Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II W 781/15

Sądy powszechne2015-12-16
Sygnatura
II W 781/15
Data orzeczenia
2015-12-16
Rodzaj
REASONS

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt II W 781/15</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Sąd Rejonowy ustalił, co następuje:</p> <p>W dniu 2 czerwca 2015r o godzinie 16.15 obwiniony <span class="anon-block">M. K.</span> kierował samochodem osobowym marki <span class="anon-block">D. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. Poruszał się drogą publiczną z kierunku <span class="anon-block">S.</span> w kierunku miejscowości <span class="anon-block">W.</span>. Na tej trasie, w miejscowości <span class="anon-block">S.</span> został zatrzymany do kontroli drogowej przez funkcjonariusza policji <span class="anon-block">M. G.</span>. Wymieniony funkcjonariusz poinformował obwinionego <span class="anon-block">M. K.</span>, iż z powodu kierowania pojazdem z włączonymi światłami przeciwmgłowymi zostanie nałożony na niego mandat kredytowy w kwocie 100 złotych i będą przyznane dwa punkty za stwierdzone wykroczenie. Obwiniony <span class="anon-block">M. K.</span> przyjął ten mandat. Niemniej, policjant <span class="anon-block">M. G.</span> stwierdził, że spod silnika pojazdu obwinionego wyciekają płyny eksploatacyjne. Wobec tego, polecił obwinionemu, aby przestawił swój samochód, co ten uczynił. W nowym miejscu, w dalszym ciągu wyciekały płyny eksploatacyjne. W związku z tym policjant <span class="anon-block">M. G.</span> oświadczył, że za te wykroczenie nakłada mandat kredytowy w kwocie 500 złotych, zatrzymuje dowód rejestracyjny i zakazuje dalszego kierowania samochodem. Obwiniony <span class="anon-block">M. K.</span> odmówił przyjęcia tego mandatu i wbrew zakazowi policjanta, odjechał do swojego miejsca zamieszkania w <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p> <span class="underline"> <!-- -->Dowód:</span> zeznania świadka <span class="anon-block">M. G.</span> z k. 35 i 2-3, notatka urzędowa z k. 1, częściowo wyjaśnienia obwinionego <span class="anon-block">M. K.</span> z k. 32 i 14.</p> <p> <span class="underline"> <!-- -->Obwiniony <span class="anon-block">M. K.</span> </span> nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, jakkolwiek w składanych wyjaśnieniach potwierdził, że przez patrol policji został zatrzymany do kontroli drogowej i poinformowany przez policjanta, że zostanie na niego nałożony mandat w kwocie 100 złotych za kierowanie samochodem z włączonymi światłami przeciwmgłowymi. Mandat ten przyjął. Jednak, w dalszej części, policjant ten bezpodstawnie zarzucił mu, że z silnika wycieka olej. Jego zdaniem, ujawnione plamy oleju nie pochodziły z jego samochodu. Policjant zaproponował mandat w kwocie 500 zł, lecz on odmówił jego przyjęcia i odjechał z miejsca kontroli – vide z k. 32 i 14.</p> <p>W świetle oceny całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego i jednoznacznych, niewątpliwych wniosków, jakie należało wywieść z jego analizy, wyjaśnienia obwinionego zasługują na wiarę jedynie, co do podnoszonych przez niego okoliczności związanych z potwierdzeniem, że został zatrzymany do kontroli drogowej wobec uzasadnionego podejrzenia kierowania samochodem z włączonymi światłami przeciwmgłowymi i za to wykroczenie przyjął mandat. Natomiast, w kwestii przyczyny odmowy przyjęcia drugiego mandatu, jego twierdzenia nie zasługują na wiarę.</p> <p>Przede wszystkim, w kontekście jednoznacznych zeznań świadka <span class="anon-block">M. G.</span>, należy stwierdzić, że policjant ten, po pierwsze, gdy pod samochodem obwinionego zobaczył plamy oleju, polecił mu przesunąć się pojazdem, co też wymieniony uczynił. W nowym miejscu, ponownie pojawiły się plamy oleju pod komorą silnika samochodu, wobec tego oprócz zaproponowania kolejnego mandatu, zatrzymał dowód rejestracyjny i zakazał dalszego kierowania pojazdem.</p> <p>Z treści zeznań świadka wynika, że swoje pierwotne podejrzenie zweryfikował, a zatem, brak jest przesłanek do uznania, że stwierdzenie wycieku zostało poczynione na podstawie plam oleju pozostawionych przez inne pojazdy, tak jak w swojej wypowiedzi sugerował obwiniony. Dodatkowo, należy podkreślić, iż świadek <span class="anon-block">M. G.</span> nie miał żadnego powodu do przypisywania obwinionemu popełnienia wykroczenia, które faktycznie nie zaistniało. Wręcz przeciwnie, to obwiniony bezpodstawnie zarzucał interweniującemu policjantowi, że rzekomo miałby się na niego zawziąć.</p> <p>W tym stanie rzeczy, nie budzi żadnych wątpliwości wina obwinionego <span class="anon-block">M. K.</span>, co tego, że kierował pojazdem, z którego silnika wyciekały płyny eksploatacyjne, a tym samym samochód ten nie nadawał się do spełnienia swojego przeznaczenia. Zatem, obwiniony dopuścił się wykroczenia określonego w art. 96 § 1 pkt. 5 k.w.</p> <p>Ustalone okoliczności popełnionego przez obwinionego wykroczenia doprowadziły sąd do stanowiska w kwestii wymiaru kary takiego, jaki został zawarty w wydanym wyroku. Obwiniony <span class="anon-block">M. K.</span> zignorował fakt, że kierował niesprawnym samochodem i dlatego dopuścił się rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, co skutkowało orzeczenie kary grzywny, której rozmiar, w ocenie sądu, w należytym stopniu napiętnuje popełnione wykroczenie.</p> <p>Obwiniony został zwolniony od zapłaty kosztów postępowania zważywszy na to, że utrzymuje się jedynie z podejmowanej pracy dorywczej, co oznaczałoby, iż ich uiszczenie napotykałoby na znaczne utrudnienia.</p> </div>