Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I ACa 1365/14

Sądy powszechne2014-12-19
Sygnatura
I ACa 1365/14
Data orzeczenia
2014-12-19
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Andrzej StruzikJan Kremer (PRESIDING_JUDGE)Teresa Rak

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt I ACa 1365/14</p> <div> <h2>WYROK</h2> <p> <strong> <!-- -->W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong> </p> <p>Dnia 19 grudnia 2014 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="219"/> <col width="398"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSA Jan Kremer</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie:</p> </td> <td> <p>SSA Andrzej Struzik (spr.)</p> <p>SSA Teresa Rak</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>sekr.sądowy Katarzyna Rogowska</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2014 r. w Krakowie na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">K. M.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">S. S. (1)</span> </p> <p>o ochronę dóbr osobistych</p> <p>na skutek apelacji powoda</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie</p> <p>z dnia 13 czerwca 2014 r. sygn. akt I C 1356/11</p> <p>1.  <strong> <!-- -->oddala apelację; </strong> </p> <p>2.  <strong> <!-- -->zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 720 zł (siedemset dwadzieścia złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt I ACa 1365/14</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">K. M.</span>, po ostatecznym sprecyzowaniu żądania pozwu skierowanego przeciwko <span class="anon-block">S. S. (1)</span>, domagał się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz zadośćuczynienia w wysokości 5.000 zł oraz nakazania pozwanemu wystosowania do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> pisma o treści: „Pozwany <span class="anon-block">S. S. (1)</span> odwołuje nieuprawnione i nieprawdziwe zarzuty pod adresem <span class="anon-block">K. M.</span>, <span class="anon-block">P. D.</span> i <span class="anon-block">I. D.</span> jakoby w/w zagrażają zdrowiu i życiu lokatorów bloku nr <span class="anon-block">(...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>.” Na uzasadnienie swego żądania powód przytoczył, że pozwany, będący Prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, skierował do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> pisma, w których przedstawił nieprawdziwe informacje o zachowaniu powoda, przedstawiając go jako awanturnika i osobę zagrażającą życiu i zdrowiu innych lokatorów, czym naruszył dobre imię, godność i cześć powoda oraz jego rodziny.</p> <p>Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany wskazał, że skierowanie wymienionych w pozwie pism do <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, będącej właścicielem mieszkania, w którym powód zamieszkuje, było reakcją na skargi mieszkańców klatki nr 1 w bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, w których wskazywali oni na naganne zachowanie powoda, odczytywane jako zagrażające ich życiu i zdrowiu oraz prosili władze spółdzielni o pomoc i interwencję. Mieszkańcy wskazywali, że obawiają się tak pozwanego, jak też jego psa, który pogryzł kilka osób. Spółdzielnia przed skierowaniem pisma do właściciela mieszkania zorganizowała spotkanie z mieszkańcami oraz przedstawicielami policji i straży miejskiej. Okoliczności te dawały podstawę do skierowania stosownych pism do właściciela mieszkania.</p> <p>Wyrokiem z dnia 13 czerwca 2014 r. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 977 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.</p> <p>Powyższy wyrok sąd I instancji oparł na następujących ustaleniach faktycznych:</p> <p> <span class="anon-block">Mieszkanie nr (...)</span> w bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> było własnością <span class="anon-block"> firmy (...) spółka z o.o.</span> (aktualnym właścicielem jest firma: <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> spółka komandytowa, która jest następcą <span class="anon-block"> (...) Spółka (...)</span>). Około 2006 roku <span class="anon-block"> firma (...) spółka z o.o.</span> wynajęła lokal powodowi. W mieszkaniu zamieszkał powód <span class="anon-block">K. M.</span> wraz z matką <span class="anon-block">P. D.</span> i ciotką <span class="anon-block">I. D.</span>. W mieszkaniu znajdują się także dwa psy powoda. Do czasu wprowadzenia się lokatorów do <span class="anon-block">mieszkania nr (...)</span>, stosunki sąsiedzkie w klatce nr<span class="anon-block">(...)</span> w bloku<span class="anon-block">(...)</span>były poprawne., a wręcz niektórzy z lokatorów określali je tak : ,, że żyli jak w rodzinie’’. Bezpośrednio nad <span class="anon-block">mieszkaniem nr (...)</span>, zamieszkuje rodzina państwa <span class="anon-block">F.</span> - <span class="anon-block">K. F. (1)</span> wraz z żoną, syn <span class="anon-block">G. F.</span> z żoną <span class="anon-block">A.</span> i trójką dzieci. Zachowanie dzieci, w szczególności ich zabawy, przeszkadzały powodowi oraz jego matce, co zapoczątkowało konflikty między powodem a państwem <span class="anon-block">F.</span>. Prowadziło to do wielu spięć między sąsiadami. Rodzice, dziadkowie dzieci, ale także inni mieszkańcy bloku nie uważali zabaw dzieci za zbyt głośne lub zakłócające spokój w bloku. W 2009 roku powód kierował skargi do różnych instytucji o podjęcie interwencji w związku z zakłócaniem jego spokoju.</p> <p>Powód jest skonfliktowany ze wszystkimi mieszkańcami klatki nr<span class="anon-block">(...)</span> bloku <span class="anon-block">(...)</span> Mieszkańcy boją się jego psa, który jest wyprowadzany bez kagańca i który zachowuje się agresywnie wobec przechodzących osób. Zdarzały się incydenty z udziałem psa polegające na zaatakowaniu przechodnia. <span class="anon-block">K. M.</span> zachowuje się w sposób agresywny do sąsiadów, używa wulgarnych słów. Mieszkańcy obawiają się powoda. Boją się o swoje życie i zdrowie. Powód swoim zachowaniem terroryzuje mieszkańców, chce nimi rządzić. Dzieci mieszkające w bloku boją się lokatorów <span class="anon-block">mieszkania nr (...)</span> oraz psów powoda. Od kilku lat lokatorzy są ciągle wzywani do sądu, a by zeznawali w sprawach karnych lub cywilnych w charakterze świadków. Konflikt zaostrzył się w październiku 2009 roku. Kiedy to 23 października 2009 w godzinach popołudniowych powód uderzał w drzwi mieszkania państwa <span class="anon-block">F.</span> i kierował do <span class="anon-block">G. F.</span> i <span class="anon-block">K. F. (1)</span> groźby pozbawienia życia i zdrowia dzieci – <span class="anon-block">K. F. (2)</span>, <span class="anon-block">B. F.</span> oraz <span class="anon-block">N. F.</span>.</p> <p>Pismem z dnia 26 października 2009 r. mieszkańcy klatki nr<span class="anon-block">(...)</span>w budynku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> zwrócili się do <span class="anon-block"> Spółdzielni Mieszkaniowej (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> o pomoc i interwencję w sprawie zachowania mieszkańców <span class="anon-block">lokalu nr (...)</span>, w szczególności nagannego zachowania <span class="anon-block">K. M.</span>. Przywołali zdarzenie z dnia 23 października 2009 r., podczas którego powód kopał w drzwi mieszkania państwa <span class="anon-block">F.</span>, robił awanturę i wykrzykiwał groźby pozbawienia życia. Podano dalej w piśmie, że dzieci państwa <span class="anon-block">F.</span> są zaczepiane przez mieszkańców <span class="anon-block">lokalu nr (...)</span>, którzy krzyczą na nie i straszą wezwaniem Policji. W treści pisma podano także, że powód ma agresywne psy, które są wyprowadzane bez kagańca. Psy zakłócają porządek i spokój w klatce bloku. Dalej podano, że mieszkanka lokalu kłóci się o miejsce postojowe na parkingu, które uważa za swoje. Pod pismem podpisali się wszyscy mieszkańcy klatki nr <span class="anon-block">(...)</span> w bloku<span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> skierował do <span class="anon-block"> firmy (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">K.</span> pismo z dnia 29.10.2009 r. W jego treści podał, że w związku z monitami telefonicznymi i pisemnymi na niewłaściwe zachowanie osób zamieszkujących <span class="anon-block">lokal nr (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w szczególności pana <span class="anon-block">K. M.</span>, Spółdzielnia prosi o natychmiastową zmianę użytkowników przedmiotowego mieszkania. W dalszej części pisma wskazano, że mieszkańcy, ich dzieci i osoby odwiedzające mieszkańców boją się wchodzić do bloku z powodu zachowania lokatorów <span class="anon-block">mieszkania nr (...)</span>. Mieszkańcy są zastraszani poprzez wykrzykiwanie obraźliwych słów i awanturowanie się przez pana <span class="anon-block">M.</span>. Dalej podano, że pan <span class="anon-block">M.</span> ma dwa agresywne psy, które szczekają na balkonie oraz są wyprowadzane bez kagańca, co skutkowało pogryzieniem kilku osób. Mieszkańcy czują się bezradni, obawiają się o dzieci, o zdrowie i życie. Pan <span class="anon-block">M.</span> urządza awantury, dobija się do drzwi, odgraża się, że pozabija. W końcowej części pisma, Prezes wskazał, że prosi o zmianę tych osób na niekonfliktowych i potrafiących dostosować się do warunków życia wielorodzinnego.</p> <p>Pismem z dnia 8 grudnia 2009 r. właściciel mieszkania <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> skierował do lokatorów mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> upomnienie w związku z nagminnym i rażącym oraz uporczywym wykraczaniem przeciwko porządkowi domowemu, co czyni uciążliwym korzystanie z innych lokali. Zapowiedziano, że dalsze zakłócanie porządku domowego spowoduje wypowiedzenie umowy najmu.</p> <p>Toczy się postępowanie w sprawie o eksmisję <span class="anon-block">K. M.</span> z przedmiotowego lokalu.</p> <p>W dniu 9 lutego 2010 r. odbyło się posiedzenie komisji członkowsko-lokalowej Rady Nadzorczej Spółdzielni, na którą zaproszono rodziny klatki nr <span class="anon-block">(...)</span> budynku <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">(...)</span>przedstawiciela spółki będącej właścicielem <span class="anon-block">lokalu nr (...)</span>, Straż Miejską i Policję. Celem posiedzenia było poznanie problemu uciążliwości osób zamieszkujących <span class="anon-block">lokal nr (...)</span> oraz podjęcie stosownych decyzji w sprawie rozwiązania umowy z najemcami lokalu. Mieszkańcy przedstawili swoje odczucia i problemy, w szczególności zastraszanie ich, obrażenie przez powoda. Mieszkańcy nie mają poczucia bezpieczeństwa. Szczególnie narażeni na agresywne zachowanie powoda jest rodzina <span class="anon-block">F.</span>. Pan Prezes Spółdzielni zadeklarował podjęcie wszelkich działań w celu poprawy sytuacji mieszkańców, Straż Miejska i Policja zobowiązały się do częstych patroli klatki bloku w celu wyeliminowania sytuacji wyprowadzania psów bez kagańców oraz zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom klatki.</p> <p>Kolejnym pismem z dnia 28 stycznia 2010 r. mieszkańcy bloku: <span class="anon-block">A. F.</span>, <span class="anon-block">E. G.</span>, <span class="anon-block">K. J.</span> i <span class="anon-block">I. L.</span> ponownie zwrócili się do Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej z prośbą o pomoc w związku z zachowaniem powoda. Przywołali w treści pisma zdarzenie z dnia 27 stycznia 2010 r. , gdy powód uderzał w drzwi mieszkania państwa <span class="anon-block">F.</span> , używał przy tym wulgarnych słów.</p> <p>W dniu 5 marca 2010 r. doszło do kolejnej awantury między państwem <span class="anon-block">F.</span> a powodem. Powód kopał drzwi mieszkania, popchnął <span class="anon-block">K. F. (1)</span>, wykrzykiwał wulgarne słowa oraz groził pozbawieniem życia dzieci państwa <span class="anon-block">F.</span>.</p> <p>W kolejnym piśmie kierowanym do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej poinformował, że w dniu 5 marca 2010 r. doszło do kolejnego konfliktu między mieszkańcami bloku a osobami zamieszkującymi <span class="anon-block">lokal nr (...)</span>. Podczas awantury <span class="anon-block">K. M.</span> uderzał pięściami w drzwi państwa <span class="anon-block">F.</span>, popchnął pana <span class="anon-block">F.</span> i wykrzykiwał, że pozabija wszystkich w tym domu.</p> <p>Mieszkańcy bloku skierowali do Spółdzielni Mieszkaniowej kolejne pismo z 16 listopada 2010 r. zawierające prośbę o interwencję w sprawie lokatorów <span class="anon-block">mieszkania nr (...)</span> w bloku <span class="anon-block">(...)</span>. Pod pismem podpisali się: <span class="anon-block">M. F.</span>, <span class="anon-block">G. S.</span>, <span class="anon-block">E. G.</span>, <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">M. L.</span>, <span class="anon-block">K. J.</span>.</p> <p>Powód lub jego matka wzywali policję, w związku z zakłócaniem ich spokoju po 5 marca 2011 roku.</p> <p>Wyrokiem z dnia 7 października 2011 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa – Podgórza w Krakowie w sprawie XI K 662/10/P uznał <span class="anon-block">K. M.</span> za winnego popełnienia czynu polegającego na tym, że w okresie czasu nieustalonego dnia października 2009 r. do 5 marca 2010 r. w <span class="anon-block">K.</span> działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru kierował do <span class="anon-block">G. F.</span>, <span class="anon-block">K. F. (1)</span> groźby pozbawienia życia i zdrowia osób im najbliższych nieletnich: <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">N. F.</span>, które to groźby wzbudziły uzasadnioną obawę ich spełnienia. Wymierzono <span class="anon-block">K. M.</span> za ten czyn karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono, karę grzywny oraz zobowiązano go do powstrzymywania się od kontaktowania z pokrzywdzonymi.</p> <p>Z powództwa <span class="anon-block">K. M.</span> przeciwko <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">G. F.</span> toczyło się postępowanie przed Sądem Rejonowym dla Krakowa – Podgórza w Krakowie o sygn. I C 561/09 o naruszenie posiadania poprzez zakazanie naruszania posiadania lokalu powoda polegającego m.in. na uciążliwych hałasach z nieruchomości pozwanych. W postępowaniu powód zarzucał głównie, że zachowanie dzieci pozwanych jest uciążliwe i narusza jego mir domowy. Postępowanie zakończyło się wyrokiem z dnia 25 stycznia 2011 r. oddalającym powództwo, zaś apelacja powoda od wyroku została oddalona (wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie II Ca 834/11 z dnia 14 października 2011 roku).</p> <p>Oceniając materiał dowodowy zebrany w sprawie sąd I instancji powołał się na dokumenty, których treść nie była kwestionowana, a także wskazał, że uznaje za wiarygodne zeznania świadków: <span class="anon-block">A. F.</span>, <span class="anon-block">G. F.</span>, <span class="anon-block">E. G.</span>, <span class="anon-block">M. L.</span>, <span class="anon-block">G. S.</span>, <span class="anon-block">W. M.</span>, <span class="anon-block">K. J.</span> i pozwanego, a to z uwagi na ich spójność, logiczność, potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym oraz okoliczność, że wymienieni świadkowie są osobami obcymi dla stron, zaś o przedmiocie sprawy mają bezpośrednie wiadomości, jako sąsiedzi powoda. Sąd odmówił natomiast wiary zeznaniom świadków <span class="anon-block">Z. M.</span> i <span class="anon-block">A. M.</span> w części zawierającej stwierdzenie, że psy powoda są spokojne i dobrze ułożone, wskazując na ich sprzeczność z zeznaniami pozostałych świadków, a także zeznaniom świadków <span class="anon-block">P. D.</span> i <span class="anon-block">I. D.</span> oraz powoda wskazując na ich sprzeczność z pozostałym materiałem dowodowym, z ustaleniami sądu w sprawie karnej, skupianie się na artykułowaniu szeregu zarzutów dotyczących Spółdzielni Mieszkaniowej, nie mających związku z przedmiotem sprawy.</p> <p>W swych rozważaniach sąd I instancji stwierdził, że pozwany nie naruszył dobrego imienia powoda, gdyż wystosowując pisma do właściciela mieszkania opierał się na stwierdzeniach wszystkich sąsiadów powoda, pisma były reakcją na skargi tych mieszkańców, miało na celu poprawę życia i bezpieczeństwa 9 rodzin zamieszkujących w tej samej klatce schodowej, co powód, a z jego treścią zapoznała się ograniczona liczba osób. Nie doszło także do naruszenia czci powoda, gdyż powód nie wykazał, że poprzez negatywne przeżywania treści wypowiedzi pozwanego inkryminowane zachowanie pozwanego wpłynęło w jakikolwiek sposób na jego funkcjonowanie w środowisku lokalnym lub na własną samoocenę. Nadto sąd I instancji stwierdził, że zachowanie powoda nie nosiło cech bezprawności, gdyż pozwany, będący prezesem spółdzielni mieszkaniowej, działał w obronie pozostałych mieszkańców bloku, którzy zwrócili się do niego o pomoc, a zatem wykonywał swe obowiązki, dbając o interesy wszystkich mieszkańców, a działanie takie mieściło się w granicach prawa. Mieszkańcy czuli się zagrożeni zachowanie powoda, zaś przytoczone w piśmie fakty okazały się prawdziwe, w szczególności znalazły potwierdzenie w wyroku karnym skazującym powoda za przestępstwo.</p> <p>Jako podstawę orzeczenia o kosztach procesu sąd I instancji powołał <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> </p> <p>Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi powód zarzucił naruszenie prawa materialnego, a to art. 24 § 1 w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 k.c.</a> poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że pismo skierowane przez pozwanego do <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> nie naruszało dóbr osobistych powoda, naruszenie prawa procesowego, a to: naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 224;art. 224 § 1)">art. 224 § 1 k.p.c.</a> przez zamknięcie przewodu sądowego pod nieobecność powoda i uniemożliwienie mu swobodnej wypowiedzi przed zamknięciem przewodu sądowego, pomimo że sygnalizował on, iż chce złożyć wniosek o przeprowadzenie dowodu z odpisu wyroku, którym oddalono powództwo o eksmisję, naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 244;art. 244 § 1)">art. 244 § 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> poprzez niedopuszczenie dowodu z odpisu wyroku oddalającego powództwo o eksmisje powoda, a nadto sprzeczność ustaleń faktycznych z treścią materiału dowodowego zebranego w sprawie. W konkluzji powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa w całości oraz zasądzenia kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania przy pozostawieniu temu sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.</p> <p>Pozwany wnosił o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.</p> <p>Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</p> <p>Apelacja jest bezzasadna.</p> <p>Oczywiście bezzasadnym jest zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 224;art. 224 § 1)">art. 224 § 1 k.p.c.</a> Abstrahując od błędnego stwierdzenia o zamknięciu „przewodu sądowego” (przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">kodeksu postępowania cywilnego</a> nie znają takiego pojęcia, charakterystycznego dla procedury karnej, zaś powołany przepis mówi o „zamknięciu rozprawy”) stwierdzić trzeba, że zasada zamknięcia rozprawy po udzieleniu głosu stronom odnosi się do sytuacji, gdy strony są na rozprawie, bezpośrednio przed jej zamknięciem obecne. Powód był na rozprawie w tym czasie nieobecny, gdyż na skutek jego nagannego zachowania sąd usunął go z sali rozpraw. Takie działanie sądu znajdowało podstawę w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20010981070" title="Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych - Dz. U. z 2001 r. Nr 98, poz. 1070 (art. 48;art. 48 § 1;art. 48 § 2)">art. 48 § 1 i 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych</a>. Sąd Apelacyjny zapoznał się ze stanowiącym protokół rozprawy elektronicznym zapisem obrazu i dźwięku i w pełni podziela ocenę sądu I instancji, że powód rażąco naruszał powagę i spokój, a także porządek czynności sądowych, praktycznie uniemożliwiając swym zachowaniem normalne prowadzenie rozprawy. Sąd upominał powoda, uprzedzał o możliwości wydalenia go z sali rozpraw, a gdy upomnienia nie skutkowały, kontynuował rozprawę w asyście funkcjonariuszy Policji, jednak i ten środek nie doprowadził do uspokojenia powoda. W konsekwencji jednoznacznie stwierdzić trzeba, że uniemożliwienie powodowi wypowiedzi bezpośrednio przed zamknięciem rozprawy, jak też zgłoszenia wniosku dowodowego wskazanego w apelacji było wynikiem nagannego zachowania powoda i konieczności zastosowania przez sąd środków przez prawo przewidzianych, a zatem nie stanowiło naruszenia przepisów postępowania.</p> <p>Naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 244;art. 244 § 1)">art. 244 § 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> powód upatruje w niedopuszczeniu przez sąd dowodu z odpisu wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie z dnia 24 marca 2014 r. wraz z uzasadnieniem, którym, według twierdzeń skarżącego, oddalono powództwo o jego eksmisję. Do naruszenia powołanych przepisów jednak nie doszło. W szczególności przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">art. 232 k.p.c.</a> statuuje zasadę dopuszczania dowodów na wniosek strony, zaś stosowny wniosek nie został złożony na skutek zasadnego wydalenia powoda z sali rozpraw. Nadto dowód ten nie mógł mieć istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235;art. 235 § 1)">art. 235 § 1 k.p.c.</a> wyraża zasadę prowadzenia postępowania dowodowego przed sądem orzekającym, zaś <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> nakazuje sądowi orzekającemu oceniać zebrany materiał dowodowy. Powoduje to, iż nie może sąd posłużyć się oceną materiału dowodowego dokonaną w innej sprawie, ale musi prowadzić dowody bezpośrednio i sam je oceniać. W konsekwencji, nawet jeżeli sąd w sprawie o eksmisję poczynił ustalenia co do zachowania powoda korzystne dla niego, ustaleń tych nie można było przenieść do niniejszej sprawy, ale sąd musiał dokonać własnych ustaleń na podstawie dowodów bezpośrednio przed nim przeprowadzonych.</p> <p>Sąd Apelacyjny w pełni podziela tak ocenę dowodów dokonaną przez sąd I instancji, jak też poczynione przez ten sąd ustalenia faktyczne i przyjmuje je za własne, czyniąc podstawą swego orzeczenia. Do trafnej argumentacji sądu I instancji dodać można, iż zasady doświadczenia życiowego wskazują, że skonfliktowanie ze wszystkimi lokatorami mieszkań położonych w tej samej klatce schodowej, co mieszkanie powoda, nie może być przypadkowe, ale niewątpliwie znajduje swe źródło w zachowaniu powoda i współmieszkańców jego mieszkania. Zauważyć trzeba, że zeznania korzystne dla powoda składali wyłącznie świadkowie nie zamieszkujący w sąsiedztwie, a jedynie sporadycznie powoda odwiedzający i mający jedynie fragmentaryczne wiadomości oraz współmieszkanki jego mieszkania. Nie bez znaczenia dla oceny wiarygodności materiału dowodowego jest też fakt, że podczas rozprawy powód okazał się człowiekiem szczególnie impulsywnym i niestosującym się do obowiązujących norm zachowania, co utwierdza sąd w przekonaniu, że twierdzenia o jego nagannym zachowaniu są prawdziwe. Stwierdzić trzeba wreszcie, że powód został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie z dnia 7 października 2011 r. sygn. XI K 662/10/P za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> polegające na tym, że w okresie od października 2009 r. do 5 marca 2010 r. w <span class="anon-block">K.</span>, działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, kierował do <span class="anon-block">G. F.</span> i <span class="anon-block">K. F. (1)</span> groźby pozbawienia życia i zdrowia osób im najbliższych, nieletnich <span class="anon-block">K. F. (2)</span>, <span class="anon-block">B. F.</span> i <span class="anon-block">N. F.</span>, które to groźby wzbudziły uzasadnioną obawę ich spełnienia. Powód sam w swych zeznaniach przyznał fakt prawomocności powołanego wyroku. Zawarte w tym wyroku ustalenia co do popełnienia przestępstwa, stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 11)">art. 11 k.p.c.</a>, wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Już samo to skazanie przesądza prawdziwość stwierdzeń zawartych w piśmie pozwanego, kierowanych do właściciela mieszkania o zagrożeniu przez powoda zdrowiu i życiu innych lokatorów bloku, a odwołania tych właśnie stwierdzeń domagał się powód.</p> <p>Zaakceptowane przez Sąd Apelacyjny ustalenia faktyczne jednoznacznie przesądzają, że stwierdzenia zawarte w piśmie kierowanym przez pozwanego do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> były prawdziwe, zaś działanie zostało podjęte w ramach obowiązków pozwanego związanych z funkcją pełnioną przez niego w spółdzielni mieszkaniowej i miało na celu zapewnienie spokoju mieszkańcom budynku przez tę spółdzielnię zarządzanego i poprawę ich bezpieczeństwa. W konsekwencji w pełni należy podzielić wywód sądu I instancji, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, a działanie pozwanego było zgodne z prawem. W konsekwencji powołane przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23;art. 24;art. 1)">art. 23 i art. 24 1 k.c.</a> nie dawały podstaw do udzielenia powodów ochrony.</p> <p>Z powyższych przyczyn apelacja, jako bezzasadna, podlegała oddaleniu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> </p> <p>O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 k.p.c.</a> zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę odpowiadającą wynagrodzeniu pełnomocnika – radcy prawnego w wysokości stawek minimalnych wynikających z przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 10;art. 98 § 10 ust. 1;art. 98 § 10 ust. 1 pkt. 2;art. 98 § 6;art. 98 § 6 pkt. 3)">§ 10 ust. 1 pkt 2 i § 6 pkt 3</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 10;art. 98 § 10 ust. 2)">§ 10 ust. 2</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631349" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 (§ 12;§ 12 ust. 1;§ 12 ust. 1 pkt. 2)">§ 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu</a>.</p> </div>