I C 44/15
Sądy powszechne2015-12-17
Sygnatura
I C 44/15
Data orzeczenia
2015-12-17
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Katarzyna Powalska (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt I C 44/15</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 17 grudnia 2015 roku</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny</strong>
</p>
<p>w składzie:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący:</strong> SSO Katarzyna Powalska</p>
<p>Protokolant: Patrycja Tokarek</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2015 roku w Sieradzu</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">H. P. (1)</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>
</p>
<p>o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli</p>
<p>1.
oddala powództwo;</p>
<p>2.
zasądza od powódki <span class="anon-block">H. P. (1)</span> na rzecz pozwanych <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> solidarnie kwotę 3617 ( trzy tysiące sześćset siedemnaście ) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>Sygn. akt I C 44/15</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>W skierowanym do Sądu Okręgowego w Sieradzu w dniu 10 lutego 2015 r. (data wpływu) pozwie pełnomocnik powódki <span class="anon-block">H. P. (1)</span> wniósł o zobowiązanie pozwanych <span class="anon-block">M. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. P.</span> do złożenia oświadczenia woli w przedmiocie zwrotnego przeniesienia na rzecz powódki udziału w wysokości ½ we własności darowanej nieruchomości położonej w <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">(...)-(...) D.</span>, oznaczonej numerami działek: <span class="anon-block">(...)</span>dla której Sąd Rejonowy w Łasku VI Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w <span class="anon-block">P.</span> prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą nr (...)</span> oraz o zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, <em>
<!-- -->(dowód: pozew k. 3-9).</em>
</p>
<p>W odpowiedzi na pozew pełnomocnik pozwanych <span class="anon-block">M. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. P.</span> wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, <em>
<!-- -->(odpowiedź na pozew k. 42-47). </em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy ustalił, co następuje:</strong>
</p>
<p>W dniu 27 kwietnia 1974 r. powódka <span class="anon-block">H. P. (1)</span> zawarła w Urzędzie Stanu Cywilnego w <span class="anon-block">D.</span> związek małżeński z <span class="anon-block">R. P.</span>. Ze związku tego urodziło się wymienionym troje dzieci, dwóch synów: <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">J.</span> oraz córka <span class="anon-block">M.</span>. Małżeństwo stron układało się w miarę pomyślnie, pomimo że w środowisku lokalnym plotkowano o tym, iż powódka zdradzała męża, a pozwana <span class="anon-block">M. P. (1)</span> w wieku kilku lat widziała matkę w sytuacji intymnej z innym mężczyzną. <span class="anon-block">H. P. (1)</span> i <span class="anon-block">R. P.</span> wspólnie prowadzili gospodarstwo rolne i wychowywali dzieci. Pozwani <span class="anon-block">M. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. P.</span> w 2003 r. zawarli związek małżeński. Po zawarciu związku małżeńskiego pozwani zamieszkali u rodziców <span class="anon-block">S. P.</span> w <span class="anon-block">D.</span>, gdzie rozpoczęli remont pomieszczeń mieszkalnych. Ponieważ synowie <span class="anon-block">H. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">R. P.</span> nie byli zainteresowani przejęciem po rodzicach gospodarstwa rolnego w 2005 r. powódka oraz jej mąż zdecydowali się przekazać gospodarstwo rolne swojej córce <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i jej mężowi <span class="anon-block">S. P.</span>. Przekazanie gospodarstwa pozwoliło <span class="anon-block">R. P.</span> uzyskać uprawnienia do renty strukturalnej. Przed przekazaniem gospodarstwa rolnego pozwanym ustalono, że pozwani spłacą braci <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. W rodzinie nie było wówczas konfliktów. <em>
<!-- -->(dowód: częściowo zeznania powódki <span class="anon-block">H. P. (1)</span>- protokół rozprawy z dnia 10 grudnia 2015 r. 01:07:55-01:50:32 w zw. z k. 125-126, zeznania pozwanej <span class="anon-block">M. P. (1)</span> - protokół rozprawy z dnia 10 grudnia 2015 r. 01:50:32-02:13:17 w zw. z k. 126, zeznania pozwanego <span class="anon-block">S. P.</span>- protokół rozprawy z dnia 10 grudnia 2015 r. 02:13:17-02:25:05 w zw. z k. 126v-127, kserokopia aktu notarialnego k. 12-17, kserokopia wypisu z księgi wieczystej k. 18, częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">G. P. (1)</span>- protokół rozprawy z dnia 18 czerwca 2015 r. 00:09:12-00:29:18 w zw. z k. 90v-91, częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">J. P. (1)</span>- protokół rozprawy z dnia 18 czerwca 2015 r. 00:29:18-00:49:37 w zw. z k. 91-91v, zeznania świadka <span class="anon-block">R. P.</span>- protokół rozprawy z dnia 18 czerwca 2015 r. 00:49:37-01:15:44 w zw. z k. 91v-92, zeznania świadka <span class="anon-block">H. P. (2)</span> - protokół rozprawy z dnia 18 czerwca 2015 r. 01:15:44-01:32:34 w zw. z k. 92-92v, zeznania świadka <span class="anon-block">K. M.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 00:05:10-00:32:02 w zw. z k. 106v-107, zeznania świadka <span class="anon-block">M. F.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 00:32:02-00:53:26 w zw. z k. 107, zeznania świadka <span class="anon-block">W. L.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 00:53:26-01:06:00 w zw. z k. 107-107v, zeznania świadka <span class="anon-block">A. T.</span> protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 01:06:00-01:41:17 w zw. z k. 107v-108, zeznania świadka <span class="anon-block">J. T.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 01:41:17-02:02:27 w zw. z k. 108-108v, zeznania świadka <span class="anon-block">T. T.</span> protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 02:02:27-02:22:39 w zw. z k. 108v-109v).</em>
</p>
<p>Umową darowizny z dnia 09 lutego 2005 r. zawartą przed notariuszem <span class="anon-block">R. K.</span>, prowadzącą Kancelarię Notarialną w <span class="anon-block">P.</span>, (Rep. A Nr <span class="anon-block">(...)</span>, powódka <span class="anon-block">H. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">R. P.</span> darowali na rzecz pozwanych do łączącej ich wspólności ustawowej nieruchomość położoną w <span class="anon-block">K.</span>, gmina <span class="anon-block">D.</span>, oznaczoną numerami działek: <span class="anon-block">(...)</span> dla której Sąd Rejonowy w Łasku VI Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w <span class="anon-block">P.</span> prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą nr (...)</span> . Jednocześnie pozwani ustanowili na rzecz darczyńców dożywotnio i bezpłatnie: służebność osobistą polegającą na prawie korzystania z 2- izbowej części mieszkania usytuowanej przy garażach, a także swobodnym poruszaniu się wokół domu, prawo użytkowania <span class="anon-block">działki nr (...)</span> o obszarze zawierającym 30 arów użytków rolnych, <em>
<!-- -->
(dowód: kserokopia aktu notarialnego k. 12-17).</em>
</p>
<p>W dniu 15 lipca 2006 r. pozwanym <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> urodził się syn <span class="anon-block">P.</span>. W tym samym roku zmarł ojciec <span class="anon-block">S. P.</span>, który zostawił po sobie nieruchomość w <span class="anon-block">D.</span>. W 2006 r. <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> przekazali <span class="anon-block">G. P. (1)</span> kwotę 40.000 zł tytułem spłaty z otrzymanego gospodarstwa. W 2007 r. pozwani z tego samego tytułu przekazali kwotę 45.000 zł drugiemu bratu <span class="anon-block">M. P. (2)</span>, <span class="anon-block">J.</span>. Powódka <span class="anon-block">H. P. (1)</span> przez pierwsze dwa lata po urodzeniu się syna pozwanych pomagała im w opiece i wychowaniu dziecka. Konflikt w rodzinie powódki i pozwanych powstał w 2008 r., kiedy <span class="anon-block">H. P. (1)</span> próbowała wymóc na córce i zięciowi, aby sprzedali nieruchomość pozostawioną przez ojca <span class="anon-block">S. P.</span> i uzyskaną kwotę podzielili między synów powódki. W sierpniu 2008 r. powódka pokłóciła się z mężem <span class="anon-block">R. P.</span>, gdyż wymieniony nie chciał się zgodzić na odebranie pozwanym gospodarstwa rolnego i jego sprzedaż. W trakcie kłótni <span class="anon-block">H. P. (1)</span> wyrzuciła męża z domu. <span class="anon-block">R. P.</span> zamieszkał z pozwanymi <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. P.</span> oraz ich synem <span class="anon-block">P.</span>. Po wyprowadzeniu się <span class="anon-block">R. P.</span> przekazywał żonie początkowo po 500 zł miesięcznie na utrzymanie, a potem po 600 zł. W tym samym czasie w czasie trakcie remontu łazienki w pomieszczeń w <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">H. P. (1)</span> nawiązała romans z <span class="anon-block">W. K.</span>. Konflikt w rodzinie narastał i co jakiś czas dochodziło do kłótni i awantur w trakcie których <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">J. P. (2)</span> ubliżali ojcu, grozili mu pobiciem. Pomimo konfliktu pozwani z szacunkiem zwracali się do powódki. W miarę swoich możliwości finansowych starali się jej pomagać finansowo. <span class="anon-block">M. P. (1)</span> przekazała matce pieniądze na zakup obuwia zimowego, nosiła jej obiady. Od 2009 r. powódka <span class="anon-block">H. P. (1)</span> regularnie jeździła do <span class="anon-block">D.</span> na spotkania ze swoim konkubentem <span class="anon-block">W. K.</span>. W czerwcu 2010 r. syn pozwanych <span class="anon-block">P. P. (2)</span> zachorował na białaczkę. Zdiagnozowanie tak poważnej choroby u dziecka spowodowało, że <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> bardzo często jeździli do lekarzy na konsultacje medyczne oraz do różnego rodzaju placówek leczniczych. Pochłaniało to wiele środków finansowych i pozwani wyprzedali wówczas inwentarz gospodarstwa. Jesienią 2010 r. powódka <span class="anon-block">H. P. (1)</span> wyprowadziła się do swego konkubenta <span class="anon-block">W. K.</span>. W listopadzie tegoż roku była hospitalizowana ze względów ginekologicznych <em>
<!-- -->(dowód: zeznania pozwanej <span class="anon-block">M. P. (1)</span> - protokół rozprawy z dnia 10 grudnia 2015 r. 01:50:32-02:13:17 w zw. z k. 126, zeznania pozwanego <span class="anon-block">S. P.</span>- protokół rozprawy z dnia 10 grudnia 2015 r. 02:13:17-02:25:05 w zw. z k. 126v-127, kserokopia aktu notarialnego k. 12-17, kserokopia wypisu z księgi wieczystej k. 18, kserokopia oświadczenia <span class="anon-block">G. P.</span> k. 52, dowody przelewów k. 51, 53-59, , zeznania świadka <span class="anon-block">H. P. (2)</span> - protokół rozprawy z dnia 18 czerwca 2015 r. 01:15:44-01:32:34 w zw. z k. 92-92v, zeznania świadka <span class="anon-block">K. M.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 00:05:10-00:32:02 w zw. z k. 106v-107, zeznania świadka <span class="anon-block">M. F.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 00:32:02-00:53:26 w zw. z k. 107, zeznania świadka <span class="anon-block">W. L.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 00:53:26-01:06:00 w zw. z k. 107-107v, zeznania świadka <span class="anon-block">A. T.</span> protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 01:06:00-01:41:17 w zw. z k. 107v-108, zeznania świadka <span class="anon-block">J. T.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 01:41:17-02:02:27 w zw. z k. 108-108v, zeznania świadka <span class="anon-block">T. T.</span> protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 02:02:27-02:22:39 w zw. z k. 108v-109v).</em>
</p>
<p>W maju 2010 r. <span class="anon-block">H. P. (1)</span> wystąpiła o rozwód. Wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2011 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu w sprawie sygn. akt I 1 C 319/10 rozwiązał związek małżeński powódki <span class="anon-block">H. P. (1)</span> z <span class="anon-block">R. P.</span> przez rozwód bez orzekania o winie. <span class="anon-block">R. P.</span> nigdy nie miał problemów z alkoholem. Nigdy również nie przejawiał zachowań agresywnych wobec któregokolwiek z domowników, <em>
<!-- -->(dowód: odpis wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 5 kwietnia 2011 r. w sprawie sygn. akt I 1 C 319/10 k. 19).</em>
</p>
<p>Zimą 2011 r. Syn pozwanych <span class="anon-block">P.</span> wrócił ze szpitala po przeszczepie szpiku, miał drastycznie obniżoną odporność. W tym samym roku <span class="anon-block">R. P.</span> zachorował na półpasiec. Ponieważ syn pozwanych musiał przebywać w sterylnych warunkach <span class="anon-block">R. P.</span> poprosił żonę czy może na kilka dni wprowadzić się do należących do nich ;pomieszczeń mieszkalnych znajdujących się obok garażu w <span class="anon-block">K.</span>. Powódka nie zgodziła się na prośbę ex męża. Wtedy pozwani wraz z dzieckiem wyprowadzili się z nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span> i zamieszkali w domu letniskowym na działce rekreacyjnej. Następnie zamieszkali w nieruchomości uzyskanej po ojcu <span class="anon-block">S. P.</span> w <span class="anon-block">D.</span>. Ponieważ powódka nie mieszkała tam, przed wyprowadzką <span class="anon-block">R. P.</span> zakręcił wodę i odłączył prąd. W lutym 2012 r. w drodze do poradni transplantacyjnej pozwani wraz z ich synem <span class="anon-block">P.</span> mieli wypadek samochodowy. Pozwana i <span class="anon-block">P.</span> przebywali w szpitalu. Powódka nie wykazywała zainteresowania stanem ich zdrowia. W 2014 r. <span class="anon-block">M. P. (1)</span> zwróciła się do matki o zgodę na wydzierżawienie przedmiotowej nieruchomości, w której nikt nie mieszkał. Powódka początkowo zgodziła się, mieszkała wtedy u <span class="anon-block">W. K.</span>, ale szybko zgodę wycofała. W 2014 roku powódka w domu stanowiącym przedmiot służebności przeprowadziła konserwację instalacji hydraulicznej i wodnej. W czerwcu 2014 r. <span class="anon-block">H. P. (1)</span> wymieniła instalację elektryczną oraz podłączyła podlicznik prądowy. We wrześniu 2014 r. powódka zakupiła węgiel na sezon zimowy. W październiku tego samego roku <span class="anon-block">R. P.</span> zabił deskami drzwi do kotłowni uniemożliwiając <span class="anon-block">H. P. (1)</span> korzystanie ze wskazanego pomieszczenia. Powódka nigdy nie korzystała z należnej jej w ramach służebności <span class="anon-block">działki (...)</span> – to arowej (<em>
<!-- -->dowód: zeznania pozwanej <span class="anon-block">M. P. (1)</span> - protokół rozprawy z dnia 10 grudnia 2015 r. 01:50:32-02:13:17 w zw. z k. 126, zeznania pozwanego <span class="anon-block">S. P.</span>- protokół rozprawy z dnia 10 grudnia 2015 r. 02:13:17-02:25:05 w zw. z k. 126v-127, zeznania świadka <span class="anon-block">H. P. (2)</span> - protokół rozprawy z dnia 18 czerwca 2015 r. 01:15:44-01:32:34 w zw. z k. 92-92v, zeznania świadka <span class="anon-block">K. M.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 00:05:10-00:32:02 w zw. z k. 106v-107, zeznania świadka <span class="anon-block">M. F.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 00:32:02-00:53:26 w zw. z k. 107, zeznania świadka <span class="anon-block">W. L.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 00:53:26-01:06:00 w zw. z k. 107-107v, zeznania świadka <span class="anon-block">A. T.</span> protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 01:06:00-01:41:17 w zw. z k. 107v-108, zeznania świadka <span class="anon-block">J. T.</span>- protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 01:41:17-02:02:27 w zw. z k. 108-108v, zeznania świadka <span class="anon-block">T. T.</span> protokół rozprawy z dnia 16 października 2015 r. 02:02:27-02:22:39 w zw. z k. 108v-109v)</em>.</p>
<p>W dniu 19 grudnia 2014 roku powódka <span class="anon-block">H. P. (1)</span> złożyła oświadczenie o odwołaniu darowizny uczynionej przez nią na rzecz <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>, aktem notarialnym sporządzonym przez notariusza <span class="anon-block">R. K.</span> w <span class="anon-block">P.</span> w dniu 9 lutego 2005 r. za Repertorium A nr <span class="anon-block">(...)</span>r.. Jako podstawę swojego oświadczenia wskazała zachowania pozwanych, noszące jej zdaniem, znamiona rażącej niewdzięczności w postaci tego, że nie respektowali oni praw i obowiązków rodzinnych, uniemożliwiali jej korzystanie ze służebności mieszkania poprzez m.in. odcięcie prądu oraz bieżącej wody, pozbawienie dostępu do kotłowni, pozbawienie możliwości korzystania z działki, nie okazywali powódce szacunku, traktowali ją w sposób upokarzający, odmówili pomocy w chorobie i tolerowali naganne zachowania <span class="anon-block">R. P.</span> wobec powódki <em>
<!-- -->(dowód: oświadczenie o odwołaniu darowizny k. 29-30). </em>
</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zaoferowanych, powołanych wyżej dowodów. W zakresie dokumentów Sąd w pełni dal im wiarę, wobec faktu niekwestionowania ich treści przez żadną ze stron. Relacje panujące między stronami Sąd ustalił w oparciu o twierdzenia pozwanych <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> oraz zeznania świadków: <span class="anon-block">R. P.</span>, <span class="anon-block">H. P. (2)</span>, <span class="anon-block">K. M.</span>, <span class="anon-block">M. F.</span>, <span class="anon-block">W. L.</span>, <span class="anon-block">A. T.</span>, <span class="anon-block">J. T.</span>, <span class="anon-block">T. T.</span>. Zeznania te Sąd uznał za wiarygodne ponieważ są spójne, logiczne, wzajemnie się uzupełniają i korespondują z sobą. Nadto powódka nie kwestionowała tych zeznań, nie składała też dowodów podważających ich wiarygodność. Na szczególną uwagę zasługują zeznania świadków <span class="anon-block">A. T.</span>, <span class="anon-block">J. T.</span> oraz <span class="anon-block">T. T.</span>, którzy pomimo iż pozostają członkami najbliższej rodziny powódki to przedstawili wersję zdarzeń zbieżną z twierdzeniami pozwanych oraz świadka <span class="anon-block">R. P.</span>. Co znamienne świadkowie Ci wskazywali również na okoliczności, które w niniejszej sprawie, można określić jako przemawiające na korzyść powódki. Powyższe powoduje, że relacjom <span class="anon-block">A. T.</span>, <span class="anon-block">J. T.</span> oraz <span class="anon-block">T. T.</span> w pełni przyznać należało walor wiarygodności.</p>
<p>Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom świadków <span class="anon-block">G. P. (1)</span> i <span class="anon-block">J. P. (1)</span>. Przede wszystkim wymienieni są nie tylko świadkami ale przede wszystkim stroną konfliktu rodzinnego, żywo zainteresowaną określonym rozstrzygnięciem niniejszego postępowania. Ponadto wersje zdarzeń wymienionych, będących synami powódki, są sprzeczne w sposób oczywisty z zeznaniami świadków <span class="anon-block">R. P.</span>, <span class="anon-block">H. P. (2)</span>, <span class="anon-block">K. M.</span>, <span class="anon-block">M. F.</span>, <span class="anon-block">W. L.</span>, <span class="anon-block">A. T.</span>, <span class="anon-block">J. T.</span>, <span class="anon-block">T. T.</span>, którym Sąd dał wiarę. Zeznania <span class="anon-block">G. P. (1)</span> i <span class="anon-block">J. P. (1)</span> dyskredytuje także fakt, iż z całą stanowczością przed Sądem zaprzeczali jakoby otrzymali od pozwanych jakiekolwiek pieniądze z tytułu spłaty z gospodarstwa rolnego. Tymczasem na kacie 52 akt sprawy znajduje się oświadczenie sporządzone przez <span class="anon-block">G. P. (1)</span>, z którego wynika, że otrzymał on spłatę z gospodarstwa rolnego w wysokości 40.000 zł od <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. Dokument ten podpisany jest własnoręcznie przez <span class="anon-block">G. P. (1)</span>. Istotnym jest, że niemal wszyscy wymienieni wyżej świadkowie w swych relacjach potwierdzili, iż <span class="anon-block">G. P. (1)</span> otrzymał od pozwanych tytułem spłaty z gospodarstwa kwotę 40.000 zł, zaś <span class="anon-block">J. P. (1)</span> rok później otrzymał od pozwanych kwotę 45.000 zł.</p>
<p>Sąd uznał za pozbawione waloru wiarygodności zeznania świadków <span class="anon-block">W. K.</span>, <span class="anon-block">Z. K.</span> oraz <span class="anon-block">P. F.</span>. Podkreślić należy, że świadkowie nie wskazali na żadne istotne okoliczności, które dałyby podstawę do ustalenia stanu faktycznego i rozstrzygnięcia sprawy. Co znamienne wymienieni świadkowie są znajomymi <span class="anon-block">H. P. (1)</span> i to od niej pochodzą wszelkie informacji jakie posiadają. <span class="anon-block">W. K.</span> zaprzeczył aby pozostawał w związku z powódką, co w świetle doświadczenia życiowego nie wydaje się prawdziwe. <span class="anon-block">H. P. (1)</span> wyprowadziła się do niego i to w czasie gdy w rodzinie doszło do traumatycznego zdarzenia jakim była ciężka choroba wnuka powódki. Wkrótce wystąpiła tez o rozwód, nie bacząc na sytuację rodziny. Sama przyznała w swoich zeznaniach, że wspólnie ze świadkiem prowadzili gospodarstwo domowe, spędzali święta i inne uroczystości. Ponadto synowie powódki <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">J. P. (1)</span> nie kryli w swych zeznaniach, że ich matka i wymieniony spotykali się sobą i stanowili parę. To powoduje, że trudno ich uznać za obiektywne źródło dowodowe.</p>
<p>Sąd nie dał wiary twierdzeniom powódki jakoby pozwani utrudniali jej korzystanie ze służebności, upokarzające traktowali, odmawiali pomocy. Twierdzenia te, zdaniem Sądu okazały się gołosłownymi i niepotwierdzonymi zebranym w sprawie materiałem dowodowym . Co więcej z zeznań świadków przesłuchanych w toku postępowania będących nawet członkami najbliższej rodziny powódki wynika, że pozwani zawsze traktowali <span class="anon-block">H. P. (1)</span> z należytym szacunkiem, nosili jej obiady, pomagali jej finansowo nawet wówczas, kiedy konflikt rodzinny rozwijał się coraz mocniej. Podkreślić należy, że pozwani odłączyli dopływ wody i prądu do nieruchomości położonych w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> ale takie zachowanie nie może dziwić wówczas, kiedy <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> wraz z dzieckiem i <span class="anon-block">R. P.</span> wyprowadzali się do <span class="anon-block">D.</span> i zostawiali zabudowania jako pustostan. Faktem jest również, że w skutek działania <span class="anon-block">R. P.</span> powódka na pewien czas utraciła możliwość dostępu do kotłowni znajdującej się obok przysługujących jej pomieszczeń mieszkalnych, ale pozwani, co oczywiste, nie mogą odpowiadać za zachowania byłego męża powódki.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Powództwo jest bezzasadne i podlega oddaleniu.</p>
<p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 898;art. 898 § 1)">art. 898 § 1 k.c.</a> darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.</p>
<p>Darowizna wytwarza stosunek etyczny między darczyńcą a obdarowanym, wyróżniający się obowiązkiem wdzięczności. Pogwałcenie tego obowiązku przez dopuszczenie się ciężkich uchybień opatrzone jest sankcją prawną, przewidzianą w powołanym powyżej przepisie, w postaci prawa odwołania darowizny. Warunkiem tego prawa jest, aby obdarowany dopuścił się względem darczyńcy rażącej niewdzięczności. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 898;art. 898 § 1)">art. 898 § 1 k.c.</a> nie precyzuje pojęcia niewdzięczności i nie zawiera wskazówek, za pomocą których można byłoby sformułować jakieś generalne elementy tej niewdzięczności.</p>
<p>W doktrynie i orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że pod pojęcie rażącej niewdzięczności podpada tylko takie zachowanie się obdarowanego, polegające na działaniu lub zaniechaniu skierowanym bezpośrednio lub nawet pośrednio przeciwko darczyńcy, które oceniając rzecz rozsądnie, musi być uznane za wysoce niewłaściwe i krzywdzące darczyńcę. Chodzi tu przede wszystkim o popełnienie przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub czci albo mieniu darczyńcy oraz o naruszenie przez obdarowanego spoczywających na nim obowiązków wynikających ze stosunków osobistych (rodzinnych) łączących go z darczyńcą oraz obowiązku wdzięczności (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2000 r., III CKN 810/00, niepubl., czy wyrok z dnia 5 października 2000 r., II CKN 280/00, niepubl.).</p>
<p>Przy ocenie obowiązków obdarowanego wobec darczyńcy, wynikających ze stosunków osobistych (rodzinnych), jak i etycznego obowiązku wdzięczności, sąd może posiłkować się treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 897)">art. 897 k.c.</a> Przepis ten, jako mający na celu zabezpieczenie interesów darczyńcy w wypadku popadnięcia w niedostatek, stanowi że obowiązek obdarowanego kształtowany jest nie tylko przez potrzebę darczyńcy, ale i przez granice wzbogacenia.</p>
<p>O tym, czy została spełniona przesłanka odwołania darowizny, rozstrzyga sąd, musi jednak w każdym wypadku uwzględnić konkretne okoliczności, po wnikliwym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego.</p>
<p>W przedmiotowej sprawie Sąd rozważył zachowanie się obdarowanego wobec powódki w kilku płaszczyznach:</p>
<p>a) w płaszczyźnie samego odnoszenia się pozwanych do osoby powódki;</p>
<p>b) w płaszczyźnie zapewnienia powódce odpowiednich warunków mieszkaniowych w związku z ustanowieniem na jej rzecz służebności mieszkania;</p>
<p>c) w płaszczyźnie zapewnienia powódce odpowiedniej pomocy, podyktowanej jej stanem zdrowia, wiekiem i potrzebami życia codziennego.</p>
<p>W przedmiotowej sprawie Sąd nie dopatrzył się cech rażącej niewdzięczności <br/>w zachowaniu pozwanych wobec osoby powódki, bowiem w ogóle nie stwierdził szczególnej złośliwości obdarowanych, prowokowania nieporozumień i formułowania niewłaściwych lub niestosownych ocen pod adresem <span class="anon-block">H. P. (1)</span>. Powódka upatruje niewdzięczności córki oraz zięcia w tym, iż uniemożliwiali jej korzystanie z pomieszczeń mieszkalnych, upokarzająco traktowali, odmawiali niezbędnej pomocy.</p>
<p>Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż faktycznie miedzy stronami dochodziło do kłótni i awantur z użyciem wulgarnego słownictwa, choć w głównej mierze dotyczyło to relacji pomiędzy powódką, jej synami i <span class="anon-block">R. P.</span>. Jednakże zwrócić należy uwagę, iż stosownie do ugruntowanego w tym względzie stanowiska judykatury, przy analizie motywów określonych zachowań obdarowanego Sąd nie może pominąć okoliczności czy zachowania te nie się powodowane, czy wręcz prowokowane wprost lub pośrednio przez darczyńcę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1997 roku, w sprawie III CKN 170/97). W realiach przedmiotowej sprawy widocznym jest, iż tło konfliktu w rodzinie stron ma charakter finansowy oraz to, że powódka <span class="anon-block">H. P. (1)</span> była inicjatorem nieporozumień najpierw z mężem, a następnie gdy dzieci opowiedziały się po każdej ze stron, z córką i zięciem. Od momentu kiedy pozwani otrzymali w spadku po ojcu <span class="anon-block">S. P.</span> nieruchomość, powódka starała się za wszelką cenę wymóc na nich jej sprzedaż i aby uzyskaną kwotę pieniędzy podzielili między jej synów. Gdy powyższy plan się nie udał <span class="anon-block">H. P. (1)</span> ze wszystkich sił próbowała namówić swego męża na odwołanie darowizny uczynionej na rzecz pozwanych. Kiedy zaś <span class="anon-block">R. P.</span> odmówił powódka inicjowała awantury, które doprowadziły do rozdźwięku w rodzinie. Powódka mimo, iż gospodarstwo przekazała córce i jej mężowi nie przestała czuć się jego właścicielką. Nadal chciała zarządzać zarówno pomieszczeniami gospodarczymi jak i sprzętem znajdującym się w tym gospodarstwie. Powódce zaczęła przeszkadzać każda działalność pozwanych w darowanym gospodarstwie. Na powyższe problemy nałożyły się kolejne. Powódka wdała się w romans z <span class="anon-block">W. K.</span>, co spowodowało, że zupełnie oddaliła się od rodziny, porzuciła dom i przestała w jakikolwiek sposób zabiegać o dobro rodziny. Istotne dla pogorszenia klimatu w rodzinie było również zachowanie powódki, która zupełnie nie interesowała się zdrowiem syna pozwanych, kiedy ten zapadł na bardzo ciężką chorobą, a ponadto w tym właśnie czasie zainicjowała proces rozwodowy. W takiej sytuacji powinna przypuszczać, że takie działania muszą wywołać uzasadniony sprzeciw części członków rodziny, a tym samym prowadzić do konfliktu. W tym miejscu podnieść należy, że znamion rażącej niewdzięczności nie wyczerpują nie tylko czyny nieumyślne obdarowanego, ale także drobne czyny umyślne, jeżeli nie wykraczają one poza zwykłe konflikty rodzinne w określonym środowisku (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 14 kwietnia 2005 r., I ACa 60/05, OSA 2006, z. 10, poz. 35). W podobny sposób należy potraktować incydentalne sprzeczki, zwłaszcza sprowokowane (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 listopada 2005 r., VI ACa 527/05, Rejent 2005, nr 11, s. 156). Z tych też względów zdaniem Sądu brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, iż pozwani dopuścili się wobec powódki aktów rażącej niewdzięczności. Sąd nie dostrzegł żadnego zachowania <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>, które należałoby ocenić jako niewłaściwe i dające podstawy do stwierdzenia, iż doszło do rażącej niewdzięczności. Pozwani nie dopuścili się względem powódki czynów, które w jakikolwiek sposób wykraczałyby poza ramy zwykłych konfliktów rodzinnych, ani takich, które byłyby niewspółmierne do działań podejmowanych wobec nich przez <span class="anon-block">H. P. (1)</span>. Zdaniem Sądu działania pozwanych oceniane przez powódkę jako przejawy rażącej niewdzięczności a polegające na sprzedaży składników gospodarstwa rolnego, mieszczą się w ramach ustawowych uprawnień właścicielskich. Pozwani mieli bowiem pełne prawo dysponować bydłem, które stanowiły składnik darowanego im gospodarstwa, zwłaszcza, że potrzebowali pieniędzy w związku z ciężką chorobą ich dziecka. Okoliczność zaś, że powódce nie podobało się, iż pozwani sprzedali bydło nie ma żadnego znaczenia w realiach przedmiotowej sprawy. Sąd Najwyższy w wyroku z 2.12.2005 r. (II CK 265/05 publ. Biul. SN 2006, Nr 3), uznał bowiem iż zawiedzione oczekiwania darczyńcy co do należytego zajmowania się przez obdarowanego przedmiotem darowizny nie mogą uzasadniać odwołania darowizny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 898;art. 898 § 1)">art. 898§1 k.c.</a> (por. też wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 14.4.2005r. publ. OSA 2006. Nr 10, wyrok Sądu Najwyższego z 4.2.2005 r. w sprawie I CK 571/04. niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z 1.12.2004 r. w sprawie III CK 63/04. niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z 7.5.2003 r. w sprawie IV CKN 115/01. niepubl, wyrok . Sądu Najwyższego z 1.12.2004 r. w sprawie I CK 63/04. niepubl. i wyrok Sądu Najwyższego z 7.5.2003 r. w sprawie IV CKN 115/01. niepubl.).</p>
<p>Oceniając zachowanie pozwanych w płaszczyźnie zapewnienia powódce odpowiednich warunków mieszkaniowych należy uznać, iż <span class="anon-block">H. P. (1)</span> mogła swobodnie korzystać z mieszkania zgodnie z treścią służebności ustanowionej na jej rzecz przez obdarowanych. Co więcej <span class="anon-block">S. P.</span> przeprowadził w tych pomieszczeniach remont, zbudował łazienkę wraz z toaletą. Natomiast co do zarzutu uniemożliwienia korzystania z <span class="anon-block">działki (...)</span> – to arowej, to powódka sama stwierdziła, że nigdy nie korzystała z niej, bo nie miała takiej potrzeby. Nie były również w ocenie Sądu zasadne zarzuty dotyczące braku pomocy przez pozwanych. Z zeznań <span class="anon-block">M. P. (1)</span> oraz jej męża, a także świadków wynika że pozwani nosili powódce obiady oraz w miarę potrzeb oraz własnych możliwości przekazywali środki na utrzymanie. Nadto <span class="anon-block">M. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. P.</span> opłacali wszelkie rachunki za media, ponosili koszty ubezpieczenie społecznego. Rozważając zachowanie pozwanych w płaszczyźnie świadczenia pomocy powódce w ogóle i gotowości niesienia takiej pomocy, Sąd również nie dopatrzył się cech rażącej niewdzięczności. Powódka nie przytoczyła bowiem żadnego konkretnego zdarzenia, z którego wynikałoby, że była jej potrzebna pomoc pozwanych w chorobie, a nie otrzymała takiej pomocy. Sąd dostrzegł, że w okresie 2010-2013 powódka przeszła operacje chirurgiczne i niewątpliwie potrzebowała opieki ale nie sposób nie mieć na uwadze, że w tym samym czasie bardzo ciężko zachorowało dziecko pozwanych i co oczywiste <span class="anon-block">M. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. P.</span> musieli skupić się na ratowaniu zdrowia i życia syna <span class="anon-block">P.</span>. Takie zachowanie jest tym bardziej wytłumaczalne, że powódka ma jeszcze dwójkę dorosłych synów, którzy w razie potrzeby niewątpliwie mieli obowiązek pomóc matce. Ponadto w tym czasie <span class="anon-block">H. P. (1)</span> nie utrzymywała relacji z rodziną, gdyż mieszkała i prowadziła gospodarstwa domowe z <span class="anon-block">W. K.</span>. Oczywistym jest zatem, że to on zawoził ją do szpitala i udzielał niezbędnej pomocy . W zakresie zaś zarzutu zaniedbywania przez pozwanych utrzymywania relacji rodzinnych z powódką, trzeba pamiętać, że to zachowania <span class="anon-block">H. P. (1)</span> doprowadziły do rozpadu rodziny i to ona zerwała relacje z mężem, rozwodząc się z nim oraz z córką i zięciem, kiedy wyprowadziła się do swojego partnera i to z nim wolała spędzać święta i inne uroczystości.</p>
<p>Zresztą należy także zauważyć , że zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 899;art. 899 § 3)">art. 899 § 3 k.c.</a> darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego. Tymczasem składjąc zeznania w przedmiotowej sprawie, <span class="anon-block">H. P. (1)</span> precyzowała zachowania zarzucane pozwanym w oświadczeniu z dnia 19 grudnia 2014 r. , wskazując na ich zaistnienie w całości przed grudniem 2013 roku. Jedynym które miało miejsce w 2014 r. było uniemożliwienie dostępu do kotłowni ale to nastąpiło wskutek działania <span class="anon-block">R. P.</span>, dochodzącego swoich praw do korzystania z nieruchomości w <span class="anon-block">K.</span> w ramach należnej mu służebności mieszkania.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż pozwanym przede wszystkim nie można przypisać zachowania świadczącego o rażącej niewdzięczności względem powódki – darczyńcy, a nadto oświadczenie o odwołaniu darowizny zostało złożone z uchybieniem terminu rocznego, przewidzianego w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 899;art. 899 § 3)">art. 899 § 3 k.c.</a>
</p>
<p>W tych okolicznościach na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 898;art. 898 § 1)">art. 898 § 1 k.c.</a> Sąd oddalił powództwo w całości.</p>
<p>O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i § 3 k.p.c.</a>, który przewiduje zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Ponieważ powódka <span class="anon-block">H. P. (1)</span> przegrała sprawę Sąd zasądził od powódki na rzecz pozwanych <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> kwotę 3.617 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Koszty te stanowią wynagrodzenie pełnomocnika pozwanych w jednej stawce minimalnej zgodnie z treścią § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r., w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( Dz. U. z 2013 r. , poz. 490, ze zm. ) oraz opłatę pełnomocnictwa.<br/>
</p>
</div>