Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Bd 1536/21

Sądy administracyjne2022-11-16
Sygnatura
II SA/Bd 1536/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Data orzeczenia
2022-11-16
Rodzaj
Wyrok WSA w Bydgoszczy

Sędziowie

Grzegorz SaniewskiJoanna Janiszewska - ZiołekMariusz Pawełczak

Rozstrzygnięcie

oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Janiszewska - Ziołek Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) asesor WSA Mariusz Pawełczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 16 listopada 2022 r. sprawy ze skargi S. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2021 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] sierpnia 2021 r., nr [...] Wójt Gminy P. działając na podstawie art. 16 ust. 1, ust. 2 pkt 1, pkt 2, pkt 3, ust. 3, ust. 4, art. 24 ust. 1, ust. 2, ust. 2a, ust. 3, ust. 4 oraz art. 32 ust. 1d ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2020 poz. 11 ze zm.) - dalej u.ś.r. przyznał S. W. (tj. Skarżącemu ) zasiłek pielęgnacyjny w kwocie wynikającej wprost z treści art. 16 ust. 4 u.ś.r. tj. [...] zł. Powyższa decyzja została doręczona [...] sierpnia 2021 r. dorosłemu domownikowi - matce Skarżącego J. W.. Pismem z [...] września 2021 r. (wpływ do organu I instancji 6 września) Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji. Podniósł, że bez swojej winy nie złożył odwołania od decyzji, ponieważ nie wie kto i kiedy odebrał decyzję; gdyby to on odebrał decyzję, złożyłby odwołanie. W złożonym jednocześnie odwołaniu nie godził się z decyzją organu I instancji, twierdząc, że przyznany zasiłek pielęgnacyjny jest za niski i nie wiadomo jak został ustalony i wyliczony. Oświadczenie w tym zakresie złożyła także J. W. będąca kuratorem Wnioskodawcy, wskazując, iż nie pamięta, kiedy została dostarczona decyzja oraz, że nie odbierał jej syn i nikt mu nie wspominał, że taka decyzja została doręczona. Organ I instancji pismem z [...] września 2021 r. wezwał Skarżącego w związku z treścią art. 15 zzzzzn˛ ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.) do wskazania przyczyn nie zachowania terminu do złożenia odwołania. W piśmie z [...] września 2021 r. (wpływ [...] września 2021 r.) Skarżący wskazał, iż to nie on odebrał decyzję, lecz ktoś zupełnie inny z dorosłych domowników i niczego mu nie wspomniał, a teraz nie wiadomo, kto je odebrał i kiedy, a za taką sytuację nie może ponosić winy. Jak tylko zobaczył w domu decyzję, to natychmiast złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, postanowieniem z [...] października 2021r., nr [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy P. GOPS.5221.67.2021 z dnia [...] sierpnia 2021 r. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że aby można przywrócić termin do wniesienia odwołania od decyzji, zainteresowany winien m.in. uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego, zalicza się okoliczności losowe jak np. nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar czyli takie okoliczności, których wystąpienie uniemożliwiło złożenie w terminie stosownego pisma. O braku winy w niedopełnieniu obowiązków zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, gdy zainteresowany podjął wszelkie możliwe działania mające na celu dochowanie terminu, a mimo to było to niemożliwe. Z taką sytuacją w ocenie Kolegium nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu zainteresowany nie wskazał żadnych okoliczności uprawdopodabniających, iż niedochowanie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jej winy. Ograniczył się jedynie do wskazania, że to nie on osobiście odebrał decyzję i nie wie, przez którego z domowników i kiedy została odebrana. Kolegium podkreśliło, że stosownie do treści art. 43 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.) - dalej k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Biorąc pod uwagę treść ww. przepisu mimo, iż decyzja nie została fizycznie odebrana przez adresata, należy uznać ją za doręczoną. Taka sytuacja miała miejsce w stanie faktycznym sprawy. Decyzja została [...] sierpnia 2021 r. odebrana przez matkę Skarżącego - J. W., co więcej będącą kuratorem Skarżącego i wiedzącą o złożonym wniosku, ze względu na wyrażenie przez nią zgody na wystąpienie przez syna z wnioskiem o przyznanie mu prawa do zasiłku pielęgnacyjnego. W skardze do Sądu S. W. wniósł o uchylenie w całości postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2021 r. Zaskarżonemu postanowieniu Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego mających wpływ na wynik w sprawie tj. art. 58 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i 8 k.p.a poprzez bezpodstawną odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy P. z [...] sierpnia 2021 r. w sytuacji, gdy nie ponosi on winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, bo gdyby to on odebrał decyzję, tj. gdyby została jemu doręczona, to złożyłby odwołanie, a tak okazuje się, że nawet nie wiadomo kto i kiedy odebrał za niego decyzję, której był adresatem. Skarżący zwrócił uwagę, że w równoległej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze na mocy postanowienia z dnia [...] października 2021 r., znak : SKO-4111/1609/2021 przywróciło termin do złożenia odwołania od decyzji Wójta Gminy P. z dnia [...] sierpnia 2021 roku, nr [...]. Takie działanie organu administracji publicznej w ocenie Skarżącego narusza zasadę legalizmu - działania organów na podstawie i w granicach prawa oraz poważnie osłabia zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, ponieważ w sprawie równoległej doszło do przywrócenia terminu, a w tej sprawie odmawia się przywrócenia terminu z niezrozumiałych powodów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Rozważania nad zasadnością i prawidłowością formalną orzeczenia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie należy rozpocząć od stwierdzenia, czy w sprawie faktycznie doszło do uchybienia terminu, bowiem tylko uchybiony termin może zostać skutecznie przywrócony. Zdaniem Sądu trafne jest stanowisko organu odwoławczego, że decyzja Wójta Gminy P. z [...] sierpnia 2021 r. nr [...] została skutecznie doręczona Skarżącemu [...] sierpnia 2021 r. zgodnie z treścią art. 43 K.p.a. tj. dorosłemu domownikowi - matce J. W. Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Natomiast stosownie do art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Podkreślenia wymaga, że doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. ma taki sam skutek prawny jak doręczenie dokonane bezpośrednio stronie postępowania. Osoba, która odebrała pismo w trybie tzw. doręczenia zastępczego nie może skutecznie podnieść zarzutu, że nie zna treści pisma. Określony w art. 43 sposób zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata, która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz że pismo to zostało mu doręczone. Należy w pełni podzielić pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z 23 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2413/14, iż art. 43 k.p.a. nie przewiduje składania przez domownika odbierającego pismo pisemnego zobowiązania do oddania pisma adresatowi, jako warunku uznania doręczenia w trybie tego przepisu za prawidłowe. Z treści tego uregulowania nie wynika, aby "podjęcie się oddania pisma adresatowi" miało formułę wyraźnego oświadczenia, z którego treści wynika zgoda odbiorcy na przyjęcie pisma i zobowiązanie do osobistego oddania go adresatowi (tak też NSA w wyroku z 15 grudnia 2015 r. sygn. akt I OSK 916/14). Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji wynika, że została ona doręczona na adres Skarżącego i odebrana przez dorosłego domownika. Pod datą odbioru widnieje podpis osoby odbierającej przesyłkę. Zgłaszane przez Skarżącego wątpliwości co do tożsamości tej osoby zostały wyjaśnione w toku postępowania - decyzja została [...] sierpnia 2021 r. odebrana przez matkę skarżącego - J. W., co więcej będącą kuratorem skarżącego i wiedzącą o złożonym wniosku, ze względu na wyrażenie przez nią zgody na wystąpienie przez syna z wnioskiem o przyznanie mu prawa do zasiłku pielęgnacyjnego. Powyższe w sposób jednoznaczny wskazuje na osobę, która odebrała przesyłkę, a zarzuty Skarżącego w tym zakresie pozostają gołosłowne. Poza kwestionowaniem powyższych ustaleń Skarżący nie przedstawia żadnych dowodów ustalenia te podważających. Należy podkreślić, że zwrotne poświadczenie odbioru jest przewidzianym przez prawo dokumentem urzędowym (doręczenie "za pokwitowaniem") stwierdzającym, że doręczenie decyzji nastąpiło w sposób, o którym mowa w art. 43 i art. 44 k.p.a. Dokument taki korzysta z domniemania prawdziwości w zakresie okoliczności w nim stwierdzonych jako dokument urzędowy. Dotyczy to również adnotacji znajdujących się na zwróconych do nadawcy przesyłkach wypełnionych przez pracowników poczty, korzystają z domniemania prawdziwości, jako dokument urzędowy (por. wyroki NSA z 6 czerwca 2006 r. sygn. akt II OSK 892/05 i z 22 maja 2020 r. sygn. akt II OZ 293/20). O takim charakterze dokumentu potwierdzającego odbiór przesyłki pocztowej (rejestrowanej) świadczą przepisy art. 39 oraz art. 43 w zw. z art. 42 § 1 i k.p.a., jak również art. 17 i art. 46 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz.U. z 2022 r., poz. 896). Skarżący nie zdołał podważyć domniemania wynikającego z tego dokumentu. Jakkolwiek strona może kwestionować prawidłowość dokonanego doręczenia, to samo tylko zgłoszenie takich zastrzeżeń w treści skargi nie jest wystarczające do przyjęcia doręczenia osobie nieuprawnionej, a w konsekwencji zakwestionowania doręczenia w dacie widniejącej na dokumencie urzędowym, jakim jest należycie wypełnione zwrotne poświadczenie odbioru. Sąd podziela stanowisko wyrażone w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że domownikiem upoważnionym do odbioru korespondencji może być każda dorosła osoba mieszkająca (nie chodzi przy tym o przebywanie z zamiarem stałego pobytu, gdyż znaczenie ma wyłącznie faktyczne przebywanie danej osoby na nieruchomości czy w danym lokalu) w tym samym co adresat domu lub mieszkaniu (również osoba trzecia, np. pracownik) lub krewny czy powinowaty zamieszkujący razem z adresatem, nawet jeśli prowadzi odrębne gospodarstwo domowe (por. postanowienie NSA z 31 stycznia 2008 r. sygn. akt II OSK 68/08 i podobne postanowienia NSA przywołane w postanowieniu NSA z 20 sierpnia 2013 r. sygn. akt II OSK 1848/13.). Ponadto w orzecznictwie NSA przyjmuje się, że adresat nie musi wyrażać zgody na odbieranie korespondencji przez domownika (por. postanowienia NSA z 28 sierpnia 2008 r. sygn. akt I FZ 331/08 i 15 września 2015 r. sygn. akt II OZ 833/15). Istotne jest natomiast podjęcie się przez osobę odbierającą korespondencję przekazania jej adresatowi. W ocenie Sądu brak jest w okolicznościach niniejszej sprawy podstaw do podważania wiarygodności zwrotnego potwierdzenia odbioru i skuteczności dokonanego doręczenia. Oceniając natomiast wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tak skutecznie doręczonego aktu administracyjnego zbadać należało, czy Skarżący uprawdopodobnił, że wniesienie odwołania po terminie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych i na skutek przeszkody, której obiektywnie nie mógł usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Warunek braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się - zgodnie z orzecznictwem i literaturą przedmiotu - z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Norma art. 58 k.p.a. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego zaniedbania. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Istnienie po stronie tej osoby niedbalstwa, czy chociażby winy nieumyślnej powoduje niemożność przywrócenia terminu. Przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2013 r. sygn. akt I FSK 533/12). Trzeba przy tym brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Uprawdopodobnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie jest obowiązkiem wnoszącego prośbę o przywrócenie terminu. W konsekwencji na stronie ciąży obowiązek uwiarygodnienia, poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała ona należytej staranności, a mimo to dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanego i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku. Skarżący nie wykazał, aby w sprawie zachodziły jakiekolwiek obiektywne okoliczności uniemożliwiające jego matce przekazanie mu odebranej korespondencji zawierającej decyzję organu I instancji. Wprawdzie o braku zawinienia strony można mówić wówczas, kiedy z uwagi na istniejący konflikt pomiędzy osobami wspólnie zamieszkałymi, domownik nie przekazuje korespondencji, gdyż jest to okoliczność pozostająca poza sferą decyzyjną adresata (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. w sprawie I OZ 92/10), niemniej Skarżący nie wykazał, aby taka sytuacja miała miejsce w tej sprawie. Niewątpliwie zachowanie dorosłego domownika, który odebrał przesyłkę oraz podjął się przekazania jej adresatowi, a następnie tego nie uczynił, stanowi ewidentne zaniedbanie tej osoby, jednakże konsekwencje takiego zachowania domownika obciążają co do zasady adresata. Nie stanowi zatem uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu okoliczność, że dorosły domownik przekazał adresatowi pismo innego dnia lub tego nie uczynił w ogóle. Odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Tym samym, ewentualne zaniedbania, nieuwaga, przeoczenie dorosłego domownika, czy też popełnienie przez niego oczywistej omyłki, spowodowane czynnikami subiektywnymi, nie mogą być kwalifikowane jako brak winy adresata. Powtórzyć raz jeszcze trzeba, iż doręczenie w tzw. trybie zastępczym wywołuje dokładnie takie skutki, jak doręczenie pisma do rąk adresata. Oznacza to, że powoduje ono również otwarcie terminu do wystąpienia z ewentualnymi środkami zaskarżenia, a skutki uchybienia temu terminowi w pełni obciążają stronę. Jeśli Skarżący miał jakiekolwiek wątpliwości co do daty doręczenia decyzji, jak podnosił w odwołaniu, to winien był od razu poczynić kroki zmierzające do ich wyjaśnienia. Tym samym za słuszne przyjąć trzeba było stanowisko, że Skarżący nie dochował należytej staranności, a odmowa przywrócenia terminu była prawidłowa. Ze względu na powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r. poz. 329), Sąd oddalił skargę.