I ACa 975/12
Sądy powszechne2012-10-26
Sygnatura
I ACa 975/12
Data orzeczenia
2012-10-26
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Jan Kremer (PRESIDING_JUDGE)Jerzy BessJózef Wąsik
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Sygn. akt I ACa 975/12</span>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 26 października 2012 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="219"/>
<col width="398"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Jan Kremer</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->SSA Józef Wąsik</span>
</strong>
</p>
<p>SSA Jerzy Bess</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>st.sekr.sądowy Katarzyna Wilczura</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 26 października 2012 r. w Krakowie na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">W. K.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">M. M.</span>
</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>i z powództwa wzajemnego<span class="anon-block">M. M.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">W. K.</span>
</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>na skutek apelacji pozwanego – powoda wzajemnego</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie</p>
<p>z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt I C 227/11</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->zmienia punkt I zaskarżonego wyroku w ten sposób, że: oddala powództwo także odnośnie kwoty 143 426,70zł (sto czterdzieści trzy tysiące czterysta dwadzieścia sześć złotych siedemdziesiąt groszy) z ustawowymi odsetkami od dnia 14 września 2011r., oraz punkt V w ten sposób, że zasądza od powoda – pozwanego wzajemnego <span class="anon-block">W. K.</span> na rzecz pozwanego – powoda wzajemnego <span class="anon-block">M. M.</span>kwotę 3 600zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem kosztów procesu; </strong>
</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->oddala apelację pozwanego - powoda wzajemnego w części dotyczącej powództwa wzajemnego; </strong>
</p>
<p>3.
<strong>
<!-- -->zasądza od powoda - pozwanego wzajemnego <span class="anon-block">W. K.</span> na rzecz pozwanego - powoda wzajemnego <span class="anon-block">M. M.</span>kwotę 2 700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. </strong>
</p>
<p>Sygn. akt IA Ca 975/12</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Pozwem z dnia 31 stycznia 2011 r. <span class="anon-block">W. K.</span> wniósł o zasądzenie od <span class="anon-block">M. M. (1)</span> na jego rzecz kwoty 298.012,40 zł. z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 31 stycznia 2011 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 21.600 zł.</p>
<p>W uzasadnieniu podniósł, że w dniu 17 grudnia 2001 r. strony zawarły umowę pożyczki, na podstawie której pozwany otrzymał kwotę 201.000 zł. stanowiącą równowartość 50.000 USD. Pozwany zobowiązał się do zwrotu pieniędzy wraz z odsetkami umownymi do dnia 17 marca 2002r. Odsetki zostały zastrzeżone w wysokości 10% miesięcznie płatne do 17 dnia każdego miesiąca. Celem zabezpieczenia zwrotu pożyczki <span class="anon-block">M. M.</span>wystawił weksel in blanco z klauzulą bez protestu, a także ustanowił hipotekę na przysługującym mu prawie własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span>.</p>
<p>Pozwany nie zwrócił pieniędzy w terminie. Dopiero w dniu 1 kwietnia 2002 r. zapłacił</p>
<p>100.0
zł., w dniu 1 lutego 2003 r. - 20.000 zł. i w dniu 1 marca 2003 r. - kolejne 20.000 zł. Później zaniechał dalszej spłaty. W lutym 2006 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty weksla wypełnionego zgodnie z deklaracją wekslową na kwotę 300.000 zł. We wrześniu 2009 r. ojciec pozwanego <span class="anon-block">R. M.</span>zawarł z powodem ugodę, na podstawie której przejął dług syna i zobowiązał się spłacić ustaloną należność w terminie 1 miesiąca. Z uwagi na brak pisemnej zgody dłużnika <span class="anon-block">M. M.</span>na przejęcie długu ugoda nie doszła do skutku.</p>
<p>Aktualnie pozwanego obciąża dług w wysokości 105.318 zł. tytułem należności głównej i odsetek za okres od dnia 18 marca 2002 do dnia 1 marca 2003 r. oraz 192.694,40 zł. tytułem odsetek za okres od 2 marca 2003 r. do dnia 31 stycznia 2011 r. Przy obliczaniu odsetek powód zastosował stopę odsetek maksymalnych.</p>
<p>W odpowiedzi na pozew <span class="anon-block">M. M.</span>wniósł o oddalenie powództwa <span class="anon-block">W. K.</span> w całości. Jednocześnie wniósł pozew wzajemny, w którym domagał się zasądzenia od <span class="anon-block">W. K.</span> na jego rzecz kwoty 95.846,67 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 28.800 zł.</p>
<p>W uzasadnieniu przyznał, że zawarł z <span class="anon-block">W. K.</span> umowę pożyczki, na podstawie której zobowiązał się do zwrotu kwoty 201.000 zł. wraz z odsetkami do dnia 17 marca 2002 r. Podniósł jednak, że spłacił już w całości dług wynikający z tej umowy do rąk <span class="anon-block">W. K.</span> i jego wspólnika <span class="anon-block">R. S.</span>. Obaj wspólnicy wielokrotnie zastraszali ojca pozwanego <span class="anon-block">R. M.</span> Doszło nawet do pobicia <span class="anon-block">R. M.</span>. W związku z tym pozwany nie kwestionował roszczeń <span class="anon-block">W. K.</span> w obawie przed nasileniem agresji. Oprócz wpłat w dniach 1 kwietnia 2002 r., 1 lutego 2003 r. i 1 marca 2003 r.<span class="anon-block">M. M.</span>dokonał kilku dalszych wpłat. Część z nich została potwierdzona pisemnie, a konkretnie wpłata 100.000 zł. w dniu 25 kwietnia 2002 r., 4.000 zł. w dniu 26 listopada 2002 r., 2.324,28 zł. w dniu 28 listopada 2002r, 1.000 USD w dniu 29 maja 2003 r., 20.000 zł. w dniu 25 października 2003 r. i 4.000 zł. w dniu 19 maja 2005 r.</p>
<p>Uwzględniając wpłaty przyznane przez powoda <span class="anon-block">W. K.</span> oraz wykazane przez pozwanego stwierdzić należy, że na dzień 1 lutego 2003 r. <span class="anon-block">M. M.</span>nie tylko spłacił całe zadłużenie wynikające z umowy pożyczki, ale dokonał nienależnej nadpłaty w wysokości 95.846,67 zł. Ugoda podpisana we wrześniu 2009 r. przez <span class="anon-block">R. M.</span>została wymuszona przez <span class="anon-block">W. K.</span> groźbami skierowania egzekucji do nieruchomości, na której ustanowiona została hipoteka, a która stanowi miejsce zamieszkania rodziny <span class="anon-block">M.</span>.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r. (sygn. akt I C 227/11) Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od pozwanego <span class="anon-block">M. M.</span>na rzecz powoda <span class="anon-block">W. K.</span> kwotę 143.426,70 zł. z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 14 września 2011 r. do dnia zapłaty (piet I wyroku). Oddalił powództwo <span class="anon-block">W. K.</span> w pozostałym zakresie (pkt II wyroku). Umorzył postępowanie w odniesieniu do kwoty 33.708,60 zł. z odsetkami ustawowymi objętej powództwem wzajemnym (pkt III wyroku). Oddalił powództwo wzajemne<span class="anon-block">M. M.</span>w pozostałym zakresie (pkt IV wyroku). Rozstrzygając o kosztach postępowania zasądził od <span class="anon-block">M. M.</span>kwotę 7.172 zł. tytułem zwrotu części opłaty sądowej od pozwu, w pozostałym zakresie znosząc wzajemnie koszty między stronami (pkt V i VI wyroku).</p>
<p>Za niesporne Sąd I instancji uznał okoliczność zawarcia w dniu 17 grudnia 2001 r. przez <span class="anon-block">W. K.</span> i <span class="anon-block">M. M. (1)</span> umowy pożyczki kwoty 201.000 zł. Nadto ustalił, że pożyczka została zaciągnięta celem spłacenia wcześniej zaciągniętej przez <span class="anon-block">R. M.</span>od <span class="anon-block">M. G.</span> pożyczki na zakup domu w <span class="anon-block">K.</span>. Sam <span class="anon-block">M. M.</span>nie brał udziału w negocjowaniu umowy z dnia 17 grudnia 2001 r. Wszystkie warunki ustalał <span class="anon-block">R. M.</span>.</p>
<p>Pożyczka została udzielona na trzy miesiące do dnia 17 marca 2002 r. W umowie zastrzeżone zostały odsetki umowne w wysokości 10% miesięcznie, a także odsetki karne na wypadek zwłoki w zapłacie rat odsetkowych w wysokości 3% dziennie. Spłata pożyczki została zabezpieczona wekslem in blanco wystawionym przez <span class="anon-block">M. M.</span>oraz hipoteką ustanowioną na nieruchomości w <span class="anon-block">P.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. K.</span> o zwrot pożyczonych pieniędzy zwracał się tylko do <span class="anon-block">R. M.</span>. Pozwany nie wywiązał się z zobowiązania. Dopiero w dniu 25 kwietnia 2002 r. <span class="anon-block">R. M.</span>zapłacił powodowi kwotę 100.000 zł. Następne płatności miały miejsce w dniu 26 listopada 2002 r. kwota 4.000 zł., w dniu 29 listopada 2002 r. kwota 2.324,28 zł., w dniu 1 lutego 2003 r. kwota 20.000 zł., w dniu 29 maja 2003 r. kwota 1.000 USD, w dniu 25 października 2003r kwota 20.000 zł. i w dniu 19 maja 2005 r. kwota 4.000 zł. Wszystkich płatności dokonywał <span class="anon-block">R. M.</span>
</p>
<p>We wrześniu 2009 r. <span class="anon-block">W. K.</span> zawarł z <span class="anon-block">R. M.</span>umowę, w której ten ostatni oświadczył, że przejmuje dług <span class="anon-block">M. M.</span>w wysokości 300.000 zł. i zobowiązuje się zapłacić 115.000 zł. do dnia 30 października 2009 r. <span class="anon-block">M. M.</span>nie wyraził zgody na przejęcie długu.</p>
<p>W listopadzie 2010 r. <span class="anon-block">W. K.</span> wezwał <span class="anon-block">M. M.</span>do zapłaty kwoty 464.811,72 zł. do dnia 22 listopada 2010 r. Na sumę tą składać się miała należność główna w wysokości 201.000 zł. oraz odsetki maksymalne.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd I instancji ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, zeznań świadków i zeznań stron. Sąd dał wiarę świadkowi <span class="anon-block">R. M.</span>w części. Za wiarygodne uznał dokonanie tych spłat pożyczki, które znalazły potwierdzenie w dowodach z dokumentów lub zeznaniach świadka <span class="anon-block">A. K.</span>. Odmówił zaś wiary twierdzeniom <span class="anon-block">R. M.</span>o dokonaniu spłat w kwotach 100.000 zł. w dniu 1 kwietnia 2002 r. i 120.000 zł. w dniu 25 kwietnia 2002 r. a nie jak wynika z pokwitowania kwoty 100.000 zł. Sąd podkreślił, że świadek jest bezpośrednio zainteresowany wynikiem procesu, co nakazuje ostrożność w ocenie jego zeznań. Za niewiarygodne Sąd uznał, by świadek wpłacając w dniu 1 kwietnia 2002 r. tak dużą sumę pieniędzy nie wziął pokwitowania od powoda, a w dniu 25 kwietnia 2002 wpłacając kwotę 120.000 zł przystał na pokwitowanie przyjęcia jedynie sumy 100.000 zł. Takie zachowanie jawi się jako nieracjonalne. Co więcej, przeczy temu samo zachowanie <span class="anon-block">R. M.</span>, który w dalszym ciągu dokonywał spłat pożyczki aż do 2005 r. Twierdzenia jakoby robił to w obawie przed groźbami <span class="anon-block">W. K.</span> nie zasługują na wiarę, gdyż ani pozwany ani świadek przez okres 9 lat nie podjęli żadnych kroków w tej sprawie, ani cywilnych ani karnych.</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne w całości zeznania świadka <span class="anon-block">A. K.</span>’ i pozwanego <span class="anon-block">M. M.</span>. Wskazał jednak, że tylko częściowo potwierdzają one zeznania świadka <span class="anon-block">R. M.</span>. W szczególności nie pozwalają na odtworzenie wszystkich terminów i wysokości poszczególnych spłat pożyczki.</p>
<p>Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd I instancji uznał powództwo za częściowo zasadne. Podkreślił, że rozkład obowiązków stron umowy pożyczki determinuje rozkład ciężaru dowodu w procesie. W sprawie bezspornym był fakt przekazania przez <span class="anon-block">W. M.</span> <span class="anon-block">M.</span> kwoty 201.000 zł. W pozostałym zakresie Sąd ustalił, że pozwany nie zwrócił pieniędzy w umówionym terminie do 17 marca 2002 r. Pierwszej spłaty jego ojciec dokonał w dniu 25 kwietnia 2002 r. W tej sytuacji zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 451;art. 451 § 1)">art. 451 § 1 k.c.</a> <span class="anon-block">W. K.</span> miał prawo zaliczać wpłacane kwoty przede wszystkim na poczet odsetek.</p>
<p>Z uwagi na to, że strony nie zastrzegły umownych odsetek na wypadek opóźnienia w zwrocie kapitału, a odsetki zastrzeżone w wysokości 3% za opóźnienie w zapłacie wynagrodzenia za korzystanie z kapitału są wyższe niż odsetki maksymalne, Sąd Okręgowy w Krakowie przyjął stopę odsetek ustawowych. Uznał, że charakter, cel i okoliczności zawarcia umowy pożyczki przemawiają przeciwko obniżeniu odsetek umownych do wysokości odsetek maksymalnych. Naruszałoby to zasady współżycia społecznego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a>
</p>
<p>Uwzględniając spłaty dokonywane przez <span class="anon-block">R. M.</span>, a także narastające w czasie odsetki ustawowe, Sąd I instancji obliczył, że do zapłaty pozostała jeszcze kwota 77.888,38 zł. kapitału i 65.538,32 zł. odsetek. W związku z tym Sąd zasądził od <span class="anon-block">M. M.</span>sumę tych kwot tj. 143.426,70 zł. z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia pozwu tj. 13 września 2011 r. W pozostałym zakresie powództwo oddalił.</p>
<p>W odniesieniu do powództwa wzajemnego Sąd Okręgowy w Krakowie umorzył postępowanie w części, w zakresie kwoty 33.708,60 zł., co do której <span class="anon-block">M. M.</span>cofnął pozew. W zakresie pozostałej kwoty 62.138,07 zł. Sąd oddalił powództwo. Podkreślił, że powód wzajemny nie sprostał ciężarowi udowodnienia, że z dniem 1 lutego 2003 r. wywiązał się w całości ze swojego zobowiązania i wpłacane później kwoty stanowiły podlegające zwrotowi nienależne świadczenia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 410)">art. 410 k.c.</a>). Przeciwnie, z ustalonego przez Sąd stanu faktycznego wynika, że <span class="anon-block">M. M. (1)</span> nie zwrócił całości pożyczonego kapitału z odsetkami. W związku z tym nie może być mowy o nadwyżce.</p>
<p>W zakresie kosztów Sąd zastosował <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> Zasądził na rzecz powoda <span class="anon-block">W. K.</span> część opłaty proporcjonalną do uwzględnionej części roszczenia (7.172 zł.). W pozostałym zakresie koszty wzajemnie zniósł.</p>
<p>Pozwany - powód wzajemny zaskarżył powyższy wyrok w całości. Zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na bezzasadnym przyjęciu, że <span class="anon-block">M. M.</span>nie dokonał spłaty pożyczki w całości. Tymczasem okoliczności przyznane przez samego <span class="anon-block">W. K.</span>, a także treść dokumentów i zeznań świadków wskazuje jednoznacznie, że do doszło do uregulowania całego zobowiązania. W szczególności <span class="anon-block">W. K.</span> przyznał w pozwie, że miały miejsce spłaty w dniach 1 kwietnia 2002 r. (100.000 zł.), 1 lutego 2003 r. (20.000 zł.) i 1 marca 2003 r.(20.000 zł.). Przyznanie tych okoliczności powoduje, że nie jest konieczne ich potwierdzenie dowodami z dokumentów. Wprawdzie <span class="anon-block">W. K.</span> w toku procesu zmienił stanowisko, twierdząc że w pozwie się pomylił, niemniej jednak zrobił to dopiero po przedstawieniu przez <span class="anon-block">M. M.</span>potwierdzeń wpłat. Z tej przyczyny zmiana stanowiska budzi poważne wątpliwości. Wniosek ten jest tym bardziej uzasadniony, że w trakcie całego postępowania <span class="anon-block">W. K.</span> nie przedstawił żadnych potwierdzeń dokumentujących spłaty pozwanego, nawet tych które powód sam przyznał. Nadto, Sąd I instancji nie uwzględnił udowodnionej przez pozwanego-powoda wzajemnego okoliczności, że był w stanie zapłacić 100.000 zł. zarówno w dniu 1 kwietnia 2002 r. jak i 25 kwietnia 2002 r. Skarżący zwrócił też uwagę, że przeciwko <span class="anon-block">W. K.</span> toczy się obecnie postępowanie karne. Z zebranych dowodów wynika, że powód udzielał wysoko oprocentowanych pożyczek, a następnie nie wystawiając potwierdzeń spłat dążył do wyłudzania pieniędzy od dłużników.</p>
<p>W konsekwencji skarżący wniósł zmianę zaskarżonego orzeczenia przez oddalenie powództwa <span class="anon-block">W. K.</span> w całości i zasądzenie na rzecz <span class="anon-block">M. M.</span>kwoty 62.138,07 zł.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja jest częściowo zasadna.</p>
<p>Trafny okazał się zarzut błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na bezpodstawnym przyjęciu, że pozwany <span class="anon-block">M. M.</span>nie spłacił całej pożyczonej kwoty wraz z odsetkami. Błąd ten był następstwem niewłaściwej oceny dowodów.</p>
<p>Sąd Apelacyjny odmiennie od Sądu I instancji ustalił, że <span class="anon-block">R. M.</span>spłacając pożyczkę swojego syna zapłacił powodowi kwotę 100.000 zł. w dniu 1 kwietnia 2002 r. oraz 20.000 zł. w dniu 1 marca 2003 r. Podstawą tego ustalenia są zeznania świadka <span class="anon-block">R. M.</span>(k. 156-159). Sąd I instancji odmówił im wiary w tej części, powołując się głównie na nieracjonalność zachowania świadka, który wpłacając w dniu 1 kwietnia 2002 r. tak wysoką kwotę 100.000 zł odpowiadającą blisko połowie pożyczonego kapitału, nie zażądał pokwitowania. Sąd Apelacyjny takiej oceny nie podziela.</p>
<p>Przede wszystkim podkreślić należy, że powód <span class="anon-block">W. K.</span> przyznał w pozwie (k. 4), że w dniu 1 kwietnia 2002 r. <span class="anon-block">R. M.</span>wpłacił kwotę 100.000 zł., w dniu 1 lutego 2003 r. – 20.000 zł, zaś w dniu 1 marca 2003 r. - kolejne 20.000 zł. W toku postępowania odwołał to przyznanie, powołując się na pomyłkę co do dat wpłaconych rat pożyczki. O ile w odniesieniu do kwoty 100.000 zł. pomyłka jest nieznaczna (24 dni pomiędzy 1 i 25 kwietnia 2002 r.), o tyle co do sumy 20.000 zł. sięga niemal 8 miesięcy (pomiędzy dniem 1 marca 2003 r. a 25 października 2003 r.). Trudno zrozumieć tak istotną pomyłkę po stronie powoda. Nie wyjaśnił on jej przyczyn. Wszystko wskazuje, że do zmiany twierdzeń skłoniło go stanowisko pozwanego i treść przedstawionych przez niego pokwitowań.</p>
<p>Twierdzenie o pomyłce budzi zastrzeżenia w świetle treści zeznań samego <span class="anon-block">W. K.</span>. Powód wyjaśnił, że zawsze wystawiał pokwitowania dla <span class="anon-block">R. M.</span>, ale nie pozostawiał dla siebie ani kopii ani odpisów tych dokumentów. Nie przedstawił też żadnych dokumentów świadczących o tym, by odnotowywał dokonywane przez <span class="anon-block">R. M.</span>wpłaty. Sąd Okręgowy w Krakowie dostrzegł nieracjonalne zachowanie <span class="anon-block">R. M.</span>, który nie żądał pokwitowań dokonywanych wpłat. Nie zauważył jednak równie nierozsądnego postępowania <span class="anon-block">W. K.</span>, który nie ewidencjonował tych wpłat. <span class="anon-block">R. M.</span>zeznawał precyzyjnie, kiedy i jakie kwoty wpłacił tytułem spłaty pożyczki syna. Jego zeznania znajdują częściowe potwierdzenie w dowodach z dokumentów (z pokwitowań i potwierdzenia przelewu), a także zeznaniach świadka <span class="anon-block">A. K.</span>. Tymczasem <span class="anon-block">W. K.</span> podczas przesłuchania w charakterze strony nie potrafił nawet precyzyjnie wskazać, jaka kwota pozostała do spłaty, nie mówiąc już o wskazaniu terminów dokonanych przez <span class="anon-block">R. M.</span> spłat.</p>
<p>Zeznania <span class="anon-block">R. M.</span>co do spłaty 100.000 zł. dokonanej w dniu 1 kwietnia 2002 r. i 20.000 zł. w dniu 1 marca 2003 r. znajdują potwierdzenie w pierwotnym przyznaniu tej okoliczności przez powoda w pozwie. Z przyczyn opisanych wyżej późniejsza zmiana stanowiska <span class="anon-block">W. K.</span> i twierdzenie o oczywistej pomyłce nie są przekonujące. Zmiana twierdzeń powoda nie pozwala okoliczności tych uznać za przyznane. Labilność stanowiska i brak zdecydowania powoda wzmacnia jednak wiarygodność i wagę konkretnych i spójnych zeznań świadka<span class="anon-block">R. M.</span>.</p>
<p>Nie sposób nie dostrzec również pewnej niekonsekwencji w ustaleniach faktycznych i ocenie dowodów dokonanych przez Sąd I instancji. Z jednej strony uznał za wiarygodne zeznania <span class="anon-block">R. M.</span>w zakresie tych wpłat, które zostały potwierdzone dokumentami (wpłaty z dnia 25 kwietnia 2002 r., 26 i 29 listopada 2002 r., 29 maja 2003 r. i 25 października 2003 r.). Z drugiej strony, w oparciu o zeznania świadków <span class="anon-block">R. M.</span>i <span class="anon-block">A. K.</span> ustalił, że doszło do wpłaty 20.000 zł. w dniu 1 lutego 2003 r., i to pomimo odwołania w tym zakresie przyznania <span class="anon-block">W. K.</span>. Warto też zauważyć, że Sąd Okręgowy czynił ustalenia w oparciu o dokumenty nie podpisane przez powoda, uznając, iż stanowią potwierdzenie zeznań <span class="anon-block">R. M.</span>. Z jednej więc strony Sąd I instancji częściowo odmawia wiary <span class="anon-block">R. M.</span>, ponieważ ten nie przedstawia stosownych pokwitowań. Z drugiej strony, dopuszcza w swych ustaleniach możliwość dokonania wpłat niewłaściwie udokumentowanych (niepodpisane pokwitowania) lub w ogóle nie udokumentowanych (wpłata w dniu 1 lutego 2003 r.). W tej sytuacji nie można uzasadniać odmowy wiary świadkowi w zakresie pozostałych wpłat tylko tym, że zaniechanie żądania pokwitowania wydaje się nieracjonalne.</p>
<p>Zeznania <span class="anon-block">R. M.</span>są wiarygodne, gdy uwzględni się całokształt opisanych przez niego okoliczności. Świadek opisał, że <span class="anon-block">W. K.</span> żądając zapłaty groził wypełnieniem weksla in blanco i puszczeniem go w obieg, a także skierowaniem egzekucji do nieruchomości, na której ustanowiona została hipoteka. Formułował także bezprawne groźby. W jednym przypadku doszło nawet do zastosowania przemocy wobec świadka. Przy dokonywaniu wpłat <span class="anon-block">W. K.</span> odmawiał wystawiania pokwitowań. Zapewniał, że wszystkie raty zostaną rozliczone po zapłaceniu ostatniej z nich. Jednocześnie unikał rozliczania pożyczki w obecności świadków, na co wskazywał świadek <span class="anon-block">A. K.</span>. W takim kontekście okoliczności braku pokwitowań wszystkich wpłat nie można przypisywać takiego znaczenia, jak uczynił to Sąd I instancji, zwłaszcza przy uwzględnieniu niejasnego, nieprecyzyjnego stanowiska powoda. Jak to już wcześniej podkreślono, nie potrafił on doprecyzować jakie kwoty i w jakich terminach były wpłacane tytułem spłaty pożyczki. Nie prowadził żadnej ewidencji wpłat. Nie rozliczał ich na bieżąco. W toku przesłuchania nie potrafił stwierdzić, jaka kwota została jeszcze do zapłaty.</p>
<p>Opierając się na zeznaniach <span class="anon-block">R. M.</span>Sąd Apelacyjny ustalił, że dokonał on wpłaty w dniu 1 kwietnia 2002 r. w wysokości 100.000 zł. a w dniu 1 marca 2003 r. - 20.000 zł. Jednocześnie Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu Okręgowego co do wpłat dokonanych w dniach 25 kwietnia 2002 r. (100.000 zł.), 26 listopada 2002 r. (4.000 zł.), 29 listopada 2002 r. (2.324,28 zł.), 1 lutego 2003 r. (20.000 zł.), 29 maja 2003 r. (1.000 USD), 25 października 2003 r. (20.000 zł.) i 19 maja 2005 r. (4.000 zł.).</p>
<p>W dniu 17 marca 2002 r. <span class="anon-block">M. M.</span>zobowiązany był zwrócić 201.000 zł. wraz z odsetkami umownymi za okres od 17 grudnia 2001 r. do 17 marca 2002 r. Odsetek umownych powód nie dochodzi w niniejszym postępowaniu. Dochodzi natomiast odsetek za opóźnienie w zapłacie kapitału od dnia 18 marca 2002 r. Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu I instancji, że za opóźnienie należą się odsetki ustawowe a nie odsetki maksymalne.</p>
<p>W okresie od 18 marca 2002 r. do 1 kwietnia 2002 r. (15 dni) odsetki ustawowe (20%) od kwoty 201.000 zł. wyniosły 1.652,05 zł. W dniu 1 kwietnia 2002 r.<span class="anon-block">R. M.</span>zapłacił powodowi kwotę 100.000 zł., zaliczoną na poczet odsetek i części kapitału. Do zapłaty pozostało więc 102.652,05 zł. Odsetki ustawowe (20%) od tej kwoty za okres od 2 kwietnia 2002 r. do 25 kwietnia 2002 r. (24 dni) wyniosły 1.406,19 zł. W dniu 25 kwietnia 2002 r. <span class="anon-block">R. M.</span>zapłacił kwotę 100.000 zł. Po zaliczeniu na poczet odsetek i części kapitału do zapłaty pozostała suma 4.058,24 zł. Odsetki ustawowe (20%) od tej kwoty za okres od 26 kwietnia 2002 r. do 24 lipca 2002 r. (90 dni) wyniosły 200,13 zł., a odsetki (16%) od 25 lipca 2002 r. do 26 listopada 2002 r. (125 dni) - 222,37 zł. W dniu 26 listopada 2002 r.<span class="anon-block">R. M.</span>wpłacił kwotę 4.000 zł. Do zapłaty pozostało 480,74 zł. Odsetki ustawowe (16%) od tej kwoty za okres od 27 listopada 2002 r. do 29 listopada 2002 r. (3 dni) wyniosły 0,63 zł. W dniu 29 listopada 2002 r. <span class="anon-block">R. M.</span>wpłacił kwotę 2.324,28 zł., która pokryła z naddatkiem całe pozostające do spłaty zobowiązanie.</p>
<p>Istotnym argumentem przemawiającym za spłatą pożyczki jest wykazanie przez pozwanego, że był w stanie przy pomocy członków rodziny spłacić zadłużenie. Wszak dysponował środkami pieniężnymi przekraczającymi kwotę 300.000 zł. Biorąc pod uwagę, że część tej kwoty pochodziła z pożyczki bankowej, to w obliczu treści umowy łączącej z powodem tudzież wyolbrzymionych żądań powoda, byłoby rzeczą horrendalnie nieracjonalną ze strony pozwanego jego rodziny nie spłacenie powoda.</p>
<p>Wreszcie należało wziąć pod uwagę, że powód przez długi czas zachowywał się, jakby otrzymał już zapłatę, gdyż nie domagał się zwrotu długu.</p>
<p>Powyższa analiza skłania do wniosku, że całe zobowiązanie <span class="anon-block">M. M.</span>z tytułu umowy pożyczki z dnia 17 grudnia 2001 r. zostało spłacone w dniu 29 listopada 2002 r. Powództwo <span class="anon-block">W. K.</span> należało oddalić w całości. W związku z tym Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w pkt I oddalając powództwo także w zakresie kwoty 143.426,70 zł. zasądzonej przez Sąd Okręgowy w Krakowie.</p>
<p>Logiczną konsekwencją powyższych rozważań jest istnienie nadpłaty po stronie pozwanego. Niemniej jednak roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia nie mogło zostać uwzględnione. Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405)">art. 405 k.c.</a> kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Z kolei zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 410;art. 410 § 1;art. 410 § 2)">art. 410 § 1 i § 2 k.c.</a> przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405)">art. 405 k.c.</a> znajduje zastosowanie do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest zaś nienależne m.in. wówczas, gdy ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany. Roszczenie oparte na bezpodstawnym wzbogaceniu przysługuje zatem temu, kto świadczył.</p>
<p>W analizowanej sprawie spłat dokonywał <span class="anon-block">R. M.</span>ze środków pochodzących z majątku jego i członków jego rodziny, ale nie ze środków pochodzących od syna <span class="anon-block">M. M.</span>. Pieniądze te nie mogły pochodzić ze środków pozwanego, gdyż w chwili zawarcia umowy pożyczki nie osiągał on dochodów. Także w okresie późniejszym pozostawał bez pracy. Z uwagi na młody wiek (w chwili zawarcia pożyczki miał 21 lat) pozwany nie mógł również poczynić wcześniej oszczędności potrzebnych na spłatę znacznego długu. Przed listopadem 2010 r. <span class="anon-block">W. K.</span> nie żądał zwrotu pożyczonych pieniędzy od <span class="anon-block">M. M.</span>. W tej sprawie zwracał się tylko do <span class="anon-block">R. M.</span>.</p>
<p>Wniosek powyższy jest tym bardziej uzasadniony, gdy uwzględni się, że<span class="anon-block">M. M.</span>nie brał udziału w negocjowaniu umowy z dnia 17 grudnia 2001 r. Wszystkie warunki ustalał <span class="anon-block">R. M.</span>. Pożyczka została zaciągnięta celem spłacenia wcześniej zaciągniętej przez <span class="anon-block">R. M.</span>od <span class="anon-block">M. G.</span> pożyczki na zakup domu w <span class="anon-block">K.</span>. Umowa została zawarta przez pozwanego tylko celem ustanowienia zabezpieczenia w postaci hipoteki na nieruchomości, której był współwłaścicielem.</p>
<p>Roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia przysługuje osobie zubożonej, tj. tej z majątku której pochodziło nienależne świadczenie. W analizowanej sprawie zubożonym nie jest pozwany-powód wzajemny <span class="anon-block">M. M.</span>lecz jego ojciec <span class="anon-block">R. M.</span>, który w sprawie występował w charakterze świadka. Spłacając zatem dług syna sam wstąpił w prawa zaspokojonego wierzyciela na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 518;art. 518 § 1)">art. 518 § 1 kc.</a>
</p>
<p>
<span class="anon-block">M. M.</span>nie mógł zatem we własnym imieniu i na własny rachunek dochodzić roszczeń przysługujących ojcu, zwłaszcza, że nawet nie podniósł twierdzeń faktycznych, nie mówiąc o ich wykazaniu, że spłacane kwoty zostały mu wcześniej darowane przez ojca. Zatem powództwo wzajemne podlegało oddaleniu z powodu braku legitymacji czynnej po stronie powoda wzajemnego. Chociaż z błędnym uzasadnieniem, rozstrzygnięcie Sądu I instancji oddalające powództwo wzajemne odpowiada prawu. W tym zakresie apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.</p>
<p>Z uwagi na zmianę wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie konieczna była zmiana rozstrzygnięcia o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego. Powód uległ ze swoim żądaniem w całości, a więc na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a> należało zwrot kosztów zasądzić w całości na rzecz pozwanego <span class="anon-block">M. M.</span>. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 3.600 zł. Analogicznie Sąd Apelacyjny zasądził na rzecz pozwanego zwrot kosztów postępowania odwoławczego w wysokości 2.700 zł. Na koszty te też złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego przed Sądem II instancji.</p>
</div>