Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

VI ACa 700/12

Sądy powszechne2012-11-29
Sygnatura
VI ACa 700/12
Data orzeczenia
2012-11-29
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Aldona WapińskaKrzysztof TucharzMałgorzata Manowska (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Sygn. akt VI ACa 700/12 </em> </strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> <strong> <!-- -->Dnia 29 listopada 2012 r.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie:</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Przewodniczący - Sędzia SA – Małgorzata Manowska </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Sędzia SA – Aldona Wapińska </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sędzia SA – Krzysztof Tucharz (spr.)</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Protokolant: – sekr. sądowy Ewelina Murawska </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2012 r. w Warszawie</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->na rozprawie </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->sprawy z powództwa <span class="anon-block">A. A.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->przeciwko <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">P. N.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->o ochronę dóbr osobistych</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->na skutek apelacji pozwanych </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->z dnia 6 marca 2012 r.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->sygn. akt XXV C 742/09 </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->I. zmienia częściowo zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym w ten sposób, że w treści zawartego tam oświadczenia wpisuje, w miejsce słów: „jakoby był on podejrzany”, słowa: „że był on podejrzewany” oraz usuwa fragment oświadczenia zaczynający się od słów: „że należał do nieformalnej organizacji …”, a kończący słowami: „… francuskich myśliwców” i w tym zakresie oddala powództwo o nakazanie pozwanym złożenia oświadczenia;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->II. oddala apelację w pozostałej części;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->III. zasądza solidarnie od <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">P. N.</span> na rzecz <span class="anon-block">A. A.</span> kwotę 1.170 zł (jeden tysiąc sto siedemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. </strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Wyrokiem z dnia 6 marca 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił w całości powództwo <span class="anon-block">A. A.</span> skierowane przeciwko <span class="anon-block"> (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">P. N.</span> o ochronę dóbr osobistych poprzez nakazanie pozwanym złożenia oświadczenia następującej treści: „Oświadczenie. Wydawca <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...)</span> oraz <span class="anon-block">P. N.</span> przepraszają pana <span class="anon-block">A. A.</span> za bezpodstawne i nieuprawnione podanie w artykule zamieszczonym w <span class="anon-block">(...)</span> w dniu 30 października 2008 roku zatytułowanym <span class="anon-block">(...)</span> na stronie A-10 szkalujących go wiadomości, jakoby był on podejrzany o współpracę z <span class="anon-block"> (...)</span> oraz o związki z terrorystami z <span class="anon-block">(...)</span>, że należał do nieformalnej organizacji zrzeszającej czołowych broni z całego świata – grupy z <span class="anon-block">(...)</span> oraz, że wspólnie z byłym prezydentem <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">A. G.</span> był oskarżony o zainkasowanie dużych sum przy okazji zakupu przez <span class="anon-block">(...)</span> francuskich myśliwców. Podpisy pozwanych”.</p> <p>Jednocześnie Sąd zobowiązał obu pozwanych do ogłoszenia powyższego oświadczenia na stronie pierwszej <span class="anon-block">(...)</span> w ramce o wymiarze 12x12 cm, w numerze sobotnio-niedzielnym w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku.</p> <p>Ponadto zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz <span class="anon-block"> Fundacji Hospicjum (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwotę 10.000 zł z tytułu zadośćuczynienia i obciążył pozwanych obowiązkiem zwrotu powodowi kosztów procesu.</p> <p>Powyższe rozstrzygnięcia zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne.</p> <p>W dniu 30 października 2008 r. w dzienniku <span class="anon-block">(...)</span> opublikowany został artykuł <span class="anon-block">P. N.</span> zatytułowany <span class="anon-block">(...)</span>. W powyższej publikacji zamieszczone zostały szkalujące powoda informacje jakoby powód był podejrzewany o współpracę z <span class="anon-block"> (...)</span>, o związki z terrorystami z <span class="anon-block">(...)</span> oraz że należał do nieformalnej organizacji zrzeszających czołowych handlarzy bronią z całego świata – grupy z <span class="anon-block">(...)</span> i że wspólnie z byłym prezydentem <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">A. G.</span> był oskarżany o zainkasowanie dużych sum przy okazji zakupu przez <span class="anon-block">(...)</span> francuskich myśliwców.</p> <p>Powód jest obywatelem <span class="anon-block">(...)</span> i od końca lat siedemdziesiątych współpracował ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> w doradztwie i pośrednictwie handlu bronią.</p> <p>W 2000 r. Prezes <span class="anon-block"> (...)</span> – <span class="anon-block">R. B. (1)</span> uzyskał od polskich służb specjalnych (WSI i ABW) pozytywną opinię o osobie powoda co pozwoliło tej spółce kontynuować dalszą współpracę z powodem, która zaowocowała realizacją dużego kontraktu na sprzedaż broni do Iraku.</p> <p>Aktywność powoda była dokładnie monitorowana przez służby cywilne i wojskowe, z racji charakteru jego działalności.</p> <p>W 2007 r. powód wchodził w skład delegacji kuwejckiej zainteresowanej zakupem polskich stoczni oraz uczestniczył wraz z zarządem <span class="anon-block">(...)</span> w wizycie <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">L. K. (1)</span> w Gruzji. Wówczas to negocjowano sprzedaż temu państwu rakiet typu <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Po 2005 r. zaczęły pojawiać się artykuły prasowe, w których mylono osobę powoda z <span class="anon-block">E. K.</span>, handlarzem bronią ściganym przez wiele państw i służby specjalnych. Tego rodzaju pomyłkę popełnił też <span class="anon-block">A. M.</span> w jednej z wypowiedzi medialnych.</p> <p>Autor spornego artykułu zbudował swój tekst na podstawie publikacji ukazujących się w prasie francuskiej oraz anonimowych doniesień od osób związanych ze służbami wywiadu i kontrwywiadu wojskowego.</p> <p>Przesłuchany w charakterze świadka <span class="anon-block">A. M.</span> utrzymywał, że dysponował pisemnymi źródłami, które wskazywały na powiązania powoda z <span class="anon-block">(...)</span> terrorystami i na członkostwo tej osoby w tzw. kartelu z <span class="anon-block">(...)</span>, do którego należała w latach osiemdziesiątych <span class="anon-block"> spółka (...)</span> a członkami jej zarządu byli: powód i jego teść <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Z kolei świadek <span class="anon-block">M. K. (1)</span> opierał swoją wiedzę na temat związków powoda z handlem bronią i z organizacjami terrorystycznymi z doniesień prasowych.</p> <p>Świadek był pozwany przez <span class="anon-block">E. A.</span> za naruszenie jego dóbr osobistych i ostatecznie strony zawarły ugodę, w której <span class="anon-block">M. K.</span> wyraził ubolewanie w związku z przytoczeniem na konferencji prasowej bezpodstawnych pomówień na temat powoda.</p> <p>Pozwani wnosili o oddalenie powództwa w całości.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego, przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci jego dobrego imienia wskutek opublikowania w prasie spornego artykułu.</p> <p>Autor tego materiału nie dochował należytej staranności i rzetelności dziennikarskiej i nie działał w obronie uzasadnionego interesu społecznego. Jedyną prawdziwą informacją jaka znalazła się w rzeczonej publikacji był fakt, że powód jest znanym na świecie pośrednikiem handlu bronią.</p> <p>Z zeznań świadków: <span class="anon-block">M. D. (1)</span> <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">R. D. (1)</span> <span class="anon-block">(...)</span> jednoznacznie wynika, że w okresie poprzedzającym ukazanie się przedmiotowego artykułu powód nie był obciążony żadnymi podejrzeniami o współpracę z terrorystami czy światem przestępczym.</p> <p>Powoływane przez pozwanego anonimowe źródła jego wiedzy o powodzie nie mogły być uznane za przekonujące skoro nie doszło do weryfikacji podawanych przez nie informacji o rzekomych powiązaniach <span class="anon-block">E. A.</span> z <span class="anon-block">(...)</span> lub z <span class="anon-block"> (...)</span> oraz o dalszych losach tych oskarżeń.</p> <p>Formułowane wobec powoda podejrzenia, zawarte w spornej publikacji miały duży ciężar gatunkowy i mogły negatywnie odbić się na jego dalszej działalności w Polsce, gdzie występował on jawnie, przez wiele lat, jako pośrednik w handlu bronią, współpracując ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span>.</p> <p>Co się zaś tyczy zeznań świadka <span class="anon-block">A. M.</span> to jego wiedza o powodzie nie może być uznana za zgodną ze stanem rzeczywistym, gdyż opiera się na nieujawnionych przez tę osobę źródłach informacji i pozostaje w oczywistej sprzeczności z relacjami świadków: <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">R. D.</span>, którzy mając dostęp do tajnych informacji przedstawiali powoda w pozytywnym świetle. Rozmowy w sprawie zakupu stoczni rozpoczął z powodem jeszcze rząd <span class="anon-block"> (...)</span> i w tym czasie oraz podczas wizyty <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">L. K.</span> w Gruzji służby specjalne nadzorowane przez polityków tego ugrupowania nie miały żadnych zastrzeżeń wobec osoby powoda. Dopiero po zmianie ekipy u rządzącej pojawiły się wśród polityków <span class="anon-block"> (...)</span>u krytyczne uwagi co do przeszłości powoda. Z tych też względów należało podchodzić do nich z duża ostrożnością.</p> <p>Sąd wskazał, że trudno określić działania autora i wydawcy spornego artykułu, jako zmierzające do obrony uzasadnionego interesu społecznego skoro w przedmiotowej publikacji zawarty został ciąg pomówień i niesprawdzonych podejrzeń o charakterze kryminalnym.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego, pozwani nie obalili domniemania bezprawności naruszenia dóbr osobistych powoda.</p> <p>Z tych też względów całość dochodzonych pozwem roszczeń podlegała uwzględnieniu.</p> <p>Jeżeli chodzi o żądanie zasadzenia kwoty 10.000 zł na cel społeczny to jest ono uzasadnione zawinionym postępowaniem pozwanych, którzy działali tu w sposób świadomy i celowy a wysokość tej należności odpowiada im możliwościom finansowym.</p> <p>Sąd Okręgowy oddalił wnioski dowodowe strony pozwanej o zwrócenie się do Instytutu Pamięci Narodowej i I Departamentu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o przeslanie dokumentów dotyczących powoda w związku z jego udziałem w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> oraz do Służby Kontrwywiadu Wojskowego o nadesłanie dokumentu, na który powoływał się świadek <span class="anon-block">A. M.</span>, na okoliczność powiązań powoda z terrorystami arabskimi i nadużyć dokonywanych przez niego z <span class="anon-block">(...)</span> gdyż po pierwsze: wnioski te były nieprawidłowo sprecyzowane i wymagały aktywnej współpracy świadka a po drugie problematyczna była przydatność takich dowodów w celu weryfikacji twierdzeń zawartych wspornym artykule, gdyż wnioskowane materiały dotyczyły zdarzeń sprzed ponad 30 lat.</p> <p>Również wniosek o dopuszczenie dowodu z poświadczonych dokumentów akt sprawy oskarżonego <span class="anon-block">M. K.</span> prowadzonej przez Sąd amerykański, który został zgłoszony, na okoliczność kontaktów powoda z ugrupowaniami <span class="anon-block"> (...)</span> i uczestnictwo w tzw. Grupie z <span class="anon-block">(...)</span> nie został uwzględniony wobec braku szczegółów dotyczących żądanych akt.</p> <p>Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania nastąpiło zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> </p> <p>W złożonej od tego wyroku apelacji pozwani zarzucili:</p> <p>I.  naruszenie przepisów prawa materialnego tj.</p> <p>1) <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na:</p> <p>a)  uwzględnieniu powództwa, mimo że powód nie wskazał – jakie dobra osobiste zostały rzekomo naruszone przedmiotową publikacją;</p> <p>b)  nakazanie pozwanemu przeproszenia powoda za stwierdzenie „jakoby był on podejrzany o współpracę z <span class="anon-block"> (...)</span> oraz o związki z terrorystami z <span class="anon-block">(...)</span>” mimo, że w treści artykułu zostało zawarte stwierdzenie, że powód był podejrzewany o takie związki;</p> <p>c)  nakazanie przeproszenia powoda za stwierdzeniem, że należało on do nieformalnej organizacji zrzeszającej czołowych handlarzy bronią z całego świata – grupy z <span class="anon-block">(...)</span>, mimo że stwierdzenie to w sensie obiektywnym nie narusza dóbr osobistych powoda – znanego międzynarodowego handlarza bronią;</p> <p>d)  nakazanie przeproszenia powoda za stwierdzeniem, iż „wspólnie z byłym prezydentem <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">A. G.</span> był oskarżony o zainkasowanie dużych sum przy okazji zakupu przez <span class="anon-block">(...)</span> francuskich myśliwców”, pomimo, że taka informacja nie znalazła się w przedmiotowym artykule a ponadto – to <span class="anon-block">(...)</span> był oskarżony o tak proceder a nie powód, albowiem zawodem tego ostatniego jest inkasowanie dużych sum w handlu bronią;</p> <p>e)  niewłaściwe zastosowanie normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> mimo, że stan faktyczny niniejszej sprawy jednoznacznie wskazuje, iż działanie pozwanych nie nosi cech bezprawności;</p> <p>2) <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> oraz w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 k.c.</a> poprzez zasądzenie od pozwanych na wskazany cel społeczny kwoty 10.000 zł, mimo że powód nie wykazał aby wskutek rzekomego naruszenia doznał jakiegokolwiek uszczerbku a nawet nie wskazał – jakie dobra osobiste zostały rzekomo naruszone sporną publikacją.</p> <p>II. naruszenie przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:</p> <p>a)  obrazę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 224;art. 224 § 1)">art. 224 § 1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 1)">art. 217 § 1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">art. 232 k.p.c.</a> oraz w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> mająca wpływ na treść wydanego w sprawie wyroku przez:</p> <p>- zaniechanie przeprowadzenia wniosku dowodowego o zwrócenie się do Sadu w Nowym Jorku o przekazanie kopii dokumentów z akt sprawy karnej <span class="anon-block">M. K.</span> na okoliczność uczestnictwa powoda w tzw. Grupie z <span class="anon-block">(...)</span> oraz jego kontaktów z <span class="anon-block"> (...)</span> i przedwczesne zamknięcie rozprawy bez przeprowadzenia dowodu mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, które to zaniechanie pozbawiło powoda możności obrony ich praw;</p> <p>b) <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 k.p.c.</a> przez oparcie rozstrzygnięcia na okolicznościach nieudowodnionych oraz dokonanie stronniczej, całkowicie dowolnej oceny materiału dowodowego prowadzącego do przyjęcia przez Sąd Okręgowy ustaleń o niezgodnych z zeznaniami świadków <span class="anon-block">A. M.</span> i pozwanego <span class="anon-block">P. N.</span>, bezkrytycznego dania wiary zeznaniom świadków: <span class="anon-block">R. D. (1)</span> i <span class="anon-block">R. B. (1)</span>, który jest podejrzanym w sprawie karnej dotyczącej m.in. umów, w których pośredniczył powód a ponadto do błędnego utożsamiania informacji prasowych z faktami powszechnie znanymi oraz pominięcia argumentacji pozwanych, że artykuł opublikowany był w najlepiej pojętym interesie społecznym a zawarte w nim informacje miały w pełni wiarygodny charakter.</p> <p>Wskazując na powyższe zarzuty pozwani wnosili o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na rzecz skarżących kosztów procesu za obie instancje, a jako ewentualny zgłosili wniosek o uchylenie tego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.</p> <p>W apelacji zgłoszono również nowe fakty i dowody, ujawnione po wydaniu zaskarżonego wyroku i zawnioskowanego o uzupełnienie postępowania dowodowego przez zwrócenie się do Instytutu Pamięci Narodowej o wypożyczenie akt sprawy o sygn. IPN BU 0236/349/17 na okoliczność potwierdzenia związków powoda z organizacjami terrorystycznymi i wspierającymi terroryzm oraz Prokuratury Okręgowej w <span class="anon-block">W.</span> o wypożyczenie akt o sygn. V Ds 55/08 na okoliczność potwierdzenia faktu, że świadek <span class="anon-block">R. B.</span> jest podejrzanym w sprawie zawarcia m.in. umowy doradczej z firmą reprezentowaną przez powoda a tym samym nie może on być wiarygodnym świadkiem w niniejszej sprawie.</p> <p>Pełnomocnik powoda wnosił o oddalenie apelacji w całości i zasadzenie od pozwanych solidarnie, na rzecz swojego mocodawcy, kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem II instancji.</p> <p> <strong> <!-- -->Sad Apelacyjny zważył, co następuje: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Apelacja pozwanych, w części kwestionującej samą zasadność powództwa nie może odnieść zamierzonych skutków prawnych.</strong> </p> <p>Nie sposób zgodzić się z zarzutem skarżących, że powód nie wyjaśnił – jakie jego dobra osobiste zostały rzekomo naruszone przedmiotową publikacją.</p> <p>W uzasadnieniu pozwu wyraźnie wskazano, że zawarte w spornym artykule informacje dotyczące istnienia podejrzeń o utrzymywaniu przez powoda związków z organizacjami terrorystycznymi naruszały jego dobre imię i część, który to pogląd w całości podzielił Sąd Okręgowy.</p> <p>Cześć człowieka przejawia się w dwóch aspektach tj. jako cześć „zewnętrzna” – w postaci dobrego imienia i „wewnętrzna” określona jako godność osobista (vide: Ochrona dóbr osobistych pod red. Adama Szpunara Państwowe Wydawnictwo Naukowe Warszawa 1979 s. 127).</p> <p>Dla powoda, który od wielu lat współpracował legalnie z polskim przedsiębiorstwem <span class="anon-block">(...)</span> przy zawieraniu i realizacji przez niego różnych kontraktów handlowych tego rodzaju pomówienie niewątpliwie narażało tę osobę na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia w Polsce dalszej działalności w zakresie doradztwa i pośrednictwa w handlu bronią.</p> <p>Nie ma również racji strona pozwana upatrując naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> w braku skonkretyzowania w wyroku dobra osobistego, które zostało naruszone.</p> <p>W uzasadnieniu powołanego w apelacji wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 października 207 r. II PK 76/07 publ. OSNP 2008/21-23/316 zawarty został pogląd odmienny od przytaczanej tezy, a mianowicie, że nie stanowi naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> nakazanie publikacji stosownego ogłoszenia o treści, która nie wskazuje konkretnie rodzaju naruszonego dobra lub sposobu, w jaki zostało ono naruszone.</p> <p>Nie sposób też podzielić argumentacji pozwanych, że zachodziła w niniejszej sprawie okoliczność wyłączająca bezprawność naruszenia dóbr osobistych powoda z powodu działania w obronie uzasadnianego interesu społecznego.</p> <p>Sam skarżący przytacza w apelacji orzecznictwo sądowe z którego wynika, że warunkiem <em> <!-- -->sine qua non</em> uznania za skuteczną obrony dziennikarza powołującego się na tego rodzaju kontratyp jest zachowanie przez niego szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiału prasowego.</p> <p>Wyniki przeprowadzonego przed Sądem Okręgowym postępowania dowodowego nie pozwalają przyjąć, że powyższe wymogi zostały w niniejszej sprawie spełnione.</p> <p>Przesłuchany w charakterze strony pozwany <span class="anon-block">P. N.</span> zeznał, że informacje o istniejących podejrzeniach wobec powoda o współpracę z <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> uzyskał od osób związanych z agencją wywiadu i służbom kontrwywiadu wojskowego, które zastrzegli sobie anonimowość. Nie dysponując żadnym konkretnym materiałem dowodowym pozwany uznał te informacje za rzetelne kierując się jedynie własnym przekonaniem o wiarygodności swoich rozmówców (k. 207 a.s.).</p> <p>Takiemu postępowaniu nie sposób przypisać cech szczególnej staranności dziennikarskiej.</p> <p>Pozwany nie wykazał się tu należytą ostrożnością i rozwagą przy ocenie wartości pozyskanej w ten sposób wiedzy o powodzie.</p> <p>Powyższego poglądu nie zmienia również argumentacja pozwanego, że posiłkował się on również doniesieniami o domniemanych związkach powoda z terrorystycznymi organizacjami, jakie ukazywały się w prasie francuskiej, których źródłem informacji miały być również służby specjalne.</p> <p>Pomijając już nawet okoliczność, że pozwany nie zawarł w spornym artykule żadnej wzmianki o istnieniu takich publikacji, powinien był on zdawać sobie sprawę z tego, że wszystkie te enuncjacje wymagały zbadania prawdziwości kierowanych pod adresem powoda oskarżeń, które należało oceniać jako bardzo poważne.</p> <p>Pozwany sam przyznał, że w przypadku powoda weryfikacja pozyskanych o nim informacji była trudna procedurą. Wyjaśnił przy tym, że chciał ujawnić pewne fakty, które mogły, po gruntownej analizie doprowadzić do faktycznego zweryfikowania informacji na temat powoda w ważnej sprawie, jaka była planowana sprzedaż stoczni (k. 207 a.s.).</p> <p>Tak więc w istocie pozwany nie poczuwał się w obowiązku dogłębnego zbadania powyższych zarzutów.</p> <p>W apelacji podkreśla się, że wyjaśnienie wszystkich aspektów działalności powoda w Polsce (jako biznesmena) leżało w jak najlepiej pojętym interesie naszego kraju oraz społeczeństwa i w tym kontekście skarżący uważają iż działali w obronie uzasadnionego interesu społecznego poprzez publikację spornego artykułu.</p> <p>Z powyższą argumentacja nie sposób się zgodzić, gdyż takiego interesu nie można utożsamiać z motywami którymi kierował się dziennikarz ujawniając zebrane informacje.</p> <p>Interes społeczny może być uznany za kryterium rozstrzygające antynomie miedzy wolnością prasy i innych środków społecznego przekazu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 14)">art. 14 Konstytucji RP</a>), wolnością wyrażam nią poglądów i pozyskiwania oraz rozpowszechniania informacji (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 54)">art. 54 Konstytucji RP</a>) a chronionymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 30;art. 47)">art. 30 i 47 Konstytucji</a> dobrami osobistymi (vide: Prawo prasowe Komentarz pod red. Jacka Sobczaka, Lex a Wolters kluwer business Warszawa 2008 s. 411).</p> <p>Jeżeli chodzi o ocenę dowodu z zeznań zawnioskowanych świadków to chybiony jest zarzut skarżących, że miała ona stronniczy i dowolny charakter.</p> <p>Z relacji dwukrotnie przesłuchiwanego w tej sprawie świadka <span class="anon-block">A. M.</span> (k. 73-74 i 117-119 a.s.) wynika, że nie dysponował on żadną konkretną wiedzą na temat domniemanych związków powoda z <span class="anon-block">(...)</span> lub <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Świadek wskazywał natomiast na istnienie pewnych dokumentów pochodzących z lat 80-tych XX wieku, które dotyczyły działalności <span class="anon-block"> firmy (...)</span> (w jej zarządzie zasiadał wówczas powód), mających pośrednio świadczyć o jej związkach z <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Jako zupełnie nieistotny należy ocenić zarzut niewyjaśnienia przez Sąd Okręgowy podnoszonej w apelacji kwestii – czy świadek <span class="anon-block">A. M.</span> pomylił w jednej ze swych wypowiedzi medialnych osobę powoda z niejakim <span class="anon-block">E. K.</span>, handlarzem bronią, ściąganym przez wiele państw i służb specjalnych, na którą to okoliczność wskazywał świadek <span class="anon-block">M. D. (1)</span>.</p> <p>Co się zaś tyczy zeznań świadków: <span class="anon-block">R. D. (1)</span> i <span class="anon-block">R. B. (1)</span> to o braku ich wiarygodności nie może przesądzać sam fakt pozostawania tych osób w zażyłych stosunkach z powodem.</p> <p>Przytaczane przez w/w świadków opinie na temat sposobu postrzegania powoda w Polsce znalazły potwierdzenie w zeznaniach świadka <span class="anon-block">M. D. (3)</span>, który w latach 2001-2005 pełnił funkcję szefa Wojskowych Służb Informacyjnych (k. 156 a.s.).</p> <p>Świadek ten jednoznacznie stwierdził że nie znał żadnych informacji, które zawierałyby podejrzenia o współpracę powoda z przywołanymi w spornym artykule organizacjami terrorystycznymi (k. 157 a.s.).</p> <p>Ponadto, zważywszy na fakt utrzymywania przez władze polskie dalszych kontaktów z powodem, po 2005 r. należy domniemywać, że również w tym okresie czasu służby specjalne nie dysponowały jakimkolwiek materiałami świadczącymi o istnieniu tego rodzaju podejrzeń, co poniekąd wynika też z zeznań <span class="anon-block">św. A. M.</span>.</p> <p>Prawidłowo postąpił Sąd Okręgowy oddalając wniosek strony pozwanej o zwrócenie się do Sądu w Nowym Jorku o przekazanie kopii dokumentów z akt sprawy oskarżonego <span class="anon-block">M. K.</span> na okoliczność uczestnictwa powoda w Grupie z <span class="anon-block">(...)</span> i jego kontaktów z <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>W sytuacji gdy skarżący nie tylko nie wskazali sygnatury akt tej sprawy ale również nie uprawdopodobnili w jakimkolwiek zakresie istnienia powiązań miedzy w/w osobą a powodem powyższy wniosek zmierzał jedynie do przewlekłości postepowania.</p> <p>Z kolei Sąd Apelacyjny nie uwzględnił zawartych w apelacji wniosków dowodowych z następujących przyczyn:</p> <p>- w przypadku wniosku o zwrócenie się do Instytutu Pamięci Narodowej o wypożyczenie akt dotyczących <span class="anon-block"> firmy (...)</span> i powoda <span class="anon-block">(...)</span> na okoliczność potwierdzenia rzekomych związków tej osoby z organizacjami terrorystycznymi należy podnieść, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym o istnieniu w IPN takich dokumentów zeznawał w styczniu 2011 r. świadek <span class="anon-block">A. M.</span> (k. 118 a.s.). Strona pozwana miała zatem dostatecznie dużo casu aby ustalić wówczas sygnaturę akt tej sprawy, a w apelacji nie wskazano żadnych obiektywnych przeszkód, które by jej to uniemożliwiały.</p> <p>Z tych też względów wniosek ten podlegał oddaleniu z mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 381)">art. 381 k.p.c.</a> </p> <p>- wniosek o zwrócenie się do Prokuratury Okręgowej w <span class="anon-block">(...)</span> o wypożyczenie akt sprawy o sygn. V Ds 55/08 na okoliczność, iż świadek <span class="anon-block">R. B. (1)</span> jest podejrzewany o zawarcie (w imieniu <span class="anon-block">(...)</span>) dwóch umów doradczych z firmą reprezentowaną przez powoda nie dotyczył faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> <em> <!-- --> a contrario</em>).</p> <p>Można natomiast podzielić zarzuty skarżących, w których wskazują oni na brak podstaw do przepraszania powoda, w takim zakresie, jakiego domagał się on w pozwie i co spotkało się z akceptacją Sądu Okręgowego.</p> <p>Trudno odmówić racji pozwanym gdy negują oni pogląd Sądu, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda nie tyko poprzez sugerowanie, iż miał on związki z organizacjami terrorystycznymi ale również z racji jego domniemanego uczestnictwa w nieformalnej grupie, skupiającej czołowych handlarzy bronią z całego świata tzw. Kartetu z <span class="anon-block">(...)</span> czy też zaangażowania powoda w transakcje zakupu przez <span class="anon-block">(...)</span> francuskich myśliwców.</p> <p>Jeżeli chodzi o to pierwsze zagadnienie to podanie informacji o przynależności powoda do tzw. grupy z <span class="anon-block">(...)</span> nie może, z obiektywnego punktu widzenia, godzić w dobra osobiste tej osoby skoro brak jest danych świadczących o traktowaniu, owej organizacji przez społeczność międzynarodową jako związku przestępczego a poza sporem jest okoliczność, że powód jest powszechnie znany w świecie jako jeden z najważniejszych przedsiębiorców zajmujących się handlem bronią.</p> <p>Odnosząc się z kolei do kwestii sprzedaży <span class="anon-block">(...)</span> francuskich myśliwców to analiza tego fragmentu artykułu prowadzi do wniosku, że oskarżonym o zainkasowanie dużych sum pieniędzy był <span class="anon-block">(...)</span> tego państwa – <span class="anon-block">A. G.</span> a nie powód (k. 6 a.s.).</p> <p>Sam fakt, że ten ostatni został tam wymieniony jako jedna z osób, która zarobiła na tej transakcji znaczną kwotę nie może dyskredytować powoda skoro pośrednictwo przy sprzedaży broni ma odpłatny charakter.</p> <p>Trafna była też uwaga pozwanych, że w przedmiotowej publikacji użyto zwrotu „… był podejrzewany” a nie jak wskazano to w pozwie i zawarto w treści zaskarżonego wyroku „…był podejrzany”.</p> <p>Miedzy tymi określeniami zachodzi pewna istotna różnica gdyż osoba <span class="underline"> <!-- -->podejrzana</span> to taka, której organy ścigania postawiły zarzut popełnienia określonego przestępstwa, co nie ma miejsca wówczas gdy kogoś jedynie <span class="underline"> <!-- -->podejrzewa się</span> o dopuszczenie się czynów karalnych.</p> <p>Powyższa konstatacja nie zmienia jednak w niczym słuszności poglądu Sądu Okręgowego, że opublikowanie informacji o istnieniu już samych podejrzeń o współpracę powoda z <span class="anon-block"> (...)</span> i jego związku z terrorystkami z <span class="anon-block">(...)</span> naruszało wskazane wcześniej dobra osobistej powoda.</p> <p>Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny dokonał częściowej zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie treści przeprosin do których opublikowania zostali zobowiązani pozwani.</p> <p>Nie było natomiast podstaw do wzruszenia wyroku w części zasądzającej od pozwanych solidarnie, na cel społeczny, kwoty 10.000 zł.</p> <p>W rozpoznawanej sprawie miało miejsce zawinione działanie autora artykułu, który przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów dotyczących osoby powoda naruszył obowiązujące go zasady rzetelności i staranności wymagane przez przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19840050024" title="Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe - Dz. U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ()">prawa prasowego</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19840050024" title="Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe - Dz. U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 (art. 12;art. 12 ust. 1)">art. 12 ust. 1</a>) oraz wydawcy, który zgodził się na opublikowanie tego tekstu.</p> <p>Chybiony jest zarzut, że powód musiał wykazywać – jakie to negatywne skutki dotknęły go w wyniku zamieszczenia w prasie spornego artykułu.</p> <p>Odwołanie się w rzeczonym materiale do informacji pochodzących rzekomo od jednej ze służb specjalnych (Agencji Wywiadu), stawiających powoda w bardzo niekorzystnym świetle, a wręcz kompromitujących go w Polsce, gdzie był postrzegany jako uznany i poważny biznesmen nie mogło pozostawać bez wpływu na jego dalsze relacje handlowe z krajowymi przedsiębiorcami.</p> <p>Oskarżenie kogoś o współpracę czy związki z organizacjami terrorystycznymi, zwłaszcza tak powszechnie znaną w świecie jak <span class="anon-block">(...)</span> musi pociągać za sobą poważny uszczerbek dla reputacji takiej osoby.</p> <p>Sama wysokość zasądzonej kwoty nie może być uznana za wygórowaną biorąc pod uwagę rozmiar wyrządzonej powodowi krzywdy i możliwości finansowe zobowiązanych.</p> <p>Reasumując Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego oraz ich ocenę prawną z wyjątkiem dwóch kwestii, o których była wcześniej mowa.</p> <p> <strong> <!-- -->Z przytoczonych wyżej względów orzeczono jak w sentencji na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1;art. 386 § 385)">art. 386 § 1 i 385 k.p.c.</a> </strong> </p> <p>Rozstrzygniecie o kosztach postępowania apelacyjnego znajduje oparcie w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100;art. 100 zd. 2)">art. 100 zd. 2 k.p.c.</a> w zw. z § 6 ust. 4, § 10 ust. 1 pkt. 2 i § 12 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie (…) (Dz. U. Nr 163, poz. 1348).</p> </div>