Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II K 685/14

Sądy powszechne2014-12-08
Sygnatura
II K 685/14
Data orzeczenia
2014-12-08
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Aleksandra Grzelak-Kula (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt II K 685/14</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 08 grudnia 2014 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze Wydział II Karny w składzie:</p> <p> <strong> <!-- --> Przewodniczący SSR Aleksandra Grzelak - Kula </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Protokolant Dagmara Nowicka </strong> </p> <p>przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze – Bernadety Bartkowiak - Soi</p> <p>po rozpoznaniu w dniach 28 lipca 2014 r., 02 października 2014 r. i 01 grudnia 2014 r.</p> <p>sprawy:</p> <p>1. <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->syna <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">D.</span> z d. <span class="anon-block">P.</span> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">urodzonego w dniu (...)</span> w <span class="anon-block">J.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonego o to, że:</strong> </p> <p>1.  dniu 01 października 2013 r. w lesie w rejonie <span class="anon-block">R.</span> na terenie gminy <span class="anon-block">S.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span> stosując groźbę bezprawną i przemoc wobec <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> bijąc go po głowie, nogach i całym ciele, kopiąc i po przewróceniu na ziemię skacząc po nim w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w postaci łańcuchów lub pieniędzy w kwocie 2.000 zł. powodując u niego obrażenia w postaci ran tłuczonych na głowie, podbiegnięć krwawych w zakresie tułowia i ramienia lewego, złamania żebra X po stronie prawej, złamania III kości środręcza lewego które naruszyły czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres powyżej dni siedmiu,</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> </span> </strong> </p> <p>2.  w dniu 01 października 2013 r. w lesie w rejonie <span class="anon-block">R.</span> na terenie gminy <span class="anon-block">S.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span> stosując przemoc wobec <span class="anon-block">M. G. (1)</span> bijąc go po głowie i ciele w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w postaci łańcuchów lub pieniędzy w kwocie 2.000 zł powodując u niego obrażenia w postaci podbiegnięcia krwawe na twarzy i tułowiu, obrzęk na przedramieniu lewym które naruszyły czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres poniżej dni siedmiu,</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> </span> </strong> </p> <p>3.  w dniu 01 października 2013 r. w lesie w rejonie <span class="anon-block">R.</span> na terenie <span class="anon-block">gminy S.</span> <br/> <span class="anon-block">K.</span>woj. <span class="anon-block"> (...)</span> stosując groźbę bezprawną przesyłając telefonicznie wiadomości<br/>tekstowe wobec <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w postaci łańcuchów<br/>lub pieniędzy w kwocie 2.000 zł,</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> </span> </strong> </p> <p>4.  w nieustalonym dniu w okresie między 06 a 18 października 2013r. na parkingu<br/>dyskontu <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span> kierował groźby karalne<br/>pozbawienia życia wobec <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, które u pokrzywdzonego wzbudziły<br/>uzasadnioną obawę spełnienia,</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> </span> </strong> </p> <p>2. <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. S.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->syna <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">L.</span> z d. <span class="anon-block">C.</span> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">urodzonego w dniu (...)</span> w <span class="anon-block">J.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonego o to, że:</strong> </p> <p>5.  w dniu 01 października 2013r. w lesie w rejonie <span class="anon-block">R.</span> na terenie gminy <span class="anon-block">(...)</span> <br/> <span class="anon-block">(...)</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span> stosował groźbę bezprawną pobicia i zabicia wobec <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w postaci łańcuchów lub pieniędzy w kwocie 2.000 zł,</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> </span> </strong> </p> <p>I.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong>uznaje za winnego tego, że w dniu 1 października 2013 r. w lesie w rejonie <span class="anon-block">R.</span> na terenie gminy <span class="anon-block">S.</span> stosując przemoc wobec <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> polegającą na biciu drewnianą pałką oraz kopaniu po głowie i ciele w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w postaci łańcuchów lub pieniędzy w kwocie 2.000 zł spowodował u niego obrażenia ciała w postaci ran tłuczonych na głowie, podbiegnięć krwawych w zakresie tułowia i ramienia lewego, złamania żebra X po stronie prawej, złamania III kości środręcza lewego, które naruszyły czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres powyżej dni siedmiu, tj. występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za to, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierza mu karę roku pozbawienia wolności;</p> <p>II.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong> uznaje za winnego tego, że w dniu 1 października 2013 r. w lesie w rejonie <span class="anon-block">R.</span> na terenie gminy <span class="anon-block">S.</span> stosując przemoc wobec <span class="anon-block">M. G. (1)</span> polegającą na uderzaniu w głowę, ręce i plecy drewnianą pałką i pięścią oraz kopaniu go w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w postaci łańcuchów lub pieniędzy w kwocie 2.000 zł spowodował u niego obrażenia ciała w postaci podbiegnięcia krwawego na twarzy i tułowiu i obrzęku na przedramieniu lewym które naruszyły czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres poniżej dni siedmiu, tj. występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za to, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a>, wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;</p> <p>III.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong> uznaje za winnego tego, że w dniu 01 października 2013 r. w lesie w rejonie <span class="anon-block">R.</span> na terenie gminy <span class="anon-block">S.</span> w rozmowie telefonicznej z <span class="anon-block">M. G. (1)</span> stosował groźbę bezprawną zabicia go w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w postaci łańcuchów lub pieniędzy w kwocie 2.000 zł, tj. występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> i za to, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a>, wymierza mu karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności;</p> <p>IV.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong>uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w pkt 4 części wstępnej wyroku, tj. występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> wymierza mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności;</p> <p>V.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">86 § 1 k.k.</a> orzeczone wobec oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong> kary jednostkowe pozbawienia wolności łączy i wymierza mu karę łączną roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;</p> <p>VI.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70 § 1 pkt 1 k.k.</a> wykonanie kary łącznej pozbawienia wolności w stosunku do oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong> warunkowo zawiesza na okres próby wynoszący 3 (trzy) lata;</p> <p>VII.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 72;art. 72 § 1;art. 72 § 1 pkt. 2)">art. 72 § 1 pkt 2 k.k.</a> zobowiązuje oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong> do przeproszenia pokrzywdzonych <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">M. G. (1)</span> niezwłocznie po uprawomocnieniu się wyroku;</p> <p>VIII.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 k.k.</a> orzeka od oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong>nawiązki na rzecz pokrzywdzonych:</p> <p>- <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> w kwocie 8000 (ośmiu tysięcy) zł</p> <p>- <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w kwocie 2000 (dwóch tysięcy) zł</p> <p>IX.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. S.</span> </strong>uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w pkt 5 części wstępnej wyroku, tj. występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> i za to, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 58;art. 58 § 3)">art. 58 § 3 k.k.</a> wymierza mu karę 100 (stu) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość stawki na kwotę 10 (dziesięć) złotych;</p> <p>X.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> zasądza od oskarżonych <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">A. S.</span> </strong> na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe po ½ z wyjątkiem kosztów sporządzenia opinii biegłego w kwocie 400 zł, które zasądza w całości na rzecz Skarbu Państwa od oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong>, w tym wymierza im złotych opłaty: <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> </strong> 300 zł, a <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. S.</span> </strong> 100 zł;</p> <p>XI.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 616;art. 616 § 1;art. 616 § 1 pkt. 2)">art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.</a> zasądza od oskarżonych <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">A. S.</span> </strong>solidarnie na rzecz oskarżycieli posiłkowych kwoty po 684 zł tytułem zwrotu wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika.</p> <p>Sygn. akt II K 685/14</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p> <span class="anon-block">P. S.</span> prowadzi działalność gospodarczą polegającą na pozyskiwaniu drewna. Posiada maszyny do tego celu, które w październiku 2013 r. stały w lesie w okolicach <span class="anon-block">R.</span> w gminie <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> był pracownikiem <span class="anon-block">P. S.</span> pracującym bez umowy. Zarabiał od 500 do 550 zł tygodniowo, nie był ubezpieczony. Od pewnego czasu <span class="anon-block">P. S.</span> ginęły łańcuchy przeznaczone do spinania ściętego drzewa oraz paliwo z baków ciągników i podejrzewał, że kradnie je <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>. Jeden łańcuch wart jest 150 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> częściowo wyjaśnienia <span class="anon-block">P. S.</span> k. 59-60, 95-96, 127v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> k. 9-10, 53-56, 128-129,184v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span> k. 4-5, 44-52, 19-131</p> <p>zeznania <span class="anon-block">K. W.</span> k. 35, 134v-135</p> <p>notatka urzędowa k. 2</p> <p>W dniu 1 października 2013 r. <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> po skończonej pracy wrócił do domu. Zadzwonił do niego jego znajomy – <span class="anon-block">M. G. (1)</span> z pytaniem, czy wie, gdzie można znaleźć grzyby. Miał trochę wolnego czasu przed umówionym w <span class="anon-block">K.</span> spotkaniem i postanowił przeznaczyć go na zbieranie grzybów. Ponieważ <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> wiedział, gdzie rosną grzyby w pobliżu jego miejsca pracy, umówił się z <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, który przyjechał po niego do domu. Razem pojechali w rejon <span class="anon-block">R.</span>. Po drodze minął ich znajomy <span class="anon-block">P. M.</span> <span class="anon-block">W.</span>, który powiadomił <span class="anon-block">P. S.</span> o tym, że jego pracownik jedzie do lasu.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> częściowo wyjaśnienia <span class="anon-block">P. S.</span> k. 59-60, 95-96, 127v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> k. 9-10, 53-56, 128-129</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span> k. 4-5, 44-52, 19-131</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. W.</span> k. 24-25, 133v-134</p> <p>Gdy <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">M. G. (1)</span> dojechali na miejsce, rozdzielili się. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> odszedł nieco od miejsca, gdzie stały maszyny <span class="anon-block">P. S.</span>, natomiast <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> chodził w pobliżu ciągnika, na którym w ciągu dnia pracował. Po pewnym czasie w to miejsce przyjechał <span class="anon-block">P. S.</span> z <span class="anon-block">M. W.</span>. <span class="anon-block">P. S.</span> był przekonany, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> przyjechał po pracy, aby go okraść, a pomagał mu <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, który przywiózł go na miejsce. Podszedł do <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i wyciągnął zza siebie drewnianą pałkę o długości kilkudziesięciu centymetrów, którą uderzył go w głowę, w wyniku czego <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> upadł. Następnie kopał go po ciele i po głowie krzycząc wielokrotnie, żeby oddał jego łańcuchy albo 2.000 zł. Następnie <span class="anon-block">P. S.</span> poszedł w kierunku <span class="anon-block">M. G. (1)</span> i uderzył go tą samą pałką w głowę, a następnie kilkakrotnie w plecy i ręce krzycząc, aby oddał jego łańcuchy lub 2.000 zł. Potem wrócił do <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i dalej bił go i kopał po głowie i ciele mówiąc, że ma oddać łańcuchy albo 2.000 zł. Gdy <span class="anon-block">M. G. (1)</span> podniósł się, zobaczył, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> jest zalany krwią.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> częściowo wyjaśnienia <span class="anon-block">P. S.</span> k. 59-60, 95-96, 127v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> k. 9-10, 53-56, 128-129</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span> k. 4-5, 44-52, 19-131</p> <p>częściowo zeznania <span class="anon-block">M. W.</span> k. 24-25, 133v-134</p> <p>W wyniku ciosów zadawanych przez <span class="anon-block">P. S.</span> <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> doznał ran tłuczonych na głowie, podbiegnięć krwawych w zakresie tułowi i ramienia lewego, złamania żebra X po stronie prawej, złamania III kości śródręcza lewego, które spowodowały naruszenie czynności jego ciała na okres powyżej 7 dni. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> natomiast doznał wskutek ciosów zadawanych przez <span class="anon-block">P. S.</span> podbiegnięć krwawych na twarzy i tułowiu oraz obrzęku na lewym przedramieniu, co skutkowało naruszeniem czynności jego ciała na okres poniżej 7 dni.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> opinia sądowo-lekarska k. 26-27</p> <p>opinia uzupełniająca k. 80-81</p> <p>karty informacyjne k. 6-7, 13</p> <p>obdukcje k. 11-12, 14-15</p> <p> <span class="anon-block">M. G. (1)</span> wystraszył się i uciekł z miejsca zdarzenia. Pojechał do konkubiny <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> do <span class="anon-block">P.</span>, a w międzyczasie zadzwonił do niej i opowiedział jej, co się stało. <span class="anon-block">D. K.</span> zadzwoniła na numer swojego partnera, ale odebrał <span class="anon-block">P. S.</span> i powiedział jej, że mają oddać łańcuchy albo 2.000 zł. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> zabrał <span class="anon-block">D. K.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> do samochodu i ruszyli w kierunku <span class="anon-block">S.</span>. Po drodze zadzwonił z telefonu <span class="anon-block">D. K.</span> do <span class="anon-block">P. S.</span>, który powiedział do niego, że do wieczora ma przygotować łańcuchy lub 2.000 zł, bo jeżeli tego nie zrobi, to będzie wyglądał gorzej niż <span class="anon-block">M.</span> i że go zabije. W tym samym czasie <span class="anon-block">P. S.</span> zadzwonił do swojego ojca – <span class="anon-block">A. S.</span> i powiedział mu, że złapał złodziei. <span class="anon-block">A. S.</span> przyjechał w rejon <span class="anon-block">R.</span> z siostrą <span class="anon-block">P. S.</span> – <span class="anon-block">K. W.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> częściowo wyjaśnienia <span class="anon-block">P. S.</span> k. 59-60, 95-96, 127v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span> k. 4-5, 44-52, 71, 19-131</p> <p>zeznania <span class="anon-block">D. K.</span> k. 18-19, 132-133</p> <p>zeznania <span class="anon-block">J. C.</span> k. 17, 131</p> <p>częściowo zeznania <span class="anon-block">M. W.</span> k. 24-25, 133v-134</p> <p>częściowo zeznania <span class="anon-block">K. W.</span> k. 35, 134v-135</p> <p> <span class="anon-block">M. G. (1)</span> z <span class="anon-block">D. K.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> dojechali w rejon <span class="anon-block">R.</span>, aby odszukać <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>. Był tam też <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> oraz <span class="anon-block">A. S.</span> i <span class="anon-block">K. W.</span>. Gdy <span class="anon-block">M. G. (1)</span> chciał przestawić samochód, <span class="anon-block">A. S.</span> powiedział do niego, że ma oddać łańcuchy albo 2.000 zł, bo inaczej zabije go.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span> k. 4-5, 44-52, 71, 19-131</p> <p>zeznania <span class="anon-block">D. K.</span> k. 18-19, 132-133</p> <p>zeznania <span class="anon-block">J. C.</span> k. 17, 131</p> <p>częściowo zeznania <span class="anon-block">K. W.</span> k. 35, 134v-135</p> <p> <span class="anon-block">D. K.</span> zadzwoniła do <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, któremu <span class="anon-block">P. S.</span> zdążył zwrócić jego telefon. <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> nie potrafił określić, gdzie dokładnie jest. Umówili się, że będzie szedł w kierunku dźwięku silników, który słyszał i tak się spotkali. Zabrali <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> do samochodu i pojechali na komisariat Policji w <span class="anon-block">S.</span>, skąd <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> karetką został zabrany do szpitala.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span> k. 4-5, 44-52, 71, 19-131</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> k. 9-10, 53-56, 128-129</p> <p>zeznania <span class="anon-block">D. K.</span> k. 18-19, 132-133</p> <p>zeznania <span class="anon-block">J. C.</span> k. 17, 131</p> <p>zeznania <span class="anon-block">R. N.</span> k. 57, 135v-136</p> <p>notatka urzędowa k. 1</p> <p>W nieustalonym dniu, ale w okresie między 6 a 18 października 2013 r. w <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">M. G. (1)</span> wybrał się na zakupy razem ze swoim znajomym – <span class="anon-block">B. W.</span>. Gdy czekał na znajomego, przejeżdżał <span class="anon-block">P. S.</span>. Zatrzymał się i powiedział do <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, że go zabije, że wygląda dobrze, a będzie wyglądał jeszcze gorzej. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> i <span class="anon-block">B. W.</span> pojechali do <span class="anon-block">B.</span>i na parkingu przed <span class="anon-block"> sklepem (...)</span> ponownie spotkał <span class="anon-block">P. S.</span>, który znów powiedział, że go zabije.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> wyjaśnienia <span class="anon-block">P. S.</span> k. 127v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span> k. 71, 129-131, 136v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">B. W.</span> k. 70, 136</p> <p>W dniu 1 października 2013 r. <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> był ubrany w strój roboczy, który uległ całkowitemu zniszczeniu. Ubranie to należało do jego pracodawcy – <span class="anon-block">P. S.</span>. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> ubrany był w garnitur i płaszcz oraz buty do garnituru, a podczas zdarzenia zniszczeniu uległ płaszcz i spodnie. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> korzystał z pomocy psychologa w związku z pobiciem, ponieważ wydarzenie w lesie spowodowało u niego wielki stres. Przez około 3 tygodnie nie uczestniczył w próbach <span class="anon-block"> zespołu (...)</span>, w którym gra na instrumencie klawiszowym. <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> stracił pracę u <span class="anon-block">P. S.</span>. Przez około miesiąc nie mógł normalnie funkcjonować w związku z doznanymi obrażeniami ciała. W lutym 2014 r. podjął nową pracę. W czasie gdy pozostawał bez pracy, pomagała jego rodzinie siostra <span class="anon-block">D. K.</span> – <span class="anon-block">A. D.</span> w ten sposób, że kupowała im różne artykuły nie biorąc za nie pieniędzy. Wobec braku ubezpieczenia wystawiono mu rachunek na kwotę 520 zł za pomoc medyczną udzieloną 1 października 2013 r. w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, który nie został przez niego zapłacony. Obaj korzystali z pomocy lekarzy prywatnie, za co płacił <span class="anon-block">M. G. (1)</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> dowód:</strong> zeznania <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> k.184v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span> k. 184v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">D. K.</span> k. 132-133</p> <p>zeznania <span class="anon-block">A. D.</span> k. 185</p> <p>zeznania <span class="anon-block">A. J.</span> k. 185</p> <p>zeznania <span class="anon-block">Z. J.</span> k. 203v-204</p> <p>zeznania <span class="anon-block">A. G.</span> k. 203v</p> <p>zeznania <span class="anon-block">W. S.</span> k. 204</p> <p>kopie rachunków k. 150-153</p> <p>faktura k. 177</p> <p>wydruki k. 155-176</p> <p>płyta k. 126</p> <p> <span class="anon-block">P. S.</span> ma 31 lat. Prowadzi działalność gospodarczą, z której osiąga dochód w wysokości 500.000 zł rocznie. Jest właścicielem nieruchomości i maszyn do prac leśnych. Nie ma nikogo na utrzymaniu. Nie był dotychczas karany za przestępstwa.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> wyjaśnienia <span class="anon-block">P. S.</span> k. 59, 127</p> <p>dane o karalności k. 38</p> <p> <span class="anon-block">A. S.</span> ma 56 lat. Prowadzi działalność gospodarczą, z której uzyskuje dochód w kwocie 2000 zł miesięcznie. Jest właścicielem domu, 4 samochodów i 2 maszyn leśnych. Nie był dotychczas karany za przestępstwa.</p> <p> <strong> <!-- -->dowód:</strong> wyjaśnienia <span class="anon-block">A. S.</span> k. 68, 127v</p> <p>dane o karalności k. 76</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">P. S.</span> przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że zatrudniał <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i w 2013 r. wykonywał prace leśne w okolicy <span class="anon-block">R.</span>. W miejscu tym pozostawiał ciągniki do prac leśnych. Zauważył, że od pewnego czasu zdarzały się kradzieże paliwa i różnych części, np. łańcuchów, z których jeden wart jest 150 zł. Podał, że zginęło mu już 12 takich łańcuchów, lecz nie zgłaszał ich na Policję. W dniu 1 października 2013 r. po pracy pojechał do domu. Zadzwonił do niego <span class="anon-block">M. W.</span>, że widział <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, jak wsiada do samochodu i odjeżdża w kierunku <span class="anon-block">S.</span>. Wyjaśnił, że już wcześniej podejrzewał <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> o kradzieże i postanowił pojechać za nim. Razem z <span class="anon-block">M. W.</span> pojechali na <span class="anon-block">R.</span>. Na parkingu zauważył samochód, którym odjechał <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>. Doszedł do ciągnika, przy którym zastał <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. Przy ciągniku stał pojemnik o pojemności 30 l na paliwo i wężyk prowadzący od ciągnika do bańki. Na drodze leżały łańcuchy przygotowane do zabrania. Podał, że <span class="anon-block">M.</span> powiedział mu, że przyjechał ściągnąć sobie 5 litrów ropy. Wyjaśnił, że bardzo się zdenerwował i zaczął okładać <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. <span class="anon-block">M. W.</span> odciągał go, ale się nie wtrącał. Kazał im oddać łańcuchy. Podał, że <span class="anon-block">M. G. (1)</span> odjechał, a on skończył bić <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>. Zaprzeczył używaniu kija. Podał, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> przyznał, że to oni ukradli łańcuchy i obiecał ich zwrot, dlatego ich puścił i nie zawiadamiał Policji. Podał, że przestał bić pokrzywdzonego, gdy ten załatwił w spodnie potrzebę fizjologiczną ze strachu. Wyjaśnił, że po chwili zadzwonił do niego <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, któremu powiedział, że ma oddać łańcuchy albo 2.000 zł. Zaczęli schodzić, ale po drodze spotkali <span class="anon-block">A. S.</span> i zawrócili. Stanęli gdzie wcześniej i podeszli do ciągnika. Nie było tam <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, więc wrócili do samochodów, gdzie spotkali <span class="anon-block">M. G. (1)</span> z dwiema kobietami. Wyjaśnił, że <span class="anon-block">A. S.</span> w ogóle się nie odzywał, tylko zapisał nr rejestracyjny samochodu. Podał, że wrócił do domu, a po obiedzie i wzięciu prysznica, pojechał na Policję złożyć zawiadomienie o kradzieży paliwa.</p> <p> <span class="anon-block">P. S.</span> nie przyznał się do grożenia <span class="anon-block">M. G. (1)</span>.</p> <p>Przed Sądem oskarżony przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span> ani w toku postępowania przygotowawczego ani przed Sądem nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">P. S.</span> Sąd dał wiarę w części. Są one wiarygodne w zakresie, w jakim oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, ponieważ korespondują z zeznaniami pokrzywdzonych oraz zeznaniami świadków – <span class="anon-block">D. K.</span>, <span class="anon-block">J. C.</span>, <span class="anon-block">B. W.</span> i częściowo <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">K. W.</span>.</p> <p>Są one więc wiarygodne co do tego, że po południu razem z <span class="anon-block">M. W.</span> pojechali w rejon <span class="anon-block">R.</span>, aby sprawdzić, czy nie jest kradzione mienie <span class="anon-block">P. S.</span>. Wyjaśnienia te są logiczne – skoro wcześniej już zginęły mu łańcuchy, a jego znajomy <span class="anon-block">M. W.</span>, który o tym wiedział, zauważył jadącego w tamtym kierunku pracownika <span class="anon-block">P. S.</span> i był oproszony o wspólne pilnowanie, to chciał sprawdzić, czy jego przypuszczenia się potwierdzą.</p> <p>Relacja <span class="anon-block">P. S.</span> zasługuje na wiarę także w zakresie, w jakim podawał, że „okładał” pokrzywdzonych, ponieważ wskazują na to odniesione przez nich, a opisane przez biegłego z zakresu medycyny, obrażenia oraz zeznania pokrzywdzonych i <span class="anon-block">M. W.</span> co do samego faktu bicia pokrzywdzonych.</p> <p>Jako wiarygodne ocenił Sąd wyjaśnienia <span class="anon-block">P. S.</span> w zakresie, w jakim podawał, że w rozmowie telefonicznej z <span class="anon-block">M. G. (1)</span> nakazał mu ponownie zwrot łańcuchów albo pieniędzy. Oskarżony nie złożył wyjaśnień na temat tego, czy zagroził <span class="anon-block">M. G. (1)</span> pozbawieniem życia podczas tej rozmowy, lecz czyniąc ustalenia co do tego Sąd przyjął za pokrzywdzonym, że oskarżony groził, że go zabije w przypadku braku zwrotu jego mienia lub pieniędzy. Jego zeznania co do rozmowy telefonicznej z <span class="anon-block">P. S.</span> potwierdziła <span class="anon-block">D. K.</span>. Żaden z przeprowadzonych dowodów nie pozwolił na ustalenie, że <span class="anon-block">P. S.</span> napisał do <span class="anon-block">M. G. (1)</span> sms, w którym groził mu popełnieniem przestępstwa w celu wymuszenia zwrotu łańcuchów albo pieniędzy. <span class="anon-block">P. S.</span> wysłał jednego sms-a, ale do <span class="anon-block">D. K.</span> i to jego zachowanie nie zostało objęte aktem oskarżenia.</p> <p>Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie jego przyznania się do kierowania do <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w <span class="anon-block">P.</span> gróźb zabicia go. Zostały one potwierdzone przez świadka <span class="anon-block">B. W.</span>, który był z <span class="anon-block">M. G. (1)</span> pod <span class="anon-block"> sklepem (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> i słyszał, co mówi do pokrzywdzonego <span class="anon-block">P. S.</span>. Świadek wprawdzie wspomniał, że oskarżony miał się domagać zwrotu łańcuchów, lecz nie potwierdził tego <span class="anon-block">M. G. (1)</span> twierdząc, że podczas tego zdarzenia <span class="anon-block">P. S.</span> nie odnosił się już do zwrotu jego mienia, a jedynie groził mu zabiciem. Sąd uznał, że bliższe prawdy są zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, którego bezpośrednio te groźby dotyczyły. Wprawdzie <span class="anon-block">P. S.</span> miał go nazwać złodziejem, lecz <span class="anon-block">M. G. (1)</span> nie wskazywał, aby i tym razem oskarżony domagał się zwrotu łańcuchów albo pieniędzy. <br/>Pokrzywdzony powiedziałby o tym, nie miał przecież powodów, aby chronić oskarżonego i zeznawać niezgodnie z prawdą. <span class="anon-block">B. W.</span> natomiast dowiedział się od pokrzywdzonego podczas jazdy samochodem o wydarzeniu w lesie z dnia 1 października 2013 r. i mógł skojarzyć to zachowanie oskarżonego z wcześniejszym i dlatego nawiązać do łańcuchów w złożonych zeznaniach. Mimo że <span class="anon-block">M. G. (1)</span> twierdził, że bezpośrednio po tym wydarzeniu zadzwonił na Policję, a następnego dnia udał się na komisariat, to nie potwierdziły tego zgromadzone dokumenty. Wynika z nich bowiem (k. 190), że pokrzywdzony nie składał osobnego zawiadomienia o tym przestępstwie, a przesłuchany został w niniejszym postępowaniu na okoliczność także tych gróźb mających miejsce w <span class="anon-block">P.</span>. Powyższe nie pozwala zatem zakwestionować zeznań <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, bowiem mimo że wskazywał, że już następnego dnia złożył zawiadomienie, to faktycznie nie odebrano od niego takiego zawiadomienia, a złożył jedynie kolejne zeznania, w których wniósł także o ściganie tego przestępstwa.</p> <p>Sąd dał wiarę twierdzeniom oskarżonego co do tego, że był przekonany, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> ukradł mu wcześniej łańcuchy. Mimo że nie zgłaszał tych kradzieży Policji, ponieważ nie znał sprawcy, to miał swoje podejrzenia, które nabrały ostrości, gdy <span class="anon-block">M. W.</span> poinformował go, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> już po pracy jedzie w rejon, gdzie <span class="anon-block">P. S.</span> trzyma swoje maszyny i łańcuchy. Ponadto koło ciągnika, przy którym oskarżony zastał pokrzywdzonego, leżały takie łańcuchy, a zatem mogło to utwierdzić oskarżonego w jego przekonaniu i spowodować złość, którą wyładował w ten sposób, że zaczął bić <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. O jego przekonaniu świadczy także to, że poinformował ojca i siostrę o tym, że złapał <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> na kradzieży, co z kolei stało się przyczyną ich przyjazdu w miejsce zdarzenia. W dodatku oskarżony miał ze sobą drewnianą pałkę, a więc już jadąc na miejsce szykował się do bicia, był przekonany, że uda mu się nakryć złodziei.</p> <p>Sąd odmówił natomiast wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego w tej części, w której <span class="anon-block">P. S.</span> podawał, że zastał <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">M. G. (1)</span> przy ciągniku podczas spuszczania przez nich paliwa z baku. Co prawda wskazywał na to i <span class="anon-block">M. W.</span>, lecz Sąd wziął pod uwagę, że w ciągu dalszych wydarzeń <span class="anon-block">P. S.</span> ani razu nie odnosił się do kradzieży paliwa wzywając pokrzywdzonych jedynie do zwrotu łańcuchów do spinania drzewa lub 2.000 zł. Był bowiem przekonany, że to <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> ukradł mu wcześniej kilka takich łańcuchów, zaś na ziemi koło ciągnika leżały takie właśnie łańcuchy. Łącząc to przekonanie <span class="anon-block">P. S.</span> z zastaniem pracownika po godzinach pracy w pobliżu ciągnika, na którym pracował, uzasadnione jest twierdzenie, że oskarżony mógł się zdenerwować sądząc, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> przyjechał, aby go okraść. Spowodowało to dalsze jego zachowanie polegające na biciu <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. W ocenie Sądu jeżeli oskarżony złapałby <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> na gorącym uczynku podczas spuszczania paliwa, to logiczne byłoby dopominanie się zwrotu paliwa, a nie łańcuchów albo przynajmniej zwrotu jednego i drugiego, skoro oskarżony uważał, że sprawcą kradzieży łańcuchów i paliwa są <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">M. G. (1)</span>.</p> <p>Wyjaśnienia oskarżonego co do spuszczania paliwa potwierdził <span class="anon-block">M. W.</span>, lecz jego zeznania nie są następnie logiczne ani zbieżne z pozostałymi dowodami. Świadek ten twierdził, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, przyłapany przez <span class="anon-block">P. S.</span>, wlał następnie własnoręcznie paliwo z powrotem do baku już po tym, jak został pobity przez oskarżonego. W ocenie Sądu zeznania te budzą wątpliwości, ponieważ jednym z obrażeń doznanych przez pokrzywdzonego było złamanie III kości śródręcza lewego oraz złamanie żebra, co wiąże się z dużym bólem. <span class="anon-block">M. W.</span> wskazywał natomiast, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> miał wlać paliwo do baku oburącz, to zaś, przy uwzględnieniu złamania ręki i żebra, wydaje się być niewykonalne. Ponadto z zeznań <span class="anon-block">K. W.</span> wynika, że paliwo do baku zostało z powrotem wlane przez <span class="anon-block">P. S.</span>, a nie przez <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, co zdaniem Sądu wpływa na negatywną ocenę wiarygodności wyjaśnień oskarżonego, że przyłapał <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> na próbie kradzieży paliwa.</p> <p>Sąd odmówił wiary tym wyjaśnieniom oskarżonego, w których zaprzeczył używaniu drewnianego kija, ponieważ są sprzeczne z wiarygodnymi i zbieżnymi wyjaśnieniami pokrzywdzonych. Obaj od początku zgodnie wskazywali na fakt posługiwania się przez <span class="anon-block">P. S.</span> drewnianą pałką i to nią miał <span class="anon-block">P. S.</span> zadać pierwszy cios <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, a potem kolejne oraz uderzać <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. Zdaniem Sądu siła zadanych uderzeń oraz opinia biegłego w zakresie, w jakim wskazuje, że uderzenia mogły zostać zadane twardym przedmiotem, potwierdzają, że <span class="anon-block">P. S.</span> posługiwał się drewnianą pałką. Co prawda z opinii biegłego z zakresu medycyny wynika również, że obrażenia obu pokrzywdzonych mogły powstać także od uderzeń ręką, lecz w ocenie Sądu konsekwencja zeznań pokrzywdzonych przemawia za uznaniem, że ich twierdzenia co do uderzania ich pałką są prawdziwe. Sąd wziął pod uwagę także to, że pokrzywdzeni nie mieli powodu, aby niepotrzebnie obciążać <span class="anon-block">P. S.</span>. Niewątpliwie odniesione przez nich obrażenia świadczyły o tym, że zostali pobici, a zatem oskarżony i tak nie uniknąłby odpowiedzialności za swoje postępowanie.</p> <p>Sąd uznał za niewiarygodne wyjaśnienia <span class="anon-block">A. S.</span> co do tego, że nie kierował w dniu 1 października 2013 r. gróźb zabicia do <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, jeżeli nie odda łańcuchów albo pieniędzy w kwocie 2.000 zł. W tym zakresie Sąd oparł się na relacji pokrzywdzonego oraz zeznaniach <span class="anon-block">D. K.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> odmawiając jednocześnie wiarygodności zeznaniom <span class="anon-block">K. W.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span>, którzy przeczyli, aby <span class="anon-block">A. S.</span> w ogóle odzywał się do <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. Na taką ocenę wpływ ma fakt, że świadkowie ci od początku wskazywali na to, że <span class="anon-block">A. S.</span> nakazał <span class="anon-block">M. G. (1)</span> zwrot mienia jego syna, bo w przeciwnym razie zabije go i urządzi gorzej niż <span class="anon-block">M.</span>. Biorąc pod uwagę, że <span class="anon-block">A. S.</span> został zawiadomiony przez swojego syna o tym, że przyłapał pokrzywdzonych na kradzieży, a wcześniej już ginęło ich mienie, a także to, że skoro przyjechał w miejsce zdarzenia, to musiała to być istotna dla niego sprawa, Sąd uznał, że <span class="anon-block">A. S.</span> również był przekonany, że to pokrzywdzeni są sprawcami zaboru rzeczy <span class="anon-block">P. S.</span>. Sąd wziął pod uwagę i to, że pokrzywdzony <span class="anon-block">M. G. (1)</span> oraz <span class="anon-block">D. K.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> nie mieli podstaw do obciążania <span class="anon-block">A. S.</span>. Jest on dla nich osobą obcą. Nawet jeżeli <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> nie był zadowolony z warunków pracy oferowanych mu przez <span class="anon-block">P. S.</span>, to jego ojciec nie miał z tym nic wspólnego. Biorąc także pod uwagę i to, że wydarzeniem, które wyrządziło największą krzywdę <span class="anon-block">M. Z. (2)</span> i <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, było pobicie ich przez <span class="anon-block">P. S.</span>, Sąd nie dostrzegł żadnych powodów, aby <span class="anon-block">M. G. (1)</span> oraz ww. świadkowie mieli celowo obciążać obcą osobę, narażając się przy tym sami na odpowiedzialność karną. Natomiast <span class="anon-block">K. W.</span>, tj. córka oskarżonego, jak i <span class="anon-block">M. W.</span>, znajomy <span class="anon-block">P. S.</span>, z pewnością mieli interes, aby <span class="anon-block">A. S.</span> nie poniósł odpowiedzialności. Jest on osobą najbliższą dla <span class="anon-block">K. W.</span>, natomiast <span class="anon-block">M. W.</span> bliskim znajomym <span class="anon-block">P. S.</span>, zatem mogli dążyć do obrony oskarżonego i pomocy mu w uniknięciu odpowiedzialności karnej.</p> <p>Mimo że <span class="anon-block">D. K.</span> w pierwszych złożonych zeznaniach wskazała, że <span class="anon-block">A. S.</span> groził <span class="anon-block">M.</span>, to należy to uznać za jej przejęzyczenie. Przed Sądem bowiem konsekwentnie zeznawała, że oskarżony groźbę skierował do <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. Ponadto trzeba zauważyć, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> nie było podczas tego zdarzenia, oczywiste jest zatem, że groźbę tę <span class="anon-block">A. S.</span> wypowiedział do <span class="anon-block">M. G. (1)</span>.</p> <p>Brak wzmianki na temat tego zdarzenia w notatce urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza Policji z komisariatu w <span class="anon-block">S.</span> nie może deprecjonować zeznań pokrzywdzonego i <span class="anon-block">D. K.</span> oraz <span class="anon-block">J. C.</span>. Należy bowiem zauważyć, w jakich okolicznościach i w jakim stanie znaleźli się tam pokrzywdzeni, a zwłaszcza jakie obrażenia miał <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>. Zupełnie zrozumiałe jest, że w tej sytuacji skupiono się na udzieleniu mu pomocy medycznej i na zdarzeniu, które wywołało te obrażenia. Należy zauważyć, że nawet zawiadomienie o przestępstwie odebrano od <span class="anon-block">M. G. (1)</span> dopiero następnego dnia. Co prawda z zeznań policjanta <span class="anon-block">R. N.</span> wynika, że gdyby pokrzywdzeni powiedzieli mu już wówczas o groźbach, to z pewnością umieściłby wzmiankę na ten temat w swojej notatce, lecz jego zeznania wskazują również na to, że nie wyklucza, że pokrzywdzeni mu o tym mówili, lecz tego nie pamięta. Ponadto w ocenie Sądu zrozumiałe jest, że pokrzywdzeni mogli nie podać funkcjonariuszowi tej informacji, ponieważ byli skupieni na pobiciu i tym, aby <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> jak najszybciej trafił do szpitala, natomiast kierowane przez <span class="anon-block">A. S.</span> groźby zabicia <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w celu wymuszenia zwrotu przez niego mienia były wydarzeniem z pewnością mniejszej wagi, nie wymagającym natychmiastowego działania.</p> <p>Zeznania obu pokrzywdzonych Sąd ocenił jako wiarygodne w całości. Obaj byli przesłuchiwani kilkukrotnie, ich zeznania są konsekwentne i spójne. Różnią się co prawda szczegółach, lecz nie są to na tyle istotne szczegóły, aby poddawały w wątpliwość ich szczerość. Normalne jest zacieranie się w pamięci pewnych szczegółów wraz z upływem czasu. Mimo że w dniu zdarzenia <span class="anon-block">M. G. (1)</span> był ubrany w garnitur, to Sąd uznał, że nie pozwala to zakwestionować zeznań obu pokrzywdzonych, że przyjechali na grzyby. <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> nadal był w ubraniu roboczym, natomiast <span class="anon-block">M. G. (1)</span> miał tego popołudnia umówione służbowe spotkanie, a w przerwie postanowił pojechać do lasu ze swoim znajomym, o którym wiedział, że zna miejsca, gdzie można znaleźć grzyby. Ponadto Sąd wziął pod uwagę, że pokrzywdzeni podawali w swoich zeznaniach także niekorzystne dla siebie okoliczności takie jak fakt, że zniszczeniu uległa tylko część ubrania (w przypadku <span class="anon-block">M. G. (1)</span>) oraz że odzież robocza <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> należała do <span class="anon-block">P. S.</span>. Oceniając zeznania ich obu Sąd uznał, że ich konsekwencja, zbieżność ze sobą oraz z zeznaniami <span class="anon-block">D. K.</span>, <span class="anon-block">J. C.</span> przemawiają za uznaniem ich za wiarygodny dowód.</p> <p>Jako wiarygodne częściowo ocenił Sąd relacje <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">K. W.</span> z powodów wyżej podanych. Zdaniem Sądu ich zeznania miały służyć umniejszeniu odpowiedzialności <span class="anon-block">P. S.</span> i uniknięciu jej przez <span class="anon-block">A. S.</span>. Ponadto są sprzeczne w części z uznanymi za wiarygodne zeznaniami pokrzywdzonych oraz <span class="anon-block">D. K.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>.</p> <p>Sąd dał wiarę relacji <span class="anon-block">B. W.</span> i <span class="anon-block">R. N.</span>. Obaj oni są osobami obcymi dla stron postępowania, nie mieli żadnego interesu, by zeznawać na korzyść lub niekorzyść którejś ze stron. W odniesieniu do relacji <span class="anon-block">B. W.</span> na temat wypowiadanych przez <span class="anon-block">P. S.</span> do <span class="anon-block">M. G. (1)</span> słów pod <span class="anon-block"> sklepem (...)</span> Sąd stoi na stanowisku, że wskazywanie przez świadka na odniesienie się przez <span class="anon-block">P. S.</span> do zwrotu łańcuchów lub pieniędzy nie świadczy o niewiarygodności zeznań tego świadka, lecz wynikać może z faktu, że świadek usłyszał więcej niż sam pokrzywdzony, który w dodatku ma kłopot ze słuchem lub połączył to wydarzenie z relacją <span class="anon-block">M. G. (1)</span> na temat pobicia w lesie. Skoro <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, na szkodę którego miało zostać popełnione to przestępstwo, nie wskazywał, aby tym razem <span class="anon-block">P. S.</span> odnosił się do zwrotu pieniędzy lub łańcuchów, to znaczy, że nie słyszał, aby takie słowa zostały do niego wypowiedziane.</p> <p>Sąd dał wiarę przesłuchanym w sprawie pozostałym świadkom co do faktu uczestnictwa <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w <span class="anon-block"> zespole (...)</span> oraz zasad funkcjonowania tego zespołu i co do pomocy udzielanej <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i jego konkubinie przez <span class="anon-block">A. D.</span>.</p> <p>Jako wiarygodne potraktował Sąd zebrane w toku postępowania dokumenty Pochodzą one od uprawnionych osób, wzajemnie się uzupełniają, nie były kwestionowane przez strony postępowania. Jeżeli chodzi o opinię sądowo-lekarską to należy podnieść, że po zgłoszeniu przez <span class="anon-block">M. G. (1)</span> dodatkowych dolegliwości związanych z ubytkiem słuchu biegły wydał opinię uzupełniającą, w której podtrzymał wcześniejsze wnioski. Wydane przez niego opinie są jasne, pełne i nie zawierają sprzeczności, które nakazywałyby dopuścić dowód z opinii uzupełniającej lub opinii innego biegłego.</p> <p>W oparciu o zebrane dowody Sąd ustalił, że w dniu 1 października 2013 r. w lesie w rejonie <span class="anon-block">R.</span> na terenie gminy <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">P. S.</span> zaatakował <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, którego podejrzewał o kradzież jego łańcuchów do spinania ściętego drzewa i zaczął zadawać mu ciosy drewnianą pałką w głowę i ciele i kopaniu go. Stosował przemoc domagając się zwrotu przysługującej mu, jak sądził, wierzytelności w postaci tychże łańcuchów lub pieniędzy w kwocie 2.000 zł. W orzecznictwie przyjmuje się, że konieczne jest choćby subiektywne przekonanie sprawcy, że wierzytelność mu przysługuje, musi być ono oparte na pewnych racjonalnych przesłankach, a wierzytelność nie musi istnieć w rzeczywistości (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2014 r., II KK 346/13, z 13 grudnia 2013 r. II KK 321/13). Niewątpliwie oskarżony był przekonany, że <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> ukradł mu wcześniej łańcuchy i ponownie po nie przyjechał w dniu tego zdarzenia. Zjawił się tam bowiem po godzinach pracy, a na ziemi niedaleko niego takie łańcuchy leżały, gdy przyjechał <span class="anon-block">P. S.</span>. Działaniem swoim spowodował skutek w postaci obrażeń ciała pokrzywdzonego, tj. ran tłuczonych na głowie, podbiegnięć krwawych w zakresie tułowi i ramienia lewego, złamania żebra X po stronie prawej, złamania III kości śródręcza lewego. Spowodowały one naruszenie czynności jego ciała na okres powyżej 7 dni w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> Zachowaniem tym <span class="anon-block">P. S.</span> wypełnił znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> </p> <p>W tym samym miejscu i czasie <span class="anon-block">P. S.</span> pobił drewnianą pałką <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, uderzał go pięścią i kopał domagając się od niego zwrotu skradzionych mu, jak sądził, przez <span class="anon-block">M. Z. (1)</span>, łańcuchów albo zwrotu pieniędzy. Spowodował tym uszkodzenia ciała pokrzywdzonego w postaci podbiegnięcia krwawego na twarzy i tułowiu i obrzęku na lewym przedramieniu. Obrażenia te skutkowały naruszeniem czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres poniżej 7 dni w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 k.k.</a> Czynem tym zrealizował znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> </p> <p>Tego samego dnia <span class="anon-block">P. S.</span> będący w okolicach <span class="anon-block">R.</span> w rozmowie telefonicznej z <span class="anon-block">M. G. (1)</span> domagał się od niego, aby zwrócił skradzione mu mienie w postaci łańcuchów albo pieniędzy w kwocie 2.000 zł grożąc mu, że jeżeli tego nie zrobi, to go zabije. Stosował więc wobec niego groźbę bezprawną pozbawienia go życia działając w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, która według jego subiektywnego przekonania mu przysługiwała. Zachowaniem tym wypełnił znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> </p> <p>Następnie w nieustalonym dniu pomiędzy 6 a 18 października 2013 r. w <span class="anon-block">P.</span> podczas przypadkowego spotkania na ulicy i na parkingu z <span class="anon-block">M. G. (1)</span> <span class="anon-block">P. S.</span> ponownie zagroził mu, że go zabije. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> obawiał się, że <span class="anon-block">P. S.</span> może spełnić te słowa – widział bowiem na własne oczy, do czego zdolny jest oskarżony, z jaką bezwzględnością i agresją potraktował jego samego i <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> kilka dni wcześniej. Obawa <span class="anon-block">M. G. (1)</span> co do możliwości spełnienia przez <span class="anon-block">P. S.</span> wypowiadanych słów była więc uzasadniona. Czynem tym oskarżony wypełnił znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> </p> <p>Sąd zmodyfikował opisy czynów przypisanych oskarżonemu w taki sposób, aby w pełni oddać sposób działania <span class="anon-block">P. S.</span> oraz właściwie określając nazwisko pokrzywdzonego, który nazywa się <span class="anon-block">G.</span>, a nie <span class="anon-block">G.</span>. Sąd określił również, że <span class="anon-block">P. S.</span> groził <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w rozmowie telefonicznej, a nie w sms-ie, ponieważ taki stan wynika z zebranych dowodów.</p> <p>Sąd rozważał, czy zachowań oskarżonego <span class="anon-block">P. S.</span> nie należy zakwalifikować z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> (157 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 2)">§ 2 k.k.</a> w odniesieniu do <span class="anon-block">M. G. (1)</span>) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, lecz doszedł do wniosku, że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 k.k.</a> dotyczy takich sytuacji, gdy sprawca chce powiększenia swojego majątku kosztem drugiej osoby i doprowadza ją do tego przemocą. Natomiast <span class="anon-block">P. S.</span> działał w przekonaniu, ze <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> wcześniej go okradł, a wiec że powinien zwrócić mu zabrane mienie lub jego równowartość w pieniądzach. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> nie podejrzewał o kradzież, lecz był przekonany, że to <span class="anon-block">M. G. (1)</span> pomagał <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> dostarczając mu środka transportu. Oceniał go tak samo jak <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> – skoro go przywozi, to również jest mu winien zwrot łańcuchów lub pieniędzy. To przekonanie <span class="anon-block">P. S.</span> nie pozwoliło uznać jego zachowań za wypełniające znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> (157 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 2)">§ 2 k.k.</a> w odniesieniu do <span class="anon-block">M. G. (1)</span>) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> </p> <p> <span class="anon-block">A. S.</span>, który przybył w rejon <span class="anon-block">R.</span> poinformowany przez syna, że złapał złodziei również był przekonany, że to pokrzywdzeni są sprawcami wcześniejszych kradzieży. Miał subiektywne przeświadczenie, że w związku z tym są oni winni jego synowi zwrot zabranych rzeczy albo ich równowartości. Mówiąc zatem do <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, że zabije go, jeżeli nie odda łańcuchów albo pieniędzy, wypełnił znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> </p> <p>Stopień społecznej szkodliwości dwóch pierwszych przypisanych <span class="anon-block">P. S.</span> przestępstw jest wysoki. Oskarżony godził w jedną z najważniejszych wartości podlegających ochronie przez prawo karne – zdrowie, a także w wolność. Posługiwał się przy tym narzędziem – drewnianą pałką, która z pewnością wzmogła siłę jego ciosów. Jego zachowanie spowodowało uszczerbek na zdrowiu obu pokrzywdzonych, przy czym w przypadku <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> były to poważne, choć nietrwałe, obrażenia, natomiast w przypadku <span class="anon-block">M. G. (1)</span> – lekkie. Na zaostrzenie tej oceny wpływ ma fakt, że <span class="anon-block">P. S.</span> godził w zdrowie pokrzywdzonych powodując na nim realny uszczerbek przeciwstawiając tej wartości mienie o wartości nie większej niż 2.000 zł. Sąd wziął pod uwagę i to, że <span class="anon-block">P. S.</span> kierował się jedynie swoimi podejrzeniami, bowiem <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> nie został dotychczas uznany za winnego kradzieży.</p> <p>Pozostałe dwa występki przypisane oskarżonemu charakteryzują się umiarkowanym stopniem społecznej szkodliwości. Niewątpliwie jest to zachowanie naganne, aby grożąc popełnieniem poważnych przestępstw domagać się zwrotu rzeczy, o których sprawca sądzi, że są mu należne. Istnieją przecież cywilizowane sposoby dochodzenia swoich należności.</p> <p>Czyn przypisany <span class="anon-block">A. S.</span> cechuje znaczny stopień społecznej szkodliwości. Posunął się bowiem do wypowiedzenia groźby popełnienia najcięższego przestępstwa na szkodę osoby, o której wiedział jedynie od swojego syna, że ma udział w kradzieży jego mienia.</p> <p>Oskarżeni działali umyślnie – <span class="anon-block">P. S.</span> zdawał sobie sprawę z liczby i umiejscowienia ciosów, a także celu swojego działania, skoro określił to podczas przesłuchania. Był świadom również wagi słów, jakich używał wobec <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. <span class="anon-block">A. S.</span> także działał umyślnie – wypowiadając groźbę zabicia <span class="anon-block">M. G. (1)</span> dążył do odzyskania własności swojego syna. Oskarżeni naruszyli oczywiste zakazy.</p> <p>Wymierzając karę <span class="anon-block">P. S.</span> Sąd wziął pod uwagę, że jest on osobą dotychczas niekaraną oraz że przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i chciał poddać się karze, jednak z uwagi na wątpliwości co do kwalifikacji prawnej jego zachowań wniosek ten nie został uwzględniony.</p> <p>Za adekwatną do winy i stopnia społecznej szkodliwości pierwszego czynu oskarżonego <span class="anon-block">P. S.</span> Sąd uznał karę roku pozbawienia wolności. Za takim wymiarem przemawiają przede wszystkim odniesione przez pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> obrażenia. Oskarżony działał z dużą siłą, wielokrotnie uderzał pokrzywdzonego, a przestał dopiero, gdy pokrzywdzony załatwił ze strachu potrzebę fizjologiczną do spodni, co wzbudziło w oskarżonym litość. Świadczy to o tym, że oskarżony nie jest zupełnie pozbawiony wrażliwości i zdemoralizowany. Kara roku pozbawienia wolności jest odpowiednia do wagi jego czynu.</p> <p>Za drugi przypisany oskarżonemu czyn Sąd wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności uznając, że zachowanie oskarżonego nie było nacechowane aż taką siłą i wielością uderzeń i spowodowało jedynie lekkie obrażenia ciała <span class="anon-block">M. G. (1)</span>.</p> <p>Karę 4 miesięcy pozbawienia wolności orzekł Sąd za przypisane oskarżonemu w pkt III części dyspozytywnej wyroku przestępstwo. Sąd ocenił, że zostało ono popełnione zaraz po dwóch pierwszych, w chwili, gdy oskarżony nadal pozostawał wzburzony, a z drugiej strony uwzględnił, że oskarżony nie poprzestał na wcześniej skierowanym do pokrzywdzonego żądaniu zwrotu swoich rzeczy znowu tego żądając groźbą.</p> <p>Za czwarty przypisany oskarżonemu czyn Sąd wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności uznając ją za odpowiednią karę. Kara w takim wymiarze uwzględnia fakt, że było to najlżejsze popełnione przez oskarżonego przestępstwo, lecz z drugiej strony, że oskarżony wykazał się dużą determinacją w osiągnięciu swojego celu nie poprzestając na wcześniejszych działaniach.</p> <p>Sąd orzekł karę łączną wobec <span class="anon-block">P. S.</span> w wymiarze roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kara ta uwzględnia fakt, że przypisanych mu przestępstw oskarżony dopuścił się w krótkich odstępach czasu i były do siebie podobne, lecz również to, że zostały popełnione na szkodę różnych osób.</p> <p>Wykonanie orzeczonej kary Sąd zawiesił warunkowo na okres próby określając go na 3 lata. Zdaniem Sądu już samo zagrożenie wykonania kary będzie działać na oskarżonego zapobiegawczo i przestrzeże go przed naruszaniem prawa w przyszłości. <span class="anon-block">P. S.</span>, jako osoba dotychczas niekarana, zasługuje na to, aby dać mu szansę poprzez orzeczenie kary o charakterze nieizolacyjnym. W ocenie Sądu 3-letni okres próby jest wystarczający do zweryfikowania, czy postawiona wobec oskarżonego pozytywna prognoza kryminologiczna jest trafna. Nie ma potrzeby dłuższej kontroli zachowania <span class="anon-block">P. S.</span>.</p> <p>Sąd uznał za wskazane nałożenie na oskarżonego obowiązku przeproszenia pokrzywdzonych. Dotychczas to nie nastąpiło, natomiast wykonanie tego obowiązku choć częściowo zaspokoi poczucie sprawiedliwości u pokrzywdzonych.</p> <p>W toku niniejszego postępowania pokrzywdzeni nie udało się określić poniesionych przez pokrzywdzonych szkód. Co prawda obaj, za pośrednictwem swojego pełnomocnika, starali się tego dowieść, lecz po weryfikacji okazało się, że nie sposób tę szkodę dokładnie wyliczyć. Składa się na to kilka elementów.</p> <p>Po pierwsze nie wszystkie poniesione przez pokrzywdzonych straty mają bezpośredni związek z przestępstwem. O ile za takie może być uznane utrata pracy czy zniszczenie ubioru, to już rozwiązanie umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych i nałożenie kary umownej na <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> jest zbyt daleko idące. Również poniesienie kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika w żaden sposób nie jest szkodą wynikającą z przestępstwa.</p> <p>Po drugie w toku postępowania weryfikacja przedstawianych przez pokrzywdzonych szkód doprowadziła do ustalenia, że np. rachunek za leczenie w <span class="anon-block"> (...)</span> dotychczas nie został zapłacony albo że ubranie robocze, w które był ubrany <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i które uległo zniszczeniu, nie było jego własnością. Rzekome pożyczki udzielane przez siostrę <span class="anon-block">D. K.</span> okazały się być darowiznami. Niemożliwe także było wyliczenie utraty zarobku związanego z niemożnością grania przez <span class="anon-block">M. G. (1)</span> koncertów, ponieważ przeprowadzone w tym zakresie postępowanie dowodowe doprowadziło do ustaleń, że <span class="anon-block"> zespół (...)</span> nie ma planu koncertów, że średnio miesięcznie gra 2 koncerty i są one organizowane na bieżąco, gdy osoba zainteresowana zwróci się do członków zespołu z taką prośbą. Nie jest także pewne, czy honorarium z koncertów jest pobierane przez członków zespołu, czy też zasila budżet zespołu i jest przeznaczane na zakup, konserwację instrumentów (odmienne zeznania świadków w tym zakresie). Przedstawione przez pełnomocnika <span class="anon-block">M. G. (1)</span> wydruki stron internetowych z odzieżą męską zawierały taką rozpiętość cen, że Sad nie był w stanie ustalić, jakiej wartości był ubiór pokrzywdzonego, który uległ zniszczeniu. Sam pokrzywdzony także tego nie określił. Z kolei poniesione przez <span class="anon-block">M. G. (2)</span> koszty leczenia również nie mogą zostać uznane za szkodę wynikającą z przestępstwa, skoro nie jest ona znamieniem przypisanego <span class="anon-block">P. S.</span> występku i zdaniem Sądu cierpienia psychiczne mieszczą się raczej w ramach zadośćuczynienia lub nawiązki. Sąd wziął pod uwagę i to, że oskarżeni kwestionowali kwoty szkody i zadośćuczynienia żądane przez pokrzywdzonych.</p> <p>Mając to wszystko na uwadze, a także fakt, że niewątpliwie obaj pokrzywdzeni doznali zarówno szkód materialnych w nieznanej wysokości, jak i krzywdy związanej z przykrym zdarzeniem, bolesnym doświadczeniem oraz to, że złożyli wniosek o orzeczenie obowiązku naprawienia szkody, Sąd uznał, że celowe i uzasadnione będzie orzeczenie na ich rzecz nawiązki. Użyte w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 k.k.</a> sformułowanie "zamiast" oznacza możliwość zastąpienia karnoprawnego obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznana krzywdę za pomocą nawiązki i potwierdza tożsamość celów powyższych instytucji służących kompensacie szkód i krzywd wynikających z przestępstwa i dlatego Sąd taki środek karny orzekł (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 27 marca 2012 r., II AKa 37/12). Miarkując szkody i krzywdę każdego z pokrzywdzonych kwoty nawiązek Sąd określił na 8000 zł na rzecz <span class="anon-block">M. Z. (1)</span> i 2000 zł na rzecz <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. Zdaniem Sądu nawiązki w tych kwotach zrekompensują pokrzywdzonym poniesione przez nich szkody i będą kompensatą za doznane cierpienia.</p> <p>Wymierzając karę <span class="anon-block">A. S.</span> Sąd uznał, że wiek i dotychczasowa niekaralność oskarżonego, a także fakt, że przypisane mu przestępstwo zagrożone jest karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności, uzasadniają wymierzenie mu kary łagodniejszej niż pozbawienie wolności. Zdaniem Sądu kara grzywny spełni wobec oskarżonego swój cel, powstrzyma go przed łamaniem prawa i będzie odpowiednią sankcją za już popełnione przestępstwo. Wymiar tej kary dostosowany jest do wagi czynu oskarżonego, a kwota stawki dziennej do jego możliwości majątkowych.</p> <p>Obaj oskarżeni pracują, mają majątek i dochody, zatem nie było podstaw do zwolnienia ich od kosztów sądowych. Sąd zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa te koszty po połowie. Sąd uznał jednak, że skoro część tych kosztów, tj. związanych z wynagrodzeniem biegłego z zakresu medycyny, związana jest jedynie z czynami <span class="anon-block">P. S.</span>, to te koszty powinien ponieść on w całości. Wymierzone oskarżonym opłaty wynikają z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 5;art. 2 ust. 1 pkt. 3;art. 2 ust. 1)">art. 2 ust. 1 pkt 5 i 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a>.</p> <p>Na rzecz oskarżycieli posiłkowych Sąd zasądził od oskarżonych solidarnie poniesione przez nich koszty związane z ustanowieniem pełnomocnika, jednak nie w pełnej żądanej przez nich wysokości. Sąd kierował się faktem, że ani stopień skomplikowania sprawy ani nakład pracy pełnomocnika nie uzasadniają przyznania tych kosztów w wysokości 6-krotności stawek minimalnych zwłaszcza, że pełnomocnik tylko częściowo wykazał inicjatywę w zakresie dowodzenia wysokości poniesionej przez pokrzywdzonych szkody.</p> </div>