Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II K 194/15

Sądy powszechne2016-12-29
Sygnatura
II K 194/15
Data orzeczenia
2016-12-29
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Andrzej Janowski (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt II K 194/15</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 29 grudnia 2016 roku</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy w Szczytnie w II Wydziale Karnym </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->w składzie:</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Przewodniczący: Sędzia SR Andrzej Janowski </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Protokolant: st. sekr. sad. Katarzyna Strzelec </strong> </p> <p>przy udziale Asesora Prokuratury Rejonowej w Szczytnie Krzysztofa Batyckiego</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 12.01, 09.02, 03.03, 05.04, 10.05, 07.06, 30.06, 20.09, 20.10, 20.12 i 29.12.2016 roku sprawy :</p> <p> <strong> <!-- -->1. <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </span>, </strong> <span class="anon-block">urodz. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, syna <span class="anon-block">T.</span> <br/>i <span class="anon-block">K.</span> z d. <span class="anon-block">R.</span> </p> <p> <strong> <!-- --> 2. <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">J. G. (1)</span> </span>, </strong> <span class="anon-block">urodz. (...) grudnia</span> <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>, syna <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">A.</span> <br/>z d. <span class="anon-block">P.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonych o to, że: </strong> </p> <p>I. w dniu 4 lutego 2009 r. w obrębie <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, gm. <span class="anon-block">Ś.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, działając wspólnie i w porozumieniu, w tym z ustalonym nieletnim, dokonali kradzieży z włamaniem do domu letniskowego, gdzie po uprzednim wybiciu szyby oraz otwarciu drzwi wejściowych od wnętrza budynku dostali się do jego wnętrza, skąd zabrali w celu przywłaszczenia telewizor nieustalonej marki w czarnej obudowie o przekątnej ekranu 21 cali, działając na szkodę <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, a następnie umyślnie sprowadzili zdarzenie zagrażające mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru:</p> <p>altany letniskowej konstrukcji drewnianej wraz ze znajdującymi się w niej przedmiotami oraz drewnianej wiaty stanowiących własność <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, domu mieszkalnego i dwóch budynków gospodarczych stanowiących własność <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">H. R.</span>, budynku mieszkalnego i dwóch budynków gospodarczych stanowiących własność <span class="anon-block">J. J.</span> oraz lasu stanowiącego własność Skarbu Państwa — Nadleśnictwa <span class="anon-block">S.</span>, mającego postać pożaru altany letniskowej o konstrukcji drewnianej wartości 20.000 zł należącej do <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, wskutek czego doszło do spalenia tejże altany,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z 279 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 1)">§ 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1;art. 163 § 1 pkt. 1)">art. 163 § 1 pkt 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>,</strong> </p> <p>II. w dniu 17 lutego 2009 r. przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, gm. <span class="anon-block">Ś.</span>, <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, w tym z ustalonym nieletnim dokonali zniszczenia mienia poprzez spalenie domku letniskowego konstrukcji drewnianej wraz ze znajdującymi się w nim przedmiotami, powodując straty o łącznej wartości 40.000 zł na szkodę <span class="anon-block">J. S.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 k.k.</a>,</strong> </p> <p>III. w nocy z 20 na 21 maja 2009 r. przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, gm. <span class="anon-block">Ś.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, w tym z ustaloną osobą dorosłą oraz ustalonym nieletnim dokonali kradzieży z włamaniem do <span class="anon-block"> sklepu (...)</span>, gdzie po uprzednim wyłamaniu drzwi wejściowy dostali do jego wnętrza, skąd zabrali w celu przywłaszczenia artykuły alkoholowe i tytoniowe o łącznej wartości 3.134,79 zł na szkodę <span class="anon-block">A. J.</span>,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 k.k.</a>,</strong> </p> <p>IV. w dniu 26 czerwca 2009 r. przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, gm. <span class="anon-block">Ś.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, w tym z ustalonym nieletnim, dokonali ziszczenia mienia poprzez spalenie garażu konstrukcji drewnianej wraz ze znajdującymi się w jego wnętrzu przedmiotami w postaci czterech rowerów, narzędzi podręcznych, narzędzi ogrodowych o ogólnej łącznej wartości strat w wysokości 4.000 zł na szkodę <span class="anon-block">M. F. (1)</span> oraz dokonanego w tym samym czasie i miejscu zniszczenia mienia poprzez spalenie części drewnianej ściany znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie garażu powodując straty w wysokości 200 zł na szkodę <span class="anon-block">C. N.</span>,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 k.k.</a> </strong> </p> <p>I. oskarżonych <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. G. (1)</span> uniewinnia od zarzucanych im czynów;</p> <p>II. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 1)">art. 29 ust 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze</a> (tj Dz.U. 2002r., nr 123, poz. 1058 z późn. zmian.) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adwokata <span class="anon-block">K. S.</span> w <span class="anon-block">S.</span> kwotę 2.100 (dwa tysiące sto) złotych oraz podatek VAT w kwocie 483 zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonemu oskarżonemu <span class="anon-block">M. K. (1)</span> z urzędu;</p> <p>III. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a> kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. G. (1)</span> oskarżeni zostali o to, że :</p> <p>1) w dniu 4 lutego 2009 r. w obrębie <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, gm. <span class="anon-block">Ś.</span>, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, działając wspólnie i w porozumieniu, w tym z ustalonym nieletnim, dokonali kradzieży z włamaniem do domu letniskowego, gdzie po uprzednim wybiciu szyby oraz otwarciu drzwi wejściowych od wnętrza budynku dostali się do jego wnętrza, skąd zabrali w celu przywłaszczenia telewizor nieustalonej marki w czarnej obudowie o przekątnej 21 cali, działając na szkodę <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, a następnie umyślnie sprowadzili zdarzenie zagrażające mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru: altany letniskowej konstrukcji drewnianej wraz ze znajdującymi się w niej przedmiotami oraz drewnianej wiaty stanowiącej własność <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, domu mieszkalnego i dwóch budynków gospodarczych stanowiących własność <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">H. R.</span>, budynku mieszkalnego i dwóch budynków gospodarczych stanowiących własność <span class="anon-block">J. J.</span> oraz lasu stanowiącego własność Skarbu Państwa- Nadleśnictwa <span class="anon-block">S.</span>, mającego postać pożaru altany letniskowej o konstrukcji drewnianej wartość 20.000 zł należącej do <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, wskutek czego doszło do spalenia tejże altany, tj. o czyn z 279 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 1)">§1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1;art. 163 § 1 pkt. 1)">art. 163 §1 pkt 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> </p> <p>2) w dniu 17 lutego 2009 r., przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, gm. <span class="anon-block">Ś.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, w tym z ustalonym nieletnim, dokonali zniszczenia mienia poprzez spalenie domku letniskowego konstrukcji drewnianej wraz ze znajdującymi się w nim przedmiotami, powodując straty o łącznej wartości 40.000 zł na szkodę <span class="anon-block">J. S.</span>, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 §1 k.k.</a> </p> <p>3) w nocy z 20 na 21 maja 2009 r., przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, gm. <span class="anon-block">Ś.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, w tym z ustaloną osoba dorosłą oraz ustalonym nieletnim, dokonali kradzieży z włamaniem do <span class="anon-block"> sklepu (...)</span>, gdzie po uprzednim wyłamaniu drzwi wejściowych dostali się do jego wnętrza, skąd zabrali w celu przywłaszczenia artykuły alkoholowe i tytoniowe o łącznej wartości 3.134.79 zł na szkodę <span class="anon-block">A. J.</span>, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 §1 k.k.</a> </p> <p>4) w dniu 26 czerwca 2009 r., przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, gm. <span class="anon-block">Ś.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, w tym z ustalonym nieletnim, dokonali zniszczenia mienia poprzez spalenie garażu konstrukcji drewnianej wraz ze znajdującymi się w jego wnętrzu przedmiotami w postaci czterech rowerów, narzędzi podręcznych, narzędzi ogrodowych o ogólnej łącznej wartości strat w wysokości 4.000 zł na szkodę <span class="anon-block">M. F. (1)</span> oraz dokonanego w tym samym czasie i miejscu zniszczenia mienia poprzez spalenie części drewnianej ściany znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie garażu powodując straty w wysokości 200 zł na szkodę <span class="anon-block">C. N.</span>, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 §1 k.k.</a> </p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> początkowo przyznał się do zarzucanych mu przestępstw (wyjaśnienia oskarżonego k.7v-8,9v-10v,13v-16v,31v-35v,50v-51,86-88).</p> <p>Natomiast w ostatnich wyjaśnieniach złożonych w śledztwie oraz przed Sądem odwołał swoje wcześniejsze wyjaśnienia i wycofał się z przyznania się do winy (wyjaśnienia oskarżonego k.648-649,854v-855v).</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. G. (1)</span> w toku całego postępowania karnego konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów oraz odmówił składania wyjaśnień, twierdząc przy tym, że nie pamięta co robił w czasie objętym zarzutami, wskazując jedynie co do czynu z pkt II aktu oskarżenia, że w czasie kiedy miał on zaistnieć jechał samochodem do <span class="anon-block">K.</span> (wyjaśnienia oskarżonego k.641v,854v,1130v).</p> <p>Sąd zważył, co następuje:</p> <p>Prawo karne wymaga pewności stwierdzeń co do winy osoby postawionej przed Sądem w stan oskarżenia. Tym samym Sąd musi wydać wyrok uniewinniający jeżeli brak jest niezbitych, jednoznacznych dowodów sprawstwa oskarżonego. Udowodnienie winy oskarżonemu musi być bowiem całkowite, pewne i wolne od wątpliwości.</p> <p>W niniejszej sprawie zebrane dowody nie pozwoliły na kategoryczne stwierdzenie, że oskarżeni dopuścili się zarzucanych im czynów. Oskarżyciel przedstawił Sądowi wątpliwy materiał dowody, a podjęte z urzędu przez Sąd działania nie usunęły wątpliwości dotyczących sprawstwa oskarżonych <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. G. (1)</span>.</p> <p>Sąd przesłuchał na rozprawie i przeprowadził dowody z zeznań licznych świadków. Byli to zwłaszcza pokrzywdzeni (<span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">H. R.</span>, <span class="anon-block">J. J.</span>, <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">A. J.</span>, <span class="anon-block">M. F. (1)</span>) oraz w zdecydowanej większości osoby, które widziały jedynie następstwa, skutki zarzuconych oskarżonym zdarzeń. Jednakże zeznania żadnego z nich – co należy uwypuklić, gdyż ma to niebagatelne znaczenie w sprawie – nie odnosiły się bezpośrednio do sprawstwa oskarżonych w zakresie zarzuconych im przestępstw. Żaden z przesłuchanych świadków nie widział oskarżonych nie tylko w okolicznościach mogących rodzić podejrzenie, iż są oni sprawcami kradzieży z włamaniami, zniszczeń mienia oraz umyślnego sprowadzenia zdarzenia zagrażającemu mieniu w postaci pożaru na terenie <span class="anon-block">S.</span> i okolic, ale nie widział ich nawet w pobliżu miejsc tych występków w czasie, gdy zostały popełnione. Ta ogólna uwaga dotycząca wartości dowodowej zeznań tych osób czyni zbędnym szczegółowe odnoszenie się do każdego z nich.</p> <p>Analiza zebranego materiału dowodowego wskazuje, że w zasadzie jedynymi dowodami mogącymi przemawiać za sprawstwem oskarżonych są wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oraz zeznania świadka <span class="anon-block">P. P. (2)</span> (nieletniego tempore criminis), który miał współdziałać z oskarżonymi. Poza tymi relacjami brak jest bowiem obiektywnych dowodów ich winy. Jednakże relacji tych osób nie można uznać za wiarygodne i czynić na ich podstawie jednoznacznych, niebudzących wątpliwości ustaleń. Wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K.</span> są bowiem zmienne, wyjątkowo niejednolite (te w których przyznał się do winy zostały przez niego w dniu 06 czerwca 2012 r. w ostatnich wyjaśnieniach złożonych w śledztwie odwołane), zawierające szereg sprzeczności i z tego powodu trudno je uznać za wystarczające do przypisania oskarżonym sprawstwa w zakresie zarzuconych im występków. Z kolei zeznania <span class="anon-block">P. P.</span>, są mało logiczne i przekonujące, a ponadto ich wartość jest wątpliwa z uwagi na jego warunki osobiste.</p> <p>W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na ulegającą zmianie postawę procesową prezentowaną przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Wprawdzie w początkowej fazie postępowania przygotowawczego przyznał się on do popełnienia zarzucanych mu czynów, jednocześnie pomawiając <span class="anon-block">J. G. (1)</span> o współudział w przedmiotowych zdarzeniach, jednakże w dniu 06 czerwca 2012 r. odwołał swoje wcześniejsze wyjaśnienia, wskazując, że początkowo w ogóle nie przyznawał się, a policjanci w ogóle nie zapisali tego. Później przyznał się do kilku czynów (nieobjętych aktem oskarżenia w niniejszej sprawie), gdyż był straszony przez Policję. Po przesłuchaniu u prokuratora w dniu 22.10.2010 r., gdy wyszedł wraz z policjantami na schody, był nakłaniany przez nich do przyznania się. Policjanci grożąc umieszczeniem w areszcie, gdzie zrobią z nim porządek, kazali mu się przyznać do innych czynów, obiecując powrót do domu w zamian za przyznanie się. Pod wpływem owej presji, po około 10 minutach, powrócił do prokuratora i przyznał się do czynów, tj. do tych, o których słyszał od mieszkańców <span class="anon-block">S.</span>, znanych w tej miejscowości, gdyż jest to mała miejscowość, zaznaczył przy tym, że większość okoliczności związanych z ich popełnieniem wymyślił, ponieważ obawiał się aresztu. Z tego powodu później przyznał się także do innych czynów. W trakcie dalszych wyjaśnień zaprzeczył, by dopuścił się zarzucanych mu przestępstw. Wykluczył także udział <span class="anon-block">J. G. (1)</span> w zarzucanych im zdarzeniach, podając iż jest on niezdolny do takich zachowań.</p> <p>Oceniając powyższe przede wszystkim wskazać należy, że w trakcie pierwszego przesłuchania przed prokuratorem, które miało miejsce w dniu 22.10.2010 r., oskarżony wprawdzie przyznał się do niektórych czynów, to jednak – co istotne – nie były to zdarzenia objęte aktem oskarżenia. Jeśli chodzi o czyny zarzucone oskarżonym w niniejszej sprawie (objęte aktem oskarżenia), to wręcz przeciwnie, <span class="anon-block">M. K.</span> nie przyznał się wówczas do nich, a nawet podał, że nie wie czy w zarzucanych zdarzeniach brał udział <span class="anon-block">J. G. (1)</span> lub <span class="anon-block">P. P. (2)</span>.</p> <p>Z analizy protokołu kolejnego przesłuchania tego dnia wynika, że istotnie po upływie 15 minut od jego zakończenia, oskarżony powrócił na przesłuchanie do prokuratora i przyznał się do popełnienia pięciu czynów, w tym do dwóch objętych aktem oskarżenia, a mianowicie do czynu I i V. Później, w trakcie innych czynności, przyznał się do innych czynów. Podkreślenia wymaga, że to ponowne przesłuchanie rozpoczęło się po upływie 15 minut, a więc w zasadzie tak, jak podaje oskarżony.</p> <p>Jeśli zatem, weźmie się pod uwagę czas jaki minął od pierwszego przesłuchania do momentu zmiany postawy oskarżonego i jego powrót do prokuratora wynoszący 15 minut, to jego wyjaśnienia z dnia 06 czerwca 2012 r. dotyczące przyczyn ich zmiany i wycofania się z przyznania się, nabierają wszelkich cech prawdopodobieństwa, a tym samym istnieje uzasadniona wątpliwość, czy owo przyznanie się podczas tych przesłuchań u prokuratora w październiku 2010 r., a także inne złożone na późniejszym etapie postępowania wyjaśnienia, nie zostały złożone pod presją organów ścigania, w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi. Zdaniem Sądu, co wynika także z doświadczenia życiowego, oskarżony mógł w tym czasie ulec naciskom ze strony eskortujących go funkcjonariuszy. Wszak nie wychodził z prokuratury po pierwszym przesłuchaniu wolny, lecz dalej pozostawał w dyspozycji policjantów, co musiało wywierać wpływ na jego postawę. Nadto, jak podał, był nakłaniany poprzez straszenie, do przyznania się do innych czynów, a on podał je, gdyż wiedział o nich ze słyszenia. Ponadto jak wynika z jego wyjaśnień z rozprawy (k.855) w czasie tego drugiego przesłuchania odpowiadał na zadawane mu pytania, co nie wyklucza zatem wniosku, że nie były to relacje spontaniczne.</p> <p>Potwierdzeniem powyższego, tj. że oskarżony niektóre fakty zmyślał są kolejne jego wyjaśnienia zawierające zasadnicze sprzeczności i niejasności. Otóż podczas przesłuchania w dniu 22.10.2010 r. godz. 17:05, a więc po powrocie z poprzedniego przesłuchania podał, że włamania do szopki na <span class="anon-block">ul. (...)</span> dokonał razem z <span class="anon-block">J. G. (2)</span>. Poszli tam obaj na pieszo. Zabrali z niej telewizor. Za ten telewizor uzyskali około 500 - 600 zł, z czego oskarżony dostał 300 zł kwotę. Podczas przesłuchania w dniu 23.10.2010 r. podał, że to <span class="anon-block">R. K. (1)</span> wziął stamtąd telewizor, a na tej kradzieży był także <span class="anon-block">P. P. (2)</span>. Za ten telewizor dostali 150-200 zł. Z kolei podczas przesłuchania w dniu 26.10.2010 r. godz. 8:55 podał, że na włamaniu do altanki na <span class="anon-block">(...)</span>był z nimi <span class="anon-block">R. K. (1)</span>, który ich tam zawiózł albo starą <span class="anon-block">S.</span> albo <span class="anon-block">S.</span>. Z tej altanki zabrali telewizor, za który dostali kwotę 500- 600 zł, którą podzielili tylko między sobą, tj. między oskarżonym i <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, natomiast <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">R.</span> niczego nie dostali. Odnośnie spalenia domku przy <span class="anon-block">ul (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> należącego do <span class="anon-block">J. S.</span> oskarżony podczas przesłuchania w dniu 23.10.2010 r. podał, że pod tę altankę przyszedł razem z <span class="anon-block">J. G. (1)</span> i <span class="anon-block">P. P. (2)</span>. Paliwo przyniósł <span class="anon-block">J. G.</span> i to on podpalił ten domek od przodu. Natomiast oskarżony z <span class="anon-block">P. P.</span> w tym czasie stali na czatach. W toku eksperymentu - wizji w dniu 07.02.2011 r. podał odmiennie, iż spalenia tego domku dokonał on wspólnie z <span class="anon-block">J. G. (1)</span>. Odnośnie włamania do <span class="anon-block"> sklepu (...)</span> podczas przesłuchania w dniu 23.10.2010 r. oskarżony podał, że do sklepu włamał się razem z <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, <span class="anon-block">P. P. (2)</span> i <span class="anon-block">R. K. (2)</span>. W toku eksperymentu procesowego - wizji w dniu 07.02.2011 r. podał, iż do sklepu włamał się wspólnie z <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, <span class="anon-block">R. K. (2)</span> i <span class="anon-block">P. P. (5)</span>, zaprzeczając, aby był z nimi <span class="anon-block">P. P. (2)</span>. Z kolei podczas kolejnego przesłuchania podał, że na włamaniu byli tylko we trzech, <span class="anon-block">R.</span> był za ogrodzeniem, a on z <span class="anon-block">J. G.</span> w środku. Nadto w toku eksperymentu w dniu 23.10.2010 r. wskazał, że skradzione ze sklepu przedmioty zaniesione zostały do samochodu <span class="anon-block">F. (...)</span> <span class="anon-block">R. K. (1)</span>, z kolei podczas przesłuchania trzy dni później, w dniu 26.10.2010 r., podał, że na włamaniu tym byli <span class="anon-block">S.</span> lub <span class="anon-block">S.</span>.</p> <p>Potwierdzeniem wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span> z dnia 06.06.2012 r., iż był straszony przez Policjantów i nakłaniany przez nich do przyznania się do innych czynów i wymyślał „z głowy” szczegóły zdarzeń są nie tylko absolutnie niekonsekwentne wyjaśnienia oskarżonego, ale w kontekście zaboru telewizora, który miał zostać skradziony z domku położonego w rejonie <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, a co do którego oskarżony różnie podawał co do sposobu dotarcia na miejsce i liczby osób biorących udział w tym przestępstwie, co do tego kto ten telewizor zabrał, ceny za którą miał być sprzedany oraz sposób podziału uzyskanych pieniędzy, są zeznania jego właścicielki <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Jak wynika bowiem jej z zeznań w jej domku nigdy nie było telewizora, gdyż nie było podłączonej tam energii elektrycznej (k.1038v).</p> <p>Nadto owe wyjaśnienia, w których <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przyznał się do zarzucanych mu czynów, nie znajdują potwierdzenia w innych dowodach zebranych w sprawie, co także ma kapitalne znaczenie dla ich negatywnej oceny.</p> <p>I tak, w przypadkach odnoszących się do zarzutów I i V aktu oskarżenia to wskazać należy, iż na zabezpieczonym z miejsc zaistniałych pożarów w materiale dowodowym biegły z zakresu fizykochemii nie stwierdził po przeprowadzonych badaniach obecności łatwopalnych płynów ropopochodnych, ani innych płynów łatwopalnych, czy też nawet ich pozostałości. Jest to tym bardziej zaskakujące jeśli się zważy, iż domki te miały być podpalone, w myśl tego co twierdził <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, przy użyciu właśnie takich płynów, którymi przed zainicjowaniem pożaru domki te były oblewane. Jeśli zatem tak było, to próbki do badań musiały być niewątpliwie pobrane z miejsc wcześniej oblanych łatwopalnym płynem, a mimo wszystko nie stwierdzono w nich obecności substancji łatwopalnych.</p> <p>W przypadku zarzutu z pkt I aktu oskarżenia to oskarżony początkowo stanowczo wskazał, że na miejsce przestępstwa udał się pieszo razem z <span class="anon-block">J. G.</span>, tymczasem z zeznań syna pokrzywdzonej <span class="anon-block">D. A.</span> <span class="anon-block">R.</span> (k.1040v-1041) wynika, że pies tropiący doprowadził do oświetlonego parkingu, z czego należy wysnuć wniosek, że sprawcy podpalenia przyjechali samochodem, a zarówno <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jak i <span class="anon-block">J. G. (1)</span> nie posiadali w owym czasie (2009r.) prawa jazdy, a tym bardziej samochodu. Wprawdzie w późniejszych zeznaniach oskarżony wskazywał już, że na miejsce przyjechali samochodem, to jednak nie potrafił jednoznacznie wskazać, co wskazano powyżej, jakim konkretnie przyjechali samochodem, ile ostatecznie osób brało udział w tym przestępstwie ani też kto brał udział w podziale sumy ze sprzedaży telewizora i ta niekonsekwencja i brak spójności jego relacji jednoznacznie poddają w wątpliwość jego wyjaśnienia. Ponadto niebagatelne znaczenie ma fakt, że według pokrzywdzonych <span class="anon-block">A. R. (1)</span> (k.1622-1622v,169-171,310-310v,1040-1041,1133-1133v) i <span class="anon-block">D. R. (1)</span> (k.1911, 191v-193,1038v-1039), sprawcami bądź zleceniodawcami podpalenia ich domku letniskowego są <span class="anon-block">B. G.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span>. Pokrzywdzeni od początku trwania postępowania w sposób zdecydowany i konsekwentny wskazywali, że właśnie te osoby groziły im, że spalą ich domek.</p> <p>W przypadku zarzutu z pkt II aktu oskarżenia to zaznaczyć trzeba, że pokrzywdzony <span class="anon-block">J. S.</span> (k.386-388,1132-1132v) zauważył na śniegu ślady dwóch, a nie trzech osób i w jego ocenie były to odciśnięte bieżniki gumofilców.</p> <p>W przypadku zarzutu z pkt IV aktu oskarżenia to wątpliwa jest kwestia alarmu w <span class="anon-block"> sklepie (...)</span>. Świadkowie <span class="anon-block">A. J.</span> (k.1679v,99-100v,559,880v-881,1562-1562v) i <span class="anon-block">W. G.</span> (k.1623v-1624,119v-120,941v-942,1195v-1196) wskazali, że alarm nie był włączony w momencie odkrycia włamania, co prowadzi do uznania, że sprawcy musieli znać kod alarmu, bowiem sklepowe <span class="anon-block">M. B.</span> (<span class="anon-block">K.</span>) k.1624-1624v,107v,943v,1151v-1152), <span class="anon-block">I. K.</span> (k.1750v,109v,942v,1271v), <span class="anon-block">T. G.</span> (k.1826,101v,9421234v) i <span class="anon-block">O. K.</span> (k.1624,116v,943,1196) pracujące w sklepie zawsze na koniec pracy go włączały, co wynika z ich zeznań, a o tej okoliczności <span class="anon-block">M. K.</span> nie wspominał, informując, że drzwi zostały otwarte łomem.</p> <p>W przypadku zarzutu z pkt V aktu oskarżenia należy zaznaczyć, że pokrzywdzony <span class="anon-block">M. F. (1)</span> (k.1678v-1680,465-466v,881,991,1562v-1563v) również miał podejrzenia, co do sprawcy podpalenia, wskazując na <span class="anon-block">K. D.</span>, z uwagi na kierowanie przez tego ostatniego groźby o spaleniu (k.881). Nadto jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">S. Z.</span> z dnia 20.06.2013r. (k.1001v), potwierdzonych w dniu 07.04.2014 r. (k.1199), w dniu pożaru garażu <span class="anon-block">M. F. (1)</span> ten powiedział mu, iż tego dnia nie wyłączył prądu w garażu, zaś garaż zapalił się właśnie tam, gdzie była puszka elektryczna. Znajduje to potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">M. F.</span> złożonych dnia 18.02.2013 r., w których podał, iż na 100 % nie jest przekonany, że wyłączył prąd w garażu (k.881). Z kolei przesłuchiwany później zmienił zeznanie podając już, iż prąd w garażu był jednak wyłączony. W tym kontekście zasadniczego znaczenia nabierają zeznania świadka <span class="anon-block">K. M.</span> (k.1910v-1413v), z których wynika, że w czasie pożaru tego garażu <span class="anon-block">M. K. (1)</span> spał. Podała ona bowiem, iż w tym czasie, gdy miał miejsce pożar w pobliżu bloków przebywała w domu bratowej, gdzie mieszkał również <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Gdy zawyła syrena obudziła go i razem poszli do pożaru, przebywała już tam straż pożarna. Palił się garaż położony w środku ciągu garaży. Powyższe okoliczności zostały potwierdzone przez świadków <span class="anon-block">A. R. (2)</span> (k.1911,1426v) i <span class="anon-block">K. L.</span> (k.1910v,1426v-1427). Przy ocenie wiarygodności zeznań powyższych świadków należy mieć na względzie fakt, iż od zdarzenia do przesłuchania upłynęło wiele lat i trudno wymagać, aby te zeznania były ze sobą absolutnie spójne. W zasadniczej swej części zeznania te wskazują jednak, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie mógł być sprawcą owego podpalenia garażu <span class="anon-block">M. F. (1)</span>. albowiem w czasie, gdy wybuchł jego pożar spał i dopiero później został obudzony.</p> <p>Wreszcie za dowód winy oskarżonych nie można także uznać pomawiających ich zeznań <span class="anon-block">P. P. (2)</span>, który to w postępowaniu przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich został skazany za czyny zarzucone oskarżonym.</p> <p>Po pierwsze, wskazać należy, iż świadek <span class="anon-block">P. P. (2)</span> w swych zeznaniach, opisywał przede wszystkim czyny, które miały miejsce w 2010 r. i objęte były postępowaniem sądowym, które toczyło się odrębnie. (k.707–709v,710v-711,711v-713). W zeznaniach tych świadek opisał co prawda okoliczności kradzieży z włamaniem i podpalenia domku letniskowego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> (czyn z pkt I a/o). Jednakże jego relacja różni się do wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, Otóż z zeznań <span class="anon-block">P. P.</span> wynika, że na włamanie pojechali należącym do <span class="anon-block">R. K. (1)</span> samochodem <span class="anon-block">F. (...)</span>. Do środka weszli przez drzwi, świadek szarpnął za klamkę i drzwi się otworzyły, bo były słabo zamknięte. Za skradzione rzeczy, wśród których był m.in. telewizor nic nie dostał. Telewizor zabrał <span class="anon-block">R. K. (1)</span>, który miął go sprzedać. Tymczasem z pierwszych wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wynika jednoznacznie, że na włamaniu tym był tylko z <span class="anon-block">J. G. (1)</span>. Udali się tam obaj pieszo. Do środka weszli wybijając okna i otwierając od wewnątrz drzwi. Z późniejszych wyjaśnień tego oskarżonego wynika także odmiennie, że na włamanie zawiózł ich <span class="anon-block">R. K. (1)</span> starą <span class="anon-block">S.</span> albo <span class="anon-block">S.</span> oraz że pieniędzmi uzyskanymi za telewizor podzielił się z <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, natomiast <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">R.</span> niczego nie dostali.</p> <p>Odnośnie telewizora odwołać się należy do wskazanych powyżej zeznań <span class="anon-block">D. R. (2)</span>, z których wynika, że w domku tym nie było żadnego telewizora (k.1038v).</p> <p>Po drugie, wiarygodność powyższego świadka jest nikła z uwagi na jego warunki osobiste, na jego osobowość. Mianowicie jak orzekł powołany w sprawie biegły psycholog, jest on osobą upośledzoną umysłowo w stopniu lekkim, podatną na sugestie, ma obniżoną zdolność postrzegania oraz obniżone procesy pamięci, dąży do zaprezentowania się w korzystnym świetle i zaspokojenia oczekiwań osoby przesłuchującej (!). Biegła wskazała także, że decydujący wpływ na jego relacje ma sposób zadawania pytań. Ponadto świadek nie wypowiada się zdaniami złożonymi, ma ubogi zasób słów. Co ważne także, biegła wskazała, że pytania osoby przesłuchującej mogły mieć wpływ na sposób jego zeznań (k.1352-1352v).</p> <p>W psychologii wskazuje się, że cechy zeznania stają się właściwym kryterium wiarygodności dopiero w powiązaniu z osobowością świadka, nie wolno więc rozpatrywać właściwości zeznań w izolacji od cech osobowości świadka. W ocenie wiarygodności należy brać pod uwagę stan umysłowy i zdolności intelektualne świadka. Niebagatelny wpływ ma postawa charakterologiczna świadka, jego stopień sprawności umysłowej, afektacji, precyzji, wrażliwości. Przyjmuje się, że osoby rozsądne, społecznie przystosowane, o głęboko zakorzenionych wartościach etycznych i moralnych, o silnej osobowości będą bardziej skłonne do zeznawania zgodnego z prawdą (zob. Edukacja prawnicza, numer 3(123) marzec 2011 – tekst prof. dr. hab. Ewy Gruzy). Jak wynika z opinii biegłej psycholog w przypadku świadka <span class="anon-block">P. P. (2)</span> o takich cechach osobowości mowy być nie może. Bezpośredni zaś kontakt Sądu z tym świadkiem dodatkowo powyższe potwierdza. Rzeczywiście świadek operuje ubogim słownictwem i ma trudności w wysławianiu się, co stoi w oczywistej sprzeczności z rozbudowaną treścią zeznań tego świadka na k.707-711.</p> <p>Z kolei jak wynika z orzecznictwa dla oceny wartości dowodu z wyjaśnień osoby która obciąża inną osobę, aby mogły być one uznane za wystarczający w sprawie dowód, istotna jest nie tylko treść wypowiedzi pomawiającego, ale również ocena osoby, która dane treści wypowiada, jej właściwości charakteru, poziomu intelektualnego i moralnego oraz emocjonalnego w czasie spostrzegania, zdolności do spostrzegania. zapamiętywania i odtwarzania<em> <!-- -->. </em>(zob. wyrok SN z dnia 15 kwietnia 2004 r., sygn. W A 6/04, LEX nr 162710). W innym judykacie Sąd Najwyższy stwierdził : „Pomówienie współoskarżonego nie stanowi dowodu pełnowartościowego, chyba, że jest ono jasne i konsekwentne, a nadto <span class="underline"> <!-- -->znajduje potwierdzenie</span> w innych dowodach bezpośrednich lub pośrednich, w szczególności zaś w logice wydarzeń. Nie bez znaczenia w tym względzie jest też osobowość pomawiającego, jako <span class="underline"> <!-- -->zasadnicza</span> podstawa do uznania wszelkiego wyjaśnienia czy zeznania za prawdziwe i wiarygodne (wyrok SN z dnia 15 listopada 1955 r., sygn. akt IV K 834/55).</p> <p>Z tego względu, zdaniem Sądu, wiarygodność pomówienia <span class="anon-block">P. P. (2)</span> jest wybitnie kontrowersyjna. A biorąc pod uwagę, że relacje tego świadka także nie znajdują oparcia w pozostałych dowodach, budzi to dodatkowo poważne wątpliwości co do prawdziwości jego zeznań.</p> <p>Co się tyczy wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">J. G. (1)</span> to oskarżony ten odmawiając składania wyjaśnień stwierdził, że nie pamięta co robił w czasie objętym zarzutami. Jeśli się uwzględni, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte ponownie przez oskarżyciela publicznego w 2012 r. i dotyczyło czynów popełnionych w 2009 r. to nie powinno budzić zdziwienia, że oskarżony przesłuchiwany po raz pierwszy w charakterze podejrzanego w 2012 r., tj. po upływie ponad 3 lat, a na rozprawie w dniu 17 stycznia 2013 r., tj. po upływie prawie 4 lat od daty czynu I, nie pamiętał co robił w poszczególnych dniach.</p> <p>Jeśli chodzi o zarzut z pkt II aktu oskarżenia to <span class="anon-block">J. G. (1)</span> wyjaśnił, że w momencie pożaru u pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> jechał wraz z <span class="anon-block">M. P.</span> samochodem do <span class="anon-block">K.</span> (k.854v), nie mógł być więc sprawcą podpalenia. Przeprowadzone w sprawie dowody nie podważyły powyższego.</p> <p>Dowodem przemawiającym z kolei za brakiem udziału oskarżonego w podpaleniu garażu <span class="anon-block">M. F.</span> są zeznania świadka<span class="anon-block">O. Ł.</span>(k.1751,40v-41,609-609v,673v-674,912v)<em> <!-- --> , </em>znajomej oskarżonego, w towarzystwie której w okresie letnim spędzał dużo czasu<em> <!-- --> , </em>która wskazała, że w czasie, gdy doszło do jednego z pożarów, a było to latem, <span class="anon-block">J. G. (1)</span> nocował w jej domu. Oskarżony miał wtedy spożywać alkohol z jej bratem, świadkiem <span class="anon-block">R. Ł.</span>, czemu świadek ten w swych zeznaniach nie zaprzeczył (k.1751-1751v,46v-47,678v,1414). Świadek ta co prawda nie wskazała konkretnej daty oraz miejsca zdarzenia, to jednak powyższe w ocenie Sądu nie czyni jej relacji niewiarygodną, jeśli się uwzględni fakt, że czyny objęte aktem oskarżenia dotyczą zdarzeń z pierwszej połowy 2009r., zaś pierwsze przesłuchania w/wym. świadków były pod koniec 2010 r. Trudno więc oczekiwać, że świadkowie (w tym przypadku <span class="anon-block">O. Ł.</span>) będą dokładnie pamiętać wszystkie szczegóły spotkań z oskarżonym <span class="anon-block">J. G. (1)</span>.</p> <p>Wyrażona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 1)">art. 5 §1 k.p.k.</a> zasada domniemania niewinności obowiązuje tak długo dopóki nie zostanie obalona w oparciu o rzetelne, twarde, niezbite dowody winy oskarżonego. Prawo karne nie zawsze wymaga wielu dowodów, dla uznania sprawstwa podsądnego, może być to tylko jeden, ale za to jednoznaczny, pewny, niepodważalny dowód winy oskarżonego. W niniejszym procesie nie było nawet jednego takiego dowodu.</p> <p>Uznanie winy oskarżonych na podstawie przedstawionych Sądowi dowodów byłoby jedynie domniemaniem i niedopuszczalną w procesie karnym spekulacją. Dokonywanie pewnych i jednoznacznych ustaleń na podstawie wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oraz <span class="anon-block">P. P. (2)</span>, a już tym bardziej pokrzywdzonych i pozostałych osób które widziały jedynie następstwa zdarzeń, jest wysoce wątpliwe. W sprawie bowiem brak jest obiektywnych, niezależnych, a przez to wiarygodnych i pewnych dowodów wskazujących, że oskarżeni dopuścili się przestępstw, które zarzucono im w akcie oskarżenia.</p> <p>W takiej zatem sytuacji chroni oskarżonych zasada wyrażona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 §2 k.p.k.</a>, która jest regułą oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, nie zaś regułą pozwalającą na tworzenie przez Sąd hipotez aczkolwiek logicznych i możliwych, jednak nie opartych na zgromadzonych dowodach wobec braku ich wiarygodności.</p> <p>Tym samym Sąd uwolnił <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. G. (1)</span> od odpowiedzialności za zarzucone im w pkt I,II,IV i V aktu oskarżenia czyny.</p> <p>Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a> kosztami postępowania Sąd obciążył Skarb Państwa.</p> </div>