II OSK 1068/07
Sądy administracyjne2008-09-24
Sygnatura
II OSK 1068/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-09-24
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Alicja Plucińska- FilipowiczArkadiusz Despot - MładanowiczKrystyna Borkowska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Plucińska - Filipowicz (spr.) Sędziowie NSA Krystyna Borkowska Del. WSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz Protokolant Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 24 września 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wspólnot Mieszkaniowych [...] w Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 lutego 2007 r. sygn. akt II SA/Gl 894/06 w sprawie ze skargi Wspólnot Mieszkaniowych [...] w Z. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie budowy oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 8 lutego 2007 r. sygn. akt II SA/Gl 894/06 po rozpoznaniu skargi Wspólnot Mieszkaniowych Osiedla K. w Z. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] marca 2006 r. utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Zawierciu o umorzeniu postępowania w sprawie legalności budowy stacji bazowej telefonii Plus-GSM z dnia [...] października 2005 r. - oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku podano, że przedmiotowa budowa została zgłoszona w Starostwie Powiatowym w Zawierciu i zrealizowana przy braku sprzeciwu właściwego organu. Do zgłoszenia dołączono dokumentację projektową i decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] listopada 2004 r. uzgadniającą budowę w zakresie wymagań higienicznych i zdrowotnych jak też oświadczenie o posiadanym prawie do terenu na cele budowlane /uchwała Wspólnoty Mieszkaniowej Osiedla K..
Postępowanie organu nadzoru budowlanego w sprawie przedmiotowej inwestycji zostało wszczęte z inicjatywy mieszkańców Osiedla K.. Organ pierwszej instancji orzekł o umorzeniu postępowania bowiem stwierdził, że inwestycja nie wymagała pozwolenia na budowę /zamontowanie stacji bazowej telefonii komórkowej na budynku/ lecz zgłoszenia, które zostało dokonane prawidłowo. Zrealizowanie inwestycji zgodnie ze zgłoszeniem czyni w ocenie organu postępowanie w sprawie bezprzedmiotowym i skutkuje umorzeniem tego postępowania.
Odwołanie od tego rozstrzygnięcia wniosły Wspólnoty Mieszkaniowe Osiedla K. w Zawierciu podnosząc, iż w sprawie spornej inwestycji powinno być wydane pozwolenie na budowę, bowiem może ona znacząco oddziaływać na środowisko. Konieczne było też wydanie decyzji o warunkach zabudowy po przeprowadzeniu postępowania z udziałem społeczeństwa. Zgoda na budowę była w ocenie odwołującego się "zgodą wstępną", pod warunkiem uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę. Odwołanie wniósł też D. D., członek Wspólnot Mieszkaniowych Osiedla K..
Organ odwoławczy orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że na daną inwestycję wcześniej było wymagane pozwolenie na budowę, jednakże zmiana przepisów obowiązująca w dacie dokonania zgłoszenia wymóg ten zniosła. Odnośnie kwestii prawa do terenu na cele budowlane, w decyzji organu odwoławczego stwierdza się, że wynika ono z umowy dzierżawy zawartej z inwestorem, a więc wszelkie z niej wynikające roszczenia mogą być dochodzone na drodze cywilnoprawnej.
Skargę do sądu administracyjnego wniosły Wspólnoty Mieszkaniowe Osiedla K. w Z. podtrzymując stanowisko, że budowa wymagała pozwolenia na budowę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, iż skarga nie jest zasadna. Sąd stwierdził, że nie jest słuszny zarzut odnoszący się do wymogu uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę /art. 30 ust. 1 pkt 3c Prawa budowlanego oraz legitymowania się decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach /art. 46 ust. 4a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska/. Wybudowanie obiektu na podstawie dokonanego zgłoszenia wymagało oceny na podstawie art. 50 i 51 Prawa budowlanego. Na etapie postępowania legalizacyjnego brak było zdaniem Sądu podstaw do stawiania wymogów, które nie obowiązywały w dacie dokonywania zgłoszenia jak też w dacie realizowania robót budowlanych. Poza tym według Sądu doszło do przerwania robót budowlanych a nawet do całkowitej rezygnacji z montażu stacji bazowej na budynku strony skarżącej. Wszystkie urządzenia wcześniej zamontowane zostały zdemontowane. Z tego względu również postępowanie przed organami nadzoru budowlanego podlegałoby umorzeniu. Tym samym nie mogło mieć istotnego znaczenia czy wymagane było tylko zgłoszenie, czy też pozwolenie na budowę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosły Wspólnoty mieszkaniowe Osiedla K. w Z. reprezentowane przez radcę prawnego T. M., zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 30 ust. 1 pkt 3 lit b i c ustawy - Prawo budowlane, art. 30 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, art. 46 ust. 4a i art. 51 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska oraz art. 7 kpa, polegające na przyjęciu, że zgłoszenie podjęcia robót budowlanych polegających na wykonaniu stacji bazowej telefonii komórkowej oddziałującej szkodliwie na środowisko nie podlega kontroli organów nadzoru budowlanego, o której mowa w art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzi się, iż z art. 46 ust. 4a ustawy Prawo ochrony środowiska wynika, że jeżeli wymagane było tylko zgłoszenie, inwestor musiał do niego dołączyć decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Do usunięcia tego braku powinien wezwać w ocenie strony organ nadzoru budowlanego. Nie wywiązanie się z tego obowiązku stanowi rażące naruszenie art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
W sprawie niniejszej, jak to wynika z przebiegu postępowania przed Sądem pierwszej instancji oraz przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, nie jest sporne, że umorzenie postępowania przez organ nadzoru budowlanego dotyczącego przedmiotowej inwestycji było prawidłowe. Wprawdzie inwestycję rozpoczęto na podstawie zgłoszenia dokonanego organowi architektoniczno-budowlanemu i braku sprzeciwu ze strony tego organu, jednakże następnie inwestor bez ingerencji organu nadzoru budowlanego wstrzymał roboty budowlane i usunął tę część inwestycji, która została wykonana. Niewątpliwie bezprzedmiotowe jest w tej sytuacji prowadzenie w odniesieniu do danej inwestycji jakiegokolwiek postępowania przez organ nadzoru budowlanego a orzeczenie o umorzeniu już wszczętego postępowania jest całkowicie zgodne z art. 105 ( 1 kpa, zachodzi bowiem klasyczna bezprzedmiotowość postępowania.
W powyższym zakresie rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w istocie nie jest kwestionowane, zaś skarga kasacyjna, jak to wynika z jej uzasadnienia, została wniesiona w celu uzyskania stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego co do tego, czy dla danej inwestycji jest wystarczające zgłoszenie, czy też inwestor powinien uzyskać pozwolenie na budowę, jak też jak inwestycję tę należy ocenić w świetle przepisów o ochronie środowiska. Strona uznała za celowe wystąpienie z tą kwestią w szczególności z tej przyczyny, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poza odniesieniem się przez Sąd do problematyki umorzenia postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego, uznając zaskarżoną decyzję za prawidłową, zawarła również inne wypowiedzi dotyczące m. in. kwestii posiadania przez inwestora prawa do terenu wynikającego z umowy dzierżawy, wymogów dotyczących realizacji inwestycji itd.
Nie może budzić wątpliwości, że w sytuacji, gdy skarga dotyczy decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego z powodu jego bezprzedmiotowości /art. 105 kpa/ w takim stanie faktycznym /w sprawie niespornym/, że inwestycja nie jest realizowania i inwestor odstąpił od zamiaru jej realizacji /zlikwidował te części, które już zostały wykonane/, Sąd powinien ograniczyć się tylko do oceny zgodności z prawem tej decyzji. Wszelkie wypowiedzi Sądu dotyczące prawa do terenu, prawidłowości zgłoszenia budowy i braku sprzeciwu itp. nie dotyczą w ogóle zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie powinny się znaleźć w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i nie mogą być uznane za wiążące w rozumieniu art. 153 ppsa.
Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny poza tą ogólną uwagą nie ma podstaw zarówno w zarzutach skargi kasacyjnej, jak i w przepisach ppsa do tego, aby ustosunkować się do poszczególnych twierdzeń i sformułowań uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Przepis art. 184 ppsa przewiduje bowiem, że Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną w sytuacji, gdy zaskarżone orzeczenie sądu pierwszej instancji jest prawidłowe, nawet wówczas, gdy uzasadnienie tego orzeczenia jest wadliwe. W niniejszej sprawie wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku polega na tym, że Sąd pierwszej instancji zamiast ograniczyć się do wypowiedzi dotyczących prawidłowości umorzenia postępowania dotyczącego inwestycji, od której realizacji inwestor odstąpił, dokonał analizy prawnej i faktycznej w zakresie przekraczającym przedmiot sprawy. To jednak nie może stanowić podstawy uchylenia zaskarżonego wyrok.,Nie obliguje też NSA do rozprawienia się z przekraczającymi zakres rozstrzygnięcia wypowiedziami / ani opiniami/ Sadu pierwszej instancji, zwłaszcza że jako niemieszczące się w przedmiocie sprawy są niedopuszczalne.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku z mocy art. 184 ppsa.