II SA/Kr 816/22
Sądy administracyjne2022-10-05
Sygnatura
II SA/Kr 816/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
2022-10-05
Rodzaj
Wyrok WSA w Krakowie
Sędziowie
Agnieszka Nawara-DubielPiotr FroncSebastian Pietrzyk
Rozstrzygnięcie
uchylono zaskarżoną decyzję
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Piotr Fronc Sędziowie: WSA Agnieszka Nawara – Dubiel (spr.) WSA Sebastian Pietrzyk Protokolant: sekretarz sądowy Anna Frasik-Mazurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2022 r. sprawy ze skargi G. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 11 maja 2022 r. nr DSE2-K1027-D18935-8D/22 w przedmiocie odmowy przyznania statusu działacza opozycji antykomunistycznej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz G. K. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 11 maja 2022 r. nr DSE2-K1027-D18935-8D/22 odmówił G. K. potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia powołano art. 5 ust 1 w związku z art. 2 ust. 1 oraz art. 3 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1255) - dalej zwaną "ustawą o działaczach opozycji antykomunistycznej".
W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że zainteresowana złożyła wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych w świetle przepisów ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych.
Status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z przyczyn politycznych przysługuje osobie, która nie była pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, chyba że przedłoży dowody, że przed dniem 31 lipca 1990 r., bez wiedzy przełożonych, czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i co do której w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Do wniosku strona dołączyła decyzję Prezesa IPN-u, która potwierdza, iż w przypadku strony nie zachodzą przesłanki negatywne, co do przyznania przedmiotowego statusu.
Wnioskodawczyni podniosła okoliczności, że była działaczką NSZZ "Solidarność". Do wniosku dołączyła oświadczenia świadków: J. K., D. Ż. oraz J. Ż..
J. K. stwierdził w swoim oświadczeniu, że poznał wnioskodawczynię w roku 1987 i zaczął jej dostarczać książki z drugiego obiegu oraz biuletyny związkowe, które skarżąca kolportowała w swoim miejscu pracy. Od 1988 r. razem ze świadkiem jeździła do Warszawy po materiały, pozyskiwała również papier do druku. W czasie wyborów w 1989 roku zorganizowała spotkania z kandydatami do sejmu.
D. Ż. w swoim oświadczeniu stwierdziła, że przekazywała pani G. K. ulotki, gazetki i książki, które następnie kolportowała wśród swoich znajomych. Była zaangażowana w akcje wspierania kandydatów "Solidarność" w wyborach w 1989 roku.
J. Ż. w swoim oświadczeniu stwierdził, że G. K. brała udział w zbiórkach na pomoc dla ofiar pacyfikacji Huty im. [...], kolportowała ulotki, książki i prasę niezależną. Organizowała spotkania z kandydatami na posłów w wyborach w 1989 r.
Do wniosku dołączono także pismo z 14 listopada 1989 r., z którego wynika, że wnioskodawczyni została powołana w skład Okręgowej Komisji Wyborczej NSZZ "Solidarność", fragment publikacji pt. Solidarność Małopolska Kalendarium 1980-2005, w której G. K. jest wymieniona jako delegat Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność".
W wyniku zapytania skierowanego do Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej Organ otrzymał informację, że w zasobie archiwalnym IPN nie odnaleziono żadnych dokumentów potwierdzających działalność opozycyjną lub doznane represje przez wnioskodawczynię.
Szef Urzędu potwierdza status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie udokumentowanego wniosku strony w przypadku, gdy przedstawiona przez nią okoliczność faktyczna spełnia przesłankę z art. 2 lub art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej.
Zgodnie art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej "Działaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Do okresu 12 miesięcy, o którym mowa w ust. 1, nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od dnia 31 sierpnia 1980 r. do dnia 12 grudnia 1981 r.". Zgodnie natomiast z art. 3 osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r.:
1) przebywała w:
a) więzieniu lub innym miejscu odosobnienia na terytorium Polski na mocy wyroku wydanego w latach 1956-1989 albo bez wyroku jednorazowo przez okres dłuższy niż 48 godzin lub wielokrotnie przez łączny okres dłuższy niż 30 dni, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce
b) ośrodku odosobnienia na podstawie art. 42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154. z późn. zm.) za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce;
2) przez okres powyżej 30 dni pełniła zasadniczą służbę wojskową lub czynną służbę wojskową w ramach ćwiczeń wojskowych, do której odbycia została powołana z przyczyn politycznych za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce;
3) brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym:
a) na skutek działania wojska, milicji lub organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2014 r. poz. 1075), zwanych dalej "organami bezpieczeństwa państwa", poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni,
b) była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia,
c) była pozbawiona możliwości wykonywania swojego zawodu,
d) została z nią rozwiązana umowa o pracę
e) została relegowana z uczelni wyższej lub innej szkoły,
f) była objęta zakazem publikacji przez Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, wojewódzki lub miejski urząd kontroli prasy, publikacji i widowisk albo Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk lub okręgowy urząd kontroli publikacji widowisk przez okres dłuższy niż jeden rok;
4) była poszukiwana listem gończym, oskarżona lub skazana za popełnienie przestępstwa lub wielokrotnie skazywana za popełnienie wykroczenia, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.
Na podstawie analizy materiału dowodowego zebranego w toku postępowania organ nie ma podstaw do potwierdzenia spełnienia przez stronę przesłanek z cytowanych przepisów ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Wnioskodawczyni nie przestawiła jednoznacznych dowodów, które potwierdzałby, że przez minimum 12 miesięcy prowadziła, w zorganizowanej strukturach lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność mającą na celu odzyskanie przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowanie politycznych praw człowieka. Jak wynika z oświadczeń świadków jak i ustaleń członków Rady Konsultacyjnej działalność antykomunistyczną prowadził mąż strony, pan R. L.. To on zajmował się drukowaniem nielegalnych materiałów oraz przekazywaniem ich do kolportażu. Świadkowie potwierdzili, że przekazywali jej materiały do dalszego kolportażu, nie zawarli jednak w swoich oświadczeniach konkretnych informacji, które pozwoliłyby na ustalenie okresu działalności wnioskodawczyni a także stopnia jej zaangażowania w działalność opozycyjną. Organ dokonał przeglądu akt dotyczących świadków - D. Ż. oraz pana J. Ż., którzy posiadają status działacza opozycji antykomunistycznej. Jako, że świadkowie posiadają status działacza opozycji antykomunistycznej posiadają wiedzę jakich informacji należy udzielić organowi żeby mogły zostać uznane za istotne źródło informacji. D. Ż. opisując swoją działalność wspomniała o Wnioskodawczyni, jednak wymieniła ją jedynie jako jedną z osób, z którymi udawała się na piesze pielgrzymki. Mało prawdopodobne jest, że wspominając o swojej działalności, a także wspominając wspólne kontakty z wnioskodawczynią świadek pominęła by tak istotne informacje jak prowadzenie współpracy w działalności antykomunistycznej gdy taka współpraca była więcej niż incydentalna. Ś. J. Ż. nie wspomniał w swoim wniosku o pani G. K.. Z tych względów oświadczenia świadków organ nie może uznać za wiarygodne. Również oświadczenia pana J. K., ze względu na to, że jest mężem strony nie może zostać uznane za w pełni wiarygodne.
W ocenie Szefa Urzędu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do potwierdzenia stronie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
Postanowieniem z dnia 28 czerwca 2022 r. sprostowano imię świadka wymienionego w decyzji na J. Ż..
Opisaną wyżej decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie G. K. podnosząc, że odmowa potwierdzenia jej statusu działacza opozycji antykomunistycznej opiera się na całkowicie błędnych ustaleniach. Organ myli fakty oraz osoby. Podkreśliła, że Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych kilkakrotnie przekładał termin wydania decyzji, miał więc wystarczająco dużo czasu, aby solidnie i rzetelnie rozpoznać wniosek skarżącej. Urząd w treści decyzji potwierdza też, że z oświadczeń świadków wynika, że skarżąca była zaangażowana w kolportaż wydawnictw tzw. "drugiego obiegu" w swoim środowisku, w tym w miejscu pracy, jak również brała udział w zbiórkach na pomoc dla ofiar pacyfikacji Huty im. [...]. Już na tym etapie Urząd myli imię świadka J. Ż., nadając mu imię "J." i używając tego imienia kilkakrotnie. O ile ten fakt można uznać za omyłkę pisarską nie mającą wpływu na merytoryczną treść decyzji, to interpretacja faktów przedstawionych przez D. Ż. w różnych akapitach decyzji jest różna. Na stronie drugiej decyzji Urząd stwierdza (cyt.) "P. D. Ż. w swoim oświadczeniu stwierdziła, że przekazywała pani G. K. ulotki, gazetki i książki, które następnie kolportowała wśród swoich znajomych. Była zaangażowana w akcje wspierania kandydatów "Solidarność" w wyborach w 1989 roku". Na stronie czwartej Urząd stwierdza z kolei (cyt.) "Pani D. Ż. opisując swoją działalność wspomniała o wnioskodawczyni, jednak wymieniła ją jedynie jako jedną z osób, z którymi udawała się na piesze pielgrzymki". Fakt, że J. Ż. w swoim wniosku nie wspomniał o skarżącej, choć w swoim oświadczeniu opisał rodzaj jej działalności, Urząd - bez podjęcia jakiejkolwiek próby wyjaśnienia tej sytuacji - uznał, że stanowi to podstawę do podważania oświadczenia świadka posiadającego już status działacza antykomunistycznego. Status ten posiada również D. Ż..
Najważniejszym faktem, podważającym decyzją Urzędu jest stwierdzenie ze strony czwartej (cyt.) "Jak wynika z oświadczeń świadków jak i ustaleń członków Rady Konsultacyjnej działalność antykomunistyczną prowadził mąż strony, pan R. L.. To on zajmował się drukowaniem nielegalnych materiałów oraz przekazywaniem ich do kolportażu". Skarżąca podkreśliła, że jej mężem jest J. K., nie zna osoby o danych "R. L.", również w oświadczeniach świadków nie występuje taka osoba i nie jest im znana. Również w monografii A. G. "Solidarność Małopolska. Kalendarium 1980 - 2005" R. L. nie jest nigdzie wymieniony. Urząd sam stwierdza, że wynika to z "oświadczeń świadków i ustaleń członków Rady Konsultacyjnej". Stwierdzenie to jednoznacznie świadczy o przyjęciu przez Urząd błędnych danych, na których oparte jest uzasadnienie decyzji. Takie podejście Urzędu uzasadnia stwierdzenie, że osoba przygotowująca treść decyzji, jak i osoba ją podpisująca nawet jej nie przeczytali, nie mówiąc już o rzetelnym sprawdzeniu materiałów, na podstawie których została ona wydana. Postępowanie takie świadczy o braku empatii i szacunku dla petenta, a także - nazywając to wprost - niekompetencji pracowników Urzędu, skutkującym m.in. przyjmowaniem błędnych podstaw podejmowanych decyzji.
Ponadto Urząd w swoim uzasadnieniu nie odniósł się wcale do faktu otrzymania przez skarżącą medalu "Dziękujemy za wolność", który przyznaje kapituła złożona z zasłużonych dla małopolskiej "Solidarności" działaczy. Medal, mimo że nie ma charakteru odznaczenia państwowego, jest przyznawany "za wybitne zasługi dla wolności i niepodległości demokratycznej i samorządnej Rzeczpospolitej Polskiej" i - jak stanowi postanowienie o jego przyznaniu - "symboliczne wyrażenie wdzięczności dla ludzi, którzy w okresie po 13 grudnia 1981 roku brali udział w tworzeniu wolności, niepodległości demokratycznej i samorządnej Rzeczpospolitej Polskiej".
Urząd w decyzji wspomina, że skarżąca była powołana w skład Okręgowej Komisji Wyborczej NSZZ "S" oraz była delegatem na Krajowy Zjazd Delegatów Związku. Delegatem na Krajowy Zjazd nie zostaje się z przypadku i skarżąca przeszła wszystkie etapy wyborów w "Solidarności", której członkowie docenili jej wkład w pracę opozycyjną i związkową, obdarzając ją zaufaniem i wybierając na Delegata. Była również członkiem Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" Małopolska, o czym nie ma wzmianki w decyzji. Ponadto - o czym Urząd nie wspomina, choć otrzymał stosowne materiały - w 1993 roku była członkiem komisji - powołanej przez Zarząd Regionu NSZZ "Solidarność" Małopolska - "od dokonania oceny kandydatów na posłów w województwie krakowskim". Jak sama nazwa wskazuje, do ich zadań należała "ocena kandydatów na posłów", co było wyrazem zaufania władz małopolskiej "Solidarności" powierzającej członkom tej komisji (w tym skarżącej) tak odpowiedzialne zadania. Informacje te również są zawarte we wspomnianej już monografii małopolskiej "Solidarności" A. G.. W grudniu 1989 roku G. K. była delegatem Regionalnego Komitetu Solidarności Małopolska - razem z J. K. i A. L. - na uroczystości z okazji rocznicy Grudnia'70 w Gdańsku.
Przed wyborami w 1989 roku skarżąca była członkiem Komitetu Obywatelskiego w Niepołomicach oraz pomysłodawcą i współorganizatorem (z D. Ż., J. Ż. i J. K.) spotkania z kandydatami na posłów z ramienia "Solidarności" E. N. i M. G.. Było to spotkanie dla mieszkańców Zabierzowa Bocheńskiego, Woli Batorskiej, Woli Zabierzowskiej i Chobotu. Było to jedyne spotkanie w gminie Niepołomice i spotkało się z dużym odzewem i sympatią mieszkańców. Podziękowanie dla niej od E. N. Urząd posiada w swoich materiałach. Pomimo to w decyzji Urząd stwierdza jedynie, że skarżąca "była zaangażowana w akcje wspierania kandydatów "Solidarności" w wyborach w 1989 roku", co jest zdaniem skarżącej zbyt ogólną interpretacją.
Organ, dokonując jawnej obrazy przepisów prawa wydał decyzję przyjmując za jej podstawę między innymi osobę i fakty, kompletnie nie związane z działalnością skarżącej. Ponadto Urząd w sposób wybiórczy potraktował przesłane przez nią dokumenty, pomijając istotne elementy, do których kompletnie nie odniósł się w swojej decyzji. Urząd podważył też wiarygodność oświadczeń osób posiadających status działacza opozycji antykomunistycznej: D. Ż. i J. Ż. nie zadając sobie żadnego trudu, aby swoje wątpliwości w tym zakresie wyjaśnić.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że oświadczenia świadków są zbyt ogólnikowe, pozbawione jakiejkolwiek szczegółowych informacji na temat działalności wnioskodawcy i nie mogą - w ocenie organu - stanowić podstawy do potwierdzenia spełnienia przesłanki określonej w art. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Przyznano, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zawarto omyłkowo zdanie "jak wynika z oświadczeń świadków jak i ustaleń członków Rady Konsultacyjnej działalność antykomunistyczną prowadził mąż strony, pan R. L.". W sprawie nie występowano o opinię członków Rady Konsultacyjnej, powyższe ustalenie nie dotyczy sprawy pani G. K., nie było brane pod uwagę przy wydaniu decyzji i nie miało ono wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. poz. 491 z późn. zm.) w okresie od dnia 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Obecnie stan epidemii został zmieniony na stan zagrożenia epidemicznego. Zgodnie z art. 15zzs4 ust.2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zmianami) w brzmieniu obowiązującym od dnia 3 lipca 2021 r., wprowadzonym art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. (Dz.U.2021.1090), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID -19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, wojewódzkie sądy administracyjne przeprowadzają rozprawę wyłącznie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających prowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym, że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. W myśl art. 15zzs4 ust.3 ustawy Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W rozpoznawanej sprawie strony postępowania zostały wezwane o podanie, czy wnoszą o przeprowadzenie rozprawy zdalnej, a jeżeli tak – to o wskazanie adresu elektronicznego na platformie ePUAP - w terminie 7 dni od dnia doręczenia - pod rygorem przyjęcia, że strona nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej.
Strony postępowania przedłożyły adresy na platformie ePUAP, w związku z czym sprawę rozpoznano na rozprawie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2021 r. poz. 137 z późn. zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm.), dalej zwana p.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji wedle tak określonych kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że jest ona wadliwa, a zarzuty skargi zasługują na uwzględnienie. W szczególności należy zgodzić się ze skarżącą, że postępowanie wyjaśniającej poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji nie zostało przeprowadzone wnikliwie i z należytą starannością. Dotyczy to również sporządzenia uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w której kilkukrotnie użyto błędnego imienia świadka (J. zamiast J. Ż.), co jako oczywista omyłka zostało sprostowane w postanowieniu z dnia 28 czerwca 2022 r., jak również znalazł się tam fragment dotyczący zupełnie innej osoby ("mąż strony, pan R. L."). Tak niestaranne sporządzenie decyzji administracyjnej słusznie powoduje u skarżącej poczucie, że jej sprawą nie zajęto się dość skrupulatnie i dogłębnie.
Świadczy o tym również ta część uzasadnienia decyzji, w której organ odniósł się do przeprowadzonego postępowania dowodowego. Dotyczy to w szczególności dołączonych do wniosku oświadczeń, którym odmówiono wiarygodności. W przypadku J. K. stwierdzono, że "ze względu na to, że jest mężem strony nie może zostać uznane za w pełni wiarygodne" – co nie ma żadnego oparcia ani w przepisach prawa, ani w zasadach doświadczenia życiowego. W przypadku J. Ż. i D. Ż. z niewyjaśnionych przyczyn stwierdzono, że "oświadczenia świadków organ nie może uznać za wiarygodne". Odmowa wiarygodności oświadczeń tych osób stoi też w sprzeczności z uznaniem – niewyrażonym wprost, lecz wynikającym z całokształtu uzasadnienia – że świadkowie ci nie posiadają informacji pozwalających na poczynienie ustaleń faktycznych korzystnych dla wnioskodawczyni.
Nie jest również logicznym stwierdzenie, że skoro świadkowie ci posiadają status działacza opozycji antykomunistycznej to również posiadają wiedzę jakich informacji należy udzielić organowi żeby mogły zostać uznane za istotne źródło informacji. Tak samo należy ocenić odnoszące się do D. Ż. stwierdzenie: "Mało prawdopodobne jest, że wspominając o swojej działalności, a także wspominając wspólne kontakty z wnioskodawczynią świadek pominęła by tak istotne informacje jak prowadzenie współpracy w działalności antykomunistycznej gdy taka współpraca była więcej niż incydentalna". Organ ograniczył się do przejrzenia akt dotyczących tych dwóch świadków, którzy przecież w swoich sprawach nie mieli obowiązku ani nawet potrzeby wymieniania wszystkich osób, z którymi współpracowali w ramach działalności opozycyjnej.
W ocenie Sądu należało przesłuchać te osoby w charakterze świadka bądź też wezwać do udzielenia dalszych wyjaśnień na potrzeby niniejszego postępowania i okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Skarżąca słusznie też zwraca uwagę, że organ całkowicie pominął podnoszoną przez nią okoliczność otrzymania w 2021 roku medalu "Dziękujemy za wolność". Jak wynika z informacji powszechnie dostępnych w Internecie (na stronie https://www.sss.net.pl/listy-ludzi-solidarnosci/lista-medale ) "MEDAL MA STANOWIĆ SYMBOLICZNE WYRAŻENIE WDZIĘCZNOŚCI I PODZIĘKOWANIA DLA MOŻLIWIE SZEROKIEGO KRĘGU LUDZI, KTÓRZY W OKRESIE PO 13 GRUDNIA 1981 ROKU BRALI UDZIAŁ W TWORZENIU WOLNOŚCI, NIEPODLEGŁOŚCI, DEMOKRATYCZNEJ I SAMORZĄDNEJ RZECZPOSPOLITEJ POLSKI. (...) Medal nadaje Kapituła, którą stanowią: Prezes Sieci Solidarności jako przewodniczący oraz członkowie: Marszałek Województwa Małopolskiego, Dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie. Medal ma charakter koleżeński, zostaje przyznany, przede wszystkim, na podstawie wniosku osoby już medal posiadającej dla jego koleżanek, kolegów, z którymi działał w tamtych latach. Medal ma charakter regionalny i jest przyznawany osobom, które prowadziły działalność w Małopolsce. Naszym Partnerem oraz jednostką finansującą Medal jest: Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego".
Prowadząc postępowanie ponownie należy wystąpić do kapituły medalu o udzielenie informacji jakie zasługi skarżącej spowodowały przyznanie jej tego odznaczenia.
Jak wynika z powyższego organ przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób powierzchowny, z naruszeniem zasad wynikających z art. 77 § 1 k.p.a. Poza wadliwą (co wykazano powyżej) oceną dowodów przedstawionych przez stronę organ ograniczył się do przejrzenia akt D. Ż. i J. Ż. (notatka k. 34 akt administracyjnych) oraz zwrócono się do IPN, gdzie odnaleziono wyłącznie akta paszportowe skarżącej. Tymczasem przedmiot postępowania dotyczy kwestii niezwykle wrażliwych, okoliczności wymagających aktywności obywatelskiej i odwagi w związku ze skomplikowaną sytuacją polityczną w trudnych czasach. Osobom ubiegającym się o status działacza opozycji antykomunistycznej należy zapewnić przekonanie, że ich sprawa została wyjaśniona w sposób szczegółowy i skrupulatny.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ pogłębi postępowanie dowodowe i pochyli się nad wszystkimi zebranymi dowodami – zarówno tymi uzyskanymi od wnioskodawczyni, jak i ewentualnie materiałem uzupełnionym z urzędu. Dopiero takie wyczerpujące zebranie i rozważenie całego materiału dowodowego pozwoli na właściwą ocenę, czy skarżąca spełnia warunki do przyznania jej statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
W świetle powyższego zaskarżoną decyzję – jako wydaną z naruszeniem przepisów postępowania – należało uchylić na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącej od organu kwotę 100 zł wniesioną przez nią tytułem wpisu od skargi.