Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 1866/09

Sądy administracyjne2010-12-01
Sygnatura
II OSK 1866/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2010-12-01
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Anna ŁuczajJoanna BanasiewiczZygmunt Zgierski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Banasiewicz ( spr. ) Sędziowie Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędzia del. NSA Zygmunt Zgierski Protokolant asystent Agnieszka Gugała - Szczerbicka po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 14 sierpnia 2009 r. sygn. akt II SA/Ol 496/09 w sprawie ze skarg J. P. i J. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie nadania na własność nieruchomości oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 496/09 oddalił skargi J. P. i J. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie nadania na własność nieruchomości. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd ten poprzedził następującymi ustaleniami faktycznymi i oceną prawną: Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2009 r., po rozpatrzeniu odwołania J. Ł., uchyliło decyzję Starosty E. z dnia [...] września 2008 r. nr [...] w części dotyczącej odmowy nadania na własność J. Ł. w obrębie P., gmina P., powiat e. działki nr [...] o powierzchni 0,7700 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,7500 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,4200 ha oraz udziału 229/432 w działce nr [...] o powierzchni 1,0400 ha i zamiast tego orzekło o nadaniu mu na własność tych działek i tego udziału w działce oraz utrzymało w mocy decyzję organu I instancji w pozostałej części. Decyzję wydano na podstawie art. 2 i art. 5 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U. Nr 46, poz. 340 ze zm., dalej "dekret") oraz art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. W uzasadnieniu Kolegium podało, że J. Ł. wnioskiem datowanym dnia 21 (miesiąc nieczytelny) roku 1949 wystąpił o nadanie mu prawa własności nieruchomości ziemskiej (rolnej) położonej w gromadzie P., gmina P., powiat e., obejmującej 8,75 ha gruntu, dom mieszkalny i chlew wraz z przynależnymi do gospodarstwa urządzeniami oraz inwentarzem żywym i martwym, na warunkach określonych w dekrecie o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska. Złożenie wniosku zostało potwierdzone w dniu 20 lipca 1950 r. przez Komisarza wnioskowego Komisji Wnioskowej Powiatowej Rady Narodowej w E. Podaniem z dnia 10 czerwca 1995 r. J. Ł. zwrócił się do Kierownika Urzędu Rejonowego w E. z ponownym wnioskiem o nadanie mu na własność przedmiotowego gospodarstwa rolnego położonego we wsi P. o powierzchni 8,75 ha wraz z zabudowaniami, tj. piętrowym domem mieszkalnym i budynkiem gospodarczym, składającego się z działek oznaczonych numerami geodezyjnymi [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...]. W uzasadnieniu wniosku podał, że w dniu 7 września 1951 r. był wyłącznym użytkownikiem wyżej wymienionego gospodarstwa rolnego. Kierownik Urzędu Rejonowego w E. decyzją z dnia [...] kwietnia 1998 r. nr [...], na podstawie art. 2, 5 i 13 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U. z 1951 r., Nr 46, poz. 340 ze zm.) nadał J. Ł. na własność 2060/10000 części zabudowanej działki nr [...] o powierzchni 0,1600 ha wraz z udziałem w budynku mieszkalnym wynoszącym 1960/10000 i udziałem w budynku gospodarczym wynoszącym 2429/10000 a także w całości działki niezabudowanej nr [...] o powierzchni 0,0600 ha i nr [...] o powierzchni 5,0000 ha, położone we wsi P., gmina P.. Jednocześnie decyzją tą odmówiono nadania wnioskodawcy na własność pozostałej części zabudowanej działki nr [...] (udział 7940/10000) o powierzchni 0,1600 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,5700 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,3700 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,7700 ha, działki [...] o powierzchni 0,7500 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,4200 ha oraz części działki nr [...] o powierzchni 1,0400 ha, a także pozostałej części budynku mieszkalnego i budynku gospodarczego. W uzasadnieniu decyzji podano, że podczas wstępnych ustaleń w zakresie stanu posiadania przeprowadzonych w dniu 23 października 1995 r. J. Ł. wskazał, że był użytkownikiem działek o numerach geodezyjnych [...],[...],[...],[...],[...] i [...]. Poprzez zaś swego pełnomocnika podał, że rości prawo także dla gruntów oznaczonych numerami geodezyjnymi [...],[...],[...],[...] i [...]. Wobec rozbieżności pomiędzy treścią wniosku z dnia 10 czerwca 1995 r. a złożonymi w dniu 23 października 1995 r. oświadczeniami, Geodeta Rejonowego Oddziału Wojewódzkiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych w E. dokonał wyznaczenia w terenie wskazanych przez wnioskodawcę działek. W wyniku tych czynności wykonanych w obecności wnioskodawcy okazało się, że wniosek dotyczy działki nr [...] i części działki nr [...] położonych we wsi P. Ustalono, że J. Ł. w dniu 7 września 1951 r. był w posiadaniu działek niezabudowanych położonych we wsi P. oznaczonych numerami geodezyjnymi (według numeracji ujętej w operacie ewidencyjnym na dzień wydania omawianej decyzji): [...],[...],[...],[...],[...] i części działki nr [...]. Odmowę nadania własności działek nr [...],[...],[...] oraz części działki nr [...] uzasadniono tym, iż w dniu orzekania były one własnością osób trzecich. J. Ł. odwołał się jedynie od negatywnej części wymienionej decyzji z dnia [...] kwietnia 1998 r., dalsze postępowanie dotyczyło działek i udziałów w budynkach, których nadania tą decyzją odmówiono. Kolegium, pomijając niemające istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia okoliczności podało, że decyzją Starosty E. z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] nadano J. Ł. na własność działkę nr [...] o powierzchni 0,3700 ha we wsi P., natomiast odmówiono mu nadania pozostałych działek i udziałów w budynkach. Wnioskodawca odwołał się od negatywnej części decyzji i decyzję Starosty E. w zaskarżonej części uchyliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...], przekazując sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [...] marca 2008 r. nr [...] Starosta E. umorzył postępowanie w sprawie nadania J. Ł. pozostałej części gospodarstwa rolnego we wsi P. jako bezprzedmiotowe stwierdzając, że zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do przyjęcia, że akt nadania tego gospodarstwa został wnioskodawcy wydany już w 1950 r. Tę decyzję, na skutek odwołania J. Ł., Kolegium uchyliło decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r. nr [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Ponownie rozpatrując sprawę Starosta E., decyzją z dnia [...] września 2008 r. po raz kolejny odmówił J. Ł. nadania na własność udziału 7940/10000 w działce zabudowanej nr [...] o powierzchni 0,1600 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,5700 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,7700 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,7500 ha, działki nr [...] o powierzchni 0,4200 ha, udziału 229/432 w działce nr [...] o powierzchni 1,0400 ha oraz udziału 8040/10000 w budynku mieszkalnym i udziału 7571/10000 w budynku gospodarczym, w obrębie P., gmina P., powiat e. Organ pierwszej instancji uznał, że nie da się bezspornie ustalić faktycznego stanu posiadania gospodarstwa rolnego przez J. Ł. w dniu 7 września 1951 r., oprócz tych nieruchomości, o nadaniu których orzeczono decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w E. z dnia [...] kwietnia 1998 r. i decyzją Starosty E. z dnia [...] marca 2006 r. Po rozpatrzeniu odwołania pełnomocnika J. Ł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wydało zaskarżoną decyzję z dnia [...] lutego 2009 r. Organ II instancji wskazał, że w niniejszej sprawie mają zastosowanie przepisy dekretu, który wszedł w życie dnia 7 września 1951 r. i powołał treść art. 2 ust. 1 , art. 5 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 i 2 dekretu. Organ, dokonując ustaleń i oceny zakresu posiadania przedmiotowego gospodarstwa przez J. Ł. w dniu wejścia w życie dekretu odniósł się do zeznań świadka J. B., pełniącego do 1956 r. funkcję Sekretarza Urzędu Gminy w P. i dokonał oceny tych zeznań w kontekście protokołu Nr XIV z posiedzenia Prezydium Gminnej Rady Narodowej w P. z dnia 29 listopada 1950 r. W ocenie Kolegium poza wyżej wymienionymi dowodami, świadczącymi pośrednio o wcześniejszym wydaniu J. Ł. aktu nadania gospodarstwa rolnego w P., nie uzyskano żadnego innego dowodu potwierdzającego ten fakt. Stosownych materiałów nie odnaleziono w archiwach, również sam zainteresowany nie wspominał, że posiadał akt nadania. Organ odwoławczy przypomniał, że pozostają w obrocie – decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w E. z dnia [...] kwietnia 1998 r. orzekająca o nadaniu J. Ł. na własność części wnioskowanego gospodarstwa rolnego w P., a także decyzja Starosty E. z dnia [...] marca 2006 r. nadająca J. Ł. na własność działkę nr [...] o powierzchni 0,3700 ha we wsi P. Zdaniem Kolegium twierdzenie, jakoby J. Ł. otrzymał już na początku lat pięćdziesiątych akt nadania na własność gospodarstwa rolnego w P. jest w świetle całokształtu materiału dokumentacyjnego zebranego w niniejszej sprawie nie do przyjęcia. Organ odwoławczy przypomniał, że w uzasadnieniu ostatnio podjętej przez organ I instancji decyzji podano, że wyczerpano już wszystkie dostępne mu możliwości wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, z czym zgodziło się Kolegium, nie podzielając zarzutu naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. Natomiast Kolegium nie podzieliło stanowiska organu pierwszej instancji, że na podstawie zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego nie da się ustalić, czy w dniu wejścia w życie dekretu sporne nieruchomości były w posiadaniu J. Ł. Kolegium powołało się na fakt, że J. Ł. we wniosku o przyznanie prawa własności gospodarstwa rolnego w P. podał, że gospodarstwo to obejmuje 8,75 ha gruntów. Akta nie zawierają żadnych dokumentów z lat pięćdziesiątych, z których wynikałoby, jaki obszar gruntów wnioskodawca użytkował. Na okoliczność tę jednak byli przesłuchiwani świadkowie, którzy niemal zgodnie wskazali, że w faktycznym posiadaniu J. Ł. w dniu wejścia w życie dekretu znajdowały się grunty o powierzchni bardzo zbliżonej do powierzchni podanej przez niego we wniosku. Stan posiadania gruntów w dniu wejścia w życie dekretu był także przedmiotem wstępnych ustaleń dokonanych na podstawie oględzin przez przedstawicieli Urzędu Rejonowego w E., z udziałem J. Ł. i jego pełnomocnika (protokół oględzin z dnia 23 października 1995 r.), a następnie podane przez wnioskodawcę działki zostały, w jego obecności, wyznaczone w terenie przez geodetę Rejonowego Oddziału Wojewódzkiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych w E. W wyniku tych czynności dowodowych Kierownik Urzędu Rejonowego w E. ustalił, że J. Ł. w dniu 7 września 1951 r. był faktycznie w posiadaniu działek niezabudowanych oznaczonych numerami [...],[...],[...],[...] i [...] oraz części działki nr [...], a ponadto części działki zabudowanej nr [...] (uzasadnienie decyzji z [...] kwietnia 1998 r.). Ponadto Starosta E. ustalił, że posiadał on w podanej dacie działkę niezabudowaną nr [...] we wsi P. (uzasadnienie decyzji z 28 marca 2006 r.). Kolegium stwierdziło, że powyższe ustalenia zasługują na wiarygodność, bowiem suma powierzchni wszystkich wymienionych działek wynosi 8,57 ha, a więc tylko nieznacznie odbiega od powierzchni gruntów wskazanej we wniosku oraz w zeznaniach świadków. Kolegium przyjęło za udowodnione, jeśli idzie o grunty niezabudowane, że J. Ł. w dniu 7 września 1951 r. był w faktycznym posiadaniu działek: nr [...] o powierzchni 0,77 ha, nr [...] o powierzchni 0,7500 ha, nr [...] o powierzchni 0,4200 ha, nr [...] o powierzchni 0,3700 ha, nr [...] powierzchni 0,0600 ha, nr [...] o powierzchni 5,0000 ha (w całości) oraz działki nr [...] o powierzchni 1,0400 ha (w części) we wsi P. Brak jest natomiast dowodów potwierdzających, że posiadał on w tej dacie także działkę niezabudowaną nr [...] o powierzchni 0,5700 ha we wsi P. Spośród wyżej wymienionych działek będących w posiadaniu J. Ł. zostały mu dotychczas nadane działki: nr [...] i nr [...] oraz działka nr [...]. Zasadne jest więc nadanie na własność wnioskodawcy pozostałych działek, co do których zostało ustalone, że także były w jego posiadaniu w dniu wejścia w życie dekretu, tj. działek: nr [...], nr [...], nr [...] oraz części ułamkowej działki nr [...], wynoszącej 229/432. Nadaniu własności tych działek nie stoi na przeszkodzie fakt, iż własność ich została przeniesiona po dniu 7 września 1951 r. na inne osoby. Natomiast działka nr [...] nie była w posiadaniu J. Ł. w dniu 7 września 1951 r., więc nie stała się ona jego własnością i nie może zostać objęta aktem nadania. Kolegium nie znalazło także podstaw do nadania wnioskodawcy pozostałej części działki nr [...] o powierzchni 0,1600 ha oraz pozostałych części znajdującego się na tej działce budynku mieszkalnego i budynku gospodarczego. Jeśli idzie o budynek mieszkalny, to w oparciu o zebrany materiał dowodowy Kolegium stwierdziło, że przed wprowadzeniem się tam J. Ł. mieściło się w nim przedszkole. Jak zeznała była kierowniczka przedszkola C. C., budynek prawie w połowie był zniszczony i nie nadawał się do zamieszkania, a w ocalałej części na parterze było przedszkole, co wynika z zeznań powołanych świadków, a co potwierdzają także protokoły z posiedzeń Gminnej Rady Narodowej w P. z dnia 16 stycznia 1950 r. i z dnia 15 kwietnia 1950 r. oraz z posiedzenia Prezydium Gminnej Rady Narodowej w P. z dnia 1 lipca 1950 r., na których omawiana była sprawa przeniesienia przedszkola. Przeniesienie przedszkola miało miejsce w okresie lipiec –wrzesień 1950 r., J. Ł. wprowadził się do omawianego budynku wkrótce po opuszczeniu go przez przedszkole, przed 7 września 1951 r. Z pisma Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Spółka z o.o. w P. z dnia 10 grudnia 1997 r. L. dz. 215/97, adresowanego do Urzędu Rejonowego w E. wynika, że powierzchnia użytkowa budynku położonego w P. przy ul. [...] (obecny adres przedmiotowego budynku) wynosiła na dzień 7 września 1951 r. 232,94 m2. Powierzchnia użytkowa mieszkania J. Ł., składającego się z dwóch pokoi i kuchni, wynosiła na dzień wejścia w życie dekretu 45,65 m². Nie jest spornym w niniejszej sprawie fakt, iż F. N. z rodziną oraz H. P. zamieszkali w budynku mieszkalnym objętym wnioskiem o nadanie, a zamieszkanie ich w tym budynku nastąpiło w 1950 r., czyli przed dniem wejścia w życie dekretu. Zeznania świadków są zgodne co do tego, że J. Ł. zajmował na cele mieszkalne jedynie część parteru przedmiotowego budynku. Zawarta w aktach sprawy kopia książki meldunkowej z ulicy [...] w P. nie może zdaniem Kolegium służyć za podstawę ustalenia, od kiedy kto zamieszkiwał w budynku o obecnym numerze [...], gdyż podane w niej daty zameldowania nie mogą być traktowane za równoznaczne z datami faktycznego zamieszkania w tym budynku poszczególnych lokatorów. Powierzchnia użytkowa zajmowanych przez J. Ł. trzech pomieszczeń w omawianym budynku mieszkalnym w stosunku do powierzchni użytkowej budynku według stanu na dzień 7 września 1951 r. wynosiła 1960/10000 części i tyle części ułamkowych tego budynku zostało nadanych mu w pkt 1 decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w E. z dnia [...] kwietnia 1998 r. W tej sytuacji Kolegium uznało, że odnośnie do budynku mieszkalnego roszczenie J. Ł., na tyle na ile było zasadne zostało już uwzględnione. Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe także nie wykazało istnienia uprawnień J. Ł. do nadania mu pozostałej części budynku gospodarczego. Według informacji Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Spółka z o.o. w P. zawartej w piśmie z dnia 22 kwietnia 1998 r. do Urzędu Rejonowego w E. wnioskodawca od 1950 r. posiadał część chlewa o powierzchni 15,30 m², natomiast całkowita powierzchnia chlewa wynosi 63 m², a informacja o posiadaniu przez niego jedynie części chlewa jest zgodna z zeznaniami świadków. Zajmowane przez J. Ł. w dniu wejścia w życie dekretu pomieszczenie w budynku gospodarczym stanowi 2429/10000 części powierzchni całkowitej tego budynku i taką część ułamkową budynku gospodarczego nadano wnioskodawcy w pkt 1 decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w E. z dnia [...] kwietnia 1998 r. Jeśli chodzi o stan posiadania w dniu 7 września 1951 r. działki siedliskowej nr [...] o powierzchni 0,1600 ha w P., to bardzo skąpy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie może już być wzbogacony, a zeznania świadków są rozbieżne. Dlatego Kolegium stwierdziło, że Kierownik Urzędu Rejonowego w E. nadając J. Ł. decyzją z dnia [...] kwietnia 1998 r. udział w działce nr [...] wynoszący 2060/10000 słusznie ustalił jego wielkość w oparciu o stosunek sumy powierzchni użytkowej mieszkania (45,65 m²) i powierzchni pomieszczenia gospodarczego (15,30 m²) do sumy całkowitej powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego (232,94 m²) i całkowitej powierzchni budynku gospodarczego. Działka siedliskowa służy przede wszystkim korzystaniu z położonych na niej zabudowań i z tego względu stan jej posiadania i stan prawny, odpowiadają stanowi posiadania i stanowi prawnemu zabudowań, a w każdym razie niewątpliwie istnieje między nimi zależność. Odmowa nadania pozostałej części budynku gospodarczego przez organ pierwszej instancji uznano więc za zasadną. Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] lutego 2009 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynęły dwie skargi: J. P. i J.Ł., które Sąd połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. J. P. podnosił w swojej skardze, że jest spadkobiercą J. P., który na mocy aktu notarialnego z dnia 8 grudnia 1978 r. stał się właścicielem działki nr [...], objętej zaskarżona decyzją. Zarzucił, iż nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym, które pozbawiło go własności tej działki. Pełnomocnik J.Ł. zaskarżył pkt 2 decyzji organu II instancji, a więc tę jej część, którą odmówiono skarżącemu nadania pozostałej części nieruchomości, to jest: działki nr [...]o pow. 0,5700 ha, udziału 7940/10000 w działce nr [...]o pow. 0,1600 ha, udziału 8040/10000 w budynku mieszkalnym, udziału 7571/10000 w budynku gospodarczym położonych w P. W odpowiedzi na skargę J. P. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wniosło o jej odrzucenie z uwagi na brak legitymacji do wniesienia skargi. W odpowiedzi na skargę J.Ł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalając obie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, mimo częściowo błędnego uzasadnienia. Ponadto wskazał, że J. P., który nie legitymował się prawem własności do działki nr [...] w dniu wejścia w życie dekretu z 1951 r. nie posiada w sprawie interesu prawnego i legitymacji skargowej, by mógł skutecznie zaskarżyć decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] lutego 2009 r. Sąd wskazał, że w rozpoznawanej sprawie organy orzekające stosowały przepisy dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U z 1951 r. Nr 46, poz. 340 ze zm.), który wszedł w życie dnia 7 września 1951 r. Przepisy te dotyczyły gospodarstw rolnych nadanych w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych, a ich celem było uregulowanie stosunków własnościowych na tym obszarze. Nadanie gospodarstw rolnych w trybie osadnictwa rolniczego odbywało się na podstawie dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz.U Nr 49, poz. 279 ze zm., dalej dekret z 1946 r.). Dekret ten regulował w przepisach od art. 25 do art. 31 tryb nabycia gospodarstwa rolnego przez osadnika, który w orzeczeniu (akt nadania) wyznaczany był jako nabywca gospodarstwa. Według art. 27 dekretu z 1946 r. prawa wynikające z tego aktu miały charakter osobisty, były niezbywalne i nie podlegały dziedziczeniu. Sam akt nadania nie przenosił jednak własności gospodarstwa na nabywcę, na rzecz którego akt nadania został wydany. Przeniesienie to, stosownie do art. 31 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1946 r., następowało dopiero w drodze orzeczenia zwanego orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania. Sytuację prawną nabywców, którzy uzyskali akt nadania, lecz nie legitymowali się orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania uregulował dekret z 1951 r. Zgodnie z art. 2 ust.1 dekretu z 1951 r. osoby, które posiadały gospodarstwa rolne i prowadziły je osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie niniejszego dekretu nie nabyły ich własności, stały się z mocy prawa właścicielami tych gospodarstw. Orzeczenie stwierdzające to nabycie ma charakter deklaratoryjny. Nabycie własności gospodarstwa na podstawie dekretu z 1951 r. było uwarunkowane spełnieniem trzech następujących przesłanek: 1) wydaniem odnośnie do gospodarstwa rolnego aktu nadania na podstawie art. 25 ust. 1 dekretu z 1946 r.; 2) niewydaniem w trybie art. 31 ust. 1 dekretu z 1946 r. aktu o wykonaniu aktu nadania przenoszącego własność gospodarstwa; 3) posiadaniem gospodarstwa rolnego i prowadzeniem go osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z osobą posiadającą gospodarstwo we wspólności gospodarczej. W ocenie Sądu z powyższego wynika, że nieuprawnione jest stanowisko organów orzekających w sprawie jakoby przepisów dekretu z 1951 r. nie można było stosować do osób, którym wcześniej został wydany akt nadania. To właśnie wydanie aktu było jednym z koniecznych warunków do stosowania przepisów dekretu z 1951 r., co wprost wynika z art. 1 tego aktu. W rozpoznawanej sprawie kwestia ta została przesądzona uprzednio wydanymi decyzjami: Kierownika Urzędu Rejonowego w E. z dnia [...] kwietnia 1998 r. i Starosty E. z dnia [...] marca 2006 r., orzekającymi o nadaniu J. Ł. na własność części wnioskowanego gospodarstwa rolnego w P. Decyzje te pozostają w obrocie prawnym, korzystają z domniemania legalności i uznawanie, że akt nadania J. Ł. nie został wydany pozostawałoby w sprzeczności z tymi orzeczeniami. Dla stwierdzenia faktu nabycia własności gospodarstwa rolnego w trybie dekretu z 1951 r., znaczenie miało nie tylko wydanie aktu nadania i brak decyzji o jego wykonaniu, ale także istnienie przesłanki posiadania gospodarstwa rolnego i prowadzenia go osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z osobą posiadającą gospodarstwo we wspólności gospodarczej. Osoba, która uzyskała akt nadania w trybie dekretu z 1946 r., a która nie posiadała i nie prowadziła gospodarstwa rolnego w dacie wejścia w życie dekretu z 1951 r. nie nabywała bowiem w ogóle własności tego gospodarstwa. Analiza przepisów dekretu wskazuje, iż nabycie własności gospodarstwa, a także związanych z nim zabudowań mogło nastąpić w zakresie innym, aniżeli wynikający z aktu nadania, wydanego na podstawie art. 25 ust. 1 dekretu z 1946 roku (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 366/07). Sąd I instancji pogląd ten podzielił. Sąd podniósł, że stan prawny w rozpoznawanej sprawie nie był sporny. Kwestia zasadniczych rozbieżności stanowiska skarżącego i organów orzekających w sprawie zasadzała się na wątpliwościach dotyczących stanu faktycznego, a mianowicie zakresu posiadania przedmiotowego gospodarstwa przez J.Ł. w dniu 7 września 1951 r. W sprawie, poza organami administracji publicznej, wypowiadał się również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia 18 lutego 2005 r. sygn. akt II SA/Ol 167/04, którym Sąd uchylił decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...] grudnia 2003 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Sąd ten stwierdził, że organy administracji nie ustaliły, w sposób nie budzący wątpliwości, czy J. Ł. spełnia przesłanki określone w art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951 r. Sąd uznał, że kwestia wyłącznego posiadania przez J.Ł. przedmiotowych nieruchomości w dniu 7 września 1951 r., w szczególności fakt niezamieszkiwania w tej dacie w spornym budynku innych osób, nie została – z naruszeniem art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 K.p.a. – należycie wyjaśniona, a w decyzjach brak było również oceny zgromadzonych w tym zakresie dowodów, co narusza art. 80 K.p.a. Sąd stwierdził, iż organy nie podjęły się wyjaśnienia rozbieżności wynikających z obszernego materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania prowadzonego od 1986 r. Twierdzenia świadków złożone do protokołów z dnia 29 września 1995 r. i z dnia 10 grudnia 1997 r. nie zostały w ogóle poddane weryfikacji dowodowej. Brak jest też jakiejkolwiek analizy i oceny materiału dowodowego. Organ w zasadzie bez żadnego uzasadnienia odmówił wiarygodności i mocy dowodowej zeznaniom W. O., C. W., K. Ł., M. K.i L.Z. Stanowisko, że "wątpliwości w sprawie oraz fakty, których nie da się jednoznacznie stwierdzić, powinny być rozstrzygnięte na korzyść strony, która wywodzi z tego skutki prawne" skutkowało zaś uznaniem za wiarygodne zeznań świadków: F. Ł. (żony wnioskodawcy), J. P. (powinowatej wnioskodawcy), L. N. i F. M. Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony może mieć zastosowanie, jeżeli w sprawie nie stoi temu na przeszkodzie ważny interes społeczny, a w tym kierunku organy nie przeprowadziły żadnych rozważań. Ponadto Sąd zarzucił organowi pierwszej instancji, iż uznał za niewiarygodne zeznania H. P., nie dokonując szczegółowej analizy zeznań tego świadka, wskazał też na rozbieżności w zeznaniach świadka L. N. oraz uznał za zbyt daleko idący wniosek, jakoby F. M. jednoznacznie stwierdził m.in., że Ł. w 1951 r. jako jedyny zamieszkiwał w przedmiotowym budynku. Sąd zauważył, że bez uzasadnienia całkowicie zostały pominięte dowody z zeznań G. B., w żaden sposób nie odniesiono się również do treści książki meldunkowej z 1953 r., do której zastosowanie ma art. 76 § 1 i § 3 k.p.a. Sąd uznał też, że istotnym w sprawie było ustalenie daty przeniesienia przedszkola i urzędu gminy, bowiem te okoliczności mogą mieć znaczenie przy weryfikowaniu daty zamieszkania w tym budynku poszczególnych lokatorów. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy naruszyły art. 107 § 3 k.p.a. przede wszystkim w zakresie wyjaśnienia motywów dokonanych ustaleń faktycznych. Sąd wskazał, by przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ przeprowadził postępowanie dowodowe z zachowaniem reguł postępowania administracyjnego wyrażonych w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i rozstrzygnął o ewentualnym istnieniu przesłanek określonych w art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951 r., w oparciu o prawidłowo zebrany i kompletny materiał dowodowy oraz przedstawił argumenty i podstawę podjętej decyzji zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając zaskarżoną decyzję nie naruszyło art. 153 P.p.s.a. Organowi nie można też zarzucić naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 2 K.p.a. Zgodnie ze wskazaniami, zawartymi w uzasadnieniu poprzedniego wyroku organ I instancji uzupełnił, w granicach możliwości postępowanie wyjaśniające, przeprowadzając dowody zalecane przez Sąd. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji dowody te omówiło i oceniło biorąc pod uwagę całokształt zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym zeznań świadków. Zgodnie z zaleceniem Sądu zebrane dokumenty pozwoliły na zweryfikowanie zeznań świadków w zakresie dat, od kiedy poszczególne rodziny zamieszkiwały w spornym budynku. Ocena tych dowodów, przeprowadzona przez organ II instancji nie jest oceną dowolną, odnosi się też do dowodów osobowych przeprowadzonych w sprawie. Słusznie Kolegium przyjęło, że nie można zgodzić się z twierdzeniem pełnomocnika skarżącego, iż o zajmowaniu przez J.Ł. całego budynku świadczy protokół Gminnej Rady Narodowej w P. z dnia 16 stycznia 1950 r. W protokole tym jest mowa, iż przedmiotowy budynek "... jest budynkiem rolniczym, który obejmie rolnik ...". Ze sformułowania tego wynika jednoznacznie charakter budynku, lecz nie można z niego wywodzić, że do objęcia przeznaczony był cały budynek. To samo dotyczy protokołu z dnia 15 kwietnia 1950 r. Nawet jeśli było tak, jak twierdzi pełnomocnik skarżącego, że do objęcia przez J.Ł. przeznaczony był cały budynek, to ze zgromadzonych przez organy dowodów nie wynika, że tak rzeczywiście się stało. Nie jest dowolne ustalenie organu II instancji, iż dla oceny stanu posiadania na dzień 7 września 1951 r. protokoły te nie mają żadnego znaczenia i można z nich jedynie wywodzić, że budynek, o który ubiegał się J. Ł. był budynkiem rolniczym, związanym z gospodarstwem rolnym, a tego organy nie kwestionowały. To samo dotyczy protokołu z dnia 29 listopada 1950 r., na który powołuje się pełnomocnik skarżącego, który, tak jak to uznał organ odwoławczy, nie może świadczyć o zakresie posiadania, bowiem zakres ten z treści tego dokumentu nie wynika. Podobnie rzecz się ma z wnioskiem o nadanie gospodarstwa rolnego z dnia 20 lipca 1950 r., dokument ten nie dowodzi w jakim zakresie J. Ł. gospodarstwo posiadał. Sąd uznał za niedopuszczalny argument, jakiego użyło Kolegium, że przedmiotowy budynek miał zbyt dużą powierzchnię do zasiedlenia przez jedną rodzinę, bowiem zgodnie z art. 80 k.p.a. organ winien orzekać tylko na podstawie dowodów zgromadzonych w sprawie, ale uchybienie to uznano za nieistotne. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wskazana decyzja odpowiada prawu. Ustalenia organu oparte są na zebranym materiale dowodowym, znalazły one odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Twierdzenie pełnomocnika skarżącego, iż J. Ł. posiadał w dniu wejścia w życie dekretu gospodarstwo, obejmujące cały budynek mieszkalny, cały chlew i całą działkę siedliskową nie znajduje oparcia w materiale dowodowym. Fakt zamieszkiwania tam innych rodzin, co łączy się z korzystaniem przez nich z budynku gospodarczego i działki siedliskowej, został potwierdzony przeprowadzonymi przez organy dowodami. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniósł J. Ł., zaskarżając wyrok w całości zarzucił: I. naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie art.2 i 5 dekretu z dnia 6 września 1951 o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych i odmowę nadania J. Ł. na własność w obrębie P., gmina P. powiat E.: działki nr [...]o pow. 0,5700 ha, udziału 7940/10000 w działce nr [...]o pow. 0,1600ha, udziału 8040/10000 w budynku mieszkalnym, udziału 7571/10000 w budynku gospodarczym poprzez nietrafne przyjęcie, że J. Ł. w dniu 7 września 1951r. nie posiadał ww. działek, tym samym nie spełniał wymogów dekretu, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy przeczy takiemu stanowisku; II. naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi: a) naruszenie art.3 §1 i art.145 §1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a w zw. z art. 7, 8 k.p.a. poprzez naruszenie słusznego interesu strony i nie uwzględnienie okoliczności, szczególnie dokumentów archiwalnych, które są korzystne dla strony. Zmienność poglądów prawnych tego samego organu, przy takim stanie faktycznym i prawnym, która nie znalazła uzasadnienia w dodatkowych ustaleniach dowodowych jest nie do zaakceptowania w państwie prawa i narusza zasadę zaufania oraz przekonania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym Sąd winien był, sprawując kontrolę legalności, zastosować środek określony w ustawie i uchylić zaskarżoną decyzję na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., b) naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a w zw. z art. 77 § 1, 80 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy był wystarczający, aby uznać żądanie skarżącego. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącego, podczas gdy głównie dokumenty archiwalne wyraźnie wskazują na posiadanie gospodarstwa w całości. Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie reformatoryjne w trybie art. 188 p.p.s.a. oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że stan prawny nie jest w sprawie sporny, natomiast kwestią sporną jest zakres posiadania gospodarstwa przez J.Ł. w dniu 7 września 1951 r. Zdaniem Sądu, który podzielił stanowisko organu, że nie można zgodzić się z twierdzeniem o zajmowaniu przez J.Ł. całego budynku, Kolegium nie naruszyło art. 153 p.p.s.a. Tymczasem, zdaniem skarżącego o zajmowaniu całego budynku świadczą wskazane dowody w postaci dokumentów źródłowych. Zasadą jest, iż użytkowanie obciąża całą rzecz, chyba że nastąpi ograniczenie wykonywania użytkowania nieruchomości co do jej oznaczonej części. Z treści potwierdzenia złożenia przez J.Ł. wniosku o przyznanie prawa własności wystawionego w dniu 20 lipca 1950 r. wyraźnie wynika, że "Niniejsze potwierdzenie złożenia wniosku o przyznanie prawa własności majątku stanowi dla osadnika podstawę prawną do użytkowania tego majątku. Do czasu prawomocnego orzeczenia Powiatowej Komisji Osadnictwa Rolnego wszystkie zmiany w stanie posiadania majątku, co do którego został przyjęty wniosek o przyznanie prawa własności mogą być dokonywane wyłącznie na mocy decyzji Starosty wydanej na podstawie opinii powiatowej władzy ziemskiej i Powiatowej Komisji Osadnictwa Rolnego". Oznacza to, że użytkowanie przez J.Ł. dotyczyło wskazanego we wniosku gruntu – 8,75 ha, domu mieszkalnego i chlewa. Potwierdzenie złożenia wniosku stało się dokumentem potwierdzającym prawo skarżącego do użytkowania tego majątku w zakresie wyszczególnionym we wniosku o przyznanie prawa własności. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika zaś, aby taka zmiana w posiadaniu majątku w okresie od 20 lipca 1950 r. do dnia 7 września 1951 r. nastąpiła. Brak jest jakiegokolwiek dokumentu w postaci decyzji Starosty, która zmieniałby zakres posiadania majątku przez J.Ł. na rzecz lokatorów, którzy później zamieszkali w tym domu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, bowiem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, zaś Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, by wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, które w myśl art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd ten obowiązany jest wziąć pod rozwagę z urzędu. Wobec tego, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty oparte zostały na obydwu podstawach wskazanych w art. 174 powołanej ustawy w pierwszej kolejności wymagały ustosunkowania się zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uwzględnienie skargi kasacyjnej w oparciu o tego rodzaju zarzuty nastąpić może jedynie wówczas, gdy wykazane zostanie, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył w sprawie przepisy proceduralne, a ponadto, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na jej wynik. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie wystąpiła. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zdaniem skarżącego, Sąd I instancji naruszył powyższy przepis, gdyż kontrolę tę przeprowadził niewłaściwie, pominął bowiem uchybienia organów administracji polegające na naruszeniu art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a powinien sprawując kontrolę legalności zastosować środek określony w ustawie i uchylić zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. Powyższe zarzuty nie mogły być uznane za uzasadnione. Należy przypomnieć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oceniając zaskarżoną decyzję pod względem jej zgodności z prawem obowiązany był uwzględnić okoliczności wynikające z treści prawomocnego wyroku tego Sądu z dnia 18 lutego 2005 r. sygn. akt II SA/Ol 167/04. Wówczas to uchylono zaskarżoną decyzję i decyzję pierwszoinstancyjną, bowiem Sąd uznał, że organy administracji nie ustaliły w sposób niebudzący wątpliwości, czy J. Ł. spełnia przesłanki określone w art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951 r. Zdaniem Sądu, kwestia wyłącznego posiadania przez J.Ł. przedmiotowych nieruchomości w dniu 7 września 1951 r. nie została należycie wyjaśniona, organy rozpatrując sprawę naruszyły art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W konsekwencji w uzasadnieniu tego wyroku zawarto bardzo szczegółowe wytyczne wskazujące okoliczności wymagające wyjaśnienia i oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego. W myśl art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działania lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. W świetle materiału dowodowego zgromadzonego w aktach i treści decyzji uznać należało, że wyrażona w zaskarżonym wyroku ocena, że organy zastosowały się do powyższych wytycznych jest w pełni uzasadniona. Sąd należycie umotywował swoje stanowisko, odniósł się do zarzutów zawartych w skardze J.Ł. i przedstawił argumentację przemawiającą za przyjęciem, że poprzedzające zaskarżoną decyzję postępowanie dowodowe przeprowadzone zostało zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, z uwzględnieniem wytycznych zawartych w wyroku z dnia 18 lutego 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie polecił w wyroku z dnia 18 lutego 2005 r. dokonanie uzupełnienia materiału dowodowego sprawy i przeprowadzenia oceny, zgodnie z art. 80 k.p.a., czy J. Ł. w dniu 7 września 1951 r. wyłącznie posiadał przedmiotowe nieruchomości, wskazał też rozbieżności w materiale dowodowym wymagające stosownej weryfikacji. W miarę możliwości, ograniczonych upływem czasu, materiał dowodowy uzupełniono i oceniono jego całokształt. Odmienne ustalenia i ocena, niż zawarte w poprzednio wydanych decyzjach, które zostały przez Sąd uchylone wyrokiem z dnia 18 lutego 2005 r. nie mogą być poczytywane za dowolne, jak to zarzuca skarżący, mając na uwadze, że rozstrzygnięcie nie w pełni respektuje jego i interes i oczekiwania. Art. 7 k.p.a. nakazuje, by organy administracji publicznej, stojąc na straży praworządności podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Uznając, że w postępowaniu zakończonym decyzją Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia 19 grudnia 2003 r. naruszono art. 7 k.p.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził m.in., że nie może być zaakceptowane stanowisko, że wątpliwości w sprawie oraz fakty, których nie da się jednoznacznie stwierdzić, powinny być rozstrzygnięte na korzyść strony, która wywodzi z tego skutki prawne. Sąd wskazał, że zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony może mieć zastosowanie, jeżeli w sprawie nie stoi na przeszkodzie ważny interes społeczny i stwierdził, że organy nie przeprowadziły w tym kierunku żadnych rozważań. Zmiana stanowiska organów co do omawianej kwestii była wynikiem wykonania zaleceń Sądu i wytknięcia wcześniejszych uchybień. Takim działaniom organów nie można w żadnym razie przypisywać cech naruszenia art. 7 i art. 8 k.p.a., jak to uczyniono w skardze kasacyjnej. Twierdzenia skarżącego, że zebrany materiał dowodowy był wystarczający, by uznać jego żądania, oparte zostały na dowolnej interpretacji części materiału dowodowego. Przeprowadzona w sprawie szczegółowa analiza całokształtu materiału dowodowego i jego ocena odpowiada wymogom określonym w art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i słusznie Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął te ustalenia za podstawę wyrokowania. Szczegółowe wywody w tym względzie, przedstawione w motywach zaskarżonego wyroku należało w pełni podzielić. W skardze kasacyjnej stwierdzono, że stan prawny w niniejszej sprawie nie jest sporny. Nie kwestionowano też dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wykładni przepisów dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U. Nr 46, poz. 340 ze zm.). W ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono natomiast niewłaściwe zastosowanie art. 2 i 5 tego dekretu, polegające na ich niezastosowaniu w zakresie, w którym odmówiono nadania skarżącemu na własność wskazanych nieruchomości. Nie można zgodzić się z wyrażonym w skardze kasacyjnej stanowiskiem, że stan faktyczny sprawy uzasadniał zastosowanie art. 2 i 5 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych i nadanie J. Ł.. na własność: działki nr [...], udziału 7940/10000 w działce nr [...], udziału 8040/10000 w budynku mieszkalnym i udziału 7571/1000 w budynku gospodarczym, położonych w obrębie P., Gmina P., powiat e. Jak wcześniej wyjaśniono, przyjęte w sprawie ustalenia faktyczne dotyczące stanu posiadania przez J.Ł. w dniu 6 września 1951 r., czego konsekwencją był zakres, w jakim uwzględniono jego wniosek, nie budzą wątpliwości co do ich prawidłowości. W świetle tychże ustaleń należało więc również w odniesieniu do omawianej kwestii podzielić stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.