Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

IV K 5/11

Sądy powszechne2014-12-18
Sygnatura
IV K 5/11
Data orzeczenia
2014-12-18
Rodzaj
SENTENCE

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt IVK 5/11</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 18 grudnia 2014 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie IV Wydział Karny </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->w składzie: Przewodniczący - SSR Aneta Kulesza</strong> </p> <p>Protokolant: Anna Tomczuk</p> <p>w obecności Prokuratorów Katarzyny Podlodowskiej i Łukasza Rozbickiego z Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota </p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 07.07.2014 r., 29.08.2014 r., 29.10.2014 r. i 18.12.2014 r.</p> <p>sprawy <span class="anon-block">A. N. (1)</span> z domu <span class="anon-block">G.</span> </p> <p>córki <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">Z.</span> z domu <span class="anon-block">M.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">urodzonej (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> </p> <p>oskarżonej o to, że: w dniu 11 sierpnia 2009 r. w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za pośrednictwem internetowej giełdy <span class="anon-block"> (...)</span>, oferując do sprzedaży perfumy marki <span class="anon-block"> (...)</span>, wprowadziła w błąd <span class="anon-block">A. K.</span> co do swojej tożsamości podając dane <span class="anon-block"> (...)</span> oraz co do zamiaru wywiązania się ze zobowiązań, i przyjęła zapłatę za perfumy w kwocie 192 zł, na konto bankowe o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, należące do swojego męża – <span class="anon-block">A. N. (2)</span>, a zamówionego towaru nie wysłała i nie zwróciła pieniędzy, czym doprowadziła <span class="anon-block">A. K.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 192 zł,</p> <p>to jest o przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> </p> <p>sprawy <span class="anon-block">A. N. (2)</span> </p> <p>syna <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">M.</span> z domu <span class="anon-block">S.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> </p> <p>oskarżonego o to, że: w dniu 11 sierpnia 2009 r. w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w zamiarze aby jego żona – <span class="anon-block">A. N. (1)</span>, dokonała czynu zabronionego, to jest doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem <span class="anon-block">A. K.</span>, poprzez wprowadzenie jej w błąd co do zamiaru wywiązania się ze zobowiązania dostarczenia zamówionych na giełdzie <span class="anon-block"> (...)</span> perfum <span class="anon-block">A.</span>, udostępnił swoje konto bankowe o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, na które to pokrzywdzona wpłaciła pieniądze w kwocie 192 zł, za zmówione perfumy, których nie otrzymała,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> </p> <p>I.  oskarżoną <span class="anon-block">A. N. (1)</span> uznaje za winną popełnienia zarzucanego jej czynu, z tym, że ustala, iż stanowi on wypadek mniejszej wagi i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 3)">art. 286§3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1 k.k.</a> skazuje ją, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 3)">art. 286§3 k.k.</a> wymierza jej karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności,</p> <p>II.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69§1 i 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70§1 pkt 1 k.k.</a> wykonanie orzeczonej wobec oskarżonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres próby 4 (czterech) lat,</p> <p>III.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33§2 k.k.</a> wymierza oskarżonej karę grzywny w wysokości 60 (sześćdziesięciu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 (dziesięciu) zł,</p> <p>IV.  oskarżonego <span class="anon-block">A. N. (2)</span> uniewinnia od zarzucanego mu czynu,</p> <p>V.  zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 240 (dwustu czterdziestu) zł tytułem opłaty, natomiast w pozostałym zakresie zwalnia oskarżoną od kosztów procesu, które przejmuje na rachunek Skarbu Państwa,</p> <p>VI.  koszty procesu w części dotyczącej oskarżonego <span class="anon-block">A. N. (2)</span> przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt IV K 5/11</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Na podstawie całokształtu materiału dowodowego ujawnionego na rozprawie Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p> <span class="anon-block">A. N. (3)</span> za pośrednictwem internetowego portalu aukcyjnego <span class="anon-block"> (...)</span> oferowała do sprzedaży towary w postaci kosmetyków i perfum. W dniu 01 sierpnia 2009 r. na wskazanym powyżej portalu internetowym, <span class="anon-block">A. N. (3)</span>, poprzez konto użytkownika portalu o nazwie (nicku) „<span class="anon-block">(...)</span>”, na aukcji o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>, zaoferowała do sprzedaży - za cenę 185 zł powiększoną o koszty przesyłki w wysokości 7 zł – perfumy marki <span class="anon-block"> (...)</span>. W dniu 11 sierpnia 2009 r. oferowane na przedmiotowej aukcji perfumy zakupiła <span class="anon-block">A. K.</span>, posługująca się kontem użytkownika portalu <span class="anon-block"> (...)</span> o nazwie „<span class="anon-block">(...)</span>”. Po zakończonej aukcji <span class="anon-block">A. K.</span> otrzymała wysłaną z systemu informatycznego <span class="anon-block"> (...)</span> wiadomość e-mail z niezbędnymi do dokonania zapłaty za zakupiony towar danymi sprzedającego. Sprzedająca <span class="anon-block">A. N. (3)</span> w danych tych wskazała, iż zapłaty należy dokonać na rzecz <span class="anon-block">M. M. (2)</span>, zamieszkałej w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, na rachunek bankowy o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>. Jeszcze tego samego dnia, tj. 11 sierpnia 2009 r., <span class="anon-block">A. K.</span> dokonała wpłaty całości wymaganej kwoty 192 zł na numer konta bankowego podany w wiadomości e-mail. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> nie wysłała zakupionych przez <span class="anon-block">A. K.</span> perfum. <span class="anon-block">A. K.</span>, mimo dokonania zapłaty, nie otrzymała zakupionego towaru, dlatego też w dniu 28 sierpnia 2009 r., z należącego do niej konta użytkownika portalu <span class="anon-block"> (...)</span>, wysłała na adres osoby sprzedającej wiadomość e-mail zawierającą ponaglenie do dostarczenia perfum. Tego też dnia otrzymała od <span class="anon-block">A. N. (3)</span> odpowiedź w formie wiadomości e-mail wysłanej z adresu „<span class="anon-block">(...)</span>”. W wiadomości tej, podpisanej imieniem <span class="anon-block">M.</span>, <span class="anon-block">A. N. (3)</span> wskazała, iż przesyłkę dla <span class="anon-block">A. K.</span> nadała w dniu 12 sierpnia 2009 r. w Urzędzie Pocztowym <span class="anon-block">W.</span>, jak również podała numer nadawczy przesyłki, tj. <span class="anon-block"> (...)</span>. Jednakże przesyłka o wymienionym powyżej numerze nadawczym nie została wysłana w tej dacie do <span class="anon-block">A. K.</span>. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> przesyłkę o takim numerze nadawczym nadała w dniu 25.08.2009 r., a jej adresatem była <span class="anon-block">K. P.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">(...)-(...) L.</span>. W dniu 4 września 2009 r. <span class="anon-block">A. K.</span> ponownie wysłała ze swego konta na portalu <span class="anon-block"> (...)</span> wiadomość ponaglającą do osoby sprzedającej, jednakże tym razem nie otrzymała już odpowiedzi. Ponadto trzykrotnie wysyłała wiadomości sms na podany przez <span class="anon-block">A. N. (3)</span> numer telefonu, tj. <span class="anon-block">(...)</span>, co również pozostało bez odzewu z jej strony. W związku z zaistniałą sytuacją <span class="anon-block">A. K.</span> zgłosiła sprawę do administratora portalu <span class="anon-block"> (...)</span>, który w dniu 16 września 2009 r. zablokował konto użytkownika „<span class="anon-block">(...)</span>”, którym posługiwała się <span class="anon-block">A. N. (3)</span>. <span class="anon-block">A. K.</span> do dnia 3 lipca 2014 r. nie otrzymała od <span class="anon-block">A. N. (3)</span> ani zakupionego na przeprowadzonej na portalu <span class="anon-block"> (...)</span> aukcji o nr <span class="anon-block"> (...)</span> towaru w postaci perfum marki <span class="anon-block"> (...)</span> ani też równowartości uiszczonej przez nią kwoty.</p> <p>W czasie przesłuchania w charakterze podejrzanej <span class="anon-block">A. N. (1)</span> przedłożyła potwierdzenie dokonania przelewu w dniu 08.01.2010 r. na kwotę 196,40 zł na konto nr <span class="anon-block"> (...)</span>, jednakże nie należy ono do <span class="anon-block">A. K.</span>.</p> <p>W dniu 3 lipca 2014 r., po tym, jak otrzymała wezwanie na rozprawę w charakterze oskarżonej, <span class="anon-block">A. N. (3)</span> dokonała na rzecz <span class="anon-block">A. K.</span> przelewu kwoty 313,04 zł tytułem zwrotu kwoty uiszczonej za zakup towaru oraz ustawowych odsetek.</p> <p>Konto bankowe o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>, na które <span class="anon-block">A. K.</span> dokonała zapłaty za wylicytowane na aukcji internetowej perfumy marki <span class="anon-block"> (...)</span>, należało do <span class="anon-block">A. N. (4)</span>, męża <span class="anon-block">A. N. (3)</span>. <span class="anon-block">A. N. (4)</span> udostępniał przedmiotowe konto swojej żonie, przy czym fakt ten związany był z funkcjonowaniem przez te osoby w ramach związku małżeńskiego, nie zaś z zamiarem udzielenia pomocy do dokonania przez <span class="anon-block">A. N. (3)</span> przestępstwa oszustwa.</p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów: częściowo wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. N. (3)</span> (k. 150-150 v., k. 200-202, k. 242-243, k. 255-258), wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">A. N. (4)</span> (k. 154, k. 202, k. 242), zeznań świadka <span class="anon-block">A. K.</span> (k. 2-2 v., k. 140 v., k. 227-228), zeznań świadka <span class="anon-block">W. G.</span> (k. 90-91, k. 244), korespondencji mailowej (k. 5-12), potwierdzenia przelewu (k. 13), pisma <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> wraz z wydrukami z systemu (k. 15-57), wydruków zawierających geolokalizację adresu IP (k. 58-64), pism <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 67, k. 86), umowy najmu (k. 92-94), pisma <span class="anon-block"> (...) Banku (...)</span> wraz z wydrukiem z konta (k. 95-96), pism Poczty Polskiej S.A. wraz z dowodem doręczenia (k. 112-113, k. 120a), potwierdzenia przelewu (k. 119), przekazu pocztowego (k. 196), pisma <span class="anon-block"> Grupy (...) sp. z o. o.</span> (k. 254).</p> <p> <span class="anon-block">A. N. (3)</span> zarówno w toku postępowania przygotowawczego jak również przed Sądem nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Przesłuchana w charakterze podejrzanej wyjaśniła (k. 150-150 v., k. 200-202), że nie wprowadziła w błąd <span class="anon-block">A. K.</span>. Wskazała, iż <span class="anon-block">M. M. (2)</span> to koleżanka, z którą kiedyś zamieszkiwała i, z której internetowego konta, za jej zgodą, korzystała. Podniosła, iż po transakcji z <span class="anon-block">A. K.</span> podała do wpłaty dane oraz konto męża, a zatem kontrahentka była świadoma na czyje konto wpłaca pieniądze. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> wyjaśniła, że po otrzymaniu od <span class="anon-block">A. K.</span> informacji, że przesyłka do niej nie dotarła, pieniądze w kwocie 192 zł zostały jej zwrócone. W toku przesłuchania <span class="anon-block">A. N. (3)</span> zobowiązała się dostarczyć potwierdzenie dokonania przelewu na rzecz <span class="anon-block">A. K.</span>. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> opisała również, że wielokrotnie próbowała się kontaktować z <span class="anon-block">A. K.</span> telefonicznie, jak również przez pocztę elektroniczną, ale nie udało jej się tego uczynić. W dalszej części swej relacji wyjaśniła, że przesyłka zaginęła gdzieś na poczcie. Ponadto dodała, że mąż udostępnił jej swoje konto, jednakże nie brał udziału w operacjach, jakie prowadziła na portalu <span class="anon-block"> (...)</span>. Jak oświadczyła, sprzedażą i obsługą klientów oraz wysyłką zajmowała się wyłącznie ona.</p> <p>Wyjaśniając przed Sądem (k. 200-202) <span class="anon-block">A. N. (3)</span> wskazała, iż rzeczywiście sprzedawała perfumy <span class="anon-block">marki A.</span>. Kupiła je <span class="anon-block">A. K.</span> za kwotę 192 zł, po czym zgłosiła, że perfumy nie dotarły. Oskarżona nie potrafiła podać po jakim czasie otrzymała informację o zaistniałym problemie, zapewniła jednakże, iż ona perfumy wysłała. Opisała, że w tamtym czasie konta użytkowników na portalu <span class="anon-block"> (...)</span>, zarówno to należące do niej jak i to udostępnione jej przez <span class="anon-block">M. M. (2)</span>, zostały zablokowane. Straciła dostęp do haseł oraz wiadomości i nie mogła zalogować się na konto <span class="anon-block"> (...)</span> i na pocztę e-mail. Wszystkie niewyjaśnione sprawy związane z <span class="anon-block"> (...)</span> załatwiała opierając się na notatkach, gdzie notowała login, numer konta, nazwisko osoby kupującej i numer przesyłki. Jak wskazała <span class="anon-block">A. N. (3)</span>, na podstawie tych notatek udzieliła informacji <span class="anon-block">A. K.</span>, która zdążyła się z nią skontaktować jeszcze przed zablokowaniem konta. Oskarżona potwierdziła, że poinformowała <span class="anon-block">A. K.</span>, iż przesyłka została nadana, jak również poinformowała ją o numerze nadania. Potem – zgodnie z jej relacją – nie miała już dostępu do konta ani adresu mailowego i dopiero od funkcjonariuszy policji dowiedziała się, że przesyłka nie dotarła do kontrahentki. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> wskazała, iż próbowała kontaktować się z <span class="anon-block">A. K.</span>, zarówno telefonicznie jak i mailowo, jednakże jej się to nie udało. Oskarżona podała, że miała numer telefonu <span class="anon-block">A. K.</span>, gdyż kiedyś wysłała ona jej jakąś wiadomość sms. Wyjaśniła również, że dostarczyła na policję potwierdzenie zwrotu na konto, które miała zapisane jako konto <span class="anon-block">A. K.</span>. Dokonała zwrotu kwoty, jaką miała wpisaną w notatkach, tj. 194,50 zł, choć dokładnej wysokości kwoty nie była pewna. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> wskazała, że nie wie w jaki sposób doszło do tego, iż podała <span class="anon-block">A. K.</span> błędny numer przesyłki, wyraziła przypuszczenie, że mogło to być wynikiem pomylenia jej danych z danymi innej osoby. Zgodnie z relacją oskarżonej, po tym, jak zwróciła pieniądze, nie miała żadnej informacji na temat tego, że sprawie został nadany dalszy bieg i była przekonana, że wszystko się zakończyło. O tym, że pokrzywdzona nadal nie otrzymała swoich pieniędzy dowiedziała się telefonicznie wraz z wezwaniem na rozprawę. Po tym fakcie, w dniu 3 lipca 2014 r., po zapoznaniu się z aktami sprawy i dokładnym sprawdzeniu numeru konta zwróciła <span class="anon-block">A. K.</span> pieniądze powiększone o ustawowe odsetki. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> podała również, że jej mąż nie miał żadnego związku z działalnością na portalu <span class="anon-block"> (...)</span>. Wskazała, że zarówno ona jak i jej mąż wzajemnie udostępniali sobie swoje konta bankowe, zaś podanie przez nią numeru konta męża na portalu <span class="anon-block"> (...)</span> było związane z tym, iż akurat ten numer pamiętała. Nadto <span class="anon-block">A. N. (3)</span> potwierdziła odczytane jej wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym.</p> <p>Wyjaśniając uzupełniającą (k. 242-243) oskarżona wskazała, że nie pamięta, kiedy dokładnie zostało zablokowane jej konto na portalu <span class="anon-block"> (...)</span>, jednakże wyraziła przekonanie, iż było to niedługo po transakcji dokonanej z <span class="anon-block">A. K.</span>. Podała, że na życzenie koleżanki, w kontaktach z pokrzywdzoną, podpisywała się imieniem <span class="anon-block"> (...)</span>, ponieważ konto należało do koleżanki, a <span class="anon-block"> (...)</span> zabraniało posługiwania się czyimś kontem. Wskazała, iż zdarzało się, że korzystała z kont również innych osób. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> oświadczyła, że obecnie w dalszym ciągu prowadzi działalność na portalu <span class="anon-block"> (...)</span>. Podniosła, iż takich sytuacji jak z pokrzywdzoną było kilka, gdyż miała bałagan w dokumentacji. Nigdy zaś nie dążyła do tego, aby kogoś pozbawić pieniędzy.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">A. N. (4)</span> ani w toku postępowania przygotowawczego ani w toku postępowania sądowego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił (k. 154, k. 242), że jego żona, <span class="anon-block">A. N. (3)</span>, zajmowała się sprzedażą kosmetyków przez internet za pośrednictwem portalu <span class="anon-block"> (...)</span>. Wskazał, że udostępnił swojej żonie konto w <span class="anon-block"> banku (...)</span>. Nie wiedział z ilu transakcji pieniądze wpłynęły na jego konto, gdyż zajmowała się tym wyłącznie żona. Podał, iż nie miał żadnego kontaktu z klientami, nie brał udziału w rozliczeniach. Wyjaśnił, iż nigdy nie miał kontaktu z <span class="anon-block">A. K.</span>, nazwiska tego w ogóle nie kojarzył.</p> <p>Przed Sądem oskarżony <span class="anon-block">A. N. (4)</span> odmówił składania wyjaśnień (k. 243) oraz potwierdził odczytane mu wyjaśnienia składane w charakterze podejrzanego.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong> </p> <p>Wyjaśnieniom oskarżonej <span class="anon-block">A. N. (3)</span> (k. 150-150 v., k. 200-202, k. 242-243, k. 255-258) Sąd dał wiarę jedynie w zakresie w jakim wskazała, że oferowała do sprzedaży za pośrednictwem portalu <span class="anon-block"> (...)</span> perfumy marki <span class="anon-block"> (...)</span>, że perfumy te zakupiła <span class="anon-block">A. K.</span>, jak również, że mąż <span class="anon-block">A. N. (3)</span>, <span class="anon-block">A. N. (4)</span>, udostępnił jej swoje konto bankowe, jednakże w żaden sposób nie uczestniczył w prowadzonej przez nią internetowej sprzedaży towarów w postaci kosmetyków i perfum. W tym zakresie wyjaśnienia oskarżonej znajdują potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie wiarygodnym materiale dowodowym (m.in. zeznaniach świadka <span class="anon-block">A. K.</span>, korespondencji mailowej, wyjaśnieniach oskarżonego <span class="anon-block">A. N. (4)</span>), a nadto są logiczne oraz zgodne ze wskazaniami doświadczenia życiowego. W pozostałym zakresie, zdaniem Sądu, przedstawionym przez oskarżoną okolicznościom sprawy nie sposób przyznać waloru wiarygodności. W szczególności, w ocenie Sądu, nie polega na prawdzie twierdzenie <span class="anon-block">A. N. (3)</span> jakoby wysłała <span class="anon-block">A. K.</span> zakupione przez nią perfumy. Jak bowiem wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">A. K.</span>, tj. nabywcy oferowanych przez oskarżoną perfum, świadek ta nie otrzymała przedmiotu transakcji dokonanej w dniu 11 sierpnia 2009 r. na portalu <span class="anon-block"> (...)</span>. Zdaniem Sądu nie może się przy tym ostać wskazanie oskarżonej, iż przyczyną takiego stanu rzeczy było zagubienie przesyłki na poczcie. Podnieść bowiem należy, że w toku niniejszego postępowania <span class="anon-block">A. N. (3)</span> nie przedstawiła ani potwierdzenia nadania przesyłki ani chociażby dowodu złożenia w niniejszej kwestii jakiejkolwiek reklamacji. Omawiając ten aspekt sprawy nie można również pozostawić poza zakresem rozważań, okoliczności, iż oskarżona w odpowiedzi na dokonane przez <span class="anon-block">A. K.</span> w dniu 28 sierpnia 2009 r. ponaglenie, podała jej nieprawdziwą - w zakresie daty wysłania przeznaczonej dla niej przesyłki oraz w zakresie numeru nadawczego tej przesyłki - informację. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> wskazała bowiem w korespondencji do <span class="anon-block">A. K.</span>, iż przesyłkę dla niej nadała w dniu 12 sierpnia 2009 r. w Urzędzie Pocztowym <span class="anon-block">W.</span>, jak również podała numer nadawczy przesyłki, tj. <span class="anon-block"> (...)</span>. Jednakże, jak ustalono w trakcie postępowania przygotowawczego, przesyłka o wymienionym powyżej numerze nadawczym nie została wysłana w tej dacie do <span class="anon-block">A. K.</span>. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> przesyłkę o takim numerze nadawczym nadała w dniu 25.08.2009 r., a jej adresatem była <span class="anon-block">K. P.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">(...)-(...) L.</span>.</p> <p>W ocenie Sądu treść przedmiotowej informacji nie była wynikiem – jak twierdzi oskarżona - omyłki, a stanowiła świadome wprowadzenie w błąd mające na celu uwiarygodnienie faktu wywiązania się z zobowiązania. Zważyć bowiem należy, że w treści wysłanej do <span class="anon-block">A. K.</span> wiadomości (k. 12), <span class="anon-block">A. N. (3)</span> podała, że przesyłka została wysłana w dniu 12 sierpnia 2009 r., a więc w dacie, kiedy oskarżona chcąc być uznaną za osobę rzetelną, której jakość usług jest na wysokim pozimie, zakupiony towar powinna była wysłać (warto przypomnieć, że transakcji dokonano w dniu 11 sierpnia 2009 r.). Wskazany przez oskarżoną numer nadawczy dotyczył już jednak przesyłki, która w rzeczywistości (co wynika z informacji udzielonej przez Pocztę Polską - k. 112, k. 120a), po pierwsze: została wysłana w innym dniu, tj. w dniu 25 sierpnia 2009 r., po drugie: adresowana była do innej osoby. Zdaniem Sądu, ta sytuacja, gdzie oskarżona co do pewnych okoliczności podała dane odnoszące się do transakcji zawartej z <span class="anon-block">A. K.</span>, a co do innych okoliczności wskazane przez nią dane z przedmiotową transakcją były w ogóle niezwiązane, niewątpliwie nie była przypadkowa. Ponadto zasadnym jest zauważyć, iż skoro <span class="anon-block">A. N. (3)</span> podała numer nadawczy przesyłki, która w rzeczywistości została przez nią nadana w Urzędzie Pocztowym, to bezsprzecznie musiała dysponować bądź potwierdzeniem nadania tej przesyłki bądź co najmniej zapiskami obejmującymi nie tylko ten numer, ale również adresata przesyłki (zapisanie samego numeru nadawczego nie znajduje bowiem żadnego racjonalnego uzasadnienia). Powyższe zaś, możliwość zaistnienia pomyłki w zakresie przypisania numeru nadawczego przesyłki do jej rzeczywistego adresata niewątpliwie znacznie ogranicza. Wreszcie wskazać należy, iż na to, że <span class="anon-block">A. N. (3)</span> nie wysłała <span class="anon-block">A. K.</span> zakupionego towaru wskazuje fakt zaprzestania przez nią kontaktu z pokrzywdzoną. Jak bowiem wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">A. K.</span> (potwierdzonych dołączoną do akt sprawy korespondencją mailową - k. 5-12), oskarżona po udzieleniu odpowiedzi na pierwsze z wystosowanych przez pokrzywdzoną ponagleń, później nie odpowiadała już ani na kierowane do niej wiadomości e-mail ani też na wiadomości sms. Niewątpliwie zaś możliwość odczytania tych wiadomości posiadała. Zasadnym jest bowiem zauważyć, że konto użytkownika portalu <span class="anon-block"> (...)</span> o nazwie „<span class="anon-block">(...)</span>”, z którego korzystała <span class="anon-block">A. N. (3)</span>, zostało zablokowane w dniu 16 września 2009 r. (informacja z <span class="anon-block"> Grupy (...) sp. z o.o.</span> - k. 254). <span class="anon-block">A. K.</span> zaś, na wskazane powyżej konto użytkownika, poza pierwszą wiadomością ponaglającą wysłaną w dniu 28 sierpnia 2009 r., wysłała również wiadomość w dniu 4 września 2009 r. (k. 11), a więc niecałe dwa tygodnie przed zablokowaniem konta. Bezsprzecznie był to czas wystarczający, aby na tę wiadomość <span class="anon-block">A. N. (3)</span> mogła zareagować, jak również miała wówczas możliwość, by sprawdzić wszystkie konieczne dane i zwrócić <span class="anon-block">A. K.</span> pieniądze. Zważyć również należy, że oskarżona otrzymywała od <span class="anon-block">A. K.</span> wiadomość sms-owe, co zresztą sama potwierdziła w swych wyjaśnieniach (k. 201). Brak odpowiedzi na podejmowane przez pokrzywdzoną próby kontaktu wskazuje zatem, że <span class="anon-block">A. N. (3)</span> kontaktu tego – wobec braku wywiązania się z ciążącego na niej wobec <span class="anon-block">A. K.</span> zobowiązania – unikała. Jednocześnie Sąd za niewiarygodną uznał tę część wyjaśnień oskarżonej, w której opisywała ona, że próbowała się kontaktować z pokrzywdzoną zarówno telefonicznie, jak również poprzez pocztę elektroniczną. Przeczą temu bowiem zeznania świadka <span class="anon-block">A. K.</span> (k. 140 v.). Ponadto niewiarygodne są twierdzenia oskarżonej, że podejmowała próby kontaktu z pokrzywdzoną, skoro jak wynika z zeznań <span class="anon-block">A. K.</span>, nie reagowała na wysyłane przez nią wiadomości sms z ponagleniami.</p> <p> <span class="anon-block">A. N. (3)</span>, wskazując na przyczynę zaistniałej sytuacji, w swych wyjaśnieniach wielokrotnie powoływała się na bałagan w dokumentacji, na pomyłki w sporządzanych przez siebie notatkach, problemach z dostępem do kont użytkowników, czego, gdy zważy się, iż działalnością polegającą na internetowej sprzedaży zajmowała się ona niejako zawodowo, niewątpliwie nie sposób uznać za zgodne z zasadami logiki oraz wskazaniami doświadczenia życiowego. W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonej w opisanym powyżej zakresie należy ocenić jako przyjętą linię obrony zmierzającą do uniknięcia odpowiedzialności karnej.</p> <p>Jeżeli zaś chodzi o wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">A. N. (4)</span> (k. 154, k. 202, k. 242) to, zdaniem Sądu, brak jest podstaw, aby odmówić im przymiotu wiarygodności. W sprawie nie ujawniły się takie okoliczności, które wskazywałyby, że podawane przez niego treści nie polegają na prawdzie. W szczególności zauważyć należy, iż nie pozostaje w sprzeczności ze wskazaniami doświadczenia życiowego, że małżonkowie, w różnych życiowych sytuacjach, udostępniają sobie swoje konta bankowe, znają ich numery. Jest to wręcz regułą. Dlatego też, zdaniem Sądu, z samego faktu, iż <span class="anon-block">A. N. (4)</span> udostępniał należące do niego konto bankowe <span class="anon-block">A. N. (3)</span>, nie można wyciągać wniosku, że uczynił to w zamiarze, aby dokonała ona czynu zabronionego. W sprawie nie został zaś przedstawiony żaden dowód, który by o tym świadczył. Jak podał sam oskarżony, miał on wiedzę odnośnie tego, że jego żona prowadzi sprzedaż towarów w postaci kosmetyków oraz perfum za pośrednictwem portalu <span class="anon-block"> (...)</span>, jednakże – co również wynika z wyjaśnień oskarżonego - nie miał on żadnego kontaktu z klientami, nie brał udziału w rozliczeniach. Brak jest zatem okoliczności, które wskazywałyby, aby <span class="anon-block">A. N. (4)</span> miał jakikolwiek związek z działalnością prowadzoną przez jego żonę. Powyższe znajduje także potwierdzenie w wiarygodnej części wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. N. (3)</span>, która m.in. stwierdziła: „mąż udostępnił mi swoje konto, nie brał natomiast udziału w operacjach jakie prowadziłam na <span class="anon-block">(...)</span>. Sprzedażą, obsługą klientów oraz wysyłką zajmowałam się wyłącznie ja”.</p> <p>Sąd dał również wiarę zeznaniom świadek <span class="anon-block">A. K.</span> (k. 2-2 v., k. 140 v., k. 227-228). Zeznania te były logiczne i konsekwentne. Świadek w sposób szczegółowy opisała przebieg zorganizowanej na portalu internetowym <span class="anon-block"> (...)</span> przez użytkownika o nazwie „<span class="anon-block">(...)</span>” aukcji perfum marki <span class="anon-block"> (...)</span>, których zakupu dokonała, jak również przebieg zdarzeń, które nastąpiły po zakończeniu przedmiotowej aukcji. Swą relację <span class="anon-block">A. K.</span> przedstawiła w sposób chronologiczny i spójny. Zeznania świadka znajdują pełne potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie wiarygodnym materiale dowodowym w postaci: korespondencji mailowej (k. 5-12), potwierdzenia dokonania przelewu (k. 13), pisma i wydruku nadesłanego przez <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> (k. 15-57), wydruku z konta nadesłanego przez <span class="anon-block"> (...) Bank (...)</span> (k. 96), pism Poczty Polskiej S.A. (k. 112-113, k. 120a) oraz pisma <span class="anon-block"> Grupy (...) sp. z o. o.</span> (k. 254). Podkreślić należy, że <span class="anon-block">A. K.</span> jest osobą obcą wobec oskarżonych i nie miałaby żadnego powodu, by składać w przedmiotowej sprawie zeznania niezgodnie z rzeczywistością. W sprawie nie ujawniły się żadne okoliczności, które świadczyłyby o tym, iż <span class="anon-block">A. K.</span> może fałszywie oskarżać <span class="anon-block">A. N. (3)</span>. Sama też oskarżona w swych wyjaśnieniach, co do zasady nie negowała okoliczności przedstawionych przez świadka, a jedynie starała się wskazywać na przyczyny zaistnienia opisanych przez <span class="anon-block">A. K.</span> sytuacji. W ocenie Sądu zeznania świadka <span class="anon-block">A. K.</span> stanowią pełnowartościowy materiał dowodowy.</p> <p>Sąd za wiarygodne uznał też zeznania świadka <span class="anon-block">W. G.</span> (k. 90-91, k. 244). Przy ocenie zeznań świadka Sąd wziął pod uwagę, iż jest on osobą obcą dla oskarżonych, a zatem nie miał powodów, aby podawać treści, które byłyby nieprawdziwe. Zeznania <span class="anon-block">W. G.</span> posłużyły Sądowi w szczególności do potwierdzenia, iż <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">A. N. (3)</span> zamieszkiwali pod adresem: <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, który to adres został wskazany m.in. w wiadomości e-mail przesłanej do pokrzywdzonej <span class="anon-block">A. K.</span> bezpośrednio po zakończeniu aukcji nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Zeznania te bezpośrednio korespondują również z dowodem w postaci umowy najmu (k. 94-95). Sąd nie miał podstaw, aby odmówić wiary relacji wskazanego powyżej świadka.</p> <p>Sąd za w pełni przydatne uznał też zgromadzone w sprawie i powołane wyżej dowody z dokumentów. Ich autentyczności i prawdziwości treści nie kwestionowała żadna ze stron postępowania, a Sąd nie znalazł podstaw, by czynić to z urzędu. Za pełną przydatnością zgromadzonych w niniejszej sprawie dokumentów przemawia fakt, iż – w części – są one urzędowego pochodzenia, sporządzone były przez właściwe organy, w prawem przewidzianej formie.</p> <p>Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, iż okoliczności popełnienia czynu zarzuconego oskarżonej <span class="anon-block">A. N. (3)</span> nie budzą wątpliwości. Analiza ustalonego stanu faktycznego prowadzi do wniosku, iż swoim zachowaniem wypełniła ona określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> znamiona przestępstwa oszustwa, przy czym Sąd uznał, iż czyn jej stanowił wypadek mniejszej wagi, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 3)">art. 286 § 3 k.k.</a> </p> <p>Odpowiedzialności za oszustwo odpowiada, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. W ocenie Sądu w realiach przedmiotowej sprawy bezsprzecznym jest, iż <span class="anon-block">A. K.</span> została doprowadzona do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem, albowiem dokonując przelewu środków pieniężnych w kwocie 192 zł, na wskazane przez <span class="anon-block">A. N. (3)</span> konto bankowe nr <span class="anon-block"> (...)</span>, straciła część swojego majątku, pogorszyła swą sytuację majątkową. Ów skutek w postaci niekorzystnego rozporządzenia mieniem zaistniał natomiast w związku z wprowadzeniem jej w błąd przez <span class="anon-block">A. N. (3)</span>. <span class="anon-block">A. N. (3)</span> oferując bowiem do sprzedaży na portalu <span class="anon-block">(...)</span> perfumy marki <span class="anon-block"> (...)</span>, a następnie zawierając z <span class="anon-block">A. K.</span> transakcję, stworzyła u <span class="anon-block">A. K.</span> fałszywy obraz rzeczywistości, zarówno co do zamiaru wywiązania się z powstałych w wyniku zawarcia tej transakcji zobowiązań, jak również co do swojej tożsamości. Na brak istnienia po stronie oskarżonej zamiaru wywiązania się z zobowiązań wskazuje przede wszystkim to, iż nie wysłała ona do nabywcy, tj. do pokrzywdzonej, przedmiotu transakcji (perfum marki <span class="anon-block"> (...)</span>), za który przecież otrzymała wymaganą zapłatę. Powyższa kwestia została w dość obszerny sposób przedstawiona we wcześniejszej fazie uzasadnienia dlatego teraz tylko pokrótce warto przytoczyć, iż okoliczności w postaci: nieotrzymania przez <span class="anon-block">A. K.</span> zakupionego towaru, brak dysponowania przez <span class="anon-block">A. N. (3)</span> potwierdzeniem nadania przesyłki, jak również brak złożenia przez nią reklamacji w tym zakresie, podanie pokrzywdzonej nieprawdziwej informacji co do nadania przesyłki, zaprzestanie kontaktu z pokrzywdzoną – nie pozostawiają wątpliwości co do słuszności tego ustalenia. W przedmiotowej sprawie niewątpliwym jest również, że dopiero w dniu 3 lipca 2014 r., po otrzymaniu wezwania na rozprawę w przedmiotowej sprawie w charakterze oskarżonej, <span class="anon-block">A. N. (3)</span> zwróciła pieniądze <span class="anon-block">A. K.</span>. Wcześniej bowiem – wbrew twierdzeniom zawartym w wyjaśnieniach oskarżonej – pieniądze te nie zostały zwrócone. Jakkolwiek bowiem w aktach sprawy znajduje się potwierdzenie przelewu kwoty 196,40, w którego tytule wskazano, że związany jest on z reklamacją na portalu <span class="anon-block"> (...)</span>, jednakże podany tam numer konta nie należy do <span class="anon-block">A. K.</span>. Ponadto warto zauważyć, iż przelew ten został dokonany w dniu 08.01.2010 r., tj. ponad 5 miesięcy od daty transakcji, już po wszczęciu dochodzenia w niniejszej sprawie.</p> <p>Zważywszy na charakter i wysokość wyrządzonej przez oskarżoną popełnionym przestępstwem szkody, która po pierwsze: była nieznaczna, po drugie: nie wiązała się ze spowodowaniem u pokrzywdzonej poważniejszych ujemnych następstw (nie uszczupliła majątku <span class="anon-block">A. K.</span> w sposób dla niej odczuwalny), Sąd uznał, iż czyn ten należy zakwalifikować jako wypadek mniejszej wagi określony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 3)">art. 286 § 3 k.k.</a> Stąd też w tym zakresie dokonał zmiany kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonej, przy czym o możliwości takiej modyfikacji strony zostały uprzedzone na rozprawie w dniu 18 grudnia 2014 r. (k. 261).</p> <p>Odnosząc się zaś do rozważań dotyczących winy należy stwierdzić, iż Sąd nie dopatrzył się takich okoliczności, które wyłączałyby możliwość przypisania <span class="anon-block">A. N. (3)</span> winy. Oskarżona w chwili popełnienia czynu była osobą dorosłą, poczytalną. Nie wystąpiły również żadne okoliczności, które spowodowałyby, iż w tej konkretnej sytuacji od <span class="anon-block">A. N. (3)</span> nie można byłoby wymagać zachowania się zgodnego z prawem.</p> <p>Mając na względzie dokonane w sprawie ustalenia faktyczne Sąd natomiast uniewinnił oskarżonego <span class="anon-block">A. N. (4)</span> od popełnienia zarzucanego mu czynu. W ocenie Sądu nie można podzielić stanowiska oskarżyciela publicznego, iż oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18§3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1 k.k.</a> Podkreślić należy bowiem, że „udzielający pomocy chce, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego albo przewidując możliwość dokonania przez inną osobę czynu zabronionego godzi się na to. Pomocnik musi mieć wyobrażenie konkretnego czynu zabronionego, który ma być popełniony lub jest popełniany przez inną osobę. Nie wystarczy do przyjęcia pomocnictwa zamiar, aby inna osoba popełniła "jakiś" czyn zabroniony. Nie jest także możliwe "nieumyślne" pomocnictwo” (vide <span class="anon-block">B. K.</span>, <span class="anon-block">Z. A.</span>, Część ogólna. Komentarz. Tom I, <span class="anon-block">Z.</span>, 1998, Stan prawny: 1998.02.01). „Udzielający pomocy obejmować musi świadomością to, że podejmując określone czynności lub niewykonując ciążącego na nim obowiązku niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego w ten sposób ułatwia innej osobie popełnienie czynu zabronionego oraz obejmować świadomością, że czyni to w odniesieniu do konkretnego, scharakteryzowanego w odpowiednim przepisie części szczególnej lub przepisie pozakodeksowym czynu zabronionego (por. wyrok SN z 10 maja 1982 r., Rw 317/82, OSNKW 1982, z. 10-11, poz. 72; <span class="anon-block">Ł. P.</span>, <em> <!-- -->Istota...</em>, s. 79<em> <!-- -->)</em>. Udzielający pomocy musi zatem obejmować świadomością zarówno prawną charakterystykę czynu zabronionego, którego popełnienie ma zamiar ułatwić, oraz mieć świadomość znaczenia swojego zachowania (działania lub zaniechania), w tym w szczególności tego, że stanowi ono ułatwienie popełnienia czynu zabronionego przez inną osobę (por. P. Kardas, <em> <!-- -->Teoretyczne..., s. </em>632-633; wyrok SN z 28 października 1976 r., III KR 257/76, OSNPG 1977, z. 11, poz. 95) (vide Bogdan Grzegorz, Ćwiąkalski Zbigniew, Kardas Piotr, Majewski Jarosław, Raglewski Janusz, Szewczyk Maria, Szuster Sergiusz, Wróbel Włodzimierz, Zoll Andrzej, Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-116 k.k., Zakamycze, 2004, wyd. II, Stan prawny: 2004.07.01) Analogiczne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 21 stycznia 2004 r., w którym stwierdził, że „pomocnictwo w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> wchodzi w grę wyłącznie wtedy, gdy za udowodnione można uznać, że zachowanie danej osoby było podejmowane z nastawieniem, a więc z zamiarem, aby inna osoba dokonała konkretnego przestępstwa i w związku z tym ułatwiła jej to. Nie jest zaś pomocnictwem zachowanie osoby, która z uwagi na splot okoliczności będących poza sferą jej przewidywań, w sposób niezamierzony sprzyjała sprawcy bądź sprzyjała mu w innym celu, a przez to umożliwiła znalezienie się w konkretnym miejscu i czasie, co ten wykorzystał do popełnienia takiego czynu zabronionego, którego ona nie akceptowała i nie chciała ułatwić (II AKa 520/03, <em> <!-- -->LEX nr 142827, KZS 2004/9/45, KZS 2004/9/61, KZS 2004/9/67, Prok.i Pr.-wkł. 2005/5/12).</em> </p> <p>Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie nie zgromadzono jakichkolwiek dowodów, które wskazywałyby, iż <span class="anon-block">A. N. (4)</span> udostępniając konto swojej żonie co najmniej przewidywał możliwość popełnienia przez <span class="anon-block">A. N. (3)</span> przestępstwa oszustwa wobec <span class="anon-block">A. K.</span> i godził się na to. Jak już wskazano powyżej wzajemne udostępnienia sobie kont przez małżonków jest sytuacją powszechną i niewątpliwie okoliczność ta sama w sobie nie może świadczyć na niekorzyść oskarżonego. Ponadto warto zauważyć, iż w sprawie brak jest podstaw, aby twierdzić, iż <span class="anon-block">A. N. (4)</span> miał w ogóle świadomość tego, że jego żona podała numer należącego do niego konta w związku z zawartą z <span class="anon-block">A. K.</span> transakcją, jak również, aby mógł przypuszczać, że zamierza ona popełnić przestępstwo. Przecież – co wynika z wyjaśnień obojga oskarżonych - <span class="anon-block">A. N. (4)</span> w żaden sposób nie uczestniczył w prowadzonej przez <span class="anon-block">A. N. (3)</span> internetowej sprzedaży kosmetyków i perfum, nie miał kontaktów z klientami, nie wysyłał towarów, nie dokonywał rozliczeń. Nie ujawniony został też żaden dowód przeciwny, który okoliczności te by podważał. Brak jest w sprawie również jakichkolwiek dowodów umożliwiających ustalenie, od jak dawna <span class="anon-block">A. N. (1)</span> korzystała z konta swojego męża w działalności internetowej, a zatem nie sposób ustalić, by było to w jakikolwiek sposób związane czasowo z transakcją zawartą z <span class="anon-block">A. K.</span>. Brak jest zatem przesłanek, by ustalić, iż <span class="anon-block">A. N. (4)</span> miał w tamtym okresie możliwość zaobserwowania nieprawidłowości w działalności żony. W sprawie brak jest zatem podstaw, aby uznać, iż zachowaniu <span class="anon-block">A. N. (4)</span> polegającemu na udostępnieniu swojego konta <span class="anon-block">A. N. (3)</span> towarzyszył zamiar, aby jego żona dokonała czynu zabronionego, tj. doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem <span class="anon-block">A. K.</span>.</p> <p>Mając powyższe na uwadze, rozstrzygając przy tym wszystkie wątpliwości na korzyść oskarżonego <span class="anon-block">A. N. (2)</span>, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art.5§2 k.p.k.</a>, Sąd uniewinnił oskarżonego od zarzucanego mu czynu.</p> <p>Wymierzając karę <span class="anon-block">A. N. (1)</span> Sąd miał na uwadze zasady wymiaru kary wskazane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art.53§1 i 2 k.k.</a>, w szczególności wcześniejszą karalność oskarżonej za przestępstwa podobne o analogicznym charakterze (karta karna k. 249, odpisy wyroków k. 211, 216). Sąd miał jednak na uwadze, że wyrokiem Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim z dnia 24.05.2010 r. w sprawie VII K 225/10 oskarżona została skazana z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 3)">art. 286 §3 k.k.</a> za czyn z daty 26.08.2008 r., natomiast wyrokiem Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 15.09.2011 r. w sprawie XI K 1568/10 za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 3)">art. 286 §3 k.k.</a> z daty 08.01.2010 r. Przy wymiarze kary Sąd wziął również pod uwagę, iż rozmiary wyrządzonej przez oskarżoną szkody, a także rozmiary ujemnych następstw, były nieznaczne, nie wiązały się z powstaniem dla pokrzywdzonej szczególnych dolegliwości. Sąd na korzyść oskarżonej uwzględnił również fakt, iż ostatecznie naprawiła ona szkodę wyrządzoną przestępstwem.</p> <p>Mając powyższe okoliczności na uwadze, Sąd doszedł do przekonania, że odpowiednią karą w stosunku do <span class="anon-block">A. N. (1)</span> będzie kara 4 miesięcy pozbawienia wolności.</p> <p>Jednocześnie Sąd uznał, iż w stosunku do oskarżonej powinna być zastosowana instytucja warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Jakkolwiek bowiem nie uszło uwadze Sądu, iż oskarżona była w przeszłości dwukrotnie karana za przestępstwa oszustwa, to należy jednakże podkreślić, że drugie skazanie miało miejsce w 2011 r., a dotyczyło czynu zaistniałego w styczniu 2010 r. (wyrok – k. 216). Od tego czasu, tj. od ponad 5 lat, oskarżona nie weszła z konflikt z prawem, co niewątpliwie daje podstawy do uznania, iż zweryfikowała ona swoją postawę, uświadomiła sobie naganność zachowania, którego się dopuściła. Sąd miał również na uwadze, iż <span class="anon-block">A. N. (3)</span> aktualnie ustabilizowała swoją sytuację życiową, opiekuje się dwójką dzieci, przy czym jedno z nich jest niepełnosprawne i wymaga stałego nadzoru. Zdaniem Sądu okoliczności te pozwalają sformułować pozytywną prognozę kryminologiczną wobec oskarżonej, to jest uznać, że nie dopuści się ona ponownie przestępstwa. W ocenie Sądu kara z warunkowym zawieszeniem jej wykonania spełni swoje cele, cele zapobiegawcze i wychowawcze. Rozstrzygając o długości okresu próby, Sąd uznał, że dwuletni okres próby wystarczający będzie do skłonienia oskarżonej do przestrzegania obowiązujących norm prawnych.</p> <p>Mając na uwadze, iż przestępstwo to zostało popełnione przez <span class="anon-block">A. N. (1)</span> w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, Sąd wymierzył ponadto oskarżonej na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33§2 k.k.</a> karę grzywny w wysokości 60 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na poziomie 10 zł. Przy wymiarze tej kary Sąd miał na uwadze sytuację majątkową i osobistą oskarżonej. Sąd uznał, iż zasoby majątkowe i możliwości zarobkowe oskarżonej uzasadniają przekonanie, iż będzie ona w stanie uiścić orzeczoną karę grzywny.</p> <p>Biorąc pod uwagę sytuację finansową i rodzinną oskarżonej, Sąd uznał, iż zasądzenie całości kosztów procesu byłoby nadmiernym obciążeniem dla niezbędnego utrzymania jej i jej rodziny, natomiast w części będzie ona w stanie ponieść koszty tego postępowania. Dlatego też na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art.627 k.p.k.</a> Sąd obciążył oskarżoną tymi kosztami w wysokości 240 zł tytułem opłaty, której wysokość została określona na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 2;art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 2 ust. 1 pkt 2 i art. 3 ust. 1 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a>. Natomiast w pozostałym zakresie Sąd uznał, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624§1 k.p.k.</a> zwolnił ją od kosztów procesu, przejmując je na rachunek Skarbu Państwa.</p> <p>Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w wyroku.</p> </div>