I AGa 325/22
Sądy powszechne2025-03-03
Sygnatura
I AGa 325/22
Data orzeczenia
2025-03-03
Rodzaj
SENTENCE
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt I AGa 325/22</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
</div>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 3 marca 2025 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg</p>
<p>Protokolant: Madelaine Touahri</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2025 r. w Krakowie na rozprawie</p>
<p>powództwa <span class="anon-block">L. (1)</span>spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w <span class="anon-block">K.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">C. (1)</span> spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w <span class="anon-block">K.</span>
</p>
<p>o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 13 października 2022 r. sygn. akt IX GC 50/21</p>
<p>1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że punktowi I. nadaje treść:</p>
<p>„zasądza od strony pozwanej <span class="anon-block">C. (1)</span> spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w <span class="anon-block">K.</span> na rzecz strony powodowej <span class="anon-block">L. (1)</span> spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w <span class="anon-block">K.</span> kwotę 251.965,50 zł (dwieście pięćdziesiąt jeden tysięcy dziewięćset sześćdziesiąt pięć złotych pięćdziesiąt groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 29 maja 2020r do dnia zapłaty, oddalając powództwo także w odniesieniu do odsetek ustawowych za opóźnienie za okres od dnia 3 lutego 2020r. do dnia 28 maja 2020r.”;</p>
<p>2. oddala apelację w pozostałej części;</p>
<p>3. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia do dnia zapłaty.</p>
<p>Sygn. akt I AGa 325/22</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wyrokiem z dnia 13 października 2022r. sygn. akt IX GC 50/21 Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od strony pozwanej <span class="anon-block">C. (1)</span> spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w <span class="anon-block">K.</span> na rzecz strony powodowej <span class="anon-block">L. (1)</span> spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w <span class="anon-block">K.</span> kwotę 251.965,50 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi:</p>
<p>- od kwoty 79.913,10 zł od dnia 03.02.2020 roku do dnia zapłaty,</p>
<p>- od kwoty 172.052,40 zł od dnia 15.03.2020 roku do dnia zapłaty (pkt I), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II) i zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 23.416 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się powyższego wyroku tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt III).</p>
<p>Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny :</p>
<p>Nieruchomość przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> została wyszukana w 2015 r. na potrzeby Powodowej Spółki. Ówczesnymi właścicielami terenu byli <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. J.</span>. W akcie notarialnym w 2018 r., <span class="anon-block">R. G.</span> – prezes zarządu dokonał wskazania <span class="anon-block">L. (1)</span> jako podmiotu uprawnionego do nabycia terenu. Dodatkowo, w styczniu 2019 r. oraz maju 2019 r. Strony nawiązały współpracę, zgodnie z którą <span class="anon-block"> spółka (...)</span> miała uzyskać dzięki <span class="anon-block">L. (1)</span> prawa do terenu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, a także uzyskać wszelkie materiały znajdujące się w dyspozycji <span class="anon-block">L. (1)</span>, które pozwolą spółce <span class="anon-block">C. (1)</span> uzyskać na swoją rzecz pozwolenie na budowę dla tego terenu. Strony wynegocjowały w tym zakresie kontrakt na e-mailach i wykonały w praktyce tą współpracę. Spółka <span class="anon-block">C. (1)</span> kupiła teren i uzyskała pozwolenie na budowę.</p>
<p>Strony wymieniły się także pisemnym egzemplarzem umowy, którą podpisał przedstawiciel <span class="anon-block">L. (1)</span> i który <span class="anon-block"> spółka (...)</span> miała oddać z podpisem swojego przedstawiciela. To jednak nigdy nie nastąpiło. <span class="anon-block">L. (1)</span> zawarł już bezpośrednio własne umowy z właścicielami terenu dot. praw jego nabycia. Koncepcja zrealizowania inwestycji na terenie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, dostrzeżenie potencjału tego terenu, od początku pochodziła od <span class="anon-block">L. (1)</span>, reprezentowanej przez <span class="anon-block">R. G.</span>.</p>
<p>Następnie <span class="anon-block">Z. K.</span> w ramach współpracy z <span class="anon-block">L. (1)</span> i z polecenia spółki otrzymał zadanie znalezienia inwestora, który nabędzie od <span class="anon-block">L. (1)</span> prawa do terenu z przygotowaniem inwestycyjnym. <span class="anon-block">Z. K.</span>, działając na zlecenie <span class="anon-block">L. (1)</span>, wyszukał i wskazał <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. W toku całego procesu inwestycyjnego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> działał przez najróżniejsze spółki i w najróżniejszych modelach (<span class="anon-block">A.</span>, <span class="anon-block">E.</span>, <span class="anon-block">C. (1)</span>, <span class="anon-block">N.</span>). <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, a co za tym idzie pozwana spółka<span class="anon-block">C. (1)</span>, mieli wiedzę o inwestycji wyłącznie ze źródeł spółki <span class="anon-block">L. (1)</span>.</p>
<p>Od samego początku i na każdym etapie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> posiadał wszelką wiedzę o nieruchomości i planach inwestycyjnych odnośnie gruntu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> ze źródeł Spółki <span class="anon-block">L. (1)</span>.</p>
<p>Finalnie transakcja trafiła w ręce pozwanej spółki <span class="anon-block">C. (1)</span>, która pojawiła się jako kupujący jesienią 2019 r. i to tej spółce przypadły owoce wieloletniej pracy Powodowej Spółki <span class="anon-block">L. (1)</span>. Spółkę <span class="anon-block">C. (1)</span>reprezentował również <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> działał na bazie bardzo szerokiego dokumentu pełnomocnictwa notarialnego udzielonego przez <span class="anon-block">C. (1)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. K. (1)</span> formalnie nie zasiadając w żadnych organach spółki <span class="anon-block">C. (1)</span> ani nie będąc jej prokurentem, działał w zasadzie jako jej jedyny reprezentant wobec wszystkich osób, które miały styczność z inwestycją.</p>
<p>To <span class="anon-block">J. K. (1)</span> prowadził uzgodnienia dot. umowy nabycia terenu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> z kancelarią notarialną oraz reprezentantem <span class="anon-block">L. (1)</span>. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> zawarł w imieniu <span class="anon-block">C. (1)</span> umowy nabycia terenu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> oraz nabycia praw autorskich do projektu budowlanego w zakresie w jakim należały do architekta wskazanego przez <span class="anon-block">L. (1)</span>.</p>
<p>Pod koniec 2019 r. doszło do nawiązania współpracy między <span class="anon-block">L. (1)</span> oraz <span class="anon-block">C. (1)</span> co do nabycia Nieruchomości przez <span class="anon-block">C. (1)</span>. Strony uzgodniły, że <span class="anon-block">C. (1)</span> niejako wstąpi w miejsce <span class="anon-block">L. (1)</span> jako nabywca Nieruchomości. Dodatkowo <span class="anon-block">L. (1)</span> miał pomóc <span class="anon-block">C. (1)</span> w procesie uzyskania pozwolenia na budowę z uwagi na fakt, że <span class="anon-block">L. (1)</span> już wcześniej pracował nad otrzymaniem takiego pozwolenia na własną rzecz i miał nawet gotową dokumentację projektową. W zamian <span class="anon-block">C. (1)</span> miało zapłacić na rzecz <span class="anon-block">L. (1)</span> umówione wynagrodzenie.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. (1)</span> oraz <span class="anon-block">C. (1)</span> uzgodniły treść dokumentu określonego w tytule dokumentu jako „umowa o współpracy w zakresie sprzedaży nieruchomości” „Umowa o <span class="anon-block">(...)</span>”), która miała być między tymi podmiotami podpisana. W dniu 30 października 2019 r. <span class="anon-block">L. (1)</span> przesłał do <span class="anon-block">C. (1)</span> projekt Umowy o <span class="anon-block"> (...)</span> na drodze korespondencji e-mail.</p>
<p>Z powodu złożoności procesu inwestycyjnego w budownictwie, Strony w dokumencie następująco określiły przedmiot kontraktu:</p>
<p>„§ 1</p>
<p>Przedmiot Umowy</p>
<p>Przedmiotem umowy jest ustalenie wzajemnych praw i obowiązków w zakresie dokonania odpłatanie przez Pośrednika wszelkich czynności zmierzających do dokonania sprzedaży nieruchomości […] wraz z prawomocnym pozwoleniem na budowę przedsięwzięcia inwestycyjnego”.</p>
<p>W dniu 3 listopada 2019 r. <span class="anon-block">C. (1)</span> odesłało do <span class="anon-block">L. (1)</span> kontrakt z uwagami. W swoich uwagach oznaczonych jako <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">J. K. (1)</span> (w imieniu <span class="anon-block">C. (1)</span>) wskazał jako sumę wynagrodzenia kwotę: 324.850,00 zł plus podatek VAT w wysokości 23%.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. (1)</span> oraz <span class="anon-block">C. (1)</span> zasadniczo zakończyły negocjowanie dokumentu Umowy o Współpracę w dniu 5 listopada 2019 r.</p>
<p>W wykonaniu ustaleń Stron <span class="anon-block">L. (1)</span> dokonał szeregu czynności:</p>
<p> wskazał <span class="anon-block">C. (1)</span> samą Nieruchomość oraz osoby Zbywców,</p>
<p> organizował dokumenty potrzebne do nabycia <span class="anon-block"> (...)</span> przez <span class="anon-block">C. (1)</span>,</p>
<p> skontaktował Zbywców oraz <span class="anon-block">C. (1)</span> z notariuszem,</p>
<p> brał istotny udział w pracach nad aktem notarialnym, na podstawie którego <span class="anon-block">C. (1)</span> zakupiło Nieruchomość,</p>
<p> pomógł <span class="anon-block">C. (1)</span> w porozumieniu z właścicielami gruntów sąsiadujących z Nieruchomością, tak aby uchronić <span class="anon-block">C. (1)</span> przed protestami z ich strony w toku procesu inwestycyjnego,</p>
<p> zakontraktował na rzecz <span class="anon-block">C. (1)</span> pracownię architektoniczną, która na podstawie dokumentacji przygotowywanej i opłaconej uprzednio dla <span class="anon-block">L. (1)</span> (gdy to <span class="anon-block">L. (1)</span> sam starał się o pozwolenie na budowę), przeprowadziła kwestię uzyskania pozwolenia na budowę dla <span class="anon-block">C. (1)</span> aż do jego skutecznego otrzymania od organów administracji publicznej,</p>
<p> rozwiązał własne umowy ze Zbywcami, tak aby możliwe było nabycie Nieruchomości przez <span class="anon-block">C. (1)</span> oraz wykreślił swoje uprawnienia z księgi wieczystej Nieruchomości, aby <span class="anon-block">C. (1)</span> mogło nabyć ją bez obciążeń.</p>
<p>Mimo uzyskania prawa własności <span class="anon-block"> (...)</span> oraz pozwolenia na budowę, <span class="anon-block">C. (1)</span> cały czas zbywało <span class="anon-block">L. (1)</span> odnośnie kwestii złożenia swojego podpisu na dokumencie określonym jak „umowa pośrednictwa”, czy „umowy o współpracy” i ostatecznie nigdy nie doszło do podpisania tego dokumentu przez <span class="anon-block">C. (1)</span>, ani wypłaty jakiegokolwiek wynagrodzenia na rzecz <span class="anon-block">L. (1)</span>. W końcu <span class="anon-block">L. (1)</span> wystosował wezwanie do zapłaty na ręce <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, który w toku całej transakcji występował jako pełnomocnik <span class="anon-block">C. (1)</span>. Ku zaskoczeniu Powoda, spółka otrzymała odpowiedź pochodzącą tylko od samego <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, który stwierdził w piśmie z dnia 20 marca 2020 r., iż nie jest reprezentantem spółki <span class="anon-block">C. (1)</span> a między <span class="anon-block">L. (1)</span> oraz <span class="anon-block">C. (1)</span> nigdy nie doszło do zawarcia umowy pośrednictwa.</p>
<p>Z kolei w dniu 25 marca 2020 r. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w drodze korespondencji sms przekazał <span class="anon-block">R. G.</span> kontakt do członka zarządu spółki<span class="anon-block">C. (1)</span>, twierdząc tylko, że „jest na kwarantannie” i „nie zajmuje się tematem <span class="anon-block">(...)</span>”, nie podtrzymując jednak twierdzeń o tym, że współpracuje z <span class="anon-block">C. (1)</span>. Prezes zarządu strony powodowej <span class="anon-block">R. G.</span> kontaktował się z członkiem zarządu <span class="anon-block">C. (1)</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, w sprawie wynagrodzenia oraz zwrotu podpisanej umowy, co nie przyniosło jednak skutku.</p>
<p>Aby zabezpieczyć swoje prawa (np. na cele uświadomienia potencjalnych dalszych nabywców <span class="anon-block"> (...)</span> w celu realizacji wymogów skargi pauliańskiej, gdyby <span class="anon-block">C. (1)</span> zdecydowało się wyzbyć gruntu), <span class="anon-block">L. (1)</span> złożył wnioski o wpis roszczeń do księgi wieczystej. Na skutek tego, pismem z dnia 5 maja 2020 r., <span class="anon-block">C. (1)</span> zagroziło <span class="anon-block">L. (1)</span> postępowaniem karnym.</p>
<p>W odpowiedzi na to, pismem z dnia 28 maja 2020 r. <span class="anon-block">L. (1)</span> już w pełni formalnie (a nie, jak dotychczas, poprzez próbę polubownych rozmów telefonicznych i spotkań) wezwał <span class="anon-block">C. (1)</span> do zapłaty swojego wynagrodzenia, a także poinformował <span class="anon-block">C. (1)</span> o tym, że Spółka złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> (pełnomocnika <span class="anon-block">C. (1)</span>) i <span class="anon-block">A. W. (1)</span> (członka zarządu <span class="anon-block">C. (1)</span>).</p>
<p>Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo co do zasady jest dopuszczalne. Oceniając wysokość roszczenia wskazał, że w Umowie o Współpracę jako wysokość wynagrodzenia wskazana została kwota 324.850,00 zł netto, a po dodaniu podatku VAT w wysokości 23% daje to kwotę: 399.565,50 zł. Jednakże <span class="anon-block">C. (1)</span> przejęło na siebie obowiązek bezpośredniej zapłaty na rzecz projektanta <span class="anon-block"> – (...)</span> za nabycie majątkowych praw autorskich do projektu w kwocie 50.000,00 zł brutto. Dodatkowo, <span class="anon-block">C. (1)</span> zawarło własne porozumienie z Państwem <span class="anon-block">K.</span>, będącymi właścicielami gruntu sąsiadującego z Nieruchomością, po to aby móc w sposób niezakłócony prowadzić tam inwestycję budowlaną. Nie ma więc już potrzeby, aby <span class="anon-block">L. (1)</span> uiszczał Państwu <span class="anon-block">K.</span> pozostałe 70.000,00 zł z umówionej sumy 80.000,00 zł. To zobowiązanie <span class="anon-block">C. (1)</span> przejęło bezpośrednio na siebie.</p>
<p>Skoro więc <span class="anon-block">C. (1)</span> przejęło na siebie bezpośrednio te dwa zobowiązania, to należy ich sumy odjąć od wynagrodzenia <span class="anon-block">L. (1)</span> w ramach następującej operacji: 324.850,00 zł – (50.000 zł + 70.000 zł) = 324.850,00 zł – 120.000,00 zł = 204.850,00 zł. Po przemnożeniu przez należny podatek VAT = 251.965,50 zł.</p>
<p>W § 4 ust. 3 Umowy o Współpracę Strony rozbiły płatność wynagrodzenia na dwie transze. Pierwsza transza, w wysokości 20% umówionego wynagrodzenia, miała być płatna w terminie 3 dni od daty uzyskania przez <span class="anon-block">C. (1)</span> pozwolenia na budowę dla zamierzenia inwestycyjnego. Pozwolenie na budowę na rzecz <span class="anon-block">C. (1)</span> (k. 167) zostało wydane w dniu 30 stycznia 2020 r. Tym samym, roszczenie o zapłatę stało się wymagalne z dniem 3 lutego 2020 r.</p>
<p>Pierwsza transza powinna być liczona od kwoty wynagrodzenia wskazanej w umowie, przed przejęciem przez <span class="anon-block">C. (1)</span> dwóch zobowiązań opisanych powyżej. Tym samym 20% z kwoty 399.565,50 zł brutto daje sumę: 79.913,10 zł.</p>
<p>Druga transza, to – po przejęciu przez <span class="anon-block">C. (1)</span> dwóch zobowiązań opisanych powyżej – suma: 172.052,40 zł: 251.965,50 zł – 79.913,10 zł = 172.052,40 zł.</p>
<p>Owa druga transza powinna być płatna w terminie 3 dni od „uprawomocnienia się” decyzji o pozwoleniu na budowę. W tej sprawie okoliczność, czy Strony pod pojęciem „uprawomocnienia się” rozumiały (tak jak niejednokrotnie przyjmuje się w obrocie) nabycie przez decyzję przymiotu ostateczności, czy stricte uprawomocnienie, o którym od niedawna stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19600300168" title="Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego - Dz. U. z 1960 r. Nr 30, poz. 168 (art. 16;art. 16 § 3)">art. 16 § 3 k.p.a.</a> nie ma doniosłości prawnej. W obu rozumieniach będzie to bowiem ta sama data.</p>
<p>Decyzja o pozwoleniu na budowę (k. 169) stała się ostateczna w dniu 11 marca 2020 r. Jest to również data uprawomocnienia się decyzji. Zgodnie bowiem z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19600300168" title="Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego - Dz. U. z 1960 r. Nr 30, poz. 168 (art. 16;art. 16 § 3)">art. 16 § 3 k.p.a.</a> „decyzje ostateczne, których nie można zaskarżyć do sądu, są prawomocne”. Zgodnie zaś z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021531270" title="Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 (art. 52;art. 52 § 1;art. 52 § 2)">art. 52 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi</a>, możliwość wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest co do zasady warunkowana wyczerpaniem administracyjnego toku instancji. Skoro więc tok ten nie został ani wyczerpany, ani nawet zainicjowany, to decyzja o pozwoleniu na budowę w tym samym dniu stała się i ostateczna i prawomocna.</p>
<p>Bieg zapłaty drugiej transzy wynagrodzenia rozpoczął się 3 dni począwszy od 11 marca 2020 r., a więc roszczenie w tym zakresie stało się wymagalne 15 marca 2020 r.</p>
<p>Dwa dalsze elementy wyznaczające bieg terminu przewidziane w § 4 ust. 3 lit. b) Sąd Okręgowy pominął albowiem czynności związane z realizacją wpłat dla Państwa <span class="anon-block">Z.</span> to <span class="anon-block">L. (1)</span> wykonało, czego <span class="anon-block">C. (1)</span> było od początku w pełni świadome, a <span class="anon-block">J. K. (1)</span> dopisał tę kwestię do umowy – jak sam wskazał w korespondencji e-mail – jedynie „dla formalności” . Gdyby wszystkie zobowiązania wobec Państwa <span class="anon-block">Z.</span> nie zostały zrealizowane przez <span class="anon-block">L. (1)</span> to <span class="anon-block">C. (1)</span> nie otrzymałoby pozwolenia na budowę (ponieważ Państwo <span class="anon-block">Z.</span> jako właściciele gruntu sąsiadującego z Nieruchomością podnieśliby sprzeciw). W odniesieniu zaś do wpłat dla Państwa <span class="anon-block">K.</span> to ten element również stał się bezprzedmiotowy, ponieważ, ponownie, <span class="anon-block">C. (1)</span> od początku było świadome (jak wynika z e-maila Pana <span class="anon-block">J. K. (1)</span> cytowanego powyżej) wpłacenia przez <span class="anon-block">L. (1)</span> na ich rzecz kwoty 10.000,00 zł (w gotówce, nie zaś przelewem), co do zaś pozostałych 70.000,00 zł to zobowiązanie zapłaty przejęło na siebie bezpośrednio <span class="anon-block">C. (1)</span>.</p>
<p>Sąd Okręgowy podkreślił, że głównymi świadczeniami <span class="anon-block">L. (1)</span> było wstąpienie <span class="anon-block">C. (1)</span> w prawa i obowiązki zbywcy w celu nabycia terenu oraz umożliwienie <span class="anon-block">C. (1)</span> uzyskania pozwolenia na budowę. Świadczeniem <span class="anon-block">L. (1)</span> nie było przeniesienie gotowego pozwolenia na budowę na rzecz <span class="anon-block">C. (1)</span>, a jedynie pomoc w tym aspekcie. Jedynie zapłata wynagrodzenia <span class="anon-block">L. (1)</span> była uzależniona od potwierdzenia przydatności pomocy <span class="anon-block">L. (1)</span> i materiałów od spółki w postaci uzyskania przez <span class="anon-block">C. (1)</span> pozwolenia na budowę. W ocenie Sądu Okręgowego umowa pośrednictwa polegająca na wykonywaniu czynności polegająca na dokonywaniu dla zamawiającego czynności zmierzających do zawarcia i sprzedaży za zaplata wynagrodzenia. Tj umowa o jakiej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971150741" title="Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - Dz. U. z 1997 r. Nr 115, poz. 741 (art. 180;art. 180 ust. 3)">art. 180 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami</a>, nie została zawarta. Niemniej jednak zdaniem Sądu Okręgowego pozwana spółka osiągnęła bezsprzeczne przysporzenie opisane szczegółowo powyżej kosztem <span class="anon-block">L. (1)</span>. Suma bezpodstawnego wzbogacenia to kwota wynagrodzenia, jakie było wynegocjowane między <span class="anon-block">L. (1)</span> a <span class="anon-block">C. (1)</span> w projekcie umowy. Korzyść/świadczenie jakie uzyskało <span class="anon-block">C. (1)</span> wyniosło łącznie 251.965,50 zł.</p>
<p>Sąd wskazał, że słusznie w toku postępowania strona powodowa podnosiła, że zarząd <span class="anon-block">C. (1)</span> (prezes <span class="anon-block">A. W. (1)</span>) był informowany telefonicznie o roszczeniach <span class="anon-block">L. (1)</span>. Pan <span class="anon-block">W.</span> był zaskoczony oczekiwaniem wynagrodzenia przez <span class="anon-block">L. (1)</span>, ale przy tym nie negował czynności Pana <span class="anon-block">K.</span>, nie negował pełnomocnictwa, czy jego umocowania do dokonywania wiążących ustaleń. <span class="anon-block"> Zarząd (...)</span> był o nich też informowany na piśmie. <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> powinna więc była liczyć się z obowiązkiem rozliczenia, zwrotu wartości bezpodstawnego wzbogacenia. Podkreślić należy, że <span class="anon-block">J. K. (1)</span> dysponował niezwykle szerokim pełnomocnictwem. To <span class="anon-block"> spółka (...)</span> udzieliła powyższego pełnomocnictwa i jest beneficjentem nakładów i pracy strony powodowej. Korzyści i świadczenia uzyskała bowiem kosztem <span class="anon-block">L. (1)</span> na skutek działań <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Następnie <span class="anon-block"> spółka (...)</span> kupiony dzięki <span class="anon-block">L. (1)</span> teren wraz z uzyskanym dzięki <span class="anon-block">L. (1)</span> pozwoleniem na budowę sprzedała na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (vide: wydruk z księgi wieczystej – k. 641). Zbycie terenu na rzecz <span class="anon-block">E.</span> nastąpiło na bazie umowy z sierpnia 2020 r.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe ustalenia, tut. Sąd uznał, że strona powodowa w dostatecznym stopniu wykazała i uzasadniła fakt istnienia roszczenia względem pozwanej spółki w związku z czym należało orzec jak w punkcie I wyroku na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">art. 322 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405)">art. 405 k.c.</a> a także co do odsetek ustawowych stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1;art. 481 § 2)">art. 481 § 1 i 2 k.c.</a>
</p>
<p>Z powyższych względów (uwzględnienie roszczenia w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu powództwo należało oddalić w pozostałej części – to jest co do żądania zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, żądanych w oparciu o przepisy ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Zasądzono bowiem odsetki ustawowe stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1;art. 481 § 2)">art. 481 § 1 i 2 k.c.</a>
</p>
<p>Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu powołano <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 11;art. 98 § 3)">art. 98 § 1, 11 i 3 k.p.c.</a>
</p>
<p>Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana zaskarżając orzeczenie w punkcie I i III, zarzucając:</p>
<p>I. naruszenie przepisów postępowania, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">art. 322 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 327(1);art. 327(1) § 1;art. 327(1) § 1 pkt. 1)">art. 327<sup>
<!-- -->1</sup>§1 pkt 1) k.p.c.</a> poprzez jego bezpodstawne zastosowanie i brak jakiegokolwiek wyjaśnienia, dlaczego Sąd odstąpił od wymogu wykazania przez Powoda wysokości roszczenia oraz przyczyn dla których sąd uznał, że ustalenie wysokości bezpodstawnego wzbogacenia jest niemożliwe, nader utrudnione lub oczywiście niecelowe, skoro okoliczność ta byłą kluczowa dla ustalenia wysokość roszczenia, a nawet sam Powód złożył wniosek (choć rażąco spóźniony) o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na tę okoliczność;</p>
<p>II. naruszenie przepisu postępowania, to jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">artykułu 322 k.p.c.</a> poprzez jego bezzasadne zastosowanie, podczas gdy w sprawie udowodnienie żądania było nie tylko możliwe, ze i konieczne, a przyjęcie, że wysokość bezpodstawnego wzbogacenia odpowiada wynagrodzeniu wskazanemu w projekcie niezawartej umowy o współpracy był niemożliwe i bezpodstawne, bowiem:</p>
<p>a) Powódka nie wykonała przedmiotu Umowy, a zatem nawet gdyby przyjąć, że Powódce należne byłoby wynagrodzenie wskazane w Umowy pomimo jej nie zawarcia, to wynagrodzenie miało przysługiwać za wykonanie przedmiotu umowy, a więc „przedmiotem umowy jest ustalenie wzajemnych praw i obowiązków w zakresie dokonania odpłatnie przez pośrednika wszelkich czynności zmierzających do dokonania sprzedaży nieruchomości (...) wraz 1 prawomocnym pozwoleniem na budowę przedsięwzięcia inwestycyjnego;</p>
<p>b) oszacowanie wartości usług, które rzeczywiście zostały wykonane przez Powódkę (jeśli przyjąć, że zostały wykonane na rzecz <span class="anon-block">C. (1)</span>, bądź, że <span class="anon-block">C. (1)</span> w jakikolwiek sposób na nich skorzystało), czy też kwot o jakie Pozwana pozostaje — zdaniem Powódki — bezpodstawnie wzbogacona jest możliwe, co potwierdza sama Powódka zgłaszając wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego odpowiedniej specjalności;</p>
<p>c) Strony nigdy nie uzgodniły wynagrodzenia, a wynagrodzenie został jednostronnie narzucone i wpisane do projektu umowy przez Powódkę i nigdy nie zostało zaakceptowane przez Pozwaną;</p>
<p>d) Umowa nigdy nie została między stronami zawarta (nie tylko na skutek braku wymaganej dla umowy pośrednictwa formy, ale także z uwagi na fakt, że Strony — Powódka i Pozwana nigdy nie doszły do porozumienia co do jej warunków);</p>
<p>3) naruszenie przepisu postępowania, to jest 327<sup>
<!-- -->(
1)</sup> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (pkt. 1)">pkt 1) k.p.c.</a>, które ma istotny wpływ na wynik sprawy I uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej poprzez brak dokonania samodzielnych ustaleń przez Sąd I Instancji i w ramach „ustaleń faktycznych” skopiowanie — w sposób dosłowny - treści zawartych pozwie inicjującym postępowanie! tj. akapitów uzasadnienia pozwu nr <span class="anon-block">(...)</span>, podczas gdy ustalenia faktyczne i warstwa motywacyjna rozstrzygnięcia nie może stanowić dosłownego skopiowania stanowiska Powódki;</p>
<p>4) naruszenie przepisu postępowania, to jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">artykułu 233 § 1 k.p.c.</a> polegające na błędnej ocenie dowodu z umowy o współpracę, której projekt przekazano dnia 5 listopada 2018 roku (dalej jako Umowa) polegający na przyjęciu, że „strony nawiązały współpracę, zgodnie z którą <span class="anon-block"> spółka (...)</span> miała uzyskać dzięki <span class="anon-block">L. (1)</span> prawa do terenu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, a także uzyskać wszelkie materiały znajdujące się w dyspozycji <span class="anon-block">L. (1)</span>, które pozwolą spółce<span class="anon-block">C. (1)</span>uzyskać na swoją rzecz pozwolenie na budowę dla tego terenu" (pogrubienie pełnomocnika), pomimo że zgodnie z § 1 projektu Umowy przedmiotem Umowy miało być „ustalenie wzajemnych praw I obowiązków w zakresie dokonania odpłatnie przez Pośrednika wszelkich czynności zmierzających do dokonania sprzedaży nieruchomości (.) wraz z prawomocnym postanowieniem na budowę” (pogrubienia pełnomocnika), co w konsekwencji doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że Strony (...) wykonały w praktyce tą współpracę”.</p>
<p>5) naruszenie przepisu postępowania, to jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 11)">artykułu 233 §11 k.p.c.</a> poprzez dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny dowodu z:</p>
<p>a) zeznań świadka <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w sposób wybiórczy, a nie wszechstronny i uznanie go za niewiarygodnego w całości, podczas gdy zeznania świadka w przeważającej części spójne są z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a zwłaszcza znajdują potwierdzenie w dowodach z dokumentów, które zostały uznane przez Sąd za wiarygodne, a także w tych, które zostały przez Sąd pominięte podczas dokonywania oceny dowodów, podczas gdy na podstawie tego dowodu możliwe było prawidłowe odtworzenie stanu faktycznego w sprawie;</p>
<p>b) zeznań świadków <span class="anon-block">M. K.</span> oraz <span class="anon-block">K. K. (2)</span> poprzez uznanie ich za częściowo niewiarygodnych, co do twierdzeń, że uzgodnienia i kwoty ze strony <span class="anon-block">L. (1)</span> nie wpłynęły w żaden sposób na ich brak oprotestowania inwestycji po przejęciu jej przez <span class="anon-block">C. (1)</span>, podczas gdy zeznania świadków nie stoją w sprzeczności z żadnymi dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy, brak jest „porozumienia”, które potwierdzałoby przypuszczenia Powódki co do jego zawarcia, a ponadto, Pozwana nie musiała uiszczać jakichkolwiek kwot na rzecz wyżej wymienionych świadków, co skutkowało błędnymi ustaleniami faktycznymi jakoby „<span class="anon-block">C. (1)</span> zawarło własne porozumienie z Państwem <span class="anon-block">K.</span>, będącymi właścicielami gruntu sąsiadującego Nieruchomości, po to aby móc w sposób niezakłócony prowadzić inwestycję', co stoi w absolutnej sprzeczności z materiałem znajdującym się w aktach sprawy (dokumentami i pominiętymi przez Sąd zeznaniami świadka <span class="anon-block">Ł. H.</span>), wedle których sytuacja w roku 2017 i relacje z <span class="anon-block">L. (1)</span> wymagały zawarcia porozumienia, a sytuacja w roku 2019 (Państwo <span class="anon-block">K.</span> rozpoczynali prace budowlane na swojej nieruchomości) i pozostawali w przyjaznych relacjach sąsiedzkich z <span class="anon-block">C. (1)</span>;</p>
<p>5) naruszenie przepisu postępowania, to jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">artykułu 233 § 1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 327(1);art. 327(1) § 1;art. 327(1) § 1 pkt. 1)">art. 327<sup>
<!-- -->1</sup> §1 pkt 1) k.p.c.</a> poprzez</p>
<p>a) pominięcie (bez wyjaśnienia przyczyn) dowodów w postaci:</p>
<p>- ugody sądowej zawartej przez <span class="anon-block"> spółkę (...) Sp. z o.o.</span> z <span class="anon-block">A. W. (2)</span>, na podstawie której Pozwana zapłaciła na rzecz <span class="anon-block">A. W. (2)</span> kwotę 200.000 zł oraz przelewu kwoty 24.600,00 zł tytułem zapłaty na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> (oprócz kwoty 50.000,00 zł), podczas gdy wynagrodzenie określone w projekcie umowy uwzględniało konieczność poniesienia przez Powódkę tych kosztów i miało je refundować, a zatem skoro sam Powód a następnie Sąd uznał, że zasadne było obniżenie należnej Powodowi kwoty wskazanej w projekcie umowy o kwotę 50.000,00 zł uiszczonej na rzecz pracowni architektonicznej bezpośrednio przez Pozwaną oraz o kwotę 70.000,00 zł która pozostawała do uiszczenia na rzecz sąsiadów - Państwa <span class="anon-block">K.</span>, to należało je pomniejszyć także o kwotę 200.000 zł uiszczoną na rzecz innej sąsiadki - <span class="anon-block">A. W. (2)</span> z analogicznego tytułu oraz o kwotę uzupełniającą wynagrodzenie biura architektonicznego, tj. 24600 zł;</p>
<p>- zeznań świadka <span class="anon-block">S. K.</span>, który to świadek brał czynny udział w wykonywaniu czynności w procesie inwestycyjnym, osobiście kontaktował się z sąsiadami, architektem i rzeczywiście wykonywał czynności w postaci koordynacji procesu doprowadzającego do wydania decyzji o Pozwoleniu na budowę na rzecz Pozwanej, których to efekt przypisuje sobie spółka powodowa i jeszcze wyprowadza z nich roszczenia finansowe będące przedmiotem niniejszego postępowania; nadto posiadał wiedzę na temat całego procesu inwestycyjnego i rzeczywistego udziału Powódki na każdym jego etapie;</p>
<p>c) zeznań świadka <span class="anon-block">Ł. H.</span>, który to świadek dokładnie wskazał w jakich okolicznościach pozwana spółka pozyskała wiedzę na temat spornej inwestycji, jaki był osobisty udział świadka w finalizowaniu inwestycji (a były to w dużej mierze czynności, które miały być przedmiotem projektu Umowy i na wykonanie których powołuje się Powódka), jak wyglądał proces decyzyjny w spółce, że nigdy nie doszło do zaakceptowania „warunków Umowy”, a tym samym uzgodnienia ceny przez Strony;</p>
<p>- umowy o współpracy w zakresie sprzedaży nieruchomości z dnia 15 maja 2018 roku oraz umowy cesji praw i obowiązków z dnia 9 maja 2019 roku, które to dowody po pierwsze potwierdzały wersję wydarzeń przestawioną przez świadka <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, a ponadto pozwalały na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, mianowicie, że spółka <span class="anon-block">C. (1)</span>była pośrednikiem w procesie sprzedaży nieruchomości przez Powódkę na rzecz podmiotu trzeciego tj. <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>. Sp. k., która to okoliczność została zignorowana przez Sąd I Instancji, a która powinna rzutować na kwestię oceny źródła wiedzy spółki na temat nieruchomości; które to naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> (zarzuty od 4 do 6) doprowadziły do błędnych ustaleń faktycznych, tj., że strony nawiązały współpracę, zgodnie z którą spółka<span class="anon-block">C. (1)</span>miała uzyskać dzięki <span class="anon-block">L. (1)</span> prawa do terenu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, a także uzyskać wszelkie materiały znajdujące się w dyspozycji <span class="anon-block">L. (1)</span>, które pozwolą spółce <span class="anon-block">C. (1)</span> uzyskać na swoją rzecz pozwolenie na budowę dla tego terenu, podczas gdy Strony nawiązały współpracę a projekt umowy zakładał, że zadaniem <span class="anon-block">L. (1)</span> miało być dokonanie wszystkich czynności koniecznych do nabycia gruntu przez Pozwaną, w tym załatwienie kwestii wszystkich sąsiadów oraz pozwolenia na budowę, czego Powódka nie wykonała;</p>
<p>b) ustalenie, że wysokość bezpodstawnego wynagrodzenia odpowiada (co do grosza) wynagrodzeniu określonemu w projekcie niezawartej Umowy, podczas gdy zgodnie z umową było one przewidziane za wykonanie wszelkich czynności zmierzających do sprzedaży nieruchomości wraz z prawomocnym pozwoleniem na budowę, a ostatecznie Powódka ani nie wykonała wszelkich czynności ani Pozwana nie nabyła nieruchomości z prawomocnym pozwoleniem na budowę; Pozwana musiała zapłacić odszkodowanie sąsiadom, opłacić architekta który poprawiał projekt, konsultantów oraz uzyskać nową decyzję lokalizacji zjazdu do projektowanego budynku, a następnie już po sprzedaży samodzielnie starać się uzyskać pozwolenie na budowę;</p>
<p>c) wadliwe przyjęcie, że:</p>
<p>- „w toku całego procesu inwestycyjnego <span class="anon-block">J. K. (1)</span>działał przez najróżniejsze spółki I w najróżniejszych modelach (<span class="anon-block">A.</span>, <span class="anon-block">E.</span>, <span class="anon-block">C. (1)</span>, <span class="anon-block">N.</span> <span class="anon-block">G.</span>). i co za tym idzie pozwana <span class="anon-block"> spółka (...)</span> mieli wiedzę o inwestycji wyłącznie ze źródeł <span class="anon-block"> spółki (...)</span>", podczas gdy zarówno <span class="anon-block">J. K. (1)</span> miał wiedzę o inwestycji od <span class="anon-block">Z. K.</span>, który z resztą domagał się zapłaty za usługę pośrednictwa (dowód — zaznania świadka <span class="anon-block">Z. K.</span>, który został przez Sąd uznany za wiarygodnego), a <span class="anon-block"> spółka (...)</span> dowiedziała się o inwestycji od innego pośrednika <span class="anon-block">A. K.</span>
</p>
<p>- „od samego początku I na każdym etapie<span class="anon-block">J. K. (1)</span> posiadał wszelką wiedzę o nieruchomości i planach inwestycyjnych odnośnie gruntu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> ze źródeł Spółki <span class="anon-block">L. (1)</span>", podczas gdy spółka <span class="anon-block">L. (1)</span> miała być pośrednikiem w transakcji dopiero na ostatnim etapie transakcji (dopiero w październiku 2019r.), bowiem wedle założeń na początku <span class="anon-block"> spółka (...)</span> miała nabyć nieruchomość na swoją rzecz, a pośrednikiem w sprzedaży nieruchomości była spółka <span class="anon-block">E. (1)</span>oraz <span class="anon-block">Z. K.</span> i stąd <span class="anon-block">J. K. (1)</span> oraz spółka <span class="anon-block">C. (1)</span> miała wiedzę na temat nieruchomości;</p>
<p>- „Strony uzgodniły, że <span class="anon-block">C. (1)</span> niejako wstąpi w miejsce <span class="anon-block">L. (1)</span> jako nabywca nieruchomości. Dodatkowo <span class="anon-block">L. (1)</span> rniał Pomóc <span class="anon-block">C. (1)</span> w procesie uzyskania pozwolenia na budowę z uwagi na fakt, że <span class="anon-block">L. (1)</span> już wcześniej pracował nad otrzymaniem takiego pozwolenia na własną rzecz i miał nawet gotową dokumentację projektową”, podczas gdy <span class="anon-block">L. (1)</span> nie miał „pomóc w procesie uzyskania pozwolenia na budowę”, a doprowadzić do nabycia nieruchomości wraz z prawomocnym pozwoleniem na budowę czyli wykonać wszelkie czynności zmierzające do jego uzyskania (co wynika chociażby z projektu Umowy przygotowanej przez samą Powódkę), a nadto gdyby <span class="anon-block">L. (1)</span> miał gotową dokumentację projektową to po pierwsze sama Powódka uzyskałaby pozwolenie na budowę co się nie wydarzyło (pomimo wielokrotnie składanych wniosków), a po drugie Pozwana nie mogłaby jej nabyć od architekta, przy czym gdyby Pozwana nabyła projekt w takim kształcie, w jakim był on przygotowany dla <span class="anon-block">L. (1)</span>, to nie uzyskałyby pozwolenia na budowę;</p>
<p>- „<span class="anon-block">L. (1)</span> oraz <span class="anon-block">C. (1)</span> uzgodniły treść dokumentu określonego w tytule dokumentu jako „umowa o współpracy o współpracy w zakresie sprzedaży nieruchomości” „Umowa o <span class="anon-block"> (...)</span>(...) , podczas gdy Strony nigdy treści dokumentu nie uzgodniły, a jedynie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> negocjował treść dokumentu z Powodem jedynie w kilku lakonicznych e-mailach i zabrał projekt Umowy do akceptacji zarządu pozwanej spółki, który to projekt nigdy nie został przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> zaakceptowany; gdyby <span class="anon-block">J. K. (1)</span> miał uprawnienie do zawarcia wyżej wymienionej umowy (nie tylko formalnie jako dokument ogólnego pełnomocnictwa, a faktyczne do decydowania o tej transakcji) to sam zawarłby umowę z Powódką;</p>
<p>- „<span class="anon-block">L. (1)</span> oraz <span class="anon-block">C. (1)</span> zasadniczo zakończyły negocjacje dokumentu Umowy o współpracę w dniu 5 listopada 2019 roku”, podczas gdy w tej dacie doszło do ostatniej wymiany wiadomości email na temat wyżej wymienionej Umowy, która następnie nie została zaakceptowana przez <span class="anon-block">C. (1)</span>, nie można zatem mówić o „zakończeniu negocjacji”, a co najwyżej o zakończeniu tworzenia projektu;</p>
<p>- „w wykonaniu ustaleń Stron <span class="anon-block">L. (1)</span> dokonał szeregu czynności (...) , podczas gdy większość czynności wskazanych przez Sąd jako wykonane „w wyniku ustaleń między Stronami” (do których to ustaleń zdaniem Sądu miało dojść dnia 5 listopada 2019 roku) miały zdaniem Powódki zostać wykonane wcześniej - zanim Strony podjęły jakąkolwiek współpracę,</p>
<p>d) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że w wykonaniu ustaleń Stron <span class="anon-block">L. (1)</span> dokonał szeregu czynności:</p>
<p>a) „rozwiązał własne umowy ze Zbywcami, tak aby możliwe było nabycie <span class="anon-block"> (...)</span> przez <span class="anon-block">C. (1)</span> oraz wykreślił swoje uprawnienia z księgi wieczystej <span class="anon-block"> (...)</span>, aby <span class="anon-block">C. (1)</span> mogło nabyć ją bez obciążeń; podczas gdy wszelkie wcześniej zawarte przez Powódkę umowy wygasły, a więc „rozwiązywanie umów” było fikcją, bowiem żadne umowy już Powódki ze Zbywcami nie wiązały, a wykreślenie uprawnień z księgi wieczystej było oczywistą tego konsekwencją;</p>
<p>b) „wskazał <span class="anon-block">C. (1)</span> samą Nieruchomość oraz osoby Zbywców, podczas gdy Pozwana uzyskała informację na temat samej nieruchomości w wyniku cesji umowy pośrednictwa zawartej uprzednio pomiędzy <span class="anon-block"> spółką (...) sp. z o.o.</span>, a <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>. oraz za pośrednictwem <span class="anon-block">Z. K.</span> oraz <span class="anon-block">A. K.</span>; „organizował dokumenty potrzebne do nabycia nieruchomości przez <span class="anon-block">C. (1)</span>, podczas gdy dokumenty do nabycia nieruchomości dostarczyli Sprzedający (w umowie sprzedaży nieruchomości z 18 listopada 2019 roku w ust. III pkt. 1 to sprzedający przedkładają rzeczone dokumenty), a Pozwana miała z zadanie przedłożyć jedynie uchwałę zgromadzenia wspólników, której Powód w żadnym zakresie nie organizował”, a zatem trudno przyjąć, że Powódka „organizowała dokumenty” na rzecz Pozwanej, zwłaszcza, że nie wiadomo o jakie dokumenty ma chodzić i na czym miała polegać ich „organizacja” przez Powódkę;</p>
<p>c) „Skontaktował Zbywców oraz <span class="anon-block">C. (1)</span> z notariuszem” podczas gdy trudno uznać, że jest to czynność, która została dokonana w wykonaniu wcześniejszych ustaleń między stronami; trudno też uznać wykonanie telefonu do notariusza za istotny udział, ponadto notariusz przygotowujący umowę sprzedaży, obsługiwał przedmiotową nieruchomość oraz zbywców od 2015 roku co wynika wprost z zeznań świadka <span class="anon-block">M. J.</span>;</p>
<p>d)„brał istotny udział w pracach nad aktem notarialnym, na podstawie którego <span class="anon-block">C. (1)</span> zakupiło Nieruchomość, podczas gdy warunki sprzedaży uzgadniały strony transakcji, to jest Panowie <span class="anon-block">J.</span> i spółka <span class="anon-block">C. (1)</span> sp. z 0.0., a sam akt notarialny przygotowywał notariusz, ponadto w trakcie wymiany uwag i treści aktu notarialnego zawartego 18 listopada 2019 roku Powódka w żaden sposób nie uczestniczyła, a e-maile do dnia 3 listopada 2019r. były jedynie przesyłane Panu <span class="anon-block">G.</span> do wiadomości i w żaden sposób nie brał on czynnego udziału w tych rozmowach, zatem nie wiadomo na czym miał polegać „istotny udział" Powódki w tych pracach; ponadto proces inwestycyjny został za każdym razem oprotestowany przez sąsiadów, dopóki brała w nim udział Powódka; gdyby Powódka doszła do porozumienia z sąsiadami to ziściłby się warunek nabycia przez Nią nieruchomości, to jest uzyskałyby pozwolenie na budowę; sąsiedzi nie byli zainteresowani kontynuacją współpracy z Powódką, a jak zeznał <span class="anon-block">R. G.</span> sama Powódka nie chciała zawierać porozumienia z Państwem <span class="anon-block">W.</span>, zatem trudno uznać działania Powódki za „pomoc”;</p>
<p>e) „zakontraktował na rzecz <span class="anon-block">C. (1)</span> pracownie architektoniczną, która na podstawie dokumentacji przygotowanej I opłaconej uprzednio dla <span class="anon-block">L. (1)</span> (gdy to <span class="anon-block">L. (1)</span> sam starał się o pozwolenie na budowę) przeprowadziła kwestię uzyskania pozwolenia na budowę dla <span class="anon-block">C. (1)</span> aż do jego skutecznego otrzymania od organów administracji publicznej, podczas gdy Powódka opłaciła prace pracowni architektonicznej, która została wykonana na Jej rzecz, i niezależnie od wcześniejszych ustaleń między pracownią, a Powódką uiściła łącznie kwotę 74.600,00 zł na rzecz pracowni nabywając prawa do projektu;</p>
<p>3) naruszenie przepisu prawa materialnego 6 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">k.c.</a> polegające na błędnym jego zastosowaniu i przyjęciu, że strona powodowa wykazała zasadność | wysokość bezpodstawnego wzbogacenia, podczas gdy Powódka nie przedstawiła ani jednego dowodu na okoliczność wykonania czynności szczegółowo opisanych w zarzutach od 6) do 9) oraz ich ewentualnej wartości, w sprawie nie przeprowadzono dowodu z opinii biegłego a sam wniosek o przeprowadzenie takiego dowodu był wnioskiem spóźnionym (w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 458(3);art. 458(3) § 4)">art. 458<sup>
<!-- -->3</sup> §4 k.p.c.</a> podlegał pominięciu); Powód nie wskazał nawet jakie to miałyby być dokładnie czynności, na skutek których Pozwana rzekomo pozostaje względem Powoda wzbogacona;</p>
<p>4) naruszenie przepisu prawa materialnego w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405)">art. 405 k.c.</a> poprzez błędne jego</p>
<p>zastosowanie i bezzasadne uznanie, że Pozwana pozostaje bezpodstawnie wzbogacona kosztem Powódki o kwotę 251.965,50 zł, podczas gdy (nawet gdyby przyjąć, że Strony ustaliły wynagrodzenie za „wszelkie czynności zmierzające do dokonania sprzedaży nieruchomości (...) wraz z prawomocnym pozwoleniem na budowę przedsięwzięcia inwestycyjnego" zostało między stronami ustalone — czemu przeczy Pozwana) Powódka nie wykonała czynności objętych przedmiotem Umowy i nie wskazała, ani nie wykazała jakie czynności faktycznie podjęła i jaką miały one mieć wartość, o którą Pozwana mogłaby pozostawać bezpodstawnie wzbogacona, co wyklucza przyjęcie bezpodstawnego wzbogacenia po stronie pozwanej opiewającą na wartość całego przedmiotu Umowy;</p>
<p>11) naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1;art. 481 § 2)">art. 481 § 1 i 2 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405)">art. 405 k.c.</a> poprzez niezastosowanie dwóch ostatnich przepisów i przyjęcie, że odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia należą się Powódce od dnia następującego po dacie wymagalności poszczególnych części roszczenia wskazanych w Umowie, podczas gdy Sąd przyjął, że odpowiedzialność Pozwanej nie jest odpowiedzialnością kontraktową (Umowa nie została zawarta i nie spełnia wymogu formy pisemnej), a podstawą zasądzenia roszczenia jest bezpodstawne wzbogacenie po stronie Powódki, którego termin spełnienia nie jest określony, a zatem zastosowanie powinien mieć <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c</a>;</p>
<p>2) naruszenie przepisu prawa materialnego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 411;art. 411 pkt. 1)">art. 411 pkt 1 k.c.</a> poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy Powód - profesjonalista wiedział, że nie był do świadczenia na rzecz Pozwanej zobowiązany (nie zawarto umowy, której forma pisemna wymagana jest pod rygorem nieważności), co nie budziło w niniejszej sprawie</p>
<p>wątpliwości z uwagi na fakt, iż Strony nie zawarły pisemnej umowy, a zatem jeśli Sąd ustalił, że Powód wykonał „szereg czynności” pomimo wiedzy, że nie był do nich zobowiązany to, należało uznać, że Powód nie może żądać zwrotu świadczenia dochodzonego w niniejszej sprawie;</p>
<p>Strona pozwana wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów postępowania przed Sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I Instancji.</p>
<p>Strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.</p>
<p>Rozpoznając apelację Sąd drugiej instancji uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego i zważył co następuje:</p>
<p>Treść projektu umowy k 99-100 uwzględniająca poprawki i k 103-105 wskazuje, że przedmiotem porozumień , które nie znalazły wyrazu w pisemnej umowie, podpisanej zgodnie z zasadami reprezentacji stron, było pośrednictwo. Dodatkowo taką ocenę potwierdza treść naniesionych komentarzy i nawiązanie do umowy pośrednictwa także w temacie maila przesłanego do <span class="anon-block">R. G.</span> przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> z dnia 6 listopada 2019r. k. 97. Sam przesyłany do <span class="anon-block">J. K. (1)</span> tekst umowy, na który powołuje się strona powodowa nawiązuje ewidentnie do pośrednictwa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami ( dalej u.g.n)., chodziło bowiem o dokonanie przez <span class="anon-block">P.</span> tj<span class="anon-block">L. (1)</span> spółkę z o.o. wszelkich czynności ( organizacyjno – marketingowych oraz wszelkich innych ) mających na celu doprowadzenie do podpisania przez pozwaną umowy sprzedaży (przedwstępnej lub definitywne)j nieruchomości składającej się z <span class="anon-block">działki (...)</span>. Nie było więc umownych podstaw do żądania wynagrodzenia w aspekcie braku realizacji wymogów formalnych wynikających z art. 180 ust. 3 u.g.n. , co jednak nie uchylało oparcia żądania na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu skoro pozwana osiągnęła cel zakładany w umowie. Ocena dowodów w tym przypadku była prawidłowa, choć Sąd Apelacyjny uznaje, że dowody zebrane w sprawie nieco inaczej ocenione, w tym dowody z zeznań świadków <span class="anon-block">Ł. H.</span> , <span class="anon-block">J. K. (3)</span> równie dobrze doprowadzić do oceny, że trwały pomiędzy stronami negocjacje, jednak z uwagi na brak dalszej zgody właścicieli <span class="anon-block">J.</span> na dalsze przedłużanie umowy przedwstępnej negocjacje te stały się bezprzedmiotowe i pozwana wiedząc o nabyciu nieruchomości od pośrednika tj <span class="anon-block"> spółki (...)</span> mogła kupić nieruchomość bezpośrednio od właścicieli nabywając jednocześnie prawa do projektu. Sąd Apelacyjny uznaje jednak, że dokonana przez Sąd Okręgowy ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji nie naruszała zasad logiki i doświadczenia życiowego. Przekonujące są zeznania Prezesa strony powodowej, że cała koncepcja wyszukania nieruchomości dla potrzeb przyszłej możliwej inwestycji była przez niego wymyślona i przygotowywana, w tym początkowo przez niego samego a następnie poprzez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. W toku całego procesu mającego umożliwić nabycie atrakcyjnej z punktu widzenia inwestycyjnego nieruchomości, to <span class="anon-block">J. K. (1)</span> działał za <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, <span class="anon-block">E.</span>, <span class="anon-block">C. (1)</span> <span class="anon-block">N. (1)</span>. Było to spójne z przekazem świadka <span class="anon-block">Z. K.</span> , że od samego początku i na każdym etapie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> posiadał wszelką wiedzę o nieruchomości i planach inwestycyjnych odnośnie gruntu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> ze źródeł Spółki <span class="anon-block">L. (1)</span>. Nawet jeżeli Prezes strony pozwanej nie podpisał umowy, to prawidłowa była ocena, że do uzgodnień doszło . Sąd Apelacyjny dodatkowo zwraca uwagę, że odrębność podmiotowa spółki <span class="anon-block">A. (1)</span> względem spółki <span class="anon-block">C. (1)</span>nie uchyla powiązań osobowych osób działających za lub uczestniczących w spółkach . <span class="anon-block">J. K. (1)</span> był i jest członkiem zarządu i wspólnikiem komplementariusza spółki <span class="anon-block">A. (1)</span>Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w <span class="anon-block">K.</span> (k.68 i odpis pełny eKRS nr: <span class="anon-block"> (...)</span>). Wspólnikiem pozwanej i wspólnikiem jej komplementariusza jest <span class="anon-block">A. K.</span> (eKRS Numer: <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>), która jest jednocześnie wspólnikiem i członkiem Zarządu <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwa Handlowo Usługowego (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">K.</span> (odpis pełny eNumer KRS: <span class="anon-block"> (...)</span>), która scedowała na stronę pozwaną prawa i obowiązki związane z umową o współpracy z dnia 15 maja 2018r. ze stroną powodową. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> dysponował szerokim pełnomocnictwem od strony pozwanej w tym także do czynności zlecenia jak i również dysponował pełnomocnictwem firmy <span class="anon-block">A. (1)</span> (k. 232). W tym kontekście oczywiście nieprzekonująco brzmią zeznania <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, który twierdził, że tylko grzecznościowo przesyłał maile z uwagi na tożsamość siedziby spółek a pozwana dowiedziała się o nieruchomości dopiero od spółki <span class="anon-block">E.</span>. Bardziej są tu wiarygodne zeznania <span class="anon-block">Z. K.</span>, że to <span class="anon-block">G.</span> przygotowywał inwestycję deweloperską dla klienta docelowego i to świadek przekazał <span class="anon-block">K.</span> informację o możliwości nabycia nieruchomości w celach inwestycyjnych. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> to dwie osoby które przewijały się we kontaktach przy wszystkich spółkach. Ostatecznie podjęto decyzję , że to <span class="anon-block"> (...)</span> nabędzie teren i będzie go oferować dalej ( protokół z dnia 10 lutego 2022r.). To , ze świadek uznawał, że wkład <span class="anon-block">G.</span> był szersz niż samo pośrednictwo nie uchyla oceny, że głównym elementem porozumienia stron miało być doprowadzenie do nabycia przez stronę pozwaną nieruchomości(, przy uwzględnieniu, że większość czynności , które miały wskazywać na atrakcyjność inwestycyjną nieruchomości (tj powoływane przez <span class="anon-block">G.</span> uzgodnienia, odrolnienie , odstąpienie od wymogów pożarowych ) czy przygotowanie koncepcji, według której miał być przygotowany projekt architektoniczny zostały zrealizowane wcześniej jeszcze na etapie ustaleń , że nieruchomość nabędzie spółka <span class="anon-block">A.</span> (vide z oświadczenie <span class="anon-block">R. G.</span> objęte aktem notarialnym z dnia 27 czerwca 2019r. Należy jednak uznać, że strona pozwana działająca przez <span class="anon-block">J. K. (4)</span> akceptowała wcześniej dokonane z nim na etapie koncepcji nabycia przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> ustalenia a przejście na koncepcję umowy pośrednictwa wynikało z konieczności uwzględnienia faktu, że strona powodowa nie nabędzie nieruchomości a jedynie doprowadzi do nabycia nieruchomości przez pozwaną bezpośrednio od właścicieli. Czynności pośrednictwa to czynności, które zmierzają do zawarcia przez inne osoby umów nabycia lub zbycia praw do nieruchomości. Ustalona przez Sąd Okręgowy treść porozumienia spełnia więc istotne elementy umowy pośrednictwa. Modyfikacja wynikająca ze zmiany nabywcy i sposobu nabycia bezpośrednio od właścicieli oraz problemy z uzyskaniem pozwolenia wywołały konieczność modyfikacji wysokości ceny nabycia czego wyrazem były adnotacje <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Oczywiste było jednak, że do chwili zawarcia umowy przez stronę pozwaną z właścicielami nieruchomości, pozwana musiała liczyć się, że jednak strona powodowa lub sam <span class="anon-block">R. G.</span> może nabyć nieruchomość a przynajmniej realizować roszczenie ujawnione w księdze wieczystej a wobec upływu terminu zawarcia umowy przedwstępnej zawartej z firma<span class="anon-block">A. (1)</span>mógłby sprzedać nieruchomość osobie trzeciej. Porozumienie więc gwarantowało pozwanej bezproblemowe nabycie nieruchomości, w sytuacji gdy strona powodowa mogła jeszcze realizować roszczenie o nabycie nieruchomości od właścicieli. Na podstawie zaś porozumienia strona powodowa zobowiązała się do czynności faktycznych niezbędnych do nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą niż 950000 zł (k103). Ta kalkulacja wskazanej ceny ma swoje uzasadnienie w tym, że obie strony zakładały nabycie <span class="anon-block">działki (...)</span> za cenę 2x 475000 zł, którą <span class="anon-block"> spółka (...)</span> miała zagwarantowaną w umowie z właścicielami tj. p. <span class="anon-block">J.</span>. Na tę kwotę składały się wskazane w adnotacji dokonanej przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> k100 kwota prowizji 324.850 zł, kwota 4.0650 zl za prawa do projektu , kwota 225000 zł już przekazana w ramach wypłat dokonywanych na rzecz strony powodowej oraz pozostała wskazana w adnotacji <span class="anon-block">J. K. (1)</span> kwota 891.500 zł (k.100). Obie strony czuły się więc związane z uzgodnieniami wynikającymi z poprawek dokonanych przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, którego działanie po upływie terminu zawarcia umowy przedwstępnej można usprawiedliwić jedynie istnieniem umocowania dokonanego przez pozwaną. Już jednak wcześniej jednak zakładano, że albo nabycie nastąpi bezpośrednio od strony powodowej na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, co wprawdzie nie łączyło z zapłatą prowizji stronie powodowej, lecz spółce<span class="anon-block">E.</span>, jednak przy wyższej cenie (k 68), co nie wykluczało nabycia przez powiązane <span class="anon-block"> spółki (...)</span> lub <span class="anon-block">C. (1)</span> nabycia przy współdziałaniu strony powodowej za niższą cenę ale przy zapłacie prowizji. Świadczy o tym fakt, że jeszcze w maju 2018r. a więc przed zawarciem warunkowej umowy przedwstępnej już rozważano nabycie nieruchomości przez spółkę <span class="anon-block">C. (1)</span> , dzięki pośrednictwu strony powodowej, przy konieczności zapłaty prowizji ale przy za założeniu niższej cen (k 99). Dalsza wymiana korespondencji wskazuje, że wariant nabycia nieruchomości bezpośrednio od strony powodowej tracił na znaczeniu przy uwzględnieniu, że przedłużała się procedura uzyskania pozwolenia na budowę a właściciele nieruchomości chcieli ją sprzedać, ponadto sąsiedzi <span class="anon-block">K.</span> żądali dalszych pieniędzy i konieczność ponoszenia dalszych kosztów oraz przedłużanie transakcji pogarszała sytuację strony powodowej. Nie oznacza to jednak, że uzgodnienia w tym dotyczące prowizji upadły a tylko, że dalsze koszty, które miałyby obciążyć nabywcę miały zmniejszać cenę maksymalną jaką pozwana miała zapłacić za nieruchomość. Wskazuje na to wysokość kwot maksymalnych za jaką miało nastąpić nabycie (najwyższa 1880000 zł w wypadku nabycia od strony powodowej przy wydanym pozwoleniu na budowę). W aspekcie więc ceny nabycia przez stronę pozwaną nieruchomości (k176) zarzut konieczności pomniejszenia prowizji o kwoty uiszczone na rzecz projektanta czy na rzecz innej sąsiadki - <span class="anon-block">A. W. (2)</span> nie mogły zostać uwzględnione, tym bardziej, że nie wiadomo czy wypłata na rzecz <span class="anon-block">A. W. (2)</span> stanowiła świadczenie należne. Tu zresztą trzeba podkreślić, że p. <span class="anon-block">K.</span> wiązało porozumienie zawarte ze stroną powodową (k. 129). Nawet jeżeli <span class="anon-block">K.</span> zawarli dodatkowe porozumienie z pozwaną, to wcześniejsze porozumienie tych sąsiadów ze stroną powodową nie mogło pozostawać bez wpływu na możliwość prowadzenia procesu inwestycyjnego. To zaś jak oceniają <span class="anon-block">K.</span> p. <span class="anon-block">G.</span> nie ma istotnego znaczenia, w sytuacji gdy przyjmowali pieniądze także za znoszenie działań służących inwestycji realizowanej po nabyciu nieruchomości przez stronę pozwaną. Strona pozwana pomimo nieuzyskania pozwolenia na budowę nadal uznawali związanie porozumieniem ze stroną powodową a zbywcy uznawali, że strona powodowa została wskazana przez stronę powodową, gdy możliwość realizacji inwestycji przez podmiot wskazany przez spółkę <span class="anon-block">L. (1)</span> zakładały wcześniejsze porozumienia. Kompletnie nielogiczne były tłumaczenia, zawarte w sprzeciwie i piśmie z dnia 5 czerwca 2020 k210 , że<span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie posiadał umocowania do tego stosunku (k 210), strona pozwana dowiedziała się od <span class="anon-block"> spółki (...)</span> o możliwości nabycia nieruchomości i strona powodowa była związana umowa tylko ze spółką <span class="anon-block">A. (1)</span> i kontrakt pomiędzy stronami nie został zaakceptowany przez Zarząd. W takim bowiem wypadku wiadomości mail dotyczące transakcji <span class="anon-block">C. (1)</span> ( tj. z dnia 4 listopada 2019r. k. 113 o konieczności uzupełnienia dokumentów, z dnia 6 listopada 2019r. dotyczące podziału poniesionych kosztów k 97, z dnia 6 listopada 2019r. kierowana przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> z prośbą o skoordynowanie dostarczania dokumentów k.111 czy też prośba do kancelarii o kontakt z <span class="anon-block">R. G.</span> k.109), nie miałyby żadnego uzasadnienia. Gdyby jak zeznawał świadek <span class="anon-block">H.</span> pozwanej złożono jedynie propozycje zawarcia umowy, gdyby jak zeznał świadek <span class="anon-block">S. K.</span> udział strony powodowej w procesie inwestycyjnym wygasł i gdyby strony nie czuły się związane wzajemnym porozumieniem powoływanym przez stronę powodową to zachowanie stron w listopadzie 2019r. byłyby kompletnie nielogiczne. Pozwana w sprzeciwie w istocie nie wskazywała jaka miałaby być podstawa przekazania dokumentów w związku z transakcją strony pozwanej a nie spółki <span class="anon-block">A.</span>. To więc, że formalnie udzielono <span class="anon-block">J. K. (1)</span> pełnomocnictwa dopiero w sierpniu 2019r k 225-259), w tym do zawierania umów zlecenia i umów o świadczenie usług nie może być decydujące, a raczej stanowi dowód na akceptację jego wcześniejszych działań kiedy występował już jako pełnomocnik pozwanej ale bez formalnego umocowania. Dla Sądu Apelacyjnego działania pozwanej były próbą wykorzystania faktu, że nie doszło do uprawomocnienia się w 2019r. decyzji o pozwoleniu na budowę w sytuacji gdy (jak wynika z zeznań <span class="anon-block">K.</span>) wszyscy byli tym zaskoczeni jednak oczywiste było, że takie pozwolenie będzie po modyfikacjach ostatecznie wydane i to jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">S.</span> w kształcie wynikającym z koncepcji p. <span class="anon-block">G.</span>. Nagranie powoływane przez stronę powodową, które zaprzecza depozycjom <span class="anon-block">J. K. (1)</span> dotyczących przyjęcia dokumentu porozumienia stanowi tylko element materiału dowodowego potwierdzającego, że to osoba <span class="anon-block">J. K. (1)</span> była decydująca dla planowanych działań i kształtu porozumienia stron. Potwierdzeniem tego jest także udział <span class="anon-block">J. K. (1)</span> jako pełnomocnika spółki <span class="anon-block">C. (1)</span> w porozumieniu zawartym także ze stroną powodową w listopadzie 2019r. z właścicielami sąsiednich nieruchomości względem terenu planowanej inwestycji <span class="anon-block">działek (...)</span> (k 119), które gwarantowało stronie pozwanej bezpieczeństwo dalszych prac projektowych dotyczących <span class="anon-block">działki nr (...)</span> i brak przeszkód ze strony sąsiadów tj państwa <span class="anon-block">Z.</span> w toku pozwolenia na budowę do końca 2021r. dzięki uzgodnieniom i nakładom spółki<span class="anon-block">L. (1)</span>. Brak akceptacji pozwanej czynności <span class="anon-block">K.</span> czyni jego udział w tym porozumieniu nielogicznym. Wszak porozumienie z dnia 9 listopada 2017r. zawarte z p. <span class="anon-block">Z.</span> (k302) i z tego porozumienia wynikała możliwość przeniesienia warunków wynikających z tego porozumienia na inną osobę obowiązywało jeszcze do grudnia 2019r. Sąsiedzi przyjmowali pieniądze w związku także z korzystaniem z nieruchomości i uciążliwościami związanymi z budową( k.121 i k449), co w wypadku braku istnienia porozumienia stron czyniłaby niezrozumiałym cel porozumienia z dnia 7 listopada 2019r. z udziałem <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Także z umowy z dnia 18 listopada 2019r wynikało, że strona pozwana nie przekazywała świadczeń na rzecz p. <span class="anon-block">J.</span> (k90). Świadczenia te ponosiła strona powodowa lub sam <span class="anon-block">G.</span>. Faktycznie to strona powodowa na rzecz której działał <span class="anon-block">G.</span> miała pomysł na zagospodarowanie jej, podjęła czynności zmierzające tj zabudowy , dokonała odpowiednich uzgodnień i ostatecznie dzięki czynnościom strony powodowej pozwana nabyła nieruchomość i mogła uczestniczyć w procesie pozwolenia na budowę. Jak wynika z zeznań projektanta <span class="anon-block">M. S.</span>, że koncepcja leżąca u podstaw projektu była przygotowywana przez stronę powodową i strona powodowa nadzorowała tok postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę, wszczętego na wniosek jego złożony i mieniu <span class="anon-block">C. (1)</span>. Faktycznie w postępowaniu działał <span class="anon-block">M. S.</span>, jednak jak wynika z jego zeznań uznawał on rolę p. <span class="anon-block">G.</span> w dążeniu do realizacji koncepcji przygotowanej i uzgodnionej przez stronę powodową. Zmiany projektowe, za które płaciła strona powodowa miały znaczenie dla ostatecznego uzyskania pozwolenia, co jednak nie uchyla wcześniejszych działań strony powodowej. Nowe pozwolenie oparto na wcześniejszych uzgodnieniach dokonanych przez stronę powodową i zaświadczeniach uzyskanych przez stronę powodową lub p. <span class="anon-block">G.</span> i co więcej ostateczny wynik odpowiadał (jak wynika z zeznań <span class="anon-block">M. S.</span>) koncepcji strony powodowej. Ustalenie więc, że to działania faktyczne strony powodowej doprowadziły do nabycia przez pozwaną zakup nieruchomości jak i także ostatecznie także uzyskanie pozwolenia na budowę nie naruszało zasady swobodnej oceny dowodów. Ponadto strona pozwana bez pełnomocnictwa <span class="anon-block">L. (1)</span> do rozwiązania umowy przedwstępnej narażona byłaby na ryzyko zawarcia umowy nabycia nieruchomości w aspekcie wpisanego wciąż jeszcze w <span class="anon-block">księdze wieczystej nr (...)</span>. Pomimo braku ostateczności decyzji z dnia 24 sierpnia 2018 określonej w punkcie III ust. 5 umowy przedwstępnej niepewne też było samo nabycie nieruchomości skoro bez pełnomocnictwa do rozwiązania umowy nie mogło dojść do złożenia przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> ( za którą działał <span class="anon-block">J. K. (1)</span>) i przez <span class="anon-block">M. J.</span> oraz <span class="anon-block">K. J.</span> oświadczeń wskazanych w umowie z dnia 18 listopada 2019r. (k 90), że strony umowy przedwstępnej nie będą zgłaszać żadnych roszczeń. W sytuacji zaś gdy jak zeznał <span class="anon-block">S. J.</span> pieniądze związane były jako rekompensata za korzystanie z nieruchomości i uciążliwości podczas budowy to roszczenia te mogly zostać zgłoszone. Współwłaściciele nieruchomości nabytej przez pozwana przyjmowali nie tylko w związku z przedłużeniem rezerwacji terenu lecz także działań związanych z samą inwestycją co wykorzystali strona pozwana. Zarzut więc naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> nie mógł zostać uwzględniony. Także zdaniem Sądu Apelacyjnego prawidłowe było też ustalenie dotyczące uzgodnienia wysokości prowizji, co uchylało potrzebę przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego (wnioskowanego przez stronę powodową a nie pozwaną). Zwrócić należy uwagę, że na zbliżonym poziomie zastrzeżono prowizje dla spółki prowizję zastrzeżono dla <span class="anon-block"> spółki (...)</span> więc przez Sąd Okręgowy, że strona pozwana uzyskała faktycznie od strony powodowej usługi pośrednictwa o wartości tej prowizji nie narusza <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405;art. 410)">art. 405 i 410 k.c.</a> Strona pozwana nie wnosiła o powołanie biegłego na tę okoliczność.</p>
<p>Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że na gruncie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940760344" title="Ustawa z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych - Dz. U. z 1994 r. Nr 76, poz. 344 ()">ustawy o zamówieniach publicznych</a> Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 344/07 (LEX nr 388844) uznał, że w sytuacji, gdy nieważność umowy, ze względu na niezachowanie formy uniemożliwia zasądzenie równowartości jako wynagrodzenia, nie ma przeszkód, aby równowartość tych robót uwzględnić na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, skoro o ich wartości strona pozwana bezspornie została wzbogacona. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 2010 r., IV CSK 401/10 (niepubl.), uznając, że jeżeli powód domaga się zasądzenia odpowiedniej kwoty pieniężnej na podstawie umowy zawartej z pozwanym, sąd - stwierdzając nieważność tej umowy - może uwzględnić powództwo na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, bez potrzeby dokonywania przedmiotowej zmiany powództwa. W kolejnym orzeczeniu z dnia 2 lutego 2011 r. II CSK 414/10 (LEX nr 738545) Sąd Najwyższy uznał, że w sytuacji, gdy nieważność umowy o roboty dodatkowe ze względu na niezachowanie formy, uniemożliwia zasądzenie równowartości robót dodatkowych jako wynagrodzenia, nie ma przeszkód, aby równowartość tych robót uwzględnić na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, skoro o ich wartości strona pozwana została wzbogacona. W tym zaś przypadku strona pozwana jest wzbogacona wartością prowizji należnej stronie powodowej , którą w normalnym układzie stosunków musiałaby zapłacić za doprowadzenie przez stronę powodową działania faktyczne, które umożliwiły nabycie atrakcyjnej nieruchomości po niższej, niż wcześniej zakładano cenie, a w dalszym przebiegu zdarzeń także umożliwiły uzyskanie pozwolenia na budowę przy wykorzystaniu także wcześniejszych czynności strony powodowej. Samego pozwolenia strona powodowa nie mogła zagwarantować nawet przy zawarciu pisemnej umowy pośrednictwa natomiast uzyskanie pozwolenia miało znaczenie dla wartości prowizji albowiem aktualizował się w ten sposób cel nabycia atrakcyjnej nieruchomości.</p>
<p>Podnoszony przez pozwaną zarzut oparty na stosunkach strony powodowej ze spółką <span class="anon-block">A. (1)</span>mógłby zostać uwzględniony jedynie w wypadku gdyby strona powodowa otrzymała wartość prowizji w świadczeniach dokonywanych przez<span class="anon-block">A. (1)</span> spółkę z o o. Sp.k. w wykonaniu umowy przedwstępnej, to jednak nie zostało wykazane. Wskazane zaś wyżej powiązania osobowe pomiędzy spółkami raczej tylko potwierdzają zasadność powództwa.</p>
<p>Sąd Apelacyjny podzielił jedynie zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1;art. 481 § 2)">art. 481 § 1 i 2 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405)">art. 405 k.c.</a> uznając, że pozwana pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia po otrzymaniu pisma z dnia 8 maja 2020r. kiedy była już świadoma także tej ewentualnej podstawy dochodzenia roszczenia (k 196-197. W częściowym więc uwzględnieniu apelacji zmieniono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386§1 k.c.</a> zaskarżony wyrok zasądzając odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 29 maja 2020r., oddalając powództwo co do tych odsetek za okres wcześniejszy wynikający z zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Dalej idącą apelację oddalono jako niezasadną na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 385)">art. 385 k.c.</a>
</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 1(1))">art. 98§1 i§1<sup>
<!-- -->1</sup> k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391§1 k.p.c.</a> , przy zastosowaniu §2 pkt 7 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.).</p>
</div>