IX W 3987/15
Sądy powszechne2015-12-14
Sygnatura
IX W 3987/15
Data orzeczenia
2015-12-14
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Aneta Żołnowska (PRESIDING_JUDGE)
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt IX W 3987/15</p>
<div>
<h2>WYROK ZAOCZNY</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 14 grudnia 2015 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy w Olsztynie Wydział IX Karny</strong>
</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący - SSR Aneta Żołnowska</p>
<p>Protokolant – sekretarz sądowy Anna Ostromecka</p>
<p>w obecności oskarżyciela publ. <span class="anon-block">D. K.</span>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2015r., sprawy</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. J.</span> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->s. <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">B.</span> z domu <span class="anon-block">S.</span> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span>
</strong>
</p>
<p>obwinionej o to, że:</p>
<p>w dniu 01 października 2015r. około godziny 18:20 w miejscowości <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywą informacją telefoniczną wprowadziła w błąd dyżurnego komisariatu w <span class="anon-block">D.</span> powodując podjęcie interwencji przez funkcjonariuszy Policji</p>
<p>- tj. za wykroczenie z art. 66§1 kw</p>
<p>
<strong>
<!-- -->ORZEKA</strong>
</p>
<p>I.
obwinioną <span class="anon-block">M. J.</span> uznaje za winną popełnienia zarzucanego jej czynu i za to z mocy art. 66§1 kw skazuje ją na <strong>
<!-- -->karę grzywny w wymiarze 300 (trzystu) złotych</strong>;</p>
<p>II.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011061148" title="Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1148 (art. 119)">art. 119 kpw</a> zwalnia obwinioną od kosztów postępowania i opłaty.</p>
<p>IX W 3987/15</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p>
<p>
<span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. J. (1)</span> są po rozwodzie, zamieszkują w jednym mieszkaniu wraz z dwójka dzieci – 10 i 4 letnim. Rodzina ma założoną niebieską kartę. <span class="anon-block">M. J.</span> czyni starania o eksmisję byłego męża.</p>
<p>W dniu 1 października około godz. 18.20 <span class="anon-block">M. J.</span> zadzwoniła do dyżurnego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">KP</a> <span class="anon-block">D.</span> informując, iż były mąż wrócił do domu pod wpływem alkoholu i awanturuje się - „wyzywa ją, czepia się”. Nie potrafiła podać powodu awantury, twierdziła, iż sama nie odzywa się do niego.</p>
<p>Patrol Policji w <span class="anon-block"> składzie (...)</span>, <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i <span class="anon-block">J. J. (2)</span> zastał w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> zgłaszającą oraz jej byłego męża, który przebywał w jednym z pokojów z dziećmi. <span class="anon-block">M. J.</span> powtórzyła policjantom powód zgłoszenia, jednocześnie nadal nie podając szczegółów awantury, tym razem nie zarzucała byłemu mężowi, że jest pijany. Sytuacja jaką zastali funkcjonariusze nie wskazywała, aby wcześniej odbywała się jakakolwiek awantura. Dzieci były spokojne, bawiły się z ojcem, w rozmowie z policjantami zaprzeczyły jakoby doszło do jakiejś awantury.</p>
<p>(dowody: zeznania świadków <span class="anon-block">K. J.</span> k. 24, <span class="anon-block">R. B.</span> k. 24 – 24v, <span class="anon-block">A. P.</span> k. 24 v, nagranie zgłoszenia k. 13, notatka urzędowa k. 1)</p>
<p>Obwiniona <span class="anon-block">M. J.</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego jej czynu i odmówiła składania wyjaśnień.</p>
<p>Sąd, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, nie miał wątpliwości co do zawinienia obwinionej.</p>
<p>Świadek <span class="anon-block">K. J. (1)</span> zeznał, iż po powrocie do mieszkania bawił się z dziećmi. W pewnym momencie była żona wyszła, mówiąc, że idzie do piwnicy. Po około 10 minutach przyjechał patrol Policji. Świadek zapewnił, iż w tym dniu był trzeźwy i nie awanturował się – zajmował się dziećmi. Przyznał, iż był to już trzecia interwencja Policji z tego samego powodu – przy czym tylko pierwsza była zasadna. Zeznał, iż po rozwodzie, żona chce go usunąć z mieszkania.</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom wyżej wymienionego świadka albowiem są one jasne, spójne i potwierdzają je zeznania interweniujących funkcjonariuszy.</p>
<p>
<span class="anon-block">R. B. (2)</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span> zgodnie zeznali, iż w mieszkaniu był spokój, nic nie wskazywało na awanturę domową. Dzieci bawiące się z ojcem nie były zdenerwowane czy wystraszone. Zaprzeczały jakoby do czegokolwiek doszło, starszy syn twierdził, iż mama specjalnie dzwoni na Policję. <span class="anon-block">K. J. (1)</span> był trzeźwy. Zgłaszająca również była spokojna, ale nie potrafiła podać powodu i opisać przebiegu awantury.</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom funkcjonariuszy Policji bowiem są one jasne, spójne i wzajemnie się uzupełniają, potwierdza je notatka urzędowa sporządzona bezpośrednio po interwencji. Policjanci ci są osobami obcymi zarówno dla zgłaszającej, jak i jej byłego męża, stąd nie maja powodu, by kogokolwiek bezpodstawnie oskarżać. Ponadto należy podkreślić, iż obaj funkcjonariusze są doświadczonymi policjantami <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">O.</span>, którzy na co dzień mają do czynienia z ofiarami przemocy domowej oraz interweniują w tego typu sytuacjach.</p>
<p>Na rozprawie odtworzono zapis zgłoszenia <span class="anon-block">M. J.</span>, która wyraźnie oświadczyła dyżurnemu, iż były mąż ją wyzywa i czepia się i jest nietrzeźwy. Nie potrafiła podać powodu awantury, twierdząc, iż ona się do niego nie odzywa. W takcie zgłoszenia była spokojna. Stwierdziła, iż wyszła z mieszkania. Na marginesie podkreślić należy- pozostawiając dzieci, w tym czterolatkę z rzekomo agresywnym nietrzeźwym ojcem.</p>
<p>Wobec powyższych ustaleń, w ocenie Sądu, wina obwinionej jest ewidentna i została jej udowodniona. W dniu 1 października 2015r. około godz. 18.20 <span class="anon-block">M. J.</span>, chcąc wywołać interwencję Policji, wprowadziła w błąd dyżurnego Komisariatu Policji w <span class="anon-block">D.</span>, zgłaszając, iż jej były mąż będąc nietrzeźwym, awanturuje się. Informacja ta okazała się fałszywa. <span class="anon-block">K. J. (1)</span> był trzeźwy, nic nie wskazywało jakoby awanturował się, a z całą pewnością można stwierdzić, iż w mieszkaniu zgłaszającej nie doszło do sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowi komukolwiek. <span class="anon-block">M. J.</span> popełniła wykroczenie z art. 66§1kw i za to została skazana i wymierzono jej karę jak w sentencji wyroku.</p>
<p>Wymierzając obwinionej karę Sąd miał na względzie okoliczności obciążające leżące po jej stronie. <span class="anon-block">M. J.</span>, w ocenie Sądu działała z niskich pobudek – jej działanie miało na celu zdobycie kolejnego argumentu przemawiającego za wyeksmitowaniem byłego męża z mieszkania. Dodatkowo należy podkreślić, iż obwiniona była karana za wykroczenia z art. 106kw.</p>
<p>W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu kara wymierzona obwinionej jest adekwatna do stopnia jej zawinienia i społecznej szkodliwości jej czynu. Tak ukształtowana wpłynie na obwiniona wychowawczo i zapobiegawczo oraz spełni swe zadania w zakresie prewencji ogólnej.</p>
<p>Wobec trudnej sytuacji materialnej obwiniona został zwolniona od kosztów postępowania i opłaty.</p>
</div>