Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II AKa 354/15

Sądy powszechne2015-12-11
Sygnatura
II AKa 354/15
Data orzeczenia
2015-12-11
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Anna Zdziarska (PRESIDING_JUDGE)Grzegorz MiśkiewiczZbigniew Kapiński

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn.akt II AKa 354/15</p> <div> <h2>WYROK</h2> <p> <strong> <!-- -->W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Dnia 11 grudnia 2015 r.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny w Warszawie w Wydziale II Karnym w składzie:</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Przewodniczący: Sędzia SA Anna Zdziarska (spr).</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Sędziowie: SSA Zbigniew Kapiński</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> SO (del.) Grzegorz Miśkiewicz</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Protokolant: st. sekr. sąd. Małgorzata Reingruber</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->przy udziale prokuratora Szymona Liszewskiego</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2015 r.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->sprawy przeciwko: 1. <span class="anon-block">T. G. (1)</span> <span class="anon-block">urodzonemu (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, synowi <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">H.</span> z domu <span class="anon-block">B.</span>;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->2. <span class="anon-block">D. N. (1)</span>, <span class="anon-block">urodz. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, synowi <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">G.</span> z domu <span class="anon-block">K.</span>.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonym ad 1). o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65)">art. 65 k.k.</a> (x 3), art.61 w/ w Ustawy.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->ad. 2) o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a>,</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->z powodu apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->z dnia 27 maja 2015 r. sygn. akt VIII K 110/12</strong> </p> <p>1.  <strong> <!-- -->utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonego <span class="anon-block">D. N. (1)</span>; </strong> </p> <p>2.  <strong> <!-- -->zmienia zaskarżony wyrok wobec oskarżonego <span class="anon-block">T. G. (1)</span> w ten sposób, że: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- uchyla orzeczenie o karze łącznej pozbawienia wolności i grzywny zawarte w pkt 5 i 6</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- jako datę początkową czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12 pkt. 1)">pkt. I</a> ustala 2002 r., zaś ilość marihuany na 86 kilogramów 400 gramów, nadto podstawę prawną skazania za czyny z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12 pkt. 1;art. 12 pkt. 2;art. 12 pkt. 4)">punktów I, II i IV</a> uzupełnia o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>, ustalając jednocześnie iż oskarżony działał w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w brzmieniu obowiązującym do dnia 08 grudnia 2011 r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 1;art. 33 § 2;art. 33 § 3)">art. 33 § 1, 2 i 3 kk</a> wymierza karę 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności i 300 (trzystu) stawek dziennych grzywny po 100 (sto) złotych każda stawka;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->3. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->4. na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1;art. 86 § 2)">art. 86 § 1 i 2 k.k.</a> wymierza jedną karę łączną w wymiarze 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności i 300 (trzystu) stawek dziennych grzywny po 100 (sto) złotych każda stawka;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->5. na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 k.k.</a> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 22 maja 2007 r. do dnia 25 października 2010 r.</strong> </p> <p>6.  <strong> <!-- -->zasądza od Skarbu Państwa – 738 złotych, w tym 23 % VAT na rzecz adw. <span class="anon-block">M. C.</span> – Kancelaria Adwokacka w <span class="anon-block">W.</span> tytułem wynagrodzenia za obronę <span class="anon-block">D. N. (1)</span> pełnioną z urzędu w postępowaniu odwoławczym; </strong> </p> <p>7.  <strong> <!-- --> zwalnia oskarżonego <span class="anon-block">T. G. (1)</span> od kosztów postępowania w sprawie, natomiast <span class="anon-block">D. N. (1)</span> od kosztów sądowych za II instancję, wydatkami obciążając Skarb Państwa. </strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->Wyrokiemz dnia 27 maja 2015 r., w sprawie VIII K 110/12</strong> Sąd Okręgowy w Warszawie uznał <span class="anon-block">T. G. (1)</span> za winnego popełnienia trzech czynów z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 29 lipca 2005 r.</a> w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 grudnia 2011 r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65)">art. 65 k.k.</a> i jednego czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 61)">art. 61 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> i wymierzył jedną karę łączną 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności i 360 (trzysta sześćdziesiąt) stawek dziennych grzywny w kwocie po 100 (złotych).</p> <p> <span class="anon-block">D. N. (1)</span> uznał za winnego popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 29 lipca 2005 r.</a> w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 grudnia 2011 r. i skazał na karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności. Ponadto na poczet kary pozbawienia wolności zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności. Orzekł o wynagrodzeniu z tytułu obrony pełnionej z urzędu.</p> <p> <strong> <!-- -->Wyrok apelacjami w całości na korzyść oskarżonych zaskarżyli ich obrońcy.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacje zasługiwały na uwzględnienie, jedynie w zakresie w jakim doszło do wydania wyroku o charakterze reformatoryjnym.</p> <p>Obrońca <span class="anon-block">T. G. (1)</span> we wniesionym środku odwoławczym przyjął odmienną niż Sąd I instancji taktykę oceny dowodów. Sąd ocenił je we wzajemnym powiązaniu, natomiast skarżący rozdzielnie odniósł się do zeznań <span class="anon-block">J. G. (1)</span> i <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, przez co straciły cechę spójności, co dało obrońcy możliwość podjęcia próby podważenia wiarygodności zeznań świadków. Zdaniem Sądu odwoławczego metoda ta nie okazała się być skuteczną.</p> <p>Autor apelacji ponadto zakwestionował ilość narkotyków przypisanych <span class="anon-block">T. G. (1)</span>, mając co do zasady w niektórych przypadkach słuszność, gdyż zaistniał błąd rachunkowy. Jak się jednak wydaje, poprzez cytowanie fragmentów zeznań <span class="anon-block">J. G. (1)</span> i <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, intencją skarżącego było bardziej podważenie wiarygodności świadków niż wskazanie jaką ilość środków odurzających i psychotropowych powinien sąd meriti przyjąć.</p> <p>Nie można winić świadków za to, że będąc pod presją sądu i stron oraz zakładając pewien margines błędu biorącego się z długotrwałości i skali przestępczego procederu – zminimalizowali ostatecznie ilość i rozmiar transakcji narkotykowych do wartości niewątpliwych. Należy uznać za miarodajny sposób w jaki <span class="anon-block">J. G. (1)</span> w ostatnio toczącym się postępowaniu sądowym, a mianowicie na podstawie odbiorców takich jak <span class="anon-block">N. S.</span>, <span class="anon-block">T. S.</span>, mężczyzn określanych jako <span class="anon-block"> (...)</span> i innych wskazanych imiennie na str. 34 uzasadnienia wyroku określił ilość sprzedanych narkotyków. Sąd Okręgowy trafnie wskazał na istnienie dowodów wspomagających zeznania J. <span class="anon-block">G.</span> oraz <span class="anon-block">M. J.</span> i świadczących jednocześnie o udziale <span class="anon-block">T. G. (1)</span> w obrocie narkotykami. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, są to między innymi depozycje <span class="anon-block">A. R.</span>, który zanim zmienił wyjaśnienia przyznał się do nabycia od <span class="anon-block">J. G. (1)</span> i <span class="anon-block">T. G. (1)</span> co najmniej 30 kg marihuany. Zasadna jest uwaga sądu, że nie było to proste przyznanie, a szczegółowe wyjaśnienia dotyczące miejsc spotkań z oskarżonym, osoby nabywcy tj. <span class="anon-block">C. K.</span>. Ponadto wspierają częściowo wersję świadka zeznania <span class="anon-block">R. F.</span> i <span class="anon-block">J. W.</span>.</p> <p>Przechodząc do konkretnych zarzutów apelacyjnych stwierdzić należy, co następuje:</p> <p>Niezależnie od definicji wspólnika jaka pojawiła się w jednym z protokołów przesłuchania <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, kompleksowa ocena jego zeznań wskazuje na to, że działał on wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym <span class="anon-block">G.</span>. Skłaniają ku tej refleksji takie okoliczności jak wyszukiwanie nabywców przez oskarżonego, pobieranie prowizji, a nawet dostarczanie narkotyków <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, jeśli ten ich akurat nie posiadał. Nie zmieniają powyższej oceny przykładowo fakty jak nieobecność podczas niektórych transakcji, czy nie pobieranie narkotyków z magazynu.</p> <p>Istotnie, tak jak zacytował skarżący, w protokole z dnia 13 lutego 2014 r. <span class="anon-block">J. G. (1)</span> zeznał, że oskarżony <span class="anon-block">G.</span> był obecny przy transakcjach na około 40 kg marihuany, nie więcej, ani nie mniej niż 40 kg. Z treści tej wypowiedzi w żadnej mierze nie wynika jednak, że nie brał udziału w obrocie większej ilości narkotyków, nie będąc obecnym przy wszystkich transakcjach. Sąd odwoławczy nie podziela poglądu Sądu Okręgowego, co do tego, że jeśli <span class="anon-block">J. G. (1)</span> w jednostkowych przypadkach nie podzielił się zyskiem z <span class="anon-block">T. G. (1)</span> to mógł on nie być współsprawcą zważywszy że transakcje odbywały się w przeciągu kilku lat, były powtarzane, zaś działanie oskarżonego dopełniało działanie J. <span class="anon-block">G.</span>. Treść zeznań J. <span class="anon-block">G.</span> bynajmniej na to nie wskazuje. Sąd a quo zaprezentował poza tym stanowisko niekonsekwentne, albowiem ten pogląd zastosował tylko w przypadku marihuany dostarczonej <span class="anon-block">A. R.</span>. Odmienna ocena stanu faktycznego przez sąd odwoławczy nie przyniosła jednak dla oskarżonego negatywnych skutków, o czym świadczy treść wyroku Sądu II instancji.</p> <p>Z kolei za uwłaczające inteligencji oskarżonego byłoby przyjęcie, że brał pieniądze od <span class="anon-block">J. G. (1)</span> nie wiedząc za co. Doświadczenie życiowe uczy, że tylko beneficjenci ośrodków pomocy społecznej i fundacji nie muszą świadczyć pracy by otrzymać zasiłek. Realia tej i podobnych spraw przemawiają za tym, że <span class="anon-block">J. G. (1)</span> po opuszczeniu zakładu karnego otrzymał od oskarżonego wsparcie finansowe w ramach tzw. solidarności grupowej. Uwadze skarżącego nie umknął fakt, że zarówno <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">T. G. (1)</span> stanęli pod zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej w innym postępowaniu. Zdaniem obrońcy należało ustalić czy pieniądze wiązały się z transakcjami z udziałem <span class="anon-block">G.</span>, czy przynależnością do grupy.</p> <p>Uwzględniając treść wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadka, który nie potrafił podać z jakiego tytułu otrzymał od <span class="anon-block">T. G.</span> pieniądze, stwierdzić należy, że powyższe ustalenie nie miałoby znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, biorąc pod uwagę że przedsięwzięcia przestępcze, przynoszące wymierne profity zazwyczaj nie odbywały się bez wiedzy grupy. W chwili obecnej czy oskarżony przynależał do grupy ożarowskiej jest jednak niedopuszczalnym domniemaniem, do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia wyrokiem wydanym w imieniu RP.</p> <p>W przekonaniu skarżącego <span class="anon-block">M. J. (1)</span> wykazał brak logiki w zeznaniach <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, który twierdził, że odbierał od kuriera 5 kg kokainy, podczas gdy do schowka w samochodzie mieściło się 1,5 kg. Z powyższą tezą zgodzić się nie można, albowiem z żadnego dowodu nie wynika, aby świadek ważył powyższą paczkę. Zdaniem <span class="anon-block">M. G. (1)</span> pokazywał, że paczka była duża, a schowek był długi i wąski. „Popierał swoje zeznania o tym co mu się wydawało”(k.8846 v).</p> <p>W apelacji padł też zarzut, że nie odliczono wyjazdów <span class="anon-block">J. G. (1)</span> w obliczeniach ilości narkotyków. Z zarzutem tym zgodzić również się nie można, albowiem na podstawie paszportu Sąd I instancji ustalił, iż wyjazdy nie były długoterminowe (najdłuższy trwał 3,5 miesiąca). Z zeznań <span class="anon-block">M. J. (1)</span> z kolei wynika, że w trakcie tymczasowego aresztowania J. <span class="anon-block">G.</span> oskarżony <span class="anon-block">G.</span> nabywał od niego zwiększone ilości narkotyków. Poza tym, co najważniejsze, jak wynika z treści pisemnych motywów wyroku sąd meriti nie przyjął kryterium czasowego, a za podstawę obliczeń przyjął nabyte narkotyki przez konkretnych odbiorców.</p> <p>Sąd odwoławczy, przeciwnie niż skarżący nie uważa za przejaw braku konsekwencji stwierdzenia świadka, który w postępowaniu przygotowawczym podał, iż w kokainę zaopatrywał się u <span class="anon-block">G.</span>, a na rozprawie 20 marca 2009 r. zeznał, że kokainę brał od <span class="anon-block">G.</span>, który miał ją mieć od <span class="anon-block">J.</span>. Sąd I instancji ustosunkował się do powyższej kwestii w uzasadnieniu wyroku. Słusznie też, wobec niewiedzy świadka <span class="anon-block">G.</span> w kwestii pochodzenia kokainy przyjął za wiarygodne zeznania <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, który podał, że nie posiadał on tego narkotyku sprasowanego w krążki przypominające hokejowe, a zatem nie zachodziła tożsamość czynów z punktu I i IV.</p> <p>Brak jest podstaw by zdyskredytować ustalenia Sądu Okręgowego w zakresie udziału oskarżonego w obrocie prekursorem tylko z tego powodu, że świadek <span class="anon-block">M. M.</span> zmienił zeznania. Dla <span class="anon-block">J. G. (1)</span> była to marginalna działalność, opisał konsekwentnie przebieg transakcji, co utwierdza w przekonaniu o jego wiarygodności.</p> <p>Jeśli chodzi o <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, to wbrew stanowisku autora apelacji – o obiektywizmie świadka świadczy podkreślenie, że ilość narkotyków jest w stanie podać w przybliżeniu. Podkreślił, że o ile robił zapiski, to po uiszczeniu zapłaty od nabywcy – niszczył. Wskazał ponadto, że działalność prowadził na przestrzeni 10 lat. Nie można traktować jako przejawu wyrachowania zeznań w tej części w jakiej podał, że gdyby oskarżony przyznał się do czynu to może doszedłby do wniosku, że narkotyków było mniej. Wypowiedź tę należy interpretować w kontekście doświadczeń świadka z poprzednich konfrontacji – on przekonał <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, zaś <span class="anon-block">C.</span> wykazał jemu pomyłkę.</p> <p>Nie można zgodzić się z obrońcą oskarżonego <span class="anon-block">T. G.</span>, że wyrok zapadł z obrazą <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366)">art. 366 k.p.k.</a> Jak wynika z akt sprawy, sąd nie miał możliwości przeprowadzenia dowodu z zeznań <span class="anon-block">M. G. (2)</span>, gdyż ta zamieszkała w<span class="anon-block">U. (...)</span> i nie udało się ustalić jej adresu. Jeśli chodzi zaś o wykonanie zaleceń Sądu odwoławczego, to zauważyć należy, że sąd meriti dołożył wszelkich starań by jak najdokładniej wyliczyć ilość narkotyków, przyjmując jednocześnie w razie wątpliwości jak najbardziej korzystne dla oskarżonego wartości, stosując <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a> Podał jednocześnie sposób ich wyliczenia. Nie istnieją żadne dowody nakazujące rozważenie, że przedmiotem obrotu nie była substancja zabroniona ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Właściwie obrońca nie wskazuje przyczyn, które skłoniły go do postawienia hipotezy, że nie były to środki wymienione w załączniku do ustawy. Nie można zaprzeczyć, że w obrocie również funkcjonują takie środki, niemniej jednak żaden z nabywców nie zgłaszał uwag co do jakości, bądź rodzaju narkotyków. Z kolei konflikt <span class="anon-block">M. G. (1)</span> z <span class="anon-block">M. J. (1)</span> zaistniały w 2005 r. nie wyklucza możliwości popełnienia przestępstwa przez oskarżonego po tej dacie.</p> <p>Ustalenia faktyczne pozostają pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, albowiem ich dokonanie zostało poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowią wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, są zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostały wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku.</p> <p>Skarżący nie wykazał, że orzeczenie jest dotknięte błędem braku, bądź dowolności.</p> <p>Sąd odwoławczy zmienił jedynie opis czynu z punktu I dostosowując czas zdarzenia i ilość narkotyków do ustaleń Sądu I instancji (str. 43 uzasadnienia). Uznał jednocześnie, w ramach czynów z punktu I, II i IV, że stanowią jeden czyn ciągły. Oskarżony działał w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, zaś rodzaj środka wprowadzonego do obrotu dla zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> nie ma znaczenia. Korekta przedmiotowego wyroku wiązała się z koniecznością wymierzenia nowej kary jednostkowej oraz łącznej pozbawienia wolności i grzywny. Bliski związek podmiotowo – przedmiotowy przemawiał za ukształtowaniem kary łącznej na zasadzie absorpcji. Kara 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności i 300 stawek dziennych grzywny w kwocie po 100 złotych jest współmierna do zawinienia i stopnia społecznej szkodliwości czynów. Nadto Sąd Apelacyjny miał ponadto na uwadze fakt, że oskarżony <span class="anon-block">G.</span> nie był dotychczas karany sądownie, po dokonaniu tych czynów ustabilizował swe życie, nie wszedł ponownie w konflikt z prawem.</p> <p>Skarżący nie wykazał, że orzeczenie jest dotknięte błędem braku, bądź dowolności.</p> <p> <strong> <!-- -->Odnośnie apelacji obrońcy <span class="anon-block">D. N. (1)</span> Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Przyznać należy, że w przypadku tego oskarżonego jedynym dowodem obciążającym były zeznania <span class="anon-block">J. G. (1)</span>. Procedura karna nie akceptuje zasady unus testis – nullus testis. Sąd Okręgowy dokonał wnikliwej analizy zeznań tego świadka dostrzegając wszelkie nieścisłości dotyczące czasu, miejsca działania i ilości narkotyków. Nie oznacza to jednak, że <span class="anon-block">J. G. (1)</span> jest człowiekiem nieprawdomównym o czym świadczy potwierdzenie jego relacji przez inne źródła dowodowe w zakresie ustaleń dotyczących współoskarżonego <span class="anon-block">T. G. (1)</span>. Jak trafnie zauważył sąd meriti oskarżony <span class="anon-block">G.</span> sam nie przyznając się do popełnienia zarzuconych mu czynów nie miał żadnego interesu by pomówić <span class="anon-block">D. N. (1)</span>. Z kolei <span class="anon-block">M. J. (1)</span> mógł nie być świadomym współpracy <span class="anon-block">J. G. (1)</span> z <span class="anon-block">D. N. (1)</span> z dwóch powodów. Po pierwsze <span class="anon-block">D. N. (1)</span> sprzedawał marihuanę przez stosunkowo niedługi okres czasu, w dodatku tylko jednemu odbiorcy, a po drugie nawiązanie współpracy nastąpiło po opuszczeniu aresztu śledczego przez <span class="anon-block">J. G.</span>, który poszukiwał innego niż <span class="anon-block">J. K.</span> dostawcy marihuany.</p> <p>Należy zgodzić się z Sądem I instancji, że <span class="anon-block">J. G. (1)</span> niczego nie zyskiwał pomawiając <span class="anon-block">D. N. (1)</span>. Wyjawił dodatkowo również korzystne dla oskarżonego okoliczności takie jak jego niechętny stosunek do sprzedaży marihuany. Świadek podawał różne ilości nabytego narkotyku, lecz następnie po przemyśleniu obniżył ilość do nie więcej niż 10 kg marihuany.</p> <p>Jeśli zaś chodzi o błędne wskazanie przez świadka miejsca przekazywania środka odurzającego, to należy podzielić argumentację przytoczoną przez Sąd I instancji. Rzeczywiście pod adresem <span class="anon-block">(...)</span>, który wskazał świadek podczas wizji lokalnej, oskarżony nie prowadził działalności gospodarczej. Świadek miał pewną wiedzę dotyczącą charakteru pracy oskarżonego, jednak zapewne ograniczoną, gdyż nie był blisko związany z oskarżonym. Nie było niemożliwe wynoszenie narkotyków z budynku, którego nie jest się właścicielem, ani najemcą. Nie można też wykluczyć pomyłki świadka, albowiem jak ustalił Sąd I instancji 200 metrów dzieli <span class="anon-block">ul. (...)</span> od <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gdzie <span class="anon-block">D. N.</span> prowadził działalność gospodarczą i o czym zdawał się wiedzieć J. <span class="anon-block">G.</span>, a podzielił się swą wiedzą w protokole z dnia 19 listopada 2007 r. (k. 3385).</p> <p>Niezasadnie autor apelacji uważa, że bezpodstawnie oddalono wniosek dowodowy oskarżonego o dopuszczenie opinii biegłego psychologa. Co prawda J. <span class="anon-block">G.</span> stwierdził, że palił marihuanę i czasami zażywał kokainę, po której miał halucynacje. On sam nie uważał się jednak za osobę uzależnioną, podobnie wypowiedział się na temat świadka <span class="anon-block">M. J. (1)</span>. Poza tym nie przeprowadzał transakcji pod działaniem narkotyku. Niedopuszczalnym byłoby przejęcie w ślad za obrońcą, że zaburzone w sposób chorobowy było postrzeganie i odtwarzanie faktów w zakresie dotyczącym <span class="anon-block">D. N.</span>, zaś defekt ten nie wystąpił w odniesieniu do zeznań świadka, które znalazły odzwierciedlenie w innych dowodach, a dotyczyły drugiego z oskarżonych.</p> <p>W przekonaniu Sądu odwoławczego także i w tym przypadku Sąd I instancji ocenił całokształt dowodów ujawnionych w toku rozprawy głównej, z zachowaniem zasad <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> </p> <p>Kara wymierzona oskarżonemu jest karą sprawiedliwą. Pomimo, że <span class="anon-block">D. N.</span> uczestniczył kilkukrotnie w obrocie miękkiego narkotyku, to skala jego działalności była mniejsza niż oskarżonego <span class="anon-block">G.</span>. Na jego niekorzyść przemawiała uprzednia karalność. Kara 2 lat pozbawienia wolności jest współmierna do stopnia społecznej szkodliwości czynu, zaś jej dolegliwość nie przekracza stopnia winy.</p> <p>Sąd zasądził wynagrodzenie za obronę pełnioną z urzędu w stawce podstawowej, albowiem nie wykazano ponad przeciętnych nakładów pracy w sporządzeniu apelacji, a zatem nie miał zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 2;§ 2 ust. 1)">§ 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a>.</p> <p>Na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 634)">art. 634 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k. p. k.</a> orzeczono o kosztach procesu.</p> <p> <strong> <!-- -->Mając powyższe względy na uwadze – Sąd Apelacyjny orzekł jak w dyspozytywnej części wyroku.</strong> </p> </div>