Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I ACa 1348/15

Sądy powszechne2015-12-18
Sygnatura
I ACa 1348/15
Data orzeczenia
2015-12-18
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Krzysztof Sobierajski (PRESIDING_JUDGE)Paweł RygielWojciech Kościołek

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt I ACa 1348/15</p> <div> <h2>WYROK</h2> <p> <strong> <!-- -->W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong> </p> <p>Dnia 18 grudnia 2015 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="219"/> <col width="398"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSA Krzysztof Sobierajski</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie:</p> </td> <td> <p>SSA Wojciech Kościołek (spr.)</p> <p>SSA Paweł Rygiel</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>sekr.sądowy Katarzyna Rogowska</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2015 r. w Krakowie na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">K. S.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">P.</span> Oddział w Polsce</p> <p>o zapłatę</p> <p>na skutek apelacji powoda</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie</p> <p>z dnia 23 lipca 2015 r. sygn. akt I C 456/14</p> <p>1.  <strong> <!-- -->zmienia punkty IV i VII zaskarżonego wyroku w ten sposób, że: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->IV. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 30 000 zł (trzydzieści tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 31 października 2013 r.,</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->VII. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 3 600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.”</strong> </p> <p>2.  <strong> <!-- -->zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1 800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego; </strong> </p> <p>3.  <strong> <!-- -->nakazuje pobrać od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sadu Okręgowego w Tarnowie kwotę 1 500 zł (jeden tysiąc pięćset złotych) tytułem opłaty od apelacji od uiszczenia której powód był zwolniony. </strong> </p> <p>SSA Paweł Rygiel SSA Krzysztof Sobierajski SSA Wojciech Kościołek</p> <p>Sygn. akt I ACa 1348/15</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W pozwie z dnia 28 kwietnia 2014r. (którego odpis doręczono pozwanej 12 maja 2014r.) powód <span class="anon-block">K. S.</span> domagał się od strony pozwanej <span class="anon-block">C. S.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">P.</span> – oddział zagraniczny <span class="anon-block"> (...) Spółka Akcyjna</span> Oddział w Polsce z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> (między innymi żądaniami) zapłaty kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami do dnia 31 października 2013 roku do dnia zapłaty.</p> <p>Strona pozwana w odpowiedzi na pozew z 26 maja 2014r. wniosła o umorzenie postępowania w zakresie kwoty 40.487,08 zł, a to wobec dalszej wypłaty powodowi świadczenia (a to 40 000 zł do łącznej sumy 120 000zł) i oddalenie powództwa w pozostałym zakresie, a ponadto zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych.</p> <p>Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Tarnowie oddalił powództwo o zapłatę kwoty 30 000 zł wraz z odsetkami, uznając, że kwota 150 000 zł stanowi odpowiednie dla powoda zadośćuczynienie z tytułu skutków wypadku drogowego w jakim uczestniczył powód w dniu 14 czerwca 2013r. .</p> <p>W uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że powód w chwili wypadku liczył niespełna 18 lat. Po wypadku powód został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">T.</span> na Oddział Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej gdzie stwierdzono u niego uraz wielonarządowy z uszkodzeniem śledziony, wątroby i prawej nerki z krwawieniem do jamy otrzewnowej, wstrząs krwotoczny, złamanie żebra XI po stronie prawej, złamanie kości czaszki po lewej stronie, tj kości skroniowej i łuski kości potylicznej z krwiakiem przymózgowym, złamanie oczodołu lewego, złamanie podudzia prawego. Powód był w trybie pilnym operowany i usunięto mu śledzionę, zaopatrzono rany miąższu wątroby płata prawego. Ortopedzi wykonali stabilizację kości złamania otwartego podudzia prawego. Po tych zabiegach powód przebywał na intensywnej terapii a od 2 lipca 2013 roku przeniesiono go na Oddział Ortopedyczno – Urazowy. W dniu 1 sierpnia 2013 roku powód został wypisany do domu z zaleceniem kontroli w poradni ortopedycznej i neurologicznej. Zalecono również rehabilitację. Po opuszczeniu szpitala powód przebywał w domu i kontynuował leczenie w różnych placówkach specjalistycznych. Korzystał również z rehabilitacji. W wyniku doznanych obrażeń ciało powoda zostało oszpecone. Powód miał widoczną dużą bliznę na głowie z ubytkiem włosów oraz rozległe blizny na ciele. Po opuszczeniu szpitala i powrocie do domu powód nie mógł samodzielnie wykonywać podstawowych czynności życia codziennego, w tym toalety, nie mógł samodzielnie się poruszać. Opiekę nad nim sprawowała matka powoda <span class="anon-block">A. S.</span>. Pomagała mu przy czynnościach związanych z toaletą, zmieniała opatrunki. Przez miesiąc po opuszczeniu szpitala powód wymagał szczególnie aktywnej opieki. Rany po przeszczepie zagoiły się dopiero pod koniec września 2013 roku a rany po pobraniu skóry zagoiły się dopiero pod koniec listopada.</p> <p>Powód bardzo wówczas cierpiał, musiał zażywać środki przeciwbólowe, nie mógł spotykać się z rówieśnikami. Powód nie korzystał z pomocy psychologa lub psychiatry. W trakcie pobytu w szpitalu był badany przez psychiatrę, był załamany widokiem ran i musiał dostać leki uspokajające.</p> <p>Po powrocie ze szpitala powód był zamknięty w sobie, nie chciał się z nikim spotykać. Wstydził się oszpecenia ranami i ubytkiem włosów. Początkowo powód musiał korzystać z nauczania indywidualnego i nie mógł uczęszczać do szkoły. Zaczął uczęszczać do szkoły dopiero od lutego 2014 roku. Powód aktualnie uczęszcza do IV klasy technikum o profilu mechanik samochodowy. Od czerwca 2014 roku powód porusza się samodzielnie jednak nadal uczęszcza na rehabilitację w prywatnym gabinecie w <span class="anon-block">T.</span> u <span class="anon-block">B. F.</span>. Za rehabilitację płaci około 2.000 zł miesięcznie.</p> <p>Prywatną rehabilitację powód podjął z uwagi na długie kolejki w NFZ. Powód wykonuje ćwiczenia przez około dwie godziny.</p> <p>Powód uskarża się na bóle głowy, nie może przebywać na słońcu, na zmianę pogody boli go noga. W czasie bólu zażywa leki przeciwbólowe. Powód nie może jeździć na rowerze, na nartach. Ma związane z tym lęki. Powód uczęszcza też na kontrolne wizyty u ortopedy i neurologa.</p> <p>Jeszcze w trakcie pobytu w szpitalu wbrew zaleceniom lekarzy powód rzucał nogą i z tego powodu musiał mieć przeprowadzoną drugą operację podczas której wstawiono mu gwóźdź w nodze.</p> <p>Doszło też do pęknięcia opatrunku gipsowego bowiem powód uderzył nim o krawędź łózka. Spowodowane było to bólem i brakiem kontroli nad tym co robi. Przez kilka dni powód był przywiązany do łóżka aby się nie ruszał.</p> <p>W dniu 5 września 2013 roku pozwany ubezpieczyciel otrzymał zgłoszenie szkody nr <span class="anon-block">(...)</span>. W trakcie postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel wypłacił powodowi łącznie kwotę 80.000 zł. tytułem zadośćuczynienia, oraz kwotę 4.381,73 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia i kwotę 1.467,24 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdów do placówek medycznych. Już po wniesieniu pozwu w dniu 26 maja 2014 roku ubezpieczyciel wypłacił powodowi dodatkowo kwotę 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia i kwotę 487,08 zł tytułem pokrycia kosztów opieki.</p> <p>W związku z wypadkiem z dnia 14 czerwca 2013 roku u powoda wystąpiły: otwarte złamanie kości podudzia prawego powikłane martwicą skóry z leczeniem przeszczepem skóry, uraz czaszkowo – mózgowy z krwiakiem podtwardówkowym po stronie lewej, uszkodzenie śledziony wymagające jej usunięcia, uszkodzenie prawego płata wątroby, co wymagało operacji, złamanie kości czaszki ciemieniowej i skroniowej lewej, złamanie ścian oczodołu oraz kości klinowej, złamanie podstawy pierwszej kości śródręcza prawego, uszkodzenie ścięgien zginaczy długiego palucha i długich palców II-IV stopu prawej z przykurczem palców.</p> <p>Obrażenia te spowodowały trwały uszczerbek na zdrowiu powoda który na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20022341974" title="Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania - Dz. U. z 2002 r. Nr 234, poz. 1974 ()">rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 roku w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania</a> wynosi łącznie 75 %.</p> <p>Proces leczenia powoda jeszcze się nie zakończył w zakresie kończyny dolnej prawej oraz zaburzeń pourazowych po uszkodzeniu czaszkowo – mózgowym.</p> <p>Powód nadal wymaga rehabilitacji i ewentualnego zabiegu operacyjnego na śródstopiu. Proces leczenia i rehabilitacji powinien być kontynuowany jeszcze przez rok.</p> <p>Nie ma możliwości do pełnego powrotu do zdrowia a dysfunkcje ruchu i skóry są trwałe. Znaczne i trwałe są dysfunkcje w zakresie funkcjonowania w życiu społecznym i innych dziedzinach jak uprawianie sportu, rekreacja, gry, zabawy, dłuższe stanie. Po wypadku powód wymagał opieki osób trzecich przez okres czterech miesięcy a następnie przez okres trzech miesięcy wymagał pomocy osób trzecich w zakresie przy czynnościach życia codziennego, jak toaleta, jedzenie, dowóz do lekarza.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego powództwo jest częściowo usprawiedliwione, jakkolwiek co do wysokości roszczenie zawyżone. W ocenie Sądu Okręgowego - zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się, że krzywdę należy rozumieć jako cierpienie fizyczne to jest ból i inne dolegliwości, cierpienia psychiczne to jest ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, niemożności uprawiania określonej działalności, wyłączenia z normalnego życia itp. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie tych cierpień.<strong> <!-- --> Zdaniem Sądu Okręgowego - </strong> <em> <!-- -->na skutek wypadku obrażeniami powód nie tylko musiał przechodzić długie leczenie – w tym szereg zabiegów podczas aż sześciotygodniowego pobytu w szpitalu i dalsze zabiegi, leczenie i rehabilitację już po opuszczeniu szpitala – ale ma znacząco ograniczoną zdolność sprawnego funkcjonowania w porównaniu do stanu zdrowia przed wypadkiem. Należy mieć na względzie, że powód jest osobą młodą a w chwili wypadku miał niespełna 18 lat. Rozległe obrażenia jakich doznał powód spowodowały trwały uszczerbek na zdrowiu powoda który na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20022341974" title="Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania - Dz. U. z 2002 r. Nr 234, poz. 1974 ()">rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 roku w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania</a> biegły ocenił łącznie aż na 75 %. Nie ulega – zdaniem Sądu I instancji - wątpliwości, że skala tych obrażeń i rozległy proces leczenia spowodowały znaczne nasilenie krzywdy u powoda na co złożyły się silne i długotrwałe dolegliwości bólowe i trudne przeżycia związane z uszkodzeniem ciała a nawet poczuciem oszpecenia.</em> Proces leczenia powoda jeszcze się nie zakończył a powód nadal wymaga rehabilitacji i ewentualnego zabiegu operacyjnego na śródstopiu. Istotnym jest również to, że powód nie ma możliwości do pełnego powrotu do zdrowia a dysfunkcje ruchu i skóry są trwałe. Znaczne i trwałe są dysfunkcje w zakresie funkcjonowania w życiu społecznym i innych dziedzinach jak uprawianie sportu, rekreacja, gry, zabawy, dłuższe stanie. Taki stan rzeczy niewątpliwe znacząco potęgował u powoda poczucie krzywdy. W tym stanie rzeczy kwota zadośćuczynienia powinna stanowić odczuwalną dla powoda gratyfikację. Miarkując wysokość zadośćuczynienia za doznaną przez powoda krzywdę – zdaniem Sądu Okręgowego- pamiętać jednak należy, że zadośćuczynienie to nie może mieć na celu wzbogacenia powoda. ”Krzywda wynagradzana zadośćuczynieniem pieniężnym, uregulowanym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a>, jest szkodą niemajątkową. Charakter takiej szkody decyduje o jej niewymierności. Przyznanego poszkodowanemu zadośćuczynienia nie należy zatem traktować na zasadzie ekwiwalentności, którą charakteryzuje wynagrodzenie szkody majątkowej. Odpowiedniość kwoty zadośćuczynienia, o której stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1 k.c.</a>, ma służyć złagodzeniu doznanej krzywdy, a jednocześnie nie być źródłem wzbogacenia” (por wyrok SN z dnia 9 lutego 2000 roku, III CKN 582/98, lex nr 52776). W ocenie Sądu Okręgowego z opinii biegłego wynika, ze obecnie powód, pomimo, że z ograniczeniami to jednakże może samodzielnie funkcjonować w życiu społecznym. Co istotne powód z powodzeniem realizuje się w szkole. Mając na względzie rodzaj obrażeń jakich doznał powód i rozmiar związanych z nimi cierpień fizycznych i psychicznych, konieczność korzystania z pomocy bliskich, stopień doznanego kalectwa, jak również stosunkowo młody wiek powoda, Sąd Okręgowy ocenił, iż zadośćuczynienie w łącznej kwocie 150.000 zł. jest właściwie wywarzonym. Skoro ubezpieczyciel wypłacił już powodowi tytułem zadośćuczynienia łącznie kwotę 120.000 zł. Sąd zasądził od ubezpieczyciela na rzecz powoda kwotę 30.000 zł. oddalając powództwo o zadośćuczynienie w pozostałym zakresie. O kosztach postępowania orzeczono po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> </p> <p>Apelację od wyroku w części oddalającej powództwo i w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu złożył powód.</p> <p>Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił;</p> <p>- naruszenie przepisów postępowania cywilnego, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 3)">art. 217 § 3 k.p.c.</a> przez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu neurologii na okoliczność poniesionego przez powoda uszczerbku na zdrowiu oraz ryzyka wystąpienia późnych następstw urazu doznanego w wyniku wypadku, oraz wpływu tych obrażeń na układ nerwowy powoda;</p> <p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a> przez ustalenie, że odpowiednią sumą zadośćuczynienia dla powoda jest kwota 150 000 zł, która jest rażąco niska.</p> <p>Na tych podstawach domagał się zmiany zaskarżonego orzeczenia przez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenia kosztów postępowania .</p> <p>Strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.</p> <p>Sąd Apelacyjny zważył;</p> <p>Dowód z opinii biegłego sądowego w postępowaniu sądowym nie posiada innego znaczenia ponad ten, który łączy się z wiedzą specjalistyczną umożliwiającą realizację przez sąd obowiązku wszechstronnego i rzetelnego kształtowania przekonania o prawdziwości twierdzeń i faktów. Na tle innych osobowych środków dowodowych, zeznań świadków i stron, dowód z opinii biegłego wyróżnia specjalny jego przedmiot, cel, charakter oraz specyficzne, właściwe tylko jemu, kryteria oceny. Potrzeba jego przeprowadzenia jawi się wówczas, gdy przedmiot postępowania łączy się z zagadnieniami dla których szeroko pojęta wiedza ulokowana jest w dziedzinach nauki (opartej na doświadczeniu) dla której wiedza prawnicza ( z wyjątkiem dotyczącym prawa obcego) uczestników procesu cywilnego nie pozwala na ujawnienie w procesowy sposób określonych poglądów i ocen.</p> <p>Zagadnienie poddane pod ocenę sądu wymaga wyjaśnienia, czy przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza o specjalności z zakresu ortopedii i traumatologii było wystarczające dla oceny przypadku powoda, w sytuacji w której uległ on obrażeniom ciała z konsekwencjami w postaci urazu czaszkowo – mózgowego z krwiakiem podtwardówkowym po stronie lewej, a których konsekwencjami są występujące bóle głowy, problemy z koncentracją oraz konieczność kontynuowania leczenia zaburzeń pourazowych, w tym przeprowadzenia w okresie ok. 2 lat kolejnego badania czaszki przy użyciu tomografii komputerowej.</p> <p>Wyjaśnienie tej okoliczności wymaga – zdaniem Sądu Apelacyjnego – odpowiedzi na pytanie co do zakresu wiedzy medycznej biegłych z zakresu nauk medycznych związanych z traumatologią i neurologią. Otóż nie budzi wątpliwości, że ortopeda - traumatolog zajmuje się zagadnieniami związanymi z diagnozowaniem, leczeniem i rehabilitacją chorób narządu ruchu (kości, stawy, mięśnie). Zajmuje się on: zaopatrywaniem i leczeniem urazów narządu ruchu, powikłaniami oraz rokowaniem w gojeniu urazów, w szczególności złamań kości, zwichnięć stawów, amputacji i protezowania kończyn, rozpoznawania, a także leczenia obrażeń czaszkowo-mózgowych i kręgosłupa, rozpoznawaniem wrodzonych i nabytych chorób tkanki kostnej. Z kolei neurolog zajmuje się diagnostyką i leczeniem chorób układu nerwowego, którego podłożem jest proces uszkadzający układ nerwowy.</p> <p>Z porównania materii wiedzy medycznej dotyczącej powyższej kwestii należałoby stwierdzić, że celowość zasięgnięcia opinii biegłego z dziedziny neurologii pojawiłaby się wtedy, kiedy w procesie leczenia osoby dostrzeżona zostałaby dysfunkcja neurologiczna związana z utratą określonej sprawności determinowanej zachowaniem układu nerwowego.</p> <p>W tym zakresie biegły sądowy z zakresu ortopedii i traumatologii (w którego zakresie wiedzy medycznej mieści się także ocena koniecznego rozmiaru leczenia urazu czaszkowo mózgowego) wyjaśnił w swojej opinii, że proces neurologicznego i ortopedycznego leczenia powoda nie zakończył się. Nie jest jednak rzeczą kwestyjną w sprawie fakt towarzyszących powodowi ograniczeń ruchowych, wyjaśnienia wymaga natomiast kwestia, co do skali krzywdy powoda w obszarze układu nerwowego. Otóż wyjaśnienie tej okoliczności – zdaniem Sądu Apelacyjnego – byłoby jedynie możliwe w oparciu o hipotezy budowane przez specjalistów neurologów na podstawie dotychczasowych wyników badań tomograficznych, jakie przeprowadzono powodowi w okresie bezpośrednio po wypadku. Fakt ich dokonania w młodym wieku powoda ograniczył bowiem możliwość ich przeprowadzenia obecnie, co z racji potrzeby rozstrzygnięcia sporu, wyklucza także możliwość precyzyjnego wyjaśnienia tej kwestii na obecnym etapie postępowania. Okoliczność ta nie obciąża wszakże powoda i to pomimo, ze powód nie ujawnia w sprawie takich okoliczności, które usprawiedliwiałyby tezę o istniejących zagrożeniach dla właściwego zachowania układu nerwowego (poza kłopotami w koncentracji i okresowymi bólami głowy). Zarówno dostarczona przez powoda dokumentacja medyczna, jak i przesłuchanie w sprawie powoda (który zeznał, że nie pozostaje w leczeniu poradni neurologicznej) nie wskazują bowiem, by zakres jego leczenia łączył się z dysfunkcją neurologiczną jego organizmu (nie występują objawy niedowładu lub porażenia, zaburzenia mowy, czy zaburzenia świadomości ewentualnie napady padaczkowe czy śpiączka) w stopniu wymagającym interwencji medycznej. Z drugiej strony jego młody wiek i konieczność przeprowadzenia badania TK - w okresie przyszłych miesięcy -nakazują uznać Sądowi Apelacyjnemu, iż i w tym obszarze istnieją dla powoda zagrożenia przyczynowo łączące się z wypadkiem, których istnienie niewątpliwe wpływa na poziom jego ujemnych doznań i tym samym na skalę wyrządzonej mu krzywdy. Stwierdzenie bowiem w opinii biegłego ortopedy - traumatologa zaburzeń po urazie czaszkowo mózgowym i konieczności ich leczenia przez neurologa nakazuje uznać, że i w tym zakresie zdrowia powoda wyrządzona została mu krzywda (na którą składają się także cierpienia wynikające z procesu leczenia powoda bezpośrednio po wypadku). A skoro tak, to przyjmując za udowodnioną przez powoda (dowodem z opinii biegłego ortopedy) okoliczność związaną z koniecznością dalszego leczenia neurologicznego uznał Sąd Apelacyjny za zbędne prowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu neurologii. W rzeczywistości bowiem upośledzenie wynikające z deficytu neurologicznego u powoda na dzień dzisiejszy nie jest wielkie ( skoro tak lekarze prowadzący jego osobę jak i środowisko nie dostrzega zdarzeń wywołujących w tym zakresie niepokój), a rokowania w tym zakresie determinowane są wyłącznie wynikami badań, których obecnie przeprowadzić nie można. A skoro tak, to krzywda powoda łączy się w tym zakresie z poczuciem jego niepewności, co do wpływu urazu czaszkowo mózgowego (rozstrój zdrowia w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444)">art.444 k.c.</a>) na przyszłe życie powoda. Nie wymaga bowiem wiadomości specjalnych stwierdzenie, że tak poważne jak w przypadku powoda uszkodzenie mózgu łączy się z mogącymi w przyszłości pojawić się skutkami których rozmiarów z oczywistych przyczyn nie da się przewidzieć. Rozstrój ów niewątpliwie jest dolegliwością pozostającą w związku z wypadkiem i wpływa na rozmiar krzywdy wyrządzonej powodowi, skoro na trwałe wkomponował się skutkiem wypadku w jego życie, a którego znaczenie nie zostało uwzględnione przez Sąd I instancji przy określaniu poziomu krzywdy powoda i tym samym poziomu zadośćuczynienia, które ze swej istoty posiada charakter jednorazowego świadczenia..</p> <p>Należy także zauważyć, że wszelkie dolegliwości fizyczne i psychiczne doznawane przez osoby w wyniku uszkodzenia ciała mają charakter subiektywny i tylko sam zainteresowany może je zrelacjonować. Uwzględniając przy tym doświadczenie życiowe, relacje te nie mogą być deprecjonowane w postępowaniu sądowym w warunkach ich odpowiedniego opisu przez poszkodowanych i w konsekwencji pomijane przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. A w tym zakresie powód w wyważony sposób wyjaśniał, że skutkiem wypadku stał się osobą cierpiącą na bóle głowy, rozdrażnioną i ciężko jest mu się skoncentrować. Uwzględniając też, że do wypadku powoda doszło w okresie doniosłym dla kształtowania jego osobowości (okres maturalny) i to zarówno w wymiarze duchowym jak i fizycznym, to i uznać należy, że rozmiar krzywdy powoda jest znaczny.</p> <p>Także wbrew stanowisku Sądu I instancji fakty dotyczące ograniczonej sprawności ruchowej powoda w aspekcie wykonywania przez niego czynności z zakresu samoobsługi , uczestniczenia w zajęciach szkolnych, czy spotkaniach z rówieśnikami nie oznaczają powrotu w wymiarze adekwatnym dla wieku powoda do życia społecznego. Ujawnione w opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii ograniczenia w życiu społecznym są znaczne, co w kontekście przesłuchania powoda wskazującego na zakres jego cierpień oraz oszpecenia i podejmowane wysiłki w odzyskaniu utraconej aktywności nakazuje Sądowi Apelacyjnemu uznać, ze kwota 150 000 zł nie rekompensuje w pełni krzywdy powoda oraz, że nie ma podstaw dla jej określania na poziomie niższym od 180 000 zł .</p> <p>Pomimo zatem zbędności prowadzenia w postępowaniu apelacyjnym dowodu z opinii biegłego z dziedziny neurologii uznał Sąd Apelacyjny, że apelacja powoda zasługuje na uwzględnienie. Nie tyle bowiem niedostatki dowodowe w ramach niniejszego postępowania, co wyjaśnione w sprawie okoliczności faktyczne związane z poziomem krzywdy powoda stwarzały dostateczne podstawy dla przyjęcia, że zgłoszone przez powoda roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia nie jest wygórowane i jest odpowiednie w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a> W tym też kontekście uznać należy zasądzone przez Sąd I instancji zadośćuczynienie za rażąco zaniżone. Sama dbałość powoda o odzyskanie w życiu społecznym poprzedniej aktywności i w tym znaczeniu pozycji zawodowej czy w środowisku rówieśniczym, w kontekście jego dysfunkcji ortopedycznej i realnych zagrożeń dla zdrowia powoda w zakresie neurologicznym nie usprawiedliwiają przyjęcia, że istnieją podstawy do obniżenia żądanego przez niego zadośćuczynienia, którego wysokość odpowiada przesłankom przewidzianym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a> (nie było rażąco wygórowane uwzględniając wszystkie okoliczności związane z doznaną przez niego krzywdą w wyniku uszczerbku na zdrowiu i mającym miejsce rozstroju zdrowia). Nie może bowiem umykać z pola widzenia, że podejmowane przez powoda próby uczestniczenia w życiu sportowym, czy także środowiskowym łączą się z ryzykiem dotyczącym jego zdrowia (powód nie odzyskał pełnosprawności w wyniku leczenia), bądź z brakiem akceptacji ( z racji widocznych oszpeceń ciała) środowiskowej. Z kolei (stanowiący rozstrój zdrowia) uraz czaszkowo mózgowy może (chociaż nie musi) wywołać negatywne skutki w perspektywie życia powoda, będącego osobą młodą i w zakresie przedwypadkowej postawy życiowej odpowiednio dbałej o własną samoidentyfikację oraz emocjonalną równowagę, a której dalszą kontynuację zaburzył w istotnym zakresie ustalony w sprawie wypadek.</p> <p>Także rozstrzygnięcie o kosztach procesu pomija fakt, że do spełnienia części świadczenia przez stronę pozwaną na rzecz powoda doszło po zawiśnięciu sporu (porównaj daty doręczenia pozwanej odpisu pozwu i zapłaty dalszych należności) i realizowane było w częściach mimo, że tak stan sprawy jak i skala krzywdy powoda była możliwa do identyfikacji w okresie związanym z likwidacją szkody w podstępowaniu przedsądowym i pozwalała pozwanemu ubezpieczycielowi na likwidację szkody w zgodzie z zasadą spełnienia świadczenia w sposób niepodzielny.</p> <p>W tych warunkach uznać należy, że wniesienie powództwa było usprawiedliwione nie tylko co do zasady ale i wysokości, co usprawiedliwia obciążenie strony pozwanej kosztami procesu na rzecz powoda na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> ( w ostatecznym rozrachunku wszczęcie postepowania było zasadne co do niemal całego żądania).</p> <p>Mając to wszystko na uwadze orzekł Sąd Apelacyjny jak w wyroku na podstawie wskazanych przepisów a nadto na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> </p> <p>O kosztach postepowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art.391 § 1 k.p.c.</a> przy uwzględnieniu minimalnych stawek normatywnych wynagrodzenia dla zawodowego pełnomocnika.</p> <p> <em> <!-- -->SSA Wojciech Kościołek SSA Krzysztof Sobierajski SSA Paweł Rygiel</em> </p> </div>