II AKa 407/14
Sądy powszechne2014-12-08
Sygnatura
II AKa 407/14
Data orzeczenia
2014-12-08
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Marek CelejMarek CzecharowskiMirosława Strzelecka (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II AKa 407/14</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>
<strong>
<!-- -->Dnia 8 grudnia 2014r.</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący: SSA – Mirosława Strzelecka </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sędziowie: SA – Marek Czecharowski (spr.)</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> SO (del.) – Marek Celej</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant: – st. sekr. sąd. Anna Grajber</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->przy udziale Prokuratora Leszka Woźniaka</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2014 r.</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->sprawy <span class="anon-block">A. W. (1)</span> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->z dnia 2 czerwca 2014 r. sygn. akt XVIII K 17/12</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w ramach zarzuconego oskarżonemu <span class="anon-block">A. W. (1)</span> czynu uznaje go za winnego tego, że mając wiarygodną wiadomość o dokonanym w nocy z 19 na 20 listopada 2005 roku, w kompleksie leśnym w rejonie miejscowości <span class="anon-block">M.</span> zabójstwie <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> nie zawiadomił niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw tj. czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 240;art. 240 § 1)">art. 240 § 1 k.k.</a> i za to skazując go na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 240;art. 240 § 1)">art. 240 § 1 k.k.</a> wymierza mu karę 3 (trzy) lata pozbawienia wolności; </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze wydatkami z tego tytułu obciążając Skarb Państwa; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">S. Z.</span> – Kancelaria Adwokacka w <span class="anon-block">W.</span> kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) zł w tym 23% VAT za obronę z urzędu wykonywaną przed Sądem Apelacyjnym.</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wyrokiem z dnia 2 czerwca 2014 r. (syn. akt XVIII K 17/12) Sąd Okręgowy w Warszawie uznał oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. W. (1)</span>
</strong> za winnego tego, że:</p>
<p>w nocy z 19 na 20 listopada 2005 r. w kompleksie leśnym w rejonie miejscowości <span class="anon-block">M.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> przywiózł go do wskazanego kompleksu leśnego po czym zaciskając mu na szyi pętlę z sznura oraz zaciskając mu ręce na szyi udusił go powodując jego zgon</p>
<p>i eliminując z opisu czynu, działanie polegające na duszeniu szyi rękoma oraz kwalifikując czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> wymierzył oskarżonemu <span class="anon-block">A. W. (1)</span> karę 12 lat pozbawienia wolności;</p>
<p>na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 11)">art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k.</a> zasądził od Skarbu Państwa z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu na rzecz adwokata <span class="anon-block">S. Z.</span> kwotę 1240 złotych plus VAT;</p>
<p>na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> zwolnił oskarżonego <span class="anon-block">A. W. (1)</span> od kosztów procesu w sprawie, obciążając nimi Skarb Państwa.</p>
<p>Wyrok powyższy w całości na korzyść oskarżonego <strong>
<!-- -->zaskarżył jego obrońca</strong> zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść zapadłego orzeczenia, polegający na wyrażeniu poglądu, iż dowody ujawnione na rozprawie i ustalone na ich podstawie okoliczności, w szczególności wyjaśnienia i zeznania <span class="anon-block">D. M. (1)</span> i <span class="anon-block">A. C.</span> są wystarczające do uznania za udowodniony fakt popełnienia przez oskarżonego czynu kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a>, jakkolwiek dowody te i okoliczności, w szczególności wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, wyjaśnienia i zeznania <span class="anon-block">K. M. (1)</span>, <span class="anon-block">R. P. (1)</span> oraz dowody rzeczowe znalezione na ciele ofiary analizowanej we wzajemnym ze sobą powiązaniu nieodparcie prowadzą do wniosku, iż wina oskarżonego <span class="anon-block">A. W. (1)</span> w zakresie stawianego mu zarzutu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> nie została udowodniona.</p>
<p>Wobec tego skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie oskarżonego <span class="anon-block">A. W. (1)</span> od stawianego mu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>W uzasadnieniu skarżący zakwestionował wiarygodność <span class="anon-block">św. D. M.</span>, który składając wyjaśnienia a następnie, jako świadek w przedmiotowej sprawie, zeznania nie był konsekwentny. Zwrócił uwagę na opinię biegłego przeprowadzającego badanie wariograficzne, zdaniem którego świadek celowo wprowadzał organy ścigania w błąd. Przywołał bezsporne okoliczności (linka ujawniona na zwłokach pokrzywdzonego), które inaczej przedstawił świadek. Zwrócił uwagę zakres wiedzy oskarżonego na temat planów wobec ofiary zabójstwa. Wreszcie, na wątpliwości co do momentu zgonu pokrzywdzonego a zatem zasadność pytania czy wszyscy duszący go sprawcy mieli do czynienia z żyjącym jeszcze <span class="anon-block">Ł. W.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Nie można odmówić zasadności zarzutowi skarżącego, choć nie ma podstaw do podzielenia wniosku końcowego apelacji. </strong>
</p>
<p>Na wstępie przypomnieć należy, iż sprawa oskarżonego <span class="anon-block">A. W.</span> co do przedmiotowego zarzutu udziału w zabójstwie była rozpoznawana przez Sąd Okręgowy po raz wtóry, gdyż uzasadnienie pierwotnego rozstrzygnięcia nie pozwalało na kontrolę odwoławczą poprzedniego orzeczenia w zakresie tego czynu.</p>
<p>W toku obecnie ocenianego postępowania Sąd I instancji przesłuchał ponownie wszystkich świadków, których relacje mogły być przydatne dla dokonania ustaleń, ocenił je wyciągając wnioski, które zaprezentował w pisemnych motywach wyroku, dokonał subsumpcji i wymierzył karę której przesłanki omówił w uzasadnieniu. Upoważnia to do stwierdzenia, iż procedował w sprawie w sposób nie nasuwający zastrzeżeń.</p>
<p>Kwestią wymagającą pogłębionej oceny jest natomiast trafność dokonanych ustaleń w zakresie roli jaką w zdarzeniu, w wyniku którego doszło do zabójstwa <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> odegrał oskarżony <span class="anon-block">A. W. (1)</span>. Na temat ten wypowiadają się zatrzymani do tej sprawy oraz przesłuchani w toku postępowania przygotowawczego i w postępowaniach jurysdykcyjnych uczestnicy tego zdarzenia, a także inni członkowie grupy przestępczej kierowanej przez <span class="anon-block">K. M. (1)</span>, a nadto inni świadkowie (również ze świata przestępczego jak Z. <span class="anon-block">C.</span> – skazany także za przedmiotowe zabójstwo).</p>
<p>W dodatku, świadkowie ci w postępowaniu przed Sądem I instancji, po uchyleniu pierwszego wyroku, słuchani byli dwukrotnie, bowiem choć postępowanie dowodowe było prawie zakończone, zostało ono przeprowadzone ponownie od początku w związku ze śmiercią ławnika i zmianą składu orzekającego.</p>
<p>W obydwu tych etapach zeznawali m.in. bracia: <span class="anon-block">K.</span> (<span class="anon-block">ps. (...)</span>) i <span class="anon-block">D. M. (1)</span>, <span class="anon-block">R. P. (1)</span>, <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, a więc osoby, które były obecne w lesie na miejscu uśmiercenia <span class="anon-block">Ł. W.</span>. W relacjach tych osób widoczna jest bardzo istotna różnica na temat osoby i zachowania we wspomnianym miejscu oskarżonego <span class="anon-block">A. W.</span>.</p>
<p>Nie stwierdza jakiejkolwiek aktywności oskarżonego – <strong>
<!-- -->świadek <span class="anon-block">R. P.</span>
</strong> (k. 5349), a w ujawnionych wyjaśnieniach wcześniejszego postępowania (k. 2640) nawet nie wspomina o obecności oskarżanego <span class="anon-block">W.</span>, zaś w ostatnich zeznaniach stwierdza m.in. <em>
<!-- -->„Po przyjeździe wyprowadziłem go </em>(<span class="anon-block">Ł. W.</span> – przy. S.A.)<em>
<!-- --> z samochodu, podszedł <span class="anon-block">B.</span> uderzył go w twarz, krew trysła i zaczął być bity… na koniec podszedł <span class="anon-block">B.</span> założył mu chyba samochodową linkę na szyję i go zabił…</em> <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->A. <span class="anon-block">W.</span> nie uczestniczył w tym </em>
</strong>(podkreślenie S.A.),<em>
<!-- --> stał oparty o samochód, bo był tak</em> pijany”. Odnosząc się do ujawnionej i potwierdzonej relacji z k. 2640 dodał: <em>
<!-- -->„Nie wspomniałem o A. <span class="anon-block">W.</span>, bo <span class="anon-block">A.</span> był wtedy tak pijany że nie wiem, czy on z samochodu w ogóle wyszedł, nie wiem czy on kontaktował w ogóle co się dzieje”.</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Św. A. B.</span>
</strong> (k. 5533) stwierdza: <em>
<!-- -->„Oprócz <span class="anon-block">K. M.</span> nikt inny go</em> (<span class="anon-block">Ł. W.</span> przyp. SA.) <em>
<!-- -->nie dusił… Na miejscu zdarzenia widziałem A. <span class="anon-block">W.</span>, nie pamiętam co on tam robił”. Zaś zeznając po raz kolejny</em> (k. 5943): <em>
<!-- -->„…nikt oprócz <span class="anon-block">K. M.</span> nie dusił… <span class="anon-block">W.</span> był tam z nami, pamiętam, że był, ale nie pamiętam co robił”.</em>
</p>
<p>Sam <span class="anon-block">K. M.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> w kolejnych zeznaniach podaje: „<span class="anon-block">D.</span> (tj. A. <span class="anon-block">W.</span> – przy. S.A.) <em>
<!-- -->z tego co pamięta to on był tam, ale nie wiem co tam robił, w sensie fizycznym co robił</em> (k. 5496), <em>
<!-- -->„Ja nie pamiętam co robił <span class="anon-block">W.</span>, był na miejscu, ale nie pamiętam, czy on był pijany, czy co…”</em> (k. 5501), oraz <em>
<!-- -->„nieprawdą jest, co zeznał <span class="anon-block">D. M. (1)</span>, że każdy podchodził do <span class="anon-block">W.</span> i pociągał za tą linkę samochodową…”</em> <br/>(k. 5504).</p>
<p>W kolejnym postępowaniu przed Sądem zeznawał: <em>
<!-- -->„A. <span class="anon-block">W.</span> uczestniczył w tym zdarzeniu, tam gdzieś stał, ja nie pamiętam już dokładnie, to było tyle lat temu… nie pamiętam co on tam konkretnie robił</em>” (k. 5937) oraz <em>
<!-- -->„A. <span class="anon-block">W.</span> wiedział co ma nastąpić po tej imprezie, ja już nie pamiętam jaka miała być jego rola w tym zdarzeniu, chyba stał i patrzył się</em>”.</p>
<p>Jedynie <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. M. (1)</span>
</strong> zeznaje odmiennie, choć najpierw mówi tylko ogólnikowo: <em>
<!-- -->
„<span class="anon-block">D.</span> położyli tak na skraju lasu, wyciągnęli linkę i zaczęli go dusić. Ja też podszedłem pociągnąłem, mój brat też. Pan <span class="anon-block">W.</span> też podchodził i pociągnął za linkę. Później wzięliśmy go i zanieśliśmy w głąb lasu, gdzie przygotowany był dół. Wrzuciliśmy go do tego dołu”</em> <br/>(k. 5420). <em>
<!-- -->
„Jestem pewien, że <span class="anon-block">A. W.</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">p.s.</a> <span class="anon-block">D.</span> podszedł do pokrzywdzonego i go dusił jak inni”</em> (k. 5429). <em>
<!-- -->
„<span class="anon-block">K.</span>
</em> (<span class="anon-block">ps. (...)</span> – przyp. SA.) <em>
<!-- -->
wyciągnął linkę założył <span class="anon-block">D.</span> na szyję i zaczęli go dusić. Potem każdy po kolei podchodził i zaciskał. Wszyscy podchodzili i zaciskali tę linkę… ja podszedłem i też zacisnąłem…. <span class="anon-block">W.</span> brał udział </em>w <em>
<!-- -->
duszeniu…”</em> (k. 5831).</p>
<p>Świadkowi w obu etapach ponownego postępowania ujawniono początkowe jego wyjaśnienia, w których nie wspominał o <span class="anon-block">W.</span>. Potwierdził ich treść wyjaśniając, że nie chciał początkowo ujawniać udziału oskarżonego <span class="anon-block">A. W.</span>, a na k. 5426 sprecyzował: <em>
<!-- -->„A. <span class="anon-block">W.</span> się ukrywał i póki się ukrywał na jego temat nic nie mówiłem”</em>. Ujawniono też wyjaśnienia z k. 3985, gdzie stwierdził: <em>
<!-- -->„…</em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->prawie</em>
</strong> (podkreślenie S.A.) <em>
<!-- -->wszyscy go dusili z tych, co tam byli – wszyscy go dusili”.</em>
</p>
<p>Sąd Okręgowy odniósł się także do informacji, która po raz pierwszy i jedyny pojawiła się w zeznaniach <span class="anon-block">św. A. C.</span> podczas przesłuchania przed Sądem w pierwszym, po uchyleniu wyroku, postępowaniu a mianowicie, że oskarżony <span class="anon-block">A. W.</span> podczas imprezy w<span class="anon-block">(...)</span>(poprzedzającej zabójstwo) pokazał mu posiadaną buteleczkę z chloroformem (k. 5699). Sąd uznał zeznania w tej kwestii za wiarygodne, bowiem nie są „dowodem bezpośrednio obciążającym <span class="anon-block">A. W. (1)</span>” (str. 26 uzasadnienia).</p>
<p>Sumując powyższe relacje stwierdzić należy, iż w zdecydowanej większości (pomijając odosobnione depozycje <span class="anon-block">św. D. M.</span>) nie dają one podstaw do przypisania oskarżonemu <span class="anon-block">A. W. (1)</span> aktywnego udziału w zabójstwie <span class="anon-block">Ł. W.</span>. Jedynie relacja <span class="anon-block">D. M. (1)</span> stawia go w gronie osób podejmujących czynności mogące niewątpliwie prowadzić do śmierci osoby wobec której są podejmowane (duszenie linką założoną na szyję ofiary). Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, iż depozycje świadka nie są konsekwentne, a tłumaczenie ich zmiany nie w pełni przekonywujące. Osobom mającym bezpośredni kontakt z oskarżonym <span class="anon-block">A. W.</span> (także członkom składu orzekającego), a przede wszystkim wg relacji wyżej cytowanych i innych świadków w sprawie trudno byłoby określić oskarżonego (w ślad za <span class="anon-block">D. M.</span>) jako płatnego zabójcę, w jakiej to roli miał przystać do grupy przestępczej kierowanej przez <span class="anon-block">B.</span> tj. <span class="anon-block">K. M. (1)</span>. Nikt (poza św. <span class="anon-block">D. M. (1)</span>) okoliczności tej nie podnosi. Z relacji tych jednocześnie wynika, że w działaniach grupy oskarżony odgrywał marginesową rolę, bowiem ze względu na stan zdrowia oraz alkoholizm nie nadawał się, w przestępnych poczynaniach, do udziału w gronie dokonujących napadu, ani też w gronie tzw. ładowaczy, a więc zabierających uzyskany w wyniku napadu towar.</p>
<p>Nie można więc odmówić zasadności stwierdzeniu apelacji, że teza o zagrożeniu dla swojej rodziny jakie w osobie A. <span class="anon-block">W.</span> widział <span class="anon-block">D. M.</span> (czym tłumaczył początkową wstrzemięźliwość wyjaśnień na temat oskarżonego) jest co najmniej wątpliwa.</p>
<p>Jednocześnie późniejsza aktywność świadka obciążającego oskarżonego budzi wątpliwości z powodu odosobnienia takiej relacji, a także w świetle opinii biegłego z zakresu poligrafii oceniającego <span class="anon-block">św. D. M.</span> jako osobę, która celowo wprowadza w błąd organa ścigania. Niebagatelne znaczenie ma też stanowisko jego brata kierującego grupą, który neguje twierdzenia <span class="anon-block">D. M.</span>.</p>
<p>Choć więc zeznania świadków – uczestników wydarzeń w miejscu zabójstwa <span class="anon-block">Ł. W.</span> różnią się w sposób istotny, bowiem część stara się pomniejszyć swój udział w zdarzeniu (<span class="anon-block">A. B.</span>, <span class="anon-block">R. P.</span>) lub bierze w większej lub mniejszej mierze winę na siebie (<span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block">K. M. (1)</span> – choć czynią to odmiennie) to w zdecydowanej większości eliminują niejako oskarżonego <span class="anon-block">A. W.</span> z grona aktywnych jego uczestników.</p>
<p>Jako dowód przeciwny pozostają zeznania <span class="anon-block">D. M.</span>, jak wyżej zrelacjonowano, niekonsekwentnie i budzące wątpliwości co do rzetelności.</p>
<p>W tak zarysowującej się sytuacji – zdaniem Sądu Apelacyjnego – brak jest przekonywujących dowodów pozwalających przypisać oskarżonemu <span class="anon-block">A. W.</span> współdziałania w zabójstwie <span class="anon-block">Ł. W.</span>.</p>
<p>Nie można również ocenić w kategorii współuczestniczenia w przestępstwie zabójstwa obecności oskarżonego na miejscu zdarzenia np. poprzez spotęgowanie (ze względu na liczbę napastników) uczucia zagrożenia pokrzywdzonego, bowiem stan alkoholowego upojenia tego ostatniego wykluczał taki odbiór. Nie można też uznać, że obecność oskarżonego stanowiła psychologiczne wsparcie aktywnych uczestników wydarzeń, gdyż z relacji ich samych wynika nie tylko marginalne znaczenie tej obecności, ale w ogóle marginalizowanie osoby oskarżonego w tym środowisku.</p>
<p>Wobec faktu, iż przepisy dotyczące zbrodni zabójstwa nie przewidują odpowiedzialności za przygotowanie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 16;art. 16 § 2)">art. 16 § 2 k.k.</a>), fakt wiedzy i świadomości oskarżonego <span class="anon-block">A. W.</span> o planowanym zabójstwie nie daje podstaw do ukarania go za brak reakcji dla przeciwdziałania temu czynowi.</p>
<p>Niewątpliwie natomiast, istnieją podstawy do przypisania oskarżonemu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 240;art. 240 § 1)">art. 240 § 1 k.k.</a>, a więc czynu polegającego na niezawiadomieniu organów ścigania o przestępstwie na osobie <span class="anon-block">Ł. W.</span>, którego oskarżony <span class="anon-block">A. W.</span> był obserwatorem.</p>
<p>Nie ma przy tym podstaw do ekskulpowania go w oparciu o przepis <br/>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 3;art. 240)">§ 3 art. 240 k.k.</a>, bowiem będąc - co konsekwentnie utrzymuje – biernym uczestnikiem przedmiotowego zdarzenia nie miał powodów do obaw, że zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Nic też nie stało na przeszkodzie choćby anonimowemu powiadomieniu właściwych organów o przestępstwie wobec <span class="anon-block">Ł. W.</span>.</p>
<p>Konkludując – zdaniem Sądu Apelacyjnego – uzasadnione jest przypisanie oskarżonemu czynu polegającego na niezawiadomieniu o przestępstwie organów ścigania w sytuacji posiadania wiarygodnej wiadomości o dokonanym w nocy z 19 na 20 listopada 2005 r. zabójstwie <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>. Przypisując powyższy czyn oskarżonemu Sąd Apelacyjny wymierzył mu maksymalną karę przewidzianą jako sankcja za tego rodzaju czyn, biorąc pod uwagę okoliczności obciążające (wyeksponowane w uzasadnieniu Sądu I instancji), a przede wszystkim wielokrotną karalność.</p>
<p>Sąd nie dopatrzył się przy tym żadnych okoliczności łagodzących.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku, a wobec faktu, że oskarżony nie posiada majątku i odbywa karę długoletniego pozbawienia wolności zwolnił go od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze obciążając nimi Skarb Państwa.</p>
<p>Zasądził natomiast od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy oskarżonego, występującego z urzędu w postępowaniu odwoławczym, należne honorarium.</p>
</div>