbiegnięcia widoczne są cztery ułożone równolegle wobec siebie pasma przekrwienia szerokości 0,7 cm każde z przejaśnieniami pomiędzy nimi o szerokości 1,0 cm, 1,5 cm, 1,0 cm,</p> <p>które to obrażenia naruszyły prawidłowe funkcjonowanie organizmu na okres poniżej siedmiu dni, recydywy,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> </strong> </p> <p>I.  Oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">W. B.</span> </strong> uznaje za winnego:</p> <p>a)  tego, że w dniu 1 lutego 2016 roku w <span class="anon-block">N.</span>, gmina <span class="anon-block">S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z matką <span class="anon-block">T. B. (1)</span>, wziął udział w pobiciu <span class="anon-block">Ł. K.</span>, w ten sposób, że uderzali go drewnianymi kijami po całym ciele, czym narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>, to jest popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> i za to, na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> skazuje go i wymierza mu <strong> <!-- -->karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności</strong>,</p> <p>b)  tego, że w dniu l lutego 2016 roku w <span class="anon-block">N.</span>, gmina <span class="anon-block">S.</span>, rzucając kamieniem w szybę dokonał uszkodzenia czołowej szyby w samochodzie osobowym marki <span class="anon-block">P. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, czym spowodował straty w wysokości 1179,35 złotych na szkodę <span class="anon-block">Z. K.</span> oraz <span class="anon-block"> Towarzystwa (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>, to jest popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> i za to, na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> skazuje go i wymierza mu <strong> <!-- -->karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności</strong>.</p> <p>II.  Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1;art. 85 § 2;art. 85 § 3)">art. 85 § 1 - 3 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 kk</a> orzeka wobec oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">W. B.</span> <span class="underline"> <!-- -->karę łączną</span> </strong> w wymiarze <strong> <!-- -->8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności</strong>.</p> <p>III.  Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1)">art. 70 § 1 kk</a> wykonanie orzeczonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70 pkt. 2)">pkt II</a> kary łącznej pozbawienia wolności <strong> <!-- -->warunkowo zawiesza</strong> oskarżonemu <strong> <!-- --> <span class="anon-block">W. B.</span> </strong> na <strong> <!-- -->okres próby wynoszący 2 (dwa) lata</strong>.</p> <p>IV.  Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 73;art. 73 § 1)">art. 73 § 1 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 72;art. 72 § 1;art. 72 § 1 pkt. 1)">art. 72 § 1 pkt 1 kk</a> oddaje oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">W. B.</span> </strong> w okresie próby pod <strong> <!-- -->dozór kuratora </strong>i zobowiązuje go do <strong> <!-- -->informowania kuratora</strong> o przebiegu okresu próby.</p> <p>V.  Oskarżoną <strong> <!-- --> <span class="anon-block">T. B. (1)</span> </strong> uznaje za winną tego, że w dniu 1 lutego 2016 roku w <span class="anon-block">N.</span>, gmina <span class="anon-block">S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z synem <span class="anon-block">W. B.</span>, wzięła udział w pobiciu <span class="anon-block">Ł. K.</span>, w ten sposób, że uderzali go drewnianymi kijami po całym ciele, czym narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>, to jest popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> i za to, na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> skazuje ją i wymierza jej karę <strong> <!-- -->8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności</strong>.</p> <p>VI.  Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1)">art. 70 § 1 kk</a> wykonanie orzeczonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70 pkt. 5)">pkt V</a> kary pozbawienia wolności <strong> <!-- -->warunkowo zawiesza</strong> oskarżonej <strong> <!-- --> <span class="anon-block">T. B. (1)</span> </strong> na <strong> <!-- -->okres próby wynoszący 2 (dwa) lata</strong>.</p> <p>VII.  Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 73;art. 73 § 1)">art. 73 § 1 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 72;art. 72 § 1;art. 72 § 1 pkt. 1)">art. 72 § 1 pkt 1 kk</a> oddaje oskarżoną <strong> <!-- --> <span class="anon-block">T. B. (1)</span> </strong> w okresie próby pod <strong> <!-- -->dozór kuratora </strong>i zobowiązuje ją do <strong> <!-- -->informowania kuratora</strong> o przebiegu okresu próby.</p> <p>VIII.  Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 kk</a> zasądza od oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">W. B.</span> </strong>, za czyn opisany w pkt I lit. a) wyroku, na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">Ł. K.</span> kwotę 200 (dwustu) złotych tytułem nawiązki.</p> <p>IX.  Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 kk</a> zasądza od oskarżonej <strong> <!-- --> <span class="anon-block">T. B. (1)</span> </strong>, za czyn opisany w pkt V wyroku, na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">Ł. K.</span> kwotę 200 (dwustu) złotych tytułem nawiązki.</p> <p>X.  Zasądza od oskarżonych <span class="anon-block">W. B.</span> i <span class="anon-block">T. B. (1)</span> na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">Ł. K.</span> kwoty po 1.845 (jeden tysiąc osiemset czterdzieści pięć) złotych od każdego z nich tytułem zwrotu kosztów procesu.</p> <p>XI.  Zasądza od oskarżonych <span class="anon-block">W. B.</span> i <span class="anon-block">T. B. (1)</span> na rzecz Skarbu Państwa kwoty po 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem opłaty oraz obciąża ich pozostałymi kosztami sądowymi w sprawie w częściach po ½.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Na podstawie całokształtu zebranego i ujawnionego w toku przewodu sądowego materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p> <span class="anon-block">W. B.</span> jest 27 – letnim kawalerem. Mieszka razem z matką <span class="anon-block">T. B. (1)</span> i braćmi – <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">S.</span> we wsi <span class="anon-block">N.</span> i pomaga bratu <span class="anon-block">T.</span> w gospodarstwie rolnym. Nie ma nikogo na utrzymaniu. Nie był uprzednio karany sądownie (dane osobopoznawcze – k.27, 28; karta karna – k.44, 135).</p> <p> <span class="anon-block">T. B. (1)</span> jest 61 – letnią wdową. Mieszka z synami: <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">T.</span> we wsi <span class="anon-block">N.</span>, utrzymuje się z emerytury w wysokości 927 złotych miesięcznie. W przeszłości była karana za znieważenie funkcjonariusza publicznego (dane osobopoznawcze – k.32-33v, karta karna – k.40, 136).</p> <p>Rodzina <span class="anon-block">B.</span> już od kilku lat pozostaje w ostrym konflikcie z mieszkającą po sąsiedzku rodziną <span class="anon-block">K.</span>, w szczególności z <span class="anon-block">Ł. K.</span>. W ostatnich latach członkowie obu rodzin wielokrotnie występowali w różnym charakterze w wielu sprawach sądowych, zarówno cywilnych, jak też wykroczeniowych i karnych, wynikających z istniejącego pomiędzy nimi konfliktu.</p> <p>W dniu 1 lutego 2016 roku <span class="anon-block">Ł. K.</span>, samochodem marki <span class="anon-block">P. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> należącym do jego brata <span class="anon-block">Z.</span>, udał się ze swego domu w <span class="anon-block">N.</span> do fermy drobiu, którą posiada w pobliskiej miejscowości <span class="anon-block">S.</span>. Pojechał tam drogą prowadzącą obok posesji <span class="anon-block">B.</span>. Na fermie miał razem z <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">A. R.</span> wykonywać niezbędne prace w kurniku. Brakowało im potrzebnych narzędzi, wobec czego <span class="anon-block">Ł. K.</span> razem z <span class="anon-block">A. R.</span> pojechali po nie do <span class="anon-block"> gospodarstwa (...)</span> w <span class="anon-block">N.</span>, ponownie przejeżdżając obok posesji <span class="anon-block">K.</span>. Tam wzięli narzędzia i po niedługim czasie wracali tą samą drogą w kierunku <span class="anon-block">S.</span>. Kiedy minęli dom <span class="anon-block">B.</span>, w okolicy końca ich posesji i rosnących niedaleko brzózek, <span class="anon-block">Ł. K.</span> w światłach samochodu zauważył znajdującego się przy drodze <span class="anon-block">W. B.</span>, który rzucił kamieniem w przednią szybę samochodu <span class="anon-block">Ł. K.</span>. W wyniku tego szyba została rozbita. <span class="anon-block">Ł. K.</span> zatrzymał samochód i wysiadł z niego. Wówczas został zaatakowany przez <span class="anon-block">W. B.</span>, który uderzył go drewnianym kijem w lewy bok i ramię, a następnie w nogę. Po tym <span class="anon-block">Ł. K.</span> upadł na ziemię. Wówczas zaczęła go okładać kijem także <span class="anon-block">T. B. (1)</span>. Oboje, to jest <span class="anon-block">W. B.</span> i <span class="anon-block">T. B. (1)</span>, przez chwilę uderzali <span class="anon-block">Ł. K.</span> drewnianymi kijami. Po tym oddalili się w kierunku swego pola znajdującego się przy posesji. <span class="anon-block">Ł. K.</span> wsiadł do samochodu i odjechał w kierunku <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">S.</span>, wzywając Policję. W miejscowości <span class="anon-block">K.</span> zaczekał na patrol policji i po poinformowaniu funkcjonariuszy o zaistniałej sytuacji udał się za nimi na posterunek policji w <span class="anon-block">J.</span>, celem złożenia zawiadomienia o przestępstwie.</p> <p>W wyniku uderzeń zadawanych przez <span class="anon-block">W. B.</span> i <span class="anon-block">T. B. (1)</span>, <span class="anon-block">Ł. K.</span> doznał obrażeń ciała w postaci:</p> <p>- na bocznej powierzchni ramienia lewego, w 1/2 bliższej jego długości, sino-fioletowe podbiegnięcie krwawe o ostrych obrysach i wymiarach 9,0x4,0 cm;</p> <p>- na przednio-przyśrodkowej powierzchni ramienia lewego, w 1/2 w długości, słabo wysycone sino- fioletowe podbiegnięcie krwawe o ostrych obrysach i wymiarach 4,0x1,0 cm;</p> <p>- w okolicy podłopatkowej lewej sino-fioletowe podbiegnięcie krwawe o ostrych obrysach i wymiarach 18,0x6,0 cm;</p> <p>- na tylno-bocznej powierzchni uda lewego, w l/2 bliższej jego długości, słabo wysycone sino-fioletowo-czerwone podbiegnięcie krwawe o wyraźnych obrysach i wymiarach 14,0x8,0 cm. W obrębie podbiegnięcia widoczne cztery ułożone równolegle wobec siebie pasma przekrwienia szerokości 0,7 cm każde z przejaśnieniami pomiędzy nimi o szerokości 1,0 cm, 1,5 cm, 1,0 cm.</p> <p>W wyniku uszkodzenia szyby samochodu niezbędnym była jaj wymiana na nową. Koszt tego wyniósł 1179,35 zł. Koszt wymiany szyby został poryty w ramach ubezpieczenia przez <span class="anon-block"> Towarzystwo (...) S.A.</span> </p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie:</p> <p>zeznań świadków: <span class="anon-block">Ł. K.</span> (k. 201v-203v, 56, 205v), <span class="anon-block">A. R.</span> (k. 204v-205v 59v, 69v-71), <span class="anon-block">Z. K.</span> (k. 203v-204, 62v-64, 86v), <span class="anon-block">M. R.</span> (k.72v-73), <span class="anon-block">M. Ł.</span> (k.269v-270), <span class="anon-block">P. D.</span> (k. 269-269v), <span class="anon-block">E. M.</span> (z domu <span class="anon-block">K.</span>) (k. 267v-268), <span class="anon-block">S. F.</span> (k. 268v-269), notatek urzędowych (k. 1,19), protokołu oględzin osoby ze zdjęciami (k. 2-4), protokołu oględzin samochodu ze zdjęciami (k. 5-7), protokołu oględzin sądowo – lekarskich z opinią (k. 11-11v), faktury (k. 10), nagrania zgłoszenia <span class="anon-block">Ł. K.</span> (k. 15), protokołu oględzin miejsca (k. 16-17v), kserokopii kartki z odręcznymi zapisami (k. 80), informacji z KPP w <span class="anon-block">S.</span> (k. 215, 223), fotografii pokrzywdzonego i samochodu (k. 172-175), fotografii okolic posesji oskarżonych (k. 190-195), a także w niewielkiej części – na podstawie wyjaśnień oskarżonych <span class="anon-block">W. B.</span> (k. 29, 199-199v, 269v, 271) i <span class="anon-block">T. B. (1)</span> (k. 33-34,199v-201, 270v-271),</p> <p>Zarówno <span class="anon-block">W. B.</span>, jak i <span class="anon-block">T. B. (1)</span> nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.</p> <p> <span class="anon-block">W. B.</span> w toku dochodzenia wyjaśnił, że 01 lutego 2016 roku od godziny 16:00 robił z bratem <span class="anon-block">T.</span> obrządki i o godzinie 16.20 widział przejeżdżający obok ich domu samochód osobowy marki <span class="anon-block">P.</span>. Po obrządkach wrócił do domu i o godzinie 19.40 widział, że ten <span class="anon-block">P.</span> ponownie przejeżdżał obok ich posesji, jadąc od strony <span class="anon-block">K.</span>. O godzinie 20.10 ten samochód przejeżdżał ponownie, tym razem kierując się w stronę <span class="anon-block">K.</span>. Około 200 m od ich domu ten samochód na chwilę się zatrzymał, po czym ruszył dalej, zaś po około pół godziny przejeżdżała obok ich posesji Policja z <span class="anon-block">J.</span>. Ten samochód <span class="anon-block">P.</span> należy do <span class="anon-block">Ł. K.</span>, bądź już do <span class="anon-block">M. R.</span>. <span class="anon-block">W. B.</span> dodał, że nikt z jego domowników tej nocy nie wychodził z domu, w domu przebywali jego bracia <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">T.</span> oraz matka <span class="anon-block">T.</span>. Twierdził, że nikt z nich nie pobił <span class="anon-block">Ł. K.</span>, ani nie uszkodził mu samochodu. Na rozprawie oskarżony dodatkowo wyjaśnił, że już przed datą rzekomego zdarzenia słyszał w <span class="anon-block">S.</span> od nieznanych mu osób, że zapłaci za pobitą szybę. Dodał, że tego dnia, gdy pierwszy raz zobaczył samochód <span class="anon-block">K.</span> po godzinie 16, to poszedł do domu i powiedział mamie, że ten samochód krąży koło nich i <span class="anon-block">K.</span> może coś kombinować i aby zgłosiła to na policję, po czym wrócił do obrządków. Oskarżony podkreślał, że w tamtym dniu po godz. 19 wrócił z <span class="anon-block">T.</span> po obrządkach do domu, od tamtej pory wszyscy byli w domu i nikt wieczorem już nie wychodził z domu.</p> <p> <span class="anon-block">T. B. (1)</span> w toku dochodzenia wyjaśniła, że takiego pobicia i zajścia nigdy nie było. Dodała, że samochód <span class="anon-block">K.</span> tamtego dnia „krążył” obok ich posesji trzykrotnie, jechał powoli i zwalniał. Nikt z niego nie wysiadał. O tym czyj i jaki był to samochód dowiedziała się od syna <span class="anon-block">W.</span>. Tego dnia około godziny 20:00 była w domu wraz z synami. Dodała, że powodem, dla którego <span class="anon-block">K.</span> ich oskarża jest to, że żyją ze sobą w konflikcie o drogę. Stwierdziła, że <span class="anon-block">Ł. K.</span> „gdzieś narobił bałaganu, mógł dostać na boki” i teraz na nich zrzuca winę za to, że oni zakładają mu inne sprawy w sądzie i chce ich za to ukarać, zaś to co on mówi jest zmyślone. Na rozprawie oskarżona uzupełniająco wyjaśniła, że 02 lutego 2016 roku miała odbyć się sprawa w sądzie o jej pobicie, a zwykle, jak ma się jakaś sprawa odbywać to <span class="anon-block">K.</span> bierze samochód swoich kolegów i kręci się obok ich posesji. Podkreślała, że 01 lutego 2016 roku kilkukrotnie dzwoniła na policję poinformować, że koło ich posesji jeździ ciemny <span class="anon-block">P.</span>, czego się boją. <span class="anon-block">T. B. (1)</span> dodała, że słyszała, ale nie wie od kogo, że „<span class="anon-block">K.</span> dostał w <span class="anon-block">K.</span> na boki”.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wina oskarżonych oraz okoliczności popełnienia przez nich przypisanych im czynów nie budzą najmniejszych wątpliwości.</p> <p>Na winę oskarżonych w zakresie przypisanych im czynów wskazywały przede wszystkim zeznania <span class="anon-block">Ł. K.</span>, które znalazły potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Pokrzywdzony bardzo szczegółowo opisał całe zajście z dnia 01 lutego 2016 roku. Potwierdził, że tego dnia trzykrotnie przejeżdżał obok posesji <span class="anon-block">B.</span> (z domu w <span class="anon-block">N.</span> do <span class="anon-block">S.</span>, następnie już razem z <span class="anon-block">A. R.</span> ze <span class="anon-block">S.</span> do domu i z powrotem w kierunku <span class="anon-block">S.</span>). W trakcie ostatniego przejazdu, czyli powrotu na fermę w <span class="anon-block">S.</span> z zabranymi narzędziami, został zaatakowany przez <span class="anon-block">W. B.</span>, który rzucił kamieniem w przednią szybę samochodu. Świadek wskazywał, że rozpoznał w światłach samochodu <span class="anon-block">W. B.</span>, którego dobrze zna, widział jak robi zamach, jakby chciał coś rzucić i wówczas kamień uderzył w szybę. Gdy zatrzymał się i wysiadł, to od razu został uderzony kijem przez <span class="anon-block">W. B.</span> w lewy bok i ramię, a następnie w nogę. Kiedy upadł na ziemię, podeszła <span class="anon-block">T. B. (1)</span>. Oboje go uderzali kijami. Czuł silniejsze i mocniejsze ciosy oraz słyszał głos <span class="anon-block">T. B. (1)</span> krzyczącej: „bij go”, on sam zaś nie próbował się bronić tylko zasłaniał głowę. Gdy <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">W. B.</span> oddalili się z miejsca zdarzenia, on wsiadł do samochodu i odjechał w kierunku <span class="anon-block">K.</span>. W czasie jazdy wezwali z <span class="anon-block">A. R.</span> policję. Dodał, że od razu po pobiciu go wsiadł do samochodu i oddalił się, gdyż nie czekał na kolejną reakcję <span class="anon-block">B.</span> i bał się o życie.</p> <p>W ocenie Sądu zeznania <span class="anon-block">Ł. K.</span> zasługują w pełni na przymiot wiarygodności. W toku dochodzenia i na rozprawie pokrzywdzony spójnie i logicznie opowiadał o zaistniałej 01 lutego 2016 roku sytuacji. Podawał niezbędne szczegóły i mówił jedynie o tym, czego osobiście doświadczył. Zeznania <span class="anon-block">Ł. K.</span> znalazły ponadto potwierdzenie w przeprowadzonych bezpośrednio po zdarzeniu oględzinach samochodu, jak też i jego osoby. Na fotografiach dołączonych do protokołu oględzin pojazdu (k. 7) dokładnie widać uszkodzoną szybę. Charakter tego zniszczenia odpowiada relacji przedstawionej przez <span class="anon-block">Ł. K.</span>, a mianowicie, że zostało ono dokonane poprzez uderzenie przedmiotem. Ponadto oględziny osoby pokrzywdzonego i wykonane wówczas fotografie (k. 5-6, 7) potwierdzają, że na jego ciele już wówczas wyraźnie widoczne były obrażenia, których wygląd i specyfika współgrały z tym, co powiedział pokrzywdzony.</p> <p>Co więcej, co do obrażeń na ciele, wersja <span class="anon-block">Ł. K.</span> została potwierdzona przez informacje zawarte w protokole oględzin lekarskich przeprowadzonych w dniu 02.02.2016 r., w którym opisano stwierdzone w toku badania obrażenia, które zdaniem badających powstały w wyniku urazów zadanych narzędziami twardymi, tępymi, względnie tępokrawędzistymi i mogły powstać w okolicznościach podanych w wywiadzie <span class="anon-block">Ł. K.</span> (k. 11). Lekarze przeprowadzający badanie rzetelnie, przejrzyście i fachowo opisali obrażenia powstałe na ciele <span class="anon-block">Ł. K.</span>. Sąd uznał wyniki przeprowadzonego badania za wiarygodny dowód w sprawie. Charakter i rodzaj tych obrażeń, w ocenie Sądu, odpowiadają wersji wydarzeń przedstawionej przez <span class="anon-block">Ł. K.</span>. Jedynie na marginesie zauważyć należy, że w treści protokołu znalazła się omyłka w części zawierającej wywiad z badanym. Wpisano tam, że badany podał że został pobity w dniu 02 lutego wieczorem, co oczywiście traktować należy jako omyłkę pisarską, mając na uwadze, że – jak wynika z daty przeprowadzenia badania –badanie to przeprowadzono właśnie w dniu 02 lutego 2016 r., a treść wywiadu (jak też całokształt okoliczności sprawy) wskazuje, że zdarzenie w wyniku którego powstały obrażenia, miało miejsce dzień wcześniej około godziny 20.</p> <p>Ponadto przebieg wydarzeń z dnia 01 lutego 2016 roku przedstawiony przez <span class="anon-block">Ł. K.</span> potwierdziła jadąca z nim <span class="anon-block">A. R.</span>. Świadek zeznała, że podczas jazdy samochodem była zajęta komórką, a gdy kierowca gwałtownie zahamował, podniosła głowę i zauważyła, że ktoś rzuca jakimś przedmiotem w szybę samochodu, powodując jej pęknięcie. Wówczas <span class="anon-block">Ł. K.</span> wysiadł z samochodu. Co prawda świadek nie wysiadała z samochodu i nie przyglądała się co się działo przy samochodzie, sama mając schyloną głowę, ale potwierdziła, że słyszała głos mówiący „bij go”. Słyszała też szamotaninę, odgłosy uderzania. Dodała, że widziała jak <span class="anon-block">Ł. K.</span> leżał na ziemi, z lewej strony samochodu za drzwiami. Zeznania <span class="anon-block">A. R.</span> były potwierdzeniem relacji pokrzywdzonego, a jedyne rozbieżności dotyczyły imienia jednego z napastników. Świadek stwierdziła, że <span class="anon-block">Ł. K.</span> po powrocie do samochodu powiedział, iż został napadnięty, m.in. przez <span class="anon-block">T.</span>. W okolicznościach niniejszej sprawy sprzeczność ta nie może jednak zaważyć na treści wydanego orzeczenia ani też ocenie wiarygodności zeznań <span class="anon-block">A. R.</span>. Należy zauważyć, że <span class="anon-block">A. R.</span> wiedziała o długoletnim konflikcie między rodziną <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">B.</span> i o toczących się pomiędzy nimi sprawach sądowych oraz o tym, że nieraz w konflikt był zamieszany jeden z synów oskarżonej – <span class="anon-block">T.</span>. Ponadto całe zdarzenie działo się bardzo szybko, a <span class="anon-block">Ł. K.</span> był zdenerwowany i mógł w ramach domysłów podawać, że pewnie był tam też w pobliżu <span class="anon-block">T.</span>, bądź świadek sama mogła takie wnioski wysnuwać. Mimo zatem tej drobnej rozbieżności Sąd dał wiarę zeznaniom <span class="anon-block">A. R.</span>, która składała je spójnie i logicznie. Zarówno w toku dochodzenia, jak i na rozprawie dokładnie opisała zdarzenie z dnia 01 lutego 2016 roku.</p> <p>Warte uwagi jest również to, że <span class="anon-block">Ł. K.</span> wezwał policję bezpośrednio po zdarzeniu. Na dołączonym do akt sprawy nagraniu zgłoszenia (k. 15) słychać po głosie pokrzywdzonego, że był on roztrzęsiony, przestraszony i zdenerwowany oraz nie potrafił spokojnie mówić, co było oczywiście uzasadnione okolicznościami zdarzenia. Trudno, bowiem o spokój, gdy człowiek zostaje nagle zaatakowany i pobity. W ocenie Sądu, pokrzywdzony nie byłby w stanie tak dobrze udawać przed przyjmującym zgłoszenie, gdyż sposób jego wypowiadania się jednoznacznie wskazywał, że zdarzenie o jakim zgłaszał miało miejsce. Oczywistym również jest i to, że <span class="anon-block">Ł. K.</span> oddalił się z miejsca zdarzenia i na policję oczekiwał około kilometra dalej. W okolicznościach zdarzenia nie dziwi, że mógł się obawiać, że jeśli zostanie pod domem oskarżonych, to może zostać ponownie atakowany.</p> <p>W charakterze świadków występowali również <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">Z. K.</span>. Zeznania tych świadków miały istotne znaczenie jedynie w kwestii uszkodzeń przedniej szyby pojazdu, którym poruszał się <span class="anon-block">Ł. K.</span> w dniu 01 lutego 2016 roku oraz <span class="anon-block">Z. K.</span> – w zakresie żądania ścigania sprawcy i wartości szkody. <span class="anon-block">M. R.</span> potwierdził, że szyba nie była uszkodzona, gdy pokrzywdzony wyjeżdżał z fermy w <span class="anon-block">S.</span> po narzędzia. Natomiast <span class="anon-block">Z. K.</span> zeznał, że widział, jak brat przyjechał z <span class="anon-block">A. R.</span> po narzędzia i następnie odjechali. W tym czasie samochód był cały. O uszkodzeniach dowiedział się dopiero następnego dnia rano. Sąd uznał zeznania tych świadków za wiarygodne, gdyż były spójne i wzajemnie się potwierdzały. Pomogły również w ustaleniu, że do uszkodzenia szyby doszło w drodze z <span class="anon-block">N.</span> do <span class="anon-block">S.</span>. W pozostałym zakresie świadkowie mówili o tym, o czym dowiedzieli się od pokrzywdzonego.</p> <p>W charakterze świadków występowali również funkcjonariusze policji obsługujący zdarzenie, którego niniejsza sprawa dotyczy. <span class="anon-block">P. D.</span> i <span class="anon-block">M. Ł.</span> podejmowali interwencję po wezwaniu <span class="anon-block">Ł. K.</span>. Obaj potwierdzili, że gdy spotkali czekającego na nich <span class="anon-block">Ł. K.</span> w okolicach <span class="anon-block">K.</span>, samochód miał rozbitą szybę, opisali też wygląd uszkodzonej szyby. <span class="anon-block">P. D.</span> potwierdził, że pokrzywdzony był mocno roztrzęsiony, nakręcony tą sytuacją. <span class="anon-block">M. Ł.</span> dokonał oględzin osoby pokrzywdzonego i oględzin samochodu. Zeznał, że „<em> <!-- -->zaczerwienienia były wyraźne, wyraźnie odróżniały się, były nawet podpuchnięte</em>”. Zeznania policjantów Sąd uznał za wiarygodne. Były składane w sposób spójny i logiczny oraz wzajemnie się potwierdzały. Ponadto funkcjonariusze, jako osoby w ogóle niezwiązane z długoletnim konfliktem rodziny <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, opisywali bezstronnie całą sytuację. Nie ujawniły się żadne okoliczności, które mogłyby wskazywać, że zeznawali w sposób niezgodny z rzeczywistością. Okoliczności dotyczące podjętej w dniu 01 lutego 2016 roku interwencji znajdują potwierdzenie w sporządzonej przez mł. asp. <span class="anon-block">P. D.</span> notatce urzędowej z k.1.</p> <p>Natomiast <span class="anon-block">E. M.</span> (z domu <span class="anon-block">K.</span>) (k. 267v-268) i <span class="anon-block">S. F.</span> (k. 268v-269) dokonywali oględzin miejsca zdarzenia, gdzie ujawnili fragmenty szkieł, których wygląd i struktura ich zdaniem wskazywały, że mogą pochodzić z szyby samochodowej. Ponadto po okazaniu im zdjęć z k. 190-195 wskazali to samo miejsce, które wskazywał <span class="anon-block">Ł. K.</span> jako miejsce zdarzenia, jako te, w którym ujawnili zabezpieczone kawałki szkła. Zeznania tych świadków nie miały jako takie istotnego znaczenia w sprawie, świadkowie potwierdzili przebieg i wyniki przyprowadzonej przez siebie czynności oględzin miejsca (k. 16-17). Całokształt ich zeznań, w kontekście zeznań <span class="anon-block">Ł. K.</span> i złożonych do akt fotografii miejsca zdarzenia (k. 190-195) wskazują, że oględziny dokonane zostały we właściwym miejscu, w ich toku ujawniono fragmenty szkła (k. 16-18). Natomiast to, czy zabezpieczone w toku tych oględzin fragmenty szkieł rzeczywiście pochodziły od szyby samochodu <span class="anon-block">P.</span>, którym w dniu 01.02.2016 r. poruszał się <span class="anon-block">Ł. K.</span>, czy też od innego samochodu bądź przedmiotu, w kontekście całego opisanego materiału dowodowego, nie ma w istocie znaczenia w sprawie.</p> <p>Mając więc na uwadze opisany powyżej materiał dowody, Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonych, w których zaprzeczali zaistnieniu przedmiotowego zdarzenia i swego w nim udziału. Sąd nie dał też wiary zeznaniom <span class="anon-block">S. B.</span>, który wskazywał, że w dniu 01 lutego 2016 r. od czasu kiedy jego bracia <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">T.</span> po skończonych obrządkach wrócili do domu, już nikt z domowników tego wieczoru nie wychodził z domu (k. 206). Wyjaśnienia obojga oskarżonych wzięto zaś pod w zakresie potwierdzenia istnienia konfliktu z rodziną <span class="anon-block">K.</span> i prowadzonych na tle tego konfliktu sporów sądowych.</p> <p>W odniesieniu natomiast do wyjaśnień obojga oskarżonych w zakresie wskazywanego przez nich faktu trzykrotnego przejazdu <span class="anon-block">Ł. K.</span> obok ich domu należy zauważyć, że jest to – w ocenie Sądu - zgodne z prawdą. Potwierdził to zarówno sam <span class="anon-block">Ł. K.</span>, jak i podróżująca z nim pasażerka. Jednakże, zdaniem Sądu, nie można tego uznać w żadnym wypadku za próbę zastraszania rodziny <span class="anon-block">B.</span>. <span class="anon-block">Ł. K.</span> bowiem przemieszczał się z miejsca zamieszkania na swoją fermę, gdzie wykonywał niezbędne prace oraz stamtąd do swego domu. Ponadto jeździł ogólnodostępną, publiczną drogą. Natomiast okoliczność, czy oskarżona kilkukrotnie dzwoniła na policję z informacją, że obok ich domu jeździł <span class="anon-block">Ł. K.</span> nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd nie miał wątpliwości, że pokrzywdzony tamtą drogą przejeżdżał.</p> <p>Natomiast w wyjaśnieniach obojga oskarżonych należało zwrócić uwagę na jedną z okoliczności. Otóż znamiennym zdaniem Sądu jest to, że państwo <span class="anon-block">B.</span> tak dokładnie obserwowali, kiedy akurat obok ich posesji przejeżdża <span class="anon-block">Ł. K.</span>. Nie umknęło uwadze Sądu, że zarówno oskarżeni, jak i świadek <span class="anon-block">S. B.</span> nie potrafili odpowiedzieć, czy często i jakie samochody w ogóle przejeżdżają obok ich posesji. <span class="anon-block">T. B. (1)</span> nawet stwierdziła, że „<em> <!-- -->tą naszą drogą żwirową przejeżdża bardzo dużo samochodów i w dzień i w nocy</em>” i „<em> <!-- -->mnie nie interesuje kto jakimi samochodami jeździ</em>”. Zasadniczo wszyscy członkowie rodziny <span class="anon-block">B.</span>, dopytywani o inne samochody jeżdżące drogą biegnącą obok ich posesji, twierdzili, że oni nie obserwują drogi, nie pilnują i się tym nie interesują. Tym bardziej zaskakuje więc, dlaczego tak bardzo pilnowali, kiedy przejeżdża obok nich <span class="anon-block">Ł. K.</span>, w którą stronę się kieruje, a nawet potrafili podać dokładne godziny jego przejazdu. Godziny te <span class="anon-block">W. B.</span> zapisał nawet na kartce (kserokopia jego zapisków k. 86), Świadczy to jednoznacznie o tym, że <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">T. B. (1)</span> czekali na przejazd <span class="anon-block">Ł. K.</span> i planowali swoje działania. Ponadto z ich wyjaśnień wynika, że już po zdarzeniu widzieli przejeżdżający obok ich posesji radiowóz, co potwierdza, że obserwowali okolicę, w której doszło do zdarzenia, spodziewając się możliwości przyjazdu policji.</p> <p>Zwrócić też należy uwagę, iż <span class="anon-block">W. B.</span> stwierdził, że samochód <span class="anon-block">Ł. K.</span> poznał po jego kształcie. Mało prawdopodobnym, w ocenie Sądu jest, że oskarżony był w stanie dokładnie dostrzec, jakiej marki i jakiego koloru przejeżdża samochód, zważywszy, że jak twierdził, był zajęty obrządkami, a na podwórku z uwagi na porę dnia panował już mrok, zaś oświetlenie znajdowało się na ich posesji, a nie na drodze. Ponadto oskarżony wyjaśnił, że już po pierwszym przejeździe samochodu powiedział <span class="anon-block">T. B. (1)</span>, by wezwała policję, bo samochód koło nich krąży, „<em> <!-- -->że <span class="anon-block">K.</span> może coś kombinować albo knuć</em>”. Podobnie stwierdziła oskarżona, że samochód zaczął „krążyć”, mimo że jak wynika z jej twierdzeń, dowiedziała się od syna, że ten samochód raz przejeżdżał, a sama miała widzieć go jeden raz – kiedy około godziny 20 jechał od strony <span class="anon-block">K.</span> w kierunku <span class="anon-block">S.</span>. Trudno uznać, aby pojedynczy przejazd obok czyjejś posesji ogólnodostępną publiczną drogą można było traktować jako „krążenie” przy posesji. Warte uwagi jest również, że <span class="anon-block">T. B. (1)</span> i <span class="anon-block">W. B.</span> wskazywali na informacje, które mieli rzekomo zasłyszeć od nieokreślonych osób odnośnie siebie i <span class="anon-block">Ł. K.</span>. <span class="anon-block">W. B.</span> wyjaśniał, że słyszał od ludzi, że zapłaci za pobitą szybę, jednakże dopytywany stwierdził, że nie zna tych osób, a słyszał tylko przypadkiem przechodząc obok ich rozmowę. Natomiast oskarżona mówiła, że słyszała o tym, że <span class="anon-block">K.</span> „dostał na boki”, ale nie potrafiła wskazać, kto jej to miał powiedzieć. <span class="anon-block">T. B. (1)</span> wyjaśniała również, że bała się jak <span class="anon-block">Ł. K.</span> jeździł obok ich domu. Później dodała jednak, że dzwoniąc na policję, kilkukrotnie pytana o zagrożenie ze strony pokrzywdzonego, mówiła, że takiego niebezpieczeństwa nie ma. W ocenie Sądu, powyższe tłumaczenia oskarżonych były jedynie przyjętą przez nich linią obrony, aby uniknąć odpowiedzialności karnej za zarzucane im czyny. Ponadto chaotycznie składali swoje wyjaśnienia, co w ocenie Sądu było jedynie nieudolnymi próbami tworzeniem wersji wydarzeń na potrzeby postępowania.</p> <p>Dysponując powyżej opisanym materiałem dowodowym Sąd zyskał całkowite przekonanie o zasadności postawionych oskarżonym zarzutów, a mianowicie, że w dniu 01 lutego 2016 roku w <span class="anon-block">N.</span> <span class="anon-block">W. B.</span> uszkodził szybę w samochodzie, którym poruszał się pokrzywdzony, a następnie wraz z matką <span class="anon-block">T. B. (1)</span> dokonali pobicia <span class="anon-block">Ł. K.</span>.</p> <p>Sąd dokonał modyfikacji opisu czynów, w takim zakresie, aby odpowiadały one zachowaniem oskarżonych w odniesieniu do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>. Wskazał zatem, że <span class="anon-block">W. B.</span> i <span class="anon-block">T. B. (2)</span> w dniu 1 lutego 2016 roku w <span class="anon-block">N.</span>, gmina <span class="anon-block">S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, wzięli udział w pobiciu <span class="anon-block">Ł. K.</span>, w ten sposób, że uderzali go drewnianymi kijami po całym ciele, czym narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>. Zachowanie każdego z nich wyczerpało znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 §1 kk</a>. Każde z nich działało przy tym umyślnie, z zamiarem bezpośrednim. Oczywistym jest przy tym, mając na uwadze okoliczności sprawy, że w wyniku zachowania oskarżonych, w szczególności zadawania uderzeń w różne części ciała drewnianymi kijami, <span class="anon-block">Ł. K.</span> był narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo skutku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>. Sąd pominął natomiast w opisie czynu obrażenia jakich doznał <span class="anon-block">Ł. K.</span>, albowiem nie należy to do znamion czynu określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a>. Odnośnie <span class="anon-block">W. B.</span> Sąd uznał go też za winnego tego, że rzucając kamieniem w szybę dokonał uszkodzenia czołowej szyby w samochodzie osobowym marki <span class="anon-block">P. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, czym spowodował straty w wysokości 1179,35 złotych na szkodę <span class="anon-block">Z. K.</span> oraz <span class="anon-block"> Towarzystwa (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>, to jest popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 §1 kk</a>. Także i w tym przypadku zachowanie <span class="anon-block">W. B.</span> było działaniem umyślnym.</p> <p>Wymierzając oskarżonym kary za poszczególne czyny Sąd miał na uwadze całokształt okoliczności sprawy, stopień społecznej szkodliwości popełnionych przez nich czynów oraz warunki i właściwości osobiste oskarżonych. Ponadto kierował się dyrektywami wymiaru kary zawartymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 §1 i 2 kk</a>.</p> <p>W pierwszej kolejności w odniesieniu do przestępstwa pobicia <span class="anon-block">Ł. K.</span>, w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115 §2 kk</a>, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, Sąd ocenił, iż stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonych był znaczny. Dokonali oni, bowiem zamachu na najważniejsze dobro chronione, jakim jest życie i zdrowie człowieka oraz nienaruszalność integralności i prawidłowości funkcjonowania jego ciała. Ponadto motywacja ich działania, w szczególności chęć dokonania odwetu fizycznego na osobie z którą pozostają w konflikcie, spotyka się z dużą dezaprobatą. Co więcej, atak na <span class="anon-block">Ł. K.</span> nie był wynikiem jakiegoś nagłego impulsu czy zbiegu wydarzeń, ale był zaplanowanym i przygotowanym działaniem. Dokonując pobicia działali umyślnie z zamiarem bezpośrednim. Sąd wziął także pod uwagę fakt, że użyli niebezpiecznych narzędzi (drewnianych kijów), a ich zachowanie było agresywne. Swoim bezprawnym działaniem godzili bezpośrednio w zdrowie <span class="anon-block">Ł. K.</span>. Wszystko powyższe działało obciążająco na wymiar kary.</p> <p>Uwadze Sądu nie umykają jednakże również właściwości i warunki osobiste oskarżonych, które także należy uwzględnić przy wyborze rodzaju i wysokości kary. Do okoliczności łagodzących Sąd zaliczył, w odniesieniu do <span class="anon-block">W. B.</span> jego młody wiek i fakt, że nie był uprzednio karany sądownie. Natomiast w przypadku <span class="anon-block">T. B. (1)</span> za złagodzeniem kary przemawia jedynie to, iż ma już 61 lat i ustabilizowaną sytuację życiową.</p> <p>Biorąc pod uwagę wszystkie w/w okoliczności, ustalenia Sądu poczynione w toku postępowania, dyrektywy wymiaru kary oraz wysokość zagrożenia, jakie ustawa przewiduje za zarzucany czyn zabroniony, tj. karę pozbawienia wolności do lat 3, Sąd w niniejszej sprawie zdecydował, iż w stosunku do obojga oskarżonych adekwatną będzie kara 8 miesięcy pozbawienia wolności.</p> <p>W odniesieniu do <span class="anon-block">W. B.</span>, który dopuścił się uszkodzenia szyby czołowej pojazdu, którym poruszał się pokrzywdzony, poprzez rzucenie w nią kamieniem, w ocenie Sądu, oskarżony również i w tym przypadku działał umyślnie, z zamiarem bezpośrednim. Swoim działaniem chciał spowodować zatrzymanie się <span class="anon-block">Ł. K.</span>, by następnie dokonać jego pobicia. Taki sposób postępowania wpłynął obciążająco na wymiar kary. Za ten czyn Sąd wymierzył oskarżonemu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. Z uwagi na orzeczenie wobec oskarżonego dwóch kar, Sąd orzekł wobec niego karę łączną. Przy określaniu jej wymiaru Sąd miał na uwadze, że czyny zabronione, których dopuścił się <span class="anon-block">W. B.</span> dotyczyły w istocie jednego zdarzenia. Jak już wspomniano uszkodzenie szyby miało na celu zatrzymanie pokrzywdzonego, by możliwe było zrealizowanie dalszych planów. W związku z powyższym Sąd skorzystał z zasady absorpcji i wymierzył wobec <span class="anon-block">W. B.</span> karę łączną w wymiarze 8 miesięcy pozbawienia wolności.</p> <p>Nadto, w głównej mierze z uwagi na wiek każdego z oskarżonych i ich sytuację rodzinną, Sąd uznał, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do zastosowania instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności i zdecydował o zawieszeniu orzeczonych wobec oskarżonych kar na okresy próby wynoszące po 2 lata, zarówno kary łącznej pozbawienia wolności w stosunku do <span class="anon-block">W. B.</span>, jak i kary pozbawienia wolności wobec <span class="anon-block">T. B. (1)</span>. Wymierzone kary mieszczą się, bowiem w granicach określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1)">art. 69 §1 kk</a>, a ponadto - zdaniem Sądu – będzie to wystarczające do osiągnięcia wobec oskarżonych celów, jakie kara ma do spełnienia. Należy zauważyć, że dobrodziejstwo warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności stosuje się w stosunku do osób, co, do których istnieje tzw. pozytywna prognoza kryminologiczno – społeczna, wyrażająca się w przekonaniu, że mimo niewykonania kary zostaną osiągnięte jej cele, a w szczególności, iż sprawca nie powróci ponownie na drogę przestępstwa (<em> <!-- -->zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, z dnia 24 stycznia 2002 r., sygn. II AKa 267/01, Prok. i Pr. 2004/4/18</em>). W danej sprawie Sąd uznał, że wobec oskarżonych zachodzi taka pozytywna prognoza i zasługują na danie im szansy na poprawę postępowania. Mając na względzie ich dotychczasowy sposób życia zdecydował wykonanie orzeczonych kar pozbawienia wolności warunkowo zawiesić na okresy próby wynoszące po 2 lata, w stosunku do każdego z oskarżonych.</p> <p>Zawieszając wykonanie kar w stosunku do oskarżonych <span class="anon-block">W. B.</span> i <span class="anon-block">T. B. (1)</span>, Sąd zdecydował o oddaniu każdego z nich pod dozór kuratora, z obowiązkiem informowania go o przebiegu okresu próby. Będzie to swego rodzaju kontrola zachowania oskarżonych. Sąd nałożył taki obowiązek mając w głównej mierze na względzie znany Sądowi konflikt między rodziną <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K.</span>. Sąd ma nadzieję, że dozór kuratora będzie pomocny w tym, aby dalsza eskalacja konfliktu nie następowała. Jest także przekonany, że dozór kuratora wpłynie pozytywnie na przebieg okresów próby. Ponadto dwuletni okres próby jest w ocenie Sądu wystarczający, aby sprawdzić, czy orzeczona kara spełni swoje cele.</p> <p>W opinii Sądu, poprzez orzeczone kary zostaną zrealizowane zarówno cele prewencji indywidualnej, tak, że w przyszłości oskarżeni nie popełnią przestępstwa, jak i cele prewencji generalnej, której zadaniem jest kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa i utwierdzanie jego prawidłowych postaw wobec prawa.</p> <p>Z uwagi, że zostały spełnione przesłanki z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 §2 kk</a>, Sąd zasądził od oskarżonych na rzecz pokrzywdzonego kwoty po dwieście złotych tytułem nawiązki, uznając jednocześnie, ze orzeczenie zadośćuczynienia w niniejszej sprawie było znacznie utrudnione. Zapłata orzeczonych kwot tytułem nawiązki będzie pewnego rodzaju rekompensatą za cierpienia, jakie niewątpliwie <span class="anon-block">Ł. K.</span> odniósł wskutek pobicia. Co prawda, w niniejszej sprawie nie było wyraźnych podstaw do ustalenia wysokości nawiązki, jednakże przy jej wymiarze Sąd miał na uwadze charakter odniesionych obrażeń i sposób w jaki oskarżeni zaatakowali pokrzywdzonego.</p> <p>Sąd ponadto zasądził od oskarżonych, na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">Ł. K.</span>, zgodnie z wnioskiem i załączoną fakturą, kwoty po 1.845 zł tytułem zwrotu poniesionych przez niego wydatków z tytułu ustanowienia w sprawie pełnomocnika. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że oskarżycielowi posiłkowemu przysługuje od oskarżonego, co do którego wydano wyrok skazujący, zwrot kosztów zastępstwa adwokackiego (<em> <!-- -->zob. uchwała SN z dnia 10.09.1970 r., VI KZP 20/70, OSNKW 1970, Nr 12, poz. 167)</em>. Wysokość wydatków udokumentowana fakturą (k.266) jest adekwatna do niezbędnego nakładu pracy pełnomocnika, w tym liczby rozpraw sądowych i charakteru sprawy, a także nie przekracza wartości określonej w obowiązujących w sprawie przepisach (§15 ust. 1-3, § 17 pkt 1, § 11 ust. 1 pkt 1, ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015 poz. 1800). W ocenie Sądu, mając na uwadze charakter sprawy, zasadnym było obciążenie każdego z oskarżonych kosztami zastępstwa procesowego poniesionymi przez oskarżyciela posiłkowego w częściach równych.</p> <p>O kosztach orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a>, w tym o opłacie na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3)">art. 2 ust 1 pkt. 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a> (tj. Dz.U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223 ze zm.). Sąd w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw, aby zwolnić oskarżonych od kosztów sądowych i przerzucić je na ogół społeczeństwa. Zdecydował, zatem, że należy zasądzić od oskarżonych kwoty po 180 zł tytułem opłaty, a pozostałymi kosztami obciążyć obojga oskarżonych w częściach po ½. <span class="anon-block">T. B. (1)</span> otrzymuje comiesięczny dochód, a <span class="anon-block">W. B.</span> jest osobą młodą, zdrową i sprawną fizycznie, więc jest w stanie podjąć się dodatkowego zatrudnienia, by wymaganą kwotę uzbierać.</p> </div>