Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

IV Ka 603/13

Sądy powszechne2013-12-06
Sygnatura
IV Ka 603/13
Data orzeczenia
2013-12-06
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Bartłomiej NiedzielskiIreneusz GrodekKrzysztof Gąsior (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt IV Ka 603/13</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> <strong> <!-- --> Dnia 6 grudnia 2013 roku.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Przewodniczący SSO Krzysztof Gąsior (spr.)</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Sędziowie SO Ireneusz Grodek</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->del. SR Bartłomiej Niedzielski </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Protokolant </strong> Dagmara Szczepanik</p> <p>przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim Izabeli Urbańskiej</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2013 roku</p> <p>sprawy <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. K.</span> </strong> </p> <p>oskarżonej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art.178a§1 kk</a> </p> <p>z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę</p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie</p> <p>z dnia 19 sierpnia 2013 roku sygn. akt II K 330/12</p> <p>na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 1)">art.437§1 kpk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1)">art.636§1 kpk</a>, art.8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o płatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 poz. 223 z 1983 roku z późniejszymi zmianami) <strong> <!-- -->utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną;</strong> </p> <p>zasądza od oskarżonej <span class="anon-block">J. K.</span> na rzecz Skarbu Państwa kwotę 300 (trzysta) złotych opłaty za drugą instancję oraz kwotę 20 (dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych w postępowaniu odwoławczym.</p> <p>Sygn. akt IV Ka 603/13</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">J. K.</span>została oskarżona o to, że w dniu 24 grudnia 2011 r. o godz. 16.30, w ruchu lądowym, na drodze W <span class="anon-block">(...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">K.</span>, gm. <span class="anon-block">D.</span>, woj. <span class="anon-block">(...)</span>, jechała jako kierująca samochodem osobowym m-ki <span class="anon-block">B.</span>o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, znajdując się w stanie nietrzeźwości z wynikiem przekraczającym 2,0 mg/l zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu,</p> <p>- tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art. 178a § 1 k.k.</a> </p> <p>Sąd Rejonowy w Bełchatowie wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2013 roku w sprawie II K 330/12, w miejsce zarzucanego czynu uznał oskarżoną <span class="anon-block">J. K.</span>za winną tego, że w dniu 24 grudnia 2011 roku, około godziny 16.30 w ruchu lądowym na drodze W <span class="anon-block">(...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">K.</span>, gmina <span class="anon-block">D.</span>, województwo <span class="anon-block">(...)</span>, jechała jako kierująca samochodem osobowym marki <span class="anon-block">B.</span>o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>, znajdując się w stanie nietrzeźwości na poziomie znacznie przekraczającym ustawowy próg 0,5 promila alkoholu we krwi, tj. czynu wyczerpującego dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art. 178a § 1 k.k.</a> i za tak przypisany czyn na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art. 178a § 1 k.k.</a> wymierzył jej karę grzywny w ilości 150 stawek dziennych, ustalając wysokość każdej stawki na kwotę 20 złotych.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 42;art. 42 § 2)">art. 42 § 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonej środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 1 roku, zobowiązując oskarżoną do zwrotu dokumentu uprawniającego do kierowania ową kategorią pojazdów.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 49;art. 49 § 2)">art. 49 § 2 k.k.</a> orzekł od oskarżonej <span class="anon-block">J. K.</span> na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 300 złotych.</p> <p>Zasądził od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. <span class="anon-block">R. M.</span> w <span class="anon-block">B.</span> kwotę 531,36 złotych tytułem kosztów nie opłaconej pomocy prawnej świadczonej oskarżonej z urzędu w postępowaniu sądowym.</p> <p>Wymierzył oskarżonej <span class="anon-block">J. K.</span> 300 złotych opłaty i zasądził od niej na rzecz Skarbu Państwa 2.865,96 złotych tytułem wydatków poniesionych w sprawie.</p> <p>Apelację od powyższego wyroku w całości wniósł obrońca oskarżonej.</p> <p>Apelacja wwiedziona z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.</a> zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:</p> <p>1. obrazę przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 1;art. 5 § 2)">art. 5 § 1 i 2 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424)">424 k.p.k.</a> przez dowolną, a nie swobodną ocenę zebranego materiału dowodowego, (przejawiającą się w przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">J. K.</span> dokonała zarzucanego jej w akcie oskarżenia czynu, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, iż oskarżona dopuściła się tego czynu), a polegającą w szczególności na:</p> <p>a) odmówieniu wiary wyjaśnieniom oskarżonej, która konsekwentnie nie przyznawała się zarzucanego jej czynu, składała spójne i logiczne wyjaśnienia, znajdujące potwierdzenie w treści zgromadzonego materiału dowodowego;</p> <p>b) błędne oparcie ustaleń faktycznych o zeznania - <span class="anon-block">G. S.</span>, które w zasadzie jako jedyne pozwoliły Sądowi na wydanie wyroku skazującego wobec <span class="anon-block">J. K.</span>, w sytuacji gdy u owego świadka została stwierdzona choroba psychiczna dwubiegunowa, która może powodować u niego zaburzenia zdolności w zakresie spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania dokonywanych spostrzeżeń, świadek nachodził oskarżoną w jej domu, nękał, pisał liściki w które podpisywał się jako wielbiciel, a na rozprawie zeznał, iż może zakochał się w oskarżonej;</p> <p>c) błędne oparcie ustaleń faktycznych o zeznania <span class="anon-block">R. K.</span>, właściciela <span class="anon-block"> zajazdu (...)</span>, który zeznawał dopiero po upływie miesiąca od owego zdarzenia, a sama treść jego zeznań nie ma oparcia w żadnych dowodach rzeczowych, brak jest bowiem rachunków, paragonów potwierdzających ilość zakupionego przez <span class="anon-block">G. S.</span> alkoholu;</p> <p>d) błędne oparcie ustaleń faktycznych o opinię psychologiczno-sądową <span class="anon-block">M. G.</span>, która to wydała swoją opinię jedynie w oparciu o zgromadzoną w aktach dokumentację lekarską, w sytuacji, gdy świadek winien zostać przesłuchany przed Sądem w obecności biegłego psychologa i opinia ta nie może stanowić pełnowartościowego dowodu w sprawie;</p> <p>e) pominięcie w ocenie zebranego materiału dowodowego uzupełniającej opinii <span class="anon-block">C. U.</span> z 12.02.2013 roku zleconej przez Sąd, z której wynika m in., iż wersja podana przez oskarżoną o wypitym tylko po zdarzeniu alkoholu w liczbie co najmniej 4 kieliszków (a może jeszcze więcej) jest możliwa w świetle alkohologii, z uwagi na nie danie wiary wyjaśnieniom oskarżonej, co do przebiegu zdarzenia z dnia 24.12.2011 roku i wypitego przez nią alkoholu już po zdarzeniu;</p> <p>2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia powstały w wyniku naruszeń prawa procesowego mających wpływ na jego treść, poprzez ustalenie, że oskarżona dopuściła się czynu zarzucanego jej w akcie oskarżenia, podczas gdy prawidłowe ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd poprzez swobodną, a nie dowolną ocenę dowodów, rozstrzygnięcie wszelkich nie dających usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonej, winny doprowadzić Sądu do wydania wyroku uniewinniającego.</p> <p>W konkluzji skarżący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonej od zarzucanego czynu ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi meriti do ponownego rozpoznania.</p> <p>Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</p> <p>Skarga apelacyjna obrońcy oskarżonej jest niezasadna. Podniesione w niej zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i naruszenia prawa procesowego, należy uznać za chybione i jako takie nie zasługujące na uwzględnienie.</p> <p>Na wstępie rozważań podnieść należy, iż wywody skarżącego sprowadzają się w istocie rzeczy do bezpodstawnego zanegowania ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy. Opierają się one jedynie na odmiennej interpretacji zebranych w sprawie dowodów i nie przedstawiają przekonujących argumentów, podważających prawidłowość oraz słuszność rozumowania Sądu I instancji. Dokonane przez Sąd meriti ustalenia faktyczne, w pełni odpowiadają bowiem zebranym w sprawie dowodom, gdyż są wynikiem wszechstronnej oraz wnikliwej ich analizy. Zważyć trzeba, iż przekonanie Sądu I instancji o konieczności przypisania sprawstwa i winy oskarżonej, pozostaje pod ochroną prawa procesowego, jako że nie wykracza poza ramy zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> Jednocześnie zaś konkluzje Sądu meriti stanowią wynik rozważenia wszystkich okoliczności, a ponadto zostały wyczerpująco i logicznie – z uwzględnieniem wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania – uzasadnione w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Formułując zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, skarżący nie przytoczył w rzeczywistości dostatecznych argumentów, które podważałyby trafność ustaleń, będących podstawą przedmiotowego rozstrzygnięcia. Zarzuty przedstawione w skardze apelacyjnej mają wyłącznie charakter polemiki, opierającej się na wybiórczej i subiektywnej ocenie dowodów, nie znajdującej jednak potwierdzenia w realiach niniejszej sprawy.</p> <p>W szczególności nie można tracić z pola widzenia faktu, iż dowody w postaci zeznań świadków: <span class="anon-block">G. S.</span>, <span class="anon-block">R. K.</span>, funkcjonariuszy policji oraz opinii psychologicznej i biegłych z <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J.</span>, przeczą w sposób jednoznaczny wersji podawanej przez oskarżoną. Natomiast wymienione wyżej dowody korespondują ze sobą w tak istotnej części, że pozwalają na przypisanie sprawstwa <span class="anon-block">J. K.</span>, mimo iż nie została poddana badaniom na zawartość alkoholu w organizmie, zaraz po opuszczeniu samochodu, którym kierowała. Podawana bowiem przez oskarżoną wersja wydarzeń, co do czasu spożywania oraz ilości wypitego alkoholu jest odosobniona, nieprzekonywująca i stanowi nieudolną linię obrony, która w realiach przedmiotowej sprawy nie wytrzymuje krytyki.</p> <p>Obrońca oskarżonej zarzucił Sądowi meriti, że oparł się w niniejszej sprawie na zeznaniach świadka <span class="anon-block">G. S.</span>. Próbował zdezawuować zeznania powyższego świadka tym, że był on chory na chorobę dwubiegunową afektywną i miało to wpływ na zapamiętywanie przez niego faktów. Rzeczywiście, z opinii biegłej psycholog <span class="anon-block">M. G.</span> wynika, że długotrwała choroba psychiczna świadka <span class="anon-block">G. S.</span>, mogła zaburzać jego możliwości poznawcze i mogły u niego występować zaburzenia zdolności w zakresie postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania dokonanych spostrzeżeń. Jednakże biegła też stwierdziła, że zeznania świadka <span class="anon-block">G. S.</span> mogą odzwierciedlać jego rzeczywiste przeżycia i spostrzeżenia oraz że nie można stwierdzić u niego występowania skłonności do celowego i intencjonalnego fałszowania rzeczywistości (k.129). Co prawda, świadek <span class="anon-block">G. S.</span> nie został zbadany osobiście przez biegłego psychologa, lecz było to spowodowane okolicznością obiektywną – a mianowicie świadek zmarł. Żadne przepisy prawa nie dają jednak podstaw, aby w takiej, niezależnej przecież od organu procesowego sytuacji, zdyskwalifikować opinię biegłego psychologa, tym bardziej, że biegła dysponowała całą, bardzo obszerną dokumentacją medyczną, dotyczącą choroby świadka, a także materiałem procesowo utrwalonym w przedmiotowej sprawie.</p> <p>Wnioski wynikające z opinii biegłej psycholog nie były zresztą i tak decydujące dla oceny wiarygodności zeznań świadka <span class="anon-block">G. S.</span>. Za wiarygodnością zeznań tegoż świadka przemawia przede wszystkim to, że bardzo szczegółowo i konsekwentnie opisał on zaistniałe zdarzenie. Zeznał on m.in., że jadąc samochodem, w okolicach miejscowości <span class="anon-block">K.</span> zobaczył, iż jakiś pojazd leży w rowie. Zatrzymał się by pomóc. Wtedy zobaczył oskarżoną, która mówiła „co ja narobiłam” i że jechała jako kierująca. Świadek stwierdził, że z całą pewnością od oskarżonej czuć było woń alkoholu. W związku z tym, że była bardzo roztrzęsiona, zabrał ją do pobliskiego zajazdu o nazwie <span class="anon-block"> (...)</span>. Tam zamówił dwie pięćdziesiątki czystej wódki (z czego większość wypiła oskarżona) i kawę. Policja została wezwana przez niego.</p> <p>Tę wersję, potwierdzają zeznania świadka <span class="anon-block">R. K.</span> – właściciela <span class="anon-block"> zajazdu (...)</span>. Nie jest więc prawdą, że podstawą skazania oskarżonej były wyłącznie zeznania świadka <span class="anon-block">G. S.</span>. Świadek <span class="anon-block">R. K.</span> zeznał, że pan <span class="anon-block">S.</span> zamówił 2 pięćdziesiątki czystej wódki <span class="anon-block"> (...)</span>. Zapamiętał dokładnie to zdarzenie, gdyż był to szczególny dzień - Wigilia i nie miał żadnych innych klientów w barze.</p> <p>To, że świadek <span class="anon-block">R. K.</span> nie przedstawił żadnego paragonu tej transakcji nie świadczy o tym, iż mówi nieprawdę. Świadek ten wyjaśnił wszak, że w 2011 roku nie miał w <span class="anon-block"> (...)</span> kasy fiskalnej. Klient otrzymywał rachunek wypisany odręcznie, natomiast kopią takiego rachunku świadek już nie dysponował. Świadek <span class="anon-block">R. K.</span>, całkowicie obcy dla oskarżonej, nie miał też żadnych powodów, by bezpodstawnie pomawiać oskarżoną.</p> <p>Bardzo przekonywującym Sąd jest też okoliczność, że świadkowie <span class="anon-block">G. S.</span> i <span class="anon-block">R. K.</span>, niezależnie od siebie, podali <strong> <!-- -->taką samą</strong> ilość zakupionego w <span class="anon-block"> zajeździe (...)</span> alkoholu. Co więcej, świadkowie ci nie mogli wiedzieć, jaką wersję przedstawi w sprawie oskarżona i jaka ilość wówczas zakupionego i wypitego alkoholu, będzie ,,korzystna” (bądź nie) dla oskarżonej, z punktu widzenia jej odpowiedzialności karnej.</p> <p>Wracając do oceny zeznań świadka <span class="anon-block">G. S.</span>, to z jego zachowania w dniu zdarzenia wynika, że przede wszystkim chciał on pomóc oskarżonej. Na ocenę wiarygodności tych depozycji nie mógł mieć wpływu fakt, że <span class="anon-block">G. S.</span> w późniejszym okresie próbował spotykać się oskarżoną. Wyjaśnił on powody swojego postępowania w tym względzie, tłumacząc, dlaczego próbował skontaktować się z oskarżoną (chodziło odholowanie rozbitego auta, gdyż wiedział, że jej syn ,,zajmował się lawetami”). Sąd nie widzi też podstaw do zdyskredytowania zeznań świadka <span class="anon-block">G. S.</span> z tego tytułu, że napisał na kartce życzenia świąteczno – noworoczne dla oskarżonej z podpisem ,,wielbiciel”. Zupełnie niezrozumiałym jest też wiązanie osoby świadka <span class="anon-block">G. S.</span>, a tym bardziej wiarygodności jego zeznań, z rzekomo zaginionymi ,,prezentami wigilijnymi” oskarżonej, zwłaszcza, że żadne postępowanie w tym przedmiocie nie było wszczynane.</p> <p>W porównaniu z wersją wynikającą z zeznań <span class="anon-block">G. S.</span> i <span class="anon-block">R. K.</span> oraz wnioskami wynikającymi z opinii biegłych z <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J.</span>, wyjaśnienia oskarżonej nie mogą uzyskać waloru wiarygodności. Nie można też tracić z pola widzenia, że oskarżona była niekonsekwentna w podawaniu ilości wypitego w dniu zdarzenia alkoholu. Podczas badania alcosensorem w dniu 24 grudnia 2011 roku <span class="anon-block">J. K.</span> mówiła, że po kolizji wypiła 100 ml wódki i 0,5 litra piwa (k.2). Natomiast podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym podała, że wypiła wódki czystej ,,4 lub więcej 50 ml” (k.10v).</p> <p>Wreszcie, zupełnie nielogicznym i sprzecznym ze zdrowym rozsądkiem jest spożywanie alkoholu przez kierującego, tuż po kolizji (który to w czasie jej zaistnienia był trzeźwy). Trzeba przecież w takiej sytuacji zawsze liczyć się ze spotkaniem z policją, a co za tym idzie, z kontrolą stanu trzeźwości.</p> <p>Obrona upatruje swojej szansy w stwierdzeniu biegłych z <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J.</span>, iż wersja podana przez oskarżoną o wypitym po zdarzeniu alkoholu, w liczbie co najmniej 4 kieliszków (a może jeszcze więcej), w świetle alkohologii jest możliwa. Tyle tylko, że omawiana tu opinia ma charakter wariantowy, tzn. biegli rozważali kilka możliwych wersji, których wybór, uzależniony od poczynionych ustaleń faktycznych, należy do sądu. W tym miejscu podkreślić należy, że opinia biegłych podlega takiej samej ocenie jak każdy inny dowód. Musi być zatem oceniana in concreto w połączeniu z innymi dowodami. Te z kolei wskazują w sposób jednoznaczny, że oskarżona od momentu kolizji wypiła maksymalnie <strong> <!-- -->dwie</strong> pięćdziesiątki wódki, co z pewnością nie prowadziłoby do stężenia alkoholu uzyskanego podczas badania. Natomiast wersja oskarżonej o wypiciu po kolizji ponad 200 ml. wódki, jest wprawdzie teoretycznie możliwa, to jednak nie znajduje potwierdzenia w tym materiale dowodowym sprawy, który okazał się być wiarygodny.</p> <p>Nie można w żaden sposób podzielić twierdzeń skarżącego, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał podstawy, do uniewinnienia oskarżonej od zarzucanego jej czynu, z zastosowaniem zasady in dubio pro reo. Należy zwrócić uwagę, że niedające się usunąć wątpliwości, to nie istnienie w dowodach sprzecznych wersji zdarzenia, ale brak możliwości rozstrzygnięcia między nimi przy użyciu zasad oceny dowodów. Dopiero gdy sprzeczności nie da się w ten sposób rozstrzygnąć, to jest wątpliwości usunąć, wtedy wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a>). Tłumaczenie wątpliwości na korzyść oskarżonego nie oznacza powinności wybierania wersji korzystniejszej. Najpierw bowiem wybiera się wersję wynikającą z racjonalnej analizy dowodów, to jest tę, która wynika z decyzji o ich wiarygodności (por. wyrok SA w Krakowie z 15.1.2003 r., <span class="underline"> <!-- -->II AKa 360/02</span>, KZS 2003, Nr 3, poz. 46; wyrok SN z 6.1.2004 r., <span class="underline"> <!-- -->V KK 60/03</span>, OSProk. i Pr. 2004, Nr 5, poz. 2).</p> <p>Apelujący próbuje także przekonać Sąd odwoławczy, że oskarżona nie popełniłaby tego rodzaju przestępstwa, albowiem jest osobą odpowiedzialną, wykształconą, posiadającą dobrą posadę. Twierdzeniom tym jednakże przeczy materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie. Niezależnie od tego zauważyć też należy, że z opinii sądowo – psychiatrycznej wynika, iż oskarżona jest osobą uzależnioną od alkoholu (k.47). Została ona także skazana za taki sam czyn, w innym postępowaniu karnym (k.56).</p> <p>Reasumując powyższe rozważania stwierdzić należy, że Sąd odwoławczy w całej rozciągłości podziela stanowisko Sądu meriti, w zakresie ostatecznej oceny przedmiotowego zdarzenia. Sąd I instancji słusznie ocenił, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nakazywał uznanie oskarżonej <span class="anon-block">J. K.</span> za winną zarzucanego jej czynu.</p> <p>Ponieważ, co wykazano wyżej, żaden z zarzutów odwoławczych, zawartych w złożonej apelacji nie zasługiwał na uwzględnienie, wniesioną apelację uznać należało jako oczywiście bezzasadną. Natomiast zaskarżony wyrok, jako słuszny i odpowiadający prawu – także co do wymiaru kary – należało w całości utrzymać w mocy.</p> <p>Na podstawie przepisów powołanych w sentencji wyroku Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonej kwotę 300 zł tytułem opłaty za drugą instancję oraz 20 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych w postępowaniu odwoławczym.</p> </div>