Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I ACa 858/14

Sądy powszechne2014-12-12
Sygnatura
I ACa 858/14
Data orzeczenia
2014-12-12
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Bożena RządzińskaLilla Mateuszczyk (PRESIDING_JUDGE)Wiesława Kuberska

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt: I ACa 858/14</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 12 grudnia 2014 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="173"/> <col width="438"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący:</strong> </p> </td> <td> <p> <strong> <!-- -->SSA Lilla Mateuszczyk (spr.)</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->Sędziowie:</strong> </p> </td> <td> <p> <strong> <!-- -->SA Wiesława Kuberska</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->SO del. Bożena Rządzińska</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>stażysta Agata Jóźwiak</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2014 r. w Łodzi</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. W. (1)</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> </strong> </p> <p>przeciwko <strong> <!-- --> Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu w <span class="anon-block">W.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->i <span class="anon-block"> (...) Spółce Akcyjnej</span> w <span class="anon-block">W.</span> </strong> </p> <p>o zadośćuczynienie i rentę</p> <p>na skutek apelacji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi</p> <p>z dnia 3 kwietnia 2014r. sygn. akt II C 548/09</p> <p> <strong> <!-- -->1. oddala apelację;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->2. zasądza od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">J. W. (1)</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. </strong> </p> <p>I A Ca 858/14</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Po ostatecznym podmiotowym i przedmiotowym sprecyzowaniu powództwa powodowie <span class="anon-block">J. W. (1)</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> dochodzili od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w <span class="anon-block">W.</span> oraz <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Towarzystwa (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span> zapłaty zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w następstwie wypadku komunikacyjnego w kwotach: 73.000 zł. dla powódki i 74.000 zł. dla powoda, skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby w kwotach: 9.720 zł. dla powódki i 6.622 zł. dla powoda oraz żądali ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej na przyszłość za szkody, które mogą ujawnić się w przyszłości.</p> <p>Wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy zasądził od strony pozwanej <span class="anon-block"> – (...)</span>:</p> <p>- na rzecz powódki kwotę 67.000 zł. tytułem zadośćuczynienia z ustawowym odsetkami od dnia 7 maja 2009 r., tj. od dnia doręczenia stronie pozwanej odpisu pozwu – do dnia zapłaty oraz kwotę 7.872,14 zł. tytułem skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby z ustawowymi odsetkami od dnia 7 maja 2009 r. w zakresie kwoty 3.000 zł. i od dnia 21 lutego 2014 r., tj. od dnia doręczenia stronie pozwanej pisma modyfikującego powództwo w zakresie kwoty 4.872,14 zł. – do dnia zapłaty,</p> <p>- na rzecz powoda kwotę 74.000 zł. tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 7 maja 2009 r. w zakresie kwoty 18.000 zł. i od dnia 21 lutego 2014 r. w zakresie kwoty 56.000 zł. – do dnia zapłaty oraz kwotę 6.622 zł. tytułem skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby z ustawowymi odsetkami od dnia 7 maja 2009 r. w zakresie kwoty 2.000 zł. i od dnia 21 lutego 2014 r. w zakresie kwoty 4.622 zł. – do dnia zapłaty,</p> <p>ustalił odpowiedzialność <span class="anon-block"> (...)</span> wobec obojga powodów za pozostające w związku z wypadkiem z dnia 20 października 2008 r. szkody, które mogą powstać w przyszłości, oddalił powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a> – stosownie do wyniku sporu.</p> <p>Rozstrzygnięcie powyższe Sąd Okręgowy oparł na ustaleniach szczegółowo opisanych w uzasadnieniu wyroku. Ustalenia te Sąd Apelacyjny akceptuje i przyjmuje za własne.</p> <p>Poczynione w sprawie ustalenia dały Sądowi podstawę do przyjęcia, że do wypadku, w którym powodowie doznali uszkodzenia ciała, doszło z winy sprawcy, którego danych nie udało się ustalić, a to uzasadnia odpowiedzialność Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 98;art. 98 ust. 1;art. 98 ust. 1 pkt. 1;art. 98 ust. 1 pkt. 2)">art. 98 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a> [Dz. U. nr 124, poz. 1152] w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 436;art. 436 § 2)">art. 436 § 2 kc.</a> </p> <p>Ustalenie okoliczności w jakich doszło do wypadku Sąd oparł na opinii biegłego sądowego <span class="anon-block">J. W. (2)</span> uznając, iż posiada ona pełną wartość dowodową. Wprawdzie biegły, nie posiadając wystarczających danych, nie mógł przeprowadzić rekonstrukcji przebiegu wypadku i jego analizy czasowo-przestrzennej i poprzestać musiał na teoretycznym modelu, przedstawiającym w jaki sposób zdarzenie mogłoby przebiegać, ale stwierdzając ostatecznie, że w najbardziej prawdopodobnej wersji przebiegu wypadku, jego sprawcą był kierujący niezidentyfikowanym pojazdem, który podjął manewr wyprzedzania TIRa wymuszając podjęcie manewru obronnego przez kierowcę <span class="anon-block">B.</span>, szczegółowo swoje stanowisko uzasadnił. Kierowca niezidentyfikowanego pojazdu naruszył wynikający z art. 24 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo ruchu drogowego obowiązek upewnienia się, czy jego manewr nie będzie powodował zagrożenia dla innych pojazdów i podjął manewr wyprzedzania TIRa stwarzając sytuację zagrożenia dla jadącego z przeciwka samochodu <span class="anon-block">B.</span>, zmuszając jego kierowcę w ten sposób do gwałtownego manewru obronnego – zjazdu na prawe pobocze, co spowodowało utratę przez niego panowania nad pojazdem. Zdaniem biegłego – materiał dowodowy sprawy nie dostarcza podstaw do przypisania winy za powstały wypadek kierowcy <span class="anon-block">B.</span>. Jego zachowanie nie było nieprawidłowe, jechał on z prędkością nie przekraczającą dopuszczalnej na tym odcinku drogi, a jego nagły zjazd na pobocze został wymuszony przez inny pojazd. Oceny tej nie zmienia fakt, że szerokość jezdni na tym odcinku pozwalała na „wyprzedzanie na trzeciego”, kierowcy <span class="anon-block">B.</span> nie można bowiem zarzucić tego, że nie podjął ryzyka „zmieszczenia się” obok wyprzedzającego samochodu, a podjął manewr obronny zjeżdżając w stronę prawej krawędzi jezdni. Nie można też zakwalifikować zachowania kierowcy <span class="anon-block">B.</span> jako błąd w technice lub taktyce jazdy, ani zarzucić mu naruszenia zasad ruchu drogowego.</p> <p>Za nieprzydatną natomiast dla ustalenia stanu faktycznego sprawy uznał Sąd Okręgowy opinię biegłego sądowego <span class="anon-block">R. L. (1)</span>. Biegły ten zaniechał wskazania przyczyny zmiany kierunku jazdy przez kierowcę samochodu <span class="anon-block">B.</span> przyjmując, że nastąpiła ona z nieustalonych przyczyn, pomijając przy tym dowody z zeznań powodów i świadka <span class="anon-block">M. G.</span> – kierowcy <span class="anon-block">B.</span>. Dalsze ustalenia w sprawie przebiegu wypadku biegły ten konstruuje na dowolnych założeniach co do prędkości poszczególnych uczestników ruchu, innej niż wynikająca z zeznań powodów i świadka <span class="anon-block">M. G.</span>, a przez to jego opinia nie ma merytorycznego znaczenia w sprawie.</p> <p>Ustalenie, że do wypadku doszło wskutek nieprawidłowego zachowania się na drodze kierowcy samochodu, którego danych nie udało się ustalić, nie zaś z przyczyn leżących po stronie kierowcy <span class="anon-block">B.</span> i ustalenie, że nie można kierowcy <span class="anon-block">B.</span> zarzucić przyczynienia się w jakikolwiek sposób do wypadku, wyłącza możliwość przyjęcia, że odpowiedzialność za szkodę ponosi jego ubezpieczyciel, tj. TU <span class="anon-block"> (...)</span> – w granicach odpowiedzialności kierowcy <span class="anon-block">B.</span>, na zasadzie ryzyka, bądź winy. Legitymowanym biernie w sprawie jest więc <span class="anon-block"> (...)</span>, odpowiadający wobec poszkodowanych, na podstawie art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>, za szkodę wyrządzoną przez kierowcę o nieustalonej tożsamości, który wymusił na kierowcy <span class="anon-block">B.</span> podjęcie manewru obronnego.</p> <p>Dalej Sąd przyjął, że przewóz dokonywany przez <span class="anon-block">M. G.</span> na rzecz powodów, był przewozem z grzeczności – kierowca nie miał żadnego własnego interesu w przewozie powodów, a wyświadczał im uprzejmość z racji znajomości i pozostawania w koleżeńskich stosunkach z powodem. Celem podróży powodów była <span class="anon-block"> hurtownia (...)</span>, gdzie powodowie chcieli zrobić zakupy, zaś <span class="anon-block">M. G.</span> zgodził się na zawiezienie ich, by wyświadczyć przysługę koledze i jego matce. Nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że realizowali ten sam cel. Pomiędzy powodami i <span class="anon-block">M. G.</span> nie istniały też żadne zobowiązania, dla których <span class="anon-block">M. G.</span> czułby się w obowiązku świadczyć na rzecz powodów jakiekolwiek usługi. Nie było także między nimi żadnych rozmów na temat rozliczenia. Działanie <span class="anon-block">M. G.</span> było całkowicie dobrowolne, podyktowane było względami koleżeńskimi i jego uprzejmością.</p> <p>Wobec grzecznościowego charakteru przewozu, odpowiedzialność posiadacza [kierowcy] samochodu <span class="anon-block">B.</span> wobec pasażerów kształtuje się na zasadzie winy, zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 436;art. 436 § 2)">art. 436 § 2</a> zd. drugie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kc.</a> To samo dotyczy ubezpieczyciela posiadacza samochodu <span class="anon-block">B. (...)</span>. Odpowiedzialność kierowcy na zasadzie winy oznacza jednocześnie to, że surowsze muszą być przesłanki zmniejszenia odszkodowania, czyli sam poszkodowany musi przyczynić się do szkody w sposób zawiniony.</p> <p> <span class="anon-block"> (...)</span> upatruje przyczynienia się powodów w zaniechaniu korzystania przez nich w czasie jazdy z pasów bezpieczeństwa, ten argument jednak Sąd Okręgowy uznał za chybiony.</p> <p>Sąd ustalił, że powód miał zapięte pasy bezpieczeństwa, powódka zaś pasów nie zapięła. Jak wynika jednak z opinii biegłych <span class="anon-block">J. W.</span> – biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i <span class="anon-block">J. D.</span> – biegłego z zakresu medycyny sądowej, wpływ zapięcia pasów na obrażenia powodów w konkretnym przypadku był znikomy. Pasy chronią przed urazami przy zderzeniach czołowych, nie chronią jednak w przypadku zderzeń bocznych lub gdy samochód ulega przewróceniu, zaś samochód, którym jechali powodowie, dachował. W takiej sytuacji obrażenia powodów wyglądałyby prawie tak samo w przypadku gdyby mieli zapięte pasy i nie zapięte. Okoliczność tą, tj. korzystanie lub nie przez powodów z pasów bezpieczeństwa Sąd uznał zatem za pozostającą bez wpływu na rozmiar doznanej przez nich szkody.</p> <p>Powyższe przesądza o zasadzie odpowiedzialności <span class="anon-block"> (...)</span> za powstałą u powodów szkodę na osobie i o braku przyczynienia się powodów do rozmiarów tej szkody.</p> <p>Określając wysokość należnego powodom zadośćuczynienia, żądanego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444;art. 444 § 1)">art. 444 § 1 kc</a>, Sąd kierował się zakresem doznanych przez nich urazów i związanych z tym rozmiarem cierpień fizycznych i psychicznych, koniecznością poddania się operacjom, powstałymi w czasie leczenia powikłaniami, czasem i stopniem uzależnienia od opieki innych osób, a także stopniem trwałego uszczerbku na zdrowiu każdego z nich. Ostatecznie Sąd przyjął, że w przypadku powoda należne zadośćuczynienie winno wynosić 74.000 zł., zgodnie z jego żądaniem, podkreślając wątpliwe rokowania na przyszłość w związku z utrzymywaniem się niedowładu lewego splotu ramiennego, w znacznym stopniu ograniczającego jego możliwości zawodowe i w życiu codziennym. Za odpowiednią dla powódki uznał Sąd kwotę 67.000 zł., której rozmiar uszczerbku na zdrowiu jest niższy niż u powoda, ale w toku leczenia pojawiły się u niej powikłania w postaci zapalenia żył kończyn dolnych.</p> <p>Wysokość skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby, żądanej przez powodów na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444;art. 444 § 1)">art. 444 § 1 kc</a>, Sąd określił uwzględniając koszty koniecznej im opieki [z pominięciem okresów hospitalizacji], koszty leków przeciwzakrzepowych, przeciwbólowych i do pielęgnacji blizn, a w przypadku powódki, także koszty leków związanych z leczeniem psychiatrycznym, w przypadku powoda zaś – koszty zabiegów laserowych i naświetlań. Wysokość tak obliczonej renty, to dla powoda – kwota 6.622 zł., dla powódki zaś – kwota 7.872,14 zł.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 kpc</a> Sąd ustalił odpowiedzialność <span class="anon-block"> (...)</span> w przyszłości za skutki wypadku, obecnie nie ujawnione, nie można bowiem wykluczyć, że z czasem zakres dolegliwości i zakres uszczerbku na zdrowiu nie ulegnie zmianie.</p> <p>Od wyroku Sądu Okręgowego pozwany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny złożył apelację zaskarżając go w części uwzględniającej powództwo i zarzucając:</p> <p>- naruszenie art. 98 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> przez przyjęcie odpowiedzialności <span class="anon-block"> (...)</span> względem powodów, a tym samym pominięcie gwarancyjnego i subsydiarnego charakteru jego odpowiedzialności, powstającej jedynie wówczas, gdy system ubezpieczeń nie zapewnia poszkodowanym pełnej obrony,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822)">art. 822 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 9;art. 9 ust. 1)">art. 9 ust. 1</a> w zw. z art. 12 ust. 1, art. 34 i art. 35 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. przez wyłączenie w tej sprawie odpowiedzialności TU <span class="anon-block"> (...)</span>, z którym kierowcę <span class="anon-block">B.</span> łączyła umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych i pozbawienie poszkodowanych możliwości dochodzenia odszkodowania w ramach tego ubezpieczenia,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 435)">art. 435 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 436;art. 436 § 2)">art. 436 § 2 kc</a> przez przyjęcie braku odpowiedzialności kierowcy <span class="anon-block">B.</span> za skutki wypadku, co przekłada się na brak odpowiedzialności jego ubezpieczyciela, tj. TU <span class="anon-block"> (...)</span>,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 436;art. 436 § 2;art. 436 § 2 zd. 2)">art. 436 § 2 zd. 2 kc</a> przez przyjęcie braku winy kierowcy <span class="anon-block">B.</span> za spowodowanie wypadku,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 (art. 362)">art. 362</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 (art. 39;art. 39 ust. 1)">art. 39 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym</a> przez przyjęcie, że pasażerowie <span class="anon-block">B.</span> nie przyczynili się do następstw szkody komunikacyjnej z dnia 20 października 2008 r.,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481)">art. 481 kc</a> przez zasądzenie odsetek ustawowych od dnia wcześniejszego, niż dzień wyrokowania,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a> przez dowolne uznanie, że kierującemu samochodem <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">M. G. (2)</span>, wówczas 19-letniemu, nie można postawić zarzutu w zakresie techniki jazdy, a jego zachowanie na drodze nie było obciążone żadnymi naruszeniami zasad ruchu drogowego,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">art. 232 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a> przez przyjęcie odpowiedzialności <span class="anon-block"> (...)</span> w oparciu o niepełne dane o przebiegu wypadku i w oparciu o zmieniane w toku procesu zeznania zainteresowanych, którzy w toku procesu uzupełniali materiał dowodowy o zdjęcia uszkodzonego pojazdu,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 302)">art. 302 kpc</a> przez przyjęcie odpowiedzialności <span class="anon-block"> (...)</span> na podstawie posiłkowego dowodu z przesłuchania powodów bezpośrednio zainteresowanych w sprawie,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 278;art. 290)">art. 278 i 290 kpc</a> przez dopuszczenie dowodu z opinii <span class="anon-block"> (...) Towarzystwa (...)</span>, a następnie uznanie jej ekspertyzy jako zbędnej w sprawie,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 kpc</a> przez ustalenie odpowiedzialności <span class="anon-block"> (...)</span> za szkody mogące ujawnić się u powodów w przyszłości,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 11)">art. 11 kpc</a> przez bezkrytyczne przyjęcie ustaleń postanowienia o umorzeniu dochodzenia w sprawie wypadku z dnia 20 października 2008 r.</p> <p>W konkluzji strona pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa, bądź o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył:</strong> </p> <p>Apelacja strony pozwanej jest nieuzasadniona.</p> <p>Apelacja ta, zarówno w części zarzucającej naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i procesowego, oparta jest na kwestionowaniu poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń co do przebiegu i przyczyn wypadku, od kierunku tych ustaleń zależy bowiem to, czy odpowiedzialność za doznaną przez powodów szkodę ponosi <span class="anon-block"> (...)</span> za uczestniczącego w ruchu kierowcę, którego tożsamości nie można było ustalić, a którego zachowanie było przyczyną wypadku – na podstawie przepisów ustawy z dnia 22 maja 2003 r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 435;art. 435 § 2)">art. 435 lub 436 § 2 kc</a>, czy TU <span class="anon-block"> (...)</span> ubezpieczający kierowcę <span class="anon-block">B.</span>, który spowodował lub przyczynił się do wypadku nie dostosowując prędkości jazdy do warunków na drodze – na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 435;art. 435 § 2)">art. 435 lub 436 § 2 kc.</a> </p> <p>Przebieg wypadku mógł być ustalony tylko na podstawie zeznań powodów – pasażerów samochodu <span class="anon-block">B.</span> i jego kierowcy – świadka <span class="anon-block">M. G. (3)</span>, śladów na poboczu drogi, śladów dachowania samochodu i jego uszkodzeń oraz odniesionych przez powodów obrażeń, Policji nie udało się bowiem, mimo poszukiwań, ustalić innych świadków wypadku. Te dowody były przedmiotem oceny przez dwóch biegłych: J. <span class="anon-block">W.</span> i R. <span class="anon-block">L.</span>. Obaj biegli przyznali, że materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie okoliczności, w jakich doszło do wypadku i jakie były jego przyczyny. Ostateczne wnioski opinii biegłych są rozbieżne.</p> <p>Zdaniem J. <span class="anon-block">W.</span>, który w swoich analizach uwzględnił materiał dowodowy sprawy, dodatkowo czyniąc założenia co do brakujących elementów sytuacji drogowej w chwili zdarzenia, sprawcą wypadku był kierowca niezidentyfikowanego pojazdu, który podjął manewr wyprzedzania TIRa, wymuszając podjęcie manewru obronnego [zjazd na pobocze] przez kierowcę <span class="anon-block">B.</span>. Stwierdził też, że nie ma podstaw do obciążenia za wypadek winą lub współwiną kierowcy <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p>Zdaniem R. <span class="anon-block">L.</span>, kierowca <span class="anon-block">B.</span> zjechał na pobocze z „nieustalonych przyczyn”, biegły ten bowiem stwierdził, że przy podanych szacunkowo przez świadka <span class="anon-block">M. G.</span> odległościach między pojazdami, wypadek nie mógł zaistnieć, choć w czasie konfrontacji z biegłym <span class="anon-block">J. W.</span> przyznał, że inne określenie tych odległości mogło doprowadzić do przyjęcia, że wypadek mógł mieć przebieg taki, o jakim zeznawali powodowie i świadek. Wobec ostatecznie przyjętego przez niego założenia, że gwałtowny manewr zjazdu na pobocze podjęty został przez kierowcę <span class="anon-block">B.</span> z „nieustalonych przyczyn”, sformułował on tezę, że do wypadku doszło wskutek niedostosowania przez tego kierowcę prędkości jazdy do jego umiejętności kierowania samochodem.</p> <p>Dysponując dwiema, rozbieżnymi co do ostatecznych wniosków, opiniami biegłych, Sąd Okręgowy poddał je dokładnej analizie, przedstawiając w uzasadnieniu wyroku tok swego rozumowania i doszedł do przekonania, że wartość dowodową dla ustalenia przyczyn wypadku ma opinia biegłego <span class="anon-block">J. W.</span>, który przy konstruowaniu swej opinii wykorzystał zgromadzone w sprawie dowody i który jako sprawcę wypadku wskazał kierowcę niezidentyfikowanego pojazdu. Według oceny Sądu, opinia biegłego <span class="anon-block">R. L.</span>, jako oparta w całości na hipotetycznych założeniach, z pominięciem zebranych w sprawie dowodów, nie ma wartości merytorycznej.</p> <p>W świetle treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a>, dokonana przez Sąd Okręgowy ocena dowodów w postaci opinii biegłych, mieści się w granicach swobody przyznanej sądowi tym przepisem, pozostając w zgodzie z logiką i doświadczeniem życiowym, jest przy tym szczegółowo uzasadniona i ma wsparcie w pozostałym materiale dowodowym. Nie może być uznane za wystarczające przeciwstawienie ocenie Sądu, własnej oceny obu tych dowodów, zaprezentowanej przez <span class="anon-block"> (...)</span> w apelacji. Powołując się przy tym na to, że biegły <span class="anon-block">J. W.</span> opracowywał opinię w oparciu o niepełne dane, strona pozwana nie dostrzega, że i biegły <span class="anon-block">R. L.</span> pełnymi danymi nie dysponował, a do tego – pominął przy ustalaniu przebiegu zdarzenia wyjaśnienia powodów i zeznania świadka. Co więcej – wyraził pogląd, że szerokość jezdni pozwalała na bezpieczne minięcie się samochodów przy wyprzedzaniu „na trzeciego” przez niezidentyfikowanego kierowcę, co też było dla niego podstawą do sformułowania poglądu o braku doświadczenia kierowcy <span class="anon-block">B.</span> [k. 514]. Sąd Okręgowy słusznie zdyskwalifikował ten argument, jako daleko wykraczający poza zasady ruchu drogowego, zwłaszcza że nie sposób obecnie ocenić, w jakim położeniu wobec siebie pozostawały samochody w czasie zdarzenia, zatem – czy rzeczywiście zbędny był manewr kierowcy <span class="anon-block">B.</span> zjechania na pobocze.</p> <p>Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut apelacji dotyczący potraktowania przez Sąd opinii sformułowanej przez <span class="anon-block">R. L.</span> jako opinii biegłego, a nie – zgodnie z postanowieniem Sądu z dnia 7 maja 2012 r. – jako opinii <span class="anon-block"> (...) Towarzystwa (...)</span>, zatem o wyższej randze. Opinia ta została wprawdzie przedstawiona pod nagłówkiem Towarzystwa, ale z jej treści wprost wynika, że sporządzona została przez jedną osobę – <span class="anon-block">R. L. (1)</span>, nie spełnia zatem kryteriów opinii opracowywanej przez zespół ekspertów. Sąd Okręgowy prawidłowo zatem postanowił dopuścić dowód z tej opinii jako opinii innego biegłego z listy Sądu Okręgowego w Łodzi [k. 444].</p> <p>Zważywszy powyższe wyjaśnienia Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zakwestionowania ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy w przedmiocie przyczyny i przebiegu wypadku. Przyjmując zatem, że sprawcą wypadku był niezidentyfikowany kierowca samochodu, który wymusił, wyprzedzając TIRa, podjęcie manewru obronnego przez jadącego z przeciwka kierowcę <span class="anon-block">B.</span> i że nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, by kierowca <span class="anon-block">B.</span> przyczynił się w jakikolwiek sposób do zaistniałego wypadku, za nieuzasadnione uznać należy zarzuty apelacji wskazujące na odpowiedzialność TU <span class="anon-block"> (...)</span> – ubezpieczyciela posiadacza <span class="anon-block">B.</span> i za bezprzedmiotowe rozważania o subsydiarnej i gwarancyjnej odpowiedzialności <span class="anon-block"> (...)</span>, aktualizującej się jedynie w przypadku, gdy system ubezpieczeń nie zapewnia poszkodowanym pełnej ochrony. Odpowiedzialność TU <span class="anon-block"> (...)</span>, wynikająca z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawartej z posiadaczem pojazdu <span class="anon-block">B.</span>, istnieje w granicach, w jakich posiadacz ten odpowiada wobec poszkodowanych jako sprawca wypadku [<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822;art. 822 § 1)">art. 822 § 1 kc</a> w zw. z art. 34 ust. 1 i 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>]. Jeśli więc kierowcy <span class="anon-block">B.</span> nie można przypisać sprawstwa ani na zasadzie ryzyka – <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 436;art. 436 § 1)">art. 436 § 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 435)">art. 435 kc</a>, ani na zasadzie winy – <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 436;art. 436 § 2)">art. 436 § 2 kc</a>, ani nawet przyczynienia się do wypadku, to wyłączona jest również odpowiedzialność jego ubezpieczyciela. Wobec nie zidentyfikowania sprawcy, za wyrządzone powodom szkody odpowiada Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny na podstawie art. 98 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>, co Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął.</p> <p>Za nieuzasadniony uznać należy zarzut apelacji o przyczynieniu się powodów do zaistnienia szkody poprzez nie zapięcie pasów bezpieczeństwa.</p> <p>Biegli: z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych – J. <span class="anon-block">W.</span> i z zakresu medycyny sądowej – <span class="anon-block">J. D.</span> jednoznacznie wykluczyli wpływ zapięcia lub nie – pasów bezpieczeństwa na doznane przez powodów urazy wyjaśniając, że pasy montowane w samochodach osobowych, z racji ich konstrukcji, skutecznie chronią pasażerów tylko w przypadku zderzeń czołowych, natomiast w przypadku zderzeń bocznych lub dachowania, jak w sytuacji objętej sporem, ich skuteczność jest znikoma. W takim przypadku zakres urazów doznanych przez osoby jadące w zapiętych pasach, nie różni się od zakresu urazów doznanych mimo nie zapięcia pasów. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że powódka, która nie korzystała podczas jazdy z pasów bezpieczeństwa, doznała szkody o większym zakresie, niż gdyby pasy zapięła. Tym samym – nie można przyjąć, by przyczyniła się do zwiększenia swojej szkody.</p> <p>Odnosząc się do zarzutu apelacji dotyczącego naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 kpc</a> przez ustalenie odpowiedzialności <span class="anon-block"> (...)</span> za szkody mogące powstać w przyszłości, choć wszedł w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 442(1);art. 442(1) § 3)">art. 442<sup> <!-- -->1 </sup>§ 3 kpc</a> eliminujący niebezpieczeństwo upływu terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody wcześniej, niż szkoda ta się ujawniła, podnieść trzeba, że w orzecznictwie utrwalił się pogląd, zgodnie z którym interesu poszkodowanego w żądaniu ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości, upatrywać trzeba w złagodzeniu trudności dowodowych w ewentualnym przyszłym procesie, a spowodowanych upływem czasu między wystąpieniem zdarzenia wywołującego szkodę, a dochodzeniem jej naprawienia [por. wyrok SA w Katowicach z 20 stycznia 2014 r., sygn. I A Ca 763/13, Lex nr 1428063, wyrok SA w Gdańsku z dnia 26 września 2012 r., sygn. I A Ca 486/12, Lex nr 1236085]. Sąd Apelacyjny w Łodzi w składzie rozpoznającym sprawę niniejszą pogląd ten podzielając, uznaje zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 kpc</a> za nieuzasadniony.</p> <p>Niezasadnie również apelacja zarzuca naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481)">art. 481</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 363;art. 363 § 2;art. 363 § 445)">art. 363 § 2 i 445 kc</a> przez zasądzenie odsetek od dnia doręczenia pozwu stronie pozwanej, nie zaś od dnia wyrokowania.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 363;art. 363 § 2)">Art. 363 § 2 kc</a>, na który strona pozwana powołuje się, dotyczy ustalenia wysokości odszkodowania, nie określa natomiast terminu jego spełnienia. Sposób ustalenia terminu spełnienia świadczenia określa <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 kc</a> stanowiąc, że świadczenie winno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do jego wykonania. Taki też termin spełnienia świadczenia przez stronę pozwaną przyjął Sad Okręgowy ustalając jego początek na dzień doręczenia stronie pozwanej odpisu pozwu, a w przypadku kwot, o które powództwo zostało rozszerzone – od daty doręczenia pisma rozszerzającego powództwo. Za nieuzasadnione uznać trzeba argumenty strony pozwanej podnoszone w tym przedmiocie, a dotyczące waloryzacyjnego charakteru odsetek, przez co wysokość świadczenia waloryzowana jest podwójnie: przez ustalenie jego wysokości według cen z daty jego ustalenia i poprzez zasądzone odsetki. Waloryzacyjna rola odsetek ustawowych skończyła się wraz z galopującą inflacją. Wyroki Sądu Najwyższego, na które strona pozwana powołuje się, pochodzą z lat 1997 – 1999, dotyczą więc zależności finansowych z okresu głębokiej inflacji. Bez wpływu na termin spełnienia świadczenia pozostaje okoliczność, że określenie jego wysokości pozostaje w gestii sądu, skoro strona zobowiązana do świadczenia może spełnić świadczenie w niespornej wysokości, narażając się co najwyżej na zapłatę odsetek od różnicy między kwotą ustaloną przez sąd, a zapłaconą. Dodać też trzeba, że wstrzymywanie się przez ubezpieczycieli do czasu wydania wyroku, [procesy mogą ciągnąć się latami] zazwyczaj stawia poszkodowanych w szczególnie trudnej sytuacji finansowej, pozostawia ich bowiem bez środków na pokrycie kosztów związanych z usuwaniem skutków wypadków.</p> <p>Uznając apelację Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego za bezzasadną z przedstawionych wyżej przyczyn, Sąd Apelacyjny oddalił ją na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a>.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a> zasądzona została na rzecz powodów, którzy spór w apelacji wygrali, kwota 2.700 zł. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.</p> </div>