Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I C 757/12

Sądy powszechne2012-12-13
Sygnatura
I C 757/12
Data orzeczenia
2012-12-13
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Eliza Skotnicka (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt I C 757/12</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 13 grudnia 2012 roku</p> <p>Sąd Rejonowy w Kłodzku Wydział I Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSR Eliza Skotnicka</p> <p>Protokolant: Małgorzata Schick</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2012 roku w Kłodzku</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">I. M.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> Towarzystwu (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>o zapłatę 7 129, 08 zł</p> <p>I. zasądza od strony pozwanej <span class="anon-block"> Towarzystwo (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">I. M.</span> kwotę 4 000,- zł (cztery tysiące) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 października 2011r.;</p> <p>II. dalej idące powództwo oddala;</p> <p>III. zasądza od strony pozwanej <span class="anon-block"> Towarzystwo (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">I. M.</span> kwotę 345, 96 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powódka <span class="anon-block">I. M.</span>domagała się zasądzenia od pozwanego <span class="anon-block">Towarzystwa (...) S.A.</span>z/s w <span class="anon-block">W.</span>kwoty 7.129,08 złotych wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od 18 października 2011 roku tytułem odszkodowania. W uzasadnieniu pozwu wyjaśniła, że w dniu 17 maja 2011r. strony zawarły kolejną umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej oraz autocasco typu rozszerzonego: Autocasco Komfort wraz z opcjami dodatkowymi. Przy zawarciu umowy powódce wskazane zostały ogólne warunki ubezpieczenia AUTOCASCO KOMFORT (ACK) wraz z opcjami dodatkowymi w formie 32 stronnicowej książeczki. Polisa dotyczy samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span>, rok prod. 2004, nr rej. Pojazdu <span class="anon-block">(...)</span>. W dniu 4 sierpnia 2011r. na terenie<span class="anon-block">N.</span>doszło do zdarzenia drogowego, w którym mąż powódki jadąc przedmiotowym samochodem doznał poważnych obrażeń skutkujących konicznością hospitalizacji. Samochód pozostał na terenie <span class="anon-block">N.</span>skąd z uwagi na absolutną potrzebę zapobieżenia szkodzie na mieniu, należało go odholować w miejsce gdzie będzie można faktycznie pojazd objąć opieką techniczną. Poszkodowany nie był w stanie - ze względu na swój stan zdrowia - samodzielnie podjąć jakichkolwiek decyzji. Dopiero powódka wraz z córką ustaliły miejsce pobytu powoda w szpitalu w <span class="anon-block">M.</span>oraz miejsce gdzie został odstawiony samochód (zwykły zjazdowy parking w pobliżu autostrady). Powódka wraz z córką po wstępnych oględzinach samochodu próbowały normalnie przejechać nim co najmniej do granicy kraju, jednak okazało się to niemożliwe. Kierując się względami ekonomicznymi powódka ustaliła, że najszybszą i relatywnie tanią pomocą służyć w powstałej sytuacji będzie zakład samochodowy z <span class="anon-block">D.</span>. Została zamówiona usługa holowania pojazdu z terenu <span class="anon-block">N.</span>do kraju. Po jej wykonaniu przez firmę "<span class="anon-block">(...)</span>" wystawiono <span class="anon-block">fakturę nr (...)</span>na kwotę 7129,08 zł. Powódka zapłaciła fakturę, a strona pozwana odmówiła zwrotu poniesionych kosztów holowania.</p> <p>Strona pozwana <span class="anon-block"> Towarzystwo (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. W uzasadnieniu strona pozwana przyznała, że powódka za szkodę z dnia 4 sierpnia 2011r. otrzymała odszkodowanie obejmujące koszt naprawy. Pozwana zarzuciła, że dochodzone pozwem roszczenie z tytułu kosztów holowania pojazdu dotyczy jedynie dodatkowych kosztów, które pozwany zobowiązał się zwrócić w ściśle określonych w OWU okolicznościach, zakresie i wysokości (§22 ust. 1 i 2 OWU). Zdaniem pozwanego dochodzone pozwem roszczenie nie spełnia wskazanych kryteriów. Jak wynika z telefonicznego zgłoszenia szkody przez powódkę pojazd nie był holowany z miejsca zdarzenia i po wymianie uszkodzonej opony "dojechał o własnych siłach", ponadto poszkodowana nie skontaktowała się z pozwanym, celem ustalenia możliwości i warunków transportu pojazdu. Niezależnie od tego pozwany zarzucił, że z załączonego do pozwu rachunku wynika, że holowanie odbyło się kilka dni po powstaniu szkody. Nie zachodziła także wskazana w OWU okoliczność uzasadniająca nie skorzystanie z organizacji i holowania przez Centrum Alarmowe <span class="anon-block">W.</span>. Również wysokość dochodzonego roszczenia przewyższa granice określone w umowie ubezpieczenia.</p> <p>Sąd ustalił następujący stan faktyczny</p> <p>Mąż powódki <span class="anon-block">M. M.</span>w dniu 4 sierpnia 2011r. pojechał samochodem marki <span class="anon-block">M. (...)</span>, rok prod. 2004, <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, do <span class="anon-block">N.</span>do swojego syna i na wizytę lekarską. Mąż powódki ma obywatelstwo <span class="anon-block">(...)</span>, ze świadczeń medycznych korzysta on w<span class="anon-block">N.</span>. Na stałe mieszka z powódką w <span class="anon-block">P.</span>W dniu 4 sierpnia 2011r. <span class="anon-block">M. M.</span>jechał sam i na terenie <span class="anon-block">N.</span>w pobliżu miejscowości <span class="anon-block">L.</span>, doznał udaru mózgu. <span class="anon-block">M. M.</span>udało się jeszcze zjechać z autostrady na przydrożny parking wskutek tego jedynie uszkodził samochód o przydrożne bariery. Powódka w tym czasie była w <span class="anon-block">P.</span>w domu, nie wiedziała co się dzieje z jej mężem. Powódka wraz z córką <span class="anon-block">B. S.</span>przez 12 dni szukała swojego męża wszędzie po szpitalach, przez policję i <span class="anon-block">I.</span>. Po 12 dniach powódka przypomniała sobie, że jej mąż miał wyznaczony termin wizyty lekarskiej w <span class="anon-block">N.</span>i po ustaleniu danych tego lekarza skontaktowała się z nim, uzyskując informację, że jej mąż jest nieprzytomny i leży w klinice w <span class="anon-block">L.</span>. Powódka, przy pomocy znajomego władającego językiem <span class="anon-block">n.</span>ustaliła na Policji w <span class="anon-block">N.</span>, że jej samochód stoi na parkingu w miejscu gdzie doszło do zdarzenia, wskazano jej numer autostrady i oznaczono, przy którym zjeździe z autostrady znajduje się ten parking. Powódka poprosiła znajomego, żeby pojechał z nią i zawiózł ją wraz z córką do <span class="anon-block">N.</span>, żeby odwiedzić męża i sprawdzić stan samochodu. Powódka wraz z córką dojechały do parkingu, gdzie stał uszkodzony samochód. Powódka na miejscu postoju samochodu była chwilę, zostawiła tam córkę, która miała zająć się przetransportowaniem tego samochodu do<span class="anon-block">P.</span>, powódka zaś pojechała do męża do kliniki. Powódka pozostała w <span class="anon-block">N.</span>przez okres kilku dni wraz z nią był tam znajomy, który ją zawiózł na miejsce. Powódka opłaciła koszty pobytu tego kierowcy w <span class="anon-block">N.</span>. Powódka nie miała kontaktu z córką, gdyż zostawiła swój telefon w torebce córki. Powódka była w tamtym czasie w szoku z powodu zaistniałej sytuacji, zażywała leki uspokajające. Mąż powódki do chwili obecnej jest w ciężkim stanie, kontakt z nim jest bardzo utrudniony.</p> <p>Dowód:</p> <p>- przesłuchanie powódki k. 61 - odwrót - 62.</p> <p>Samochód powódki był uszkodzony wskutek zdarzenia, ponadto przez czas pozostawienia na niestrzeżonym parkingu został rozkradziony. Córka powódki <span class="anon-block">B. S.</span>po przyjechaniu na parking, na którym stał uszkodzony pojazd, przy użyciu przywiezionych przez powódkę zapasowych kluczyków otworzyła samochód i uprzątnęła jego wnętrze. Pojazd stał na parkingu przez ok. 14 dni od zdarzenia, w samochodzie pozostawiona została żywność, wszystko to się zepsuło. Na parkingu <span class="anon-block">p.</span>rodzina zaproponowała powódce pomoc w uprzątnięciu auta i sprawdzeniu stanu technicznego samochodu, stanu płynów oraz ustaleniu, czy auto nadaje się do jazdy. <span class="anon-block">B. S.</span>zapaliła silnik samochodu, ujechała kawałek na parkingu, lecz okazało się, że uszkodzony jest amortyzator i coś wycieka z auta. <span class="anon-block">B. S.</span>nie mogła skontaktować się z mamą, musiała więc samodzielnie podjąć decyzję co robić dalej z samochodem. Przypomniała sobie, że miała klienta - w swoim barze - który prowadził w pobliżu warsztat samochodowy. Skontaktowała się telefonicznie z tym mechanikiem i uzgodniła, że przyjedzie on na miejsce i przetransportuje samochód. <span class="anon-block">B. S.</span>szukała w samochodzie dokumentów pojazdu, początkowo szukała w schowkach i nie mogła ich znaleźć. Dopiero później znalazła te dokumenty w saszetce ojca w bagażniku. Powódka czekała na parkingu ok. 12 godzin na przyjazd mechanika z<span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">K. K.</span>. <span class="anon-block">K. K.</span>przyjechał na miejsce razem ze znajomym <span class="anon-block">S. S.</span>, gdyż na odległej trasie kierowcy się zmieniali. <span class="anon-block">B. S.</span>wróciła do <span class="anon-block">P.</span>razem z <span class="anon-block">K. K.</span>i jego znajomym, holując uszkodzony samochód auto - lawetą marki <span class="anon-block">M. (...)</span>. <span class="anon-block">B. S.</span>była zmęczona i spała podczas podróży. W Polsce samochód został wyładowany w miejscowości <span class="anon-block">N.</span>na wskazanej przez <span class="anon-block">B. S.</span>posesji powódki. <span class="anon-block">B. S.</span>zapłaciła ok. połowę kosztów holowaniu tj. 3000,- zł w dniu przyjazdu do <span class="anon-block">P.</span>, a resztę zapłaciła powódka po wystawieniu faktury. <span class="anon-block">B. S.</span>na ten cel zaciągnęła pożyczkę w <span class="anon-block">P.</span>. Po kilku dniach <span class="anon-block">B. S.</span>skontaktowała się z warsztatem, w którym pracuje <span class="anon-block">K. K.</span>i zleciła wykonanie usługi naprawy samochodu. Samochód został ponownie przetransportowany do warsztatu i tam wykonano naprawę samochodu. W samochodzie uszkodzony był amortyzator, wahacz i jedno z kół, samochód nie mógł jechać, gdyż uszkodzony był układ jezdny, przestawiona była jego geometria.</p> <p>Dowód:</p> <p>Zeznania świadków:</p> <p>- <span class="anon-block">B. S.</span> k. 69 i 85;</p> <p>- <span class="anon-block">K. K.</span> k. 84 - odwrót.</p> <p>W dniu 5 września 2011r. firma <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">A. R.</span>wystawiła powódce <span class="anon-block">fakturę VAT nr (...)</span>na kwotę brutto 7129,08 zł za usługę auto - holowania samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span>, <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>- "przejazd z miejscowości <span class="anon-block">S.</span>do miejscowości <span class="anon-block">L.</span>Parking <span class="anon-block">P.</span>(889 km) i przejazd z miejscowości <span class="anon-block">L.</span>Parking <span class="anon-block">P.</span>do miejscowości <span class="anon-block">N.</span>(894 km) w dniach 06.08.2011 - 08.08.2011r."</p> <p>Dowód:</p> <p>- faktura Vat z dnia 05.09.2011r. k. 26.</p> <p>Powódka zgłosiła ubezpieczycielowi szkodę w pojeździe telefonicznie w dniu 23 sierpnia 2011r. podczas zgłoszenia szkody powódka podała, że pojazd nie był holowany "przyjechał o własnych siłach."</p> <p>Dowód:</p> <p>- raport z odsłuchanej rozmowy k. 46 - 54.</p> <p> Pismem z dnia 22 września 2011r. strona pozwana poinformowała powódkę o prowadzeniu postępowania zmierzającego do wyjaśnienia okoliczności umożliwiających zajecie stanowiska w sprawie zgłoszonych roszczeń. Pismo to znajduje się w aktach szkody bezpośrednio po fakturze obejmującej koszty holowania.</p> <p>Pismem z dnia 18 października 2011r. strona pozwana poinformowała powódkę o przyznaniu odszkodowania za uszkodzony pojazd w kwocie 4346,01 zł oraz o braku podstaw do zwrotu kosztów związanych z transportem uszkodzonego pojazdu.</p> <p>Dowód:</p> <p>- Pisma strony pozwanej z dnia 22.09.2011r. i 18.10.2011r. w aktach szkody <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Powódka wraz z mężem posiadali polisę AUTOCASCO KOMFORT pojazdu marki <span class="anon-block">M. (...)</span>, rok produkcji 2004 z pełnym zakresem ubezpieczenia, wykupionymi dodatkowymi opcjami (ACK). Zgodnie z § 22 OWU ACK stanowi:</p> <p>1. Warta niezależnie od odszkodowania dodatkowo zwraca koszty udokumentowane oryginalnymi fakturami i uzasadnione okolicznościami zdarzenia, za które <span class="anon-block">(...)</span>ponosi odpowiedzialność z tytułu ubezpieczenia ACK. Dotyczy to między innymi kosztów transportu uszkodzonego pojazdu (pkt 2 ust. 1)</p> <p>2. Wysokość kosztów wymienionych w ust. 1 pkt 2 nie może przekroczyć łącznie 10% sumy ubezpieczenia określonej w dokumencie ubezpieczenia, lecz nie więcej niż 4000,- zł, z tym że w przypadku:</p> <p>1) gdy transport pojazdu z miejsca zdarzenia organizowany był przez przedstawiciela <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> zwraca uzasadnione koszty transportu pojazdu do kwoty 1000,- zł;</p> <p>2) gdy transport pojazdu z miejsca zdarzenia nie był organizowany przez przedstawiciela <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> zwraca uzasadnione koszty transportu pojazdu do kwoty 1000,- zł o ile wystąpiły okoliczności i sytuacje uzasadniające nie skorzystanie z organizacji holowania przez Centrum Alarmowe <span class="anon-block">W.</span>. Okolicznościami i sytuacjami obiektywnymi uzasadniającymi nieskorzystanie z organizacji holowania przez Centrum Alarmowe <span class="anon-block">W.</span>są wyłącznie:</p> <p>a) zdarzenie na autostradzie wymuszające przetransportowanie pojazdu przez służby obsługujące autostradę;</p> <p>b) zorganizowanie holowania przez służby policyjne lub porządkowe w sytuacji, gdy Ubezpieczony nie mógł sam podejmować decyzji (np. ranny) lub zlecono natychmiastowe usunięcie pojazdu celem udrożnienia przejazdu.</p> <p>3. W przypadku szkody powstałej za granicą <span class="anon-block">(...)</span> może uznać wcześniej uzgodnione i ekonomicznie uzasadnione koszty wyższe niż określone w ust. 2</p> <p>Dowód;</p> <p> <span class="anon-block">polisa nr (...)</span> k. 8;</p> <p>ogólne warunki ubezpieczenia ACK k. 9 - 24.</p> <p>W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd zważył, co następuje:</p> <p>Powództwo podlegało uwzględnieniu w części. Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o przedłożone przez strony dokumenty w tym przede wszystkim polisę, fakturę za wykonaną usługę, raport z rozmowy telefonicznej zawierającej zgłoszenie szkody, wycenę szkody dokonaną przez stronę pozwaną w toku postępowania likwidacyjnego szkodę, a także przesłuchanie powódki oraz zeznania świadków <span class="anon-block">B. S.</span> i <span class="anon-block">K. K.</span>.</p> <p> Podstawa i zasada odpowiedzialności strony pozwanej za szkodę powstałą wskutek zdarzenia z dnia 4 sierpnia 2011r. były bezsporne. Spór między stronami dotyczył przede wszystkim zaistnienia faktu holowania pojazdu z miejsca zdarzenia do miejsca zamieszkania powódki, a także zrealizowania umownych przesłanek odpowiedzialności strony pozwanej za koszty transportu uszkodzonego pojazdu oraz kwotowych granic tej odpowiedzialności.</p> <p>Według <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 805;art. 805 § 1)">art. 805 § 1 k.c.</a> przesłanką odpowiedzialności ubezpieczyciela jest zaistnienie przewidzianego w umowie wypadku, a więc powstanie szkody w mieniu ubezpieczającego pozostającej w związku przyczynowym z tym wypadkiem (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361)">art. 361 kc</a>). W Świetle tego zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa swojego działania. Szkodą w mieniu jest wszelki uszczerbek majątkowy. W przypadku dobrowolnego ubezpieczenia majątkowego Auto Casco to umowa określa zasady i granice odpowiedzialności ubezpieczyciela.</p> <p>W niniejszej sprawie konieczne było ustalenie, czy faktycznie pojazd powódki był holowany z miejsca zdarzenia. Wątpliwości strony pozwanej w tym zakresie są uzasadnione w świetle treści telefonicznego zgłoszenia szkody dokonanego przez powódkę w dniu 23 sierpnia 2011r. Istotnie powódka w zgłoszeniu tym zaprzeczyła, by pojazd był holowany i podała, że jej córka przyjechała tym samochodem do <span class="anon-block">P.</span>. Podczas przesłuchania powódka wyjaśniła okoliczności całego zdarzenia, podała że jej mąż doznał poważnego udaru mózgu podczas jazdy autostradą w <span class="anon-block">N.</span>oraz, że od 4 sierpnia 2011r. przez ok. 12 dni nie wiedziała co się stało z jej mężem i poszukiwała go. Po ustaleniu, że <span class="anon-block">M. M.</span>leży nieprzytomny w Klinice w <span class="anon-block">N.</span>, a samochód pozostawiony został na parkingu przy zjeździe z autostrady. Powódka wraz z córką niezwłocznie pojechały do <span class="anon-block">N.</span>żeby sprawdzić stan zdrowia <span class="anon-block">M. M.</span>oraz by zabezpieczyć samochód. Zabezpieczeniem samochodu zajęła się córka powódki <span class="anon-block">B. S.</span>, a powódka od razu pojechała do męża do szpitala. Ponadto powódka zostawiła swój telefon w torebce córki i nie miała z nią kontaktu. Sprawą holowania samochodu zajmowała się <span class="anon-block">B. S.</span>, która przesłuchana dwukrotnie w charakterze świadka kategorycznie wskazała, że pomimo podjęcia próby jazdy samochodem, uszkodzenia były na tyle poważne, że jazda nim była niemożliwa. <span class="anon-block">B. S.</span>znalazła numer telefonu do warsztatu w <span class="anon-block">P.</span>i zleciła wykonanie usługi holowania. <span class="anon-block">B. S.</span>początkowo nie mogła znaleźć dokumentów samochodu, nie znała też treści umowy ubezpieczenia oraz jej warunków. <span class="anon-block">B. S.</span>czekała na parkingu przy autostradzie na przyjazd mechanika z <span class="anon-block">P.</span>mającego wykonać transport pojazdu 12 godzin. Następnie auto-lawetą wraz z <span class="anon-block">K. K.</span>i jego znajomym wróciła do<span class="anon-block">P.</span>. Powódka wróciła do domu kilka dni później. Zdaniem Sądu okoliczności całego zdarzenia, niewątpliwie towarzyszący powódce stres, związany najpierw z zaginięciem jej męża, a następnie z bardzo poważnym stanem jego zdrowia, stanowią wystarczające wyjaśnienie sprzeczność treści zgłoszenia szkody z rzeczywistymi okolicznościami sprowadzenia pojazdu do<span class="anon-block">P.</span>. Powódka nie uczestniczyła bowiem w czynnościach związanych ze sprowadzeniem uszkodzonego samochodu, nie można więc wykluczyć, że po pobieżnych oględzinach samochodu, w chwili gdy przyjechała wraz z córką na parking w <span class="anon-block">N.</span>, pozostawała w błędnym przekonaniu, że samochód był w stanie jak to powiedziała "o własnych siłach" dojechać do <span class="anon-block">P.</span>Powódka nie potrafiła wyjaśnić dlaczego w zgłoszeniu szkody powiedziała, że pojazd nie był holowany. Wskazała jednak, że uszkodzenie samochodu uniemożliwiało jego prowadzenie. Okoliczności holowania pojazdu potwierdziła nie tylko córka powódki, ale także świadek <span class="anon-block">K. K.</span>, który wykonywał usługę holowania. Fakt holowania pojazdu potwierdza także wystawiona przez usługodawcę faktura VAT. Co prawda w fakturze wskazano datę wykonania usługi w dniach 06.08.2011r. - 08.08.2011r., lecz nie można wykluczyć, że dokument wystawiony dopiero w dniu 5 września 2011r. zawiera omyłkę, z okoliczności sprawy można bowiem wyprowadzić wniosek, że holowanie miało miejsce w dniach 16 - 18.08.2011r. Poza sprzecznym, z ustalonymi faktami holowania, zgłoszeniem szkody dokonanym przez powódkę, Sąd nie znalazł innych podstaw by zdezawuować prawdziwość zeznań świadków <span class="anon-block">B. S.</span>i <span class="anon-block">K. K.</span>oraz wyjaśnień samej powódki. Mając na uwadze wyjątkowe, przykre dla powódki i jej córki okoliczności przedmiotowego zdarzenia, a także fakt, że powódka i jej córka w zasadzie będąc w<span class="anon-block">N.</span> podejmowały oddzielnie, niezależne od siebie czynności; powódka zajmowała się opieką nad chorym mężem, a <span class="anon-block">B. S.</span>zabezpieczała uszkodzony i od niespełna dwóch tygodni niezabezpieczony samochód powódki; należało przyjąć za prawdziwe twierdzenia powódki co do holowania pojazdu. Jak już wskazano błąd co do terminu wykonania tej usługi zawarty w fakturze nie może podważać faktu, że usługa ta została wykonana, faktura bowiem sporządzona została w dniu 5 września 2011r.</p> <p> Spór między stronami dotyczył także wykładni umowy, w szczególności postanowień dotyczących podstawy zwrotu kosztów holowania.</p> <p>Zdaniem Sądu powołany w ustaleniach faktycznych §22 UOW ACK, zwłaszcza jego ust. 2 pkt 1 i 2 nie jest jasny. Z postanowień ust. 1 i 2 wynika, że <span class="anon-block">W.</span>niezależnie od odszkodowania zwraca koszty transportu pojazdu, których wysokość nie może łącznie przekroczyć 10% sumy ubezpieczenia określonej w dokumencie nie więcej niż 4000,- zł. Zgodnie zaś z ust. 3§22 UOW ACK w przypadku szkody powstałej za granicą <span class="anon-block">W.</span>może uznać wcześniej uzgodnione wyższe koszty niż określone w ust. 2. W niniejszej sprawie powódka poniosła wyższe niż określone w §22 ust. 2 koszty holowania pojazdu w związku ze szkodą powstałą za granicą. Bezspornym jest, że powódka, a także jej córka, nie zawiadomiły Centrum Alarmowego <span class="anon-block">W.</span>o potrzebie przetransportowania auta do <span class="anon-block">P.</span>nie uzgodniły też możliwości rozliczenia wyższych, wynikających i udokumentowanych fakturą kosztów. Z tego też powodu Sąd przyjął, że strona pozwana zobowiązana jest zwrócić te koszty w maksymalnych granicach określonych w §22 ust.2 OWU ACK tj. do kwoty 4000,- zł. Zdaniem Sądu szczególne okoliczności zdarzenia, fakt, że miało ono miejsce na autostradzie za granicą, że poszkodowany doznał ciężkiej choroby i do chwili obecnej kontakt z nim jest utrudniony, że powódka przez 12 dni poszukiwała swojego męża, a w tym czasie samochód stał na niestrzeżonym parkingu, gdzie został okradziony z części, uzasadniają obowiązek ubezpieczyciela zwrotu wskazanej wyżej części kosztów holowania. Podkreślić należy, że zabezpieczeniem pojazdu zajmowała się córka powódki, która nie znała warunków umowy, a ponadto początkowo, nie dysponowała dokumentami samochodu.</p> <p>Mając powyższe na uwadze Sąd uwzględnił powództwo co do kwoty 4000,- zł roszczenia głównego, o odsetkach orzekając zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481)">art. 481 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 817;art. 817 § 1)">art. 817§1 k.c.</a> zgodnie z którym ubezpieczyciel zobowiązany jest wypłacić odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie. W tym miejscu podkreślić należy, że z akt szkody nie wynika, kiedy powódka wystąpiła do strony pozwanej z żądaniem zwrotu kosztów holowania. W aktach szkody bezpośrednio po fakturze znajduje się pismo pozwanego z dnia 22 września 2011r., z którego wynika, że pozwana nadal wyjaśnia okoliczności swojej odpowiedzialności, stąd według Sądu najpóźniej w dacie tej nastąpiło zgłoszenie szkody w części dotyczącej kosztów holowania i od dnia 22 września 2011r. rozpoczął bieg 30 dniowy termin wypłaty odszkodowania. Stąd odsetki ustawowe od należności głównej należało naliczać od dnia 23 października 2011r.</p> <p> O kosztach orzeczono po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c</a>, dokonując stosunkowego rozdzielenia kosztów postępowania. Wynik postępowania wskazuje, że powódka wygrała proces w ok. 56%. Ostatecznie pełne koszty procesu obu stron postępowania wyniosły 2791,- zł, w tym opłata sądowa, wynagrodzenia pełnomocników stron i opłaty skarbowe od pełnomocnictw . Powódka zgodnie z wynikiem postępowania powinna ponieść te koszty w 44% tj. do kwoty 1228,04 zł, zaś faktycznie poniosła koszty w kwocie 1574,- zł. Stronę pozwaną obciążały pozostałe koszty w 56%. Zatem strona pozwana powinna zwrócić powódce kwotę 345,96 zł tytułem nieobciążających powódki zgodnie z wynikiem postępowania, a przez nią poniesionych kosztów procesu (1574,- zł - 1228,04 zł = 345,96 zł).</p> </div>