IV Ka 710/13
Sądy powszechne2013-12-12
Sygnatura
IV Ka 710/13
Data orzeczenia
2013-12-12
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Elżbieta Jabłońska-MalikJanusz KawałekTomasz Grebla (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt IV Ka 710/13</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 12 grudnia 2013 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział IV Karny Odwoławczy w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSO Tomasz Grebla</p>
<p>Sędziowie: SO Elżbieta Jabłońska-Malik</p>
<p>SR del. Janusz Kawałek (spr.)</p>
<p>Protokolant: st. prot. Teresa Orlik</p>
<p>przy udziale Magdaleny Woronieckiej Prokuratora Prokuratury Okręgowej,</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2013 roku,</p>
<p>sprawy <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B.</span>
</strong>
</p>
<p>oskarżonego o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 62;art. 62 § 2)">art. 62 § 2 kks</a>
</p>
<p>na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonego oraz jego obrońcę</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Oświęcimiu</p>
<p>z dnia 9 maja 2013r. sygn. akt II K 175/12</p>
<p>utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od oskarżonego <span class="anon-block">M. B.</span> na rzecz Skarbu Państwa kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.</p>
<p>
<em>
<!-- -->SSO Elżbieta Jabłońska-Malik SSO Tomasz Grebla SSR Janusz Kawałek </em>
</p>
<p>Sygn. akt IV Ka 710/13</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie</p>
<p>z dnia 12 grudnia 2013 roku</p>
<p>
<span class="anon-block">M. B.</span> został oskarżony o to, że:</p>
<p>w okresie od grudnia 2008 roku do 2010 roku w <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">O.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, posługiwał się nierzetelnymi dokumentami w postaci <span class="anon-block">faktur VAT o nr (...)</span> wystawionymi przez <span class="anon-block">R. P.</span> prowadzącego rzekomo działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">R. P.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">J.</span>,</p>
<p>tj. o przestępstwo skarbowe z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 62;art. 62 § 2)">art. 62 § 2 kks</a>.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 9 maja 2013 roku sygn. akt II K 175/12 Sąd Rejonowy w Oświęcimiu orzekł w tym przedmiocie następująco:</p>
<p>I. oskarżonego <span class="anon-block">M. B.</span> uznaje za winnego tego, że w okresie od stycznia do maja 2009 roku w <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">O.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, posługiwał się nierzetelnymi dokumentami w postaci <span class="anon-block">faktur VAT o nr (...)</span> wystawionymi przez <span class="anon-block">R. P.</span> prowadzącego rzekomo działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">R. P.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">J.</span> czym zrealizował znamiona przestępstwa skarbowego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 62;art. 62 § 2)">art. 62 § 2 kks</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 6;art. 6 § 2)">art.6 § 2 kks</a> i za to na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 62;art. 62 § 2)">art. 62 § 2 kks</a> wymierza oskarżonemu karę grzywny w wysokości 50 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 54 złotych;</p>
<p>II. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 113;art. 113 § 1)">art. 113 § 1 kks</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 17;art. 17 ust. 1)">art. 17 ust. 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 21;art. 21 pkt. 1)">art. 21 pkt 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a> zwalnia oskarżonego w całości od ponoszenia kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa.</p>
<p>Powyższy wyrok zaskarżyli w całości zarówno oskarżony jak i jego obrońca. Obrońca oskarżonego zarzucił zaskarżonemu wyrokowi obrazę przepisu postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Ponadto skarżący postawił zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, poprzez przyjęcie, że oskarżony <span class="anon-block">M. B.</span> miał świadomość tego, że faktury są wystawiane w sposób nierzetelny, podczas gdy oskarżony nie miał świadomości, iż faktury wystawia osoba podająca się za <span class="anon-block">R. P.</span>. W uzasadnieniu apelacji podniesiono, iż <span class="anon-block">M. B.</span> otrzymywał faktury za realnie wykonane roboty brukarskie. Skarżący eksponował również okoliczności, które miały tłumaczyć nie zawarcie przez oskarżonego pisemnej umowy z firmą, która te roboty miała wykonać. Zarzucił ponadto Sadowi I instancji, iż ten nie zwrócił należytej uwagi na stronę podmiotową przestępstwa skarbowego określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 62;art. 62 § 2)">art. 62 § 2 kks</a>, które jest przestępstwem umyślnym, tak więc sprawca musi mieć zamiar jego popełnienia, tj. chcieć go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzić. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.</p>
<p>Z kolei oskarżony zarzucił zaskarżonemu wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu, iż prac na budowach w <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">G.</span> nie wykonała firma osoby podającej się za <span class="anon-block">R. P.</span>. Uzasadnienie apelacji sprowadzało się w zasadzie do powtórzenia wyjaśnień złożonych przez oskarżonego w toku postępowania. Ponadto skarżący zarzucił organom państwa, iż nie dążyły do ustalenia kto dostarczał faktury <span class="anon-block">R. P.</span>, ograniczając się do ukarania jego osoby. W konsekwencji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie go od zarzucanego mu czynu.</p>
<p>Sąd Odwoławczy zważył, co następuje:</p>
<p>Obie apelacje oraz podniesione w nich zarzuty nie są zasadne. Na wstępie należy podkreślić, iż Sąd I instancji bardzo skrupulatnie przeprowadził postępowanie dowodowe bacząc, by wyjaśnione zostały wszystkie okoliczności sprawy istotne dla ustalenia kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonego za czyn zarzucany mu aktem oskarżenia. Zebrany materiał dowodowy, który jest kompletny i nie ma nie tylko potrzeby, lecz nawet możliwości jego racjonalnego poszerzenia, nie kwestionuje tego żaden z apelujących, poddano wnikliwej analizie, zgodnej z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami doświadczenia życiowego, o czym przekonują obszerne, a zarazem logiczne pisemne motywy zaskarżonego orzeczenia. W ocenie Sądu Odwoławczego ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji są prawidłowe. Znajdują bowiem pełne oparcie w przeprowadzonych dowodach, które zostały ocenione swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego. Nie może bowiem budzić wątpliwości, że przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> gdy stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego i znalazło wyraz w uzasadnieniu wyroku (wyrok SN z 6 stycznia 2004 r. V KK 60/03). Tak przeprowadzona ocena dowodów w żadnym razie nie może zostać uznana za dowolną, a jako ocena swobodna pozostaje pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>.</p>
<p>Odnosząc się do poszczególnych zarzutów podniesionych w obu apelacjach należy stwierdzić, iż nie są one zasadne. Jeśli chodzi o osobistą apelację oskarżonego to ogranicza się ona do powtórzenia wyjaśnień, jakie <span class="anon-block">M. B.</span> składał w toku postępowania. W pozostałym, niewielkim zresztą zakresie, stanowi natomiast zwykłą polemikę z ustaleniami poczynionymi przez Sąd I instancji, szeroko i logicznie uzasadnionymi w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Co do podniesionego przez skarżącego zarzutu dotyczącego zaniechania przez organy państwa, a więc również Sąd meriti dociekań co do ustalenia, kto dostarczał <span class="anon-block">R. P.</span> nierzetelne faktury należy jednoznacznie stwierdzić, iż okoliczność ta wykracza poza ramy niniejszego postępowania, zakreślone wniesionym przez oskarżyciela publicznego aktem oskarżenia, albowiem nie ma żadnego znaczenia dla oceny wypełnienia przez <span class="anon-block">M. B.</span> znamion zarzucanego mu przestępstwa skarbowego.</p>
<p>Z kolei apelacja obrońcy oskarżonego stawia zarzut obrazy przepisu postępowania, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, który to zarzut jak już uprzednio wskazano jest niezasadny, gdyż przeprowadzona przez Sąd I instancji ocena dowodów została przeprowadzona zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami doświadczenia życiowego, jak również zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który zdaniem skarżącego miał polegać na błędnym ustaleniu, iż <span class="anon-block">M. B.</span> miał świadomość tego, że faktury którymi się posłużył są wystawiane w sposób nierzetelny, podczas gdy nie wiedział on, że wystawia je osoba, która podaje się za <span class="anon-block">R. P.</span>. Także i ten zarzut obrońcy nie jest zasadny. W niniejszej sprawie jest bezsporne, iż firma <span class="anon-block">R. P.</span> zarejestrowana pod nazwą <span class="anon-block">(...)</span> powstała tylko po to, by umożliwić wystawianie tzw. „pustych faktur”, które następnie były wprowadzane do obiegu prawnego w celach li tylko fiskalnych. <span class="anon-block">R. P.</span> nie miał bowiem nie tylko możliwości lecz nawet zamiaru prowadzenia jakiejkolwiek działalności gospodarczej, a jedyną formą jego aktywności związaną z zarejestrowaną na niego firmą było podpisywanie faktur. Tak więc nie może budzić wątpliwości, iż robót, których wykonanie miało dokumentować 14 faktur, którymi posłużył się oskarżony <span class="anon-block">M. B.</span> nie mogła wykonać zarejestrowana na <span class="anon-block">R. P.</span> firma<span class="anon-block">(...)</span>Linia obrony oskarżonego oraz będące jej konsekwencją argumenty podniesione w obu apelacjach, sprowadza się do próby wykazania, iż roboty te wykonała firma osoby, która podszyła się pod <span class="anon-block">R. P.</span>. Teza ta, choć z samego założenia dość karkołomna do wykazania, podlegała weryfikacji w toku postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd I instancji. Nie znalazła ona jednak żadnego potwierdzenia w zebranych dowodach, które zostały ocenione w sposób zgodny z zasadami wskazanymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, a przeczą jej nawet niektóre fragmenty wyjaśnień samego oskarżonego. I tak <span class="anon-block">M. B.</span> wyjaśnił, iż osobę która podawała się za <span class="anon-block">R. P.</span> poznał na targach budowlach w październiku 2008 r. i dopiero po kilku tygodniach przypomniał sobie o tej osobie, która zrobiła na nim dobre wrażenie, w związku z czym zaproponował jej wykonanie robót na budowie prowadzonej przez siebie na rzecz <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. Oskarżony tłumaczył, iż nie zawarł pisemnej umowy z tą osobą, gdyż chciał wypróbować tę firmę, a miał dużo czasu na wykonanie robót. Tłumaczenia te w zestawieniu z ustalonym przez Sąd I instancji kalendarium robót wykonywanych przez oskarżonego na rzecz <span class="anon-block"> firmy (...)</span> są całkowicie niewiarygodne. Jest przy tym wręcz nieprawdopodobne, by oskarżony mający bardzo duże doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej, nie zechciał zabezpieczyć interesów prowadzonej przez siebie firmy poprzez zawarcie umowy z nową, nieznaną mu uprzednio firmą, reprezentowaną przez przygodnie spotkaną osobę tylko dlatego, że wywarła ona na nim pozytywne wrażenie. Także błędne określenie kolejności robót wykonywanych na rzecz <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, oskarżony wyjaśnił iż najpierw wykonywał roboty na terenie <span class="anon-block">C.</span>, a dopiero później w <span class="anon-block">G.</span>, co jest oczywiście niezgodne z rzeczywistością, nie buduje wiarygodności jego wyjaśnień. Były to bowiem bardzo duże inwestycje, których nie sposób pomylić, tak więc podjęta przez apelujących próba uznania tego za zwykłą omyłkę nie mogła się powieść. Te i inne okoliczności, szeroko przedstawione w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, Sąd Odwoławczy nie widzi potrzeby ich powtarzania za Sądem meriti, zwłaszcza iż apelacje nie są w stanie podważyć ich zasadności, wskazują na prawidłowość dokonanej oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonego. W tym miejscu należy jednak wskazać na zeznania <span class="anon-block">R. K.</span> i <span class="anon-block">D. H.</span>, przedstawicieli <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, którzy to świadkowie zostali przesłuchani na wniosek oskarżonego. I tak z ich zeznań wyjawia się obraz działalności branży budowlanej diametralnie odmienny od tego zaprezentowanego w wyjaśnieniach <span class="anon-block">M. B.</span> i podważający jego linię obrony. <span class="anon-block">R. K.</span> zaprzeczył, by w tzw. budowlance funkcjonowały jeszcze umowy ustne stwierdzając wprost „raczej żaden wykonawca nie działa na gębę” (k 235). Do rzadkości należą również rozliczenia gotówkowe, a jak wynika z faktur, którymi posłużył się oskarżony, miał on w sumie przekazać firmie, z której właścicielem nie zawarł umowy pisemnej i którego uprzednio w ogóle nie znał w sumie aż 517 492 złotych. Wreszcie obaj w w/w świadkowie zgodnie zeznali, iż w budowlance zawsze gonią terminy, które i tak zwykle są przekraczane, tak więc wyjaśnienia oskarżonego zapewniającego, iż miał czas, by wypróbować nieznaną firmę, z którą nie związał się pisemną umową, są całkowicie niewiarygodne. Także dokonana przez Sąd I instancji analiza skali robót wykonywanych na rzecz <span class="anon-block"> firmy (...)</span> przez firmę <span class="anon-block">M. B.</span>, w zestawieniu z kwotą, jaką na podstawie faktur miał zapłacić <span class="anon-block"> firmie (...)</span> wskazuje, iż w rzeczywistości roboty te nie zostały zrealizowane ani przez tą firmę, ani żadną inną działającą pod kierownictwem osoby, która miała się podszyć pod <span class="anon-block">R. P.</span>. Roboty te zostały bowiem wykonane przez firmę oskarżonego, a 14 faktur, którymi <span class="anon-block">M. B.</span> posłużył się przed organami podatkowymi były to tzw. „puste faktury”, które miały służyć tylko celom fiskalnym. Wszak przedstawiciele <span class="anon-block"> firmy (...)</span> zeznali, iż na budowach w <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">C.</span> widywali osoby, które znali z wcześniejszych robót wykonywanych przez firmę oskarżonego, a które to osoby kojarzyli jako jego pracowników. Tak więc teza o tym, iż roboty te wykonywali pracownicy osoby, która podawała się za <span class="anon-block">R. P.</span>, a zgodnie z wyjaśnieniami oskarżonego miała to być bardzo dobrze zorganizowana ekipa 8 – 12 fachowców, jest nieprawdopodobna, zwłaszcza, iż z faktur wystawionych za budowę w <span class="anon-block">C.</span> wynika, iż w zasadzie całość robót mieli wykonać właśnie pracownicy <span class="anon-block">R. P.</span>.</p>
<p>Obrońca oskarżonego zarzuca również Sądowi I instancji, iż ten nie zwrócił należytej uwagi na stronę podmiotową przestępstwa skarbowego określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 62;art. 62 § 2)">art. 62 § 2 kks</a>, w sytuacji, gdy jest to typ umyślny, dla realizacji którego sprawca musi mieć zamiar jego popełnienia, tj. chcieć go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzić, a <span class="anon-block">M. B.</span> mógł nie mieć świadomości tego, że faktury które otrzymuje nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, czyli robót wykonanych przez <span class="anon-block">R. P.</span>. Skora jednak Sąd I instancji ustalił, iż roboty, które miała wykonać <span class="anon-block"> firma (...)</span>, wykonali w rzeczywistości pracownicy oskarżonego, a jak uprzednio podniesiono ustalenie to nie może być skutecznie zakwestionowane, nie sposób przyjąć, by <span class="anon-block">M. B.</span> był nieświadom tego, że faktury którymi się posłużył były dokumentami nierzetelnymi. Poza zakresem postępowania, zakreślonym wniesionym przez oskarżyciela publicznego aktem oskarżenia, pozostawała natomiast kwestia sposobu, w jaki <span class="anon-block">M. B.</span> wszedł w posiadanie tych faktur, jak również podnoszony w osobistej apelacji oskarżonego zarzut braku starań organów państwa w zakresie ustalenia osoby dostarczającej <span class="anon-block">R. P.</span> faktury. Okoliczności te nie miały bowiem żadnego znaczenia dla ustalenia realizacji przez oskarżonego <span class="anon-block">M. B.</span> znamion przestępstwa skarbowego określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 62;art. 62 § 2)">art. 62 § 2 kks</a>.</p>
<p>Mając powyższe na względzie, nie znajdując podstaw do uznania żadnego z zarzutów obu apelacji oraz nie dopatrując się przesłanek określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439;art. 439 § 1)">art. 439 § 1 kpk</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 kpk</a>, których wystąpienie musiałoby skutkować uchyleniem lub zmianą zaskarżonego wyroku niezależnie od podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia, Sąd Odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. W oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1)">art. 636 § 1 kpk</a> zasądzono od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 340 złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, nie znajdując żadnych podstaw do zwolnienia <span class="anon-block">M. B.</span> od ich ponoszenia. Oskarżony jest bowiem osobą dobrze sytuowaną, od wielu lat prowadząc de facto w imieniu swojego ojca firmę budowlaną, o czym przekuje całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym również wyjaśnienia samego <span class="anon-block">M. B.</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- --> SSO Elżbieta Jabłońska-Malik SSO Tomasz Grebla SSR Janusz Kawałek</em>
</p>
</div>