Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II K 901/13

Sądy powszechne2015-12-10
Sygnatura
II K 901/13
Data orzeczenia
2015-12-10
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Jarosław Noszczyk (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt II K 901/13</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 10 grudnia 2015 roku</p> <p>Sąd Rejonowy w Zawierciu w II – im Wydziale Karnym</p> <p>w składzie:</p> <p>Przewodniczący SSR Jarosław Noszczyk</p> <p>Protokolant Bożena Moryń</p> <p>w obecności Romana Kaweckiego Prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Zawierciu</p> <p>po rozpoznaniu w dniu: 5.02.2015r., 29.06.2015r., 1.10.2015r. 26.11.2015r.</p> <p>sprawy <strong> <!-- --> <span class="anon-block">S. D.</span> </strong>s. <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">A.</span>, ur. dn. 18.03.1973r. w <span class="anon-block">P.</span> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->oskarżonemu o to, że:</span> </strong> </p> <p>w dniu 01 maja 2013 roku w <span class="anon-block">D.</span> gminy <span class="anon-block">P.</span> województwa <span class="anon-block"> (...)</span> skierował groźby pozbawienia życia pod adresem <span class="anon-block">B. Ś.</span> co wzbudziło w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę ich spełnienia,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>.</p> <p>1.  Oskarżonego <span class="anon-block">S. D.</span> uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu stanowiącego występek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190§1kk</a> i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190§1kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 1;art. 33 § 3)">art. 33§1 i 3kk</a> wymierza mu karę grzywny w wysokości 100 (sto) stawek dziennych przyjmując wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 (dwadzieścia) złotych,</p> <p>2.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art.627kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust.1 Ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (Dz. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 3 ust. 1983)">Ust. 1983</a> Nr 49 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 3 ust. 1983 poz. 223)">poz.223</a> z późn. zm.) zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 346,83 (trzysta czterdzieści sześć 83/100) złotych, w tym opłatę sądową 200 (dwieście) złotych i wydatki 146,83 (sto czterdzieści sześć 83/100) złotych.</p> <p> <strong> <!-- -->II K 901/13</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">S. D.</span> stanął pod zarzutem popełnienia występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190§1 kk</a>, polegającego na tym, że w dniu 1 maja 2013r. w <span class="anon-block">D.</span>, gminy <span class="anon-block">P.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span> skierował groźby pozbawienia życia pod adresem <span class="anon-block">B. Ś.</span>, co wzbudziło w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę ich spełnienia.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny. </strong> </p> <p>W dniu 1 maja 2013r. <span class="anon-block">B. Ś.</span> przyjechał do miejscowości <span class="anon-block">D.</span> do swojej babci <span class="anon-block">K. W.</span>. Wieczorem jeżdżąc rowerem po okolicy spotkał kolegów <span class="anon-block">D. Z.</span> i <span class="anon-block">S. G.</span>. Dołączył do nich także <span class="anon-block">T. G.</span>. Około godziny 21 zatrzymali się na jednym z przystanków autobusowych przy tzw. Starym <span class="anon-block">K.</span>. Po pewnym czasie drogą w pobliżu tego przystanku przejeżdżali na motorowerach <span class="anon-block">Ł. S.</span> i <span class="anon-block">D. D. (1)</span>, syn oskarżonego. Jako pierwszy przejeżdżał <span class="anon-block">Ł. S.</span>, a za nim w pewnej odległości <span class="anon-block">D. D. (1)</span>, któremu przejazd próbował utrudnić <span class="anon-block">B. Ś.</span>. Zachowanie <span class="anon-block">B. Ś.</span> zaniepokoiło <span class="anon-block">D. D. (1)</span>, który przestraszył się bo nie wiedział co mogłoby się wydarzyć gdyby został zatrzymany. Po dotarciu do miejsca zamieszkania <span class="anon-block">Ł. S.</span>, <span class="anon-block">D. D. (1)</span> o zdarzeniu telefoniczne powiadomił swoją matkę <span class="anon-block">D. D. (2)</span>, która przyjechała po niego i zabrała go do domu. Następnie około godziny 22.00 <span class="anon-block">D. D. (2)</span> wraz z mężem udali się samochodem do przystanku przy Starym <span class="anon-block">K.</span>. Widząc, że w dalszym ciągu przebywał tam <span class="anon-block">B. Ś.</span> z kolegami, oskarżony <span class="anon-block">S. D.</span> wysiadł z samochodu i skierował się od razu w stronę pokrzywdzonego. Był pod wpływem alkoholu, posiadał w dłoni jakiś kij. <span class="anon-block">B. Ś.</span> zaczął wtedy uciekać. Oskarżony <span class="anon-block">S. D.</span> gonił go i krzyczał, że go zabije. <span class="anon-block">B. Ś.</span> zatrzymał się gdy zorientował się, że oskarżony przestał go gonić. Zobaczył wtedy, że <span class="anon-block">S. D.</span>, wrócił na przystanek i odgrażał się jego kolegom oraz szarpał <span class="anon-block">D. Z.</span>. Po chwili oskarżony ponownie podjął pościg za pokrzywdzonym, wykrzykując, że go zabije. Nie zdołał jednak do niego dobiec, dlatego wrócił do samochodu i odjechał wraz z <span class="anon-block">D. D. (2)</span>.</p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o materiał dowodowy, na który złożyły się: zeznania świadków <span class="anon-block">B. Ś.</span> <em> <!-- -->(k. 7-8;26; 123-123v), </em> <span class="anon-block">S. G.</span> <em> <!-- -->(k. 11-12;82v-83), </em> <span class="anon-block">T. G.</span> <em> <!-- -->(k. 13-14;83), </em> <span class="anon-block">D. Z.</span> <em> <!-- -->(k. 15-16;133), </em> <span class="anon-block">K. W.</span> <em> <!-- -->(k. 17-18; 124124v) </em> <span class="anon-block">Ł. S.</span> <em> <!-- -->(k. 20; 124v-125) </em> <span class="anon-block">W. S.</span> <em> <!-- -->(k. 28; 125-125v)</em> częściowo <span class="anon-block">D. D. (1)</span> <em> <!-- -->(k. 24-25; 133v-134).</em> </p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">S. D.</span> ma 42 lata, wykształcenie zasadnicze zawodowe, jest rolnikiem, utrzymuje się z prac dorywczych z których osiąga dochody około 1.000 zł. miesięcznie. Jest żonaty posiada na utrzymaniu dwoje dzieci. Był dotychczas wielokrotnie karany za przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 177;art. 177 § 1)">art. 177§1 kk</a>, 178a<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 1)">§1 kk</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 244)">art. 244 kk</a> <em> <!-- -->(dane o karalności k. 88-89). </em> Nie leczył się psychiatrycznie, neurologicznie ani odwykowo.</p> <p>Przesłuchany w charakterze podejrzanego <em> <!-- -->(k. 33-34; 115v)</em> nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i wyjaśnił, że zdarzenie miało miejsce w dniu 03 maja 2015r. i polegało na tym, że wraz z żoną podjechali na przystanek, gdzie przebywała grupa chłopców i to jego żona podjęła z nimi rozmowę. Nie opuszczał pojazdu do momentu gdy usłyszał jak zaczęli wyzywać jego żonę, przy czym zaprzeczył aby wypowiadał jakiekolwiek groźby pod ich adresem.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje. </strong> </p> <p>Okoliczności popełnienia czynu zarzuconego oskarżonemu <span class="anon-block">S. D.</span> nie budzą wątpliwości.</p> <p>Sąd w zasadniczej części uznał za wiarygodne zeznania pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. Ś.</span>, w szczególności w zakresie w jakim dotyczyły one przebiegu zdarzenia z udziałem <span class="anon-block">S. D.</span>. Znajdują one potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w toku postępowania materiałem dowodowym w postaci zeznań bezpośrednich świadków: <span class="anon-block">S. G.</span>, <span class="anon-block">T. G.</span> i <span class="anon-block">D. Z.</span>, którzy ze szczegółami zrelacjonowali okoliczności przyjazdu oraz zachowania się oskarżonego i jego żony, a ich relacje są zdaniem Sądu zbieżne.</p> <p>O ile natomiast <span class="anon-block">K. W.</span> nie była bezpośrednim świadkiem zdarzenia, które rozegrało się na przystanku autobusowym, złożone przez nią zeznania są istotne albowiem dotyczą zachowania oskarżonego oraz jego żony, którzy przyjechali na jej posesję i w sposób agresywny i napastliwy dopytywali o jej wnuka, nie ukrywając przy tym, że ich zamiarem jest, delikatnie mówiąc, danie mu nauczki, za to że zaczepia ich syna. Znamienne jest także to, że <span class="anon-block">K. W.</span> w obawie o zdrowie, a nawet życie <span class="anon-block">B.</span>, uprzedziła go telefonicznie o grożącym mu niebezpieczeństwie na wypadek gdyby wracał do domu. To właśnie dlatego pokrzywdzony, w obawie przed reakcją oskarżonego i jego żony wracał do domu babki, przedzierając się przez krzaki, aby nie zostać przez nich zauważonym.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">W. S.</span> także nie była bezpośrednim świadkiem zdarzenia, rozmawiała jednak z <span class="anon-block">D. D. (2)</span>, gdy ta przyjechała do niej po syna, i to z jej ust padły słowa, iż rozprawi się z chłopakami na przystanku, którzy zaczepiali jej syna. Zeznania te Sąd uznał za wiarygodne, albowiem świadek <span class="anon-block">W. S.</span> nie miała absolutnie żadnego powodu aby składać odbiegające od prawdy oświadczenia określonej treści.</p> <p>Sąd odmówił natomiast wiarygodności zeznaniom <span class="anon-block">B. Ś.</span> w zakresie w jakim zaprzeczał aby pomiędzy nim, a synem oskarżonego <span class="anon-block">D. D. (1)</span> w rejonie przystanku autobusowego doszło do jakiejkolwiek konfrontacji. Jego twierdzeniom przeczą nie tylko zeznania świadka <span class="anon-block">D. D. (1)</span> ale także zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego. Gdyby bowiem <span class="anon-block">D. D. (1)</span> bez żadnych przeszkód przejechał obok przystanku, w pobliżu którego przebywał <span class="anon-block">B. Ś.</span> i jego koledzy, to na pewno nie zawiadamiałby o niczym swojej matki. Ponadto <span class="anon-block">Ł. S.</span> potwierdził, że po przyjeździe na plac, <span class="anon-block">D. D. (1)</span> powiedział mu, że przebywający na przystanku chłopcy przestraszyli go i powiadomił o tym telefonicznie swoją matkę, która przyjechała po niego i zabrała go do domu.</p> <p>Za niewiarygodne Sąd uznał zeznania świadka <span class="anon-block">D. D. (2)</span>, która w toku składania zeznań w postępowaniu przygotowawczym <em> <!-- -->(k. 21)</em> zaprzeczyła okolicznościom zarówno dotyczącym zdarzenia na przystanku autobusowym, jak i wizyty na posesji <span class="anon-block">K. W.</span>, a także przybycia po syna na posesję <span class="anon-block">W. S.</span>. Przed Sądem <em> <!-- -->(k. 116v)</em> przedstawiła zupełnie nową wersję przebiegu zdarzenia zeznając, że po tym jak dowiedziała się o zajściu na przystanku, które według jej relacji miało polegać na tym, że obecni tam chłopcy grozili jej synowi, sama tam pojechała i zwróciła im na to uwagę. Zaprzeczyła aby wraz z nią był tam obecny jej mąż.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">J. L.</span> oraz <span class="anon-block">A. W.</span> Sąd uznał za wiarygodne, przy czym opierały się one jedynie na relacjach o zdarzeniu przedstawionych przez pokrzywdzonego oraz jego babkę <span class="anon-block">K. W.</span>.</p> <p>W świetle przedstawionych powyżej okoliczności wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">S. D.</span> Sąd uznał za niewiarygodne zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności karnej. Nie znajdują one żadnego potwierdzenia w tworzącym spójną i logiczną całość materiale dowodowym. Nie są także zbieżne z tym, co zeznała jego żona.</p> <p>Za popełnienie przypisanego czynu, Sąd wymierzył oskarżonemu <span class="anon-block">S. D.</span> karę grzywny w wysokości 100 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 zł. Przy wymiarze kary Sąd miał na względzie okoliczności zdarzenia stopień winy oraz stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu, a także jego sytuację materialną i osobistą. W ocenie Sądu orzeczona kara spełni wymagane cele w zakresie indywidualnego oraz generalnego oddziaływania. Sąd ponadto obciążył oskarżonego kosztami postępowania w sprawie.</p> </div>