III K 482/14
Sądy powszechne2015-12-16
Sygnatura
III K 482/14
Data orzeczenia
2015-12-16
Rodzaj
REASONS
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>III K 482/14</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny: </strong>
</p>
<p>Odnośnie zarzutu II: <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z. (1)</span>
</strong> poznał <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przedstawiającego się jako <span class="anon-block">B. G. (1)</span> kilka lat temu. W/w byli bliskimi przyjaciółmi. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że jest pracownikiem Sądu w Warszawie. Po jakimś czasie kontakt mężczyzn się urwał. W 2010 r. ponownie zaczęli się kontaktować, <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że nie było go w kraju, ponieważ zmienił pracę z Sądu na więziennictwo, a w ostatnim okresie był w <span class="anon-block">W. B.</span>gdzie pracował w więziennictwie, zaś obecnie pracuje jako funkcjonariusz służby więziennej na <span class="anon-block">B.</span>. Wszystkie te informacje były nieprawdziwe.</p>
<p>W 2010 r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, że jeden z komorników ma do sprzedania mieszkanie w okolicach <span class="anon-block">ronda (...)</span> i zaproponował mu wspólne obejrzenie mieszkania. Mężczyźni obejrzeli to mieszkanie, natomiast <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> nie był wówczas zainteresowany jego kupnem.</p>
<p>W marcu - kwietniu 2012 roku <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> ubiegał się o kredyt na zakup mieszkania z rynku wtórnego, ale bank odrzucił jego wniosek. W lipcu 2012 roku <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poprosił go o pożyczkę kwoty 6500 zł. <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> wziął wówczas pożyczkę w <span class="anon-block"> (...) Banku</span> i przekazał <span class="anon-block">I. G. (1)</span> tę kwotę, nie biorąc żadnego pokwitowania. Po jakimś czasie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> wracał do rozmów zakupu przez <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> mieszkania i dopytywał o warunki kredytu jakie mu bank proponował. W rezultacie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zaproponował <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> pomoc w tym zakresie. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> chciał sam wziąć kredyt twierdząc, że ma taką zdolność kredytową, miał to być kredyt dla służb mundurowych w Narodowym Banku Polskim.</p>
<p>Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> miał przekazać pieniądze <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> notarialnie lub na zasadzie wpisu do księgi wieczystej jako zabezpieczenie. Wobec powyższego <span class="anon-block">I. G. (1)</span> sukcesywnie potrzebował gotówki w celu sfinalizowania kredytu. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że złożył dokumenty w Banku i kredyt w wysokości 280 000 zł został mu przyznany. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> polecił <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> <span class="anon-block">P. S.</span> –rzekomego pracownika <span class="anon-block"> banku (...)</span>, który zajmował się windykacjami komorniczymi. <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> osobiście nie poznał <span class="anon-block">P. S.</span>, kontaktował się z nim mailowo na jego adres:<span class="anon-block">(...)</span>.<span class="anon-block">pl (...)</span> wiadomość od <span class="anon-block">P. S.</span> otrzymał w dniu 09.07.2012 r. za pośrednictwem <span class="anon-block">I. G. (1)</span> z jednej z jego skrzynek: <span class="anon-block">(...)</span>.<span class="anon-block">pl. (...)</span> posiadał adresy: <span class="anon-block">(...)</span>.<span class="anon-block">pl. (...)</span> wiadomość była z ofertą trzech mieszkań i szczegółowym ich opisem, zdjęciami i ceną. Mieszkanie to było do kupna w drodze przetargu, który miał się rozpocząć 11.09.2012 r., a wadium wynosiło 9000 zł, które <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> przekazał w ratach <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, gdyż ten zapewniał go, że wpłaci w/wym. kwotę w jego imieniu. W relacji mailowej <span class="anon-block">P. S.</span> zapewniał <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, że pieniądze otrzymał. <span class="anon-block">P. S.</span> posługiwał się ponadto numerem <span class="anon-block">(...)</span> W dniu 11.09.2012 r. miała się odbyć pierwsza rozprawa, lecz kilka dni przed tym terminem <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> otrzymał informację od <span class="anon-block">P. S.</span>, że rozprawa nie odbędzie się ponieważ sędzia <span class="anon-block">B. R.</span>jest chora. Kolejną rozprawę przełożono z uwagi na nieobecność pracownika <span class="anon-block"> banku (...)</span> otrzymał postanowienie <span class="anon-block">S. (...)</span>
<span class="anon-block">C.</span> Karny z dnia 29.10.2012 r. o niekompetencji pracownika banku, i wyznaczeniu nowego terminu rozprawy oraz o zabezpieczeniu finansowym 30000 zł na poczet prawidłowości procesu. Z tej kwoty 30000 zł na początku listopada 2012 r. <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> przekazał 7 000 zł <span class="anon-block">I. G. (1)</span> - również bez pokwitowania. <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> pieniądze te zgromadził wypłacając 5800 zł ze swojego rachunku w <span class="anon-block"> (...) Banku</span>, a kwotę 1100 zł pożyczając od <span class="anon-block">P. G. (1)</span>. Kolejne rozprawy również były odraczane, m.in. z uwagi na trudności z przelaniem kredytu na zakup nieruchomości dla pracowników służb mundurowych, zaś spotkanie w Narodowym Banku Polskim w celu przelania pieniędzy przez bank na jego konto z konta <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie doszło do skutku. Następnie <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> otrzymał informację sms od <span class="anon-block">P. S.</span> z dnia 21.11.2012 r., że z uwagi na niezadowolenie z pracy <span class="anon-block">P. S.</span> bank wyznacza dla niego inną osobę, <span class="anon-block">M. R. (1)</span> <span class="anon-block">tel. (...)</span>, pod którą podszywał się <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. W późniejszych sms-ach z nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">M. R. (1)</span> wskazała do siebie nowy nr: <span class="anon-block">(...)</span>. Adres mailowy do <span class="anon-block">M. R. (1)</span> to <span class="anon-block">(...)</span>.<span class="anon-block">pl. (...)</span> <span class="anon-block">U.</span> - <span class="anon-block">R.</span> poza sms-ami i e -mailami <span class="anon-block">S. Z. (2)</span> kontaktował się również telefonicznie. Po głosie <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> wywnioskował, że była to kobieta w wieku powyżej 40 lat, z charakterystycznym piskliwym głosem. Korespondencja z <span class="anon-block">M. R. (1)</span> trwała do lutego 2013 r. Później kontakt urwał się, natomiast <span class="anon-block">I. G. (1)</span> namawiał <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> do zrezygnowania z tego mieszkania, z przetargu w którym brały udział trzy mieszkania. <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> natomiast nalegał by <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dokonał dla niego przelewu pieniędzy. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zaproponował wypłatę tych pieniędzy, ale w dniu kiedy miało to nastąpić przekazał <span class="anon-block">S. Z. (3)</span> informację, że jego konto zostało zablokowane, ponieważ nie zapłacił podatku w kwocie 9 000 zł od przyznanego kredytu. W dniu 05.02.2013 r. po namowie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> przekazał mu do 7 000 zł na w/wym. podatek, również nie biorąc pokwitowania. <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> uzyskał informację od <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, że zarzucano mu w pracy, że wziął kredyt, mieszkania nie kupił i żyje z odsetek. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, że pod koniec 2012 r. przeniesiono go do pracy na <span class="anon-block">ul. (...)</span> do centrali służb więziennictwa. Po uregulowaniu podatku kredyt został <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na wniosek pracodawcy cofnięty. Mężczyzna zapewniał <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, że nie straci mieszkania, gdyż postara się o kolejny kredyt, ale już na mniej preferencyjnych warunkach. W rezultacie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> namówił <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> na rezygnację z przetargu i zakup innego mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że rezygnacja z przetargu trochę potrwa, że jego aplikant złożył już wniosek do Sądu o rezygnację z przetargu, na potwierdzenie tego aplikant, tj. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> przesłała <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> sms w dniu 22.04.2013r. z numeru <span class="anon-block">(...)</span>. Następnie w/wym. aplikantka kontaktowała się z <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> wskazując kolejne daty rozpraw sądowych i prosząc o nr konta w celu zwrotu wadium i kwoty 10 000 zł (zabezpieczenia sądowego). Z relacji od <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który twierdził, że rozmawiał z aplikantką, po uprawomocnieniu się wyroku w sprawie odstąpienia od przetargu mieli zwrócić <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> wszelkie koszty. Ostatecznie <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> nie otrzymał żadnego dokumentu o wycofaniu z przetargu, również nie zwrócono mu pieniędzy w kwocie 19 000 zł (wadium, opłata sądowa).</p>
<p>Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował <span class="anon-block">S. Z.</span>, że wycofanie z przetargu doszło do skutku, oraz że wziął inny kredyt pod hipotekę swojego mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, a kredyt ten wziął wspólnie ze swoją bratową <span class="anon-block">D.</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> rzekomo szukając kolejnego mieszkania przez komornika <span class="anon-block">B.</span> dotarł do innego komornika - <span class="anon-block">M. R. (2)</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> pokazał <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> mieszkanie na <span class="anon-block">osiedlu (...)</span> (<span class="anon-block">B.</span>). Mieszkanie to odpowiadało <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> i za pośrednictwem <span class="anon-block">R.</span> przystąpiono do sporządzania dokumentacji. Wadium na to mieszkanie wynosiło 20 000 zł. <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> przekazał bez pokwitowania <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kwotę 5 000 zł, którą pożyczył od znajomych. Wcześniej rzekomo drugi kredyt został przyznany <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przez <span class="anon-block"> bank (...)</span>, była to kwota 367 000 zł, z której <span class="anon-block">I. G. (1)</span> miał 220 000 zł przeznaczyć na zakup mieszkania na <span class="anon-block">osiedlu (...)</span>, a resztę pieniędzy z kredytu miał otrzymać <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>. Z relacji od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dowiedział się, że <span class="anon-block">R.</span> wyjechała z kraju do chorego syna, a sprawę do sfinalizowania przekazała pracownikowi <span class="anon-block"> banku (...)</span> nr <span class="anon-block">tel. (...)</span> adres <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Na przygotowanie dokumentów przez pracownika <span class="anon-block"> banku (...)</span> przekazał <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kwotę 650 zł (bez pokwitowania). Ponownie powtórzyła się sytuacja z zablokowaniem konta <span class="anon-block">I. G. (1)</span> za nieopłacenie przez niego kolejnego podatku. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że dokonał przelewu części pieniędzy na rachunek <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, ale mężczyzna żadnych pieniędzy nie otrzymał. Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że na kolejny podatek brakuje mu 3 000 zł oraz namawiał <span class="anon-block">S. Z.</span> na kolejną pożyczkę. W rezultacie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> namówił <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> na kolejną pożyczkę w <span class="anon-block">P.</span>, mówiąc by skontaktował się z <span class="anon-block">J. K.</span>. <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> otrzymał pożyczkę w kwocie 1500 zł i przekazał ją bez pokwitowania <span class="anon-block">I. G. (1)</span>.</p>
<p>Wszystkie toczące się postępowania komornicze i kredytowe oraz występujące w nich osoby były fikcyjne. Pod przykrywką tych fikcyjnych osób działał oskarżony. Fikcja ta była stworzona przez oskarżonego w celu uzyskania od <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> przekazanych przez niego kwot pieniężnych, które na swoje potrzeby przeznaczał oskarżony.</p>
<p>Odnośnie zarzutu III: Ponadto w listopadzie 2012 r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> namówił <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> by wziął na abonament w sieci <span class="anon-block">P.</span> telefon <span class="anon-block"> (...)</span> 5. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> miał dokonać cesji i sam opłacać rachunki z telefonu. W rzeczywistości oskarżony nie miał takiego zamiaru. <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> zgodził się na powyższe i w tym celu w dniu 12.11.2012 r. udał się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> do <span class="anon-block"> salonu (...)</span> przy <span class="anon-block">Al. (...)</span>, róg <span class="anon-block">ul. (...)</span> i podpisał umowę na powyższy aparat, który z pudełkiem, gwarancją i umową przekazał <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. Faktury zgodnie z umową były przekazywane na adres mailowy <span class="anon-block">S. Z. (4)</span>, a on przesyłał je na adres <span class="anon-block">I. G. (1)</span>:<span class="anon-block">(...)</span>.<span class="anon-block">pl. (...)</span> dzień 21.08.2013 r. wartość niezapłaconych faktur z tytułu powyższej umowy wyniosła około 1179,96 zł oraz z uwagi na nie płacone faktury naliczono karę w kwocie 2134,13 zł i w dniu 12.08.2013 r. zerwano przedmiotową umowę. Numer abonencki przyznany na podstawie tej umowy to: <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Z odpowiedzi udzielonej przez <span class="anon-block"> bank (...)</span> wynika, że zarówno <span class="anon-block">P. S.</span> jak i <span class="anon-block">M. R. (1)</span> nie są i nie byli pracownikami w/wym. Banku. Ustalono, ze numery: 730 795 095 (numer wzięty przez <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>), <span class="anon-block">(...)</span>; <span class="anon-block"> (...)</span>; <span class="anon-block"> (...)</span> (numery, którymi posługiwał się <span class="anon-block">I. G. (1)</span>), <span class="anon-block"> (...)</span>; <span class="anon-block">(...)</span>(numery rzekomo należące do <span class="anon-block">M. R. (1)</span>), <span class="anon-block">(...)</span>(numer rzekomo należący do <span class="anon-block">A. W. (1)</span>), <span class="anon-block">(...)</span>(numer, którym rzekomo posługiwał się <span class="anon-block">P. S.</span>),<span class="anon-block">(...)</span>(numer, którym rzekomo posługiwała się <span class="anon-block">A. M. (1)</span>), <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span> (numery, którymi rzekomo posługiwał się prawnik <span class="anon-block">I. G. (1)</span>), <span class="anon-block"> (...)</span> (numer, którym rzekomo posługiwała się osoba z NBP), <span class="anon-block">(...)</span>(numer, którym rzekomo posługiwał się komornik <span class="anon-block">A. B.</span>),<span class="anon-block">(...)</span>(numer, którym rzekomo posługiwała się <span class="anon-block">M. G. (1)</span>) posługiwały się wymiennie tymi samymi aparatami telefonicznymi, o tych samych numerach <span class="anon-block"> (...)</span>. Ponadto ustalono, że w okręgu Sądu Apelacyjnego w Warszawie nie ma komorników o nazwiskach <span class="anon-block">A. B.</span> i <span class="anon-block">M. R. (2)</span>.</p>
<p>Odnośnie zarzutu I: <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (2)</span>
</strong> w lipcu 2010 r. poszukiwał do wynajęcia mieszkania w <span class="anon-block">W.</span>. Znalazł na portalu <span class="anon-block">G.</span> ogłoszenie dotyczącego mieszkania na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Zadzwonił na wskazany numer <span class="anon-block"> (...)</span> i umówił się na obejrzenie mieszkania. Mieszkanie to pokazał mu <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który przedstawił się jako osoba uprawniona do dysponowania lokalem i na następny dzień umówili się na podpisanie umowy i przekazanie zaliczki za pierwsze 3 miesiące najmu. Następnego dnia <span class="anon-block">I. G. (1)</span> sporządził umowę, na jej odwrocie wpisując m.in. przyjęcie od <span class="anon-block">P. G. (2)</span> kwoty 3900 zł za czynsz w kwocie 1200 zł miesięcznie oraz kaucji 300 zł na poczet rozliczeń zużycia wody i pozostałych opłat eksploatacyjnych. <span class="anon-block">P. G. (2)</span> po raz kolejny widział się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> w dniu 15.10.2010 r., kiedy to przyszedł na umówione telefonicznie spotkanie po odbiór pieniędzy za kolejne 3 miesiące wynajmu. <span class="anon-block">P. G. (2)</span> ponownie przekazał <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kwotę 3900 zł, a adnotację o tym <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umieścił na umowie najmu. W grudniu 2010 r. zjawił się u <span class="anon-block">P. G. (2)</span> właściciel mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> <span class="anon-block">Z.</span>. Właściciel mieszkania wyjaśnił, że <span class="anon-block">I. G. (1)</span> wynajmuje od niego mieszkanie, zaś o tym, że <span class="anon-block">I. G. (1)</span> podnajął mieszkanie nie wiedział. W późniejszych rozmowach z <span class="anon-block">J. Z.</span> dowiedział się, że <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie płacił na bieżąco za wynajem, a zalega z opłatami za listopad i grudzień 2010 r. Mężczyźni próbowali skontaktować się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, ale miał wyłączony telefon. Wobec tego mężczyźni wypowiedzieli <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowy. Następnie <span class="anon-block">P. G. (2)</span> z <span class="anon-block">J. Z.</span> podpisał umowę na wynajem mieszkania, w którym pozostał do końca lipca 2011 r. Wobec powyższego <span class="anon-block">P. G. (2)</span> wynajmując mieszkanie od <span class="anon-block">J. Z.</span> musiał po raz drugi zapłacić za wynajem za styczeń 2011 r.</p>
<p>Odnośnie zarzutu VII : <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (1)</span>
</strong> poznał <span class="anon-block">I. G. (2)</span> w maju 2011 r. przez <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przedstawił się jako <span class="anon-block">B.</span>. W styczniu 2013 r. podczas jednej z rozmów <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zapytał <span class="anon-block">P. G. (1)</span>, czy nie chciałby kupić samochodu, gdyż zna komornika <span class="anon-block">A. B.</span>, który może pomóc w kupnie samochodu z licytacji komorniczej. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dzwonił do w/wym. w obecności <span class="anon-block">P. G. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>. Rozmowa dotyczyła krótkiej informacji o samochodzie, w trakcie której <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zapisywał na kartce dane auta tj. <span class="anon-block">V. (...)</span>, rocznik 2008, cenę 18 500 zł, kolor czarny, diesel. Po czym zostawił im tę kartkę mówiąc, że komornik skontaktuje się z <span class="anon-block">P. G. (1)</span> w sprawie samochodu. Po jakimś czasie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> skontaktował się z <span class="anon-block">P. G. (1)</span> dzwoniąc by przygotował ksero swojego dowodu osobistego w celu kupna tego pojazdu, a dowód aby w razie spotkania miał ze sobą. W trakcie rozmów <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oświadczył, że jednak pełna kwota zakupu auta jest wyższa i wynosi 19 500 zł. <span class="anon-block">P. G. (1)</span> zgodził się na tę kwotę. W dniu 12.02.2013 r. otrzymał wiadomość sms z numeru <span class="anon-block">(...)</span>o treści: komornik <span class="anon-block">B. A.</span> wzywa p. <span class="anon-block">P. G. (1)</span> w dniu 6.03.2013r w godz. 12:00-22:00 w sprawie wykupienia długu na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, stawiennictwo obowiązkowe". Do przekazania pieniędzy <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na zakup samochodu z jego strony nigdy nie doszło, gdyż pieniądze na ten cel miał mu pożyczyć <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, który z kolei miał je otrzymać z rzekomo udzielonego kredytu przez NBP dla <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. <span class="anon-block">P. G. (1)</span> stracił zainteresowanie zakupem pojazdu, a prowadzane rozmowy traktował jako wstępne i nie był zdecydowany na zawarcie umowy.</p>
<p>Odnośnie zarzutu VIII: <span class="anon-block">I. G. (1)</span> w 2012 r. zaproponował <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. J. (1)</span>
</strong> współpracę, która miałaby polegać na tym, że on weźmie w ajencję <span class="anon-block"> sklep (...)</span>, a <span class="anon-block">R. J. (1)</span> zatrudni w nim jako kierownika, który prowadziłby ten sklep. Na ten cel <span class="anon-block">I. G. (1)</span> rzekomo potrzebował środków finansowych w kwocie około 5 000 zł. w rzeczywistości oskarżony nie miał zamiaru prowadzenia sklepu i zatrudniania w nim pokrzywdzonego. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zapytał <span class="anon-block">R. J. (1)</span>, czy mógłby mu pożyczyć pieniądze lub je zorganizować. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że część ich sam pozyska jako pożyczkę z <span class="anon-block">P.</span> ale części mu zabraknie. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> namówił <span class="anon-block">R. J. (1)</span> na pożyczkę w <span class="anon-block">P.</span> w kwocie maksymalnej jaką wtedy <span class="anon-block">P.</span> przyznawał na dowód osobisty, tj. 2000 zł. <span class="anon-block">R. J. (1)</span> zawarł umowę pożyczki na swoje dane, ze wskazaniem adresu odbierania rat spłaty kredytu ok. 200 zł przez <span class="anon-block">P.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. To miały być cotygodniowe raty. W obecności <span class="anon-block">I. G. (1)</span> podpisał umowę, a następnie przekazał <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kwotę 2000 zł zgodnie z ich ustną umową, iż <span class="anon-block">I. G. (1)</span> będzie dokonywał spłaty w/wym. kredytu.</p>
<p>Przed końcem listopada 2012 r. <span class="anon-block">R. J. (1)</span> otrzymywał sms-y z <span class="anon-block">P.</span> z informacją, że jego kredyt nie jest spłacany, wzywające go jednocześnie do jego spłaty. Na dzień 27.08.2013 r. zadłużenie z tytułu zaciągniętego kredytu w <span class="anon-block">P.</span> w kwocie 2000 zł wynosiło 3915,06 zł z czego <span class="anon-block">I. G. (1)</span> spłacił kwotę 736 zł.</p>
<p>Odnośnie zarzutów V i VI: <span class="anon-block">I. G. (1)</span> był w związku partnerskim z <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. M.</span>.</strong> Mężczyźni mieszkali na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">T. M.</span> był zapewniany przez <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, iż pracował w służbie więziennej oraz prowadził własną działalność gospodarczą szkoleniową, w ramach której współpracował ze służbą więzienną, co było nieprawdą. W okresie od 13.07.2012 r. do 10.06.2013 r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> pożyczył pieniądze od <span class="anon-block">T. M.</span> w łącznej kwocie 27400 zł, na różne cele, nie mając zamiaru ich zwrotu. Ponadto <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie zwrócił <span class="anon-block">T. M.</span> laptopa <span class="anon-block">marki A.</span> model X seria numer: <span class="anon-block"> (...)</span> zakupionego przez <span class="anon-block">T. M.</span> w dniu 12.07.2012 r. za kwotę 2099 zł z oprogramowaniem <span class="anon-block"> (...)</span> o wartości 199 zł. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zapewniał <span class="anon-block">T. M.</span>, że laptopa pożyczył bratowej <span class="anon-block">D. G.</span>, następnie kilkukrotnie go pożyczał i zwracał. Ostatecznie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zabrał go 01.10.2013 r. i do 21.11.2013 r. czyli do momentu gdy został zatrzymany nie zwrócił <span class="anon-block">T. M.</span>. Nie ma jednak podstaw do jednoznacznego ustalenia, iż oskarżony gdyby pozostał na wolności nie zwrócił by tego laptopa, i że miał zamiar trwale go przywłaszczyć.</p>
<p>Odnośnie zarzutu IX: <span class="anon-block">I. G. (1)</span> w lutym 2013 r. przygotowywał się do doprowadzenia <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 50 000 zł, poprzez namowę na zakup mieszkania w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W tracie spotkań <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dowiedział się, że chciałaby w przyszłości kupić mieszkanie. W lutym 2013 r. <span class="anon-block">G.</span> odwiedził ją i <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> w ich pracy i zapytał czy chciałaby kupić mieszkanie na <span class="anon-block">Ż.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Mieszkanie to miało być z jego relacji tanie za około 50000 zł, ponieważ miał je na sprzedaż jego znajomy komornik. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> pokazywał to mieszkanie <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, który zrobił dla <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zdjęcia mieszkania. Kobieta mieszkania nie oglądała ponieważ chciała najpierw omówić i uzgodnić szczegóły jego zakupu z tym komornikiem. Na wstępie wystarczyły jej zdjęcia, które zrobił <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> próbował dalej namówić kobietę na to mieszkanie, twierdził, że umówi ją z tym komornikiem. Kobieta w związku z podejrzeniami odnośnie oszustwa ze strony <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie przekazała mu żadnych pieniędzy na zakup mieszkania, nie wyraziła nigdy woli zakupu tego mieszkania, nie dokonano żadnych konkretnych ustaleń dotyczących jego zakupu.</p>
<p>Odnośnie zarzutów X i XI: <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. Ś.</span>
</strong> poznała <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przez <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">P. G. (1)</span> na wspólnym grillu. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przedstawił się jako <span class="anon-block">B.</span>, dyrektor więzienia na <span class="anon-block">B.</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Później <span class="anon-block">K. Ś.</span> spotykała się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przy nadarzających się okazjach, na imprezach okolicznościowych, spacerach. Gdy <span class="anon-block">I. G. (1)</span> był w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w dniu 29.06.2013 r., poprosił <span class="anon-block">K. Ś.</span> o pożyczkę w kwocie 800 zł, jak twierdził na życie, ponieważ Urząd Skarbowy zablokował mu konto. Umówili się, że pieniądze zwróci jej po dwóch dniach tj. l lipca 2013 r. <span class="anon-block">K. Ś.</span> zgodziła się na powyższe i przekazała <span class="anon-block">I. G. (1)</span> tę kwotę bez żadnego pokwitowania. Oskarżony nie miał zamiaru zwrotu tej kwoty, przynajmniej w całości. Później w rozmowie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> proponował kobiecie wynajęcie swojego mieszkania w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, twierdził, że jest właścicielem tego mieszkania i wynajmie je za kwotę 1200 zł, twierdząc, że w stosunku do tego mieszkania, które obecnie <span class="anon-block">K. Ś.</span> wynajmuje jego będzie tańsze. <span class="anon-block">K. Ś.</span> poinformowała <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, że jego propozycję wynajęcia mieszkania <span class="anon-block"> (...)</span> i da mu później znać czy jest zainteresowana. Po kilku dniach otrzymała na swojego maiła z adresu mailowego <span class="anon-block">I. G. (1)</span>: <span class="anon-block">(...)</span>.pl zdjęcia powyższego mieszkania. Z uwagi jednak, że po dwóch dniach otrzymywała od <span class="anon-block">G.</span> wiadomości sms, że wpłacił jej pieniądze na konto, a po sprawdzeniu okazało się, że pieniędzy jej jednak nie zwrócił nie odpowiadała mu w sprawie jego oferty z mieszkaniem. Pokrzywdzona straciła zainteresowanie wynajęciem mieszkania. Nigdy nie doszło do uzgodnienia jakichkolwiek konkretnych szczegółów wynajęcia mieszkania, a pokrzywdzona nie była zdecydowana na jego wynajęcie. Dopiero po dwóch tygodniach kiedy to wielokrotnie dzwoniła i wysyłała sms-y do <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, zwrócił jej 400 zł. Pozostałej kwoty 400 zł <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie zwrócił pomimo, że wysłała mu na adres <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> przedsądowe wezwanie do zapłaty kwoty 400zł z terminem płatności do dnia 30.08.2013 r.</p>
<p>Odnośnie pozostałych zarzutów: Ponadto <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zamieszczał w internecie oferty wynajmu pokoju lub mieszkania położonego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. W/wym. mieszkanie było własnością <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, który nie udzielił zgody <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na podnajmowanie mieszkania.</p>
<p>Na ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odpowiedziała <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. J. (1)</span>.</strong> Cena za wynajem wynosiła 1100 zł. Kobieta w dniu 28.10.2013 r. spotkała się z wynajmującym, który na <span class="anon-block">ul. (...)</span> pokazał jej mieszkanie. Na pytanie <span class="anon-block">M. J. (1)</span> dlaczego cena wynajmu jest taka niska odpowiedział, że żona raz w miesiącu chciałaby skorzystać z tego mieszkania, bo raz w miesiącu ma zjazdy na uczelni. Mężczyzna nadmienił, że wyjeżdżają do <span class="anon-block">K.</span>, gdzie będą mieszkać, a żona robi doktorat w <span class="anon-block">W.</span>. Poinformował ponadto, że jest jeszcze kilka osób, które chcą obejrzeć to mieszkanie i wieczorem poinformuje ją w sprawie wynajmu. Ustalili również, że w przypadku, gdyby była zainteresowana będzie mogła wpłacić jedynie kaucję za wynajem w wys. 1000 zł. Następnego dnia, tj. 29.10.2013 r. otrzymała z numeru <span class="anon-block">(...)</span>wiadomość sms od osoby podającej się za <span class="anon-block">M. G. (1)</span> z prośbą o kontakt, gdyż jej mąż jest w pracy. <span class="anon-block">M. J. (1)</span> skontaktowała się z tą kobietą, która powiedziała, że mogą podpisać wstępną umowę. Umówiły się na dzień 30.10.2013 r. na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Od <span class="anon-block"> (...)</span> otrzymała drugi telefon do „męża" -<span class="anon-block">(...)</span>. Następnie spotkała się z wynajmującym w centrum Handlowym, gdzie zawarli umowę najmu mieszkania (z umowy wynikało, że wynajmującym jest <span class="anon-block">I. G. (1)</span>), a <span class="anon-block">M. J. (1)</span> wręczyła mu kwotę 1000 zł tytułem kaucji. Ustalili, że szczegółowy aneks podpiszą 04.11.2013 r., i wówczas nastąpi przekazanie kluczy. W dniu 07.11.2013 r. <span class="anon-block"> (...)</span> skontaktowała się z <span class="anon-block">M. J. (1)</span> informując ją, że wynikła dziwna sytuacja i że musi szukać nowego mieszkania. Przekazanie kluczy przesunięto na piątek. <span class="anon-block">M. J. (1)</span> w dniu 08.11.2013r. od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> otrzymała wiadomość z pytaniem, kiedy ostatnio kontaktowała się z nią jego żona. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował ją następnie o fakcie zaginięcia jego żony. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> podniósł, że jedzie zgłosić powyższy fakt na Policję, w Prokuraturze, gdzie jest przesłuchiwany na okoliczność samobójstwa jego żony. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> potem zapewniał <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, iż jest umówiony w zakładzie pogrzebowym. W tym czasie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> cały czas zapewniał kobietę, że zwróci jej pobraną kaucję, do czego jednak nie doszło.</p>
<p>W podobny sposób jak wyżej opisany zostało oszukanych wiele osób.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. K. (1)</span>
</strong> w dniu 07.11.2013 r. znalazł na portalu gumtree ofertę wynajmu mieszkania za 1200 zł oraz kaucję „do ustalenia". Numer ogłoszeniodawcy to: <span class="anon-block"> (...)</span>, (potem posługiwał się również numerem <span class="anon-block">(...)</span>). Po kilku dniach zadzwonił na wskazany numer i umówił się na obejrzenia mieszkania na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Mężczyzna który przyszedł przedstawił się jako <span class="anon-block">G.</span>. Wynajmujący zaproponował wynajem mieszkania poza największym pokojem, gdyż jak stwierdził z żoną wyjeżdżają do <span class="anon-block">K.</span> do pracy, jednak żona miała raz w miesiącu przyjeżdżać do tego mieszkania. Kwota wynajmu to 1200 zł, natomiast <span class="anon-block">R. K. (1)</span> na początek miał zapłacić kaucję w wysokości 1000 zł. Tego samego dnia poinformował <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, że chce wynająć mieszkanie. W dniu 09.11.2013 r. spotkali się i podpisali umowę wynajmu, a <span class="anon-block">R. K. (1)</span> wpłacił kaucję w wysokości 1000 zł. Przekazanie kluczy miało nastąpić 12.11.2013 r. Od dnia gdy miało dojść do przekazania kluczy <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dzwonił i przekładał termin (podał mu też numer do żony <span class="anon-block">M. G. (2)</span> -<span class="anon-block">(...)</span>) wskazując trudności z firmą zajmującą się przeprowadzkami, a następnie wezwanie do pracy wskutek samobójstwa jednego z osadzonych w ZK na <span class="anon-block">B.</span>, gdzie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> miał pracować jako psycholog.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. M.</span> </strong>w dniu 12/13.11.2013 r. znalazł na portalu gumtree ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> o wynajmie pokoju na <span class="anon-block">ul. (...)</span> za kwotę 500 zł. W ogłoszeniu podany był numer <span class="anon-block"> (...)</span>. W dniu 14.11.2013 r. zadzwonił pod wskazany numer i z wynajmującym umówił się na obejrzenie mieszkania. Mieszkanie znajdowało się na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Wynajmujący poinformował mężczyznę, że opłata miesięczna wynosi 600 zł oraz rachunki, zaś kaucja 600 zł. <span class="anon-block">R. M.</span> zapytał, czy jest możliwość wynajęcia bez kaucji, i wówczas wynajmujący wskazał, że nie jest właścicielem mieszkania, że wynajmuje pokój ze swoją dziewczyną i musi zadzwonić do właścicielki. Odszedł od niego i wyglądało na to, że rozmawia z właścicielką. Po chwili powiedział, że właścicielka zgadza się, by za grudzień zapłacił tylko 600 zł, a na koniec listopada tylko za rachunki. Powiedział, że może się wprowadzić albo od 18.11.2013 r. lub od 20.11.2013 r., gdyż nie wie kiedy wyprowadzi się para która obecnie zamieszkuje w tym pokoju, który jest do wynajęcia. Dodał, że ma kilka osób chętnych i jeśli chce wynająć pokój to najlepiej gdyby od razu wpłacił 600 zł. <span class="anon-block">R. M.</span> zgodził się i poszedł do bankomatu wypłacić pieniądze. W tym czasie zadzwoniła do niego właścicielka mieszkania - <span class="anon-block">D. K. (1)</span> z numeru <span class="anon-block">(...)</span>(wskazanego przez wynajmującego) i potwierdziła warunki oraz powiedziała, że umowę podpiszą w dniu 21.11.2013 r. Gdy wrócił przekazał <span class="anon-block">I. G. (1)</span> 600 zł, a on odręcznie sporządził mu pokwitowanie. Wynajmujący pokazał mu dowód osobisty na nazwisko <span class="anon-block">G.</span>. Następnie <span class="anon-block">R. M.</span> otrzymał od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> smsa, że zgubił telefon i aby pisał do niego na numer <span class="anon-block">(...)</span>. W dniu 20.11.2013 r. mężczyźni umówili się, że następnego dnia <span class="anon-block">R. M.</span> się wprowadzi. Do powyższego jednak nie doszło.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. B.</span> </strong>w dniu 15.11.2013 r. znalazł na portalu gumtree ogłoszenie o wynajmie mieszkania za kwotę 1100 zł. W ogłoszeniu podany był numer <span class="anon-block"> (...)</span>. W dniu 15.11.2013r. zadzwoniła pod wskazany numer i z wynajmującym <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który przedstawił się kobiecie jako <span class="anon-block">B.</span>, umówiła się na 16.11.2013 r. na obejrzenie mieszkania. Mieszkanie znajdowało się na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Mężczyzna poinformował ją, że wyjeżdża z żoną i dzieckiem na dwa lata do <span class="anon-block">K.</span> i jeden pokój będzie zamknięty, gdyż tam będą trzymać swoje rzeczy. Mężczyzna - <span class="anon-block">B.</span> powiedział, że za mieszkanie jest kaucja w kwocie do uzgodnienia od 300 do 500 zł, że była już para która też jest zainteresowana wynajmem. Potem <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zadzwonił do niej i powiedział, że najlepiej by było gdyby kaucja wynosiła 500 zł, na co się zgodziła. Pojechała do domu, wzięła pieniądze i tego samego dnia przekazała wynajmującemu 500 zł na poczet kaucji, a on odręcznie sporządził jej pokwitowanie. Pokazał jej dowód osobisty na nazwisko <span class="anon-block">G.</span>. Umówili się, że 21.11.2013 r. będzie mogła przejąć mieszkanie i wtedy podpiszą umowę, do czego ostatecznie nie doszło.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (2)</span> </strong>w dniu 16.11.2013 r. znalazła na portalu gumtree ogłoszenie o wynajmie mieszkania za kwotę 1150 zł. W ogłoszeniu podany był numer <span class="anon-block">(...)</span>. W dniu 16.11.2013 r. zadzwoniła pod wskazany numer i z wynajmującym <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który przedstawił się kobiecie jako <span class="anon-block">B. G. (2)</span>, umówiła się na 17.11.2013 r. na obejrzenie mieszkania. Mieszkanie znajdowało się na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Mężczyzna - <span class="anon-block">B. G. (2)</span> poinformował ją, że wyjeżdża z żoną i dzieckiem na dwa lata do <span class="anon-block">K.</span> i jeden pokój będzie zamknięty, gdyż raz w miesiącu żona będzie przyjeżdżać, gdyż pisze doktorat. Mężczyzna powiedział, że za mieszkania jest kaucja w kwocie 1150 zł, że była już para z <span class="anon-block">U.</span> i kobieta w ciąży, którzy też są zainteresowani wynajmem i najlepiej by było gdyby pieniądze wpłaciła od razu, gdyż będzie to dla niej zabezpieczenie, że nikomu innemu już go nie wynajmie, na co <span class="anon-block">M. K. (2)</span> się zgodziła. Z bankomatu wypłaciła 1150 zł i przekazała wynajmującemu, a on odręcznie sporządził jej pokwitowanie. Pokazał jej dowód osobisty na nazwisko <span class="anon-block">G.</span>. Umówili się, że 21.11.2013 r. będzie mogła przejąć mieszkanie i wtedy podpiszą umowę, do czego nie doszło.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (3)</span>
</strong> w dniu 29.11.2012 r. zapłaciła oskarżonemu kwotę 300 zł tytułem zapłaty „opłaty rezerwacyjnej" za wynajem w/w pokoju. Ofertę wynajmu tego pokoju znalazła na portalu gumtree. Obejrzała pokój i zdecydowała się go wynająć. Tak jak w pozostałych wypadkach oskarżony jednak nie udostępnił jej pokoju odwlekając jego wydanie. Następnie pokrzywdzona zażądała od oskarżonego zwrotu pieniędzy i podała mu w tym celu numer konta. Oskarżony pieniędzy tych nie zwrócił.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. M. (2)</span>
</strong> poszukiwał pokoju do wynajęcia w <span class="anon-block">W.</span>. Na portalu <span class="anon-block">g.</span> znalazł ogłoszenie o wynajęciu pokoju za 500 zł. Mężczyzna dostał zwrotną wiadomość z zdjęciami mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oddzwonił na telefon podany przez <span class="anon-block">A. M. (2)</span> i mężczyźni umówili się na kontakt poprzez portal facebook. Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował <span class="anon-block">A. M. (2)</span> o konieczności wpłacenia przez niego zaliczki na poczet wynajmu pokoju na kwotę 200 zł. <span class="anon-block">A. M. (2)</span> dokonał w dniu 07.08.2013 r. przelewu na nr konta podany przez <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. Termin przeprowadzki <span class="anon-block">A. M. (2)</span> był początkowo ustalony na dzień 12-13.08.2013 r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> systematycznie przekładał termin przeprowadzki. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zapewniał <span class="anon-block">A. M. (2)</span>, iż zwróci mu pobraną kwotę pieniędzy. Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował mężczyznę, iż nie wynajmie mu pokoju. Ostatecznie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie zwrócił mu żadnych pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. D.</span> </strong>wynajęła mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> w sierpniu 2013 r. Na podpisanie umowy umówili się w tym mieszkaniu. Po podpisaniu umowy w dniu 19.08.2013 r. i wpłaceniu przez kobietę zaliczkę na wynajem w wysokości 1200 zł zaciekawiło ją kim jest wynajmujący mężczyzna. w Internecie kobieta znalazła następujące informacje odnośnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> „oszust mieszkaniowy”, „karany”, „poszukiwany” i wówczas przestraszyła się gdyż wpłaciła mu już 1200 zł. Kobieta nie zamieszkała w tym mieszkaniu. Następnego dnia <span class="anon-block">P. D.</span> postanowiła sprawdzić w księdze wieczystej czy <span class="anon-block">I. G. (1)</span> jest właścicielem mieszkania i okazało się, że nie jest. Kobieta zadzwoniła do <span class="anon-block">I. G. (1)</span> i powiedziała, że chce zrezygnować. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> obiecał jej, że jeszcze w tym samym dniu prześle pieniądze. Kobieta przesłała mu swoje dane i numer konta bankowego. Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zaczął do niej wydzwaniać i wypytywać co jest powodem rezygnacji z mieszkania, a po jakimś czasie <span class="anon-block">P. D.</span> poinformowała go o posiadanej wiedzy, iż nie jestem właścicielem mieszkania, na co <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odparł, że właścicielem jest żona i jej brat. W rezultacie kobieta odzyskała pieniądze po wizycie na komisariacie i Policji u <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. Najpierw otrzymała 500 zł z umowy, a potem po ponownej interwencji Policji odzyskała też resztę.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. Z.</span>
</strong> zainteresował się ogłoszeniem dotyczącym wynajmu pokoju przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> zamieszczonym w Internecie przez <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. Podczas spotkania w w/wym. mieszkaniu <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przedstawił się <span class="anon-block">T. Z.</span> jako <span class="anon-block">B. G. (2)</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oświadczył <span class="anon-block">T. Z.</span>, że przed podpisaniem umowy najmu mieszkania chciałby otrzymać zaliczkę w wysokości 400 zł. <span class="anon-block">T. Z.</span> zgodził się na powyższe i dokonał w dniu 20.08.2014 r. przelewu na kwotę 400 zł. Do podpisania umowy jednak nie doszło, a przyczyną była informacja, że właściciel mieszkania wymówił <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania. <span class="anon-block">T. Z.</span> zwrócił się do <span class="anon-block">I. G. (1)</span> o zwrot wpłaconej zaliczki. W dniu 09.09.2014 r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwrócił przelewem <span class="anon-block">T. Z.</span> kwotę 400 zł.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. F.</span>
</strong> we wrześniu 2013 r. podpisała z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę wstępną wynajmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta wysłała mu przelewem kwotę 1100 zł tytułem kaucji. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował <span class="anon-block">M. F.</span>, że musi się przeprowadzić z uwagi na pracę. Przed przeprowadzką kobiety do w/wym. mieszkania powiedział jej, że nie zostanie oddelegowany do <span class="anon-block">K.</span> i musi zostać w mieszkaniu. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> tego samego dnia oddał <span class="anon-block">M. F.</span> wpłaconą przez nią kwotę, również przelewem.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (4)</span>
</strong> i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (2)</span> </strong>we wrześniu 2013 r. znaleźli ogłoszenie w internecie odnośnie wynajmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">M. K. (4)</span> zadzwonił do ogłoszeniodawcy i umówili się na spotkanie. Mężczyzna razem z żoną i córką pojechali na <span class="anon-block">ul. (...)</span> obejrzeć mieszkanie. Małżeństwo spisało umowę i wpłaciło kaucję tytułem pierwszej opłaty czynszowej w kwocie 1000 zł. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oświadczył małżeństwu, że jest pracownikiem Zakładu Karnego, dostał awans i jedzie do <span class="anon-block">K.</span> na 2 lata. Gdy nadszedł termin przeprowadzki <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował, że wyjazd się opóźni. Wobec faktu, iż małżeństwo wypowiedziało wcześniejszą umowę wynajmu dwie noce spędzili, razem z dzieckiem w hotelu, ponieważ nie mieli gdzie spać. Małżeństwo odzyskało pieniądze, w kwotach 100 – 200 zł.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (1)</span>
</strong> znalazła ogłoszenie wynajmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta w dniu 05.09.2013 r. wpłaciła kwotę 1100 zł tytułem pierwszej opłaty czynszowej. Gdy <span class="anon-block">K. S. (1)</span> miała się wprowadzić do mieszkania <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że pojawiały się problemy z jego pracą. Mężczyzna przedłużał moment przeprowadzki <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Trwało to ponad 2 miesiące. Ponadto w nieustalonym dniu od 13.09.2013 r. do 15.11.2013r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> pożyczył od niej 300 zł wskazując, że został okradziony. Z kobietą kontaktował się telefonicznie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> i jego rzekoma żona. Następnie telefon <span class="anon-block">I. G. (1)</span> został wyłączony. Kobieta nie odzyskała wpłaconych pieniędzy.</p>
<p>Pod koniec sierpnia 2013 r. i w okresie 05.09.2013 r. - 18.09.2013 r. <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. A.</span>
</strong> wraz z koleżanką <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. K. (1)</span>
</strong> zaczęły szukać mieszkania. <span class="anon-block">K. A.</span> znalazła ogłoszenie na gumtree, a następnie umówiły się z oskarżonym na podpisanie umowy. Kobiety przelały <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kaucję za mieszkanie w kwotach 300 zł i 200 zł. Spotkanie kobiet z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> było ciągle przekładane. Kobiety poprosiły <span class="anon-block">I. G. (1)</span> o zwrot wpłaconych pieniędzy. Po prośbach kobiet <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwrócił im pieniądze.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Ł. K.</span>
</strong> szukał mieszkania od początku września 2013 r. Mężczyzna znalazł ofertę <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odnośnie wynajmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">Ł. K.</span> obejrzał mieszkanie i w dniu 11.09.2013 r. podpisał umowę. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zadzwonił do rzekomego właściciela mieszkania, następnie <span class="anon-block">Ł. K.</span> zapłacił tytułem kaucji za wynajem pokoju kwotę 600 zł. Po opuszczeniu akademika przez <span class="anon-block">Ł. K.</span> okazało się, że nie może się wprowadzić do mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oświadczył mu, że w mieszkaniu są lokatorzy oraz problem z narkotykami. <span class="anon-block">Ł. K.</span> zaczął domagać się od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwrotu pieniędzy. <span class="anon-block">Ł. K.</span> nie odzyskał wpłaconych pieniędzy ani rzeczy pozostawionych w w/wym. mieszkaniu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. P. (1)</span>
</strong> w dniu 12.09.2013 r. znalazła na portalu internetowym <span class="anon-block">g.</span> ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odnośnie wynajmu pokoju przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta umówiła się z ogłoszeniodawcą na obejrzenie mieszkania <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że sam wynajmuje w/wym. mieszkanie, w którym mieszka ze swoją dziewczyną, a szukanie współlokatorów zlecił mu właściciel mieszkania. W dniu 12.09.2013 r. kobieta wpłaciła 100 zł zaliczki <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. Mężczyzna wystawił <span class="anon-block">K. P. (2)</span> pokwitowanie wpłaty zaliczki. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dzwonił w obecności <span class="anon-block">K. P. (2)</span> do właściciela mieszkania odnośnie wysokości zaliczki. Przeprowadzka <span class="anon-block">K. P. (2)</span> miała nastąpić w dniu 01.10.2013 r. Kobieta po przeanalizowaniu oferty wynajmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> zdecydowała się zrezygnować z oferty wynajmu pokoju oraz zwróciła się do <span class="anon-block">I. G. (1)</span> z prośbą o zwrot wpłaconej zaliczki. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie zamierzał zwracać kobiecie pobraną od niej zaliczkę, argumentując to tym, że właściciel mieszkania nie chce dokonać zwrotu pieniędzy. Następnie wynajmujący napisał <span class="anon-block">K. P. (2)</span> w smsie, iż pobrane od niej pieniądze przeleje na jej konto. <span class="anon-block">K. P. (2)</span> po przekazaniu danych potrzebnych do przelewu nie otrzymała przelewu na kwotę 100 zł lub zwrotu tej kwoty w gotówce.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. K. (2)</span>
</strong> w dniu 17.09.2013 r. podpisała z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który przedstawił się kobiecie jako <span class="anon-block">B.</span>, umowę najmu mieszkania. Mężczyzna pobrał od <span class="anon-block">R. K. (2)</span> 600 zł tytułem pierwszego czynszu. <span class="anon-block">R. K. (2)</span> rozmawiała telefonicznie z rzekomą właścicielką mieszkania, która wyraziła zgodę, aby <span class="anon-block">I. G. (1)</span> podpisał umowę. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zapewniał <span class="anon-block">R. K. (2)</span>, iż poprzedni lokatorzy nie dostali kluczy do nowego mieszkania, w związku z czym kobieta nie mogła się wprowadzić. Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> informował <span class="anon-block">R. K. (2)</span>, że do mieszkania była wzywana policja i znaleziono narkotyki, a właścicielka nie chciała już więcej wynajmować mieszkania. Kobieta ostatecznie nie odzyskała wpłaconych <span class="anon-block">I. G. (1)</span> pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (3)</span>
</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> zainteresował się ofertą wynajmu pokoju w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Ogłoszeniodawcą był <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który przedstawił się jako <span class="anon-block">B.</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oświadczył <span class="anon-block">A. K. (3)</span>, że wynajmuje pokój w w/wym. mieszkaniu z narzeczoną, a w imieniu właścicielki mieszkania <span class="anon-block">D. K. (1)</span> szuka lokatora do drugiego pokoju. W dniu 18.09.2013 r. <span class="anon-block">A. K. (3)</span> podpisał z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania i wpłacił mu 500 zł tytułem kaucji. Do <span class="anon-block">A. K. (3)</span> zadzwoniła rzekoma właścicielka mieszkania oświadczając mu, że zapoznała się z umową najmu mieszkania. Ostatecznie mężczyzna nie wprowadził się do mieszanki przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, gdyż <span class="anon-block">I. G. (1)</span> i rzekoma właścicielka mieszkania poinformowały go, że lokatorzy nie chcą się wyprowadzić z mieszkania. <span class="anon-block">A. K. (3)</span> skontaktował się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, gdyż chciał zostawić swoje rzeczy w mieszkaniu przed wyjazdem na <span class="anon-block">B.</span> Rzekoma właścicielka mieszkania zapewniała mężczyznę, że zostawi klucze <span class="anon-block"> (...)</span> i będzie mógł zostawić swoje rzeczy. Następnie <span class="anon-block">A. K. (3)</span> bezskutecznie próbował skontaktować się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> i rzekomą właścicielką mieszkania. <span class="anon-block">A. K. (3)</span> po powrocie z <span class="anon-block">B.</span> uzyskał informację, iż <span class="anon-block">I. G. (1)</span> został zatrzymany. Mężczyzna nie uzyskał zwrotu wpłaconej kaucji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. L.</span>
</strong> chciał z narzeczoną <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (2)</span>
</strong> wynająć mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Para w dniu 20.09.2013 r. podpisała z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania i wpłaciła kaucję w kwocie 1000 zł. Po wpłaceniu pieniędzy zaczęły się problemy z przeprowadzką do mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> informował parę, że ma się przeprowadzić do <span class="anon-block">K.</span>, zmienić pracę. Ostatecznie para nie wprowadziła się do mieszkania. Parze udało się odzyskać od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> w dniu 14.10.2013 r. kwotę 1000 zł.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. M.</span>
</strong> numer do <span class="anon-block">I. G. (1)</span> znalazł na gumtree. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> informował mężczyznę, iż mieszka w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, a właścicielka mieszkania, <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, zleciła mu znalezienie lokatorów. <span class="anon-block">D. M.</span> odebrał telefon od rzekomej właścicielki, iż zgadza się no to, że mężczyzna zapłaci <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kwotę za wynajmem pokoju. Mężczyźni spotkali się na mieście. <span class="anon-block">D. M.</span> wpłacił w dniu 26.09.2013 r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kwotę 600 zł tytułem kaucji za wynajem mieszkania. <span class="anon-block">D. M.</span> miał oczekiwać na wyprowadzkę pary zamieszkującej mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Gdy zbliżał się termin przeprowadzki <span class="anon-block">D. M.</span> do mieszkania <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zadzwonił do niego z informacją, że para nie chce się wyprowadzić z mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">D. M.</span> zgodził się wstrzymać z przeprowadzką do mieszkania przez tydzień. Po tym okresie ponownie wynikły problemy z mieszkaniem. Wówczas <span class="anon-block">D. M.</span> domagał się zwrotu wpłaconych pieniędzy. Rzekoma właścicielka mieszkania poinformowała mężczyznę, że pieniądze przekazała <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który miał mu je zwrócić. W rezultacie mężczyzna nie odzyskał pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. D.</span>
</strong> w dniu 27.09.2013 r. podpisała z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta wpłaciła kaucję w kwocie 500 zł. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował kobietę, że właścicielką mieszkania jest pani <span class="anon-block">D.</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> informował kobietę, że właścicielka mieszkania nie chce, żeby <span class="anon-block">T. D.</span> się wprowadziła. Następnie <span class="anon-block">T. D.</span> w dniu 19.11.2013 r. zgodziła się na udzielenie pożyczki <span class="anon-block">I. G. (1)</span> w kwocie 200 zł. <span class="anon-block">T. D.</span> mimo, iż domagała się od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwrotu pieniędzy nie uzyskała od niego żadnych pieniędzy, ani z tytułu zwrotu kaucji ani zwrotu pożyczki.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B.</span>
</strong> wraz ze swoją dziewczyną <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. J. (2)</span>
</strong> chcieli wynająć mieszkanie. Para znalazła ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odnośnie wynajmu mieszkania na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Para pojechała do w/wym. mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przedstawił się im jako <span class="anon-block">B.</span>. Cena wynajmu mieszkania wynosiła 1100 zł. Po podpisaniu umowy wpłaceniu przez parę w dniu 27.09.2013 r. w/wym. kwoty zaczęły się problemy z ich przeprowadzką do mieszkania. Para w końcu zrezygnowała z wynajmu mieszkania. <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">M. J. (2)</span> wynajęli stancję na około trzy tygodnie. Po interwencjach pary w dniach 29.10.2013 r. i 30.10.2013 r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwrócił im łącznie kwotę 1200 zł. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwrócił kwotę wpłaconej przez nich kaucji, ale nie dokonał zwrotu opłaty za stancję. <span class="anon-block">M. B.</span> dzwonił na policję, gdyż chciał żeby <span class="anon-block"> (...)</span> oddał wszystkie pieniądze. Ponadto w dniu 14.10.2013 r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przesłał parze podrobione potwierdzenia dokonania przelewów w banku na kwotę 1500 zł oraz 940 zł tytułem rozliczenia kaucji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. W.</span>
</strong> znalazła na portalu internetowym <span class="anon-block">g.</span> ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odnośnie wynajmu pokoju przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta umówiła się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na spotkanie. Cena za wynajem pokoju wynosiła 600 zł. Kobieta została poinformowana, iż ma się kontaktować z panią <span class="anon-block">K.</span> rzekomą właścicielką mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> miał być zaufaną osobą właścicielki. <span class="anon-block">S. W.</span> podpisała umowę i wpłaciła w dniu 02.10.2013 r. kwotę 600 zł tytułem pierwszego czynszu. W dniu, w którym miała się wprowadzić okazało się, że obecne w mieszkaniu osoby nie chcą się wyprowadzić. W miedzy czasie okazało się, że rzekoma właścicielka mieszkania ma problemy z alkoholem. W związku z powyższym <span class="anon-block">S. W.</span> nie może się wyprowadzić. <span class="anon-block">S. W.</span> zrezygnowała z wynajmu pokoju. Kobieta bezskutecznie próbowała odzyskać od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> swoje pieniądze.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (1)</span>
</strong> znalazła na portalu internetowym <span class="anon-block">g.</span> ogłoszenie zamieszczone przez <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odnośnie wynajmu pokoju przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta skontaktowała się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który poinformował ją, iż wspólnie z dziewczyną poszukują współlokatorów do mieszkania. <span class="anon-block">B. P. (1)</span> umówiła się z nim na obejrzenie pokoju, a następnie w dniu 04.10.2013 r. wpłaciła kaucję w wysokości 600 zł. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował kobietę, że nie jest właścicielem tego mieszkania i, że wynajmuje je z dziewczyną od trzech lat. W obecności <span class="anon-block">B. P. (1)</span> dzwonił do rzekomej właścicielki mieszkania, którą poinformował o podpisaniu umowy najmu mieszkania. W dniu 04.10.2013 r. rzekoma właścicielka mieszkania, pani <span class="anon-block">D.</span>, kontaktowała się telefonicznie z <span class="anon-block">B. P. (1)</span> dziękując jej za wpłacenie kaucji, które to pieniądze miał przelać na jej konto <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. <span class="anon-block">B. P. (1)</span> uzgodniła z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, iż wprowadzi się do mieszkania od dnia 10.10.2013 r. Następnie <span class="anon-block">B. P. (1)</span> przewiozła do mieszkania część swoich rzeczy, które zostawiła w piwnicy. Wówczas <span class="anon-block">I. G. (1)</span> powiedział kobiecie, że poprzedni lokatorzy nie chcą opuścić mieszkania. W związku z powyższym <span class="anon-block">B. P. (1)</span> miała oczekiwać na wyjaśnienie sprawy przez właścicielkę mieszkania, panią <span class="anon-block">D.</span>. Kobieta dzwoniła do rzekomej właścicielki mieszkania, z którą umówiła się na spotkane w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Do w/wym. spotkania nie doszło. Ponadto <span class="anon-block">B. P. (1)</span> chciała zwrotu wpłaconej przez nią kaucji. <span class="anon-block">B. P. (2)</span> oświadczyła <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, iż nie jest już zainteresowana wynajmem pokoju. W dniu 04.11.2013 r. <span class="anon-block">B. P. (1)</span> odebrała swoje rzeczy z mieszkania przy ul. <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oświadczył kobiecie, że wyprowadza się z mieszkania i również chce zwrotu kaucji od rzekomej właścicielki, a w sprawie zwrotu kaucji <span class="anon-block">B. P. (1)</span> ma kontaktować się z właścicielką mieszkania. Następnie kontakt <span class="anon-block">B. P. (1)</span> z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> i z rzekomą właścicielką mieszkania się urwał, a kobieta nie odzyskała wpłaconej kaucji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">N. P.</span>
</strong> znalazła w Internecie na portalu <span class="anon-block">g.</span>ofertę <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dotyczącą wynajmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">N. P.</span> umówiła się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który przedstawiał się jako <span class="anon-block">B. G. (2)</span>. Po obejrzeniu mieszkania kobieta podpisała w dniu 04.10.2013 r. z wynajmującym umowę, zapłaciła kaucję w wysokości 1200 zł i umówili się na przekazanie kluczy do mieszkania w dniu 08.10.2013 r. W dniu 07.10.2013r. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> skontaktował się z <span class="anon-block">N. P.</span> informując ją, iż odezwała się do niego para, która chciała wynająć mieszkanie za kwotę 1300 zł. W związku z powyższym <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zadał pytanie <span class="anon-block">N. P.</span> czy zapłaci wyższą kwotę. Kobieta nie wyraziła na to zgody. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oświadczył <span class="anon-block">N. P.</span>, że umowa między nimi zawarta jest nieważna. <span class="anon-block">N. P.</span> umówiła się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na zwrot wpłaconej przez nią kaucji w dniu 09.10.2013 r. Mężczyzna zadzwonił do <span class="anon-block">N. P.</span> i oświadczył jej, że zwróci jej pieniądze przelewem. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odciągał w czasie zwrot pieniędzy, uzasadniając to, m.in. złą sytuacją finansową oraz tym, iż jego żona popełniła samobójstwo. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował kobietę, że na tym samym osiedlu mieszka jego rzekoma siostra <span class="anon-block">M. G. (2)</span> i podał <span class="anon-block">N. P.</span> numer telefonu do niej. <span class="anon-block">N. P.</span> umówiła się z rzekomą siostrą <span class="anon-block">I. G. (1)</span> i podała jej swoje dane do dokonania przelewu. <span class="anon-block">N. P.</span> umawiała się jeszcze na kilka spotkań z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, do których ostatecznie nie dochodziło. Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie odbierał telefonów od niej. Kobieta udała się pod adres <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, gdzie uzyskała informacje od pracowników ochrony, że w <span class="anon-block">mieszkaniu nr (...)</span> mieszka razem para mężczyzn i nie było żadnego samobójstwa w mieszkaniu. <span class="anon-block">N. P.</span> nie odzyskała wpłaconej <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kaucji w kwocie 1200 zł.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. L.</span>
</strong> znalazła ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (3)</span> odnośnie wynajmu pokoju przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Mężczyzna oświadczył <span class="anon-block">D. L.</span>, iż nie jest właścicielem mieszkania, jednocześnie zapewniał o swoim upoważnieniu przy podpisywaniu umowy. Kobieta podpisała z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania i w dniu 04.10.2013 r. wpłaciła mu kaucję 600 zł. Gdy miało dojść do przeprowadzki kobiety do w/wym. mieszkania <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odwlekał ten moment powołując się na różne przyczyny. <span class="anon-block">D. L.</span> zrezygnowała z najmu mieszkania, jednak nie odzyskała wpłaconych pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. S. (1)</span>
</strong> znalazł na portalu internetowym <span class="anon-block">g.</span> ofertę wynajmu pokoju przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przedstawił się <span class="anon-block">S. S. (1)</span> jako <span class="anon-block">B.</span>. Mężczyźni umówili się na oglądanie pokoju. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przy <span class="anon-block">S. S. (1)</span> udawał, że rozmawia z panią <span class="anon-block">K.</span>, właścicielką mieszkania, i uzgadnia z nią szczegóły wynajmu pokoju. W dniu 07.10.2013 r. mężczyźni podpisali umowę, a następnie <span class="anon-block">S. S. (1)</span> przekazał <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kwotę w wysokości 600 zł tytułem czynszu. <span class="anon-block">S. S. (1)</span> został poinformowany, że z pokoju, który miał być wynajmowany zamieszkuje nadal para, która wyprowadzi się w przeciągu tygodnia. Po tygodniu okazało, że nadal istnieją problemy z wyprowadzką pary. <span class="anon-block">S. S. (1)</span> w końcu zrezygnował z wynajmu pokoju. Następnie mężczyzna stracił kontakt z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> i nie odzyskał swoich pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. D. (2)</span>
</strong> znalazła na portalu internetowym gumtree ogłoszenie odnośnie wynajmu pokoju w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta umówiła się <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, przedstawiającym się jako <span class="anon-block">B.</span>, na spotkanie. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował kobietę, ze jest upoważniony do podpisania umowy przez właściciela, a obecni lokatorzy chcą się wyprowadzić. W związku z telefonem oskarżonego, który poinformował kobietę, że jest inna osoba chętna do wynajęcia mieszkania i że jest skłonna zapłacić zaliczkę od razu, <span class="anon-block">D. D. (2)</span> w dniu 08.10.2013 r. podpisała z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania i zapłaciła kaucję 600 zł. Gdy nadszedł termin przeprowadzki okazało się, że współlokatorzy w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> nie mogą się wyprowadzić. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poprosił kobietę, żeby oczekiwała na zwolnienie się mieszkania. <span class="anon-block">D. D. (2)</span> miała kontakt z rzekomą właścicielką tego mieszkania. W końcu <span class="anon-block">D.</span> dziura zaczęła domagać się zwrotu wpłaconej kaucji. Rzekoma właścicielka mieszkania zapewniała ją, że pieniądze zostaną zwrócone. <span class="anon-block">D. D. (2)</span> umówiła się z rzekomą właścicielką na spotkanie, ale właścicielka nie przyjechała. <span class="anon-block">D. D. (2)</span> ostatecznie nie uzyskała zwrotu pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. R.</span>
</strong> szukała w internecie ofert wynajmu pokoju. Kobieta znalazła ogłoszenie wynajmu pokoju w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, zadzwoniła i umówiła się na obejrzenie pokoju. W dniu 12.10.2013 r. <span class="anon-block">J. R.</span> podpisała z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania i wpłaciła kaucję w kwocie 500 zł. W wyniku działań <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kobieta nie wprowadziła się do mieszkania, ani nie odzyskała pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. K. (2)</span> </strong>znalazł ogłoszenie na portalu internetowym gumtree dotyczące wynajmu pokoju w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Mężczyzna w dniu 13.10.2013 r. podpisał z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania i zapłacił kaucję w kwocie 600 zł. W dalszej kolejności wynikły problemy z wyprowadzką lokatorów z mieszkania. Po trzech tygodniach mężczyzna zrezygnował z wynajmu pokoju i chciał odzyskać pieniądze. Po naleganiach <span class="anon-block">K. K. (2)</span> <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwrócił mu wpłacone pieniądze.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. T.</span>
</strong> w dniu 14 października 2013 r. na portalu internetowym gumetree znalazł ogłoszenie dotyczące wynajmu pokoju w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Mężczyzna w tym samym dniu umówił się na spotkanie z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> i podpisał z nim umowę najmu mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> pobrał od <span class="anon-block">W. T.</span> kaucję w wysokości 620 zł tytułem kaucji. Następnie <span class="anon-block">W. T.</span> został poinformowany przez <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, że są problemy z wyprowadzką z mieszkania innych osób. Mężczyzna bezskutecznie domagał się zwrotu pieniędzy od <span class="anon-block">I. G. (1)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. S.</span>
</strong> znalazła ogłoszenie w Internecie odnośnie wynajmu pokoju przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta zadzwoniła i umówiła się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na spotkanie w/wym. mieszkaniu, aby obejrzeć pokój. W czasie rozmowy <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, oświadczył <span class="anon-block">A. S.</span> o konieczności wpłacenia przez nią kaucji w wysokości miesięcznej opłaty. Kobieta w dniu 15.10.2013 r. podpisała umowę najmu mieszkania i wpłaciła kaucję w wysokości 300 zł. Gdy zbliżał się termin przeprowadzki, kobieta nie mogła się wprowadzić, gdyż poprzedni lokatorzy nadal przebywali w mieszkaniu. <span class="anon-block">A. S.</span> nie wprowadziła do mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> oraz nie odzyska wpłaconych pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. J.</span>
</strong> pod koniec października 2013 r. znalazła na portalu internetowym <span class="anon-block">g. (...)</span> ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odnośnie wynajmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta skontaktowała się z ogłoszeniodawcą i umówiła się na obejrzenie mieszkania. Podczas spotkania <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przedstawił się kobiecie jako <span class="anon-block">B.</span> oraz oświadczył, że jest właścicielem mieszkania i mieszka z żoną. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> ustalił wysokość kaucji na kwotę 200 zł. Kobieta podpisała z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania i wpłaciła w/wym. kwotę tytułem kaucji. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> podczas ich spotkania w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta miała wprowadzić się do mieszkania w dniu 05.11.2013r. W wyniku nieporozumień między <span class="anon-block">I. G. (1)</span> a <span class="anon-block">I. J.</span> umowa między nimi została rozwiązana i <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwrócił kobiecie pobraną od niej kaucję.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (4)</span>
</strong> i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. W.</span>
</strong> chciały wynająć mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobiety w dniu 25.10.2013 r. podpisały z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania oraz wpłaciły kaucję w wysokości po 600 zł w dniach 25.10.2013 r. i 05.11.2013 r. <span class="anon-block">A. K. (4)</span> i <span class="anon-block">P. W.</span> przewiozły swoje rzeczy do w/wym. mieszkania. Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oznajmił kobietom, że nie może przekazać im kluczy do mieszkania. Mężczyzna zwodził je mówiąc m.in. że ma problem z firmą towarową, aby mógł przewieźć swoje rzeczy. Ustalono, że <span class="anon-block">I. G. (1)</span> prześle pieniądze kobietom na konto, jednak pieniądze w kwocie 600 zł zostały zwrócone tylko <span class="anon-block">P. W.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. L.</span>
</strong> chciała wynająć od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta spotkała się z nim, aby obejrzeć mieszkanie. W dniu 26.10.2013 r. kobieta wpłaciła <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zaliczkę w kwocie 200 zł na wynajem mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przedłużał termin przeprowadzki kobiety, w związku z czym kobieta domagała się zwrotu wpłaconej kwoty. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> miał przelać pieniądze na konto <span class="anon-block">B. L.</span>, do czego nie doszło.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">L. R.</span>
</strong> znalazł na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> odnośnie wynajmu pokoju w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Mężczyźni umówili się na spotkanie w w/wym. mieszkaniu i w dniu 30.10.2013 r. podpisali umowę najmu mieszkania. <span class="anon-block">L. R.</span> zapłacił <span class="anon-block">I. R.</span> kaucję w wysokości 600 zł oraz opłatę za czynsz w wysokości 530 zł. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> przekazał informację <span class="anon-block">L. R.</span>, że w mieszkaniu przebywają dwie osoby, które mają się wyprowadzić w przeciągu tygodnia. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oświadczył <span class="anon-block">L. R.</span>, że pracuje w więzieniu przy resocjalizacji i ma ruchomy czas pracy, trudno go zastać. Następnie <span class="anon-block">L. R.</span> kontaktował się z panią <span class="anon-block">D.</span>, rzekomą właścicielką mieszkania. W dalszej kolejności <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwodził <span class="anon-block">L. R.</span> wmawiając mu, że rodzina zaginęła w Niemczech. Ostatecznie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie odbierał telefonów od <span class="anon-block">L. R.</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie zwrócił pobranych od niego pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. W. (2)</span>
</strong> szukał pokoju do wynajęcia na serwisie<span class="anon-block">(...)</span>. Wówczas znalazł ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. Mężczyzna zadzwonił pod podany w ogłoszeniu numer i umówił się na obejrzenie mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował <span class="anon-block">A. W. (2)</span>, że nie był właścicielem mieszkania, właścicielką miała być <span class="anon-block">D. K. (2)</span>. W dniu 30.10.2013 r. mężczyźni podpisali umowę najmu mieszkania, a <span class="anon-block">A. W. (2)</span> wpłacił zaliczkę w wysokości 300 zł. Pokój miał być wolny za dwa tygodnie. Gdy nadszedł czas przeprowadzki okazało się, że był problem z wyprowadzką poprzednich lokatorów. Następnie urwał się kontakt <span class="anon-block">A. W. (2)</span> z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (3)</span>
</strong> w październiku 2013 r. szukając w Internecie ogłoszeń dotyczących mieszkań do wynajęcia w <span class="anon-block">W.</span> natrafiła na ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który oferował pokój do wynajęcia przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Kobieta skontaktowała się <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, który przedstawiał się jako <span class="anon-block">B. G. (2)</span>. Kobieta po obejrzeniu mieszkania zdecydowała się na wynajem pokoju. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował ją, iż kaucja wynosi 600 zł, a pokój obecnie zajmują dwie osoby, które mają wyprowadzić się w najbliższym czasie. Kobieta zdecydowała się tego samego dnia zostawić zaliczkę w kwocie 200 zł. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> informował kobietę, że właścicielką mieszkania jest <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, w jej obecności dzwonił do rzekomej właścicielki mieszkania. Następnie <span class="anon-block">B. P. (3)</span> utrzymywała z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kontakt telefoniczny. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> informował kobietę, iż opuszczenie mieszkania przez poprzednich lokatorów jeszcze potrwa. Kobieta zdecydowała się zrezygnować z wynajmu pokoju i domagała się zwrotu wpłaconej zaliczki. Kobieta kontaktowała się następnie z rzekomą właścicielka mieszkania, która zapewniała, że zwróci jej przelewem na konto kwotę zaliczki. Do powyższego nie doszło, <span class="anon-block">B. P. (3)</span> nie otrzymała zwrotu pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (5)</span>
</strong> w listopadzie 2013 r. znalazła na portalu internetowym gumtree ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dotyczące wynajmu pokoju na <span class="anon-block">B.</span>. <span class="anon-block">A. K. (5)</span> skontaktowała się z ogłoszeniodawcą, który podał jej adres mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> informował <span class="anon-block">A. K. (5)</span>, iż mieszka razem z dziewczyną w mieszkaniu, a właścicielką mieszkania jest <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. Kobieta po obejrzeniu mieszkania zdecydowała się w dniu 12.11.2013 r. podpisać z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umowę najmu mieszkania i wpłaciła mu 630 zł za wynajem pokoju. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> w obecności <span class="anon-block">A. K. (5)</span> dzwonił do rzekomej właścicielki mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oświadczył kobiecie, że lokatorzy mają opuścić mieszkanie w dniu 16.11.2013 r. <span class="anon-block">A. K. (5)</span> w dniu przeprowadzki skontaktowała się z rzekomą właścicielką mieszkania, która oświadczyła jej, że lokatorzy jeszcze nie opuścili mieszkania. W związku powyższym <span class="anon-block">A. K. (5)</span> oświadczyła rzekomej właścicielce, iż rezygnuje z wynajmu pokoju i zwróciła się z prośbą o zwrot wpłaconych pieniędzy w dniu 12.11.2013 r. na kwotę 630 zł tytułem zaliczki za wynajem pokoju. Próby kontaktu <span class="anon-block">A. K. (5)</span> z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kończyły się przekładaniem spotkania na kolejny termin. Ostatecznie kobieta nie odzyskała wpłaconych pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. T.</span>
</strong> w listopadzie 2013 r. znalazł ogłoszenie na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> dotyczące wynajmu pokoju w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Mężczyzna skontaktował się z ogłoszeniodawcą <span class="anon-block">B.</span>, pod którego podszywał się <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. <span class="anon-block">D. T.</span> umówił się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na obejrzenie mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zwrócił się do <span class="anon-block">D. T.</span> z prośbą o wpłacenie zaliczki. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kontaktował się w obecności mężczyzny z rzekomą właścicielką mieszkania, po czym ustalił wysokość zaliczki na 50 zł. <span class="anon-block">D. T.</span> w dniu 14.11.2013 r. wpłacił powyższą kwotę. Następnie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kontaktował się telefonicznie z <span class="anon-block">D. T.</span> informując go, że źle się zrozumieli i powinien dopłacić jeszcze 150 zł tytułem zaliczki za wynajem pokoju. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> podał <span class="anon-block">D. T.</span> numer do rzekomej właścicielki mieszkania, który skontaktował się z nią i potwierdził, że musi dopłacić pieniądze tytułem zaliczki. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> podał mężczyźnie numer konta, na który miał przelać pieniądze. W dniu 15.11.2013 r. <span class="anon-block">D. T.</span> dokonał wpłaty pozostałej części zaliczki. Mężczyzna miał wprowadzić się do <span class="anon-block">mieszkania (...)</span>.12.2013 r. Po wpłaceniu pieniędzy <span class="anon-block">D. T.</span> utrzymywał kontakt telefoniczny z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. <span class="anon-block">D. T.</span> kilka dni przed przeprowadzką do mieszkania próbował się kontaktować telefonicznie z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, jednak mężczyzna nie odbierał telefonów. W rezultacie nie doszło do wynajęcia pokoju przez <span class="anon-block">D. T.</span> oraz do zwrotu wpłaconych przez niego pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. G.</span>
</strong> znalazła ogłoszenie na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> odnośnie pokoju do wynajęcia w mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Kobieta umówiła się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na obejrzenie mieszkania. <span class="anon-block">A. G.</span> w dniu 15.11.2013r. dokonała wpłaty <span class="anon-block">I.</span> kwoty 300 zł tytułem kaucji. Kobieta dostała pokwitowanie odbioru gotówki. Pokój miał się zwolnić w dniu 25.11.2013 r. Gdy nadszedł termin przeprowadzki, <span class="anon-block">A. G.</span> próbowała się skontaktować z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, ale jego telefon nie odpowiadał. Kobieta wyszukała w internecie informację o <span class="anon-block">I. G. (1)</span>, iż był określany mianem oszusta. Wówczas kobieta powiadomiła Policję. <span class="anon-block">A. G.</span> nie odzyskała pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. C.</span>
</strong> znalazł w internecie ogłoszenie wynajmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Mężczyzna zadzwonił i umówił się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na spotkanie. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> poinformował <span class="anon-block">B. C.</span>, że wyjeżdża z żoną na okres jednego roku, więc mężczyzna zgodził się w dniu 20.11.2013 r. zapłacić 500 zł kaucji podczas ich spotkania przy <span class="anon-block">Alei (...)</span>. Wówczas mężczyzna podpisał dokument wpłaty części kaucji, a resztę pieniędzy, tj. kwotę 700 zł, zobowiązał się dostarczyć w terminie późniejszym. Mężczyzna chcąc wpłacić pozostałą część kaucji wykonał do <span class="anon-block">I. G. (1)</span> kilka połączeń telefonicznych, w końcu udał na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Po rozmowie z ochroniarzami został wpuszczony do budynku, gdzie spotkał młodego mężczyznę, który poinformował go, iż oboje zostali oszukani. Mężczyźni w związku z powyższym udali się na Komisariat Policji. <span class="anon-block">B. C.</span> nie odzyskał od <span class="anon-block">I. G. (1)</span> swoich pieniędzy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. C.</span>
</strong> znalazła ogłoszenie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na stronie internetowej <span class="anon-block">g.</span>, w którym oferował wynajęcia mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">D. C.</span> umówiła się z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> w dniu 20.11.2013 r. na obejrzenie mieszkania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że mieszkał z żoną. W obecności <span class="anon-block">D. C.</span> dzwonił do niej w sprawie wynajmowanego mieszkania. Mieszkanie miało być udostępnione dla <span class="anon-block">D. C.</span> w dniu 28.11.2013 r., ponieważ <span class="anon-block">I. G. (1)</span> wyjeżdżaj wówczas z żoną do <span class="anon-block">K.</span>. W dniu 20.11.2013 r. <span class="anon-block">D. C.</span> wpłaciła <span class="anon-block">I. G. (1)</span> zaliczkę w kwocie 600 zł na poczet kaucji. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> wypisał pokwitowanie, iż przyjmuje od wynajmującej w/wym. kwotę. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> umówił się z <span class="anon-block">D. C.</span>, iż otrzyma umowę, którą prześle kobiecie za pośrednictwem e-maila. Kobieta nie otrzymała umowy, więc próbowała się skontaktować z <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. Mężczyzna jednak nie odbierał telefonów. <span class="anon-block">D. C.</span> udała się pod adres <span class="anon-block"> (...)</span> 16/2 w <span class="anon-block">W.</span>, gdzie dowiedziała się od pracowników ochrony, iż <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie ma żony oraz, że został aresztowany.</p>
<p>
<span class="anon-block">I. G. (1)</span> chciał również w nieustalonym okresie od 15.10.2013 r. do 21.11.2013r. wynająć mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. S.</span> i <span class="anon-block">K. S. (3)</span>
</strong> oraz pobrać od nich tytułem kaucji kwotę w wysokości 1000 zł. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> twierdził, że ma wyjechać do <span class="anon-block">K.</span> ze swoim dzieckiem i żoną. <span class="anon-block">R. S.</span> chciał się umówić telefonicznie z <span class="anon-block">I. G. (1)</span> na spotkanie. Małżeństwo było umawiane na spotkania, ale <span class="anon-block">I. G. (1)</span> nie odpowiadał na telefony lub mówił im, że pomylili terminy spotkania. Sprawa ciągnęła się przez miesiąc. W rezultacie małżeństwo odmówiło wpłaty pieniędzy <span class="anon-block">I. G. (1)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">I. G. (1)</span> był karany m.in. za czyny z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 276)">art. 276 k.k.</a> oraz wielokrotnie za czyny z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zb z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 1)">art. 284 § 1 k.k.</a> Kary za powyższe czyny odbywał w okresie 20.11.2009 r. – 02.06.2010 r., 18.02.2011 r. – 25.08.2011 r.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">I. G. (1)</span> częściowo (k. 631-635, 644-646, 1481-1483, 1755-1759, 2139-2140), zeznań świadków: <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (2)</span>
</strong> (k. 1104-1105, 1107-1108, 1768-1770), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z. (1)</span>
</strong> (k. 205-208, 529-530, 531-532, 1765-1768), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. M.</span> </strong>(k. 566 – 568, 720 – 721, 804 – 805), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (1)</span> </strong>częściowo (k. 217-219, 524-525, 526-527, 1770-1771), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. J. (2)</span>
</strong> (k. 221-223, 717-718, 1771-1773), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. Ś.</span>
</strong> (k. 228-229, 727, 728-729, 1774-1775), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (2)</span>
</strong> (k. 683-684, 689-690), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (3)</span>
</strong> (k. 1178, 1179, 1380), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. M. (2)</span>
</strong> (k. 1254-1256, 1775-1776), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. D.</span> (</strong>k.1157, 1776-1777), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. Z.</span>
</strong> (k. 1374-1375), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. F.</span>
</strong> (k. 1347, 1777), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (4)</span>
</strong> (k. 1393 - 1397, 1391, 1778-1779), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (2)</span>
</strong> (k.1402 -1406, 1400, 1924), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (1)</span>
</strong> (k. 1210-1211, 1215, 1923), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. A.</span> </strong>(k. 1453 – 1454, 1780-1781), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. K. (1)</span> </strong>(k. 1780), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Ł. K.</span>
</strong> (k. 1062-1064, 1844-1845), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. P. (1)</span>
</strong> (k. 1410-1412, 1414-1416), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. K. (2)</span>
</strong> (k. 744-745, 1037- 1038, 1781-1782), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (3)</span>
</strong> (k. 1424), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. L.</span> </strong>(k. 1228-1229, 1231, 1858-1859), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (2)</span>
</strong> (k.1235, 1859-1860), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. M.</span>
</strong> (k. 1193-1195, 1200-1201, 1845-1846), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. D.</span> </strong>(k. 699 -700,734, 1843-1844), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B.</span> </strong>(k. 747-748, 750 – 752, 1847), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. J. (2)</span>
</strong> (k. 1848-1849), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. W.</span>
</strong> (k. 737 -739, 734 – 735, 1849-1850), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (1)</span> </strong>(k. 848-850, 851-854), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">N. P.</span>
</strong> (k. 731-733, 1029-1031), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. L.</span>
</strong> (k. 1042-1045, 1850-1851), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. S. (1)</span>
</strong> (k. 1048-1049, 1852-1853), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. D. (2)</span>
</strong> (k. 1052-1053,1083, 1854-1855), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. R.</span>
</strong> (k. 708-710, 711, 714-715, 1851-1852), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. K. (2)</span> </strong>(k. 1217, 1856-1857), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. T.</span>
</strong> (k. 862, 865-866, 1855-1856), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. S.</span>
</strong> (k. 798, 1855), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. J.</span>
</strong> (k. 1450 – 1451), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (4)</span>
</strong> i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. W.</span>
</strong> (k. 1221 -1223, 1225, 1243 – 1245, 1240-1241, 1893-1894, 1894-1895), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. L.</span> </strong>(k. 1114-111, 1888, 1118-1119),<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">R. K. (1)</span> </strong>(k. 616-618, 1888-1889), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">L. R.</span>
</strong> (k. 793 - 795, 790-791, 1887), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. W. (2)</span>
</strong> (k. 921 - 922, 931-932, 1889-1890), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (3)</span>
</strong> (k. 1203 – 1205), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (5)</span>
</strong> (k. 1095-1097, 1098 -1099), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. T.</span>
</strong> (k. 1184- 1185), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. G.</span>
</strong> (k. 775 - 776, 780-782, 1891-1892), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. C.</span>
</strong> (k. 695-696, 1893), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. C.</span>
</strong> (k. 783 - 784, 787-789), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. S.</span>
</strong> k. (1350-<span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, 1925), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (3)</span>
</strong> (k. 1357-1361, 1362, 1924), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. J. (1)</span>
</strong> (k. 487-496, 1884-1887), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. M.</span>
</strong> (k. 667 – 668, 672 – 673, 1890-1891), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (3)</span> </strong>(k. 760-761, 1895-1896), <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong> k. 225-226, k. 621,622-624, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. B.</span>
</strong> k. 675-677, k. 680-682 oraz dokumentów zaliczonych w poczet materiału dowodowego: <strong>
<!-- -->tom I</strong> : karta 5-11, 18-26, 77-102, 125-198 wydruki korespondencji SMS; karta 12-17, 27-72 wydruki korespondencji mailowej; karta 73-76 dokumentacja umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych; karta 103-104 notatki <span class="anon-block">I. G. (1)</span>; karta 106-124 korespondencja na <span class="anon-block">F.</span>; <strong>
<!-- -->tom II</strong> karta 233-239,256-261, 266-273 umowa pożyczki z załącznikami; karta 240-252 potwierdzenia przelewów bankowych; karta 255, 335-336, 353-359, 392-393 wydruki korespondencji sms; karta 288-302,309-312 kopia aktu oskarżenia w innej sprawie; karta 303-308 odpis wyroku; karta 334 dokumentacja fotograficzna; karta 337 informacja z <span class="anon-block"> Banku (...)</span>; karta 347-386 zestawienia połączeń telefonicznych; karta 390-391 ogłoszenia z <span class="anon-block">G.</span>; karta 394-396 wydruki z <span class="anon-block">F.</span>;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tom III </strong>karta 425-444, 446-468, 538-545 wykazy połączeń; karta 499, 565 umowa najmu<strong>
<!-- -->; </strong>karta 554-560 protokół przeszukania z wykazem rzeczy; karta 574-578 umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych; karta 579 odbitki kart płatniczych i kredytowych; karta 586-591 dokumentacja podatkowa; karta 594-512 umowy rachunków bankowych<strong>
<!-- -->; tom IV </strong>karta 660-665 dokumentacja z sieci <span class="anon-block"> (...)</span>; karta 671, 687, 698, 777, 786 pokwitowanie; karta 706, 742, 758, 799, 797 umowa najmu; <strong>
<!-- -->tom V </strong>karta 808-847, 977 historia rachunku; karta 855, 864,930 945-947 umowa najmu; karta 878-881, 980-981 wykaz połączeń; karta 906-907 dane z rejestru lokali; karta 924-929 korespondencja SMS; karta 934-938 dokumentacja fotograficzna<strong>
<!-- -->; tom VI </strong>karta 982-1015 wykaz połączeń<strong>
<!-- -->; </strong>karta 1033, 1040, 1046, 1050,1055,1110 umowa najmu; karta 1069-1077 wydruki SMS; karta 1078, 1102, 1117 pokwitowanie; karta 1085-1090, 1093-1094 dokumentacja bankowa;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tom VII </strong>karta 1159, 1196, 1213, 1218, 1225, 1233 umowa najmu; karta 1166-1167 dokumentacja z <span class="anon-block">E.</span>; karta 1247-1249 historia rachunku; karta 1251-1253 protokół oględzin rzeczy (tabletu)</p>
<p>karta 1257-1260 wydruki z <span class="anon-block">F.</span>; karta 1288-1306 wydruki SMS; karta 1343-1345 ekspertyza zakresu badania sprzętu elektronicznego; <strong>
<!-- -->tom VIII</strong> karta 1427-1429 historia rachunku; karta 1456-1459 protokół oględzin kart pamięci; <strong>
<!-- -->tom X </strong> karta <span class="anon-block"> (...)- (...)</span> opinia Dyrektora Aresztu Śledczego</p>
<p>karta 1877-1882 materiały dotyczące kłamstwa patologicznego; <strong>
<!-- -->tom XI</strong> karta 1996-1999 opinia psychologiczna; karta 2005-2007 opinia psychiatryczna; <strong>
<!-- -->tom XII </strong>karta 2187-2189 karta karna; karta 2190 informacja finansowa z Urzędu Skarbowego <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">T.</span>.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">I. G. (1)</span> (k. 1755-1759) w toku rozprawy przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień.</p>
<p>Wobec odmowy składania zeznań przez oskarżonego Sąd postanowił na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 389;art. 389 § 1)">art. 389 § 1 k.p.k.</a> ujawnić wyjaśnienia oskarżonego (k. 631-635, 644-646, 1481-1483).</p>
<p>Przesłuchany w dniu 22.11.2013 r. w postępowaniu przygotowawczym oskarżony przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i wyjaśnił, że to on podawał się za panią <span class="anon-block">W.</span>, pana <span class="anon-block">S.</span>, panią <span class="anon-block">U.</span> - <span class="anon-block">R.</span>. Wymyślił sobie te dane. Posługiwał się również adresami mailowymi <span class="anon-block">(...)</span>oraz innymi, którymi rzekomo posługiwały się te osoby, tj. pan <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">U.</span> – <span class="anon-block">R.</span>. W sytuacji, gdy pan <span class="anon-block">Z.</span> myślał, że rozmawia z kobietą, tj. <span class="anon-block">U.</span> – <span class="anon-block">R.</span>, tak naprawdę to on z nim rozmawiał. Nie pamiętał takiej osoby jak <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. Wyjaśnił dalej, że sam wypisał na komputerze postanowienie <span class="anon-block">S. W.</span>
<span class="anon-block">P.</span>, które dał do ręki <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>. Dane do tego postanowienia i jego treść tez wymyślił. Nie znał komorników <span class="anon-block">A. B.</span> i <span class="anon-block">M. R. (2)</span>, to były osoby wymyślone. Pieniądze od <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> dostawał sukcesywnie co jakiś czas jakieś kwoty i je wydawał. Nigdy nie pracował w służbie więziennej. Pomysły odnośnie sprzedaży mieszkań w licytacji sądowej albo egzekucji komorniczej pojawiły się w wyniku zasłyszanych rozmów, np. pani <span class="anon-block">M.</span> mówiła, że kupiła samochód na licytacji komorniczej po korzystnej cenie. Wtedy pomyślał, że również w ten sposób będzie mógł oszukiwać ludzi proponując im kupno mieszkań lub samochodu po korzystnych cenach. Telefon IPhone należący do <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> sprzedał, nie pamiętał kiedy, albo tego samego dnia, gdy go od niego wziął albo następnego dnia za 3000 zł, nie wiedział komu. Odpowiedział na ogłoszenie osoby, która chciała kupić taki telefon. Przekazał go bez karty SIM, natomiast sam korzystał z numeru, na który umowę podpisał <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>. Miał też płacić faktury za użytkowanie tego telefonu, co na początku robił, ale potem przestał. Wyjaśnił, że posługiwał się 4 aparatami telefonicznymi. W trakcie tego wymieniał karty SIM, kupował też nowe karty SIM. Oskarżony dodał, że jeżeli <span class="anon-block">P. G. (1)</span> mówił, że w jego obecności rozmawiał przez telefon z komornikiem <span class="anon-block">B.</span>, to nie pamiętał takiej sytuacji, ale jeśli tak było to udawał tę rozmowę.</p>
<p>Jego partner <span class="anon-block">T. M.</span> nie wiedział o tym co robił. Gdy przychodziły jakieś osoby, które chciały wynająć mieszkanie mówił swojemu partnerowi, ze przychodzi od niego ktoś z pracy, a nie chce by osoby te wiedziały, że jest gejem. Wówczas prosił go by wyszedł, i on wtedy najczęściej wychodził z psem. Gdy osoby które, chciały wynająć mieszkanie wychodziły, to do niego dzwonił, by wrócił.</p>
<p>Nie prowadził notatek od kogo ile pożyczył pieniędzy lub ile wziął kaucji natomiast, gdy komuś zwracał pieniądze to prosił o napisanie oświadczenia ile mu zwrócił. Panu lub pani <span class="anon-block">O.</span> (tak ma ich wpisanych w telefonie) zwrócił 1200 zł wpłacając bezpośrednio w ich banku, zwrócił też pani, którą miał wpisaną w telefonie jako „<span class="anon-block">(...)</span>" kwotę 200 zł, które od niej pobrał jako kaucję na wynajem mieszkania. Od osoby, którą miał wpisaną w telefonie jako „siostra pani" wziął 750 zł i te pieniądze zwrócił na numer konta przesłany w smsie. Jest co najmniej 10 osób, z którymi się rozliczył i zwrócił pieniądze. Planował, że wszystkim pieniądze zwróci ze środków, które zarobi. Zaprzeczył, aby zwracał im pieniądze, gdy np. mówiły, że pójdą na policję.</p>
<p>Od czasu postawienia mu zarzutów w poprzednich postępowaniach oszukał około 35 osób. Osobom tym proponował wynajem mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Dał ok. 30 ogłoszeń na gumtree od września 2013 r., posługiwał się wówczas około 5 numerami telefonów, które podawał.</p>
<p>Osobie, którą miał wpisaną w telefonie jako „student tata" dał część pieniędzy tj. 500 zł i 22.11.2013 r. miał przekazać dalszą część kaucji w wysokości 500 zł. Znał mieszkanie na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, był tam z <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, by mu pokazać to mieszkanie. Wynajmował to mieszkanie od 20 lutego 2013 r. do kwietnia 2013 r. W mieszkaniu na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, był z <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>. Miał klucze do tego mieszkania, ponieważ odpowiedział na ogłoszenie na <span class="anon-block">g.</span> o wynajmie tego mieszkania, spotkał się z panią, obejrzał mieszkanie i powiedział, że jest zainteresowany. Ponadto spytał się czy mógłby dostać klucze na dwie godziny, aby móc się do niego przekonać. Po uzyskaniu zgody pokazał mieszkanie <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>. <span class="anon-block">P. W.</span> to osoba, która wynajęła mieszkanie na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, podpisała umowę. Ona dała mu 1200 zł kaucji i 600 zł jej zwrócił. To była osoba, którą miał wpisaną w telefonie jako <span class="anon-block"> (...)</span>/<span class="anon-block">G.</span>/pani <span class="anon-block">G.</span>. Mieszkanie na <span class="anon-block">ul. (...)</span> było wymyślone tak samo jak zdjęcia, które wziął z internetu. Mieszkanie na <span class="anon-block">ul. (...)</span> też było wymyślone, zdjęcia też wziął z Internetu. Podobnie mieszkanie na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Od <span class="anon-block">T. M.</span> pożyczył około 25 tyś. zł, nie pamiętał na co. Okłamywał go tak jak wszystkich.</p>
<p>Nie pamiętał kim jest <span class="anon-block">M. K. (4)</span> czy <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, zapewne to ktoś komu podnajął pokój lub wynajął mieszkanie, bo prywatnie nikogo takiego nie znał.</p>
<p>Faktycznie myślał o prowadzeniu <span class="anon-block"> sklepu (...)</span>. Nie zdecydował się na to, bo to nie zależało od niego, ale od przedstawiciela <span class="anon-block"> sklepu (...)</span>. Zgodzili się na to, by został ajentem w/wym. sklepu. Nie pamiętał z kim w tym zakresie rozmawiał, ale to była jedna albo dwie rozmowy telefoniczne.</p>
<p>Nie miał żadnego prawnika, też była to osoba wymyślona.</p>
<p>Oskarżony w dniu 23.11.2013 r. w toku posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i wyjaśnił, że podtrzymuje wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym w całości. Dodał, że pozostałe osoby poszkodowane, co do których nie przedstawiono mu jeszcze zarzutów, wskazał i podał kontakty z jego telefonu.</p>
<p>Numer <span class="anon-block"> (...)</span> nie kojarzył. <span class="anon-block">R. K. (3)</span> był jego kolegą. Oskarżony korzystał z jego karty SIM, natomiast nie był pewien, czy to był akurat ten numer abonencki. <span class="anon-block">R. K. (3)</span> wziął dla niego numer telefonu w <span class="anon-block">P.</span>. Odnośnie <span class="anon-block">T. K.</span> kojarzył nazwisko, ale nie wiedział skąd. <span class="anon-block">B. R.</span>, <span class="anon-block">K. S. (4)</span>, <span class="anon-block">A. I.</span> i <span class="anon-block">S. Z. (5)</span> nie kojarzył, prywatnie na pewno tych osób nie znał. Najprawdopodobniej są to osoby, które oszukał. Numery pokrzywdzonych, które podał są numerami przypisanymi do identyfikacji w jego telefonie. Z Internetu korzystał albo u siebie w domu albo w kawiarence.</p>
<p>Po okazaniu oskarżonemu umowy najmu lokalu mieszkalnego (k. 499) zawartej między nim a <span class="anon-block">M. J. (1)</span> wyjaśnił, że podpis w miejscu „wynajmujący” jest jego podpisem. <span class="anon-block">T. K.</span> była najprawdopodobniej osobą, u której korzystał z ksero i Internetu.</p>
<p>Oskarżony wskazał numery telefonu osób, które były przez niego pokrzywdzone. Dalej wyjaśnił, że mieszkał przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> ze swoim partnerem, mieszkał tam od dwóch lat. Dochody, które deklarował słownie nie wynikały z deklaracji podatkowych.</p>
<p>Oskarżony przesłuchany w dniu 30.07.2014 r. w postępowaniu przygotowawczym nie chciał się ustosunkować do tego, czy się przyznaje do popełnienia zarzucanych mu czynów. Oskarżony wyjaśnił, że w jego ocenie zarzut związany z <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jest bezzasadny.</p>
<p>W toku rozprawy (k. 1758-1759) na pytanie odnośnie powodu jego działania oskarżony wyjaśnił, że powodów było kilka. Środowisko z jakiego pochodził i się obracał miało wpływ, drugi to sytuacja rodzinna, materialna i niedostosowanie się do potrzeb. Miał 15 lat gdy zmarła jego mama, ojciec miał problem z alkoholem i odsunął się ode niego. Nie miał odpowiednika dobrych i złych wyborów życiowych i sam go nie obrał. Wcześniej pracował w różnych instytucjach. W jego działalności było tak, że dochody spadały do 1000 zł. Miał 19 lat, gdy przyjechał na studia do <span class="anon-block">W.</span>. To był taki okres, że wiedział, że nie będzie miał żony i dzieci i jego życie będzie związane z osobą tej samej płci. Osoby, które poznał w lokalach w uczciwy sposób zarabiały pieniądze, nie mógł im dorównać. Robił wszystko, aby nie być gorszy, a nie było go na to stać. To w zasadzie nie tak, że oszukiwał tych ludzi i nie miał żadnych wyrzutów sumienia. Oprócz osób, którym zwrócił pieniądze, starał się pomagać tym osobom. Osoby te miały z nim kontakt. W przypadku osób, którym wynajął pokój były osoby, którym przechowywał rzeczy, niektórym proponował nocleg i one z tego noclegu korzystały. Na tamten czas naprawił szkody jak mógł. Podejmował większe starania naprawienia szkody, starał się zaciągnąć kredyt bankowy, żeby zwrócić pieniądze. Na chwilę obecną jest na tym etapie, że chce naprawić szkodę. Jest zatrudniony w areszcie jako asystent stomatologa i chciałby przeznaczać pięćdziesiąt procent, tj. 300-400 zł, tych odchodów na naprawienie szkody. Oskarżony oświadczył, że jeszcze raz chciałby przeprosić <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> i pozostałych poszkodowanych.</p>
<p>W toku rozprawy złożył dodatkowe wyjaśnienia (k. 2139-2140).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong>
</p>
<p>Sąd dał wiarę oskarżonemu <span class="anon-block">I. G. (1)</span> co do faktu przyznania się do winy. Wbrew logice byłoby bowiem twierdzić, iż oskarżony przyznał się do popełnienia czynów zabronionych, których nie popełnił. Nie ujawniły się żadne powody, dla których oskarżony miałby się fałszywie samooskarżać. W szczególności, iż w świetle całości materiału dowodowego wina oskarżonego nie budzi żadnych wątpliwości. Wyjaśnienia oskarżonego znajdują bowiem pełne potwierdzenie w zeznaniach wszystkich przesłuchanych w sprawie świadków, którymi są pokrzywdzeni w sprawie. W pewnym zakresie oskarżony próbuje umniejszyć swoją winę i przedstawić się w korzystnym świetle, jako osobę pokrzywdzoną przez los i warunki życiowe, która nie w pełni odpowiada za podejmowane przez siebie decyzje. Co do samego faktu popełnienia zarzuconych mu czynów oskarżony w pełni, jednoznacznie i konsekwentnie przyznaje się.</p>
<p>Zeznania osób pokrzywdzonych mają niewątpliwie największe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Sąd ocenił zeznania wszystkich pokrzywdzonych jako w pełni wiarygodne. Wszyscy pokrzywdzeni w sposób spójny, logiczny i konsekwentny opisali sposób działania oskarżonego. Pokrzywdzeni w większości po okazaniu im osób z tablicy poglądowej rozpoznali oskarżonego jako osobę, która dopuściła się popełnienia czynu zabronionego. Część świadków została przesłuchana na rozprawie, co do części ujawniono zeznania z postępowania przygotowawczego. Zeznania te nie budzą jednak żadnych wątpliwości, a oskarżony je potwierdza. Nie udało się przesłuchać ani w postępowaniu przygotowawczym ani na rozprawie pokrzywdzonej <span class="anon-block">M. K. (3)</span>. Co do czynu popełnionego na jej szkodę Sąd opierał się wyłącznie na wyjaśnieniach oskarżonego niemniej jednak są one w tym zakresie wystarczającym i nie budzącym wątpliwości materiałem dowodowym</p>
<p>Zeznania świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (2)</span>
</strong> (k. 1104-1105, 1107-1108, 1768-1770) znajdują odzwierciedlenie w materiale dowodowym, w szczególności w umowie najmu lokalu mieszkalnego (k. 1110). Świadek zeznał, że wynajmował mieszkanie od oskarżonego, które było podnajmowane od innego właściciela. W dniu 22.07.2010 r. oskarżony sporządził umowę na odwrocie, której dopisał oświadczenie o przyjęciu od niego kwoty 3900 zł tytułem czynszu wynajmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> za trzy miesiące z góry. Następnie w dniu 15.10.2010r. świadek wpłacił oskarżonemu kwotę 3900 zł za kolejne trzy miesiące wynajmu, a adnotację o przyjęciu gotówki oskarżony umieścił na odwrocie umowy najmu lokalu mieszkalnego. W grudniu 2010 r. przed Wigilią świadek został poinformowany przez właściciela mieszkania o zaległościach oskarżonego w opłatach za wynajem mieszkania w kwocie 1300 zł. Świadek ponownie zapłacił za wynajmem mieszkania za styczeń 2011 r. kwotę 1300 zł.</p>
<p>Świadek <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z. (1)</span>
</strong> (k. 205-208, 529-530, 531-532, 1765-1768) zeznał, że oskarżony doprowadził go w okresie od 30.04.2012 r. do 16.07.2013 r. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę 42 170 zł poprzez wprowadzenie w błąd co do przekazania tych środków pracownikom Banku oraz Urzędu Skarbowego w związku z planowanym przez niego zakupem mieszkania w <span class="anon-block">W.</span>. Świadek przekazał oskarżonemu w obecności <span class="anon-block">P. G. (1)</span> kwotę 3000 zł, która jest składową pożyczek jego i <span class="anon-block">P. G. (1)</span> w <span class="anon-block">P.</span> po 1500 zł każda. Ponadto oskarżony podrobił Postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy <span class="anon-block">P.</span> III Wydział <span class="anon-block">C.</span> Karny z dnia 29.10.2012 r. Oskarżony powoływał się na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych, służbie więziennej i u komorników odnośnie zakupu mieszkania w drodze przetargu, jak i uzyskania kredytu na ten cel na preferencyjnych warunkach. Świadek dodał, że w dniu 12.11.2012 r. oskarżony dokonał przywłaszczenia telefonu komórkowego <span class="anon-block">I.</span> 5 oraz za jego namową świadek wziął telefon sieci <span class="anon-block">P.</span> na kartę. Z oskarżonym ustalali, że oskarżony będzie ponosił opłaty. Następnie świadek miał powiadomienia z <span class="anon-block">P.</span> o zaległościach w opłatach. Zeznania świadka znajdują oparcie w wydruku umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych z 12.11.2012 r. (k. 73-76) oraz dokumentacji dostarczonej przez świadka (k. 233-252, 318-334, 338-339).</p>
<p>Świadek <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. M.</span> </strong>(k. 566 – 568, 720 – 721, 804 - 805) był przekonany, iż mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> było własnością oskarżonego. Świadek zeznał, że oskarżony oszukał go pożyczając pieniądze w łącznej kwocie 27400 zł. Świadek wskazał daty i przyczyny przekazania poszczególnych pożyczek, oraz załączył w tym zakresie stosowną dokumentację (k. 806, 808 – 847). Ponadto świadek zeznał, że oskarżony zabrał mu laptopa <span class="anon-block">marki A.</span> w okresie 01.10-21.11.2013 r.</p>
<p>Sąd dał wiarę świadkowi <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (1)</span>
</strong> (k. 217-219, 524-525, 526-527, 1770-1771) w zakresie zeznań odnośnie przedstawienia okoliczności zaoferowania przez oskarżonego pośrednictwa przy zakupie samochodu <span class="anon-block">V. (...)</span>. Natomiast Sąd nie dał wiarę świadkowi w zakresie jego twierdzeń, iż oskarżony usiłował doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 19 500 zł poprzez oferowanie pośrednictwa przy zakupie w/wym. samochodu, ponieważ okoliczność ta nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.</p>
<p>Świadek <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. J. (2)</span>
</strong> (k. 221-223, 717-718, 1771-1773) zeznał, że na prośbę oskarżonego świadek zawarł umowę o kredyt w <span class="anon-block">P.</span> na kwotę 2000 zł. Oskarżony niedotrzymanie umowy o ajencji <span class="anon-block"> sklepu (...)</span> tłumaczył świadkowi tym, że byłoby to niekorzystne dla nich i nieopłacalne. Oskarżony potem kontaktował się ze świadkiem, informując, że rozłożył jego kredyt w <span class="anon-block">P.</span> na raty. Z ustaleń świadka wynikało, że żadne takie pismo nie wpłynęło. Z powstałego zadłużenia z tytułu zaciągniętego kredytu oskarżony spłacił kwotę 736 zł (k. 254-261- dokumentacja dostarczona przez świadka).</p>
<p>Świadek<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">K. Ś.</span> </strong>(k. 228-229, 727, 728-729, 1774-1775) na podstawie ustnej umowy z oskarżonym w dniu 29.06.2013 r. pożyczyła mu 800 zł, z której to kwoty oskarżony oddał jej jedynie 400 zł. Świadek podkreśliła, że bezskutecznie kierowała do oskarżonego pisma z prośbą o oddanie pieniędzy. Następnie oskarżony proponował świadkowi wynajęcie swojego mieszkania w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, twierdząc, iż jest właścicielem mieszkania i wynajmie je za kwotę 1200 zł. Świadek jednak odrzuciła propozycję oskarżonego, a w późniejszym okresie dowiedziała się, że oskarżony nie jest właścicielem w/wym. mieszkania.</p>
<p>Świadek <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (2)</span>
</strong> (k. 683-684, 689-690) zeznała, że w dniu 16.11.2013 r. znalazła na portalu gumtree ogłoszenie o wynajmie mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> za kwotę 1150 zł. W dniu 16.11.2013 r. zadzwoniła pod wskazany numer i <em>
<!-- -->z </em>wynajmującym umówiła się na 17.11.2013 r. na obejrzenie mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Oskarżony poinformował ją, że wyjeżdża z żoną i dzieckiem na dwa lata do <span class="anon-block">K.</span> i jeden pokój będzie zamknięty, gdyż raz w miesiącu żona będzie przyjeżdżać, gdyż pisze doktorat. Świadek wpłaciła oskarżonemu kaucję w kwocie 1150 zł, a on odręcznie sporządził jej pokwitowanie (k. 687). Umówili się, że 21.11.2013 r. będzie mogła przejąć mieszkanie i wtedy podpiszą umowę, co jednak nie nastąpiło.</p>
<p>W podobny sposób zostali oszukani świadkowie: <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (3)</span>
</strong> (k. 1178, 1179, 1380) w dniu 29.11.2012 r. na kwotę 300 zł tytułem zapłaty „opłaty rezerwacyjnej" za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. M. (2)</span>
</strong> (k. 1254-1256, 1775-1776) w dniu 07.08.2013 r. na kwotę 200 zł tytułem zaliczki za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. D.</span> (</strong>k.1157, 1776-1777) w dniu 19.08.2013 r. na kwotę łączną 1200 zł tytułem zapłaty zaliczki za wynajem mieszkania, przy czym z uwagi na fakt, że poinformowała go, że w internecie ustaliła, że jest „oszustem" zwrócił jej 500 zł, a po interwencji Policji pozostałą kwotę; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. Z.</span>
</strong> (k. 1374-1375) w dniu 20.08.2013 r. na kwotę 400 zł tytułem zaliczki za wynajem pokoju, przy czym po informacji uzyskanej od oskarżonego, że również jemu właściciel wypowiedział mieszkanie i żądaniu przez pokrzywdzonego zwrotu zaliczki, w dniu 09.09.2013 r. pokrzywdzony na swoje konto bankowe otrzymał zwrot przekazanej wcześniej kwoty; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. F.</span>
</strong> (k. 1347, 1777) w nieustalonym okresie od 01.09.2013 r. do 30.09.2013 r. na kwotę 1100 zł tytułem kaucji za wynajem mieszkania, przy czym pokrzywdzona otrzymała zwrot pobranej kwoty; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (4)</span>
</strong> (k. 1393 - 1397, 1391, 1778-1779) i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (2)</span>
</strong> (k.1402 -1406, 1400, 1924) w nieustalonym okresie od 01.09.2013 r. do 30.09.2013 r. na kwotę 1000 zł tytułem pierwszej opłaty czynszowej za wynajem mieszkania, przy czym po niewywiązaniu się z umowy najmu i naleganiach pokrzywdzonych o zwrot przekazanych pieniędzy, otrzymali zwrot przekazanej kwoty; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (1)</span>
</strong> (k. 1210-1211, 1215, 1923) w dniu 05.09.2013 r. na kwotę 1100 zł tytułem pierwszej opłaty czynszowej za wynajem mieszkania. Ponadto w nieustalonym dniu od 13.09.2013 r. do 15.11.2013r. oskarżony pożyczył od pokrzywdzonej 300 zł wskazując, że został okradziony i kwoty tej nigdy jej nie zwrócił; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. A.</span> </strong>(k. 1453 – 1454, 1780-1781) i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. K. (1)</span> </strong>(k. 1780) w okresie 05.09.2013 r. - 18.09.2013 r. na kwotę łączną 500 zł tytułem zaliczek za wynajem mieszkania, gdzie wskutek interwencji podjętej przez pokrzywdzone zwrócił im przekazane wcześniej pieniądze; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Ł. K.</span>
</strong> (k. 1062-1064, 1844-1845) w dniu 11.09.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. P. (1)</span>
</strong> (k. 1410-1412, 1414-1416) w dniu 12.09.2013 r. na kwotę 100 zł tytułem zaliczki za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. K. (2)</span>
</strong> (k. 744-745, 1037- 1038, 1781-1782) w dniu 17.09.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem zapłaty pierwszego czynszu za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (3)</span>
</strong> (k. 1424) w dniu 18.09.2013 r. na kwotę 500 zł tytułem kaucji za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. L.</span> </strong>(k. 1228-1229, 1231, 1858-1859) i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (2)</span>
</strong> (k.1235, 1859-1860) w dniu 20.09.2013 r. na kwotę 1000 zł tytułem kaucji za wynajem mieszkania, przy czym z uwagi na „opóźniającą się" wyprowadzkę wynajmującego i żądania pokrzywdzonych oskarżony zwrócił im w dniu 14.10.2013 r. przelewem kwotę 100 zł oraz 900 zł; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. M.</span>
</strong> (k. 1193-1195, 1200-1201, 1845-1846) w dniu 26.09.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. D.</span> </strong>(k. 699 -700,734, 1843-1844) w dniu 27.09.2013 r. na kwotę 500 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem mieszkania oraz w dniu 19.11.2013 r. na kwotę 200 zł tytułem pożyczki; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B.</span> </strong>(k. 747-748, 750 – 752, 1847) i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. J. (2)</span> </strong> (k. 1848-1849) w dniu 27.09.2013 r. na kwotę 1100 zł tytułem kaucji za wynajem mieszkania, przy czym po interwencjach pokrzywdzonych w dniach 29.10.2013 r. i 30.10.2013 r. oskarżony zwrócił im kwotę łącznie 1200 zł; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. W.</span>
</strong> (k. 737 -739, 734 – 735, 1849-1850) w dniu 02.10.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem czynszu za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (1)</span> </strong>(k. 848-850, 851-854) w dniu 04.10.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">N. P.</span>
</strong> (k. 731-733, 1029-1031) w dniu 04.10.2013 r. na kwotę 1200 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem mieszkania; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. L.</span>
</strong> (k. 1042-1045, 1850-1851) w dniu 04.10.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. S. (1)</span>
</strong> (k. 1048-1049, 1852-1853) w dniu 07.10.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem zapłaty czynszu za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. D. (2)</span>
</strong> (k. 1052-1053,1083, 1854-1855) w dniu 08.10.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. R.</span>
</strong> (k. 708-710, 711, 714-715, 1851-1852) w dniu 12.10.2013 r. na kwotę 500 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem mieszkania; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. K. (2)</span> </strong>(k. 1217, 1856-1857) w dniu 13.10.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem kaucji za wynajem pokoju, przy czym po naleganiach pokrzywdzonego oskarżony po miesiącu zwrócił mu powyższą kwotę; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. T.</span>
</strong> (k. 862, 865-866, 1855-1856) w dniu 14.10.2013r. na kwotę 620 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. S.</span>
</strong> (k. 798, 1855) w dniu 15.10.2013r. na kwotę 300 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. J.</span>
</strong> (k. 1450 – 1451) w okresie od 15.10.2013 r. do 31.10.2013 r. na kwotę 200 zł tytułem kaucji za wynajem mieszkania, przy czym po skierowaniu żądań o zwrot podejrzany po jakimś czasie dokonał przelewu na jej konto; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (4)</span>
</strong> i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. W.</span>
</strong> (k. 1221 -1222, 1223, 1243 – 1245, 1240-1241, 1893-1894, 1894-1895) w okresie od 25.10.2013 r. do 05.11.2013 r. na łączną kwotę 1200 zł tytułem kaucji za wynajem pokoju, przy czym po wypowiedzeniu umowy oskarżony zwrócił <span class="anon-block">P. W.</span> przekazaną przez nią kwotę 600 zł; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. L.</span> </strong>(k. 1114, 1118-1119, 1888) w dniu 26.10.2013r. na kwotę 200 zł tytułem zapłaty zaliczki za wynajem mieszkania; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. K. (1)</span> </strong>(k. 616-618, 1888-1889) w dniu 09.11.2013 r. na kwotę 1000 zł tytułem kaucji za wynajem mieszkania; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">L. R.</span>
</strong> (k. 793 - 795, 790-791, 1887) w dniu 30.10.2013 r. na łączną kwotę 1130 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem pokoju oraz opłaty za czynsz; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. W. (2)</span>
</strong> (k. 921 - 922, 931 – 932, 1889-1890) w dniu 30.10.2013 r. na kwotę 300 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem mieszkania; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (3)</span>
</strong> (k. 1203 – 1205) w październiku 2013 r. na kwotę 200 zł tytułem zapłaty zaliczki za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (5)</span>
</strong> (k. 1095-1097, 1098 - 1099) w dniu 12.11.2013 r. na kwotę 630 zł tytułem zaliczki za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. T.</span>
</strong> (k. 1184- 1185) w dniu 14-15.11.2013 r. na łączną kwotę 200 zł tytułem zapłaty zaliczki za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. G.</span>
</strong> (k. 775 - 776, 780-782, 1891-1892) w dniu 15.11.2013 r. na kwotę 300 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem pokoju; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. C.</span>
</strong> (k. 695-696,1893) w dniu 20.11.2013 r. na kwotę 500 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem mieszkania; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. C.</span>
</strong> (k. 783 - 784, 787-789) w dniu 20.11.2013 r. na kwotę 600 zł tytułem zapłaty kaucji za wynajem mieszkania.</p>
<p>Świadkowie <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. S.</span>
</strong> k. (1350-<span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, 1925) i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (3)</span>
</strong> (k. 1357-1361, 1362, 1924) zeznali, że oskarżony chciał w nieustalonym okresie od 15.10.2013 r. do 21.11.2013 r. wynająć im mieszkanie w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> i pobrać od nich tytułem kaucji kwotę w wysokości 1000 zł. Świadkowie zeznali, ze nie doszło do podpisania umowy, ani do przekazania pieniędzy. Małżeństwo było umówione z oskarżonym na spotkania, jednak oskarżony nie odpowiadał na telefony albo twierdził, że pomylili terminy.</p>
<p>Świadek <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. J. (1)</span>
</strong> (k. 487-496, 1884-1887) zeznała, że przekazała oskarżonemu kaucję 1000 zł za wynajem mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Do przekazania mieszkania jednak nie doszło, oskarżony różnymi wymówkami odciągał ten moment. Świadek zgłosiła sprawę na Policji. Świadek następnie umawiała się z oskarżonym na oddanie gotówki, ale do żadnego spotkania nie doszło. Świadek dodała, że to był dla niej trudny okres, z córką wyprowadziła się z domu, została jej założona niebieska karta, a pieniądze na mieszkanie pożyczyła.</p>
<p>Kolejny świadek <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. M.</span>
</strong> (k. 667 – 668, 672 – 673, 1890-1891) zeznał, że wpłacił oskarżonemu zaliczkę w wysokości 600 zł za wynajem pokoju. Mężczyźni podpisali wstępną umowę. Za kilka dni świadek miał się zgłosić po odbiór kluczy, a pod koniec października 2013 r. miał się wprowadzić. Oskarżony do pewnego momentu odbierał telefony, przestał odbierać na kilka dni przed odbiorem mieszkania przez świadka. Gdy świadek pojechał do mieszkania oskarżonego, obcy mężczyzna poinformował go o zatrzymaniu oskarżonego. Świadek powyższą sytuację zgłosił na Policję.</p>
<p>Sąd przyznał walor wiarygodności zeznaniom świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (3)</span> </strong>(k. 760-761, 1895-1896). Świadek zeznała, że oskarżony wynajmował od dnia 21.05.2012 r. mieszkanie jej brata, <span class="anon-block">A. K. (6)</span>, położonego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Świadek była pełnomocnikiem brata, przyjmowała interesantów, pokazywała mieszkanie, ale decyzja odnośnie wynajmu należała do brata. Między bratem świadka a oskarżonym była podpisana umowa najmu mieszkania. Świadek znała niektóre fakty umowy, nie było pozwolenia na podnajmowanie pokoi. Świadek dodała, że były problemy z zapłatą czynszu przez oskarżonego. Oskarżony wynajmował mieszkanie przez około dwa lata, a po początkowym okresie zaczęły się problemy z rozliczeniami. Świadek nie posiadała wiedzy czy w okresie gdy, mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> wynajmował oskarżony zamieszkiwały też inne osoby.</p>
<p>Pozostałe dokumenty zgromadzone w aktach sprawy wyszczególnione na k 2204-2206 tj. mają znaczenie uzupełniające w sprawie. Należy wskazać, że autentyczność jak i prawdziwość stwierdzonych nimi okoliczności nie budzi jakiejkolwiek wątpliwości.</p>
<p>W pełni wiarygodne są pisemne jak i złożone na rozprawie opinie biegłego psychologia i biegłych psychiatrów odnośnie poczytalności oskarżonego i występowania u niego tzw. <span class="anon-block"> zespołu (...)</span>. Opinie te sporządzone zostały przez mających odpowiednie kwalifikacje fachowe i doświadczenie biegłych. Również bezstronność tych biegłych nie budzi żadnych wątpliwości. Ich opinie są jasne, konsekwentne i należycie uzasadnione. Sąd nie ma najmniejszych podstaw aby kwestionować przyjęte przez biegłych metody badawcze i prawidłowość oraz rzetelność przeprowadzonych badań.</p>
<p>W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dopuścił się ( w sensie ich faktycznego popełnienia) wszystkich zarzuconych mu czynów Nie budzi wątpliwości jego działanie w zamiarze bezpośrednim oraz wina odnośnie tych czynów.</p>
<p>Natomiast z uwagi na niewypełnienia zdaniem Sądu znamion przestępstw Sąd uniewinnił oskarżonego od zarzutów VI, VII, IX i XI.</p>
<p>Przyjęta kwalifikacja prawna czynów, co do których oskarżony został uznany za winnego nie budzi wątpliwości. Określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286)">art. 286 k.k.</a> przestępstwo oszustwa jest przestępstwem umyślnym, zaliczanym do tzw. celowościowej odmiany przestępstw kierunkowych. Ustawa wymaga, aby zachowanie sprawcy było ukierunkowane na określony cel, którym w przypadku oszustwa jest osiągnięcie korzyści majątkowej. Sprawca podejmując działanie, musi mieć wyobrażenie pożądanej dla niego sytuacji, która stanowić ma rezultat jego zachowania. Powyższe ujęcie znamion strony podmiotowej wyklucza możliwość popełnienia oszustwa z zamiarem ewentualnym, zamiar bezpośredni winien obejmować zarówno cel, jak i sam sposób działania zmierzający do zrealizowania tego celu. Sprawca musi chcieć takiego właśnie sposobu działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i cel ten musi stanowić punkt odniesienia każdego ze znamion przedmiotowych przestępstwa. Przypisując sprawcy popełnienie przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> należy wykazać, że obejmował on swoją świadomością i zamiarem bezpośrednim (kierunkowym) nie tylko to, że wprowadza w błąd inną osobę (względnie wyzyskuje błąd), ale także i to, że doprowadza ją w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem - i jednocześnie chce wypełnienia tych znamion.</p>
<p>Niewątpliwie zgromadzony w sprawie materiał dowody pozwala na przypisanie oskarżonemu popełnienie przestępstw wyczerpujących dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Sprawstwo oskarżonego i jego wina w tym wypadku są oczywiste Oskarżony działając z góry powziętym zamiarem wprowadził w błąd: <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (2)</span>
</strong> co do tego, że jest właścicielem mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> oraz osobą uprawnioną do jego wynajęcia; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (3)</span>
</strong> co do zamiaru wywiązania się z umowy najmu oraz zwrotu pobranej zaliczki; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z. (1)</span>
</strong> co do zamiaru zwrotu przekazanych mu przez niego pożyczek uzyskanych z <span class="anon-block"> (...) Banku S.A.</span> i <span class="anon-block">P.</span> oraz pośrednictwa przy zakupie mieszkań podczas licytacji rzekomo prowadzonych przez <span class="anon-block">S.</span>
<span class="anon-block">P.</span> w <span class="anon-block">W.</span> oraz przez komornika <span class="anon-block">A. B.</span> i <span class="anon-block">M. R. (2)</span>; wprowadził w/wym. w błąd co do zamiaru regulowania powstałych zobowiązań z tytułu użytkowania telefonu <span class="anon-block">A.</span> iPhone 5 16 GB; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. M.</span>
</strong> co do zamiaru zwrotu przekazanych mu przez pokrzywdzonego pożyczek; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. J. (1)</span> </strong>co do zamiaru zatrudnienia go jako kierownika w sklepie spożywczym oraz zwrotu pobranej od niego kwoty; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. Ś.</span>
</strong> co do zamiaru zwrotu pożyczonej kwoty; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. S.</span> i <span class="anon-block">K. S. (3)</span>, <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, <span class="anon-block">R. K. (1)</span>, <span class="anon-block">R. M.</span>, <span class="anon-block">I. B.</span>, <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">A. M. (2)</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. D.</span>, <span class="anon-block">T. Z.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. F.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (2)</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (1)</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. A.</span>, <span class="anon-block">Ł.</span>, <span class="anon-block">R. K. (2)</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (3)</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. L.</span>, <span class="anon-block">K. S. (2)</span>, <span class="anon-block">D. M.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. D.</span>, <span class="anon-block">M. J. (2)</span>, <span class="anon-block">S. W.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">N. P.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. L.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. S. (1)</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. D. (2)</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. R.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. K. (2)</span>, <span class="anon-block">W. T.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. S.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. J.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (4)</span>
</strong> i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. W.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. L.</span>, <span class="anon-block">L. R.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. W. (3)</span>, <span class="anon-block">B. P. (3)</span>, <span class="anon-block">A. K. (5)</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. T.</span>, <span class="anon-block">A. G.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. C.</span>
</strong>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. C.</span>,</strong> co do zamiaru wywiązania się z powstałego zobowiązania umowy najmu mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> oraz zwrotu pobranej zaliczki; <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (1)</span> i <span class="anon-block">T. D.</span>
</strong> co do zamiaru zwrotu pobranej pożyczki. Oskarżony doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzone osoby, w tym w stosunku <strong>
<!-- --> <span class="anon-block">R. S.</span> i <span class="anon-block">K. S. (3)</span>
</strong> działanie oskarżonego przybrało formę stadialną usiłowania doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.</p>
<p>Oskarżony nie miał w ocenie Sądu zamiaru wykonania zobowiązań zaciągniętych wobec ww. osób. Zawierał z nimi różnego rodzaju umowy i czynił obietnice jedynie po to, aby uzyskać dla siebie korzyści majątkowe i nie mając zamiaru ani też możliwości spełnienia świadczeń wzajemnych. W przypadku czynu, którego dotyczy zarzut II wprowadził pokrzywdzonego w błąd także co do swoich możliwości, znajomości, toczących się licytacji i postępowań. Wszystko to miało na celu skłonienie <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, do przekazania oskarżonemu kwot pieniężnych, które ten miał zamiar przeznaczyć na własne potrzeby. Następnie oskarżony wymyślał i przedstawiał pokrzywdzonym fikcyjne powody, dla których nie może wykonać swoich zobowiązań, zwodził ich i unikał zwrotu pobranych pieniędzy, gdyż chciał je zachować dla siebie. Tylko w niektórych wypadkach, tam gdzie nacisk pokrzywdzonych był szczególnie silny i zdecydowany oskarżony obawiając się odpowiedzialności karnej zwrócił część lub całość pobranych pieniędzy. Zwroty te należy traktować jako częściowo dobrowolne naprawienie szkody. Nie było ono planowane w momencie pobierania od pokrzywdzonych pieniędzy. W większości wypadków oskarżony pieniędzy tych pokrzywdzonym nie zwrócił. Należy podkreślić, iż przestępstwo oszustwa zostało dokonane w momencie pobrania od pokrzywdzonych korzyści majątkowej bez zamiaru spełnienia świadczenia wzajemnego. Nawet późniejsze częściowe lub całkowite naprawienie szkody nie ma wpływu na byt przestępstwa.</p>
<p>Należy zwrócić uwagę na czyn z zarzutu I popełniony na szkodę <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (2)</span>.</strong> Czyn ten istotnie różni się od pozostałych oszustw przypisanych oskarżonemu. W tym wypadku oskarżony w pewnym sensie spełnił swoje zobowiązanie albowiem wydał wynajmowane mieszkanie pokrzywdzonemu, który w nim zamieszkał. Należy jednak podkreślić, że choć przestępstwo oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1 k.k.</a> najczęściej polega na zawarciu umowy cywilnoprawnej i skłonieniu pokrzywdzonego do wykonania swojego zobowiązania bez zamiaru spełnienia świadczenia wzajemnego to nie to jest jego istotą. Przestępstwo to polega bowiem na doprowadzeniu w celu uzyskania korzyści majątkowej, za pomocą wprowadzenia w błąd lub wyzyskania błędu pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia majątkowego. W pewnych sytuacjach nawet jeżeli pokrzywdzony uzyska świadczenie wzajemne dokonane przez niego pod wpływem błędu rozporządzenie majątkowe może być niekorzystne. Tak dzieje się zwłaszcza w sytuacji gdy pokrzywdzony ma błędne wyobrażenie co do okoliczności istotnych dla decyzji o zawarciu umowy. Okoliczności te nie zawsze muszą dotyczyć świadczenia wzajemnego. W przedmiotowym przypadku oskarżony wprowadził pokrzywdzonego w błąd, iż jest właścicielem wynajmowanego mieszkania. W rzeczywistości oskarżony nie był uprawniony do rozporządzania tym mieszkaniem. Co prawda w świetle prawa cywilnego mógł się zobowiązać do udostępnienia tego mieszkania jednak możliwości wypełnienia przez niego tego zobowiązania były ograniczone i zależne od właściciela lokalu, który o jego wynajęciu przez oskarżonego nie był informowany. W efekcie pokrzywdzony wynajmował mieszkanie i płacił za to czynsz bez wiedzy i zgody właściciela, o czym nie wiedział i co oskarżony przed nim zataił. Czynsz płacony oskarżonemu był przeznaczany na jego potrzeby i nie trafiał do właściciela mieszkania. Tym samym rozporządzenie mieniem jakiego dokonał pokrzywdzony, mimo iż udostępniono mu mieszkanie było niekorzystne. Dla najemcy istotną kwestia jest czy wynajmuje mieszkanie od właściciela, czy jedynie podnajmuje od pierwotnego najemcy bez wiedzy właściciela. Jest to okoliczność kluczowa dla zawarcia umowy najmu i już samo zawarcie umowy w stanie takiej niewiedzy jest w ocenie Sądu niekorzystnym rozporządzeniem mieniem z racji na związane z tym a nie uświadomione przez najemcę ryzyko. Taki najemca narażony jest bowiem na możliwość sprzeciwu właściciela wobec wynajmu przez niego mieszkania i konieczności jego opuszczenia na skutek powództwa windykacyjnego, jak również na ewentualność zarządzania przez właściciela zapłaty czynszu i w efekcie jego podwójnego zapłacenia. Właśnie w niniejszej sprawie pokrzywdzony musiał zapłacić właścicielowi ponownie czynsz, bo to co zapłacił oskarżonemu ten przeznaczył na własne potrzeby. Uzyskanie uprawnienia do korzystania z rzeczy od osoby nieuprawnionej do ich przekazania jest w ocenie Sądu zawsze niekorzystne dla uzyskującego takie uprawnienia zwłaszcza, jeżeli nie zdaje sobie on z tych okoliczności sprawy.</p>
<p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> usiłowaniem jest czyn podjęty w zamiarze popełnienia przestępstwa zmierzający bezpośrednio do dokonania, które jednak nie następuje. Brak dokonania oznacza, że zachowanie się sprawcy nie zrealizowało wszystkich znamion czynu zabronionego, w szczególności nie spowodowało skutku, do którego sprawca zmierzał. Tym samym usiłowanie jest umyślną formą popełnienia przestępstwa.</p>
<p>Określenie "bezpośrednio zmierza" do dokonania czynu zabronionego oznacza całość zachowań wiodących wprost do wypełnienia jego znamion, stwarzających realne zagrożenie dla chronionego dobra prawnego, a nie wyłącznie ostatnie z tych zachowań, poprzedzające realizację czynności sprawczej czynu zabronionego. Zachowanie bezpośrednio zmierza do dokonania wtedy, gdy zagrożenie dla dobra prawnego, będącego znamieniem czynu zabronionego objętego zamiarem sprawcy, przekształca się z zagrożenia abstrakcyjnego w zagrożenia realne. Użyte prze ustawodawce słowo „bezpośrednio” ma tutaj bardzo istotne znaczenie. Wskazuje bowiem na daleko posunięty etap realizacji czynu zabronionego na już dużą bliskość jego zrealizowania.</p>
<p>Usiłowanie jest jedną z tzw. form stadialnych, pojęciowo związanych z pochodem przestępstwa (<em>
<!-- -->iter delicti</em>), na który składają się: zamiar, przygotowanie, usiłowanie, dokonanie. Oczywiście zamiar zawsze pozostaje bezkarny zgodnie z zasadą <em>
<!-- -->cogitationis poenam nemo patitur</em>. Dążenie sprawcy do dokonania czynu zabronionego, kontynuowane już po zakończeniu przygotowania, rozpoczyna fazę usiłowania, które nie może być utożsamiane wyłącznie z ostatnim aktem zachowania poprzedzającego dokonanie. Usiłowanie bowiem, w określonych warunkach, może przybrać postać oddalonych w czasie od dokonania, ale zmierzających do niego bezpośrednio, ciągu różnych zachowań.</p>
<p>Wyjaśnienie różnicy pomiędzy przygotowaniem a usiłowaniem sprowadza się do ustalenia, czy zachowanie sprawcy było abstrakcyjnym, czy też konkretnym zagrożeniem dla chronionego prawem dobra. Przygotowanie to "stworzenie warunków do przedsięwzięcia czynu zmierzającego bezpośrednio do jego dokonania", które może przybierać różne formy, takie jak np. przysposobienie środków, zbieranie informacji, wejście w porozumienie z inną osobą, czy sporządzenie planu działania. Usiłowanie zaś, to coś więcej, bowiem sprawca "w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania". Usiłowanie jest zatem bardziej konkretne niż przygotowanie, a zagrożenie dobra chronionego staje się realne.</p>
<p>Konsekwencją powyższych rozważań i ustaleń musiało być uniewinnienie oskarżonego odnośnie VII, IX i XI z opisanych w akcie oskarżenia czynów, bowiem jak wynika z dokonanych ustaleń, nie przekroczyły etapu przygotowania. <span class="anon-block">I. G. (1)</span> miał zamiar przez znajomego komornika pomóc <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (1)</span>
</strong> w kupnie samochodu, jednak do transakcji nie doszło. Do przekazania pieniędzy przez <span class="anon-block">P. G. (1)</span> na zakup samochodu nigdy nie doszło, gdyż pieniądze na ten cel miał mu pożyczyć <span class="anon-block">S. Z. (1)</span>, który z kolei miał je otrzymać z udzielonego kredytu przez NBP dla <span class="anon-block">I. G. (1)</span>. Tym samym <span class="anon-block">I. G. (1)</span> swoim czynem miał zamiar doprowadzić <span class="anon-block">P. G. (1)</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, jednak nie przekroczyło to etapu przygotowania, a więc oskarżony nie dopuścił się nawet usiłowania czynu zabronionego. Na temat zakupu samochodu toczyły się bowiem jedynie luźne negocjacje. Pokrzywdzony wyraził jedynie wstępne zainteresowanie, które szybko mając podejrzenia co do uczciwości oskarżonego stracił. Nie doszło do żadnych konkretnych ustaleń warunków umowy, pokrzywdzony nigdy nie zobowiązał się, że samochód kupi. Oskarżony niejako starał się wytworzyć w pokrzywdzonym zamiar zakupu samochodu co jednak nie nastąpiło. Takie urabianie woli pokrzywdzonego jest w ocenie Sądu przygotowaniem. Gdyby pokrzywdzony był już w pełni zdecydowany na zakup pojazdu, a oskarżony podjął by czynności zmierzające do sfinalizowania transakcji można by zdaniem Sądu mówić o bezpośrednim zmierzaniu do dokonania oszustwa. Gdyby pokrzywdzony wycofał się już z ostatecznie uzgodnionej transakcji lub z jakichś powodów nie wykonał swojego już zaciągniętego zobowiązania przestępstwo zatrzymałoby się na etapie usiłowania. Gdyby pokrzywdzony wykonał swoje zobowiązanie, a zatem niekorzystnie rozporządził mieniem i zgodnie z założeniem oskarżonego nie otrzymał świadczenia wzajemnego doszło by już do dokonania przestępstwa. W niniejszej sprawie z wyżej wskazanych powodów mamy jednak do czynienia jedynie z przygotowaniem. Oskarżony stwarzał sobie bowiem dopiero warunki do dokonania przestępstwa i nie można uznać z uwagi na niezdecydowanie pokrzywdzonego, aby już bezpośrednio zmierzał do ewentualnego dokonania.</p>
<p>Odnośnie czynów z zarzutu IX i XI to również w ocenie sądu doszło tu jedynie do niekaralnego przygotowania. Oskarżony zaoferował wprawdzie pokrzywdzonej <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong> zakup a <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. Ś.</span>
</strong> wynajem mieszkania, a pokrzywdzone nad tymi propozycjami się zastanawiały jednakże ich nie przyjęły. W kwestii zakupu mieszkania przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jak i wynajmu przez <span class="anon-block">K. Ś.</span> toczyły się jedynie luźne rozmowy i przedstawienie oferty. Był to na tyle wstępny etap negocjacji, że nie sposób tu nawet mówić o usiłowaniu oszustwa. Nie doszło do zawarcia żadnej choćby ustnej umowy, ani do przekazania jakichkolwiek kwot pieniężnych z tytułu wynajmu mieszkania.</p>
<p>Zachowanie się sprawcy przestępstwa stypizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> zwane ,,fałszerstwem materialnym dokumentu” może polegać na jego podrobieniu, przerobieniu albo na używaniu jako autentyczny dokumentu podrobionego lub przerobionego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 listopada 2000 r. ( III KKN 233/98, Orz. Prok. i Pr. 2001, nr 5, poz. 4) podkreślił, że z podrobieniem dokumentu mamy do czynienia, gdy nie pochodzi od tej osoby, w imieniu której został sporządzony. Jedną z odmian przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> jest używanie jako autentycznego dokumentu podrobionego lub przerobionego. Sprawca może używać dokumentu, który sam sfałszował, albo który został sfałszowany przez inną osobę. Warunkiem odpowiedzialności jest jednak świadomość, iż używany przedmiot jest dokumentem fałszywym, przy czym wystarczy, że sprawca godzi się z taką możliwością. Użyciem dokumentu będzie przedstawienie go osobie uprawnionej np. w celu zrealizowania na jego podstawie określonego świadczenia. Oskarżony w celu użycia za autentyczny przedłożył <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z. (1)</span>
</strong> podrobione postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy <span class="anon-block">P.</span> z dnia 29.10.2012 r. oraz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">M. J. (2)</span>
</strong> przesłał podrobione w celu użycia za autentyczne potwierdzenia dokonania przelewów w banku w dniu 14.10.2013 r. na kwotę 1500 zł oraz 940 zł tytułem rozliczenia kaucji. Oskarżony wiedział, że w/wym. dokumenty nie są autentyczne.</p>
<p>W niniejszej sprawie <span class="anon-block">I. G. (1)</span> oskarżony został również o to, że w dniu 12.11.2012 r. w <span class="anon-block">W.</span> przywłaszczył powierzony mu telefon <span class="anon-block">A.</span> iPhone 5 16 GB o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>: <span class="anon-block"> (...)</span> o wartości 3119 zł na szkodę <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z. (1)</span> i P4 Sp. z o.o </strong>oraz w nieustalonym okresie od 01.10.2013 r. do 21.11.2013 r. w <span class="anon-block">W.</span> przywłaszczył powierzony mu laptop <span class="anon-block">marki A. (...)</span> numer <span class="anon-block"> (...)</span> z oprogramowaniem o wartości 2298 zł na szkodę <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. M.</span>.</strong>
</p>
<p>Przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> stanowi kwalifikowany typ przywłaszczenia, przepis ten chroni bowiem szczególny stosunek zaufania, którym został obdarzony sprawca przez właściciela rzeczy. Ochrona tego szczególnego stosunku zaufania oraz naruszenie go przez sprawcę sprzeniewierzenia uzasadnia surowszą odpowiedzialność sprawcy dopuszczającego się tej postaci przywłaszczenia. Wskazać zatem należy, iż istotą przywłaszczenia jest zamiar nie bezprawnego władania cudzą rzeczą, nie bezprawne nią dysponowanie, czy nawet bezprawne zatrzymanie, lecz trwałe włączenie przez sprawcę przedmiotu przestępstwa do własnego majątku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18.06.2013 r., sygn.<span class="anon-block">(...)</span>). Dla ustalenia znamion strony podmiotowej niezbędne jest zatem wykazanie, iż sprawca, postępując z rzeczą w sposób sprzeczny z uzgodnieniami poczynionymi z właścicielem, działał w celu włączenia rzeczy do swojego majątku i definitywnego pozbawienia osoby uprawnionej jej własności. Elementem strony podmiotowej przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> jest zamiar sprawcy traktowania rzeczy jak własnej i uzewnętrznienie woli zerwania łączności właściciela z rzeczą, a także woli włączenia tej rzeczy do majątku swojego bądź innej osoby.</p>
<p>W sprawie niniejszej kompleksowa analiza całokształtu omówionego wcześniej materiału dowodowego zebranego w sprawie, w świetle przytoczonego powyżej przepisu, prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż zarzuty postawione oskarżonemu odnośnie przywłaszczenia telefonu <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> są zasadne i wypełniają one znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>Za przyjęciem z kolei konstrukcji przestępstwa ciągłego przemawia to, że działania oskarżonego miały miejsce w krótkich odstępach czasu z góry powziętym zamiarem ukierunkowanym na osiągnięcie zysku. W realiach niniejszej sprawy nawet jeśli odstępy czasowe pomiędzy poszczególnymi czynnościami realizującymi znamiona czynu wynosiły po kilka miesięcy należy uznać, że i tak zachodzą warunki do zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> i Sąd w pełni podziela tutaj stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dna 09.03.2006 r., <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span>, LEX <span class="anon-block">(...)</span>- „.... nawet kilkumiesięczne przedziały czasowe pomiędzy kolejnymi zachowaniami sprawcy czynu ciągłego mogą być w określonych okolicznościach traktowane jak krótkie odstępy czasu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> …”.</p>
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 1)">Art. 11§1 k.k.</a> stanowi, iż ten sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo. Zgodnie z art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11 § 2)">§ 2</a> przywołanego przepisu, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach, Sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów. Sytuacja taka ma miejsce, gdy jeden czyn, jedno zachowanie sprawcy może być zakwalifikowane na podstawie <span class="anon-block">K.</span> karnego jako czyn zabroniony z różnych przepisów – rozumiemy tę sytuację jako tzw. zbieg przepisów. Aby zastosować <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11)">art. 11 k.k.</a> do kwalifikacji prawnej czynu zabronionego konieczne jest jedno zachowanie, jeden czyn sprawcy. Przy rzeczywistym zbiegu przepisów sąd wymierza karę na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą, nie stoi to na przeszkodzie orzeczeniu innych środków karnych bądź zabezpieczających na podstawie pozostałych przepisów, które popełniony czyn wyczerpuje.</p>
<p>Natomiast odnośnie laptopa należącego <span class="anon-block">T. M.</span> w ocenie Sądu nie można uznać, iż został on przez oskarżonego przywłaszczony. Należy podkreślić, iż oskarżony i pokrzywdzony <span class="anon-block">M.</span> byli w stałym związku i razem mieszkali. W takiej sytuacji normalnym jest, iż oskarżony korzystał z rzeczy pokrzywdzonego i mógł czuć się uprawniony do korzystania z nich. Pokrzywdzony akceptował korzystanie przez oskarżonego z jego laptopa. Nigdy nie wyraził woli przeciwnej. Z drugiej strony oskarżony nigdy nie starał się zachować przedmiotowego laptopa wyłącznie dla siebie i uniemożliwić korzystanie z niego i wykonywanie fikcji właścicielskich pokrzywdzonemu. Nie odmówił pokrzywdzonemu zwrotu laptopa, nie ukrywał go przed nim, nie rozporządzał nim wbrew woli pokrzywdzonego. Zgodnie z zarzutem oskarżony przywłaszczył sobie laptopa w nieustalonym okresie od 1.10.2013 r. do 21.12.2013 r. kiedy oskarżony został zatrzymany. Jest to okres zbyt krótki (i nie udało się ustalić jaki dokładnie), aby w ocenie Sądu przetrzymanie przez ten czas laptopa uznać za jego przywłaszczenie. Oczywiście nie można domniemywać co by zrobił oskarżony z przedmiotowym laptopem, gdyby nie został zatrzymany. Nie ma pewności, że nie zwrócił by laptopa z własnej inicjatywy lub na żądanie pokrzywdzonego.</p>
<p>Należy podkreślić, iż oskarżony dopuścił się wszystkich przypisanych mu czynów w warunkach pełnej poczytalności, rozumiejąc ich znaczenie w tym naganność i przestępczy charakter oraz będąc w pełni zdolnym do pokierowania swoim postępowaniem. Jak wyżej wskazano uzyskane w sprawie wiarygodne i wartościowe dowodowo opinie psychiatryczna i psychologiczna wykluczają aby u oskarżonego mógł występować tzw. <span class="anon-block"> zespół (...)</span> powodujący niemożność powstrzymania się przed kłamstwem. Przeciwnie z opinii tych wynika, iż oskarżony kłamał w sposób całkowicie dobrowolny i celowy, a mianowicie w celu doprowadzenia za pomocą kłamstwa pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na rzecz oskarżonego. Kłamstwo, tworzenie i przedstawianie pokrzywdzonym fałszywego obrazu rzeczywistości było obraną metodą działania oskarżonego, a nie działaniem kompulsywnym wynikającym z jego uwarunkowań psychiatrycznych i psychologicznych i choćby w pewnym stopniu niezależnym od jego woli.</p>
<p>Należy też, ustosunkowując się do argumentacji obrony zawartej w mowie końcowej podkreślić, iż stwierdzona przez oskarżonego osobowość nieprawidłowa nie jest okolicznością choćby w stopniu nieznacznym ograniczającą poczytalność, ani też istotną okolicznością łagodzącą. W świetle wręcz elementarnej wiedzy psychiatrycznej i psychologicznej osobowość nieprawidłowa nie wpływa, ani na możliwości rozeznania przez oskarżonego znaczenia w tym moralnego, prawnego i społecznego jego zachowania, ani na zdolność pokierowania tym zachowaniem. Osobowość nieprawidłowa charakteryzuje się m.in. obniżonym poziomem empatii oraz tendencją do realizowania swoich celów i potrzeb bez liczenia się z interesami a także odczuciami innych osób. Osoba o takich cechach osobowości jednakże w pełni rozumie znaczenie swojego zachowania i zachowuje pełną zdolność do kierowania swoim postępowaniem. Zdaje sobie sprawę, iż zachowania krzywdzące innych są naganne i potrafi się kontrolować, w tym powstrzymać od tego rodzaju zachowań. Innymi słowy mimo tendencji do realizowania swoich celów kosztem innych, która wynika z obniżenia empatii, człowiek o osobowości nieprawidłowej może w pełni swobodnie podejmować decyzje o powstrzymaniu się od takich zachowań. Podjęcie takiej decyzji może wymagać pewnego wysiłku, jest trudniejsze niż w przypadku osoby, która nie posiada cech osobowości nieprawidłowej jednak jak najbardziej osiągalne. Osobowość nieprawidłowa świadczy o posiadaniu przez danego osobnika pewnych wad i niepożądanych skłonności charakteru. Wady takiego lub innego rodzaju i niepożądane skłonności posiada jednak każdy i każdy może i powinien z nimi walczyć i zachowywać się prawidłowo mimo, iż może to przedstawiać pewne trudności. Przykładowo tak jak osoba leniwa może wykonać nawet ciężką pracę, mimo iż jest to dla niej trudniejsze niż dla osoby pracowitej, i tak jak osoba wojownicza może się powstrzymać od udziału w kłótni, mimo iż jest to dla niej trudniejsze niż dla osoby spokojnej i ugodowej, osoba o niskiej empatii i wysokim egocentryzmie może powstrzymać się od życia kosztem innych mimo, iż przychodzi jej to trudniej niż osobie o wysokiej empatii i wysokim stopniu altruizmu.</p>
<p>Zarzuconych czynów oskarżony dopuścił się przed upływem okresu pięcioletniego od odbycia w okresie 20.11.2009 r. – 02.06.2010 r., 18.02.2011 r. – 25.08.2011 r. kary pozbawienia wolności orzeczonej za przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 1)">art. 284 § 1 k.k.</a> przez Sąd Rejonowy we <span class="anon-block">(...)</span>oraz przez Sąd Rejonowy <span class="anon-block">d.</span>w <span class="anon-block">W.</span>, a więc za podobne przestępstwo umyślne, za które prawomocnie orzeczono karę pozbawienia wolności. Oskarżony zatem działał w warunkach tzw. recydywy opisanej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>W świetle zebranego materiału dowodowego popełnienia przez oskarżonego przypisanych mu czynów stało się dla niego stałym i wręcz normalnym sposobem pozyskiwania środków finansowych koniecznych na zaspakajanie jego potrzeb. Oskarżony nie dopuszczał się przestępstw incydentalnie, czy okazyjnie ale mając na uwadze ilości i częstotliwość przypisanych czynów należy uznać, iż uczynił sobie z ich popełniania stałe źródło dochodu Oskarżony działał zatem w warunkach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65§1 k. k.</a>
</p>
<p>Przestępstwa określone w zarzutach XII do XX, XXII do XXVI, XXVIII do LII i LIV do LV zostały przez oskarżonego popełnione w krótkich odstępach czasu (od sierpnia do listopada 2013r.) i w analogiczny sposób. W każdym przypadku oskarżony działał bowiem niemal identycznie: przedstawiając się jako właściciel oferował wynajem mieszkania, nie mając zamiaru jego wynajęcia natomiast pobierając od pokrzywdzonych świadczenia z tytułu wynajmu: kaucje ewentualnie też ratę czynszową. Stanowi to w ocenie Sądu ciąg przestępstw w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 91;art. 91 § 1)">art. 91§1 kk</a>. w brzmieniu sprzed dnia 1 lipca 2015 r. Do ciągu tego z uwagi na inną formę stadialną nie wchodzi natomiast czyn stanowiące tylko usiłowanie.</p>
<p>Wymierzając oskarżonemu kary jednostkowe, karę za ciąg przestępstw oraz karę łączną Sąd kierował się dyrektywami określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> Sąd wziął pod uwagę wszelkie okoliczności obciążające i łagodzące.</p>
<p>Większość tych okoliczności jest wspólna co do wszystkich czynów i dlatego można omówić je zbiorczo.</p>
<p>Wszystkie czynu zarzucone oskarżonemu zostały popełnione w warunkach recydywy oraz w ramach uczynienia sobie z popełniania przestępstw stałego źródła dochodu. Oskarżony był już karany za przestępstwa podobne i odbywał za nie karę pozbawienia wolności. Oskarżony działał w sposób podstępny, dobrze zaplanowany, przygotowany i zorganizowany. Z wielką łatwością posługiwał się rozbudowanym kłamliwym obrazem rzeczywistości. Z dużym talentem podszywał się pod fikcyjne osoby, przedstawiał się jako, ktoś zupełnie inny niż był w rzeczywistości, czynił rozmaite zabiegi mające na celu wzbudzenie zaufania pokrzywdzonych zmanipulowanie nimi i wprowadzenie ich w błąd. Z umów zawartych z pokrzywdzonymi nie zamierzał się wywiązać i nawet było to niemożliwe, skoro ten sam pokój czy mieszkanie „wynajął” kilku osobom. Podkreślić należy, że pokrzywdzeni w większości byli młodymi osobami rozpoczynającymi studia oraz samodzielne życie. Część z nich to osoby niezamożne dla których strata kwot przekazanych oskarżonemu była dotkliwa i odczuwalna. Cześć z nich, choć oczywiście jest to tez wynikiem ich nieostrożności znalazła się na skutek działań oskarżonego w niezwykle kłopotliwej rozpaczliwej wręcz sytuacji, bez dachu nad głową i musiała znaleźć sobie natychmiast jakieś zastępcze lokum.</p>
<p>Szkodliwość społeczną czynów oskarżonego różnicuje przede wszystkim wartość wyrządzonych szkód i to te okoliczności mają wpływ na zróżnicowanie wymierzonych kar.</p>
<p>Pod względem wysokości szkody ale nie tylko wyróżniają się czyny z zarzutów II i V. Oba te czyny zostały popełnione na szkodę osób dla oskarżonego bliskich, które dążyły go zaufaniem i liczyły raczej na pomoc, życzliwość i wsparcie z jego strony. Czyn zarzutu V został popełniony na szkodę stałego partnera życiowego oskarżonego. Niezależnie od oceny tego rodzaju związków należy stwierdzić, iż pokrzywdzonym jest osoba, która w sensie emocjonalnym i społecznych traktowała oskarżonego jako osobę najbliższą, członka rodziny, a więc kogoś z kim łączyła ją szczególna więź. Popełnienie przestępstw na szkodę członków rodziny, czy też osób zaprzyjaźnionych należy uznać za zdecydowanie bardziej naganne niż popełniane na szkodę osób obcych. Stopień wiktmizacji pokrzywdzonego jest w takim wypadku zdecydowanie wyższy, gdyż nie tylko poniósł on znaczącą szkodę materialną ale też został niewątpliwie poważnie dotknięty psychicznie i emocjonalnie. Popełnienie przestępstw na szkodę osób bliskich świadczy o dużym stopniu demoralizacji, zatraceniu przez sprawcę elementarnych więzi społecznych i skrajnych postawach egoistycznych. Należy pokreślić, iż większość nawet wielokrotnych i groźnych przestępców z reguły nie krzywdzi swoich przyjaciół i bliskich, a nawet okazuje im życzliwość i ofiarność. Z tych względów kara wymierzona za czyn z zarzutu V jest zdecydowanie surowsza od kar wymierzonych za pozostałe czyny.</p>
<p>Jeszcze bardziej naganny i szkodliwy społecznie jest czyn, którego dotyczy zarzut II. Również on został popełniony na szkodę osoby blisko zaprzyjaźnionej z oskarżonym. Oskarżony dla pokrzywdzonego był osobą bardzo lubianą i zaufaną, na której wsparcie i pomoc pokrzywdzony liczył. To zapewne w dużym stopniu naiwne i nierozsądne zaufanie zostało przez oskarżonego podstępnie i bezwzględnie wykorzystane. Bardzo duży jest w wypadku tego czynu stopień pokrzywdzenia. Pokrzywdzony jest osobą młodą i niezamożną. Pokrzywdzony zgromadził niewątpliwie z dużym wysiłkiem i kosztem dużych oszczędności i wyrzeczeń kwotę, którą zamierzał przeznaczyć na wkład własny przy zakupie mieszkania na kredyt. Kwota ta została podstępnie zagarnięta przez oskarżonego, co zniweczyło plany pokrzywdzonego dotyczące zakupu własnego mieszkania, którego posiadanie niewątpliwie jest oczywistą i istotną potrzeba każdego człowieka. Ponowne zgromadzenie przez pokrzywdzonego stosownej kwoty z pewnością będzie niezwykle utrudnione i długotrwałe. W ocenie Sądu omawiany czyn jest najbardziej szkodliwy z przypisanych oskarżonemu i dlatego wymierzono za ten czyn najsurowszą karę jednostkową.</p>
<p>Zgodnie z obowiązującymi przepisami za czyny wchodzące do ciągu przestępstw oskarżonemu wymierzono jedną karę. Sąd miał na uwadze, iż jest to jedna kara wymierzona za aż dwadzieścia osiem czynów, z których każdy zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Niewątpliwie kara siedmiu lat pozbawienia wolności jest karą surową, i rzadko orzekaną za przestępstwa przeciwko mieniu. Należy mieć jednak na uwadze, iż jest kara obejmująca kilkadziesiąt przestępstw, z których każdego dotyczą wyżej omówione poważne okoliczności obciążające.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1;art. 86 § 2)">86 § 1 i 2 k.k.</a> Sąd wymierzone jednostkowe kary pozbawienia wolności i karę za ciąg przestępstw połączył, wymierzając oskarżonemu karę łączną w wymiarze 10 lat pozbawienia wolności. Jest również niewątpliwie bardzo surowa kara. Trudno ją jednak uznać za rażąco surową i nieadekwatną do wagi sprawy i całokształtu przestępczych zachowań oskarżonego. Należy podnieść, iż suma wymierzonych oskarżonemu kar jednostkowych i kary za ciąg przestępstw wyniosła by ponad 19 lat pozbawienia wolności. Wymierzona oskarżonemu kara łączna wynosi niewiele ponad połowę tej sumy. Jest to kara za w sumie pięćdziesiąt jeden przestępstw, popełnionych w warunkach recydywy i uczynienia sobie z ich popełniania stałego źródła dochodu. Popełnienie przez oskarżonego tak licznych przestępstw nie powinno prowadzić poprzez zastosowanie kary łącznej do swoistego premiowania oskarżonego i redukcji jego odpowiedzialności karnej. Instytucja kary łącznej ma prowadzić do racjonalizacji i humanitaryzacji kary i uniknięcia nadmiernie długotrwałego z punktu widzenia celów kary pobytu oskarżonego w zakładzie karnym. Nie może jednak prowadzić do tego aby oskarżony właśnie z racji na wielość popełnionych przestępstw faktycznie był uwolniony od kary za niektóre z nich. W niniejszej sprawie co już było wielokrotnie pokreślone chodzi o karę za bardzo dużą liczbę poważnych przestępstw i oskarżonego w znacznym stopniu zdemoralizowanego.</p>
<p>W ocenie Sądu mając na względzie wszelkie okoliczności sprawy, tylko bezwzględna kara pozbawienia wolności w orzeczonym wymiarze może wpłynąć na oskarżonego w sposób wychowawczy. Kara wykonana efektywnie, ma szansę odstraszyć oskarżonego od ponownego wchodzenia w konflikt z prawem. Nadto w ocenie Sądu wymierzona oskarżonemu kara nie przekracza stopnia winy i uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu oraz spełnia wymogi indywidualnego oddziaływania w stosunku do oskarżonego, jest adekwatna do okoliczności, rodzaju popełnionych czynów. Kara ta jest zgodna z dyrektywami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> i doprowadzi do osiągnięcia wszystkich celów kary.</p>
<p>Dodatkowo Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> zobowiązał oskarżonego do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych kwot: 1300 (jednego tysiąca trzystu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. G. (2)</span>, </strong>45 170 (czterdziestu pięciu tysięcy stu siedemdziesięciu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z. (1)</span>
</strong>, 380,50 (trzystu osiemdziesięciu 50/100) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z. (1)</span> i P4 SP. z o.o., </strong>27 400 (dwudziestu siedmiu tysięcy czterystu) złotych oraz <span class="anon-block"> (...)</span> (dwóch tysięcy dwustu dziewięćdziesięciu ośmiu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. M.</span>
</strong>, 2000 (dwóch tysięcy złotych) na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. J. (1)</span>
</strong>, 400 (czterystu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. Ś.</span>
</strong>, 200 (dwieście) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. M. (2)</span>
</strong>, 1100 (jednego tysiąca stu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (1)</span>
</strong>, 600 (sześciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Ł. K.</span>
</strong>, 100 (stu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. P. (2)</span>
</strong>, 300 (trzystu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (1)</span>,</strong> 600 (sześciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. K. (2)</span>, </strong>500 (pięciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (3)</span>
</strong>, 500 (pięciuset) złotych oraz 200 (dwustu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. D.</span>, </strong>1100 (jednego tysiąca stu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">M. J. (2)</span>,</strong> 500 (pięciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. W.</span>
</strong>, 600 (sześciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (1)</span>
</strong>, 1200 (jednego tysiąca dwustu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">N. P.</span>
</strong>, 600 (sześciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. L.</span>
</strong>, 600 (sześciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. S. (1)</span>, </strong>600 (sześciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. D. (2)</span>
</strong>, 500 (pięciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. R.</span>
</strong>, 600 (sześciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. K. (2)</span>
</strong>, 620 (sześciuset dwudziestu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. T.</span>
</strong>, 300 (trzystu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. S.</span>
</strong>, 600 (sześćset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (7)</span>
</strong>, 200 (dwieście) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. L.</span>
</strong>, 1000 (jednego tysiąca) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. J. (1)</span>,</strong> 1130 (jednego tysiąca stu trzydziestu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">L. R.</span>, </strong>300 (trzystu)złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. W. (3)</span>,</strong> 200 (dwustu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (3)</span>, </strong>1000 (jednego tysiąca) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. D.</span>, </strong>630 (sześciuset trzydziestu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (5)</span>, </strong>600 (sześciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. M.</span>
</strong>, 200 (dwustu) złotych) na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. T.</span>,</strong> 300 (trzystu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. G.</span>
</strong>, 500 (pięciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. B.</span>
</strong>, 1150 (jednego tysiąca pięćdziesięciu) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (2)</span>,</strong> 500 (pięciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. C.</span>
</strong>, 600 (sześciuset) złotych na rzecz <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. C.</span>
</strong>. Za orzeczeniem tego środka karnego przemawiają przede wszystkim względy wychowawcze. Kierując się wysokością tego środka Sąd ma na celu, zabezpieczenie słusznych interesów pokrzywdzonych i uzmysłowienie oskarżonemu wagę naruszonych przez niego przepisów i tym samym podkreślenia szkodliwości społecznej czynów przez niego popełnionych. Oskarżony bowiem w związku z popełnieniem przypisanych jej czynów musi ponieść odczuwalną dolegliwość. Reasumując, wymierzony przez Sąd środek karny uwzględnia wszystkie okoliczności sprawy i tym samym uzupełnia karę orzeczoną wobec oskarżonego.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 2)">art. 44 § 2 k.k.</a> Sąd orzekł przepadek dowodów rzeczowych, które służyły do popełnienia przestępstwa zarejestrowanych w wykazie dowodów rzeczowych Drz <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)- (...)</span> pod pozycją 1-23, 35-38 poprzez pozostawienie w aktach sprawy.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 2)">art. 44 § 2 k.k.</a> Sąd orzekł przepadek dowodów rzeczowych, które służyły do popełnienia przestępstwa zarejestrowanych w wykazie dowodów rzeczowych Drz <span class="anon-block"> (...)</span> pod pozycją 32 poprzez zniszczenie.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 § 2 k.p.k.</a> Sąd orzekł zwrot oskarżonemu <span class="anon-block">I. G. (1)</span> dowodów rzeczowych opisanych w wykazie Drz nr <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span> pod pozycją 24-27, 29-31, 33-34, 39 oraz zwrot <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> dowodów rzeczowych opisanych w wykazie Drz nr <span class="anon-block"> (...)</span> pod pozycją 28.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 11)">art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k.</a> orzeczono o wynagrodzeniu adw. <span class="anon-block">K. S. (5)</span> w kwocie <span class="anon-block"> (...)</span> (jednego tysiąca siedmiuset dwudziestu ośmiu) złotych, do którego należy wliczyć podatek VAT.</p>
<p>Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych ponieważ sytuacja życiowa oskarżonego sprawia, że zasądzenie kosztów sądowych byłoby niecelowe, jako, że oskarżony nie osiąga żadnych dochodów.</p>
<p>Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">S. Z. (1)</span> kwotę <span class="anon-block"> (...)</span> (jednego tysiąca stu siedemdziesięciu sześciu) złotych tytułem zwrotu poniesionych przez oskarżyciela wydatków postępowania, w tym kosztów udziału w sprawie pełnomocnika.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji wyroku.</p>
<p>Należy zaznaczyć, iż Sąd stosował w sprawie przepisy w brzemieniu sprzed dnia 1 lipca 2015 r. jako generalnie zwłaszcza odnośnie tzw. ciągu przestępstw, tudzież obowiązku naprawienia szkody korzystniejsze dla oskarżonego.</p>
</div>