III AUa 625/12
Sądy powszechne2012-12-19
Sygnatura
III AUa 625/12
Data orzeczenia
2012-12-19
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Anna PolakBarbara BiałeckaRomana Mrotek (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt III AUa 625/12</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 19 grudnia 2012 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="219"/>
<col width="398"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Romana Mrotek</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Anna Polak</p>
<p>SSA Barbara Białecka (spr.)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>St. sekr. sąd. Katarzyna Kaźmierczak</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2012 r. w Szczecinie</p>
<p>sprawy <span class="anon-block">K. N.</span>
</p>
<p>przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">S.</span>
</p>
<p>przy udziale zainteresowanego <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenia na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>
</p>
<p>o podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne</p>
<p>na skutek apelacji organu rentowego</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>z dnia 16 maja 2012 r. sygn. akt VII U 1708/11</p>
<p>oddala apelację.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Sygn. akt III AUa 625/12</em>
</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Decyzją z dnia 21 czerwca 2011 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w <span class="anon-block">S.</span>, stwierdził, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia <span class="anon-block">K. N.</span>, podlegającego ubezpieczeniom jako osoba wykonująca umowę agencyjną umowę zlecenia umowę o świadczenie usług, którego praca nie jest wykonywana w siedzibie lub miejscu prowadzenia działalności zleceniodawcy u płatnika składek <span class="anon-block"> (...)</span> wynosi za marzec 2009r. w zakresie ubezpieczenia emerytalnego i rentowego 1 470 zł 81 gr, a w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego 1 305 zł 20 gr.</p>
<p>W odwołaniu od decyzji ubezpieczony <span class="anon-block">K. N.</span> zarzucił obrazę przepisów postępowania administracyjnego, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19600300168" title="Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego - Dz. U. z 1960 r. Nr 30, poz. 168 (art. 7;art. 77;art. 77 § 1;art. 107)">art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 k.p.a.</a> oraz błąd w ustaleniach faktycznych wyrażający się w ustaleniu, że koszty poniesione w ramach delegacji służbowej ubezpieczonego są przychodem podlegającym oskładkowaniu. W szczególności odwołujący zakwestionował przyjętą do wyliczeń podstawę wymiaru składek poprzez uwzględnienie przy jej ustalaniu należności za koszty delegacji w okresie od 9 do 11 lutego 2009 r. w kwocie 1 370 zł 81 gr.</p>
<p>Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania, podtrzymując argumentację, która legła u podstaw zaskarżonej decyzji.</p>
<p>Wezwane do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenie na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, podtrzymało odwołanie wniesione przez ubezpieczonego <span class="anon-block">K. N.</span>.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 16 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję organu rentowego i stwierdził, że do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie <span class="anon-block">K. N.</span> podlegającego ubezpieczeniom jako osoba wykonująca umowę agencyjną, umowę zlecenia lub umowę o świadczenie usług, której praca nie jest wykonywana w siedzibie lub w miejscu prowadzenia działalności zleceniodawcy u płatnika składek <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenia na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> nie wchodzi kwota 1 370 zł 81 gr, stanowiąca należności za koszty delegacji w okresie od 9 do 11 lutego 2009 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalił, że <span class="anon-block">K. N.</span> jest założycielem <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenia na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>. Od początku istnienia <span class="anon-block">K.</span> ubezpieczony pełni w nim funkcję przewodniczącego zarządu. <span class="anon-block">K. N.</span> pobiera obecnie emeryturę. Pracę na rzecz <span class="anon-block">K.</span> świadczy społecznie: wykonywane przezeń czynności wynikają ze stosunku członkostwa w stowarzyszeniu i nie otrzymuje za nie wynagrodzenia. Koło posiada uprawnienia do organizowania różnych form rehabilitacji dla osób niepełnosprawnych intelektualnie, w szczególności placówki rehabilitacyjne organizuje turnusy rehabilitacyjno - wypoczynkowe. Koło jest wpisane do rejestru prowadzonego przez wojewodę jako jednostka uprawniona do organizacji i prowadzenia wskazanych turnusów rehabilitacyjno - wypoczynkowych. Organizowanie tych turnusów jest stałą formą działalności Stowarzyszenia. <span class="anon-block">K. N.</span> posiada uprawnienia do organizacji i prowadzenia takich turnusów. Turnusy rehabilitacyjno - wypoczynkowe dla sprawniejszych uczestników są organizowane przede wszystkim w górach, a dla mniej sprawnych nad morzem. W celu prawidłowego zorganizowania turnusu konieczne jest uprzednie zapoznanie się organizatora z warunkami socjalno - bytowymi w danym miejscu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy turnus w danym miejscu jest organizowany po raz pierwszy. Osobisty rekonesans przedstawiciela <span class="anon-block">K.</span> w miejscu (miejscowości), w której ma być turnus jest stałą - choć nie każdoczesną - czynnością poprzedzającą jego zorganizowanie. Dalej Sąd I instancji ustalił, że w praktyce funkcjonowania <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenia na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> czynności związane z oceną warunków socjalno - bytowych oferowanych przez poszczególne ośrodki wykonywał <span class="anon-block">K. N.</span>, jako przewodniczący <span class="anon-block">K.</span> i jako osoba posiadająca uprawnienia. Osobista wizytacja planowanego miejsca nie jest konieczna przy kolejnym organizowaniu turnusu w tym samym, sprawdzonym już miejscu. W 2009 r. zarząd Koła <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenia na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> postanowił zorganizować turnus rehabilitacyjno – wypoczynkowy w <span class="anon-block">Z.</span>. <span class="anon-block">K. N.</span> został wyznaczony przez zarząd do wyjazdu na miejsce celem szczegółowego zapoznania się z warunkami socjalno - bytowymi w poszczególnych ośrodkach i ewentualnego wstępnego negocjowania ceny. Podczas zebrania poświęconego tej kwestii członkowie zarządu uznali, że kwota 1 370 zł 81 gr - którą można było ustalić w ramach wystawionej <span class="anon-block">K. N.</span> delegacji - jest zbyt mała, by pokryć z niej w szczególności koszty wyżywienia w <span class="anon-block">Z.</span> przez trzy dni (dzienna dieta wynosiła w ramach tej kwoty 23 zł) i zdecydowano o zawarciu między <span class="anon-block">K.</span> a <span class="anon-block">K. N.</span> umowy nazwanej umową zlecenia z wynagrodzeniem ustalonym na 100 zł. Przedmiot umowy ustalono jako zebranie ofert i sprawdzenie warunków socjalnych potencjalnych organizatorów. Z ustaleń Sądu I instancji wynika, że celem zawarcia umowy była możliwość wypłacenia <span class="anon-block">K. N.</span> dodatkowej kwoty 100 zł na koszty wyżywienia. <span class="anon-block">K. N.</span> wyjechał do <span class="anon-block">Z.</span> jako członek Stowarzyszenia i przewodniczący zarządu Koła, a nie dlatego, że zawarto z nim umowę zlecenia.</p>
<p>W tych okolicznościach faktycznych Sąd I instancji zważył, że odwołanie ubezpieczonego ma uzasadnione podstawy. Jakkolwiek argumentacja organu rentowego jest co do zasady trafna, to zdaniem Sądu Okręgowego nie odpowiada realiom faktycznym niniejszej sprawy. Organ rentowy błędnie bowiem ustalił, że ubezpieczony <span class="anon-block">K. N.</span> osiągnął dochód w kwocie 1 370 zł 81 gr w ramach umowy zlecenia. Dokonane ustalenia faktyczne, jednoznacznie pokazują, że przedmiotową delegację z 4 lutego 2009 r. wystawiono <span class="anon-block">K. N.</span> jako członkowi Stowarzyszenia - przewodniczącemu zarządu Koła, a nie jako zleceniobiorcy. Zawarta dwa dni później (6 lutego 2009 r.) umowa nazwana umową zlecenia nie miała na celu zlecenia ubezpieczonemu dodatkowych czynności (ponad te, które w ramach wyjazdu do zakopanego <span class="anon-block">K. N.</span> miał wykonać jako przewodniczący zarządu Koła), a jedynie „urealnienie” diet. Ustalenie to wynika zarówno z zeznań ubezpieczonego i przedstawicieli <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenia na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, jak i z treści odnośnych dokumentów. Sąd Okręgowy zauważył nadto, że organizowanie turnusów rehabilitacyjno- wypoczynkowych jest stałą formą działalności Stowarzyszenia i że <span class="anon-block">K. N.</span> posiada uprawnienia do ich organizacji i prowadzenia. Przedmiot umowy z 6 lutego 2009 r. powiela więc obowiązki i tak realizowane przez ubezpieczonego jako przewodniczącego zarządu Koła. Implikuje to tezę, że określenie w zaskarżonej decyzji <span class="anon-block">K. N.</span> – w kontekście należności objętych sporną delegacją – jako osoby wykonującej umowę agencyjną, umowę zlecenia lub umowę o świadczenie usług na rzecz płatnika składek <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenia na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> jest oczywiście błędne. Przedmiotowe należności zostały ubezpieczonemu wypłacone jako członkowi stowarzyszenia, a nie jako zleceniobiorcy, agentowi czy osobie wykonującej umowę o świadczenie usług. Skutkowało to koniecznością zmiany zaskarżonej decyzji w sposób zawarty w sentencji wyroku, przy czym poza granicą rozpoznania (z uwagi na zakres decyzji i jej zaskarżenia) leżała kwestia czy i jakiego rodzaju obowiązki w zakresie opłacania składek ubezpieczeniowych istnieją przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym.</p>
<p>Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia, a polegający na przyjęciu, że delegacja z 4 lutego 2009 r. została wystawiona <span class="anon-block">K. N.</span> jako członkowi stowarzyszenia — przewodniczącemu zarządu Koła, a nie jako zleceniobiorcy, co w konsekwencji doprowadziło do zmiany zaskarżonej decyzji.</p>
<p>Wskazując na powyższe, organ rentowy postulował zmianę wyroku i oddalenie odwołania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.</p>
<p>Ubezpieczony oraz zainteresowany <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenie na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> wniosło o oddalenie apelacji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. </strong>
</p>
<p>Apelacja organu rentowego nie ma usprawiedliwionych podstaw. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się wadliwości postępowania przed Sądem I instancji. Przede wszystkim Sąd Okręgowy starannie zebrał i rozważył wszystkie dowody oraz ocenił je w sposób nienaruszający swobodnej oceny dowodów. Prawidłowo dokonane ustalenia faktyczne oraz należycie umotywowaną ocenę prawną sporu Sąd Apelacyjny przyjmuje za własną, w pełni podzielając wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.</p>
<p>W reakcji na zarzuty apelacji podkreślenia wymaga, że polecenie wyjazdu służbowego wystawione przez <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenie na Rzecz Osób z (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> zostało wystawione 4 lutego 2009 r., zatem na dwa dni przed podpisaniem umowy zlecenia (6 lutego 2009 r.). Kluczowe jednak znaczenie ma to, że polecenie wyjazdu wystawione zostało wyraźnie dla <span class="anon-block">K. N.</span> jako Przewodniczącego Zarządu Koła <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, nie zaś dla zleceniobiorcy. Już zatem na podstawie tych dokumentów (polecenia wyjazdu służbowego i umowy zlecenia) Sąd Apelacyjny nie miał wątpliwości, że kwota tzw. delegacji służbowej 1 370 zł 81 gr faktycznie nie była wypłacona w związku z później zawartą umową zlecenia, to jest na rzecz zleceniobiorcy, lecz w związku z pełnioną przez odwołującego społecznie funkcją przewodniczącego zarządu koła stowarzyszenia. Słusznie ocenił Sąd Okręgowy, że wersje tę jedynie umacniają dowody zebrane w toku postępowania sądowego, w tym statut stowarzyszenia oraz zeznania przekonujące o zakresie działalności stowarzyszenia oraz kompetencjach i uprawnieniach faktycznie realizowanych przez <span class="anon-block">K. N.</span>. W szczególności materiał ten uwiarygadnia, że <span class="anon-block">K. N.</span> od początku istnienia <span class="anon-block">K.</span> na<span class="anon-block">(...)</span> – jednostki terenowej stowarzyszenia, pełni społecznie funkcję przewodniczącego zarządu Koła <span class="anon-block"> (...)</span>, zarejestrowanego i posiadającego osobowość prawną. Jednym ze statutowych zadań i celów stowarzyszenia jest prowadzenie różnych form rehabilitacji dla osób niepełnosprawnych umysłowo, w tym poprzez organizację turnusów rehabilitacyjno-rekreacyjnych. W związku z pełnioną w kole stowarzyszenia funkcją oraz wskazaną formą działalności stowarzyszenia odwołujący osobiście weryfikuje wybrane na turnus miejsce, które musi spełniać określone w ustawie wymogi oraz oczekiwania organizatorów. W ocenie Sądu Apelacyjnego także kolejność zdarzeń ustalonych w sprawie dopełnia wniosek, że delegacja opiewająca na sporną kwotę 1 370 zł 81 gr wynika z pełnionej przez ubezpieczonego funkcji członka zarządu koła, a nie z zawartej następczo (faktycznie wyłącznie w celu uzupełnienia kwoty delegacji) umowy zlecenia.</p>
<p>W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny zgadza się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że organ rentowy nie miał podstaw, aby sporną należność wypłaconą ubezpieczonemu w związku z pełnieniem funkcji członka zarządu Stowarzyszenia uwzględnić w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz ubezpieczenie zdrowotne <span class="anon-block">K. N.</span> z tytułu umowy zlecenia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 18;art. 18 ust. 1;art. 18 ust. 3)">art. 18 ust. 1 i 3</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 4;art. 4 pkt. 9)">art. 4 pkt 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych</a>). Tym samym zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a apelacja jako pozbawiona słusznych podstaw na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> została oddalona.</p>
<p>SSA Barbara Białecka SSA Romana Mrotek SSA Anna Polak</p>
</div>